000435a |
Previous | 34 of 66 | Next |
|
small (250x250 max)
medium (500x500 max)
Large
Extra Large
large ( > 500x500)
Full Resolution
|
This page
All
|
ny --p- -— _„ ™- -l "' V łSH o VII
mfm
FU
iiL
r'
1
I
i
'I
I' 4
ii
ii
l
fi
1
t
i
ł mi j
s ' 5
!i
'Jjl-Ui- 1
{ 'i
i
i!
i
j
I i 1
W
-- S!
Jfł
' wii4' J
1 ¥ '
--HV(
H f?
l- -
1 ' r t i P)t i t- -
I
ł
s&-5ss?ssr-sS4Sr'is-iłaP
W ŻYCZENIA Z WINDSOR g
M 0"żo radości z okazji ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA W
i DUŻO DUŻO SZCZĘŚCIA W NOWYM ROKU życzy
ARTHUR J REAUME MPP
ESSEX NORTH
W 305 CANADA BLDG
jego
WINDSOR ONT W
—— ——£]
PRZYJEMNYCH ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA
I DUŻO SZCZĘŚCIA W NOWYM ROKU
życzy
JAN KRZYSTANEK
KAPELMISTRZ
i orkiestra "Hejnał"
3892 Edwin Hamłramck 12 Mich M
TR 4-25- 67 — Detroit fi
Wesołych Świąt Bożego Narodzenia
szczęśliwego Nowego Roku
ijczy swym Klientom i całej Polonii
SAUL NOSANCHUK
BARRISTER AT LAW
Adwokat Obrońca Notariusz
Office CL 27719 Res 969-610- 8
Suitę 906 Canada Bldg — Windsor Ontario
SERDECZNE ŻYCZENIA
Z OKAZJI NADCHODZĄCYCH ŚWIĄT
BOŻEGO NARODZENIA ORAZ NOWEGO ROKU
składa
790 Walker Rd
W
Edw P MORAND
Przedstawiciel:
0'KEEFE BREWING CO LTD
Windsor Tel CL 3-74-
31
Wesołych Swiqt Bożego Narodzenia
i szczęśliwego Noiccgo Roku
życzy swym Klientom i całej rolonii
M & G SALAMI & SAUSAGE CO
975 Tecumseh Rd W Windsor Ont CL 6-22-
61
Z OKAZJI ŚWIĄT HOŻEGO NARODZENIA
NOWEfiO ROKU
najlcps70 yeenia S7r?fścia powodzenia insyla
REMINGTON DRY CLEANERS
REPERACJE PRZERÓBKI
Wlaśc: PAUL CIURYSEK
780 South Pacific — Windsor — CL 3-57-
43
- l- -
♦ ♦ — 9 _
PRZYJEMNYCH ŚWIAT BOŻEGO NARODZENIA
DUŻO SZCZĘŚCIA NOWYM ROKU
życzy
MK#il ilM -- 3Jrvfletrw"'LcTiŁr-łł
D E MORRIS
—
i
t
1
i
W
rcIł-u- n a
FUNERAL HOMES
Wlasc Den Morris
Obsługujemy od pól wieku
Memoriał Home & Cliapel Walkerville Home
Giles at Goyeau Wyandotte at Lincoln
Phone 8633
t@§t@@@@@@@@@§lfS@@@@@flgS@
t
¥
i
9
S
-a-7?
V
%
l
Tel Mich
254
w
w9
1f
&
W
i?
KI
vw
®w f
i
&&
i
¥
STR 34
AWARIA KUNCZEWICZOWA II© Wf©1©1si mu fe)ig©_
Warszawa łat trzydziestych o-glą- dana
przez powiększające
szkło wspomnień przypomina mi
trochę scenę operowa widzianą
przez lornetkę Pole widzenia
ograniczone za to ludzie wystę-pują
wyraziście czyniąc prze-sadne
gesty raz patetyczne raz
śmieszne charakterystyczne dla
ich ról w zespole aktorskim te-go
bardzo teatralnego miasta
Bo Warszawa jest i zawsze za
mojej pamięci była bardzo tea-tralnym
miastem Warszawianie
lubią grać samych siebie na tle
epoki siebie samych zrobionych
na styl A epoka lat trzydzies-tych
była barwna i dramatyczna
nadawała się do teatralizacji
stąd pewnie ten długi szereg e-fektow-nych
dziwaków te lite-rackie
pozy fantazje i rozlicz-ne
maniery tu ziemiańsko-spor-tow- a
tam burżujsko-intelektual-n- a
gdzieindziej bohemiańska
czy proletariacko - Wiechowata
albo znów historyczna a la Dzia-dek
a la Daszyński a la Witos
Wielkie zmiany wielkie kata-strofy
czuło się w powietrzu
więc żeby Polska nie rozwiała
się w legendę na politycznych
przeciągach grało się z tym wię-kszym
zapamiętaniem komedię
deli arte na lokalne tematy
W społeczeństwie tak pow-szechnie
manierycznym jedno-stki
które nie grały ról tylko
po prostu były sobą rzucały się
w oczy jaskrawiej niż najbar-dziej
utalentowani aktorzy
Do rzędu takich niewinnych a-só- w takich Naturmenschów
warszawskiej sceny należał M-arian
Kister wydawca prowin-cjał
i kosmopolita dowcipniś
niewybredny z pozoru leń i sza-ławiła
w istocie zażarty pracow- nik człowiek urzeczony przez
wszystko co go przerastało:
przez wiedzę sztukę wzniosłe
i drapieżne uczucia nieznajomy
świat
Kister niczego nie udawał ni-czego
w sobie sztucznie nie pie-lęgnował
nie starał się dorów-nać
żadnym wzorom autentycz-nym
ani urojonym Najczęściej
widywało się go uśmiechniętego
od ucha do ucha z ręką zama-szyście
wyciągniętą do uścisku
Ale zastawałam go też nieraz za
tym nieporządnym biurkiem na
Kredytowej siedzącego bezczyn-nie
i jakgdyby nieobecnego w
tłoku interesantów Jeżeli aku-rat
odezwał się telefon sięgał
po słuchawkę ruchem niepew
nym jak przez sen W takich
momentach także się uśmiechał
ale to już był uśmiech zabląka- -
°"u11-- " ~ ™wU„a _ '
I
nieważ Kister byl figurą rubasz-ną
te melancholijne zaćmienia
nie wiadomo było jak sobie tłu-maczyć
i dopiero teraz rozu
miem że to były jego chwile za
„ ~~J 11U można załatwić na drodze busi
nessu
Nowym ™lnffit-nio - n sziyuKortkoriwrdonlZ
Roju
memai ze sooą sąsiadowały a
jednak z Mazowieckiej 12 na
Kredytową było prawie da-leko
jak z jednej planety na
drugą Mazowieckiej Mort-kowiczów
byl salon
bez
tania
dobrym
w zielonej peruczce Na
wracanie Judaszów faszystow-skich
reprodukcje van Gogha
na Uroda Życia
nad Wierną Rzeka:
siewem i Noce szlache-tne
i patriotyczne Uwielbiałam
to wszystko
tym na Mazowiec-kiej
wchodziłam z w
podskokach z nadzieją
na
śmierć Jakuba Mortkowicza
t nęla mnie cios najbardziej
osobisty
Rój nie byl ani salonem
Parnasem drukowały
się tam wszystkie współczesne
znakomitości Niezgrabnie za- kwaterowany w oficynie
pseudo-klasyczneg- o gmachu
przypominał
raczej halę bankowa hand-lowe
składy nie frontu tylko podwórza
Nie było witryn nie
było eleganckiej prezentacji
książek gablotach i na nie bjło gabinetu wydawców
nie bb kaplicy gdzieby bóstwa w rodzaju
Lechonia na urlopie
z zawoalo-wane- j
czy Xe-ni-An-ny
Żeromskiej dawały
"ZWIĄZKOWIEC" — BOŻE NARODZENIE (X-ma- s) 1961 r
podziwiać intelektualnym sno-bom
W Roju nikt nikogo nie
podziwiał rozmowy nie miały
charakteru konwersacji tylko
targów Targów o honorarium
o wysokość nakładu o recenzję
o prestiż Ale targów żar-tobliwych
raczej podobnych do
droczenia się kota-wydawc- y z
autorską myszą której kot-wy-daw- ca
wcale nie chce wykończyć
bo jest w niej zakochany
Ileż pamiętam tych myszy-au-toró- w
poznanych i spotykanych
w Roju! O ile Mortkowiczów
spotykało się zawsze mniej wię-cej
te same lwy i o
tyle w Roju jak na targu co-dzi- eń
mogłeś spodziewać się no-walijki
Jakiś dziennikarski nu-worysz
jakiś młodziak spod Tar-nowa
czy Leszna tym bardziej
chucpowaty im mniej pewny
siebie jakaś wsiowa paniusia
która poczuła się Orzeszkową
jakaś baletnica żądna "głęb-szych"
kontaktów z publicznoś-cią
przy pomocy pióra jakiś
jakiś więzień
a raczej jego sensacyjnie
z więzienia ręko-pis
adiutanci wodzów tłumacze
z Bóg wie ilu języków mężowie
stanu incognito albo ich mniej
lub dyskretne kontrast typów A także trud
ki adwokaci zajęci nie tyle o-bro- ną
spraw karnych ile bun-tem
przeciw sędziom bezkar-nym
faszyści i facecjoniści ko-muniści
i dentyści poeci bez
krytyków i bez poezji
— w Roju codziennie ktoś' inny
miał na sprzedaż swoją jedyną
na świecie przygodę jedyną
myśl jedyną przepowiednię W
przejściu między biurkiem Ma-riana
Kistera a wiecznie spię-trzonymi
pakami książek
aspirantów sławy nigdy się
nie przerzedzał ani też Marian
Kister nigdy się ludzkim maniac-twe-m
nużył Przeciwnie: zna
komita większość klientów znaj
dowała się Kredytowej z pro-wokacji
tegoż Kistera który po- trafił raptem zatelegrafować
biegun do Bogu ducha win-nego
podróżnika: "Pisz! Wydru-kujemy"
w memencie kiedy
już na pół zamrożony
oganiał się od głodnego niedź-wiedzia
Kister bodaj jedyny wśród
polskich wydawców nie celebro-wał
literatury Kister był nieo-pisanie
ciekaw życia i prowoko-wał
ludzi żeby opisywali
Żeby pokazywali to czego
sam nie widział i tłumaczyli cze-go
nie mógł zrozumieć Nie zna-ny
blady jakgdyby czy tmo 'wcalZe że czytał wszystkie
fin rękopisy Ja ""u"-"-™ taki sam w sycno to w jaKiS minami
jego poznania mo-że
żądzę władzy) oto taka
czereda najrozmaitszych
pisze
r7vmć nw™wm olluJc
na
(a
że
"=
tuitMuiie jju uaiyni świe
cie un sam koniecznie Yo"rktunf Śi!"' W UmleUsoianle tmuiowdówRojuPródbo™ać
d°raZ™ej dyspozycji Zanimna--
trzecia K?P5 darzyla Si? Wolna chwila' żeby
udałam się hTŁ Obie firmy wydawca się do dobrał sy- -
tak
u
literacki
wdzięczne do
pisarzem
romantyka grafomanem i ta
peleryny grafomania to- -
Cyprianów Ali- - Pomyłek
nam
Dni
zachłystywałam
do księgarni
sza- lonych
do- -
czv
Wchodziło
od
ulicznvch
w ladach
modne
ambasady paryskiej
Szelburg
u
tygrysice
ma-rynarz-awantur- nik
prze-szmuglowa- ny
do
mu je
mu
zdziwiony
Aie spo- sób żądzę
wielka
typów poci telefon
iiuuuj
nie
Dwa nich
czytelnicy tak oto
zasób gotowej wiedzy o cudach
cudactwach tej wzrastał
za Kistera przyczyną
Kister nie miał kultury lite
tylko niesamowity ins- - Parnas krygi poetów tynkt ludzi Wiedział
poetek ozdobne płotki czy jest
Nałkowskiej poste- - y akurat
pu socjalistyczne
świety Korczak v się nie lękał
ścianach
wielki Samobójcza
ani
chociaż
Tow Kredytowego
"się
Kazia Wie-rzyiiskieg- o
opinię
kochan-- 1
tłum
pod
rrAHli!
cihsię
rackiej
będzie
jed-nym
dlatego pewnie rzadko się mylił
Podczas gdy w innych firmach
wydawniczych rękopis na ła-sce
lektorów konferencji redak-torskich
rodzinnych w
często wystarczał uśmiech
aura skandalu dowcip a umowę
przybijano garścią
kupno poczym szło się na
wódę do Wróbla
Kister owszem siadywał w
Ziemiańskiej Ale nie w charak-terze
wydawcy tylko kumpla
Najczęściej milcząco
przy subtelnych dyskusjach im
mocniej się dyskutanci wygłu-piali
tym bardziej dziecinnie się
uśmiechał ocierając na-wet
łzy rozczulenia Po prostu z
nigdy niesłabnącą ciekawością
oglądał sobie ludzki cyrk To że
on eks-urzędn- ik z głębokiej pro-wincji
eks-ofic- er z zapadłego
gdzieś garnizonu był teraz war-szawskim
wydawcą zapewniało
mu miejsce w loży toteż skwap- -
mne zen Korzystał A przecież
ten kibic kawiarniany o uśmie-chu
psotnego dziecka wracał po- tem do swojego Roju tu i ów-dzie
zatelefonował zamknął się
na kilka godzin w jakiejś klitce
razem z buchalterem i swoją
piękną małomówną bez
której się w Roju nie działo
potem wyskoczył do drukarni
wsiadł w taksówkę i popędził do
konkurentów do banku do li-chwiarza
nie dospał nie dojadł
naprzykrzył się kredytorom
zgnębił wierzyciela — żeby gro-no
pięknoduchów mogło beztro-sko
płacić za swoje wódki u
Wróbla i ciastka w Ziemiańskiej
i wTóciwszy do domu napisać
tragiczny wiersz albo zabawną
Kisterowska ciekawość świata
nie ograniczała się zresztą do
polskich relacji: polował nieu-stannie
na szlagiery zagraniczne
Ja sama tłumaczyłam dla niego
"Belle" Giradoux "Lato" liii
Ehrenburga "Fru Hjelde" oraz
"Macierzyństwo" Sygrydy Und-se- t
a tłumaczy w ogóle miał bez
liku od Boy'a poczynając koń-cząc
Boy'em Wydawał wszy-stkie
zachodnie i wschodnie no-winki
często tracił nieraz za-rabiał
kiedy wyniuchany przez
niego zagranicznik nagle złapał
Prix Goncourt albo samego No-bla
U nas w domu na
Trzech Krzyży odbyły się dwa
przyjęcia dla cudzoziemskich au-torów
Roju: jedno dla Ehrenbur-ga
drugie Emmy van Am-merskuel- ler
— trudno o więk- -
bardziej
po- dróżnik
szelesty
wielkie-go
krytycy
poplutą
no o większy paradoks niz to
że Kisterów na tych przyjęciach
nie było natomiast byli ich
wspólnicy Wańkowiczowie Bo
taki ustalono w Roju podział
ról że na codzień byli Kistero-wi- e
a od święta Wańkowiczo-wie
W roku 1937 dostałam nagro-dę
Miasta Warszawy "za cało-kształt
działalności literackiej a
szczególniej za utwory związane
z Warszawą" Wszystkie te moje
warszawskie książki a więc "Dy-liżans
Warszawski" "Cudzo
ziemka" i "Dni Powszednie Pań
stwa Kowalskich" wydane
w Roju i pan Marian który o- -
czywiście lubił kolekcjonować
nagrody nie posiadał się z satys-fakcji
Akurat tak się złożyło
że tego dnia kiedy zasiadało ju-ry
pani Hania ta właśnie ci-chutka
piękna żona zabrała
mnie ze do Otwocka z wi-zytą
do swoich i męża przyja-ciół
— doktorostwa Frostigów
Doktorowi podobała się "Cudzo-ziemka"
więc stawiał na mnie
Oczywiście od uroku udawałam
że mnie ta cała sprawa mało
obchodzi i chciałam iść na spa-cer
po lesie Ale doktór się de-nerwował
i raz po raz dzwonił
to do Roju tę do redakcji Wia-domości
Literackich już wia
domo kto dostał nagrodę Decy- - nilrntm nin cl-inrm-ior 1„A „„ juo c"h°o"c™iażby ich nuiuiuw Wcmauleu J „!_ i z P° uśmiech sobie Po do
iNa
tylko
los
od
Ewy
nie
nie nurymi poszliśmy la-su
domu wróciłam wyprana
nadziei Aliści ledwie zdjęłam
i znosi do i kapelusz zadzwonił
łn Cimii-- i ftłnr11tn % ŻPnnwnnin tvm n„'""J" lt guiue ' oPłitjFM("tiałnirrAn &rrnni4yi
I
zaraz
I były kat
s ": '
czy
ale
się
sercem
jak
też
się I
szy
— i
i ziemi
jego
autor
warem
był
czy Ro-ju
jak
konia
kibicował
i
czasem
żoną
nic
prozę
Placu
dla
już
były
sobą
czy
Do
z
się
RfłTIt
czy
i u- -
i lwowski glos
histera: "Pani Mana czyli Ma-rysia?"
pytał kładąc jak zwykle
akcent na ostatniej sylabie nie-go
imienia co uważał za znako-mity
dowcip "Tak" — burknę-łam
bez zapału Chwila ciszy
"No to może Pani Marysia wło-ży
kapelusik bo trzeba jechać
na wódę" — "Nie chcę wódy na
własnej stypie" — "Jaka tam
stypa! Już się robi nowe wyda-nie
"Cudzoziemki" Miała pani
nosa że sobie wybrała i męża
i wydawcę na K bo w tym roku
tylko na K dawali Kazuro Kos-sak
Kister Kuncewiczowa"
Natychmiast włożyłam kapelusz
Kister nie byl entuzjasta me
go pisarstwa: wolał postawy bar-dziej
optymistyczne efekty ja-skraw- sze lubił wygodę happy
endy żeby dwa a dwa było czte
ry i typy zęby były "zdrowe" K?
Te io wszystkiego nie wiedzia- - M
lem od niego tego się tylko do- - W
myślałam (może mylniej bo nig- - f§
dy sobie na krytykowanie swo- - p ich autorów nie pozwalał Poczu- - zŁ
wał się z nimi do solidarności
niemal rodzinnej nad każda złą £?
recenzją cierpiał jak nad żnie- - W
wagą osobistą a triumfy dzielił m
z entuzjazmem bon vivant'a ra-- ffo
dego okazji do wypitki i do wy- - Ęk
żerki Był zresztą sam doskona- - sjL
łym kucharzem zamiłowanym w S
bigosach i zupie pomidorowej M
Kiedy w 1958 roku znalazłam M
się w Warszawie po nieobecnoś-ci
prawie dwudziestoletniej od
razu mnie nogi same poniosą
na Mazowiecką i na Kredytowa"
do tych dwuch moich teatrzy-ków
pisarskiego samodurstwa
lat młnrłł-M- i An "l— ni:- - j
I
— „ UUjw uU ivajjui} 1 110
ijiiivu Aias poor Yorick Sto-jdąocmpermzednaniMezanzaonwyiemckimeji
n—owybmez
śladu witryn i bez sąsiedztwa
Ziemiańskiej — nie nadepnęłam
wprawdzie na czaszkę z pustymi
oczodołami ani też na miejscu
(ciąg dalszy na str 35)
#i-- a i- -r
I ŻYCZENIA Z WINDS0R'Mi
sfstesieswępciCicjicpg
Z OKAZJI ŚWIĄT BOŻEGO NAEODZENIA
I NOWEUO ROKU
najlepsze żWyczenia Ęszczęśfciali powodzenia zasjh '-''-
''''
DON CLARKE Jf
D Ciarkę Monumenłs S
CL 4-45-
02 g
1044 Howard Ave — Windsor Ont g
Wesołych Śiciąt Bożego Narodzenia ?
i szczęśliwego Nowego Roku H}
życzy swym Klientom i całej Polonii h
SCHWAB'S MEAT PRODUCTS LTD
Europejskie i kanadyjskie produkty W
3 stores ty
Dorwm Piaza Dougall Rd Tel
Main Storę & Kitchens 3690'Sandwich W
Yorktown Sąuare Grand Marais Rd
4-83-
02
4-60- 20
9697260
NAJSERDECZNIEJSZE ŻYCZENIA
z okazji Świąt
BOŻEGO NARODZENIA I NOWEGO ROKU
życzy swym Klientom i całej Polonii
METROPOLITAN STORĘ
1484 Ottawa St Windsor Ont 6-46-
88
MERRY X-MA- SS AND HAPPY NEW YEAR
TO ALL OUR POLISH FRIENDS
from
N & D Super Markełs Limited
WINDSOR
-- S4MK
Tel
Tel
Przyjemnych śiuiąt Bożego Narodzenia fcft
i dużo szczęścia iv Nowym Roku &'
zasyłają swej Klienteli i całej Polonii 9
MATTHEWS LUMBER CO LTD
MATERIAŁ BUDOWLANY i
Howard i Shepherd Windsor Tel 4-11-
43
Najlepsze życzenia
Świąteczne i Noworoczne
ALEX W DUDA
REAL ESTATE & INSURANCE
1089 Ouellette Ave — WiniTior — 2-35-
07
Wesołych Świąt Bożego Narodzenia
i szczęśliwego Nowego Roku
życzy swym Klientom i całej
TOTH'S MEAT MARKET
(Przedtem SCHWAB'S)
Świeże mięso polskie wędliny
City Market Stall 2 — Windsor Ont
©PRZYJEMNYCH ŚWIAT
-B- OŻEGO NARODZENIA Ę DUŻO SZCZĘŚCIA
W W NOWYM ROKU
SKŁADA
H Moodrey Oil Co
© 3527 Sandwich St
§£ Windsor-On- t Ń Tel 2-12- 62
składa
IłCmł
CL
CL
CL
ONTARIO
SI
8-
-
CL
CL
Polonii
No
CL
ttxnotctoS7l&?{ZilZ£ttir
łtf
U
i-- ?ii
HiiH
tf
%
IJ0I02
Object Description
| Rating | |
| Title | Zwilazkowiec Alliancer, December 20, 1961 |
| Language | pl |
| Subject | Poland -- Newspapers; Newspapers -- Poland; Polish Canadians Newspapers |
| Date | 1961-12-20 |
| Type | application/pdf |
| Format | text |
| Rights | Licenced under section 77(1) of the Copyright Act. For detailed information visit: http://www.connectingcanadians.org/en/content/copyright |
| Identifier | ZwilaD3000151 |
Description
| Title | 000435a |
| Rights | Licenced under section 77(1) of the Copyright Act. For detailed information visit: http://www.connectingcanadians.org/en/content/copyright |
| OCR text | ny --p- -— _„ ™- -l "' V łSH o VII mfm FU iiL r' 1 I i 'I I' 4 ii ii l fi 1 t i ł mi j s ' 5 !i 'Jjl-Ui- 1 { 'i i i! i j I i 1 W -- S! Jfł ' wii4' J 1 ¥ ' --HV( H f? l- - 1 ' r t i P)t i t- - I ł s&-5ss?ssr-sS4Sr'is-iłaP W ŻYCZENIA Z WINDSOR g M 0"żo radości z okazji ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA W i DUŻO DUŻO SZCZĘŚCIA W NOWYM ROKU życzy ARTHUR J REAUME MPP ESSEX NORTH W 305 CANADA BLDG jego WINDSOR ONT W —— ——£] PRZYJEMNYCH ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA I DUŻO SZCZĘŚCIA W NOWYM ROKU życzy JAN KRZYSTANEK KAPELMISTRZ i orkiestra "Hejnał" 3892 Edwin Hamłramck 12 Mich M TR 4-25- 67 — Detroit fi Wesołych Świąt Bożego Narodzenia szczęśliwego Nowego Roku ijczy swym Klientom i całej Polonii SAUL NOSANCHUK BARRISTER AT LAW Adwokat Obrońca Notariusz Office CL 27719 Res 969-610- 8 Suitę 906 Canada Bldg — Windsor Ontario SERDECZNE ŻYCZENIA Z OKAZJI NADCHODZĄCYCH ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA ORAZ NOWEGO ROKU składa 790 Walker Rd W Edw P MORAND Przedstawiciel: 0'KEEFE BREWING CO LTD Windsor Tel CL 3-74- 31 Wesołych Swiqt Bożego Narodzenia i szczęśliwego Noiccgo Roku życzy swym Klientom i całej rolonii M & G SALAMI & SAUSAGE CO 975 Tecumseh Rd W Windsor Ont CL 6-22- 61 Z OKAZJI ŚWIĄT HOŻEGO NARODZENIA NOWEfiO ROKU najlcps70 yeenia S7r?fścia powodzenia insyla REMINGTON DRY CLEANERS REPERACJE PRZERÓBKI Wlaśc: PAUL CIURYSEK 780 South Pacific — Windsor — CL 3-57- 43 - l- - ♦ ♦ — 9 _ PRZYJEMNYCH ŚWIAT BOŻEGO NARODZENIA DUŻO SZCZĘŚCIA NOWYM ROKU życzy MK#il ilM -- 3Jrvfletrw"'LcTiŁr-łł D E MORRIS — i t 1 i W rcIł-u- n a FUNERAL HOMES Wlasc Den Morris Obsługujemy od pól wieku Memoriał Home & Cliapel Walkerville Home Giles at Goyeau Wyandotte at Lincoln Phone 8633 t@§t@@@@@@@@@§lfS@@@@@flgS@ t ¥ i 9 S -a-7? V % l Tel Mich 254 w w9 1f & W i? KI vw ®w f i && i ¥ STR 34 AWARIA KUNCZEWICZOWA II© Wf©1©1si mu fe)ig©_ Warszawa łat trzydziestych o-glą- dana przez powiększające szkło wspomnień przypomina mi trochę scenę operowa widzianą przez lornetkę Pole widzenia ograniczone za to ludzie wystę-pują wyraziście czyniąc prze-sadne gesty raz patetyczne raz śmieszne charakterystyczne dla ich ról w zespole aktorskim te-go bardzo teatralnego miasta Bo Warszawa jest i zawsze za mojej pamięci była bardzo tea-tralnym miastem Warszawianie lubią grać samych siebie na tle epoki siebie samych zrobionych na styl A epoka lat trzydzies-tych była barwna i dramatyczna nadawała się do teatralizacji stąd pewnie ten długi szereg e-fektow-nych dziwaków te lite-rackie pozy fantazje i rozlicz-ne maniery tu ziemiańsko-spor-tow- a tam burżujsko-intelektual-n- a gdzieindziej bohemiańska czy proletariacko - Wiechowata albo znów historyczna a la Dzia-dek a la Daszyński a la Witos Wielkie zmiany wielkie kata-strofy czuło się w powietrzu więc żeby Polska nie rozwiała się w legendę na politycznych przeciągach grało się z tym wię-kszym zapamiętaniem komedię deli arte na lokalne tematy W społeczeństwie tak pow-szechnie manierycznym jedno-stki które nie grały ról tylko po prostu były sobą rzucały się w oczy jaskrawiej niż najbar-dziej utalentowani aktorzy Do rzędu takich niewinnych a-só- w takich Naturmenschów warszawskiej sceny należał M-arian Kister wydawca prowin-cjał i kosmopolita dowcipniś niewybredny z pozoru leń i sza-ławiła w istocie zażarty pracow- nik człowiek urzeczony przez wszystko co go przerastało: przez wiedzę sztukę wzniosłe i drapieżne uczucia nieznajomy świat Kister niczego nie udawał ni-czego w sobie sztucznie nie pie-lęgnował nie starał się dorów-nać żadnym wzorom autentycz-nym ani urojonym Najczęściej widywało się go uśmiechniętego od ucha do ucha z ręką zama-szyście wyciągniętą do uścisku Ale zastawałam go też nieraz za tym nieporządnym biurkiem na Kredytowej siedzącego bezczyn-nie i jakgdyby nieobecnego w tłoku interesantów Jeżeli aku-rat odezwał się telefon sięgał po słuchawkę ruchem niepew nym jak przez sen W takich momentach także się uśmiechał ale to już był uśmiech zabląka- - °"u11-- " ~ ™wU„a _ ' I nieważ Kister byl figurą rubasz-ną te melancholijne zaćmienia nie wiadomo było jak sobie tłu-maczyć i dopiero teraz rozu miem że to były jego chwile za „ ~~J 11U można załatwić na drodze busi nessu Nowym ™lnffit-nio - n sziyuKortkoriwrdonlZ Roju memai ze sooą sąsiadowały a jednak z Mazowieckiej 12 na Kredytową było prawie da-leko jak z jednej planety na drugą Mazowieckiej Mort-kowiczów byl salon bez tania dobrym w zielonej peruczce Na wracanie Judaszów faszystow-skich reprodukcje van Gogha na Uroda Życia nad Wierną Rzeka: siewem i Noce szlache-tne i patriotyczne Uwielbiałam to wszystko tym na Mazowiec-kiej wchodziłam z w podskokach z nadzieją na śmierć Jakuba Mortkowicza t nęla mnie cios najbardziej osobisty Rój nie byl ani salonem Parnasem drukowały się tam wszystkie współczesne znakomitości Niezgrabnie za- kwaterowany w oficynie pseudo-klasyczneg- o gmachu przypominał raczej halę bankowa hand-lowe składy nie frontu tylko podwórza Nie było witryn nie było eleganckiej prezentacji książek gablotach i na nie bjło gabinetu wydawców nie bb kaplicy gdzieby bóstwa w rodzaju Lechonia na urlopie z zawoalo-wane- j czy Xe-ni-An-ny Żeromskiej dawały "ZWIĄZKOWIEC" — BOŻE NARODZENIE (X-ma- s) 1961 r podziwiać intelektualnym sno-bom W Roju nikt nikogo nie podziwiał rozmowy nie miały charakteru konwersacji tylko targów Targów o honorarium o wysokość nakładu o recenzję o prestiż Ale targów żar-tobliwych raczej podobnych do droczenia się kota-wydawc- y z autorską myszą której kot-wy-daw- ca wcale nie chce wykończyć bo jest w niej zakochany Ileż pamiętam tych myszy-au-toró- w poznanych i spotykanych w Roju! O ile Mortkowiczów spotykało się zawsze mniej wię-cej te same lwy i o tyle w Roju jak na targu co-dzi- eń mogłeś spodziewać się no-walijki Jakiś dziennikarski nu-worysz jakiś młodziak spod Tar-nowa czy Leszna tym bardziej chucpowaty im mniej pewny siebie jakaś wsiowa paniusia która poczuła się Orzeszkową jakaś baletnica żądna "głęb-szych" kontaktów z publicznoś-cią przy pomocy pióra jakiś jakiś więzień a raczej jego sensacyjnie z więzienia ręko-pis adiutanci wodzów tłumacze z Bóg wie ilu języków mężowie stanu incognito albo ich mniej lub dyskretne kontrast typów A także trud ki adwokaci zajęci nie tyle o-bro- ną spraw karnych ile bun-tem przeciw sędziom bezkar-nym faszyści i facecjoniści ko-muniści i dentyści poeci bez krytyków i bez poezji — w Roju codziennie ktoś' inny miał na sprzedaż swoją jedyną na świecie przygodę jedyną myśl jedyną przepowiednię W przejściu między biurkiem Ma-riana Kistera a wiecznie spię-trzonymi pakami książek aspirantów sławy nigdy się nie przerzedzał ani też Marian Kister nigdy się ludzkim maniac-twe-m nużył Przeciwnie: zna komita większość klientów znaj dowała się Kredytowej z pro-wokacji tegoż Kistera który po- trafił raptem zatelegrafować biegun do Bogu ducha win-nego podróżnika: "Pisz! Wydru-kujemy" w memencie kiedy już na pół zamrożony oganiał się od głodnego niedź-wiedzia Kister bodaj jedyny wśród polskich wydawców nie celebro-wał literatury Kister był nieo-pisanie ciekaw życia i prowoko-wał ludzi żeby opisywali Żeby pokazywali to czego sam nie widział i tłumaczyli cze-go nie mógł zrozumieć Nie zna-ny blady jakgdyby czy tmo 'wcalZe że czytał wszystkie fin rękopisy Ja ""u"-"-™ taki sam w sycno to w jaKiS minami jego poznania mo-że żądzę władzy) oto taka czereda najrozmaitszych pisze r7vmć nw™wm olluJc na (a że "= tuitMuiie jju uaiyni świe cie un sam koniecznie Yo"rktunf Śi!"' W UmleUsoianle tmuiowdówRojuPródbo™ać d°raZ™ej dyspozycji Zanimna-- trzecia K?P5 darzyla Si? Wolna chwila' żeby udałam się hTŁ Obie firmy wydawca się do dobrał sy- - tak u literacki wdzięczne do pisarzem romantyka grafomanem i ta peleryny grafomania to- - Cyprianów Ali- - Pomyłek nam Dni zachłystywałam do księgarni sza- lonych do- - czv Wchodziło od ulicznvch w ladach modne ambasady paryskiej Szelburg u tygrysice ma-rynarz-awantur- nik prze-szmuglowa- ny do mu je mu zdziwiony Aie spo- sób żądzę wielka typów poci telefon iiuuuj nie Dwa nich czytelnicy tak oto zasób gotowej wiedzy o cudach cudactwach tej wzrastał za Kistera przyczyną Kister nie miał kultury lite tylko niesamowity ins- - Parnas krygi poetów tynkt ludzi Wiedział poetek ozdobne płotki czy jest Nałkowskiej poste- - y akurat pu socjalistyczne świety Korczak v się nie lękał ścianach wielki Samobójcza ani chociaż Tow Kredytowego "się Kazia Wie-rzyiiskieg- o opinię kochan-- 1 tłum pod rrAHli! cihsię rackiej będzie jed-nym dlatego pewnie rzadko się mylił Podczas gdy w innych firmach wydawniczych rękopis na ła-sce lektorów konferencji redak-torskich rodzinnych w często wystarczał uśmiech aura skandalu dowcip a umowę przybijano garścią kupno poczym szło się na wódę do Wróbla Kister owszem siadywał w Ziemiańskiej Ale nie w charak-terze wydawcy tylko kumpla Najczęściej milcząco przy subtelnych dyskusjach im mocniej się dyskutanci wygłu-piali tym bardziej dziecinnie się uśmiechał ocierając na-wet łzy rozczulenia Po prostu z nigdy niesłabnącą ciekawością oglądał sobie ludzki cyrk To że on eks-urzędn- ik z głębokiej pro-wincji eks-ofic- er z zapadłego gdzieś garnizonu był teraz war-szawskim wydawcą zapewniało mu miejsce w loży toteż skwap- - mne zen Korzystał A przecież ten kibic kawiarniany o uśmie-chu psotnego dziecka wracał po- tem do swojego Roju tu i ów-dzie zatelefonował zamknął się na kilka godzin w jakiejś klitce razem z buchalterem i swoją piękną małomówną bez której się w Roju nie działo potem wyskoczył do drukarni wsiadł w taksówkę i popędził do konkurentów do banku do li-chwiarza nie dospał nie dojadł naprzykrzył się kredytorom zgnębił wierzyciela — żeby gro-no pięknoduchów mogło beztro-sko płacić za swoje wódki u Wróbla i ciastka w Ziemiańskiej i wTóciwszy do domu napisać tragiczny wiersz albo zabawną Kisterowska ciekawość świata nie ograniczała się zresztą do polskich relacji: polował nieu-stannie na szlagiery zagraniczne Ja sama tłumaczyłam dla niego "Belle" Giradoux "Lato" liii Ehrenburga "Fru Hjelde" oraz "Macierzyństwo" Sygrydy Und-se- t a tłumaczy w ogóle miał bez liku od Boy'a poczynając koń-cząc Boy'em Wydawał wszy-stkie zachodnie i wschodnie no-winki często tracił nieraz za-rabiał kiedy wyniuchany przez niego zagranicznik nagle złapał Prix Goncourt albo samego No-bla U nas w domu na Trzech Krzyży odbyły się dwa przyjęcia dla cudzoziemskich au-torów Roju: jedno dla Ehrenbur-ga drugie Emmy van Am-merskuel- ler — trudno o więk- - bardziej po- dróżnik szelesty wielkie-go krytycy poplutą no o większy paradoks niz to że Kisterów na tych przyjęciach nie było natomiast byli ich wspólnicy Wańkowiczowie Bo taki ustalono w Roju podział ról że na codzień byli Kistero-wi- e a od święta Wańkowiczo-wie W roku 1937 dostałam nagro-dę Miasta Warszawy "za cało-kształt działalności literackiej a szczególniej za utwory związane z Warszawą" Wszystkie te moje warszawskie książki a więc "Dy-liżans Warszawski" "Cudzo ziemka" i "Dni Powszednie Pań stwa Kowalskich" wydane w Roju i pan Marian który o- - czywiście lubił kolekcjonować nagrody nie posiadał się z satys-fakcji Akurat tak się złożyło że tego dnia kiedy zasiadało ju-ry pani Hania ta właśnie ci-chutka piękna żona zabrała mnie ze do Otwocka z wi-zytą do swoich i męża przyja-ciół — doktorostwa Frostigów Doktorowi podobała się "Cudzo-ziemka" więc stawiał na mnie Oczywiście od uroku udawałam że mnie ta cała sprawa mało obchodzi i chciałam iść na spa-cer po lesie Ale doktór się de-nerwował i raz po raz dzwonił to do Roju tę do redakcji Wia-domości Literackich już wia domo kto dostał nagrodę Decy- - nilrntm nin cl-inrm-ior 1„A „„ juo c"h°o"c™iażby ich nuiuiuw Wcmauleu J „!_ i z P° uśmiech sobie Po do iNa tylko los od Ewy nie nie nurymi poszliśmy la-su domu wróciłam wyprana nadziei Aliści ledwie zdjęłam i znosi do i kapelusz zadzwonił łn Cimii-- i ftłnr11tn % ŻPnnwnnin tvm n„'""J" lt guiue ' oPłitjFM("tiałnirrAn &rrnni4yi I zaraz I były kat s ": ' czy ale się sercem jak też się I szy — i i ziemi jego autor warem był czy Ro-ju jak konia kibicował i czasem żoną nic prozę Placu dla już były sobą czy Do z się RfłTIt czy i u- - i lwowski glos histera: "Pani Mana czyli Ma-rysia?" pytał kładąc jak zwykle akcent na ostatniej sylabie nie-go imienia co uważał za znako-mity dowcip "Tak" — burknę-łam bez zapału Chwila ciszy "No to może Pani Marysia wło-ży kapelusik bo trzeba jechać na wódę" — "Nie chcę wódy na własnej stypie" — "Jaka tam stypa! Już się robi nowe wyda-nie "Cudzoziemki" Miała pani nosa że sobie wybrała i męża i wydawcę na K bo w tym roku tylko na K dawali Kazuro Kos-sak Kister Kuncewiczowa" Natychmiast włożyłam kapelusz Kister nie byl entuzjasta me go pisarstwa: wolał postawy bar-dziej optymistyczne efekty ja-skraw- sze lubił wygodę happy endy żeby dwa a dwa było czte ry i typy zęby były "zdrowe" K? Te io wszystkiego nie wiedzia- - M lem od niego tego się tylko do- - W myślałam (może mylniej bo nig- - f§ dy sobie na krytykowanie swo- - p ich autorów nie pozwalał Poczu- - zŁ wał się z nimi do solidarności niemal rodzinnej nad każda złą £? recenzją cierpiał jak nad żnie- - W wagą osobistą a triumfy dzielił m z entuzjazmem bon vivant'a ra-- ffo dego okazji do wypitki i do wy- - Ęk żerki Był zresztą sam doskona- - sjL łym kucharzem zamiłowanym w S bigosach i zupie pomidorowej M Kiedy w 1958 roku znalazłam M się w Warszawie po nieobecnoś-ci prawie dwudziestoletniej od razu mnie nogi same poniosą na Mazowiecką i na Kredytowa" do tych dwuch moich teatrzy-ków pisarskiego samodurstwa lat młnrłł-M- i An "l— ni:- - j I — „ UUjw uU ivajjui} 1 110 ijiiivu Aias poor Yorick Sto-jdąocmpermzednaniMezanzaonwyiemckimeji n—owybmez śladu witryn i bez sąsiedztwa Ziemiańskiej — nie nadepnęłam wprawdzie na czaszkę z pustymi oczodołami ani też na miejscu (ciąg dalszy na str 35) #i-- a i- -r I ŻYCZENIA Z WINDS0R'Mi sfstesieswępciCicjicpg Z OKAZJI ŚWIĄT BOŻEGO NAEODZENIA I NOWEUO ROKU najlepsze żWyczenia Ęszczęśfciali powodzenia zasjh '-''- '''' DON CLARKE Jf D Ciarkę Monumenłs S CL 4-45- 02 g 1044 Howard Ave — Windsor Ont g Wesołych Śiciąt Bożego Narodzenia ? i szczęśliwego Nowego Roku H} życzy swym Klientom i całej Polonii h SCHWAB'S MEAT PRODUCTS LTD Europejskie i kanadyjskie produkty W 3 stores ty Dorwm Piaza Dougall Rd Tel Main Storę & Kitchens 3690'Sandwich W Yorktown Sąuare Grand Marais Rd 4-83- 02 4-60- 20 9697260 NAJSERDECZNIEJSZE ŻYCZENIA z okazji Świąt BOŻEGO NARODZENIA I NOWEGO ROKU życzy swym Klientom i całej Polonii METROPOLITAN STORĘ 1484 Ottawa St Windsor Ont 6-46- 88 MERRY X-MA- SS AND HAPPY NEW YEAR TO ALL OUR POLISH FRIENDS from N & D Super Markełs Limited WINDSOR -- S4MK Tel Tel Przyjemnych śiuiąt Bożego Narodzenia fcft i dużo szczęścia iv Nowym Roku &' zasyłają swej Klienteli i całej Polonii 9 MATTHEWS LUMBER CO LTD MATERIAŁ BUDOWLANY i Howard i Shepherd Windsor Tel 4-11- 43 Najlepsze życzenia Świąteczne i Noworoczne ALEX W DUDA REAL ESTATE & INSURANCE 1089 Ouellette Ave — WiniTior — 2-35- 07 Wesołych Świąt Bożego Narodzenia i szczęśliwego Nowego Roku życzy swym Klientom i całej TOTH'S MEAT MARKET (Przedtem SCHWAB'S) Świeże mięso polskie wędliny City Market Stall 2 — Windsor Ont ©PRZYJEMNYCH ŚWIAT -B- OŻEGO NARODZENIA Ę DUŻO SZCZĘŚCIA W W NOWYM ROKU SKŁADA H Moodrey Oil Co © 3527 Sandwich St §£ Windsor-On- t Ń Tel 2-12- 62 składa IłCmł CL CL CL ONTARIO SI 8- - CL CL Polonii No CL ttxnotctoS7l&?{ZilZ£ttir łtf U i-- ?ii HiiH tf % IJ0I02 |
Tags
Comments
Post a Comment for 000435a
