000151 |
Previous | 7 of 8 | Next |
|
small (250x250 max)
medium (500x500 max)
Large
Extra Large
large ( > 500x500)
Full Resolution
|
This page
All
|
v 6 AJ' - _ rtiAt w i?j for h-rtj-fi
tti XH — '- -s y
NR 20 „ZWIĄZKOWIEC" MARZEC (Msrch) wtorek 11 - 1975 STR 7
EWpmmwmmgSi
WIADOMOŚCI MOIMWEMSKBS
NouveIlcs de Montreal — Montreal News
Biuro redakcji i administracji:
4617 Park Ave Montreal Que H2V 4E4 Tel 288-195- 3
Przyjmuje prenumeraty i ogłoszenia
Załatwia sprawy redakcyjne
Sprawo
Zarząd Kongresu Polonii
Kanadyjskiej Que w Mon-trealu
zwołuje doroczne wal-ne
zebranie sprawozdawcze
rady okręgowej KPK(Q) na
niedzielę 16 marca br o godz
14 30 (230 po pol) w Domu
Polskim im M Kopernika
2721 Jolicoeur St Ville
Emsrd
Porządek obrad poza pun-ktami
proceduralnymi prze-widuje-
sprawozdanie preze-sa
omówienie Akademii 3
Maja sprawozdania kierowni-ków
działów zarządu KPKiOj
dyskusję i wolne wnioski
Do pisma zarządu KPK (Q)
zwołującego zebranie dołą-czony
jest tekst protokołu
walnego zebrania' z zeszłego
1974 reku zebrania zasadni-czego
bo wyborczego które
według statutu Quebeckiego
Kongresu Polonu Kanadyj-skiej
w Montrealu następuje
co dua lata Obecnie zapo-wiedziane
walne zebranie ra-dy
okręgowej KPK(Q) ma
charakter ściśle sprawozdaw-czy
Tekst rzeczonego pioto-kol- u
jest wzorem kondensacji
przebiegu 5-godzm-nych
ob-rad
walnego zebrania obej-mującego
zaledwie 25 strony
pisma maszynowego z czego
pół strony zajmują teksty
dwóch wniosków interwencyj-nych:
w sprawie interwencji
xi władz kanadyjskich na
rzecz osób przybywających
'do Kanady spod dyktatur ko-munistycznych
w tym wy pad-k- u
z PRL — jak mówi wnio-sek
— celem zróżnicowania
(stosowania) w sensie doda-tnim
przepisów imigracyjnych
w stosunku do naszych roda-nków
a między tymi którzy
przybywają z krajów wolnych
Wnioskodawca — 0 Dunin- -
'Borkowski
" Drugi wniosek" irifdriencyj- -
' ny postawiony na walnym
zebraniu KPK w Montrealu
"ustala ze rada Kongresu Po-lonii
Kanadyjskiej Okręgu
Quebec uważa za stosowne
"zwrócić się do premiera --
Tru-deau
i Rządu Federalnego
'aby korzystając ze swego au
1ii
i
i
Witold
Gombrowicz
zaawcze zeoranie
Wszelkie prawa autorskie
zastrzeżone
Przedruk zabroniony
torytetu i neutralnego stano-wiska
zaproponowali rządom
Kuby i Chile ogłoszenie ogól-nej
amnestii dla więźniów
politycznych i spowodowali
przy pomocy Kanady wyjazd
amnestionowanych na emi-grację
Wnioskodawca: Pru-szyńs- ki
Walne zebranie rady
okręgowej zaleciło przekazać
powyższy wniosek do Zarzą-du
Głównego aby przekazał
go najwyższym adresatom
Rezolucja Rady KPK(Q) „w
sprawie projektowanej usta-wy
dotyczącej używania języ-ków
obcych" (?) — jak po-daje
tekst protokołu — odno-si
się w rzeczywistości do
Montrealskie przedstawi-cielstwo
„Związkowca" po
stracie jednego z najstarszych
naszego
pisma zyskało szczęśliwie no-wą
pełną zdrowia energii
i pogodnego usposobienia
panią Zo-fię
Łazarek Dyrekcja zaak-ceptowała
jej współpracę z
montrealskim biurem „Związ-kowca"
jako
Polish Alliance Press
Limited oficjalnym wydawcą
naszego pisma
Pani Zofia Łazarek z domu
Uszyńska pochodzi z Woły-nia
Po repatriacji w 1945 ro-ku
rodzina jej osiedliła się w
Lubelszczyźnie W Chełmie
ukończyła szkołę handlową a
przed 15 laty przybyła sta-łe
do Kanady i tu pracowała
przez parę lat jako kasjerka
w firmie Eaton w Montrealu
Od 11 lat prowadzi wraz z
mężem własny sklep spożyw-czy
Od przeszło 2 lat prowa-dzi
dystrybucję polskich
Jiiśrh? zaopatrując pfże&łó 20
kiosków w Montrealu w polo-nijne
wydawnictwa kanadyj-skie
ze „Związkowcem"
czele i prasę dostarczaną ' z
Polski i Stanów Zjednoczo-nych
Obecnie pani Zofia Łazarek
zajmuje się częściowo akwizy- -
I-
-
' " I
I 42
Sekretarz posuwał się za nim Po cóż
książę zapuszczał się w tę część zamku?
Były to małe ciasne izdebki najzupełniej
puste — skupione bez ładu i składu na
rozmaitych poziomach
Lecz książę szedł dalej przez niskie piw-niczne
komnaty starego zamku o ostrych
sklepieniach — a potem jak duch przes-unął
się przez olbrzymie sale południowego
skrzydła — Różaną Ariańską Rycerską
W ten sposób obszedłszy zamek dookoła
znalazł się z powrotem niedaleko swojej
sypialni Wówczas skręcił w stronę baszty
gdzie ongi była kaplica zamkowa
-
Cholawicki zrozumiał 'ną koniec czemu
książę tak nałożył drogi Inaczej nie mógł-by
się tu dostać — jak tylko przechodząc
tuż obok starej kuchni która przedzielała
ijego pokój od baszty
Ale Holsząński nie wszedł do baszty
lecz jeszcze raz skręćił '— i zniknął w cias-rny- m
przejściu" które wiodło stąd ukośnie
hv dół do sal parteru Ta część zamku naj-- {
mniej chroniona" prz"ez' naturę najsolidniej
była budowana Mury potwornej grubości
piętrzyły się tworząc ciasne zakamarki
( nieuzasadnione niezrozumiałe
Zeszedł na sam dół aż do lochów — i tu
przystanął przed jedną ze ścian Znów jęk ' wydarł się zjego piersi Starzec oparł czo--- j
ło o ścianę i- - długo trwał w tej pozycji
i Po czym osunął się na kolana ściskając
'głowę rekami' w przypływie okropnego
{ bólu
Było tu bardzo ciemno Cholawicki nie
+mógł dokładnie rozróżnić co książę robi
pod ścianą Czynność jego wydawała' się
fantastyczna i bezsensowna Jak gdyby
i macał rękami ścianę czy też skrobał po
[niej Sekretarzowi przypomniała się Zió-łkowska
To" również miało' charakter jakie--'
goś nabożeństwa i nieprawdziwego zdarze-m- a
— Franiu! Franiu! Franiu! — głucho za-- i
wołał książę głosem nabrzmiałym męczar-nią'
Tznowu coś tam" robił przy
"-
-
ścianie —
długo --
-- „„ - v - Naraz jął skomleć — boleśnie cicho
jak pies Po' czym znowu:
— Franiu? Franiu? -
n- -i
na
na
(on
sprawy językowej w prowin-cji
Quebec i zawiera szereg
słusznych stwierdzeń opar-tych
na zasadniczych pra-wach
obywatelskich z jedno-czesnym
protestem przeciw
stosowaniu metod dyskrymi-nacji
w ustawodawstwie pań-stwowym
Rezolucja przyjęta w zasa-dzie
została skierowana do
przyszłych władz KPK(Q) w
Montrealu jako przekaz sta-nowiska
delegatów rady okr
Protokół przygotowali —
przewodniczący dr Józef Pa-wlikowski
i protokolant mgr
Andrzej Wolodkowicz
Nasza współpracowniczka
współpracowników
współpracowniczkę
przedstawiciel-stwem
cją ogłoszeń oraz abonamen-tów
dla pól tygodnika „Związ-kowiec"
Państwo Łazarkowie są
bardzo czynnymi działaczami
w zespole pieśni i tańca „Pod-hale"
w którym śpiewa i tań-czy
trójka ich dzieci
Artystyczne inklinacje dzie-ci
państwa Łazarków są za-pewne
dziedzictwem po ma-mie
ponieważ pani Zofia wy-pełnia
wieczory wolne od za-jęć
sztuką plastyczną rysun-kiem
i malarstwem
Witamy u nas serdecznie
panią Zofię Łazarek i prosi-my
naszych Klientów — ogło-sicie- li
oraz prenumeratorów
o takie same jej przyjęcie w
sprawach „Związkowca"
Mieszkania
SZUKAM POKOJU umeblowanego z centr ogrzewaniem kuchnią i lo
dówka od zaraz iv -- cenie od 40—60
doi miesięcznie Wszelkie inne ceny
będą honorowane Proszę dzwonić
tylko od (poniedziałku do piątku) od
3—5 po pol: i od 8—9 wlecz -r- - Wła
dysław Kossak tel 282 0934
Praca
POTRZEBNI OPERATORZY dośuiad
czeni na maszynach "Rachel i Tri-co- t"
— GLANMAK NILLS Ltd —
521 Blvd LEBEAU Vil!e St Lau-re- nt
Tel 334-700- 2 20 21
I
Copyright:
Instytut Literacki
?aryżSARL 1973 r
MMmmmmmmmfflmmMMfflmwMmwmmmmmmffimmm
g
:_- -: g
Ale tym razem nie był to jęk było to
pytanie — książę wyraźnie nasłuchiwał od-powiedzi
— Franiu? Franiu?
I znowu nic Wreszcie Holsząński od-szedł
Sekretarz przycupnął za węgłem i
ujrzał jego twarz gdy przesuwał się tuż
koło niego — zalaną łzami bolesną Lecz
co najbardziej uderzyło Cholawickiego to
to iż książę usta — miał ciemne i krwawe
aż czarne
Jak tylko zniknął mu z oczu podbiegł
do ściany i zaświecił latarkę Ujrzał rze-czy
dziwne
Okazało się że zagadkowa czynność księ-cia
była — pisaniem Na kamiennej pod-łodze
leżał ołówek atramentowy' Tym to
ołówkiem wypisywał na ścianie jakieś sen-tencje
Ale nie były to sentencje Raczej poje-dyncze
litery rozrzucone bez związku w
rozmaitych miejscach czasem tworzące ja-kieś
figury czasem nakreślone do góry no-gami
Wyglądało to jak --szarada
Poza tym ściana pokryta była ciemno-fioletowy- mi
znakami w kształcie serdusz-ka
Cholawickiemu który był światowcem
przypomniał się momentalnie pewien żar-tobliwy
list jaki otrzymał od jednej damy
Osoba ta zamiast się podpisać ucałowa-ła
papier mocno wymalowanymi ustami —
powstało stąd na papierze takie samo ser-duszko
Więc książę całował ścianę Całował ją
ustami pomalowanymi atramentowym
ołówkiem Coś musiało się kryć za tą ścia-- ~
ną Ale kamienny mur był tak ogromny
i spoisty że żadna siła nie zdołałaby go
naruszyć Zresztą nie wykazywał żadnych
śladów
%xt ten stanowił ścianę wewnętrzną
dzielącą jedną piwnicę od drugiej Był nie-zmiernie
gruby Cholawicki zajrzał do dru-giej
piwnicy' ale nie znalazł tam nic waż-nego
Litery ną ścianie skupiały całą jego u-wa- gęv
Niewątpliwie odnalazł tajne sank-tuarium
szaleńca jego ukrytą "świątynię
dumania" miejsce które z niewiadomych
przyczyn zostało wybrane przez księcia na
Kurtyna~w gorę - po raz czwarty pu-stką
widocznie aby
nie Polonezowe Walentynki
Repertuar teatru młodzie- - wrót do Bałuckiego (z umia-- mu niespodziewanego psiku- - Ruchliwy i pracowity zespól skiemu p J Osickiemu p
żowego b wychowanków kur- - rem) był trafny doborze-- i i?necVPon"" Pn 5 Fr Pilchowi i pS Szwaja
sów licealnych invAJMickie- - Staroświecka" sztuka Ba Zosfawiac współczesne Grupie Wzajemnej Po- - którzy złożyli po $10 na rzecz
wicza w ciągu 4 lat jest nie- - łuckiego'' okazuje się nie tak?yPs3e na b°k? Padat za_ mocy urządził nader przyjem- - Poloneza" Serdeczne podzię- -
wiPik--i Prpmipra kończyć sprawozdanie teatral- - ny wieczór towarzysko-tanecz- - kowania ' 5? Zt£ LaS° °di I°!!I °lS W prezentacja aktorów Oto ny „Walentynki" w Domu ko:m_eJd:iop"wisz"ag_rlzęad" nJejWspółczesna ogó" lnol"ud?z?ki"ch '"1poz"a f™stro1ją"-'- oOncih: maPnanEwRa adjceago—zoSntaefa—n Pdonlisukim15 PluKteTgWo PbrGruEDfekvtow-(p5ojęuw- e --ckatuamliyzsozwkąać ale Wdaj1ą9icu7a2o stirręącznąa---a"- immśiernemtdanlanineoijeśćrianmgteialliigtcaeymnjsctkjeiieeojnicemzaajsełues}i ikDaaniucshiac„óW„rk„aas„i—lewMskmaałg„o0si„Ha„el„eMn(a-- -- ctioopnrzybranai1 sala przGezradpzińJ' IL?!1"" 5
Walne zebranie
:c_ze V r scenie „Gwałtu co się dzieje" znów tak badzo obca Można r" nriiS Va ™ Sw T Z" "
B V ISKlc"oauca 'e„się n e"
AlplfsnnHra TTrflrf™ u1Q73 hv 7 onrv 7nł7VP o ta W7alp "" """ ""'" -- i'v- " uzieię V marca iaD r O gOClZ
1gro9wk7i4uazrdy"KKoopwJcailusSzzeapkni"eianwLiąsudkdizewegiokaii kdwonnmaia wBksapołomuicnekodiieoagmoduncaxhloewkżyoamteezdazypreoj--- --- mSPli3HaoWłtormomw(iiiansmsktrtleyMicSzaknotowł y)"_W— MPbai0roeuktr ts?at°rńryacnzpąciwZpiarewzcyzaodrdyźw"ięawkaiącch osrikęie- i- A2WretphtoeurrapnoóSłwtEwapsrDtzvo-mW- u57pZowrPzirąąidznkkcuue
H Morstina i teraz w 1975 r zumienie a co za tym idzie ' ~ CJą (W'eCZ°rU lg°' °brad PrZe" ldZia"e f SPra" - „Radcy Pana Radcy" Mi- - powodzenie jego sztuki wśród " R°USSan ścinnf 7l?py ebeckiego wozdanur prezesa Związku
chała BahickiMo Wvnlka 7 naszei o sto lat nrzeszlo nóż- - Młodzieży oraz reżyserowi folklorystycznego Les finansowe Związku finanso- -
i cjjci Luai u ej yi c£cuidiji c i
amatorski
przez par
can hvlo
w
w
nnhliP7nnśoi i żelaznej te- - aortilles pod kieiowniclwem we — za rok 1974 dy- -
vn nra
zespoł prowadzony Jowialna komedia Bałuckie- - g„„„„„„ ' u„„: t-„- i „ nn„-c- „ „Qł„ „V„-„i„- : „ „ i„i „iin„ i„„
na de Rous- - go nastraja przyjaźnie publi-- maon nio nictann P7nntp ńn vC7vsf lrinh ficriir ni r Waldemarowi Roman_o_w_-- różnymi zespołami polonijny- - towej pożyczki członkowskiej -- „ Łvfau v "j-- nB -- „„ „„ „-„v- Uw„ Ab-- A cb- - uikivoimituii ai ny Maorialon o IAiŁHoit -n- -- il IPrn7& 7i%pwitwnłła 7nnrnc7nnv -- 1 1 1 a ' 7 J ujłi uyłvii ! 1 j ino: wjsiawwL aeic J -- Cuiiu uu yy pierwszoplanowych sztuk ze tywnych bohaterów jak i ne- - dekoracjamziai wystrój siztautkmioz „nWeza"lenPtiyęnkkniy" wypsrztęepz quePboelco---- kpoowdnskieicsliienia
względu na możliwości gatywnycn a z serdecznym sferą epoki ((w moznQ_ kich goścl zosta{ zrewanzo„a Wii ęc — wedle stawu grobla llfJun'T'"iim'"iA"ti Ałvt UHlJn" t"n el'i jniuł-n - wszvstkim naleza sip ny przez
kodi się to co po dlugotrwa- - J- -o ' i'"im i run mile sJow j wi serdeczn0 wystąpił z polskimi tańcami
lej pracy można przygotować Radca Ale publiczość ma pra-ab- y
było strawne dla pubhcz-- wo mf SW0lcł "lub!eńc™ J
ności ale przyniosło korzyść Ł": tłri coraz i Produkow
i zadowolenie mło-- J więcej
dzieży która nieraz boryka „ -
'ia"t""-3n'"- " "
sie z niebotycznymi trudno
ściami o którvch rzadko któ pouczające o czym szeroko
ry z widzów ma pojęcie Tę dobrze i wyczerpująco rozpra- - w
prace artystyczna jaką wiał sam Pan (Stefan sobotę 1 marca br wieczór
do'
(jak teatr o metodach na którym odbyła Montrealu
premier" nazwaliśmy już po- - urau raay magi- - wyświetlony unikalny film się z rzadkim dziś ko-- taneczny
przednio syzytową i """'cj c jegu uoKumemarny z marsz lyiionowymi innymi pizjem-nedyktyńsk- ą
tych warun- -
adherentami- - darmo wie-- J Piłsudskiego z podkładem niespodziankami
kach podejmowanie jakiejś
krytyki teatralnej 'byłoby rze
czą niewłaściwa table "„'iM1SZ3
ność „premierowa" dość licz-nie
zebrana gorąco oklaski-wała
aktorów po zakończeniu
spektaklu ale też i
podczas przedstawienia
wała oklaskami na celniejsze
KOŁO
PRZY
—
Bierko
niPK7pj sztuki patronce Klubu
powiedzenia
koncertowej
INSTYTUCIE
DOBROCZYNNOŚCI
for-tepianowy
Wnnrtrip
swoje
lePieJ
grupce
WIECZÓR
skami
KOMEDIA
zdcbsla
w
dotąd) „czterech mówiąc filmowy Zabawa dzielnic
puDiicznycn walcem Zespól
nymi """' ł""uwcm aiuu nana- - ieiiuwy in legiono- - wuuiuuzący nomueiu przęd- zeni ducha na wi- - we) i dziękuje członkom komedii
byli oDecni czołowi no- - Komitetu i Grupy którzy on w n:=ru„ia
jaką można popełnić Publicz n3SZel tUtejSZej
reago
zili p zespołu
Cen- - który Przy okazJ1 ' ta
urządza z ko- - oba w jego ™?™u P- - A- - usz- - cJaywa spocna się z szeroKim
lub lei wieczór tym razem muzy- ński - rymi Bałucki znając publicz-- ki i poezji w dnia
ność umiał dobrze 16 marca br o gódz 730
Już ten fakt wskazuje że wiecz w sali In-b- ór tej ą może po- - stytutu Bour-"- "
geoys 4873 Westmount Ave--
PAŃ
wicepre
'Helena
(dojazd
124) W recital
Hildy
Metcalfe
T— — 1 1 I T _ T _ Tin UłuPtll J -- --
SanTwUczbie
KołfsPK
podziękowanie a0™lyCti}
Kanadyjsko-Polski- e Przewodniczący nadzieję
Kultury
sytuacje
niedzielę
komedii
autobusem
pianistki
konserwa- -
wauiym xvoia u „ wiceprzewodnicza
przy Dobro- - watonum z i
czynności j stycz- - m winami ouanatnego ce-nią
br został wybrany nowy ethovena Faure i Chopina
z
na
w ce
Dzieje dobrych czynów
w następującym części '„ prao wszystkich spra--
skladzie: prezeska — p Hanna z Z nt„watlłt" Jv0wane] z wach za- -
ciszka Wasilewska mi
zeska i sekretarka "Zo-fia
skarbniczki: p
i p Ga
ini- -
filmy
programie
poezji — Lechonia
WALNE
Wandę
komedia
Ochman)
POEZJI
będące
Rmeres
oauyiym
którzy
Górowa :'
Dukszto
na iNorwida Pawlikowskiej- - r-oisKo-_-
isa- _i„jcrytycznycn
Jasnorzewskiej i Ponadto Dobro- - chwilach -- możliwie zwięzłe
Wieczór należy do serii rzeczowo opisze
jewska urządzanych do dokładnie lat Polsko-pożegnan- o
Cheł--
Koła p Stellę hasłem i 'sztuka i broczynności którą
dla została również gdy administracyjnej In-nie
na z pomocą Rządu do Polo- - na stytutu doku-ly- m ' ralnego Kanadyjskiej
miejsce rozpamiętywania jęków i zwie-rzeń
Samotnik z niezagojoną raną w du-szy
zwierzał ścianie w braku lep-szego
Widocznie mógł się
wypowiedzenia swych sekretów Lecz w
strachu aby kto odnalazł jego zwie-rzeń
rozrzucał litery i mieszał je z sobą
— dowolnie czy też według pewnego klu-cza?
Na nudząc się
w ciągu paru lat na
zamku się w rozwiązy
szarad rebusów Ta wiedza przy-dała
mu się obecnie
Było wielce prawdopodobne iż wyraz
"Franio" często w owym mi-stycznym
ścia-nie
Jakoż "F" się
razy w konfiguracjach
Sekretarz odszukał litery tego
i bez trudu odkrył metodę księcia
zdań i poszczególnych wy-razów
Być książę zmienił A może
pod i
szału kreślił na oślep litery zapomina-jąc
o przyjętym kluczu
Lecz to co aby
zdać sprawę z całości —
i stanowiło materiał informacyjny
Nie żadne pamiętniki ani
Listy do Oto zawie-rało
olbrzymie zbiorowisko liter:
"Frcniiu synu dziecko jedyne
mój synku
bardzo męczysz
Twój Ojciec"
prostą i nieskomplikowaną kores-pondencję
prowadził książę ścianie —
wielu lat Wskazywała na to data —
rok 1926 A dalej:
"Franiu dziecko
Ja ciągle czekam i --błagam
Zmiłuj twój Ojciec"
A dalej:
Rok 1931 - -
"Kiedy przestaniesz męczyć?
Przestań się złoścłć! jesteś
Ciągle ruszasz? Zaglądałem'
tam i1 wiemfiże ruszasz
kiedy' nastąpi wybawienie?"
Czy to aluzja do ręcznika w starej
kuchni?
Cholawicki-pomin- ął napisy najdawniej-sze
już prawie zamazane Przeszedł do
najświeższych '
"Franiu mój 'synku moje uko-chane
i jedyne' Czy to przysłałeś?
kie' wykazał się znakiem?
Miej 'nade mną x
głównego doradcy świecił
obawie
duch zrobił
łpatrn nnni D Dieonora ktnrv 7nd7ipr7- - sknsia snrav finanso- -
UJ iUUhUUlVlltV
miarę
ś
ści łącznie z naszymi pobożny-mi
życzeniami oby się wiodło Tt
FILMOWY
ało
Radca
„Poloneza"
nieraz
ze
z
za
na na
11C
Balu- -
p c pt
i in- -
gó- - iż zo- -
p
Koło SPK Nr 7 okla- -
jest
praca be- - życia
W Nie Prze- -
mieszkań
-
K
ui (pieśni ne organizuje następne
cielskiego Bałuckie-do- w ni 5
któ--
operować
profesora
MazowSe'' PT° W tak '6 marca °' °§dz- - 16
mprezy poł) w Polskim - Cho-osób- zlLS pozostawiła po do- - pin Hall przy 685 Ave- "-?
15 MUZYKI nra7 „ GrnnvPKTWPl uvra- - ore i mue' wrażenia wsrod nue i arhino I S Ma- - lonez ma ze
irum 15 dy- - flonez
wy- -
nue Nr
rnwitim T- -
spozycji
KOMITETU
POMOCY DZIECIOM
POLSKIM
Skład zarządu 1975 rok
przedstawia się następująco:
Przewodnicząca Zofia
Painn Instyzetuucriaemu Turuoims i Czengery
-Z- ofia Maliszewska Ale
wschodnich
UrZadZeniU
wanej towarz'ski- -
nilodziezy- -
ZARZĄD
dziękuje
ze- -
sąsiedzkich
za
K trealskiej
różnych
na snn
sekretarka moda prząd kilkunastu łecznych
ZEBRANIE
czewskiej
Koła W wokalnej wstąpi p n„J„F i q
Frań- - Poznańska recytacja- - nislorn Jeane) na" złych
Zofia
Tuwi- - lejowa
Lachine
przede
7nnr7pnin
muiureaisKiej --- - i upagKacn
wybrano nadyjskiego Instytutu
sekcii Deleffatkami czynności 1974 minęło wiernie i
Z koncertów przez Council of Women zostały M 30 od historia
ustępującą prze- - Kan Centrum Kultury panie: Petrusewicz K chwili powołania do Kanadyjskiego Instytutu
pod "Muzyka mińska G Pani lonijnej instytucji charytaty- - na zlece-Wolakov- yą
wyrażając uzna- - Petrusewicz od
za dwuletnią Fed'e- - delegatką Kongresu bieg dzia- - i na podstawie
stanowisku ' łalności na stosunków mentacji artykułów
—
potrzebie
szczęście Cholawicki
straszliwie
waniu
powtarza
na
litera pojawiała wiele
następne
tylko
Reszta pozostała
może klucz
wpływem cierpienia wzmagającego
sobie charakteru
to
zwierzenia
Listy tego Frania! co
Ciągle
kochający
Taką
na
moje mój synku
mnie
Zły
Widziałem
O
była
dziecko
go
Dlaczego
Hp
urządziło gorącymi
która sobie
—
iych
on pizijchodzi wijający na drodze dziennikarz
powie Uwolnij lejuuuuuia aie wyiy- - Sypniewski Według je- - Jestem d°brą dzie- - zamlarów ma to byc
siatki to insty- - aspekcie i wyraźnym
skończij Uwolnij! i odskok lorycie
od epoki której powstała
Nię zły Zły jesteś!"
Cholawicki to wszystko w no-tesie
Nie miał czasu rozbierać treści
bolesnych zdań Nie wykluczone
książę raz tu zajrzy
Obejrzał stojące w pudełko bła-hymi
pamiątkami Kosmyk włosów prze
wiązany wstążeczką Medalik Parę guzi- -
dwa Grzebyk pieniędzy różnych z
było sanktuarium księ-cia
Holszańskiego
Rozdział
W dwa po owym spotkaniu Mal-iniakiem
fatalnie zakończonym
otrzymała telefon od pani Halimskiej aby
pilnej sprawie natychmiast do przy-jechała
Prezesowa ucałowała z rozczuleniem
— Kochana! Niech wybaczy
zdenerwowanie przedwczoraj Ten Mal-iniak
świętego wyprowadziłby z nerwów!
Cóż to typ Wie panie?!
że pomyliłam że zupeł-nie
fałszywie zrozumiałyśmy Wszystko
na najlepszej drodze! pani czyta!
Pokazała bilet wizytowy Maliniaka
na którym czytelnym pismem było
napisane:
Pani Jeżeli ta pani poszukuje za-jęcia
to może być sekretarką u
Zgłosić się 4-- 6 hotelu środa
-
Dziecinko Tzekła Je-stem
— — prezesowa —
szczęśliwa Winszuję! Wygrałaś
na loterii! Będziesz sekretarką Maliniaka!
jest triumf! Triumf życiowy! otwie-ra
przed tobą wszelkie możliwości! A ja
przypuszczałam on się tobą nie
zainteresował! Dziecko jakr mam'"ćię prze-praszać?!
"Maji nieoczekiwany 'sukces również
sprawił przyjemność Jej ambicją kobieca
zaspokojona zwłaszcza wobec Róży
i koleżanek początkowe niepo-wodzenie
przyjęły utajoną
Ale ta posada usposabiała ją nieufnie
jemu sekretarka jeżeli ma już se-kretarza?
Jednakże Halimska przyjęła śmie-chem
opór
— Zwariowałaś dziecinko' złota! Prze-cież
to stary człowiek sama widziałaś!
pewna że gdyby tym był cho-ciażby1
niewłaściwości jabym ci tego
proponowała Przecież zastępuję ci matkę!
— Niech1 pani spokój mojej matce
L#-T- -J TT"J w TVk~cij%:£fcrf3&
„Polonez" któiy
i
akom
paniamencie
WETERANÓW
sprawozda- -
weteranów
rzecz
składek człon- -
BAŁUCKIEGO
pieśnią pod kierownictwem Trzwktowa
Różyckiego kie- - kiego „Radcy Pana Rad- -
artystycznego Cy" sobe zaintereso- - struktora zespołu Taniec W3nie teso stopnia
ralski odtańczony pizy
Teodora Sob
zgromadzona pubhcz
ność przyjęła
uumuauia
WIECZÓR
sprawa
powtórzona w
niedzielę bml
Matki Czę-stochowskiej
został
wraz Grupą 5 Tow
Wzajemnej Lachi- -
Koozi- - Bałuckiego komentarzem
i51-i- najbardziej m
Domu
Kierownictwo „Po- -
kuchowi wyświetlał
Marguerite
obie
sponsorom-ofia- - poparciem publiczności pol- - rodawcom zamieszkałej w
spół darami: Komitetowi Pa- - i miejscowościach
rafialnemu Św Trójcy $50 zachodniej części wyspy
oraz dyr Stańczyków- -
Wśród szeregu jubileusze- - rowej instytucji
wych monografii o dużej" materialnej
polonijnych Mon- - ale o
trealu którp hvłn ćckfi 7vm wartnini
duża
arząd A„„n T dl pisanej aru- - dobrych i o
i-£c- iiiywi niaijLucji ruiunu oiugduji i gi4eiiiaiil wziuiauu
różnvch W r ale
podziękowaniem V13!3 wspomniana
--Pol I życia po-- Do-wodniczą- cą
Jurczyńska
wszystkich" organizowa- - wnej tej daty zaczy-- nie rady
pracę nych się historii jej
praso--
się
przyjaciela
nie
nie
spędzonych
wyspecjalizował
i
się
pamiętniku wypisanym
rozmaitych
słowa
Ale kilka
zdołał odcyfrować
nieczytelna
się
odcyfrował wystarczało
pierwszorzędny
mój moje
się
cig
od
się
ty
litość
Bałuckiego
nie
kącie
Bądź
parafialnej
oro°wy
Załuckiego
spoiecznycn eKonomicznycn wych relacji osobistych sze- -
i pomycznycn lego Kraju roz- - regu działaczy opracowuie
Jeżeli od ciebie niech naje- - publicysta i p Ta- -
mnie ni deusz
stary czoneJ Trzy g0
Zlituj się lat spory wiek ka o ko--
Niech się Pozwól tucji ale też spory społecznym
Przebacz! w 1__
bądź
zapisywał
tych
było
mimo
złote
Takie
XIII
dni z
tak Maja
niej
ją
pani moje
się się
Niech
jej
mnie
do do
los
To
że
ten
była
jej które
ź
Po cóż
pani
jej
nie
da
czaka
wzorcowej
w wszystkim
W ciągu tego okresu nastą
piły radykalne zmiany w u-kład- zie społecznym i ekono
micznym Kanady i quebec--
ZW
związku
Związku
LACHINE
Jerzego
rownika
stanie najbliż-szą
Boskiej
dla
centralno
Polonez"
Pomocy
stawienie
fflm
8th
skiej
mon- -
warzystw
ksandra
składy
jej
oprzeć
się
wolą
jeszcze
Oka-zuje
wsparli
wartości
odejść!
KRONIKA
miesiącu lutym czte- -
kiej prowincji których p°lskich kon"
mncfli n„„Li Atin-n- !
certowalo Montrealu
założyciele Instytutu Dobro- - e?™?Jch TPlace ?" tArt? ~
czynności ale Instytut ostał 3'I%2™ ków Trochę drobnych — się burzliwych owbiawl tojtftPolJsŁkiiiuiuj artvm'
potajemną
szczególny!
ledwie
"Sz
sek-retarza"
wcale
satysfakcją
cień
' zeneirzn! ' polskiego poćho- - n„cti„vt„ „Mzep i dzenia — nianista Walinr
loma momreaisKa a z nią i
kanadyjska doczekała się wzo- -
oraz
W
(9 sali
ców
z
w
br"
p
i
to- -
du- -
nii tle
MUZYCZNA
W br
w na
f
ze ora? vii diJiUl
w
To
w
P
" we- - kanadyjscy
oio ro- - n„
czyński i pianista Marek Ja-błoński
PODZIĘKOWANIE
Przewielebnemu Ks Rektorowi Dr H Pieprzyckiemu £ ? - Skrzydło „WKitlnNo"r 7za' SptrozwysałraznyisezensziutanLdoartnuikówwspóPłoplrsakcoicwhni-—
kom Air Canada Przyjaciołom i Znajomym którzy wzn-l- i udział w oddaniu ostatniej przysługi
śp Porucznikowi
Stanisławowi Wojnarowiczowi
staropolskie „Bóg zapłać"
składa
Żona
WIELKANOCNY NUMER „ZWIĄZKOWCA'
W ŚWIĄTECZNEJ SZACIE
okaże się w ostatnim tygodniu marca 1975 r
w kolumnie
„Wiadomości Montrealskich"
od Towarzystw Organizacji Przedsiębiorstw
Firm i Biur Handlowych — przyjmuje
BIURO REDAKCJI i ADMINISTRACJI
„ZWIĄZKOWCA" W MONTREALU
4617 PARK AVENUE — MONTREAL' Que
ADAM JURYK ZOFIA ŁAZAREK
Tel 283-195- 3 Tel 279-310- 1
y
TADEUSZ KONBRAT ba loł
ADWOKAT
(m Wtnznra KoperoOa W
£0 St łactfotn Ol Montreal wfeczorml
TL $42-550- 4 TŁ 634-453- 2
Object Description
| Rating | |
| Title | Zwilazkowiec Alliancer, March 11, 1975 |
| Language | pl |
| Subject | Poland -- Newspapers; Newspapers -- Poland; Polish Canadians Newspapers |
| Date | 1975-03-11 |
| Type | application/pdf |
| Format | text |
| Rights | Licenced under section 77(1) of the Copyright Act. For detailed information visit: http://www.connectingcanadians.org/en/content/copyright |
| Identifier | ZwilaD3000572 |
Description
| Title | 000151 |
| Rights | Licenced under section 77(1) of the Copyright Act. For detailed information visit: http://www.connectingcanadians.org/en/content/copyright |
| OCR text | v 6 AJ' - _ rtiAt w i?j for h-rtj-fi tti XH — '- -s y NR 20 „ZWIĄZKOWIEC" MARZEC (Msrch) wtorek 11 - 1975 STR 7 EWpmmwmmgSi WIADOMOŚCI MOIMWEMSKBS NouveIlcs de Montreal — Montreal News Biuro redakcji i administracji: 4617 Park Ave Montreal Que H2V 4E4 Tel 288-195- 3 Przyjmuje prenumeraty i ogłoszenia Załatwia sprawy redakcyjne Sprawo Zarząd Kongresu Polonii Kanadyjskiej Que w Mon-trealu zwołuje doroczne wal-ne zebranie sprawozdawcze rady okręgowej KPK(Q) na niedzielę 16 marca br o godz 14 30 (230 po pol) w Domu Polskim im M Kopernika 2721 Jolicoeur St Ville Emsrd Porządek obrad poza pun-ktami proceduralnymi prze-widuje- sprawozdanie preze-sa omówienie Akademii 3 Maja sprawozdania kierowni-ków działów zarządu KPKiOj dyskusję i wolne wnioski Do pisma zarządu KPK (Q) zwołującego zebranie dołą-czony jest tekst protokołu walnego zebrania' z zeszłego 1974 reku zebrania zasadni-czego bo wyborczego które według statutu Quebeckiego Kongresu Polonu Kanadyj-skiej w Montrealu następuje co dua lata Obecnie zapo-wiedziane walne zebranie ra-dy okręgowej KPK(Q) ma charakter ściśle sprawozdaw-czy Tekst rzeczonego pioto-kol- u jest wzorem kondensacji przebiegu 5-godzm-nych ob-rad walnego zebrania obej-mującego zaledwie 25 strony pisma maszynowego z czego pół strony zajmują teksty dwóch wniosków interwencyj-nych: w sprawie interwencji xi władz kanadyjskich na rzecz osób przybywających 'do Kanady spod dyktatur ko-munistycznych w tym wy pad-k- u z PRL — jak mówi wnio-sek — celem zróżnicowania (stosowania) w sensie doda-tnim przepisów imigracyjnych w stosunku do naszych roda-nków a między tymi którzy przybywają z krajów wolnych Wnioskodawca — 0 Dunin- - 'Borkowski " Drugi wniosek" irifdriencyj- - ' ny postawiony na walnym zebraniu KPK w Montrealu "ustala ze rada Kongresu Po-lonii Kanadyjskiej Okręgu Quebec uważa za stosowne "zwrócić się do premiera -- Tru-deau i Rządu Federalnego 'aby korzystając ze swego au 1ii i i Witold Gombrowicz zaawcze zeoranie Wszelkie prawa autorskie zastrzeżone Przedruk zabroniony torytetu i neutralnego stano-wiska zaproponowali rządom Kuby i Chile ogłoszenie ogól-nej amnestii dla więźniów politycznych i spowodowali przy pomocy Kanady wyjazd amnestionowanych na emi-grację Wnioskodawca: Pru-szyńs- ki Walne zebranie rady okręgowej zaleciło przekazać powyższy wniosek do Zarzą-du Głównego aby przekazał go najwyższym adresatom Rezolucja Rady KPK(Q) „w sprawie projektowanej usta-wy dotyczącej używania języ-ków obcych" (?) — jak po-daje tekst protokołu — odno-si się w rzeczywistości do Montrealskie przedstawi-cielstwo „Związkowca" po stracie jednego z najstarszych naszego pisma zyskało szczęśliwie no-wą pełną zdrowia energii i pogodnego usposobienia panią Zo-fię Łazarek Dyrekcja zaak-ceptowała jej współpracę z montrealskim biurem „Związ-kowca" jako Polish Alliance Press Limited oficjalnym wydawcą naszego pisma Pani Zofia Łazarek z domu Uszyńska pochodzi z Woły-nia Po repatriacji w 1945 ro-ku rodzina jej osiedliła się w Lubelszczyźnie W Chełmie ukończyła szkołę handlową a przed 15 laty przybyła sta-łe do Kanady i tu pracowała przez parę lat jako kasjerka w firmie Eaton w Montrealu Od 11 lat prowadzi wraz z mężem własny sklep spożyw-czy Od przeszło 2 lat prowa-dzi dystrybucję polskich Jiiśrh? zaopatrując pfże&łó 20 kiosków w Montrealu w polo-nijne wydawnictwa kanadyj-skie ze „Związkowcem" czele i prasę dostarczaną ' z Polski i Stanów Zjednoczo-nych Obecnie pani Zofia Łazarek zajmuje się częściowo akwizy- - I- - ' " I I 42 Sekretarz posuwał się za nim Po cóż książę zapuszczał się w tę część zamku? Były to małe ciasne izdebki najzupełniej puste — skupione bez ładu i składu na rozmaitych poziomach Lecz książę szedł dalej przez niskie piw-niczne komnaty starego zamku o ostrych sklepieniach — a potem jak duch przes-unął się przez olbrzymie sale południowego skrzydła — Różaną Ariańską Rycerską W ten sposób obszedłszy zamek dookoła znalazł się z powrotem niedaleko swojej sypialni Wówczas skręcił w stronę baszty gdzie ongi była kaplica zamkowa - Cholawicki zrozumiał 'ną koniec czemu książę tak nałożył drogi Inaczej nie mógł-by się tu dostać — jak tylko przechodząc tuż obok starej kuchni która przedzielała ijego pokój od baszty Ale Holsząński nie wszedł do baszty lecz jeszcze raz skręćił '— i zniknął w cias-rny- m przejściu" które wiodło stąd ukośnie hv dół do sal parteru Ta część zamku naj-- { mniej chroniona" prz"ez' naturę najsolidniej była budowana Mury potwornej grubości piętrzyły się tworząc ciasne zakamarki ( nieuzasadnione niezrozumiałe Zeszedł na sam dół aż do lochów — i tu przystanął przed jedną ze ścian Znów jęk ' wydarł się zjego piersi Starzec oparł czo--- j ło o ścianę i- - długo trwał w tej pozycji i Po czym osunął się na kolana ściskając 'głowę rekami' w przypływie okropnego { bólu Było tu bardzo ciemno Cholawicki nie +mógł dokładnie rozróżnić co książę robi pod ścianą Czynność jego wydawała' się fantastyczna i bezsensowna Jak gdyby i macał rękami ścianę czy też skrobał po [niej Sekretarzowi przypomniała się Zió-łkowska To" również miało' charakter jakie--' goś nabożeństwa i nieprawdziwego zdarze-m- a — Franiu! Franiu! Franiu! — głucho za-- i wołał książę głosem nabrzmiałym męczar-nią' Tznowu coś tam" robił przy "- - ścianie — długo -- -- „„ - v - Naraz jął skomleć — boleśnie cicho jak pies Po' czym znowu: — Franiu? Franiu? - n- -i na na (on sprawy językowej w prowin-cji Quebec i zawiera szereg słusznych stwierdzeń opar-tych na zasadniczych pra-wach obywatelskich z jedno-czesnym protestem przeciw stosowaniu metod dyskrymi-nacji w ustawodawstwie pań-stwowym Rezolucja przyjęta w zasa-dzie została skierowana do przyszłych władz KPK(Q) w Montrealu jako przekaz sta-nowiska delegatów rady okr Protokół przygotowali — przewodniczący dr Józef Pa-wlikowski i protokolant mgr Andrzej Wolodkowicz Nasza współpracowniczka współpracowników współpracowniczkę przedstawiciel-stwem cją ogłoszeń oraz abonamen-tów dla pól tygodnika „Związ-kowiec" Państwo Łazarkowie są bardzo czynnymi działaczami w zespole pieśni i tańca „Pod-hale" w którym śpiewa i tań-czy trójka ich dzieci Artystyczne inklinacje dzie-ci państwa Łazarków są za-pewne dziedzictwem po ma-mie ponieważ pani Zofia wy-pełnia wieczory wolne od za-jęć sztuką plastyczną rysun-kiem i malarstwem Witamy u nas serdecznie panią Zofię Łazarek i prosi-my naszych Klientów — ogło-sicie- li oraz prenumeratorów o takie same jej przyjęcie w sprawach „Związkowca" Mieszkania SZUKAM POKOJU umeblowanego z centr ogrzewaniem kuchnią i lo dówka od zaraz iv -- cenie od 40—60 doi miesięcznie Wszelkie inne ceny będą honorowane Proszę dzwonić tylko od (poniedziałku do piątku) od 3—5 po pol: i od 8—9 wlecz -r- - Wła dysław Kossak tel 282 0934 Praca POTRZEBNI OPERATORZY dośuiad czeni na maszynach "Rachel i Tri-co- t" — GLANMAK NILLS Ltd — 521 Blvd LEBEAU Vil!e St Lau-re- nt Tel 334-700- 2 20 21 I Copyright: Instytut Literacki ?aryżSARL 1973 r MMmmmmmmmfflmmMMfflmwMmwmmmmmmffimmm g :_- -: g Ale tym razem nie był to jęk było to pytanie — książę wyraźnie nasłuchiwał od-powiedzi — Franiu? Franiu? I znowu nic Wreszcie Holsząński od-szedł Sekretarz przycupnął za węgłem i ujrzał jego twarz gdy przesuwał się tuż koło niego — zalaną łzami bolesną Lecz co najbardziej uderzyło Cholawickiego to to iż książę usta — miał ciemne i krwawe aż czarne Jak tylko zniknął mu z oczu podbiegł do ściany i zaświecił latarkę Ujrzał rze-czy dziwne Okazało się że zagadkowa czynność księ-cia była — pisaniem Na kamiennej pod-łodze leżał ołówek atramentowy' Tym to ołówkiem wypisywał na ścianie jakieś sen-tencje Ale nie były to sentencje Raczej poje-dyncze litery rozrzucone bez związku w rozmaitych miejscach czasem tworzące ja-kieś figury czasem nakreślone do góry no-gami Wyglądało to jak --szarada Poza tym ściana pokryta była ciemno-fioletowy- mi znakami w kształcie serdusz-ka Cholawickiemu który był światowcem przypomniał się momentalnie pewien żar-tobliwy list jaki otrzymał od jednej damy Osoba ta zamiast się podpisać ucałowa-ła papier mocno wymalowanymi ustami — powstało stąd na papierze takie samo ser-duszko Więc książę całował ścianę Całował ją ustami pomalowanymi atramentowym ołówkiem Coś musiało się kryć za tą ścia-- ~ ną Ale kamienny mur był tak ogromny i spoisty że żadna siła nie zdołałaby go naruszyć Zresztą nie wykazywał żadnych śladów %xt ten stanowił ścianę wewnętrzną dzielącą jedną piwnicę od drugiej Był nie-zmiernie gruby Cholawicki zajrzał do dru-giej piwnicy' ale nie znalazł tam nic waż-nego Litery ną ścianie skupiały całą jego u-wa- gęv Niewątpliwie odnalazł tajne sank-tuarium szaleńca jego ukrytą "świątynię dumania" miejsce które z niewiadomych przyczyn zostało wybrane przez księcia na Kurtyna~w gorę - po raz czwarty pu-stką widocznie aby nie Polonezowe Walentynki Repertuar teatru młodzie- - wrót do Bałuckiego (z umia-- mu niespodziewanego psiku- - Ruchliwy i pracowity zespól skiemu p J Osickiemu p żowego b wychowanków kur- - rem) był trafny doborze-- i i?necVPon"" Pn 5 Fr Pilchowi i pS Szwaja sów licealnych invAJMickie- - Staroświecka" sztuka Ba Zosfawiac współczesne Grupie Wzajemnej Po- - którzy złożyli po $10 na rzecz wicza w ciągu 4 lat jest nie- - łuckiego'' okazuje się nie tak?yPs3e na b°k? Padat za_ mocy urządził nader przyjem- - Poloneza" Serdeczne podzię- - wiPik--i Prpmipra kończyć sprawozdanie teatral- - ny wieczór towarzysko-tanecz- - kowania ' 5? Zt£ LaS° °di I°!!I °lS W prezentacja aktorów Oto ny „Walentynki" w Domu ko:m_eJd:iop"wisz"ag_rlzęad" nJejWspółczesna ogó" lnol"ud?z?ki"ch '"1poz"a f™stro1ją"-'- oOncih: maPnanEwRa adjceago—zoSntaefa—n Pdonlisukim15 PluKteTgWo PbrGruEDfekvtow-(p5ojęuw- e --ckatuamliyzsozwkąać ale Wdaj1ą9icu7a2o stirręącznąa---a"- immśiernemtdanlanineoijeśćrianmgteialliigtcaeymnjsctkjeiieeojnicemzaajsełues}i ikDaaniucshiac„óW„rk„aas„i—lewMskmaałg„o0si„Ha„el„eMn(a-- -- ctioopnrzybranai1 sala przGezradpzińJ' IL?!1"" 5 Walne zebranie :c_ze V r scenie „Gwałtu co się dzieje" znów tak badzo obca Można r" nriiS Va ™ Sw T Z" " B V ISKlc"oauca 'e„się n e" AlplfsnnHra TTrflrf™ u1Q73 hv 7 onrv 7nł7VP o ta W7alp "" """ ""'" -- i'v- " uzieię V marca iaD r O gOClZ 1gro9wk7i4uazrdy"KKoopwJcailusSzzeapkni"eianwLiąsudkdizewegiokaii kdwonnmaia wBksapołomuicnekodiieoagmoduncaxhloewkżyoamteezdazypreoj--- --- mSPli3HaoWłtormomw(iiiansmsktrtleyMicSzaknotowł y)"_W— MPbai0roeuktr ts?at°rńryacnzpąciwZpiarewzcyzaodrdyźw"ięawkaiącch osrikęie- i- A2WretphtoeurrapnoóSłwtEwapsrDtzvo-mW- u57pZowrPzirąąidznkkcuue H Morstina i teraz w 1975 r zumienie a co za tym idzie ' ~ CJą (W'eCZ°rU lg°' °brad PrZe" ldZia"e f SPra" - „Radcy Pana Radcy" Mi- - powodzenie jego sztuki wśród " R°USSan ścinnf 7l?py ebeckiego wozdanur prezesa Związku chała BahickiMo Wvnlka 7 naszei o sto lat nrzeszlo nóż- - Młodzieży oraz reżyserowi folklorystycznego Les finansowe Związku finanso- - i cjjci Luai u ej yi c£cuidiji c i amatorski przez par can hvlo w w nnhliP7nnśoi i żelaznej te- - aortilles pod kieiowniclwem we — za rok 1974 dy- - vn nra zespoł prowadzony Jowialna komedia Bałuckie- - g„„„„„„ ' u„„: t-„- i „ nn„-c- „ „Qł„ „V„-„i„- : „ „ i„i „iin„ i„„ na de Rous- - go nastraja przyjaźnie publi-- maon nio nictann P7nntp ńn vC7vsf lrinh ficriir ni r Waldemarowi Roman_o_w_-- różnymi zespołami polonijny- - towej pożyczki członkowskiej -- „ Łvfau v "j-- nB -- „„ „„ „-„v- Uw„ Ab-- A cb- - uikivoimituii ai ny Maorialon o IAiŁHoit -n- -- il IPrn7& 7i%pwitwnłła 7nnrnc7nnv -- 1 1 1 a ' 7 J ujłi uyłvii ! 1 j ino: wjsiawwL aeic J -- Cuiiu uu yy pierwszoplanowych sztuk ze tywnych bohaterów jak i ne- - dekoracjamziai wystrój siztautkmioz „nWeza"lenPtiyęnkkniy" wypsrztęepz quePboelco---- kpoowdnskieicsliienia względu na możliwości gatywnycn a z serdecznym sferą epoki ((w moznQ_ kich goścl zosta{ zrewanzo„a Wii ęc — wedle stawu grobla llfJun'T'"iim'"iA"ti Ałvt UHlJn" t"n el'i jniuł-n - wszvstkim naleza sip ny przez kodi się to co po dlugotrwa- - J- -o ' i'"im i run mile sJow j wi serdeczn0 wystąpił z polskimi tańcami lej pracy można przygotować Radca Ale publiczość ma pra-ab- y było strawne dla pubhcz-- wo mf SW0lcł "lub!eńc™ J ności ale przyniosło korzyść Ł": tłri coraz i Produkow i zadowolenie mło-- J więcej dzieży która nieraz boryka „ - 'ia"t""-3n'"- " " sie z niebotycznymi trudno ściami o którvch rzadko któ pouczające o czym szeroko ry z widzów ma pojęcie Tę dobrze i wyczerpująco rozpra- - w prace artystyczna jaką wiał sam Pan (Stefan sobotę 1 marca br wieczór do' (jak teatr o metodach na którym odbyła Montrealu premier" nazwaliśmy już po- - urau raay magi- - wyświetlony unikalny film się z rzadkim dziś ko-- taneczny przednio syzytową i """'cj c jegu uoKumemarny z marsz lyiionowymi innymi pizjem-nedyktyńsk- ą tych warun- - adherentami- - darmo wie-- J Piłsudskiego z podkładem niespodziankami kach podejmowanie jakiejś krytyki teatralnej 'byłoby rze czą niewłaściwa table "„'iM1SZ3 ność „premierowa" dość licz-nie zebrana gorąco oklaski-wała aktorów po zakończeniu spektaklu ale też i podczas przedstawienia wała oklaskami na celniejsze KOŁO PRZY — Bierko niPK7pj sztuki patronce Klubu powiedzenia koncertowej INSTYTUCIE DOBROCZYNNOŚCI for-tepianowy Wnnrtrip swoje lePieJ grupce WIECZÓR skami KOMEDIA zdcbsla w dotąd) „czterech mówiąc filmowy Zabawa dzielnic puDiicznycn walcem Zespól nymi """' ł""uwcm aiuu nana- - ieiiuwy in legiono- - wuuiuuzący nomueiu przęd- zeni ducha na wi- - we) i dziękuje członkom komedii byli oDecni czołowi no- - Komitetu i Grupy którzy on w n:=ru„ia jaką można popełnić Publicz n3SZel tUtejSZej reago zili p zespołu Cen- - który Przy okazJ1 ' ta urządza z ko- - oba w jego ™?™u P- - A- - usz- - cJaywa spocna się z szeroKim lub lei wieczór tym razem muzy- ński - rymi Bałucki znając publicz-- ki i poezji w dnia ność umiał dobrze 16 marca br o gódz 730 Już ten fakt wskazuje że wiecz w sali In-b- ór tej ą może po- - stytutu Bour-"- " geoys 4873 Westmount Ave-- PAŃ wicepre 'Helena (dojazd 124) W recital Hildy Metcalfe T— — 1 1 I T _ T _ Tin UłuPtll J -- -- SanTwUczbie KołfsPK podziękowanie a0™lyCti} Kanadyjsko-Polski- e Przewodniczący nadzieję Kultury sytuacje niedzielę komedii autobusem pianistki konserwa- - wauiym xvoia u „ wiceprzewodnicza przy Dobro- - watonum z i czynności j stycz- - m winami ouanatnego ce-nią br został wybrany nowy ethovena Faure i Chopina z na w ce Dzieje dobrych czynów w następującym części '„ prao wszystkich spra-- skladzie: prezeska — p Hanna z Z nt„watlłt" Jv0wane] z wach za- - ciszka Wasilewska mi zeska i sekretarka "Zo-fia skarbniczki: p i p Ga ini- - filmy programie poezji — Lechonia WALNE Wandę komedia Ochman) POEZJI będące Rmeres oauyiym którzy Górowa :' Dukszto na iNorwida Pawlikowskiej- - r-oisKo-_- isa- _i„jcrytycznycn Jasnorzewskiej i Ponadto Dobro- - chwilach -- możliwie zwięzłe Wieczór należy do serii rzeczowo opisze jewska urządzanych do dokładnie lat Polsko-pożegnan- o Cheł-- Koła p Stellę hasłem i 'sztuka i broczynności którą dla została również gdy administracyjnej In-nie na z pomocą Rządu do Polo- - na stytutu doku-ly- m ' ralnego Kanadyjskiej miejsce rozpamiętywania jęków i zwie-rzeń Samotnik z niezagojoną raną w du-szy zwierzał ścianie w braku lep-szego Widocznie mógł się wypowiedzenia swych sekretów Lecz w strachu aby kto odnalazł jego zwie-rzeń rozrzucał litery i mieszał je z sobą — dowolnie czy też według pewnego klu-cza? Na nudząc się w ciągu paru lat na zamku się w rozwiązy szarad rebusów Ta wiedza przy-dała mu się obecnie Było wielce prawdopodobne iż wyraz "Franio" często w owym mi-stycznym ścia-nie Jakoż "F" się razy w konfiguracjach Sekretarz odszukał litery tego i bez trudu odkrył metodę księcia zdań i poszczególnych wy-razów Być książę zmienił A może pod i szału kreślił na oślep litery zapomina-jąc o przyjętym kluczu Lecz to co aby zdać sprawę z całości — i stanowiło materiał informacyjny Nie żadne pamiętniki ani Listy do Oto zawie-rało olbrzymie zbiorowisko liter: "Frcniiu synu dziecko jedyne mój synku bardzo męczysz Twój Ojciec" prostą i nieskomplikowaną kores-pondencję prowadził książę ścianie — wielu lat Wskazywała na to data — rok 1926 A dalej: "Franiu dziecko Ja ciągle czekam i --błagam Zmiłuj twój Ojciec" A dalej: Rok 1931 - - "Kiedy przestaniesz męczyć? Przestań się złoścłć! jesteś Ciągle ruszasz? Zaglądałem' tam i1 wiemfiże ruszasz kiedy' nastąpi wybawienie?" Czy to aluzja do ręcznika w starej kuchni? Cholawicki-pomin- ął napisy najdawniej-sze już prawie zamazane Przeszedł do najświeższych ' "Franiu mój 'synku moje uko-chane i jedyne' Czy to przysłałeś? kie' wykazał się znakiem? Miej 'nade mną x głównego doradcy świecił obawie duch zrobił łpatrn nnni D Dieonora ktnrv 7nd7ipr7- - sknsia snrav finanso- - UJ iUUhUUlVlltV miarę ś ści łącznie z naszymi pobożny-mi życzeniami oby się wiodło Tt FILMOWY ało Radca „Poloneza" nieraz ze z za na na 11C Balu- - p c pt i in- - gó- - iż zo- - p Koło SPK Nr 7 okla- - jest praca be- - życia W Nie Prze- - mieszkań - K ui (pieśni ne organizuje następne cielskiego Bałuckie-do- w ni 5 któ-- operować profesora MazowSe'' PT° W tak '6 marca °' °§dz- - 16 mprezy poł) w Polskim - Cho-osób- zlLS pozostawiła po do- - pin Hall przy 685 Ave- "-? 15 MUZYKI nra7 „ GrnnvPKTWPl uvra- - ore i mue' wrażenia wsrod nue i arhino I S Ma- - lonez ma ze irum 15 dy- - flonez wy- - nue Nr rnwitim T- - spozycji KOMITETU POMOCY DZIECIOM POLSKIM Skład zarządu 1975 rok przedstawia się następująco: Przewodnicząca Zofia Painn Instyzetuucriaemu Turuoims i Czengery -Z- ofia Maliszewska Ale wschodnich UrZadZeniU wanej towarz'ski- - nilodziezy- - ZARZĄD dziękuje ze- - sąsiedzkich za K trealskiej różnych na snn sekretarka moda prząd kilkunastu łecznych ZEBRANIE czewskiej Koła W wokalnej wstąpi p n„J„F i q Frań- - Poznańska recytacja- - nislorn Jeane) na" złych Zofia Tuwi- - lejowa Lachine przede 7nnr7pnin muiureaisKiej --- - i upagKacn wybrano nadyjskiego Instytutu sekcii Deleffatkami czynności 1974 minęło wiernie i Z koncertów przez Council of Women zostały M 30 od historia ustępującą prze- - Kan Centrum Kultury panie: Petrusewicz K chwili powołania do Kanadyjskiego Instytutu pod "Muzyka mińska G Pani lonijnej instytucji charytaty- - na zlece-Wolakov- yą wyrażając uzna- - Petrusewicz od za dwuletnią Fed'e- - delegatką Kongresu bieg dzia- - i na podstawie stanowisku ' łalności na stosunków mentacji artykułów — potrzebie szczęście Cholawicki straszliwie waniu powtarza na litera pojawiała wiele następne tylko Reszta pozostała może klucz wpływem cierpienia wzmagającego sobie charakteru to zwierzenia Listy tego Frania! co Ciągle kochający Taką na moje mój synku mnie Zły Widziałem O była dziecko go Dlaczego Hp urządziło gorącymi która sobie — iych on pizijchodzi wijający na drodze dziennikarz powie Uwolnij lejuuuuuia aie wyiy- - Sypniewski Według je- - Jestem d°brą dzie- - zamlarów ma to byc siatki to insty- - aspekcie i wyraźnym skończij Uwolnij! i odskok lorycie od epoki której powstała Nię zły Zły jesteś!" Cholawicki to wszystko w no-tesie Nie miał czasu rozbierać treści bolesnych zdań Nie wykluczone książę raz tu zajrzy Obejrzał stojące w pudełko bła-hymi pamiątkami Kosmyk włosów prze wiązany wstążeczką Medalik Parę guzi- - dwa Grzebyk pieniędzy różnych z było sanktuarium księ-cia Holszańskiego Rozdział W dwa po owym spotkaniu Mal-iniakiem fatalnie zakończonym otrzymała telefon od pani Halimskiej aby pilnej sprawie natychmiast do przy-jechała Prezesowa ucałowała z rozczuleniem — Kochana! Niech wybaczy zdenerwowanie przedwczoraj Ten Mal-iniak świętego wyprowadziłby z nerwów! Cóż to typ Wie panie?! że pomyliłam że zupeł-nie fałszywie zrozumiałyśmy Wszystko na najlepszej drodze! pani czyta! Pokazała bilet wizytowy Maliniaka na którym czytelnym pismem było napisane: Pani Jeżeli ta pani poszukuje za-jęcia to może być sekretarką u Zgłosić się 4-- 6 hotelu środa - Dziecinko Tzekła Je-stem — — prezesowa — szczęśliwa Winszuję! Wygrałaś na loterii! Będziesz sekretarką Maliniaka! jest triumf! Triumf życiowy! otwie-ra przed tobą wszelkie możliwości! A ja przypuszczałam on się tobą nie zainteresował! Dziecko jakr mam'"ćię prze-praszać?! "Maji nieoczekiwany 'sukces również sprawił przyjemność Jej ambicją kobieca zaspokojona zwłaszcza wobec Róży i koleżanek początkowe niepo-wodzenie przyjęły utajoną Ale ta posada usposabiała ją nieufnie jemu sekretarka jeżeli ma już se-kretarza? Jednakże Halimska przyjęła śmie-chem opór — Zwariowałaś dziecinko' złota! Prze-cież to stary człowiek sama widziałaś! pewna że gdyby tym był cho-ciażby1 niewłaściwości jabym ci tego proponowała Przecież zastępuję ci matkę! — Niech1 pani spokój mojej matce L#-T- -J TT"J w TVk~cij%:£fcrf3& „Polonez" któiy i akom paniamencie WETERANÓW sprawozda- - weteranów rzecz składek człon- - BAŁUCKIEGO pieśnią pod kierownictwem Trzwktowa Różyckiego kie- - kiego „Radcy Pana Rad- - artystycznego Cy" sobe zaintereso- - struktora zespołu Taniec W3nie teso stopnia ralski odtańczony pizy Teodora Sob zgromadzona pubhcz ność przyjęła uumuauia WIECZÓR sprawa powtórzona w niedzielę bml Matki Czę-stochowskiej został wraz Grupą 5 Tow Wzajemnej Lachi- - Koozi- - Bałuckiego komentarzem i51-i- najbardziej m Domu Kierownictwo „Po- - kuchowi wyświetlał Marguerite obie sponsorom-ofia- - poparciem publiczności pol- - rodawcom zamieszkałej w spół darami: Komitetowi Pa- - i miejscowościach rafialnemu Św Trójcy $50 zachodniej części wyspy oraz dyr Stańczyków- - Wśród szeregu jubileusze- - rowej instytucji wych monografii o dużej" materialnej polonijnych Mon- - ale o trealu którp hvłn ćckfi 7vm wartnini duża arząd A„„n T dl pisanej aru- - dobrych i o i-£c- iiiywi niaijLucji ruiunu oiugduji i gi4eiiiaiil wziuiauu różnvch W r ale podziękowaniem V13!3 wspomniana --Pol I życia po-- Do-wodniczą- cą Jurczyńska wszystkich" organizowa- - wnej tej daty zaczy-- nie rady pracę nych się historii jej praso-- się przyjaciela nie nie spędzonych wyspecjalizował i się pamiętniku wypisanym rozmaitych słowa Ale kilka zdołał odcyfrować nieczytelna się odcyfrował wystarczało pierwszorzędny mój moje się cig od się ty litość Bałuckiego nie kącie Bądź parafialnej oro°wy Załuckiego spoiecznycn eKonomicznycn wych relacji osobistych sze- - i pomycznycn lego Kraju roz- - regu działaczy opracowuie Jeżeli od ciebie niech naje- - publicysta i p Ta- - mnie ni deusz stary czoneJ Trzy g0 Zlituj się lat spory wiek ka o ko-- Niech się Pozwól tucji ale też spory społecznym Przebacz! w 1__ bądź zapisywał tych było mimo złote Takie XIII dni z tak Maja niej ją pani moje się się Niech jej mnie do do los To że ten była jej które ź Po cóż pani jej nie da czaka wzorcowej w wszystkim W ciągu tego okresu nastą piły radykalne zmiany w u-kład- zie społecznym i ekono micznym Kanady i quebec-- ZW związku Związku LACHINE Jerzego rownika stanie najbliż-szą Boskiej dla centralno Polonez" Pomocy stawienie fflm 8th skiej mon- - warzystw ksandra składy jej oprzeć się wolą jeszcze Oka-zuje wsparli wartości odejść! KRONIKA miesiącu lutym czte- - kiej prowincji których p°lskich kon" mncfli n„„Li Atin-n- ! certowalo Montrealu założyciele Instytutu Dobro- - e?™?Jch TPlace ?" tArt? ~ czynności ale Instytut ostał 3'I%2™ ków Trochę drobnych — się burzliwych owbiawl tojtftPolJsŁkiiiuiuj artvm' potajemną szczególny! ledwie "Sz sek-retarza" wcale satysfakcją cień ' zeneirzn! ' polskiego poćho- - n„cti„vt„ „Mzep i dzenia — nianista Walinr loma momreaisKa a z nią i kanadyjska doczekała się wzo- - oraz W (9 sali ców z w br" p i to- - du- - nii tle MUZYCZNA W br w na f ze ora? vii diJiUl w To w P " we- - kanadyjscy oio ro- - n„ czyński i pianista Marek Ja-błoński PODZIĘKOWANIE Przewielebnemu Ks Rektorowi Dr H Pieprzyckiemu £ ? - Skrzydło „WKitlnNo"r 7za' SptrozwysałraznyisezensziutanLdoartnuikówwspóPłoplrsakcoicwhni-— kom Air Canada Przyjaciołom i Znajomym którzy wzn-l- i udział w oddaniu ostatniej przysługi śp Porucznikowi Stanisławowi Wojnarowiczowi staropolskie „Bóg zapłać" składa Żona WIELKANOCNY NUMER „ZWIĄZKOWCA' W ŚWIĄTECZNEJ SZACIE okaże się w ostatnim tygodniu marca 1975 r w kolumnie „Wiadomości Montrealskich" od Towarzystw Organizacji Przedsiębiorstw Firm i Biur Handlowych — przyjmuje BIURO REDAKCJI i ADMINISTRACJI „ZWIĄZKOWCA" W MONTREALU 4617 PARK AVENUE — MONTREAL' Que ADAM JURYK ZOFIA ŁAZAREK Tel 283-195- 3 Tel 279-310- 1 y TADEUSZ KONBRAT ba loł ADWOKAT (m Wtnznra KoperoOa W £0 St łactfotn Ol Montreal wfeczorml TL $42-550- 4 TŁ 634-453- 2 |
Tags
Comments
Post a Comment for 000151
