000195a |
Previous | 4 of 8 | Next |
|
small (250x250 max)
medium (500x500 max)
Large
Extra Large
large ( > 500x500)
Full Resolution
|
This page
All
|
HmWt
(UW
w
tfs
i j
1
MHH
JiJIili]if'
iffii m
SZOZJiw
MfłSrtsiS 2f
UH!
tu
MSgS§R£HrtiaitfłSeS1Słffi&ggM !T-Ji- i-a nnj'jH rw ai J--
łu MMifii-ivi- f vb?ait wawmj ncmiurt sbwi 'wrftrii iiiunwai rt ttęi n i j-fcii--
ŁjifiŁ u _u ii™ 'f 11I¥S£SM mj- -j rat ' i s_jjł jr -
MSfronicat-Ma-D „ „ _:_ - _ _' v &
-!- - z—
F lir— - " a =r— — — fi 1 1
Im
"ZWIĄZKOWIEC"
Publlshed for Every Sunday by:
POLISH AL1IANCE PRESS LIMITED
ORGAN ZWIĄZKU POLAKÓW W KANADZIE
Wychodzi Na Każdą Niedzielę Pod Kontrolą Dyrekcji
Redaktor AJ Stanfewski —
PRENUMERATA:
Roczna w Kanadzie ?1J0
Półroczna 80
W Stanach Zjednoczonych i Europie 200
Pojedynczy Numer 05
"ZWIĄZKOWIEC"
696 Queen St W --Toronto Ont Tel Red EL: 8683
ii iH
:M "ą
U
ILKA RAZY omawialiśmy tu na tym miejscu
niezdrowe objawy jakie dały się zauważyć po o-sad- ach
i organizacjach z powodu upadku naszej
niepodległości Wszystko pogrążyło się w wiel-kiej
nostalgji ducha i bezradności
Dotychczasowe
wykazywały nadmiar swojego ożywienia i zaintereso-wania
życiem i pracą organizacyjną zaczynają się za-niedbywać
tracą naturalny rozmach i znaczenie
Choroba udzielająca się naszym organizacjom po
chodzi od ludzi mało świadomych i zainteresowanych
sprawami politycznemi Zdaje się ludziom że Polska i
jej naród przepadł na zawsze i nie powstanie do swo-jego
bytu i znaczenia państwowego Że pozostaniemy
nadal zwyklemi parjasami i niewolnikami narzuconych
dyktatorów
Wobec tego nie opłaca się nic czynić nie trzeba nic
działać dotąd aż się stosunki pomyślnie ułożą Tak w
rzeczywistości nie jest i tak me będzie sprawa przed-stawia
się całkiem inaczej
O ile Polska uległa przeważającej sile i świetnie
zmotoryzowanej armji niemieckiej i dwom najazdom
na swoje ziemie to nie oznacza zaniku narodowościo-wego
Naród trzydziestomiljonowy zginąć nie inoże mq
że najwyżej ulec chwilowemu naciskowi i zmienić fswój
ustrój państwowy na jakiś czas lecz zginąć nigdy nie
może!
Nie może 'się rozpłynąć w morzu repatriacji i wy-siedleń
gdyż mamy obszary własnej ziemi Mamy włas
na starą kulturę piękny język i tradycje której żadna
niocani siła nam merwydrze
t
" Wobec tegpto cośmy powiedzieli powyżej nie"ma:
my sięlo co martwić i rozpaczać Jeżeli na jakiś czas
straciliśmy państwowość własna niezależność to nie
oznacza to zesmy utracili wszystko i nie mamy żadnej
nadziei (na przyszłość
— 'Przeciwnie ! K - '
- 0JC0jbyJ0ina]gęjt9rf]uip
Administrator Mazurkiewicz
lor
organizacje które
MYŚLI
wszechwładnie
Owidyusz
dźwignie
Wszystko kołem
Kochanowski
Pókim
bratem
a
Jagodyński
Chcesz człowieka
używa1 pieniędzya
pracuje
używasz
pieniędzy powiem3jakim
jesteś
ZjiuiiiitJfpuioiuefascaiiiaiuUfiitisziciuiiyiia uuuuuuwty
wac Zgięte dotychczas polslie karki i grzbiety zaczy-nają
'się-prostowa- ć
Wojna dopiero teraz zaczyna całej pełni —
dzielne ►wojska aljanckie dopiero teraz zaczynają przy
ipuszczać szturm aszturmem
'Armja 'Polska przy boku Anglji i Francji
chódnini roncie' z 'każdym dniem rośnie i zaczyna się
Sympatja świata demokratycznego jest naszej
sironie w iNiemczecn zaczynają powstawać Dumy
przeciw władzy dyktatorskiej Hitler siłę i zna-czenie
głód niemiaszkom zaczyna zaglądać w oczy
Dotychczasowa aljantka nazistowskich Niemiec
Rosja Sowiecka poczuła pismo nosem całej li-ńjiprze-grała
Ogłosiła swoją neutralność wojenną w
stosunku toczącej wojny Zachodzie Nic
pomogło agresywność Rosji zbladła natrafiając
śmiały opór państw P-elwysp-u
Skandynawskiego i
Bałkańskiego
Cały obrót sprawy bardzo pomyślnie układa
'naszej stronie Wszystko tym przemawia zwy-ciężymy
z naszymi Aljantami
' — Będziemy mieli Polskę Niepodległą
"- - "Więc mamy o co martwić i upadać du-cl- iu
Dziś właśnie potrzebujemy wykazać jak najwi-ęcej
energji życia i ruchliwości Każda nasza organiza-cja
emigracji powinna być najruchliwszą i czulą
ganizować komitety niesienia pomocy uchodźcom pol- -
skini Zbierać grosz wdowi gdzie tylko zbierać
odzież i tylko można
Polacy i Polki oraz nasze liczne organizacje muszą
być czynne zapobiegliwe nie wolno nam zaniedbać
minuty jeżeli chcemy zwyciężyć wroga
— górę polskie serca!
Stawajmy zaraz pracy i wielkiego czynu Dzia
Jdy cmentarne płaczą modlą i wzdychają nad zmar
łymi a rycerze walczą
Walczmy i my!
AJS
lV TTT HT
ZŁOTE
(Niemasz broni lepszej i sposób-niejsz- ej
do wydarcia wrogowi
cięstwa złoto Paprocki
Na pokarm czynią chleb i
zażywali żywi a pienią-dzom
wszystko posłuszne
'Pieniądz zwalany błotem
zayszema wartość tę samą a
wieka1 zwalanego wartość bardzo
i zmniejsza
Złoto czyni lepszym ni
szym nad' braci
iLecz więcej czynić mogą
go bogaci ' A Krasiński
Teraz zaiste złoty1 mamy
za złoto wszystkiego-dostani- e
dla złotawszystkq' ludzie zrobić go
- _-- — wl v_
KJ
i osady
J ' ł i
złoto panuje
Nie kogo
troska tłoczy
się na
cie toczy
grosz to mnie każ
dy zwal
Ojcze groszu wróć się do mnie
znów braci będę miał
poznać to
patrz jak na
nie Słusznie mędrzec wy
rzekł: Powiedz mi
"a ja ci
się
t się w
na Za- -
' lf
bić po
traci
że na
do się na to
nie
na
się po
za że
nie się na
na Or
się da
co
a-- m
f W
do
się
1
zwy
jak
wi-no
aby
jest
choć
czło
się
nie wyz
dobre
wiek
bo
towi
tego złota
tym świe
miał
jak
jak
iŁjłjiawJ—iffiłir' vvi i' tiratcnniM i S3&SS !- -" aj' Jt hKrt Ti-f- -s UŁioT-- is ( BłBi w ił m i -- i2Swiłriw f'- ±--b'j?-
&2Sivłł'K tóia ™:ii 'WA zm Nr?s:
' — —
"
-
Z
A WÓJCICKI
U mB m n
W mioty i sierpy i w krzyże ubrani -- -'
Na polską ziemię przyszli "dżentelmani!
By po swojemu nas ucywilizować
Spalić ograbić wszystkich wymordować!
Z nad Sprewy Wołgi hordy okrwawione
Polskę w "opiekę" wzięły i "obronę"r
Tacy niewinni — i uprzejmi tacy' —
światu dziś głoszą że sami Polacy
Bez ich "opieki" rządzić się nie mogąi
Nie chcieli kroczyć ich wskazaną drogą
Czy to na Kremlu w Gdańsku czy Berlinie
Słyszy się głosy że Polska zaginie —
Gdyż Ribbentropy Hitlerzy Staliny
Coraz to nowe znajdują przyczyny
Upadku Polski jej ziem ograbienia
Każdy z nich prawdy na kłamstwa zamienia
Twierdzą bezczelnie ze Polacy właśnie
Pierwsi zaczęli — wywoływać waśnie
Z winnymi "Bogu ducha" sąsiadami
Wzniecali wojnę są napastnikami! —
Ach ci Polacy to tacy zuchwali
Niewinnych Hunów strasznie mordowali!
Nie szczędząc słówek w zakłamanym znoju
Chcąc świat oszwabić błagają pokoju -
Niech zrozumieją w świecie Demokracje
Że ich to właśnie zbrodnicze racje:
Po "dżentelmansku" z Polską wojowali
Dzieci i kobiet wszak nie zabijali
Bomb nie rzucali i miast nie zniszczyli
Z dorobku Polski też nie ograbili
To nie barbarzyńcy Demokracjom prawią'
2e 'te się niestety w ciuciu - babkę bawią
Anglicy w bombowcach wysoko latają --
1 —
WBerlinie do 'garczków Niemców zaglądają
Czy im- - masła nie brak czy słoninę smażą
Francuzi nibyto na Siegfrieda włażą
Niemcy do -- pokoju robią głupie" miny '
-- ' ' f' fi' ''
Angielskie okręty — topią submaryny Ł
Jak=wojna to wojna s nie r
żadne plotki
Niemcy walą "bomby — Anglicy 'ukTtki
iDo czerwonej Moskwy też iSięrumizgająT? — i
Co Stalin zagrabi chętnie się zgadzają!i-nv- j '
Czy to ' ciu - ciu - babka
To się psu na rbudę 'pewnikiem me iprzyda
Gdynak pójdzie daiejao z1 onego świństwa
Wyrośnie1 nad światem
r
Coraz więcej ludzie wybitni za-bierają
głos w sprawie federacji
europejskich narodów Sprawa ta
była szeroko omawiana podczas o
statniej Wojny światowej wkqń-c- u
zmarły premjer Francji A
Briand podniósł ją jeszcze kilka
razy na posiedzeniu Ligi Narodów
l w jakiś czas potem sprawa ta cal
kowicie zamarła jako nieaktualna
Przed tygodniem znany prze-wód- ca
laborytów angielskich Cle
ment R Attlee przemawiając w
angielskiej Izbie Gmin sprawę o
federacji państw europejskich po
ruszył ponownie na forum dzien-nym
"Europa musi złączyć się w Fe-derację
lub ?ginąć" — powiedział
oświadczając że warunkiem jakie
gokolwiek traktatu pokojowego
musi być zasada: władza między-narodowa
jest wyższa od władzy
indywidualnego państwa
Attlee przemawiał w imieniu
jednej z opozycyjnych partji i wy
raził jedność narodu angielskiego
w sprawie prowadzonej wojny Je
go zapatrywania na obecną sytu-ację
były podobne jak Lorda Ha-lifa- xa
ministra spraw zagranicz
nych — który przemawiał dzic h
przedtem
Attlee powtórzył oświadczenie
Chamberlain'a że nie może być
trwałego pokoju w Europie dopó-ki
istnieje rząd niemiecki które-mu
nie można ufać Rząd niemiec
ki któryby chciał zawrzeć pokój
musi wyrzec się hitleryzmu i wziąć
rozbrat z polityką agresji
"Słowa to za mało" — powie-dział
-- Attlee — "Poza słowami mu
szą być dowody prawdziwie rze-telnych
zamiarów Musi być akt re
stytucji Musi nastąpjć przyznanie
się do gwałtów dokonanych na na
rodach polskim i czechosłowac-kim"
Attlee powiedział że obecnie by
loby zawczasu wyszczególniać o-- we
akty
Konferencja pokojowa' jaka ma
nastąpić weźmie pod uwagę to
mam
czy prosta oŁnyaJa
_ r
iwsiąttttt
triumf barbarzyństwa! M 4i
_ i JM -- 3'X='''
łft r '
1'tMZiZ
ni " 'StóiO
żeby raz skończyć z' agresją i po
sługiwaniem' sięsiłą wobec słab
szych sąsiadów q
Następnie tych 'sześć punktów
zasadniczych pokoju mogłoby być
ustanowionych:
1 Pokój nie podyktowany
2 U?nanie praw wszystkich na-rodów
bez względu na ich rasę i
liczebność do życia samodzielne-go
i rozwijania swych własnych'
charakterystycznych kultur
3 Kompletne zaniechanie agre-sji
i używanie siły jako środka po-litycznego
Wojna musi być uzna
na za bezprawną a przyjęta musi
być zasada podporządkowania się
pod literę prawa
4 Uwzględnienie praw narodo-wych
rasowych ' i religijnych —
mniejszości r ""
5 Przyjęcie zasady że między-narodowa
władza jest wyższą od
władzy indywidualnego państwa J
ta pierwsza ma być zaopatrzona w
takie prawa by te dawały jej istot
na przewagę nad i drugimi i to tak
w dziedzinie politycznej jak i eko
nomicznej
6 Zaniechanie 'irńperializmów a
przyjęcie zasady że przy zarzą- -
dzie interesy tubylców muszą być
wzięte pod uwagę i uwzględnione
Wszystkie nadtonarody muszą
mieć równy dostęp' do rynków i
do surowców
Prawie słowo w słowo te same
postulaty stawiali bolszewicy i ra
dzili światu w roku 1918 na ja-kich
warunkach państwa europej-skie
mają zawrzeć pokój Lecz za
cenę uznania ich-prze- z' państwa
zwycięskie odstąpiły od tego za
miaru
Wkońcu sami stali się agresyw
nym i zaborczym narodem jak to
wiedzieliśmy przy4 najeździe na zie
mie Armeńskie Gruzińskie a dziś
na Polskę Estonję ifFinlandję
tzy plany przenicowane przez
Attlee'ta znajdą głębsze zaintere-sowanie
w świecie -- czasnajbliż-szy
pokaże namrta? "
v _ Ajotes '
jsats?5Basii?iS-fśE- & lŹitlBi
POEZI1
Wjekt:Federącji Narodów
U3 Przez Moye Okulary
Nowa Polska Nowe Życie i Nowi Ludzie Starzy znajomi na arenie politycznej
Dawne czasy i wspomnienia Nowi Ministrowie to starzy działacze Minister
Stańczyk jako przedstawiciel robotniczy Ładoś przedstawia właściwy lud pia-stowy
Mowa Mołotowa w krótkim oświetleniu — kłamstwami i frazesami na
1 ORTUNA KOŁEM się toczy i to co było na wierzchu idzie
tt w dół a to co siedziało w do
le wychodzi na wyżyny
Jeszcze trzy miesiące temu nikt
by nie dał wiary że Polska będzie
rozbita Jej dzielna Armja będzie
rozprószona a rząd który uwa-żał
się za dozgonnego włodarza
życia i mienia skazał się sam na
wygnanie i poszedł w rozsypkę
Jednakowoż właściwa Polska
ta co do dziś dnia żyła w nizinach
i odsunięta była od praw i steru
rządów nie przestała istnieć Na
arenę nowego polskiego polityczne
go życia wystąpiły siły nowe do
walki z przemocą i najazdem"
Nowy Rząd Polski we Francji
składa się z niektórych dzielnych
ludzi oddanych duszą i ciałem
Polsce jak i Jej ludowi
Poza 'dzielnym wojakiem i do-brym
strategikiem dzisiejszym
Premjerem Polski gen Sikorskim
znajduje się tam kilku moich do-brych
znajomych z lat dawnych
Na pierwszy plan wysuwa się
wysoka postać dzisiejszego Mini
stra Spraw Zagranicznych p A
Zaleskiego którego znałem osobiś
cie z górą od 35 lat z czasów lon-dyńskich
Kiedy był jeszcze mb
dym studentem i ruchliwym spo
I łecznikiem a zarazem dobrym —
mówcą i stale wygłaszał referaty
w londyńskiej pepesowskiej pla-cówce
chociaż sam do żadnej par-tji
nie należała
v Sprzyjał'zawsze ruchowi robotnr
czemu i -- sprawie polskiej Praco
wałcwtedy uczciwie nad ' oświecę
niem polskich robotników w Lon-dynie
Urządzaliśmy wówczas niedziel-ne
wycieczki dla robociarzy pols
kich do miejscowego British Mu
seum a' pan młody Zaleski był
"cyceronem" i wykładnikiem
Często spotykaliśmy się przy współ
nym warsztacie pracy londyńskiej
A najwięcej w (Instytucie zmarłego
dziwaka hr Lutosławskiego któ-r- y
twierdziła ze Polskę mogą odbu
dować jedynie wegeterjanie i lu-dzie
hołdujący celibatowi
Były to dawne czasy Wkrótce
potem p Zaleski wyjechał do ro-dziny
do Małopolski a ja do Ka
nady drogi i stanowiska nasze ro
zaszły się na długie lata Pepesow
ska twierdza londyńska przestała
istnieć w roku 1910
RUGA SYMPATYCZNĄ po-stacią
Ministra Opieki Społecz
nej jest p Jan stańczyk o- -
sóbka mała korpulentna i żywa
O bystrem przenikliwem wzroku
i energicznych ruchach i wielkiem
politycznym uświadomieniu
Robociarz i górnik z zawodu na
leżący od najmłodszych lat do re
wolucyjnego stronnictwa PPS —
Człowiek który zdolny był w tak
krótkim czasie życia Rzeczypospo
litej zorganizować górników pols
kich kierować ich życiem i wal
ką Nie tylko wewnątrz kraju al
i na terenie Międzynarodówki
Był kilkakrotnie delegatem do
Międzynarodowego Biura Robotni
czego przy Lidze Narodów Repre
zentował dzielnie górników pols-kich
na kilku zjazdach w Anglji
w Holandji Francji i Belgji Dal
się dobrze poznać ruchowi zagra-nicznemu
i robociarzom polskim
Był posłem a przez ostatnie lata
redagował w Krakowie "Górnika"
aż do czasu najazdu Hitlera na zie
mie polskie Wiedząc zgóry że wię
cej dokona dla sprawy polskiej po
za granicą kraju aniżeli będąc in
ternowany w paszczy faszystow-skiej
Opuszcza Polskę i z trudnoS
cią dostaje się do Francji by po
nownie stanąć do walki z przeciw
nościami i dyktaturą
Ministra Stańczyka zapoznałem
dopieraj osobiście podczas mojego
ostatniego pobytu w Polsce w ro-ku
1928 na Zjeździe PPS w Dą
browie Górniczej Spotykaliśmy
się później stale na sali i w re-stauracji
sejmowej gdzie sprawił namnie miłe i doniosłe wrażenie
człowieka wielkiego czynu Odda-nego
robociarza dla sprawy ro
A J 8TANIEW8KI:
szpikowana
botniczej Dzielny trybun robotni
czy żywe i barwne pióro posia-dał
w swojem ręku umiejąc po-uczać
i zagrzewać górników pols-icic- h
Ucieszyłem się niezmiennie kie
dy wyczytałem w prasie ze p
Stańczyk został powołany do dzi-siejszego
gabinetu Rzeczypospoli-tej
Polski Lepszego doboru nie
można było zrobić
Sława Ministra Stańczyka zna-na
jest niektórym robociarzom
polskim i w Kanadzie którzy na-leżeli
do zawodowego ruchu w
Polsce i interesowali się problema
mi życia
IĘDZY DALSZYMI Ministra-mi
bez teki znajduje się tam
słynny polski prawnik legjo- -
nista 1-- ej Brygady obrońca klasy
pracującej od dziesiątek lat p H
Liberman
Działalność jego w społeczeń-stwie
i na terernie sądownictwa
polskiego znana jest szeroko jako
dzielnego obrońcy ludu gdzie za
rządów sanacyjnych nie mógł życ
w Polsce przez swoje radykalne
przekonania prześladowane przez
rządy "pułkowników" Podzielał
los z drugiemi więźniami brzeskie
mi wkońcu wyjechał do Paryża
gdzie spędził lat dziewięć
J EST JESZCZE charakterysty czna postać przedstawiciela
chłopskiego Ministra Ładosia
w nowym gabinecie którego w
Polsce nazywano "drugim Wito
sem" i znany jest szeroko w całej
Rzeczypospolitej do którego chłop
stwo polskie garnie się i ma wie]
kie przekonanie i szacunek
Postać barczysta z muszką na
brodzie wvmowa nieknni i ' elekZ
i I j W &&&&&
ca ludu i wyraziciel demokracji
polskiej Chłopi słuchają jego le-piej
jak Witosa -
Minister Ładoś —
Przeprowadził kilkanaście re-form
na terenie sejmowladztwa
dla ludu wiejskiego Żaden zjazd
chłopski Stronnictwa Ludowego
nie odbył się bez dzisiejszego Mi-nistra
Ładosia który już raz dzier
żył tekę ministra
Zawsze był upatrywany na kie-rownicze
mieisce Witosa r nim
właśnie widziano tego który miał
ponownie przeprowadzić porządek
znaczenie i jedność w rozbitych
stronnictwach chłopskich na terę
nie-kraj- u
Dobrze się stało że Ładoś wszedł
do nowego gabinetu do którego
Wychodźtwo czuje inne zaufanie
UBIEGŁYM TYGODNIU za
mieściliśmy całkowitą mowę
premjera rosyjskiego Mołoto
wa dla szerszego uświadomienia
naszych czytelników jakiemi fra
zesami bolszewiccy politycy ope-rują
Cała mowa Mołotowa to pasmo
kłamstw i zwykłych politycznych
frazesów jakimi by powstydził
się pierwszy lepszy mówca wieco-wy
W jednym ze swoich ustępow
mowy Mołotow tak powiada:
Można godzić się lub odrzu-cać
ideologię hitleryzmu podob
nie jak godzić się lub nie godzić
z hasłami innych systemów ideo
logicznych Zależy to odprzeko
nań politycznych Ale każdy wi-nien
zrozmniećże ideologji rde
można zniszczyć przemocą nie
może być ona wyeliminowana
drogą wojny Zbrodnią jest tedy
wojowanie w myśl hasła wyeh-minowan- ia hitleryzmu w obr-onie
demokracji
Bezczelne kłamstwo popełnia Pan
Minister twierdząc takie nonsen-j- y Od dwudziestu lat prasa so- wiecka i komunistyczna szczuła
nieświadome masy przeciw naziz
mówi i Hitlerowi Nie było ani jed
nego wiecu ani mowy na którym
by nie zagrzewano do walki z hit
leryzmem Zawsze ko-jiuniś- ci na
rozkaz moskiewskiego kommter-n-u wzywali do czynnej walki z Hitlerem
Ileż to przelano krwi od tego
czasu na rrozkaz Moskwy? Ileż ży-cia
zginęło podczas wojny his-zpańskiej
którzy byli wzywani do
walki z faszyzmem i nazizmem na
ziemiach hiszpańskich?
Ilu rozstrzelano najwybitniej-szych
starych komunistów za to
jodynie że zarzucano im duchowa
łączność z npzizmem co było' tyl-ko
kłamstwem bolszewickiej cze-rezwycza- jki
Dziś p Mołotow i
Stalin kumają się sami z tymi
których uważali za ostatnich ło-trów
Dziś p Mołotow powiada —
ideologji nie można zniszczyć prze
mocą nie może byż ona wyelim-inowana
drogą walki
To dlaczego torturowaliście lu-dzi
za ich przekonania? Dlaczego
kazaliście nienawidzieć każdego
co inaczej 'myślał od was? Dlacze
go więziliście po więzieniach nie
mówiąc o nazistach i faszystach
ale własnych towarzyszy socjal-istów
mieńszewików eserowców?
Dlaczego zamordowaliście Ka-mieniewatBuch-arina
Zinowiewa
Tuchaczewśkiego i tysiące innych
Jeżeli? dzisiaj Mołotow utrzymuje
że ideologji nie można wyelimino
wać za pomocą walki i wojny?
Bo dzisiaj na was cierpnie skó-ra
wiecie co was czeka za zdradę
klasowych interesów za złączenie
się z Hitlerem Tłumaczycie ma-som
żeby się nie biły nie szły do
wojska przeciw Hitlerowi na któ
rego szczuliście całe lata i robi-liście
swoje interesy na głupocie
ludzkiej
JEDNYM torontońskim ty-godniku
ukazał się piękny
wiersz znanego poety kana
dyjskiego Fredericka H Bailey'a
poświęcony Polsce pt "To Po-lan- d"
który pozwalam sobie przy
toczyć dla naszych scenicznych
małych deklamatorek a któryod
powiada różnym okazjom na wie-ce
i koncerta angielskie jak dla
małych tak i dla dorosłych!
Thy name is engraved on each
free man's heart
A haloed glory that stands apart!
A pride that kindles in eyes that
mourn
A deathless hope for the yet un- -
bom
A star that shines through a night
forlorn
Brave Poland
Like a voiceless song that me- -
mory holds
Shall live the names that thy
earth enfolds
With task fulfilled 'gainst a
whelming fate
Thy heroes sleep with a smile
elate
Unconquered„still by the hordes
of hate
Brave Poland
Where the broken Polish lines
rolled back
Where the hosts of hate teemed
fierce and black
Into the breach thy sons defied
In a hope forlorn that life denied
They stood'and madę thee —
glorified
Brave Poland
Not for the hope of an earthly
gain
Werę tlie chosen sons of Poland
(Slain!
But fory the inbred right of man
So shall thyjribute raise the ban
ko shallUtiy-tribu- t raise the ba?
Brave'Poland
A "PT K 3
Object Description
| Rating | |
| Title | Zwilazkowiec Alliancer, November 19, 1939 |
| Language | pl |
| Subject | Poland -- Newspapers; Newspapers -- Poland; Polish Canadians Newspapers |
| Date | 1939-11-19 |
| Type | application/pdf |
| Format | text |
| Rights | Licenced under section 77(1) of the Copyright Act. For detailed information visit: http://www.connectingcanadians.org/en/content/copyright |
| Identifier | Zwila000047 |
Description
| Title | 000195a |
| Rights | Licenced under section 77(1) of the Copyright Act. For detailed information visit: http://www.connectingcanadians.org/en/content/copyright |
| OCR text | HmWt (UW w tfs i j 1 MHH JiJIili]if' iffii m SZOZJiw MfłSrtsiS 2f UH! tu MSgS§R£HrtiaitfłSeS1Słffi&ggM !T-Ji- i-a nnj'jH rw ai J-- łu MMifii-ivi- f vb?ait wawmj ncmiurt sbwi 'wrftrii iiiunwai rt ttęi n i j-fcii-- ŁjifiŁ u _u ii™ 'f 11I¥S£SM mj- -j rat ' i s_jjł jr - MSfronicat-Ma-D „ „ _:_ - _ _' v & -!- - z— F lir— - " a =r— — — fi 1 1 Im "ZWIĄZKOWIEC" Publlshed for Every Sunday by: POLISH AL1IANCE PRESS LIMITED ORGAN ZWIĄZKU POLAKÓW W KANADZIE Wychodzi Na Każdą Niedzielę Pod Kontrolą Dyrekcji Redaktor AJ Stanfewski — PRENUMERATA: Roczna w Kanadzie ?1J0 Półroczna 80 W Stanach Zjednoczonych i Europie 200 Pojedynczy Numer 05 "ZWIĄZKOWIEC" 696 Queen St W --Toronto Ont Tel Red EL: 8683 ii iH :M "ą U ILKA RAZY omawialiśmy tu na tym miejscu niezdrowe objawy jakie dały się zauważyć po o-sad- ach i organizacjach z powodu upadku naszej niepodległości Wszystko pogrążyło się w wiel-kiej nostalgji ducha i bezradności Dotychczasowe wykazywały nadmiar swojego ożywienia i zaintereso-wania życiem i pracą organizacyjną zaczynają się za-niedbywać tracą naturalny rozmach i znaczenie Choroba udzielająca się naszym organizacjom po chodzi od ludzi mało świadomych i zainteresowanych sprawami politycznemi Zdaje się ludziom że Polska i jej naród przepadł na zawsze i nie powstanie do swo-jego bytu i znaczenia państwowego Że pozostaniemy nadal zwyklemi parjasami i niewolnikami narzuconych dyktatorów Wobec tego nie opłaca się nic czynić nie trzeba nic działać dotąd aż się stosunki pomyślnie ułożą Tak w rzeczywistości nie jest i tak me będzie sprawa przed-stawia się całkiem inaczej O ile Polska uległa przeważającej sile i świetnie zmotoryzowanej armji niemieckiej i dwom najazdom na swoje ziemie to nie oznacza zaniku narodowościo-wego Naród trzydziestomiljonowy zginąć nie inoże mq że najwyżej ulec chwilowemu naciskowi i zmienić fswój ustrój państwowy na jakiś czas lecz zginąć nigdy nie może! Nie może 'się rozpłynąć w morzu repatriacji i wy-siedleń gdyż mamy obszary własnej ziemi Mamy włas na starą kulturę piękny język i tradycje której żadna niocani siła nam merwydrze t " Wobec tegpto cośmy powiedzieli powyżej nie"ma: my sięlo co martwić i rozpaczać Jeżeli na jakiś czas straciliśmy państwowość własna niezależność to nie oznacza to zesmy utracili wszystko i nie mamy żadnej nadziei (na przyszłość — 'Przeciwnie ! K - ' - 0JC0jbyJ0ina]gęjt9rf]uip Administrator Mazurkiewicz lor organizacje które MYŚLI wszechwładnie Owidyusz dźwignie Wszystko kołem Kochanowski Pókim bratem a Jagodyński Chcesz człowieka używa1 pieniędzya pracuje używasz pieniędzy powiem3jakim jesteś ZjiuiiiitJfpuioiuefascaiiiaiuUfiitisziciuiiyiia uuuuuuwty wac Zgięte dotychczas polslie karki i grzbiety zaczy-nają 'się-prostowa- ć Wojna dopiero teraz zaczyna całej pełni — dzielne ►wojska aljanckie dopiero teraz zaczynają przy ipuszczać szturm aszturmem 'Armja 'Polska przy boku Anglji i Francji chódnini roncie' z 'każdym dniem rośnie i zaczyna się Sympatja świata demokratycznego jest naszej sironie w iNiemczecn zaczynają powstawać Dumy przeciw władzy dyktatorskiej Hitler siłę i zna-czenie głód niemiaszkom zaczyna zaglądać w oczy Dotychczasowa aljantka nazistowskich Niemiec Rosja Sowiecka poczuła pismo nosem całej li-ńjiprze-grała Ogłosiła swoją neutralność wojenną w stosunku toczącej wojny Zachodzie Nic pomogło agresywność Rosji zbladła natrafiając śmiały opór państw P-elwysp-u Skandynawskiego i Bałkańskiego Cały obrót sprawy bardzo pomyślnie układa 'naszej stronie Wszystko tym przemawia zwy-ciężymy z naszymi Aljantami ' — Będziemy mieli Polskę Niepodległą "- - "Więc mamy o co martwić i upadać du-cl- iu Dziś właśnie potrzebujemy wykazać jak najwi-ęcej energji życia i ruchliwości Każda nasza organiza-cja emigracji powinna być najruchliwszą i czulą ganizować komitety niesienia pomocy uchodźcom pol- - skini Zbierać grosz wdowi gdzie tylko zbierać odzież i tylko można Polacy i Polki oraz nasze liczne organizacje muszą być czynne zapobiegliwe nie wolno nam zaniedbać minuty jeżeli chcemy zwyciężyć wroga — górę polskie serca! Stawajmy zaraz pracy i wielkiego czynu Dzia Jdy cmentarne płaczą modlą i wzdychają nad zmar łymi a rycerze walczą Walczmy i my! AJS lV TTT HT ZŁOTE (Niemasz broni lepszej i sposób-niejsz- ej do wydarcia wrogowi cięstwa złoto Paprocki Na pokarm czynią chleb i zażywali żywi a pienią-dzom wszystko posłuszne 'Pieniądz zwalany błotem zayszema wartość tę samą a wieka1 zwalanego wartość bardzo i zmniejsza Złoto czyni lepszym ni szym nad' braci iLecz więcej czynić mogą go bogaci ' A Krasiński Teraz zaiste złoty1 mamy za złoto wszystkiego-dostani- e dla złotawszystkq' ludzie zrobić go - _-- — wl v_ KJ i osady J ' ł i złoto panuje Nie kogo troska tłoczy się na cie toczy grosz to mnie każ dy zwal Ojcze groszu wróć się do mnie znów braci będę miał poznać to patrz jak na nie Słusznie mędrzec wy rzekł: Powiedz mi "a ja ci się t się w na Za- - ' lf bić po traci że na do się na to nie na się po za że nie się na na Or się da co a-- m f W do się 1 zwy jak wi-no aby jest choć czło się nie wyz dobre wiek bo towi tego złota tym świe miał jak jak iŁjłjiawJ—iffiłir' vvi i' tiratcnniM i S3&SS !- -" aj' Jt hKrt Ti-f- -s UŁioT-- is ( BłBi w ił m i -- i2Swiłriw f'- ±--b'j?- &2Sivłł'K tóia ™:ii 'WA zm Nr?s: ' — — " - Z A WÓJCICKI U mB m n W mioty i sierpy i w krzyże ubrani -- -' Na polską ziemię przyszli "dżentelmani! By po swojemu nas ucywilizować Spalić ograbić wszystkich wymordować! Z nad Sprewy Wołgi hordy okrwawione Polskę w "opiekę" wzięły i "obronę"r Tacy niewinni — i uprzejmi tacy' — światu dziś głoszą że sami Polacy Bez ich "opieki" rządzić się nie mogąi Nie chcieli kroczyć ich wskazaną drogą Czy to na Kremlu w Gdańsku czy Berlinie Słyszy się głosy że Polska zaginie — Gdyż Ribbentropy Hitlerzy Staliny Coraz to nowe znajdują przyczyny Upadku Polski jej ziem ograbienia Każdy z nich prawdy na kłamstwa zamienia Twierdzą bezczelnie ze Polacy właśnie Pierwsi zaczęli — wywoływać waśnie Z winnymi "Bogu ducha" sąsiadami Wzniecali wojnę są napastnikami! — Ach ci Polacy to tacy zuchwali Niewinnych Hunów strasznie mordowali! Nie szczędząc słówek w zakłamanym znoju Chcąc świat oszwabić błagają pokoju - Niech zrozumieją w świecie Demokracje Że ich to właśnie zbrodnicze racje: Po "dżentelmansku" z Polską wojowali Dzieci i kobiet wszak nie zabijali Bomb nie rzucali i miast nie zniszczyli Z dorobku Polski też nie ograbili To nie barbarzyńcy Demokracjom prawią' 2e 'te się niestety w ciuciu - babkę bawią Anglicy w bombowcach wysoko latają -- 1 — WBerlinie do 'garczków Niemców zaglądają Czy im- - masła nie brak czy słoninę smażą Francuzi nibyto na Siegfrieda włażą Niemcy do -- pokoju robią głupie" miny ' -- ' ' f' fi' '' Angielskie okręty — topią submaryny Ł Jak=wojna to wojna s nie r żadne plotki Niemcy walą "bomby — Anglicy 'ukTtki iDo czerwonej Moskwy też iSięrumizgająT? — i Co Stalin zagrabi chętnie się zgadzają!i-nv- j ' Czy to ' ciu - ciu - babka To się psu na rbudę 'pewnikiem me iprzyda Gdynak pójdzie daiejao z1 onego świństwa Wyrośnie1 nad światem r Coraz więcej ludzie wybitni za-bierają głos w sprawie federacji europejskich narodów Sprawa ta była szeroko omawiana podczas o statniej Wojny światowej wkqń-c- u zmarły premjer Francji A Briand podniósł ją jeszcze kilka razy na posiedzeniu Ligi Narodów l w jakiś czas potem sprawa ta cal kowicie zamarła jako nieaktualna Przed tygodniem znany prze-wód- ca laborytów angielskich Cle ment R Attlee przemawiając w angielskiej Izbie Gmin sprawę o federacji państw europejskich po ruszył ponownie na forum dzien-nym "Europa musi złączyć się w Fe-derację lub ?ginąć" — powiedział oświadczając że warunkiem jakie gokolwiek traktatu pokojowego musi być zasada: władza między-narodowa jest wyższa od władzy indywidualnego państwa Attlee przemawiał w imieniu jednej z opozycyjnych partji i wy raził jedność narodu angielskiego w sprawie prowadzonej wojny Je go zapatrywania na obecną sytu-ację były podobne jak Lorda Ha-lifa- xa ministra spraw zagranicz nych — który przemawiał dzic h przedtem Attlee powtórzył oświadczenie Chamberlain'a że nie może być trwałego pokoju w Europie dopó-ki istnieje rząd niemiecki które-mu nie można ufać Rząd niemiec ki któryby chciał zawrzeć pokój musi wyrzec się hitleryzmu i wziąć rozbrat z polityką agresji "Słowa to za mało" — powie-dział -- Attlee — "Poza słowami mu szą być dowody prawdziwie rze-telnych zamiarów Musi być akt re stytucji Musi nastąpjć przyznanie się do gwałtów dokonanych na na rodach polskim i czechosłowac-kim" Attlee powiedział że obecnie by loby zawczasu wyszczególniać o-- we akty Konferencja pokojowa' jaka ma nastąpić weźmie pod uwagę to mam czy prosta oŁnyaJa _ r iwsiąttttt triumf barbarzyństwa! M 4i _ i JM -- 3'X=''' łft r ' 1'tMZiZ ni " 'StóiO żeby raz skończyć z' agresją i po sługiwaniem' sięsiłą wobec słab szych sąsiadów q Następnie tych 'sześć punktów zasadniczych pokoju mogłoby być ustanowionych: 1 Pokój nie podyktowany 2 U?nanie praw wszystkich na-rodów bez względu na ich rasę i liczebność do życia samodzielne-go i rozwijania swych własnych' charakterystycznych kultur 3 Kompletne zaniechanie agre-sji i używanie siły jako środka po-litycznego Wojna musi być uzna na za bezprawną a przyjęta musi być zasada podporządkowania się pod literę prawa 4 Uwzględnienie praw narodo-wych rasowych ' i religijnych — mniejszości r "" 5 Przyjęcie zasady że między-narodowa władza jest wyższą od władzy indywidualnego państwa J ta pierwsza ma być zaopatrzona w takie prawa by te dawały jej istot na przewagę nad i drugimi i to tak w dziedzinie politycznej jak i eko nomicznej 6 Zaniechanie 'irńperializmów a przyjęcie zasady że przy zarzą- - dzie interesy tubylców muszą być wzięte pod uwagę i uwzględnione Wszystkie nadtonarody muszą mieć równy dostęp' do rynków i do surowców Prawie słowo w słowo te same postulaty stawiali bolszewicy i ra dzili światu w roku 1918 na ja-kich warunkach państwa europej-skie mają zawrzeć pokój Lecz za cenę uznania ich-prze- z' państwa zwycięskie odstąpiły od tego za miaru Wkońcu sami stali się agresyw nym i zaborczym narodem jak to wiedzieliśmy przy4 najeździe na zie mie Armeńskie Gruzińskie a dziś na Polskę Estonję ifFinlandję tzy plany przenicowane przez Attlee'ta znajdą głębsze zaintere-sowanie w świecie -- czasnajbliż-szy pokaże namrta? " v _ Ajotes ' jsats?5Basii?iS-fśE- & lŹitlBi POEZI1 Wjekt:Federącji Narodów U3 Przez Moye Okulary Nowa Polska Nowe Życie i Nowi Ludzie Starzy znajomi na arenie politycznej Dawne czasy i wspomnienia Nowi Ministrowie to starzy działacze Minister Stańczyk jako przedstawiciel robotniczy Ładoś przedstawia właściwy lud pia-stowy Mowa Mołotowa w krótkim oświetleniu — kłamstwami i frazesami na 1 ORTUNA KOŁEM się toczy i to co było na wierzchu idzie tt w dół a to co siedziało w do le wychodzi na wyżyny Jeszcze trzy miesiące temu nikt by nie dał wiary że Polska będzie rozbita Jej dzielna Armja będzie rozprószona a rząd który uwa-żał się za dozgonnego włodarza życia i mienia skazał się sam na wygnanie i poszedł w rozsypkę Jednakowoż właściwa Polska ta co do dziś dnia żyła w nizinach i odsunięta była od praw i steru rządów nie przestała istnieć Na arenę nowego polskiego polityczne go życia wystąpiły siły nowe do walki z przemocą i najazdem" Nowy Rząd Polski we Francji składa się z niektórych dzielnych ludzi oddanych duszą i ciałem Polsce jak i Jej ludowi Poza 'dzielnym wojakiem i do-brym strategikiem dzisiejszym Premjerem Polski gen Sikorskim znajduje się tam kilku moich do-brych znajomych z lat dawnych Na pierwszy plan wysuwa się wysoka postać dzisiejszego Mini stra Spraw Zagranicznych p A Zaleskiego którego znałem osobiś cie z górą od 35 lat z czasów lon-dyńskich Kiedy był jeszcze mb dym studentem i ruchliwym spo I łecznikiem a zarazem dobrym — mówcą i stale wygłaszał referaty w londyńskiej pepesowskiej pla-cówce chociaż sam do żadnej par-tji nie należała v Sprzyjał'zawsze ruchowi robotnr czemu i -- sprawie polskiej Praco wałcwtedy uczciwie nad ' oświecę niem polskich robotników w Lon-dynie Urządzaliśmy wówczas niedziel-ne wycieczki dla robociarzy pols kich do miejscowego British Mu seum a' pan młody Zaleski był "cyceronem" i wykładnikiem Często spotykaliśmy się przy współ nym warsztacie pracy londyńskiej A najwięcej w (Instytucie zmarłego dziwaka hr Lutosławskiego któ-r- y twierdziła ze Polskę mogą odbu dować jedynie wegeterjanie i lu-dzie hołdujący celibatowi Były to dawne czasy Wkrótce potem p Zaleski wyjechał do ro-dziny do Małopolski a ja do Ka nady drogi i stanowiska nasze ro zaszły się na długie lata Pepesow ska twierdza londyńska przestała istnieć w roku 1910 RUGA SYMPATYCZNĄ po-stacią Ministra Opieki Społecz nej jest p Jan stańczyk o- - sóbka mała korpulentna i żywa O bystrem przenikliwem wzroku i energicznych ruchach i wielkiem politycznym uświadomieniu Robociarz i górnik z zawodu na leżący od najmłodszych lat do re wolucyjnego stronnictwa PPS — Człowiek który zdolny był w tak krótkim czasie życia Rzeczypospo litej zorganizować górników pols kich kierować ich życiem i wal ką Nie tylko wewnątrz kraju al i na terenie Międzynarodówki Był kilkakrotnie delegatem do Międzynarodowego Biura Robotni czego przy Lidze Narodów Repre zentował dzielnie górników pols-kich na kilku zjazdach w Anglji w Holandji Francji i Belgji Dal się dobrze poznać ruchowi zagra-nicznemu i robociarzom polskim Był posłem a przez ostatnie lata redagował w Krakowie "Górnika" aż do czasu najazdu Hitlera na zie mie polskie Wiedząc zgóry że wię cej dokona dla sprawy polskiej po za granicą kraju aniżeli będąc in ternowany w paszczy faszystow-skiej Opuszcza Polskę i z trudnoS cią dostaje się do Francji by po nownie stanąć do walki z przeciw nościami i dyktaturą Ministra Stańczyka zapoznałem dopieraj osobiście podczas mojego ostatniego pobytu w Polsce w ro-ku 1928 na Zjeździe PPS w Dą browie Górniczej Spotykaliśmy się później stale na sali i w re-stauracji sejmowej gdzie sprawił namnie miłe i doniosłe wrażenie człowieka wielkiego czynu Odda-nego robociarza dla sprawy ro A J 8TANIEW8KI: szpikowana botniczej Dzielny trybun robotni czy żywe i barwne pióro posia-dał w swojem ręku umiejąc po-uczać i zagrzewać górników pols-icic- h Ucieszyłem się niezmiennie kie dy wyczytałem w prasie ze p Stańczyk został powołany do dzi-siejszego gabinetu Rzeczypospoli-tej Polski Lepszego doboru nie można było zrobić Sława Ministra Stańczyka zna-na jest niektórym robociarzom polskim i w Kanadzie którzy na-leżeli do zawodowego ruchu w Polsce i interesowali się problema mi życia IĘDZY DALSZYMI Ministra-mi bez teki znajduje się tam słynny polski prawnik legjo- - nista 1-- ej Brygady obrońca klasy pracującej od dziesiątek lat p H Liberman Działalność jego w społeczeń-stwie i na terernie sądownictwa polskiego znana jest szeroko jako dzielnego obrońcy ludu gdzie za rządów sanacyjnych nie mógł życ w Polsce przez swoje radykalne przekonania prześladowane przez rządy "pułkowników" Podzielał los z drugiemi więźniami brzeskie mi wkońcu wyjechał do Paryża gdzie spędził lat dziewięć J EST JESZCZE charakterysty czna postać przedstawiciela chłopskiego Ministra Ładosia w nowym gabinecie którego w Polsce nazywano "drugim Wito sem" i znany jest szeroko w całej Rzeczypospolitej do którego chłop stwo polskie garnie się i ma wie] kie przekonanie i szacunek Postać barczysta z muszką na brodzie wvmowa nieknni i ' elekZ i I j W &&&&& ca ludu i wyraziciel demokracji polskiej Chłopi słuchają jego le-piej jak Witosa - Minister Ładoś — Przeprowadził kilkanaście re-form na terenie sejmowladztwa dla ludu wiejskiego Żaden zjazd chłopski Stronnictwa Ludowego nie odbył się bez dzisiejszego Mi-nistra Ładosia który już raz dzier żył tekę ministra Zawsze był upatrywany na kie-rownicze mieisce Witosa r nim właśnie widziano tego który miał ponownie przeprowadzić porządek znaczenie i jedność w rozbitych stronnictwach chłopskich na terę nie-kraj- u Dobrze się stało że Ładoś wszedł do nowego gabinetu do którego Wychodźtwo czuje inne zaufanie UBIEGŁYM TYGODNIU za mieściliśmy całkowitą mowę premjera rosyjskiego Mołoto wa dla szerszego uświadomienia naszych czytelników jakiemi fra zesami bolszewiccy politycy ope-rują Cała mowa Mołotowa to pasmo kłamstw i zwykłych politycznych frazesów jakimi by powstydził się pierwszy lepszy mówca wieco-wy W jednym ze swoich ustępow mowy Mołotow tak powiada: Można godzić się lub odrzu-cać ideologię hitleryzmu podob nie jak godzić się lub nie godzić z hasłami innych systemów ideo logicznych Zależy to odprzeko nań politycznych Ale każdy wi-nien zrozmniećże ideologji rde można zniszczyć przemocą nie może być ona wyeliminowana drogą wojny Zbrodnią jest tedy wojowanie w myśl hasła wyeh-minowan- ia hitleryzmu w obr-onie demokracji Bezczelne kłamstwo popełnia Pan Minister twierdząc takie nonsen-j- y Od dwudziestu lat prasa so- wiecka i komunistyczna szczuła nieświadome masy przeciw naziz mówi i Hitlerowi Nie było ani jed nego wiecu ani mowy na którym by nie zagrzewano do walki z hit leryzmem Zawsze ko-jiuniś- ci na rozkaz moskiewskiego kommter-n-u wzywali do czynnej walki z Hitlerem Ileż to przelano krwi od tego czasu na rrozkaz Moskwy? Ileż ży-cia zginęło podczas wojny his-zpańskiej którzy byli wzywani do walki z faszyzmem i nazizmem na ziemiach hiszpańskich? Ilu rozstrzelano najwybitniej-szych starych komunistów za to jodynie że zarzucano im duchowa łączność z npzizmem co było' tyl-ko kłamstwem bolszewickiej cze-rezwycza- jki Dziś p Mołotow i Stalin kumają się sami z tymi których uważali za ostatnich ło-trów Dziś p Mołotow powiada — ideologji nie można zniszczyć prze mocą nie może byż ona wyelim-inowana drogą walki To dlaczego torturowaliście lu-dzi za ich przekonania? Dlaczego kazaliście nienawidzieć każdego co inaczej 'myślał od was? Dlacze go więziliście po więzieniach nie mówiąc o nazistach i faszystach ale własnych towarzyszy socjal-istów mieńszewików eserowców? Dlaczego zamordowaliście Ka-mieniewatBuch-arina Zinowiewa Tuchaczewśkiego i tysiące innych Jeżeli? dzisiaj Mołotow utrzymuje że ideologji nie można wyelimino wać za pomocą walki i wojny? Bo dzisiaj na was cierpnie skó-ra wiecie co was czeka za zdradę klasowych interesów za złączenie się z Hitlerem Tłumaczycie ma-som żeby się nie biły nie szły do wojska przeciw Hitlerowi na któ rego szczuliście całe lata i robi-liście swoje interesy na głupocie ludzkiej JEDNYM torontońskim ty-godniku ukazał się piękny wiersz znanego poety kana dyjskiego Fredericka H Bailey'a poświęcony Polsce pt "To Po-lan- d" który pozwalam sobie przy toczyć dla naszych scenicznych małych deklamatorek a któryod powiada różnym okazjom na wie-ce i koncerta angielskie jak dla małych tak i dla dorosłych! Thy name is engraved on each free man's heart A haloed glory that stands apart! A pride that kindles in eyes that mourn A deathless hope for the yet un- - bom A star that shines through a night forlorn Brave Poland Like a voiceless song that me- - mory holds Shall live the names that thy earth enfolds With task fulfilled 'gainst a whelming fate Thy heroes sleep with a smile elate Unconquered„still by the hordes of hate Brave Poland Where the broken Polish lines rolled back Where the hosts of hate teemed fierce and black Into the breach thy sons defied In a hope forlorn that life denied They stood'and madę thee — glorified Brave Poland Not for the hope of an earthly gain Werę tlie chosen sons of Poland (Slain! But fory the inbred right of man So shall thyjribute raise the ban ko shallUtiy-tribu- t raise the ba? Brave'Poland A "PT K 3 |
Tags
Comments
Post a Comment for 000195a
