000178 |
Previous | 8 of 33 | Next |
|
small (250x250 max)
medium (500x500 max)
Large
Extra Large
large ( > 500x500)
Full Resolution
|
This page
All
|
ttiWM?!' 'V i ily-- 1 i " r '' '' f V ' ' 'Ir-- f "V l
i-t- e 'Si
'M
Wl!PlWfl STR 8 ZWIĄZKOWIEC— poniedilałek 20-mar- ca 1978 u- - NR 22
Życzenia z Torasit© Kornel Makuszyński yczenscB z ¥@romt@
m
v snu C£-Ku- u a~C "©' rur
Serdeczne życzenia z okazji Świąt Wielkanocnych
naszym miłym Klientom Przyjaciołom
i całej Polonii składa
M GRANOWSKA SPECIALITIES
Własnego p eku tort pierniki makowce serniki
pącAi Przyjmujemy zamówienia na lorly weselne
urodzinowe Doskonałe lodj własnej produkcji
175 RoncesYalles Ave Toronto Ont
Teł 533-775- 5
WESOŁYCH ŚWIĄT WIELKANOCNYCH
iyczy
Atlanta Motor & Collisioo
ED JAWLOSEWICZ właściciel
Kompletna naprawa karoserii
Bezpłatna ocena Spawanie balansowanie kół
Praca gwarantowana
39 Advance Rd — Toronto 18 Ont
Teł 239-393- 9
AJe5oluck Jiviąt lilcłhanocnifcn żtjczij
0 J KIERSNOWSKI
Ubezpieczenia na życie samochody pożar i inne
479 Roncesvailes Ave — Toronto Ont
Tel 531-094- 5
WESOŁYCH ŚWIĄT WIELKANOCNYCH
tyczy
T na
Prezenty na wszystkie okazjo
Polskie i inne etniczne czasopisma
2282 Bloor St W — Toronto 9 Ont
Teł 762-875- 1
N: & --c
WESOŁYCH ŚWIĄT WIELKANOCNYCH ŻYCZY
Cheese Boutique Delicatessen
Jedyny sklep posiadający największy wybór serów
importowanych z Europy Posiadamy również impor-towane
towary żjwnościowe oraz miejscowe
pierwszej jakości wędliny pieczywo sucharki itd
2286 Bloor St W — Toronto Ont
Tel 762-629- 2
SERDECZNE ŻYCZENIA WESOŁEGO ALLELUJA
ikiaaa iwcj Klkntelt l cafcj Polonii
AK
DENTYSTA
3242 Bloor St Toronto 18 Ont
Tel 233-874- 7
SERDECZNE ŻYCZENIA WESOŁEGO ALLELUJA
składa
RANK'S DELICATESSEN
Właśc A W MAKAREWICZ
Polska piekarnia — Codziennie posiadamy świeże
pieczywo jak makowniki — serniki — jabłeczniki
itd Specjalność nasza Wedding i Birthday Cakes
i słynne pączki Firma nasza dostarcza nasze
ciasta do sklppów po cenie hurtownej oraz na
wesela — zabawy i partie
490 Queen St W — Tel 868-946- 8
WESOŁYCH ŚWIĄT WIELKANOCNYCH
życzy wszystkim swoim Klientom i całej Polonii
liipra M M UŁ
oraz dostarczamy oliwę opałową
Obsługa 24 godziny
Toronto 83 Six Point Rd
Tel 236-175- 5
Hamilton 905 Barton St E
Teł 549-963- 4
'
-
-
WESOŁYCH ŚWIĄT WIELKANOCNYCH
życzy
J & J HARDWARE STORĘ
J STEFANIAK właściciel
Znajdziecie wszystko co potrzebne w Waszym
domu Nasza firma wykonuje również fachowo
wszelkie roboty plumberskie i ogrzewania
745 (Sueen St W — Toronto Ont
Tel 366-486- 3
fflgSflfiS
e
fef
I
1
m
W okresie świąt gość mno-ży
się modą szarańczy i w
wielkiej ilości odmian krąży
po świecie zanim — objedzo-n- y
jak anakonda — ułoży się
na spoczynek do następnej
dobrej okazji
Gość jest zabytkiem szcząt
kowym minionych czasów
kiedy to poczciwi i seideczni
lecz dość ciężko i powoli my-ślący
Lechici nie spenetrowa-li
że jest to osobistość nie-bezpieczna
Przemyślni goście
— bo chyba nikt inny! — wy-myślili
rozmaite chytre przy-powiastki
i porzekadła aby
dobre o sobie ustalić mnie-manie
Oni to puścili w ruch
powiedzonko "Gość w dom
Bóg w dom"
Zuchwała tych slow prze-sada
wyszła wreszcie na jaw
długo jednak cieszył się gość
niezasłużonym szacunkiem
Chytra zmowa gości wymyśli-ła
ongi zwyczaj zdejmowania
kół z kalamaszki by gość nie
mógł odjechać To ten nie wy-jeżdżał
czasem i przez cały
rok co tym można sobie ja-ko
tako wytłumaczyć ze
drzewiej ludzie mieli nerwy
jak postronki Coś im jednak
zaczęło świtać w twardych
podgolonych głowach skoro
poczęli bąkać nie śmiało o tm że "gość nie w porę gor-szy
od Talarzyna" Gościom
jednakże dobrze się działo
sosy bowiem były zawiesiste
flaki na oleju nudne były
wprawdzie lecz tanie gość
miał własną łyżkę za cholewą
jadł wszystko i spał byle
gdzie a czasem pod stołem
Od biedy można było z takim
wytrzymać choćby przez rok
Ba! Bywali nawet i tacy dzi-waczni
gospodarze co łowili
gości po gościńcach szukając
w len sposób kompanii
Należy przyznać że w
owych rubasznych czasach i z
gościa niejaki był pożytek ja-ko
z żywej gazety Gość jeź-dził
po świecie i zbierał wszy-stkie
śmiecie"' plotki i wiado-mości
a o czym nie wiedział
o tym misternie zełgał O-świec-anc
smolnym łuczywem
życie było smętne i zakopco-ne
przeto nowa w domu gę-ba
mogła przyczynić radości
W gościach jednakże obudzi-ło
się mniemanie że są zaw-sze
pożądani i upragnieni co
do dnia dzisiejszego nic moż-na
im tego wybić z głowy
A flaków na oleju i pieczonej
rzepy już szelmy jeść nie
chcą Myślą że zawsze lak
być powinno jak za króla Sa-sa
Przeto nawet z niejakim
rozczuleniem zaczynamy
wspominać poczciwego goś-cia
dawnego zawołania i cier-pko
rozważać instytucję no-woczesną
Zdarzy się i dzisiaj
gość miły i najmilszy serde-cznie
oczekiwany "Ktoś mi
znany kłoś kochany" Są lu-dzie
i ludzie (dawno nic wy-powiedziałem
równie świet-nej
myśli!) Z lakim gościem
wymaizonym z takim arcygo-ścic- m
podzielilibyśmy się
wszystkim co mamy Jesl on
jednak rajskim ptakiem
przedziwną rzadkością wysta-wowym
okazem rodzynkiem
w zakalcu życia(!) słonecz-nym
promieniem Lecz resz-ta
— pożal się Boże!
Sposobem naturalistów co
rozmaite zwierzaki klasyfiku-ją
wedle ich właściwości do-kładnie
opisując każdy gatu-nek
spróbujmy chociaż po-bieżnie
grubymi rysami o-znac- zyć niektóre najpospolit-sze
odmiany gatunku gościa
W żaden sposób nic można
utrwalić naukowo wszystkich
gość bowiem obdarzony jest
niebywałą chytrością i mąci
ścisłość naukowych dociekań
przybierając kłamliwe i uda-ne
pozy przedziwne strojąc
miny i odmieniając barwy
skóry Wobec sprytnego goś-cia
lis jest idiotą znającym
łatwe i mizerne sztuczki a
wąż jest stworzeniem niepo-radnym
Przypatrzmy się gościowi
którego nazwać by możne
"przywódcą stada" Jest to
może okaz najgroźniejszy
Najbardziej się takiego strzeż-cie
o Lechici! Wyraz jego
twarzy jest poczciwy i jowial-ny
w nikim przeto nie budzi
postrachu Ci co już o nim
wiedzą unikają go jak zara-zy
zdarza się jednak że ktoś
rzeczy nieświadom zaprosi
go na święta w dość słusznej
kalkulacji że jedna gęba
mniej jedna więcej Calogo
indyka przecież nie potknie
Wchodzi ów gość Ha' Za
nim pochód Słowian Za nim
żona i czworo dziatek Wszy-scy
się uśmiechaią tak szero-ko
tak poczciwie i rzewnie
że miło patrzeć Pan domu
ma minę barana którego ktoś
z naglą ugodził w ciemię Nic
można przecież zamknąć
drzwi przód kobietą i dziećmi
— Już po mnie! — jęczy
Indyk
— Żegnaj o świecie! —
kwili przelękły prosiak
Tylko pani domu nic nie
powiada bo na czas dłuższy
głos jej odjęło Płaczmy da-lej
I 'stop ten należałoby opa-trzyć
tytułem- - "Gość niepo-zorny
czyli nie dowierzaj ni-komu
na tym świecie!" —
jest skromny milczący po-korny
cichutki Znalazłszy
się w doborowym wytwor-nym
towarzystwie rad usu-wa
się w cień i nikomu nie
wadzi To raczej szare widmo
gościa co mało zabiera miej-sca
i takie jedynie sprawia
wrażenie jak gdyby na coś
czekał Skoro jednak usiądzie
pizy dostatnim stole współ-biesiadników
zaczyna ogar-niać
niepokój Patrzą wszyscy
i oczom nic wierzą ten cichu-tki
człowieczek jo za trzech
nie — za siedmiu! Czyni to z
magiczną wprawą wspaniale
pizepysznie Zjada wszystko
i wszystko pije Pomiesza
kompot z grzybami a barszcz
z winem
— O mistrz — szepczą za-lęk- li
ludzie
Jego jednak nic nie obcho-dzi
o czym kto szepcze Gar-gantu- a
Ganiasz Wilcliusz
Wszystkim się zdawało że
gość już dawno przestał je-mu
jeszcze mało!
Gość w ostatniej chwili
Jest to indywiduum chytre i
bardzo przemyślne Nikt go
nie prosił bo go mało kto
zna On natomiast zjawia się
— nie na świąteczne przyję-cie
broń Panie Boże! — on
wpadł tylko na krótką chwi-lę
aby złożyć życzenia To
bardzo rozczulające Złożył te
życzenia i siedzi Bardzo
chwali obrazki i ogromnie po-doba
mu się mieszkanie To
też ładnie z jego strony ale
czemu opryszek nie odchodzi?
Pan Bęcwalski spogląda ukra-dkiem
na połowicę a ona na
niego Rozmowa rwie się jak
sparciale sznurowadło u bu-lą
a gość siedzi a gość sie-dzi
Z pobliskiej komnaty sły-chać
dźwięk talerzy bo już
nakrywają stół Gość zlowil
to uchem i zaczyna bredzić o
bombie atomowej Zjawiają
się goście uprawnieni prawi-dłowo
zaproszeni na kolację
A ten nic! Cholera nic gość
Zona patrzy na męża a maż
na żonę a oboje na ciężki
przycisk którym by można
głowę rozlłuc A gość nic Sie-dzi
Służebna dziewoja szep-cze
coś do ucha pani pani
szepcze coś do pana a on zaś
po cichej walce z duszą do-bywa
wreszcie z gardła kol-czaste
słowa:
— Może pan zostanie na
obiedzie?
Wtedy łajdak gość wykrzy-kuje:
— Ach jakże się zasiedzia-łem!
Ale skoro państwo łas-kawi
Koszmarną odmianą jest
gość uparty Mamy do takie-go
wielki żal jest to bowiem
ZOFIA BOHDANOWICZOWA
człowiek bez litości i z ser-cem
kamiennym Zaprosili go
jak kogoś dobrego nakarmili
na poili a on zaś na nic nie
bacząc czarną odpłaca się
niewdzięcznością Jest juz
bardzo późno przyzwoici lu-dzie
pielenie się zegnają i idą
spać Wszyscy juz wieszcie o-dcs- zli
a ten tkwi jakby wrósł
korzeniami w urodzajną zie-mię
Pani domu powoli bled-nie
i słania się na nogach
Wzdycha chwyta się za gło-wę
na znak że jej pęka głowa
nieszczęsna Zrozumiałby głu-choniemy
pojąłby Hotentot
a on nic Lekkomyślny gospo-darz
spogląda niby nieznacz-nie
na zegarek co na gościu
najmniejszego nie czyni wra-żenia
Wreszcie pani domu
zdobywszy się na bohaterst-wo
idzie spać Gościa bynaj-mniej
to nie wzrusza bo jest
jeszcze pan domu Wprawdzie
coraz bardziej bladosiny ale
jest Gość obrasta powoli
mchem Wyborny zwyczaj
wynoszenia gości przez sil-nych
pachołków praktykowa-ny
w oberżach nie jest nie-stety
przyjęty w gościnnych
domach
Równie ponurą odmianą
jest "gość z kwiatkiem" Przy-chodzi
z tym warzywem w
dzień świąteczny oczywiście
w chwili sposobnej mocno
kiełbasą pachnącej Nie przy-szedł
jak byle łapserdak z pu-stymi
rękami Kwiatek przy-niósł
Pamiętał miał wydat-ki
niósł zielsko trudził się
Zaproszeni nawet kwiatka nie
pizynieśli on jednak serce
ma czule i wielkie Niby to
diobiazg ale zawsze kwia-tek
Hołd dla pani domu Pan
mąż powinien być zadowolo-ny
że "uczcili mu małżon-kę
chociaż tylko po kądzieli"
Przeto żona powiada do
męża:
Trzeba by go zaprosić
— A to czemu?
— Przecież przyniósł kwia-tek
Stawiają badyl na stole a
gościa sadzają za stołem Wty-kają
w niego kręte kiełbasy i
potężne salcesony Ja bym
mu dal do zjedzenia ten kwia-tek
Długa praktyka wykazuje
że w przedświątecznym okre-sie
należy bacznie zwracać u-wa- gę
na wszystko co się mó-wi
i nie rzucać słów na wiatr
aby uniknąć gości niepożąda-nych
Kobieta podejść się nie
da w lot bowiem świetnym
umysłem przejrzy wszystkie
sztuczki mężczyzna natomiast
powoli myślący ani się spo-stize- że
jak go przywiodą na
hak Spotyka go znajomek i
wykrzykuje:
— Wyjeżdżam na święta
bo w Krakowie nie wiadomo
co począć
Ponieważ znajomek wyjeż-dża
więc się go bać nie trze-ba
Mężczyzna powiada prze-to
przeciwnie:
— My zostajemy Będzie
u nas kilka osób w drugie
święto
GALILEJA
0 przedświcie słyszeliśmy anioła
Bń skrzydłami w powietrzu i wołał:
Wybiegnijcie z chat i namiotów
Bo powstał i incniaż Go tu
1 wyprzedzi Was do Galilei!
Więc brniemy wśiód ki żywych kołein
Czepiamy się czarnycfi gałęzi
Noc nam oczy trzyma na uwięzi
Stopy grzęzną w cierniste kępy
Chmury nad nami i sępy
Spotykają nas Indzie przechodni :
Żołnierze kupcy wędiowni
Gapie z rękami w kieszeni
Spizcdawcy naikotyków i dzienników
Stióże więzień handlarze niewolników
Roześmiani spieszni gadatliwi —
Wszyscy którym się zdaje że są żywi!
Krzyczą do nas loesoło i gwarnie :
"Zawiacajcie z drogi umarli!
Galilei nie ma va świecie
Gałiłeję wymyślili poeci"!
A my wciąż icypatrujem odblasku
Odcisku stopy na piasku
Szelestu smugi na wodzie
Siadu że tędy przechodził
Aż pod wieczór u ostatnich kolein
Gdy padniemy bezsilnie by skonać
Zobaczymy Go jak stoi w Galilei
I ręce wyciąga do nas!
lurcrił vnrt mi vi 111 a
M żiic:i swoim Pacientom i całei Polonii
[A Dr A GRANOWSKA
LEKARZ DENTYSTA
Prryjmuja codriennie także wlacioraml
I w sobotę
175 Roncesvałles Ave - Toronto Ont
Tel 533-181- 8
— O to mi serdecznie żal
że wyjeżdżam Zresztą pal li-cho
W pociągach tłok Wie
pan co? Jeśli nie zrobię pań-stwu
wielkiego ambarasu to
i ja wpadnę! Co pan o tym
myśli?
Człowiek tak haniebnie 0-cygan- iony
myśli że zostanie
wśród domowych pieleszy po-bity
po głowie przedmiotem
tak zbrodniczym jak wałek
od ciasta powiada jednak ko-nającym
głosem:
— Ależ bardzo prosimy
i
d
Ml
i
%
I
K1
IMlfflniMR
RADOSNYCH ŚWIĄT WIELKANOCNYCH
WESOŁEGO ALLELUJA
życzy
HLWitar' sMesii Moriusl&Grocery
razy dziennie gorąca kiełbasa
Paniom polecamy codziennie świeże mięsa Wy-borowe
kiełbasy balerony salceson szynki
gryby sledie delikatesy v
piątki soboty dziennie świeże kiełbas)
własnego wyrobu niskie Obsługa rzetelna
Queen St 368-920- 4
kościele św Stanisława)
llMIIIillIliiiflllffliPMIi!
Wesołych i zdrowych cSiaigt Wielkanocnych życzą
TURNER and PORTIER
mai mmciom iw
ZAKŁADY "POGRZEBOWE ZAŁOŻONE W R
Rzetelna i Przyjacielska Obsługa w Potrzebie
w TORONTO
436 Roncesvalles Ave Toronto 3 Tel 533-795- 4 i
2357 Bloor St West Toronto 9 Tel 767-315- 3
w MISSISSAUGA ONT
2180 Hurontario St — Tel 279-766- 3
iiiiiinisłfcpniiH
S!h©r Jyw !@diziiiq
składa serdeczne życzenia
Ąciotych zdrowych cSiuiąt ''Wielkanocnych
właściciele
LIMITED
NAJWIĘKSZA SŁOWACKA FIRMA MEBLOWA W TORONTO
Największy i najlepszy wybór do całego domu
Naszych niskich cen nikt nie pobiją Toronto
REAL McCOY — SEE "GOOD
1496 QUEEN M6K 1M4
TEL 532-221- 2 i 531-808- 0
EHEllinSSOIIG
'imwflMwuim:
APPLIANCES
TORONTO
WESOŁEGO ALLELUJA życzy swoim Klientom i całej Polonii
1 809 Queen St West
pieczwo
iMluKS
Toronto 364-065- 8
LAWRENCE MIATS
2902 Bloor West Toronto 239-772- 6
Sklepy spożywcze i masarskie
polecają największy wybór kiełbas i wędlin wszelkiego rodzaju
szynek niezbędnych Święta
1MII11PM uniiPTBS—
Ik MOIIlMMllllIIllIillllKpinillO'' UlWlifflircaj
&
iirnsTOlilPiOTSi
Wesołych Swiqt Wielkanocnych życzy
V7 RONCESYALLES AVE TORONTO
Właściciele: ANDRZEJ MUSIAŁ BScPhm
KRYSTYNA MUSIAŁ-TYNDOR- F BScPhm
(naprzeciw nowej Union)
Duży wybór ceny
recepty Blue Cross Green Shield DVA
recepty
li[i!ii]['iii!ii'iia
536-2116-- 7
kosmetyków konkurencyjne
Wykonujemy dlacmcrjtów
iifatoijniiiiniitsżajiiiihifc LjiMifcfeuipri MigSTgiTfiiLLU u " '
OF QUAUTY
Dwa świeża
drób
dwa razy
Ceny
500 W Tel
(tuz przy
1874
Ont
Ont
z
and TV
mebli
FOR THE BOY"
ST W
St
oraz
iwnunn
Credit
'inn "iinir tf"&
COMPANY LIMITED
iJjOniiilhirJSjfflllllllilll1'!!!
26 NOBLE STREET TORONTO ONTARIO
Tel 533 -- 1165
WYRABIA MATERACE TAPCZANY I KANAPY
Waohjch Świąt Wielkanocnych życzą
Bracia
' M ''" u"ti ' iiii iii 1 ' ih ' O
l
i
1
—
i
w
3
właściciele
al-fcKI?- 1 nMnrTiffrmm
Tel i
1 8 Tel
na
site Tg
-- 1 t
'iii1
miiiiŁ iJ
m
' P h 'r
U
w
ffl
'jliiiijj? iŁ itiyin' u ii i ii u iniiuuuj ' mni imi innu "1 wr i i im ' m
J3& &mgm3sM&m jZh8$3£& SXOSS3SeS&3i mwsrn
Object Description
| Rating | |
| Title | Zwilazkowiec Alliancer, March 20, 1978 |
| Language | pl |
| Subject | Poland -- Newspapers; Newspapers -- Poland; Polish Canadians Newspapers |
| Date | 1978-03-20 |
| Type | application/pdf |
| Format | text |
| Rights | Licenced under section 77(1) of the Copyright Act. For detailed information visit: http://www.connectingcanadians.org/en/content/copyright |
| Identifier | ZwilaD3000761 |
Description
| Title | 000178 |
| Rights | Licenced under section 77(1) of the Copyright Act. For detailed information visit: http://www.connectingcanadians.org/en/content/copyright |
| OCR text | ttiWM?!' 'V i ily-- 1 i " r '' '' f V ' ' 'Ir-- f "V l i-t- e 'Si 'M Wl!PlWfl STR 8 ZWIĄZKOWIEC— poniedilałek 20-mar- ca 1978 u- - NR 22 Życzenia z Torasit© Kornel Makuszyński yczenscB z ¥@romt@ m v snu C£-Ku- u a~C "©' rur Serdeczne życzenia z okazji Świąt Wielkanocnych naszym miłym Klientom Przyjaciołom i całej Polonii składa M GRANOWSKA SPECIALITIES Własnego p eku tort pierniki makowce serniki pącAi Przyjmujemy zamówienia na lorly weselne urodzinowe Doskonałe lodj własnej produkcji 175 RoncesYalles Ave Toronto Ont Teł 533-775- 5 WESOŁYCH ŚWIĄT WIELKANOCNYCH iyczy Atlanta Motor & Collisioo ED JAWLOSEWICZ właściciel Kompletna naprawa karoserii Bezpłatna ocena Spawanie balansowanie kół Praca gwarantowana 39 Advance Rd — Toronto 18 Ont Teł 239-393- 9 AJe5oluck Jiviąt lilcłhanocnifcn żtjczij 0 J KIERSNOWSKI Ubezpieczenia na życie samochody pożar i inne 479 Roncesvailes Ave — Toronto Ont Tel 531-094- 5 WESOŁYCH ŚWIĄT WIELKANOCNYCH tyczy T na Prezenty na wszystkie okazjo Polskie i inne etniczne czasopisma 2282 Bloor St W — Toronto 9 Ont Teł 762-875- 1 N: & --c WESOŁYCH ŚWIĄT WIELKANOCNYCH ŻYCZY Cheese Boutique Delicatessen Jedyny sklep posiadający największy wybór serów importowanych z Europy Posiadamy również impor-towane towary żjwnościowe oraz miejscowe pierwszej jakości wędliny pieczywo sucharki itd 2286 Bloor St W — Toronto Ont Tel 762-629- 2 SERDECZNE ŻYCZENIA WESOŁEGO ALLELUJA ikiaaa iwcj Klkntelt l cafcj Polonii AK DENTYSTA 3242 Bloor St Toronto 18 Ont Tel 233-874- 7 SERDECZNE ŻYCZENIA WESOŁEGO ALLELUJA składa RANK'S DELICATESSEN Właśc A W MAKAREWICZ Polska piekarnia — Codziennie posiadamy świeże pieczywo jak makowniki — serniki — jabłeczniki itd Specjalność nasza Wedding i Birthday Cakes i słynne pączki Firma nasza dostarcza nasze ciasta do sklppów po cenie hurtownej oraz na wesela — zabawy i partie 490 Queen St W — Tel 868-946- 8 WESOŁYCH ŚWIĄT WIELKANOCNYCH życzy wszystkim swoim Klientom i całej Polonii liipra M M UŁ oraz dostarczamy oliwę opałową Obsługa 24 godziny Toronto 83 Six Point Rd Tel 236-175- 5 Hamilton 905 Barton St E Teł 549-963- 4 ' - - WESOŁYCH ŚWIĄT WIELKANOCNYCH życzy J & J HARDWARE STORĘ J STEFANIAK właściciel Znajdziecie wszystko co potrzebne w Waszym domu Nasza firma wykonuje również fachowo wszelkie roboty plumberskie i ogrzewania 745 (Sueen St W — Toronto Ont Tel 366-486- 3 fflgSflfiS e fef I 1 m W okresie świąt gość mno-ży się modą szarańczy i w wielkiej ilości odmian krąży po świecie zanim — objedzo-n- y jak anakonda — ułoży się na spoczynek do następnej dobrej okazji Gość jest zabytkiem szcząt kowym minionych czasów kiedy to poczciwi i seideczni lecz dość ciężko i powoli my-ślący Lechici nie spenetrowa-li że jest to osobistość nie-bezpieczna Przemyślni goście — bo chyba nikt inny! — wy-myślili rozmaite chytre przy-powiastki i porzekadła aby dobre o sobie ustalić mnie-manie Oni to puścili w ruch powiedzonko "Gość w dom Bóg w dom" Zuchwała tych slow prze-sada wyszła wreszcie na jaw długo jednak cieszył się gość niezasłużonym szacunkiem Chytra zmowa gości wymyśli-ła ongi zwyczaj zdejmowania kół z kalamaszki by gość nie mógł odjechać To ten nie wy-jeżdżał czasem i przez cały rok co tym można sobie ja-ko tako wytłumaczyć ze drzewiej ludzie mieli nerwy jak postronki Coś im jednak zaczęło świtać w twardych podgolonych głowach skoro poczęli bąkać nie śmiało o tm że "gość nie w porę gor-szy od Talarzyna" Gościom jednakże dobrze się działo sosy bowiem były zawiesiste flaki na oleju nudne były wprawdzie lecz tanie gość miał własną łyżkę za cholewą jadł wszystko i spał byle gdzie a czasem pod stołem Od biedy można było z takim wytrzymać choćby przez rok Ba! Bywali nawet i tacy dzi-waczni gospodarze co łowili gości po gościńcach szukając w len sposób kompanii Należy przyznać że w owych rubasznych czasach i z gościa niejaki był pożytek ja-ko z żywej gazety Gość jeź-dził po świecie i zbierał wszy-stkie śmiecie"' plotki i wiado-mości a o czym nie wiedział o tym misternie zełgał O-świec-anc smolnym łuczywem życie było smętne i zakopco-ne przeto nowa w domu gę-ba mogła przyczynić radości W gościach jednakże obudzi-ło się mniemanie że są zaw-sze pożądani i upragnieni co do dnia dzisiejszego nic moż-na im tego wybić z głowy A flaków na oleju i pieczonej rzepy już szelmy jeść nie chcą Myślą że zawsze lak być powinno jak za króla Sa-sa Przeto nawet z niejakim rozczuleniem zaczynamy wspominać poczciwego goś-cia dawnego zawołania i cier-pko rozważać instytucję no-woczesną Zdarzy się i dzisiaj gość miły i najmilszy serde-cznie oczekiwany "Ktoś mi znany kłoś kochany" Są lu-dzie i ludzie (dawno nic wy-powiedziałem równie świet-nej myśli!) Z lakim gościem wymaizonym z takim arcygo-ścic- m podzielilibyśmy się wszystkim co mamy Jesl on jednak rajskim ptakiem przedziwną rzadkością wysta-wowym okazem rodzynkiem w zakalcu życia(!) słonecz-nym promieniem Lecz resz-ta — pożal się Boże! Sposobem naturalistów co rozmaite zwierzaki klasyfiku-ją wedle ich właściwości do-kładnie opisując każdy gatu-nek spróbujmy chociaż po-bieżnie grubymi rysami o-znac- zyć niektóre najpospolit-sze odmiany gatunku gościa W żaden sposób nic można utrwalić naukowo wszystkich gość bowiem obdarzony jest niebywałą chytrością i mąci ścisłość naukowych dociekań przybierając kłamliwe i uda-ne pozy przedziwne strojąc miny i odmieniając barwy skóry Wobec sprytnego goś-cia lis jest idiotą znającym łatwe i mizerne sztuczki a wąż jest stworzeniem niepo-radnym Przypatrzmy się gościowi którego nazwać by możne "przywódcą stada" Jest to może okaz najgroźniejszy Najbardziej się takiego strzeż-cie o Lechici! Wyraz jego twarzy jest poczciwy i jowial-ny w nikim przeto nie budzi postrachu Ci co już o nim wiedzą unikają go jak zara-zy zdarza się jednak że ktoś rzeczy nieświadom zaprosi go na święta w dość słusznej kalkulacji że jedna gęba mniej jedna więcej Calogo indyka przecież nie potknie Wchodzi ów gość Ha' Za nim pochód Słowian Za nim żona i czworo dziatek Wszy-scy się uśmiechaią tak szero-ko tak poczciwie i rzewnie że miło patrzeć Pan domu ma minę barana którego ktoś z naglą ugodził w ciemię Nic można przecież zamknąć drzwi przód kobietą i dziećmi — Już po mnie! — jęczy Indyk — Żegnaj o świecie! — kwili przelękły prosiak Tylko pani domu nic nie powiada bo na czas dłuższy głos jej odjęło Płaczmy da-lej I 'stop ten należałoby opa-trzyć tytułem- - "Gość niepo-zorny czyli nie dowierzaj ni-komu na tym świecie!" — jest skromny milczący po-korny cichutki Znalazłszy się w doborowym wytwor-nym towarzystwie rad usu-wa się w cień i nikomu nie wadzi To raczej szare widmo gościa co mało zabiera miej-sca i takie jedynie sprawia wrażenie jak gdyby na coś czekał Skoro jednak usiądzie pizy dostatnim stole współ-biesiadników zaczyna ogar-niać niepokój Patrzą wszyscy i oczom nic wierzą ten cichu-tki człowieczek jo za trzech nie — za siedmiu! Czyni to z magiczną wprawą wspaniale pizepysznie Zjada wszystko i wszystko pije Pomiesza kompot z grzybami a barszcz z winem — O mistrz — szepczą za-lęk- li ludzie Jego jednak nic nie obcho-dzi o czym kto szepcze Gar-gantu- a Ganiasz Wilcliusz Wszystkim się zdawało że gość już dawno przestał je-mu jeszcze mało! Gość w ostatniej chwili Jest to indywiduum chytre i bardzo przemyślne Nikt go nie prosił bo go mało kto zna On natomiast zjawia się — nie na świąteczne przyję-cie broń Panie Boże! — on wpadł tylko na krótką chwi-lę aby złożyć życzenia To bardzo rozczulające Złożył te życzenia i siedzi Bardzo chwali obrazki i ogromnie po-doba mu się mieszkanie To też ładnie z jego strony ale czemu opryszek nie odchodzi? Pan Bęcwalski spogląda ukra-dkiem na połowicę a ona na niego Rozmowa rwie się jak sparciale sznurowadło u bu-lą a gość siedzi a gość sie-dzi Z pobliskiej komnaty sły-chać dźwięk talerzy bo już nakrywają stół Gość zlowil to uchem i zaczyna bredzić o bombie atomowej Zjawiają się goście uprawnieni prawi-dłowo zaproszeni na kolację A ten nic! Cholera nic gość Zona patrzy na męża a maż na żonę a oboje na ciężki przycisk którym by można głowę rozlłuc A gość nic Sie-dzi Służebna dziewoja szep-cze coś do ucha pani pani szepcze coś do pana a on zaś po cichej walce z duszą do-bywa wreszcie z gardła kol-czaste słowa: — Może pan zostanie na obiedzie? Wtedy łajdak gość wykrzy-kuje: — Ach jakże się zasiedzia-łem! Ale skoro państwo łas-kawi Koszmarną odmianą jest gość uparty Mamy do takie-go wielki żal jest to bowiem ZOFIA BOHDANOWICZOWA człowiek bez litości i z ser-cem kamiennym Zaprosili go jak kogoś dobrego nakarmili na poili a on zaś na nic nie bacząc czarną odpłaca się niewdzięcznością Jest juz bardzo późno przyzwoici lu-dzie pielenie się zegnają i idą spać Wszyscy juz wieszcie o-dcs- zli a ten tkwi jakby wrósł korzeniami w urodzajną zie-mię Pani domu powoli bled-nie i słania się na nogach Wzdycha chwyta się za gło-wę na znak że jej pęka głowa nieszczęsna Zrozumiałby głu-choniemy pojąłby Hotentot a on nic Lekkomyślny gospo-darz spogląda niby nieznacz-nie na zegarek co na gościu najmniejszego nie czyni wra-żenia Wreszcie pani domu zdobywszy się na bohaterst-wo idzie spać Gościa bynaj-mniej to nie wzrusza bo jest jeszcze pan domu Wprawdzie coraz bardziej bladosiny ale jest Gość obrasta powoli mchem Wyborny zwyczaj wynoszenia gości przez sil-nych pachołków praktykowa-ny w oberżach nie jest nie-stety przyjęty w gościnnych domach Równie ponurą odmianą jest "gość z kwiatkiem" Przy-chodzi z tym warzywem w dzień świąteczny oczywiście w chwili sposobnej mocno kiełbasą pachnącej Nie przy-szedł jak byle łapserdak z pu-stymi rękami Kwiatek przy-niósł Pamiętał miał wydat-ki niósł zielsko trudził się Zaproszeni nawet kwiatka nie pizynieśli on jednak serce ma czule i wielkie Niby to diobiazg ale zawsze kwia-tek Hołd dla pani domu Pan mąż powinien być zadowolo-ny że "uczcili mu małżon-kę chociaż tylko po kądzieli" Przeto żona powiada do męża: Trzeba by go zaprosić — A to czemu? — Przecież przyniósł kwia-tek Stawiają badyl na stole a gościa sadzają za stołem Wty-kają w niego kręte kiełbasy i potężne salcesony Ja bym mu dal do zjedzenia ten kwia-tek Długa praktyka wykazuje że w przedświątecznym okre-sie należy bacznie zwracać u-wa- gę na wszystko co się mó-wi i nie rzucać słów na wiatr aby uniknąć gości niepożąda-nych Kobieta podejść się nie da w lot bowiem świetnym umysłem przejrzy wszystkie sztuczki mężczyzna natomiast powoli myślący ani się spo-stize- że jak go przywiodą na hak Spotyka go znajomek i wykrzykuje: — Wyjeżdżam na święta bo w Krakowie nie wiadomo co począć Ponieważ znajomek wyjeż-dża więc się go bać nie trze-ba Mężczyzna powiada prze-to przeciwnie: — My zostajemy Będzie u nas kilka osób w drugie święto GALILEJA 0 przedświcie słyszeliśmy anioła Bń skrzydłami w powietrzu i wołał: Wybiegnijcie z chat i namiotów Bo powstał i incniaż Go tu 1 wyprzedzi Was do Galilei! Więc brniemy wśiód ki żywych kołein Czepiamy się czarnycfi gałęzi Noc nam oczy trzyma na uwięzi Stopy grzęzną w cierniste kępy Chmury nad nami i sępy Spotykają nas Indzie przechodni : Żołnierze kupcy wędiowni Gapie z rękami w kieszeni Spizcdawcy naikotyków i dzienników Stióże więzień handlarze niewolników Roześmiani spieszni gadatliwi — Wszyscy którym się zdaje że są żywi! Krzyczą do nas loesoło i gwarnie : "Zawiacajcie z drogi umarli! Galilei nie ma va świecie Gałiłeję wymyślili poeci"! A my wciąż icypatrujem odblasku Odcisku stopy na piasku Szelestu smugi na wodzie Siadu że tędy przechodził Aż pod wieczór u ostatnich kolein Gdy padniemy bezsilnie by skonać Zobaczymy Go jak stoi w Galilei I ręce wyciąga do nas! lurcrił vnrt mi vi 111 a M żiic:i swoim Pacientom i całei Polonii [A Dr A GRANOWSKA LEKARZ DENTYSTA Prryjmuja codriennie także wlacioraml I w sobotę 175 Roncesvałles Ave - Toronto Ont Tel 533-181- 8 — O to mi serdecznie żal że wyjeżdżam Zresztą pal li-cho W pociągach tłok Wie pan co? Jeśli nie zrobię pań-stwu wielkiego ambarasu to i ja wpadnę! Co pan o tym myśli? Człowiek tak haniebnie 0-cygan- iony myśli że zostanie wśród domowych pieleszy po-bity po głowie przedmiotem tak zbrodniczym jak wałek od ciasta powiada jednak ko-nającym głosem: — Ależ bardzo prosimy i d Ml i % I K1 IMlfflniMR RADOSNYCH ŚWIĄT WIELKANOCNYCH WESOŁEGO ALLELUJA życzy HLWitar' sMesii Moriusl&Grocery razy dziennie gorąca kiełbasa Paniom polecamy codziennie świeże mięsa Wy-borowe kiełbasy balerony salceson szynki gryby sledie delikatesy v piątki soboty dziennie świeże kiełbas) własnego wyrobu niskie Obsługa rzetelna Queen St 368-920- 4 kościele św Stanisława) llMIIIillIliiiflllffliPMIi! Wesołych i zdrowych cSiaigt Wielkanocnych życzą TURNER and PORTIER mai mmciom iw ZAKŁADY "POGRZEBOWE ZAŁOŻONE W R Rzetelna i Przyjacielska Obsługa w Potrzebie w TORONTO 436 Roncesvalles Ave Toronto 3 Tel 533-795- 4 i 2357 Bloor St West Toronto 9 Tel 767-315- 3 w MISSISSAUGA ONT 2180 Hurontario St — Tel 279-766- 3 iiiiiinisłfcpniiH S!h©r Jyw !@diziiiq składa serdeczne życzenia Ąciotych zdrowych cSiuiąt ''Wielkanocnych właściciele LIMITED NAJWIĘKSZA SŁOWACKA FIRMA MEBLOWA W TORONTO Największy i najlepszy wybór do całego domu Naszych niskich cen nikt nie pobiją Toronto REAL McCOY — SEE "GOOD 1496 QUEEN M6K 1M4 TEL 532-221- 2 i 531-808- 0 EHEllinSSOIIG 'imwflMwuim: APPLIANCES TORONTO WESOŁEGO ALLELUJA życzy swoim Klientom i całej Polonii 1 809 Queen St West pieczwo iMluKS Toronto 364-065- 8 LAWRENCE MIATS 2902 Bloor West Toronto 239-772- 6 Sklepy spożywcze i masarskie polecają największy wybór kiełbas i wędlin wszelkiego rodzaju szynek niezbędnych Święta 1MII11PM uniiPTBS— Ik MOIIlMMllllIIllIillllKpinillO'' UlWlifflircaj & iirnsTOlilPiOTSi Wesołych Swiqt Wielkanocnych życzy V7 RONCESYALLES AVE TORONTO Właściciele: ANDRZEJ MUSIAŁ BScPhm KRYSTYNA MUSIAŁ-TYNDOR- F BScPhm (naprzeciw nowej Union) Duży wybór ceny recepty Blue Cross Green Shield DVA recepty li[i!ii]['iii!ii'iia 536-2116-- 7 kosmetyków konkurencyjne Wykonujemy dlacmcrjtów iifatoijniiiiniitsżajiiiihifc LjiMifcfeuipri MigSTgiTfiiLLU u " ' OF QUAUTY Dwa świeża drób dwa razy Ceny 500 W Tel (tuz przy 1874 Ont Ont z and TV mebli FOR THE BOY" ST W St oraz iwnunn Credit 'inn "iinir tf"& COMPANY LIMITED iJjOniiilhirJSjfflllllllilll1'!!! 26 NOBLE STREET TORONTO ONTARIO Tel 533 -- 1165 WYRABIA MATERACE TAPCZANY I KANAPY Waohjch Świąt Wielkanocnych życzą Bracia ' M ''" u"ti ' iiii iii 1 ' ih ' O l i 1 — i w 3 właściciele al-fcKI?- 1 nMnrTiffrmm Tel i 1 8 Tel na site Tg -- 1 t 'iii1 miiiiŁ iJ m ' P h 'r U w ffl 'jliiiijj? iŁ itiyin' u ii i ii u iniiuuuj ' mni imi innu "1 wr i i im ' m J3& &mgm3sM&m jZh8$3£& SXOSS3SeS&3i mwsrn |
Tags
Comments
Post a Comment for 000178
