000049b |
Previous | 7 of 8 | Next |
|
small (250x250 max)
medium (500x500 max)
Large
Extra Large
large ( > 500x500)
Full Resolution
|
This page
All
|
Najpiękniej
piet w ruchliwym nadmorskim
RSthendzie taka spokojna u-tSt- ia
przebiegająca rownoleg-flld- o'
High Street przy której
IKd dom zbudowano inaczej
Pń' tej uliczce zwraca uwagę
£Ql'v domek bliźniaczy zalatują-1ciiitle- m tudorowskim z praw-W~Mi- e
stvlowymi oknami parte- -
rni Zapewne pocnoua one ze llrei zakrystii lub innego wie- -
?Ł _ KHvnL-- n Pr7P7 tpn rin- -
gk przewinęło się wielu wspoł- -
Wacownikow uzieniiiKu rui-łU™- "
i drukarni Norę Press
m tam przez dwa lata pismo
m1o aruKowaiic łu yuiia i J5i„ińv drukarni należał uów- -
hSU Stanisław Gliwa który jest
faseieielem lego uumnu
rsHmoun wąskim pasażem kto--
ktoś kiedyś zabudował czymś
tólH-711-
] schowka na narzędzia
miodniee ledwo pokrytego fa-ifis- ta
blachą Budka to ciasna za- -
łeawie wymiaiow 01 na ou uu
tófdodatku w trzech ściankach
nńiaca drzwi w muiycu jeuue rffJ A„n n L'nlli-ilr- i
CZ3 ja I HIC U41C1C) l 1uivln€ł
niVmi W tei oto budce stoi
pisa Oficyny Stanisława Ghwy
y% tCJ UUUM IUillluUicj aif iju
p3m świecie najpiękniejsze
Mdawnictwa bibliofilskie pol- -
śfiej emigracji
i8! Ipi leszcze w tym domku
sSmntrr małv dziecinny poko si kształcie litery L służąc
uzą iecermę w Której zmiesciia
'Hi nawet dilotyna do cięcia pa
pieru wytargowana za psie pic-tifij(l?- e
od największych handla-'- 1
s?tnki w Londynie Sothe- - ńm Jest lakze miniaturowa sy-gpulcn-ka
gościnna zaciekają-§cj- m
sufitem zawalona papiera-ffm- j
1 gotowymi książkami
MW rtualnym "sitting roomie"
#zrfala7ł się ogromny stół rysun-Mąw- y
z graficznymi narzędzia-$- W
rulonami papierów i stosami
Itówek Diwny to pokój — ni
gM zakrystia ni to pub ni to za-ypśfm- ie
teatru Ze ściany spoglą-gi- a
nadnaturalnej wielkości por-tftre- t
"Stacha ze Slociny" wyko-iiian- v
or707 ieuo mistrza "Stacha
fjłiju stoi mnóstwo ceramiki wy-Skflnan- ei
przez obojga Gliwów w
ijżiaiesie gdy razem pracowali w
iy
ml
ć&t m
raa ras3
a
w
z
sfei
C:
hiFii:
ia5
m
ł-i-
Ti
jj§ Andrzej Chciuk
Jiiiniii
tout
iwizcze nie wiadomo co Jacqueline po-sjd- c
na to1 wszystko
MM ~ -- 'a też chyba trochę za
iś£E!rV HI n runi nnlriuii) Ticlrt
'PsM P°naclto wcale nie ochoty na
Ciałże7istw'o poraź trzeci
lisFł ~7 r° sonie żyj jak odludek — ze- -
gmsioscua się Germaine ¥Vf aieazi wiec sohin lasin na
randy patrzy noc i wspomina so- -
-- m ziemi Dawno wszystko we
ilsE
na
JJi2llff Mn wi
♦c nieuczciwości bardzo
t_
11
polskim szpitalu Mabledon Spo-ro
też wisi -- obrazów tkanin i
kwitnących wazoników
Na kuchennym stole który
stoi w najbliższym sąsiedztwie
prasy drukarskiej często za- miast naczyń leżą stosy papieru
przygotowanego "dc 'ruku lub
zadrukowanego Ale Mary-sia
żona Staszka Gliwy jest
do przyzwyczajona i stół u-trzym- uje czysto — nie grozi tym
arkuszom zabrudzenie Nie pier-ws- zj Ghwa tak praktykuje Sir
Francis Meynell wielki autory-tet
w dziedzinie typografii
i właściciel słynnej "None-suc- h Press" pisze w przedmowie
do wydawnictwa "Printing for
pleasure" "For myself 1 nad to
have my in a dming
— and even so the ink
never really mied with the
soup") podobnych warun
Australii Jasiowi
i mieszkania
ptlwał Kiemczyckichw poma-g- g
Renee załatwianiu spraw
zejażdżki wypadkowi
wkrótce epi-3m- a
Irenę Polkę
kochali
bardzo zapiski
śmierci
wmafticrjzujacycn
pracował Tyszkie
Florencji 1 tak samo
urządzały i urządzają rożne zna-ne
oficyny europejskie
drukuje i wydaje
dotąd prawie wyłącznie książki
w języku polskim Nie przeszko
jLsem wstrząsem
to jednak włączeniu
licznego
'prywatnych drukarzy'
Anglii gdzie tzw "drukar-stwo
dla przyjemności" jest roz-powszechnione
na wielką skalę
ukazuje lat
katalogu "prywatnych wydaw-nictw"
w jęzjku angielskim o-Dojmują-cego
poważniejsze
pozycje w językach europej-skich
zeszłorocznym wydaniu
katalogu wychodzi
tytułem 'Tnvale
Ijooks" wśród 149 międzynaro-dowych
tytułów znalazły się 3
tytuły Oficyny Stanisława Gli-wy:
"Opatowa Ros-tworowskiego
"Samuel Tyszkie-wicz
artysta-typograf- " —
zbiorowa redakcją Tymona
Terleckiego i "Poezje
książkom poświęcono pół-torej
strony tekstu z dokładny-mi
a
ponadto reprodukowano na 0-kład- ce linoiyl Gliwy z książki
o Samuelu Tyszkiewiczu
ostatnim wydaniu które
ukazało się w połowie września
znajdujemy tytuły
Oficyny Stanisława Gliwy
Wszelkie prawa autorskie zastrzeżone
Copyright by Andrzej Chciuk
VU
-- pomógł
fcS"
Gliwa
pokoju
LUTY
a ze
Listy z pustego domu" Bronisła
Przyłuskiego "Rogalin i
mieszkańcy Edwarda Raczyń
skiego i tomik poezji francuskiej
"Compte-rend- u Yoyage en
rond" Agorriz-Melgar'- a którego w opracowaniu
Gliwy reprodukowano na całej
stronie Tu podkre-ślić
spośród 174 wydawnictw
wybrano tylko ilustracji co
mniejszym zeszłorocz-nego
wyróżnieniem Gliwy
kończy się jeszcze
aktywność Oficyny Stanisława
Gliwy obrębem polskiego
środowiska Przed
zorganizowała się w Londme
grupa prywatnych drukarzy
nazwą London Chappel
Pnvate Printers" któ-rej
zaproszono
członków jest ograni-czona
a Gliwa
mieszkańcem Londynu
za siebie
wyjaśnienia wyjątkowego
uprzywilejowania
Chappel"
doszukać na ich wystawie w
Monotype House Londynie za-kończonej
września
na wystawie w częś-ci
wydawnictwom
książkowym Gliwa królował nie-podzielnie
względem po-ziomu
wydawnictw i
objętości 1 dzia-le
wystawy 1 co najza-bawniejsze
filarem
polskim Bezpośrednio wej
ściu na wystawową odnosiło
się wuenie ze to ekspozy-ij- a
polskich książek Na
lownjni panelu ustawionym na
sali naprzeciw wpjcua
pysznił się Broni
Przyłuskiego Listy z pu-stego
" Stanisław
Baliński w "środzie Lite-uckuj- "
-- ksuka-klejnotem
plakieta iy""!dewiczowska w
pięknej stylowej opiawie z
skóiY Dalej wypieszczona
"Opatowa Anna" Rostwo-rowskiego
1 okład-ka
in quaito z wytwornym sza-rym
tytułem "strofy o malars-twie"
Bronisława Piyluskiego
— pierwsza pozycja w katalogu
Oficyny Gliwy
Dopiero na odwrotnej slionie
przepleciono
angielskimi tytularni które —
pĄ — parsknęła śmiechem cząc whisky z wodą sodową czytała
łechcę dawny chłopak ułożył jakiś magazjn Coś powiedziała doń o rfjbic dobrze życie Zresztą dobrym filmie w "Forum" który
jestem rt)io
mam
schonaen
mnie
już
room
jak
jak
poezji
1 zacnarczata 1
spadla z kanapki Wylany kieliszek wy-padł
jej z rak wprowadził w za-wezwanego
natychmiast lekarza nie
poznał się ze to mózgu
wkrótce odzyskała przytomność
uskarżała się tylko na okropny ból gło-wy
tej samej kanapce pize-siedzi- ał
cała noc a rano przybył
ponownie lekarz zawieść
W& rózne dawne sprawy "Może istotnie szpitala zakaźnego będąc przekonany
Oalcm za miękki dla Germaine? ilfoje to chodzi o zapalenie mózgu nic-'imzua- e
za czyste Pchałem ją na I chętnie o dziś odsuwa napie- -
'Apgdestnł a ona chciała chodzić przecież rające nan szczegóły wspomnień
już
juz
szpitala zakaźnego przewieźli
m% wjpahło nie mam Germaine ' innego tam już lepiej juz p! Gerarda nawet czuję jak gdyby się dobrze lekarze uważali ze o-P#- e-nie
ożeniłem się z nią Człowiek bejdzie się bez operacji ope-piW- e
dopiero później sobie racja to sprawa trudna i niebezpieczna
¥ffi : doskonale obcej inności każdego juz dowcipkowała już siadała i
§j0oiricha Pierwsza Trancuzka (zamawiała ze szwajcarskiej cukier-fpziinęł- a
w wypadku samochodowym z ni a ciastka mówiła o ur-ĄW- n
koefc'3- - Po ich śmierci z do-lopi- c na się wkrótce wybrać
lS%d7'ał Si1 Renee kochapką Byłby to ich pierwszy urlop
tffeo przyjaciela i nie przesiała nia Jednego popołudnia przyszedł
JfJwet ich ślubie Wróciwszy z odwiedzić i przyniósł zamówione ciast-Jfez- a
zaglądnął jej walizeczki nie zastał jej w pawilonie w
mpvs?c przed chowała Z Re- - którym leża'a dotychczas Przeniesiono
fcjfe Jurka i Jurka do wynikało na inny Leżała tam bla-iSjfcn- o
ciae°le bvli kochankami zwinięta w kłębek i obłożona ze ---- --- &_ ll1'"łn nA Tnnn nVi t0_ ' __ j - - _ Ł
#sifm z nim wvipfhnń Australii snc7vła Był to drugi
SS" wyoicrał srifej
!ft
tego
press smali
W
z truacm uu mu
s5$i serdecznie
SSptrzymaniu dobrej pracy
u domu
w różnych
Właśnie mz nnrlo7nc fnUini wsnólnei
ulegli Swiado- -
Renee porno
Wu asiowi w tym że
z Renee uważał za niebyły W dwa
Poteni poznał wkrótce
Pobrali Bvli szcapliwi
fC Jakże Ire--
3ffeS'-- jakie po na wylew
i-ni--n ?biuańen „u aJ„en wipuziin_y 11 o-
-
kach
wicz we się
f była sama
Wk leżąc
dziło mu
go do międzynarodowe-go
klanu
W
się od kilku redzaj
także
W
lego klóiy
pod Piess
Anna" Jana
praca
pod
1950-- 1 OGO"
Jana Rostworowskiego 'lym
trzem
danymi bibliograficznymi
W
znowu trzy
to:
jego
d'un
Jose
znowu
jest nie
Na tym nie
poza
laty
"The
Press
także Fakt
nawet
jest mó-wi
sam
tego
przez
'London można by-ło
Otoz
tak pod
ilości Był tym
czys-to
salę
jest
ciek
tomik
sława
domu
0-bo- k
cie-lęcej
Jana
duża czarna
panelu druki
m'en fous
aby mój
c'est
winni zobaczyć nagle
błąd
Ten
krwi
przy
gdy
kazał
Jasio
było tym
tych
żalu było Irena
czuła
taka
spra- -
Irena
żona sobie
takie
jaki mieli
była ra7cm
być gdy
omen-- j
tym
nim
niej dział mała
r- -n a j si
— sie iei niana — — — - — - - _-
- Jurek Jurek witał można dvio muj
cały
sę
inne były
iei krwi
- nhtMU - _
Isi-fni--n '_„:_i
este-ta
Jak
Są
warto
liczba
tej
Irena
Jasio
takie
1 Tinrn'k-:im- i
atak
rozumiała nie każde słowo ale wiedzia-ła
idzie głowa
rozumie gdy jej operować
będzie specjalista Syd-ney
że po operacji wszystko będzie
i góry
"Badż przy mnie — wyszeptała z wy-siłkiem
— bądź przy mnie"
Siedział przy niej znowu pnez
całą noc Potem pojechał do domu
się i ogolić I wziąć dwie pacz-ki
papierosów Zaraz też do szpi
tala Gdy przyjechali sanitariusze z woz- -
d mózgu wpadły mu ręce Ta chłód- - kiem nachylił się nad nią: "ras czy
łŁ--r " zewnątrz a obcycnimnte rozumiesz' jeuuemy -- tófWct wyniosła umiała być szczera" j Kiwnęła głową rozumie a potem
ffitfycb pamiętnikach: codziennie bowiem Inie otwierając oczu szukała jego ręki
iL:f Kalendar7vt-T- i --y"nictftifiłn" crtłł?
Samuel
nraSm kanapie i
9
wa
okładkę
ze
12
od
of
do
ze
do 25 nie
się
w
17
ich
w
po
Je
po- -
wylew do
ja do
że
Ze ją do
do
do
bo
że
ja
po
do ka
do ja
że Że da
ptiip ctrnn
im An bo
len
na są--
we
ivic
że na operację KiWała
że że
ją najlepszy w
że wyjadą w
wykąpać
w
do w
w mu że
Znalazłszy tę rękę uścisnęła ją słabo i
podniosła do ust A potem ciągle nie
otwierając oczu uśmiechnęła się lekko
Operacja cztery godziny z mi-nutami
Powiedziano'mu że operacja się
udała ale nie wiadomo czy serce ją
'ZWIĄZKOWIEC" (Februory) środo — 1966
Slociny
dwoma
"pod
Ghwę
Częściowego
Gliwy
poświęconej
lilarem
prawie
środku
który
nazwał
Gliwy
myśli
zdaje
listów
którą
listów
mówił
do-brze
pra-wie
wrócił
kobieta ujjeiujf
trwała
mwsmmsmmmfmmsmmmmmsmjmsmssmsm
cłioć pracowite i wychuchare —
nie dorównywały wydawnictwom
polskiej oficyny
Pod ściana w dużej gablocie
chronionej szybą ze specjalnego
szkła znalazły się najcenniejsze
eksponaty i luźne nieoprawne
arkusze Tu znowu polskie "cy-meli- a"
Gliwy: imponujący tom
"Rogalin i jego mieszkańcy" Ed-warda
Raczyńskiego oprawny w
ciemno niebieskie maroko z dy-skretnymi
złoceniami a druko-wany
na najlepszym przepięk-nym
papierze książkowym luźne
arkusze powieści Stefanii Zahor-skiej
"Ofiara" z rysunkami Fe-liksa
Topolskiego Teka rysun-ków
Mariana Bohusza-Szyszk- i
śliczna teka linorytów Tadeusza
Piotrowskiego nieduz ale bar-dzo
piękny tomik poezji francus-kiej
"Ćompte Rendu d'un Yoya-ge
en Rond" Jose Agornz-Mel-gar- a
1 wreszcie na zamknięcie
tej kolekcji wtórny egzemplarz
' Listów z pustego domu" Broni-sława
Przyłuskiego — ale jaki
egzemplarz! Drukowany na mo-kro
na przepięknym włoskim
ręcznym papierze "Roma" 1 opra-wny
w szlachetny gatunek per-gaminu
na którym misterne
złocenia dają wrażenie niepo-równane
Opowiadano ze pe-wien
kolekcjoner z Bristolu
wziął ten egzemplarz do ręki 1
juz do końca wystawy nie chciał
się z nim rozstać Warto dodać
ze ten majstersztyk sztuki in-troligatorskiej
jest dziełem pol-skiej
pracowni "Elibns" w Lon-dynie
Oprócz książek wystawa obej-mowali
kilkadziesiąt paneli z
pracami lżejszego kalium jak
luźne ni kuszo poetyckie piesni
H-ligij- nc spiawuzflanin kluliowe
ciekawe odkrycia aichiwalne
najiozinailbze ciekawostki regio-nalne
1 przeważnie aicydowcip-n- e
karty towarzyski dla przyja-ciół
opisujące spędzony urlop
przybytek nowego członka rodzi-ny"
pamiątkowy druk przemó-wienia
na przyjęciu 1 setki in
ny di podobnych Druczki te są
przeważnie bardzo pięknie deko- -
iowane często aruuowane izau-kin- u
czcionkami i prawie zawsze
wydawane w bardzo ograniczo-nych
nakładach Można je oglą-dr- ć
wielokrotnie i ciągle coś no-wego
odkiywać
Gliwa miał tu 3 swoje panele
na których rozmieścił obwoluty
książkowe bardzo oryginalne
zaproszenie na om" wiana wysta
pi zeti zy ma źe wszystko jest dobrze zę-by
się nic martwił Wpuszczono go na
chwilkę do separatki Stal w kącie tak
jak mu kabała siostra szpitalna i patrzył
na lo małe teraz ciałko zawinięte- - w
prześcieradło i w ogromnym hełmie ban-daży
na głowie Leżała jak martwa Pie-lęgniarka
ażeby mu pokazać ze zona
żyje podeszła do niej i wykręciła jej
rękę Wtedy przez twarz chorej prze-biegł
giynia niezadowolenia
Był u niej w szpitalu dwa razy tego
dnia poprawa nie następowała Przy-jechał
tam ?nowu rano przed praca bo
poszedł do laboratorium by ciągle nie
myśleć o tej jednej tylko sprawie przy-jechał
też ponownie w przerwie obiado- - j
wej Kazano mu chwilę czekać siostry
były jakieś zaaferowane nie poznawały
go zawołały starszą siostrę a ta powie-działa
mu ze zona właśnie umarła Stał
skamieniały wpatrzony w pooraną zmar-szczkami
twarz siostry i nie rozumiał Po-wtarzała
mu owe zadnie kilka razv Po-tem
ująwszy go za rękę poprowadziła go
do separatki Ireny Pierwsze co zauważył
były kiwajr-c- e się na poręczy łózła le-karskie
słuchawki Jeszcze sie kiwały
przed chwila widocznie był tu lekarz
aby stwierdzić zgon Siostra podeszła do
łóżka i uniosła prześcieradło którym 0- -
kryta była Irena po szyję Twarz Ireny
była spokojna smutna i blada Spod
hełmu bandaży nie wysuwał się ani
kosmyk jej włosów bo musiano głowę
ogolić zresztą było na głowie tyle opa-trunków
ze i tak włosów nie było wi-dać
Ta błaha myśl o włosach zaprząt-nęła
jego uwagę i stał wpatrzony w ów
zwój bandaży Czemu w takich chwilach
przychodzą człowiekowi który stracił
wszystko takie błahe myśli? Potem sios-tra
odchyliła prześcieradło dalej i mil-cac- o
pokazała mu zaskrzeply od krwi
otwór w który wsadzono rurkę dopro-wadzającą
krew do serca "Serce w cza-si- e
operacji przestało bić trzeba było
je masować — dodała cicho — Nie
chcieliśmy przedtem o tym panu mówić
azeby s pan nie niepokoił" Niewiado-mo
poco przed wyjściem z separatki
odchyliła siostra całe prześcieradło I
na łóżku oświetlone słońcem wnikają-cym
tu przez okno' leżało w całej swej
krasie nagie ciało Ireny jakieś ogrom-ne
teraz i niezwykle piękne alabastro-we
białe Patrzył na nie przerażony do
piero później uzmysłowił sobie że osta-tni
raz wtedy widział to ciało które da-ło
mu tyle rozkoszy wzruszeń i unie-sień
nieraz potem usiłował przywołać
pod powieki ów obraz Stał w milczeniu
potem zmrużył oczy od światła za duźo
było tu światła Więc przykrył przeście-radłem
ciało i pocałował zamknięte oczy
zmarłej Stał znów chwilę osłupiały nie
mogąc ciągle pojąć tej nagłej i niezro-zumiałej
śmierci Widocznie jego pobyt
w tej separatce przedłużał się niepoko-jąco
dla sióstr gdyż weszły fam zaraz
i ujęły go za ręce z obu stron- - Odepchnął
je' potem powiedział zduszonym głosem:
sorry i wyszedł sam na korytarz Na
korytarzu czekała już inna siostra z ma-łym
zawiniątkiem z rzeczami Ireny: w
- pMl Uff
{ i £ 1 EOS
wę programy poważny adres
jubileuszowy prospekty książek
w bibliofilskim stylu i karty
świąteczne z nłasnymi linoryta-mi
ZwTacal uwagę pomysł poka-zania
ostatniej karty świątecz-nej
wraz z oryginalnym kloc-kiem
linorytniczym z którego ta
karta była drukowana W ten
sposób Gliwa udowodnił niewier-nym
ze te karty rzeczywiście
wykonał w linoleum a nie w
drzewie o co go często posądza-ją
Panelowe prace Gliwy powa-żniejsze
w charakterze od prac
jego angielskich kolegów prze-wyższały
je także różnorodnością
technik i umiejętnością łączenia
walorów drukarskich ż graficz-nymi
'KULTURA"
Numer podwójny
styczeń —luty 1966 r
zawiera m in następujące
pozjejc- -
Józef Czapski: Wj rwane stron
1963
Paweł Hoslowicc: Notatnik nic
spiesznego przechodnia
Marek Hlasko: Piękni dw udzie
slolctni
Tadeusz Nowakowski: Weekend
kibica
Abram Terc: Pchcnc
Juliusz Mieroszewski: Niemcy
między Rosjq a Ameryka
Otton Borsuk: Wiclopoulndouość
a człowiek
Stanisław Świanicwici: Sowiec-kie
trudności gospodarcze w
Polsce
Zbigniew Brzeziński: Przemiany
sowieckiego syshmu
S W Kozłowski: l'rze{jld nie
miecki
Danuta Irena Dicńkowska Szyld
Zyrmunt Turkiewicz Wystawy
londyńskie
W arkuszu poetyckim wiersze:
Bogdana Czaykowskiego Adama
Czerniawskiego i Ignacego Wic
nicwsklego przekład ezęści "Kne
idy" Wcrfiil insza
Ksiriźki oniauiajr Gustaw Her-liny-Grmlłins-ki
Adam Czerniaw-ski
i Maria Czapska
Numer objętości 2-1- 0 stion
Cena egzemplarza $2 60
DO NABYCIA W KSIĘGARNI
"ZWIĄZKOWCA"
plastykowej torebcc-siatc- c którą razem
kupowali u Colesa kilka tygodni temu za-ledwie
leżał szlafrok Ireny piżama pan-tofle
nocne i torebka z przyborami toa
lelowymi Wziął lo do ręki bo mu to
wtykano ale palpył nic z tego wszyst-kiego
nie rozumiejąc Więc lo lak'' Tak
wszystko już się skończyło? To już jest
koniec wszystkiego co w jego życiu by-ło
jedyne i wreszcie ważne?
— Mister Niemczycki' a co ziohić z
tymi ciastkami9 — spytała siostia
— Z jakimi ciastkami?
— Z ciastkami które pan zmarłej
przynosił z pomarańczami 1 kwiatami?
Czy oddać je panu?
Oddać? — myślał — Czego oni wszy-scy
ode mnie chcą? Zamknął oczy i my-ślał
o tym że zaraz po wyjściu z tych
drzwi jest otwarte okno na dziewiątym
piętrze Dziewięć pięter powinno wystar
czyć aby się zabić Wtedy znowu inna
siostra przybiegła 1 w ręce miała ow
pamiętnik Ireny Wtykała mu to do ręki
— Co to jest? — pytał zmęczony
pragnąc aby te wszystkie formalności
już się skończyły
— A diary 1 suppose — odpowie-działa
pielęgniarka Pańska żona wzięła
to 7 sobą do szpitala Oglądałyśmy no
les ale to nie po angielsku Ostatni za-pis
jest jeszcze sprzed 4 dni
— A co się robi zazwyczaj z takimi
ciastkami? — zapytał bezradnie — Czy
maz zmarłej musi je zabierać do do-mu
powiedzcie mi co się robi?
— Możemy to rozdać chorym jak
pan pozwoli As a malter oj fact zwykle
ludzie takie drobiagi zostawiają tu juz
ich nie zabierają do domu
Teraz Jasio patrzy na rózowo-czerwo-n- a
smugę wulkanu Tunaka-li- i i na nowo
widzi tam otwierającą się otchłań jak
wtedy gdy wyszedłszy wreszcie z kory-tarza
podszedł do okna Okno wtedy
było zamknięte obok niego slala mło-da
i zalękniona uczennica-pielęgniark- a
i mówiła:
I _ Drogi panie ja straciłam matkę
kilka dni tema Ale żyć trzeba Taka
śmierć byłaby tania Rozumiem pana
ale tak nie można Naprzód zresztą trze- -
jba załatwić pogrzeb
Mazibu tracił go w ramię 1 ktaniat
się potem kilka razy przepraszając za
tę poufałość
— Misju Jean już się robi chłodno
jak to zwykle u nas nad ranem Nowa
napoją już jest gotowa kąpiel też Po-każę
panu którędy się idzie do pań-skiego
pokoju
— Misju Jean się zamyślić a lo być
niewesołe sprawy ja wiem Trzeba spać
Mazibu kazać się wykąpać Zanit jak Mi-sju
Jean chcieć to ona tam przyjść do
łóżka Pan Gerard mówić do Mazibu że
Misju Jean potrzebuje dziewczynki Za-nit
być eiwrmcmenl beaucoup ezperien-ce- e
w łych sprawach Oh la la! First
ciast! Gorąca jak wulkan Tunaka-hi- ! —
gaworzył staruszek idąc za Jasiem to
wybiegając przed niego
Niemczycki zapalił papierosa i podał
otwartą papierośnicę służącemu
Va 1-nń- rii cnnctr?o7uni PnH
niektórymi pracami Stanisława ADWOKACI I NOTARIUSZE
Ghwy umieszczono karteczki z
maszynowym napisem "Stephan
Gliwa" Anglicy są w mowie tak
leniwi że częste powtarzanie i-ml-enia
Stanisław było dla nich
nie do zniesienia Wobec tego
jeden z nich "dopasował" Gliwic
łatwiejsze i krótsze imię "Step-han"
co inni natychmiast pod
chwycili Nie ma od tego odwo-łania
— dla Anglików Gliwa po-zostanie
Stefanem
Wystawa "The London Chap-pel
of Priyate Press Printers"
była zasłużonym osobis-t- m sukcesem dla Gliwy a
dzięki niemu — wyjątkowo ko
rzystnym pokazem wśroil obcych
fragmentu życia kulturalnego
polskiej emigracji
Wacław ZAGÓRSKI
mmc
mice pi asę
mmc
BA# BCU
OKULISTKA
BR BUKOWSKA BEJNAR OD
274 Roncełvolls Ava
(przy (ieoffrcy)
Tel LE 2-54-
93
Godilnj ryk-- ć ruljlrmite od
rano do U w Milmly ud
dn 4 1"I
25% 45%
odnawiam
--MMMo_aMMMBBn 1 i
GEORGE BEH D6
ADWOKAT NOTARIUSZ
Llówi po polsku
1134 Dundłi Sł W Toronto
Tl LE -(- -8431 ŁE 4-84- 32
8
JAN L Z GÓRA
ADWOKAT I NOTARIUSZ
Suito 211 200 Bay St
Toronto 1 Ontario
Tl EM 4-68-
63 (lub EM 6961)
Uiewkanic: tel 277-846- 5
BIELSKI & BIELSKI
"Jezch o chodzi mu- - _ stałem w malej jadał-- ' --Adwokaci Noiariuiw - uurono
„ ale to farba diukarska --£ = --£-n- igdy
we pomieszała się z ' c M_ aiELSKIi
OKULIŚCI
10
hi W 10
IJił ki W
od
w
4
--JZ
V W BIELSKI a COMM suiti :os
Ntlloiul Bullillny
W BAY ST — TORONTO
Biuro tel: EM JUłl
Wici Il: UlMJUfl
10OAV
DENTYŚCI
DR W SADAUSKAS'
LEKAKZ DENTYSTA
rrryjiiiiijtj u iiiii'iIm1mi Irleforjlci- -
11)111 pullUllhlKWlIł Ml
Telefon LE 1-4-
250 129 GloiKidier Ru
(iIiukI dum ml Huiiii'hvullni)
Dr E Włdina
DENTYSTA
CodIny: 10—12 2—O
386 Bthurvl St — EM 4 6515
i v
PALM PLAŻA RESTAURANT
flł Ronreivalles Ave — Toronto — Ttl LG 5-45-
40 j
NujNinoczniejau oht kuchnia — Sulo na wrscla I przyjęcia
1'rj'Jiniiji' iiinfawt-nii- i na vm-m-- Ii i ihihturcu ilo domu - NAJROZMAITSZE TRUNKI DO OBIADU —
LoUl ołwftrly do oiliny t vi t nocy
TANCE vi katdy Clworlek plctul I mboto pry tlynn poUWI„ orbUttrt o
p Garnicklcgo 4
Kup swój bilet wstępu
Teraz!
aoszczędzasz
do plwfe
Bllel wjtfpu dm iJores-yc- h Mtodilcjowy 1 Qeclnny
Cena w '"i1 r ~~
i Jljecri'e __
loil 11 H2l lilii ' " t
$250 (1 d7ień) [" $ 180 $ 180 $ 090'
$1200 (7 dnfpod rząd) $ 650 s 575 $ 325
$3500 (na cały seon) I $2000 $1750' $1'0I0I0'1'
♦Bilet wslcpu dla mlodiieiy do nabycia od 14 marea 1966
THC MONTREAL ' ' ' ' CITYAND DISTRICT
SAVINGS BANK J
69 oddzia!6w otwarto każdego wiecioru od 7 do 8 - '?
Kupon dla punkiualnych
i nowych prenumeratorów '
: Wydawnictwo '":Vmr" prvnaca wartościowa' ksirjJkę '
' dla każdego prenumeratora który odnowi prenumeratę prcd :
otrzjmanicni nasego prłPinnienia ora dla każdego nowefio :
prenumeratora DIj ułatwienia podajemy kupon dla tych prenu- - '
I monitorów Wystarcy jjo u)'Wc wyginie i wyUae do 7wiyzv j
I kowca" wraz z nalciiościi '"
' Imię i nawhko
i Ulica (N'r l!ox)
I I
Miojscownć
Moja siara" prenumerat
ja dniu
I
BA
zupą
I
[
H Jl J V 1
' ' """" '''" rt"" +J---
—
t Inney m? „ „asj"~ rj
Proe o pr7-f}ani-e
mi jao premii l:Mą?kL (skrcilić niepóincjinc
tytuły a pozostawić tylko-- Un który się pragnie): ' t$f0HM t
'
KATOLICKI KALENDARZ ŚCIENNY - m 'ital
PAPIEŻ PAWEŁ VI — O drogai
ANDRZEJEWSKI 7-- Bramy raju
KRYSKA — Pojąc i koturn (poezje)
Ch vj j
ZAPOLSKA — Moralność Pani Duiskicj
RUSINEK — Molcwonc iycie
r4- -
'- - " t'yCft&' -
! -- I iii
ryhvź :
: Załączam Money Order (c7f-- ) na sumę tytułem prenumeraty: j
: rocznej ($000): półrocznej (130) kwartalnej ($2 00) (podkreślić i
wysjłang jsumę) - - '
5 Członkowie ZFwK opłacają nilnną prenumeratę w wysokości $550 '
PS I W--
S
mm Ł śt+ ' X -- V-i
afr 3?' j-- H Pt5
t si "- - 3 zz_?-s- r VKVi
§rU
4
MW
ii $4 fi' m j lllfi
mM
4- - ati
im%iii m
ii ałm 'mIHfśt
mam łłititm
tU''VMn
m% ii 'x H-- i i Im
mm
l mm
UlWŁ lik t i4
nm
VwM
tmaml
ivpk %i --h iIiIi iii
Object Description
| Rating | |
| Title | Zwilazkowiec Alliancer, February 09, 1966 |
| Language | pl |
| Subject | Poland -- Newspapers; Newspapers -- Poland; Polish Canadians Newspapers |
| Date | 1966-02-09 |
| Type | application/pdf |
| Format | text |
| Rights | Licenced under section 77(1) of the Copyright Act. For detailed information visit: http://www.connectingcanadians.org/en/content/copyright |
| Identifier | ZwilaD3000267 |
Description
| Title | 000049b |
| Rights | Licenced under section 77(1) of the Copyright Act. For detailed information visit: http://www.connectingcanadians.org/en/content/copyright |
| OCR text | Najpiękniej piet w ruchliwym nadmorskim RSthendzie taka spokojna u-tSt- ia przebiegająca rownoleg-flld- o' High Street przy której IKd dom zbudowano inaczej Pń' tej uliczce zwraca uwagę £Ql'v domek bliźniaczy zalatują-1ciiitle- m tudorowskim z praw-W~Mi- e stvlowymi oknami parte- - rni Zapewne pocnoua one ze llrei zakrystii lub innego wie- - ?Ł _ KHvnL-- n Pr7P7 tpn rin- - gk przewinęło się wielu wspoł- - Wacownikow uzieniiiKu rui-łU™- " i drukarni Norę Press m tam przez dwa lata pismo m1o aruKowaiic łu yuiia i J5i„ińv drukarni należał uów- - hSU Stanisław Gliwa który jest faseieielem lego uumnu rsHmoun wąskim pasażem kto-- ktoś kiedyś zabudował czymś tólH-711- ] schowka na narzędzia miodniee ledwo pokrytego fa-ifis- ta blachą Budka to ciasna za- - łeawie wymiaiow 01 na ou uu tófdodatku w trzech ściankach nńiaca drzwi w muiycu jeuue rffJ A„n n L'nlli-ilr- i CZ3 ja I HIC U41C1C) l 1uivln€ł niVmi W tei oto budce stoi pisa Oficyny Stanisława Ghwy y% tCJ UUUM IUillluUicj aif iju p3m świecie najpiękniejsze Mdawnictwa bibliofilskie pol- - śfiej emigracji i8! Ipi leszcze w tym domku sSmntrr małv dziecinny poko si kształcie litery L służąc uzą iecermę w Której zmiesciia 'Hi nawet dilotyna do cięcia pa pieru wytargowana za psie pic-tifij(l?- e od największych handla-'- 1 s?tnki w Londynie Sothe- - ńm Jest lakze miniaturowa sy-gpulcn-ka gościnna zaciekają-§cj- m sufitem zawalona papiera-ffm- j 1 gotowymi książkami MW rtualnym "sitting roomie" #zrfala7ł się ogromny stół rysun-Mąw- y z graficznymi narzędzia-$- W rulonami papierów i stosami Itówek Diwny to pokój — ni gM zakrystia ni to pub ni to za-ypśfm- ie teatru Ze ściany spoglą-gi- a nadnaturalnej wielkości por-tftre- t "Stacha ze Slociny" wyko-iiian- v or707 ieuo mistrza "Stacha fjłiju stoi mnóstwo ceramiki wy-Skflnan- ei przez obojga Gliwów w ijżiaiesie gdy razem pracowali w iy ml ć&t m raa ras3 a w z sfei C: hiFii: ia5 m ł-i- Ti jj§ Andrzej Chciuk Jiiiniii tout iwizcze nie wiadomo co Jacqueline po-sjd- c na to1 wszystko MM ~ -- 'a też chyba trochę za iś£E!rV HI n runi nnlriuii) Ticlrt 'PsM P°naclto wcale nie ochoty na Ciałże7istw'o poraź trzeci lisFł ~7 r° sonie żyj jak odludek — ze- - gmsioscua się Germaine ¥Vf aieazi wiec sohin lasin na randy patrzy noc i wspomina so- - -- m ziemi Dawno wszystko we ilsE na JJi2llff Mn wi ♦c nieuczciwości bardzo t_ 11 polskim szpitalu Mabledon Spo-ro też wisi -- obrazów tkanin i kwitnących wazoników Na kuchennym stole który stoi w najbliższym sąsiedztwie prasy drukarskiej często za- miast naczyń leżą stosy papieru przygotowanego "dc 'ruku lub zadrukowanego Ale Mary-sia żona Staszka Gliwy jest do przyzwyczajona i stół u-trzym- uje czysto — nie grozi tym arkuszom zabrudzenie Nie pier-ws- zj Ghwa tak praktykuje Sir Francis Meynell wielki autory-tet w dziedzinie typografii i właściciel słynnej "None-suc- h Press" pisze w przedmowie do wydawnictwa "Printing for pleasure" "For myself 1 nad to have my in a dming — and even so the ink never really mied with the soup") podobnych warun Australii Jasiowi i mieszkania ptlwał Kiemczyckichw poma-g- g Renee załatwianiu spraw zejażdżki wypadkowi wkrótce epi-3m- a Irenę Polkę kochali bardzo zapiski śmierci wmafticrjzujacycn pracował Tyszkie Florencji 1 tak samo urządzały i urządzają rożne zna-ne oficyny europejskie drukuje i wydaje dotąd prawie wyłącznie książki w języku polskim Nie przeszko jLsem wstrząsem to jednak włączeniu licznego 'prywatnych drukarzy' Anglii gdzie tzw "drukar-stwo dla przyjemności" jest roz-powszechnione na wielką skalę ukazuje lat katalogu "prywatnych wydaw-nictw" w jęzjku angielskim o-Dojmują-cego poważniejsze pozycje w językach europej-skich zeszłorocznym wydaniu katalogu wychodzi tytułem 'Tnvale Ijooks" wśród 149 międzynaro-dowych tytułów znalazły się 3 tytuły Oficyny Stanisława Gli-wy: "Opatowa Ros-tworowskiego "Samuel Tyszkie-wicz artysta-typograf- " — zbiorowa redakcją Tymona Terleckiego i "Poezje książkom poświęcono pół-torej strony tekstu z dokładny-mi a ponadto reprodukowano na 0-kład- ce linoiyl Gliwy z książki o Samuelu Tyszkiewiczu ostatnim wydaniu które ukazało się w połowie września znajdujemy tytuły Oficyny Stanisława Gliwy Wszelkie prawa autorskie zastrzeżone Copyright by Andrzej Chciuk VU -- pomógł fcS" Gliwa pokoju LUTY a ze Listy z pustego domu" Bronisła Przyłuskiego "Rogalin i mieszkańcy Edwarda Raczyń skiego i tomik poezji francuskiej "Compte-rend- u Yoyage en rond" Agorriz-Melgar'- a którego w opracowaniu Gliwy reprodukowano na całej stronie Tu podkre-ślić spośród 174 wydawnictw wybrano tylko ilustracji co mniejszym zeszłorocz-nego wyróżnieniem Gliwy kończy się jeszcze aktywność Oficyny Stanisława Gliwy obrębem polskiego środowiska Przed zorganizowała się w Londme grupa prywatnych drukarzy nazwą London Chappel Pnvate Printers" któ-rej zaproszono członków jest ograni-czona a Gliwa mieszkańcem Londynu za siebie wyjaśnienia wyjątkowego uprzywilejowania Chappel" doszukać na ich wystawie w Monotype House Londynie za-kończonej września na wystawie w częś-ci wydawnictwom książkowym Gliwa królował nie-podzielnie względem po-ziomu wydawnictw i objętości 1 dzia-le wystawy 1 co najza-bawniejsze filarem polskim Bezpośrednio wej ściu na wystawową odnosiło się wuenie ze to ekspozy-ij- a polskich książek Na lownjni panelu ustawionym na sali naprzeciw wpjcua pysznił się Broni Przyłuskiego Listy z pu-stego " Stanisław Baliński w "środzie Lite-uckuj- " -- ksuka-klejnotem plakieta iy""!dewiczowska w pięknej stylowej opiawie z skóiY Dalej wypieszczona "Opatowa Anna" Rostwo-rowskiego 1 okład-ka in quaito z wytwornym sza-rym tytułem "strofy o malars-twie" Bronisława Piyluskiego — pierwsza pozycja w katalogu Oficyny Gliwy Dopiero na odwrotnej slionie przepleciono angielskimi tytularni które — pĄ — parsknęła śmiechem cząc whisky z wodą sodową czytała łechcę dawny chłopak ułożył jakiś magazjn Coś powiedziała doń o rfjbic dobrze życie Zresztą dobrym filmie w "Forum" który jestem rt)io mam schonaen mnie już room jak jak poezji 1 zacnarczata 1 spadla z kanapki Wylany kieliszek wy-padł jej z rak wprowadził w za-wezwanego natychmiast lekarza nie poznał się ze to mózgu wkrótce odzyskała przytomność uskarżała się tylko na okropny ból gło-wy tej samej kanapce pize-siedzi- ał cała noc a rano przybył ponownie lekarz zawieść W& rózne dawne sprawy "Może istotnie szpitala zakaźnego będąc przekonany Oalcm za miękki dla Germaine? ilfoje to chodzi o zapalenie mózgu nic-'imzua- e za czyste Pchałem ją na I chętnie o dziś odsuwa napie- - 'Apgdestnł a ona chciała chodzić przecież rające nan szczegóły wspomnień już juz szpitala zakaźnego przewieźli m% wjpahło nie mam Germaine ' innego tam już lepiej juz p! Gerarda nawet czuję jak gdyby się dobrze lekarze uważali ze o-P#- e-nie ożeniłem się z nią Człowiek bejdzie się bez operacji ope-piW- e dopiero później sobie racja to sprawa trudna i niebezpieczna ¥ffi : doskonale obcej inności każdego juz dowcipkowała już siadała i §j0oiricha Pierwsza Trancuzka (zamawiała ze szwajcarskiej cukier-fpziinęł- a w wypadku samochodowym z ni a ciastka mówiła o ur-ĄW- n koefc'3- - Po ich śmierci z do-lopi- c na się wkrótce wybrać lS%d7'ał Si1 Renee kochapką Byłby to ich pierwszy urlop tffeo przyjaciela i nie przesiała nia Jednego popołudnia przyszedł JfJwet ich ślubie Wróciwszy z odwiedzić i przyniósł zamówione ciast-Jfez- a zaglądnął jej walizeczki nie zastał jej w pawilonie w mpvs?c przed chowała Z Re- - którym leża'a dotychczas Przeniesiono fcjfe Jurka i Jurka do wynikało na inny Leżała tam bla-iSjfcn- o ciae°le bvli kochankami zwinięta w kłębek i obłożona ze ---- --- &_ ll1'"łn nA Tnnn nVi t0_ ' __ j - - _ Ł #sifm z nim wvipfhnń Australii snc7vła Był to drugi SS" wyoicrał srifej !ft tego press smali W z truacm uu mu s5$i serdecznie SSptrzymaniu dobrej pracy u domu w różnych Właśnie mz nnrlo7nc fnUini wsnólnei ulegli Swiado- - Renee porno Wu asiowi w tym że z Renee uważał za niebyły W dwa Poteni poznał wkrótce Pobrali Bvli szcapliwi fC Jakże Ire-- 3ffeS'-- jakie po na wylew i-ni--n ?biuańen „u aJ„en wipuziin_y 11 o- - kach wicz we się f była sama Wk leżąc dziło mu go do międzynarodowe-go klanu W się od kilku redzaj także W lego klóiy pod Piess Anna" Jana praca pod 1950-- 1 OGO" Jana Rostworowskiego 'lym trzem danymi bibliograficznymi W znowu trzy to: jego d'un Jose znowu jest nie Na tym nie poza laty "The Press także Fakt nawet jest mó-wi sam tego przez 'London można by-ło Otoz tak pod ilości Był tym czys-to salę jest ciek tomik sława domu 0-bo- k cie-lęcej Jana duża czarna panelu druki m'en fous aby mój c'est winni zobaczyć nagle błąd Ten krwi przy gdy kazał Jasio było tym tych żalu było Irena czuła taka spra- - Irena żona sobie takie jaki mieli była ra7cm być gdy omen-- j tym nim niej dział mała r- -n a j si — sie iei niana — — — - — - - _- - Jurek Jurek witał można dvio muj cały sę inne były iei krwi - nhtMU - _ Isi-fni--n '_„:_i este-ta Jak Są warto liczba tej Irena Jasio takie 1 Tinrn'k-:im- i atak rozumiała nie każde słowo ale wiedzia-ła idzie głowa rozumie gdy jej operować będzie specjalista Syd-ney że po operacji wszystko będzie i góry "Badż przy mnie — wyszeptała z wy-siłkiem — bądź przy mnie" Siedział przy niej znowu pnez całą noc Potem pojechał do domu się i ogolić I wziąć dwie pacz-ki papierosów Zaraz też do szpi tala Gdy przyjechali sanitariusze z woz- - d mózgu wpadły mu ręce Ta chłód- - kiem nachylił się nad nią: "ras czy łŁ--r " zewnątrz a obcycnimnte rozumiesz' jeuuemy -- tófWct wyniosła umiała być szczera" j Kiwnęła głową rozumie a potem ffitfycb pamiętnikach: codziennie bowiem Inie otwierając oczu szukała jego ręki iL:f Kalendar7vt-T- i --y"nictftifiłn" crtłł? Samuel nraSm kanapie i 9 wa okładkę ze 12 od of do ze do 25 nie się w 17 ich w po Je po- - wylew do ja do że Ze ją do do do bo że ja po do ka do ja że Że da ptiip ctrnn im An bo len na są-- we ivic że na operację KiWała że że ją najlepszy w że wyjadą w wykąpać w do w w mu że Znalazłszy tę rękę uścisnęła ją słabo i podniosła do ust A potem ciągle nie otwierając oczu uśmiechnęła się lekko Operacja cztery godziny z mi-nutami Powiedziano'mu że operacja się udała ale nie wiadomo czy serce ją 'ZWIĄZKOWIEC" (Februory) środo — 1966 Slociny dwoma "pod Ghwę Częściowego Gliwy poświęconej lilarem prawie środku który nazwał Gliwy myśli zdaje listów którą listów mówił do-brze pra-wie wrócił kobieta ujjeiujf trwała mwsmmsmmmfmmsmmmmmsmjmsmssmsm cłioć pracowite i wychuchare — nie dorównywały wydawnictwom polskiej oficyny Pod ściana w dużej gablocie chronionej szybą ze specjalnego szkła znalazły się najcenniejsze eksponaty i luźne nieoprawne arkusze Tu znowu polskie "cy-meli- a" Gliwy: imponujący tom "Rogalin i jego mieszkańcy" Ed-warda Raczyńskiego oprawny w ciemno niebieskie maroko z dy-skretnymi złoceniami a druko-wany na najlepszym przepięk-nym papierze książkowym luźne arkusze powieści Stefanii Zahor-skiej "Ofiara" z rysunkami Fe-liksa Topolskiego Teka rysun-ków Mariana Bohusza-Szyszk- i śliczna teka linorytów Tadeusza Piotrowskiego nieduz ale bar-dzo piękny tomik poezji francus-kiej "Ćompte Rendu d'un Yoya-ge en Rond" Jose Agornz-Mel-gar- a 1 wreszcie na zamknięcie tej kolekcji wtórny egzemplarz ' Listów z pustego domu" Broni-sława Przyłuskiego — ale jaki egzemplarz! Drukowany na mo-kro na przepięknym włoskim ręcznym papierze "Roma" 1 opra-wny w szlachetny gatunek per-gaminu na którym misterne złocenia dają wrażenie niepo-równane Opowiadano ze pe-wien kolekcjoner z Bristolu wziął ten egzemplarz do ręki 1 juz do końca wystawy nie chciał się z nim rozstać Warto dodać ze ten majstersztyk sztuki in-troligatorskiej jest dziełem pol-skiej pracowni "Elibns" w Lon-dynie Oprócz książek wystawa obej-mowali kilkadziesiąt paneli z pracami lżejszego kalium jak luźne ni kuszo poetyckie piesni H-ligij- nc spiawuzflanin kluliowe ciekawe odkrycia aichiwalne najiozinailbze ciekawostki regio-nalne 1 przeważnie aicydowcip-n- e karty towarzyski dla przyja-ciół opisujące spędzony urlop przybytek nowego członka rodzi-ny" pamiątkowy druk przemó-wienia na przyjęciu 1 setki in ny di podobnych Druczki te są przeważnie bardzo pięknie deko- - iowane często aruuowane izau-kin- u czcionkami i prawie zawsze wydawane w bardzo ograniczo-nych nakładach Można je oglą-dr- ć wielokrotnie i ciągle coś no-wego odkiywać Gliwa miał tu 3 swoje panele na których rozmieścił obwoluty książkowe bardzo oryginalne zaproszenie na om" wiana wysta pi zeti zy ma źe wszystko jest dobrze zę-by się nic martwił Wpuszczono go na chwilkę do separatki Stal w kącie tak jak mu kabała siostra szpitalna i patrzył na lo małe teraz ciałko zawinięte- - w prześcieradło i w ogromnym hełmie ban-daży na głowie Leżała jak martwa Pie-lęgniarka ażeby mu pokazać ze zona żyje podeszła do niej i wykręciła jej rękę Wtedy przez twarz chorej prze-biegł giynia niezadowolenia Był u niej w szpitalu dwa razy tego dnia poprawa nie następowała Przy-jechał tam ?nowu rano przed praca bo poszedł do laboratorium by ciągle nie myśleć o tej jednej tylko sprawie przy-jechał też ponownie w przerwie obiado- - j wej Kazano mu chwilę czekać siostry były jakieś zaaferowane nie poznawały go zawołały starszą siostrę a ta powie-działa mu ze zona właśnie umarła Stał skamieniały wpatrzony w pooraną zmar-szczkami twarz siostry i nie rozumiał Po-wtarzała mu owe zadnie kilka razv Po-tem ująwszy go za rękę poprowadziła go do separatki Ireny Pierwsze co zauważył były kiwajr-c- e się na poręczy łózła le-karskie słuchawki Jeszcze sie kiwały przed chwila widocznie był tu lekarz aby stwierdzić zgon Siostra podeszła do łóżka i uniosła prześcieradło którym 0- - kryta była Irena po szyję Twarz Ireny była spokojna smutna i blada Spod hełmu bandaży nie wysuwał się ani kosmyk jej włosów bo musiano głowę ogolić zresztą było na głowie tyle opa-trunków ze i tak włosów nie było wi-dać Ta błaha myśl o włosach zaprząt-nęła jego uwagę i stał wpatrzony w ów zwój bandaży Czemu w takich chwilach przychodzą człowiekowi który stracił wszystko takie błahe myśli? Potem sios-tra odchyliła prześcieradło dalej i mil-cac- o pokazała mu zaskrzeply od krwi otwór w który wsadzono rurkę dopro-wadzającą krew do serca "Serce w cza-si- e operacji przestało bić trzeba było je masować — dodała cicho — Nie chcieliśmy przedtem o tym panu mówić azeby s pan nie niepokoił" Niewiado-mo poco przed wyjściem z separatki odchyliła siostra całe prześcieradło I na łóżku oświetlone słońcem wnikają-cym tu przez okno' leżało w całej swej krasie nagie ciało Ireny jakieś ogrom-ne teraz i niezwykle piękne alabastro-we białe Patrzył na nie przerażony do piero później uzmysłowił sobie że osta-tni raz wtedy widział to ciało które da-ło mu tyle rozkoszy wzruszeń i unie-sień nieraz potem usiłował przywołać pod powieki ów obraz Stał w milczeniu potem zmrużył oczy od światła za duźo było tu światła Więc przykrył przeście-radłem ciało i pocałował zamknięte oczy zmarłej Stał znów chwilę osłupiały nie mogąc ciągle pojąć tej nagłej i niezro-zumiałej śmierci Widocznie jego pobyt w tej separatce przedłużał się niepoko-jąco dla sióstr gdyż weszły fam zaraz i ujęły go za ręce z obu stron- - Odepchnął je' potem powiedział zduszonym głosem: sorry i wyszedł sam na korytarz Na korytarzu czekała już inna siostra z ma-łym zawiniątkiem z rzeczami Ireny: w - pMl Uff { i £ 1 EOS wę programy poważny adres jubileuszowy prospekty książek w bibliofilskim stylu i karty świąteczne z nłasnymi linoryta-mi ZwTacal uwagę pomysł poka-zania ostatniej karty świątecz-nej wraz z oryginalnym kloc-kiem linorytniczym z którego ta karta była drukowana W ten sposób Gliwa udowodnił niewier-nym ze te karty rzeczywiście wykonał w linoleum a nie w drzewie o co go często posądza-ją Panelowe prace Gliwy powa-żniejsze w charakterze od prac jego angielskich kolegów prze-wyższały je także różnorodnością technik i umiejętnością łączenia walorów drukarskich ż graficz-nymi 'KULTURA" Numer podwójny styczeń —luty 1966 r zawiera m in następujące pozjejc- - Józef Czapski: Wj rwane stron 1963 Paweł Hoslowicc: Notatnik nic spiesznego przechodnia Marek Hlasko: Piękni dw udzie slolctni Tadeusz Nowakowski: Weekend kibica Abram Terc: Pchcnc Juliusz Mieroszewski: Niemcy między Rosjq a Ameryka Otton Borsuk: Wiclopoulndouość a człowiek Stanisław Świanicwici: Sowiec-kie trudności gospodarcze w Polsce Zbigniew Brzeziński: Przemiany sowieckiego syshmu S W Kozłowski: l'rze{jld nie miecki Danuta Irena Dicńkowska Szyld Zyrmunt Turkiewicz Wystawy londyńskie W arkuszu poetyckim wiersze: Bogdana Czaykowskiego Adama Czerniawskiego i Ignacego Wic nicwsklego przekład ezęści "Kne idy" Wcrfiil insza Ksiriźki oniauiajr Gustaw Her-liny-Grmlłins-ki Adam Czerniaw-ski i Maria Czapska Numer objętości 2-1- 0 stion Cena egzemplarza $2 60 DO NABYCIA W KSIĘGARNI "ZWIĄZKOWCA" plastykowej torebcc-siatc- c którą razem kupowali u Colesa kilka tygodni temu za-ledwie leżał szlafrok Ireny piżama pan-tofle nocne i torebka z przyborami toa lelowymi Wziął lo do ręki bo mu to wtykano ale palpył nic z tego wszyst-kiego nie rozumiejąc Więc lo lak'' Tak wszystko już się skończyło? To już jest koniec wszystkiego co w jego życiu by-ło jedyne i wreszcie ważne? — Mister Niemczycki' a co ziohić z tymi ciastkami9 — spytała siostia — Z jakimi ciastkami? — Z ciastkami które pan zmarłej przynosił z pomarańczami 1 kwiatami? Czy oddać je panu? Oddać? — myślał — Czego oni wszy-scy ode mnie chcą? Zamknął oczy i my-ślał o tym że zaraz po wyjściu z tych drzwi jest otwarte okno na dziewiątym piętrze Dziewięć pięter powinno wystar czyć aby się zabić Wtedy znowu inna siostra przybiegła 1 w ręce miała ow pamiętnik Ireny Wtykała mu to do ręki — Co to jest? — pytał zmęczony pragnąc aby te wszystkie formalności już się skończyły — A diary 1 suppose — odpowie-działa pielęgniarka Pańska żona wzięła to 7 sobą do szpitala Oglądałyśmy no les ale to nie po angielsku Ostatni za-pis jest jeszcze sprzed 4 dni — A co się robi zazwyczaj z takimi ciastkami? — zapytał bezradnie — Czy maz zmarłej musi je zabierać do do-mu powiedzcie mi co się robi? — Możemy to rozdać chorym jak pan pozwoli As a malter oj fact zwykle ludzie takie drobiagi zostawiają tu juz ich nie zabierają do domu Teraz Jasio patrzy na rózowo-czerwo-n- a smugę wulkanu Tunaka-li- i i na nowo widzi tam otwierającą się otchłań jak wtedy gdy wyszedłszy wreszcie z kory-tarza podszedł do okna Okno wtedy było zamknięte obok niego slala mło-da i zalękniona uczennica-pielęgniark- a i mówiła: I _ Drogi panie ja straciłam matkę kilka dni tema Ale żyć trzeba Taka śmierć byłaby tania Rozumiem pana ale tak nie można Naprzód zresztą trze- - jba załatwić pogrzeb Mazibu tracił go w ramię 1 ktaniat się potem kilka razy przepraszając za tę poufałość — Misju Jean już się robi chłodno jak to zwykle u nas nad ranem Nowa napoją już jest gotowa kąpiel też Po-każę panu którędy się idzie do pań-skiego pokoju — Misju Jean się zamyślić a lo być niewesołe sprawy ja wiem Trzeba spać Mazibu kazać się wykąpać Zanit jak Mi-sju Jean chcieć to ona tam przyjść do łóżka Pan Gerard mówić do Mazibu że Misju Jean potrzebuje dziewczynki Za-nit być eiwrmcmenl beaucoup ezperien-ce- e w łych sprawach Oh la la! First ciast! Gorąca jak wulkan Tunaka-hi- ! — gaworzył staruszek idąc za Jasiem to wybiegając przed niego Niemczycki zapalił papierosa i podał otwartą papierośnicę służącemu Va 1-nń- rii cnnctr?o7uni PnH niektórymi pracami Stanisława ADWOKACI I NOTARIUSZE Ghwy umieszczono karteczki z maszynowym napisem "Stephan Gliwa" Anglicy są w mowie tak leniwi że częste powtarzanie i-ml-enia Stanisław było dla nich nie do zniesienia Wobec tego jeden z nich "dopasował" Gliwic łatwiejsze i krótsze imię "Step-han" co inni natychmiast pod chwycili Nie ma od tego odwo-łania — dla Anglików Gliwa po-zostanie Stefanem Wystawa "The London Chap-pel of Priyate Press Printers" była zasłużonym osobis-t- m sukcesem dla Gliwy a dzięki niemu — wyjątkowo ko rzystnym pokazem wśroil obcych fragmentu życia kulturalnego polskiej emigracji Wacław ZAGÓRSKI mmc mice pi asę mmc BA# BCU OKULISTKA BR BUKOWSKA BEJNAR OD 274 Roncełvolls Ava (przy (ieoffrcy) Tel LE 2-54- 93 Godilnj ryk-- ć ruljlrmite od rano do U w Milmly ud dn 4 1"I 25% 45% odnawiam --MMMo_aMMMBBn 1 i GEORGE BEH D6 ADWOKAT NOTARIUSZ Llówi po polsku 1134 Dundłi Sł W Toronto Tl LE -(- -8431 ŁE 4-84- 32 8 JAN L Z GÓRA ADWOKAT I NOTARIUSZ Suito 211 200 Bay St Toronto 1 Ontario Tl EM 4-68- 63 (lub EM 6961) Uiewkanic: tel 277-846- 5 BIELSKI & BIELSKI "Jezch o chodzi mu- - _ stałem w malej jadał-- ' --Adwokaci Noiariuiw - uurono „ ale to farba diukarska --£ = --£-n- igdy we pomieszała się z ' c M_ aiELSKIi OKULIŚCI 10 hi W 10 IJił ki W od w 4 --JZ V W BIELSKI a COMM suiti :os Ntlloiul Bullillny W BAY ST — TORONTO Biuro tel: EM JUłl Wici Il: UlMJUfl 10OAV DENTYŚCI DR W SADAUSKAS' LEKAKZ DENTYSTA rrryjiiiiijtj u iiiii'iIm1mi Irleforjlci- - 11)111 pullUllhlKWlIł Ml Telefon LE 1-4- 250 129 GloiKidier Ru (iIiukI dum ml Huiiii'hvullni) Dr E Włdina DENTYSTA CodIny: 10—12 2—O 386 Bthurvl St — EM 4 6515 i v PALM PLAŻA RESTAURANT flł Ronreivalles Ave — Toronto — Ttl LG 5-45- 40 j NujNinoczniejau oht kuchnia — Sulo na wrscla I przyjęcia 1'rj'Jiniiji' iiinfawt-nii- i na vm-m-- Ii i ihihturcu ilo domu - NAJROZMAITSZE TRUNKI DO OBIADU — LoUl ołwftrly do oiliny t vi t nocy TANCE vi katdy Clworlek plctul I mboto pry tlynn poUWI„ orbUttrt o p Garnicklcgo 4 Kup swój bilet wstępu Teraz! aoszczędzasz do plwfe Bllel wjtfpu dm iJores-yc- h Mtodilcjowy 1 Qeclnny Cena w '"i1 r ~~ i Jljecri'e __ loil 11 H2l lilii ' " t $250 (1 d7ień) [" $ 180 $ 180 $ 090' $1200 (7 dnfpod rząd) $ 650 s 575 $ 325 $3500 (na cały seon) I $2000 $1750' $1'0I0I0'1' ♦Bilet wslcpu dla mlodiieiy do nabycia od 14 marea 1966 THC MONTREAL ' ' ' ' CITYAND DISTRICT SAVINGS BANK J 69 oddzia!6w otwarto każdego wiecioru od 7 do 8 - '? Kupon dla punkiualnych i nowych prenumeratorów ' : Wydawnictwo '":Vmr" prvnaca wartościowa' ksirjJkę ' ' dla każdego prenumeratora który odnowi prenumeratę prcd : otrzjmanicni nasego prłPinnienia ora dla każdego nowefio : prenumeratora DIj ułatwienia podajemy kupon dla tych prenu- - ' I monitorów Wystarcy jjo u)'Wc wyginie i wyUae do 7wiyzv j I kowca" wraz z nalciiościi '" ' Imię i nawhko i Ulica (N'r l!ox) I I Miojscownć Moja siara" prenumerat ja dniu I BA zupą I [ H Jl J V 1 ' ' """" '''" rt"" +J--- — t Inney m? „ „asj"~ rj Proe o pr7-f}ani-e mi jao premii l:Mą?kL (skrcilić niepóincjinc tytuły a pozostawić tylko-- Un który się pragnie): ' t$f0HM t ' KATOLICKI KALENDARZ ŚCIENNY - m 'ital PAPIEŻ PAWEŁ VI — O drogai ANDRZEJEWSKI 7-- Bramy raju KRYSKA — Pojąc i koturn (poezje) Ch vj j ZAPOLSKA — Moralność Pani Duiskicj RUSINEK — Molcwonc iycie r4- - '- - " t'yCft&' - ! -- I iii ryhvź : : Załączam Money Order (c7f-- ) na sumę tytułem prenumeraty: j : rocznej ($000): półrocznej (130) kwartalnej ($2 00) (podkreślić i wysjłang jsumę) - - ' 5 Członkowie ZFwK opłacają nilnną prenumeratę w wysokości $550 ' PS I W-- S mm Ł śt+ ' X -- V-i afr 3?' j-- H Pt5 t si "- - 3 zz_?-s- r VKVi §rU 4 MW ii $4 fi' m j lllfi mM 4- - ati im%iii m ii ałm 'mIHfśt mam łłititm tU''VMn m% ii 'x H-- i i Im mm l mm UlWŁ lik t i4 nm VwM tmaml ivpk %i --h iIiIi iii |
Tags
Comments
Post a Comment for 000049b
