000483 |
Previous | 6 of 8 | Next |
|
small (250x250 max)
medium (500x500 max)
Large
Extra Large
large ( > 500x500)
Full Resolution
|
This page
All
|
i W t? ntfpjrfW tu -- łWyt t Jju
Słr 6 ZWIĄZKOWIEC — środa 21 lipca 1976 r Nr 59
ery Pertek
Od powstania Śląskiego
Urodzony 31 stycznia 1909
r w Warszawie Stefan We-sołowski
pochodzi z rodziny
o bogatych tradycjach patrio-tycznych
i powstańczych Jego
pradziad — Józef był uczest-nikiem
Powstania Listopado-wego
jego dziad — Seweryn
brał udział w Powstaniu Sty-czniowym
ojciec zas — Lu- -
cjan w manifestacjach stu-denckich
i rewolucji 1905 r
Małoletni Stefan uciekł z
domu by służyć w Wojsku
Polskim Brał udział w roz-braja- n
u Niemców v Warsza-wie
w listopadzie 1918 roku
a potem — po dodaniu sobie
dwóch lat przyjęty do wojska
wziął w 1921 r udział w III
Powstaniu Śląskim Niekiedy
udając niemowę przechodził
z krowa za linie nieprzyjaciel-skie
i powracał z nieocenio-nymi
informacjami o pozy-cjach
wroga jeco liczebności
i uzbrojeniu Mianowany ka-pralem
byfzapewne najmlod-?zv- m
podoficerem Wojska
Polskiego Oficjalnie liczył
wtedy 14 a w rzeczywistości
niespełna 12 lat życia!
Po zdemobilizowaniu w Sos-nowcu
młodziutki kapral sta-nął
przed niełatwym pyta
łw
niem: co dalej? Najprościej
było wrócić do mamy ale Ste-fek
obawiał się że po powro-cie
w rodzinne pielesze po
prostu oberwie solidne baty
za ucieczkę z domu i za to
ze przez trzy lata nie dawał
znaku życia W jego nowych
papierach figurowały wyłącz-nie
przez niego podanejnfor-m2cj- e
wiec nie tylko fałs-zu-
a data i miejsce urodze-nia
lecz także adnotacja że
rodziny brak Trudno wiec
bło "sierocie"
z rodzicami A po trzylet-niej
wojaczce najmłodszy ka-pral
Wojska Polskiego nie
chciał wystawiać sie na ryzy-ko
ze za przewinienia wobec
rodziców przetrzepią mu oni
dobrze skórę by nauczyć
smarkacza należnego starszym
i moresu
W ty m stanie rzeczy
Stefek posłuchał
rady towarzysza broni z pow-stania
— znacznie starszego
wiekiem i ranga Tadeusza
Meissnera (później jednego
kapita-nów
zsglugi wielkiej w pol-skiej
flocie) Nosił się on z
mysią wstąpienia do Szkoły
Morskiej w Tczewie namówił
WIADOMOŚCI MONTREALSKIE
Nouvelles de Montreal — Montreal News
Biuro redakcji i administracji:
4617 Park flue Que H2V 4E4 Tel
Przyjmuje prenumeraty i ogłoszenia
Załatwia sprawy redakcyjne
JMWftlMMMffifflMMMMWMffiłriS
N3jo?jjjvjoo!5!łS?S3Gw3
lawo
korespondo-wać
posłuszeństwa
zdemo-bii?ovan- y
JEŚLI PRZESYŁKA DO POLSKI
to hlko pr7ez
POLSKIE BIURO PEKAO
I PODRÓŻY
TATRA TRAVEL SERV3CE Ltd
3628 St Lawrence Blvd — Montreal Que
Tel 849-345- 1
Załatwiamy welk--e sprawy emigracyjne wizowe pa--- -
s7portowe spadkowe tłumaczymy i uwienytelniamy
dokumenty
Sprowadzamy krewnych I przyjaciół' na wizytę i stały
pobyt
O Pr?e}łamy ws7elkie 7lccenia PEKAO w każlej postaci
s7ybko i sprawnie
Wypełniamy Incnme Tax
ZADZWONI LUB PRZYJDŹ OSOBIŚCIE A PRZEKONASZ
SIĘ O SPRAWNOŚCI I UŻYTECZNOŚCI NASZYCH USŁUG
55 59
£J£ł?ś?S£PiP5f5?-S!S&i£5©£5££- 5
mtn
najpopularniejszych
Montreal 288-195- 3
NAJSZYBCIEJ
NAJPEWNIEJ
NAJLEPIEJ
csłntwl każdq przesyłkę PEKAO -
NAJSTARSZY DEALER W KANADZIE
CANMAR CO
TRAYEL SERYICE
Wł M KUBACKI
1410 Stanley roam 411 Montreal
TEL 288-5U9- I 288 9726
SPECJALNIE POLECAMY BONY PEKAO
SAMOCHODY — MIESZKANIA
Dokonujemy rererwacji na „Stefana Batorego" i wsiysłkie
linie lotnicze Bilety wypisujemy na miejscu Szczególnie
polecamy bezpośrednie przeloty z Montrealu do Warszawy
POLSKIMI LINIAMI LOTNICZYMI „LOT"
ł-- P
BADANIE OCZU
Dr Lorenzo P Favreau
OPTOAAETRIST
GABINETY LEKARSKIE
6945 Christophe-Colom- b Room 204
Na telefoniczne zamówienie — każdego wieczoru
Tel w dzień AV 8-67-
03 wieczorami RA 7-49- 57
i 7227 Pie IX Blvd apt 6
VILLE ST MICHEL
BUFFET TBIO
SKopping Centrę GALERIE cTANJOU
Ł
WESELA BANKIETY PRZYJĘCIA
' w 2 dużych salach
_ Jej 353-261- 0
r
a
z
Obsługa wysokiej klasy
33-P-5- 7
- do rejsów atlantyckich
więc Wesołowskiego do wy-jazdu
nad morze I tak nasz
młodziutki eks-woja- k znalazł
się w Gdańsku Zwabiony
szyldem na jednym i domów
znalazł sie w biurze firmy
armatorskiej braci Antoniego
i Stanisława Leszczyńskich
(przekształconej później w
Towarzystwo Żeglugi Mor-skiej
"Gryf") którzy — znani
polscy patrioci w Gdańsku —
życzliwie przyjęli młodego
przybysza legitymijącego się
doskonałymi papierami woj-skowymi
Zgłoszony w Urzę-dzie
Morskim w Gdańsku
otrzymał książeczkę żeglarską
nr 3 Zatrudniono go począt-kowo
do pilnowania zakotwi-czonego
na zimę jednego z
małych statków spółki — bo-cznokolow- ca
"Abdank" a po-tem
jako chłopca okrętowego
na szkunerza "Gazolina"
POCZĄTEK AKCJI
Mały ten żaglowiec z po-mocniczym
motorem miał
7-osob-ową
załogę: w jej skład
wchodziło czterech były eh
jeńców z dawnej floty rosyj-skiej
dwóch Polaków — Lesz-czyński
i doświadczony mary-narz
Aleksander Górny któ-ry
przez wiele lat pływał na
BHMWillK
FUNDUSZ PAMIĘCI
PROF STACHIEWICZA
Uniwersytet McGill w Mon-trealu
ustanowił JULES
STACHIEWICZ MEMORIAŁ
FUND — dla uczczenia pa-mięci
dziekana wydziału me-chanicznego
wybitnego pro-fesora
oraz wielce zasłużonego
pracownika naukowego
Dotacje na ten fundusz
przyjmuje również POLSKI
INSTYTUT NAUKOWY —
3479 Peel St którego prof
Stachiewicz był wiceprezesem
Instytucje naukowe w Ka-nadzie
i Stanach Zjednoczo-nych
informując o tragicznym
zgonie prof Stachiewicza pod-kreślają
jego wielkie osiągnię-cia
i wkład w rozwój nauki
na tym kontynencie
POKÓJ UMEBLOWANY
do wj najęcia z użjwaniem
kuchni $50 miesięcznie
5292 Waverley Street
Montreal Que Tel 2760311
58 59
FUTRA
WSZELKIEGO GATUNKU
najlepiej'! najtaniej
wprost 7 fabryki
Wysyłamy rćwniei do Polski
EMBASSY FUR
1449 St Alexander — Montreal
Tel 845-291- 2
Suitę 209
47 P
MRubinstein QC
ADWOKAT I OBROŃCA
360 SI James St W
Room 811
Montrtal — Tl 849-211- 1
JAN Z ASCI ŃSKI
ADWOKAT
200 St James St W
Suitę 1000
MONTREAL 126 PQ
Tel 844-816- 6
Sklep Jubilerski
CARON JEWELLERS
5043 Parte Av„ Montreal Qu
Tel 274-892- 2
Zegarki — Pifrfelonkl — Obrąrt
U ślubne — Biżuteria — Upo
minki — Naprawa 'zegarków
Mówimy po polsku 37 P
DR KRYSTYNA- - PATER
OMO
Ukarz dentysta
Przyjęcia w dzieć
i wieczorem
475 Villeneuve St W
ró Cbir Sl rlhprtn Rd1
Tel 270-26- 32
14
niemieckich żaglowcach wre-szcie
kapitan — gdańszczanin
Otto Wendt Szkuner pływał
z Gdańska do Kłajpedy do
portów łotewskich a nawet
do Tallinna z belami materia-łów
tekstylnych i nafta w be-czkach
z powrotem zaś przy-woził
głównie drewno (tarci-ce
podkłady kolejowe) Przy
powrocie z drugiego rejsu
zepsuł się bardzo już zdezelo-wany
motor statek więc uwią-zano
"na sznurek" i wysta-wiono
na sprzedaż Właśnie
wtedy załoga ro ostatniej wy-płacie
skorzystała z oferty
przechodzącego nabrzeżem fo-tografa
i zamówiła pamiątko-we
zdjęcie które zachowało
sie do dziś Przedstawia ono
sześciu mężczyzn w wieku od
25 do 45 lat których wygląd
świadczy ze z niejednego pie-ca
chleb jedli Siedzący w ko-le
ratunkowym u ich stóp
Wesołowski — to dzieciak o
którym nikt by nie przypusz-czał
ze i on ma już za sobą
również bujne życie: trzy lata
służby wojskowej i niejedną
niebezpieczną przygodę
Wesołowski wiec ponownie
szukał pracy w Gdańsku I
znów uśmiechnęło sie do nie-go
szczęście Znajomy Polak
zatrudniony w Stoczni Gdań-skiej
zaprowadził go na sto-jący
tam w remoncie torpedo-wiec
"Podhalanin" Załoga
przytuliła rezolutnego chłopa-ka
który miał odznaczenia
wojenne a jeden z oficerów
napisał mu podanie do kie-rownictwa
Marynarki Wojen-nej
w Warszawie o przyjęcie
go do stałej służby świetne
opinie w papierach kandydata
zrobiły swoje i wiosna 1922 r
Stefka przyjęto do marynarki
z zatwierdzonym stopniem
mata (kaprala) Z trudem
umundurowanego (bo trzeba
było przerabiać najmniejsze
szorty mundurowe) skierowa-no
do Pucka gdzie przeszko-lono
go na sygnalistę a potem
zamianowano dowódcą 10-oso-bow-ego
Punktu Obserwacyj-nego
Polskiej Marynarki Wo-jennej
(PMW) miedzy Gdynią
a Oksywiem Punkt ten miai
utrzymywać łączność pomię-dzy
kotwiczącymi na wodach
przybrzeżnych okrętami a Do-wództwem
Wybrzeża v Puc-ku
i Urzędem Morskim w
Wejherowie W latach 1923-192- 5
Wesołowski ukończył
Szkołę Specjalistów Morskich
w Świeciu i potem służył jako
sygnalista na różnych okrę-tach
floty Wybrany na kurs
dalmierzystów wyjechał do
Francji gdzie przeszedł prze-szkolenie
na kontrtorpedow-cac- h
"Bourrasque" i "For-tune"
oraz na starym pancer-niku
"Ccndorcet" jak też w
zakładach budowy dalmierzy
w Paryżu Po powrocie do
kraju został instruktorem dal-mierzystów
jednakże dalsza
służba w Marynarce Wojen-nej
zaczęła mu sie wydawać
zbyt montonna W 1930 r
zwolnił sie wiec do rezerwy
i przeszedł do Marynarki Han-dlowej
Tu ponownie zaczął od
chłopca okrętowego ale dość
szybko doszedł do stopnia
starszego marynarza Dalsze
awanse wymagały już jednak
nauki i dyplomów Dla chcą-cego
— jak to sie mówi —
nip trudnego Wesołowski zo-stał
szyprem II a potem I
klasy Uzyskał także patent
żeglarski który uprawniał go
do samodzielnego kierowania
statkami lub łodziami z włas-nym
napędem mechanicznym
na polskich wodach śródlądo-wych
aby w okresach bezro-bocia
na morzu pływać na
Wiśle Jako szyper holownika
"Polłux" Wał udział w pogłę-bianiu
kanałów i torów wod-nych
w Gdyni a od 1938 r
— w nowo budowanym porcie
we Władysławowie
KONTAKT Z RODZINĄ
Nawiązał dawno zerwany
kontakt z rodziną która zre-sztą
sama go odnalazła gdy z
okazji Zjazdu Powstańców
śląskich w Gdyni dziennika-rze
dogrzebali się do wojen-nych
dziejów najmłodszego
kaprala WP i rozgłosili je w
prasie Przysporzyło mu to
nieco kłopotów bo fałszywy
sierota musiał sprostować
swoja datę urodzenia i inne
PUNKT INFORMACYJNY KPKQ
Sprawy socjalne imigracyjne zatrudnienia
Czynny od 8 lipca do 5 sierpnia 1976 roku
Wtorki i czwartki każdego tygodnia od 730 do 930 wice
w lokali] Stowarzyszenia Techników Polskich
przy 5829 Sherbrooke St West w' Montrealu Tei 488-600- 0
55P-C- I
1 11
0Or
personalia Na szczęście wła-dze
spojrzały na to 'z przymru-żeniem
oka Ożenił sie spro-wadził
do Gdyni braci i po-mógł
im w uzyskaniu pracy
Miał 30 lat zonę i dwóch syn-ków
interesujący zawód i do-brą
posadę — krótko mówiąc:
ustabilizowane życie Ale nad-szedł
1939 rok i niebawem
wszystko miało się zmienić
27 sierpnia Stefan Weso-łowski
otrzymał kartę mobili-zacyjna
Przydzielony na ORP
"Orzeł" w ogóle nie zagrzał
tam miejsca gdyż na okręcie
tym podobnie jak i na "Wich-rze"
nie było żadnego wolne-go
etatu Wreszcie zatrzyma-no
go na "Błyskawicy" która
30 sierpnia — wraz z "Gro-mem"
i "Burza" — opuściła
Oksywie i udała sie do Wiel
kiej Brytanii Paruset mary-narzy
a wśród nich Wesołow-ski
wyruszyło na długa tu-łacza
wędrówkę po morzach i
oceanach a później i po dale-kich
krajach
Przez trzy czwarte roku
Wesołowski dzielił losy "Bły-skawicy"
Dobrze pamięta po-czątkowy
okres działalności
polskiego dywizjonu na bry-tyjskich
wodach jesienne pa-trole
i wypady na Morze Pół-nocne
szczególnie zaś zaata-kowanie
"Błyskawicy" przez
niemiecki wodnosamolot w
dniu 7 listopada 1939 roku
Był to pierwszy w minionej
wojnie światowej wypadek za-atakowania
okrętu lotniczą
torpedą na szczęście nieuda-ny
Zima 19391940 roku nie
wydarzyło sie nic godnego
uwagi i dopiero na wiosnę za-częło
sie coś dziać naprawdę:
przyszła hitlerowska napaść
na Norwegie i spóźniona
kontrakcja aliantów Polskie
okręty wzięły udział w tej
kampanii podobnie jak żoł-nierze
podhalańscy Walki o
Narvik przyniosły pierwszą
na Zachodzie bolesną stratę
Polskiej Marynarce Wojennej
w postaci zbombardowania
przez samolot Luftwaffe i za-topienia
bliźniaka "Błyskawi-cy"
— "Groma" Oba te okrę-ty
dały sie jednak dobrze we
znaki nieprzyjacielowi gdy
przez długie dni skutecznie
ostrzeliwały jego pozycje pod
Nandkiem
STRATA "GRONA"
Następnego dnia po stracie
"Groma" — 5 maja 1940 r
również "Błyskawica" stała
sie obiektem zajadłych ata-ków
hitlerowskiego lotnictwa
ale z tego wielogodzinnego
pojedynku wyszła zwycięsko
Niemcom nie udało sie trafić
polskiego okrętu natomiast
jego artyleria przeciwlotnicza
zestrzeliła nieprzyjacielski
bombowiec Bomby padały
jednak blisko kontrtorredow-c- a
a niebezpieczny był rów-nież
ostrzał z broni pokłado-wej
Wśród rannych członków
załogi "Błyskawicy" znalazł
sie Wesołowski dodatkowo
jeszcze kontuzjowany gdy sil-ny
wstrząs wyrzucił go z gnia-zda
armatki przeciwlotniczej
Boforsa na pokład
Potem nastąpił pobyt w
szpitalu a po wyleczeniu i po-wrocie
do służby — przydział
na przejęty przejściowo przez
Polską Marynarkę Wojenną
jeden z francuskich okrętów
dla których zabrakło załóg
gdyż francuscy marynarze
opowiedzieli sie w większości
po stronie rządu Vichy Byl
to ścigacz okrętów podwod-nych
(chasseur des sous- - ma-rin- s
"Ch-15"- ) Dowódtzwo na
nim objął kapitan marynarki
Stanisław Pohorecki zastępca
zaś dowódcy został bosman
Stefan Wesołowski gdyż dru
gi oficer przydzielony na ten
okręt był mechanikiem i zo-stał
kierownikiem maszyn
Ponadto w skład załogi wcho-dziło
dwóch podchorążych
marynarze wywodzili sie ze
stosunkowo niedawno zmobili-zowanych
Polaków-- z Francji
Służba "Ch-15- " podobnie
jak i drugiego "szasera"
"Ch-11- " małych eks-b°ii-skic- h
i eks-holenderski- ch
dryfterów oraz pomocniczych
patrolowców (adaptowanych
ze statków handlowych) "Me-doc- "
i "Pomerol" — była
żmudna i niebezpieczna wo-bec
stale grożących wypadów
niemieckich ścigaczy i samo-lotów
Służba ta --polegała na
stałym patrolowaniu wód ka-nału
La Manche gdyż Wie!
kiej Brytanii groziła wtedy in-wazja
Trudne warunki tej służby
w tak niesprzyjających wa-runkach
stale we mgle lub w
deszczu w mokrym lub nie-dosuszon-ym
mundurze —
sprawiły że odezwały się daw-ne
dolegliwości Wesołowskie-go:
reumatyzm i bronchit Za- -
czelo też szwankowaćt serce- - i'
odezwały się niedawno zale-czone"
rany Skończyło się na
tym 2c skierowano bosman
mata do szpitala gdzie orze-czono
jego nieprzydatność do
dalszej sluzby wojskowej i
zwolnienie z Polish Navy
Wesołowski nie zamierzał
jednak pozostać bezczynny
zgłosił sie wiec do wl3dz Pol-skiej
Marynat ki Handlowej w
Londynie Tam zapisano go
do rezerwy i skierowpno na
kurs radiotelegrafistów gdzie
otrzymał brytyjski dyplom
Po krótkiej służbie na pol-skim
"Lechistanie" znów zo-stał
"na biczu" poprosił więc
polskie władze o zgodę na
pływanie pod obcymi bande-rami
Zamustrowany na idący
do US4 szwedzki statek "Hil-mere- n"
odbył tylko jeden
rejs do Nowego Jorku gdzie
musiał ustąpić miejsca bezro-botnym
szwedzkim maryna-rzom
Z kolei Amerykanie
skierowali go na tankowiec
"Fairfax"
NOWA JEDNOSTKA
Byl to pierwszy tego typu
statek na którym Wesołowski
służy l Tym wiec większe było
jego zaskoczenie gdy juz po
wyjściu na morze kapitan
wezwał go do siebie i oświad-czył
mu ze z braku II oficera
mianuje na to stanowisko Po-laka"
Na próżno Wesołowski
broniąc sie przed tym awan-sem
argumentował ze nigdy
nie pływał na tankowcach ze
jest tylko zwykłym maryna-rzem
(Ordinary Seaman) Na
to mu kapitan Kukinas odpo-wiedział:
"Mr Wesołowski I
am a captain and accoiding
to the american maritime law
I have the power to make you
iecond Officer" I na tym
dyskusja sie skończyła W cza-sie
rejsu po ropę na wyspę
Aruba Wesołowski zaczai za-poznawać
sie ze statkiem i
swoją nowa funkcją O tym
zaś z jakim uczynił to skut-kiem
najlepiej świadczy fakt
że już w trzeciej z kolei po-dróży
dostał nominacje na I
oficera! Swoistej pikanterii
dodawała tej sytuacji okolicz-ność
że na liście załogi i w
papierach Wesołowskiego na-dal
figurował stopień Ordi-nary
Seaman
Kilka miesięcy później We-sołowski
dostał wezwanie do
jednej z baz amerykańskiej
armii gdzie dowódca bazy w
stopniu generała przyjął go
takim zapytaniem: "Mr We-sołowski
do you want see
your cąuntry very soon free
'from the Germans?"
— Oczywiście tak! — odpo-wiedział
zdziwiony samym
wezwaniem go jako starszego
marynarza — do generała US
Army Jeszcze większe zdzi-wienie
wywołała jednak pro-pozycja
zęby objął sluzbe w
charakterze I oficera na tran-sportowcu
należącym do US
Army Transportation Corps
(USATC)
— Bardzo potrzebujemy do-brych
oficerów a wiemy ze
pokazał sie pan z jak najlep-szej
strony jako sumienny i
pracowity oficer morski —
mówił generał a Wesołowski
nie wiedział czemu bardziej
sie dziwić: czy temu że do
dowództwa jednej z baz
USATC dotarła taka informa-cja
czy też temu że amery-kańska
armia ma — chyba
jako jedna z nielicznych jeśli
nie jedyna armia na świecie
— własna flotę pełnomorska
a właściwie to nawet oceani-czna?
A ponadto on — Weso-łowski
nie ma przecież paten-tu
oficerskiego ani dyplomu
kapitana żeglugi wielkiej nie
ma też amerykańskiego oby-watelstwa
i jest cudzoziem-cem
Owszem ale jest alian-tem
a także dobrym fachow-cem
takich zaś właśnie Kor-pus
Transportowy Armii A-merykańskie-j-
ceni
na wagę
złota bo wszystkich fachow-ców
dawno już zwerbowano
a w obliczu nowych zadań
(krótko przedtem Stany Zje-dnoczone
przystąpiły do woj-ny
przeciwko państwom "osi")
wszystkich którzy choćby
trochę "powąchali" morza lub
wyrażają gotowość podjęcia
morskiej sluzby zagarnia US
Nav US Coast Guard (Straż
Przybrzeżna) i US Merchant
Marinę
Po szybkim załatwieniu for-malności
otrzymał przydział
na stanowisko I oficera Uni-ted
States Army Trausport
(USAT) "Ganandoc" stojące-go
właśnie w nowojorskim
percie USAT "Ganandoc" był
to nowo zbudowany (w 1940)
rudowiec do żeglugi na wiel-kich
jeziorach amerykańskich
przebudowany w Brooklynie
na transportowiec lotniczy a
właściwie nawet pomocniczy
lotniskowiec Ładownie prze-znaczono
na magazyny sprzę-tu
potrzebnego w każdej ba-zie
lotniczej a wiec silników
przeróżnych części zapaso-wych
uzbrojenia samolotów
opon ltd oraz umundurowa-nia
personelu Na niższym po-kładzie
umieszczono 60-6- 5 sa-molotów
myśliwskich ze zło-żonymi
skrzydłami na wyż-szym
— 30 samolotów goto-wych
do lotu Podobnie jak
na normalnym lotniskowcu —
pokład "Ganandoca" umożli-wiał
start i lądowanie samo-lotów
Zadanie transportowca
polegało na przewożeniu sa-molotów
i sprzętu z USA via
Halifax w Nowej Szkocji przez
Atlantyk do Lrerpoo'u oczy-wisc- e
w silnie c£Xuitoanym
konwoju
Juz w pierv szym rejsie a
właściwie na samym jego po-czątku
doszło do sytuacji zgo-ła
nieprzewidzianej Po przy-byciu
do Halifaxu zachorował
dowódca "Ganandoca" a po-nieważ
nie było czasu ani
możliwości przysłania kogo in-nego
na to stanowisko musiał
je chcąc nie chcąc przejąć
Wesołowski I nie- - tylko po-myślnie
doprowadził transpor
Nawości w telekomunikacji
Nic nowego pod słoń
cem' — wykrzykną czytelni-cy
popularnonaukowych po-wieści
Juliusza Verne który
ponad sto lat temu przewi-clzja- ł
telefony z monitorami
telewizyjnymi Dwudziesto-wieczne
osiągnęcia techniczne
sprawdzają intuicję autora
ale niektóre z tych-- wynalaz-ków
muszR jeszcze jakiś czas
poczekać zanim zacznie się
je wprowadzać na większą
kale Do nich należy minia-turowy
radiotelefon i właś-nie
telewizjofon zwany w
USA "Piclureplione" Urzą-dzenia
te istnieją od co naj-mniej
kilku lat ale są nie-dostępne
dla przeciętnego
konsumenta przede wszyst-kim
ze względu na koszt
Picturcphones instalowane
sa w głównych biurach wiel-kich
fum którym bardziej
sie opkca przeprowadzać
rowioćzesna konferencję z
kierownikami kilku Hi od-działów
w innych miastach
niż płacić za ich przylot sa-molotem
i diety Są to apara-ty
bardzo skomplikowane po-nieważ
mieszczą w sobie je-dnocześnie
zawartość kamery
telewizyjnej oraz odbiornika
telewizyjnego i to w postaci
zminiaturyzowanej przy tym
wymagają odpowiednich ka-bli
i zmian w centralach
przełącznikowych A po to
by przenośne małe radiotele-fony
stały sie równie popu-larne
po tradycyjne aparaty
nalcżDłobv uzyskać możliwość
operowania na innych szer-szych
częstotliwościach fal
radiowych ponieważ pasma
używane obecnie zbliżają się
do kresu pojemności
W prognozach rozwoju te-lekomunikacji
na bliska przy- -
unnminck rlla naszch
IA
1531 PRZEPISÓW
ilustracji
towiec z cennym ładunkiem
do Wielkiej Brytanii i z po-wrotem
lecz spisał się w tej
zupełnie dla niego nowej roli
tak dobrze że otrzymał nomi-nację
na "skippera" do-wódcę
"Ganandoca"
Trudno opisywać z detala-mi
dalszą służbę tego pierw-szego
Polaka który otrzymał
tak wysokie stanowisko w
Korpusie Transportowym Ar-mii
Amerykańskiej Przez bli-sko
dwa lata pływał przez At-lantyk
z transportami lotni-czymi
W trzy dni po rozpo-częciu
inwazji w Normandii
przewiózł na "Ganandocu" z
Southampton na miejsce lą-dowania
transport czołgów i
amunicji transportowiec u-szkod- ziła
niemiecka artyleria
lecz Wesołowski zdołał dopro-wadzić
go na powrót do Wiel-kiej
Brytanii Tam "Ganan-doc"
poszedł do naprawy a
Wesołowskiemu powierzono
dowództwo pełnomorskiego
holownika USAT "LT-533- "
Na tym stanowisku pozostał
do marca 1945 r Wykonał
pomyślnie wiele trudnych za-dań
ściągania statków z mie-lizny
i operacji holowniczych
po czym powrócił do wyre-montowanego
"Ganandoca"
Jego służba ną transportow-cu
lotniczym a właściwie po-mocniczym
lotniskowcu "Ga-nandoc"
i pełnomorskim ho-lowniku
"LT-533- " zasługiwa-łaby
na oddzielny artykuł a
na pewno na przedstawienie
jej w nowym wydaniu mojej
książki "Pod obcymi bande-rami"
szłość przewiduje sic''stupro-contow- e
zautomatyzowanie
rozmów nie tylko międzymia-stowych
ale i międzynarodo-wych
a może i przesyłanie
korespondencji drogą telefo-nicznych
sygnałów na takiej
samej zasadzie na jakiej
przesyła się obecnie zdjęcia
agencji prasowych W tym
przyszłościowym rozwoju jak
również i w obsłudze aktual-nej
pomocne są różnego ro-dzaju
ulepszenia wprowadza-ne
w istniejących kablach
jak i korzystanie w coraz
większym stopniu z satelitów
łącznościowych takich jak (
Telstar Relay czy Mołnia
Na uwagę zasługują dwa
wynalazki które znacznie
zwiększą pojemność przesy-łanych
sygnałów niż dotych- -
czasowy przewód koncen-tryczny
Przeprowadzane są
w USA eksperymenty z rura-mi
o średnicy dwóch cali '
kióre zapewnić dwukro-tnie
więcej tzw kanałów gło-sowych
Dzięki przepuszcza-niu
przez rury fali ultrakrót-kich
osiągnie sie pojemność
d( 24000 jednoczesnych roz-mów
a tam gdzie rury
odchylać -- się od prostej in-stalowane
są zwierciadła op-tyczne
posyłające odbite fale
w dalsza drogę
Drugim cennym wynalaz-kiem
jest wyprodukowanie
kabla grubości- - ołówka który
ma potencjał 1000000 jedno- -
czesnych konwersacji Kabel
len składa się ze szklanych J
włókien które mają właści-wość
przenoszenia sygnałów
w postaci drgających fal
świetlnych Instalacja takiego '
kabla rysuje ogromne per- - f
spektywy dla szybszych i bar-dziej
niezawodnych połączeń
telefonicznych
THE ART OF POLISH COOKING
A ZER ANS K A
k'i:iL'n naniana lu i nnom1Vim
Piękny
czyli
mają
muszą
lub osób "nie mówiących po polsku
500 przepisów £ENA„~ S90H
Przesyłka — SJOci
Kilkadziesiąt
Przyiaciół Kanadviczków
POLSKA
CENA — $1000
Przesyłka - $100
Praca zbiorowa
Książka w j polskim
DO NABYCIA W KSIĘGARNI "ZWIĄZKOWCA"
toki w j stawiać na: POLISH ALLIANCĆ PRESS LTD
1638 Bloor Słreet West — TORONTO Ontario — M6P 4A8
NOWOŚĆ W KSIĘGARNI „ZWIĄZKOWCA'
ALEKSANDER SOŁŻENICYN GUŁdg
TOM II
t Przełożył z rosyjskiego
Michał Kaniowski
Cena $1700 (z przesyłką $1750)
Czeki lub Money Order prosimy wystawiać na:
Polish Alliance Press Ltd
1638 Bloor Sr W Toronto Ont M6P 4A8
Object Description
| Rating | |
| Title | Zwilazkowiec Alliancer, July 21, 1976 |
| Language | pl |
| Subject | Poland -- Newspapers; Newspapers -- Poland; Polish Canadians Newspapers |
| Date | 1976-07-21 |
| Type | application/pdf |
| Format | text |
| Rights | Licenced under section 77(1) of the Copyright Act. For detailed information visit: http://www.connectingcanadians.org/en/content/copyright |
| Identifier | ZwilaD3000698 |
Description
| Title | 000483 |
| Rights | Licenced under section 77(1) of the Copyright Act. For detailed information visit: http://www.connectingcanadians.org/en/content/copyright |
| OCR text | i W t? ntfpjrfW tu -- łWyt t Jju Słr 6 ZWIĄZKOWIEC — środa 21 lipca 1976 r Nr 59 ery Pertek Od powstania Śląskiego Urodzony 31 stycznia 1909 r w Warszawie Stefan We-sołowski pochodzi z rodziny o bogatych tradycjach patrio-tycznych i powstańczych Jego pradziad — Józef był uczest-nikiem Powstania Listopado-wego jego dziad — Seweryn brał udział w Powstaniu Sty-czniowym ojciec zas — Lu- - cjan w manifestacjach stu-denckich i rewolucji 1905 r Małoletni Stefan uciekł z domu by służyć w Wojsku Polskim Brał udział w roz-braja- n u Niemców v Warsza-wie w listopadzie 1918 roku a potem — po dodaniu sobie dwóch lat przyjęty do wojska wziął w 1921 r udział w III Powstaniu Śląskim Niekiedy udając niemowę przechodził z krowa za linie nieprzyjaciel-skie i powracał z nieocenio-nymi informacjami o pozy-cjach wroga jeco liczebności i uzbrojeniu Mianowany ka-pralem byfzapewne najmlod-?zv- m podoficerem Wojska Polskiego Oficjalnie liczył wtedy 14 a w rzeczywistości niespełna 12 lat życia! Po zdemobilizowaniu w Sos-nowcu młodziutki kapral sta-nął przed niełatwym pyta łw niem: co dalej? Najprościej było wrócić do mamy ale Ste-fek obawiał się że po powro-cie w rodzinne pielesze po prostu oberwie solidne baty za ucieczkę z domu i za to ze przez trzy lata nie dawał znaku życia W jego nowych papierach figurowały wyłącz-nie przez niego podanejnfor-m2cj- e wiec nie tylko fałs-zu- a data i miejsce urodze-nia lecz także adnotacja że rodziny brak Trudno wiec bło "sierocie" z rodzicami A po trzylet-niej wojaczce najmłodszy ka-pral Wojska Polskiego nie chciał wystawiać sie na ryzy-ko ze za przewinienia wobec rodziców przetrzepią mu oni dobrze skórę by nauczyć smarkacza należnego starszym i moresu W ty m stanie rzeczy Stefek posłuchał rady towarzysza broni z pow-stania — znacznie starszego wiekiem i ranga Tadeusza Meissnera (później jednego kapita-nów zsglugi wielkiej w pol-skiej flocie) Nosił się on z mysią wstąpienia do Szkoły Morskiej w Tczewie namówił WIADOMOŚCI MONTREALSKIE Nouvelles de Montreal — Montreal News Biuro redakcji i administracji: 4617 Park flue Que H2V 4E4 Tel Przyjmuje prenumeraty i ogłoszenia Załatwia sprawy redakcyjne JMWftlMMMffifflMMMMWMffiłriS N3jo?jjjvjoo!5!łS?S3Gw3 lawo korespondo-wać posłuszeństwa zdemo-bii?ovan- y JEŚLI PRZESYŁKA DO POLSKI to hlko pr7ez POLSKIE BIURO PEKAO I PODRÓŻY TATRA TRAVEL SERV3CE Ltd 3628 St Lawrence Blvd — Montreal Que Tel 849-345- 1 Załatwiamy welk--e sprawy emigracyjne wizowe pa--- - s7portowe spadkowe tłumaczymy i uwienytelniamy dokumenty Sprowadzamy krewnych I przyjaciół' na wizytę i stały pobyt O Pr?e}łamy ws7elkie 7lccenia PEKAO w każlej postaci s7ybko i sprawnie Wypełniamy Incnme Tax ZADZWONI LUB PRZYJDŹ OSOBIŚCIE A PRZEKONASZ SIĘ O SPRAWNOŚCI I UŻYTECZNOŚCI NASZYCH USŁUG 55 59 £J£ł?ś?S£PiP5f5?-S!S&i£5©£5££- 5 mtn najpopularniejszych Montreal 288-195- 3 NAJSZYBCIEJ NAJPEWNIEJ NAJLEPIEJ csłntwl każdq przesyłkę PEKAO - NAJSTARSZY DEALER W KANADZIE CANMAR CO TRAYEL SERYICE Wł M KUBACKI 1410 Stanley roam 411 Montreal TEL 288-5U9- I 288 9726 SPECJALNIE POLECAMY BONY PEKAO SAMOCHODY — MIESZKANIA Dokonujemy rererwacji na „Stefana Batorego" i wsiysłkie linie lotnicze Bilety wypisujemy na miejscu Szczególnie polecamy bezpośrednie przeloty z Montrealu do Warszawy POLSKIMI LINIAMI LOTNICZYMI „LOT" ł-- P BADANIE OCZU Dr Lorenzo P Favreau OPTOAAETRIST GABINETY LEKARSKIE 6945 Christophe-Colom- b Room 204 Na telefoniczne zamówienie — każdego wieczoru Tel w dzień AV 8-67- 03 wieczorami RA 7-49- 57 i 7227 Pie IX Blvd apt 6 VILLE ST MICHEL BUFFET TBIO SKopping Centrę GALERIE cTANJOU Ł WESELA BANKIETY PRZYJĘCIA ' w 2 dużych salach _ Jej 353-261- 0 r a z Obsługa wysokiej klasy 33-P-5- 7 - do rejsów atlantyckich więc Wesołowskiego do wy-jazdu nad morze I tak nasz młodziutki eks-woja- k znalazł się w Gdańsku Zwabiony szyldem na jednym i domów znalazł sie w biurze firmy armatorskiej braci Antoniego i Stanisława Leszczyńskich (przekształconej później w Towarzystwo Żeglugi Mor-skiej "Gryf") którzy — znani polscy patrioci w Gdańsku — życzliwie przyjęli młodego przybysza legitymijącego się doskonałymi papierami woj-skowymi Zgłoszony w Urzę-dzie Morskim w Gdańsku otrzymał książeczkę żeglarską nr 3 Zatrudniono go począt-kowo do pilnowania zakotwi-czonego na zimę jednego z małych statków spółki — bo-cznokolow- ca "Abdank" a po-tem jako chłopca okrętowego na szkunerza "Gazolina" POCZĄTEK AKCJI Mały ten żaglowiec z po-mocniczym motorem miał 7-osob-ową załogę: w jej skład wchodziło czterech były eh jeńców z dawnej floty rosyj-skiej dwóch Polaków — Lesz-czyński i doświadczony mary-narz Aleksander Górny któ-ry przez wiele lat pływał na BHMWillK FUNDUSZ PAMIĘCI PROF STACHIEWICZA Uniwersytet McGill w Mon-trealu ustanowił JULES STACHIEWICZ MEMORIAŁ FUND — dla uczczenia pa-mięci dziekana wydziału me-chanicznego wybitnego pro-fesora oraz wielce zasłużonego pracownika naukowego Dotacje na ten fundusz przyjmuje również POLSKI INSTYTUT NAUKOWY — 3479 Peel St którego prof Stachiewicz był wiceprezesem Instytucje naukowe w Ka-nadzie i Stanach Zjednoczo-nych informując o tragicznym zgonie prof Stachiewicza pod-kreślają jego wielkie osiągnię-cia i wkład w rozwój nauki na tym kontynencie POKÓJ UMEBLOWANY do wj najęcia z użjwaniem kuchni $50 miesięcznie 5292 Waverley Street Montreal Que Tel 2760311 58 59 FUTRA WSZELKIEGO GATUNKU najlepiej'! najtaniej wprost 7 fabryki Wysyłamy rćwniei do Polski EMBASSY FUR 1449 St Alexander — Montreal Tel 845-291- 2 Suitę 209 47 P MRubinstein QC ADWOKAT I OBROŃCA 360 SI James St W Room 811 Montrtal — Tl 849-211- 1 JAN Z ASCI ŃSKI ADWOKAT 200 St James St W Suitę 1000 MONTREAL 126 PQ Tel 844-816- 6 Sklep Jubilerski CARON JEWELLERS 5043 Parte Av„ Montreal Qu Tel 274-892- 2 Zegarki — Pifrfelonkl — Obrąrt U ślubne — Biżuteria — Upo minki — Naprawa 'zegarków Mówimy po polsku 37 P DR KRYSTYNA- - PATER OMO Ukarz dentysta Przyjęcia w dzieć i wieczorem 475 Villeneuve St W ró Cbir Sl rlhprtn Rd1 Tel 270-26- 32 14 niemieckich żaglowcach wre-szcie kapitan — gdańszczanin Otto Wendt Szkuner pływał z Gdańska do Kłajpedy do portów łotewskich a nawet do Tallinna z belami materia-łów tekstylnych i nafta w be-czkach z powrotem zaś przy-woził głównie drewno (tarci-ce podkłady kolejowe) Przy powrocie z drugiego rejsu zepsuł się bardzo już zdezelo-wany motor statek więc uwią-zano "na sznurek" i wysta-wiono na sprzedaż Właśnie wtedy załoga ro ostatniej wy-płacie skorzystała z oferty przechodzącego nabrzeżem fo-tografa i zamówiła pamiątko-we zdjęcie które zachowało sie do dziś Przedstawia ono sześciu mężczyzn w wieku od 25 do 45 lat których wygląd świadczy ze z niejednego pie-ca chleb jedli Siedzący w ko-le ratunkowym u ich stóp Wesołowski — to dzieciak o którym nikt by nie przypusz-czał ze i on ma już za sobą również bujne życie: trzy lata służby wojskowej i niejedną niebezpieczną przygodę Wesołowski wiec ponownie szukał pracy w Gdańsku I znów uśmiechnęło sie do nie-go szczęście Znajomy Polak zatrudniony w Stoczni Gdań-skiej zaprowadził go na sto-jący tam w remoncie torpedo-wiec "Podhalanin" Załoga przytuliła rezolutnego chłopa-ka który miał odznaczenia wojenne a jeden z oficerów napisał mu podanie do kie-rownictwa Marynarki Wojen-nej w Warszawie o przyjęcie go do stałej służby świetne opinie w papierach kandydata zrobiły swoje i wiosna 1922 r Stefka przyjęto do marynarki z zatwierdzonym stopniem mata (kaprala) Z trudem umundurowanego (bo trzeba było przerabiać najmniejsze szorty mundurowe) skierowa-no do Pucka gdzie przeszko-lono go na sygnalistę a potem zamianowano dowódcą 10-oso-bow-ego Punktu Obserwacyj-nego Polskiej Marynarki Wo-jennej (PMW) miedzy Gdynią a Oksywiem Punkt ten miai utrzymywać łączność pomię-dzy kotwiczącymi na wodach przybrzeżnych okrętami a Do-wództwem Wybrzeża v Puc-ku i Urzędem Morskim w Wejherowie W latach 1923-192- 5 Wesołowski ukończył Szkołę Specjalistów Morskich w Świeciu i potem służył jako sygnalista na różnych okrę-tach floty Wybrany na kurs dalmierzystów wyjechał do Francji gdzie przeszedł prze-szkolenie na kontrtorpedow-cac- h "Bourrasque" i "For-tune" oraz na starym pancer-niku "Ccndorcet" jak też w zakładach budowy dalmierzy w Paryżu Po powrocie do kraju został instruktorem dal-mierzystów jednakże dalsza służba w Marynarce Wojen-nej zaczęła mu sie wydawać zbyt montonna W 1930 r zwolnił sie wiec do rezerwy i przeszedł do Marynarki Han-dlowej Tu ponownie zaczął od chłopca okrętowego ale dość szybko doszedł do stopnia starszego marynarza Dalsze awanse wymagały już jednak nauki i dyplomów Dla chcą-cego — jak to sie mówi — nip trudnego Wesołowski zo-stał szyprem II a potem I klasy Uzyskał także patent żeglarski który uprawniał go do samodzielnego kierowania statkami lub łodziami z włas-nym napędem mechanicznym na polskich wodach śródlądo-wych aby w okresach bezro-bocia na morzu pływać na Wiśle Jako szyper holownika "Polłux" Wał udział w pogłę-bianiu kanałów i torów wod-nych w Gdyni a od 1938 r — w nowo budowanym porcie we Władysławowie KONTAKT Z RODZINĄ Nawiązał dawno zerwany kontakt z rodziną która zre-sztą sama go odnalazła gdy z okazji Zjazdu Powstańców śląskich w Gdyni dziennika-rze dogrzebali się do wojen-nych dziejów najmłodszego kaprala WP i rozgłosili je w prasie Przysporzyło mu to nieco kłopotów bo fałszywy sierota musiał sprostować swoja datę urodzenia i inne PUNKT INFORMACYJNY KPKQ Sprawy socjalne imigracyjne zatrudnienia Czynny od 8 lipca do 5 sierpnia 1976 roku Wtorki i czwartki każdego tygodnia od 730 do 930 wice w lokali] Stowarzyszenia Techników Polskich przy 5829 Sherbrooke St West w' Montrealu Tei 488-600- 0 55P-C- I 1 11 0Or personalia Na szczęście wła-dze spojrzały na to 'z przymru-żeniem oka Ożenił sie spro-wadził do Gdyni braci i po-mógł im w uzyskaniu pracy Miał 30 lat zonę i dwóch syn-ków interesujący zawód i do-brą posadę — krótko mówiąc: ustabilizowane życie Ale nad-szedł 1939 rok i niebawem wszystko miało się zmienić 27 sierpnia Stefan Weso-łowski otrzymał kartę mobili-zacyjna Przydzielony na ORP "Orzeł" w ogóle nie zagrzał tam miejsca gdyż na okręcie tym podobnie jak i na "Wich-rze" nie było żadnego wolne-go etatu Wreszcie zatrzyma-no go na "Błyskawicy" która 30 sierpnia — wraz z "Gro-mem" i "Burza" — opuściła Oksywie i udała sie do Wiel kiej Brytanii Paruset mary-narzy a wśród nich Wesołow-ski wyruszyło na długa tu-łacza wędrówkę po morzach i oceanach a później i po dale-kich krajach Przez trzy czwarte roku Wesołowski dzielił losy "Bły-skawicy" Dobrze pamięta po-czątkowy okres działalności polskiego dywizjonu na bry-tyjskich wodach jesienne pa-trole i wypady na Morze Pół-nocne szczególnie zaś zaata-kowanie "Błyskawicy" przez niemiecki wodnosamolot w dniu 7 listopada 1939 roku Był to pierwszy w minionej wojnie światowej wypadek za-atakowania okrętu lotniczą torpedą na szczęście nieuda-ny Zima 19391940 roku nie wydarzyło sie nic godnego uwagi i dopiero na wiosnę za-częło sie coś dziać naprawdę: przyszła hitlerowska napaść na Norwegie i spóźniona kontrakcja aliantów Polskie okręty wzięły udział w tej kampanii podobnie jak żoł-nierze podhalańscy Walki o Narvik przyniosły pierwszą na Zachodzie bolesną stratę Polskiej Marynarce Wojennej w postaci zbombardowania przez samolot Luftwaffe i za-topienia bliźniaka "Błyskawi-cy" — "Groma" Oba te okrę-ty dały sie jednak dobrze we znaki nieprzyjacielowi gdy przez długie dni skutecznie ostrzeliwały jego pozycje pod Nandkiem STRATA "GRONA" Następnego dnia po stracie "Groma" — 5 maja 1940 r również "Błyskawica" stała sie obiektem zajadłych ata-ków hitlerowskiego lotnictwa ale z tego wielogodzinnego pojedynku wyszła zwycięsko Niemcom nie udało sie trafić polskiego okrętu natomiast jego artyleria przeciwlotnicza zestrzeliła nieprzyjacielski bombowiec Bomby padały jednak blisko kontrtorredow-c- a a niebezpieczny był rów-nież ostrzał z broni pokłado-wej Wśród rannych członków załogi "Błyskawicy" znalazł sie Wesołowski dodatkowo jeszcze kontuzjowany gdy sil-ny wstrząs wyrzucił go z gnia-zda armatki przeciwlotniczej Boforsa na pokład Potem nastąpił pobyt w szpitalu a po wyleczeniu i po-wrocie do służby — przydział na przejęty przejściowo przez Polską Marynarkę Wojenną jeden z francuskich okrętów dla których zabrakło załóg gdyż francuscy marynarze opowiedzieli sie w większości po stronie rządu Vichy Byl to ścigacz okrętów podwod-nych (chasseur des sous- - ma-rin- s "Ch-15"- ) Dowódtzwo na nim objął kapitan marynarki Stanisław Pohorecki zastępca zaś dowódcy został bosman Stefan Wesołowski gdyż dru gi oficer przydzielony na ten okręt był mechanikiem i zo-stał kierownikiem maszyn Ponadto w skład załogi wcho-dziło dwóch podchorążych marynarze wywodzili sie ze stosunkowo niedawno zmobili-zowanych Polaków-- z Francji Służba "Ch-15- " podobnie jak i drugiego "szasera" "Ch-11- " małych eks-b°ii-skic- h i eks-holenderski- ch dryfterów oraz pomocniczych patrolowców (adaptowanych ze statków handlowych) "Me-doc- " i "Pomerol" — była żmudna i niebezpieczna wo-bec stale grożących wypadów niemieckich ścigaczy i samo-lotów Służba ta --polegała na stałym patrolowaniu wód ka-nału La Manche gdyż Wie! kiej Brytanii groziła wtedy in-wazja Trudne warunki tej służby w tak niesprzyjających wa-runkach stale we mgle lub w deszczu w mokrym lub nie-dosuszon-ym mundurze — sprawiły że odezwały się daw-ne dolegliwości Wesołowskie-go: reumatyzm i bronchit Za- - czelo też szwankowaćt serce- - i' odezwały się niedawno zale-czone" rany Skończyło się na tym 2c skierowano bosman mata do szpitala gdzie orze-czono jego nieprzydatność do dalszej sluzby wojskowej i zwolnienie z Polish Navy Wesołowski nie zamierzał jednak pozostać bezczynny zgłosił sie wiec do wl3dz Pol-skiej Marynat ki Handlowej w Londynie Tam zapisano go do rezerwy i skierowpno na kurs radiotelegrafistów gdzie otrzymał brytyjski dyplom Po krótkiej służbie na pol-skim "Lechistanie" znów zo-stał "na biczu" poprosił więc polskie władze o zgodę na pływanie pod obcymi bande-rami Zamustrowany na idący do US4 szwedzki statek "Hil-mere- n" odbył tylko jeden rejs do Nowego Jorku gdzie musiał ustąpić miejsca bezro-botnym szwedzkim maryna-rzom Z kolei Amerykanie skierowali go na tankowiec "Fairfax" NOWA JEDNOSTKA Byl to pierwszy tego typu statek na którym Wesołowski służy l Tym wiec większe było jego zaskoczenie gdy juz po wyjściu na morze kapitan wezwał go do siebie i oświad-czył mu ze z braku II oficera mianuje na to stanowisko Po-laka" Na próżno Wesołowski broniąc sie przed tym awan-sem argumentował ze nigdy nie pływał na tankowcach ze jest tylko zwykłym maryna-rzem (Ordinary Seaman) Na to mu kapitan Kukinas odpo-wiedział: "Mr Wesołowski I am a captain and accoiding to the american maritime law I have the power to make you iecond Officer" I na tym dyskusja sie skończyła W cza-sie rejsu po ropę na wyspę Aruba Wesołowski zaczai za-poznawać sie ze statkiem i swoją nowa funkcją O tym zaś z jakim uczynił to skut-kiem najlepiej świadczy fakt że już w trzeciej z kolei po-dróży dostał nominacje na I oficera! Swoistej pikanterii dodawała tej sytuacji okolicz-ność że na liście załogi i w papierach Wesołowskiego na-dal figurował stopień Ordi-nary Seaman Kilka miesięcy później We-sołowski dostał wezwanie do jednej z baz amerykańskiej armii gdzie dowódca bazy w stopniu generała przyjął go takim zapytaniem: "Mr We-sołowski do you want see your cąuntry very soon free 'from the Germans?" — Oczywiście tak! — odpo-wiedział zdziwiony samym wezwaniem go jako starszego marynarza — do generała US Army Jeszcze większe zdzi-wienie wywołała jednak pro-pozycja zęby objął sluzbe w charakterze I oficera na tran-sportowcu należącym do US Army Transportation Corps (USATC) — Bardzo potrzebujemy do-brych oficerów a wiemy ze pokazał sie pan z jak najlep-szej strony jako sumienny i pracowity oficer morski — mówił generał a Wesołowski nie wiedział czemu bardziej sie dziwić: czy temu że do dowództwa jednej z baz USATC dotarła taka informa-cja czy też temu że amery-kańska armia ma — chyba jako jedna z nielicznych jeśli nie jedyna armia na świecie — własna flotę pełnomorska a właściwie to nawet oceani-czna? A ponadto on — Weso-łowski nie ma przecież paten-tu oficerskiego ani dyplomu kapitana żeglugi wielkiej nie ma też amerykańskiego oby-watelstwa i jest cudzoziem-cem Owszem ale jest alian-tem a także dobrym fachow-cem takich zaś właśnie Kor-pus Transportowy Armii A-merykańskie-j- ceni na wagę złota bo wszystkich fachow-ców dawno już zwerbowano a w obliczu nowych zadań (krótko przedtem Stany Zje-dnoczone przystąpiły do woj-ny przeciwko państwom "osi") wszystkich którzy choćby trochę "powąchali" morza lub wyrażają gotowość podjęcia morskiej sluzby zagarnia US Nav US Coast Guard (Straż Przybrzeżna) i US Merchant Marinę Po szybkim załatwieniu for-malności otrzymał przydział na stanowisko I oficera Uni-ted States Army Trausport (USAT) "Ganandoc" stojące-go właśnie w nowojorskim percie USAT "Ganandoc" był to nowo zbudowany (w 1940) rudowiec do żeglugi na wiel-kich jeziorach amerykańskich przebudowany w Brooklynie na transportowiec lotniczy a właściwie nawet pomocniczy lotniskowiec Ładownie prze-znaczono na magazyny sprzę-tu potrzebnego w każdej ba-zie lotniczej a wiec silników przeróżnych części zapaso-wych uzbrojenia samolotów opon ltd oraz umundurowa-nia personelu Na niższym po-kładzie umieszczono 60-6- 5 sa-molotów myśliwskich ze zło-żonymi skrzydłami na wyż-szym — 30 samolotów goto-wych do lotu Podobnie jak na normalnym lotniskowcu — pokład "Ganandoca" umożli-wiał start i lądowanie samo-lotów Zadanie transportowca polegało na przewożeniu sa-molotów i sprzętu z USA via Halifax w Nowej Szkocji przez Atlantyk do Lrerpoo'u oczy-wisc- e w silnie c£Xuitoanym konwoju Juz w pierv szym rejsie a właściwie na samym jego po-czątku doszło do sytuacji zgo-ła nieprzewidzianej Po przy-byciu do Halifaxu zachorował dowódca "Ganandoca" a po-nieważ nie było czasu ani możliwości przysłania kogo in-nego na to stanowisko musiał je chcąc nie chcąc przejąć Wesołowski I nie- - tylko po-myślnie doprowadził transpor Nawości w telekomunikacji Nic nowego pod słoń cem' — wykrzykną czytelni-cy popularnonaukowych po-wieści Juliusza Verne który ponad sto lat temu przewi-clzja- ł telefony z monitorami telewizyjnymi Dwudziesto-wieczne osiągnęcia techniczne sprawdzają intuicję autora ale niektóre z tych-- wynalaz-ków muszR jeszcze jakiś czas poczekać zanim zacznie się je wprowadzać na większą kale Do nich należy minia-turowy radiotelefon i właś-nie telewizjofon zwany w USA "Piclureplione" Urzą-dzenia te istnieją od co naj-mniej kilku lat ale są nie-dostępne dla przeciętnego konsumenta przede wszyst-kim ze względu na koszt Picturcphones instalowane sa w głównych biurach wiel-kich fum którym bardziej sie opkca przeprowadzać rowioćzesna konferencję z kierownikami kilku Hi od-działów w innych miastach niż płacić za ich przylot sa-molotem i diety Są to apara-ty bardzo skomplikowane po-nieważ mieszczą w sobie je-dnocześnie zawartość kamery telewizyjnej oraz odbiornika telewizyjnego i to w postaci zminiaturyzowanej przy tym wymagają odpowiednich ka-bli i zmian w centralach przełącznikowych A po to by przenośne małe radiotele-fony stały sie równie popu-larne po tradycyjne aparaty nalcżDłobv uzyskać możliwość operowania na innych szer-szych częstotliwościach fal radiowych ponieważ pasma używane obecnie zbliżają się do kresu pojemności W prognozach rozwoju te-lekomunikacji na bliska przy- - unnminck rlla naszch IA 1531 PRZEPISÓW ilustracji towiec z cennym ładunkiem do Wielkiej Brytanii i z po-wrotem lecz spisał się w tej zupełnie dla niego nowej roli tak dobrze że otrzymał nomi-nację na "skippera" do-wódcę "Ganandoca" Trudno opisywać z detala-mi dalszą służbę tego pierw-szego Polaka który otrzymał tak wysokie stanowisko w Korpusie Transportowym Ar-mii Amerykańskiej Przez bli-sko dwa lata pływał przez At-lantyk z transportami lotni-czymi W trzy dni po rozpo-częciu inwazji w Normandii przewiózł na "Ganandocu" z Southampton na miejsce lą-dowania transport czołgów i amunicji transportowiec u-szkod- ziła niemiecka artyleria lecz Wesołowski zdołał dopro-wadzić go na powrót do Wiel-kiej Brytanii Tam "Ganan-doc" poszedł do naprawy a Wesołowskiemu powierzono dowództwo pełnomorskiego holownika USAT "LT-533- " Na tym stanowisku pozostał do marca 1945 r Wykonał pomyślnie wiele trudnych za-dań ściągania statków z mie-lizny i operacji holowniczych po czym powrócił do wyre-montowanego "Ganandoca" Jego służba ną transportow-cu lotniczym a właściwie po-mocniczym lotniskowcu "Ga-nandoc" i pełnomorskim ho-lowniku "LT-533- " zasługiwa-łaby na oddzielny artykuł a na pewno na przedstawienie jej w nowym wydaniu mojej książki "Pod obcymi bande-rami" szłość przewiduje sic''stupro-contow- e zautomatyzowanie rozmów nie tylko międzymia-stowych ale i międzynarodo-wych a może i przesyłanie korespondencji drogą telefo-nicznych sygnałów na takiej samej zasadzie na jakiej przesyła się obecnie zdjęcia agencji prasowych W tym przyszłościowym rozwoju jak również i w obsłudze aktual-nej pomocne są różnego ro-dzaju ulepszenia wprowadza-ne w istniejących kablach jak i korzystanie w coraz większym stopniu z satelitów łącznościowych takich jak ( Telstar Relay czy Mołnia Na uwagę zasługują dwa wynalazki które znacznie zwiększą pojemność przesy-łanych sygnałów niż dotych- - czasowy przewód koncen-tryczny Przeprowadzane są w USA eksperymenty z rura-mi o średnicy dwóch cali ' kióre zapewnić dwukro-tnie więcej tzw kanałów gło-sowych Dzięki przepuszcza-niu przez rury fali ultrakrót-kich osiągnie sie pojemność d( 24000 jednoczesnych roz-mów a tam gdzie rury odchylać -- się od prostej in-stalowane są zwierciadła op-tyczne posyłające odbite fale w dalsza drogę Drugim cennym wynalaz-kiem jest wyprodukowanie kabla grubości- - ołówka który ma potencjał 1000000 jedno- - czesnych konwersacji Kabel len składa się ze szklanych J włókien które mają właści-wość przenoszenia sygnałów w postaci drgających fal świetlnych Instalacja takiego ' kabla rysuje ogromne per- - f spektywy dla szybszych i bar-dziej niezawodnych połączeń telefonicznych THE ART OF POLISH COOKING A ZER ANS K A k'i:iL'n naniana lu i nnom1Vim Piękny czyli mają muszą lub osób "nie mówiących po polsku 500 przepisów £ENA„~ S90H Przesyłka — SJOci Kilkadziesiąt Przyiaciół Kanadviczków POLSKA CENA — $1000 Przesyłka - $100 Praca zbiorowa Książka w j polskim DO NABYCIA W KSIĘGARNI "ZWIĄZKOWCA" toki w j stawiać na: POLISH ALLIANCĆ PRESS LTD 1638 Bloor Słreet West — TORONTO Ontario — M6P 4A8 NOWOŚĆ W KSIĘGARNI „ZWIĄZKOWCA' ALEKSANDER SOŁŻENICYN GUŁdg TOM II t Przełożył z rosyjskiego Michał Kaniowski Cena $1700 (z przesyłką $1750) Czeki lub Money Order prosimy wystawiać na: Polish Alliance Press Ltd 1638 Bloor Sr W Toronto Ont M6P 4A8 |
Tags
Comments
Post a Comment for 000483
