000268b |
Previous | 13 of 14 | Next |
|
small (250x250 max)
medium (500x500 max)
Large
Extra Large
large ( > 500x500)
Full Resolution
|
This page
All
|
'I"T11&
9 f
iA yi er v
y
Eft'
łjiŁi2--—
IW"1
¥„
i
JSfś
STRESZCZENIE POPRZEDNICH 0DCIHK6W
"' titku reżymowym "M S Poniatowski- - przybyłym
m'' mlodsiy"1 kucharzem Jest Zygmunt Błoński kto- -
-- i ubal cl Tft iwvm brałem hllfnl mu1 9uVln-- v isflynit
Jankiem Zmyliwszy ezulnoJć polltruka Zygmunt
rwl I mieszane x tłumem odetdta "na ze tatku
Ił""'
vj
do Londynu Nie lednak Janka za to
rlnds" briłł blora co za
pjtr" na
iabicra go do kasyna które nachodzi po
ili' t uda i Zygmuntem uciekaj Zygmunt boi sit bo- -
Cm zameldować w polki I w oeporac
pbv sprawdzić czy droga czysta Po- -
SŁrmawiasz z gospodynią spytasz ją o Johna i
g }ThadacZ ostrożnie czy niKt o mego w nocy me
Sfetal Liczę na twoją inteligencję
i
-- - _
'- -
- SdB iu -- irrAoiła 7 wiadomością 7p "rlrncra a ~™i:u „: uii
$®W
m
Jjaijiua ni"1-"- " - :' " o- J - uaij uiuguuy tlę puuii i że o Zygmunta nie pytał Jak wy--
ukało z J'eJ raportu gospodyni przyjęła- - ją nie-U- vt
życzliwie i Matylda wyczuła w niej wyraźną Ifniechęć do lokatora
in!pt
gry
awe
BB nilcll IiJlCoixvaiłlc Layiupuauntiia liii Ifda - Obok mnie jest wolny pokój
I — DzięKUję numuijr uiujej guspuuyiu maio
feffn P'nDCiiou£d
znajduje
Ifi Ale w gruncie rzeczy relacja Trudy obeszła
lr!f mocno Obudziła w- - nim na nowo Jęk co
lluiedzieć gospodyni jeżeli się znowu upomni' o
I
sie
ale
odjechała
powiedziała
ale przytrzyma-ła
pożegnanie?
Iftomome może cierpliwość i wy- - Otworzył drzwi do sieni szybko poszedł
gu ' """"" - -- "'' łiuutui au- - 6U'V " uiuuŁc uu awegu puiujju na
łfbie sprawę że bez dokumentów mieszka
IRfhia est neczą nieiaiwą i-oan-iosi
się
$$m __ Dokąd idziesz? — spytała Truda
I m _ Do domu
7iA7oVai Ttrvi7iormr riiAm Tn ł-- i_ 3 M — mwwvj( v juNiv ionui oauc iarl
ągsówKą pouwiiwę lic
W taKsowce iTuoa usitowaia nawiązać roz- -
ifmowe ale nie kleiło się Zygmunt siedział na
IKfchmurzony odpowiadał monosylabami W pew-jn- ej
chwili Truda otworzyła torebkę i wyjęła z
BK- - mej paczKę DanKnoiow
John zgrałeś się gro-- Nie
rsza Chętnie ci pożyczę ile ci potrzeba
— Dziękuję — mruknął
— Nie chcesz?
811 -- Nie
pS Schowała spowrotem banknoty i zamknęła
iKjorebkę
£ — iieuv sip snniramv?
— Nie wiem
które
— Łau£wuuic uu
— Zadzwoń
I nagle przypomniał snhip o M„'n _
IKf)ie czegoś'SoZd!dłniei dowie2dzie"ć o nJaanmkuito że_bxy
~H
W nad- - KfiT J y pomniał ° rzeczy naj
m liU" — oaezwał sip — „_
sza że ♦ wiadomością do listy Jemu ten
la
nikt
cieDie
TTiAnn-- ł
- Prawdolepkocdeowbanżieącopomylił nazwiska — tu ci powiedział?
kimŚ P°biJi --
Polacy I że podobno w szpitalu
— Za co mnie pobili?
$Mli ITESZCZENIE POPRZEDNICH ODCINKÓW fit!
pewno
sA tgmwnu uanres zegiarz z mdraiii wmiij m--silu- ifiiit
pnei $wveh o udział W spisku bonapar- -
TMtU Uffrłnu ii utafin1 n WVCDlfr If "TU 2S- -
i r tcfr7iuiił się i"—oparem -Fan"a :Który w cnwsn: is" _fi=-fcjiif- il
mu' łaemnlct skarbów Danłei ucieka I
ii{ienla I odnalanry1 skarby wraca do Franel Dy sie
:Jwledile o losie swych btłskleh I wrogów którym xi- -
lemttf W Paryiu'wsiedł w posiadanie pałacu w
JtJrym natrafia na ilady swego prześladowcy prokuratora
Isilltfort przez którego tyle długich lat w
uitzieniu
Pewnego dnia wrześniowego gdy Yillefort
fiifePn}ky}
Tymczasem łatwiejszego
wyniosłych nieszczęsnej
przemykał
wyspowiadał
popełnionej gi otworzyły wy-H- h
a6'' Ręka
dymająca przestała Byłem gotów
pierzenia fftl Człowiek płaszczem owinięty
'gBivno bJ'10
było
przed-PW- o
pod płaszczem
gorączKowo wjTzucając
yZek?łem Tłniu rłnłll
potem udeptał
lifczyn emie
Wńwwłr
ssrAi niemu
Jego
Bertuccia Oto wen- -
nawet Strumień go- - pf nK„„„ł uic- -
lurrurtmMuAsXt iiniulninalincMiii
Kół skrzynki
BPĄ
Korsykanin NW:I udało się nad- -
przywrócić jej
ES
Sadek
Zaśmiała
?k
Sam twoi
Taksówka
3Ś3S E3SE
życia obecnej
powinieneś wiedzieć
domu
podnieść Truda
Nie pocałujesz mnie
Pocałował policzek wysiadł Zatrza-snął
drzwiczki auta poprzez szybę
ręką
tych zadzwonię
znak usłyszał Taksówka
Baba
zmiana szczęście
trirlylł
cz}owie
nie spotkał
Zamknął drzwi rzucił się łóżko
Rozmowa taksówce rozbudziła nowo wszy- stkie lęki niepokoje Janka Co wszystko
znaczy? Kim jest major Tomasz? Dlaczego Po-lacy
pobili Janka? Jak dowiedzieć jakim
leży potrzebna mu
Czuł się straszliwie samotny Nie miał
kim mógłby się zwierzyć kogo mógłby si?
poradzić mu przed oczyma
jesteś bez godna' drobna twarzyczka Krystyny umiał
raj
iwaennęia
leżysz
rvwall
ik_
"(ćryłyeh
sc?ziesiat
Skinął
się
tkwiącej Zygmuncie
twarzyczka wzbudzała nim zau- fanie Postanowił powie wszystko
Wierzył mu dopomoże odszukaniu
tych kilku dni od rozpoczął
pracę kawiarni pana jrfladki Zygmunt nauczył
oceniać rano odgłosów budzącego
się Wiedział ósma gdy
domem rozlegało się dzwonienie
mleczarza Nieco wcześniej słychać było
kroki listonosza oćlgłos'wrzucanych
skrzynek
poranka kończył już gdy usły- -
major nastraszył cie iakaś blaszanej skrzynki
temme Co była wiadomo? drzwi korytarzu wpadły
ręka
Kto? mia-steczk-u
przesiedział
chwili
owinięty
drżeć
odgadnąć narzędzie
siady
bratep
fadł
TJo-rfunni- o
un5esior-s- J
lekarskich
istotkę
wysiłkach
rękę
klucz
szpitalu?
twarz
napewno
według
dochodzi
schodach
paj
tyleż
oagios aawai zacieKawienia
się żadnych nigdy skrzynki
listy nie zaglądał
ubrał wyszedł korytarz
spostrzegł jeden listów wysunął się
skrzynki podłogę Pochylił się żeby
podnieść spowrotem skrzynki
!22ąs©®g388g383Sg3gS3S383S88S38S8SSgSgS33S83333
IIIIIIII!IIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIH 58 I Ililll 1IITE MKlSTO i
Iil!ll!i!IIIIIIIIIIIIH
DJein
Gdy
Po namyśle oddał do jednego
sam wrócił Korsykę
Gdy żona brata
wyraziła życzenie odebrania
Bertuccio oddał jej serwety
" wypaui
wano gdy Bertuccio dziecko
tego dowodu łatwo
odebrano Okazało się był cniopczyic
Auteuil Bertuccio oiznał nadeszła -- cja gorliwie jego wychowaniem
iRwsowna chwila mur i Bertuccio dla wy- -
się" ogrodzie w' drzew żywienia kontraban-- IP' —Dął wiatr — Bertuccio dzistą Przez wiele lat się nie- - Mi4 sraca' Sierp księżyca Chłopiec zaś któremu
orzvbvl wio
fcf°i_aczkolwiekvbyła wie najwcześniejszych
już ni!--- n -- innU
jjuici-iuii- d wiaszczai
D0Q0Vvei- - po drzwi się
w płaszcz moja
BE™
j
prosto
Vm ak nieDawemzob'aczyłem rydel
na to 'potrze- - J!3ne Yillef ortowi On się
sP0jrzał dokoła
lej chwili ukryty zaczął
ziemię
Po
był
do Frań- -
sie bliżei że cii planu
Hf był nie się Prze- - lilfc długa
ttr7vnVo
Pokryje Zrobił to szybko
lakby chciał zatrzeć swego
-- ~:i :— 13 -- "vŁapoiersi aiopiwaij'
"Jestem
6J Krwi
v?o- - ?i5'i się
t'ł lak Irrotir nr-7- V
Jnl Aln1! ti6 r—j LII Will
Po
dłUcZ DVło arv AWA hUMU Il?z niego znalazł
T uauszenia posiniaia
począł
mu po
&
się
U
ro- -
stanęła
Jesteś w Truda
Chciał się
go
w
Truda zama-chała
W dniach
głową na
stracić
nikogo
na na
w na
to
w
pomoc?
Usiadł na łóżku' ukrył w
nikogo
przed
nagle stanęła ła--
ści w ta
drobna słodka w
że jutro jej
że w
Janka
W ciągu kiedy
w
się czas
miasta że przed
butelek na
wózku
na
do listów
golenie
ze Tomasz do
to za na
mc
ttAw
tymcza- -
dreszczu nie
listów do
na
ogolił się na
że
upadł
go włożyć do
§j
dziecię przy-tułków
paryskich
Assunta dowiedziała się
wszystkim dziecka
go
połowę na kto- -
w przytułku zo-stawiał-podstawie
niemowlę
as--
że ta sjp
Wieczorem przesadził gKrył w cieniu wdowy
opowiadał zajmował swoim
bezpiecznym rzemiosłem
zatrzymał
życie
Nie
kontrabandzie Oświadczył
zamiaru narażać się najmniejsze nawet
zdolny
największa przychodziła łatwością
zaprzyjaźniony
Tymczasem jednak wyjazd iSi rozDOznałem wykonanie
namiot ziemi ikrzyńka7jakieś Wyprawa kontrabandą
?§froką centymetrów
wysoka
Cą
moja
krzyknąwszy
„rTpywaiua
Znając
RnUtoavegach
Napoleon
dłoniach
podejrzliwości
Tego
przytwierdzonej
którym
żandarmów nad
się łączącego
Aigues-Morte- s
zdążał
znajdującej pomiędzy Bellegarde
właścicielem tej
był dawny krawiec nazwiskiem
Kasper
miał się
potworną
tam
mieszkają przyjaciele nie głównym
się furtką Kiedy
"ZWIĄZKOWIEC" PAŹDZIERNIK 1956
(powieść emigracji)
wychowania
-fr--—
tiSŁO
19
s
odruchowo serce
mu gwałtownie pisma wydał się
doskonale znany List był zaadresowany "Mrs
Shrud" widocznie tak gospo-dyni
Zygmunt patrzał
własnym ją przeczytał adies
zaparło wzruszenia
brzmiał: Błoński General
Hospital" następował nazwa
miejscowości
Błyskawicznie list do kieszeni wbiegł
spowrotem pokoju drzwi klucz
Gorączkowo rozerwał List był pisany
po angielsku:
"Droga Mrs Shrud
Przepraszam nie sobie znaku
życia ale ciężko zachorowałem zna-- _
się nie byłem stanie napi-sać
listu Obecnie się już
wkrótce zostanę Przepra-szam
przez tak
ale natychmiast powrocie wszystko
Prawdopodobnie po
nie odrazu wrócę gdyż mam jeszcze
pewne sprawy załatwienia Gdyby ktoś mnie
powiedzieć że najdalej
Londynie szybkiego zobaczenia
Ręce trzymające list trzęsły się jak
brze Tak ciężko przeżył wyczekiwanie brata
teraz jego kawiarni Zygmunta
aares wyaaio
janeK
jest Chwalić Boga już
wkrótce jakie szczęście list
wpadł ręce gospodyni! Czy nie ręka losu
wypadł skrzynki?
uśmiechnął się Widocznie
który mu dniach porządnie
teraz wynagrodzić wszystkie
gdy już
jest
jak
Czy
się tak nic
jest
aAvi
aby lesci
łacu
się
żony dać
nocy aby
ktoś
Ber- -
iuucio ciojrzai oblicze
J rej "N" szafy zj0t0
SKa poiuvc aomu
został
liny
liście
kulą
Zimno który
Wiatr
l- -l- 4 A- -- _ł T --~- 1 o — a "ITt 0 1 1 1 ~~A
oknie
'
co
' ziemi
i
-- -
został
chciał nawet
lego
ze
i
a 7 lin i 71P- -
-- _ i _:-- _i u w ituLiiem sie ku i! i
Peta"
"u _ n : J
! OPllC7-irn- 7 To noHnołr
Z j114 ' JTU~i lt_j
r_
':
ro — bJ '
niemo- -
-
edna-
- i
j
z
za co
— —
za
— na
i
—
ze
i
i
i o
i
I
— i
i
i
i
—
i
z ze
i na
i
a na
o
i
ze to
to
z
ze ma
na
u z
z
u
przez
z
z
na
z
w
6 —
-
na i
mu
do
oczom
i aż mu ze
numer
i
do na
że o
w
w i w
i
ze
że z
po
ze
do
do o
za
w
J
w fe
na
Trudy
wyjeżdżam
Chyba
dziewczyny
Pro-hadkov- ej
ii trzymał Kładko
nierealne
ze skłonnością
w że że
I to że me
w to
że
w
niepewność Hladkl
Będziemy pracować narazie
i wiedział
wątpliwości Znowu?! Kładko
bardzo ważnej
przeczytał
sprawy
zadepeszować? pieniędzy
i
nawiązania z typowy "absenteista
z pracownikach
pojechać
rozpoczęły z buiwjiujr
Targowali zakrył
za czterdziestu
Małżonkowie zapraszali
11 na
pięciu cliwilgłosem uroczystym:
powtarzał
Busoni: wszystkiebo
powrocie
Jubiler wracać ElizcjsKich
jednak z nawałnicą i nieu-stannymi
piorunami skorzystać z za
prosin jakkolwiek zachowanie oberżysty i
wiele mogło myślenia
obudził w doznać
najbardziej niesamowitych wrażeń
i gościn-nego
pokoju świetle zapalonej świecy
posępne buduaru
wyhaftowana wyjaj[ wartościowe papiery
i a
-
poprzek schodów trun
oberżysty ugodzonej w poko-ju
piersiach
Kiedy zbiegł dół w izbie znaj- dowali się już i
uwięziono okoliczno-ści
świadczyły przeciwko Zdawało się
nie kontrabandzisty
IKtslC chmurami imię rósł sie ksiądz Busoni
dość jesień maj jak najlepsze lat zieniaj Eertuccia Ksiądz obiecał
Dniem Zadusznym jęczał jak najgorszfe wszystko dowieść niewinności
"Morfin n1n P7rĆn Kśs "j"" tu mu puuiu jjiciu-i- - v%i przy- - 'eSlg s}ate światełko błyskające w jze sposobem uzyskane'trwonił głupstwa
niósł
na
dwadzieścia
zawołałem!
nie
ręce uparfem
nT-T-ff
'ciTaiem
7rułTbilIirA?aWn?a
fCe
spodziewał
nareszcie
Ponieważ wiedział uniewinniony
sa rodzicami sKazano dożywotnie galery
w kontrabandzista
nie
podczas
Ponieważ chłopiec był
cie
nauka
sekretarza okrę-- chowanie nieludzkie
kapitana
nagły
pnyjnawszv odroczył
złożony
mytnicy zostali zaskoczeni
Rodanem Bertuccio ledwo uszedł życiem wy-dostał
na wody kanału Beaucaire
Bertuccio znajomej oberży
drodze
Beaucaire Od lat ośmiu gospo-dy
Marsylii
Caderousse
Tu Bertuccio wplątać
przygodę
kontrabandziści nawet gdzie
wej
ściem Bertuccio wkradł tylną
(Oetober)
spojrzał kopertę zabiło
Charakter
brzmiało nazwisko
na kopertę nie wierząc
Odwrócił
nadawcy oddech
nadawcy
szpitala
hrabstwa
wsunął
zamknął
kopertę
dawałem
drodze
lazłem szpitalu
nawet czuję dobrze
wypisany szpitala
długi zalegam komor-ne- m
ure-guluję
wyjściu szpitala
Londynu
pytał proszę tydzień
będę Do
Błoński"
szpitalu
wychodzi
sprawiła
ostatnich dokuczył
na
Bertuccio
bez
uda
się
Assunta wyzionęła Benedykt
bez
zupełnie złamany wszystki-mi
łaskawego
księdza Busoniego
zgłosił
głowę
gościnnym Benedykt
dziś Janka! Musi go zobaczyć jak
Jeszcze dziś!
kawiarni pana
nie było Zygmunt nie do piekarni
lecz przy w Po
stanowił poprosić o za
liczkę
Krystyna już rozpoczęła urzędowanie
zmieszana podeszła
— dobry będziesz tuta'
śniadanie?
Po burzliwej sobocie w towarzystwie uszmin-kowane- j
jaskrawej i wyzywającej
wydała się teraz uosobieniem skromności
— Tak — powiedział — łaskawa
Jak się
Słyszałem żeś w sobotę była chora
Jak zwykle się wzroku
— Przepraszani
w piątek nie dotrzymałam słowa cłiciał
dziś ze mną
Niestety powiedział Zygmunt dziś
Spojrzała na zaskoczona
Znowu? ' '
— NTaakdługmou?szę ' - '
nie '
--
#
— V
— zechcesz po powrocie
zechcesz powiedz
—"Dziękuję
odeszła od pomyślał sobie
jednak Janek jest głupcem że
tej uroczej Zygmunt nie wiedział
kim jest jej Elżbieta nic wiedział jak
ale udzieliła mu się opinia mamy
Jego cała sympatia była'"
Krystyny "Powiem Jankowi mi się Krystyna
podoba nią "ale ja się po-staram
zatrzymać ją w
się To będzie zabawne
kiedy Krystyna naraz ich obydwóch
się dowie wcale nie Jankiem
juz gdy i -- ' ze jueay w cjel pan Na
mu się to prawie ireSc przysiadł się do Byl w dość kiepskim
uMu się a iruuy humorze do
zdrów
ze
Zygmunt los
ence zło- -
ze
— Inteicsy coraz coraz gor
— Dlaczego? — spytał Zygmunt J
— Konkurencja za duża konkurencja
się John pracować
pracować
— Dobrze — powiedział Zygmunt Już się jśulitwroościTeSrakzończy się wiedział napewno lęk o zdążył przyzwyczaić doAlpeojęków panma usę wyje- - brat wkrótce go zobaczy nie chać
miał żadnych że wszystko ułoży się — — prerazil się
najlepiej — Dostałem W spra--
Jeszcze raz list Janek pisze wie
wraca za tydzień Czy czekać? napisać do — Pan ma zawsze wanc któic nie
list? A może przynoszą żadnych A praca u pana
Ale listki depesza wydały mu drugim planie Tak nie można John
zbyt powolnymi do bra- - można Pan pan wię- -
tem Schował list i wyszedł mieszkania nieod- - cej jeździ pracuje Przy
musi za cenę można łatwo zbankrutować
nie jest fałszywy się targi kałem się 'że oddając
się bardzo długo Wreszcie jubiler Bertuccio a wronu
nabył klejnot cenę
franków
niph rir7Pririrnvua}
tysięcy Christo rzekł po
nabywcę ' Pamiętaj blowa które ksiądz
"Czas potrafi ukoić
się straszliwa burza' Tego jeszcze wieczora do pa- -
próbował do domu Nie na niania uokohui ]-
-
dobna było walczyć
Trzeba było
jego do
'się
Rozległy się kroki wszedł do
W
sKrwawione Ca
na sic z i
była oraz baronów- - z j
Korona uruga l uma " uiein z
Na
—
czas
Na w leżał
zony W
z utkwio-nym
w
na
celnicy żandarmi
Porwano go Wszelkie
że nic już uratuje Uratował
dokucza- - Benedykt i rozwijał Zdro- - go jednak do
to pa- - Od
i jednak uczynić aby jego 'lilfl3ttnH7il uui'1 iiagic s_u_tm!: ę w iV"V nnl- - Tpfi "miu jfiinc 1K_iiury
(ym na zn się
do
szedł
m
a
przez
M
ją
Może
nie
z
z
i
że i Assunta nie Bertuccio Ca- -
jego nie się karać a zas na
pracować nie pomagać wyjściu z więzienia
cynicznie nie
wygody mvnego
mu
ich było Aby
udała
do mu
"J
śladu
jego
do
do
Gdy wszedł do jesz-cze
czekać go
do stolika
Czy jadł
mu
starała unikać
juz dobrze
jednak się
niego
jeżeli
to
ci bardzo
Gdy stolika że
po stronic
że
bardzo On zerwał
do swoicli bardzo
kiedy że on jest
nareszcie ręKacii
stolika
zguuzuia
sze
John
Trzeba
że
że
niego jest
niż takich
dziecię zobuwv
dworze
po
no- - Polach
do
go
princlu apartamentów Towarzyszyli mu
Ali Cluislo wydał kilka
dotyczących następnie
wyjął rzekł do Nubijczyka:
llayde już
Ali na
do apartamentów zarezerwowanych dla Gre- -
lsyiy one zupeinie uuusuuinunu i siuaua- -
którv schował nWsinph hruiant iv salonu pokoju sypialnego
J---- litera jakie - - 1 i ' '
drzew
Adres
górze
szyję
łóżko widać było nożem
niemu
szybko nadano
wczesna
Przy- -
erinctrO- - _ Tl fi ' Jark dutiuusbLi klatki zbrodni
złożył jakiś
sądu
oerousse
chciał
wieczoru nieobeznosci opieku
i
—
W lejZŁ! U1WJI1 lUilUJl aiy alua
na
dół
w
ta
Ali w
do jej
ją udał się od dla
' -
VI '
po
w parę krwi
w
male- - Tuta rią tego
w nie żyła Na złotvr„fc„ j™ i „ „w "
i na się w i' na czoło cc
i od Za- - wrażenie ten
umieścić jako na od PV cnhir rmnad
na
i
a
ducha prze- padł
Bertuccio tymi
skorzystał
listem
hrabiego Monte
intendent pochy-lił
czynów
poszedł
usiadł pobliżu wejścia
na Kładkę
Mocne
Dzień
Krysty-na
czujesz
jego
Gdybyś
spotkać
Więc kie-dy
uczu-cie
rywalka
wygląda
rodzinie"
myśli
zobaczy
Kończył śniadanie nadszedł wlaści
widok
imuniiacją narzekań
gorsze
wysilić titceba praco-wać
skończy
gdzie
depeszę
środkami na
kontaktu
wołalną decyzją: wszelką
Polem
twarz rękoma
rozszaiała
Bertuccio
--w-- J-Ł
jubilera
pomiędzy
Bertuccio
v
wymusić w
swoich
Bertuccio Monte po-leceń
domu
zegarek
Dochodzi dwunasta powinna
przybyć
rękę wskazując drzwi wio-dące
czynKi
derousse'a
objawiał skłonności
pozwalał
wchodzą
Dziękuję
uuAWiijiiiujju
zaskrzypiały zawiasy otwieranej bramy Powóz
podróżny stanął przed Hrabia zszedł
podał rękę wysiadającej kobiecie spowitej
płaszcz jedwabny jasnozielonego Ko-bieta
młoda piękna ucałowała jego
szacunkiem
kandelabrem srebrnym ręku prze-prowadził
Greezynkę apartamentów Hra-bia
pożegnał przeznaczonej
siebie części pałacu
Rozdział
NIEOGRANICZONY KREDYT
Nazajutrz około godziny drugiej południu
przed pałac hrabiego zajechał powóz
ogierów pełnej angielskiej
niego mężczyzna surducie
zastał żałobie Jegno Kborartoswya Assunta d0!" c'd}y orzechowesjamgeugzoikabkmioaliło„enjioH„b-kvs-zawymtyizmpelaicnejteadlowwniaadbcnnhiaął barwy
zjawił Benedykt towarzystwie dwóch bysza bvly tfryzowane spadaiy
Bertuccio polnikow zażądał Assunty pieniędzy sprawiał0 peruki Mężczyzna
ńoM-Aci- h postanowił ń™ni
właśnie
Ponieważ
nieszczęsnej wiadomość gdzie swo-- nie uchodzić za czterdziestoletniego
usta na rozżarzonych położyli gzłaokwnnbilaocłhiwaK"ieidfyi do odGźdwyieprnoewgóoz stanął przybysczzyphorsałabłia grMooonmtfa nSeSeni udikli°blety Chńsi° Pe ™ zaś ™ szÓIna ™&
a
przejściami z pośredni-ctwa
i z poleca-jącym
się Christo
Skończywszy opowiadanie
i rzekł:
z dosłyszano:
najprędzej!
Hlacłki
stoliku
i
Jeżeliś
— — —
—
—
zlekceważył
z
Uśmiechnął
i
—
—
i
urządzenia a
wyciągnął
i
i
koloru
i rękę
z
z
i
zaprzężony
z gra-natowym
z
z
przechowuje
!
z zapytaniem
Oko żywe chytry wyraz twarzy usta wąskie
i zaciśnięte wystające kości policzkowe czok-wklęsł- e i wcale nie arystokratyczne uszy spra- wiały nienajlepsze wrażenie Ogromna brylan- towa szpilka w krawacie i czerwona wstęga w
klapie surduta dopełniały całości
Po chwili groom wrócił z niczym
nie m—ógTłbeyraśz znpaalneiźeć hdrlaabimo niwe ieksizlkwu szsyłóstwko pocCiez-y- sdioe mbnoiwe iiemumma eijnnsrztezarvebsovłvatonnia—erujwarnzdłeok- inieDgpoaonngnileiaewrwsaażlptlaik
on
chy? ' wic zobaczę Ł'o u siebie Niedługo tenpan będzie
itiugę - tAYiiui£Yi iu tu ti jjuwiuu£1!1 jJuiiuuuwi! pienicuzy
ksiądz Busoni: Yillefort zasługiwał niewątpliwie I Danglars wsiadł do nnuwti rnvir57nio
7na1a7l cip 1117 W małpi antrpcnli naił nnlrniDm Tin Iraro n tr rn 7rnhił i 7a --uiolo innvph 7łvrh clnwm faV dnninti i jej wydODyciu "—-- " " ™ "r 7 " ' „Z " """"" pobliskich głosów zrozumiał że Ca- - o których nie wiesz jeżeli y bo na całCj uucy
pałacem
Wysiadł
derousse miałygościa Przemytnik postanowił nie jeszcze żyje posłuży za narzędzie zemsty bożej — Do Izby Deputowanych!
uiawniać swojej obecności i mimo woli urzysłu- - a potem z kolei sam karę Doniesie Na tobie ie- - Hrabia Monln Chrkln muuui „ i chiwalię wszystkiemu co działosię w sąsiedniej den tylko ciąży zarzut: dlaczego wynyawszy dzic- - scenę v
"Ułc- - WV " uujv- - ""') "jw: uuuoiw su maitci iiiKauiaKmy iyp rzeKf do Siebie i caoerousse pueuvain się zonie ze Dryiant — iNiejeunoKroinie Doiaiem naa tym iie siaraunego cnarakleru człowiek Co
który otrzymali od jakiegoś księdza bynajmniej --uczyniłem tego z pobudek niskich Po prostu lę- - ność pycha i parweniuszostwo
za próż- -
I
STR 13
Jedyny polski Salon Piękności
AGNES BEAUTY SALON
Specjallzacla w trwalel ondulacji
farbowaniu I układaniu wiosow
195 HARBORD STREET
(blisko BaitursH
Tel LE 4-30- 70
Otwarto wieczorami 30
GITY DBI¥iiflO SCH00L
(Licencjonowana Szkoła Jazdy)
$125 za lekcje
Gwarantowano wyniki nauki
Sr LE 2-36- 56 806 Datliurst —-
(róg Bloor) (22 51)
f'i manilami ""'' wiwiMUim iwiuiiii urnmr ii
College Phoio Studio
499_CoIlege_St
IWA 2-25- 07 — Toronto
Q HRYN
naprawa J budowa DACHÓW
insulacja (insulation) roboty
asfaltowe r- - rynny
j'282 Symiilgton Avo LE 2977
Toronto las
Jedyny Polski Salon
Piękności
Fi1arya's Eeaufy Parlor
Specjalizacja w trwalej
Ondulacji "Pcrmanent
Waves"
216 Bathurst St EM 8-44- 32 s
POLSKI SKLEP OBUWIA
Stanley Shos Storo
Obuwie najlepszych firm kanadyj- - j
Mclcli 1 ansiciiKlcii wmcirio icoiory
i ro?mmry
1438 Dundas Sł W Toronto
Tel LE 5-95-
30 Właściciele: B Maiurklewlcr I Syn
INSTALACJE
eiefttryezne
wykonuje
STANISŁAW BA13IJ
57 Crawford St
Td EM 4-26- 75
s
AŁaawnBŁ7tfaatsJiwiKnow
Wlileam Sisoe Storo
WlaJc: B Czarnota
Poleca obuwie Importowano
1 lioniidyjhl-l- e
Wysjluniy idwhlei oljiiwle do Polski
750 Queen St VI — EM 3-48- 98
S
wimwnifi WI'rPIT H'ff WB— T MrVJirjfyM3llPJM
[ Wicie polskie]1! sklepów i pred- -
uyujorsiw nic prowacm Księgo-- R wofci aż władzo podatkowe te
go me znuaji 1'owouuje to
wtedy wiele nieprzyjemności
i kosztów
Jest 7naczriio wygodniej i ta-niej
prowadzić księgowość re-gularnie
KSIĘGI HANDLOWE
zakłada prowadzi i
bilansują
T LUBACZ
1 18 Roncesyalles Avo Apt 22
Toronto — Tel LE 2-65- 70 s
f?fiS2YJY do PISANIA
MMmwmMWM
"SłiW-ttb- A a
s--
i W
Tylko 89(J tygodniewo
i będziesz właścicielem tej
pięknej maszyny do pisania
I JSHAROUN CO _
781 Queen Sł W - Toronto
Dostarczamy w całej Kanadzie
l s rIW"iTnimn'M'w- - Mw- MIUg'W'II'IIMII— !'!
BSodera Plefers
MOVE AUTA:
Chrysler Plymouth Fargo
Wielki wybór użyvanych saJ
mothodów Każdy samochód
GVARANTOVAŃY
Tylko S250 Zadatku
2467 Eglinfon Avc East
przy Kennedy Road
i Toronło — Tel MA 17744
Pyta'j o
MR RUSSEL STUPARYIC
1
£!'
Object Description
| Rating | |
| Title | Zwilazkowiec Alliancer, October 06, 1956 |
| Language | pl |
| Subject | Poland -- Newspapers; Newspapers -- Poland; Polish Canadians Newspapers |
| Date | 1956-10-06 |
| Type | application/pdf |
| Format | text |
| Rights | Licenced under section 77(1) of the Copyright Act. For detailed information visit: http://www.connectingcanadians.org/en/content/copyright |
| Identifier | ZwilaD3000040 |
Description
| Title | 000268b |
| Rights | Licenced under section 77(1) of the Copyright Act. For detailed information visit: http://www.connectingcanadians.org/en/content/copyright |
| OCR text | 'I"T11& 9 f iA yi er v y Eft' łjiŁi2--— IW"1 ¥„ i JSfś STRESZCZENIE POPRZEDNICH 0DCIHK6W "' titku reżymowym "M S Poniatowski- - przybyłym m'' mlodsiy"1 kucharzem Jest Zygmunt Błoński kto- - -- i ubal cl Tft iwvm brałem hllfnl mu1 9uVln-- v isflynit Jankiem Zmyliwszy ezulnoJć polltruka Zygmunt rwl I mieszane x tłumem odetdta "na ze tatku Ił""' vj do Londynu Nie lednak Janka za to rlnds" briłł blora co za pjtr" na iabicra go do kasyna które nachodzi po ili' t uda i Zygmuntem uciekaj Zygmunt boi sit bo- - Cm zameldować w polki I w oeporac pbv sprawdzić czy droga czysta Po- - SŁrmawiasz z gospodynią spytasz ją o Johna i g }ThadacZ ostrożnie czy niKt o mego w nocy me Sfetal Liczę na twoją inteligencję i -- - _ '- - - SdB iu -- irrAoiła 7 wiadomością 7p "rlrncra a ~™i:u „: uii $®W m Jjaijiua ni"1-"- " - :' " o- J - uaij uiuguuy tlę puuii i że o Zygmunta nie pytał Jak wy-- ukało z J'eJ raportu gospodyni przyjęła- - ją nie-U- vt życzliwie i Matylda wyczuła w niej wyraźną Ifniechęć do lokatora in!pt gry awe BB nilcll IiJlCoixvaiłlc Layiupuauntiia liii Ifda - Obok mnie jest wolny pokój I — DzięKUję numuijr uiujej guspuuyiu maio feffn P'nDCiiou£d znajduje Ifi Ale w gruncie rzeczy relacja Trudy obeszła lr!f mocno Obudziła w- - nim na nowo Jęk co lluiedzieć gospodyni jeżeli się znowu upomni' o I sie ale odjechała powiedziała ale przytrzyma-ła pożegnanie? Iftomome może cierpliwość i wy- - Otworzył drzwi do sieni szybko poszedł gu ' """"" - -- "'' łiuutui au- - 6U'V " uiuuŁc uu awegu puiujju na łfbie sprawę że bez dokumentów mieszka IRfhia est neczą nieiaiwą i-oan-iosi się $$m __ Dokąd idziesz? — spytała Truda I m _ Do domu 7iA7oVai Ttrvi7iormr riiAm Tn ł-- i_ 3 M — mwwvj( v juNiv ionui oauc iarl ągsówKą pouwiiwę lic W taKsowce iTuoa usitowaia nawiązać roz- - ifmowe ale nie kleiło się Zygmunt siedział na IKfchmurzony odpowiadał monosylabami W pew-jn- ej chwili Truda otworzyła torebkę i wyjęła z BK- - mej paczKę DanKnoiow John zgrałeś się gro-- Nie rsza Chętnie ci pożyczę ile ci potrzeba — Dziękuję — mruknął — Nie chcesz? 811 -- Nie pS Schowała spowrotem banknoty i zamknęła iKjorebkę £ — iieuv sip snniramv? — Nie wiem które — Łau£wuuic uu — Zadzwoń I nagle przypomniał snhip o M„'n _ IKf)ie czegoś'SoZd!dłniei dowie2dzie"ć o nJaanmkuito że_bxy ~H W nad- - KfiT J y pomniał ° rzeczy naj m liU" — oaezwał sip — „_ sza że ♦ wiadomością do listy Jemu ten la nikt cieDie TTiAnn-- ł - Prawdolepkocdeowbanżieącopomylił nazwiska — tu ci powiedział? kimŚ P°biJi -- Polacy I że podobno w szpitalu — Za co mnie pobili? $Mli ITESZCZENIE POPRZEDNICH ODCINKÓW fit! pewno sA tgmwnu uanres zegiarz z mdraiii wmiij m--silu- ifiiit pnei $wveh o udział W spisku bonapar- - TMtU Uffrłnu ii utafin1 n WVCDlfr If "TU 2S- - i r tcfr7iuiił się i"—oparem -Fan"a :Który w cnwsn: is" _fi=-fcjiif- il mu' łaemnlct skarbów Danłei ucieka I ii{ienla I odnalanry1 skarby wraca do Franel Dy sie :Jwledile o losie swych btłskleh I wrogów którym xi- - lemttf W Paryiu'wsiedł w posiadanie pałacu w JtJrym natrafia na ilady swego prześladowcy prokuratora Isilltfort przez którego tyle długich lat w uitzieniu Pewnego dnia wrześniowego gdy Yillefort fiifePn}ky} Tymczasem łatwiejszego wyniosłych nieszczęsnej przemykał wyspowiadał popełnionej gi otworzyły wy-H- h a6'' Ręka dymająca przestała Byłem gotów pierzenia fftl Człowiek płaszczem owinięty 'gBivno bJ'10 było przed-PW- o pod płaszczem gorączKowo wjTzucając yZek?łem Tłniu rłnłll potem udeptał lifczyn emie Wńwwłr ssrAi niemu Jego Bertuccia Oto wen- - nawet Strumień go- - pf nK„„„ł uic- - lurrurtmMuAsXt iiniulninalincMiii Kół skrzynki BPĄ Korsykanin NW:I udało się nad- - przywrócić jej ES Sadek Zaśmiała ?k Sam twoi Taksówka 3Ś3S E3SE życia obecnej powinieneś wiedzieć domu podnieść Truda Nie pocałujesz mnie Pocałował policzek wysiadł Zatrza-snął drzwiczki auta poprzez szybę ręką tych zadzwonię znak usłyszał Taksówka Baba zmiana szczęście trirlylł cz}owie nie spotkał Zamknął drzwi rzucił się łóżko Rozmowa taksówce rozbudziła nowo wszy- stkie lęki niepokoje Janka Co wszystko znaczy? Kim jest major Tomasz? Dlaczego Po-lacy pobili Janka? Jak dowiedzieć jakim leży potrzebna mu Czuł się straszliwie samotny Nie miał kim mógłby się zwierzyć kogo mógłby si? poradzić mu przed oczyma jesteś bez godna' drobna twarzyczka Krystyny umiał raj iwaennęia leżysz rvwall ik_ "(ćryłyeh sc?ziesiat Skinął się tkwiącej Zygmuncie twarzyczka wzbudzała nim zau- fanie Postanowił powie wszystko Wierzył mu dopomoże odszukaniu tych kilku dni od rozpoczął pracę kawiarni pana jrfladki Zygmunt nauczył oceniać rano odgłosów budzącego się Wiedział ósma gdy domem rozlegało się dzwonienie mleczarza Nieco wcześniej słychać było kroki listonosza oćlgłos'wrzucanych skrzynek poranka kończył już gdy usły- - major nastraszył cie iakaś blaszanej skrzynki temme Co była wiadomo? drzwi korytarzu wpadły ręka Kto? mia-steczk-u przesiedział chwili owinięty drżeć odgadnąć narzędzie siady bratep fadł TJo-rfunni- o un5esior-s- J lekarskich istotkę wysiłkach rękę klucz szpitalu? twarz napewno według dochodzi schodach paj tyleż oagios aawai zacieKawienia się żadnych nigdy skrzynki listy nie zaglądał ubrał wyszedł korytarz spostrzegł jeden listów wysunął się skrzynki podłogę Pochylił się żeby podnieść spowrotem skrzynki !22ąs©®g388g383Sg3gS3S383S88S38S8SSgSgS33S83333 IIIIIIII!IIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIH 58 I Ililll 1IITE MKlSTO i Iil!ll!i!IIIIIIIIIIIIH DJein Gdy Po namyśle oddał do jednego sam wrócił Korsykę Gdy żona brata wyraziła życzenie odebrania Bertuccio oddał jej serwety " wypaui wano gdy Bertuccio dziecko tego dowodu łatwo odebrano Okazało się był cniopczyic Auteuil Bertuccio oiznał nadeszła -- cja gorliwie jego wychowaniem iRwsowna chwila mur i Bertuccio dla wy- - się" ogrodzie w' drzew żywienia kontraban-- IP' —Dął wiatr — Bertuccio dzistą Przez wiele lat się nie- - Mi4 sraca' Sierp księżyca Chłopiec zaś któremu orzvbvl wio fcf°i_aczkolwiekvbyła wie najwcześniejszych już ni!--- n -- innU jjuici-iuii- d wiaszczai D0Q0Vvei- - po drzwi się w płaszcz moja BE™ j prosto Vm ak nieDawemzob'aczyłem rydel na to 'potrze- - J!3ne Yillef ortowi On się sP0jrzał dokoła lej chwili ukryty zaczął ziemię Po był do Frań- - sie bliżei że cii planu Hf był nie się Prze- - lilfc długa ttr7vnVo Pokryje Zrobił to szybko lakby chciał zatrzeć swego -- ~:i :— 13 -- "vŁapoiersi aiopiwaij' "Jestem 6J Krwi v?o- - ?i5'i się t'ł lak Irrotir nr-7- V Jnl Aln1! ti6 r—j LII Will Po dłUcZ DVło arv AWA hUMU Il?z niego znalazł T uauszenia posiniaia począł mu po & się U ro- - stanęła Jesteś w Truda Chciał się go w Truda zama-chała W dniach głową na stracić nikogo na na w na to w pomoc? Usiadł na łóżku' ukrył w nikogo przed nagle stanęła ła-- ści w ta drobna słodka w że jutro jej że w Janka W ciągu kiedy w się czas miasta że przed butelek na wózku na do listów golenie ze Tomasz do to za na mc ttAw tymcza- - dreszczu nie listów do na ogolił się na że upadł go włożyć do §j dziecię przy-tułków paryskich Assunta dowiedziała się wszystkim dziecka go połowę na kto- - w przytułku zo-stawiał-podstawie niemowlę as-- że ta sjp Wieczorem przesadził gKrył w cieniu wdowy opowiadał zajmował swoim bezpiecznym rzemiosłem zatrzymał życie Nie kontrabandzie Oświadczył zamiaru narażać się najmniejsze nawet zdolny największa przychodziła łatwością zaprzyjaźniony Tymczasem jednak wyjazd iSi rozDOznałem wykonanie namiot ziemi ikrzyńka7jakieś Wyprawa kontrabandą ?§froką centymetrów wysoka Cą moja krzyknąwszy „rTpywaiua Znając RnUtoavegach Napoleon dłoniach podejrzliwości Tego przytwierdzonej którym żandarmów nad się łączącego Aigues-Morte- s zdążał znajdującej pomiędzy Bellegarde właścicielem tej był dawny krawiec nazwiskiem Kasper miał się potworną tam mieszkają przyjaciele nie głównym się furtką Kiedy "ZWIĄZKOWIEC" PAŹDZIERNIK 1956 (powieść emigracji) wychowania -fr--— tiSŁO 19 s odruchowo serce mu gwałtownie pisma wydał się doskonale znany List był zaadresowany "Mrs Shrud" widocznie tak gospo-dyni Zygmunt patrzał własnym ją przeczytał adies zaparło wzruszenia brzmiał: Błoński General Hospital" następował nazwa miejscowości Błyskawicznie list do kieszeni wbiegł spowrotem pokoju drzwi klucz Gorączkowo rozerwał List był pisany po angielsku: "Droga Mrs Shrud Przepraszam nie sobie znaku życia ale ciężko zachorowałem zna-- _ się nie byłem stanie napi-sać listu Obecnie się już wkrótce zostanę Przepra-szam przez tak ale natychmiast powrocie wszystko Prawdopodobnie po nie odrazu wrócę gdyż mam jeszcze pewne sprawy załatwienia Gdyby ktoś mnie powiedzieć że najdalej Londynie szybkiego zobaczenia Ręce trzymające list trzęsły się jak brze Tak ciężko przeżył wyczekiwanie brata teraz jego kawiarni Zygmunta aares wyaaio janeK jest Chwalić Boga już wkrótce jakie szczęście list wpadł ręce gospodyni! Czy nie ręka losu wypadł skrzynki? uśmiechnął się Widocznie który mu dniach porządnie teraz wynagrodzić wszystkie gdy już jest jak Czy się tak nic jest aAvi aby lesci łacu się żony dać nocy aby ktoś Ber- - iuucio ciojrzai oblicze J rej "N" szafy zj0t0 SKa poiuvc aomu został liny liście kulą Zimno który Wiatr l- -l- 4 A- -- _ł T --~- 1 o — a "ITt 0 1 1 1 ~~A oknie ' co ' ziemi i -- - został chciał nawet lego ze i a 7 lin i 71P- - -- _ i _:-- _i u w ituLiiem sie ku i! i Peta" "u _ n : J ! OPllC7-irn- 7 To noHnołr Z j114 ' JTU~i lt_j r_ ': ro — bJ ' niemo- - - edna- - i j z za co — — za — na i — ze i i i o i I — i i i i — i z ze i na i a na o i ze to to z ze ma na u z z u przez z z na z w 6 — - na i mu do oczom i aż mu ze numer i do na że o w w i w i ze że z po ze do do o za w J w fe na Trudy wyjeżdżam Chyba dziewczyny Pro-hadkov- ej ii trzymał Kładko nierealne ze skłonnością w że że I to że me w to że w niepewność Hladkl Będziemy pracować narazie i wiedział wątpliwości Znowu?! Kładko bardzo ważnej przeczytał sprawy zadepeszować? pieniędzy i nawiązania z typowy "absenteista z pracownikach pojechać rozpoczęły z buiwjiujr Targowali zakrył za czterdziestu Małżonkowie zapraszali 11 na pięciu cliwilgłosem uroczystym: powtarzał Busoni: wszystkiebo powrocie Jubiler wracać ElizcjsKich jednak z nawałnicą i nieu-stannymi piorunami skorzystać z za prosin jakkolwiek zachowanie oberżysty i wiele mogło myślenia obudził w doznać najbardziej niesamowitych wrażeń i gościn-nego pokoju świetle zapalonej świecy posępne buduaru wyhaftowana wyjaj[ wartościowe papiery i a - poprzek schodów trun oberżysty ugodzonej w poko-ju piersiach Kiedy zbiegł dół w izbie znaj- dowali się już i uwięziono okoliczno-ści świadczyły przeciwko Zdawało się nie kontrabandzisty IKtslC chmurami imię rósł sie ksiądz Busoni dość jesień maj jak najlepsze lat zieniaj Eertuccia Ksiądz obiecał Dniem Zadusznym jęczał jak najgorszfe wszystko dowieść niewinności "Morfin n1n P7rĆn Kśs "j"" tu mu puuiu jjiciu-i- - v%i przy- - 'eSlg s}ate światełko błyskające w jze sposobem uzyskane'trwonił głupstwa niósł na dwadzieścia zawołałem! nie ręce uparfem nT-T-ff 'ciTaiem 7rułTbilIirA?aWn?a fCe spodziewał nareszcie Ponieważ wiedział uniewinniony sa rodzicami sKazano dożywotnie galery w kontrabandzista nie podczas Ponieważ chłopiec był cie nauka sekretarza okrę-- chowanie nieludzkie kapitana nagły pnyjnawszv odroczył złożony mytnicy zostali zaskoczeni Rodanem Bertuccio ledwo uszedł życiem wy-dostał na wody kanału Beaucaire Bertuccio znajomej oberży drodze Beaucaire Od lat ośmiu gospo-dy Marsylii Caderousse Tu Bertuccio wplątać przygodę kontrabandziści nawet gdzie wej ściem Bertuccio wkradł tylną (Oetober) spojrzał kopertę zabiło Charakter brzmiało nazwisko na kopertę nie wierząc Odwrócił nadawcy oddech nadawcy szpitala hrabstwa wsunął zamknął kopertę dawałem drodze lazłem szpitalu nawet czuję dobrze wypisany szpitala długi zalegam komor-ne- m ure-guluję wyjściu szpitala Londynu pytał proszę tydzień będę Do Błoński" szpitalu wychodzi sprawiła ostatnich dokuczył na Bertuccio bez uda się Assunta wyzionęła Benedykt bez zupełnie złamany wszystki-mi łaskawego księdza Busoniego zgłosił głowę gościnnym Benedykt dziś Janka! Musi go zobaczyć jak Jeszcze dziś! kawiarni pana nie było Zygmunt nie do piekarni lecz przy w Po stanowił poprosić o za liczkę Krystyna już rozpoczęła urzędowanie zmieszana podeszła — dobry będziesz tuta' śniadanie? Po burzliwej sobocie w towarzystwie uszmin-kowane- j jaskrawej i wyzywającej wydała się teraz uosobieniem skromności — Tak — powiedział — łaskawa Jak się Słyszałem żeś w sobotę była chora Jak zwykle się wzroku — Przepraszani w piątek nie dotrzymałam słowa cłiciał dziś ze mną Niestety powiedział Zygmunt dziś Spojrzała na zaskoczona Znowu? ' ' — NTaakdługmou?szę ' - ' nie ' -- # — V — zechcesz po powrocie zechcesz powiedz —"Dziękuję odeszła od pomyślał sobie jednak Janek jest głupcem że tej uroczej Zygmunt nie wiedział kim jest jej Elżbieta nic wiedział jak ale udzieliła mu się opinia mamy Jego cała sympatia była'" Krystyny "Powiem Jankowi mi się Krystyna podoba nią "ale ja się po-staram zatrzymać ją w się To będzie zabawne kiedy Krystyna naraz ich obydwóch się dowie wcale nie Jankiem juz gdy i -- ' ze jueay w cjel pan Na mu się to prawie ireSc przysiadł się do Byl w dość kiepskim uMu się a iruuy humorze do zdrów ze Zygmunt los ence zło- - ze — Inteicsy coraz coraz gor — Dlaczego? — spytał Zygmunt J — Konkurencja za duża konkurencja się John pracować pracować — Dobrze — powiedział Zygmunt Już się jśulitwroościTeSrakzończy się wiedział napewno lęk o zdążył przyzwyczaić doAlpeojęków panma usę wyje- - brat wkrótce go zobaczy nie chać miał żadnych że wszystko ułoży się — — prerazil się najlepiej — Dostałem W spra-- Jeszcze raz list Janek pisze wie wraca za tydzień Czy czekać? napisać do — Pan ma zawsze wanc któic nie list? A może przynoszą żadnych A praca u pana Ale listki depesza wydały mu drugim planie Tak nie można John zbyt powolnymi do bra- - można Pan pan wię- - tem Schował list i wyszedł mieszkania nieod- - cej jeździ pracuje Przy musi za cenę można łatwo zbankrutować nie jest fałszywy się targi kałem się 'że oddając się bardzo długo Wreszcie jubiler Bertuccio a wronu nabył klejnot cenę franków niph rir7Pririrnvua} tysięcy Christo rzekł po nabywcę ' Pamiętaj blowa które ksiądz "Czas potrafi ukoić się straszliwa burza' Tego jeszcze wieczora do pa- - próbował do domu Nie na niania uokohui ]- - dobna było walczyć Trzeba było jego do 'się Rozległy się kroki wszedł do W sKrwawione Ca na sic z i była oraz baronów- - z j Korona uruga l uma " uiein z Na — czas Na w leżał zony W z utkwio-nym w na celnicy żandarmi Porwano go Wszelkie że nic już uratuje Uratował dokucza- - Benedykt i rozwijał Zdro- - go jednak do to pa- - Od i jednak uczynić aby jego 'lilfl3ttnH7il uui'1 iiagic s_u_tm!: ę w iV"V nnl- - Tpfi "miu jfiinc 1K_iiury (ym na zn się do szedł m a przez M ją Może nie z z i że i Assunta nie Bertuccio Ca- - jego nie się karać a zas na pracować nie pomagać wyjściu z więzienia cynicznie nie wygody mvnego mu ich było Aby udała do mu "J śladu jego do do Gdy wszedł do jesz-cze czekać go do stolika Czy jadł mu starała unikać juz dobrze jednak się niego jeżeli to ci bardzo Gdy stolika że po stronic że bardzo On zerwał do swoicli bardzo kiedy że on jest nareszcie ręKacii stolika zguuzuia sze John Trzeba że że niego jest niż takich dziecię zobuwv dworze po no- - Polach do go princlu apartamentów Towarzyszyli mu Ali Cluislo wydał kilka dotyczących następnie wyjął rzekł do Nubijczyka: llayde już Ali na do apartamentów zarezerwowanych dla Gre- - lsyiy one zupeinie uuusuuinunu i siuaua- - którv schował nWsinph hruiant iv salonu pokoju sypialnego J---- litera jakie - - 1 i ' ' drzew Adres górze szyję łóżko widać było nożem niemu szybko nadano wczesna Przy- - erinctrO- - _ Tl fi ' Jark dutiuusbLi klatki zbrodni złożył jakiś sądu oerousse chciał wieczoru nieobeznosci opieku i — W lejZŁ! U1WJI1 lUilUJl aiy alua na dół w ta Ali w do jej ją udał się od dla ' - VI ' po w parę krwi w male- - Tuta rią tego w nie żyła Na złotvr„fc„ j™ i „ „w " i na się w i' na czoło cc i od Za- - wrażenie ten umieścić jako na od PV cnhir rmnad na i a ducha prze- padł Bertuccio tymi skorzystał listem hrabiego Monte intendent pochy-lił czynów poszedł usiadł pobliżu wejścia na Kładkę Mocne Dzień Krysty-na czujesz jego Gdybyś spotkać Więc kie-dy uczu-cie rywalka wygląda rodzinie" myśli zobaczy Kończył śniadanie nadszedł wlaści widok imuniiacją narzekań gorsze wysilić titceba praco-wać skończy gdzie depeszę środkami na kontaktu wołalną decyzją: wszelką Polem twarz rękoma rozszaiała Bertuccio --w-- J-Ł jubilera pomiędzy Bertuccio v wymusić w swoich Bertuccio Monte po-leceń domu zegarek Dochodzi dwunasta powinna przybyć rękę wskazując drzwi wio-dące czynKi derousse'a objawiał skłonności pozwalał wchodzą Dziękuję uuAWiijiiiujju zaskrzypiały zawiasy otwieranej bramy Powóz podróżny stanął przed Hrabia zszedł podał rękę wysiadającej kobiecie spowitej płaszcz jedwabny jasnozielonego Ko-bieta młoda piękna ucałowała jego szacunkiem kandelabrem srebrnym ręku prze-prowadził Greezynkę apartamentów Hra-bia pożegnał przeznaczonej siebie części pałacu Rozdział NIEOGRANICZONY KREDYT Nazajutrz około godziny drugiej południu przed pałac hrabiego zajechał powóz ogierów pełnej angielskiej niego mężczyzna surducie zastał żałobie Jegno Kborartoswya Assunta d0!" c'd}y orzechowesjamgeugzoikabkmioaliło„enjioH„b-kvs-zawymtyizmpelaicnejteadlowwniaadbcnnhiaął barwy zjawił Benedykt towarzystwie dwóch bysza bvly tfryzowane spadaiy Bertuccio polnikow zażądał Assunty pieniędzy sprawiał0 peruki Mężczyzna ńoM-Aci- h postanowił ń™ni właśnie Ponieważ nieszczęsnej wiadomość gdzie swo-- nie uchodzić za czterdziestoletniego usta na rozżarzonych położyli gzłaokwnnbilaocłhiwaK"ieidfyi do odGźdwyieprnoewgóoz stanął przybysczzyphorsałabłia grMooonmtfa nSeSeni udikli°blety Chńsi° Pe ™ zaś ™ szÓIna ™& a przejściami z pośredni-ctwa i z poleca-jącym się Christo Skończywszy opowiadanie i rzekł: z dosłyszano: najprędzej! Hlacłki stoliku i Jeżeliś — — — — — zlekceważył z Uśmiechnął i — — i urządzenia a wyciągnął i i koloru i rękę z z i zaprzężony z gra-natowym z z przechowuje ! z zapytaniem Oko żywe chytry wyraz twarzy usta wąskie i zaciśnięte wystające kości policzkowe czok-wklęsł- e i wcale nie arystokratyczne uszy spra- wiały nienajlepsze wrażenie Ogromna brylan- towa szpilka w krawacie i czerwona wstęga w klapie surduta dopełniały całości Po chwili groom wrócił z niczym nie m—ógTłbeyraśz znpaalneiźeć hdrlaabimo niwe ieksizlkwu szsyłóstwko pocCiez-y- sdioe mbnoiwe iiemumma eijnnsrztezarvebsovłvatonnia—erujwarnzdłeok- inieDgpoaonngnileiaewrwsaażlptlaik on chy? ' wic zobaczę Ł'o u siebie Niedługo tenpan będzie itiugę - tAYiiui£Yi iu tu ti jjuwiuu£1!1 jJuiiuuuwi! pienicuzy ksiądz Busoni: Yillefort zasługiwał niewątpliwie I Danglars wsiadł do nnuwti rnvir57nio 7na1a7l cip 1117 W małpi antrpcnli naił nnlrniDm Tin Iraro n tr rn 7rnhił i 7a --uiolo innvph 7łvrh clnwm faV dnninti i jej wydODyciu "—-- " " ™ "r 7 " ' „Z " """"" pobliskich głosów zrozumiał że Ca- - o których nie wiesz jeżeli y bo na całCj uucy pałacem Wysiadł derousse miałygościa Przemytnik postanowił nie jeszcze żyje posłuży za narzędzie zemsty bożej — Do Izby Deputowanych! uiawniać swojej obecności i mimo woli urzysłu- - a potem z kolei sam karę Doniesie Na tobie ie- - Hrabia Monln Chrkln muuui „ i chiwalię wszystkiemu co działosię w sąsiedniej den tylko ciąży zarzut: dlaczego wynyawszy dzic- - scenę v "Ułc- - WV " uujv- - ""') "jw: uuuoiw su maitci iiiKauiaKmy iyp rzeKf do Siebie i caoerousse pueuvain się zonie ze Dryiant — iNiejeunoKroinie Doiaiem naa tym iie siaraunego cnarakleru człowiek Co który otrzymali od jakiegoś księdza bynajmniej --uczyniłem tego z pobudek niskich Po prostu lę- - ność pycha i parweniuszostwo za próż- - I STR 13 Jedyny polski Salon Piękności AGNES BEAUTY SALON Specjallzacla w trwalel ondulacji farbowaniu I układaniu wiosow 195 HARBORD STREET (blisko BaitursH Tel LE 4-30- 70 Otwarto wieczorami 30 GITY DBI¥iiflO SCH00L (Licencjonowana Szkoła Jazdy) $125 za lekcje Gwarantowano wyniki nauki Sr LE 2-36- 56 806 Datliurst —- (róg Bloor) (22 51) f'i manilami ""'' wiwiMUim iwiuiiii urnmr ii College Phoio Studio 499_CoIlege_St IWA 2-25- 07 — Toronto Q HRYN naprawa J budowa DACHÓW insulacja (insulation) roboty asfaltowe r- - rynny j'282 Symiilgton Avo LE 2977 Toronto las Jedyny Polski Salon Piękności Fi1arya's Eeaufy Parlor Specjalizacja w trwalej Ondulacji "Pcrmanent Waves" 216 Bathurst St EM 8-44- 32 s POLSKI SKLEP OBUWIA Stanley Shos Storo Obuwie najlepszych firm kanadyj- - j Mclcli 1 ansiciiKlcii wmcirio icoiory i ro?mmry 1438 Dundas Sł W Toronto Tel LE 5-95- 30 Właściciele: B Maiurklewlcr I Syn INSTALACJE eiefttryezne wykonuje STANISŁAW BA13IJ 57 Crawford St Td EM 4-26- 75 s AŁaawnBŁ7tfaatsJiwiKnow Wlileam Sisoe Storo WlaJc: B Czarnota Poleca obuwie Importowano 1 lioniidyjhl-l- e Wysjluniy idwhlei oljiiwle do Polski 750 Queen St VI — EM 3-48- 98 S wimwnifi WI'rPIT H'ff WB— T MrVJirjfyM3llPJM [ Wicie polskie]1! sklepów i pred- - uyujorsiw nic prowacm Księgo-- R wofci aż władzo podatkowe te go me znuaji 1'owouuje to wtedy wiele nieprzyjemności i kosztów Jest 7naczriio wygodniej i ta-niej prowadzić księgowość re-gularnie KSIĘGI HANDLOWE zakłada prowadzi i bilansują T LUBACZ 1 18 Roncesyalles Avo Apt 22 Toronto — Tel LE 2-65- 70 s f?fiS2YJY do PISANIA MMmwmMWM "SłiW-ttb- A a s-- i W Tylko 89(J tygodniewo i będziesz właścicielem tej pięknej maszyny do pisania I JSHAROUN CO _ 781 Queen Sł W - Toronto Dostarczamy w całej Kanadzie l s rIW"iTnimn'M'w- - Mw- MIUg'W'II'IIMII— !'! BSodera Plefers MOVE AUTA: Chrysler Plymouth Fargo Wielki wybór użyvanych saJ mothodów Każdy samochód GVARANTOVAŃY Tylko S250 Zadatku 2467 Eglinfon Avc East przy Kennedy Road i Toronło — Tel MA 17744 Pyta'j o MR RUSSEL STUPARYIC 1 £!' |
Tags
Comments
Post a Comment for 000268b
