000419b |
Previous | 5 of 64 | Next |
|
small (250x250 max)
medium (500x500 max)
Large
Extra Large
large ( > 500x500)
Full Resolution
|
This page
All
|
ftll
:lll
!H
iii
J "t A"X
J
Ćkr':~
' ££?__ X
Si Sfanislaus Parish (Toronio)
Credit Union Limiled
WSZYSTKIM CZŁONKOM I SYMPATYKOM
SERDECZNE ŻYCZENIA WESOŁYCH ŚWIĄT
i
POMYŚLNEGO NOWEGO ROKU 1965
]56'Roncesvalles Ave — 12 Denison Ave I!!!'- -
PRZYJEMNYCH ŚWIĄT BO2EG0 NARODZENIA
DUŻO SZCZĘŚCIA W NOWYM ROKU
życzy
ii
Army Navy & --Air Force
UNIT — 350
AŚS OF CANADA
POLISH 2nd CORPS
2032-Dunda- s St W ' Toronio
i: „tt _~:__r_ _ ?£ _ UK_-iWSW--
ĄT iSUZKUU WAKUUtifNlA
li i NOWEGO ROKU
składamy tą drogą serdeczne życzenia
Wielebnemu Duchowieństwu Członkom Polskiego
Związku Byłych Więźniów (Politycznych wszystkim
bnvieźniom niemieckich i rosyjskich obozów koncent-racyjnych
bratnim organizacjom Kongresowi i całej
patriotycznej Polonii Kanadyjskiej
ZARZĄD
Polskiego Związku b Więźniów
Politycznych w Kanadzie
Antoni MALATYŃSKI
prezes Zarządu Głównego! PZBWP w Kanadzie
ii i3 ____ ________ _
'
-
- ' Józef MARGOL
prezes OddziałuAToronto RZBWP
Słanfsław PRZEDBORSKI
prezes Oddziału Hamilton PZBWP
ZdzisławiWARUSZYŃSkl
prezes Oddziału Montreal PZBWP
m
_P"rrrriv lnBr!____f
lOhuKifli
wieiepncmui Duchowieństwu uiśzystkim organizacjom
POloniinim klipntnm ~ nńlalrionn Itimrn nrnz całei
Polonii najlepsza życzenia z '"okazji Świąt Bożego
wodzenia oraz Szczęśliwego Nowego 1965 Roku
" składa
Stowarzyszenia Polskich Kupców
Przemysłowcowi Profesjonalistów
wTordntq
W i Włudyga- - prezes
W Lisowskawiceprezes
K J-Mazurkie-wicz
wiceprezes i A Gebskijlekrfinan i prot
J Stefaniaklskarbnik
Z Soja organizator
M Wiatr organizator
lwu - AiSakowskiF'Bombier kontrolerzy
" cioor St W- - -- i-- Toronto Ont
Najlepsze' Życzenia
Świąteczne i Noworoczne
składa
PBA Spółka-Akcyin-a
Domu Stów
Polskich Kupcow ii Przemysłowców d
iAm Ji
Zarząd: ł'
ST: KRUK preies
J: WŁODĄREK wiceprezes
T KASPRZAK sękr
L' ŻUKOWSKIskarbnik
jSl- - KI Bieliki K Gabrysz J Hrajnik J
I33n d! J
-- MSurklewiei ZSoja W Włudyga
" "-w-yK
5T WEST — TORONTOWiONi
n
?AOi
ssy-jfta--
r- ' = „_ i rr łfSiM:' WrT!7sWwmsmmm
1 - "ZWIĄZKOWIEC" — BOŻE NARODZENIE (Xmas) 1964 Ri IKHMKMS !?
Ifc
(Ciąg dalszy ze str 3)
nych baśni albo leśnin ryce- rzem którego jej dwie małe ręce
potrafiły ułagodzić i rozbroić Taki
też był Ignacy Sowa: dziki i strasz-liwy
w gniewie odważny lecz zabo-bonny
nieokiełzany i żądny przy- gód Zaczęło się od przemycania
Unitów poprzez granice do chrztu
i do ślubu A potem gdy poznał
drogi zasmakował w szerokości
świata Las i ciemne polne ścieżki
pełne były strachów Zdejmował
często czapkę i żegnał się uroczy- ście Realniejsze były zaczajone po lasach bandy zbójeckie Jeździli
całą gromadą w kilka wozów i nie-raz
spotykali się z rabusiami Mimo
tych wypraw i częstej w domu nie-obecności
gospodarstwo prowadził
wzorowo Parobków szanował wy-nagradzał
dobrze i chociaż drżeli
przed nim lubili go przecież bo
żaden złego słowa nigdy od niego
nic usłyszał Co innego dzieci Wy-chowało
się ich siedmioro: pięciu
chłopaków i dwie dziewczyny
Chłopaczyska były krnąbrne więc
bił Na dziewczęta ręki nie pod-niósł
ale wystarczyło aby spojrzał
ostrzej a już kolana im dygotały
przed gniewem ojca bo bezwzględ-ny
był nieprzytomny w złości Co
niedziela szły dzieci kolejno paść
bydło na łąki aby służba miała
wolne Dorosłe już prawie dziew-częta
czerwieniły się ze wstydu
spotykając- - niedzielnie odświętnie
ubranych ludzi Sowa dbał o drie-c- i
ale tyle tylko by nie były głod-ne
i miały co włożyć na siebie
wiele"nad 'nimi nie rozmyślał
Teraz wieczorem wracając z
miasteczka drogą do domu zamy-ślił
się' 'zastanowił po raz pierw-szy
a 'tak" frasobliwie że aż zmę-czony
przysiadł na skraju Syn
Stefan szóste z rzędu jego dziec-ko
wyrósł tak nagle że ani się
Sowa obejrzał i teraz już krnąbrny
i mając matki poparcie za sobą
przeciwstawiał się woli ojcowskiej
chciał odjeżdżać
— Zostałby — myślał Sowa —
pomógłby mi objął to gospodar-stwo
a niech Bronek idzie na księ-dza
— najmłodszy
— Gdzie tam Bronkowi do Ste-fana
— przymilała się Katarzyna
— Bronek w ogrodzie na polu po-maga
a do mycia go nawet nie za-pędzisz
w bróździeby nocował z
pastuchami przy ognisku do nie-skończoności
wysiadywał A Ste-fan
— do książki tylko i do książ-ki
I wiesz Ignaś — gładziła rękaw
mężowskiej burki — nawet go na
księdza nie będę napierać Zechce
to pójdzie nie niech się aby uczy
— To nie chce na księdza? —
dziwił się Sowa
Wzruszała ramionami
— Przymuszać go nie można wi-docznie
inna Boża wola
Patrzył' na nią zastanawiał się
ale już miękł przychylał się jej
prośbom Mądra była Nie tylko
dorodna urodą wrażliwą i cichą
ale i nadzwyczaj rozumna Pewnie
że mądra — myślał — po ojcu Te-ścia
wspominał z czcią i bojaźnią
Rodzice Katarzyny dawno już po-marli
na grasującą w tych stro-nach
cholerę Katarzyna młodziut-ka
mężatka wtedy jedyne dziecko
niewiele dostała 'w spadku Ze ślub-nej
wyprawy przechowywała cią-gle
jeszcze na stryszku niewielki
drewniany kuferek Pozostało z nią
jednak cenniejsze niż wiano wspo-mnienie
ojca Nic tylko u niej W
całym Kraśniku na Górach na
Podlesiu i jeszcze dalej ludzie pa-miętali
starego Dziwny bowiem to
był człowiek ów ojciec Katarzyny
dziad jej siedmiorga dzieci Dom
wybudował na górze niedaleko
miasteczka skromny ale dostatni
Zboża na łagodnych zboczach uda-wały'
się dobrze Młody był jeszcze
a już go niebywałym szacuniuem
otaczali wszyscy w miasteczku Zo-stał
notem ławnikiem miejskim i
godność tę 'piastował aż do śmierci
Nikt nie pamiętał kiedy i dlaczego
zaczął chodzić w habicie francisz
kańskim Jedni mowli ze to oa
czasu głodu i zarazy drudzy prze
bąkiwali że to potem ]ak się z po-wstańcami
zadawał Dwie te spra-wy
niedalekie były od siebie Mo-że
to i powstańcy tułający się po
lasach sprowadzili na okolicę głód
i zarazę Głód jednak rozciągał się
chyba aż gdzieś daleko poza gra-nice
nieosiągalne dla tubylców
Starzy ludzie opowiadali żew mia-steczku
i okolicy widać bjło wiele
nowych twarzy ludzi nieznanych
którzy napływali niewiadomo skąd
Pola źle obrodziły a oddziały ko-zackie
przeciągające drogami ogo-łociły
okolice ze wszystkich zapa-sów
żywności Zakopywano głęboko
pod ziemię resztki zboża i ziemnia-ków
'Ojciec Katarzyny odosobniony
na górce uchronił się kozackiej
grabieży a spichlerz stale jeszcze
pełen miał zapasów Pamiętali że
pod tęgórcwdrapywalisie głodni
chorzy i bezdomni Ojciec Katarzy-ny
żś-wi- ł- jak mógł _i nigdy nikogo
nie odprawił z pustymi- - rękami
um-__- -b ud 0urvu is-u- v t_'_ _f i
Gdy nadeszła pora sadzenia karto-fli
zostały mu już tylko łupiny
Te ziemniaczane obierki zasad one
w polu wydały plon
Sowa wzuł buty podniósł się
ciężko ruszył drogą ku domowi
Niby to już zgodził się na wyjazd
Stefana ale markotno mu było
&
iJrt
19
____- Bcae - łnl Jlalr Lw-iM- ł Hnmn Iwł EŁiVV-T- XUiZlf _PTJ fcjl ( ":! _ --- --i nwiw-- u wwiw u ____'' ULŁ t
mało na niego zwracat uwagi a te--
raz wyuiu mu mc droższy niz inne
dzieci serce go bolało bo wyda- - ?
wało niu się że go traci bezpo- - isj? '
wrotnie $
Psy wyczuły już pana z daleka 6$
(Dokończenie na słr 6) 5j?
&JiQ&&ay&lfZ!&& JM
Stowarzyszenie Polskich Kombatantów
Koło Nr 6 w Edmontonie
składa gorące i serdeczne życzenia zdrowych i wesołych
świąt Bożego Narodzenia oraz Szczęśliwego Nowego
k Roku 1965 Kolegom Kombatantom ich Rodzinom
i całej Polonii w Kanadzie
m ' filii
Przyjemnych Świąt Bożego Narodzenia
i Szczęśliwego Nowego Roku
życzy
Grupa 35 ZPwK Red Łąkę
oraz Koto Polek
SERDECZNE ŻYCZENIA --
WESOŁYCir ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA
Zarządowi Głównemu członkom ZPwK
Sympatykom i całej Polonii składa
Grupa 38 ZPwK
I 714 ARMIT AVE' — FORT FRANCES i Union ę
Z OKAZJI ŚWIĄT B0ŻEG03NARODZENIA
i NOWEGO ROKU
całej Polonii w Barrie-Angus-Zarządo- wi Głównemu
ZPwK Dyrekcji Prasowćj- - wszystkim" grupom Związ-kowym
wszystkim pracownikom 'na niwie4społecznej
n-c7cHf- ini Rndaknm iw każdvm' zakątku' Kanady
Vrf "" "- --" :-- „: serdeczne życzenia składa
Grupa 43 ZPwK X Kolo Polek
w Barrie-fing- us Śni
♦ ♦ 9 ' '
WESOŁYCH ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA
ORAZ POMYŚLNEGO NOVEGO ROKU
wszystkim Polakom w Lethbridge i okolicy
przesyła
Zarząd Siowarzyszenia Polaków
i Kombatantów w Leiłibridge Ont
litTr--- -
sfłSss!
WESOŁYCH ŚWIĄT
~SZCŻĘSL1VEGON0VEG0 ROKU
życzy
§ Polskie Towarzysiwo Gimnastyczne I "SOKÓŁ" - Gniazdo Nr Ł
m Winnipeg — Kanada
wW
Wszj-stklr- a Sokołom" i 'Sokolicom sympatykom naszego
M TowaT-ystwaija- iri całej Polonii Kanadzie- - składamy f najserdeczniejsze 'życzenia Wesołych Świąt Bożego H Narodzenia oraz Szczęśliwego Nowego Roku
& JROMANOWSKIpjezes
S?:
Wg
S'MICHALISZYNL sekr
-- -r kf nw jj i ł
cm ti-- 1- i0- - _t-- nlt A _v Cł C--- "
m
i
--€- 17
I
!''-- ♦
K?
vu
t
g_wkM__j roltKk:
HEINTZMAN
okazji nadchodzących1
SWLyr BOŻEGO
NARODZENIA
i NOWEGOiROKU
najserdeczniejsze życzenia
swym Członkom i
Sympatykom
Klub Polski
Toronto
Ig - W
w
___5f____
NAJSERDECZNIEJSZE ŻYCZENIA WESOŁYCH
ŚWIĄT I SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO
składają
arzęd i członkowie
irupy & ZM
oraz Solo Polek
28 ST
_£__
składa
w
ROKU
'W
TORONTO„ONT W
ii
M-- Jt --„- - - U_„U
Świąt Bożego Narodzenia i pomyślnego Nowego ck
jf %
Grupa 7 ZPwK ECofo Polek „ I
''— firono Młodzieży Credit
V
"
Z
"Byśzwiódł zWędrówki długiej
moi Naród lo'iWszechmocy!
Byś tlał co maja
Gdy przyjdziesz jako Dziecię
'_J
f
1
9
W
a?
inni
—
Tej Nocy" 2S
Wyspiański p
Wszystkim Rodakom najserdeczniejsze życzenia W
z okazji Świąt Bożego Narodzenia
i Nowegoltoku' %
&
Ę Członkowie i Zarząd Grupy 14 ZPwK W I Sarnia Oni
m -♦-- —♦-♦- - — ♦ — !- - m
SERDECZNE ŻYCZENIA Ę
WESOŁYCH ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA W
członkom ZPwK Zarządowi Głównemu _!?
Sympatykom i całej Polonii AjK
Grupa 25 ZPwl- -
PETERBOROUGH
jT
Wr
l!!i
ONTARIO
—- -
j
WSZYSTKIM ORGANIZACJOM POLSKIM- -
CZŁONKOM ORAZ CAŁEJ POLONU
WESOŁYCH SW1ĄTB0ŻEG0 NARODZENIA
I SZCZCSL1WEG0 NOWEGO'
życzy
Grupa 30 ZP-w-- K
i Kojo Polek
BRAMPTON
1
Kh4
t
W
i
f
St
f i
w
składają
'
składa
i i
' ROKU
ONTARIO
i
:
'!''
:m:
n
i l
ł
ff!
w
i
i
iSi') fi
!!is
if
4
i1'
't
¥
A? ili
I
RH
ł ci
(!t!
t
i 'ii!
liii
t'j
lM
J
KM m
Object Description
| Rating | |
| Title | Zwilazkowiec Alliancer, December 23, 1964 |
| Language | pl |
| Subject | Poland -- Newspapers; Newspapers -- Poland; Polish Canadians Newspapers |
| Date | 1964-12-23 |
| Type | application/pdf |
| Format | text |
| Rights | Licenced under section 77(1) of the Copyright Act. For detailed information visit: http://www.connectingcanadians.org/en/content/copyright |
| Identifier | ZwilaD3000253 |
Description
| Title | 000419b |
| Rights | Licenced under section 77(1) of the Copyright Act. For detailed information visit: http://www.connectingcanadians.org/en/content/copyright |
| OCR text | ftll :lll !H iii J "t A"X J Ćkr':~ ' ££?__ X Si Sfanislaus Parish (Toronio) Credit Union Limiled WSZYSTKIM CZŁONKOM I SYMPATYKOM SERDECZNE ŻYCZENIA WESOŁYCH ŚWIĄT i POMYŚLNEGO NOWEGO ROKU 1965 ]56'Roncesvalles Ave — 12 Denison Ave I!!!'- - PRZYJEMNYCH ŚWIĄT BO2EG0 NARODZENIA DUŻO SZCZĘŚCIA W NOWYM ROKU życzy ii Army Navy & --Air Force UNIT — 350 AŚS OF CANADA POLISH 2nd CORPS 2032-Dunda- s St W ' Toronio i: „tt _~:__r_ _ ?£ _ UK_-iWSW-- ĄT iSUZKUU WAKUUtifNlA li i NOWEGO ROKU składamy tą drogą serdeczne życzenia Wielebnemu Duchowieństwu Członkom Polskiego Związku Byłych Więźniów (Politycznych wszystkim bnvieźniom niemieckich i rosyjskich obozów koncent-racyjnych bratnim organizacjom Kongresowi i całej patriotycznej Polonii Kanadyjskiej ZARZĄD Polskiego Związku b Więźniów Politycznych w Kanadzie Antoni MALATYŃSKI prezes Zarządu Głównego! PZBWP w Kanadzie ii i3 ____ ________ _ ' - - ' Józef MARGOL prezes OddziałuAToronto RZBWP Słanfsław PRZEDBORSKI prezes Oddziału Hamilton PZBWP ZdzisławiWARUSZYŃSkl prezes Oddziału Montreal PZBWP m _P"rrrriv lnBr!____f lOhuKifli wieiepncmui Duchowieństwu uiśzystkim organizacjom POloniinim klipntnm ~ nńlalrionn Itimrn nrnz całei Polonii najlepsza życzenia z '"okazji Świąt Bożego wodzenia oraz Szczęśliwego Nowego 1965 Roku " składa Stowarzyszenia Polskich Kupców Przemysłowcowi Profesjonalistów wTordntq W i Włudyga- - prezes W Lisowskawiceprezes K J-Mazurkie-wicz wiceprezes i A Gebskijlekrfinan i prot J Stefaniaklskarbnik Z Soja organizator M Wiatr organizator lwu - AiSakowskiF'Bombier kontrolerzy " cioor St W- - -- i-- Toronto Ont Najlepsze' Życzenia Świąteczne i Noworoczne składa PBA Spółka-Akcyin-a Domu Stów Polskich Kupcow ii Przemysłowców d iAm Ji Zarząd: ł' ST: KRUK preies J: WŁODĄREK wiceprezes T KASPRZAK sękr L' ŻUKOWSKIskarbnik jSl- - KI Bieliki K Gabrysz J Hrajnik J I33n d! J -- MSurklewiei ZSoja W Włudyga " "-w-yK 5T WEST — TORONTOWiONi n ?AOi ssy-jfta-- r- ' = „_ i rr łfSiM:' WrT!7sWwmsmmm 1 - "ZWIĄZKOWIEC" — BOŻE NARODZENIE (Xmas) 1964 Ri IKHMKMS !? Ifc (Ciąg dalszy ze str 3) nych baśni albo leśnin ryce- rzem którego jej dwie małe ręce potrafiły ułagodzić i rozbroić Taki też był Ignacy Sowa: dziki i strasz-liwy w gniewie odważny lecz zabo-bonny nieokiełzany i żądny przy- gód Zaczęło się od przemycania Unitów poprzez granice do chrztu i do ślubu A potem gdy poznał drogi zasmakował w szerokości świata Las i ciemne polne ścieżki pełne były strachów Zdejmował często czapkę i żegnał się uroczy- ście Realniejsze były zaczajone po lasach bandy zbójeckie Jeździli całą gromadą w kilka wozów i nie-raz spotykali się z rabusiami Mimo tych wypraw i częstej w domu nie-obecności gospodarstwo prowadził wzorowo Parobków szanował wy-nagradzał dobrze i chociaż drżeli przed nim lubili go przecież bo żaden złego słowa nigdy od niego nic usłyszał Co innego dzieci Wy-chowało się ich siedmioro: pięciu chłopaków i dwie dziewczyny Chłopaczyska były krnąbrne więc bił Na dziewczęta ręki nie pod-niósł ale wystarczyło aby spojrzał ostrzej a już kolana im dygotały przed gniewem ojca bo bezwzględ-ny był nieprzytomny w złości Co niedziela szły dzieci kolejno paść bydło na łąki aby służba miała wolne Dorosłe już prawie dziew-częta czerwieniły się ze wstydu spotykając- - niedzielnie odświętnie ubranych ludzi Sowa dbał o drie-c- i ale tyle tylko by nie były głod-ne i miały co włożyć na siebie wiele"nad 'nimi nie rozmyślał Teraz wieczorem wracając z miasteczka drogą do domu zamy-ślił się' 'zastanowił po raz pierw-szy a 'tak" frasobliwie że aż zmę-czony przysiadł na skraju Syn Stefan szóste z rzędu jego dziec-ko wyrósł tak nagle że ani się Sowa obejrzał i teraz już krnąbrny i mając matki poparcie za sobą przeciwstawiał się woli ojcowskiej chciał odjeżdżać — Zostałby — myślał Sowa — pomógłby mi objął to gospodar-stwo a niech Bronek idzie na księ-dza — najmłodszy — Gdzie tam Bronkowi do Ste-fana — przymilała się Katarzyna — Bronek w ogrodzie na polu po-maga a do mycia go nawet nie za-pędzisz w bróździeby nocował z pastuchami przy ognisku do nie-skończoności wysiadywał A Ste-fan — do książki tylko i do książ-ki I wiesz Ignaś — gładziła rękaw mężowskiej burki — nawet go na księdza nie będę napierać Zechce to pójdzie nie niech się aby uczy — To nie chce na księdza? — dziwił się Sowa Wzruszała ramionami — Przymuszać go nie można wi-docznie inna Boża wola Patrzył' na nią zastanawiał się ale już miękł przychylał się jej prośbom Mądra była Nie tylko dorodna urodą wrażliwą i cichą ale i nadzwyczaj rozumna Pewnie że mądra — myślał — po ojcu Te-ścia wspominał z czcią i bojaźnią Rodzice Katarzyny dawno już po-marli na grasującą w tych stro-nach cholerę Katarzyna młodziut-ka mężatka wtedy jedyne dziecko niewiele dostała 'w spadku Ze ślub-nej wyprawy przechowywała cią-gle jeszcze na stryszku niewielki drewniany kuferek Pozostało z nią jednak cenniejsze niż wiano wspo-mnienie ojca Nic tylko u niej W całym Kraśniku na Górach na Podlesiu i jeszcze dalej ludzie pa-miętali starego Dziwny bowiem to był człowiek ów ojciec Katarzyny dziad jej siedmiorga dzieci Dom wybudował na górze niedaleko miasteczka skromny ale dostatni Zboża na łagodnych zboczach uda-wały' się dobrze Młody był jeszcze a już go niebywałym szacuniuem otaczali wszyscy w miasteczku Zo-stał notem ławnikiem miejskim i godność tę 'piastował aż do śmierci Nikt nie pamiętał kiedy i dlaczego zaczął chodzić w habicie francisz kańskim Jedni mowli ze to oa czasu głodu i zarazy drudzy prze bąkiwali że to potem ]ak się z po-wstańcami zadawał Dwie te spra-wy niedalekie były od siebie Mo-że to i powstańcy tułający się po lasach sprowadzili na okolicę głód i zarazę Głód jednak rozciągał się chyba aż gdzieś daleko poza gra-nice nieosiągalne dla tubylców Starzy ludzie opowiadali żew mia-steczku i okolicy widać bjło wiele nowych twarzy ludzi nieznanych którzy napływali niewiadomo skąd Pola źle obrodziły a oddziały ko-zackie przeciągające drogami ogo-łociły okolice ze wszystkich zapa-sów żywności Zakopywano głęboko pod ziemię resztki zboża i ziemnia-ków 'Ojciec Katarzyny odosobniony na górce uchronił się kozackiej grabieży a spichlerz stale jeszcze pełen miał zapasów Pamiętali że pod tęgórcwdrapywalisie głodni chorzy i bezdomni Ojciec Katarzy-ny żś-wi- ł- jak mógł _i nigdy nikogo nie odprawił z pustymi- - rękami um-__- -b ud 0urvu is-u- v t_'_ _f i Gdy nadeszła pora sadzenia karto-fli zostały mu już tylko łupiny Te ziemniaczane obierki zasad one w polu wydały plon Sowa wzuł buty podniósł się ciężko ruszył drogą ku domowi Niby to już zgodził się na wyjazd Stefana ale markotno mu było & iJrt 19 ____- Bcae - łnl Jlalr Lw-iM- ł Hnmn Iwł EŁiVV-T- XUiZlf _PTJ fcjl ( ":! _ --- --i nwiw-- u wwiw u ____'' ULŁ t mało na niego zwracat uwagi a te-- raz wyuiu mu mc droższy niz inne dzieci serce go bolało bo wyda- - ? wało niu się że go traci bezpo- - isj? ' wrotnie $ Psy wyczuły już pana z daleka 6$ (Dokończenie na słr 6) 5j? &JiQ&&ay&lfZ!&& JM Stowarzyszenie Polskich Kombatantów Koło Nr 6 w Edmontonie składa gorące i serdeczne życzenia zdrowych i wesołych świąt Bożego Narodzenia oraz Szczęśliwego Nowego k Roku 1965 Kolegom Kombatantom ich Rodzinom i całej Polonii w Kanadzie m ' filii Przyjemnych Świąt Bożego Narodzenia i Szczęśliwego Nowego Roku życzy Grupa 35 ZPwK Red Łąkę oraz Koto Polek SERDECZNE ŻYCZENIA -- WESOŁYCir ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA Zarządowi Głównemu członkom ZPwK Sympatykom i całej Polonii składa Grupa 38 ZPwK I 714 ARMIT AVE' — FORT FRANCES i Union ę Z OKAZJI ŚWIĄT B0ŻEG03NARODZENIA i NOWEGO ROKU całej Polonii w Barrie-Angus-Zarządo- wi Głównemu ZPwK Dyrekcji Prasowćj- - wszystkim" grupom Związ-kowym wszystkim pracownikom 'na niwie4społecznej n-c7cHf- ini Rndaknm iw każdvm' zakątku' Kanady Vrf "" "- --" :-- „: serdeczne życzenia składa Grupa 43 ZPwK X Kolo Polek w Barrie-fing- us Śni ♦ ♦ 9 ' ' WESOŁYCH ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA ORAZ POMYŚLNEGO NOVEGO ROKU wszystkim Polakom w Lethbridge i okolicy przesyła Zarząd Siowarzyszenia Polaków i Kombatantów w Leiłibridge Ont litTr--- - sfłSss! WESOŁYCH ŚWIĄT ~SZCŻĘSL1VEGON0VEG0 ROKU życzy § Polskie Towarzysiwo Gimnastyczne I "SOKÓŁ" - Gniazdo Nr Ł m Winnipeg — Kanada wW Wszj-stklr- a Sokołom" i 'Sokolicom sympatykom naszego M TowaT-ystwaija- iri całej Polonii Kanadzie- - składamy f najserdeczniejsze 'życzenia Wesołych Świąt Bożego H Narodzenia oraz Szczęśliwego Nowego Roku & JROMANOWSKIpjezes S?: Wg S'MICHALISZYNL sekr -- -r kf nw jj i ł cm ti-- 1- i0- - _t-- nlt A _v Cł C--- " m i --€- 17 I !''-- ♦ K? vu t g_wkM__j roltKk: HEINTZMAN okazji nadchodzących1 SWLyr BOŻEGO NARODZENIA i NOWEGOiROKU najserdeczniejsze życzenia swym Członkom i Sympatykom Klub Polski Toronto Ig - W w ___5f____ NAJSERDECZNIEJSZE ŻYCZENIA WESOŁYCH ŚWIĄT I SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO składają arzęd i członkowie irupy & ZM oraz Solo Polek 28 ST _£__ składa w ROKU 'W TORONTO„ONT W ii M-- Jt --„- - - U_„U Świąt Bożego Narodzenia i pomyślnego Nowego ck jf % Grupa 7 ZPwK ECofo Polek „ I ''— firono Młodzieży Credit V " Z "Byśzwiódł zWędrówki długiej moi Naród lo'iWszechmocy! Byś tlał co maja Gdy przyjdziesz jako Dziecię '_J f 1 9 W a? inni — Tej Nocy" 2S Wyspiański p Wszystkim Rodakom najserdeczniejsze życzenia W z okazji Świąt Bożego Narodzenia i Nowegoltoku' % & Ę Członkowie i Zarząd Grupy 14 ZPwK W I Sarnia Oni m -♦-- —♦-♦- - — ♦ — !- - m SERDECZNE ŻYCZENIA Ę WESOŁYCH ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA W członkom ZPwK Zarządowi Głównemu _!? Sympatykom i całej Polonii AjK Grupa 25 ZPwl- - PETERBOROUGH jT Wr l!!i ONTARIO —- - j WSZYSTKIM ORGANIZACJOM POLSKIM- - CZŁONKOM ORAZ CAŁEJ POLONU WESOŁYCH SW1ĄTB0ŻEG0 NARODZENIA I SZCZCSL1WEG0 NOWEGO' życzy Grupa 30 ZP-w-- K i Kojo Polek BRAMPTON 1 Kh4 t W i f St f i w składają ' składa i i ' ROKU ONTARIO i : '!'' :m: n i l ł ff! w i i iSi') fi !!is if 4 i1' 't ¥ A? ili I RH ł ci (!t! t i 'ii! liii t'j lM J KM m |
Tags
Comments
Post a Comment for 000419b
