000052a |
Previous | 4 of 8 | Next |
|
small (250x250 max)
medium (500x500 max)
Large
Extra Large
large ( > 500x500)
Full Resolution
|
This page
All
|
P
i W
H
i $
m 1
i1w
k
1'J
P
V{
tli
P
¥l
i?f
STR4
I
___ © j - ®
Montreal News Nouvelles de
BIURO Offico - Burcau:
'" ' Godziny biurowa:
'"llcures cTaffatrcsi
' ' Offlco bours:
Zachwyty krytyków nad Wandą
Dawno oczekiwany przez miło-śników
muzyki koncert orkiestry
Filharmonii Warszawskiej a przez
wiciu Polaków także ze względów
sentymentalnych odbył się w ubie-gły
wtorek dnia 7 lutego br Au-dytorium
teatru St Denis zostało
niemal do-ostatnic- h miejsc zapeł-niono
gromadząc grubo więcej niż
dwattysiące osób
s -- i
Zdania fachowej krytyki mu-zycznej
iiiic są coprawda jednako-we
alcreccnzcnci z The Montreal
Starsi LaPressc podkreślają zgo-dnicwysok- ą-klasę
orkiestry i jej
dyrygenta Witolda Rowickięgo
Sporo krytycznych uwag czynił
spfawozdawcaThe Montreal Star
stwierdzając" generalnie że jego
zdaniem wyobrażenia o wysokim
poziomie artystycznym orkiestry
F W Jiic odpowiadają rzeczywisto"
ści Ale" wytykając błędy dyrygen-ta1
t zespołu i"muzyków-- - a także
nieodpowiednią jego zdaniem in-terpretację
ąwykonywanych dzieł
— przyznaje że sala tcafu St Dc-ni- s
jest 'miejscem posiadającym
najgorsza akustykę w mieście
Istotnie trzeba było zobaczyć len
olbrzymi zespół stłoczony na sto-sunkowo
'niewielkiej scenie skrzyp-ków
nicmaL zahaczających się o
siebie smyczkami — z rozpaczli-wie
wydobywającymi się tonami z
"pudła rezonansowego" w które
[pożal się Boże zamieniono scenę
Sala teatru Sl-D- cnis na dobrą
sprawę nic nadaje się nawet na
salę dla'tealruzcwzględuiia fa- -
lainąaKUsiyKę' spowouownną za-pewne
olbrzymim balkoncm sięga-jącym
głębiej ji'niij połowa po-wierzchni
'sali
Kanadyjski 'oberek"
Informuję ża mam do rozsprze-daż- y
pewną ilość -- egzemplarzy "Ka-nadyjski
oberek" F Kmietowłcza
Sądzę? że nie potrzebuję zbyt wie-le
mówić_na temat lej książki
gdyż' czytelnicy dobrze są w niej
zorientowantjai autora znają do-skonale
zg "Blasków i cieni"
Kio'1 jeszcze! nlo ma "Kanadyj-skiego
oberka" niech się do mnie
izwroci' fclefoniczniea CR 0-70-
61 lub' bezpośrednio' wzf?lędnie listo-wni- c pod' adres: 367'Labadie St
Cena egzemplarza $150
'' i W 'Mazurkiewicz
ci
DR E K SCHIRMER -
Chirurg' - Specallsta od oczu ~
Mcdlcal Arts Bttlldliig — Suito 201
RÓK-Slicrl)roo-kc
I Guy St
Tel gabinet: WE 2-70- 87 mlcszk: HU 8-94- 22 ' — Mówi po polsku —
13-P-3- 7
Ltkarz Dentysta - DR JERZY KIEŁCZEWSKI -- "
dyplom Paryi Montreal
3410 Durochcr Słrcct
(róg Princo Arthur W) Dom: CR 7-50-
82 — Biuro: VI 5 8901
Wizyty za uprzednim porozumie- - rJcm telefonicznym
5-P--
57
Micliael Rubinstein QG
ADWOKAT 1 OBROŃCA
159 Cralg St W Roorr 702
Montreal Tcl UN 1-23- 26
2-- P
BIURO: UN 1-5-
379
' BADANIE
DrB aorenzo
3609 ST LAWRENCE BLVD —
poniedziałek Mon Łun 7—9
piątek Frl Ven 6—8
sobota Sat Sam 10—12
Nic leż dziwnego że niektóre to-ny
dziwacznej (a la "Picasso") mu-zyki
Bartoka w% takiej sali wyda-wały
się bardziej monstrualne niż
były w rzeczywistości
Innego lub całkiem odmienne-go
zdania o orkiestrze Filharmo-nii
Warszawskiej jest krytyk fran-cuskiej
La Pressc Ten niemal en
tuzjastycznic ocenił koncert "war-szawski"
poświęcając wiele uwagi
omówieniu roli dyrygenta orkie-stry
Witolda Rowickięgo
Jedyną osobą która wywołała
uznanie podziw dla jej sztuki i
urody a żadncjkrytykl była Wan-da
Wiłkomirska której gra uznana
została za "absolument brillant"
Stwierdzić to mogła także publicz
ność która nagrodziła uroczą
skrzypaczkę należytymi oklaskami
Długotrwałe brawa-publiczno- ści
po zakończeniu koncertu były wy
T Koyer o uwięzieniu w Polsce
Jak już pokrótce donosiliśmy w
poprzednim numerze w piątek dn
3 lutego przybył do Montrealu p
Tadeusz Koycr po pięciu micsią-eacharcszl- u
_w wjęzieniu mokotow-skim
w Warszawie Przyleciał sa-molotem
BOAC z Londynu
Przylot był opóźniony z powodu
warunków atmosferycznych Spora
liczba oczekujących" go przyjaciół
dochodząca do około 40 osób i dru-gie
tyle dziennikarzy fotoreporte-rów
oraz radio- - i tclcrcportcrów
czekal-rpona- d trzy kwadranse
W sali recepcyjnej wspaniałego
dworca lotniczego Dorval odbyło
się ? 'spotkanie powracającego T
Koyera z oczekującymi Powitanie
z żoną p Lucyną' i najbliższą ro-dziną
odbyło się przy blasku re-flektorów
i trzasku' aparatów foto
graficznych Prasa potraktowała
przyjazd Koyera jako najwyższego
gatunku sensację
"Po krótkiej rozmowie z rodziną
p T Koycr otoczony rojem dzien-nikarzy
oświetlony "jupiterami"
telewizji odpowiadał na pytania
reporterów
Stanowczo zaprzeczył oskarżeniu
o popełnieniu zabójstw 0 członków
organizacji lewicowych Oświad-czył
że był dobrze traktowany w
więzieniu w czasie przesłuchań
Zwolniono go bez jakiegokolwiek
wyjaśnienia Wyczuwał w czasio
przesłuchań w styczniu inny ton
i zmieniony doń stosunek
Odpowiadając na pytanie jedne-go
7 reporterów powiedział że
przyczynąjego aresztowania był)
ściśle prawno "podstawy ("somc
slrictly Jegal grounds") których
Ml(£J niq wyjaśnił Koycr zasłaniał
się kilkakrotnie zmęczeniem przed
udzieleniem odpowiedzi na bar-dziej
niewygodne pytania lub
stwierdzeniem że nic jest prawni-kiem
aby mógł osądzić niektóre
sprawy albo też żattobliwą odpo-wiedzią
że jest to "bardzo skom-plikowana"
sprawa aby ją móc
wyjaśnić na konferencji prasowej
Po 7aTtończcniu"fnfervicw'u'pra-soweg- o
p Koycr przywitał się ze
swoimi przyjaciółmi których zja-wiła
się spora liczba Niektórzy
26 ST JAMES EAST
v
OCZU
rB ravreau
ALEKSAHDER MIERZWIŃSKI MA BGL
ADWOKAT i OBROŃCA
jDtJRoman PHIEWSKI
Wieloletnia praktyka 'w szpitalach niemieckich polskich I szwajcarskich
Specialista chorób wewnętrznych akuszcrynych I wenerycznych
Przyjmuje od godziny 3-cl- cj po południu 'do 8 mej wieczorem
3537ParkAvc: — Tcl VI 5-76-
23 — Montreal Quo
p
"
- 0PT0METRIST
GABINETY LEKARSKIE:
25rSłcCallierinc E — 6806 51 Huberl
Telyw dzień AV 8-67- 03 wieczorami RA 7-49- 57
tNa telefoniczne zamówictiie — --każdego wieczoru prócz piątku
- r 4 7227 PJo IX Blvd apl 6
V!LLE ST MICHEL ? ~
" L P
~-X--VJl£-X-'_-
£ł_ _„
M£liyB(Ć&Bl Ł"
- "ZWIĄZKOWIEC" LUTY (February ioflota 11 — 1960
A
A Montreal 4630
W
MONTREAL (3 piętro)
pm J pm- -
ajn 5560
Ul
kwtt
Wiłkomirską
mownym dowodem że mimo trud-nej
strawy muzycznej podanej
montrealskiej publiczności uczest-nicy
koncertu ocenili wartość wie
czoru Tenże krytycznie nastawio
ny recenzent przyznał że Filhar-monia
Warszawska i dyrygent W
Rowicki przełamali ujemną passę
dla produkcji utworów nowocze-snych
(i prawdopodobnie ekscen-trycznych)
kompozytorów otwiera
jąc możliwość wprowadzenia tego
rodzaju muzyki do programów tu-tejszych
zespołów symfonicznych
Po koncercie orkiestra Filhar-monii
Warszawskiej wraz z dyr
Święcickim i dyrygentem Rowie-ki- m
była podejmowana prcz miej
scowy konsulat generalny PRL na
raucie przy współudziale wielu za-proszonych
gości z kanadyjskich
sfer artystycznych i kulturalnych
(A J)
zwolnili się 'z pracy aby go powi
lać Byli to przeważnie członkowie
miejscowego Koła AK W imieniu
okręgowego zarządu Kongresu Po-lonii
Kanadyjskiej był obecny wi-ceprezes
p A Gilczcwski
Prasa miejscowa w wieczornych
wydaniach oraz następnego dnia
podała obszerne sprawozdanie z
przyjazdu p T Koyera Również
w programach radiowycłi i telewi-zyjnych
ukazały się informacje o
przyjeździe i fragmenty wywiadu
(AJ)
V
Londyński "Dziennik Polski" za-mieścił
rozmowę z T Koycrem
którą przeprowadził prezes Koła
AK w Londynie p J Garliński
W toku lej rozmowy p Koyer
oświadczył w odpowiedzi na pyta-nie
o przyczynach jego zwolnienia:
'To pierwsze władze kanadyj-skie
czyniły naprawdę wszystko co
było w ich mocy i pragnę to bar-dzo
silnie podkreślić Ambasada
kanadyjska opiekowała się mną
bardzo serdecznie Pierwszą osobą
Której pozwolono mnie odwiedzić
był jej sekretarz W okresie świą-tecznym
miałem wizytę ambasado-ra
który dostarczył mi dwie pacz-ki
cAkcja dyplomatyczna trwała
nieustannie Nie jestem wcale waż-ną
osobą ale oddanie skarbów wa-welskich
pomogło mi niesłychanie
Kanadyjczycy zapewne wykorzy-stali
len moment w walce o moją
wolność
Drugim ważnym czynnikiem by-ła
presja opinii publicznej świata
zachodniego i naszej emigracyj
ncj Nic przypuszczałem że los
mój wywoła takie zainteresowanie
i tyle serdecznych objawów troski
i paniięci
Trzecim czynnikiem był fakt że
szereg stawiali} eh mi zarzutów
musiało odpaść w czasie śledztwa
Oczywiście broniłem się i argu-mentowałem
Wreszcie czynnik ostatni Odnio
słem wrażenie że obecnie władze
w Polsce wykazują raczej niechęć
do zwalczania Armii Krajowej
Sprawa przeciwko mnie nic byłaby
popularna"
Dalej odpowiadając na pytania
w sprawie stawianych mu zarzu-tów
p Koyer powiedział:
"Przyznałem "się do trzech likwi-dacji
w których brałem1 udział bez-pośrednio
i strzelałem Pierwsza z
nich Jiłiałn miejsce w roku 1943
we wsi Wodziczna Zastrzeliłem
wówczas konfidenta Gęsfapo Dru-ga
odbyła sic4 dnia 12"12 1043 roku
we wśi RyszkiTgdy wykonywaliśmy
wyrok na 3 osobach za bandy
tyzm Trzecia likwidacja — dnia
21 1 1044 roku — odbjła się w
Leszno Woli gdy z wyroku zli
kwidowaliśmy siedem osób także
za bandytyzm Wszystkie (c trzy
miejscowości znajdują się na terc-nir- i
powiatu grójeckiego Przyzna
łem się laKze no cztoiiKosiwa
WIN'u i do przekroczenia granicy
Natomiast nie potwierdziłem za
rzutu że wiadomym mi było wów-czas
"iż likwidowani przez nas
ludzie byli działaczami lewicowy-mi
śledztwo wykazało że ci któ
rzy je przeciwko mnie prowadzili
nie znaleźli na to dowodów"
ZABAWA KARNAWAŁOWA
Grupa 10 Pol Tow Wzaj Pomo-cy
zaprasza całą Polonię 1 z --
Mon-trealu'iokolicjn
na wielką zabawę
karnawałową jaka odbędzie się w
i_sobot_ę- - H_„_lut_e:s"To na sal-i Z3--563 B—e- - lair st Viłls StMichaeL Początek
sorgodŁ-r8i?iec2ore-m :u _r
Jliryk — Korespondent
COMMERCIAL REPnESENTATIV£3
ADVERTISING AND SUBSC1UPTION
REPRESENTATS COMMEROAUX
OGŁOSZENIA I PRENUMERATY
lalatwlaj
JIJRYK koresp AV 8-19-
5J rSt Urbaln St
MAZURKIEWICZ CR 97961
367'Labadio Śr
ZARZYCKI YOUNG RE 3-81-
71
-"- "''-"":i:inTirniiiriiiii
Yictoria Ave Apt 6
"tt- -t
w
Ku czai
I Paderewskiego
W toku przygotowań do obchodu
Millenium Oddział' w Kanadzie
Polskiego Instytutu Naukowego w
Ameryce dba uważnie o upamięt
nienie przypadających w tym cza- sie rocznic narodowych nauko
wych i kulturalno-artystycznyc- h W
dniu 6 listopada ub r upłynęło
sto lal od urodzin Ignacego Jana
Paderewskiego w Kuryłówce na
Podolu Dnia 29 czerwca br minie
lat dwadzieścia od tśmierci w No-wym
Jorku wielkiego artysty i pa- trioty którego ciało spoczywa do-tychczas
w gościnie na cmentarzu
dla zasłużonych w Ailington pod
Waszyngtonem a którego pamięć
rząd amerykański uccił ostatnio
wydaniem dwóch znaczków poczto
wych z podobizną mistrza i nadpi-sem- : "bojownik wolności"
Z inicjatywy i staraniem Insty- tutu odbędzie się w poniedziałek
20 lutego' br o godz' 8 wieczorem
w sali Redpath na Uniwersytecie
McGill w Montrealu (ulice McTa-vis- h i Sherbrooke W) uroczysty
wieczór" poświęcony v Paderewskie-m- u By lepiej uwydatnić niezwy
kłe proniicniowanicwjświecie je-go
talentu i wpływiińJnstytut od-wołał
się tym' razemdo' współpra-cy
nie Polaków lecz' wybitnych
rzeczników francusko-kanadyjskie- j kultury i sztuki '
Na program wieczoru pod prze- wodnictwem 'prof Jana Leunay
kierownika Humanistyki i Depar-tamentu
Języków romańskich na
Uniwersytecie McGill złożą się:
— przemówienie w iezvku fran
cuskim pt "Paderewski a polska
tradycja humanistyczna" które
wygłosi p Jan Vallerand" sekre
tarz generalny Konserwatorium
Prowincji Quebec krytyk muzycz
ny dziennika "Le Devoir" profe
sor Uniwersytetu Montrealskiego
i członek zwyczajny Instytutu
— konceit panny Anny-Mar- ii Globenskiej pianistki laureatki "Prix' d'Europc" 1951 odznaczonej
dyplomem hon na międzynarodo
wym konkursie muzycznym w Ge-newie
w 1955 r uczestniczki mię-dzynarodowego
konkursu' Fr: Cho-pina
w Warszawie w 1057 r pro- fesora Szkoiy muzycznej im Vin-cen- t dlndy' w" Montrealu która
wykona: Legendę op16"N 1 Me-lodię
op 8 N 3 i Krakowiaka fan-tastycznego
op 14 N 6 Paderew-skiego
oraz Poloneza fantazję op
61 i Balladę op 47 N-- 3 Chopina
jesPtolnoanjiuaprzeMjmoinetjrealoskazłożepnrioeszohonła-du
pamięci Paderewskiego przez
obecność na tym wieczorze
The Montreal Star zamieścił ob
wywiad z płk Bogdanem
Kwiecińskim' który w tym czasie
opuszcza swoje dotychczasowe' sta-nowisko
w International Civil A-viati-on
Organization — kierowni-czej
organizacji śwalowcgo lotnic-twa
komunikacyjnego — odcho-dząc
na emeryturę
Płk Kwieciński ma za sobą dłu-gą
i błyskotliwą drogcżycia w służ-bie
lotnictwa którąś --Tozpoczął w
lotnictwie tureckim 'podczas1 1-- ej wojny światowej "wypożyczony"
Turkom przez lolniclwo niemiec-kie
W paleslynio dostał się do nie-woli
brytyjskiej i po ukończeniu
dzałań wojennych powrócił do kra-ju
wstępując do polskiego lotnic
twa z którego' został zwolniony w
1946 r jako pułkownik (łypł W
dwudzieslokciu Polski płk Kwie-ciński
walczy 1 w wojiue bolszewic-kiej
a następnie w latach trzydzie-stych
by] attache lotniczym w Cze-chosłowacji
a polem W Londynie
aż do wybuchu wojny w r 1939
Na tym stanowisku przyczynił się
walnie do stworzenia 'polskich dy-wizjonów
lotnictwa myśliwskiego i
bombowego klórym lak-wiel- e zaw-dzięcza
Wielka Brytania
Ciekawostką niewątpliwie intere-sującą
jest że pik Kwieciński byl
jednym z
Atlantyk na pokładzie słyn-nego
aeroslatku "Graf Zeppelin"
Lot trwał bagatelkęjT bo "tylko"
125'' godzin na "zachódIltH 'godzin
z powrotem
Jak zwykle pehn humoru' ołfc
[akońozeiiie akcji "Kolędników"
Wszyscy przypominają sobie jesz-cze
grupkę 'kolędników-harcerz- y
którzy w tym roku tyle narobili
ruchu 'po całym Montrealu stano
wili oni milą' niespodziankę dla Po
lonii montrealskiej Polonia zas o--
kazała się niespodziewanie serdecz
na dla tej grupki młodych entu
zjastów Witano ich wszędzie: w
domach prywatnych i społecznych
przez rodziny ubogie i zamożne w-itali
ich działacze społeczni parafie
organizacje polskie młodzi i starzy:
Niejednemu przypomniała się da-leka
Ojczyzna rodzinne strony
młode lata kiedy chodził również
z kolędnikami
W ciągu dwóch tygodni okresu
Bożego Narodzenia i Nowego :Ro-k- u
Kolędnicy dali 70 (siedemdzie-siąt)
przedstawień' Wyczyn to nie-lad- a
jak dla chłopców 13 i 14-le- t-nich
Trzeba przyznać ze mimo te-go
wysiłku chłopcy zachowali do
końca dobrą formę i dobry poziom
Można się było tego spodziewać
po nich — chłopcy ci są przecież
z drużyny "Młody Las" perły w
oku druha S Barygi ich wodza
"Młody Las" — jak nazwa wska-zuje
— wyrósłszy z krzewów zu-chowych
pnie się dzielnie w górę
i stanowi nadzieję Hufca męskiego
w Montrealu
A oto nazwiska naszych kolędni
ków:
1 Ber- - Krzysztof — zapasowy
2 Bernat Zyjgmunt — diabeł 3
Burdyl Zbigniew — akordeonista
4 Dedek Maciej — dziadek 5 Kliś
Wojciech— niedźwiedź 6 Liebich
Andrzej — Twardowski 7 Obid- -
niak Jędrek — gwiazdor 8 Petecki
Roman — góral
Dodatkową atrakcję stanowił ma-ły'
5-lel- ni Slasio Ochman w charak-terze
góralika którego trzeba by-ło
doprawdy widzieć aby ocenić
jaki kryje się w nim aktor
Dzisiaj chłopcy wrócili już do
szkoły kostiumy odłożono do skrzy
nek gdzie w naftalinie czekają na-stępnego
roku
Jak to zwykle bywa przy tego ro-dzaju
imprezach nie wszystkie o-so- by
są na pierwszym planie a
które mimo że niewidoczne i nic
wymienione nigdzie swoją cierpli
wością pracą i często wkładem ma
lerialnym przyczyniają się bardzo
do powodzenia-Mam- y tutaj na my-śli
mamusie kolędników które do-prawdy
nie szczędziły wysiłków a
by wszystko wypadło najlepiej I
tak pani Bernatowa przygotowała
kostium diabla pani Klisiowa —
niedźwiedzia pani Obidniakowa
wspierana"dzielnie przez-- panią 1
Gajewską uszyła kostium Dziadka
i Twardowskiego pani Petecka —
wspaniałego' góralika Dodać nale-ży
że błyszcząca szabla Twardow-skiego
pochodziła od wszecliuzdol-nioneg- o
p T Siesickiego- - Wszyst-kim
tym 'pamom należą się słowa
jak najserdeczifejszego podzięko-wania
za ich pracę często bezinte-resowną
tworzących "coś' z nicze-go"
aby tylko koszta nie były za
duże
Nie sposób'nic wymienić również
rodziców chłopców którzy wspoma-gali
akcję jak-inbg- li najlepiej
współpracując z organizatorami od
początku do' końca wykazując peł-ne
zrozumienie i zaufanie dla wy-siłków
KPH
Osobne podziękowanie kierujemy
dla tych którzy —-wprawdz- ie nie
wymienieni — nic mniej jednak
wspierali akcję kolędników-prze- z ułatwianie kontaktów lub przez o-sobis- ty udział jako szoferzy
szych Polaków w naszym "ustro-niu"
oświadczył że poszukuje no-wej
pracy Sądzimy że może naj-odpowiedniejszym
zajęciem byłoby
upamiętnienie swoicli przeżyć ta-ka
książka mogłaby być bardzo cie-kawa
Polonioa w prasie montrealskiej
szemy
pierw-szychkiórzłprze"-leci-eli
{Swieciiiskyez-dtrweipsisj- -
Całość była montowana przez p
T Obidniaka iz ramienia KPHprzy
pomocy T Siesickiego i pani Z
Lechno-Wasiutyński- ej "Polonia mo-że
ocenić zdolności i wkład pracy
tych osób posługując się miarą po-wodzenia
kolędników Kolo Przy-jaciół
Harcerstwa dziękuje również
tym wszystkim osobom i organiza-cjom
które akcję kolędników po-parły
lub chciały poprzeć Nieste-ty
ograniczony czas' nie pozwolił do-trzeć
do wszystkich Postaramy się
to uczynić z całą pewnością w ro- -
ku"przyszłynf
Zarząd Kola Przyjaciół
r Harcerstwa w Monłreau
l dzialalfiości
W wykonaniu uchwały Rady O
kręgowej KPK w Montrealu z dn
10 stycznia br Zarząd Okręgu zwo-łuje
organizacyjne zebranie usta-nowionej
Rady Okręgowej Mile-nium
w Montrealu W skład tej Ra-dy
wejdą prezesi i delegaci stowa-rzyszeń
członkowskich KPK księ
ża proboszczowie wszystkich para
fii polskich osoby wchodzące w
skład Gł Komitetu Wykonawczego
Milenium oraz prezesi i przewod-niczący
innych polsko:kanadyjskich
stowarzyszeń i instytucji
Po ukonstytuowaniu się i ustale-niu
personaliów — Rada Milenium
ma powołać szereg sekcji 'obejmu-jących
poszczególne dziedziny dzia
łalności oraz 'zapewne nakreśli i
opracuje plan prac i zakres dzia
łalności na terenie tutejszego okrę-gu
KPK
Powołanie paru zasadniczych sek-cji
jak programowej organizacyj-nej
informacyjno-prasowe- j impre-zowe- j
finansowej i ewentualnie in-nych
potrzebnych do zgrania ca-łości
prac
Powoływanie zbyt wielkiej ma-chiny
organizacyjnej wywołuje za-strzeżenia
czy będzie ona zdolna
do energicznej akcji Doświadcze-nia
z poprzedniej akcji w r 1957
wskazują że organizacja i metody
działalności muszą być ściśle okre-ślone
aby akcja dała 'zadawalają- -
cc wyniki Okręgowa Rada Mile-T- z
muui ma sporo czasu przcu soDą4-go-aJb- o ll-g- o marca -- Jbr wmm mwmimm
Zarząd Instytutu Dobroczynności
zwołuje doroczne walne zebranie
sprawozdawcze Polsko-Kanadyjski- e-go
InstytuluDobroczynności na so
botę 18 lutego br godz'8 wieczo- -
icm w sali Domu Weteranów przy
57 Prince Arthur St liasl
W programie obrad przewidziane
jesf "złożenie sprawozdania przez
Zarząd Instytutu za ostatni okres
oraz przedłożenie projektów) planu
prac Instytutu na najbliższy okres
Między innymi Zarząd ż prezesem
E Krajewskim na czele jeśt w to-ku
rozmów i sondowania możliwoś-ci
budowy nowego budynku na
schronisko dla starców Budynek o
pojemności do'25 pokojów zawie
ralby również potrzebne pomiesz-czenia
ogólnej użyteczności jak ja-dalnia
'świetlica kuchnia kance-laria
i inne Wymogi bezpieczeń-stwa
i głównie sanitarne jak też
potrzeba stworzenia miłych i
wygodnych warunków bytowa-nia
dla - coraz większej liczby
pensjonariuszow -J- - przynaglają
władze Instytutu do 'zwiększenia
wysiłku w kieruidcu liudbwy no-woczesnego
budynku vedlug współ-czesnych
wymagań
Zarząd Instytutu pragnie związać
ściślej Polonię montrealską z pra
cami Instytutu a przede wszystkim
z ideą pomocy starszym i potrzebu-jącym
opieki rodakom i w tym ce-lu
zamierza przedsięwziąć parę ak-cji
dla zbliżenia społeczeństwa po-lonijnego
z pracą Instytutu:
Zarząd Instytutu zamierza lakżć
zaprosić do współpracy te polskie
4
J2 E
f--
F tfłv%JtFłłłii¥' v
- :&+' %+ -- ?f " '3S5c'y f £ ' EF
JJowe iznaoki- - pocztowe podkreślają wkład Indian wrycie
Ł1™1KM1 eł™ą:°5™icę urodąnifaulVinei'e Jsoihens1o0n}n'iapfoceatkiuczInc- i-
H?™5 "' ukl0ry ył-rfJeJ?Vmjpr2ymiefieńci-in:
Ari: 9' :£ltgoiin"i£e izk'iłrżiu:ińdJiicaamńeirkykiamńiWtim! wlfżcwylkulyimi
ZBYCIA GRUPY 2 plwfT '
OSTATKI - '
---
skki iGewjrupsaoKbao2styęPPT1oW1żyPcluzkteuogrwzoąedjwza'sal'0i sMM '
Union) 'przy 3609" St uraJj
BlydW programie przyjęcie © bata i pączkami od 7 do 8 wi£i
rem aj następnie zabawa 'tanenW lv fuwivj auj x uuiua nici f--
1 dzic wiele wesołych atrakcji11 wśród iiicli wybór "Króla Płutl '
i -- _— 1- -1 z~ — """U Kiury uuiiuiiajii panny i mężatki!
# -- w aiurWewig[
ZEBRANIE 'f vj ii
i t - Vljj W niedzielę 12 lutego ó sti
215 po poł "odbędzie się zebranie-wszystkic-h
członków Grupy fj PTWP i członkiń Koła Polok 2$
rząd zaprasza również sympatjMw
IUJ UlBdUlŁOCJl JJ-- J
©kręgu WW rfii
ł
do znalezienia dla siebie jak njj
lcpszycn srouKow pracy Akcja jej
jest dlugoplanowa przewidziana ii
kilka lat i nie będzie w tym Ti'
dziwnego ze sprawy organizacyjne'
i programowe mogą zająć Jeszó
nrwipn nkres w lr--i 7airvi5fl1 '
W każdym razie dobrze się st-ało
że początek akcji Milenium z-ostał
już zrobiony
ZAINTERESOWANIE '
- PRACAMI KONGRESU
Ostatnio daje się zanotować bar-dzi-ej
ożywione zainteresowanie pr-acami
Kongresu ze strony stowarzy
szen Niektóre z nich wprowadza- - ją do grona Rady Okręgowej KPK
swoich dodatkowych delegatów
przysługujących im z tytułu odp-owiednio
wysokiej liczby członków
wzmacniając w ten sposób sileswo-- ' jej reprezentacji na terenie Okrę- -
gu montrealskiego a jednocześni!
wzmacniają reprezentację tutejsze-go
Okręgu na forum ogólno-krajo-wy- m KPK
Ruch ten należy uznać za pożjC
tywny !i pożyteczny dla samych za
interesowanych stowarzyszeń jaki
dla całości Polonii montrealskiej'' - #' k
Według nieoficjalnych wiadomoś-ci
wyborcze walne zebranie okre
gowe KPKjna odbyć się w jcdnjm
pierwszych tygodni' marca tj'
stowarzyszenia które' jeszcze nie
biorą udziału w jego pracach-- k
szczególnym położeniem naciski tu
bardzo pożytecznąi wydajną wspó-łpracę
kół kobiccycłi W lej mierze
Instytut ma już 'niemal zapewniona
współpracę Kola Polek przy Gnl-- 1 pic 1-sz- cj PTWP będącą bodajże'
najliczniejszym kołem pań wMonł- - realu j
Na najbliższą zebranie spiawoz- -
dawcze Instytutu proszeni są wsz-yscy
zainteresowani pracą cliarsta- -
lywną Specjalny apel skierowany' J?
jest do stowarzyszeń polskich 'i
lllllllllllllllllllllllllillllllltllHMItó
1 CHCESZ bi I kupić ca
gi
I sprzedać sn
= OGŁOŚ łh
5 ' W "ZWIĄZKOWCU" do
= - - =- - DROBNEJ T 1°
Ej OGŁOSZENIA
: §j 5$ za słowo w
El dadzą ci rezultaty! Mi
? Mieszkania Kuono — S-- f Ja'
5' Sprzedaż Poszukiwania &
= i Matrymonialne ogło--
szema przynoszą na- - — rtu
tychmiactowp wyniki! s $u
Ęj -- WYKORZY-STAJ g tik
USŁUGI = łfr
= 2 razy w tygodniu 111 g He
= "ZWIĄZKOWCA" g
lllllllllllllllllllllllllllllllllllllllllll'3
f:
S£=aaE5taiaEa!=ij=sta£3iacKiESJi}
:
UWAGA MŁODZI
zakochani i zaręczeni!
Gdy potrzebne będą
wam zaproszenia ślu-bne
'to tylko do dru-karni
"Związkowca'
K [
h!( t y l "AiW fi 1P -
fe V Xl 2$ Ji II: i ł jr SCi Tl fil =
Drukujemy famo'
śźybkojjj gustownie Iffi
iPdjsri Allianee Pres l mi
!475Queen~SIW- -' 4
Object Description
| Rating | |
| Title | Zwilazkowiec Alliancer, February 11, 1961 |
| Language | pl |
| Subject | Poland -- Newspapers; Newspapers -- Poland; Polish Canadians Newspapers |
| Date | 1961-02-11 |
| Type | application/pdf |
| Format | text |
| Rights | Licenced under section 77(1) of the Copyright Act. For detailed information visit: http://www.connectingcanadians.org/en/content/copyright |
| Identifier | ZwilaD3000064 |
Description
| Title | 000052a |
| Rights | Licenced under section 77(1) of the Copyright Act. For detailed information visit: http://www.connectingcanadians.org/en/content/copyright |
| OCR text | P i W H i $ m 1 i1w k 1'J P V{ tli P ¥l i?f STR4 I ___ © j - ® Montreal News Nouvelles de BIURO Offico - Burcau: '" ' Godziny biurowa: '"llcures cTaffatrcsi ' ' Offlco bours: Zachwyty krytyków nad Wandą Dawno oczekiwany przez miło-śników muzyki koncert orkiestry Filharmonii Warszawskiej a przez wiciu Polaków także ze względów sentymentalnych odbył się w ubie-gły wtorek dnia 7 lutego br Au-dytorium teatru St Denis zostało niemal do-ostatnic- h miejsc zapeł-niono gromadząc grubo więcej niż dwattysiące osób s -- i Zdania fachowej krytyki mu-zycznej iiiic są coprawda jednako-we alcreccnzcnci z The Montreal Starsi LaPressc podkreślają zgo-dnicwysok- ą-klasę orkiestry i jej dyrygenta Witolda Rowickięgo Sporo krytycznych uwag czynił spfawozdawcaThe Montreal Star stwierdzając" generalnie że jego zdaniem wyobrażenia o wysokim poziomie artystycznym orkiestry F W Jiic odpowiadają rzeczywisto" ści Ale" wytykając błędy dyrygen-ta1 t zespołu i"muzyków-- - a także nieodpowiednią jego zdaniem in-terpretację ąwykonywanych dzieł — przyznaje że sala tcafu St Dc-ni- s jest 'miejscem posiadającym najgorsza akustykę w mieście Istotnie trzeba było zobaczyć len olbrzymi zespół stłoczony na sto-sunkowo 'niewielkiej scenie skrzyp-ków nicmaL zahaczających się o siebie smyczkami — z rozpaczli-wie wydobywającymi się tonami z "pudła rezonansowego" w które [pożal się Boże zamieniono scenę Sala teatru Sl-D- cnis na dobrą sprawę nic nadaje się nawet na salę dla'tealruzcwzględuiia fa- - lainąaKUsiyKę' spowouownną za-pewne olbrzymim balkoncm sięga-jącym głębiej ji'niij połowa po-wierzchni 'sali Kanadyjski 'oberek" Informuję ża mam do rozsprze-daż- y pewną ilość -- egzemplarzy "Ka-nadyjski oberek" F Kmietowłcza Sądzę? że nie potrzebuję zbyt wie-le mówić_na temat lej książki gdyż' czytelnicy dobrze są w niej zorientowantjai autora znają do-skonale zg "Blasków i cieni" Kio'1 jeszcze! nlo ma "Kanadyj-skiego oberka" niech się do mnie izwroci' fclefoniczniea CR 0-70- 61 lub' bezpośrednio' wzf?lędnie listo-wni- c pod' adres: 367'Labadie St Cena egzemplarza $150 '' i W 'Mazurkiewicz ci DR E K SCHIRMER - Chirurg' - Specallsta od oczu ~ Mcdlcal Arts Bttlldliig — Suito 201 RÓK-Slicrl)roo-kc I Guy St Tel gabinet: WE 2-70- 87 mlcszk: HU 8-94- 22 ' — Mówi po polsku — 13-P-3- 7 Ltkarz Dentysta - DR JERZY KIEŁCZEWSKI -- " dyplom Paryi Montreal 3410 Durochcr Słrcct (róg Princo Arthur W) Dom: CR 7-50- 82 — Biuro: VI 5 8901 Wizyty za uprzednim porozumie- - rJcm telefonicznym 5-P-- 57 Micliael Rubinstein QG ADWOKAT 1 OBROŃCA 159 Cralg St W Roorr 702 Montreal Tcl UN 1-23- 26 2-- P BIURO: UN 1-5- 379 ' BADANIE DrB aorenzo 3609 ST LAWRENCE BLVD — poniedziałek Mon Łun 7—9 piątek Frl Ven 6—8 sobota Sat Sam 10—12 Nic leż dziwnego że niektóre to-ny dziwacznej (a la "Picasso") mu-zyki Bartoka w% takiej sali wyda-wały się bardziej monstrualne niż były w rzeczywistości Innego lub całkiem odmienne-go zdania o orkiestrze Filharmo-nii Warszawskiej jest krytyk fran-cuskiej La Pressc Ten niemal en tuzjastycznic ocenił koncert "war-szawski" poświęcając wiele uwagi omówieniu roli dyrygenta orkie-stry Witolda Rowickięgo Jedyną osobą która wywołała uznanie podziw dla jej sztuki i urody a żadncjkrytykl była Wan-da Wiłkomirska której gra uznana została za "absolument brillant" Stwierdzić to mogła także publicz ność która nagrodziła uroczą skrzypaczkę należytymi oklaskami Długotrwałe brawa-publiczno- ści po zakończeniu koncertu były wy T Koyer o uwięzieniu w Polsce Jak już pokrótce donosiliśmy w poprzednim numerze w piątek dn 3 lutego przybył do Montrealu p Tadeusz Koycr po pięciu micsią-eacharcszl- u _w wjęzieniu mokotow-skim w Warszawie Przyleciał sa-molotem BOAC z Londynu Przylot był opóźniony z powodu warunków atmosferycznych Spora liczba oczekujących" go przyjaciół dochodząca do około 40 osób i dru-gie tyle dziennikarzy fotoreporte-rów oraz radio- - i tclcrcportcrów czekal-rpona- d trzy kwadranse W sali recepcyjnej wspaniałego dworca lotniczego Dorval odbyło się ? 'spotkanie powracającego T Koyera z oczekującymi Powitanie z żoną p Lucyną' i najbliższą ro-dziną odbyło się przy blasku re-flektorów i trzasku' aparatów foto graficznych Prasa potraktowała przyjazd Koyera jako najwyższego gatunku sensację "Po krótkiej rozmowie z rodziną p T Koycr otoczony rojem dzien-nikarzy oświetlony "jupiterami" telewizji odpowiadał na pytania reporterów Stanowczo zaprzeczył oskarżeniu o popełnieniu zabójstw 0 członków organizacji lewicowych Oświad-czył że był dobrze traktowany w więzieniu w czasie przesłuchań Zwolniono go bez jakiegokolwiek wyjaśnienia Wyczuwał w czasio przesłuchań w styczniu inny ton i zmieniony doń stosunek Odpowiadając na pytanie jedne-go 7 reporterów powiedział że przyczynąjego aresztowania był) ściśle prawno "podstawy ("somc slrictly Jegal grounds") których Ml(£J niq wyjaśnił Koycr zasłaniał się kilkakrotnie zmęczeniem przed udzieleniem odpowiedzi na bar-dziej niewygodne pytania lub stwierdzeniem że nic jest prawni-kiem aby mógł osądzić niektóre sprawy albo też żattobliwą odpo-wiedzią że jest to "bardzo skom-plikowana" sprawa aby ją móc wyjaśnić na konferencji prasowej Po 7aTtończcniu"fnfervicw'u'pra-soweg- o p Koycr przywitał się ze swoimi przyjaciółmi których zja-wiła się spora liczba Niektórzy 26 ST JAMES EAST v OCZU rB ravreau ALEKSAHDER MIERZWIŃSKI MA BGL ADWOKAT i OBROŃCA jDtJRoman PHIEWSKI Wieloletnia praktyka 'w szpitalach niemieckich polskich I szwajcarskich Specialista chorób wewnętrznych akuszcrynych I wenerycznych Przyjmuje od godziny 3-cl- cj po południu 'do 8 mej wieczorem 3537ParkAvc: — Tcl VI 5-76- 23 — Montreal Quo p " - 0PT0METRIST GABINETY LEKARSKIE: 25rSłcCallierinc E — 6806 51 Huberl Telyw dzień AV 8-67- 03 wieczorami RA 7-49- 57 tNa telefoniczne zamówictiie — --każdego wieczoru prócz piątku - r 4 7227 PJo IX Blvd apl 6 V!LLE ST MICHEL ? ~ " L P ~-X--VJl£-X-'_- £ł_ _„ M£liyB(Ć&Bl Ł" - "ZWIĄZKOWIEC" LUTY (February ioflota 11 — 1960 A A Montreal 4630 W MONTREAL (3 piętro) pm J pm- - ajn 5560 Ul kwtt Wiłkomirską mownym dowodem że mimo trud-nej strawy muzycznej podanej montrealskiej publiczności uczest-nicy koncertu ocenili wartość wie czoru Tenże krytycznie nastawio ny recenzent przyznał że Filhar-monia Warszawska i dyrygent W Rowicki przełamali ujemną passę dla produkcji utworów nowocze-snych (i prawdopodobnie ekscen-trycznych) kompozytorów otwiera jąc możliwość wprowadzenia tego rodzaju muzyki do programów tu-tejszych zespołów symfonicznych Po koncercie orkiestra Filhar-monii Warszawskiej wraz z dyr Święcickim i dyrygentem Rowie-ki- m była podejmowana prcz miej scowy konsulat generalny PRL na raucie przy współudziale wielu za-proszonych gości z kanadyjskich sfer artystycznych i kulturalnych (A J) zwolnili się 'z pracy aby go powi lać Byli to przeważnie członkowie miejscowego Koła AK W imieniu okręgowego zarządu Kongresu Po-lonii Kanadyjskiej był obecny wi-ceprezes p A Gilczcwski Prasa miejscowa w wieczornych wydaniach oraz następnego dnia podała obszerne sprawozdanie z przyjazdu p T Koyera Również w programach radiowycłi i telewi-zyjnych ukazały się informacje o przyjeździe i fragmenty wywiadu (AJ) V Londyński "Dziennik Polski" za-mieścił rozmowę z T Koycrem którą przeprowadził prezes Koła AK w Londynie p J Garliński W toku lej rozmowy p Koyer oświadczył w odpowiedzi na pyta-nie o przyczynach jego zwolnienia: 'To pierwsze władze kanadyj-skie czyniły naprawdę wszystko co było w ich mocy i pragnę to bar-dzo silnie podkreślić Ambasada kanadyjska opiekowała się mną bardzo serdecznie Pierwszą osobą Której pozwolono mnie odwiedzić był jej sekretarz W okresie świą-tecznym miałem wizytę ambasado-ra który dostarczył mi dwie pacz-ki cAkcja dyplomatyczna trwała nieustannie Nie jestem wcale waż-ną osobą ale oddanie skarbów wa-welskich pomogło mi niesłychanie Kanadyjczycy zapewne wykorzy-stali len moment w walce o moją wolność Drugim ważnym czynnikiem by-ła presja opinii publicznej świata zachodniego i naszej emigracyj ncj Nic przypuszczałem że los mój wywoła takie zainteresowanie i tyle serdecznych objawów troski i paniięci Trzecim czynnikiem był fakt że szereg stawiali} eh mi zarzutów musiało odpaść w czasie śledztwa Oczywiście broniłem się i argu-mentowałem Wreszcie czynnik ostatni Odnio słem wrażenie że obecnie władze w Polsce wykazują raczej niechęć do zwalczania Armii Krajowej Sprawa przeciwko mnie nic byłaby popularna" Dalej odpowiadając na pytania w sprawie stawianych mu zarzu-tów p Koyer powiedział: "Przyznałem "się do trzech likwi-dacji w których brałem1 udział bez-pośrednio i strzelałem Pierwsza z nich Jiłiałn miejsce w roku 1943 we wsi Wodziczna Zastrzeliłem wówczas konfidenta Gęsfapo Dru-ga odbyła sic4 dnia 12"12 1043 roku we wśi RyszkiTgdy wykonywaliśmy wyrok na 3 osobach za bandy tyzm Trzecia likwidacja — dnia 21 1 1044 roku — odbjła się w Leszno Woli gdy z wyroku zli kwidowaliśmy siedem osób także za bandytyzm Wszystkie (c trzy miejscowości znajdują się na terc-nir- i powiatu grójeckiego Przyzna łem się laKze no cztoiiKosiwa WIN'u i do przekroczenia granicy Natomiast nie potwierdziłem za rzutu że wiadomym mi było wów-czas "iż likwidowani przez nas ludzie byli działaczami lewicowy-mi śledztwo wykazało że ci któ rzy je przeciwko mnie prowadzili nie znaleźli na to dowodów" ZABAWA KARNAWAŁOWA Grupa 10 Pol Tow Wzaj Pomo-cy zaprasza całą Polonię 1 z -- Mon-trealu'iokolicjn na wielką zabawę karnawałową jaka odbędzie się w i_sobot_ę- - H_„_lut_e:s"To na sal-i Z3--563 B—e- - lair st Viłls StMichaeL Początek sorgodŁ-r8i?iec2ore-m :u _r Jliryk — Korespondent COMMERCIAL REPnESENTATIV£3 ADVERTISING AND SUBSC1UPTION REPRESENTATS COMMEROAUX OGŁOSZENIA I PRENUMERATY lalatwlaj JIJRYK koresp AV 8-19- 5J rSt Urbaln St MAZURKIEWICZ CR 97961 367'Labadio Śr ZARZYCKI YOUNG RE 3-81- 71 -"- "''-"":i:inTirniiiriiiii Yictoria Ave Apt 6 "tt- -t w Ku czai I Paderewskiego W toku przygotowań do obchodu Millenium Oddział' w Kanadzie Polskiego Instytutu Naukowego w Ameryce dba uważnie o upamięt nienie przypadających w tym cza- sie rocznic narodowych nauko wych i kulturalno-artystycznyc- h W dniu 6 listopada ub r upłynęło sto lal od urodzin Ignacego Jana Paderewskiego w Kuryłówce na Podolu Dnia 29 czerwca br minie lat dwadzieścia od tśmierci w No-wym Jorku wielkiego artysty i pa- trioty którego ciało spoczywa do-tychczas w gościnie na cmentarzu dla zasłużonych w Ailington pod Waszyngtonem a którego pamięć rząd amerykański uccił ostatnio wydaniem dwóch znaczków poczto wych z podobizną mistrza i nadpi-sem- : "bojownik wolności" Z inicjatywy i staraniem Insty- tutu odbędzie się w poniedziałek 20 lutego' br o godz' 8 wieczorem w sali Redpath na Uniwersytecie McGill w Montrealu (ulice McTa-vis- h i Sherbrooke W) uroczysty wieczór" poświęcony v Paderewskie-m- u By lepiej uwydatnić niezwy kłe proniicniowanicwjświecie je-go talentu i wpływiińJnstytut od-wołał się tym' razemdo' współpra-cy nie Polaków lecz' wybitnych rzeczników francusko-kanadyjskie- j kultury i sztuki ' Na program wieczoru pod prze- wodnictwem 'prof Jana Leunay kierownika Humanistyki i Depar-tamentu Języków romańskich na Uniwersytecie McGill złożą się: — przemówienie w iezvku fran cuskim pt "Paderewski a polska tradycja humanistyczna" które wygłosi p Jan Vallerand" sekre tarz generalny Konserwatorium Prowincji Quebec krytyk muzycz ny dziennika "Le Devoir" profe sor Uniwersytetu Montrealskiego i członek zwyczajny Instytutu — konceit panny Anny-Mar- ii Globenskiej pianistki laureatki "Prix' d'Europc" 1951 odznaczonej dyplomem hon na międzynarodo wym konkursie muzycznym w Ge-newie w 1955 r uczestniczki mię-dzynarodowego konkursu' Fr: Cho-pina w Warszawie w 1057 r pro- fesora Szkoiy muzycznej im Vin-cen- t dlndy' w" Montrealu która wykona: Legendę op16"N 1 Me-lodię op 8 N 3 i Krakowiaka fan-tastycznego op 14 N 6 Paderew-skiego oraz Poloneza fantazję op 61 i Balladę op 47 N-- 3 Chopina jesPtolnoanjiuaprzeMjmoinetjrealoskazłożepnrioeszohonła-du pamięci Paderewskiego przez obecność na tym wieczorze The Montreal Star zamieścił ob wywiad z płk Bogdanem Kwiecińskim' który w tym czasie opuszcza swoje dotychczasowe' sta-nowisko w International Civil A-viati-on Organization — kierowni-czej organizacji śwalowcgo lotnic-twa komunikacyjnego — odcho-dząc na emeryturę Płk Kwieciński ma za sobą dłu-gą i błyskotliwą drogcżycia w służ-bie lotnictwa którąś --Tozpoczął w lotnictwie tureckim 'podczas1 1-- ej wojny światowej "wypożyczony" Turkom przez lolniclwo niemiec-kie W paleslynio dostał się do nie-woli brytyjskiej i po ukończeniu dzałań wojennych powrócił do kra-ju wstępując do polskiego lotnic twa z którego' został zwolniony w 1946 r jako pułkownik (łypł W dwudzieslokciu Polski płk Kwie-ciński walczy 1 w wojiue bolszewic-kiej a następnie w latach trzydzie-stych by] attache lotniczym w Cze-chosłowacji a polem W Londynie aż do wybuchu wojny w r 1939 Na tym stanowisku przyczynił się walnie do stworzenia 'polskich dy-wizjonów lotnictwa myśliwskiego i bombowego klórym lak-wiel- e zaw-dzięcza Wielka Brytania Ciekawostką niewątpliwie intere-sującą jest że pik Kwieciński byl jednym z Atlantyk na pokładzie słyn-nego aeroslatku "Graf Zeppelin" Lot trwał bagatelkęjT bo "tylko" 125'' godzin na "zachódIltH 'godzin z powrotem Jak zwykle pehn humoru' ołfc [akońozeiiie akcji "Kolędników" Wszyscy przypominają sobie jesz-cze grupkę 'kolędników-harcerz- y którzy w tym roku tyle narobili ruchu 'po całym Montrealu stano wili oni milą' niespodziankę dla Po lonii montrealskiej Polonia zas o-- kazała się niespodziewanie serdecz na dla tej grupki młodych entu zjastów Witano ich wszędzie: w domach prywatnych i społecznych przez rodziny ubogie i zamożne w-itali ich działacze społeczni parafie organizacje polskie młodzi i starzy: Niejednemu przypomniała się da-leka Ojczyzna rodzinne strony młode lata kiedy chodził również z kolędnikami W ciągu dwóch tygodni okresu Bożego Narodzenia i Nowego :Ro-k- u Kolędnicy dali 70 (siedemdzie-siąt) przedstawień' Wyczyn to nie-lad- a jak dla chłopców 13 i 14-le- t-nich Trzeba przyznać ze mimo te-go wysiłku chłopcy zachowali do końca dobrą formę i dobry poziom Można się było tego spodziewać po nich — chłopcy ci są przecież z drużyny "Młody Las" perły w oku druha S Barygi ich wodza "Młody Las" — jak nazwa wska-zuje — wyrósłszy z krzewów zu-chowych pnie się dzielnie w górę i stanowi nadzieję Hufca męskiego w Montrealu A oto nazwiska naszych kolędni ków: 1 Ber- - Krzysztof — zapasowy 2 Bernat Zyjgmunt — diabeł 3 Burdyl Zbigniew — akordeonista 4 Dedek Maciej — dziadek 5 Kliś Wojciech— niedźwiedź 6 Liebich Andrzej — Twardowski 7 Obid- - niak Jędrek — gwiazdor 8 Petecki Roman — góral Dodatkową atrakcję stanowił ma-ły' 5-lel- ni Slasio Ochman w charak-terze góralika którego trzeba by-ło doprawdy widzieć aby ocenić jaki kryje się w nim aktor Dzisiaj chłopcy wrócili już do szkoły kostiumy odłożono do skrzy nek gdzie w naftalinie czekają na-stępnego roku Jak to zwykle bywa przy tego ro-dzaju imprezach nie wszystkie o-so- by są na pierwszym planie a które mimo że niewidoczne i nic wymienione nigdzie swoją cierpli wością pracą i często wkładem ma lerialnym przyczyniają się bardzo do powodzenia-Mam- y tutaj na my-śli mamusie kolędników które do-prawdy nie szczędziły wysiłków a by wszystko wypadło najlepiej I tak pani Bernatowa przygotowała kostium diabla pani Klisiowa — niedźwiedzia pani Obidniakowa wspierana"dzielnie przez-- panią 1 Gajewską uszyła kostium Dziadka i Twardowskiego pani Petecka — wspaniałego' góralika Dodać nale-ży że błyszcząca szabla Twardow-skiego pochodziła od wszecliuzdol-nioneg- o p T Siesickiego- - Wszyst-kim tym 'pamom należą się słowa jak najserdeczifejszego podzięko-wania za ich pracę często bezinte-resowną tworzących "coś' z nicze-go" aby tylko koszta nie były za duże Nie sposób'nic wymienić również rodziców chłopców którzy wspoma-gali akcję jak-inbg- li najlepiej współpracując z organizatorami od początku do' końca wykazując peł-ne zrozumienie i zaufanie dla wy-siłków KPH Osobne podziękowanie kierujemy dla tych którzy —-wprawdz- ie nie wymienieni — nic mniej jednak wspierali akcję kolędników-prze- z ułatwianie kontaktów lub przez o-sobis- ty udział jako szoferzy szych Polaków w naszym "ustro-niu" oświadczył że poszukuje no-wej pracy Sądzimy że może naj-odpowiedniejszym zajęciem byłoby upamiętnienie swoicli przeżyć ta-ka książka mogłaby być bardzo cie-kawa Polonioa w prasie montrealskiej szemy pierw-szychkiórzłprze"-leci-eli {Swieciiiskyez-dtrweipsisj- - Całość była montowana przez p T Obidniaka iz ramienia KPHprzy pomocy T Siesickiego i pani Z Lechno-Wasiutyński- ej "Polonia mo-że ocenić zdolności i wkład pracy tych osób posługując się miarą po-wodzenia kolędników Kolo Przy-jaciół Harcerstwa dziękuje również tym wszystkim osobom i organiza-cjom które akcję kolędników po-parły lub chciały poprzeć Nieste-ty ograniczony czas' nie pozwolił do-trzeć do wszystkich Postaramy się to uczynić z całą pewnością w ro- - ku"przyszłynf Zarząd Kola Przyjaciół r Harcerstwa w Monłreau l dzialalfiości W wykonaniu uchwały Rady O kręgowej KPK w Montrealu z dn 10 stycznia br Zarząd Okręgu zwo-łuje organizacyjne zebranie usta-nowionej Rady Okręgowej Mile-nium w Montrealu W skład tej Ra-dy wejdą prezesi i delegaci stowa-rzyszeń członkowskich KPK księ ża proboszczowie wszystkich para fii polskich osoby wchodzące w skład Gł Komitetu Wykonawczego Milenium oraz prezesi i przewod-niczący innych polsko:kanadyjskich stowarzyszeń i instytucji Po ukonstytuowaniu się i ustale-niu personaliów — Rada Milenium ma powołać szereg sekcji 'obejmu-jących poszczególne dziedziny dzia łalności oraz 'zapewne nakreśli i opracuje plan prac i zakres dzia łalności na terenie tutejszego okrę-gu KPK Powołanie paru zasadniczych sek-cji jak programowej organizacyj-nej informacyjno-prasowe- j impre-zowe- j finansowej i ewentualnie in-nych potrzebnych do zgrania ca-łości prac Powoływanie zbyt wielkiej ma-chiny organizacyjnej wywołuje za-strzeżenia czy będzie ona zdolna do energicznej akcji Doświadcze-nia z poprzedniej akcji w r 1957 wskazują że organizacja i metody działalności muszą być ściśle okre-ślone aby akcja dała 'zadawalają- - cc wyniki Okręgowa Rada Mile-T- z muui ma sporo czasu przcu soDą4-go-aJb- o ll-g- o marca -- Jbr wmm mwmimm Zarząd Instytutu Dobroczynności zwołuje doroczne walne zebranie sprawozdawcze Polsko-Kanadyjski- e-go InstytuluDobroczynności na so botę 18 lutego br godz'8 wieczo- - icm w sali Domu Weteranów przy 57 Prince Arthur St liasl W programie obrad przewidziane jesf "złożenie sprawozdania przez Zarząd Instytutu za ostatni okres oraz przedłożenie projektów) planu prac Instytutu na najbliższy okres Między innymi Zarząd ż prezesem E Krajewskim na czele jeśt w to-ku rozmów i sondowania możliwoś-ci budowy nowego budynku na schronisko dla starców Budynek o pojemności do'25 pokojów zawie ralby również potrzebne pomiesz-czenia ogólnej użyteczności jak ja-dalnia 'świetlica kuchnia kance-laria i inne Wymogi bezpieczeń-stwa i głównie sanitarne jak też potrzeba stworzenia miłych i wygodnych warunków bytowa-nia dla - coraz większej liczby pensjonariuszow -J- - przynaglają władze Instytutu do 'zwiększenia wysiłku w kieruidcu liudbwy no-woczesnego budynku vedlug współ-czesnych wymagań Zarząd Instytutu pragnie związać ściślej Polonię montrealską z pra cami Instytutu a przede wszystkim z ideą pomocy starszym i potrzebu-jącym opieki rodakom i w tym ce-lu zamierza przedsięwziąć parę ak-cji dla zbliżenia społeczeństwa po-lonijnego z pracą Instytutu: Zarząd Instytutu zamierza lakżć zaprosić do współpracy te polskie 4 J2 E f-- F tfłv%JtFłłłii¥' v - :&+' %+ -- ?f " '3S5c'y f £ ' EF JJowe iznaoki- - pocztowe podkreślają wkład Indian wrycie Ł1™1KM1 eł™ą:°5™icę urodąnifaulVinei'e Jsoihens1o0n}n'iapfoceatkiuczInc- i- H?™5 "' ukl0ry ył-rfJeJ?Vmjpr2ymiefieńci-in: Ari: 9' :£ltgoiin"i£e izk'iłrżiu:ińdJiicaamńeirkykiamńiWtim! wlfżcwylkulyimi ZBYCIA GRUPY 2 plwfT ' OSTATKI - ' --- skki iGewjrupsaoKbao2styęPPT1oW1żyPcluzkteuogrwzoąedjwza'sal'0i sMM ' Union) 'przy 3609" St uraJj BlydW programie przyjęcie © bata i pączkami od 7 do 8 wi£i rem aj następnie zabawa 'tanenW lv fuwivj auj x uuiua nici f-- 1 dzic wiele wesołych atrakcji11 wśród iiicli wybór "Króla Płutl ' i -- _— 1- -1 z~ — """U Kiury uuiiuiiajii panny i mężatki! # -- w aiurWewig[ ZEBRANIE 'f vj ii i t - Vljj W niedzielę 12 lutego ó sti 215 po poł "odbędzie się zebranie-wszystkic-h członków Grupy fj PTWP i członkiń Koła Polok 2$ rząd zaprasza również sympatjMw IUJ UlBdUlŁOCJl JJ-- J ©kręgu WW rfii ł do znalezienia dla siebie jak njj lcpszycn srouKow pracy Akcja jej jest dlugoplanowa przewidziana ii kilka lat i nie będzie w tym Ti' dziwnego ze sprawy organizacyjne' i programowe mogą zająć Jeszó nrwipn nkres w lr--i 7airvi5fl1 ' W każdym razie dobrze się st-ało że początek akcji Milenium z-ostał już zrobiony ZAINTERESOWANIE ' - PRACAMI KONGRESU Ostatnio daje się zanotować bar-dzi-ej ożywione zainteresowanie pr-acami Kongresu ze strony stowarzy szen Niektóre z nich wprowadza- - ją do grona Rady Okręgowej KPK swoich dodatkowych delegatów przysługujących im z tytułu odp-owiednio wysokiej liczby członków wzmacniając w ten sposób sileswo-- ' jej reprezentacji na terenie Okrę- - gu montrealskiego a jednocześni! wzmacniają reprezentację tutejsze-go Okręgu na forum ogólno-krajo-wy- m KPK Ruch ten należy uznać za pożjC tywny !i pożyteczny dla samych za interesowanych stowarzyszeń jaki dla całości Polonii montrealskiej'' - #' k Według nieoficjalnych wiadomoś-ci wyborcze walne zebranie okre gowe KPKjna odbyć się w jcdnjm pierwszych tygodni' marca tj' stowarzyszenia które' jeszcze nie biorą udziału w jego pracach-- k szczególnym położeniem naciski tu bardzo pożytecznąi wydajną wspó-łpracę kół kobiccycłi W lej mierze Instytut ma już 'niemal zapewniona współpracę Kola Polek przy Gnl-- 1 pic 1-sz- cj PTWP będącą bodajże' najliczniejszym kołem pań wMonł- - realu j Na najbliższą zebranie spiawoz- - dawcze Instytutu proszeni są wsz-yscy zainteresowani pracą cliarsta- - lywną Specjalny apel skierowany' J? jest do stowarzyszeń polskich 'i lllllllllllllllllllllllllillllllltllHMItó 1 CHCESZ bi I kupić ca gi I sprzedać sn = OGŁOŚ łh 5 ' W "ZWIĄZKOWCU" do = - - =- - DROBNEJ T 1° Ej OGŁOSZENIA : §j 5$ za słowo w El dadzą ci rezultaty! Mi ? Mieszkania Kuono — S-- f Ja' 5' Sprzedaż Poszukiwania & = i Matrymonialne ogło-- szema przynoszą na- - — rtu tychmiactowp wyniki! s $u Ęj -- WYKORZY-STAJ g tik USŁUGI = łfr = 2 razy w tygodniu 111 g He = "ZWIĄZKOWCA" g lllllllllllllllllllllllllllllllllllllllllll'3 f: S£=aaE5taiaEa!=ij=sta£3iacKiESJi} : UWAGA MŁODZI zakochani i zaręczeni! Gdy potrzebne będą wam zaproszenia ślu-bne 'to tylko do dru-karni "Związkowca' K [ h!( t y l "AiW fi 1P - fe V Xl 2$ Ji II: i ł jr SCi Tl fil = Drukujemy famo' śźybkojjj gustownie Iffi iPdjsri Allianee Pres l mi !475Queen~SIW- -' 4 |
Tags
Comments
Post a Comment for 000052a
