000144b |
Previous | 9 of 12 | Next |
|
small (250x250 max)
medium (500x500 max)
Large
Extra Large
large ( > 500x500)
Full Resolution
|
This page
All
|
- w — ►- - -- tj '- - "3 wrT"łi"łWCI"
Hf- - M "ZWIĄZKOWIEC CZERWIEC (JUNEl 22 — 1932
siłowni I Peplerowanle
Nowe : Start Domy
Solidna robota
S NIZIO
EM 4-57- 13 — wleciortm
M OLENDRZYŃSKI
0 plomowany Zegarmistrz
637-- B Oueen St W Toronto
WA 9055
Na Kiadzie wielki wybór ze-garków
I biżuterii
AGNES BEAUTY SALON
652 Bathurst (koło Harbord)
nn otwarty salon fryzjer-$tw- a
damskiego — Farbowa-ne
iviuacja włosów Trwała
csd- - "Ma i zabiegi kosmety-crr- i - Ceny umiarkowane
Otwarta od 9 rano do 9 wiecz
Telefon: ME 7811
WOOD Mfg Co
vv-rxh- 'a futryny okna drzwi
kurhenne szafy reperuje
meif luduje i przebudowuje
dom garaże
Rthoi fachowa Ceny niskie
Pomiary kosztorysy bezpłatnie
1139 King St W ME 3234
F N RADIO & TELEVISION
loktod rtpraeyitr — naprawo
aparatów radiowych — UIowlirlnTch
i oriądiłA oloktrreinych
234 Gladstone Are Toronto
Ttl OL 3356
Felut Norwid 23-3- 1
York Packing Co
104 Trowell Ave
JU 5197 — Tel — JU 2794
dostarcza własnego wyrobu
mięso wyroby wędzone po-lędwicę
szynki kiełbasy i 40
gatunków innych przetworów
mięsnych "Honey Brand"
ZADAJCIE W SKLEPACH
POPIERAJMY TYCH KUP
CÓW KTÓRZY OGŁASZAJĄ
SIC w „ZWIĄZKOWCU"
PRZEWODNIK
rOUIJCH P7TCO t rurami W TOBOrTTO OKTAUO
lopUl tlo aaikarowa
" potom iałowac
FELIKS BOMBIER
i5?0 A SrtURACTIN A 1368 Dundas W LA 6433
S CZECHOWSKI
"J-°- ! TOWARÓW SPOZTWCITCH
578 Queen W TeL WA 6422
H W HARAJEWICZ
WSZTLCE ASUURACIB
80 Richmond W WA 261]
F JUDYCn
635 Queen W EM 4-35- 83
Ł KOSTROWSKI
snrp roBiLERsn 1570QueenE Tel GE 5053
I KRUŻI1
3783 Dundas St W LY 6493
ZOFIA LACHOWSKA
RADIA ROWCTT PRALII
1030 Queen W Tel ME 1539
FELIKS ŁUKOWSKI
ZONTRAITOR BUPOWIANT
Łaelłua T"mwaaridtotc"podpłołygtiy cumow
105 Indian Road LO 4837
S MARKOWSKI snu iaultorii tcsnn i DAusnn
610 Queen W TeL EM 3-27- 09
A NAPRAWA
CRoenuoA i nabiałt 131 Dovercourt Rd ME 8479
ONTARIO BREADCO
178 Ossington Ave LA 4921
SZCZEPAN SŁUGOCKI
333 Bloor St W KE 1962
S-- ?!&---
DROGA DO
ZDROWIA fek eirwloals awMaciaia 1 S" 'LMWbłjHzr™oto'a trealJaoiao %
t wi? teMPuaa tim(ola1łHa głowia!sto I
JT klimlnk w twra por- -
ala odpoerrwaj
mmfo( $ln A~3j j-iv- ~ Vi IR 7==Si3aarrajxVI _ ~J
Redagują Barbara Głogowłka
KWIAT PAPROCI
Noc dwudziestwo m-iri- n
aerwca June 24) ta natv-rA- a
noc w roku W Polsce na wsi
opowiadają ludzie legendę o cu- downym
i
kwiecie paproci rffern
flowert W tę właśnie noc kwit-nie
PaDrOĆ a kwiat łoi tluLt„
i błyszczący ma taką moc że kto
go posiada może mieć wszystko
co zechce O samej północy za- tkrwuditnaoteznnacluedźćowincyhokćwiwatielualeszguo
kało nikt go jeszcze nie widział
Słuchał Maciuś iak stara hah
cia opowiadała o cudownym
kwiecie a ze odważny I rioi-a-w
był to chłoDiec Dostannwił An
być kwiat paproci
Gdy zrobiło się ciemno Maciuś
nic nikomu nie mówiąc wyruszył
w tas Znał ten las dobrze i wie-dział
gdzie rośnie paproć ale
jakoś dzisiai nie mrmł trafi Rio tał się w ciemnościach nic wie--
i
aząc gazie jest poranił się o os- tre gęste krzaki zamoczył w ba-gnie
Juz mu się płakać chciało I
gdy nagle ujrzał tuż przed sobą
coś świecącego wśród gęstych li-ści
paproci — złocisty kwiat z
błyszczącym okiem w środku
Skoczył Maciuś i chwycił cudow-ny
kwiat Zapiekło go jakby o-gi- eń
wziął w rękę ale nie rzucił
Przymknął tylko oczy bo go
światło oślepiło i urwał cudowny
kwiat
W tej samej chwili usłyszał ja-kiś
glos:
— Oto znalazłeś cudowny
kwiat paproci szczęśliwy czło-wieku
Teraz możesz mieć wszyst
ko co tylko zechcesz Wszystkie z
skarby świata należą do ciebie
Tylko nigdy i z nikim nie wolno
Czerwiec
(Juntl
i
Pod tym drzewem pod zielonym
Siedzi Czerwiec opalony
Zorze pal$ się wieczorem
Wielka cisza idzie borem Z
0 północy kwiat paproci O
Cudną bajką się rozzłoci
Pód tyra drzewem pod zielonym
Siedzi Czerwiec opalony
1 nawleka sznur korali
Z jagód poziomek i malin
Z
CZY WIESZ?
Co to są jagody? A
satjjaąania
Co to są poziomki?
sajJiaqMCJis puA
Co to są maliny
saujaądsca
J GUYCKI
Niecodzienne
Wyjątek z książki "Biali i Czarni"
(Dokończenie z ub numeruL
— Więc jednak nie jest to ta-ki
niewinny sport jak mi go pan
przedstawiał
— To nie krokodyle Ich tak u-rządz- iły
ale adoratorzy tych zwie
rząt Trafili na bajora zamieszka-łe
przez święte krokodyle pobli-skiej
wsi Gdy wieść się tam ro-zeszła
ze łapią ich świętych —
czciciele tych paskudztw zlinczo-wali
moich myśliwych tak grun-townie
że później samL przestra-szeni
przynieśli ml to poharata-ne
bractwo żeby to byli biali po-łowa
by ich zdechła ale te czar-ne
małpy muszą mieć chyba
"dziewięć żyć" Jak Amerykanie
mówią o kotach
— Mussa dawaj tu ich pro-wodyra!
Milicjant chwycił starego Mu-rzyna
za kołnierz brudnego sa-modziałowego
bu-b- u I pchnął go
naprzód
— Dlaczego nie było go we
wsi chociaż niedawno uprzedzo- -
fiA en ifhv iic trzymał W POgOtO- -
włU gdyż lada dzień poślę po i
niego?
Na przetłumaczone przez Mus-t- ę
pytanie Murzyn począł spiesz-nie
mamrotać jakieł trwożne us-prawiedliwienia
— Wal go w pysk!
— OuL mon commaBdant'
Mtisi millrtanta klasnął o
czarny policzek
— Jeszcze!
Znowu gwizd zakoóoony klas-nięde- m
— Obróć nahaj i wal rączką!
Tym razem suchy trzask Z
rozdętych ust tryska krew
— Dobra! Wystarczy na ten
rat To ostudzi jego zapały do
wesel My pojedziemy naprzód
do naczelnika kantonu a ty
pYzypedzisz tę bandę
dzieci
ci się swoim szczęściem dzieli- ć-
Ale z drugiej strony usłyszał
Maciuś Inny glos melodyjny
jakby smutny:
— Przeklęty to kwiat chłop-cze
Rzuć go 1 uciekaj Nie ma
szczęścia dla człowieka jeśli się
nim z drugim podzielić nie mo-że
Ten kwiat deble zgubi!
Ale Maciuś nie chciał słyszeć
przestrogi Słyszał tylko że może
mieć co tylko zechce
Zaraz więc zażądał żeby sta-nął
przed nim piękny pałac Pa
trzy Maciuś zniknął las a on
stoi przed ogromnym pałacem
służba kłania się i otwiera przed
nim drzwi do wielkiej sali gdzie
już stół zastawiony stoi najsmacz
nlejszymi potrawami
Maciuś żył odtąd jak wielki
pan bawił się ubierał we wspa
niale stroje oglądał swoje złotoH
diamenty ale w sercu rósł
żal za ojcem matką wioską w
której zjł za małym domkiem
kolegami
Nie wytrzymał Tojechał l od-nalazł
swoją chatę Ale co to?
Stara chata przekrzywiona i za-padła
pusta była Dowiedział się
Maciuś że ojciec umarł a matka
rady dać nie mogła sami za zgu-bionym
synem płakała aż i ona
zmarła
Maciuś za głowę się%chwycil z
rozpaczy i zawołał:
— Przeze mnie oni zginęli
niechże l ja zginę ł ten przeklęty
kwiat paproci!
I zaraz ziemia się pod nim o-tworz- yła
i Maciuś zniknął razem
cudownym kwiatem paproci
którego już nikt nigdy nie znaj-dzie
W lesie
Po brzozowym cichym lesie
Dziewczę idzie dzbanek niesie
Niesie dzbanek z Jagodami
jagodami z borówkami
dlaboga! Co się dzieje?
Kto się śmieje? Las się śmieje
Kłaniają się przed nią drzewa
Ona śpiewa i las śpiewa
Spod jałowca zając skoczy
otwartymi śpiący oczy
— Mój zającu nie bój że się
Ja borówki zbieram w lesie
toż ja cl nie przeszkodzę
że ze dzbankiem sobie chodzę
Danaż moja dana dana
Jagódeczko pójdź do dzbana!
T Lenartowicz
polowanie
Siadając na konia spojrzałem
mimowill na "tę bandę" Stali
bez ruchu z oczami wrytymi w
piasek Stary dyskretnie bojąc
się widocznie by nie wzięto tego
gestu za jakąś demonstrację —
sięgnął do krwawiących ust i rzu-cił
w bok w trawę wybity ząb
— A to Jest "taniec dzieci do-brze
najedzonych" — ogłaszał
Nikołajew
Siedzieliśmy w cieniu wielkich
dzikich figowców na przykry
tych wzorzystymi aersami tara
— tapczanach z powiązanych ły-kiem
prętów i w oczekiwaniu po-ławiaczy
krokodyli przyglądaliś-my
sie noDisom nadwornego ba
letu murzyńskiego naczelnika
kantonu
Tancerze w krótkich spódnicz
kach z ciemno-brązowyc- h sznur-ków
z ozdobnie oprawionymi
krowimi ogonami w rękach —
krążyli dokoło grupy grajków
Wypięte brzuchy ponad roz-stawionymi
zgiętymi w kolanach
nogamL Drobne kroczki Od cza-su
do czasu senne zataczanie się
Imitacja świetna zgranie ruchów
rytm Jak zwykle u Murzynów
— doskonałe Lśniące od potu
wspaniałe dała bez uncji tłusz-czu
rozwarte w uśmiechu wiel-- [
łakome łakbr wiecznym po
żądaniem napęcznlale wargi o-c- zy
błyszczące od przyjemności
popisywania się przed "białymi''
Zmysł imitacji I pragnienie po-chwały
przykucia do siebie uwa-gi—
jakie to murzyńskie dzie-cinne
lub- - małpie
— A teraz piękne panie I sza-nowni
panowie — oznajmiał pom
patyczaie Nikołajew grający ro-lę
zawodowego anonsera — uj-rzymy
perłę choreograficzną re-zerwowaną
dla znawców "Ta-niec
kobiety trudnej do zaspok-ojenia"
Jest to Jak pan sam wie za
S33W3£rrXW r w-- T
WfcJC jJHMPt ' aieW _ fc gMMRAjti t
V Ktr aBinl
i
FROSIA GRECORY
W każdą sobotę o 905 wieczorem
na sieci CBC Trans Canada u-słysz- eć
możecie mile brzmiący
dla Europejczyków program mu-zyczny
pL "Continental Moods"
w którym udział bierze ta dosko-nała
śpiewaczka i orkiestra Iva-n- a
Romanoff "Continental
Moods" przenosi was do euro-pejskiej
kawiarni w której sły-szycie
muzykę lekką i taneczną
do której przyzwyczajeni byliście
w Europie Spróbujcie posłuchać
tego uroczego programu w naj-bliższą
sobotę
SIE
RABUNEK I CAŁUSY
Luclano Rcvolfatto skarżył się
policji włoskiej że dwie dziew-czyny
obrabowały go grożac re-wolwerem
a potem Jeszcze' zmu-siły
go do pocałowania ich na po-żegnanie
NOWAKOWSKI
Żona budzi się rano i tak po-wiada
do męża:
— Miałam dziś straszny sen
śniło ml się że goni mnie Nowa-kowski
a gdy nie mogłam już u-ciek- ać
— zepchnął mnie do rze-ki
— Nowakowski? A kto to
Jest? —- dziwi się mąż
Na to żona orientując się że
się wygadała:
— Ty nie możesz go znać prze
cleż poznałam go we śnie
POSTĘPOWY ARTYSTA
Do dyrektora cyrku zgłosił się
młody człowiek Rzekł:
— Jestem artystą Znakomi-tym
połykaczem' Niech pan mole
zaangażuje
— Co pan połyka? Miecze?
— Eeee to przestarzałe Ja
połykam atomy!
♦
ZMIANA
Stara lady zrzędzi:
— Za moich czasów młoda
dziewczyna czerwieniła się gdy
była zawstydzona Dziś dziewczę-ta
wstydzą się gdy się zaczerwie-nią
pewne z przykrego doświadcze-nia
— mówił dalej zwykłym już
głosem — typowo afrykański pro
blem
Rytm tańca stawał się szyb-szy
Coraz szybciej dudniły długie
a wąskie zawieszone między no-gami
bębny Małe do klepsydr
podobne trzymane pod pachami
bębenki terkotały bardziej go-rączkowo
Piersi flecistów praco-wały
jak miechy nadymając re-gulujące
strumień powietrza po-liczki
Obnażone niemal całkowicie
brzuchy tańczących par drgały
skurczami płaskich naciągnię-tych
mięśni falowały prężyły
się rzutami naprzód 1 w górę roz-panoszonych
podbrzuszy
Wreszcie "mężczyźni' bijąc
rękami na kształt skrzydeł parzą-cego
się z kurą koguta — byli
już tylko szałem wirem znajdu-jących
ujście chuci
Lecz tancerze grający "kobie-ty"
— teraz dopiero poczynali
pulsować budzącą się namiętnoś-cią
przyśpieszać tempo ruchów
przywierać przegiętymi wtył cia-łami
do swych partnerów — za
późno
Więc odrzucają bezużyteczne
Już opadające na piasek dala
chwytają brutalnie nowych tan-cerzy
ze stojącej obok rezerwy
wciągają w rosnący w napięciu
wir
— Uf! — westchnął Nłkoła-je- w wstając — Dość tego Nasi
"łapacze muszą już być na miej
scu
Konie nasze brnęły powyżej
pęcin w czerwonym piachu dłu-giego
zbocza opadającego stop-niowo
ku wyschłemu doszczętnie
jeziorku
Podjechaliśmy do oczekującej
nas grupy
— No Jak tam Mussa? Co mó-wią
te draby?
— Jest sposób mon comman-dant- !
Krokodyle Jest na pewno
tu 1 tu i tam
Wskazuje otwory wiodące pra-wie
poziomo pod porośnięte tra-wą
i krzewami n'ewielkie pagór
ZE ŚWIATA
P0ŚMIEJMY
Porównanie cech
Niejednokrotnie ałyszy się w
towarzystwie spory na temat wył
szóści kobiet lub miczyin Ko-biety
szczególnie zawsze mnie-mają
ii znają meiaysn lepiej
niż oni sami siebie Być może tt
tak jest w rzeczywistości Ale w
ostatnich latach uczeni stwierdzi-li
doświadczalnie stereg cieka-wych
właściwości natury mę-jski- ej
które niewątpliwie są nie- -'
spodzianką dla obu płci
Oto szereg potocznych opinii
dotyczących meictytn poprawio-nych
przez naukowców:
1 Mężczyźni są lepiej zbudo-wani
i odporniej] od kobiet
Błędne — Mężczyzna góruje
tylko siłą muskułów Chłopcy ro-dzą
sie o wiele cteAciej z defor-macjami
cielesnymi a organizm
męski jest mniej odporny i ulega
w większym stopniu od kobiece-go
zaburzeniom funkcjonalnym
2 Męiczyini szybciej starzeją
ię nit kobiety
Tak — W normalnych warun-kach
organizm męski szybciej się
zużywa od kobiecego I biologicz-nie
jest starszy od organizmu ko-biety
tego samego wieku Mci--
NA PLAtY
Matka do 8-letni-ego
synka:
— Nie waż ml się włazić do
wody! Nie umiesz pływać wiec
mógłbyś się utopić
— Tatuś też nie umie pływać
a jednak wchodzi do morza
— To co innego Tatuś Jest u-bczpioc- zony
na zyclc K Z
CO WAŻNIEJSZE?
Profesor: — Dzień dobry!
Gdzie pani tak leci?
Dusia: — Do sklepu Kupić ny-lony
Profesor: — Głowa Jest naj-ważniejszą
częścią ciała! Lepiej
pójść do księgarni 1 kupić książ-kę
Trzeba karmić swój umysł
Dusia: — Zrobiłabym tak oczy
wiście gdyby wszyscy byli podo-bni
do pana Ale choć głowa jest
ważniejsza mężczyźni się zaw-sze
więcej interesują moimi no-gami
NASZE DZIECI
— Stasiu dlaczego nie powie
działeś mamusi o tym że byłeś
dziś w szkole karany?
— Nie powiedziałem dlatego
że tatuś często powtarza: "Kobie-ty
nie powinny o wszystkim wie-dzieć"
Mała Ania w czasie koncertu:
— Tatusiu dlaczego ten pan za
myka oczy gdy gra na skrzyp- -
i Tatuś: — Bo nie może patrzyć
i na cierpienia widowni
ki które tworzą niewątpliwie wy-sepki
w okresie deszczowym
— Ciekawe mówi Nikołajew
jak krokodyle z wielkich mokra-deł
wysychających doszczętnie
jak w tym roku po wyjątkowo
długim okresie bezdeszczowym
dostosowują się do tych bądź co
bądź nienormalnych warunków
Te otwory prowadzące do spo-rych
pieczar zamieszkałych
przez kilka a nawet kilkanaście
krokodyli to wszystko one same
wykopały Tak przynajmniej
twierdzą Murzyni i mają chyba
rację bo ostatecznie jakie może
być inne pochodzenie tyrh kro-kodylich
pałaców?
— Mussa pędź ich do roboty!
Milicjant wykrzyknął krótki
rozkaz wykonując jednocześnie
z przyzwyczajenia groźny mły-nek
swym ciężkim nahajem
Stary "głowa-człowiek- " opadł
na czworaki przed Jednym z o-two- rów
raz jeszcze starannie
sprawdził jakieś dla niego tylko
zrozumiałe ślady potem wet-knął
głowę do krokodylowego tu-nelu
1 tkwił tam czas jakiś w po-zycji
węszącego wyżła
Cofnąwszy się wreszde wstał
i skinął na jednego z chłopaków
Ten bez namysłu wyciągnął się
na brzuchu i wsunął do wnętrza
Przez chwilę czekaliśmy w --mil
czeniu nasłuchując Wreszde z
tajemniczego demnego otworu
poczęło nas dochodzić jakby kwi-lenie
dziecka
Stary Murzyn uśmiechnął się
jedną stroną ust (druga była zbyt
nadwyrężona nahajem milicjan-ta)
1 bąknął parę słów
— Co on mówi? rzudł Nikoła-jew
— On mówić tłumaczył Mus-sa
— Jest dobrze '
Usłyszeliśmy "krótkie szamota-nie
potem szelest ciągnionego
po ziemi dała Po chwili w mrocz
nym wejeciu błysnęły jasne pięty
"łapacza"
Jego towarzysze chwydli go
za nogi I wlekli wolno
Wyjeżdżający na brzuchu spod
ziemi chłopak ciągnął za sobą
krokodyla Obłe ręce trzymały
KOBIECEGO
mężczyzn i kobiei
ciyana jet na ogol mniej łfor-n- y
na aaratki i w oco4tłeM jego
okres i) cła jest krotny od kobie
ty-- 3
Inteligencja kobiet I męż
czyzn jest mniej więcej jednako-wa
Biedne — Maaczytfll są lepsi
w naukach ścisłych mechanice
arytmetyce i w myśleniu abstrak
cyjnym kobiety zaś górują w je
żykach obcych estetyce nau-kach
socjalnych 1 mają lepszą pa
mięć Z powodu tych róinlc nie
da się przeprowadzić ścisłego po-równania
inteligencji obu płci
4 Mezctyinl są bardziej zrów-noważeni
uczuciowo od kobiet
Tak — Wiekasotć dotwiad-cte- ń
wykazała ił kobiety uczu-ciowo
są mniej zrównoważone od
meaesytn
5 Mężczyźni nadziej histery-zują
od kobiet
Biedne — W czasie bombar-dowania
Londynu więcej było
wypadków histerii u męzczyrn
ntt u kobiet a w czasie leczenia
povrót do normalnego stanu
dłużej trwa u męiczyzn
6 Mężczyzna w obliczu nadzwy
caaj (rudnego problemu życio-wego
lub cierpienia czcicie] po-pełnia
samobójstwo od kobiety
TaW — Cyfra samobójstw
wśród mężczyzn Jest czterokrot-nie
wyższa a w starszym wieku
ośmiokrotnie od cyfry samo-bójstw
wśród kobiet Przyczyna
prawdopodobnie leży w tym Iż
mężczyznę o wiele poważniej do--
tyka niepowodzenie życiowe lub
choroba Kobieta Jak powiedzia-no
wyżej łatwiej poddaje się u-czucio- wo
przez co może cios wy-trzymać
mężczyzna zaś jako
twardszy może się załamać
7 Mężczyzna lepiej rozróżnia
kolory
Biedne — Daltonlzm czyli
niemożność rozróżniania kolo-rów
zdarza się osiem razy czę-ściej
u mężczyzn niż u kobiet a
dziewczynki szybciej reagują na
kolory od chłopców
8 Mężczyzna jest odporniejszy
na gorąco lub zimno oraz ciężkie
warunki
CO
do pokoju
PO
1
1354 Queen 1568
zwierzę za pysk Cztery palce
każdej ręki wpijały się w miękką
różową skórę pod dolną szczęką
kciuki zaś były wbite w głębokie
doły pod otwartymi
ml oczami krokodyla Ten pra-wie
się nie bronił Z paszczy
zębiskami kilkanaście
cali od głowy wyrywał
się chwilami ten dziwny głuchy
jęk który nas spod
ziemi
Przyzna pan że scena Jest
niecodzienna zagadnął Nikoła-jew
gdy towarzysze myśliwego
związali w obwarzanek krokody-la
przyniesionymi sznurami
Połów trwał
Wreszcie Nikołajew dal znak
powrotu Naprzód dreptali Mu-rzyni
obładowani
kodylaml Za nimi jechał Mussa
na swym ognistym ogierze który
tańczył szarpał 'wodzami znie-cierpliwiony
zbyt wolnym dla
niego tempem pochodu Wresz
cie kroków z ty-łu
by nie łykać kurzu — Ja z
Nikołajewcm
W pewnym momende gdyś-my
byli jeszcze parę mil od
stacji doświadczalnej skręcamy
drogi po ścieżce idącej wgląb
brussy
Cóż to jetzeze panu
pytam
— Jedziemy do wsi "łapaczy"
Zobaczy pan święcenia
grl-gr- i
ściemniało się szybko Jak to
zwykle pod zwrotnikami L gdy w
jakieś pół godziny później
do maleńkiej wioski my-śliwych
dzieciaki i kobiety wy-szły
na nasze spotkanie pochód
niaml z suchych traw
Rozpalono ognisko stóp świę
tego baobaba dokoła
grupowało się osiedle W blasku
rosnących płomieni wynurzały
się demni ponad naszymi gło-wami
ogromne koślawe konary
pełne guzów I dziupli obciągnię-tych
gładką lśniącą korą niby
skóra na zdobycz po-twornych
wężów
Oświetlone od dołu twarze
nas kołem Murzynów
STRONA 9--t
Biedne Ciało kobiety jest
lepiej izolowane przez warstew-kę
tłuszczu organizm jej wy-dajniej
działa pod względem
przemian chemicznych 1 hormo-nalnych
9 Zmysły mężczyzny są mniej
delikatne od kobiecych
Blfdne — Najdokładniejsze
nie wykazały żad-nych
różnic poważniejszych jeśli
chodzi wrażliwość na ból po-wonienie
smak lub dotyk
10 Wyisiość kobiety w zręcz-ności
rąk
Tak — Kobieta przewyższa
meścaywę we wszystkich pra-cach
wymagających
zręczności rąk (choćby nawleka-nie
nitki) Już małych dzieci za-znac- zą
sie ta różnica gdyż dziew-czynki
wcześniej od chłopców są
w stanie zapinać guziki !
klamkami przy drzwiach
11 Mężczyźni są więcej uta-lentowani
jeśli chodzi sztuki
muzykę
Błędne — Zarówno kobiety
Jak i męiczyini jednakowo
mniej więcej są obdarzeni tymi
zdolnościami Zajęcia domowe
kobiety dzieci oraz
hamulce socjalne nie pozwalają
na rozwiniecie się talentu ko-biety
w tym samym stopniu co u
mężczyzny
12 Mężczyzna silniej od
kobiety
Błędne - Już mali chłopcy
śpią mniej spokojnie 1 krócej od
dziewczynek właściwość U nie
zanika w wieku dojrzałym
13 Kobiety mają więcej intu
icjl
Tak — Dziewczynki małe Już
od najwcześniejszych lat lepiej
obserwują i rozumieją Innych
nit chłopcy Właściwość ta roz-wija
się jeszcze bardziej z bie-giem
czasu co pozwala kobiecie
lepiej spełnić rolę żony czy mat-ki
lepiej rozumieć dzieci osoby
chore 1 męża
14 Mężczyźni mniej
wagi do swego wyglądu
od kobiet
MELR0SE FURrllTURE
Całkowite uriądienie — Meble nowe I używane
każdego w Wanym domu
ŁÓŻKA FABRYCZNYCH
PRZYJDŹ SIE OTWARTE WIECZORAMI
St W — Toronto — Tel ME
23—33
nieruchomy
bły-skającej
o
Murzyna
dochodził
—
związanymi kro
i
o kilkadziesiąt
o
z
— mało
krokodyli?
scenę
przy-byliśmy
z
u
którego
z
czatujących
ota-czających
—
a
doświadczenia
o
szczególnej
u
manipu-lować
o
szczególniej
wychowanie
o
śpi
przywią-zują
ze-wnętrznego
CENACH
PRZEKONAJ
Nikołajewa
Błędne — Na skutek prze-mian
socjalnych w ostatnich
dwu wiekach mężczyzna w więk-szości
krajów Europy z wyjąt-kiem
śródziemnomorskich) oraz
w Stanach Zjednoczonych I Ka-nadzie
przywykł nie przywiązy-wać
tyle wagi do ubrania co ko-biety
Wśród przeważającej Jed-nak
części narodów świata męż-czyzna
Jest równie próżny Jeśli
chodzi o stroje co kobieta 1 czę-sto
więcej od niej poświęca na
nic czasu oraz pieniędzy
nabierały Jakichś dziwnych zwie
rzęcych wyrazów — karykatural-nych
skrótów masek o nadmier-nie
pogłębionych oczodołach w
których błyskały białka wywró-conych
Jakby oczu
Przyniesiono największego kro
kodyla z naszego połowu Sześciu
młodych myśliwych po trzech z
każdej strony trzymało zwolnio-ne
z pęt wyrywające się zwierzę
Siódmy siedzący okrakiem na
karku owinął długimi małpimi
palcami ogromny pysk zwierzę-cia
i uniósł mu głowę pod którą
stary kapłan podsunął dwie ma-łe
tykwy wypełnione Jakimłł ta
Jemniczyml rupieciami Potem
wziął nóż przeciągnął go parę
razy starannie po podeszwie swej
bosej nogi 1 począł wodzić nim
po gardle krokodyla
żachnąłem się gdy wtem za
mną rozległ się Jakby stłumiony
jęk Mussa olbrzymi milicjant
atleta którego tak podziwiał Ni-kołajew
— poszarzały na twarzy
trząsł się i siania! na rozdygota-nych
nogach
Odwródłem się by wskazać
na niego Nikołajewowl i machi-nalnie
spojrzałem na scenę ofia-ry
Stary przepiłował wreszcie
cienką łuskę na podgardlu zwle-rzę- da
i dachnął nożem z całej
siły Z szeroko rozciętego gardła
krokodyla buchnęła z okropnym
bulgotem na podstawione taliz-many
ł na kościste łapy starca
szybko gęstniejąca posoka
Z nieludzkim rykiem Mussa
skoczył ku kręgowi widzów roz-bił
go niby klinem 1 znikł w ota-czającej
nas nocy
Nikołajew wybuchnął denkira
jazgotliwym śmiechem (stanow-czo
pora mu była już wracać do
Europy!)
— Zanomniałem chichotał
! wśród powracających wciąż spa-zmów
histerycznej wesołości —
że ten drab należy do klanu kro-kodyli
Mnie też byłoby niejako
gdybym asystował przy tym Jak
podrzynają gardło mojej babce
Ha ba ha Chyba żebym miał
po nie] dziedziczyć
Object Description
| Rating | |
| Title | Zwilazkowiec Alliancer, June 22, 1952 |
| Language | pl |
| Subject | Poland -- Newspapers; Newspapers -- Poland; Polish Canadians Newspapers |
| Date | 1952-06-22 |
| Type | application/pdf |
| Format | text |
| Rights | Licenced under section 77(1) of the Copyright Act. For detailed information visit: http://www.connectingcanadians.org/en/content/copyright |
| Identifier | Zwila000525 |
Description
| Title | 000144b |
| Rights | Licenced under section 77(1) of the Copyright Act. For detailed information visit: http://www.connectingcanadians.org/en/content/copyright |
| OCR text | - w — ►- - -- tj '- - "3 wrT"łi"łWCI" Hf- - M "ZWIĄZKOWIEC CZERWIEC (JUNEl 22 — 1932 siłowni I Peplerowanle Nowe : Start Domy Solidna robota S NIZIO EM 4-57- 13 — wleciortm M OLENDRZYŃSKI 0 plomowany Zegarmistrz 637-- B Oueen St W Toronto WA 9055 Na Kiadzie wielki wybór ze-garków I biżuterii AGNES BEAUTY SALON 652 Bathurst (koło Harbord) nn otwarty salon fryzjer-$tw- a damskiego — Farbowa-ne iviuacja włosów Trwała csd- - "Ma i zabiegi kosmety-crr- i - Ceny umiarkowane Otwarta od 9 rano do 9 wiecz Telefon: ME 7811 WOOD Mfg Co vv-rxh- 'a futryny okna drzwi kurhenne szafy reperuje meif luduje i przebudowuje dom garaże Rthoi fachowa Ceny niskie Pomiary kosztorysy bezpłatnie 1139 King St W ME 3234 F N RADIO & TELEVISION loktod rtpraeyitr — naprawo aparatów radiowych — UIowlirlnTch i oriądiłA oloktrreinych 234 Gladstone Are Toronto Ttl OL 3356 Felut Norwid 23-3- 1 York Packing Co 104 Trowell Ave JU 5197 — Tel — JU 2794 dostarcza własnego wyrobu mięso wyroby wędzone po-lędwicę szynki kiełbasy i 40 gatunków innych przetworów mięsnych "Honey Brand" ZADAJCIE W SKLEPACH POPIERAJMY TYCH KUP CÓW KTÓRZY OGŁASZAJĄ SIC w „ZWIĄZKOWCU" PRZEWODNIK rOUIJCH P7TCO t rurami W TOBOrTTO OKTAUO lopUl tlo aaikarowa " potom iałowac FELIKS BOMBIER i5?0 A SrtURACTIN A 1368 Dundas W LA 6433 S CZECHOWSKI "J-°- ! TOWARÓW SPOZTWCITCH 578 Queen W TeL WA 6422 H W HARAJEWICZ WSZTLCE ASUURACIB 80 Richmond W WA 261] F JUDYCn 635 Queen W EM 4-35- 83 Ł KOSTROWSKI snrp roBiLERsn 1570QueenE Tel GE 5053 I KRUŻI1 3783 Dundas St W LY 6493 ZOFIA LACHOWSKA RADIA ROWCTT PRALII 1030 Queen W Tel ME 1539 FELIKS ŁUKOWSKI ZONTRAITOR BUPOWIANT Łaelłua T"mwaaridtotc"podpłołygtiy cumow 105 Indian Road LO 4837 S MARKOWSKI snu iaultorii tcsnn i DAusnn 610 Queen W TeL EM 3-27- 09 A NAPRAWA CRoenuoA i nabiałt 131 Dovercourt Rd ME 8479 ONTARIO BREADCO 178 Ossington Ave LA 4921 SZCZEPAN SŁUGOCKI 333 Bloor St W KE 1962 S-- ?!&--- DROGA DO ZDROWIA fek eirwloals awMaciaia 1 S" 'LMWbłjHzr™oto'a trealJaoiao % t wi? teMPuaa tim(ola1łHa głowia!sto I JT klimlnk w twra por- - ala odpoerrwaj mmfo( $ln A~3j j-iv- ~ Vi IR 7==Si3aarrajxVI _ ~J Redagują Barbara Głogowłka KWIAT PAPROCI Noc dwudziestwo m-iri- n aerwca June 24) ta natv-rA- a noc w roku W Polsce na wsi opowiadają ludzie legendę o cu- downym i kwiecie paproci rffern flowert W tę właśnie noc kwit-nie PaDrOĆ a kwiat łoi tluLt„ i błyszczący ma taką moc że kto go posiada może mieć wszystko co zechce O samej północy za- tkrwuditnaoteznnacluedźćowincyhokćwiwatielualeszguo kało nikt go jeszcze nie widział Słuchał Maciuś iak stara hah cia opowiadała o cudownym kwiecie a ze odważny I rioi-a-w był to chłoDiec Dostannwił An być kwiat paproci Gdy zrobiło się ciemno Maciuś nic nikomu nie mówiąc wyruszył w tas Znał ten las dobrze i wie-dział gdzie rośnie paproć ale jakoś dzisiai nie mrmł trafi Rio tał się w ciemnościach nic wie-- i aząc gazie jest poranił się o os- tre gęste krzaki zamoczył w ba-gnie Juz mu się płakać chciało I gdy nagle ujrzał tuż przed sobą coś świecącego wśród gęstych li-ści paproci — złocisty kwiat z błyszczącym okiem w środku Skoczył Maciuś i chwycił cudow-ny kwiat Zapiekło go jakby o-gi- eń wziął w rękę ale nie rzucił Przymknął tylko oczy bo go światło oślepiło i urwał cudowny kwiat W tej samej chwili usłyszał ja-kiś glos: — Oto znalazłeś cudowny kwiat paproci szczęśliwy czło-wieku Teraz możesz mieć wszyst ko co tylko zechcesz Wszystkie z skarby świata należą do ciebie Tylko nigdy i z nikim nie wolno Czerwiec (Juntl i Pod tym drzewem pod zielonym Siedzi Czerwiec opalony Zorze pal$ się wieczorem Wielka cisza idzie borem Z 0 północy kwiat paproci O Cudną bajką się rozzłoci Pód tyra drzewem pod zielonym Siedzi Czerwiec opalony 1 nawleka sznur korali Z jagód poziomek i malin Z CZY WIESZ? Co to są jagody? A satjjaąania Co to są poziomki? sajJiaqMCJis puA Co to są maliny saujaądsca J GUYCKI Niecodzienne Wyjątek z książki "Biali i Czarni" (Dokończenie z ub numeruL — Więc jednak nie jest to ta-ki niewinny sport jak mi go pan przedstawiał — To nie krokodyle Ich tak u-rządz- iły ale adoratorzy tych zwie rząt Trafili na bajora zamieszka-łe przez święte krokodyle pobli-skiej wsi Gdy wieść się tam ro-zeszła ze łapią ich świętych — czciciele tych paskudztw zlinczo-wali moich myśliwych tak grun-townie że później samL przestra-szeni przynieśli ml to poharata-ne bractwo żeby to byli biali po-łowa by ich zdechła ale te czar-ne małpy muszą mieć chyba "dziewięć żyć" Jak Amerykanie mówią o kotach — Mussa dawaj tu ich pro-wodyra! Milicjant chwycił starego Mu-rzyna za kołnierz brudnego sa-modziałowego bu-b- u I pchnął go naprzód — Dlaczego nie było go we wsi chociaż niedawno uprzedzo- - fiA en ifhv iic trzymał W POgOtO- - włU gdyż lada dzień poślę po i niego? Na przetłumaczone przez Mus-t- ę pytanie Murzyn począł spiesz-nie mamrotać jakieł trwożne us-prawiedliwienia — Wal go w pysk! — OuL mon commaBdant' Mtisi millrtanta klasnął o czarny policzek — Jeszcze! Znowu gwizd zakoóoony klas-nięde- m — Obróć nahaj i wal rączką! Tym razem suchy trzask Z rozdętych ust tryska krew — Dobra! Wystarczy na ten rat To ostudzi jego zapały do wesel My pojedziemy naprzód do naczelnika kantonu a ty pYzypedzisz tę bandę dzieci ci się swoim szczęściem dzieli- ć- Ale z drugiej strony usłyszał Maciuś Inny glos melodyjny jakby smutny: — Przeklęty to kwiat chłop-cze Rzuć go 1 uciekaj Nie ma szczęścia dla człowieka jeśli się nim z drugim podzielić nie mo-że Ten kwiat deble zgubi! Ale Maciuś nie chciał słyszeć przestrogi Słyszał tylko że może mieć co tylko zechce Zaraz więc zażądał żeby sta-nął przed nim piękny pałac Pa trzy Maciuś zniknął las a on stoi przed ogromnym pałacem służba kłania się i otwiera przed nim drzwi do wielkiej sali gdzie już stół zastawiony stoi najsmacz nlejszymi potrawami Maciuś żył odtąd jak wielki pan bawił się ubierał we wspa niale stroje oglądał swoje złotoH diamenty ale w sercu rósł żal za ojcem matką wioską w której zjł za małym domkiem kolegami Nie wytrzymał Tojechał l od-nalazł swoją chatę Ale co to? Stara chata przekrzywiona i za-padła pusta była Dowiedział się Maciuś że ojciec umarł a matka rady dać nie mogła sami za zgu-bionym synem płakała aż i ona zmarła Maciuś za głowę się%chwycil z rozpaczy i zawołał: — Przeze mnie oni zginęli niechże l ja zginę ł ten przeklęty kwiat paproci! I zaraz ziemia się pod nim o-tworz- yła i Maciuś zniknął razem cudownym kwiatem paproci którego już nikt nigdy nie znaj-dzie W lesie Po brzozowym cichym lesie Dziewczę idzie dzbanek niesie Niesie dzbanek z Jagodami jagodami z borówkami dlaboga! Co się dzieje? Kto się śmieje? Las się śmieje Kłaniają się przed nią drzewa Ona śpiewa i las śpiewa Spod jałowca zając skoczy otwartymi śpiący oczy — Mój zającu nie bój że się Ja borówki zbieram w lesie toż ja cl nie przeszkodzę że ze dzbankiem sobie chodzę Danaż moja dana dana Jagódeczko pójdź do dzbana! T Lenartowicz polowanie Siadając na konia spojrzałem mimowill na "tę bandę" Stali bez ruchu z oczami wrytymi w piasek Stary dyskretnie bojąc się widocznie by nie wzięto tego gestu za jakąś demonstrację — sięgnął do krwawiących ust i rzu-cił w bok w trawę wybity ząb — A to Jest "taniec dzieci do-brze najedzonych" — ogłaszał Nikołajew Siedzieliśmy w cieniu wielkich dzikich figowców na przykry tych wzorzystymi aersami tara — tapczanach z powiązanych ły-kiem prętów i w oczekiwaniu po-ławiaczy krokodyli przyglądaliś-my sie noDisom nadwornego ba letu murzyńskiego naczelnika kantonu Tancerze w krótkich spódnicz kach z ciemno-brązowyc- h sznur-ków z ozdobnie oprawionymi krowimi ogonami w rękach — krążyli dokoło grupy grajków Wypięte brzuchy ponad roz-stawionymi zgiętymi w kolanach nogamL Drobne kroczki Od cza-su do czasu senne zataczanie się Imitacja świetna zgranie ruchów rytm Jak zwykle u Murzynów — doskonałe Lśniące od potu wspaniałe dała bez uncji tłusz-czu rozwarte w uśmiechu wiel-- [ łakome łakbr wiecznym po żądaniem napęcznlale wargi o-c- zy błyszczące od przyjemności popisywania się przed "białymi'' Zmysł imitacji I pragnienie po-chwały przykucia do siebie uwa-gi— jakie to murzyńskie dzie-cinne lub- - małpie — A teraz piękne panie I sza-nowni panowie — oznajmiał pom patyczaie Nikołajew grający ro-lę zawodowego anonsera — uj-rzymy perłę choreograficzną re-zerwowaną dla znawców "Ta-niec kobiety trudnej do zaspok-ojenia" Jest to Jak pan sam wie za S33W3£rrXW r w-- T WfcJC jJHMPt ' aieW _ fc gMMRAjti t V Ktr aBinl i FROSIA GRECORY W każdą sobotę o 905 wieczorem na sieci CBC Trans Canada u-słysz- eć możecie mile brzmiący dla Europejczyków program mu-zyczny pL "Continental Moods" w którym udział bierze ta dosko-nała śpiewaczka i orkiestra Iva-n- a Romanoff "Continental Moods" przenosi was do euro-pejskiej kawiarni w której sły-szycie muzykę lekką i taneczną do której przyzwyczajeni byliście w Europie Spróbujcie posłuchać tego uroczego programu w naj-bliższą sobotę SIE RABUNEK I CAŁUSY Luclano Rcvolfatto skarżył się policji włoskiej że dwie dziew-czyny obrabowały go grożac re-wolwerem a potem Jeszcze' zmu-siły go do pocałowania ich na po-żegnanie NOWAKOWSKI Żona budzi się rano i tak po-wiada do męża: — Miałam dziś straszny sen śniło ml się że goni mnie Nowa-kowski a gdy nie mogłam już u-ciek- ać — zepchnął mnie do rze-ki — Nowakowski? A kto to Jest? —- dziwi się mąż Na to żona orientując się że się wygadała: — Ty nie możesz go znać prze cleż poznałam go we śnie POSTĘPOWY ARTYSTA Do dyrektora cyrku zgłosił się młody człowiek Rzekł: — Jestem artystą Znakomi-tym połykaczem' Niech pan mole zaangażuje — Co pan połyka? Miecze? — Eeee to przestarzałe Ja połykam atomy! ♦ ZMIANA Stara lady zrzędzi: — Za moich czasów młoda dziewczyna czerwieniła się gdy była zawstydzona Dziś dziewczę-ta wstydzą się gdy się zaczerwie-nią pewne z przykrego doświadcze-nia — mówił dalej zwykłym już głosem — typowo afrykański pro blem Rytm tańca stawał się szyb-szy Coraz szybciej dudniły długie a wąskie zawieszone między no-gami bębny Małe do klepsydr podobne trzymane pod pachami bębenki terkotały bardziej go-rączkowo Piersi flecistów praco-wały jak miechy nadymając re-gulujące strumień powietrza po-liczki Obnażone niemal całkowicie brzuchy tańczących par drgały skurczami płaskich naciągnię-tych mięśni falowały prężyły się rzutami naprzód 1 w górę roz-panoszonych podbrzuszy Wreszcie "mężczyźni' bijąc rękami na kształt skrzydeł parzą-cego się z kurą koguta — byli już tylko szałem wirem znajdu-jących ujście chuci Lecz tancerze grający "kobie-ty" — teraz dopiero poczynali pulsować budzącą się namiętnoś-cią przyśpieszać tempo ruchów przywierać przegiętymi wtył cia-łami do swych partnerów — za późno Więc odrzucają bezużyteczne Już opadające na piasek dala chwytają brutalnie nowych tan-cerzy ze stojącej obok rezerwy wciągają w rosnący w napięciu wir — Uf! — westchnął Nłkoła-je- w wstając — Dość tego Nasi "łapacze muszą już być na miej scu Konie nasze brnęły powyżej pęcin w czerwonym piachu dłu-giego zbocza opadającego stop-niowo ku wyschłemu doszczętnie jeziorku Podjechaliśmy do oczekującej nas grupy — No Jak tam Mussa? Co mó-wią te draby? — Jest sposób mon comman-dant- ! Krokodyle Jest na pewno tu 1 tu i tam Wskazuje otwory wiodące pra-wie poziomo pod porośnięte tra-wą i krzewami n'ewielkie pagór ZE ŚWIATA P0ŚMIEJMY Porównanie cech Niejednokrotnie ałyszy się w towarzystwie spory na temat wył szóści kobiet lub miczyin Ko-biety szczególnie zawsze mnie-mają ii znają meiaysn lepiej niż oni sami siebie Być może tt tak jest w rzeczywistości Ale w ostatnich latach uczeni stwierdzi-li doświadczalnie stereg cieka-wych właściwości natury mę-jski- ej które niewątpliwie są nie- -' spodzianką dla obu płci Oto szereg potocznych opinii dotyczących meictytn poprawio-nych przez naukowców: 1 Mężczyźni są lepiej zbudo-wani i odporniej] od kobiet Błędne — Mężczyzna góruje tylko siłą muskułów Chłopcy ro-dzą sie o wiele cteAciej z defor-macjami cielesnymi a organizm męski jest mniej odporny i ulega w większym stopniu od kobiece-go zaburzeniom funkcjonalnym 2 Męiczyini szybciej starzeją ię nit kobiety Tak — W normalnych warun-kach organizm męski szybciej się zużywa od kobiecego I biologicz-nie jest starszy od organizmu ko-biety tego samego wieku Mci-- NA PLAtY Matka do 8-letni-ego synka: — Nie waż ml się włazić do wody! Nie umiesz pływać wiec mógłbyś się utopić — Tatuś też nie umie pływać a jednak wchodzi do morza — To co innego Tatuś Jest u-bczpioc- zony na zyclc K Z CO WAŻNIEJSZE? Profesor: — Dzień dobry! Gdzie pani tak leci? Dusia: — Do sklepu Kupić ny-lony Profesor: — Głowa Jest naj-ważniejszą częścią ciała! Lepiej pójść do księgarni 1 kupić książ-kę Trzeba karmić swój umysł Dusia: — Zrobiłabym tak oczy wiście gdyby wszyscy byli podo-bni do pana Ale choć głowa jest ważniejsza mężczyźni się zaw-sze więcej interesują moimi no-gami NASZE DZIECI — Stasiu dlaczego nie powie działeś mamusi o tym że byłeś dziś w szkole karany? — Nie powiedziałem dlatego że tatuś często powtarza: "Kobie-ty nie powinny o wszystkim wie-dzieć" Mała Ania w czasie koncertu: — Tatusiu dlaczego ten pan za myka oczy gdy gra na skrzyp- - i Tatuś: — Bo nie może patrzyć i na cierpienia widowni ki które tworzą niewątpliwie wy-sepki w okresie deszczowym — Ciekawe mówi Nikołajew jak krokodyle z wielkich mokra-deł wysychających doszczętnie jak w tym roku po wyjątkowo długim okresie bezdeszczowym dostosowują się do tych bądź co bądź nienormalnych warunków Te otwory prowadzące do spo-rych pieczar zamieszkałych przez kilka a nawet kilkanaście krokodyli to wszystko one same wykopały Tak przynajmniej twierdzą Murzyni i mają chyba rację bo ostatecznie jakie może być inne pochodzenie tyrh kro-kodylich pałaców? — Mussa pędź ich do roboty! Milicjant wykrzyknął krótki rozkaz wykonując jednocześnie z przyzwyczajenia groźny mły-nek swym ciężkim nahajem Stary "głowa-człowiek- " opadł na czworaki przed Jednym z o-two- rów raz jeszcze starannie sprawdził jakieś dla niego tylko zrozumiałe ślady potem wet-knął głowę do krokodylowego tu-nelu 1 tkwił tam czas jakiś w po-zycji węszącego wyżła Cofnąwszy się wreszde wstał i skinął na jednego z chłopaków Ten bez namysłu wyciągnął się na brzuchu i wsunął do wnętrza Przez chwilę czekaliśmy w --mil czeniu nasłuchując Wreszde z tajemniczego demnego otworu poczęło nas dochodzić jakby kwi-lenie dziecka Stary Murzyn uśmiechnął się jedną stroną ust (druga była zbyt nadwyrężona nahajem milicjan-ta) 1 bąknął parę słów — Co on mówi? rzudł Nikoła-jew — On mówić tłumaczył Mus-sa — Jest dobrze ' Usłyszeliśmy "krótkie szamota-nie potem szelest ciągnionego po ziemi dała Po chwili w mrocz nym wejeciu błysnęły jasne pięty "łapacza" Jego towarzysze chwydli go za nogi I wlekli wolno Wyjeżdżający na brzuchu spod ziemi chłopak ciągnął za sobą krokodyla Obłe ręce trzymały KOBIECEGO mężczyzn i kobiei ciyana jet na ogol mniej łfor-n- y na aaratki i w oco4tłeM jego okres i) cła jest krotny od kobie ty-- 3 Inteligencja kobiet I męż czyzn jest mniej więcej jednako-wa Biedne — Maaczytfll są lepsi w naukach ścisłych mechanice arytmetyce i w myśleniu abstrak cyjnym kobiety zaś górują w je żykach obcych estetyce nau-kach socjalnych 1 mają lepszą pa mięć Z powodu tych róinlc nie da się przeprowadzić ścisłego po-równania inteligencji obu płci 4 Mezctyinl są bardziej zrów-noważeni uczuciowo od kobiet Tak — Wiekasotć dotwiad-cte- ń wykazała ił kobiety uczu-ciowo są mniej zrównoważone od meaesytn 5 Mężczyźni nadziej histery-zują od kobiet Biedne — W czasie bombar-dowania Londynu więcej było wypadków histerii u męzczyrn ntt u kobiet a w czasie leczenia povrót do normalnego stanu dłużej trwa u męiczyzn 6 Mężczyzna w obliczu nadzwy caaj (rudnego problemu życio-wego lub cierpienia czcicie] po-pełnia samobójstwo od kobiety TaW — Cyfra samobójstw wśród mężczyzn Jest czterokrot-nie wyższa a w starszym wieku ośmiokrotnie od cyfry samo-bójstw wśród kobiet Przyczyna prawdopodobnie leży w tym Iż mężczyznę o wiele poważniej do-- tyka niepowodzenie życiowe lub choroba Kobieta Jak powiedzia-no wyżej łatwiej poddaje się u-czucio- wo przez co może cios wy-trzymać mężczyzna zaś jako twardszy może się załamać 7 Mężczyzna lepiej rozróżnia kolory Biedne — Daltonlzm czyli niemożność rozróżniania kolo-rów zdarza się osiem razy czę-ściej u mężczyzn niż u kobiet a dziewczynki szybciej reagują na kolory od chłopców 8 Mężczyzna jest odporniejszy na gorąco lub zimno oraz ciężkie warunki CO do pokoju PO 1 1354 Queen 1568 zwierzę za pysk Cztery palce każdej ręki wpijały się w miękką różową skórę pod dolną szczęką kciuki zaś były wbite w głębokie doły pod otwartymi ml oczami krokodyla Ten pra-wie się nie bronił Z paszczy zębiskami kilkanaście cali od głowy wyrywał się chwilami ten dziwny głuchy jęk który nas spod ziemi Przyzna pan że scena Jest niecodzienna zagadnął Nikoła-jew gdy towarzysze myśliwego związali w obwarzanek krokody-la przyniesionymi sznurami Połów trwał Wreszcie Nikołajew dal znak powrotu Naprzód dreptali Mu-rzyni obładowani kodylaml Za nimi jechał Mussa na swym ognistym ogierze który tańczył szarpał 'wodzami znie-cierpliwiony zbyt wolnym dla niego tempem pochodu Wresz cie kroków z ty-łu by nie łykać kurzu — Ja z Nikołajewcm W pewnym momende gdyś-my byli jeszcze parę mil od stacji doświadczalnej skręcamy drogi po ścieżce idącej wgląb brussy Cóż to jetzeze panu pytam — Jedziemy do wsi "łapaczy" Zobaczy pan święcenia grl-gr- i ściemniało się szybko Jak to zwykle pod zwrotnikami L gdy w jakieś pół godziny później do maleńkiej wioski my-śliwych dzieciaki i kobiety wy-szły na nasze spotkanie pochód niaml z suchych traw Rozpalono ognisko stóp świę tego baobaba dokoła grupowało się osiedle W blasku rosnących płomieni wynurzały się demni ponad naszymi gło-wami ogromne koślawe konary pełne guzów I dziupli obciągnię-tych gładką lśniącą korą niby skóra na zdobycz po-twornych wężów Oświetlone od dołu twarze nas kołem Murzynów STRONA 9--t Biedne Ciało kobiety jest lepiej izolowane przez warstew-kę tłuszczu organizm jej wy-dajniej działa pod względem przemian chemicznych 1 hormo-nalnych 9 Zmysły mężczyzny są mniej delikatne od kobiecych Blfdne — Najdokładniejsze nie wykazały żad-nych różnic poważniejszych jeśli chodzi wrażliwość na ból po-wonienie smak lub dotyk 10 Wyisiość kobiety w zręcz-ności rąk Tak — Kobieta przewyższa meścaywę we wszystkich pra-cach wymagających zręczności rąk (choćby nawleka-nie nitki) Już małych dzieci za-znac- zą sie ta różnica gdyż dziew-czynki wcześniej od chłopców są w stanie zapinać guziki ! klamkami przy drzwiach 11 Mężczyźni są więcej uta-lentowani jeśli chodzi sztuki muzykę Błędne — Zarówno kobiety Jak i męiczyini jednakowo mniej więcej są obdarzeni tymi zdolnościami Zajęcia domowe kobiety dzieci oraz hamulce socjalne nie pozwalają na rozwiniecie się talentu ko-biety w tym samym stopniu co u mężczyzny 12 Mężczyzna silniej od kobiety Błędne - Już mali chłopcy śpią mniej spokojnie 1 krócej od dziewczynek właściwość U nie zanika w wieku dojrzałym 13 Kobiety mają więcej intu icjl Tak — Dziewczynki małe Już od najwcześniejszych lat lepiej obserwują i rozumieją Innych nit chłopcy Właściwość ta roz-wija się jeszcze bardziej z bie-giem czasu co pozwala kobiecie lepiej spełnić rolę żony czy mat-ki lepiej rozumieć dzieci osoby chore 1 męża 14 Mężczyźni mniej wagi do swego wyglądu od kobiet MELR0SE FURrllTURE Całkowite uriądienie — Meble nowe I używane każdego w Wanym domu ŁÓŻKA FABRYCZNYCH PRZYJDŹ SIE OTWARTE WIECZORAMI St W — Toronto — Tel ME 23—33 nieruchomy bły-skającej o Murzyna dochodził — związanymi kro i o kilkadziesiąt o z — mało krokodyli? scenę przy-byliśmy z u którego z czatujących ota-czających — a doświadczenia o szczególnej u manipu-lować o szczególniej wychowanie o śpi przywią-zują ze-wnętrznego CENACH PRZEKONAJ Nikołajewa Błędne — Na skutek prze-mian socjalnych w ostatnich dwu wiekach mężczyzna w więk-szości krajów Europy z wyjąt-kiem śródziemnomorskich) oraz w Stanach Zjednoczonych I Ka-nadzie przywykł nie przywiązy-wać tyle wagi do ubrania co ko-biety Wśród przeważającej Jed-nak części narodów świata męż-czyzna Jest równie próżny Jeśli chodzi o stroje co kobieta 1 czę-sto więcej od niej poświęca na nic czasu oraz pieniędzy nabierały Jakichś dziwnych zwie rzęcych wyrazów — karykatural-nych skrótów masek o nadmier-nie pogłębionych oczodołach w których błyskały białka wywró-conych Jakby oczu Przyniesiono największego kro kodyla z naszego połowu Sześciu młodych myśliwych po trzech z każdej strony trzymało zwolnio-ne z pęt wyrywające się zwierzę Siódmy siedzący okrakiem na karku owinął długimi małpimi palcami ogromny pysk zwierzę-cia i uniósł mu głowę pod którą stary kapłan podsunął dwie ma-łe tykwy wypełnione Jakimłł ta Jemniczyml rupieciami Potem wziął nóż przeciągnął go parę razy starannie po podeszwie swej bosej nogi 1 począł wodzić nim po gardle krokodyla żachnąłem się gdy wtem za mną rozległ się Jakby stłumiony jęk Mussa olbrzymi milicjant atleta którego tak podziwiał Ni-kołajew — poszarzały na twarzy trząsł się i siania! na rozdygota-nych nogach Odwródłem się by wskazać na niego Nikołajewowl i machi-nalnie spojrzałem na scenę ofia-ry Stary przepiłował wreszcie cienką łuskę na podgardlu zwle-rzę- da i dachnął nożem z całej siły Z szeroko rozciętego gardła krokodyla buchnęła z okropnym bulgotem na podstawione taliz-many ł na kościste łapy starca szybko gęstniejąca posoka Z nieludzkim rykiem Mussa skoczył ku kręgowi widzów roz-bił go niby klinem 1 znikł w ota-czającej nas nocy Nikołajew wybuchnął denkira jazgotliwym śmiechem (stanow-czo pora mu była już wracać do Europy!) — Zanomniałem chichotał ! wśród powracających wciąż spa-zmów histerycznej wesołości — że ten drab należy do klanu kro-kodyli Mnie też byłoby niejako gdybym asystował przy tym Jak podrzynają gardło mojej babce Ha ba ha Chyba żebym miał po nie] dziedziczyć |
Tags
Comments
Post a Comment for 000144b
