000448b |
Previous | 47 of 72 | Next |
|
small (250x250 max)
medium (500x500 max)
Large
Extra Large
large ( > 500x500)
Full Resolution
|
This page
All
|
Eh
imsgfiksm
Hł rf
ISk fix aEe
a5S§SJe-r- fj
o
f
ix?
i-l-ł- Sł
tbi Cli
513
£v
s
ii
rs pkw
j - [ fO&w&S
55Vłj
aa
m
m
m
JspłŁwy
wf g'!a?iŁgtaói&sgasrB3aABcggBMa
yczemcs z
-- - _ — —
--fis
109BrantSt
ArruTv -- V " ™ 7"" r-- # i —————- ww————— ——— WWWp— mu ii iii m i i jw LSfftŁ jnĄ ~"'w " fc "7 y i--- 'u JjnJiŁ PłWff Mj"hj'A yŁłfJ-rtiM- ą j Avmtfkmt STLt ViB)Wti OfllcWlIlp & KAZIMIERZ TRUCHANOWSKI - drzwiczki i" Świecąc w głąb f t WMkmłnWm
-- KK12S2eSS!2!C£K!e!CKKXJr!2!£TIlf!S¥0
II ghupa 29 im
iI koło polek li nono Mmmmi
II i polska szkołk
gfp
Jfl SiSiSiSl2l3lSiSl£lSlSl2l3i5i3l2!3-3!:3:3iS3]3i2-Si3)S:33iSl2)5i3i2)3iS)3]- Sl ł
WESOŁYCH ŚWIĄT
I SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU
życzy
J B RADIO & T V SfiLES & SERWCE
ADMIRAŁ TV & APPLIANCES
MOTOROLA — ELECTRONICS
Wszystkie nasze aparaty telewizyjne są pod pełną
gwarancją przez jeden rok
tak części jak i obsługa w domu
NAJNIŻSZE CENY
i
141 Jones St N Bronte O nr
Teł 827-235- 1
____ _
życzenia
ŚWIĄTECZNE
i NOWOROCZNE
Zarządowi Głównemu
Dyrekcji Prasowej
Radzie Edukacyjnej
Wyd "Związkowca"
Bratnim Grupom
wszystkim Członkom
Związku Polaków w
Kanadzie i całej
Polonii
składają
OakviIlc Ont
OakviI!e Ont
-3208
fcssasi&Sł&aa&Miasasaa&nasaasj&aaasjsisi&asisiasisi! I
Z OKAZJI ŚWIĄT BOŻEGO
l DUŻO SZCZĘŚCIA W NOWYM ROKU
składa wszystkim swoim Klientom
i całej Polonii
PAINTING & DECORATING SERVICE
Sunworthy & Imported Wallpapers
Mobil Paints
Wielki skład farb i tapet
213 Rd E Oakvillc Onh
Tel 845-109- 1
?a2laSl3l2iaaSlSa:saaaaSla&5l2i&3l2:S]Siaat
Świąt Bożego Narodzenia
i dużo szczęścia w Nowym Roku
życzy swej Klienteli i całej Polonii
LOFOUISTS
TELEVISION RADIO & APPLIANCES
I COLOR TV §190 LakcshoTreeł R8o4ad4
Najserdeczniejsze
Związkowym
!5'54Vfcjy5j{ŁiJgi
NARODZENIA
Lakeshore
Przyjemnych
!$3&aaaaasaaaa3aSaaaaa2!a2iaa22iaa2s2ja2saaaaSi
Najserdeczniejsze Życzenia Świąteczne
i Noworoczne śle swej Klienteli
i Polonii
J RAKOCZY
Bronte Esso Sernice
Alias Tires — Balieries
and Accessories
Małe naprawy samochodów — Balansowanie kół
Otwarte do godz 10 wieczór
2390 Lckeshore Oakrille Ont
Teł VA 7-14- 41
Po tym iście skandalicznym
Tfieczorze zaszła pewna zmia-na
Wprawdzie nie w pogo-dzie
która wciąż znajdowała
się na pograniczu kryzysu
lecz w żaden sposób nie mo-gła
się wyklarować ale w u-kład- zie
sił zainteresowań sto-sunków
oraz w panujących
nastrojach Wszyscy temu u-leg- ali
ia zaś chyba w stopniu
największym Ale bvł to ra-czej
okres oczekiwania' niż to
o czvm wsnrvmnisłern i okre
ten isko taki należał do nai-bardzi- ej
atrakcvinvch T-e-cz
vTemv z góry że gdy nnrteho-rl7- i
to na co oczekiwaliśmy
tnk ciernliwie i zarazem tak
niecierpliwie nie dorównuip
nss7vm marzeniom I tak iet
zawsze: marzenia — to jedna
strona medaiu rzeczywistość
— druga
Mimo pewnei zmiany mar-twa
pogoda trwała dalei
wszystkie zanowiedzi bvłv tyl-ko
zaoowiedziami Ciężkie i
nieruchome iakby zakotwi-czone
chmury przesłaniały
niebo i tylko niekiedy pod
wieczór na zachodzie tworzyła
sie w nich wąska szczelina
przez która wylewał się potop
zachodu Początkowo wylew
był gwałtowny ale po pew-nym
czasie ledwo sie sączył
cienkim i płaskim strumycz-kom
przygasając i stygnąc
Niebawem zupełnie stracił
swe gorące barwy i bvł po-dobny
do cienkiej tafelki wo-dy
która spada z wysoka gdy
podnosi się zastawę w śluzie
Szczelina ta niekiedy bar-dziej
sie poszerzała i wówczas
ukazywał się rąbek seledyno-wego
nieba Czasem seledyn
był mdły aż do nudności
czasem ziadliwy i ostry jakby
zapowiadał nadejście mrozu
Ale na ogół niewiele się zmie-niało
w martwym i stojącym
w miejscu niebie
Wreszcie któregoś wieczo-ra
zaczął wiać wiatr Nip był
na tyle silny by mógł zep-chnąć
z nieba ciężkie chmury
Najpierw należałoby je prze-orać
wzdłuż lub w poprzek
poodwalać wielkie skiby wy
żłobić głębokie bruzdy a do-piero
potem spychać to rumo-wisko
Tak było przez kUHa' wie-czorów
Wiatr odzywał"się na
krótko po czym milkł i nic
się właściwie nie zmieniało
Wreszcie w przeddzień Wi-gilii
zaczął wiać mocno i po-lywiśc- ie
walił w nieruchome
niebo jak taranem Niestety
bvło ono zupełnie niepodatne
Wówczas zawodził cieniutko
jakby sie skarżył i narzekał
lub spadał z wysoka w prze-wód
dymnika i buczał tam
przez nos bardzo długo albo
się krztusił i dławił Potem
gaworzył jak małe dziecko
które wkłada do buzi wszyst-kie
palce i wypychając nimi
policzki grucha całymi kwa-dransami
pociesznie i zabaw-nie
Ledwo przestał zaczyna-ło
się coś innego Teraz nie
były to już żarty ani przeko-marzania
się co można było
wziąć za wariacie muzyczne
na jednej strunie ale zaczy-nał
poważnie i długo coś opo-wiadać
jąkając sie i robiąc
raz po raz pauzy Nagle usta-wał
nie dopowiedziawszy do
końca zawiłej opowieści noc-nej
jak gdyby już mu na niej
nie zależało lub jakby się znu-dził
Chwilę milczał Teraz
długa pauza wydawała się
czarną ziejącą luką W tym
czasie wycofywał się gdzieś
bardzo daleko może aż na pe-ryferie
nocy I miało się wra-żenie
że już stamtąd nie wró-ci
Ale było to tylko złudze-nie
gdyż wycofywał sie tam
po to by nabrać rozpędu
Właśnie słycnać było jak nad-latywał
Bieeł długo i wytrwa-le
Ach jakżeż pędził i gwiz-dał!
Nie zwallniaiac ani tro-chę
uderzał motno w ścianę
domu i dom gwałtownie sie
wistrzasał potem zaczynał
drobniutko dygotać wicher
zaś orzynadał do ziemi i na-słuchiwał
Gdy dom się uspo-ka'i- ?ł
podkradał sie do drzwi
i bębnił w nie długo i natar-czywie
Po chwili znowu sie
wycofywał na te ciemne pe-ryferie
wysanuiac po drodze
zmęczenie Chwila — dwie
7unełnej ciszy i znowu nad-biegał
głośno chichocząc i
gwiżdżąc Potem iakby i to mu
sie znudziło gdyż nagle u-mi- lkł i przypadł do ziemi zwi-jai- ac
sie w kłębuszek jak pies
który układa sie do snu Jed-nak
nie uleżał długo Po chwi-li
sie poderwał jeknał jak pę-kaia- ca struna i chichocząc
rabił się pionowo do góry
Wzbiwszy sie bardzo wysoko
i wyczerpawszy cały zapas tk-wietr- za
vr swych potężnych
płucach sapnął jeszcze Mika
razy jak kowalski miech
spadł na ziemie i w tei chwili
zaczął toczyć przed sobą coś
bardzo --dężMego jakby prze--
suwał wielki stół po nierów-nej
podłodze
Siedząc na niskim stołeczku
mved palącym sie ogniem pod
blacha słuchałem tei arleki-n?ó- v
nocnej porywistego wini-
'-™ Rvł°Tn iuż trochę zme-o™n- v
i śniący ocnr mi sie
skjpipły 1pC7 wai'C7Vł'MTl 7 onu- -
"nw-uian- s mnie sennocja Nie
wnlno iwło ok7ać te?o po
rbip 7dr3dzenie sie z tvm
oToziłoby poważnymi nasten-:rw"- mi
fJrMw to spostrzegła
łi"-o- t Melania musiałbym
nóiść dn nvego pokoiu w któ-rym
czekałn na mnie zotowe
iuż rlo snu łóżko A ja teep za
szelkę cenę nie chciałem
Nip chriaem dlatego iż w ku-chni
dzlpły yie wielkie r7eczy:
rod blacha i w piekarniku pa-lił
sie ogień świeciły aż dwie
limpy — iedna nad stołem
druffa koło piekarnika pod
wiplkim okapem światło ich
odbijało sie w ciemnych szy-bach:
miałem wrażenie że nie
bło to okno kuchenne lecz
okno nocy Mogłem przez nie
zasiadać do iei wnętrza i po-rMwj- ać
to co tam sie działo
Wolałem jednak teraz tego
nie robić — noc zawsze suge-rowała
jakieś niezwykłości
lecz edy chciałem do nich
przeniknąć cofała w ciemną
głąb każdą nadzieje i obietni-ce
roztaczając przed moimi
oczyma nieruchomą kurtynę
poza która nie można było zaj-rzeć
— cofała się i cofała bez
końca
Zrezygnowawszy nawet z
myyli o tym patrzyłem na to
co w tej' chwili działo się w
kuchni
Matka siedziała przy stole z
książką kucharską w rekach
wydając rozkazy to Melanii
to Dominice które w tej chwi-li
wykonywały każde polece-nie
z cała gorliwością i skru-pulatnością
Melania była ubrana w czy-sty
fartuch na głowie miała
biały zawój pod który zgar-nęła
włosy tak że wyglądała
iakby przed chwilą wyszła z
łazienki Nawet była tak za-czerwieniona
jak po gorącej
kąpieli Na bosych stopach
miała domowe pantofle po-ruszała
się więc zupełnie bez- -
S7eleslnie Krążyła] po kuchni
'jak wielka biała ćma To
wszystko dodawało jej jeszcze
większego uroku Bo Melania
miała w sobie bardzo dużo
kobiecości — linia jej biustu
i ud była tak przyjemna iż
t?
a
33 w i n&
EfSjFFif&i ESfil M
k Sacco
hi
n
$&
Oakfown Płaza
zawsze miało się ochotę po
głaskać ją po tych wypukło-ściach
Dominika była ubrana jak
co dzień nie spełniała żadnej
poważnieiszej funkcji i dla-tego
nie była tak podniecona
i zaaferowana jak Melania
Ale i ona bvła wciągnięta w
wir spraw i interesów kuchen-nych
Świadczyło o tym ca?e
ipi zachowanie się — miała
żywe rumieńce błyszczano
oczy i :tale otwarte usta N'e
7nac7vło to irnak by bvła
zgoniona ink Melania ale mia-ła
iuż taki zwyczai że gdy sie
d7?ło coś nie7wykłego usta
miała otwarte i wte'dv zupeł-nie
nie oddychała przez nos
Dopiero gdy wciągała w płu-ca
zanachv które rozchodziły
sie nie tylko po kuchni ale
po całym mieszkaniu przy-mykała
usta i iei nozdrza na-tychmiast
stawały sie rucho-me
i węszące jak nozdrza
królika
Zapachy nie były jednozna-czne
i łatwe do określenia
lecz skomplikowane: pachnia-ła
wanilia gałka muszkatowa
kawa naturalna skórka poma-rańczowa
i cytrynowa goździ-ki
cynamon naisubtelniej
bo aż do leciucieńkiego omro-czenia
pachniał szafran
W pokoiu stołowym stygły
ciemne strucle po'dobne do
spętanych i unieruchomio-nych
zwierzątek których nie
można było ani nazwać ani
określić Leżąc nieruchomo
odpoczywały wysapując jak
po bardzo gorącej kąpieli
zmęczenie Było ich sporo
lecz Melania wnosiła coraz to
inne Prócz nich wnosiła pie-rożki
nadziewane powidłami
lub skórka pomarańczową i
pachnące drożdżami
Na płycie bulgotały garnki
z których unosił się zapach
pieprzny i wielce smakowity
Gotowało się w nich różne
mięsiwo na galarety rolady i
pasztety
Nagle rozległ się zatroska-ny
głos matki:
— Nie wiem co to będzie
— tu są zupełnie inne pro-porcje
Zniechęcona odkładała
książkę i chwilę patrzyła w
zamyśleniu w ciemne okno
'"— Ach mój Boże! — zawo-łała
— Melanio zajrzyj do
piekarnika Pierniki chyba
już się spaliły!
Melania podbiegła do pie-karnika
szybko otworzyła
fi§ M EVH m
81 DRIVE — OHT
ES C RI 0
St Oakvil!e
m
lampą zajrzała w ciemną cze-luść
pieca
— Nie proszę pani pięknie
się zarumieniły Ślicznie! —
mówiła z głębi pieca
Znowu zaległa cisza Gdzieś
w kącie do blaszanego naczy-nia
spadały krople wody —
kropla po kropli
— Nie wiem czy damy dziś
radę ze wszystkim — west-chnęła
matka — To ciasto
zaczyna już chyba przerastać
a piec jeszcze nie jest wolny
— Za chwile proszę pani
bpde wyjmowała — odrzekła
Melania znowu ostrożnie za-glądając
do piekarnika
— A ia ci mówić że chyba
do północy z tym się nie upo
ramy!
Nic żadnei reakcii: dziew-częta
jakby nie słyszały uwagi
matki Matka widocznie tvm
dotknięta powiedziała troszkę
podnipsionym głosem:
— To ruszaicie sie żwawiej!
Domciu co to śpisz?
Istotnie Dominika ledwo
sie poruszała nie tyle zmo-czona
ile śoiaca Ale Domini-ka
była śoiaca zawsze gdy
tylko zapadał zmierzch
Pytanie matki było iakbv
podcięciem biczyka po białych
łydkach obu dziewuch tylko
że Melania przecież i bez tego
zwiiała sie po kuchni jak pu-szczony
bak wirujący dokoła
swej osi i lekko podskakują-cy
— A która już godzina pro-szę
pani? — spytała Melania
— No jeszcze iest dosvć
wcześnie — odpowiedziała
matka — Tylko jeżeli dalej
tak pójdzie to nie skończymy
nawet do północy A tu jesz-cze
tyle roboty!
Umilkła i po chwili iakby
sama do siebie powiedziała:
— Mój Boże jak ten wiatr
wyie
Melania popatrzyła na o-k- no
— A ja lubię jak tak się
skarży
— Sama nie wiesz moje
dziecko co mówisz — odpo-wiedziała
matka — Ja zamsze
dostaję od tego gęsiej skórki
Boże w taką noc znaleźć się
w polu!
— A w polu to co innego!
— zgodziła się Melania
— Jak jest taki wiatr jak
teraz to w polu diabeł tańczy
z suchymi badylami — Domi-nika
zaśmiała się sztucznie
— Ty tam wiesz moje dzie-cko
co się dzieje w polu o
lej porze — powiedziała mat-ka
pilnie coś studiując w
książce 'kucharskiej
Dokończenie na str 48
LIQ
— TEL
ń
IK
tjg
$S
!S
mi
Ont 845-667- 4
Przyjemnych Świąt Bożego
Szczęśliwego Nowego Roku życzy
liyffflPflłyi fflHUH
Narodzenia
Fuel Oil Division
CLIFFORD G WHITE Branch Alanager
24 godzinna obsługa
OLIWA OPAŁOWA DLA KOMFORTU WASZEGO DOMU
FLORENCE 0AKVILLE 845-302- 4
1 mMM I
Z OKAZJI NADCHODZĄCYCH ŚWIĄT
BOŻEGO NARODZENIA
NAJSERDECZNIEJSZE ŻYCZENIA
składa
SWYM PRZYJACIOŁOM KLIENTOM
I CAŁEJ POLONII
PTI
Óperafed by GEAI DRUGS LONDON LTD
520JCerr
ffsTTSTTrrrrrTrTsrrr
e£ Ma
Im
yczenia z tytaKwmem
fStCSt£U?SirS!C5It!£!S'C'S£'SS!r2'C!5!2!£!5!2'S!S'SIS!S'i
"Podnieś rączkę Boże Dziecię
Błogosław Ojczyźnie miłej"
Wesołych świąt Bożego Narodzenia
i Pomyślnego Nowego Roku
życzy
J W FLAHERTY
Pastor
REV J OLINSKY
Assistanł
Reynolds Street
I ZVtKXKWZVlKXZKKZVKKXKfVS !
jlllPlk
WIĄZANKĘ SERDECZNYYCII ŻYCZEŃ
ŚWIĄTECZNYCH i NOWOROCZNYCH
składa swoim KLcntom i całej Polonii
1EŁ MM®
REALTORS
Lakcshore Oakrille Ont
Tcl 845-280- 1
Specjalnością naszą jest sprzedawanie domów
Wszystkie transakcje załatwiamy sprawnie
i rzetelnie i
Kie::t5iKicKiistcis:iei2iaK:!e!:iisiicie:isici4
SERDECZNE ŻYCZENIA WESOŁYCH- - ŚWIĄt
BOŻEGO NARODZENIA I DUŻO-SZCZĘŚCI-A
I POMYŚLNOŚCI W NOWYM ROKU
składa
I KERR STREET
387 Kerr St N
r£
i
--rcs-
Sw
REV
47
35 Rd W
J£
Oakville
DELICATESSEN
Oakyille
oft jui Wrf iw
& Riiranf —-- —
Meats — Sausages m
ISl£]%Sl3)Sitl9lSlSl2)3]2:2l3tSiSlSSlSl3l3ir)3:S3lSiSl3ia:iXi:t%SiSl3-3iSi9- {
( I
PRZYJEMNYCH ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA
I DUŻO SZCZĘŚCIA W NOWYM ROKU
swoim Klientom i całej Polonii
PEOPLES CREDIT JEWELLERS
"Gifts from Your Jcwcller —
arc Gifts that Last"
193 Lakcshore RdE Oakyille Ont
T- -l Ol A titl i ui - i
?ajj5ir!5iaaaasiSiiiaaj2-S!2iaa2iias-S!i-aaaSiaaa5iSia3iftsBr- f
WESOŁYCH ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA
I SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU
składa swym Klientom i Polonii
White Oak ieaf
„I ilfdiftaf gss~pii
Home Madę
'SNSjifc-- J
Ont
Ont
£
składa
całej
Ss Large Choice of Imported Foods
I 149 LakeshoTreef R8d44-952E- 1 OakvilIe# Ont
i?t
A
t?hZtsoi%aaaaaaaaaaaaaasAa2)aa%aaa:5iaaa3isut OKAZJI ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA
i NOWEGO ROKU
najlepsze życzenia składa swym klientom
i całej PoJonii
JOHN DUBROWSKI
BARBER SHOP
560 Kerr St N Oaktown Plaża
Oakyille Ont --fĄ li®
H
WSI
I
I
s
1
i
f
5- -
Object Description
| Rating | |
| Title | Zwilazkowiec Alliancer, December 16, 1967 |
| Language | pl |
| Subject | Poland -- Newspapers; Newspapers -- Poland; Polish Canadians Newspapers |
| Date | 1967-12-16 |
| Type | application/pdf |
| Format | text |
| Rights | Licenced under section 77(1) of the Copyright Act. For detailed information visit: http://www.connectingcanadians.org/en/content/copyright |
| Identifier | ZwilaD3000455 |
Description
| Title | 000448b |
| Rights | Licenced under section 77(1) of the Copyright Act. For detailed information visit: http://www.connectingcanadians.org/en/content/copyright |
| OCR text | Eh imsgfiksm Hł rf ISk fix aEe a5S§SJe-r- fj o f ix? i-l-ł- Sł tbi Cli 513 £v s ii rs pkw j - [ fO&w&S 55Vłj aa m m m JspłŁwy wf g'!a?iŁgtaói&sgasrB3aABcggBMa yczemcs z -- - _ — — --fis 109BrantSt ArruTv -- V " ™ 7"" r-- # i —————- ww————— ——— WWWp— mu ii iii m i i jw LSfftŁ jnĄ ~"'w " fc "7 y i--- 'u JjnJiŁ PłWff Mj"hj'A yŁłfJ-rtiM- ą j Avmtfkmt STLt ViB)Wti OfllcWlIlp & KAZIMIERZ TRUCHANOWSKI - drzwiczki i" Świecąc w głąb f t WMkmłnWm -- KK12S2eSS!2!C£K!e!CKKXJr!2!£TIlf!S¥0 II ghupa 29 im iI koło polek li nono Mmmmi II i polska szkołk gfp Jfl SiSiSiSl2l3lSiSl£lSlSl2l3i5i3l2!3-3!:3:3iS3]3i2-Si3)S:33iSl2)5i3i2)3iS)3]- Sl ł WESOŁYCH ŚWIĄT I SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU życzy J B RADIO & T V SfiLES & SERWCE ADMIRAŁ TV & APPLIANCES MOTOROLA — ELECTRONICS Wszystkie nasze aparaty telewizyjne są pod pełną gwarancją przez jeden rok tak części jak i obsługa w domu NAJNIŻSZE CENY i 141 Jones St N Bronte O nr Teł 827-235- 1 ____ _ życzenia ŚWIĄTECZNE i NOWOROCZNE Zarządowi Głównemu Dyrekcji Prasowej Radzie Edukacyjnej Wyd "Związkowca" Bratnim Grupom wszystkim Członkom Związku Polaków w Kanadzie i całej Polonii składają OakviIlc Ont OakviI!e Ont -3208 fcssasi&Sł&aa&Miasasaa&nasaasj&aaasjsisi&asisiasisi! I Z OKAZJI ŚWIĄT BOŻEGO l DUŻO SZCZĘŚCIA W NOWYM ROKU składa wszystkim swoim Klientom i całej Polonii PAINTING & DECORATING SERVICE Sunworthy & Imported Wallpapers Mobil Paints Wielki skład farb i tapet 213 Rd E Oakvillc Onh Tel 845-109- 1 ?a2laSl3l2iaaSlSa:saaaaSla&5l2i&3l2:S]Siaat Świąt Bożego Narodzenia i dużo szczęścia w Nowym Roku życzy swej Klienteli i całej Polonii LOFOUISTS TELEVISION RADIO & APPLIANCES I COLOR TV §190 LakcshoTreeł R8o4ad4 Najserdeczniejsze Związkowym !5'54Vfcjy5j{ŁiJgi NARODZENIA Lakeshore Przyjemnych !$3&aaaaasaaaa3aSaaaaa2!a2iaa22iaa2s2ja2saaaaSi Najserdeczniejsze Życzenia Świąteczne i Noworoczne śle swej Klienteli i Polonii J RAKOCZY Bronte Esso Sernice Alias Tires — Balieries and Accessories Małe naprawy samochodów — Balansowanie kół Otwarte do godz 10 wieczór 2390 Lckeshore Oakrille Ont Teł VA 7-14- 41 Po tym iście skandalicznym Tfieczorze zaszła pewna zmia-na Wprawdzie nie w pogo-dzie która wciąż znajdowała się na pograniczu kryzysu lecz w żaden sposób nie mo-gła się wyklarować ale w u-kład- zie sił zainteresowań sto-sunków oraz w panujących nastrojach Wszyscy temu u-leg- ali ia zaś chyba w stopniu największym Ale bvł to ra-czej okres oczekiwania' niż to o czvm wsnrvmnisłern i okre ten isko taki należał do nai-bardzi- ej atrakcvinvch T-e-cz vTemv z góry że gdy nnrteho-rl7- i to na co oczekiwaliśmy tnk ciernliwie i zarazem tak niecierpliwie nie dorównuip nss7vm marzeniom I tak iet zawsze: marzenia — to jedna strona medaiu rzeczywistość — druga Mimo pewnei zmiany mar-twa pogoda trwała dalei wszystkie zanowiedzi bvłv tyl-ko zaoowiedziami Ciężkie i nieruchome iakby zakotwi-czone chmury przesłaniały niebo i tylko niekiedy pod wieczór na zachodzie tworzyła sie w nich wąska szczelina przez która wylewał się potop zachodu Początkowo wylew był gwałtowny ale po pew-nym czasie ledwo sie sączył cienkim i płaskim strumycz-kom przygasając i stygnąc Niebawem zupełnie stracił swe gorące barwy i bvł po-dobny do cienkiej tafelki wo-dy która spada z wysoka gdy podnosi się zastawę w śluzie Szczelina ta niekiedy bar-dziej sie poszerzała i wówczas ukazywał się rąbek seledyno-wego nieba Czasem seledyn był mdły aż do nudności czasem ziadliwy i ostry jakby zapowiadał nadejście mrozu Ale na ogół niewiele się zmie-niało w martwym i stojącym w miejscu niebie Wreszcie któregoś wieczo-ra zaczął wiać wiatr Nip był na tyle silny by mógł zep-chnąć z nieba ciężkie chmury Najpierw należałoby je prze-orać wzdłuż lub w poprzek poodwalać wielkie skiby wy żłobić głębokie bruzdy a do-piero potem spychać to rumo-wisko Tak było przez kUHa' wie-czorów Wiatr odzywał"się na krótko po czym milkł i nic się właściwie nie zmieniało Wreszcie w przeddzień Wi-gilii zaczął wiać mocno i po-lywiśc- ie walił w nieruchome niebo jak taranem Niestety bvło ono zupełnie niepodatne Wówczas zawodził cieniutko jakby sie skarżył i narzekał lub spadał z wysoka w prze-wód dymnika i buczał tam przez nos bardzo długo albo się krztusił i dławił Potem gaworzył jak małe dziecko które wkłada do buzi wszyst-kie palce i wypychając nimi policzki grucha całymi kwa-dransami pociesznie i zabaw-nie Ledwo przestał zaczyna-ło się coś innego Teraz nie były to już żarty ani przeko-marzania się co można było wziąć za wariacie muzyczne na jednej strunie ale zaczy-nał poważnie i długo coś opo-wiadać jąkając sie i robiąc raz po raz pauzy Nagle usta-wał nie dopowiedziawszy do końca zawiłej opowieści noc-nej jak gdyby już mu na niej nie zależało lub jakby się znu-dził Chwilę milczał Teraz długa pauza wydawała się czarną ziejącą luką W tym czasie wycofywał się gdzieś bardzo daleko może aż na pe-ryferie nocy I miało się wra-żenie że już stamtąd nie wró-ci Ale było to tylko złudze-nie gdyż wycofywał sie tam po to by nabrać rozpędu Właśnie słycnać było jak nad-latywał Bieeł długo i wytrwa-le Ach jakżeż pędził i gwiz-dał! Nie zwallniaiac ani tro-chę uderzał motno w ścianę domu i dom gwałtownie sie wistrzasał potem zaczynał drobniutko dygotać wicher zaś orzynadał do ziemi i na-słuchiwał Gdy dom się uspo-ka'i- ?ł podkradał sie do drzwi i bębnił w nie długo i natar-czywie Po chwili znowu sie wycofywał na te ciemne pe-ryferie wysanuiac po drodze zmęczenie Chwila — dwie 7unełnej ciszy i znowu nad-biegał głośno chichocząc i gwiżdżąc Potem iakby i to mu sie znudziło gdyż nagle u-mi- lkł i przypadł do ziemi zwi-jai- ac sie w kłębuszek jak pies który układa sie do snu Jed-nak nie uleżał długo Po chwi-li sie poderwał jeknał jak pę-kaia- ca struna i chichocząc rabił się pionowo do góry Wzbiwszy sie bardzo wysoko i wyczerpawszy cały zapas tk-wietr- za vr swych potężnych płucach sapnął jeszcze Mika razy jak kowalski miech spadł na ziemie i w tei chwili zaczął toczyć przed sobą coś bardzo --dężMego jakby prze-- suwał wielki stół po nierów-nej podłodze Siedząc na niskim stołeczku mved palącym sie ogniem pod blacha słuchałem tei arleki-n?ó- v nocnej porywistego wini- '-™ Rvł°Tn iuż trochę zme-o™n- v i śniący ocnr mi sie skjpipły 1pC7 wai'C7Vł'MTl 7 onu- - "nw-uian- s mnie sennocja Nie wnlno iwło ok7ać te?o po rbip 7dr3dzenie sie z tvm oToziłoby poważnymi nasten-:rw"- mi fJrMw to spostrzegła łi"-o- t Melania musiałbym nóiść dn nvego pokoiu w któ-rym czekałn na mnie zotowe iuż rlo snu łóżko A ja teep za szelkę cenę nie chciałem Nip chriaem dlatego iż w ku-chni dzlpły yie wielkie r7eczy: rod blacha i w piekarniku pa-lił sie ogień świeciły aż dwie limpy — iedna nad stołem druffa koło piekarnika pod wiplkim okapem światło ich odbijało sie w ciemnych szy-bach: miałem wrażenie że nie bło to okno kuchenne lecz okno nocy Mogłem przez nie zasiadać do iei wnętrza i po-rMwj- ać to co tam sie działo Wolałem jednak teraz tego nie robić — noc zawsze suge-rowała jakieś niezwykłości lecz edy chciałem do nich przeniknąć cofała w ciemną głąb każdą nadzieje i obietni-ce roztaczając przed moimi oczyma nieruchomą kurtynę poza która nie można było zaj-rzeć — cofała się i cofała bez końca Zrezygnowawszy nawet z myyli o tym patrzyłem na to co w tej' chwili działo się w kuchni Matka siedziała przy stole z książką kucharską w rekach wydając rozkazy to Melanii to Dominice które w tej chwi-li wykonywały każde polece-nie z cała gorliwością i skru-pulatnością Melania była ubrana w czy-sty fartuch na głowie miała biały zawój pod który zgar-nęła włosy tak że wyglądała iakby przed chwilą wyszła z łazienki Nawet była tak za-czerwieniona jak po gorącej kąpieli Na bosych stopach miała domowe pantofle po-ruszała się więc zupełnie bez- - S7eleslnie Krążyła] po kuchni 'jak wielka biała ćma To wszystko dodawało jej jeszcze większego uroku Bo Melania miała w sobie bardzo dużo kobiecości — linia jej biustu i ud była tak przyjemna iż t? a 33 w i n& EfSjFFif&i ESfil M k Sacco hi n $& Oakfown Płaza zawsze miało się ochotę po głaskać ją po tych wypukło-ściach Dominika była ubrana jak co dzień nie spełniała żadnej poważnieiszej funkcji i dla-tego nie była tak podniecona i zaaferowana jak Melania Ale i ona bvła wciągnięta w wir spraw i interesów kuchen-nych Świadczyło o tym ca?e ipi zachowanie się — miała żywe rumieńce błyszczano oczy i :tale otwarte usta N'e 7nac7vło to irnak by bvła zgoniona ink Melania ale mia-ła iuż taki zwyczai że gdy sie d7?ło coś nie7wykłego usta miała otwarte i wte'dv zupeł-nie nie oddychała przez nos Dopiero gdy wciągała w płu-ca zanachv które rozchodziły sie nie tylko po kuchni ale po całym mieszkaniu przy-mykała usta i iei nozdrza na-tychmiast stawały sie rucho-me i węszące jak nozdrza królika Zapachy nie były jednozna-czne i łatwe do określenia lecz skomplikowane: pachnia-ła wanilia gałka muszkatowa kawa naturalna skórka poma-rańczowa i cytrynowa goździ-ki cynamon naisubtelniej bo aż do leciucieńkiego omro-czenia pachniał szafran W pokoiu stołowym stygły ciemne strucle po'dobne do spętanych i unieruchomio-nych zwierzątek których nie można było ani nazwać ani określić Leżąc nieruchomo odpoczywały wysapując jak po bardzo gorącej kąpieli zmęczenie Było ich sporo lecz Melania wnosiła coraz to inne Prócz nich wnosiła pie-rożki nadziewane powidłami lub skórka pomarańczową i pachnące drożdżami Na płycie bulgotały garnki z których unosił się zapach pieprzny i wielce smakowity Gotowało się w nich różne mięsiwo na galarety rolady i pasztety Nagle rozległ się zatroska-ny głos matki: — Nie wiem co to będzie — tu są zupełnie inne pro-porcje Zniechęcona odkładała książkę i chwilę patrzyła w zamyśleniu w ciemne okno '"— Ach mój Boże! — zawo-łała — Melanio zajrzyj do piekarnika Pierniki chyba już się spaliły! Melania podbiegła do pie-karnika szybko otworzyła fi§ M EVH m 81 DRIVE — OHT ES C RI 0 St Oakvil!e m lampą zajrzała w ciemną cze-luść pieca — Nie proszę pani pięknie się zarumieniły Ślicznie! — mówiła z głębi pieca Znowu zaległa cisza Gdzieś w kącie do blaszanego naczy-nia spadały krople wody — kropla po kropli — Nie wiem czy damy dziś radę ze wszystkim — west-chnęła matka — To ciasto zaczyna już chyba przerastać a piec jeszcze nie jest wolny — Za chwile proszę pani bpde wyjmowała — odrzekła Melania znowu ostrożnie za-glądając do piekarnika — A ia ci mówić że chyba do północy z tym się nie upo ramy! Nic żadnei reakcii: dziew-częta jakby nie słyszały uwagi matki Matka widocznie tvm dotknięta powiedziała troszkę podnipsionym głosem: — To ruszaicie sie żwawiej! Domciu co to śpisz? Istotnie Dominika ledwo sie poruszała nie tyle zmo-czona ile śoiaca Ale Domini-ka była śoiaca zawsze gdy tylko zapadał zmierzch Pytanie matki było iakbv podcięciem biczyka po białych łydkach obu dziewuch tylko że Melania przecież i bez tego zwiiała sie po kuchni jak pu-szczony bak wirujący dokoła swej osi i lekko podskakują-cy — A która już godzina pro-szę pani? — spytała Melania — No jeszcze iest dosvć wcześnie — odpowiedziała matka — Tylko jeżeli dalej tak pójdzie to nie skończymy nawet do północy A tu jesz-cze tyle roboty! Umilkła i po chwili iakby sama do siebie powiedziała: — Mój Boże jak ten wiatr wyie Melania popatrzyła na o-k- no — A ja lubię jak tak się skarży — Sama nie wiesz moje dziecko co mówisz — odpo-wiedziała matka — Ja zamsze dostaję od tego gęsiej skórki Boże w taką noc znaleźć się w polu! — A w polu to co innego! — zgodziła się Melania — Jak jest taki wiatr jak teraz to w polu diabeł tańczy z suchymi badylami — Domi-nika zaśmiała się sztucznie — Ty tam wiesz moje dzie-cko co się dzieje w polu o lej porze — powiedziała mat-ka pilnie coś studiując w książce 'kucharskiej Dokończenie na str 48 LIQ — TEL ń IK tjg $S !S mi Ont 845-667- 4 Przyjemnych Świąt Bożego Szczęśliwego Nowego Roku życzy liyffflPflłyi fflHUH Narodzenia Fuel Oil Division CLIFFORD G WHITE Branch Alanager 24 godzinna obsługa OLIWA OPAŁOWA DLA KOMFORTU WASZEGO DOMU FLORENCE 0AKVILLE 845-302- 4 1 mMM I Z OKAZJI NADCHODZĄCYCH ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA NAJSERDECZNIEJSZE ŻYCZENIA składa SWYM PRZYJACIOŁOM KLIENTOM I CAŁEJ POLONII PTI Óperafed by GEAI DRUGS LONDON LTD 520JCerr ffsTTSTTrrrrrTrTsrrr e£ Ma Im yczenia z tytaKwmem fStCSt£U?SirS!C5It!£!S'C'S£'SS!r2'C!5!2!£!5!2'S!S'SIS!S'i "Podnieś rączkę Boże Dziecię Błogosław Ojczyźnie miłej" Wesołych świąt Bożego Narodzenia i Pomyślnego Nowego Roku życzy J W FLAHERTY Pastor REV J OLINSKY Assistanł Reynolds Street I ZVtKXKWZVlKXZKKZVKKXKfVS ! jlllPlk WIĄZANKĘ SERDECZNYYCII ŻYCZEŃ ŚWIĄTECZNYCH i NOWOROCZNYCH składa swoim KLcntom i całej Polonii 1EŁ MM® REALTORS Lakcshore Oakrille Ont Tcl 845-280- 1 Specjalnością naszą jest sprzedawanie domów Wszystkie transakcje załatwiamy sprawnie i rzetelnie i Kie::t5iKicKiistcis:iei2iaK:!e!:iisiicie:isici4 SERDECZNE ŻYCZENIA WESOŁYCH- - ŚWIĄt BOŻEGO NARODZENIA I DUŻO-SZCZĘŚCI-A I POMYŚLNOŚCI W NOWYM ROKU składa I KERR STREET 387 Kerr St N r£ i --rcs- Sw REV 47 35 Rd W J£ Oakville DELICATESSEN Oakyille oft jui Wrf iw & Riiranf —-- — Meats — Sausages m ISl£]%Sl3)Sitl9lSlSl2)3]2:2l3tSiSlSSlSl3l3ir)3:S3lSiSl3ia:iXi:t%SiSl3-3iSi9- { ( I PRZYJEMNYCH ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA I DUŻO SZCZĘŚCIA W NOWYM ROKU swoim Klientom i całej Polonii PEOPLES CREDIT JEWELLERS "Gifts from Your Jcwcller — arc Gifts that Last" 193 Lakcshore RdE Oakyille Ont T- -l Ol A titl i ui - i ?ajj5ir!5iaaaasiSiiiaaj2-S!2iaa2iias-S!i-aaaSiaaa5iSia3iftsBr- f WESOŁYCH ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA I SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU składa swym Klientom i Polonii White Oak ieaf „I ilfdiftaf gss~pii Home Madę 'SNSjifc-- J Ont Ont £ składa całej Ss Large Choice of Imported Foods I 149 LakeshoTreef R8d44-952E- 1 OakvilIe# Ont i?t A t?hZtsoi%aaaaaaaaaaaaaasAa2)aa%aaa:5iaaa3isut OKAZJI ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA i NOWEGO ROKU najlepsze życzenia składa swym klientom i całej PoJonii JOHN DUBROWSKI BARBER SHOP 560 Kerr St N Oaktown Plaża Oakyille Ont --fĄ li® H WSI I I s 1 i f 5- - |
Tags
Comments
Post a Comment for 000448b
