000064b |
Previous | 7 of 8 | Next |
|
small (250x250 max)
medium (500x500 max)
Large
Extra Large
large ( > 500x500)
Full Resolution
|
This page
All
|
ły:
historia miała po
lał temu i m- - ta j- -łcndettą Bo
iest człowiek który
ranciszek M ale
nie miał ani narvi- -
iia z? ius'"'
niedaleko Bugu
nip widział cztowie- -
ito ludzi czuł ludzi
wyrabiały mu się o- -
ko Na Sto meirow
wieka i pierzchał
llEjŁierze bezszelestnie
'IdaL nr7cz zarośla nie- -
„ r—
1C sie po ziemi poci
:eek czy krzaków
lo najbardziej niedo- -
?fm5p'WI1K
fe-j-j zwierzęta i widział
fy pojawienie sie czł-onie
już podobnie jak
(jsMluazi — J"1" ii"it- -
fcrtffi Wiedział ze sy iu- -
'Cgjpragną go odnaleźć
smamoże skazać nawet
ficijłkał się samosami a
Baekał się przedstawi- -
zoieczeństwa ktory
d samosidcm uchro- -
Sfil jednego nawet slo- -
okres ukrywania się
Kdał uoteni — słowa
'Mi dla niego znaezc-ScSł- y
bez nazwy Mimo
[dii średnic wykształćc
ie przed wojną za
sieli u j razów uswiauu- -
uż po wyjściu z pusz- -
ia niego tylko jeden
gzystencja
eh miesiącach poby
ły jeszcze podchodził
ich ukradł parę de-sporząd- ził
coś w ro- -
pdtj doniczki w której
!M
iwko jodłowe Tym
Wojakiem maskował
p stanowiło dno owej
eż piecyk — bez ko- -
Hał go tylko w bu
ra e dni dbając o to
lełzał się nad ziemią
krzesiwem i hubką
iz nadziej coraz bar--
:ajając się od ognia
gotowanej strawy
[dła w które łowił za--
lisy a czasem nawet
lisie surowym mięsem
M zapasy Z czasem za- -
SzSffbut Zaczął tracić ze- -
nBAnn mińkniiint % Vil J fAtultl piuuuwui UUlUI--
jadłospis nie mogła
o=()
ara Gordon
pE sądzi że my uwierzymy w P— Chmura przerwał milczc--
aczego kazała pani nazajutrz
[iJiłjin że będzie wściekły
mu samochód Bardzo
i snosób 7flnbvłi nnni broń
rzelila pani swego męża? - PB' brzmiał niemal łagodnie Rl zasłoniła się ramieniem ni-Mose- m
który miał ugodzić w
T?IP gdjby teraz dopiero zro
Coego od niej tu chcą zbladła
39} czarne rozszerzone przera--
Dobliskieh
kradzieże a za
ra o
' pozostały zywc w twarzy
#alwcj Zdławionym głosem
w o przechodził w krzyk za--
nie nic! Ja nie! Przysic- -
me zabiłam!
h iii zadzwonił telefon
tożyła słuchawkę powiedzia
znikli dalei
pe obywatelki Borek Musze
pozowej Znaleźli zwłoki tej
Fa
[nna dotarła do i
aminku w asyście Janka Mu-- p
w dalszą drogę zaczęło
[i Anna że już do
I Zamipranio „„„„„„ _: „
:0jarzvr sin ini Kori-fi- a n-- ™
TH - r—l7m-nviv- i Jim v -j-ii:~ej ltuttdjui:
r-- " uic: mc na zmianę raz 3 rai r:„ -- - oLigiiią zwierzyna
1{ego miała takie wrażenie
fantastycznych
Schodnio
jarzyn się
mirV„i
nać
Kie- -
r"wje uziaio się tu w lesie
WTSnfcin tłMl„ „„„ i
pne w skrę- -
P łnłi#ni- - ii -
IWOlPtlin K! o )-- „! „_r :
Tmlnnh
- umitui pni j pi£}- - "re (Iphv linnn „„„1„
Kiale listowie jak by po- -
-- miun piatów miedzi
vuy niemą asystę tych za- -
: uu"i wsroa Ktorvcn
lazow Tvlt-- „ K„„: "i
5--1 o toczącej się walce i
fliby w innvm iaKmiw
jifecie zbudowanym z odręb- -
"£$ w- - — 4j
--ca 1 BT"
r # '"'J' —
O
— tf-- r
iw
[zastąpić Zdecydował
nocne wyprawy z lasu mvszk(mnł
I no
! pozostawiając
poprowadzicie
obrabowano
Brzozowej
pomyślała
bierając ze sobą ziemniaki lub ja-rzyny
Obawiał się że zanieDoko- - jeni wieśniacy będą próbowali u-rządz- ąc zasadzki tropić go po zu- pełnie świeżch śladach Chciał
by o kradzieżach dowiadywano sie
jak najpóźniej W jesieni magazy-nował
na zimę w swojej norze za-pasy
Bo najcięższy okres — to zi-ma
Dokuczało mu zimno sypiał w
legowisku z gałęzi i liści Ubranie
które kiedyś posiadał zdarło się
w strzępy
W dodatku nie mógł pozwolić
sobie — jak tybetański Yeti — po-zostawi- ać na śniegu ślady swoieli
stóp owiązanych w przypadkiem
znalezione szmaty Każde dotknię-cie
ziemi pokrytej śniegiem mogło
go zdradzić Niekiedy w lecie a
zawsze w zimie realizował z powo-dzeniem
fantazje powieściowe pi-sarza
który stworzył postać Tarza
na Polski Tarzan przerzucał się z
drzewa na drzewo i tą napowietrz-ną
drogą pokonywał całe kilome-try
Znał drogi przez zgęszczenia
drzew cieńszych które łatwiej ro-zbujać
po aby przerzucić się na
sąsiednie Tak docierał do swych
sideł
Wychodził o zmierzchu coraz
lepiej widząc w ciemności świet-nie
orientował się w terenie i nie
błąkał się w ostępach leśnych na-wet
w okresach największych za-dymek
czy śnieżyc
Nikt nigdy przez te lata nie za-uważył
go nawet gajowy który
czasami zapuszczał się aż do ma-tecznika
gdzie niedostrzegalna dla
ludzkiego oka ukryta była jego
nora
"Wyczuwałem gajowego nosem
i kryłem się w porę" — powie
dział leśny człowiek
Czy zresztą gajowy poznałby w
nim ludzką istotę? Włosy skudła- -
ne i broda sięgały mu do pasa
Skórę miał czarną prawie kończy-ny
zgrubiałe i zniekształcone
Nigdy nie użył broni mimo iż
miał w bunkrze cały arsenał Bo
strzał by go zdradził
W końcu jednak oddał się w rę-ce
sprawiedliwości zmęczony mil-czeniem
i samotnością Okazało
się wtedy że cała męczarnia któ-rą
przeżył była niepotrzebna Nic
czekało go ani więzienie ani wy-rok
śmierci Przyznał sie do za
'"V ii-tgicui- ej iuu
-- yrlt"-
na
to
— " — — — " — —
LUTY 25
mordowania człowieka o czym w
ogóle nikt nie wiedział Człowie-ka
który od szeregu lat o wiele
bardziej interesował milicję niż
jego nieznany zabójca
Nie wierzono mu Zaprowadził
milicję do leśnej mogiły Po roz-kopaniu
stwierdzono że leży w
niej rzeczywiście poszukiwany od
lat legendarny przywódca bandv
"Młot" "Yeti" pomknął wtedy
prowadząc za sobą nie mogących
za nim nadążjć przedstawicieli
prawa w inną stronę i tam poka-zał
inny grób" Tam leżał jego brat
W 1948 r obaj bracia spotkali
"Mota" w lesie i związali się z je-go
bandą Pewnego dnia "Młot"
kaał im zastrzelić milicjanta "Nie
zabiliśmy nikogo i nie będziemy
zabijać" — postanowili bracia A-- i
le "Miot" doszedł do wniosku iż i nie zamierzają wykonać rozkazu i
Ruch w
Dziesięć lat temu kiedy został
utworzony wydział paików w on- -
taryjskim ministerstwie ziem i ia
sów Ontario miało parków
W dziesięciolecie
działalności wydział parków pla
nuje utworzenie 7 nowych tak że
liczba ich dojdzie do 93 Jak widać
postęp jest ogromny
W 1963 roku utworzono pięć
nowych parków: nad Balsam Lako
na północ od Lindsay Killarney
na południe od Sudbury Mississa-g- i
na północ od Elliot Lakę Ostan-g- a
na północ od Wawa i Ncys na
zachód od Marathon
Parki narodowe Ontario cieszą
się ogromną popularnością W
1963 roku zwiedziło je 8526443
osób czyli o 9% więcej niż w ro-ku
poprzednim Warto zaznaczjć
że pięć lal temu w 1958 r parki
te zwiedziło tylko 2114661 osób
Wzrosła również ilość osób urzą-dzających
sobie obozowisko w
parkach W 1 963 'roku było ich
1198573 czyli o 14% więcej niż
w 1962 r Pięć lal temu było tylko
276128 obozujących
Na obozowanie jest wyznaczo-nych
14500 specjalnych miejsc w
parkach narodowych Ilość ich
wzrasta rocznie od 500 do 1000
Wydział parków spodziewa się
że zarówno ilość zwiedzających jak
i obozujących będzie dalej wzra
stać by" parki
były jak najwięcej atrakcyjne W
240
nej materii toczyło się zwykłe codzien-ne
ludzkie życie w którym skłopotane
i wiecznie spieszące się kobiety dźwiga-ły
siatki z zakupami ze spółdzielni krzą-tały
się przy piecu sypały ziarno ku-rom
na podwórku niosły wodę ze stud-ni
przechylając się pod ciężarem wia-dra
i unosząc do góry dla równowagi
drugi- - ramię co czyniło je podobnymi
do w locie ptaka ostrym
napiętym głosem na którego dnie wi-browała
czułość jak w pokrzyku wilgi
i karciły dzieci co lo zaw-sze
nie wiedzieć gdzie i nie wiedzieć co
psocą Znużonym krokiem szli w tym
świecie mężczyźni od stacji ku dom
kom ukrytym wśród drzew by z ulgą
zrzucić wyszarzałe palta zsunąć z nóg
wielokrotnie żelowane buty i opowiadać
swym żonom jak to trudno o
na świecie i jak' niełatwo im
?irnhiń nipniarize na dom A czasemby
[patrzeć z tępą niechęcią i nudą na swe
zaharowane kobiety o zueiormowanycn
taliach i włosach pozlepianych w kosmy-ki
tak mało już dziś podobne do weso-łvr- h
dziewezvn o błyszczących oczach
którym wyznawali przed laty swoją mi
łość Kloz z nich mogt wieuziec czy przy-puszczać
iż mijająca ich na wyboistej
ścieżce i przechodząca pod oświetlony-mi
oknami ich domostw kobieta dowodzi
w niewidzialnej dla ich oczu bitwie czu-jąc
jednocześnie przez cały czas na sobie
czyjś ciężki wzrok i niemal oddech bro-niącego
się osaczonego złoczyńcy
Anna trzymała rękę w kieszeni płasz-cza
Tym razem dała się namówić Kalin-ce
i wzięła rewolwer chociaż miała pew-ność
że dziś nic nie zakłóci loku jej dzia-łania
Słuchała z relacji
Janka Muchy
7nL- - m! L-nmon-rlanl n fvm nsie T)0- -
wiedział to sobie ze
nasz tutejszy weterynarz aoKior rowaw
ma wilczura Uczona bestia Kiedyś to
był milicyjny pies ale że tak powiem
wyszedł ze służby razem ze swoim opie-kunem
Ten opiekun umarł dwa lata te-mu
i doktór Powała wziął psa do siebie
Pnwnła żeln' mózł toby psi pensjonat
założyłtylko mu żona nie pozwala Ale
na tego Bisa musiała się zgoazic icl--
poszedłem poprosiłem przyszem po-wała
z'Bisem Bis powąchał buty naszej
ferajny i jak poszedł to nadążyć nie mo
"ZWIĄZKOWIEC" (February) liods — 1954
oniaryjskich
6 pro-wincjonalnych
stąćncz"stara"sic
postrzelonego
przywoływały
sprawie-dliwość
zaciekawieniem
przypomniałem
postanowił ich zgładzić Strzały
"Młota" śmiertelnie raniły starsze-go
brata Młodszy przyszły Tarzan
zdążył uciec i ukryć się w zaroś-lach
Teraz z kolei on poprzysiągł
że zabije krzywdziciela że pomści
dogorywającego obok brata Czy-hał
na okazję szukał jej i pewne-go
dnia herszt bandy został powa-lony
strzałem w szyję a potem do-bity
pięcioma strzałami z Colta
Zemsta była dokonana i brat mógł
umierać spokojnie Mściciel po-chował
obu — i od tego czasu za-czął
życie leśnego człowieka Od
czasu do czasu odwiedzał groby —
pomszczonego i ofiary vcndetty
Po spisaniu zeznań które stały
się podstawą tego reportażu wła-dze
biorąc pod uwagę okolicznoś-ci
popełnienia zbrodni oraz przc-bjt- e
cierpienia wypuściły polskie-go
Tarzana na wolność Wróciła
mu pamięć v razów żyje normal-nie
i pracuje w jednym z miaste-czek
Polski
parkach narodowych
miejscach obozowania stawia się
stoły buduje piece ustępy i bada
wodę do picia
Poza tym dla zainteresowania
zwiedzającego tworzy się muzea
przyrody wystawy wycieczki pod
kierunkiem przewodnika który
objaśnia zjawiska przyrody geo
logii i zapoznaje z przeszłością
historyczną danych terenów Są
też osobne ścieżki ze znakami któ-rymi
można odbywać marsze Sko-rzystało
z nich w 1963 r 61647
osób
Największym powodzeniem cie-szy
się muzeum przyrodnicze w
Algonquin Park a po nim w Ron-dea- u
Sibley i Presqu'ile Jeżeli
idzie o muzea historyczne to naj-bardziej
znane jest w Sibbald
Point i Wasaga Bcach
Wzrasta również ilość Ameryka-nów
zwiedzającjch i obozujących
w oniaryjskich parkach narodo-wych
W ubiegłym roku stanowili
oni 91% zwiedzających w Pak-was- h
koło Sioux Lookout 81%
obozujących nad Wbite Lakę kolo
Sault Ste Marie i 65% nad Lakę
Superior
Z innych parków które cieszą
się popularnością u Amerykanów
są: Holiday Beach kolo Windsor
Rock Point kolo Niagara Falls
Sibley Park kolo Lakę Superior
Pin ery na północ od Sarnia i Si
bald Point koło Lakę Simcoe
gliśmy za nim No i przyprowadził
— A co Cichy na to?
— Przyznał się że to ją obrabowali
?łe przysięga że zostawili ją żywą U
picra się że ktoś ich spłoszył i musieli
w yrywac
— Kto tam pilnuje?
— Ci dwaj' z Warszawy od poruczni
ka Chmury co'ich nam tu przysłali do
pomocy w tej sprawie Ale prosiłem zę-by
nic nic ruszali przed naszym przyj
ściem bo wiem że interesujecie się tą
sprawą Tak sobie kombinuję że lo
wszystko jeden klops: tamten zabity z
Kwitnących Wrzosów i len napad Ja-nek
Mucha popisywał się niczym na eg-zaminie
Znać było po nim i ciekawość
i zawziętość i młodzieńczą czasem nad-mierną
pewność siebie
Anna uśmiechnęła się w ciemnoś-ciach
z sympatią Miły i sprytny chłopak
— Chciałam — powiedziała po krót-kim
namyśle — prosić was o jedną przy-sługę
I chciałabym żeby lo zostało
między nami Mam widzicie pewne su-gestie
z którymi nie chcę występować
dopóki nie będę miała jakiej takiej pew-ności
Więc prosiłabym żebyście wzięli
pod osobistą obserwację willę mecenasa
' Rożka Wiecie tę naprzeciwko domu
w którym zamordowano Borka Nie u- -
miem wam powiedzieć czego się spo-dziewam
po tej obserwacji ale sadzę
że to może się okazać interesujące Zgo
da?
Poufałość wysokiej szarży prokura
lorskiej
Janek Mucha zająłby swoją o- -
Ł-o-bą
całą szerokość polnego traktu któ-rym
szli w tej chwili Zacinając 'sie z
wrażenia gorąco przyrzekał swą pełną
gotów ośćspełnienia tak delikatnej
— Czy to daleko jeszcze? — spytała
Anna
— Za zagajnikiem
Skończyły sie zabudowania Dookoła
było już zupełnie pusto i bezludnie
zachodzie nad płaskimi łąkami i mokra-dłami
niebo miało jeszcze barwę
turnusu na kiczowatych
obrazkach sprzedawanych na bazarze
lecz kopuła nad głowami idących już
zgęstniała w aksamitny mrok sre-brną
podkówka świecił młody księżyc
Ele niedługo znikł Zerwał się wiatr i zza
lasu przypędził chmury Ich fioletowe
cielska płynęły nad czubami młodego
gęstego zagajnika niby dalekie zagad-kowe
pełne niebezpieczeństw i groźne
lrdy Anna wzdrygnęła się Cóż za
otoczenie Szelest ich wła-snych
kroków po suchym listowiu spra-wia!
wrażenie że idzie nie dwoje lecz
co najmniej kilku ludzi Coś smyrgnęło
w krzakach
— Pewno --zając — powiedział Mucha
Nie wiadomo czemu mówił szeptem
Gdzieś niedaleko huknęła sowa An--
Przeszczepienie małpich nerek
Niedawno Drasa doniosła n
zgonie amerykańskiego dokera
Murzyna Jeffersona Davisa któ-ry
żył prze dwa miesiące dzięki
mu obu nerek
z szympansa
44-let- ni Davis chorował na
nerki już od paru lat czuł się
coraz gorzej a ostatnio miał
iuż szans na wvlipzpniiv ftmWń
zbliżała się nieuchronnie
iiuy lekarze stwierdzili ze ży- cia Davisa nie można inż --m~rp-dłużyć
bez zastosowania sztucz-nej
nerki postanowili wyzyskać
jeszcze jedna możliwość — mia-nowicie
przeszczepić nerki Nie-stety
jednak w Szpitalu Chari-t- y
w Nowym Orleanie kilka o-s- ób czekało już na podobny za-bieg
natomiast nie było możli-wości
uzyskania nerki od czło-wieka
Widząc jednak
slan Davisa chirurg dr Keith
Rcemtsma postanowił użyć ne- rek małpich W pobliskim Uni-wersytecie
w Tulane gdzie trzy
mano małpy dla celów doświad
czalnych wybrano młodego
szympansa ważącego 36 kg i po
stwierdzeniu ze ma grupę krwi
A czyli te samą co Davis przy
stąpiono do zabiegu udy małpa
została znieczulona jedeń zespół
chirurgów wyciął jej obie nerki
wraz zprzewodami moczowymi
a gdy narządy te przeniesiono
przez ulicę przystąpiono do za-biegu
Operacja odbyła się jed-nocześnie
w dwóch różnych bu-dynkach
po dwóch stronach u-li- cy
_V jednej z sal zespól chi-rurgów
uśpił małpę po czym
wyciął jej obie nerki wraz z
przewodami moczowymi a w
drugiej inny zespół przygotował
chirurgicznie człowieka Oba za-biegi
były tak zsynchronizowane
że gdy przyniesiono nerki mał-pie
można je było natychmiast
wszczepić do organizmu człowie-ka
Najpierw połączono żyły i
tętnice człowieka V naczyniami
nerek małpich następnie wszy-to
przewody moczowe do pęche-rza
po czym usunięto chore ner-- 1
ki człowieka W ciągu 10 minut
nerki rozpoczęły normalne fun-kcjonowanie
zabieg się
Chory szybko wrócił do pizy-tomnoś- ci
i czuł się dobrze
Tak było przez cztery dni na-gle
jednak wystąpiła silna go-rączka
i bóle co oznaczało że
w organizmie zaczęła się akcja
ochronna zmiei zająca do znisz
czenia obcych narządów Wów
czas lekarze poddali całe ciało
chorego naświetlaniu promie
niami i zastoso
wali doustne leki antyimmuno
logiczne stłumienia rcak- -
na zacisnęła dłoń na rewolwerze karcąc
siebie w duchu za tchórzostwo Wresz-cie
wśród ogołoconych zarobi mignęło
mdłe' żółte światełko
— Jesteśmy — mruknął Mucha i An-na
wyczuła w głosie jego ulgę
— Co to za budynki właściwie? —
zainteresowała się Na posterunku nie-wiele
mieli czasu na wyjaśnienia
— Kiedyś tu była lisia Ale
już dawno Ostatnio nikt nie mieszkał
posesja należy do jakiejś babki od wiel-kich
interesów ale ona mieszka sobie
podobno raz tu raz ówdzie w Warsza-wie
na Wybrzeżu Mówili ostatnio że
chce to sprzedać
Na wpół rozwalony spróchniały
drewniany płot zamajaczył wśród wyso-kich
zeschłych badyli Szeroka brama
rozwarta na oścież zapraszała każdego
kto chciałby wejść i obejrzeć sobie opu
szczone zabudowania Zarośnięta ścieżka
wiodła przybyłych między rzędami pu-stych-
lisich klatek przypominających
nieco ule tyle tylko że
na dużo wyższych palikach Specyficzny
zaduch zwierzęcy snuł się tu jeszcze mi-mo
iż od dawna już lisie oczy nie świe-ciły
zza podziurawionych
Tu i ówdzie leżały jakieś porzu-cone
poniszczone resztki sprzętów i na-rzędzi
stare beczki żelastwo kupy chru-stu
Wielka stodoła wypinająca potężny
grzbiet czarnego w ciemnościach dachu
straszyła pustym przepastnym wnę
trzem w którym gwizdał wiatr upoaai
zaskoczyła Muchę Gdyby można bielał niski długi budyneczek służący
bvło islolnic nie w przenośni smichnaci kiedyś uraudonodobnic za mies7kanie
dumy
misji
Na
rozpła-wioneg- o
jak
Małą
nie-przyjemne
pn-eszezepien-iu
nie
beznadziejny
udał
rentgenowskimi
celem
ferma
umieszczonych
zardzewiałych
siatek
dla osób obsługujących fermę Stamtąd
właśnie mrugało nikłe światełko Dosły-szano
widocznie zbliżające się kroki
gdyż Annę i jej towarzj'sza powitało na
progu jaskrawe światło milicyjnego re-flektora
i groźne: — Stój! Kto idzie?
Nie biło powodu do przewlekłych
prezentacji Wszyscy podwładni Chmu-ry
dobrze znali Annę
Rozejrzała sie po wnętrzu izby
Drzacy Wa~k świecy ginął w katach peł-nych
gęstego cienia pachnącego stechli-r- a
Resztki jedzenia na dość brudnym
niestarannie heblowanym siole puszki
po konserwach nie dojedzona kromka
chleba butelka z resztka ]pmoniadv wy-szczerbiony
kubek i powabny maiłem
mały kuchcnnv nóż świadczyły iż ktoś
tu biwakował Zwykły wiejski piec z po-tężnym
okaoem zachowywał je&zcze
resztki ciepła choć żar już w nim wy-cs-sl
Przez okienka o wybitych szyb-kach
wdzierał się do wnętrza wilgotny
rmiou itozruiy Memu ' ' "
kazywal zjeżona słomę zwleczony z nie-go
'kocyk zwinięty w kłąb znajdował
=ip naTśrodku pomieszczenia obok prze
wróconego stołka Na podłodze zaś peł
nej szpar nie zamiatano zapewne od
niepatmiętnych czasów leżało ciało Ko
biety W plecach jej tfcwa noz
irmSlSBlislSSf
ci Objawy ustąpiły i chory po- czuł się dobrze Później poste-uowan-ie takie lekarze musieli
jeszcze powtórzyć po 4 tygod-niach
podając zwiększone "daw-ki
leków W 6 tygodni po zabie-gu
Davis opuszczając szpital po- wiedział do zebranych dzienni-karzy
"czuję się zupełnie zdrów
i silny tak jak przed pięcioma
laty" W domu zdrowie jego ró-wiii- eż nie nastręczało wątpliwoś-ci
nerki przez cały czasdzialały
zadowalająco i zdawało sie więc
że sprawa jest na dobrej drodze
Nagle jednak Davis zachorował
ciężko na zapalenie płuc i mimo
usilnych starań lekarzy zmarł w
dniu 6 stycznia br Nie wytrzy-mał
jego organizm którego od-porność
na zakażenia została
stłumiona razem z barierą im-munologiczną
Niemniej 2-miesięc-zne
utrzy-manie
pacjenta przy życiu i przy
pełnej sprawności przeszczepio-nych
z małpy nerek należy uwa-żać
za duży sukces medyczny i
dalszy krok na drodze do prze-szczepiania
tkanek i narządów
Związek Polaków w Kanadzie to
organizacja służąca ponad 50 lał
Polonii Wiele skorzystasz gdy
bediiesi jej członkiem
DENTYŚCI
DR W SADAUSKAS
LEKARZ DENTYSTA
Przyjmuje za uprzednim telefonie
nym porozumieniem
Telefon LE 1-4-
2S0
129 Grenadier Rd
i drugi dom od RoncetvaUeei
b
DR ANDRZEJ DUKSZTA
LEKARZ-DENTYST- A
objął praktykę po Dr A Wollin
107 Howard Park Avc
(blisko Roncosynlles)
Te! LE 1-20-
05
13 S
DR A MEDWECKA
LEKARZ DENTYSTA
70 Spadina Rd - WAInut 2-05-
18
(2 bloki na pAlnor od ul Illour)
Przijmuju codicnnlo od 3-- ej do 0 ej
wlec w hohoty od 10 oj clnMeJ po
przednim poroumieniem telefonie-n- m
10W-1- C
Dr E Wachna
DENTYSTA
Godziny: 10—12 1 2—8
386 Bathurst St — EM 4-65- 15
2-- W
Dr S D Brlgel
CHIRURG — LEKARZ
JENTYSTA _ STOMATOLOG
Specjalista chorób lam? ust no
Pliys!clnns & hnrtjeoiis' lliilldliig Kincelir!i Ko 270
86 Bloor St W — Toronto
Telefon WA 2-00-
56
Z-- W
STRli
Wypożyczalnia
zabawek T
W Kopenhadze w zamieszka-łej
raczej przez niezamożną lud-ność
dzielnicy Vesterbró uru-chomiono
niezwykłą wypożyczal-nię
przeznaczoną wyłącznie dla
dzieci Każde dziecko w "wieku
od 4 do 12 lat może tu" przyjść
i wypożyczyć sobie zupełnie bez-płatnie
zabawkę Jedyne czego
wymaga się w zamian za wypo-życzenie
jest zobowiązanie że
zabawka będzie dobrze trakto-wana
i zwrócona w z góry usta-lonym
terminie
Na pomysł stworzenia tej nie-zwykłej
wypożyczalni wpadła
pewna mieszkanka Kopenhagi
której dzieci "wyrosły'' już ze
swoich ładnych zresztą i wartoś-ciowych
zabawek Doszła ona do
wniosku że w wielu domach
zwłaszcza zamożnych leżą po
kątach takie właśnie niepotrzeb-ne
zabawki Można by je ofiaro-wać
co prawda jakiemuś uboż-szemu
dziecku ale to miewa
często przykry posmak "łaski"
Wypożyczalnia cieszy się du-żym
powodzeniem
Perłowy interes
Jubiler Dacworlh z miasta Ful-to- n robi krociowe interesy na
dostawach właścicieli wiciu
restauracji malutkich oszlifowa-nych
perełek Perły te są umie-szczono
w niektórych ostrygach
i przechodzą na własność szczę-śliwego
znalazcy
Właściciele restauracji utrzy-mują
że dzięki temu reklamo-wemu
chwytowi popyt na ostry-gi
w icli lokalu wzrósł do takie-go
stopnia że pomimo wydatków
na perły zyski wzrosły
OKULIŚCI
OKULISTKA
BR BUKOWSKA BEJ NAR OD
274 Ronccwalles Av
(przy Geoffrcy)
Tej LE 2-54-
93
Godziny przyjęć: codziennie od 10
rano do 8 wlecz W soboty od 10
do 4 wlecz
8
ADWOKACI I NOTARIUSZE
GEORGE BEN BA
ADWOKAT I NOTARIUSZ v
Mówi po polsku i
1134 Dundat St W Toronto
Tl LE 4-84- 31 LE 4-84- 32
BIELSKI & BIELSKI
Adwokaci Notariusz Obrortcy
Załatwiamy wjielkla prawy"
cywilne I k&rnt
C M BIELSKI BA' BCL
V W BIELSKI l: COMM'
Suito 307
National Dulldlng
J47 BAY ST — TORONTO
' TELt EM 2-12- 51 TEL: CH 4-72- M
100-- W
JAN ALEXANDROWICZ LLM '
NOTARIUSZ DLA PROWINCJI ONTARIO
Kontrakty Pełnomocnictwa Testamenty oraz Akty Czynnolcl Prawn
okreilone w "Ontario Notarles Act" ' 1
Pomoc Prawna we wszelkich sprawach Rodzinnych Spadkowych
I Majątkowych w Polsce I Zugranlcą
Wierzytelno Ttumacenla Dokumentów — Pomoc w ImlRracJI 'do USA
1 odwkoiluuunlach hitlerowskich — Income Tax
Biuro 618A Qucen St W Toronto Ont Conoda „
'
Tel EM 8-54- 41 — Wieczorem: Scarborough AM 1-9- 619
100-- W
9mVW
dla
Jeżeli macie zamiar ulepszyć
Wasz dom
dlaczego nie zrobić lego łeraz?
Porozmawiajcie
z kierownikiem
Toronio-Dominio- n Bank ~
o niskoprocentowej
pożyczce na ulepszenie domu
Dobrze jest
zawrzeć z nim znajomość
Chcielibyście ulepszyć kuchnię dobudować do- - --
datkowy pokój unowocześnić łazienkę lub założyć'
nowy system ogrzewania? Porozmawiajcie tym
kierownikiem pobliskiego oddziału Toronto
Dominion Bank
Zawsze kiedy chcecie ulepszyć Wasz dom (w ja-kikolwiek
sposób) kierownik banku będzie dla
Was najlepszym przyjacielem- - Wstąpcie niedługo
zawrzyjcie znajomość
5513 TORONTO-DOMINIO- N
Where people make Ute difference
ydzic łożnica polega na ludziach
VSS
o
z -
i
%_ i t [
-- 2T 'Ł! --
Tuff-
'
J
Object Description
| Rating | |
| Title | Zwilazkowiec Alliancer, February 26, 1964 |
| Language | pl |
| Subject | Poland -- Newspapers; Newspapers -- Poland; Polish Canadians Newspapers |
| Date | 1964-02-26 |
| Type | application/pdf |
| Format | text |
| Rights | Licenced under section 77(1) of the Copyright Act. For detailed information visit: http://www.connectingcanadians.org/en/content/copyright |
| Identifier | ZwilaD3000169 |
Description
| Title | 000064b |
| Rights | Licenced under section 77(1) of the Copyright Act. For detailed information visit: http://www.connectingcanadians.org/en/content/copyright |
| OCR text | ły: historia miała po lał temu i m- - ta j- -łcndettą Bo iest człowiek który ranciszek M ale nie miał ani narvi- - iia z? ius'"' niedaleko Bugu nip widział cztowie- - ito ludzi czuł ludzi wyrabiały mu się o- - ko Na Sto meirow wieka i pierzchał llEjŁierze bezszelestnie 'IdaL nr7cz zarośla nie- - „ r— 1C sie po ziemi poci :eek czy krzaków lo najbardziej niedo- - ?fm5p'WI1K fe-j-j zwierzęta i widział fy pojawienie sie czł-onie już podobnie jak (jsMluazi — J"1" ii"it- - fcrtffi Wiedział ze sy iu- - 'Cgjpragną go odnaleźć smamoże skazać nawet ficijłkał się samosami a Baekał się przedstawi- - zoieczeństwa ktory d samosidcm uchro- - Sfil jednego nawet slo- - okres ukrywania się Kdał uoteni — słowa 'Mi dla niego znaezc-ScSł- y bez nazwy Mimo [dii średnic wykształćc ie przed wojną za sieli u j razów uswiauu- - uż po wyjściu z pusz- - ia niego tylko jeden gzystencja eh miesiącach poby ły jeszcze podchodził ich ukradł parę de-sporząd- ził coś w ro- - pdtj doniczki w której !M iwko jodłowe Tym Wojakiem maskował p stanowiło dno owej eż piecyk — bez ko- - Hał go tylko w bu ra e dni dbając o to lełzał się nad ziemią krzesiwem i hubką iz nadziej coraz bar-- :ajając się od ognia gotowanej strawy [dła w które łowił za-- lisy a czasem nawet lisie surowym mięsem M zapasy Z czasem za- - SzSffbut Zaczął tracić ze- - nBAnn mińkniiint % Vil J fAtultl piuuuwui UUlUI-- jadłospis nie mogła o=() ara Gordon pE sądzi że my uwierzymy w P— Chmura przerwał milczc-- aczego kazała pani nazajutrz [iJiłjin że będzie wściekły mu samochód Bardzo i snosób 7flnbvłi nnni broń rzelila pani swego męża? - PB' brzmiał niemal łagodnie Rl zasłoniła się ramieniem ni-Mose- m który miał ugodzić w T?IP gdjby teraz dopiero zro Coego od niej tu chcą zbladła 39} czarne rozszerzone przera-- Dobliskieh kradzieże a za ra o ' pozostały zywc w twarzy #alwcj Zdławionym głosem w o przechodził w krzyk za-- nie nic! Ja nie! Przysic- - me zabiłam! h iii zadzwonił telefon tożyła słuchawkę powiedzia znikli dalei pe obywatelki Borek Musze pozowej Znaleźli zwłoki tej Fa [nna dotarła do i aminku w asyście Janka Mu-- p w dalszą drogę zaczęło [i Anna że już do I Zamipranio „„„„„„ _: „ :0jarzvr sin ini Kori-fi- a n-- ™ TH - r—l7m-nviv- i Jim v -j-ii:~ej ltuttdjui: r-- " uic: mc na zmianę raz 3 rai r:„ -- - oLigiiią zwierzyna 1{ego miała takie wrażenie fantastycznych Schodnio jarzyn się mirV„i nać Kie- - r"wje uziaio się tu w lesie WTSnfcin tłMl„ „„„ i pne w skrę- - P łnłi#ni- - ii - IWOlPtlin K! o )-- „! „_r : Tmlnnh - umitui pni j pi£}- - "re (Iphv linnn „„„1„ Kiale listowie jak by po- - -- miun piatów miedzi vuy niemą asystę tych za- - : uu"i wsroa Ktorvcn lazow Tvlt-- „ K„„: "i 5--1 o toczącej się walce i fliby w innvm iaKmiw jifecie zbudowanym z odręb- - "£$ w- - — 4j --ca 1 BT" r # '"'J' — O — tf-- r iw [zastąpić Zdecydował nocne wyprawy z lasu mvszk(mnł I no ! pozostawiając poprowadzicie obrabowano Brzozowej pomyślała bierając ze sobą ziemniaki lub ja-rzyny Obawiał się że zanieDoko- - jeni wieśniacy będą próbowali u-rządz- ąc zasadzki tropić go po zu- pełnie świeżch śladach Chciał by o kradzieżach dowiadywano sie jak najpóźniej W jesieni magazy-nował na zimę w swojej norze za-pasy Bo najcięższy okres — to zi-ma Dokuczało mu zimno sypiał w legowisku z gałęzi i liści Ubranie które kiedyś posiadał zdarło się w strzępy W dodatku nie mógł pozwolić sobie — jak tybetański Yeti — po-zostawi- ać na śniegu ślady swoieli stóp owiązanych w przypadkiem znalezione szmaty Każde dotknię-cie ziemi pokrytej śniegiem mogło go zdradzić Niekiedy w lecie a zawsze w zimie realizował z powo-dzeniem fantazje powieściowe pi-sarza który stworzył postać Tarza na Polski Tarzan przerzucał się z drzewa na drzewo i tą napowietrz-ną drogą pokonywał całe kilome-try Znał drogi przez zgęszczenia drzew cieńszych które łatwiej ro-zbujać po aby przerzucić się na sąsiednie Tak docierał do swych sideł Wychodził o zmierzchu coraz lepiej widząc w ciemności świet-nie orientował się w terenie i nie błąkał się w ostępach leśnych na-wet w okresach największych za-dymek czy śnieżyc Nikt nigdy przez te lata nie za-uważył go nawet gajowy który czasami zapuszczał się aż do ma-tecznika gdzie niedostrzegalna dla ludzkiego oka ukryta była jego nora "Wyczuwałem gajowego nosem i kryłem się w porę" — powie dział leśny człowiek Czy zresztą gajowy poznałby w nim ludzką istotę? Włosy skudła- - ne i broda sięgały mu do pasa Skórę miał czarną prawie kończy-ny zgrubiałe i zniekształcone Nigdy nie użył broni mimo iż miał w bunkrze cały arsenał Bo strzał by go zdradził W końcu jednak oddał się w rę-ce sprawiedliwości zmęczony mil-czeniem i samotnością Okazało się wtedy że cała męczarnia któ-rą przeżył była niepotrzebna Nic czekało go ani więzienie ani wy-rok śmierci Przyznał sie do za '"V ii-tgicui- ej iuu -- yrlt"- na to — " — — — " — — LUTY 25 mordowania człowieka o czym w ogóle nikt nie wiedział Człowie-ka który od szeregu lat o wiele bardziej interesował milicję niż jego nieznany zabójca Nie wierzono mu Zaprowadził milicję do leśnej mogiły Po roz-kopaniu stwierdzono że leży w niej rzeczywiście poszukiwany od lat legendarny przywódca bandv "Młot" "Yeti" pomknął wtedy prowadząc za sobą nie mogących za nim nadążjć przedstawicieli prawa w inną stronę i tam poka-zał inny grób" Tam leżał jego brat W 1948 r obaj bracia spotkali "Mota" w lesie i związali się z je-go bandą Pewnego dnia "Młot" kaał im zastrzelić milicjanta "Nie zabiliśmy nikogo i nie będziemy zabijać" — postanowili bracia A-- i le "Miot" doszedł do wniosku iż i nie zamierzają wykonać rozkazu i Ruch w Dziesięć lat temu kiedy został utworzony wydział paików w on- - taryjskim ministerstwie ziem i ia sów Ontario miało parków W dziesięciolecie działalności wydział parków pla nuje utworzenie 7 nowych tak że liczba ich dojdzie do 93 Jak widać postęp jest ogromny W 1963 roku utworzono pięć nowych parków: nad Balsam Lako na północ od Lindsay Killarney na południe od Sudbury Mississa-g- i na północ od Elliot Lakę Ostan-g- a na północ od Wawa i Ncys na zachód od Marathon Parki narodowe Ontario cieszą się ogromną popularnością W 1963 roku zwiedziło je 8526443 osób czyli o 9% więcej niż w ro-ku poprzednim Warto zaznaczjć że pięć lal temu w 1958 r parki te zwiedziło tylko 2114661 osób Wzrosła również ilość osób urzą-dzających sobie obozowisko w parkach W 1 963 'roku było ich 1198573 czyli o 14% więcej niż w 1962 r Pięć lal temu było tylko 276128 obozujących Na obozowanie jest wyznaczo-nych 14500 specjalnych miejsc w parkach narodowych Ilość ich wzrasta rocznie od 500 do 1000 Wydział parków spodziewa się że zarówno ilość zwiedzających jak i obozujących będzie dalej wzra stać by" parki były jak najwięcej atrakcyjne W 240 nej materii toczyło się zwykłe codzien-ne ludzkie życie w którym skłopotane i wiecznie spieszące się kobiety dźwiga-ły siatki z zakupami ze spółdzielni krzą-tały się przy piecu sypały ziarno ku-rom na podwórku niosły wodę ze stud-ni przechylając się pod ciężarem wia-dra i unosząc do góry dla równowagi drugi- - ramię co czyniło je podobnymi do w locie ptaka ostrym napiętym głosem na którego dnie wi-browała czułość jak w pokrzyku wilgi i karciły dzieci co lo zaw-sze nie wiedzieć gdzie i nie wiedzieć co psocą Znużonym krokiem szli w tym świecie mężczyźni od stacji ku dom kom ukrytym wśród drzew by z ulgą zrzucić wyszarzałe palta zsunąć z nóg wielokrotnie żelowane buty i opowiadać swym żonom jak to trudno o na świecie i jak' niełatwo im ?irnhiń nipniarize na dom A czasemby [patrzeć z tępą niechęcią i nudą na swe zaharowane kobiety o zueiormowanycn taliach i włosach pozlepianych w kosmy-ki tak mało już dziś podobne do weso-łvr- h dziewezvn o błyszczących oczach którym wyznawali przed laty swoją mi łość Kloz z nich mogt wieuziec czy przy-puszczać iż mijająca ich na wyboistej ścieżce i przechodząca pod oświetlony-mi oknami ich domostw kobieta dowodzi w niewidzialnej dla ich oczu bitwie czu-jąc jednocześnie przez cały czas na sobie czyjś ciężki wzrok i niemal oddech bro-niącego się osaczonego złoczyńcy Anna trzymała rękę w kieszeni płasz-cza Tym razem dała się namówić Kalin-ce i wzięła rewolwer chociaż miała pew-ność że dziś nic nie zakłóci loku jej dzia-łania Słuchała z relacji Janka Muchy 7nL- - m! L-nmon-rlanl n fvm nsie T)0- - wiedział to sobie ze nasz tutejszy weterynarz aoKior rowaw ma wilczura Uczona bestia Kiedyś to był milicyjny pies ale że tak powiem wyszedł ze służby razem ze swoim opie-kunem Ten opiekun umarł dwa lata te-mu i doktór Powała wziął psa do siebie Pnwnła żeln' mózł toby psi pensjonat założyłtylko mu żona nie pozwala Ale na tego Bisa musiała się zgoazic icl-- poszedłem poprosiłem przyszem po-wała z'Bisem Bis powąchał buty naszej ferajny i jak poszedł to nadążyć nie mo "ZWIĄZKOWIEC" (February) liods — 1954 oniaryjskich 6 pro-wincjonalnych stąćncz"stara"sic postrzelonego przywoływały sprawie-dliwość zaciekawieniem przypomniałem postanowił ich zgładzić Strzały "Młota" śmiertelnie raniły starsze-go brata Młodszy przyszły Tarzan zdążył uciec i ukryć się w zaroś-lach Teraz z kolei on poprzysiągł że zabije krzywdziciela że pomści dogorywającego obok brata Czy-hał na okazję szukał jej i pewne-go dnia herszt bandy został powa-lony strzałem w szyję a potem do-bity pięcioma strzałami z Colta Zemsta była dokonana i brat mógł umierać spokojnie Mściciel po-chował obu — i od tego czasu za-czął życie leśnego człowieka Od czasu do czasu odwiedzał groby — pomszczonego i ofiary vcndetty Po spisaniu zeznań które stały się podstawą tego reportażu wła-dze biorąc pod uwagę okolicznoś-ci popełnienia zbrodni oraz przc-bjt- e cierpienia wypuściły polskie-go Tarzana na wolność Wróciła mu pamięć v razów żyje normal-nie i pracuje w jednym z miaste-czek Polski parkach narodowych miejscach obozowania stawia się stoły buduje piece ustępy i bada wodę do picia Poza tym dla zainteresowania zwiedzającego tworzy się muzea przyrody wystawy wycieczki pod kierunkiem przewodnika który objaśnia zjawiska przyrody geo logii i zapoznaje z przeszłością historyczną danych terenów Są też osobne ścieżki ze znakami któ-rymi można odbywać marsze Sko-rzystało z nich w 1963 r 61647 osób Największym powodzeniem cie-szy się muzeum przyrodnicze w Algonquin Park a po nim w Ron-dea- u Sibley i Presqu'ile Jeżeli idzie o muzea historyczne to naj-bardziej znane jest w Sibbald Point i Wasaga Bcach Wzrasta również ilość Ameryka-nów zwiedzającjch i obozujących w oniaryjskich parkach narodo-wych W ubiegłym roku stanowili oni 91% zwiedzających w Pak-was- h koło Sioux Lookout 81% obozujących nad Wbite Lakę kolo Sault Ste Marie i 65% nad Lakę Superior Z innych parków które cieszą się popularnością u Amerykanów są: Holiday Beach kolo Windsor Rock Point kolo Niagara Falls Sibley Park kolo Lakę Superior Pin ery na północ od Sarnia i Si bald Point koło Lakę Simcoe gliśmy za nim No i przyprowadził — A co Cichy na to? — Przyznał się że to ją obrabowali ?łe przysięga że zostawili ją żywą U picra się że ktoś ich spłoszył i musieli w yrywac — Kto tam pilnuje? — Ci dwaj' z Warszawy od poruczni ka Chmury co'ich nam tu przysłali do pomocy w tej sprawie Ale prosiłem zę-by nic nic ruszali przed naszym przyj ściem bo wiem że interesujecie się tą sprawą Tak sobie kombinuję że lo wszystko jeden klops: tamten zabity z Kwitnących Wrzosów i len napad Ja-nek Mucha popisywał się niczym na eg-zaminie Znać było po nim i ciekawość i zawziętość i młodzieńczą czasem nad-mierną pewność siebie Anna uśmiechnęła się w ciemnoś-ciach z sympatią Miły i sprytny chłopak — Chciałam — powiedziała po krót-kim namyśle — prosić was o jedną przy-sługę I chciałabym żeby lo zostało między nami Mam widzicie pewne su-gestie z którymi nie chcę występować dopóki nie będę miała jakiej takiej pew-ności Więc prosiłabym żebyście wzięli pod osobistą obserwację willę mecenasa ' Rożka Wiecie tę naprzeciwko domu w którym zamordowano Borka Nie u- - miem wam powiedzieć czego się spo-dziewam po tej obserwacji ale sadzę że to może się okazać interesujące Zgo da? Poufałość wysokiej szarży prokura lorskiej Janek Mucha zająłby swoją o- - Ł-o-bą całą szerokość polnego traktu któ-rym szli w tej chwili Zacinając 'sie z wrażenia gorąco przyrzekał swą pełną gotów ośćspełnienia tak delikatnej — Czy to daleko jeszcze? — spytała Anna — Za zagajnikiem Skończyły sie zabudowania Dookoła było już zupełnie pusto i bezludnie zachodzie nad płaskimi łąkami i mokra-dłami niebo miało jeszcze barwę turnusu na kiczowatych obrazkach sprzedawanych na bazarze lecz kopuła nad głowami idących już zgęstniała w aksamitny mrok sre-brną podkówka świecił młody księżyc Ele niedługo znikł Zerwał się wiatr i zza lasu przypędził chmury Ich fioletowe cielska płynęły nad czubami młodego gęstego zagajnika niby dalekie zagad-kowe pełne niebezpieczeństw i groźne lrdy Anna wzdrygnęła się Cóż za otoczenie Szelest ich wła-snych kroków po suchym listowiu spra-wia! wrażenie że idzie nie dwoje lecz co najmniej kilku ludzi Coś smyrgnęło w krzakach — Pewno --zając — powiedział Mucha Nie wiadomo czemu mówił szeptem Gdzieś niedaleko huknęła sowa An-- Przeszczepienie małpich nerek Niedawno Drasa doniosła n zgonie amerykańskiego dokera Murzyna Jeffersona Davisa któ-ry żył prze dwa miesiące dzięki mu obu nerek z szympansa 44-let- ni Davis chorował na nerki już od paru lat czuł się coraz gorzej a ostatnio miał iuż szans na wvlipzpniiv ftmWń zbliżała się nieuchronnie iiuy lekarze stwierdzili ze ży- cia Davisa nie można inż --m~rp-dłużyć bez zastosowania sztucz-nej nerki postanowili wyzyskać jeszcze jedna możliwość — mia-nowicie przeszczepić nerki Nie-stety jednak w Szpitalu Chari-t- y w Nowym Orleanie kilka o-s- ób czekało już na podobny za-bieg natomiast nie było możli-wości uzyskania nerki od czło-wieka Widząc jednak slan Davisa chirurg dr Keith Rcemtsma postanowił użyć ne- rek małpich W pobliskim Uni-wersytecie w Tulane gdzie trzy mano małpy dla celów doświad czalnych wybrano młodego szympansa ważącego 36 kg i po stwierdzeniu ze ma grupę krwi A czyli te samą co Davis przy stąpiono do zabiegu udy małpa została znieczulona jedeń zespół chirurgów wyciął jej obie nerki wraz zprzewodami moczowymi a gdy narządy te przeniesiono przez ulicę przystąpiono do za-biegu Operacja odbyła się jed-nocześnie w dwóch różnych bu-dynkach po dwóch stronach u-li- cy _V jednej z sal zespól chi-rurgów uśpił małpę po czym wyciął jej obie nerki wraz z przewodami moczowymi a w drugiej inny zespół przygotował chirurgicznie człowieka Oba za-biegi były tak zsynchronizowane że gdy przyniesiono nerki mał-pie można je było natychmiast wszczepić do organizmu człowie-ka Najpierw połączono żyły i tętnice człowieka V naczyniami nerek małpich następnie wszy-to przewody moczowe do pęche-rza po czym usunięto chore ner-- 1 ki człowieka W ciągu 10 minut nerki rozpoczęły normalne fun-kcjonowanie zabieg się Chory szybko wrócił do pizy-tomnoś- ci i czuł się dobrze Tak było przez cztery dni na-gle jednak wystąpiła silna go-rączka i bóle co oznaczało że w organizmie zaczęła się akcja ochronna zmiei zająca do znisz czenia obcych narządów Wów czas lekarze poddali całe ciało chorego naświetlaniu promie niami i zastoso wali doustne leki antyimmuno logiczne stłumienia rcak- - na zacisnęła dłoń na rewolwerze karcąc siebie w duchu za tchórzostwo Wresz-cie wśród ogołoconych zarobi mignęło mdłe' żółte światełko — Jesteśmy — mruknął Mucha i An-na wyczuła w głosie jego ulgę — Co to za budynki właściwie? — zainteresowała się Na posterunku nie-wiele mieli czasu na wyjaśnienia — Kiedyś tu była lisia Ale już dawno Ostatnio nikt nie mieszkał posesja należy do jakiejś babki od wiel-kich interesów ale ona mieszka sobie podobno raz tu raz ówdzie w Warsza-wie na Wybrzeżu Mówili ostatnio że chce to sprzedać Na wpół rozwalony spróchniały drewniany płot zamajaczył wśród wyso-kich zeschłych badyli Szeroka brama rozwarta na oścież zapraszała każdego kto chciałby wejść i obejrzeć sobie opu szczone zabudowania Zarośnięta ścieżka wiodła przybyłych między rzędami pu-stych- lisich klatek przypominających nieco ule tyle tylko że na dużo wyższych palikach Specyficzny zaduch zwierzęcy snuł się tu jeszcze mi-mo iż od dawna już lisie oczy nie świe-ciły zza podziurawionych Tu i ówdzie leżały jakieś porzu-cone poniszczone resztki sprzętów i na-rzędzi stare beczki żelastwo kupy chru-stu Wielka stodoła wypinająca potężny grzbiet czarnego w ciemnościach dachu straszyła pustym przepastnym wnę trzem w którym gwizdał wiatr upoaai zaskoczyła Muchę Gdyby można bielał niski długi budyneczek służący bvło islolnic nie w przenośni smichnaci kiedyś uraudonodobnic za mies7kanie dumy misji Na rozpła-wioneg- o jak Małą nie-przyjemne pn-eszezepien-iu nie beznadziejny udał rentgenowskimi celem ferma umieszczonych zardzewiałych siatek dla osób obsługujących fermę Stamtąd właśnie mrugało nikłe światełko Dosły-szano widocznie zbliżające się kroki gdyż Annę i jej towarzj'sza powitało na progu jaskrawe światło milicyjnego re-flektora i groźne: — Stój! Kto idzie? Nie biło powodu do przewlekłych prezentacji Wszyscy podwładni Chmu-ry dobrze znali Annę Rozejrzała sie po wnętrzu izby Drzacy Wa~k świecy ginął w katach peł-nych gęstego cienia pachnącego stechli-r- a Resztki jedzenia na dość brudnym niestarannie heblowanym siole puszki po konserwach nie dojedzona kromka chleba butelka z resztka ]pmoniadv wy-szczerbiony kubek i powabny maiłem mały kuchcnnv nóż świadczyły iż ktoś tu biwakował Zwykły wiejski piec z po-tężnym okaoem zachowywał je&zcze resztki ciepła choć żar już w nim wy-cs-sl Przez okienka o wybitych szyb-kach wdzierał się do wnętrza wilgotny rmiou itozruiy Memu ' ' " kazywal zjeżona słomę zwleczony z nie-go 'kocyk zwinięty w kłąb znajdował =ip naTśrodku pomieszczenia obok prze wróconego stołka Na podłodze zaś peł nej szpar nie zamiatano zapewne od niepatmiętnych czasów leżało ciało Ko biety W plecach jej tfcwa noz irmSlSBlislSSf ci Objawy ustąpiły i chory po- czuł się dobrze Później poste-uowan-ie takie lekarze musieli jeszcze powtórzyć po 4 tygod-niach podając zwiększone "daw-ki leków W 6 tygodni po zabie-gu Davis opuszczając szpital po- wiedział do zebranych dzienni-karzy "czuję się zupełnie zdrów i silny tak jak przed pięcioma laty" W domu zdrowie jego ró-wiii- eż nie nastręczało wątpliwoś-ci nerki przez cały czasdzialały zadowalająco i zdawało sie więc że sprawa jest na dobrej drodze Nagle jednak Davis zachorował ciężko na zapalenie płuc i mimo usilnych starań lekarzy zmarł w dniu 6 stycznia br Nie wytrzy-mał jego organizm którego od-porność na zakażenia została stłumiona razem z barierą im-munologiczną Niemniej 2-miesięc-zne utrzy-manie pacjenta przy życiu i przy pełnej sprawności przeszczepio-nych z małpy nerek należy uwa-żać za duży sukces medyczny i dalszy krok na drodze do prze-szczepiania tkanek i narządów Związek Polaków w Kanadzie to organizacja służąca ponad 50 lał Polonii Wiele skorzystasz gdy bediiesi jej członkiem DENTYŚCI DR W SADAUSKAS LEKARZ DENTYSTA Przyjmuje za uprzednim telefonie nym porozumieniem Telefon LE 1-4- 2S0 129 Grenadier Rd i drugi dom od RoncetvaUeei b DR ANDRZEJ DUKSZTA LEKARZ-DENTYST- A objął praktykę po Dr A Wollin 107 Howard Park Avc (blisko Roncosynlles) Te! LE 1-20- 05 13 S DR A MEDWECKA LEKARZ DENTYSTA 70 Spadina Rd - WAInut 2-05- 18 (2 bloki na pAlnor od ul Illour) Przijmuju codicnnlo od 3-- ej do 0 ej wlec w hohoty od 10 oj clnMeJ po przednim poroumieniem telefonie-n- m 10W-1- C Dr E Wachna DENTYSTA Godziny: 10—12 1 2—8 386 Bathurst St — EM 4-65- 15 2-- W Dr S D Brlgel CHIRURG — LEKARZ JENTYSTA _ STOMATOLOG Specjalista chorób lam? ust no Pliys!clnns & hnrtjeoiis' lliilldliig Kincelir!i Ko 270 86 Bloor St W — Toronto Telefon WA 2-00- 56 Z-- W STRli Wypożyczalnia zabawek T W Kopenhadze w zamieszka-łej raczej przez niezamożną lud-ność dzielnicy Vesterbró uru-chomiono niezwykłą wypożyczal-nię przeznaczoną wyłącznie dla dzieci Każde dziecko w "wieku od 4 do 12 lat może tu" przyjść i wypożyczyć sobie zupełnie bez-płatnie zabawkę Jedyne czego wymaga się w zamian za wypo-życzenie jest zobowiązanie że zabawka będzie dobrze trakto-wana i zwrócona w z góry usta-lonym terminie Na pomysł stworzenia tej nie-zwykłej wypożyczalni wpadła pewna mieszkanka Kopenhagi której dzieci "wyrosły'' już ze swoich ładnych zresztą i wartoś-ciowych zabawek Doszła ona do wniosku że w wielu domach zwłaszcza zamożnych leżą po kątach takie właśnie niepotrzeb-ne zabawki Można by je ofiaro-wać co prawda jakiemuś uboż-szemu dziecku ale to miewa często przykry posmak "łaski" Wypożyczalnia cieszy się du-żym powodzeniem Perłowy interes Jubiler Dacworlh z miasta Ful-to- n robi krociowe interesy na dostawach właścicieli wiciu restauracji malutkich oszlifowa-nych perełek Perły te są umie-szczono w niektórych ostrygach i przechodzą na własność szczę-śliwego znalazcy Właściciele restauracji utrzy-mują że dzięki temu reklamo-wemu chwytowi popyt na ostry-gi w icli lokalu wzrósł do takie-go stopnia że pomimo wydatków na perły zyski wzrosły OKULIŚCI OKULISTKA BR BUKOWSKA BEJ NAR OD 274 Ronccwalles Av (przy Geoffrcy) Tej LE 2-54- 93 Godziny przyjęć: codziennie od 10 rano do 8 wlecz W soboty od 10 do 4 wlecz 8 ADWOKACI I NOTARIUSZE GEORGE BEN BA ADWOKAT I NOTARIUSZ v Mówi po polsku i 1134 Dundat St W Toronto Tl LE 4-84- 31 LE 4-84- 32 BIELSKI & BIELSKI Adwokaci Notariusz Obrortcy Załatwiamy wjielkla prawy" cywilne I k&rnt C M BIELSKI BA' BCL V W BIELSKI l: COMM' Suito 307 National Dulldlng J47 BAY ST — TORONTO ' TELt EM 2-12- 51 TEL: CH 4-72- M 100-- W JAN ALEXANDROWICZ LLM ' NOTARIUSZ DLA PROWINCJI ONTARIO Kontrakty Pełnomocnictwa Testamenty oraz Akty Czynnolcl Prawn okreilone w "Ontario Notarles Act" ' 1 Pomoc Prawna we wszelkich sprawach Rodzinnych Spadkowych I Majątkowych w Polsce I Zugranlcą Wierzytelno Ttumacenla Dokumentów — Pomoc w ImlRracJI 'do USA 1 odwkoiluuunlach hitlerowskich — Income Tax Biuro 618A Qucen St W Toronto Ont Conoda „ ' Tel EM 8-54- 41 — Wieczorem: Scarborough AM 1-9- 619 100-- W 9mVW dla Jeżeli macie zamiar ulepszyć Wasz dom dlaczego nie zrobić lego łeraz? Porozmawiajcie z kierownikiem Toronio-Dominio- n Bank ~ o niskoprocentowej pożyczce na ulepszenie domu Dobrze jest zawrzeć z nim znajomość Chcielibyście ulepszyć kuchnię dobudować do- - -- datkowy pokój unowocześnić łazienkę lub założyć' nowy system ogrzewania? Porozmawiajcie tym kierownikiem pobliskiego oddziału Toronto Dominion Bank Zawsze kiedy chcecie ulepszyć Wasz dom (w ja-kikolwiek sposób) kierownik banku będzie dla Was najlepszym przyjacielem- - Wstąpcie niedługo zawrzyjcie znajomość 5513 TORONTO-DOMINIO- N Where people make Ute difference ydzic łożnica polega na ludziach VSS o z - i %_ i t [ -- 2T 'Ł! -- Tuff- ' J |
Tags
Comments
Post a Comment for 000064b
