000061 |
Previous | 5 of 8 | Next |
|
small (250x250 max)
medium (500x500 max)
Large
Extra Large
large ( > 500x500)
Full Resolution
|
This page
All
|
~ffi f'i''$Ąti '&%i!i- - W
NR 8 "ZWIĄZKOWIEC" STYCZEŃ (January) wtorek 28 — 1973 STR5
Henryk Tycner Zachodni Związek Odwetu (7)
w eszcźe za mało działałem'
czwartowej wizycie ges-tapowskich
Po funkcjonariu-szy
w gabinecie lekarskim dra
Witaszka — nie ulegało już
najmniejszej wątpliwości że hi-tlerowcy
zaczynają zaciskać
krąg podejrzeń wokół kierowni-czej
grupy organizacji Tego je-szcze
dnia 24 kwietnia 1942
roku za pośrednictwem łączni-czek
dr Witaszek umówił się na
rozmowę z jednym ze swoich
najbliższych' towarzyszy — Ma-rianem
Spychała Szczegółowo
omówili powstałą sytuację roz-ważali
dane o posunięciach ge-stapo
o szansach uchronienia
organizacji przed jej rozgromie-niem
Dr Witaszek powziął de-cyzję
o natychmiastowym o
strzeżeniu wszystkich członków
organizacji i zachowaniu naj-wyższej
ostrożności w dalszym
działaniu To było jego obowiąz-kiem
który spełnił
W czwartek 24 i w piątek 25
iwietnia łączniczka Czesława
Milian w pokoju biurowym nie-micekie- go
p r z e ds iębiorstw a
transportowego przy Małych
Garbarach 9 niezwykle skrupu-latnie
przetrząsnęła swoje biu- -
ro oglądając po kilka rdzy
każdy papierek przy czym
wrzuciła do pieca swój kalenda-rzyk
kieszonkowy Zachowanie
to stało się w pełni zrozumiałe
w kilka dni później gdy gesta-po
aresztowało Czesławę Mi-lian
Następnego dnia w piątek
gdy dr Witaszek wyjeżdżał do
pracy prosił żonę by przynio-sła
mu do gabinetu na ul Wro-cławskiej
tampony opatrunko-we
Pożegnał czulej niż zazwy-czaj
piątkę swych pociech i ru-szył
rowerem na ranne wizyty
do licznych chorych
Na ul Wrocławskiej w pobli-żu
kamienicy oznaczonej nr 5
jiż od wczesnego rana kręciło
sę w pobliskich bramach i na
chodniku czterech lub pięciu
jiężczyzn Opodal stało bardzo
Hugo auto w których trzech
(udzi w milczeniu paliło papie-rosy
starannie obserwując ru-chliwą
zawsze ulicę W jednej
'z bocznych wąskich uliczek sta-ł- y
dwa dalsze samochody' Oko-- o
godziny 1130 'do domu przy
ul Wrocławskiej 5 weszła z siat-ką
na zakupy w ręku żona dra
vitaszka W chwilę później z
juta stojącego na ul Wrocław-(kie- j
wysiadł jeden z mężczyzn
niskiego wzrostu krępy
łysawy szatyn bez
Itłody dwosmzeudł Zdao cbhrawmilyę tdezgwoonił
na IV piętrze
otworzyła mu pani Wita-szkow- a
W progu zobaczyła
!7łowieka w brązowym garnitu-rze
Na zapytanie czy jest dr
Witaszek usłyszał odpowiedź
że jeszcze nie przybył
' _ Wobec tego przyjdę póź-niej
— rzucił i szybko zbiegł po
schodach Po kwadransie znów
pytał o doktora Poranny ob-jazd
chorych (a zapewne i o-strzeg- anie
zainteresowanych o
niebezpieczeństwie) trwał jed-nak
tego dnia dość długo Gdy
człowiek ten ponownie za-dzwonił
do drzwi dra Witaszka
nadal jeszcze nie było Nie wia-domo
czy panujący w tych go-dzinach
duży ruch na ulicy zde-zorientował
gestapo wskich
szpiegów i nie dostrzegli wcho-dzącego
z rowerem dra Witasz-ka
czy też chodziło o to by ze-brało
się więcej ludzi w pocze-kalni
a wśród nich także ewen-tualni
konspiratorzy — w każ-dym
razie dzwonek zadźwięczał
dopiero po przyjściu dra Wi-taszka
Gdy otwarto drzwi w
progu stał ten sam łysawy mło-dy
człowiek a za nim czterech
cywilów którzy prawe ręce
trzymali w kieszeniach skórza-nych
płaszczy Nikt nie mógł
mieć wątpliwości że ściskali
ońi kolby pistoletów Jeden z
gestapowców stanął przy
drzwiach mieszkania dwóch
wtargnęło do gabinetu dra Wi-taszka
a pozostali zaczęli legi-tymować
chorych którzy sie-dzieli
w poczekalni Wszystkich
nowo przychodzących wpuszcza-no
lecz nikt już nie mógł wyjść
z mieszkania
W gabinecie dra Witaszka gestapowcy przeprowadzi-li
bardzo szczegółową rew-izję
Zabrali wszystkie medyka-menty
i wszelkie naczynia fiol-ki
ampułki Spakowali _
takie
całą kartotekę chorych Według
powojennej wypowiedzi kilku
świadków w gabinecie nie zna-leźli
gestapowcy żadnych ob-ciążających
materiałów Nato-miast
w pokoju właścicieli mie-szkania
— państwa Wizów zna-leziono
walizkę z rzeczami Ta-deusza
Wizy który przygoto-wywał
się jako łącznik organi-zacji
do wyjazdu do Generalnej
Guberni W walizce' tej znala-zło
gestapo w skrytkach ważne
materiały obciążające --Wśród
nich także szyfrowane raporty
organizacji i materiały propa-gandowe
{
pierwszych gestapowcy
wyprowadzili około godziny
1330 dra Witaszka Romana
Kamerdułę (drugi łącznik orga-nizacji
miał przy sobie komplet
dokumentów które umożliwiały
mu wyjazd do Generalnej Gu-berni)
i Tadeusza Wizę Cała
trójka mężczyzn zachowywała
się spokojnie Lekko pobladły
całkowicie jednak opanowany
lekarz wychodząc z mieszkania
państwa Wizów pożegnał żonę
skinieniem głowy i smutnym u-śmiec- hem
W pół godziny później w es-korcie
gestapowców wyprowa-dzono
dwie kobiety — żonę dra
Witaszka — Halinę i dr Grab-ską
Po przewiezieniu areszto-wanych
do Domu żołninerza
gdzie mieściła się poznańska
centrala gestapo ustawiono
mężczyzn na drugim piętrze w
korytarzu twarzami do ściany i
z podniesionymi rękami Obu
kobietom natomiast zezwolono
usiąść na ławce co umożliwiało
im chociaż częściowe uzgodnie-nie
zeznań
Po dość długim oczekiwaniu
(w tym czasie gestapowcy prze-prowadzili
w mieszkaniach nie-których
zaaresztowanych rewi-zje)
rozpoczęło się śledztwo Ko-lejno
wprowadzano ich do po-koi
na drugim piętrze Już pier-wsze
przesłuchania mężczyzn łą-czyły
się z bestialskim biciem i
maltretowaniem Uniknęł tesu
kobiety których zeznania po-czątkowo
mniej interesowały
gestapowców Niemniej zadawa-no
im pytania bardzo liczne i
djobiazgowe a odpowiedzi po-tem
skrupulatnie sprawdzano
Rewizja przeprowadzona w do-mu
Witaszków zawiodła oczeki-wania
gestapowców nie dała bo-wiem
żadnych wyników jeśli
nie liczyć dwóch pudełek cygar
i dwóch butelek wina które
prowadzący śledztwo potrakto-wali'
jako swoistą rekompensa-- t
za ponoszone „trudy"
Późno wieczorem po wielo-krotnych
przesłuchaniach od-wieziono
obie kobiety do osła-wionej
katowni gestapo — For-tu
VII Zamknięto je tam w cełi
nr 64 Natomiast mężczyzn spro-wadzono
do cel w piwnicach
Domu żołnierza Po krótkiej
przerwie w której gestapowcy
uczcili swoje sukcesy w kanty-nie
rozpoczęło się piekło nocne-go
śledztwa
Na drugi dzień po rannych przesłuchaniach przewie-ziono
niektórych mężczyzn do
Fortu VII gdzie załoga esesma-nów
otrzymała rozkaz dalszego
maltretowania aresztowanych
W gmachu 'gestapo zatrzymano
kilku — w przekonaniu prowa-dzących
śledztwo — najważniej-szych
członków organizacji Dla
tej grupy uwięzionych męczeń-stwo
przesłuchiwań trwało da
lej Wśród nich był także dr Wi
Wielokulttirowość
jest stałą polityką Rządu
Kanadyjska Biblioteka Narodowa
jest częścią składową
polityki wielokulturowości
Wielojęzyczne usługi biblioteczne najnowszymi usługami
udostępnionymi wszystkim środowiskom etniczno kulturowym Kanady
Bibliotekę Narodową wkład polityki
wielokulturowości Rządu kanadyjskiego
WYTYCZNE
Celem tych bibliotecznych usług jest wyszukiwanie
nabywanie katalogowanie i udostępnianie poprzez
sieć bibliotek w Kanadzie materiałów
bibliotecznych w językach innych niż angielski
i francuski Zgromadzone książki będą obejmowały
takie dziedziny jak beletrystyka biografie podróże
opieka nad dzieckiem gotowanie ogrodnictwo i folklor
Najważniejszą pozycją będą książki dla dzieci jako
te które pomagają w zachowaniu ojczystego języka
i zachęcaniu do jego nauki
PROGRAM
Rozprowadzanie książek będzie zadaniem prowincjo-nalnych
i regionalnych ośrodków zbiorczych Książki
będą wysyłane do ośrodków zbiorczych w paczkach
po 50 sztuk a ośrodki te będą rozprowadzały i obracały 11 Hon John Munro
Minister Reśpbnsibte-fo- r
Mufticultiifafism
taszek W pierwszych dniach a-resztow- ania
próbował wysko-czyć
z drugiego piętra Domu
żołnierza Gestapowcy udarem-nili
mu to w ostatniej chwilo
W drugim tygodniu widziano
przez chwilę dra Witaszka jak
wyprowadzano go z piwnic bo-mu
żołnierza skutego ciężkimi
kajdanami na drugie piętro
Po dwukrotnym jeszcze do-wożeniu
żony dra Witaszka z
Fortu VII do Domu żołnierza
na przesłuchania gestapo zwol-niło
ją w dniu 8 maja 1942 r
Radość pięciorga maleńkich
dzieci które pozostały pod o-pie- ką
staruszki matki lekarza
była ogromna Tym bardziej że
w czasie dokonywanej rewizji
w mieszkaniu gestapowcy bez
cienia litości oświadczyli że ta-tuś
i mamusia już nigdy do do-mu
nie wrócą
Tymczasem w miarę toczące-go
się śledztwa gestapo w Po-znaniu
szalało Kto tylko miał
jakikolwiek kontakt z kimś z
„witaszkowców" tego natych-miast
aresztowano W tej wiel-kiej
fali aresztowań razem z ge-stapowcami
uczestniczył młody
lekko łysawy szatyn Mówił on
poprawnie polskim językiem
Nikt go nie znał ale za to on
świetnie orientował się w ca-łym
schemacie organizacji We-dług
trudno sprawdzalnych
wersji był to podobno Volks
deutsch z Łodzi konfident tam-tejszego
gestapo który jako
prowokator wkradł się do ko-mórki
przerzutowej na granicy
między tzw Warthegau a Gene-ralną
Gubernią Inna wersja
głosiła że był to Volksdeutsch
L'honJohn
Ministfe
tJu Multiculturalismo
&mcammnmm& v%
iks m nwiiiifmneunti i &
ma mm rowreatat w mr sr --- r- -
t-- r _ a _ _ jiw r - ii i i
programu
sfi
albo konfident gestapo w War-szawie
który tkwił w jednej z
komórek centrali Związku Od-wetu
Gdy rozpoznało go pol-skie
podziemie warszawskie ge-stapo
aby uchronić szpicla
przed wyrokiem śmierci wyda-nym
przez polski sąd podziem-ny
przerzuciło go wpierw do
Łodzi a następnie do Poznania
W każdym razie jego dokładne
orientowanie się w sprawach
Związku Odwetu wskazywało na
to że musiał się on dość długo
zajmować tą organizacją
W końcu kwietnia i na po-czątku
maja 1942' roku przed
gmach gestapo w Poznaniu czę-sto
zajeżdżały służbowe wozy z
aresztokanymi
z dra ekonomii Guntrama
Rolbickiego łączniczkę Czesła-wę
Milian kelnerów Hieroni-ma
Szepkego i Mariana Schle-gl- a
laborantów Lucjana Nowic-kiego
Zenona Plucińskiego far-maceutów
Czesława Wachowia-ka
i Henryka Nickla kierowcę
Józefa Kunerta laborantkę So-nię
Górzna i jej narzeczonego
Henryka Rakowskiego Marię
Gauss Mimi Cegłowską Pawła
Bronikowskiego Jarogniewa i
Mieczysława Guckich Teodora
Konarskiego Tadeusza Janow-skiego
Henryka Kuleszę Fran-ciszka
Stefaniaka Władysławę
Kwintkiewicz Jerzego Przystan-kowskieg- o
Floriana Przygo-dzińskieg- o
elektrotechnika Ma-riana
Spychałę inż Czesława
Karolczaka
Kurier tejNoorrgbaenckiziacji(ps— Ed
Liedke Edek) wpadł w ręce ge-stapo
7 maja r na dwor
Chcąc
swoimi temat
ip
Imię i
cu Głównym w Ponaniu gdy
powracał z podróży kontaktowej
do Generalnej Guberni Dzięki
dużej przytomności umysłu bły-skawicznie
pozbył się najbar-dziej
części
swojego bagażu i koresponden-cji
Wprawdzie była ona w czę-ści
ale gestapo
wtedy znało szyfr To
minn uratowało przed wsypą
Związek Odwetu na Pomorzu
bo Norbecki wiózł korespon-dencję
także do Torunia W
momencie jego aresztowania ge-stapo
po rozpracowaniu Związ-ku
Odwetu w Łodzi Radomiu
Katowicach i Ostrowie dobrze
już wiedziało z ma do czy-nienia
W mieszkaniu Norbcc-kieg- o
przy ul Pocztowej 21 zna-leziono
dostatecznie dużo ma-teriałów
które zdekonspirowa-ł- y
go do końca Mimo to Nor-becki
cały swój
pobyt w Generalnej Guberni
tłumaczył załat-wienia
spraw Nie
zdradził nikogo choć wiedział
że żadne tłumaczenie nie bę-dzie
wiarygodne dla gestapo
Mimo potwornych tortur za-dawanych
w czasie trwających
wiele dni — posta-wa
tych ludzi była wprost nie-zwykła
Nie tylko po bohater-sku
walczyli o życie swoje i
swoich współtowarzyszy lecz
się z godnością i
dumą W trzecim tygodniu
śledztwa gestapo ustaliło niezbi-cie
że dr Witaszek był kierow-nikiem
organizacji W cza-sie
go pewnego
dnia do gesta
są
przez jako jej do
wszystkich
Wyprowadzano
trzytygodniowy
zbiorami książek na terenie prowincji lub określonego
regionu zależnie od potrzeb
Książki zostaną puszczone w obieg na początku 1 975 r
w dziesięciu różnych językach: chińskim fińskim
hiszpańskim holenderskim niemieckim polskim
portugalskim szwedzkim ukraińskim i włoskim
W razie potrzeby każdego roku dodawany będzie
jeden język
Ludzie którzy wprowadzili te usługi biblioteczne
ciekawi są poznać na jakie książki jest największe
zapotrzebowanie poszczególnych grup etniczno
kulturowych Informacje dotyczące tego
będą podstawowym czynnikiem w udoskonalaniu usług
otrzymać dalsze informacje lub podzielić
się propozycjami na rozwijania
pisz do:
Munro
charge"
nich
1942
Adres
nazwisko
kompromitującej
zaszyfrowana
już
kim
koniecznością
prywatnych
przesłuchań
zachowywali
tym
wprowadzono
przesłuchującego
zagadnienia
RfuItWngual
Blbilosenrice
National Ltbrdry
Ottawa Ontario
KIA OWI
Mie}tcouxść Kod pocztowy
Telefon: Nr obszaru telefonicznego (Area Codę)
powca W sąsiednim pokoju
stał kelner Marian Schlegel
który czekał na swoją kolej
Przez uchylone drzwi widział on
dra Witaszka Twarz lekarza by-ła
obrzękła i zsiniała W wielu
miejscach skórę miał przeciętą
od razów Brakowało mu kilku
zębów Dr Witaszek na wiele
pytań zadawanych przez gesta-powca
po prostu nie odpowia-dał
Widać było że jest zde-terminowany
Postawa lekarza
doprowadziła gestapowca do
wściekłości Przyskakując gwał-townie
do Witaszka wywrzesz-czał- :
— Czy chociaż żałujesz że
popełniłeś taką zbrodnię prze
Dramatyczny pościg ża zbiegłym porywaczem
Donald Wayne Cline 22 któ-ry
1 października ub r zbiegł
z wiezienia w Millhaven w
Wookwor(h w którym odsiady-wał
karę 4M roku za rabunek
7 bronią w ręku wdarł się do
domu farmera Donna Fielda w
pobliżu Thamesford koło Lon-don
i zabarykadował się w nim
gdy przybyła w ślad za nim śle-dząca
go policja otoczyła budy-nek
i wezwała go do poddania
się Oświadczył on iż wymor-duje
znajdujące się w nim dzie-ci
Field: Roberta 12 Donnie
11 Kima 7 i David 4 jeżeli
nie otrzyma $10000 okupu i sa-mochodu
którym bezpiecznie
będzie mógł odjechać nie ści-gany
przez policję Posiadał on
przy sobie 2 karabiny i rewol-wer
z dużym zapasem amunicji_
Gdy na miejsce przybyły licz-ne
wozy policyjne rozpoczęto z
bandytą pertraktacje przez te
lefon W międzyczasie wywią-zała
się sporadyczna strzelani-na
ponieważ terrorysta nie
chciał dopuścić nikogo w pobli-że
domu Nikt szczęśliwie nie
odniósł w jej wyniku obraże-nia
Wobec zdeterminowanej po-stawy
terrorysty i stale pona-wianej
przez niego groźby wy-mordowania
zakładników posta-nowiono
w obawie o ich życie
spełnić jego życzenia Dostar-czono
mu żądany okup i dano
do dyspozycji wóz policyjny
bez odznak nie zezwalając ojcu
zatrzymanych przez niego dzie-ci
który w międzyczasie przy-był
na miejsce z pracy na wej
ittcrc3&snss3s& S38T
n W :: ]Ki£LHl?łX''ł%K'S4'9r ijiin&tAćy:ń&wymma3mmw?i%wtammałsłiawait3BaS&mKGLMtWiii&&Ms'8t-'i -§Mmmm$mmmmm łj-- j CiZw&mz : r? t tw-T- fłi j-- fmmi fmisssw! Mfu Mr a~K? aRi5diEJ&mjaS£ffiijH3£fefi&r
!?-Ł3r3?5- # Pi:MKSra£5sl? w??w''I
rar-łtntfłuł-TT- rT im "njhi1 mbr
W?Ł8BSSa7 WmJSSBW- -
rsammntimpmmimiwrm?a imśmmm ł: 2afŁfeWsr-AtaiajMiraIfSir2KK- Syift XK!3EErłiBW
ciwko Niemcom i Rzeszy?
Lekarz spokojnie mu odpo-wiedział:
— Tak żałuję że za to co
robicie z Polakami jeszcze za
mało 'działałem przeciwko wam
świst i uderzenie bykowca
oraz niezrozumiały już potem
wrzask gestapowca zakończjły
w tym momencie przesłucha-nie
W chwilę później zawleczo-no
dra Witaszka z powrotem do
piwnicy Był tak smaltretowa-n- y
że gdy po paru dniach
go do Fortu VII więź-niowie
wnosili leżącego na ko-cu
lekarza do samochodu w sta-nie
krańcowego wyczerpania i
prawie nieprzytomnego
ście do domu obawiając się iż
bandyta może go
Cline zabierając ze
sobą jako zakładnika
Roberta którego następnie
uwolnił po 33 godzinach v re-jonie
London nie czyniąc mu
żadnej krzywdy
bandyta zagrozi!
zabiciem chłopca w przypadku
stwierdzenia że jest przez poli-cej- ę
ścigany pogoń za nim pro-wadzona
była bardzo dyskret-nie
Oczywiście wszystkie po-sterunki
policyjne zostały po-wiadomione
o ucieczce bandyty
Stwierdzono iż początkowo bo-cznymi
drogami skierował się
on w rejon Toronto następnie
zaś wyjechał na autostradę nr
401 W czasie przejazdu przez
Toronto oddał on kilka strza-łów
w rejonie ulicy Yonge do
napotkanego wozu policyjnego
na szczęście niecelnych Ostat-nio
widziano go w okoicy
Guelph i Burlington kolo Queen
Elizabeth Linę Ustalono także
iż wraz z nim znajduje się w sa-mochodzie
jego Gail
Guest oraz przyjaciel Harry
Yeo który prowadzi wóz Mu-siał
on ich oboje zabrać gdzieś
po drodze
Ponieważ zachodziła obawa
iż być może zbiegowie będą u-siłow- ali
zbiec drogą powietrzną
za granicę na wszystkich lotni-skach
przede wszystkim w Mai-to- n
wzmożono czujność
W rezultacie bandytę wytro-piono
i ujęto w London Pod-dał
się bez oporu i -- został aresZ'
towany
?{- -? !rm
--?y rf rW
%W&Wtm%-- '
:
2 A
i - ~!
Dlaczego
nie'_ -- - rt Diaczeeo nie szerzyć
mitni AV t'fyAlr#it'in
i świecić Drzvkładem
1 wtim7
a 7aetnnńw sie chwile
'if o nas —
? a puicui puinoi vŁtsu
i --m możemy aoKonac
wspólnymi siłami
(H Po bliższe informacje
%S proszę pisać:
Father John
hM'i C Van Damme SCJ
- a rjiM niMiłM 'U r1riesrs ot me aocreai
Heart
Ontario
N0L 1E0
gR3!3!3SS33!3®SC?&KSKSKK?S525!5!Ki?®®KRSEKRgg
Wysyłamy wszelkie zagranicę Waszych krew-nych
przyjaciół l znajomych zamieszkałych w rodiłfi
nych krajach
Zamówienia przyjmuje:
HILARYS PHARMACY
mamaa
wy-wożono
zastrzelić
odjechał
12-letnic--
fo
Ponieważ
kochanka
pomyśl
Delaware
lekarstwa
344 Bathurst Street TORONTO
Tel: 368-105- 9
ravammxamxkxminmimmm
WARSZTAT NAPRAWY SAMOCHODÓW
Howard Park Auto Gollision
60 Howard Park Ave — Telefon 532-446- 5
GIENEK LEJA właściciel
Prosi o poparcie Polonii
Warsztat specjalizują tlę w naprawie 1 wałowaniu samo-chodów
— naprawy wynikłe z wypadków "Colllslon"
rrrmrp™rnnr""w"MHnmłflutm
DNIA 2-- go LUTEGO
wystąpi w Toronto
ZNAKOMITY ZESPÓŁ TANECZNY AWEL
Piosenki śpiewać będą:
TERESA ROMANOWSKA
JAN LEWANDOWSKI
ORKIESTRA TELEWIZJI KITCHENER
WALTERA OSTANKA
Wirtuoz na perkusji B-le- tnl VlCTOR PFEJFER
STAN NAURATIL - WIBRAFON
koncert zaprasza
H S AUDlTOklUM TORONTO
DUNDAS and BLOOR
2-g- o lutego godz 3 pbł i 8 wiec
Bilety nabycia w SOLARSKI PHARMACY
Rbncesvafles AVe — Teieion &3tWH8Z
7-- 9
do
Ich
Ył-- S
wy
Na
po
do
149
B9-- S
7i
i :
!
:
:
:
:
Object Description
| Rating | |
| Title | Zwilazkowiec Alliancer, January 28, 1975 |
| Language | pl |
| Subject | Poland -- Newspapers; Newspapers -- Poland; Polish Canadians Newspapers |
| Date | 1975-01-28 |
| Type | application/pdf |
| Format | text |
| Rights | Licenced under section 77(1) of the Copyright Act. For detailed information visit: http://www.connectingcanadians.org/en/content/copyright |
| Identifier | ZwilaD3000561 |
Description
| Title | 000061 |
| Rights | Licenced under section 77(1) of the Copyright Act. For detailed information visit: http://www.connectingcanadians.org/en/content/copyright |
| OCR text | ~ffi f'i''$Ąti '&%i!i- - W NR 8 "ZWIĄZKOWIEC" STYCZEŃ (January) wtorek 28 — 1973 STR5 Henryk Tycner Zachodni Związek Odwetu (7) w eszcźe za mało działałem' czwartowej wizycie ges-tapowskich Po funkcjonariu-szy w gabinecie lekarskim dra Witaszka — nie ulegało już najmniejszej wątpliwości że hi-tlerowcy zaczynają zaciskać krąg podejrzeń wokół kierowni-czej grupy organizacji Tego je-szcze dnia 24 kwietnia 1942 roku za pośrednictwem łączni-czek dr Witaszek umówił się na rozmowę z jednym ze swoich najbliższych' towarzyszy — Ma-rianem Spychała Szczegółowo omówili powstałą sytuację roz-ważali dane o posunięciach ge-stapo o szansach uchronienia organizacji przed jej rozgromie-niem Dr Witaszek powziął de-cyzję o natychmiastowym o strzeżeniu wszystkich członków organizacji i zachowaniu naj-wyższej ostrożności w dalszym działaniu To było jego obowiąz-kiem który spełnił W czwartek 24 i w piątek 25 iwietnia łączniczka Czesława Milian w pokoju biurowym nie-micekie- go p r z e ds iębiorstw a transportowego przy Małych Garbarach 9 niezwykle skrupu-latnie przetrząsnęła swoje biu- - ro oglądając po kilka rdzy każdy papierek przy czym wrzuciła do pieca swój kalenda-rzyk kieszonkowy Zachowanie to stało się w pełni zrozumiałe w kilka dni później gdy gesta-po aresztowało Czesławę Mi-lian Następnego dnia w piątek gdy dr Witaszek wyjeżdżał do pracy prosił żonę by przynio-sła mu do gabinetu na ul Wro-cławskiej tampony opatrunko-we Pożegnał czulej niż zazwy-czaj piątkę swych pociech i ru-szył rowerem na ranne wizyty do licznych chorych Na ul Wrocławskiej w pobli-żu kamienicy oznaczonej nr 5 jiż od wczesnego rana kręciło sę w pobliskich bramach i na chodniku czterech lub pięciu jiężczyzn Opodal stało bardzo Hugo auto w których trzech (udzi w milczeniu paliło papie-rosy starannie obserwując ru-chliwą zawsze ulicę W jednej 'z bocznych wąskich uliczek sta-ł- y dwa dalsze samochody' Oko-- o godziny 1130 'do domu przy ul Wrocławskiej 5 weszła z siat-ką na zakupy w ręku żona dra vitaszka W chwilę później z juta stojącego na ul Wrocław-(kie- j wysiadł jeden z mężczyzn niskiego wzrostu krępy łysawy szatyn bez Itłody dwosmzeudł Zdao cbhrawmilyę tdezgwoonił na IV piętrze otworzyła mu pani Wita-szkow- a W progu zobaczyła !7łowieka w brązowym garnitu-rze Na zapytanie czy jest dr Witaszek usłyszał odpowiedź że jeszcze nie przybył ' _ Wobec tego przyjdę póź-niej — rzucił i szybko zbiegł po schodach Po kwadransie znów pytał o doktora Poranny ob-jazd chorych (a zapewne i o-strzeg- anie zainteresowanych o niebezpieczeństwie) trwał jed-nak tego dnia dość długo Gdy człowiek ten ponownie za-dzwonił do drzwi dra Witaszka nadal jeszcze nie było Nie wia-domo czy panujący w tych go-dzinach duży ruch na ulicy zde-zorientował gestapo wskich szpiegów i nie dostrzegli wcho-dzącego z rowerem dra Witasz-ka czy też chodziło o to by ze-brało się więcej ludzi w pocze-kalni a wśród nich także ewen-tualni konspiratorzy — w każ-dym razie dzwonek zadźwięczał dopiero po przyjściu dra Wi-taszka Gdy otwarto drzwi w progu stał ten sam łysawy mło-dy człowiek a za nim czterech cywilów którzy prawe ręce trzymali w kieszeniach skórza-nych płaszczy Nikt nie mógł mieć wątpliwości że ściskali ońi kolby pistoletów Jeden z gestapowców stanął przy drzwiach mieszkania dwóch wtargnęło do gabinetu dra Wi-taszka a pozostali zaczęli legi-tymować chorych którzy sie-dzieli w poczekalni Wszystkich nowo przychodzących wpuszcza-no lecz nikt już nie mógł wyjść z mieszkania W gabinecie dra Witaszka gestapowcy przeprowadzi-li bardzo szczegółową rew-izję Zabrali wszystkie medyka-menty i wszelkie naczynia fiol-ki ampułki Spakowali _ takie całą kartotekę chorych Według powojennej wypowiedzi kilku świadków w gabinecie nie zna-leźli gestapowcy żadnych ob-ciążających materiałów Nato-miast w pokoju właścicieli mie-szkania — państwa Wizów zna-leziono walizkę z rzeczami Ta-deusza Wizy który przygoto-wywał się jako łącznik organi-zacji do wyjazdu do Generalnej Guberni W walizce' tej znala-zło gestapo w skrytkach ważne materiały obciążające --Wśród nich także szyfrowane raporty organizacji i materiały propa-gandowe { pierwszych gestapowcy wyprowadzili około godziny 1330 dra Witaszka Romana Kamerdułę (drugi łącznik orga-nizacji miał przy sobie komplet dokumentów które umożliwiały mu wyjazd do Generalnej Gu-berni) i Tadeusza Wizę Cała trójka mężczyzn zachowywała się spokojnie Lekko pobladły całkowicie jednak opanowany lekarz wychodząc z mieszkania państwa Wizów pożegnał żonę skinieniem głowy i smutnym u-śmiec- hem W pół godziny później w es-korcie gestapowców wyprowa-dzono dwie kobiety — żonę dra Witaszka — Halinę i dr Grab-ską Po przewiezieniu areszto-wanych do Domu żołninerza gdzie mieściła się poznańska centrala gestapo ustawiono mężczyzn na drugim piętrze w korytarzu twarzami do ściany i z podniesionymi rękami Obu kobietom natomiast zezwolono usiąść na ławce co umożliwiało im chociaż częściowe uzgodnie-nie zeznań Po dość długim oczekiwaniu (w tym czasie gestapowcy prze-prowadzili w mieszkaniach nie-których zaaresztowanych rewi-zje) rozpoczęło się śledztwo Ko-lejno wprowadzano ich do po-koi na drugim piętrze Już pier-wsze przesłuchania mężczyzn łą-czyły się z bestialskim biciem i maltretowaniem Uniknęł tesu kobiety których zeznania po-czątkowo mniej interesowały gestapowców Niemniej zadawa-no im pytania bardzo liczne i djobiazgowe a odpowiedzi po-tem skrupulatnie sprawdzano Rewizja przeprowadzona w do-mu Witaszków zawiodła oczeki-wania gestapowców nie dała bo-wiem żadnych wyników jeśli nie liczyć dwóch pudełek cygar i dwóch butelek wina które prowadzący śledztwo potrakto-wali' jako swoistą rekompensa-- t za ponoszone „trudy" Późno wieczorem po wielo-krotnych przesłuchaniach od-wieziono obie kobiety do osła-wionej katowni gestapo — For-tu VII Zamknięto je tam w cełi nr 64 Natomiast mężczyzn spro-wadzono do cel w piwnicach Domu żołnierza Po krótkiej przerwie w której gestapowcy uczcili swoje sukcesy w kanty-nie rozpoczęło się piekło nocne-go śledztwa Na drugi dzień po rannych przesłuchaniach przewie-ziono niektórych mężczyzn do Fortu VII gdzie załoga esesma-nów otrzymała rozkaz dalszego maltretowania aresztowanych W gmachu 'gestapo zatrzymano kilku — w przekonaniu prowa-dzących śledztwo — najważniej-szych członków organizacji Dla tej grupy uwięzionych męczeń-stwo przesłuchiwań trwało da lej Wśród nich był także dr Wi Wielokulttirowość jest stałą polityką Rządu Kanadyjska Biblioteka Narodowa jest częścią składową polityki wielokulturowości Wielojęzyczne usługi biblioteczne najnowszymi usługami udostępnionymi wszystkim środowiskom etniczno kulturowym Kanady Bibliotekę Narodową wkład polityki wielokulturowości Rządu kanadyjskiego WYTYCZNE Celem tych bibliotecznych usług jest wyszukiwanie nabywanie katalogowanie i udostępnianie poprzez sieć bibliotek w Kanadzie materiałów bibliotecznych w językach innych niż angielski i francuski Zgromadzone książki będą obejmowały takie dziedziny jak beletrystyka biografie podróże opieka nad dzieckiem gotowanie ogrodnictwo i folklor Najważniejszą pozycją będą książki dla dzieci jako te które pomagają w zachowaniu ojczystego języka i zachęcaniu do jego nauki PROGRAM Rozprowadzanie książek będzie zadaniem prowincjo-nalnych i regionalnych ośrodków zbiorczych Książki będą wysyłane do ośrodków zbiorczych w paczkach po 50 sztuk a ośrodki te będą rozprowadzały i obracały 11 Hon John Munro Minister Reśpbnsibte-fo- r Mufticultiifafism taszek W pierwszych dniach a-resztow- ania próbował wysko-czyć z drugiego piętra Domu żołnierza Gestapowcy udarem-nili mu to w ostatniej chwilo W drugim tygodniu widziano przez chwilę dra Witaszka jak wyprowadzano go z piwnic bo-mu żołnierza skutego ciężkimi kajdanami na drugie piętro Po dwukrotnym jeszcze do-wożeniu żony dra Witaszka z Fortu VII do Domu żołnierza na przesłuchania gestapo zwol-niło ją w dniu 8 maja 1942 r Radość pięciorga maleńkich dzieci które pozostały pod o-pie- ką staruszki matki lekarza była ogromna Tym bardziej że w czasie dokonywanej rewizji w mieszkaniu gestapowcy bez cienia litości oświadczyli że ta-tuś i mamusia już nigdy do do-mu nie wrócą Tymczasem w miarę toczące-go się śledztwa gestapo w Po-znaniu szalało Kto tylko miał jakikolwiek kontakt z kimś z „witaszkowców" tego natych-miast aresztowano W tej wiel-kiej fali aresztowań razem z ge-stapowcami uczestniczył młody lekko łysawy szatyn Mówił on poprawnie polskim językiem Nikt go nie znał ale za to on świetnie orientował się w ca-łym schemacie organizacji We-dług trudno sprawdzalnych wersji był to podobno Volks deutsch z Łodzi konfident tam-tejszego gestapo który jako prowokator wkradł się do ko-mórki przerzutowej na granicy między tzw Warthegau a Gene-ralną Gubernią Inna wersja głosiła że był to Volksdeutsch L'honJohn Ministfe tJu Multiculturalismo &mcammnmm& v% iks m nwiiiifmneunti i & ma mm rowreatat w mr sr --- r- - t-- r _ a _ _ jiw r - ii i i programu sfi albo konfident gestapo w War-szawie który tkwił w jednej z komórek centrali Związku Od-wetu Gdy rozpoznało go pol-skie podziemie warszawskie ge-stapo aby uchronić szpicla przed wyrokiem śmierci wyda-nym przez polski sąd podziem-ny przerzuciło go wpierw do Łodzi a następnie do Poznania W każdym razie jego dokładne orientowanie się w sprawach Związku Odwetu wskazywało na to że musiał się on dość długo zajmować tą organizacją W końcu kwietnia i na po-czątku maja 1942' roku przed gmach gestapo w Poznaniu czę-sto zajeżdżały służbowe wozy z aresztokanymi z dra ekonomii Guntrama Rolbickiego łączniczkę Czesła-wę Milian kelnerów Hieroni-ma Szepkego i Mariana Schle-gl- a laborantów Lucjana Nowic-kiego Zenona Plucińskiego far-maceutów Czesława Wachowia-ka i Henryka Nickla kierowcę Józefa Kunerta laborantkę So-nię Górzna i jej narzeczonego Henryka Rakowskiego Marię Gauss Mimi Cegłowską Pawła Bronikowskiego Jarogniewa i Mieczysława Guckich Teodora Konarskiego Tadeusza Janow-skiego Henryka Kuleszę Fran-ciszka Stefaniaka Władysławę Kwintkiewicz Jerzego Przystan-kowskieg- o Floriana Przygo-dzińskieg- o elektrotechnika Ma-riana Spychałę inż Czesława Karolczaka Kurier tejNoorrgbaenckiziacji(ps— Ed Liedke Edek) wpadł w ręce ge-stapo 7 maja r na dwor Chcąc swoimi temat ip Imię i cu Głównym w Ponaniu gdy powracał z podróży kontaktowej do Generalnej Guberni Dzięki dużej przytomności umysłu bły-skawicznie pozbył się najbar-dziej części swojego bagażu i koresponden-cji Wprawdzie była ona w czę-ści ale gestapo wtedy znało szyfr To minn uratowało przed wsypą Związek Odwetu na Pomorzu bo Norbecki wiózł korespon-dencję także do Torunia W momencie jego aresztowania ge-stapo po rozpracowaniu Związ-ku Odwetu w Łodzi Radomiu Katowicach i Ostrowie dobrze już wiedziało z ma do czy-nienia W mieszkaniu Norbcc-kieg- o przy ul Pocztowej 21 zna-leziono dostatecznie dużo ma-teriałów które zdekonspirowa-ł- y go do końca Mimo to Nor-becki cały swój pobyt w Generalnej Guberni tłumaczył załat-wienia spraw Nie zdradził nikogo choć wiedział że żadne tłumaczenie nie bę-dzie wiarygodne dla gestapo Mimo potwornych tortur za-dawanych w czasie trwających wiele dni — posta-wa tych ludzi była wprost nie-zwykła Nie tylko po bohater-sku walczyli o życie swoje i swoich współtowarzyszy lecz się z godnością i dumą W trzecim tygodniu śledztwa gestapo ustaliło niezbi-cie że dr Witaszek był kierow-nikiem organizacji W cza-sie go pewnego dnia do gesta są przez jako jej do wszystkich Wyprowadzano trzytygodniowy zbiorami książek na terenie prowincji lub określonego regionu zależnie od potrzeb Książki zostaną puszczone w obieg na początku 1 975 r w dziesięciu różnych językach: chińskim fińskim hiszpańskim holenderskim niemieckim polskim portugalskim szwedzkim ukraińskim i włoskim W razie potrzeby każdego roku dodawany będzie jeden język Ludzie którzy wprowadzili te usługi biblioteczne ciekawi są poznać na jakie książki jest największe zapotrzebowanie poszczególnych grup etniczno kulturowych Informacje dotyczące tego będą podstawowym czynnikiem w udoskonalaniu usług otrzymać dalsze informacje lub podzielić się propozycjami na rozwijania pisz do: Munro charge" nich 1942 Adres nazwisko kompromitującej zaszyfrowana już kim koniecznością prywatnych przesłuchań zachowywali tym wprowadzono przesłuchującego zagadnienia RfuItWngual Blbilosenrice National Ltbrdry Ottawa Ontario KIA OWI Mie}tcouxść Kod pocztowy Telefon: Nr obszaru telefonicznego (Area Codę) powca W sąsiednim pokoju stał kelner Marian Schlegel który czekał na swoją kolej Przez uchylone drzwi widział on dra Witaszka Twarz lekarza by-ła obrzękła i zsiniała W wielu miejscach skórę miał przeciętą od razów Brakowało mu kilku zębów Dr Witaszek na wiele pytań zadawanych przez gesta-powca po prostu nie odpowia-dał Widać było że jest zde-terminowany Postawa lekarza doprowadziła gestapowca do wściekłości Przyskakując gwał-townie do Witaszka wywrzesz-czał- : — Czy chociaż żałujesz że popełniłeś taką zbrodnię prze Dramatyczny pościg ża zbiegłym porywaczem Donald Wayne Cline 22 któ-ry 1 października ub r zbiegł z wiezienia w Millhaven w Wookwor(h w którym odsiady-wał karę 4M roku za rabunek 7 bronią w ręku wdarł się do domu farmera Donna Fielda w pobliżu Thamesford koło Lon-don i zabarykadował się w nim gdy przybyła w ślad za nim śle-dząca go policja otoczyła budy-nek i wezwała go do poddania się Oświadczył on iż wymor-duje znajdujące się w nim dzie-ci Field: Roberta 12 Donnie 11 Kima 7 i David 4 jeżeli nie otrzyma $10000 okupu i sa-mochodu którym bezpiecznie będzie mógł odjechać nie ści-gany przez policję Posiadał on przy sobie 2 karabiny i rewol-wer z dużym zapasem amunicji_ Gdy na miejsce przybyły licz-ne wozy policyjne rozpoczęto z bandytą pertraktacje przez te lefon W międzyczasie wywią-zała się sporadyczna strzelani-na ponieważ terrorysta nie chciał dopuścić nikogo w pobli-że domu Nikt szczęśliwie nie odniósł w jej wyniku obraże-nia Wobec zdeterminowanej po-stawy terrorysty i stale pona-wianej przez niego groźby wy-mordowania zakładników posta-nowiono w obawie o ich życie spełnić jego życzenia Dostar-czono mu żądany okup i dano do dyspozycji wóz policyjny bez odznak nie zezwalając ojcu zatrzymanych przez niego dzie-ci który w międzyczasie przy-był na miejsce z pracy na wej ittcrc3&snss3s& S38T n W :: ]Ki£LHl?łX''ł%K'S4'9r ijiin&tAćy:ń&wymma3mmw?i%wtammałsłiawait3BaS&mKGLMtWiii&&Ms'8t-'i -§Mmmm$mmmmm łj-- j CiZw&mz : r? t tw-T- fłi j-- fmmi fmisssw! Mfu Mr a~K? aRi5diEJ&mjaS£ffiijH3£fefi&r !?-Ł3r3?5- # Pi:MKSra£5sl? w??w''I rar-łtntfłuł-TT- rT im "njhi1 mbr W?Ł8BSSa7 WmJSSBW- - rsammntimpmmimiwrm?a imśmmm ł: 2afŁfeWsr-AtaiajMiraIfSir2KK- Syift XK!3EErłiBW ciwko Niemcom i Rzeszy? Lekarz spokojnie mu odpo-wiedział: — Tak żałuję że za to co robicie z Polakami jeszcze za mało 'działałem przeciwko wam świst i uderzenie bykowca oraz niezrozumiały już potem wrzask gestapowca zakończjły w tym momencie przesłucha-nie W chwilę później zawleczo-no dra Witaszka z powrotem do piwnicy Był tak smaltretowa-n- y że gdy po paru dniach go do Fortu VII więź-niowie wnosili leżącego na ko-cu lekarza do samochodu w sta-nie krańcowego wyczerpania i prawie nieprzytomnego ście do domu obawiając się iż bandyta może go Cline zabierając ze sobą jako zakładnika Roberta którego następnie uwolnił po 33 godzinach v re-jonie London nie czyniąc mu żadnej krzywdy bandyta zagrozi! zabiciem chłopca w przypadku stwierdzenia że jest przez poli-cej- ę ścigany pogoń za nim pro-wadzona była bardzo dyskret-nie Oczywiście wszystkie po-sterunki policyjne zostały po-wiadomione o ucieczce bandyty Stwierdzono iż początkowo bo-cznymi drogami skierował się on w rejon Toronto następnie zaś wyjechał na autostradę nr 401 W czasie przejazdu przez Toronto oddał on kilka strza-łów w rejonie ulicy Yonge do napotkanego wozu policyjnego na szczęście niecelnych Ostat-nio widziano go w okoicy Guelph i Burlington kolo Queen Elizabeth Linę Ustalono także iż wraz z nim znajduje się w sa-mochodzie jego Gail Guest oraz przyjaciel Harry Yeo który prowadzi wóz Mu-siał on ich oboje zabrać gdzieś po drodze Ponieważ zachodziła obawa iż być może zbiegowie będą u-siłow- ali zbiec drogą powietrzną za granicę na wszystkich lotni-skach przede wszystkim w Mai-to- n wzmożono czujność W rezultacie bandytę wytro-piono i ujęto w London Pod-dał się bez oporu i -- został aresZ' towany ?{- -? !rm --?y rf rW %W&Wtm%-- ' : 2 A i - ~! Dlaczego nie'_ -- - rt Diaczeeo nie szerzyć mitni AV t'fyAlr#it'in i świecić Drzvkładem 1 wtim7 a 7aetnnńw sie chwile 'if o nas — ? a puicui puinoi vŁtsu i --m możemy aoKonac wspólnymi siłami (H Po bliższe informacje %S proszę pisać: Father John hM'i C Van Damme SCJ - a rjiM niMiłM 'U r1riesrs ot me aocreai Heart Ontario N0L 1E0 gR3!3!3SS33!3®SC?&KSKSKK?S525!5!Ki?®®KRSEKRgg Wysyłamy wszelkie zagranicę Waszych krew-nych przyjaciół l znajomych zamieszkałych w rodiłfi nych krajach Zamówienia przyjmuje: HILARYS PHARMACY mamaa wy-wożono zastrzelić odjechał 12-letnic-- fo Ponieważ kochanka pomyśl Delaware lekarstwa 344 Bathurst Street TORONTO Tel: 368-105- 9 ravammxamxkxminmimmm WARSZTAT NAPRAWY SAMOCHODÓW Howard Park Auto Gollision 60 Howard Park Ave — Telefon 532-446- 5 GIENEK LEJA właściciel Prosi o poparcie Polonii Warsztat specjalizują tlę w naprawie 1 wałowaniu samo-chodów — naprawy wynikłe z wypadków "Colllslon" rrrmrp™rnnr""w"MHnmłflutm DNIA 2-- go LUTEGO wystąpi w Toronto ZNAKOMITY ZESPÓŁ TANECZNY AWEL Piosenki śpiewać będą: TERESA ROMANOWSKA JAN LEWANDOWSKI ORKIESTRA TELEWIZJI KITCHENER WALTERA OSTANKA Wirtuoz na perkusji B-le- tnl VlCTOR PFEJFER STAN NAURATIL - WIBRAFON koncert zaprasza H S AUDlTOklUM TORONTO DUNDAS and BLOOR 2-g- o lutego godz 3 pbł i 8 wiec Bilety nabycia w SOLARSKI PHARMACY Rbncesvafles AVe — Teieion &3tWH8Z 7-- 9 do Ich Ył-- S wy Na po do 149 B9-- S 7i i : ! : : : : |
Tags
Comments
Post a Comment for 000061
