000024b |
Previous | 11 of 12 | Next |
|
small (250x250 max)
medium (500x500 max)
Large
Extra Large
large ( > 500x500)
Full Resolution
|
This page
All
|
SIL ' —
aj """ Rdgui BARBARA GŁOGOWSKA
§
m
IJISTORYCZII A LEGENDA
r3r B0iesw Krzywousty
E£_- - kro_ i —FOłI_SiM uumuiva—raii Yf7 pols między czte-ml- h
synów Najstarszy
SdesdaćwKrakowieisa
T iLuać zgody i porządku
&T iu Młodsi
giąć księcia krakowskiego m
yjobą w zgoue
mieli
c
KWie niestety zaraz po uuu Bolesna zaczęły się kłótnie ŁriM między braćmi każdy
Łal przewodzić innym i mieć
biećej niż drudzy rapdum na
fotie wzajemnie a ksisw ~-gjkie- go
nie słuchali u cale
Bieżkie czasy przyszły na kraj
loiiewai nie było zgody a Polska
ga słabsza do poueiuui u Si zaczęli nieprzyjaciele nap-ali
na rJemie polskie A najgorsi
gWtkich Tatarzy dziki naród
Hory az z
w
Azji szedł na Europę
faiili mordowali brali ludzi do
iw oli Mówiono o nich że "gdzie
Tatar przejdzie tam juz trawa nie
hoMSDie i DO ZOSiawwii pu auut
Mo spalone pustkowia
m
m2&Z22Z2Z2S&2
m
Et
ilości
weranr
"Jłauowai
bracia
Gdy w Krakowie dowiedziano
się że zbliżają się Tatarzy strach
ogromny padł na ludność Ludzie
ze wsi uciekali w lasy ci w
ście i garść rycerzy się
bronić Ale choć bronili się dziel
nie nie mogli nawały
tatarskiej i miasto' zostało zdo
byte
Zaczęło się wtedy
miasta mordowanie
ludzi
A w tym zamęcie rozległy się na
gle kościoła Marii wierzą sweg0 Boga
dźwięki trąbki To trębacz krakow
ski jak od wielu lat godzinę
wyszedł na wieżę aby odegrać hej-nał
ogłaszając miastu że
godzina' minęła
Zdumiała Tatarów ta śmiałość
w górę słuchając aż
jeden z nich napiął hik i celną
strzałą w gardło uśmiercił dziel-nego
trębacza Na tę to pamiątkę
gdy Polacy odzyskali Kraków aż
po dziś dzień melodia urywa się
w tym miejscu — nigdy nie jest
grana do
KRAKÓW
Hej! Puszczę ja daleko od siebie!
Niech lecą polecą ptaki na niebie
Aż do tej --'
Gdzie pada zmierzch siny _
'
Od Karpat — ku starej kolebie! -
Tam Kraków siadł cichy w głębokiej zadumie"
„
Kto spojrzy — zapłacze i smutek zrozumie
Tam w grobach
Wśród lochów tych ciemnych
Śpią królowie w koronach na głowie
A góra tam stoi co Wawel się zowie -
I dźwiga pamiątki po starym
I kamień tamgada
I dziwy powiada
O dawnej wielkości
Maria
B Aleksander Dumas
postanowili
powstrzymać
plądrowanie
podpalanie
podziemnych
Konopnicka
III1H11 illfllll IP MIC! TO
lllllllllllllllllllIllllllllllllllIlIlllllllllllllllllllllllllllllM
J — Uważam ja za do tego stopnia
żefgdy wiadomość o niej doszła mnie w czasie
aerty rodzinnej w dzień moich zaręczyn porzu- -
dłem wszystko: narzeczoną przyjaciół by tyl--[
koonieśc o tym jak najprędzej Waszej Królew- -
— Przypominam sobie że istniał Droiekt vo--
pącerua cię ślubem dozgonnym z panną de Saint- -
— Z córka naiwiernieiszeeo słuci Waszej
fljplewskiej Mości dodać się ośmielę fj — Wiem o tym ale wracajmy do spisku
panie dc Yillefort
— Nie jest to według mnie spisek Naj- -
la&iejszy Panie ale potężne sprzysiężenie
mamach w czasach dzisiejszych — rzekł
miechem Ludwik XVIII — łatwo zanlanować
etz wykopać o wiele trudniej choćby dlatego
PmoeniliśmY sio in rinctatpr7nip rlnhr7fi na
Mjhie i zwracamy uwagę na wszystko Od dzie
miesięcy ministrowie moi utrzymują zdwoj-one
Straże nnrr hr7otomi Mnr75 flrArliomnpcfn ?W Bonaparte wylądował w Neapolu armia
stan?laby południu
WOiat ÓTlKn An Trmknn n J-- U knnl c---n
i
znalazłhy się na ziemi nieprzy- -
JMIClskiei ?dvhv m Ifnnlni łimoł nl-rała-ń cifi
fŁFranrii łs _i:ui £_:
"a Poparcie całej ludności Bądź „więc spokojny
?razem HC7 Tla t15C73 wrUionTnnA Irrńlowwlra
i%j J-e-
CZ a! Olfl vrara nsn miniełor nnlipił hrabia dc Blacas '
%jq ' rzeczywascie w fpi rhwili si? na
Ii?oJ Pan Ulinisłor (ł7Mimlo Worlir i ArJnr
Villefnrł L:': „:- - jjHi s 'ji Ern' T " się uuuaiii (i jui tnwieitu
gdy de Blacas zatrzymał go chwytając
Rozdział XI
POTWÓR KORSYKAŃSKI
E3 !a _]"dok pnerażonej twarzy ministra po- - tetT' AVin ot}epchnął gyałtownie stot
--% luiyni siedział M-- ~ Co ci jest baronie — zawołał — zdajesz
QijV-°Cn- o Pustoszony Czyż ten przestrach
fta!? nviazek z tym co mi pan de Blacas nie
wuTrD mówił a de Villefort przed chwilą
[Twierdził?
i de Blacas zbliżył sie również do barona
M _ jaśniejszy Panie! m takiego? Mówże! — rozkazał
--uc- JMy ranie nicawę- - głosem
Ę ~~ 0azuję ci mówić mój panie!
£KJl?!?JDator 26 lute2° opuścił Elbę a 1
sta Hwnfde? We Woszech?
%
mie
co
nowa
Spoglądali
końca
oczy
jak
części
saej
nVo:„i i
pan
pan
przerwał król
Stara to i znana legenda o hej
nale krakowskim Ale legenda ta
wróciła do życia po wielu latach
i wiekach
Oto gdy w rou 1941 organizo-wano
polskie wojsko na Bliskim
Wschodzie zdarzjło się że przez
Iran przechodziły polskie oddziały
Pewnego dnia zatrzymali się na
odpoczynek w starożytnym Samar-kan- d
Polscy-- żołnierze chodzili po
mieście i w zachwycie spoglądali
na cuda Wschodu — barwny
nieznany im świat
Czterej spośród żołnierzy podzi-wiało
wspaniałą świątynię Maho-meta
której białe okrągłe wieże
złociło zachodzące słońce Na zie-lono-niebies-kim
tle widok ten
sprawiał takie wrażenie że jeden
z żołnierzy zaczął deklamować po
polsku porwany pięknem tego wi-doku
Nagle podbiegł ku nim stary ka-płan
z i podnieconym gło-sem
zaczął wypytywać są żoł-nierzami
z Lechistanu (tak nazy-wały
ludy ze Wschodu) czy
z wieży Panny 'cjągie w czy
krainy
Krakowie
i
ważna
i- -i
nlcaał- -
znają świętą melodię którą grają
co godzina na wieży kościoła w je
dnym starym polskim mieście
Jeden z żołnierzy był z Krako-wa
i domyślił się że kapłanowi
chodzi o hejnał krakowski
Wtedy stary kapłan drżącym ze
wzruszenia głosem poprosił
czy mogli by polscy trębacze na
drugi dzień o zachodzie
odegrać tę melodię na rynku gdzie
znajduje się grobowiec wielkiego
ich wodza Timur Khana
żołnierze obiecali choć nie mo-gli
zrozumieć wzruszenia kapłana
A na drugi dzień oddział pol-skich
żołnierzy z trębaczami na
przedzie wmaszerował na rynek
Zebrany na placu tłum na ich wi-dok
padł na kolana wznosił okrzy-ki
dotykał mundurów całował
ich ręce Polscy żołnierze się
bardzo zaambarasowani oznakami
takiej czci nie rozumiejąc ich
przyczyny
Stary kapłan poprowadził ich
przed grobowiec Tłum scichł gdy
rozległy sie pierwsze dźwięki hej-nału
Melodia odbiła się echem o
białe wieże i popłynęła wysoko
pod zielono-niebiesk- ie niebo Urwa
li trębacze w tym miejscu w któ
rym przed wiekami strzała tatar-ska
trębacza I dziwne
13 =
1 ii
— We Francji! W małym porcie nieopodal
Antibes w zatoce Juan
— Uzurpator stanął na ziemi francuskiej 1
marca a dopiero dziś dowiaduję się o tym? Chy-ba
to mylne informacje?
O nie moje wiadomości są pewne
z jednoczesnym odkryłeś nic przynajmniej
wyrazem gniewu i stracnu
— We Francji?! Uzurpator we Francji? A
więc 'aż tak źle pilnowano tego człowieka? Albo
byćimoże w zmowie z nim działano!
— Najjaśniejszy Panie_ ~ zawołał hrabia de
Blacas — Takiego człowieka jak minister policji
nie można oskarżać o zdradę! Wszyscy Najjaś-niejszy
Panie byliśmy ślepi temu ogólnemu za-ślepieniu
uległ również i baron To wszystko
— Jednakże — odezwał się Villefort —
przebacz mi Najjaśniejszy Panie nadmierną
może gorliwość
czuli
wstrzymać
łaskawie — Tyś pierwszy 'powiadomił nas o nie
szczęściu ty więc pierwszy udziel nam rady
— Naiiaśnieiszy Panie — zaczął znowu Ville
§! koai1 Pod bronią zanim by fort — na nienawidzą uzurpatora Zda- -
sie isc
nu
„!-- „
tam
ip sip bvć oewne przeto że odważy
tamtejszymi departamentami to łatwo przyjdzie
pobudzić przeciwko niemu Prowansję i Langwe- -
docje
— Zapewne — odpowiedział minister — ale
on idzie na Gap i Sisteron
— więc maszeruje wprost na Paryż?! —
zawołał król
Minister na to1 pytanie nie odpowiedział co
się równało potwierdzeniu '
— A czy Delfinat zdaniem pana — zwrócił
się król do Villeforta — można by zwrócić rów-nie
łatwo przeciw awanturnikowi? _
— Nie chciałbym ci Najjaśniejszy Panie u--dzie-lić
przykrej odpowiedzi Usposobienie Del-finat- u
wszelako iest zupełnie inne aniżeli Połud-nia
Górale to najżarliwsi zwolennicy uzurpatora
— Okazuje się — z nie tajonym gniewem o-świać- czył
król — iż pan Bonaparte ma najdo-skonalsze
o wszystkim informacje Ileż ma pod
sobą'_ludNzii?e wiem Najjaśniejszy Panie — wy-szeptał
minister policji
— Jak to nie wiesz? Nie postarałeś sie
dowiedzieć o tak zasadnicze sprawy! A może to
jest dla ciebie bez znaczenia?
— Depesza która otrzymałem informuje je-dynie
o kierunku drogi
Król oostapił krok'naprzod skrzyżował ręce
iii - xa9„:„s naśladując bezwiednie napoleona airaszne x ina riprsiach
"
rzekł
" od gniewu
'
ten
świątyni
czy
Polskę
ich
słońca
ich
uśmierciła
nawet
drgającym:
--
H-jęc siedem sprzymierzonych armii
pokonało na koniec tego człowieka cud boży
zwrócił po dwudziestu piecm latach wygna-nia
tron 'przodków moich i dziś znów ta sama
złowroga siła ponownie we mnie uderza
"ZWIĄZKOWIEC" STYCZEŃ (JANUARY) 2?— 1956
— żaden z nich nawet nie znał
hejnału do końca'
A kiedy po raz trzeci prze-brzmiały
dźwięki hejnału lud ze-brany
na rnku szalał z radości
Cisnęli się do żołnierzy całowali
ich wykrzykiwali radośnie jedni
płakali inni modlili się w głos
Aż podszedł do zdumionych Po-laków
stary kapłan z twarzą wzru-szoną
i zalaną łzami i rzekł:
— Zdjęliście z naszego rodu
przekleństwo które wisiało nad
nami od siedmiuset lat kiedy to
jeden z naszych wojowników zabił
Polaka grającego tę świętą melo-dię
Od tego czasu zaczęły się klę-ski
nasze wojska zostały rozbite
naród popadł w niewolę i upadła
nasza wielkość Aż jeden z naszych
proroków obiecał że gdy z dale-kiego
Lechistanu przybędą do te-go
kraju trębacze gdy zagrają tę
melodię przy grobowcu Timur
Khana — odjęte będzie przekleń-stwo
Kanadyjczycy kładą kres
przykrościom PRZEZIĘBIENIA
szybko i na cztery sposoby
dzięki lekarstwu Buckleya
COLD CAPSULES
Nie pozwól przezlęblnlu rozwinąć się!
Na pierwszy znak Kichania pociągania
nosem czy dreszczy — zajmij się tjml
objawami — zatrzjmaj je — przy pomo-cy
lekarstwa Cola Capsules Buckleya
Te zadziwiające kapsułki są zrobione
tak jak według recepty lekarza — za- wierają ono nie jedno lecz cztery skład
niki zwalczające zaziębienie zadaniem
ich jest przynieSĆ szybką ulgę na cztery
sposoby
1 Zalrzmują one kichanie katar
dreszcze 1 uczucie gorączki
2 Usuwają uczucie obolałości i złe
samopoczucie
3 Usuwają ból głowy spowodowa-przeziębienic- m
4 Podtrzjmują fizycznie i moralnie
12 kapsułek — 35 30 kapsułek — 70i
W sprzedaży we wszystkich składach ap- teczni eh DARMO - Whlte Kub Buckleya
Ndlaajbualrżdeznieiaj psrkzuezteięcbznieaniommaśćbóklaonmadayrtrej-tsyckznya- m I reumatycznym Jeśli chcesz
dostać darmo dużych rozmiarów prób-ny
słoik wyślij 15c (na pokrycie kosz- tów przesyłki i opakowania) do:
W K BUCKLEY LTD
JS9 College SI — Toronło Ontario
kierunku
' '' - r 1 x
-
' EATOŃ'Ś):
i- -
'Największa w Brytyjskiej v
Wspólnocie Karodów firma
sprzedaży detalicznej
Sklepy i oddziały Eatona roz-rzucone
sq po całej Kanadzie
z jednego krańca drugi
Ogromny katalog zamówień
dróg} korespondencji (Mail
Order Cafalogue) dociera nie=
mai do każdego rzeczywistego
lub potencjalnego klienta w
Dominion Lata doświadczenia
' i prawdziwa wartość towaru
wsparta znaną zasadą "Zada=
walający towar lub zwrot
iiiędzy" mówią o znaczeniu
i wartości tych sklepów dla
całych pokoleń Kanadyjczy-ków
EATON'S of CANADA:
Wszelkie
W 4-79- 94
'_ Fatalizm! Naiiaśnieiszy Panie — rzeki było to morderstwo Ouesnel zniknął po wyjściu
== minister się zwrócić myśli króla w in- - z klubu bonapartyslow Rano lego samego dnia
nvm
— Upaść — mówił dalej Ludwik XVIII od
jednego rzutu oka obejmując tę głęboką prze-paść
w którą znów staczała się monarchia —
upaść i o upadku swym się za po-średnictwem
depeszy — to nazbyt okrutne
Wolałbym zginąć na rusztowaniu jak
bral Ludwik XVI aniżeli zstępować po tych
schodach wygnany z Tuileries śmiechem że-gnany
— Zlituj się Najjaśniejszy Panie — zaczął
lękliwie minister
Król jakby już nie chciał z nim
zwrócił 'się w stronę barona de Blacas
— Nie obarczam cię żadnymi wyrzutami
mój kochany baronie bo chociaż sam nie
Ludwik XVIII poruszył się nie zdziałałeś miałeś
to dobre przeczucie żet obawiałeś się nadejścia
wypadków które niestety ciałem się stały
Villeforl zrozumiał docinki króla i ocenił na-tychmiast
kryjące się w nich dla siebie niebez-pieczeństwo
Minister policji okazał się niedołęż-nym
i właściwie już przepadł padając wszelako
mógł pociągnąć łatwo marsylskiego podprokura-tora
Na to był jeszcze dość potężny Toteż miast
pogrążyć do reszty ministra Yillefort przyszedł
mu z pomocą
Najjaśniejszy rzekł — jak minister o- -
zdarzeń powinna by dowieść że sam Bóg jedy- -
i~i„i„ nr„oHT!ił trńi nip móglbv szalejąca burze Wasza
'm łfrlowc:i-- a ATnść nrzecenm nrzv tvm wartość
jeżeli
A
mi
na
pie=
moich czynów i to -- co nazywa wyjątkową moją
przenikliwością Całą moja zasługa traf ten
starałem sie wykorzystać dla dobra Waszej Kró-lewskiej
Mości
Minister policji wymownym spojrzeniem
podziękował młodemu człowiekowi za obronę
przebiegły zaś Villcfort wywnioskował natych-miast
z wrażenia jakie wywarł że jego zamiary
zyskały sukces zupełny Wdzięczności króla nie
stracił zdobył sobie natomiast życzliwość potęż-nego
jeszcze ministra
— Temat rozmowy jest już wyczerpany
rzekł król — możecie wiec odejść panowie To
co teraz zrobić trzeba należy cło ministra wojny
— Na szczęście — odezwał się Blacas — mo-żemy
śmiało liczyć na naszą armie Wszystkie ra-porty
mówią zgodnie o jej przywiązaniu do pra-wowitej
władzy " '
— Nie wspominaj mi pan nic o żadnych ra-portach
Sam wiesz najlepiej jaką można do nich
przywiązywać wagę Ale ale panie baronie czego
nowego dowiedziałeś się o' wypadku na ulicy
Saint - Jacques?
— O wypadku ha ulicy Saint Jacąues? —
wyrwało sie' mimo woli Villefortowi
-
—-Najjaś- niejszy Panie — rozpoczął minister
policji — chciałem właśnie przedstawić Waszej
Królewskiej Mości nowe szczegóły sprawy tej do- -
tyczące Sądziłem wszeiaKo ze Katasiroia Kiura
ce od tei uaui co bądź drobnej sprawy
Artystycznie Wykonuje Praco Fotograficzne
L Pilaciński
780 Oueen (róg Goreyale) Tel EM Res RO 6-38-
03
starając'
dowiedzieć
za-prawdę!
mój
rozmawiać
nic
— Przeciwnie mój panie Ten wynadek bo-dajże
pozostaje w związku z wylądowaniem uzur-patora
śmierć generała Quesnela odkryje nam
ogrom spisku
Usyszawszy to nazvJskoVillefort zadrżał
— Wszystko w rzeczy samej i— ciagriał
policji — naprowadza na domysł że
śmierć generała nie była samobójstwem lecz "że
HttiO PHOTO STUDIO
jakiś nieznany człowiek przyszedł do generała i
naznaczył mu schadzkę przy ulicy Saint - Jac-que- s
Pokojowiec nieboszczyka który ubierał
swego pana w chwili gdy nieznajomy wszedł do
gabinetu słyszał wyraźnie że mówiono o tej
właśnie ulicy nic pamięta tylko numeru
Król odwrócił się nagle do Vil!cforta który
z trudem ukrywał zdenerwowanie
— Panie de Villefort — rzekł czy również
jesteś zdania że generał Quesnel który był uw-alany
za stronnika uzurpatora a który w istocie
był mi oddany całą duszą padł z ręki jakiegoś
łotra bonaparlysty?
To bardzo możliwe — odpowiedział Villc
fort — Czy jednak nic więcej nie jes't c wiado
me Najjaśniejszy Panie?
— Policja trafiła na ślad nieznajomego
który schadzkę wyznaczył Jest to brunet o 'czar-nych
oczach lat około pięćdziesięciu Brwi gęste
i takież faworyty Ubrany był w zapięty pod szy-ję
surdut granatowy w klapie miał wstążkę
wielkiego krzyża legii honorowej Wczoraj !zau-ważon- o
jakiegoś mężczyznę zupełnie odpowiada-jącego
temu rysopisowi Wszedł do domu przy
ulicy Ooq - Heron
Yillefort wsparł się o poręcz krzesła W mia- -
Panie — nagłość rę bowiem ujawniał szczegóły
że
—
—
—
„ — — -- - ~o~ j 0- - ---- _ _ „ 0- - -- -
ły Odetchnął swobodniej wtedy dopiero gdy
usłyszał że nieznajomy na razie wymknął się z
rąk policji
— Proszę usilnie proszę panie ministrze —
rzekł król — byś nie ustawał w tropieniu tego
człowieka Jest bowiem moją -- wolą aby morder-ca
bez względu na to czy jest bonapartystą czy
leż nim nic jest został jak najsurowiej ukarany
Vi)Ieforl słysząc to użył całej swej zimnej
krwi aby nie zdradzić trwogi którą wywołał w
nim rozkaz królewski
— Dziwna rzecz — rozpoczął znowu Ludwik
XVIII z pewnym przekąsem — policja sądzi że
już bardzo wiele? zdziałała jeżeli zdoła zaraporto--wać- :
„Popełnione zostało morderstwo" Potern
zazwyczaj dowiadujemy się żCjna ślad -- mordercy
uie'natrafiono"
— Zdaje mi się Najjaśniejszy Panie że
przynajmniej w tym wypadku Wasza Królewska
Mość będzie ze mnie zadowolony
— Zobaczymy Nie zatrzymuję cię już dłu--
zej oarome a i iy uuw uu vmviyii jusius
pewnie znużony podróżą idź zatem by odpo-cząć
Stanąłeś zapewne u ojca?
zmieszał się lecz zdołał ukryć to
szczęśliwie
— Nie Najjaśniejszy Panfe mam zamiar
stanąć w hotelu Madryckim przy ulicy tle Tou-rno- n
— Z ojcem jednak już się widziałeś?
— Najjaśniejszy Panie gdy tylko minąłem
darzyła siw zatoce Juan odwróciła jego uwa- - rogatki Paryża pośpieszyłem wprost do hrabiego
wewnętrznego
mi-nister
Viłlefort
de Blacas
— Jednakię 7-ni-m zobaczysz?
— Nie sądzę Najjaśniejszy Panie
—: I dobrze zrobisz — rzekł Ludwik 'XVIII
dając do zrozumienia że wszystkie te pytania
nie były bezcelowe — Zapomniałem że" stosunki
twoje z!pane"m"No!rtier-nięs- ą najlepsze' fżet jest
to jeszcze jednym dowodem oddania się spra-wiekrólevśkiejj-Będ- ęó
tym pamiętać!
15a 'ą
W s p a n i a ł y
Chcesz mieć KWIATY
tanio artystycznie ulotonc
na wszelkie okazjo
UH do
MARYS FLOWER SHOP
M Strzcszewska właścicielka
607 U Quecn W — EM 8-90-
55
INSTALACJE
elektryczne
oraz "water heaters"
wykonuje
STANISŁAW BABIJ
913 ft-uec-n Sł W
TeL EM 4-28- 75
Iwaga Panie!
TRWAŁA ONDULACJA
m $4 95
ze strzyżeniem I
ułożeniem włosów
wykonuje
Izabella Beaufy Salon
350 Bathurst st Toronło
(róg Dundas)
Tel EM '3-17-
20
OSłrzyżenio od 75c do $100
Q Mycie i układanie
włosów $1125 S
MASZYNY do PISANIA
mfmW
Pełna cena §65
EEZ ZADATKU
Splata 90 tygodniowo
I J SHAROUM CO1
781 Quocn St W Toronło
Dostarczamy w cale] ftanadde
Jutjyny folkkl Salon
Piękności
ft1arya's Beaufy Parlor
Specjalizacja w trwałej
OiJriuiacji "Pcnranent
Wavcs"
216 Bałhurjl St £M 8-44-
3'i
POLSKI SKLEP OBUWIA
Stanley-Słioo- ' Storę
r
UhuniB iidjlupdrych firm Kirmdyj
ikicfo I anglulsklch Ws?i'Iklo kolor
i rozmiary
M38 Dindai SJ W Toronto
Tel LL 953J
WłaSUripJe B Maiurkfewlci i Syn
ZOSTAŃ FRYZJERKĄ
uczęszczając do największej
szKoły w Kanadzie
Wszelkie udogodnienia w nauce
Przyjemny pćłen godnoAci itt
wóa dobre warunki płac? —
Tysiące studenów "Mar vel"
pracują w Kan&cbie — 1'isz lut
telefonuj po bezpłatny kalało?
"MARVEL
HĄIRDRESSIHG SCHOOL"
353 Bloor St W — Toronto
Tel W A 3-09-
91 FflU: 44 KlrB SU Hamilton
6-- S' Ti Rldeau Sttt Ottawa
ZawtiaLdaUmiaEmHyTnoasgzychr:
zo obecnlo proćz WCGCa ma-my
na sprzedaż i dostarczamy
olej
do
i I
-- !
o opala ł
„ — dwgń do — -- jJ
POLSKIEJ SKŁADNICY OPALU
Telefon
łMady
RE-220- 0
406
domów
Kwyiksf-JSkssiS- i
1
(dwa rJw tro" łro'l
Ctłnnk Slnw Pelilrrch Kuoriwi
a
' f
nit i1
u TOfił 2211
"t
i
Lii
fi
Object Description
| Rating | |
| Title | Zwilazkowiec Alliancer, January 29, 1956 |
| Language | pl |
| Subject | Poland -- Newspapers; Newspapers -- Poland; Polish Canadians Newspapers |
| Date | 1956-01-29 |
| Type | application/pdf |
| Format | text |
| Rights | Licenced under section 77(1) of the Copyright Act. For detailed information visit: http://www.connectingcanadians.org/en/content/copyright |
| Identifier | ZwilaD3000004 |
Description
| Title | 000024b |
| Rights | Licenced under section 77(1) of the Copyright Act. For detailed information visit: http://www.connectingcanadians.org/en/content/copyright |
| OCR text | SIL ' — aj """ Rdgui BARBARA GŁOGOWSKA § m IJISTORYCZII A LEGENDA r3r B0iesw Krzywousty E£_- - kro_ i —FOłI_SiM uumuiva—raii Yf7 pols między czte-ml- h synów Najstarszy SdesdaćwKrakowieisa T iLuać zgody i porządku &T iu Młodsi giąć księcia krakowskiego m yjobą w zgoue mieli c KWie niestety zaraz po uuu Bolesna zaczęły się kłótnie ŁriM między braćmi każdy Łal przewodzić innym i mieć biećej niż drudzy rapdum na fotie wzajemnie a ksisw ~-gjkie- go nie słuchali u cale Bieżkie czasy przyszły na kraj loiiewai nie było zgody a Polska ga słabsza do poueiuui u Si zaczęli nieprzyjaciele nap-ali na rJemie polskie A najgorsi gWtkich Tatarzy dziki naród Hory az z w Azji szedł na Europę faiili mordowali brali ludzi do iw oli Mówiono o nich że "gdzie Tatar przejdzie tam juz trawa nie hoMSDie i DO ZOSiawwii pu auut Mo spalone pustkowia m m2&Z22Z2Z2S&2 m Et ilości weranr "Jłauowai bracia Gdy w Krakowie dowiedziano się że zbliżają się Tatarzy strach ogromny padł na ludność Ludzie ze wsi uciekali w lasy ci w ście i garść rycerzy się bronić Ale choć bronili się dziel nie nie mogli nawały tatarskiej i miasto' zostało zdo byte Zaczęło się wtedy miasta mordowanie ludzi A w tym zamęcie rozległy się na gle kościoła Marii wierzą sweg0 Boga dźwięki trąbki To trębacz krakow ski jak od wielu lat godzinę wyszedł na wieżę aby odegrać hej-nał ogłaszając miastu że godzina' minęła Zdumiała Tatarów ta śmiałość w górę słuchając aż jeden z nich napiął hik i celną strzałą w gardło uśmiercił dziel-nego trębacza Na tę to pamiątkę gdy Polacy odzyskali Kraków aż po dziś dzień melodia urywa się w tym miejscu — nigdy nie jest grana do KRAKÓW Hej! Puszczę ja daleko od siebie! Niech lecą polecą ptaki na niebie Aż do tej --' Gdzie pada zmierzch siny _ ' Od Karpat — ku starej kolebie! - Tam Kraków siadł cichy w głębokiej zadumie" „ Kto spojrzy — zapłacze i smutek zrozumie Tam w grobach Wśród lochów tych ciemnych Śpią królowie w koronach na głowie A góra tam stoi co Wawel się zowie - I dźwiga pamiątki po starym I kamień tamgada I dziwy powiada O dawnej wielkości Maria B Aleksander Dumas postanowili powstrzymać plądrowanie podpalanie podziemnych Konopnicka III1H11 illfllll IP MIC! TO lllllllllllllllllllIllllllllllllllIlIlllllllllllllllllllllllllllllM J — Uważam ja za do tego stopnia żefgdy wiadomość o niej doszła mnie w czasie aerty rodzinnej w dzień moich zaręczyn porzu- - dłem wszystko: narzeczoną przyjaciół by tyl--[ koonieśc o tym jak najprędzej Waszej Królew- - — Przypominam sobie że istniał Droiekt vo-- pącerua cię ślubem dozgonnym z panną de Saint- - — Z córka naiwiernieiszeeo słuci Waszej fljplewskiej Mości dodać się ośmielę fj — Wiem o tym ale wracajmy do spisku panie dc Yillefort — Nie jest to według mnie spisek Naj- - la&iejszy Panie ale potężne sprzysiężenie mamach w czasach dzisiejszych — rzekł miechem Ludwik XVIII — łatwo zanlanować etz wykopać o wiele trudniej choćby dlatego PmoeniliśmY sio in rinctatpr7nip rlnhr7fi na Mjhie i zwracamy uwagę na wszystko Od dzie miesięcy ministrowie moi utrzymują zdwoj-one Straże nnrr hr7otomi Mnr75 flrArliomnpcfn ?W Bonaparte wylądował w Neapolu armia stan?laby południu WOiat ÓTlKn An Trmknn n J-- U knnl c---n i znalazłhy się na ziemi nieprzy- - JMIClskiei ?dvhv m Ifnnlni łimoł nl-rała-ń cifi fŁFranrii łs _i:ui £_: "a Poparcie całej ludności Bądź „więc spokojny ?razem HC7 Tla t15C73 wrUionTnnA Irrńlowwlra i%j J-e- CZ a! Olfl vrara nsn miniełor nnlipił hrabia dc Blacas ' %jq ' rzeczywascie w fpi rhwili si? na Ii?oJ Pan Ulinisłor (ł7Mimlo Worlir i ArJnr Villefnrł L:': „:- - jjHi s 'ji Ern' T " się uuuaiii (i jui tnwieitu gdy de Blacas zatrzymał go chwytając Rozdział XI POTWÓR KORSYKAŃSKI E3 !a _]"dok pnerażonej twarzy ministra po- - tetT' AVin ot}epchnął gyałtownie stot --% luiyni siedział M-- ~ Co ci jest baronie — zawołał — zdajesz QijV-°Cn- o Pustoszony Czyż ten przestrach fta!? nviazek z tym co mi pan de Blacas nie wuTrD mówił a de Villefort przed chwilą [Twierdził? i de Blacas zbliżył sie również do barona M _ jaśniejszy Panie! m takiego? Mówże! — rozkazał --uc- JMy ranie nicawę- - głosem Ę ~~ 0azuję ci mówić mój panie! £KJl?!?JDator 26 lute2° opuścił Elbę a 1 sta Hwnfde? We Woszech? % mie co nowa Spoglądali końca oczy jak części saej nVo:„i i pan pan przerwał król Stara to i znana legenda o hej nale krakowskim Ale legenda ta wróciła do życia po wielu latach i wiekach Oto gdy w rou 1941 organizo-wano polskie wojsko na Bliskim Wschodzie zdarzjło się że przez Iran przechodziły polskie oddziały Pewnego dnia zatrzymali się na odpoczynek w starożytnym Samar-kan- d Polscy-- żołnierze chodzili po mieście i w zachwycie spoglądali na cuda Wschodu — barwny nieznany im świat Czterej spośród żołnierzy podzi-wiało wspaniałą świątynię Maho-meta której białe okrągłe wieże złociło zachodzące słońce Na zie-lono-niebies-kim tle widok ten sprawiał takie wrażenie że jeden z żołnierzy zaczął deklamować po polsku porwany pięknem tego wi-doku Nagle podbiegł ku nim stary ka-płan z i podnieconym gło-sem zaczął wypytywać są żoł-nierzami z Lechistanu (tak nazy-wały ludy ze Wschodu) czy z wieży Panny 'cjągie w czy krainy Krakowie i ważna i- -i nlcaał- - znają świętą melodię którą grają co godzina na wieży kościoła w je dnym starym polskim mieście Jeden z żołnierzy był z Krako-wa i domyślił się że kapłanowi chodzi o hejnał krakowski Wtedy stary kapłan drżącym ze wzruszenia głosem poprosił czy mogli by polscy trębacze na drugi dzień o zachodzie odegrać tę melodię na rynku gdzie znajduje się grobowiec wielkiego ich wodza Timur Khana żołnierze obiecali choć nie mo-gli zrozumieć wzruszenia kapłana A na drugi dzień oddział pol-skich żołnierzy z trębaczami na przedzie wmaszerował na rynek Zebrany na placu tłum na ich wi-dok padł na kolana wznosił okrzy-ki dotykał mundurów całował ich ręce Polscy żołnierze się bardzo zaambarasowani oznakami takiej czci nie rozumiejąc ich przyczyny Stary kapłan poprowadził ich przed grobowiec Tłum scichł gdy rozległy sie pierwsze dźwięki hej-nału Melodia odbiła się echem o białe wieże i popłynęła wysoko pod zielono-niebiesk- ie niebo Urwa li trębacze w tym miejscu w któ rym przed wiekami strzała tatar-ska trębacza I dziwne 13 = 1 ii — We Francji! W małym porcie nieopodal Antibes w zatoce Juan — Uzurpator stanął na ziemi francuskiej 1 marca a dopiero dziś dowiaduję się o tym? Chy-ba to mylne informacje? O nie moje wiadomości są pewne z jednoczesnym odkryłeś nic przynajmniej wyrazem gniewu i stracnu — We Francji?! Uzurpator we Francji? A więc 'aż tak źle pilnowano tego człowieka? Albo byćimoże w zmowie z nim działano! — Najjaśniejszy Panie_ ~ zawołał hrabia de Blacas — Takiego człowieka jak minister policji nie można oskarżać o zdradę! Wszyscy Najjaś-niejszy Panie byliśmy ślepi temu ogólnemu za-ślepieniu uległ również i baron To wszystko — Jednakże — odezwał się Villefort — przebacz mi Najjaśniejszy Panie nadmierną może gorliwość czuli wstrzymać łaskawie — Tyś pierwszy 'powiadomił nas o nie szczęściu ty więc pierwszy udziel nam rady — Naiiaśnieiszy Panie — zaczął znowu Ville §! koai1 Pod bronią zanim by fort — na nienawidzą uzurpatora Zda- - sie isc nu „!-- „ tam ip sip bvć oewne przeto że odważy tamtejszymi departamentami to łatwo przyjdzie pobudzić przeciwko niemu Prowansję i Langwe- - docje — Zapewne — odpowiedział minister — ale on idzie na Gap i Sisteron — więc maszeruje wprost na Paryż?! — zawołał król Minister na to1 pytanie nie odpowiedział co się równało potwierdzeniu ' — A czy Delfinat zdaniem pana — zwrócił się król do Villeforta — można by zwrócić rów-nie łatwo przeciw awanturnikowi? _ — Nie chciałbym ci Najjaśniejszy Panie u--dzie-lić przykrej odpowiedzi Usposobienie Del-finat- u wszelako iest zupełnie inne aniżeli Połud-nia Górale to najżarliwsi zwolennicy uzurpatora — Okazuje się — z nie tajonym gniewem o-świać- czył król — iż pan Bonaparte ma najdo-skonalsze o wszystkim informacje Ileż ma pod sobą'_ludNzii?e wiem Najjaśniejszy Panie — wy-szeptał minister policji — Jak to nie wiesz? Nie postarałeś sie dowiedzieć o tak zasadnicze sprawy! A może to jest dla ciebie bez znaczenia? — Depesza która otrzymałem informuje je-dynie o kierunku drogi Król oostapił krok'naprzod skrzyżował ręce iii - xa9„:„s naśladując bezwiednie napoleona airaszne x ina riprsiach " rzekł " od gniewu ' ten świątyni czy Polskę ich słońca ich uśmierciła nawet drgającym: -- H-jęc siedem sprzymierzonych armii pokonało na koniec tego człowieka cud boży zwrócił po dwudziestu piecm latach wygna-nia tron 'przodków moich i dziś znów ta sama złowroga siła ponownie we mnie uderza "ZWIĄZKOWIEC" STYCZEŃ (JANUARY) 2?— 1956 — żaden z nich nawet nie znał hejnału do końca' A kiedy po raz trzeci prze-brzmiały dźwięki hejnału lud ze-brany na rnku szalał z radości Cisnęli się do żołnierzy całowali ich wykrzykiwali radośnie jedni płakali inni modlili się w głos Aż podszedł do zdumionych Po-laków stary kapłan z twarzą wzru-szoną i zalaną łzami i rzekł: — Zdjęliście z naszego rodu przekleństwo które wisiało nad nami od siedmiuset lat kiedy to jeden z naszych wojowników zabił Polaka grającego tę świętą melo-dię Od tego czasu zaczęły się klę-ski nasze wojska zostały rozbite naród popadł w niewolę i upadła nasza wielkość Aż jeden z naszych proroków obiecał że gdy z dale-kiego Lechistanu przybędą do te-go kraju trębacze gdy zagrają tę melodię przy grobowcu Timur Khana — odjęte będzie przekleń-stwo Kanadyjczycy kładą kres przykrościom PRZEZIĘBIENIA szybko i na cztery sposoby dzięki lekarstwu Buckleya COLD CAPSULES Nie pozwól przezlęblnlu rozwinąć się! Na pierwszy znak Kichania pociągania nosem czy dreszczy — zajmij się tjml objawami — zatrzjmaj je — przy pomo-cy lekarstwa Cola Capsules Buckleya Te zadziwiające kapsułki są zrobione tak jak według recepty lekarza — za- wierają ono nie jedno lecz cztery skład niki zwalczające zaziębienie zadaniem ich jest przynieSĆ szybką ulgę na cztery sposoby 1 Zalrzmują one kichanie katar dreszcze 1 uczucie gorączki 2 Usuwają uczucie obolałości i złe samopoczucie 3 Usuwają ból głowy spowodowa-przeziębienic- m 4 Podtrzjmują fizycznie i moralnie 12 kapsułek — 35 30 kapsułek — 70i W sprzedaży we wszystkich składach ap- teczni eh DARMO - Whlte Kub Buckleya Ndlaajbualrżdeznieiaj psrkzuezteięcbznieaniommaśćbóklaonmadayrtrej-tsyckznya- m I reumatycznym Jeśli chcesz dostać darmo dużych rozmiarów prób-ny słoik wyślij 15c (na pokrycie kosz- tów przesyłki i opakowania) do: W K BUCKLEY LTD JS9 College SI — Toronło Ontario kierunku ' '' - r 1 x - ' EATOŃ'Ś): i- - 'Największa w Brytyjskiej v Wspólnocie Karodów firma sprzedaży detalicznej Sklepy i oddziały Eatona roz-rzucone sq po całej Kanadzie z jednego krańca drugi Ogromny katalog zamówień dróg} korespondencji (Mail Order Cafalogue) dociera nie= mai do każdego rzeczywistego lub potencjalnego klienta w Dominion Lata doświadczenia ' i prawdziwa wartość towaru wsparta znaną zasadą "Zada= walający towar lub zwrot iiiędzy" mówią o znaczeniu i wartości tych sklepów dla całych pokoleń Kanadyjczy-ków EATON'S of CANADA: Wszelkie W 4-79- 94 '_ Fatalizm! Naiiaśnieiszy Panie — rzeki było to morderstwo Ouesnel zniknął po wyjściu == minister się zwrócić myśli króla w in- - z klubu bonapartyslow Rano lego samego dnia nvm — Upaść — mówił dalej Ludwik XVIII od jednego rzutu oka obejmując tę głęboką prze-paść w którą znów staczała się monarchia — upaść i o upadku swym się za po-średnictwem depeszy — to nazbyt okrutne Wolałbym zginąć na rusztowaniu jak bral Ludwik XVI aniżeli zstępować po tych schodach wygnany z Tuileries śmiechem że-gnany — Zlituj się Najjaśniejszy Panie — zaczął lękliwie minister Król jakby już nie chciał z nim zwrócił 'się w stronę barona de Blacas — Nie obarczam cię żadnymi wyrzutami mój kochany baronie bo chociaż sam nie Ludwik XVIII poruszył się nie zdziałałeś miałeś to dobre przeczucie żet obawiałeś się nadejścia wypadków które niestety ciałem się stały Villeforl zrozumiał docinki króla i ocenił na-tychmiast kryjące się w nich dla siebie niebez-pieczeństwo Minister policji okazał się niedołęż-nym i właściwie już przepadł padając wszelako mógł pociągnąć łatwo marsylskiego podprokura-tora Na to był jeszcze dość potężny Toteż miast pogrążyć do reszty ministra Yillefort przyszedł mu z pomocą Najjaśniejszy rzekł — jak minister o- - zdarzeń powinna by dowieść że sam Bóg jedy- - i~i„i„ nr„oHT!ił trńi nip móglbv szalejąca burze Wasza 'm łfrlowc:i-- a ATnść nrzecenm nrzv tvm wartość jeżeli A mi na pie= moich czynów i to -- co nazywa wyjątkową moją przenikliwością Całą moja zasługa traf ten starałem sie wykorzystać dla dobra Waszej Kró-lewskiej Mości Minister policji wymownym spojrzeniem podziękował młodemu człowiekowi za obronę przebiegły zaś Villcfort wywnioskował natych-miast z wrażenia jakie wywarł że jego zamiary zyskały sukces zupełny Wdzięczności króla nie stracił zdobył sobie natomiast życzliwość potęż-nego jeszcze ministra — Temat rozmowy jest już wyczerpany rzekł król — możecie wiec odejść panowie To co teraz zrobić trzeba należy cło ministra wojny — Na szczęście — odezwał się Blacas — mo-żemy śmiało liczyć na naszą armie Wszystkie ra-porty mówią zgodnie o jej przywiązaniu do pra-wowitej władzy " ' — Nie wspominaj mi pan nic o żadnych ra-portach Sam wiesz najlepiej jaką można do nich przywiązywać wagę Ale ale panie baronie czego nowego dowiedziałeś się o' wypadku na ulicy Saint - Jacques? — O wypadku ha ulicy Saint Jacąues? — wyrwało sie' mimo woli Villefortowi - —-Najjaś- niejszy Panie — rozpoczął minister policji — chciałem właśnie przedstawić Waszej Królewskiej Mości nowe szczegóły sprawy tej do- - tyczące Sądziłem wszeiaKo ze Katasiroia Kiura ce od tei uaui co bądź drobnej sprawy Artystycznie Wykonuje Praco Fotograficzne L Pilaciński 780 Oueen (róg Goreyale) Tel EM Res RO 6-38- 03 starając' dowiedzieć za-prawdę! mój rozmawiać nic — Przeciwnie mój panie Ten wynadek bo-dajże pozostaje w związku z wylądowaniem uzur-patora śmierć generała Quesnela odkryje nam ogrom spisku Usyszawszy to nazvJskoVillefort zadrżał — Wszystko w rzeczy samej i— ciagriał policji — naprowadza na domysł że śmierć generała nie była samobójstwem lecz "że HttiO PHOTO STUDIO jakiś nieznany człowiek przyszedł do generała i naznaczył mu schadzkę przy ulicy Saint - Jac-que- s Pokojowiec nieboszczyka który ubierał swego pana w chwili gdy nieznajomy wszedł do gabinetu słyszał wyraźnie że mówiono o tej właśnie ulicy nic pamięta tylko numeru Król odwrócił się nagle do Vil!cforta który z trudem ukrywał zdenerwowanie — Panie de Villefort — rzekł czy również jesteś zdania że generał Quesnel który był uw-alany za stronnika uzurpatora a który w istocie był mi oddany całą duszą padł z ręki jakiegoś łotra bonaparlysty? To bardzo możliwe — odpowiedział Villc fort — Czy jednak nic więcej nie jes't c wiado me Najjaśniejszy Panie? — Policja trafiła na ślad nieznajomego który schadzkę wyznaczył Jest to brunet o 'czar-nych oczach lat około pięćdziesięciu Brwi gęste i takież faworyty Ubrany był w zapięty pod szy-ję surdut granatowy w klapie miał wstążkę wielkiego krzyża legii honorowej Wczoraj !zau-ważon- o jakiegoś mężczyznę zupełnie odpowiada-jącego temu rysopisowi Wszedł do domu przy ulicy Ooq - Heron Yillefort wsparł się o poręcz krzesła W mia- - Panie — nagłość rę bowiem ujawniał szczegóły że — — — „ — — -- - ~o~ j 0- - ---- _ _ „ 0- - -- - ły Odetchnął swobodniej wtedy dopiero gdy usłyszał że nieznajomy na razie wymknął się z rąk policji — Proszę usilnie proszę panie ministrze — rzekł król — byś nie ustawał w tropieniu tego człowieka Jest bowiem moją -- wolą aby morder-ca bez względu na to czy jest bonapartystą czy leż nim nic jest został jak najsurowiej ukarany Vi)Ieforl słysząc to użył całej swej zimnej krwi aby nie zdradzić trwogi którą wywołał w nim rozkaz królewski — Dziwna rzecz — rozpoczął znowu Ludwik XVIII z pewnym przekąsem — policja sądzi że już bardzo wiele? zdziałała jeżeli zdoła zaraporto--wać- : „Popełnione zostało morderstwo" Potern zazwyczaj dowiadujemy się żCjna ślad -- mordercy uie'natrafiono" — Zdaje mi się Najjaśniejszy Panie że przynajmniej w tym wypadku Wasza Królewska Mość będzie ze mnie zadowolony — Zobaczymy Nie zatrzymuję cię już dłu-- zej oarome a i iy uuw uu vmviyii jusius pewnie znużony podróżą idź zatem by odpo-cząć Stanąłeś zapewne u ojca? zmieszał się lecz zdołał ukryć to szczęśliwie — Nie Najjaśniejszy Panfe mam zamiar stanąć w hotelu Madryckim przy ulicy tle Tou-rno- n — Z ojcem jednak już się widziałeś? — Najjaśniejszy Panie gdy tylko minąłem darzyła siw zatoce Juan odwróciła jego uwa- - rogatki Paryża pośpieszyłem wprost do hrabiego wewnętrznego mi-nister Viłlefort de Blacas — Jednakię 7-ni-m zobaczysz? — Nie sądzę Najjaśniejszy Panie —: I dobrze zrobisz — rzekł Ludwik 'XVIII dając do zrozumienia że wszystkie te pytania nie były bezcelowe — Zapomniałem że" stosunki twoje z!pane"m"No!rtier-nięs- ą najlepsze' fżet jest to jeszcze jednym dowodem oddania się spra-wiekrólevśkiejj-Będ- ęó tym pamiętać! 15a 'ą W s p a n i a ł y Chcesz mieć KWIATY tanio artystycznie ulotonc na wszelkie okazjo UH do MARYS FLOWER SHOP M Strzcszewska właścicielka 607 U Quecn W — EM 8-90- 55 INSTALACJE elektryczne oraz "water heaters" wykonuje STANISŁAW BABIJ 913 ft-uec-n Sł W TeL EM 4-28- 75 Iwaga Panie! TRWAŁA ONDULACJA m $4 95 ze strzyżeniem I ułożeniem włosów wykonuje Izabella Beaufy Salon 350 Bathurst st Toronło (róg Dundas) Tel EM '3-17- 20 OSłrzyżenio od 75c do $100 Q Mycie i układanie włosów $1125 S MASZYNY do PISANIA mfmW Pełna cena §65 EEZ ZADATKU Splata 90 tygodniowo I J SHAROUM CO1 781 Quocn St W Toronło Dostarczamy w cale] ftanadde Jutjyny folkkl Salon Piękności ft1arya's Beaufy Parlor Specjalizacja w trwałej OiJriuiacji "Pcnranent Wavcs" 216 Bałhurjl St £M 8-44- 3'i POLSKI SKLEP OBUWIA Stanley-Słioo- ' Storę r UhuniB iidjlupdrych firm Kirmdyj ikicfo I anglulsklch Ws?i'Iklo kolor i rozmiary M38 Dindai SJ W Toronto Tel LL 953J WłaSUripJe B Maiurkfewlci i Syn ZOSTAŃ FRYZJERKĄ uczęszczając do największej szKoły w Kanadzie Wszelkie udogodnienia w nauce Przyjemny pćłen godnoAci itt wóa dobre warunki płac? — Tysiące studenów "Mar vel" pracują w Kan&cbie — 1'isz lut telefonuj po bezpłatny kalało? "MARVEL HĄIRDRESSIHG SCHOOL" 353 Bloor St W — Toronto Tel W A 3-09- 91 FflU: 44 KlrB SU Hamilton 6-- S' Ti Rldeau Sttt Ottawa ZawtiaLdaUmiaEmHyTnoasgzychr: zo obecnlo proćz WCGCa ma-my na sprzedaż i dostarczamy olej do i I -- ! o opala ł „ — dwgń do — -- jJ POLSKIEJ SKŁADNICY OPALU Telefon łMady RE-220- 0 406 domów Kwyiksf-JSkssiS- i 1 (dwa rJw tro" łro'l Ctłnnk Slnw Pelilrrch Kuoriwi a ' f nit i1 u TOfił 2211 "t i Lii fi |
Tags
Comments
Post a Comment for 000024b
