000127 |
Previous | 7 of 8 | Next |
|
small (250x250 max)
medium (500x500 max)
Large
Extra Large
large ( > 500x500)
Full Resolution
|
This page
All
|
mSMMMmMmMMMMJMMĘMmMMMMMMmmMMmŁ wsAmmosa m@mt®£m$kiie
NouYclles de Montreal — Montreal News
Biuro redakcji i administracji:
4617 Park Ave Montreal Que H2V 4E4 Tel 288-195- 3
Przyjmuje prenumeraty i ogłoszenia
Załatwia sprawy redakcyjne
Przed wyborami do Okręgu KPK
Trzecie z kolei zebranie nadyjskim jako rdzenny Ka-komi- sji
matki przygotowują- - nadyjćzyk rzutki i rzeczowy
co kandydatów na wyborcze Nadto co jest niezrojernie
zebranie Kongresu Polonii
Kanadyjskiej w Montrealu
przypada na 20 lutego br
Sytuacja przed miesiącem na
poprzednim zebraniu te'jże
komisji zaznaczyła się poważ-nymi'
zgrzytami które niożna-b- y
uznać za taktykę przed-zjazdow- ą
Wystawione kwe-stie
tzw "konstytucyjności"
kamuflażowych organizacji u-dając- ych
społeczne towarzy-stwa
czy "legalności" ich de-legatów
nie warte są straty
czasu i uwagi jaki zajęły na
zebraniu przed i po nim
Naprawdę poważną sprawą
jest wycofanie lub wprost od-mówienie
kandydatury do
zarządu Kongresu montreal-skiego
przez przedstawiciela
młodego pokolenia polonijne-gowiceprezes- a
zarzątlu KPK-Quebe- c
p Czesława Gajew-skiego
potencjalnego kandy-data
na członka kierownictwa
Kongresu a w dalszej kolej-ności
na jego prezesa Pan
Gajewski nie złożył żadnych
oświadczeń w sprawie swej
decyzji jednak jego rezygna-cja
po dwuletnim "stażu" w
zarządzie Kongresu jest za-stanawiająca
i mimochodem
rzuca światło na rolę i dzia-łalność
jaką odgrywa i upra-wia
Kongres montralski tu-tejsza
koordynująca instytu-cja
zorganizowanej społecz-ności
polonijnej w specyficz-nych
warunkach tej prowin-cji
Być może a wygląda na to
że młodzi Kanadyjczycy nie
widzą w niej miejsca dla
swojej działalności Jeżeli
tak jest to ujmując rzecz o-gól- nie
problem wymiany po-koleń
jest w niebezpiecznym
dla Polonii stanie Rzecz nie-nowa
ale rysuje się ooraz
wyraziściej a na poziomie
kierowniczym wręcz niepoko-jąco
W tym przypadku strata
jest wyjątkowo dtiża ponie-waż
odchodzi człowiek w peł-ni
sił twórczych uzdolniony
wykształcony z wyrobioną
pozycją w społeczeństwie ka- -
irpillllllllWiM1'!!!!"1
Danuta
AAostwin
this
sms$®8g$s
naszej sjtuacji zwia
zany jest polskością od
dziecka znajdując og-niu
polskich polonijnych
zagadnień jakie to-czyły
rozwijały jego
rodzicielskim za-niechane
we własnym
wymowę
rezygnacje kandyda-tur
dotychczasowych
Kongresu
np quebecka działal-ność
partyjno-polityczn- a wy-maga
raczej nieobecności w
Kongresu fa współ-działania
na innej plat taftaaaftAAAUMAiłAAUAżżtAJŁli
UWAGA!
FESTIWAL NAJNOWSZYCH
KOLOROWYCH ROSYJSKICH
EGZOTYCZNE
x „CYGANIE'
X
M
X
K
W
H
X
H
M'
M
X
H
H
M
H
1 1
_ wzbroniony
Copyright: Litterairę —
__ Na pierwszej' stronie ho ho jia
pierwszej stronie
tOTculary mu w palcach a już
tytuł wychylał korowodem jak
"santaclausów" czerwono uśmiechnię-ta
tłuściutko świątecznie:
WCZORAJSI KOLĘDNICY
Z lewego skrzydła salutowały służbiście
wyprężone na baczność niby przed gene- -
rałem odbierającym defiladę litery:
WITOLD SANOCKI
a }v nawiasie obok liter imienia i nazwi-ska
szedł drobny pochodzik ochot-k$- w:
i (Monumental City)
Trzasnęły drzwi i zadysza-na
żonkili' wkręcę:
— laurowy nnstrza
£—' O! 'rozczulił się Sanocki jakie
ładne dziękuję
stała mocno o
patrzyła na a widziała kwiaty
Dobry miałampcimysł pierwszóklaśny
s- - 7~-- Pewnie! Od deski do deski
No i
" Out of world!' " ''
it— żartuje pani
domu nie
Innego rodzaju
człon-ków
zarządu któ-rych
zarządzie
_ _ _ _-j- _i_ ' auss cziyłtanie
vjj— Jak tp "podstawie? Panno
r gdzie pani?-- pani przez
to?
się
się
nim
się
się
dla
co?
Basia już tu i zaraz Jak na
" ogltfdasię Gdzie
' 'eta BasKiao?nii)ńeittu dodatek niedzielny JVo-- i -- "Jak" to-nazw- i-
- fska podstawie? Co? Nazwąska? fiazie pod--
' stawię?" r}t- - r
!
V ?— '"'Ja tu kwiaty do 'wodywsta- -
M wiam Proszę! No oani - '-- "i„ ~ - -- - _ r- - 1 rL' "& £ o'i'"!ji _u:łi rh iSOJUUtM USiaUlZdi UlUlfvItrUI g--J_-M
uażne w
z
w
i
spraw i
i w
mają z
z
WEGNAJ
lub takich chwa-lebny
ale bądźmy szczerzy
Paris
zamierzchły udział bojach turę
trzy
inż
prac mai-ki
Do
Kurczą
inż
wojny prezesa jak rów-na
zwalnia nież wy-- czym nie uległa cjalny kandy-k- u
pracy polonijnej Zenona dat prezesa
lak odmiennych 0rła szeregii lat
innego swoj(j
sprawy 'do czasu
matka Kon- -
styczniowym ncil tej insllucJ'- - cizeniu do ramo- - Jest
ego by powo-datu- r
nrzadu Kongresu ewentualnej kandydatury
f()
Basia
Basia
Basiu
pewno
które
(Board swego członka
tym stadium miało dotych- - nejt reaija życia kana
osobach czasowe polonijnego
Koła
jak: Maria Stroń- - Sytuacja polu wybor- -
„ o(rUi„i OlJUipiJSKlHl ucuieayu'
M
i
H
M
H
N
H
—
i
— —
—
b
w
p
—
p J
na
na
LUTEGO MARCA
LUTEGO SOBOTA
NIEDZIELA LUTEGO JEDEN DZIEŃ
PONIEDZIAŁEK WTOREK
„OSTATNIA GENERAŁÓW"
ZAPOMNłANE
JEDYNA OKAZJE
451
kierunku CFCF)
I
Przedruk
Institute SARL
ślizgały
rodzi-na'
jeszcze
wpadła
bukiecik
Wieniec
wsparta podłogę
Witolda
ładnie?
ZAPRASZAMY
PROGRAMU
YYYYYYYYYZYYYTYimZZTZYTTyTYTYZYYZZZm
Jarl UHMhbhI
miała myśli
wytłu-maczę
Tylko bosuniu bosunia
romans
takiego? Sanocki oder-wał
tytułu brzmi Orygi-nalnie
Wczorajsi
nosek hycnął górę:
chciała
dobrze?
Panno Basiu pani sezonie
możemy dostać przelotów
mówię sezonie
maja wrócę przed sezonem
bosunia moje
życie
Pomyślimy
Przepraszam
telefony klienci --potem będzie
chciałabym znajo-mych'
napisać
dobrze' pani
'Dziękuję dziękuję Jcochany
prawie wszystkich
£— babcięVkocham Pierwszoklaśhe! takie' powiem
nazwisKa puusiawic
nazwiska tocó
wrot-kac- h FrygaSahócki
Wręku
''icego myśli':
jestem
PETERSBURG'
formie)
MONTREAL
'przelot
podstawianiem
Ba"sia" zadzwonił
telefon Sanocki nieżyćzli--wi- e
zaczął1 nadsłuchiwać zacieka-wionj'KtoM- o?
Zdzisia?--Chc- e prze-prosić'(Hanka?- 'Może
(czytała? 'skąd?
lPani'e Witoldzie
Wiśniewska
Niech
Przełączam
ju mm
Jerzy Gonerko He-lena
Długokęcka osoby
warunkowo Witold Ba-biński
Leszek Chełmiński prezes
rezerwujące decyzję
następne zebranie
komisji
złożenia pełnego składu
kandydatów członków za-rządu
KPK-- Q zaproponowano
funkcję skarbnika obe-cnym
zarządzie) Rawicza
(kierownika sekcji młodzie-żowej
KPK) Broniow-skieg- o
członka zarządu cen-tralnego
PKTWP Delegat
Techników Polskich
wysunął dodatkowo kandyda- -
Kazimierza
kierować
Montreal 288-509- 1
grupową:
Hvf
pierwszej światowej na
z na funkcję do Kongresu i "murowany"
czynnej sunięto p Duńskiego odchyleniu w na Kongresu zo- -
w dzisiejszym oddalonym działacza Towarzystwa Białe-okres- ie
i g0 od
warunkach świata cz}onkoslwo
Kontynuując w Kongresie powro-naln- e
— komisja lu "stosunków demokratvcz-gres- u na
przystąpiła
w kompletowania kandy-vIi- a wątpliwe z
do hi
Directors) i za- - Towarzystwo
4
tźJtoJ
to
to
w to 0
na stanowisko dyjskiego i w
spośród obecnego te
na
♦„„„„ „„
K
H
"=']
OD 27 DO
JEDEN TYDZIEŃ —4 FILMY
27 i 28 — TYLKO DWA DNI
29
BITWA Godz wiecz
CZWARTEK 4
KWIATY'
TE OBEJRZENIA
w KINIE EMPIRE THEATRE Ogilyy
AVE JEAN w
Autobusy 80 92 Jean Talon
informacje proszę po godz wiecz
W
pani na tym
powiem zaraz wszystko
mam
Tak?
się Źle to
kolędnicy wczorajsi
Basia zmrużyła oczy buzia w ciup przy-milnie- x
w
Ja bym w
Italii '
wie
nie ulgowych
Ja nie w Wylecę w
połowie
drobnostka to całe
'
teraz
pan
miał czasu już
"'
—-N- o --już zrobi to
' pani tym naz-wisk?"
-
już tam
Jak to jest' że tak
m_ytiu--s_o ina-iaiui- u --T!-!Kluczem„"
Jak
tam
l
widzL
No" no?
w
razie
p
nie
wzdrygnął się
zaraz
Nie
do
£ szepnął
Pani
przełączy i
'
w_i
WSZYSTKICH
skar p
dr
Dylnicka
sobie
lub koń-cowy
etap
na
p R
w
'p
oraz p
tę
perso- -
posie- -
of
nauczo- -
UWAGA!
Piątek 700 i
Sobota 330 600 830 wiecz
—
Godz 100- - 330 COO i 830 wiecz
1 MARCA i 2
700 900
ŚRODA 3 MARCA I
Godz 700 i 900 wiecz
!
i
i
— TEL 277-833- 3
— Ave
(PARK i TALON — stacji
nr Park Ave i
bliższe dzwonić 272-870- 5 7
— z
— Zaraz
— —
— czerwcu
—
—
——
zaraz
i i
—
— z
L'
r-- __ z
Może
— pana
——
pani- - i
—
:ł&
—
s
Stów
Mileia
w
i
i
a
a
jiapuan
)
"LT& Ki 'LŁ
m$?$$
—
14 13
$100 do:
CANMAR
-)--agMy'y-vwyM-TWiy
iii tW]J'5aVWVs1(wWCtft?ił'lTlA
obowiąz- -
wielkiemu
ciągu miesiąca i główne ma-newry
jak wszyscy
dobrze wiedza
czą się wokół kandydatury na panuje nawet wśród szakali
stanowisko prezesa Kongre- - twierdzą zoolodzy
su O tego
miejsca zabiegała dwa lata
pokaźna grupa delegatów
części stowarzyszeń
działacze wojują więcej
o ideały emigracji pomycz--
trzymała zmienić swe njż
następujących
członków ™m miejsca
zarządu
pod-stawianiem?
'cyfrowałam
odpowiedziała
Odlot czerwca
świadczeniem sn"pi'rnzęcni inn i— Knnprpsii na tvm c" u"„"i„i czywać
4
PIĄTEK
NA PEŁNEGO
Po
Co
ja do
Co
od" nie
do
że (w
To
dla
że ja ale
nie
ja do'
się
Có
Bo 'od- -
ii_i_i
bo
ale
'Kto?—
'—
930
100
4—16
tej któ-rych
się
rminniim Vc
UUV ~J
swego zbiorcze Akcja
dać sie zaskoczyć żadnym
"blitzem" wv ostatniej chwili
Jednakże ich kandydat na
prezesa Kongresu sko-izyst- ać
samego do-świadczenia
i pamiętać że w
ponownego niepowodze-nia
w planowanej akcji je-go
szanowni sprzymierzeńcy
dostać się gre-mialnie
do rządów W Kon-gresie
(jeżeli los im będzie
sprzyjał) ale bez niego
jak to się stało w poprzed- -
nich wyborach Polski
Tel
zbyt
sporo
wiecz
awocn
UdUWJ
P"ez
tego
razie
mogą znów
na Arls lat
Polską in 3479 ze
trumnę iv Marii Peel Montreal a
(do "a latach specjal- -
włącznie) WoJodkowiezowej
Poprzednio $170
25
biT -- ri 1C
AKWVrsAnnar'łfOVflV-WyUtunuwaK- a 1J
psiCIrena
No Jó?e£ Ursyn Niemcewicz :10
Tadeusz Romer 10
Stanisława
Kazimierzostwo
Gołaszewscy
Mieczysław Nawojski
Razem $260
Serdecznie
Dalsze czeki prosimy wysta- -
tego się nie spodziewałem Jak ona po-wiedziała-
Pierwszoklaśnie out off this
loorld no no
— Już mi pan usłużył
— Słucham?
— Bo jest historia tego rodzaju--cz- y
ma pan chwilę czasu?
— naturalnie słucham
— Ja o tym opowiadaniu co to pan
~— O! Czytała pani
wychyliła się zza biurka za nią ło-wiczanka
z afiszu PeKaO
— Słucha pan? — skandujeNiusia Wiś-niewska
a tak wyraźnie jakby w szkole so-botniej
języka polskiego: moja gąs-k- a
moja kur-k- a ko-ko-- ko — Czy-pa- n
słu-cha- ? Pa-ni- e Sa-noc-k- i?
— panią — Sanocki w jedno
-- ucho przeobrażony owinął się wo-koło
słuchawki ach słucha słucha- - słucha
Wiśniewska oddechu nabrała aż szur-nęło
wionęło w słuchawce
przywarł oczy zamknąć usta zamknąć tyl-ko
słuchać uszu słuchać Czytała
No no! I dzwoni 'Ludzie to jednak
Niusia Wiśniewska skandował! gładko:
— Za to oczer:nie-ni- e za tę po-twa- rz za
to zbeśz-czesz-cze-n- ie mnie rodziny mojej
niech pan słu-ch- a- niech nan za te
-po- -my-je w tych 'ko-lędni-ko-wy- ch
wy-po-ci-na- eh
--r Ale pani' nie rozumiem
Wiśniewską już nie skandowała
terkotała (yr tyrtyr tyr- - tyr-ty- r:
— Wkradł się "jak złodziej -rn-a-
sze-ro-dzinne-sekrety
niby-to-człowiek-pfzyzwoi-ty-nib- y-to
przyjaciel-patrzcie:g- o
— Nie rozumiem — jęknął Sanocki
— Czy to" ja 'do męża mego: stary zbe- -'
reźnik? Co? 'ł ''Kolańa-bdsłaniam-sztucz- ną
szczękę-to-ja- - panu-historię-jtego-rodzaju-
-że
dołne-zęb- y mam prawdziwe — a że
górne' wszystkie— wszystkie _artystki z
--Hollywoodu-
Sanockiemu uszy-opadł- y papierosz pal-cówka
biurowe linoleumWest(chnąłŁBa-siazaTa- z
nucajpod papieros chwy--cił- a
zgasiła Ojei a to heca
Jan Kruk-Czern- y wkuśtykał do biura
kapelusz "zsunięty naŁ czoło nos' obyisa
nad wargą BliznązamieEzył się1 na
kiego Stanął Zdjął -- kapelusz skłonił się
Basi:f —"Dzień dobry NaSanockie
gó" spojrzał ciemniała przedburzo-- 1
wo chmurnie Sanocki głową
Basia zaszczebiotałar
—JDzień dobrypanie -- kapitanie" niech
pan spoiiue V
?te-rnz- -i AWitold stodchwaknał włosv Tim-gładz- ił — W srobie SDOCzne — mruknął 1UT1K~
:i- - nL-ł-rŁi- -i'
- "j e i„ -- jv rAnfsnlnA n5 £iań'av7i nim"
TRAYEL
M Kubacki
1410 Stanley
Tel
samą
zainte-resowani
Ław iozyf"ioezcze raz icu łiui-'jeszcz- e m&iiid- - ozyia siy -- uuuiMjwprjjwaufw aiiuuaŁeii '' v uanui ui 5iutc -- ąiłvv ":" iżViskoBasiakistali#anmm-szklańk- ę kalendarz holenderskicli linii lotniczych —
Uf lfzonkilamiVSzuE3mighęła za'biurkov igesłużyć?MyśU:'NapieJwsej-stro-nie- r 'śpiewał o-wośriie:-
W: —
sHiz-m-i "m:th% ' ~s"w"77 "" m3 +~7Kfrt~
3 "i ?-t'- i t T- - mmm$£: t J1
(kooptowanegó
mMmmmvmmsm®kmmim
JEDYNY W TYM ROKU
MONTREAL WARSZAWA — MONTREAL
powrót lipca '
Zgłoszenia z zadatkiem niezwłocznie
A1 v --
"
♦ £
'
~
i r r
z
t
BATORY TRAYEL
Bascik
1598 St Lawrence Blyd
Montreal 845-334- 2
Organizujemy także wycieczkę 30 maja do sierpnia
funkcję
przechwycenie
stał nieprzyzwoicie potraklo
wany przez adheren
tów Podobno solidarność walne nie wyborcze wy
jak -
te-mu
r""!""
10
5
J
iż
Walne zebranie Rady Okrę-gowej
Okręgu Quebec wyzna-czone
jest na 14 marca 1976
roku i licząc od 20 lutego br
pozostają trzy tygodnie z o-kład- em
na ostateczne oszlifo-wanie
ciężkiego problemu —
należytego doboru składu per-sonalnego
do kierownictwa
? - " ° : _ którvm w „„ LVVy'7TVVVyVVVVVyvvwgwgr'r"giniww IOAU „
iai--
FILMÓW
--ja
d "'
C wadzić i które można okre kandydata grubsza nym nowe szkoły
winien
solidarności narodO'
odstępstwa mieście
zywomusc
punktu widzenia
koniecznym "rozp-atrywanie
kandydatur re-prezentacji
właśnie
naszej
szkoły
kontynentów
kraju wspólnego
poten-- —
OFIARY NA BIBLIOTEKĘ POLSKA
szeregu
złożyli: ""
KazimierzBrzeziński
vnrnmjl ™ i
' ' ' i -
Mu
'
wielkie
już
'
l
-
'
'
Sańoc- -
skinął
'
t
r K
y
_- -
"
- '- - t
~
' -- - - -
I
5
zasad
wei w tym OKresie nie mo
że
od
Z tego
daje się
do
w roku olim- -
wszy- -
gdy
Wszystkim przyjaciołom
którzy wzięli
nabożeństwie'żałobnym za da
i którzy
funduszów Biblioteki Polskiej
w Bóg
płać składają
Andrzei Wołodkowicz
1
i Grobicka
kiego
Czytałem
humorze?
le mrunknał
Chwileczkę
atakowała
wyraźnie terkocik
Ja
pani niech pozwoli
oczerniać
Morski Wy-prostowany
wąsik
konspiracyjne- -
panie A
—
że -- przyjdzie'
szepnęła
'Morski gwizdnął
tajemniczym:
i—
—
$399
H
5921 Lautcndcau
Montreal
Walne zebranie Zw Weteranów
Związek Weteranów Druga rocznego ze-ski- cli zawiadamia swoich biania — walne zeromadzc- -
członków zgroma- - poświecone
obowiązków
dzenie sprawozdawcze odbę
w niedzielę 7 m r-- c
9 7 6 "r 3 po
na którym złożone
zostaną sprawozdania
ZWP rok ubiegły i
sprawozdanie finansowe na
br
$421
wyborowi
Weteranów odbędzie
21
3 poł
zebrania
Domu Weteranów
57
Polskość nasz skarb
Polska Szkolna w nym się akcja reorgani-Montreal- u
do ca- - zacyjna sieci sobotnich
Polonii montrealskiej do łączenia
apelem podpisa- - tychczasowych w rejo- -
k obowiazkl przewodniczącego
p'ani—
w
PRS p Makucha ta sie za zeoda
o pomoc polskich współpracy rodziców
miejsca na sobotnich w spowodować większą
zasad ani wahania "fcuiiin:iwu poioiujne w szkoi
wy
Polonii montreal-skiej
zmierzająca
muiuruiuu za suuą wieiKi nauczania przez
dorobek i tradycję nauczania koncentrację doborowych sił
polskiego i przedmio- - nauczycielskich i skupienie
tów będących w pomocy szkolnych wyma- -
rzeczywistości 'nauką ganej za
sce Dzięki inicjatywie tm corocznie większy nabór
kiedy w Me-- łączy oświatowych sieć pol- - do 'szkół dzieci słabo lub też
tropolii Więc w naszym do-- sobotnich rozwi- - wcale mówiących po pol-- i
-- ii ają sję Polacy z tworząc m in sku Żadna z dolychczaso- -
-- iUih i z
-- nam
suin
za
o
w
a
z
z
urugiego stopnia en poionijnycn
młodzieży na jest stanie
ziomie dzieci w osobnej klasie
zabiegom i szkoły zapewnią ka-któ- m
działaczy szkolni-- dzieci ła--
ctwo zresztą i po- - twiejszą naukę języKa
zostałe etniczne otrzymuje
Publikujemy-drug- ą listę ofiar Institute ol od po- -
na Bibliotekę Zamiast Sciences Canada strony prowincjonai-kwiató- w
na z zaznaczeniem: nego sektpru w
Wołodkowiczowei 12 lutego Fundusz im Ma- - ostatnich ze
rii
Liebichowa
SMnarska
Tak
gę-gę-- ge
Słucham
Witold uchem
Setką
mi
pa-n- a
Niusiu
Niusia
szybko:
biurko
jakaś!"
blizna
swoich
naszym
pijskim
i
10 znajomym udział
szc naszej matki śp Marii Wo
łodkowiczowej tak hoj
Montrealu serdeczne
Hanna
nie
nie
nie
biu-rze:
kapelusza
tu?
Tel
część
za'
się
Rada
zwraca się
łej
nie
odbywająca
winna
tych
ojczystych
kursy szKor
dla po-- wyodrębnić
gimnazjum Wię-Dzię- ki
polonijnych
jak
materialną
and moc
rządowego
Biblioteczny
dziękujemy!
funduszów
Imigracji Quebec
Dotacje przeznaczone
przez
Rady
a= IS?! isko: połski szkoln„ych r„„j siłę polskość
Pieniądze zebrane odrodzenia mimo
nie przyczynili sie do zasilenia k'1? Toku & zbiórce naporu
obrócone'
nauczania
polskich szkołach Wyposaża-jąc
magnetofony
aparaturę --wyświetlaną
odbędą
za-pewne
obrazów dzieci
metod odzyskały
odbie- -
sposób potami życia
kanadyj- - odżywa
— Proszę szkołach których
' — Niech przerywa! dzieci młodzież' chodzą wspólnej
sukienki przed kolana niech
ostatni dowiadujespozjarmzyiast dru"gNiaSz jeswzcazżeny" polskąi szkołą i
żony pilnuje ludzpioerywać _ _ mianRoawdiycie 0swgf szkole" '
— Sanocki długo jeszcze będzie osobom polskiego
jęty? — spytał n uprasza wysta- -
— panią — jednym z trzech" ję-wiedzi- ała
trosce zyków) Polska
— Polską uńnna Polish School
— panie kapitanie przeczyta całej Council LeConseil
pojęty Polonais i wysłać
ja gazetę 7
—
— i?
— To i
—
— Starość radość śmierć
— patrząc
wy
ma
nej uno
je oraz
łaia do
-- nauk by
nie oni kio-- '
gać od
nad tod
pro jej się przy
mi pan Jak ja prze- -
W pan cież
po- - swoją zonę Mąz się zaw-- apel ma
się cel nie
sanie swoim
pan już nej dać
Kruk 'w
po- - wiać
Rada
No która
Może pan lub: Sco-- w
pana Tak obo- - pod
zaraz dam panu nrocam- - NrnnisfHW
No
Co pan taki
nie wese
Ba
polskości Cremazie
Montreal
szepnął: emocjo--
— ' nawołuje
--wzruszyła ramionami serdeczne- -
Witoldowi ' nakazem
Sanocki zasłonił mikrofon wołanego nakazem i
płonie rozsądku
chwieje jęknął:
—
ostrzej a
— i rodziny nie
nie chcę!!! Grafoman!
- Proszę
""
wszedł
płaszcza' bez oczach
—
się O kol ega
f--
" —
-i- - -
— - --r
co?
Pol--
się
a 1 o
zarzą-du
1
i
ina poziomu
Pol- -
dzia--
a
m
zaś tej
pol--
te są na
i
ta
się i
na
w
to
stracili
' me- -
na i mo WasząWaszą
sze na pi-- to odezwa z
za--
i
o na:
Polonii
AinA
i na
mu
zwrócić się' 1L5
dzi' z
pomoc
całej nich
się do biurka Pl0nel
i 'W
A długo tam mine roda- -
Basia i je- - ków
szcze manie- - datku nie
ale wy- -
ręką Oczy serca
blade ucho uchu głowa zawie- - dla
szona się
coraz
że aż leciał po
pana całej znać
Znać
pani
— Nie
swoich
—
Do biura
te'ż
—
to i
— też
— Basia- -
fi-fi-- fi
A to cholera
no
Co Ile ci
dzie
godz
dzień
nie
konta- -
nych
do
Sanoc- -
nam
i
sku--
''do
naszego kapitału
jakim jest
Od te-go
z nas nie
Na
szkoły rta
u dzieci i u
To zwykłe świństwo samy łożyć swą
Proszę
Moje
Kruk'
cichutko
chawkę
Witold
Siadaj
siadać?
Sanocki
stycznia
licealne
°f
zostały
polskiej
pilną
Quebec
prośbą
polskie
naszych
naszych
prosimy o'
pglskim Niech
to będzie 'dolar bę-dzie
dany z
współodpowiedzialności za
ludi i nyi i
towanie sercach i
£AM
Polska Szkolna
trzymał jeszcze trudnych
słuchawkę Kruk skostniałym Poszuku- -
cień zauważył- - Odłożył nowych' rozwiązań
słuchaj
SanockL
mam'
Za jęknął
wnuków
moc
ale
łuocj
je]
UHUMib jfti- -
iak- -
nie słu-- je
jszko
w' bieżącym
METRO
młodzieży
CENA
Zw
niedzielę marca r
o godz po
Oba się w
Związku
x Prince Arthur St E
stała
szkół
"do- -
szkół
dotyczące
Stanisława
dla szkół przy
podniesienie
w
o ilości Przemawia
szkół nie
nęłasię
tzw
w tych
ksze
wielu
wiać Polish
Basia
prow
skiego wprowadzenie
specjalnego programu za
slosowanie pomo-cy
sprzętu aii- -
Polskiej Szkol-nej
w ustępie' wy-suwa
bardzo znamienne r"j —t"Widać że m
i do hitrżijmaf
w
publicz- - naturalnego języków
w
przerywa
angielskiego i
v Rodzice którzy nie
możności w swoirnf
poznać
tecznie polskiej posy- -
Unowocześnienie
stało się szkoły co
koniecznością Uśpiona pod
w rażący codziennego
Sanocki omdlewał słuchawką: stosowanych w polskość Pomóżmy
pani skich do rozwinąć naszej-- '
nie 'i pomocy
noszę codzieniie Apelujemy o lepiej materialną
niech koślawym piórem moWi mniej Szkol- - wwspółprace
pochodzenia Montiealu się
Z Wiśniewską rozmawia sposobność możliwość (w
Basia współdziałania w
to poczekamy Szkołę Szkolna lub:
własnością'
międzyczasie opowiadanie zrozumiany laire
tu n mp vii--
Kruk
tak
zesz- -
młodym pokole- - kuch 141-- A Blvd
pozwala West —
do wszystkich lu- - H2N
dobrej woli o
dla szkół
wstał podszedł Sanockiego
Uderzając tony
jeszcze? apel
Gbur złożenia
panu go
ry rządowym
na podtrzymania
chwileczkę
Wiśniewska
chcę Zrywam!
nasz skarb
nikt
jest
jest ludzi w daninę
wypocinach
rotmistrz
drapieżny wiosennie
w
uszanowanie za-trzymał
Major1 telefonował
gwizdnięciem
Fiinm
zapłacili?
południu
polskich
polskość
wspólny
kultywowanie pol-skości
powinniśmy
krocie aaicie po
szkołom
niech
przekonaniem
urny
Sanocki warunkowanie jest
przekonaniu szkol
posumęc-roisKi- ej itaay
roku szkol
TRAVEL
Rzemień
761-58- 78
łącznio
w
1976
przy
wzniosłym
być
języka
małego
tegorii
polskie
minister-stwa
przy
technicznego
dio-wizualne- go
zja-- i
powródo
wocześnienie
francuskiego
mieli
dosta--4
mowy
swok
aby
wiedzą
Czy wszystkim
Czeki
być
westchnął:
w
polonijnym
w
wymuszonego
przy-mrużenie
povyiedział
zbiorowego
"podatku"
'zwolniony
d(C
Morskiego
końcowym
żywotność
dzieciństwie
Pielgrzymka-wycieczk- a
do l
ZIEMI ŚWIĘTEJ TURCJI
i tulipanowego "AMSTERDAMU
17 DNI — 1199 DOL KANAD'
Odjazd z Toronto 9 maja br
Powrót do Toronto 25 br'i--
I klasy hotele (wyiywienie
łransportacja zwiedzanie
pod kierownictwem i
KS JÓZEFA D: CAPIGA CR£i
przyimuje t
TRAVEL BUREAU -
p Karol Balon właść
764 Barton St E Hamilton p
Ontario Telefon (416) 549-414- 9 r — " --—- 'i
Pospieszcie się z rezerwacja!
Postarajcie sie już o paszport! '
polską szkołę Prosimy także utó
o zrozumienie ze za pny z- - J poda-T-
7
£& lodwgeU odft
jjutanjai
w
dzieci wszyscy SJ
UlUUilUy
fcoioo
'Rada mimo
Witold w ręku
Drzed nim!" wielki ciałem
które1 w
działaczy
CENA
władz
skich
metod
Apel
duchowym
Zgłoszenia
HAMILTON
nas niezależnych +
a 1 l' J:!i_ S~ '- -' słachnasz r5r E
odpowiedzialnych konsularne polskie — konieczna
wiza do Izraela i Turcji
IG 17
Sprzedaż
nych mają służyć wspólnemu 0BRAiy Rafała MalC2eW5Heco_ i
dobni Polonii I tak na przy- - olejne- - akwarele 1 temperyi _J do
Kład leanym z za3aaniczycn -s-pr7edanla' WUdomoiź: ZonaMal- - „u sess Beianeer-s- t e Mon-- "
Inej
maja
trcalUlT-lG-2 TeL (514) 2562S
16 17 ł
S- -t ?WSS!(i
L 1 ć
- a 7 i 4K
rrtftfta ttłfMMif Ą ?ij --ft1' v-- i
Object Description
| Rating | |
| Title | Zwilazkowiec Alliancer, February 24, 1976 |
| Language | pl |
| Subject | Poland -- Newspapers; Newspapers -- Poland; Polish Canadians Newspapers |
| Date | 1976-02-24 |
| Type | application/pdf |
| Format | text |
| Rights | Licenced under section 77(1) of the Copyright Act. For detailed information visit: http://www.connectingcanadians.org/en/content/copyright |
| Identifier | ZwilaD3000658 |
Description
| Title | 000127 |
| Rights | Licenced under section 77(1) of the Copyright Act. For detailed information visit: http://www.connectingcanadians.org/en/content/copyright |
| OCR text | mSMMMmMmMMMMJMMĘMmMMMMMMmmMMmŁ wsAmmosa m@mt®£m$kiie NouYclles de Montreal — Montreal News Biuro redakcji i administracji: 4617 Park Ave Montreal Que H2V 4E4 Tel 288-195- 3 Przyjmuje prenumeraty i ogłoszenia Załatwia sprawy redakcyjne Przed wyborami do Okręgu KPK Trzecie z kolei zebranie nadyjskim jako rdzenny Ka-komi- sji matki przygotowują- - nadyjćzyk rzutki i rzeczowy co kandydatów na wyborcze Nadto co jest niezrojernie zebranie Kongresu Polonii Kanadyjskiej w Montrealu przypada na 20 lutego br Sytuacja przed miesiącem na poprzednim zebraniu te'jże komisji zaznaczyła się poważ-nymi' zgrzytami które niożna-b- y uznać za taktykę przed-zjazdow- ą Wystawione kwe-stie tzw "konstytucyjności" kamuflażowych organizacji u-dając- ych społeczne towarzy-stwa czy "legalności" ich de-legatów nie warte są straty czasu i uwagi jaki zajęły na zebraniu przed i po nim Naprawdę poważną sprawą jest wycofanie lub wprost od-mówienie kandydatury do zarządu Kongresu montreal-skiego przez przedstawiciela młodego pokolenia polonijne-gowiceprezes- a zarzątlu KPK-Quebe- c p Czesława Gajew-skiego potencjalnego kandy-data na członka kierownictwa Kongresu a w dalszej kolej-ności na jego prezesa Pan Gajewski nie złożył żadnych oświadczeń w sprawie swej decyzji jednak jego rezygna-cja po dwuletnim "stażu" w zarządzie Kongresu jest za-stanawiająca i mimochodem rzuca światło na rolę i dzia-łalność jaką odgrywa i upra-wia Kongres montralski tu-tejsza koordynująca instytu-cja zorganizowanej społecz-ności polonijnej w specyficz-nych warunkach tej prowin-cji Być może a wygląda na to że młodzi Kanadyjczycy nie widzą w niej miejsca dla swojej działalności Jeżeli tak jest to ujmując rzecz o-gól- nie problem wymiany po-koleń jest w niebezpiecznym dla Polonii stanie Rzecz nie-nowa ale rysuje się ooraz wyraziściej a na poziomie kierowniczym wręcz niepoko-jąco W tym przypadku strata jest wyjątkowo dtiża ponie-waż odchodzi człowiek w peł-ni sił twórczych uzdolniony wykształcony z wyrobioną pozycją w społeczeństwie ka- - irpillllllllWiM1'!!!!"1 Danuta AAostwin this sms$®8g$s naszej sjtuacji zwia zany jest polskością od dziecka znajdując og-niu polskich polonijnych zagadnień jakie to-czyły rozwijały jego rodzicielskim za-niechane we własnym wymowę rezygnacje kandyda-tur dotychczasowych Kongresu np quebecka działal-ność partyjno-polityczn- a wy-maga raczej nieobecności w Kongresu fa współ-działania na innej plat taftaaaftAAAUMAiłAAUAżżtAJŁli UWAGA! FESTIWAL NAJNOWSZYCH KOLOROWYCH ROSYJSKICH EGZOTYCZNE x „CYGANIE' X M X K W H X H M' M X H H M H 1 1 _ wzbroniony Copyright: Litterairę — __ Na pierwszej' stronie ho ho jia pierwszej stronie tOTculary mu w palcach a już tytuł wychylał korowodem jak "santaclausów" czerwono uśmiechnię-ta tłuściutko świątecznie: WCZORAJSI KOLĘDNICY Z lewego skrzydła salutowały służbiście wyprężone na baczność niby przed gene- - rałem odbierającym defiladę litery: WITOLD SANOCKI a }v nawiasie obok liter imienia i nazwi-ska szedł drobny pochodzik ochot-k$- w: i (Monumental City) Trzasnęły drzwi i zadysza-na żonkili' wkręcę: — laurowy nnstrza £—' O! 'rozczulił się Sanocki jakie ładne dziękuję stała mocno o patrzyła na a widziała kwiaty Dobry miałampcimysł pierwszóklaśny s- - 7~-- Pewnie! Od deski do deski No i " Out of world!' " '' it— żartuje pani domu nie Innego rodzaju człon-ków zarządu któ-rych zarządzie _ _ _ _-j- _i_ ' auss cziyłtanie vjj— Jak tp "podstawie? Panno r gdzie pani?-- pani przez to? się się nim się się dla co? Basia już tu i zaraz Jak na " ogltfdasię Gdzie ' 'eta BasKiao?nii)ńeittu dodatek niedzielny JVo-- i -- "Jak" to-nazw- i- - fska podstawie? Co? Nazwąska? fiazie pod-- ' stawię?" r}t- - r ! V ?— '"'Ja tu kwiaty do 'wodywsta- - M wiam Proszę! No oani - '-- "i„ ~ - -- - _ r- - 1 rL' "& £ o'i'"!ji _u:łi rh iSOJUUtM USiaUlZdi UlUlfvItrUI g--J_-M uażne w z w i spraw i i w mają z z WEGNAJ lub takich chwa-lebny ale bądźmy szczerzy Paris zamierzchły udział bojach turę trzy inż prac mai-ki Do Kurczą inż wojny prezesa jak rów-na zwalnia nież wy-- czym nie uległa cjalny kandy-k- u pracy polonijnej Zenona dat prezesa lak odmiennych 0rła szeregii lat innego swoj(j sprawy 'do czasu matka Kon- - styczniowym ncil tej insllucJ'- - cizeniu do ramo- - Jest ego by powo-datu- r nrzadu Kongresu ewentualnej kandydatury f() Basia Basia Basiu pewno które (Board swego członka tym stadium miało dotych- - nejt reaija życia kana osobach czasowe polonijnego Koła jak: Maria Stroń- - Sytuacja polu wybor- - „ o(rUi„i OlJUipiJSKlHl ucuieayu' M i H M H N H — i — — — b w p — p J na na LUTEGO MARCA LUTEGO SOBOTA NIEDZIELA LUTEGO JEDEN DZIEŃ PONIEDZIAŁEK WTOREK „OSTATNIA GENERAŁÓW" ZAPOMNłANE JEDYNA OKAZJE 451 kierunku CFCF) I Przedruk Institute SARL ślizgały rodzi-na' jeszcze wpadła bukiecik Wieniec wsparta podłogę Witolda ładnie? ZAPRASZAMY PROGRAMU YYYYYYYYYZYYYTYimZZTZYTTyTYTYZYYZZZm Jarl UHMhbhI miała myśli wytłu-maczę Tylko bosuniu bosunia romans takiego? Sanocki oder-wał tytułu brzmi Orygi-nalnie Wczorajsi nosek hycnął górę: chciała dobrze? Panno Basiu pani sezonie możemy dostać przelotów mówię sezonie maja wrócę przed sezonem bosunia moje życie Pomyślimy Przepraszam telefony klienci --potem będzie chciałabym znajo-mych' napisać dobrze' pani 'Dziękuję dziękuję Jcochany prawie wszystkich £— babcięVkocham Pierwszoklaśhe! takie' powiem nazwisKa puusiawic nazwiska tocó wrot-kac- h FrygaSahócki Wręku ''icego myśli': jestem PETERSBURG' formie) MONTREAL 'przelot podstawianiem Ba"sia" zadzwonił telefon Sanocki nieżyćzli--wi- e zaczął1 nadsłuchiwać zacieka-wionj'KtoM- o? Zdzisia?--Chc- e prze-prosić'(Hanka?- 'Może (czytała? 'skąd? lPani'e Witoldzie Wiśniewska Niech Przełączam ju mm Jerzy Gonerko He-lena Długokęcka osoby warunkowo Witold Ba-biński Leszek Chełmiński prezes rezerwujące decyzję następne zebranie komisji złożenia pełnego składu kandydatów członków za-rządu KPK-- Q zaproponowano funkcję skarbnika obe-cnym zarządzie) Rawicza (kierownika sekcji młodzie-żowej KPK) Broniow-skieg- o członka zarządu cen-tralnego PKTWP Delegat Techników Polskich wysunął dodatkowo kandyda- - Kazimierza kierować Montreal 288-509- 1 grupową: Hvf pierwszej światowej na z na funkcję do Kongresu i "murowany" czynnej sunięto p Duńskiego odchyleniu w na Kongresu zo- - w dzisiejszym oddalonym działacza Towarzystwa Białe-okres- ie i g0 od warunkach świata cz}onkoslwo Kontynuując w Kongresie powro-naln- e — komisja lu "stosunków demokratvcz-gres- u na przystąpiła w kompletowania kandy-vIi- a wątpliwe z do hi Directors) i za- - Towarzystwo 4 tźJtoJ to to w to 0 na stanowisko dyjskiego i w spośród obecnego te na ♦„„„„ „„ K H "='] OD 27 DO JEDEN TYDZIEŃ —4 FILMY 27 i 28 — TYLKO DWA DNI 29 BITWA Godz wiecz CZWARTEK 4 KWIATY' TE OBEJRZENIA w KINIE EMPIRE THEATRE Ogilyy AVE JEAN w Autobusy 80 92 Jean Talon informacje proszę po godz wiecz W pani na tym powiem zaraz wszystko mam Tak? się Źle to kolędnicy wczorajsi Basia zmrużyła oczy buzia w ciup przy-milnie- x w Ja bym w Italii ' wie nie ulgowych Ja nie w Wylecę w połowie drobnostka to całe ' teraz pan miał czasu już "' —-N- o --już zrobi to ' pani tym naz-wisk?" - już tam Jak to jest' że tak m_ytiu--s_o ina-iaiui- u --T!-!Kluczem„" Jak tam l widzL No" no? w razie p nie wzdrygnął się zaraz Nie do £ szepnął Pani przełączy i ' w_i WSZYSTKICH skar p dr Dylnicka sobie lub koń-cowy etap na p R w 'p oraz p tę perso- - posie- - of nauczo- - UWAGA! Piątek 700 i Sobota 330 600 830 wiecz — Godz 100- - 330 COO i 830 wiecz 1 MARCA i 2 700 900 ŚRODA 3 MARCA I Godz 700 i 900 wiecz ! i i — TEL 277-833- 3 — Ave (PARK i TALON — stacji nr Park Ave i bliższe dzwonić 272-870- 5 7 — z — Zaraz — — — czerwcu — — —— zaraz i i — — z L' r-- __ z Może — pana —— pani- - i — :ł& — s Stów Mileia w i i a a jiapuan ) "LT& Ki 'LŁ m$?$$ — 14 13 $100 do: CANMAR -)--agMy'y-vwyM-TWiy iii tW]J'5aVWVs1(wWCtft?ił'lTlA obowiąz- - wielkiemu ciągu miesiąca i główne ma-newry jak wszyscy dobrze wiedza czą się wokół kandydatury na panuje nawet wśród szakali stanowisko prezesa Kongre- - twierdzą zoolodzy su O tego miejsca zabiegała dwa lata pokaźna grupa delegatów części stowarzyszeń działacze wojują więcej o ideały emigracji pomycz-- trzymała zmienić swe njż następujących członków ™m miejsca zarządu pod-stawianiem? 'cyfrowałam odpowiedziała Odlot czerwca świadczeniem sn"pi'rnzęcni inn i— Knnprpsii na tvm c" u"„"i„i czywać 4 PIĄTEK NA PEŁNEGO Po Co ja do Co od" nie do że (w To dla że ja ale nie ja do' się Có Bo 'od- - ii_i_i bo ale 'Kto?— '— 930 100 4—16 tej któ-rych się rminniim Vc UUV ~J swego zbiorcze Akcja dać sie zaskoczyć żadnym "blitzem" wv ostatniej chwili Jednakże ich kandydat na prezesa Kongresu sko-izyst- ać samego do-świadczenia i pamiętać że w ponownego niepowodze-nia w planowanej akcji je-go szanowni sprzymierzeńcy dostać się gre-mialnie do rządów W Kon-gresie (jeżeli los im będzie sprzyjał) ale bez niego jak to się stało w poprzed- - nich wyborach Polski Tel zbyt sporo wiecz awocn UdUWJ P"ez tego razie mogą znów na Arls lat Polską in 3479 ze trumnę iv Marii Peel Montreal a (do "a latach specjal- - włącznie) WoJodkowiezowej Poprzednio $170 25 biT -- ri 1C AKWVrsAnnar'łfOVflV-WyUtunuwaK- a 1J psiCIrena No Jó?e£ Ursyn Niemcewicz :10 Tadeusz Romer 10 Stanisława Kazimierzostwo Gołaszewscy Mieczysław Nawojski Razem $260 Serdecznie Dalsze czeki prosimy wysta- - tego się nie spodziewałem Jak ona po-wiedziała- Pierwszoklaśnie out off this loorld no no — Już mi pan usłużył — Słucham? — Bo jest historia tego rodzaju--cz- y ma pan chwilę czasu? — naturalnie słucham — Ja o tym opowiadaniu co to pan ~— O! Czytała pani wychyliła się zza biurka za nią ło-wiczanka z afiszu PeKaO — Słucha pan? — skandujeNiusia Wiś-niewska a tak wyraźnie jakby w szkole so-botniej języka polskiego: moja gąs-k- a moja kur-k- a ko-ko-- ko — Czy-pa- n słu-cha- ? Pa-ni- e Sa-noc-k- i? — panią — Sanocki w jedno -- ucho przeobrażony owinął się wo-koło słuchawki ach słucha słucha- - słucha Wiśniewska oddechu nabrała aż szur-nęło wionęło w słuchawce przywarł oczy zamknąć usta zamknąć tyl-ko słuchać uszu słuchać Czytała No no! I dzwoni 'Ludzie to jednak Niusia Wiśniewska skandował! gładko: — Za to oczer:nie-ni- e za tę po-twa- rz za to zbeśz-czesz-cze-n- ie mnie rodziny mojej niech pan słu-ch- a- niech nan za te -po- -my-je w tych 'ko-lędni-ko-wy- ch wy-po-ci-na- eh --r Ale pani' nie rozumiem Wiśniewską już nie skandowała terkotała (yr tyrtyr tyr- - tyr-ty- r: — Wkradł się "jak złodziej -rn-a- sze-ro-dzinne-sekrety niby-to-człowiek-pfzyzwoi-ty-nib- y-to przyjaciel-patrzcie:g- o — Nie rozumiem — jęknął Sanocki — Czy to" ja 'do męża mego: stary zbe- -' reźnik? Co? 'ł ''Kolańa-bdsłaniam-sztucz- ną szczękę-to-ja- - panu-historię-jtego-rodzaju- -że dołne-zęb- y mam prawdziwe — a że górne' wszystkie— wszystkie _artystki z --Hollywoodu- Sanockiemu uszy-opadł- y papierosz pal-cówka biurowe linoleumWest(chnąłŁBa-siazaTa- z nucajpod papieros chwy--cił- a zgasiła Ojei a to heca Jan Kruk-Czern- y wkuśtykał do biura kapelusz "zsunięty naŁ czoło nos' obyisa nad wargą BliznązamieEzył się1 na kiego Stanął Zdjął -- kapelusz skłonił się Basi:f —"Dzień dobry NaSanockie gó" spojrzał ciemniała przedburzo-- 1 wo chmurnie Sanocki głową Basia zaszczebiotałar —JDzień dobrypanie -- kapitanie" niech pan spoiiue V ?te-rnz- -i AWitold stodchwaknał włosv Tim-gładz- ił — W srobie SDOCzne — mruknął 1UT1K~ :i- - nL-ł-rŁi- -i' - "j e i„ -- jv rAnfsnlnA n5 £iań'av7i nim" TRAYEL M Kubacki 1410 Stanley Tel samą zainte-resowani Ław iozyf"ioezcze raz icu łiui-'jeszcz- e m&iiid- - ozyia siy -- uuuiMjwprjjwaufw aiiuuaŁeii '' v uanui ui 5iutc -- ąiłvv ":" iżViskoBasiakistali#anmm-szklańk- ę kalendarz holenderskicli linii lotniczych — Uf lfzonkilamiVSzuE3mighęła za'biurkov igesłużyć?MyśU:'NapieJwsej-stro-nie- r 'śpiewał o-wośriie:- W: — sHiz-m-i "m:th% ' ~s"w"77 "" m3 +~7Kfrt~ 3 "i ?-t'- i t T- - mmm$£: t J1 (kooptowanegó mMmmmvmmsm®kmmim JEDYNY W TYM ROKU MONTREAL WARSZAWA — MONTREAL powrót lipca ' Zgłoszenia z zadatkiem niezwłocznie A1 v -- " ♦ £ ' ~ i r r z t BATORY TRAYEL Bascik 1598 St Lawrence Blyd Montreal 845-334- 2 Organizujemy także wycieczkę 30 maja do sierpnia funkcję przechwycenie stał nieprzyzwoicie potraklo wany przez adheren tów Podobno solidarność walne nie wyborcze wy jak - te-mu r""!"" 10 5 J iż Walne zebranie Rady Okrę-gowej Okręgu Quebec wyzna-czone jest na 14 marca 1976 roku i licząc od 20 lutego br pozostają trzy tygodnie z o-kład- em na ostateczne oszlifo-wanie ciężkiego problemu — należytego doboru składu per-sonalnego do kierownictwa ? - " ° : _ którvm w „„ LVVy'7TVVVyVVVVVyvvwgwgr'r"giniww IOAU „ iai-- FILMÓW --ja d "' C wadzić i które można okre kandydata grubsza nym nowe szkoły winien solidarności narodO' odstępstwa mieście zywomusc punktu widzenia koniecznym "rozp-atrywanie kandydatur re-prezentacji właśnie naszej szkoły kontynentów kraju wspólnego poten-- — OFIARY NA BIBLIOTEKĘ POLSKA szeregu złożyli: "" KazimierzBrzeziński vnrnmjl ™ i ' ' ' i - Mu ' wielkie już ' l - ' ' Sańoc- - skinął ' t r K y _- - " - '- - t ~ ' -- - - - I 5 zasad wei w tym OKresie nie mo że od Z tego daje się do w roku olim- - wszy- - gdy Wszystkim przyjaciołom którzy wzięli nabożeństwie'żałobnym za da i którzy funduszów Biblioteki Polskiej w Bóg płać składają Andrzei Wołodkowicz 1 i Grobicka kiego Czytałem humorze? le mrunknał Chwileczkę atakowała wyraźnie terkocik Ja pani niech pozwoli oczerniać Morski Wy-prostowany wąsik konspiracyjne- - panie A — że -- przyjdzie' szepnęła 'Morski gwizdnął tajemniczym: i— — $399 H 5921 Lautcndcau Montreal Walne zebranie Zw Weteranów Związek Weteranów Druga rocznego ze-ski- cli zawiadamia swoich biania — walne zeromadzc- - członków zgroma- - poświecone obowiązków dzenie sprawozdawcze odbę w niedzielę 7 m r-- c 9 7 6 "r 3 po na którym złożone zostaną sprawozdania ZWP rok ubiegły i sprawozdanie finansowe na br $421 wyborowi Weteranów odbędzie 21 3 poł zebrania Domu Weteranów 57 Polskość nasz skarb Polska Szkolna w nym się akcja reorgani-Montreal- u do ca- - zacyjna sieci sobotnich Polonii montrealskiej do łączenia apelem podpisa- - tychczasowych w rejo- - k obowiazkl przewodniczącego p'ani— w PRS p Makucha ta sie za zeoda o pomoc polskich współpracy rodziców miejsca na sobotnich w spowodować większą zasad ani wahania "fcuiiin:iwu poioiujne w szkoi wy Polonii montreal-skiej zmierzająca muiuruiuu za suuą wieiKi nauczania przez dorobek i tradycję nauczania koncentrację doborowych sił polskiego i przedmio- - nauczycielskich i skupienie tów będących w pomocy szkolnych wyma- - rzeczywistości 'nauką ganej za sce Dzięki inicjatywie tm corocznie większy nabór kiedy w Me-- łączy oświatowych sieć pol- - do 'szkół dzieci słabo lub też tropolii Więc w naszym do-- sobotnich rozwi- - wcale mówiących po pol-- i -- ii ają sję Polacy z tworząc m in sku Żadna z dolychczaso- - -- iUih i z -- nam suin za o w a z z urugiego stopnia en poionijnycn młodzieży na jest stanie ziomie dzieci w osobnej klasie zabiegom i szkoły zapewnią ka-któ- m działaczy szkolni-- dzieci ła-- ctwo zresztą i po- - twiejszą naukę języKa zostałe etniczne otrzymuje Publikujemy-drug- ą listę ofiar Institute ol od po- - na Bibliotekę Zamiast Sciences Canada strony prowincjonai-kwiató- w na z zaznaczeniem: nego sektpru w Wołodkowiczowei 12 lutego Fundusz im Ma- - ostatnich ze rii Liebichowa SMnarska Tak gę-gę-- ge Słucham Witold uchem Setką mi pa-n- a Niusiu Niusia szybko: biurko jakaś!" blizna swoich naszym pijskim i 10 znajomym udział szc naszej matki śp Marii Wo łodkowiczowej tak hoj Montrealu serdeczne Hanna nie nie nie biu-rze: kapelusza tu? Tel część za' się Rada zwraca się łej nie odbywająca winna tych ojczystych kursy szKor dla po-- wyodrębnić gimnazjum Wię-Dzię- ki polonijnych jak materialną and moc rządowego Biblioteczny dziękujemy! funduszów Imigracji Quebec Dotacje przeznaczone przez Rady a= IS?! isko: połski szkoln„ych r„„j siłę polskość Pieniądze zebrane odrodzenia mimo nie przyczynili sie do zasilenia k'1? Toku & zbiórce naporu obrócone' nauczania polskich szkołach Wyposaża-jąc magnetofony aparaturę --wyświetlaną odbędą za-pewne obrazów dzieci metod odzyskały odbie- - sposób potami życia kanadyj- - odżywa — Proszę szkołach których ' — Niech przerywa! dzieci młodzież' chodzą wspólnej sukienki przed kolana niech ostatni dowiadujespozjarmzyiast dru"gNiaSz jeswzcazżeny" polskąi szkołą i żony pilnuje ludzpioerywać _ _ mianRoawdiycie 0swgf szkole" ' — Sanocki długo jeszcze będzie osobom polskiego jęty? — spytał n uprasza wysta- - — panią — jednym z trzech" ję-wiedzi- ała trosce zyków) Polska — Polską uńnna Polish School — panie kapitanie przeczyta całej Council LeConseil pojęty Polonais i wysłać ja gazetę 7 — — i? — To i — — Starość radość śmierć — patrząc wy ma nej uno je oraz łaia do -- nauk by nie oni kio-- ' gać od nad tod pro jej się przy mi pan Jak ja prze- - W pan cież po- - swoją zonę Mąz się zaw-- apel ma się cel nie sanie swoim pan już nej dać Kruk 'w po- - wiać Rada No która Może pan lub: Sco-- w pana Tak obo- - pod zaraz dam panu nrocam- - NrnnisfHW No Co pan taki nie wese Ba polskości Cremazie Montreal szepnął: emocjo-- — ' nawołuje --wzruszyła ramionami serdeczne- - Witoldowi ' nakazem Sanocki zasłonił mikrofon wołanego nakazem i płonie rozsądku chwieje jęknął: — ostrzej a — i rodziny nie nie chcę!!! Grafoman! - Proszę "" wszedł płaszcza' bez oczach — się O kol ega f-- " — -i- - - — - --r co? Pol-- się a 1 o zarzą-du 1 i ina poziomu Pol- - dzia-- a m zaś tej pol-- te są na i ta się i na w to stracili ' me- - na i mo WasząWaszą sze na pi-- to odezwa z za-- i o na: Polonii AinA i na mu zwrócić się' 1L5 dzi' z pomoc całej nich się do biurka Pl0nel i 'W A długo tam mine roda- - Basia i je- - ków szcze manie- - datku nie ale wy- - ręką Oczy serca blade ucho uchu głowa zawie- - dla szona się coraz że aż leciał po pana całej znać Znać pani — Nie swoich — Do biura te'ż — to i — też — Basia- - fi-fi-- fi A to cholera no Co Ile ci dzie godz dzień nie konta- - nych do Sanoc- - nam i sku-- ''do naszego kapitału jakim jest Od te-go z nas nie Na szkoły rta u dzieci i u To zwykłe świństwo samy łożyć swą Proszę Moje Kruk' cichutko chawkę Witold Siadaj siadać? Sanocki stycznia licealne °f zostały polskiej pilną Quebec prośbą polskie naszych naszych prosimy o' pglskim Niech to będzie 'dolar bę-dzie dany z współodpowiedzialności za ludi i nyi i towanie sercach i £AM Polska Szkolna trzymał jeszcze trudnych słuchawkę Kruk skostniałym Poszuku- - cień zauważył- - Odłożył nowych' rozwiązań słuchaj SanockL mam' Za jęknął wnuków moc ale łuocj je] UHUMib jfti- - iak- - nie słu-- je jszko w' bieżącym METRO młodzieży CENA Zw niedzielę marca r o godz po Oba się w Związku x Prince Arthur St E stała szkół "do- - szkół dotyczące Stanisława dla szkół przy podniesienie w o ilości Przemawia szkół nie nęłasię tzw w tych ksze wielu wiać Polish Basia prow skiego wprowadzenie specjalnego programu za slosowanie pomo-cy sprzętu aii- - Polskiej Szkol-nej w ustępie' wy-suwa bardzo znamienne r"j —t"Widać że m i do hitrżijmaf w publicz- - naturalnego języków w przerywa angielskiego i v Rodzice którzy nie możności w swoirnf poznać tecznie polskiej posy- - Unowocześnienie stało się szkoły co koniecznością Uśpiona pod w rażący codziennego Sanocki omdlewał słuchawką: stosowanych w polskość Pomóżmy pani skich do rozwinąć naszej-- ' nie 'i pomocy noszę codzieniie Apelujemy o lepiej materialną niech koślawym piórem moWi mniej Szkol- - wwspółprace pochodzenia Montiealu się Z Wiśniewską rozmawia sposobność możliwość (w Basia współdziałania w to poczekamy Szkołę Szkolna lub: własnością' międzyczasie opowiadanie zrozumiany laire tu n mp vii-- Kruk tak zesz- - młodym pokole- - kuch 141-- A Blvd pozwala West — do wszystkich lu- - H2N dobrej woli o dla szkół wstał podszedł Sanockiego Uderzając tony jeszcze? apel Gbur złożenia panu go ry rządowym na podtrzymania chwileczkę Wiśniewska chcę Zrywam! nasz skarb nikt jest jest ludzi w daninę wypocinach rotmistrz drapieżny wiosennie w uszanowanie za-trzymał Major1 telefonował gwizdnięciem Fiinm zapłacili? południu polskich polskość wspólny kultywowanie pol-skości powinniśmy krocie aaicie po szkołom niech przekonaniem urny Sanocki warunkowanie jest przekonaniu szkol posumęc-roisKi- ej itaay roku szkol TRAVEL Rzemień 761-58- 78 łącznio w 1976 przy wzniosłym być języka małego tegorii polskie minister-stwa przy technicznego dio-wizualne- go zja-- i powródo wocześnienie francuskiego mieli dosta--4 mowy swok aby wiedzą Czy wszystkim Czeki być westchnął: w polonijnym w wymuszonego przy-mrużenie povyiedział zbiorowego "podatku" 'zwolniony d(C Morskiego końcowym żywotność dzieciństwie Pielgrzymka-wycieczk- a do l ZIEMI ŚWIĘTEJ TURCJI i tulipanowego "AMSTERDAMU 17 DNI — 1199 DOL KANAD' Odjazd z Toronto 9 maja br Powrót do Toronto 25 br'i-- I klasy hotele (wyiywienie łransportacja zwiedzanie pod kierownictwem i KS JÓZEFA D: CAPIGA CR£i przyimuje t TRAVEL BUREAU - p Karol Balon właść 764 Barton St E Hamilton p Ontario Telefon (416) 549-414- 9 r — " --—- 'i Pospieszcie się z rezerwacja! Postarajcie sie już o paszport! ' polską szkołę Prosimy także utó o zrozumienie ze za pny z- - J poda-T- 7 £& lodwgeU odft jjutanjai w dzieci wszyscy SJ UlUUilUy fcoioo 'Rada mimo Witold w ręku Drzed nim!" wielki ciałem które1 w działaczy CENA władz skich metod Apel duchowym Zgłoszenia HAMILTON nas niezależnych + a 1 l' J:!i_ S~ '- -' słachnasz r5r E odpowiedzialnych konsularne polskie — konieczna wiza do Izraela i Turcji IG 17 Sprzedaż nych mają służyć wspólnemu 0BRAiy Rafała MalC2eW5Heco_ i dobni Polonii I tak na przy- - olejne- - akwarele 1 temperyi _J do Kład leanym z za3aaniczycn -s-pr7edanla' WUdomoiź: ZonaMal- - „u sess Beianeer-s- t e Mon-- " Inej maja trcalUlT-lG-2 TeL (514) 2562S 16 17 ł S- -t ?WSS!(i L 1 ć - a 7 i 4K rrtftfta ttłfMMif Ą ?ij --ft1' v-- i |
Tags
Comments
Post a Comment for 000127
