000095b |
Previous | 7 of 8 | Next |
|
small (250x250 max)
medium (500x500 max)
Large
Extra Large
large ( > 500x500)
Full Resolution
|
This page
All
|
ii Heusz Nowakowski
fjBMSZmiKI ŚWIĘTYCH I
WzeUUKprawa zastrzeżone (Copyrignt by T NowakowsU) ££2=S5=śS=5s
pipeta spoglądała na gości z miesza- -
Im? siedlisko obozowego "lumpen-- ? Jl vnatrvwał sie w cudzo- -
0ittlk" okiem__ me„uiJiMcanwlnin Avrsmvrtf rn iW--
„rnacegoYusłyszeć od lekarzy
fiorćba jego jest uleczalna Babiny
r i jn]i Brjoi7nto trvnnon
lUStKaCll ujmj 6"—''"" Yjnt
siebie maleństwa chowające się
jeżyną kiecKę wyjmowały im pa- -
I J DUZI rUMynaiJ uiuui ""V"
wkankom Szczerzyły zepsute zęby
ij-mimy-m
uiijicvu
Adv podziękuj Fietrus pani za
IfferU ukłoń się ładnie — strofowały
Łaszoną dzieciarnię — ruwieuz
&a paniucbnie z Ameryki: "Thank
I' NO oaiej! ucuuaic iuiuwuii ga- -
3a jeden! Wstydu matce nie rób przy
rch ludziach!
iinankfi schoen — ieknęła maluda IŁ polskie dziecko! — zatrząsł sięja- -
Pnatriota z oburzenia — JsryszeustaY
ike SCHOen mówi przy niuiyisu- -
I
fłjlegenckie panie podeszły pod ba- -
f Twarze ILU lUfiaaiiuna iłiuuiji joivu
Ebleró'" poczucia własnej dobroci
'J6inra"lp rzecz uuseiwuwac iuuzi
:d"&ynic jfch Ruchy ich ciała stają
f"T 5 JVi'iA™ł -- wijIiit! olftlcio £mińłli
piynniejc „miu "i oinvn
atniejszy 'Uśmiechnięte dziennikar-Btnąjającjpnaylac- ją
wyjmowały z
zowyeli-blezerkó-w
grube Parkery i
rmany 'Zapisy wały sobie w notesi--
sieontimerynbucików Przyrzekały
iki "Care" i beczułki tranu
lirWHranLudzie chcieli cmigro-'firftfwa- li
o" vvyjazd do Ameryki
zlb'oVą legendarną komisję emi- - !r?ł'iii_ -- j ix„i i„ -- A -- „„i
HąKliyu UU UWUUl 1UL JUZ JCOl w
1 jlAUyUii i ajjciiijuiga uujctiiut
:ippzfi1
autorskie
!oiciftfz! żalem oświadczali że nie- -
iniijjcń temat mają do powiedzenia
Musicie jeszcze trochę poczekać
lozkladali ręce — Izba Reprezentan- -
przygotowuje nową ustawę Jak tyl- -
chwalą w Kongresie i w benacie a
dent podpisze będziecie jnogli wy- -
lać z Niemiec Na razie: cierpliwości!
-- ftczy rusKicn lezwiorą na wyjazu:
iopytywala się pochyła babina z biel- -
na omi — Ja znaczy się KozaczKa
oslawna ale w-- duszy Polka rodzo- -
Tadeusz DołęgaMcstowicz
u Ł i n t M łviele'przćmyśh}ł"nal swoją u-pzqnąV- rolą
wśród' ludzi ido zbyt' o-Eczny- ch1
'doszedł' od dawna -- rezygna-by
uważać się- - za uprawnionego" do
nia'dlą siebienormaliiego ludzkiego
podziennie widziała jego uśmiech' z
fegb promieniowało ciepło- - promic-[il- ?
tylko dla Krzysztofa
Riegiem' tygodnia zaczęło jednak o- -
ti[zysziqia cos czego jeszcze nie
jbyłp nazwać zniecierpliwieniem
[CirWwarzałn nlmnsfprft nnrirażnie- -
l%ekiwania
fet' coraz- - mniej mógł- - poświęcić
fJawetna te krótkie? rozmowy i nic
Knich nie zmieniało :a przecież lak
I? nie mogło --
"" -- '
paciała przyjść' zmiana jakiej dro-petotalć- en
sio stosunków oczekiwał
lo'°fkr tc8° s?nVśobie'me-uświa- -
PiMcresąnji spędzuący d nie
"a pracy f
W'Pf rozumiał-- 1 że iest-t- o okres
taejprcodsięwaęć-iPawł- a i ze kie-Prtecfómt- łsi to minąć' wejść w spo--
i w'i!cwifeii'e wivolin4ejrg3onucuznas:£uu" iuwii ""i
yniCZłSOIll Pfiwnł' VAcł % IrniHirm nin
By?n'-Vśr6d- ' ludzi ź którymi łiez-MV- W
się Krzysztof na szpal- -
'rFf '"zasłyszanych rozmowach
c'PQiVtar2ałQ_się imię Paw:
5y --"ymvymawiano je z szacun- - r ł&df } lub wręczjazach wy--
tl'A'llilin "r
~55L5 ''ajwiększy człowiek intere- -
if
ilSUowyciu 'widziałem' Każde
SJW0 to CZVŚIp 7łnfWAni 'rnmvi]nr- - °WSlekq zajdzie"
Tak Pan przypuszcza? — patrzył
S uiysąof oflizskrzonymi oczyma bW'Puszczam?cJa wiem!'— od-r?- 3 F'nBelumtęktienwoicszercaa"': Krzy- sztof czuł ' -
rdI?ny hvł '-
- r„A„ ri-::- -r „ł": i
t£?°l ?re uuuivao ruiasnu_iu-tSiAwłaśni- e
rozpoczęła
zń vi 7_- - ai — - --tiuraia Pk-snnnn-in En gftcn„j — rrr"" "iw" _
iiiS UUUIUŁicn-nastapuo-- od lai
f&Iszły e'ćhYze śląska: prze- -
-""-- t?I "J £Ela7nv l mlrłirtr rtlt-Mf- _l
~ ~ ?v— - tC-J-f-e--
itinitfV#H(-tfMwnM-- ' t„# i-to-mrrp+-
Mtfml-yyf - - M4iŁi-iJ-stJx-#y-jr'- if y -i- -- --s- pr
r
-- - jtj -- w "-j-i-
A
"ZWIĄZKOWIEC" MARZEC (March) Sobota 18 — 1961 ś¥r?
mi
ŁI?
na w chutorze Malinin stadnicy Wieszeń-skie- j okręgu Donieckiego
— Biorą babciu biorą — odsunął
ktoś kozaczychę na bok — Nie zawra
cajcie teraz głowy
Ale już wycelowano w stara obiekty-wem
Podobna była do Indianki Włosy:
siwa trawa rozdmuchana na wietrze
Twarz słońcem spalona nacięta zmarsz-czkami
jak nożem
— Look at her! — rozległy się ura-dowane
okrzyki
— Co za okaz! Grandmother of the
Polish camp!
— Nie ma nic bardziej fotogenicz-neg- o
jak zmarszczki starych ludzi!
Dużą wesołość wśród gości wzbudził
mały Kubuś udający samolot
— Pokaż Kubuś jak latasz! — wo-łały
baby w chustach
Malec az poczerwieniał ze szczęścia
co tym bardziej uwydatniało jego bliznę
na policzku — ślad po drezdeńskim po-żarze
— Kubuś jest lotnik! — zawołał cień-Jci- m
głosikiem — Kubuś-bombaldi- i je!
Rozpostarł szeroko ramiona' zawar-czał
zatupał nożynami na majdanie Zda-wało
się że lada moment uniesie się w
powietrze Kręcił łepetyną niby to Śm-iglem
Ileż było śmiechu gdy zatoczył
koło przechylił się na skrzydło i z bły-skiem
w oczach zaczął wołać na cały
obóz:
— Bum! Bum! Bum!
— Nice boy! Należy mu się samolot
na Gwiazdkę! — zawołali widzowie —
Przyślemy mu czteromotorowego clip-por- a
w paczce!
Jowialny grubas w kraciastej wia-trówce
fotograf z polotnmr7vrócil się
do Thompsona:
— Nazywam się Rudi Palmer Jestem
przedstawcielem "Reader's Fun" agen-cji
"short stories" Na pewno pan o niej
słyszał?
— Słyszałem — skłamał "mormon"
Grubas długimi zgrabnymi skokami
przeskakiwał kałuże błota Płócienna tor-ba
na brzuchu zapinana na zamek bły-skawiczny
upodobniała go do kangura
— Kupujemy ciekawe przeżycia Na-sza
dewiza brzmi: -- "życie a najlepszy
WłHPWt-HHŁMtUfUWAt-fHimttttłtWltlŁTC- g
76 1
tlumys robotników Gazety notówały:-spa-de- k
bezrobocią'o pięć-dziesię- ć dwadzieś-cia
pięćdziesiąt procent
Ruszyło Zagłębie Dąbrowskie' w szy-bach
naftowych Małopolski zawrzała pra
ca' Przyszła kolej na Łódź Białystok i
Gdynię: O Warszawę uderzały wciąż' n'o:
we fale wiadbmości Nowa koniunktura!
Nie był to jeszcze nawet początek koń-ca
kryzysu lecz słowo 'kryzys' zaczęło tra-cić
na znaczeniu Zaczęło w psychice
zbiorowej ustępować miejsca optymizmo-wi
Od tak dawna oczekiwano jakiegoś
bodaj cienia poprawy 'że pierwsze jej
objawy od razu znalazły najszerszy od-dźwięk
Ożywiły się transakcje zapano-wał
rucli na giełdzie banki zaczęły o-twier- ać
kredyty Nowa koniunktura!
Leniwie i chwiejnie poruszająca się
machina gospodarcza została wprawiona
w postępowy wirowy ruch Coraz szyb-ciej
coraz szybciej '
W środku zaś tkwił motor tego wszy- -
niajace sytuację i wróżące
nie się koniunktury
Wykazywano całe ożywienie życia
gospodarczego oparte jest na razie na
wysoce wątpliwych podstawach ze ryn-ki
zagraniczne są tak' przesycone własną
produkcją iż eksportpolski-ni- e może lr-cz- yć
na długotrwałe powodzenie Jeżeli
nie przytacza-n- o na poparcie
analizy cen totylko dlatego ze z jed-nej
strony czynniki rządowe nie życzy y
tego sobie a z drugiej cała działalność
Centrali Eksportowej była nie-przeniknioną
tajemnica- - _
Zresztą sceptyczne głosy rzadkie
coraz rzadsze aż wreszciezupełnie umil-kły
usposobionych najbar-dziej
negatywnie dzfąłalności Centrali
Eksportowej zaczęły pojawiać się artyku-ły
bezzastrzeżeń optymistyczne
Ostatecznym zwycięstwem była wiel-ka
mowa Pawła wygłoszona na
cie przemysłu metalurgicznego Opubli-kowały
ja dzienniki
'stronie ajencje telegraficzne roze-ci„i- „ irń do wszystkich pism Pa
weł zapowiadał stanowczo stą-- 1
bilrzacii i koniec wyjrau
pisarz!" Płacimy za interesujące przygo-dy
Polujemy na rzeczy niezwykłe Za-strzegam
się jednak że muszą być w stu
procentach autentyczne
— I see I see — podra
pał się w głowę
— Tyle narodu w tym obozie chyba
się ktoś taki znajdzie? Chętnie posłu-cham
na próbę Podobno każdy Polak
to żywa książka
— O kay! — Thompson rozejrzał się
dookoła Przyślę panu do pomocy moją
tłumaczkę Miss Singer A kandydatów
wynajdzie panu Raczka Nie! — skrzy-wił
się — Raczka nie! Za bardzo się roz-politykował!
Brak mi co prawda ludzi
Major Kosko wyjechał służbowo' do Ham-burga
Mrs Buszkcwska wyjechała do
Hamburga Hm chyba Father Henias?
— Ksiądz? — zmarszczył się Rudi Pal-mer
— No to dam panu jedno z najtrud-niejszych
nazwisk w mojej kartotece:
Gsche-gor-tschi- k!
Tak więc podporucznik który do te-go
czasu był krytycznym świadkiem ca-łej
imprezy stał się mimo woli współ-aktore- m
nowego przygnębiającego wido-wiska:
targu przeżyć Uzgodniono z
przedstawicielem "Reader's Fun" nastę-pującą
metodę pracy: Grzegorczyk ni-czym
różdżkarz wyszukuje godne uwagi
"obiekty" w razie potrzeby ich
dipisowski bełkot na ludzki język Miss
Singer przekłada oczyszczony surowiec
na angielski a Rudi Palmer z piórem czy
ha na temat
— Step by 'Step! można na
świecie zorganizować: miłość sztukę po-wodzenie!
'szczęście a uczy że
nawet zbawienie po śmierci! — stukał
piórem w bloczek do stenografii
— A co dopiero książkę do czytania! Nie
nia rzeczy niemożliwych!
Grzegorczyk wściekły na Thompsona
za nieoczekiwane "wyróżnienie" odpo-wiedział
opryskliwie:
— It's horrible! Przypomina mi to
maszynę rzeżnicką w Chicago: na jednym
końcu wrzucacie' niczym prosię dipisa
lub djpiskęj a na drugim wyskakująt go-towe
kiełbaski: "short stories'' Mr_ Pal-mer- a!
AleAmerykanin nie obraził się
Thafs roześmiał do-brodusznie
— right! — się
— Rudi Palmer can make it!
Zły humor Grzegorczyka chociaż z
powodów podzielała druga oso-ba
zarekomendowana przez "mormona":
Miss Singer Urzędowa tłumaczka UN- -
ItRY wiecznie nadąsana Żydóweczka
("Angielka z Radomia" — jak ją nazywa-no
w "Izbie Lordów") przyjaciółka ipana
Thompsona z najwyższą niechęcią'dała
się wyciągnąć z Chevroleta Wizyta A-meryka-nów
nie wzbudziła w niej naj-mniejszego
zainteresowania Zepsuła-jc- j
naznaczywszy ogólnikowo granice pers
pektyw oświadczył ze nie wolno mu na
razie wchodzić w dokładne szczegóły Za-kończył
zaś słowami:
— Tu pozostaje mi zażądać od panów
kredytu zaufania i mam nadzieję że na
kredyt tesobie zasłużyłem v
trwały przez dobrepięć mi
nut Krzysztof" jeden jedyny x śledzących
przy wielkiej podkowie stołu nie brał w
nich udziąłuń Wzruszenie odcbrałir-in- u
możność {ruchów '' --
'-' '$ 'Nazajutnfżrańa obaj' z'"Pawłem 'ód-prowadzalfjp-anią
'Teresę:na dwónećf kv
lejowy Wyjeżdżała' do' Krakowa gdzie
miała-si- ę osjedlić w 'jednym z klasztorów!
'dd''cza"su 'śmierci rtięża ogromne nv
niejżaszh zmiany Przestała rozmawiać
z otóćzeniein" odżywiała się„ wyłącznie
chlebem i wodą Toteż schudła
wyglądała na'!swój'własny'cień Jej blade
usta nie'ustawałyjv powtarzaniu pacie-rzy
'abczy patrzyły nieprzytomnie '
Początkowo Krzysztof miał odwieźć
matkę aż na miejsce- - lecz bez sprzeciwu
zgodził się by zastąpił go lekarz Towa
rzystwo matki było na"d wyraz męczące
W 'dniach przy "każdym widżc
uiu się ż Krzysztofem powracała do nie-dorzecznego
'bomysłu: jedyna nadzieja
jest' w odkupieniu a odkupienie w klasz:
torze Krzysztof powinien wstąpić uo
klasztoru Przestała o tym wspominać
flnnirro wówczas iftlv odpowiedział- - w
sposób brutalny i 'z cynicznym uśmie
slkiego on Paweł Dalcz Oczywiście nie cheni wstąpiłby do khsztoru oaywjś
brakło i krakania które do głębi oburza-- d{J mcskjeg0 Mania religijna matki nie
ło Krzysztofa W prasie ekonomicznej wywoływahr w nim współczucia Paweł
zjawiały się anyKuiy ajiu"—- -
załama
— (któremu to opowiauai w-powrotn- ej uro
rychle
iż
tych dowodzeń
otoczona
były
W pismach
do
bankie:
wszystkie na pierw-szej
o?
początek
"mormon"
tłumaczy
Wszystko
kościół
grubas
Palmerowi
innych
OklaskC
"tak--że
ostatnich'
dzę z dworca kolejowego zapytai:
— Jakże teraz? Zostaniesz sama w
domu?
— Cale życic spędziłem samotnie"
— Jednak to nic ma sensu Willa jest
za duża j jomira!Możńa by tarrrzrcsztą
ulokować iakieś" biura fabryczne Najle
piej byś zrobiła-przeprowadzaj- ąc się1 do
mnie --na Ujazdowską- - uaia częsc roie
kama oo-Halirii- ci Zdzisławie stoi bezif
żytecznie' Swoją starą 'Karolinę mogła- -
nys lez-ząura-c
Krzysztof -- czuł że się czerwieni i od-wrócił
głowę: i
— Nie dziękuję ci zostanę w willi
Rozmowa- - przeszła' h& tematy doty-czące
niedawnego bankietu i Centrali
Eksportowej Krzysztof gratulował Paw
łowi zmiany frontu kilku pism eKono-miczny- ćh
-
-- - ArtmmenlY którymi nnekon3łem
te pisina — ironicznie uśmiechnął się
Paweł — nie haleza wprawdzie do nąj- -
słuszhiejszychtłecztymr niemniej są naj
bardziej przekonywujące: pieniądze-_- _ TL_ jak to— zdziwiłsie Krzysztof —
przekupiłeś je?
ISfr? pracy znikły1 wvćzekujace na czym opiera swe przeinaczenia lecz t _ rr - -
natomiast wolną niedzielę Singerówna
wybierała się od samego rana na lotnis-ko
RAF--u do Osnabrueck na popołud-niowy
dancing gdy Thompson (czyżby
był zazdrosny o Kanadyjczyków?) zawró-cił
ją z drogi i kazał jej jechać z sobą do
tej wstrętnej murzyńskiej wioski do Pa-penbur- ga Na znak protestu siedziała
przez cały czas w samochodzie i czytała
powieść sensacyjną: "The case of the
lazy lover" Dopiero po długich targach
z "mormonem" wcisnęła czapkę z globu-sem
na grzywkę założyła pilnikiem do
paznokci stronę w książce i z miną obra-żonej
księżniczki wyszła z wozu Spoglą-dała
na Thompsona z niechęcią Wzrok
jej zawierał pogróżkę: '"No czekaj' brat-ku
Pogadamy z sobą gdy zabawa się
skończy!" Nie dbała o pozory Ślepy by
dostrzegł że cechowała ją pewność sie-bie
typowa dla sekretarek które prze-spały
się ze swoimi szefami
Słońce obsunęło się na torfowiska:
znak że dochodzi czwarta Zapach mo
krych łąk wciskał się w obozowe uliczki
Rudi Palmer w otoczeniu kibiców roz
siadł się przed kuchnią na stosie porą
banego drzewa między dwiema brzóz-kami
które już dawno rozsypały brunat
ne listki po ściekach i kałużach Miss
Singer z twarzą bazyliszka z opaską "In
terpreter" na rękawie podróżnego ko
stiumu tkwiła w biocie sztywno jak slup
telegraficzny Umyślnie nie usiadła na
zaofiarowanym jej pieńku aby zademon-strować
że spotkała ją niezasłużona
krzywda: ukradziono jej wolną niedzielę
musi pracować zamiast tańczyć z lotni-kami!
Podporucznik spoglądał na maklera
trzeciorzędnej makulatury z nieukrywa
ną niechęcią Spostrzegł ' że Palmer nie
tyle był otyły co spuchnięty Biały lep-ki
tłuszcz owijał go dokoła Miało się wra-żenie
że grubas składa się z kilku bia-łych
opon samochodowych nałożonych
na siebie Mimo swej tuszy poruszał się
lekko niemal z gracją primaballeriny
Przy każdym skoku kangura podbijał po-dróżną
torbę brzuchem Spod kapelusza
spoglądały na świat bystre wesołe oczy
W spojrzeniu tym była samodzielność
energia i dobre' serce
Tak wygląda człowiek który kolek
ejonuje ludzkie przpżycia niczym India
nin skalpy — pomyślał — Szlachetne
monstrum które nic o nas nie wie J
nigdy się nie dowie Gińcie mali harce-rze
Umierajcie starzy sokoli Będzie
"surowiec" "materiał do obróbki" dla
pana Palmera! Chociaż nie! Mr Palmer
jak dobry farmaceuta zna skład che-miczny
swoich preparatów: tyle i tyle
procent poświęcenia i odwagi tyle Mylc
miłości i słonecznej przygody potężna
dawka radości życia kilka miligramów
zadumy nad losem człowieka i dużo du-żo
kolorowej-farbk- l
pią Nic posiada się żadnej gwarancji
skuteczności włożonych pieniędzy Zresz-tą
wszystko na świecie jest dostatecznie
tanie
Krzysztof odczul w tym powiedzeniu
sarkazm i pogardę dla świata Oburzyła
go sama- - myśl jh człowiek łak"i jak Pa
weł-dl- a zwycięstwa-"swoje- j dobrej spra-wy
'musi' uciekać sfęaz do" kupowania
'przeciwnikowi którzy 'oczywiście tylko
dlatego łiyli 'jego-przeciwnikam- i bywy-szantażowa- ć"
odeń pieniądze"" Ponieważ"
jednali Xgrę wchodziły tupnie tylko oso- -
biśte-interes- y Pńwła' Krzysztof nie "mógł
mu z tego zrobić zarzutów Wiedział że
Paweł potrafi solnej szantażystami dać
radę a najlepszy' do' wód miał na 'sprawie
Fcliksiaka '
Td Paweł ani przezjedną chwilę się
nie zawahał Postąpił1 może zbytbrutal-hi- e
lecz bardzo po męsku Krzysztof
wiedział e ńieJ zippmni lo ślnierci tej
sceny WprawdziePawel liył bez porów-nania
silniejszy odFcliksiaka gdyby jed-nak
'było odwrotnie ten również by się
nic bronił Wiedział że zasłużył w zupeł-ności
na tych kilka 'uderzeń Oświadcze-nie
podpisał prawie 'dobrowolnie a od-kąd
zostały powrotem przyjęty do fabry-ki
zachowywał się wzorowo niemal po-tulnie
Między groźnym jwczątkiem tego
szantażu który tak wstrząsnął Krzyszto-fem
spokojnym i prostym jego zlikwi-dowaniem
była właśnie ta olbrzymią róż-nica
jakiej niepodobna było nie widzieć
między wszystkim tym czego' dotknęła
ręka Pawła a tym gdzie Krzysztof zda-ny
byl na siebie samego
Zaczęły teraz zdarzać się dni gdy
wcale nie widywał Pawła Telefonował z
Centrali banku ź fabryki kauczuku w
!kjlku zdaniach informował się o bieżą-cych
sprawach wydawahkrótkie dyspo- -
'zycje jZ''rzadkAtytorzapylywal w pos-piechu
o zdrowie Krzysztofa
" Fabryka pochłaniała Krzysztofowi o-ko- lo
dziesięciu godzin na dobę pozosta-wało
jednak tych godzin zbyt wiele na
samotność-- w pustej ponurej willi
Na drzewach w ogrodzie żółkły już pier-wsze
liście W gmachu Zarządu przystę-powano
do zwykłego jesiennego' remon-tu
Pewnego dnia Krzysztof powiedział
Pawłowi:
—' Buchalteria uskarża się na ciasno-tę- -
Jeżeli uważasz to nadal za potrzebne
można by niektóre biura przenieść do
willi
~ Paw_eł odłożył pióro i p_odniósł n_aiń i o-c- zy
Krzysztofowi wydawało się że wje--
go źrenicach błysnął złośliwy uśmiech
Paweł jednak powiedział miękko i po
prostu: _ „ l ts-- i- Bardzo- - dobrzc-Za- raz jutro każę
przygotować dla ciebie pokoje na ujazT
dońskiej -
POZBĄDt SIE
siwego włosu
a bfdilcii miodny o Util
RETONE
birdio znany łrodek me-dycyny
nada Twojemu wło-sowi
kolor pierwotny
I piękny
BEZ UŻYCIA FARB
I UTLENIANIA
DjislaJ przjllj namów le- nie uraz z $250 na adres:
ANCHOR DISTRIBUTORS
PO Box 1083 SUtlon "C" Toronto Oni
Obecnie do nabycia w
"MIDTOWN DRUCS"
4S1 3ueen St W Toronto Ont
LANDIS PHARMACY
Ul Queen St Wet — Toronto Ont
DYMOND DRUCS LTD I] Dalhousle St — Brantford On
l-- K
DENTYŚCI
Dr W SADAUSKAS
LEKARZ DENTYSTA
(drugi dom od Itoncesyallci)
Przyjmuje za upnednlm telefo-nicznym
porozumieniem
Telefon LE 1-42-
50
129 Grenadier Rd
B
DR MARA JINDRA
DR V JINDRA
LEKARZE-DENTYSC- I
prryJmuJA takie uleeznruni! t w
soboty ?a uprzednim porozumieniem
lelefonlcinym
310 Bloor St Wetl - WA 2-08-
44 (pny Spadlna) 49 P
DR T L GRAH0WSKI
DENTYSTA CHIRURG
Mówi po pojskn
514 Dundat St W — Toronto
Tel EM 8-90-
38
1 P
LACH
CHIROPRACTIC CLINIC
Doktorzy Chlropraklyki
124 RoncesvallesAv-L- E 5-12-
11 1174 Bloor St W at Dulferln
LE 2-03-
74 P
Lunsky
WA 1-3- 924
W
''Jf""' J
DO POLSKI WP
PIENIĄDZE PEKAO
LEKI ŻYWUOJć
Najlepiejl Natniell
JMIIQUE TRADIUG
J KAMIEŃSKI AĄ
Toronlo 3 835 Queen SłJWj
EM 44025"r
Edmonlon 10649 97łłi st~
lei GA 2-38-
39 --t
Starokrajowa
Bis
p p Medwidikich
"Saniias Pharmacy1'
Wysyłka lekarstw do Polski'
(kolo Bathurst) EM '3-37-
41' 546 Queon Toronto
OKULIŚCI
OKULIST A"'1
BR0G0WSKI 0D
420 Roncewalles Ave
Jbllhko Howard Park)
Cocl7Jny pryjeć od 10—8 30 craz-7- a
lelproiilcznyin porozumieniem
Tel LE 1-42-
51 — CL 98029
l'
OKULISTKA
T SZYDŁOWSKA
od fboa
Badanie oczu dobieranie szkieł 1 do-pasowywanie
"conlacl lenseh" --v
codzlennlc od 10— 7 hoboty wlącrnle
w Innyclt codzlnuch ru upnednlm
porozumieniem!
1063 bloor St West 2-879- 3'
(rńi! llayelocli) 17 P
470 Sł
Oczy badamy okulary do wszystkich defek
tów wzroku na nerwowość na ból głowy Mówimy po polsku
II 1ITKIN - okulista
Okulista
College
dostosowujemy
łVrtipi
Ł '
Badanie oczu — Dopasowywanie okularów
wypełnianie recept
godziny przyjęć 930— fl -
599 Bloor SI W Toronto Tel LE 5=1521
(Blisko Palmerston obok Bloor Medical Center) - ti
Wieczorami przyjmuje po uprzedn'im'- umówieniu ifyfl ' - ST"a:624e':
Łuck Chiropraciic SliniGs
BRACIA ŁUKOWSCY „
' i& &
DOKTORZY CHROPRAKTVKI
Zdrowie Jest najwicksym sitaibem człowieka - Zaniedbanie zdrowia ' kosztuje- - droRov Przerwie '(
tlenia Itentcnowskic "X-NAY- " tylko u ifM%7&' i niem tclefoniOnym i ł 4' s "'V £
1848 BLOOR St W TORONTO ONT — TEŁ'feb 92259 V
mi i — -- — mi —- - i i
i ——— —M—i ——fM—— — ymm '
140 CHURCH ST ST CATHARINESf TEŁlMU'1-Śls- i
APTEKA LAH0I1SA :- -
EM 60584 — 462 Oueen St W Toronto' — EM 8-21- 29
Obśhiuująea Polonię Kanadyjsk:i od Jat Wysyłamy lekarstwa-d- o
Polski S?ybka fachowa olisługa Wykonujemyirccepfykanadyjslua "
oraz krajowe '- - ' %j
Dla Pań posiadamy na okładzie wielki wjlioY kosmetyków 'naj- -
IepsX'Ho'Ka(iinku 7nanytliflrin ' '?i- - % '' '_
Unalsryymmaicieelemzdrowia własnego oraz ' waS'7yeh"Tiajbl'l}j7" ycli "5esi "t
Wfcclkie zamówienia przyirujemy lislownfe tclcfonfc7nlc lub-osobiśc- ie
x I7p
Lekarstwa do Polski bez cla!
Wyiylamy wsrelkie lekarstwa pociła lolnina do Polskll Włryit-kic- h krajów Europy po najnlłiiyel) cenach np '
Streptomycyny 20 zastrzyków po 1 g $ 390"
„ po 1 g $580 -- -
Penicylina Ol 5x3 mll (na 50 zaslrr) $-290---
-=A- „ 10x3' (na 100 zastrz) '$ 570 "
Vitamlna B-1- 2 zaslaykiw po 50 mcg ' $ 150 ' "
Seromycln (Cyeloserlne) 40 kapj -- :ti- $1430 -- łW-i- '
Zamówienia wykonujemy natychmiast — na listy: { lapyfanla
odpowiadamy odwralnle """'' #
APTEKA eOTHBńRfA
676 Oueen St
rV&
5lJ {tt
łel
St W
S
J
LE
30
25
Toronlo Tel EM 3-280- 05'
DOMINIONTRAYEL OFFICE
55 WellingloneU _ Toronto — Tel EM 4-73- 3! " '
S HEIFETZ NOTARY PUBLIC !"
Załatwiamy sprawnie I 'solidnie: Sprowadzanie krewnych z PobU
na stale' lub wlzyle — Wizy do Polski w 10 dni — Wyjazd 'do i
USA na stałe lub wizytę — Sprawy majątkowe w krajuakty
darowizny pełnomocnictwa małżeństwa przez zastępcę 1 Leprawj"
Gwarantowaną przesyłko pieniędzy i paczek do PoUUrl iTkralny- -
Tłumaczenia notarialna wmlklch dokumantów- - i
Bezpłatna lnformacJa_JJstottnleojobUcló-l-tełefoiilcza- lj — —
"mmWMW llfen ttew T
i!
li
-
i
j: ''i
j i
!
"al
I"
rf
€'
y ŁJm
Object Description
| Rating | |
| Title | Zwilazkowiec Alliancer, March 18, 1961 |
| Language | pl |
| Subject | Poland -- Newspapers; Newspapers -- Poland; Polish Canadians Newspapers |
| Date | 1961-03-18 |
| Type | application/pdf |
| Format | text |
| Rights | Licenced under section 77(1) of the Copyright Act. For detailed information visit: http://www.connectingcanadians.org/en/content/copyright |
| Identifier | ZwilaD3000074 |
Description
| Title | 000095b |
| Rights | Licenced under section 77(1) of the Copyright Act. For detailed information visit: http://www.connectingcanadians.org/en/content/copyright |
| OCR text | ii Heusz Nowakowski fjBMSZmiKI ŚWIĘTYCH I WzeUUKprawa zastrzeżone (Copyrignt by T NowakowsU) ££2=S5=śS=5s pipeta spoglądała na gości z miesza- - Im? siedlisko obozowego "lumpen-- ? Jl vnatrvwał sie w cudzo- - 0ittlk" okiem__ me„uiJiMcanwlnin Avrsmvrtf rn iW-- „rnacegoYusłyszeć od lekarzy fiorćba jego jest uleczalna Babiny r i jn]i Brjoi7nto trvnnon lUStKaCll ujmj 6"—''"" Yjnt siebie maleństwa chowające się jeżyną kiecKę wyjmowały im pa- - I J DUZI rUMynaiJ uiuui ""V" wkankom Szczerzyły zepsute zęby ij-mimy-m uiijicvu Adv podziękuj Fietrus pani za IfferU ukłoń się ładnie — strofowały Łaszoną dzieciarnię — ruwieuz &a paniucbnie z Ameryki: "Thank I' NO oaiej! ucuuaic iuiuwuii ga- - 3a jeden! Wstydu matce nie rób przy rch ludziach! iinankfi schoen — ieknęła maluda IŁ polskie dziecko! — zatrząsł sięja- - Pnatriota z oburzenia — JsryszeustaY ike SCHOen mówi przy niuiyisu- - I fłjlegenckie panie podeszły pod ba- - f Twarze ILU lUfiaaiiuna iłiuuiji joivu Ebleró'" poczucia własnej dobroci 'J6inra"lp rzecz uuseiwuwac iuuzi :d"&ynic jfch Ruchy ich ciała stają f"T 5 JVi'iA™ł -- wijIiit! olftlcio £mińłli piynniejc „miu "i oinvn atniejszy 'Uśmiechnięte dziennikar-Btnąjającjpnaylac- ją wyjmowały z zowyeli-blezerkó-w grube Parkery i rmany 'Zapisy wały sobie w notesi-- sieontimerynbucików Przyrzekały iki "Care" i beczułki tranu lirWHranLudzie chcieli cmigro-'firftfwa- li o" vvyjazd do Ameryki zlb'oVą legendarną komisję emi- - !r?ł'iii_ -- j ix„i i„ -- A -- „„i HąKliyu UU UWUUl 1UL JUZ JCOl w 1 jlAUyUii i ajjciiijuiga uujctiiut :ippzfi1 autorskie !oiciftfz! żalem oświadczali że nie- - iniijjcń temat mają do powiedzenia Musicie jeszcze trochę poczekać lozkladali ręce — Izba Reprezentan- - przygotowuje nową ustawę Jak tyl- - chwalą w Kongresie i w benacie a dent podpisze będziecie jnogli wy- - lać z Niemiec Na razie: cierpliwości! -- ftczy rusKicn lezwiorą na wyjazu: iopytywala się pochyła babina z biel- - na omi — Ja znaczy się KozaczKa oslawna ale w-- duszy Polka rodzo- - Tadeusz DołęgaMcstowicz u Ł i n t M łviele'przćmyśh}ł"nal swoją u-pzqnąV- rolą wśród' ludzi ido zbyt' o-Eczny- ch1 'doszedł' od dawna -- rezygna-by uważać się- - za uprawnionego" do nia'dlą siebienormaliiego ludzkiego podziennie widziała jego uśmiech' z fegb promieniowało ciepło- - promic-[il- ? tylko dla Krzysztofa Riegiem' tygodnia zaczęło jednak o- - ti[zysziqia cos czego jeszcze nie jbyłp nazwać zniecierpliwieniem [CirWwarzałn nlmnsfprft nnrirażnie- - l%ekiwania fet' coraz- - mniej mógł- - poświęcić fJawetna te krótkie? rozmowy i nic Knich nie zmieniało :a przecież lak I? nie mogło -- "" -- ' paciała przyjść' zmiana jakiej dro-petotalć- en sio stosunków oczekiwał lo'°fkr tc8° s?nVśobie'me-uświa- - PiMcresąnji spędzuący d nie "a pracy f W'Pf rozumiał-- 1 że iest-t- o okres taejprcodsięwaęć-iPawł- a i ze kie-Prtecfómt- łsi to minąć' wejść w spo-- i w'i!cwifeii'e wivolin4ejrg3onucuznas:£uu" iuwii ""i yniCZłSOIll Pfiwnł' VAcł % IrniHirm nin By?n'-Vśr6d- ' ludzi ź którymi łiez-MV- W się Krzysztof na szpal- - 'rFf '"zasłyszanych rozmowach c'PQiVtar2ałQ_się imię Paw: 5y --"ymvymawiano je z szacun- - r ł&df } lub wręczjazach wy-- tl'A'llilin "r ~55L5 ''ajwiększy człowiek intere- - if ilSUowyciu 'widziałem' Każde SJW0 to CZVŚIp 7łnfWAni 'rnmvi]nr- - °WSlekq zajdzie" Tak Pan przypuszcza? — patrzył S uiysąof oflizskrzonymi oczyma bW'Puszczam?cJa wiem!'— od-r?- 3 F'nBelumtęktienwoicszercaa"': Krzy- sztof czuł ' - rdI?ny hvł '- - r„A„ ri-::- -r „ł": i t£?°l ?re uuuivao ruiasnu_iu-tSiAwłaśni- e rozpoczęła zń vi 7_- - ai — - --tiuraia Pk-snnnn-in En gftcn„j — rrr"" "iw" _ iiiS UUUIUŁicn-nastapuo-- od lai f&Iszły e'ćhYze śląska: prze- - -""-- t?I "J £Ela7nv l mlrłirtr rtlt-Mf- _l ~ ~ ?v— - tC-J-f-e-- itinitfV#H(-tfMwnM-- ' t„# i-to-mrrp+- Mtfml-yyf - - M4iŁi-iJ-stJx-#y-jr'- if y -i- -- --s- pr r -- - jtj -- w "-j-i- A "ZWIĄZKOWIEC" MARZEC (March) Sobota 18 — 1961 ś¥r? mi ŁI? na w chutorze Malinin stadnicy Wieszeń-skie- j okręgu Donieckiego — Biorą babciu biorą — odsunął ktoś kozaczychę na bok — Nie zawra cajcie teraz głowy Ale już wycelowano w stara obiekty-wem Podobna była do Indianki Włosy: siwa trawa rozdmuchana na wietrze Twarz słońcem spalona nacięta zmarsz-czkami jak nożem — Look at her! — rozległy się ura-dowane okrzyki — Co za okaz! Grandmother of the Polish camp! — Nie ma nic bardziej fotogenicz-neg- o jak zmarszczki starych ludzi! Dużą wesołość wśród gości wzbudził mały Kubuś udający samolot — Pokaż Kubuś jak latasz! — wo-łały baby w chustach Malec az poczerwieniał ze szczęścia co tym bardziej uwydatniało jego bliznę na policzku — ślad po drezdeńskim po-żarze — Kubuś jest lotnik! — zawołał cień-Jci- m głosikiem — Kubuś-bombaldi- i je! Rozpostarł szeroko ramiona' zawar-czał zatupał nożynami na majdanie Zda-wało się że lada moment uniesie się w powietrze Kręcił łepetyną niby to Śm-iglem Ileż było śmiechu gdy zatoczył koło przechylił się na skrzydło i z bły-skiem w oczach zaczął wołać na cały obóz: — Bum! Bum! Bum! — Nice boy! Należy mu się samolot na Gwiazdkę! — zawołali widzowie — Przyślemy mu czteromotorowego clip-por- a w paczce! Jowialny grubas w kraciastej wia-trówce fotograf z polotnmr7vrócil się do Thompsona: — Nazywam się Rudi Palmer Jestem przedstawcielem "Reader's Fun" agen-cji "short stories" Na pewno pan o niej słyszał? — Słyszałem — skłamał "mormon" Grubas długimi zgrabnymi skokami przeskakiwał kałuże błota Płócienna tor-ba na brzuchu zapinana na zamek bły-skawiczny upodobniała go do kangura — Kupujemy ciekawe przeżycia Na-sza dewiza brzmi: -- "życie a najlepszy WłHPWt-HHŁMtUfUWAt-fHimttttłtWltlŁTC- g 76 1 tlumys robotników Gazety notówały:-spa-de- k bezrobocią'o pięć-dziesię- ć dwadzieś-cia pięćdziesiąt procent Ruszyło Zagłębie Dąbrowskie' w szy-bach naftowych Małopolski zawrzała pra ca' Przyszła kolej na Łódź Białystok i Gdynię: O Warszawę uderzały wciąż' n'o: we fale wiadbmości Nowa koniunktura! Nie był to jeszcze nawet początek koń-ca kryzysu lecz słowo 'kryzys' zaczęło tra-cić na znaczeniu Zaczęło w psychice zbiorowej ustępować miejsca optymizmo-wi Od tak dawna oczekiwano jakiegoś bodaj cienia poprawy 'że pierwsze jej objawy od razu znalazły najszerszy od-dźwięk Ożywiły się transakcje zapano-wał rucli na giełdzie banki zaczęły o-twier- ać kredyty Nowa koniunktura! Leniwie i chwiejnie poruszająca się machina gospodarcza została wprawiona w postępowy wirowy ruch Coraz szyb-ciej coraz szybciej ' W środku zaś tkwił motor tego wszy- - niajace sytuację i wróżące nie się koniunktury Wykazywano całe ożywienie życia gospodarczego oparte jest na razie na wysoce wątpliwych podstawach ze ryn-ki zagraniczne są tak' przesycone własną produkcją iż eksportpolski-ni- e może lr-cz- yć na długotrwałe powodzenie Jeżeli nie przytacza-n- o na poparcie analizy cen totylko dlatego ze z jed-nej strony czynniki rządowe nie życzy y tego sobie a z drugiej cała działalność Centrali Eksportowej była nie-przeniknioną tajemnica- - _ Zresztą sceptyczne głosy rzadkie coraz rzadsze aż wreszciezupełnie umil-kły usposobionych najbar-dziej negatywnie dzfąłalności Centrali Eksportowej zaczęły pojawiać się artyku-ły bezzastrzeżeń optymistyczne Ostatecznym zwycięstwem była wiel-ka mowa Pawła wygłoszona na cie przemysłu metalurgicznego Opubli-kowały ja dzienniki 'stronie ajencje telegraficzne roze-ci„i- „ irń do wszystkich pism Pa weł zapowiadał stanowczo stą-- 1 bilrzacii i koniec wyjrau pisarz!" Płacimy za interesujące przygo-dy Polujemy na rzeczy niezwykłe Za-strzegam się jednak że muszą być w stu procentach autentyczne — I see I see — podra pał się w głowę — Tyle narodu w tym obozie chyba się ktoś taki znajdzie? Chętnie posłu-cham na próbę Podobno każdy Polak to żywa książka — O kay! — Thompson rozejrzał się dookoła Przyślę panu do pomocy moją tłumaczkę Miss Singer A kandydatów wynajdzie panu Raczka Nie! — skrzy-wił się — Raczka nie! Za bardzo się roz-politykował! Brak mi co prawda ludzi Major Kosko wyjechał służbowo' do Ham-burga Mrs Buszkcwska wyjechała do Hamburga Hm chyba Father Henias? — Ksiądz? — zmarszczył się Rudi Pal-mer — No to dam panu jedno z najtrud-niejszych nazwisk w mojej kartotece: Gsche-gor-tschi- k! Tak więc podporucznik który do te-go czasu był krytycznym świadkiem ca-łej imprezy stał się mimo woli współ-aktore- m nowego przygnębiającego wido-wiska: targu przeżyć Uzgodniono z przedstawicielem "Reader's Fun" nastę-pującą metodę pracy: Grzegorczyk ni-czym różdżkarz wyszukuje godne uwagi "obiekty" w razie potrzeby ich dipisowski bełkot na ludzki język Miss Singer przekłada oczyszczony surowiec na angielski a Rudi Palmer z piórem czy ha na temat — Step by 'Step! można na świecie zorganizować: miłość sztukę po-wodzenie! 'szczęście a uczy że nawet zbawienie po śmierci! — stukał piórem w bloczek do stenografii — A co dopiero książkę do czytania! Nie nia rzeczy niemożliwych! Grzegorczyk wściekły na Thompsona za nieoczekiwane "wyróżnienie" odpo-wiedział opryskliwie: — It's horrible! Przypomina mi to maszynę rzeżnicką w Chicago: na jednym końcu wrzucacie' niczym prosię dipisa lub djpiskęj a na drugim wyskakująt go-towe kiełbaski: "short stories'' Mr_ Pal-mer- a! AleAmerykanin nie obraził się Thafs roześmiał do-brodusznie — right! — się — Rudi Palmer can make it! Zły humor Grzegorczyka chociaż z powodów podzielała druga oso-ba zarekomendowana przez "mormona": Miss Singer Urzędowa tłumaczka UN- - ItRY wiecznie nadąsana Żydóweczka ("Angielka z Radomia" — jak ją nazywa-no w "Izbie Lordów") przyjaciółka ipana Thompsona z najwyższą niechęcią'dała się wyciągnąć z Chevroleta Wizyta A-meryka-nów nie wzbudziła w niej naj-mniejszego zainteresowania Zepsuła-jc- j naznaczywszy ogólnikowo granice pers pektyw oświadczył ze nie wolno mu na razie wchodzić w dokładne szczegóły Za-kończył zaś słowami: — Tu pozostaje mi zażądać od panów kredytu zaufania i mam nadzieję że na kredyt tesobie zasłużyłem v trwały przez dobrepięć mi nut Krzysztof" jeden jedyny x śledzących przy wielkiej podkowie stołu nie brał w nich udziąłuń Wzruszenie odcbrałir-in- u możność {ruchów '' -- '-' '$ 'Nazajutnfżrańa obaj' z'"Pawłem 'ód-prowadzalfjp-anią 'Teresę:na dwónećf kv lejowy Wyjeżdżała' do' Krakowa gdzie miała-si- ę osjedlić w 'jednym z klasztorów! 'dd''cza"su 'śmierci rtięża ogromne nv niejżaszh zmiany Przestała rozmawiać z otóćzeniein" odżywiała się„ wyłącznie chlebem i wodą Toteż schudła wyglądała na'!swój'własny'cień Jej blade usta nie'ustawałyjv powtarzaniu pacie-rzy 'abczy patrzyły nieprzytomnie ' Początkowo Krzysztof miał odwieźć matkę aż na miejsce- - lecz bez sprzeciwu zgodził się by zastąpił go lekarz Towa rzystwo matki było na"d wyraz męczące W 'dniach przy "każdym widżc uiu się ż Krzysztofem powracała do nie-dorzecznego 'bomysłu: jedyna nadzieja jest' w odkupieniu a odkupienie w klasz: torze Krzysztof powinien wstąpić uo klasztoru Przestała o tym wspominać flnnirro wówczas iftlv odpowiedział- - w sposób brutalny i 'z cynicznym uśmie slkiego on Paweł Dalcz Oczywiście nie cheni wstąpiłby do khsztoru oaywjś brakło i krakania które do głębi oburza-- d{J mcskjeg0 Mania religijna matki nie ło Krzysztofa W prasie ekonomicznej wywoływahr w nim współczucia Paweł zjawiały się anyKuiy ajiu"—- - załama — (któremu to opowiauai w-powrotn- ej uro rychle iż tych dowodzeń otoczona były W pismach do bankie: wszystkie na pierw-szej o? początek "mormon" tłumaczy Wszystko kościół grubas Palmerowi innych OklaskC "tak--że ostatnich' dzę z dworca kolejowego zapytai: — Jakże teraz? Zostaniesz sama w domu? — Cale życic spędziłem samotnie" — Jednak to nic ma sensu Willa jest za duża j jomira!Możńa by tarrrzrcsztą ulokować iakieś" biura fabryczne Najle piej byś zrobiła-przeprowadzaj- ąc się1 do mnie --na Ujazdowską- - uaia częsc roie kama oo-Halirii- ci Zdzisławie stoi bezif żytecznie' Swoją starą 'Karolinę mogła- - nys lez-ząura-c Krzysztof -- czuł że się czerwieni i od-wrócił głowę: i — Nie dziękuję ci zostanę w willi Rozmowa- - przeszła' h& tematy doty-czące niedawnego bankietu i Centrali Eksportowej Krzysztof gratulował Paw łowi zmiany frontu kilku pism eKono-miczny- ćh - -- - ArtmmenlY którymi nnekon3łem te pisina — ironicznie uśmiechnął się Paweł — nie haleza wprawdzie do nąj- - słuszhiejszychtłecztymr niemniej są naj bardziej przekonywujące: pieniądze-_- _ TL_ jak to— zdziwiłsie Krzysztof — przekupiłeś je? ISfr? pracy znikły1 wvćzekujace na czym opiera swe przeinaczenia lecz t _ rr - - natomiast wolną niedzielę Singerówna wybierała się od samego rana na lotnis-ko RAF--u do Osnabrueck na popołud-niowy dancing gdy Thompson (czyżby był zazdrosny o Kanadyjczyków?) zawró-cił ją z drogi i kazał jej jechać z sobą do tej wstrętnej murzyńskiej wioski do Pa-penbur- ga Na znak protestu siedziała przez cały czas w samochodzie i czytała powieść sensacyjną: "The case of the lazy lover" Dopiero po długich targach z "mormonem" wcisnęła czapkę z globu-sem na grzywkę założyła pilnikiem do paznokci stronę w książce i z miną obra-żonej księżniczki wyszła z wozu Spoglą-dała na Thompsona z niechęcią Wzrok jej zawierał pogróżkę: '"No czekaj' brat-ku Pogadamy z sobą gdy zabawa się skończy!" Nie dbała o pozory Ślepy by dostrzegł że cechowała ją pewność sie-bie typowa dla sekretarek które prze-spały się ze swoimi szefami Słońce obsunęło się na torfowiska: znak że dochodzi czwarta Zapach mo krych łąk wciskał się w obozowe uliczki Rudi Palmer w otoczeniu kibiców roz siadł się przed kuchnią na stosie porą banego drzewa między dwiema brzóz-kami które już dawno rozsypały brunat ne listki po ściekach i kałużach Miss Singer z twarzą bazyliszka z opaską "In terpreter" na rękawie podróżnego ko stiumu tkwiła w biocie sztywno jak slup telegraficzny Umyślnie nie usiadła na zaofiarowanym jej pieńku aby zademon-strować że spotkała ją niezasłużona krzywda: ukradziono jej wolną niedzielę musi pracować zamiast tańczyć z lotni-kami! Podporucznik spoglądał na maklera trzeciorzędnej makulatury z nieukrywa ną niechęcią Spostrzegł ' że Palmer nie tyle był otyły co spuchnięty Biały lep-ki tłuszcz owijał go dokoła Miało się wra-żenie że grubas składa się z kilku bia-łych opon samochodowych nałożonych na siebie Mimo swej tuszy poruszał się lekko niemal z gracją primaballeriny Przy każdym skoku kangura podbijał po-dróżną torbę brzuchem Spod kapelusza spoglądały na świat bystre wesołe oczy W spojrzeniu tym była samodzielność energia i dobre' serce Tak wygląda człowiek który kolek ejonuje ludzkie przpżycia niczym India nin skalpy — pomyślał — Szlachetne monstrum które nic o nas nie wie J nigdy się nie dowie Gińcie mali harce-rze Umierajcie starzy sokoli Będzie "surowiec" "materiał do obróbki" dla pana Palmera! Chociaż nie! Mr Palmer jak dobry farmaceuta zna skład che-miczny swoich preparatów: tyle i tyle procent poświęcenia i odwagi tyle Mylc miłości i słonecznej przygody potężna dawka radości życia kilka miligramów zadumy nad losem człowieka i dużo du-żo kolorowej-farbk- l pią Nic posiada się żadnej gwarancji skuteczności włożonych pieniędzy Zresz-tą wszystko na świecie jest dostatecznie tanie Krzysztof odczul w tym powiedzeniu sarkazm i pogardę dla świata Oburzyła go sama- - myśl jh człowiek łak"i jak Pa weł-dl- a zwycięstwa-"swoje- j dobrej spra-wy 'musi' uciekać sfęaz do" kupowania 'przeciwnikowi którzy 'oczywiście tylko dlatego łiyli 'jego-przeciwnikam- i bywy-szantażowa- ć" odeń pieniądze"" Ponieważ" jednali Xgrę wchodziły tupnie tylko oso- - biśte-interes- y Pńwła' Krzysztof nie "mógł mu z tego zrobić zarzutów Wiedział że Paweł potrafi solnej szantażystami dać radę a najlepszy' do' wód miał na 'sprawie Fcliksiaka ' Td Paweł ani przezjedną chwilę się nie zawahał Postąpił1 może zbytbrutal-hi- e lecz bardzo po męsku Krzysztof wiedział e ńieJ zippmni lo ślnierci tej sceny WprawdziePawel liył bez porów-nania silniejszy odFcliksiaka gdyby jed-nak 'było odwrotnie ten również by się nic bronił Wiedział że zasłużył w zupeł-ności na tych kilka 'uderzeń Oświadcze-nie podpisał prawie 'dobrowolnie a od-kąd zostały powrotem przyjęty do fabry-ki zachowywał się wzorowo niemal po-tulnie Między groźnym jwczątkiem tego szantażu który tak wstrząsnął Krzyszto-fem spokojnym i prostym jego zlikwi-dowaniem była właśnie ta olbrzymią róż-nica jakiej niepodobna było nie widzieć między wszystkim tym czego' dotknęła ręka Pawła a tym gdzie Krzysztof zda-ny byl na siebie samego Zaczęły teraz zdarzać się dni gdy wcale nie widywał Pawła Telefonował z Centrali banku ź fabryki kauczuku w !kjlku zdaniach informował się o bieżą-cych sprawach wydawahkrótkie dyspo- - 'zycje jZ''rzadkAtytorzapylywal w pos-piechu o zdrowie Krzysztofa " Fabryka pochłaniała Krzysztofowi o-ko- lo dziesięciu godzin na dobę pozosta-wało jednak tych godzin zbyt wiele na samotność-- w pustej ponurej willi Na drzewach w ogrodzie żółkły już pier-wsze liście W gmachu Zarządu przystę-powano do zwykłego jesiennego' remon-tu Pewnego dnia Krzysztof powiedział Pawłowi: —' Buchalteria uskarża się na ciasno-tę- - Jeżeli uważasz to nadal za potrzebne można by niektóre biura przenieść do willi ~ Paw_eł odłożył pióro i p_odniósł n_aiń i o-c- zy Krzysztofowi wydawało się że wje-- go źrenicach błysnął złośliwy uśmiech Paweł jednak powiedział miękko i po prostu: _ „ l ts-- i- Bardzo- - dobrzc-Za- raz jutro każę przygotować dla ciebie pokoje na ujazT dońskiej - POZBĄDt SIE siwego włosu a bfdilcii miodny o Util RETONE birdio znany łrodek me-dycyny nada Twojemu wło-sowi kolor pierwotny I piękny BEZ UŻYCIA FARB I UTLENIANIA DjislaJ przjllj namów le- nie uraz z $250 na adres: ANCHOR DISTRIBUTORS PO Box 1083 SUtlon "C" Toronto Oni Obecnie do nabycia w "MIDTOWN DRUCS" 4S1 3ueen St W Toronto Ont LANDIS PHARMACY Ul Queen St Wet — Toronto Ont DYMOND DRUCS LTD I] Dalhousle St — Brantford On l-- K DENTYŚCI Dr W SADAUSKAS LEKARZ DENTYSTA (drugi dom od Itoncesyallci) Przyjmuje za upnednlm telefo-nicznym porozumieniem Telefon LE 1-42- 50 129 Grenadier Rd B DR MARA JINDRA DR V JINDRA LEKARZE-DENTYSC- I prryJmuJA takie uleeznruni! t w soboty ?a uprzednim porozumieniem lelefonlcinym 310 Bloor St Wetl - WA 2-08- 44 (pny Spadlna) 49 P DR T L GRAH0WSKI DENTYSTA CHIRURG Mówi po pojskn 514 Dundat St W — Toronto Tel EM 8-90- 38 1 P LACH CHIROPRACTIC CLINIC Doktorzy Chlropraklyki 124 RoncesvallesAv-L- E 5-12- 11 1174 Bloor St W at Dulferln LE 2-03- 74 P Lunsky WA 1-3- 924 W ''Jf""' J DO POLSKI WP PIENIĄDZE PEKAO LEKI ŻYWUOJć Najlepiejl Natniell JMIIQUE TRADIUG J KAMIEŃSKI AĄ Toronlo 3 835 Queen SłJWj EM 44025"r Edmonlon 10649 97łłi st~ lei GA 2-38- 39 --t Starokrajowa Bis p p Medwidikich "Saniias Pharmacy1' Wysyłka lekarstw do Polski' (kolo Bathurst) EM '3-37- 41' 546 Queon Toronto OKULIŚCI OKULIST A"'1 BR0G0WSKI 0D 420 Roncewalles Ave Jbllhko Howard Park) Cocl7Jny pryjeć od 10—8 30 craz-7- a lelproiilcznyin porozumieniem Tel LE 1-42- 51 — CL 98029 l' OKULISTKA T SZYDŁOWSKA od fboa Badanie oczu dobieranie szkieł 1 do-pasowywanie "conlacl lenseh" --v codzlennlc od 10— 7 hoboty wlącrnle w Innyclt codzlnuch ru upnednlm porozumieniem! 1063 bloor St West 2-879- 3' (rńi! llayelocli) 17 P 470 Sł Oczy badamy okulary do wszystkich defek tów wzroku na nerwowość na ból głowy Mówimy po polsku II 1ITKIN - okulista Okulista College dostosowujemy łVrtipi Ł ' Badanie oczu — Dopasowywanie okularów wypełnianie recept godziny przyjęć 930— fl - 599 Bloor SI W Toronto Tel LE 5=1521 (Blisko Palmerston obok Bloor Medical Center) - ti Wieczorami przyjmuje po uprzedn'im'- umówieniu ifyfl ' - ST"a:624e': Łuck Chiropraciic SliniGs BRACIA ŁUKOWSCY „ ' i& & DOKTORZY CHROPRAKTVKI Zdrowie Jest najwicksym sitaibem człowieka - Zaniedbanie zdrowia ' kosztuje- - droRov Przerwie '( tlenia Itentcnowskic "X-NAY- " tylko u ifM%7&' i niem tclefoniOnym i ł 4' s "'V £ 1848 BLOOR St W TORONTO ONT — TEŁ'feb 92259 V mi i — -- — mi —- - i i i ——— —M—i ——fM—— — ymm ' 140 CHURCH ST ST CATHARINESf TEŁlMU'1-Śls- i APTEKA LAH0I1SA :- - EM 60584 — 462 Oueen St W Toronto' — EM 8-21- 29 Obśhiuująea Polonię Kanadyjsk:i od Jat Wysyłamy lekarstwa-d- o Polski S?ybka fachowa olisługa Wykonujemyirccepfykanadyjslua " oraz krajowe '- - ' %j Dla Pań posiadamy na okładzie wielki wjlioY kosmetyków 'naj- - IepsX'Ho'Ka(iinku 7nanytliflrin ' '?i- - % '' '_ Unalsryymmaicieelemzdrowia własnego oraz ' waS'7yeh"Tiajbl'l}j7" ycli "5esi "t Wfcclkie zamówienia przyirujemy lislownfe tclcfonfc7nlc lub-osobiśc- ie x I7p Lekarstwa do Polski bez cla! Wyiylamy wsrelkie lekarstwa pociła lolnina do Polskll Włryit-kic- h krajów Europy po najnlłiiyel) cenach np ' Streptomycyny 20 zastrzyków po 1 g $ 390" „ po 1 g $580 -- - Penicylina Ol 5x3 mll (na 50 zaslrr) $-290--- -=A- „ 10x3' (na 100 zastrz) '$ 570 " Vitamlna B-1- 2 zaslaykiw po 50 mcg ' $ 150 ' " Seromycln (Cyeloserlne) 40 kapj -- :ti- $1430 -- łW-i- ' Zamówienia wykonujemy natychmiast — na listy: { lapyfanla odpowiadamy odwralnle """'' # APTEKA eOTHBńRfA 676 Oueen St rV& 5lJ {tt łel St W S J LE 30 25 Toronlo Tel EM 3-280- 05' DOMINIONTRAYEL OFFICE 55 WellingloneU _ Toronto — Tel EM 4-73- 3! " ' S HEIFETZ NOTARY PUBLIC !" Załatwiamy sprawnie I 'solidnie: Sprowadzanie krewnych z PobU na stale' lub wlzyle — Wizy do Polski w 10 dni — Wyjazd 'do i USA na stałe lub wizytę — Sprawy majątkowe w krajuakty darowizny pełnomocnictwa małżeństwa przez zastępcę 1 Leprawj" Gwarantowaną przesyłko pieniędzy i paczek do PoUUrl iTkralny- - Tłumaczenia notarialna wmlklch dokumantów- - i Bezpłatna lnformacJa_JJstottnleojobUcló-l-tełefoiilcza- lj — — "mmWMW llfen ttew T i! li - i j: ''i j i ! "al I" rf €' y ŁJm |
Tags
Comments
Post a Comment for 000095b
