000189a |
Previous | 4 of 8 | Next |
|
small (250x250 max)
medium (500x500 max)
Large
Extra Large
large ( > 500x500)
Full Resolution
|
This page
All
|
lj- ' r ' s 'Aj ' ' J '' '' ' ' ' J'' ' "
- JnnfPW1 ' ' ' a f ' ' ' ' ' ' " '' r 5 i
Wm STRONA 4-t- a "ZWIĄZKOWIEC" :LISTOPAD (NOVEMBER) '27 '--
— 1949 " NK48
lf®i -- - i = -
silili
m
ta- -
mW]
--$m
m- - III
#
iii SSI
£fl
RS
i?
ŁV
-
fc
M5
A"
ir--
Xv
il'?P t
S7--
4P--
v
% i'
i$ł'o
K&'--r
u
k--v
teł WA 8151 "ZWIĄZKOWIEC" TeIWA8151
Publlshed forEyery Sunday by
' POLISH ALLIANCE PRESS LIMITED ' "
nrc 7w Pol w Kan zeZ Dyrekcję Prasowa
Uairtnr iPrzv GlżycKL - Administratora
Redakcja Rękopisów nie zwraca
PRENUMERATA: jk
Roczna Kanadzie
Półroczna
Kwartalna
W Zje&o
f DAj4łrATVi numpr
J
w
ZznlaP3 adresu' (stary adres konieczny) '
"ZWIĄZKOWIEC'
700 Queen St W — Toronto Ont
uthorlzed as second dass mail
'OH0RZY STAW
————
%Jedno z wydawnictw wychodzących w Zagłębiu Ruhry
pisało niedawo : "Nie ma dnia by jakiś wybitny mąż stanu
nie' wypowiadał słów naładowanych uprzedzeniami nie-nawiścią
i irytaoją Gdzie leży powód tego złego nastroju?
"W'ćhorym organizmie" —'odpowiadają lekarze a choroby
trapiące wielkich polityków mają źródło w chaosie podme- - '„„„ 'nriiii vv uimmwic ii cnfr-nwfo- i w ntmosferze tak''tVD0Wei dla
wspóczesnego życia politycznego
"Zabijamy naszych mężów stanu przez ich-nadmie- rne
przeciążenie —_ stwierdza
'amerykańskiego kongresu
Mazurkiewicz
fjeano z czasopism nowojorskich zadaje pytanie: "Czy
światem rządzą chorzy ludzie?" Odpowiedź musi 'byćatwier-dzac- a Przyjrzyjmysię bowiem iście szpitalnemu otfrazowi
Jktóry zaczyna się przewijać przed naszymi cczami?gdy
robimy przegląd ludzi na czołowych stanowiskach JudzĘbd
iktórych w znacznym stopniu zależą losyl świata „$}
-
_
'Na otwarciezgromadzenia OrganizacjfNarodów "zjed-fnroacnzcounsykcih
mjainkisdteornossipra"wInfozramgraacnjiaczPnyracsho' wż a"c'fio—ryamprzybył żQłd-:kie- m minister BeyintZ bólem serca (zapewne ijiie" tylkow {dosłownym znaczeniu) minister Wyszyński z zapaleni'eru worćczka żótóiowegcy a rriihiater Aćhesbń1 z wrzodem żołąd-'ka- r
P?1St!b"spwnie Wdoire0lącz„ynjaipzwraysobwanykciheltOamWiIióedicezaanskólsittayt- -
j"-- jwickszoś"cWiipoJłtiwwłnJaSwiWetnKieHSJrujszo™nor1fa!-hww- zagranicznych W Tnlnisrmwin t-Hr-nłali
rji!ć?i ""' ''-- fifllr- -
W "iH płeraenj iNawet papierosy j kavę konsumuje się w rnałych' ilościach natomiast obficie pigułki'r krople- - "f !- -: " - s
'
Nr-xgj)li'- tI 03-f- ''
_ jPewtęnrdzięńnikarż amerykański pisałVwtwafwltaSi
!mężówstanu 'rnóżńaznaleźć'có jnajmńiej tyle (fiaszeczekTz
icnaisnYaiiufjttii uunuiueuio' AineryKansKi ""mmrspraw
zagrvMąrsha
ryżahfmiałvTwalizćeikilkapaczekDen
swyćhcierpieńinerkdwych " J Wttwift--i in
_Cr :''' ){""'" ' Ł
v- - h-- wb rzedJzłozeuiem £''' f swego-urzęd- u dc którego był-zmuszon- y iStónem' zdrowia-stwierdziło- n : 'Wrzody'żołądka rriają swo-listyTAYpły- Ay najwspółcźesną ' liistorięT W:'Wasżyng16ńie'mia-jłe- m "obókV"wielu -- innych trudności kłopotyz --wrzodami zo:
łądkaiambasadofaBedellSSmitha w 'MóskwieVBob': L'ovetta
iDeanvAcliesona!f " " "~"~~~ j v
Premier' bi7tyj6kiAttlee' 'chorował 'do niedawna r'na
wrzody''nógrDziśnękago wrzód dwunastnicy Ęrancuski
'kilkakrotny 'premier Qiieille cierpi ńa astmę j 'rierwićę'zbV
jłądka 'a ijęgo! włoski kolega do Gas'paritna nadkwa"sotę żo-- !
łądlca-Wr'eszbie- '' brytyjski minister skarbu Cripps cierpi na
ćhroniczną chorobę jelita cienkiego co nadaje jego" twarzy
' t znękany wyraz „
S2'50
' sSn1o5n0
S3-°- 0 "'': os
Port Office Dept Ottawa
KpifiśflAIi
--j —- - — r - _r ' 'A-- : t
V7fi"l
ar --jaiver naczeinyieł-ar- z
j i
„ ~: l -- kt ~i
drodze prawdziwie decydu- -
"''i-- - :
J„GiiyckiJ
fi)ol"adca]Rposeyelt'a Hopkins 'z opinią któregó'liczył się
ońriiesfety- - znacznie 'więcej niż na to zasługiwała — był
prawie umierający gdy 'go Roosevelt~ wysiał do Moskwy z
ważną misjądo Stalina od której zależało w znacznym
stopniu iustosunkowaniefśię Ameryki do spra wy polskiej To
(teżjtpwarzyszyłjmujedeń znajlepszych lekarzy) amerykan- -
!ikicli który niańczył go w samolocie Sam zaś Rooseyelt
byłbardzoZćhorym człowiekiem pustą łuską jedyniedawne
go siebie gdy konferował ze Stalinem o sprawach takważ- -
jnychże dzisiejsza "kasza" światowa jest ich bezpośrednim
'wynikiem "
Woodrow Wilson gdy powrócił z "konferencji paryskiej
!b'yłjiiżV niedaleki śmierci i nie miał ani sił ani energii ńa
przeforsowanie w parlamencie amerykańskim "ratyfikacji
zobowiązań powziętych w Wersalu Wynikiem' tegoniepo-wodzeni- a
jego planóy była nowa fala izolacjonizmu ame-rykańskiego
która' doprowadziła do nowej wojny świato-wej"
Stalin chytry Gruzin wrciągnął użyteczną nauczkę z 'faktu że tan Robscvelta pozwolił mu Stalinowi "zrobić z
niego wariata" Toteż jak-oświadczył- 1 w rozmowie z amba-sadorem
'amerykańskim Smithem — ószczędzaswe1 siły
gdyż nie chce się zapracować na śmierć jak to zrobił Rbo-- '
seęlti Zważywszy jak pisze Smith na faktżeGruzjniżyją
nieraz" dobardzo późnego wieku( a Jstuletni dźiarscysta-ruśżkowi- e
nie są w Gruzj i rza dkóścią—rmożemysię spodzie- - waćże "czerwony' car" yszechrosyjśki'przez"długie jeszcze
-- lata ibędzie robiłco' będzie w jego mocy by przed_śniiercią
zostać careni wszechświatowym Pomimo
T jednak 'tego
"oszczędzania się" Stalin musi co rok wyjeżdżać na szereg
miesięcy Ina Krym i wówczas jego rządy stają :się jeszcze
bafdziej "długodystansowe" jak wspomnieliśmy1 'w$ostat:
riim'Tlumerźe
- Powyżsżajitania starczych dolegliwości nie- - 'jestVihiła
lieklurą Zdajemy sobie" z tego dobrzesprawę Poruszyliśmy
--jeanaK ten lemat guyz sąuziinyze jusu on wazmejszyui
-- _ 3 1 a Apk I lutt 4- - 1# " w-w- rt n in[A T #% # 1 4 rł% % rtfH
wia iwiekmają decyduiącynvplyw na życie postępowanie
' i'uśtósihkoVanie sie jeanostek "'do otaczającego świata — '
nie rulecra" wątpliwości że fakt" iż wladcy"riajpotężńiejszyćh
'kraiów od "których właściwie "zależą "losy "naszego globu —
4 tdiscliorowąnij starcy— nia niezmienne ważną doniosłość -
Czy można się od „nich spodziewać nowych śmiały
(myślii?:Rozstrzygni'ęć' "rewolucyjnych' - które by 'doprow
dżiłrdd uzdrowieniaświata
iuf- - ' -- - i—i-- - - - _
av
SKf- - iacvcn nowvcn w-swc- ii Kuuceucacii uuMuiifi
'$kr - hYtpimy bardzo Raczej należy się spodziewać "''pacy-%$- £ jkova'nia"zalepiania gliną:dziurfAV 'coraz to bardziejprze
fe ciekajacej i wątłej tamieZ-ódgradzaja-cej
ludzkość od jakieiś"
itFudriejjużnawet- - do wyobrażenia katastrofy
Premier Tomaszewski ® lominacji
Rokossowskiego
Nominacja sowieckiegocji jest większe niż pplitycz- -
marszałKa Konstantego Ko-
Kossowskiego na Wodza na-czelnego
wojska polskiego"
potraktowana została przez
prascj i opinię publiczną za-chodu'
jako wielka sensacja
polityczna W związku' z tym
przedstawiciel Polskiej Agen-cji
-- Telegraficznej PAT' prze-prowadził
rozmowę na ten te-mat
z Prezesem Rady Mini-strów
T Tomaszewskim
Podajemy poniżej tekst
rozmowy
Pytanie:
Gzy Pan Premier ęauwa-ży- ł
reakcję opinii Zachodu na
nominację Rokossowskiego
Nie brak głosów które wyda
rzenieto określają jako "naj-donioślejsze
posunięcie na
drodze do całkowitego pod-porządkowania
Polski Związ-kowi
Sowieckiemu" bądź też
jako "pierwszy krok w Kie-runku
wchłonięcia krajów Eu
ropy wschodniej przez fede-rację
republik sowieckich"
Jaka ijest opinia Pana Preze-sa
na ten temat
Odpoioic&£:
Nie pomniejszając wagi o-statn- iego "posunięcia sowie-ckiego
niemogę jednak "zgo-dzić
się z' taką jego oceną Zdaniem Rządu Polskiego
"pierwszykrÓk" w kierunku
wchłonięcia krajów 'Europy
środkowej i wschodniej przez
Rosję został ucżyhiónyjnie' o-bec- nie ale przed pięciu laty
w -- Teheranie i Jałcie Ówcze- -
snardecyzja 'prezydenta Róo-sevelt- ai
premiera Churchilla
—fcarhie takie czyannejobecne
posunięcia personalne ' ' 'iia
szczytach Sowieckiej hierar
chii —-był- ą właśhie zdaniem
[Kząau polskiego- - "najdonio-ślejszym
posunięciem na 'dro-dze
do i całkowitego tpodpórząd
koAvania Polski Związkowi
Sowieckiemu"- - Obecna nomi
j nacjaRokdssowskiego to' jiiż
uyiiiu suczegor SKUieK a nie
przyczyna Okupacja Polski
przez Rosjęi nastąpiła w la-ta- ch 194445 i trwa' do tego
czasu' beż przerwy 'SamRorZ
kossowskiprzebyHya-ju- ż pity
roK tw roisce wiasnieijaKo ao
'wódca wojsk rosyjskićhńa
naszym- - terenie państwowym
Najszersze koła społeczeń-stwa-
polskiego zarówno w Kraju jak i zagranicą nie
miały nigdy ahi na 'jedna
chwilę wątpliwości żePolska
nie' jęst'! niepodległa i że jest
okupowana Ludzie tworzący t zwj reżim warszawski prze
wiezieni zostali z 'Rosji pod
osłoną sowieckich bagnetów
Nazwiska( przeważnej części
dzisiejszych' dygnitarzy'-- reżi-mowych
niebyły wvogóle zna
ne w Polsce: "W wojsku od
pierwszej chwili nastąpiła
masowa infiltracja rosyj- skich oficerów zarówno ge-nerał- ów jak i oficerów róż-nych'
innych stopni 'Nomina
cję Rokossowskiego uważamy
więc nie za początek sowie
'tyaacii ale za jej ciąg- - dal-szy
Jeżeli nominacja Rokosso
wskiego ma jakaś specjalną
wymowę) to polega ona na
tym że' Kreml wystrzegał się
dotąd wysuwania na naczelne
stanowiska w Polsce ludzi
'którzy "nnani byli 'toowszech-ni-e jako dygnitarze ZSRR
Obecnie Rosjanie uważają
widocznie żeniożna już i pod
tym wżględemriie robić żad-nych
ceremonii v
Pytanie:
Czy Pan Premia sądzi że
nominacja Rokossowskiego
stoi w związku ż jakimś pi-z- e
grupowaniem : wojsk sowie-ckich
Wtym rejonie Europy i
rsamej Polsce?
Odpowiedź
Natężenie okupacji a więc
przene wszystKim liczba wojsk rosyjskich w-Polsc-e i
w(krajach sąsiednich zależy
odsytoacji międzynarodowej
Dochodzą do nas wiadomości
p masowym przygotowywa-niu
w Polsce kwater dla no
wych oddziałów snwiRcIcirli
Nie ćhciałbYm jednak snuć
na ten temat jakichś przypu-szczeń
i hipotez
Pytanie:
Czy Pan Premier sądzi że
o nominacji Rokossowskiego
zadecydowały względy poli- tyczne czy wojskowe'"
Odpowiedź:
Jak wynika z całej mojej
oceny wypaie mi sie żer woj-skowe
znaczenie1 tej vnomina- -
ne
Pytanie:
Cudzoziemcy interesują się
kwestią czy Rokossowski jest
Polakiem czy też należy go
uważać za Rosjanina?
Odpowiedź:
Istotnie Zapytywali mnie
o to dziennikarze cudzoziem-scy
Odesłałem ich do bio
grafii Rokossowskiego Jego życie daje najlepszą odpo-wiedź
Od 35 lat jest "on ofi-cerem
armii rosyjskiej Słu-żył
w wojsku rosyjskim także
w roku 1920 a więc w czasie
wojny z Polską W armii so-wieckiej
-- osiągnął najwyższą
Idarai Jiickiewicz
Mijastolattod chwili gdy
Adam Mickiewicz- - złamał o statecznie swe dziennikarskie
pióro 'występując z redakcji
"irybuny Ludowej" której
był naczelnym redaktorem
Rok 1849 vbył- - drugim ro
kiem ' europejskiej rewolucji
pod nazwą' "Wiosny Ludów":
Zrywającesig razpo raz za-hiac- hy trewolty w Paryżu
konspiracje me Włoszech i
Niemczech wśzys'tkoto świad
czyło o jnądchodzącej burzy
fsy 3rtórą 'Micklpwićz' wiierzy
niezłomnie u Rewolucja lutowa we Frań
cji obaliła imonarchję Burbo-nó- w
i utworzyła republikę
ycemając sytuację mięazy
narodową 'i we-Nynętrzn-ą
Frań
cji pbstanovał Mickiiewicz
j ak maj szy bćiej przys tąpić do
założenia dziennika' "wjęzyka
frańcuskimrktóry oprócz o-gólnolu- dżkiej idei demokracji
głosWby również ideę- - zmarr
twyćhwstahialTolśki i' ' bronił
sprawy polskiej' W czasie
gdy prezydentem republiki
został wybrany Ludwik Nar
póleón Bonaparte' Mielcież
wież' przystąpił db'rę'alizaćji
swego pomysłu !Był on niej-złpmnyr- ń zwolennikiem' iniipo-leonińiżmurid- ąc
w! ślady swe-go
yielkiego'stryja hędzie
inteieńipw'aOBifoihiew"wal
kaćh o wolriSsć ''-Europ-y'
Tó
teżinWł olręśfe jego rządów
riie spodziewał" się przeszkód
Szybko stworzono obsadę'
redakcji w śklad której wesz
li znakomici dżienikarże róż-nych
narodowości o przeko-naniach'
demokratycznych Z
Polaków-pracówal-i w Trybu-nie
in E Chojecki Ęr
Grzymała K- - Godebski i Le-ono- ld Lew Sawaszkiewicz Z
piszących 'do dziennika Frań
cuzów najwybitniejszymi byli
J: LecheyalierE Carpentier
A La caussade tłumacz -- dzieł
Krasiińskiego i Pjaulina Ro-land
Pozatem w redakcji
"Trybuny Ludów" reprezen
Artykuł dyskusyjny'
Położenie kluczowe Polski
stawia naród nasz w specjal
nie' trudnej i zawilej' sytuacji
Losy rzuciły'3'nas między
Wschód i Zacliód każąc riam
broczyć bezustannie krwią
warować niczym brytan n(a
łańcuchu strzec bezpieczen
stwa innych
Nie szczędzono nam uzna-nia
i poklasku- - kokietowano
nas pochlebstwami rozpływa
[no się w zachwytach nazywa
jąc nas i szancemr bastio:
nem "przedmurzem" a ostat
nio "natchnieniem narodów"
— nie dając wzamian nicze?
go Ogół Polaków wie dzisiaj
jasno że samoodzyskanie nie
podległości - tojmało:'1 Tysiąlet
ma nasza Justroriapełnawzlo
tów i upadków" blasków' icie
mów- - obfitu jaca iw tak bole
sne doświadczenialłńakazuje
nam wnciągi)ąćfvnióski i u
czyć się z dotychczasowych
błędów by nie powtarzać ich
w pi-zyszłcfścirMięd-zy
potę-gami
Rosji i Niemiec między
odwiecznymi zaborcami i wru
gam i niema miejsca dla Pol-ski
małej i słabej" wykreślo-nej
w granicach etnicznj-c- h
skłóconei Avalką rozpasanvch
nacjonalizmów]— Polski Cur
zona Granice' RzeczyDosobli-te- j
musza obejmować' wielki
naród zdolny --przeciwstawić
sie każdej agresji 'zr zewnątrz"
Niemainnego'4wyjściaijr6z:
--wiązamai j?atum inaszego
I rangę i najwyższe ordery Ma
on mięazy liuiymi viuex umc-ni- a
Suworowa tego samego
Suworowa który w roku 1793
"dokonał pamiętnej rzezi na
Pradze przedmieściu Warsza
wy na prawym brzegu Wisły
Dziwne bywają 'takie skoja-rzenia
historyczne Na tej sa-mej
Pradze stał ze swoją ar-mią
w lecie 1944 roku Roko-ssowski
czekając aż Niemcy
idokonajn rzezi Warpzbwy i
jej całkowitej zagłady Czyż
można mieć jakiekolwiek złu-dzenia
co do jego "polskości"
Rokossowski jest poprostu re
negatem i uczyni oczywiście
wszystko by zadowolić swych
rosyjskich tfanów Dlatego
też robienie z niego-Polak- a ubieranie go w mundur pol-skiego
marszałka traktuję
podobnie jak to napewno od-czuł
Kraj — jako pospolitą
obelgę:
Jako Oziennikarz
towane były: Rosja Włochy
Hiszpania i Niemcy
Pierwszy numer gazety u-ka- zał się 1 marca 1849 roku
"Trybuna Ludów" była'pii
smern porannym b średnim
"nakładzie gdyż na skutek wy
sokiego poziomu zamieszcza
nych "w niej Artykułów nfe
mogła stać się pismem dla
mas
Niebawem zaszły wypadki
które1 spowodowały zawiesze
nie pisma Ekspedycja wojsk
francuskich do Rzymu w celu
obalenia republiki wywołała
wrzenie i chęć czynnego pro
itestii u' liberałów Lewica
Zgromadzenia Narodowego i' specjalnie utworzony komi-tet
socjalno -- demokratyczny
przygotowały rewolucję któ-ra'
wybuchła 13 czerwca 1849
foku -- Rewolucję stłumiono
pocźem dekretem prezydenta
państwa zawieszono te wszy-stkie
"dzienniki które opubli-kowałyłmanife- st' rewolucyjny
i odezwy komitetu Wśród
pism tych znalazła' się "Try-buna
Ludów" W nocy 13
czerwca aresztowany został
redaktor -- odpowiedzialny- E
Carpejitier a "lokal redakcji
i administracji opieczętowa
no Mickiewicz ukrywszy sie
uniknął aresztowania Redak
cjęTrybuny' Ludów" pociąg
mciu jeuiiaituo oapowieaziai
ności za zamieszczenie (rze-komo
tendencyjne) sprawo
zdania z procesu przywód
ców rewolucji w wyniku cze
go ówczesny redaktor odpo
wiedzialny Hermant skazany
został na 1 miesiąc aresztu i
1000 fr grzywny
"Trybuna Lud ów" pozosta-wiła
posóbie chlubna pamięć
Wysoko ceniona przez' opinię
publiczna była autorytetem
i wzorem" dla innych dzienni-ków
o podółmych tenden-cjach
Była szermierzem idei
wolności i braterstwa ludów
byłą orędownikiem zawsze a-ktua- lnej
spra:vy polskiej
leźć się na pograniczu Wscho
du i Zachodu-- dwu sprzecz-nych
założeń i ideologii dwu
odręjbnych kultur I nie po-mogą
tu żadne lamenty i sen
tymenty "stajemy twardo
przed swym losem: być albo
nie być!
Ci) którzjr opoyadają się
za ideologią panślawizmu
wspólnotą 'wszystkich sło-wian
zbratania się i zlania
z Rosją zapominają że Ro
sja to Azja' a nasze miejsce
jest w Europie W tej sytu-acji
oczy -- narodu polskiego
zwracają się w stronę narodu
ukraińskiego
Nasząiracją stanu jestprzy
ciągnąć Ruś do Eurony i ze--
sponc:się z nią na doięi nie-dolę-M- usi tovynikać z obo
pólnego zrozumienia wzajem- -
iiycn Koncesji zezwalających ria zapomnienie przeszłości
Oba tępione i wyniszczam- - systematycznie przez wspólne
ko śmiertelnego Tora Z
j-MeJó-fw
nhszvCh wjniika ja-sno
ze Rusi Póludniowei po-Syodz- iłp sie czasem świetnie
czasem Jako tako tvlko w o-pa- rciu o alians z RzecziTo-spolit- ą Krótki „okres" własnej
państwowości skończył' " dlaRusi w pożodze najazdóswię
mongolskich iPotym nrzvszła
-- yspółpraąraj z Polska: rńiwd- - wiia prP7 eppKe cnmielnic-czyżn:- C Po ' poddaniu sie
CJtmielnićkliegoMóskwie TJ-kra-ina
--nrzechodzi --nod stała
hegemonięRośji któraśtrwa
katastrofy bolszewizmu któ-ry
wyniszczył nie tylko elitę
ale --miliony chłopów ukraiń
skich Likwidując krwawo
wszelkie próby wyzwoleńcze
j ostatniej krwawej wojny
powinna Rus wyciągnąć ja
sny i logiczny wniosek: za
wszelkie wrogie Polsce poczy
nania ona pierwsza musi pła
„c?c 'Jcrwfrwą 'danjyię i tylko
przy najściślejszej współpra
cy dla narodów tych istnieje
możność rozkwitu i bytu
w tej części liuropy Współ-działanie
takie jest możli-we
'Ukraińcy co ci sami lu-dzie
co my zespoleni z nami
pochodzeniem dziejami i cy-wilizacją
Wrogom naszym
zależało zawsze by nie doszło
do porozumienia i wspólnej
akcji Pracowali nad tym za
borcy: Austria Niemcy i Ro
2fa ne szczędząc zabiegów
i kapitałówdla wytwarzania
różnic siania niezgody i ho-łdowania
antlrfrónjzmów) Łą-czy
nas' krew wspólnie przela
na nad Worsklą pod Grun-waldem
i Kałuszynem Choci-me- m
a ostatnio pod Kijowem
Dżieląnaś żółte Wodyi Kor- -
suń Humań i rok 1918-193- 9
i 1944 Stoją między- - nami
krzywdy prawdziwe i urojo-ne
ambicje wspólne-- ' winy ich
i nasze' Wzajemna nienawiść
nie wygaśnie ani- - w' tym
ani w p r z y s z łym po
koleniu Nie wolno nam się
jednak zrażać trudnościami
nie wolno zniechęcać niepo
wodzeniami i upadkami Mu
simy cierpliwie pracować
nad wzniesieniem zrębów no
wego gmachu Rzeczypospoli
tej Wydaje się że chwila ta
ka może nastąpić niezadługo
Miażdżące nas siły 'mocarstw
ościennych mogą zejść'na pe- -
wieh okres 'z' areny i wtedy
'dl'a narodów Miiędzymoraa
otworzy' się sposobna chwila
której nie wolno 'zmarnować
Sposobność ta może jednak
zostać unicestwiona jeśli w
momencie tym wystąpią roz-pasa- ne
nacjonalizmy 'etnicz-ne
Tak temu przeciwdziałać?
Wydaje się że należy wpierw
uporządkować "własne pod-wórko"
dążąc do podciągnie
cia na ńewną wyższą platfor
me własneero nacjonalizmu
polskiego: Obowiązkiem nar
KAPITALNY
Czemu sercu smutrió
czemu pełno znów --- Nieziszczonych marzeń
niewyśnionych snów
Słowanieznanego autora do
utworu Szopena - 'Marzenia'
Słowa te przychodzą nii zaw-sze
na myśl- - ilekroć zdarzy mi
dsizęieułsłwysiezsezćczaktómreukzoylwkiiekpolzskairecjy
nieśmiertelnego Fryderyka' Cho-pina
niezależnie od tego czy
drobny ten utwór' znajduje się
na' programie koncertu czy nie-- 1 Sto lat' minęło odkąd śmiertel
ne szczątki naszego mistrza to- nów spoczęły na paryskim cmen tarzu PereLachaise we Fran-cji
— ziemi'cudzej Odtegocza-s- u liczny zastęp" kompozytorów
dał się poznać światu kulturalne
nmicuh' śnmieiteyltkwoieCrdhzoićpinżae nżiaed"epnrze-z wyższył lecz' nawet mii nie do- równał Stąd uzasadniony'iprzy
tnyatWluełżóinewlyu dnteoażmd'zuamPbłoyylsanłkoaormoi dwojywekdeoejnnawz ców muzyki chopinowskiej Nie
ma bowiem ani jednego kultural
negp narodu na świecie który
płśbroroyoósdlcdsóiikcwhtajekajnike"ik"eiaipnrwpata-oysdsictoayzbdociałzeołnoetbjakewmc'ynwibeęidijpzarySznpeosas-i-zę - wśród której jed- npwdooai'wdaznai epwMeooca'uzłndecituzżniżeaijyelńejsrszewkyciyicetkhmaoluumnaiwepjcscyWipotormlz-ay
'Kapitalny Chłopak"- - (określe-snnkutiąaayezcpsdziuCntzamyzielcaęnrhpnyswikkwilre:
eagiceż1ozceMzńpórr(n—zlieUeodretnayw"znlKksnzuoky„latspau„tirrktjtaya-il-"m--
patriotycznych w najszlachetniej sdzzyimwotsaensCiehopteingo'—wybraozruykaIjąnciye pwZesir3męmzeiegzzzrajnnpnioretzsdetoa—zslgtaeiotęmkdiitTegwmpraarznrzetizaa-n-y-poswbużicyrethrułaoroónt-yy-składał
sie iak-zwv- k le z dwóch części wybitnie róż- - nccpdzgizordrkazeuymej'igwzinanyswaznbncomai?zaptdoltnieoęlęninimedacomjzzwiybainsdpęnoskolotdawaislerYsiyjomłłkaąmdisicoeobłwifcz)o'-w'Phnośdcmzayinao-ers"icaikóakzótltniwapeoporhśmzvićeyriłuaa!t
oita2J Jolonez fis-mo- ll U~asrzutyensitęywtcazzgnzleępdói"ewmnvenszue"gowieczó-r- u reorezentq-cyjnyc- h ła™rfeekte?zLalpaeSwdznkae0}d—aa'że baortdkeafarorblay
miejsce- przesunięta na dalsze - nroCTamu Po melodvi
Łmoll onc'0nracta3 fanhzie '-oraz szereg etiud -
czyć trzeba do serii najprzed- -
pi-zeznaczeniakazałoiram-zria]
" ' pprzezlrozbiofyiPólślciiaż "doJ a3slersztyków wirtu UiU-5c&Czę-śc
i ' ' " --'v pierwszą zakon
"--
" v ' - - vr
snzaymmięjtenset zbdaorbdyzćiesjię na mnie! samokry-tyczn- e rozważniejsze odboewcyncdieho UnnakisrżzasyińtcachćówspnraaLwittowponmidnaeiro-óśocżwi--ee
i Czechów Zadanie to trudne
wymagające pewnego poświe- cenia i ofiary zapomnienia niedawnych ran może jeszcze zbyt bolesnych Musimy jed- nak opanować nasze odruchy uczuciowe i zdobyć się ra baz namiętną postawę wobec na- szych pobratymców nie dać
się sprowadzić z drogi która'
rozum uznał za słuszną Na-leży
pohamować chęć grania
na prymitywnym nacjonalk
zmie tłumów polskich szuk-ając
wyższych narodowych
rozwiązań opartych na dyscv
plinie-własne- j grupy etnicz- wneijelu Zropzuubmliciayłsotówto uzkrreasizńt-ą skich i polskich czego dowo-dem
liczne artykuły w prasie ostatnich lat sugerujące wza jemne porozumienie i polem-izujące
z "separatystycznymi i
antagonistycznymi pogląd-a- mi Wizja wielkiego narodu
po półtorawiekowej niewoli
po uwuaziesioieciu własnej
błędnej polityki mniejszościo
wej możewydaćsięnierealną
a przynajmniej wysoce pro- blematyczna Trzeba jednak
zwalczać defetyzm głoszący
idee Polski etnicznej Mały
wyniszczony biologicznie na-rod- ek polski musi stać się
prędzej czy później łupem
silniejszych sąsiadów Idea
Międzymorza 'ma wielkie szan
se powodzenia Chodzi o rzecz
wielką o zespolenie zharmo-nizowanie
wysiłków pokoleń
przyszłych -- iz usiłowaniami
poprzedników Chodzi o nasz
byt i przyszłość historyczną
Jeśli mamy istnieć" nadal na
kontynencie europejskim mu
simy zdobyć się na 'jakąś
śmiałą koncepcję i umieć ją
zrealizować
Albó 'wytrwale' bez względu
na trudności budować wielki
naród albo przekreślić swą
rjrzeszłość stając się pogro
bowcem narodów "Tertium'
non datur")
Adam Tomaszewski
) Nie ma trzeciej możli
wości: '
mm
ćzyłanajbardziej znana i lubiana
etiuda "rewolucyjna"V)p 10 Nr 12' "
Po przerwie z Zapartym tchem
zasiedliśmy" znowu do dalszego'
ciągu uczty Kilka odegranych
mazurków odrazu podwyższyły
temperaturę 'uczuć jakie niewąt
pliwie owładnęły 'widownią: Po
sali'zaszumiałypolskie'bory i la
sy1 a z łanów "wyzłacanych psze
nicą posrebrzanych żytem" zapa
chniały przecudne wonie Sły-chać
było wiejskie skrzypki i wtó
rującą im basetlę 'Wprawniejśze'
ucho odróżniło też przyśpiewki
drużek' i'drużbów' weselnych
Mimo woli zadałem sobie py-tanie:'czydan-ymmi
będzie wszy stkie te zawieszone' dziś rozko-sze
przeżyć bezpośrednio i na-paść
-- swe tułacze oczy widokiem
"pagórków leśnych i łąk zielo-nych'!?
"Wierzę" głęboko że Ta
"co Jasnej broni Częstochowy i
w Ostrej i świeci] Bramie" powró
ci wielu z nas na łono prawdzi-wej
i wolnej Ojczyzny
Po mazurkach nie taneczny
walc i scherzo Nr 3 cis-mo- ll sta-nowiły
znowu dygresję' w dzi-edzinie
techniki gry fortepiano- - '
wejico do której ocenę pozosta- wiam fachowcom
Przeżyliśmy wszyscy razem
niezapomniany wieczór "niezisz
czonych marzeń" i "niewyśm0"
nych snów'' Program oficjalny
wyczerpany ale o dziwo!
Nikt' z publiczności nie rusza się
z 'miejsca- - a huragan niemilkną-cych
oklasków odbija się potęż-nym
echem od kunsztownego
stropu i masywnych ścian rozle
głego "MasseyJ Hallu Wreszcie
po drugiej' serii -- nadprogramowych mazurków 'i brawurowych
polonezów'— ten i ów decydował
się włożyć płaszcz i otulić się cie
płym szalikiem 'Wyczerpany z '
sił artysta gestami i ukłonami dy J
skrętnie "dał do zrozumienia że
''każda1' rzecz ma swój ko-niec"
Zeszedłem i ja z 'widów--
ni jakojeden' z "ostatnich "moni t
kanów"'Coś'rjo'ciągnęłomnieza i
ftunsy' Jro co:
'By: pogratulować Mistrzowi
dawnych i' obecnych 'sukcpsnw
W miarę iak odległość pomięazy j
nami malała' poznałem istotę
skuteklprawa ciążeniaw odmę- -
sieniu ido rdwóch'ł polskich serc j to większe z nich przyciągało I
maluczkie: "Splendoru ' jakiego
doznałem' rozmawiając z Chorą:' i
żym polskiej kultury- - muzycz--
nej'a:zarazem mecenasem "K1"1'-tury!iparyskiejYnierzapomnęa-
--
!
do'-jinastępnegokoncer- tu- j
"I jeszcze 'jedno Na mojezapy
tanie dotyczące? Jego' chwaleb-- ' j
neffo ''kulturalnego mecenasost-- -
wa"!na europejskimpkontvnen
cie- - 'usłyszałemkrótką i 'dobit--
ną-odpowiedź:'4Tak}trze-ba-
i
r"Tó''prawda"rdod'ałemi żega? [
jąc sie-- " Trzeba' też1" by a? f znaleźli naśladowcy"-:- " I
MfBieckŁl
mĘmw?§'vvn -
1
P
i
v
li
n
1
c
i
P
P
d
P
P
P(
Pi
rz
ni
zl
rc
al
ni
la
Zi
zl
rz
kc
ni
w:
ob
w!
br
ca
ck
Gi
na
ne
su:
ne
pr
pa
mc
tra
lot
lic
Gr
sio
1
Object Description
| Rating | |
| Title | Zwilazkowiec Alliancer, November 27, 1949 |
| Language | pl |
| Subject | Poland -- Newspapers; Newspapers -- Poland; Polish Canadians Newspapers |
| Date | 1949-11-27 |
| Type | application/pdf |
| Format | text |
| Rights | Licenced under section 77(1) of the Copyright Act. For detailed information visit: http://www.connectingcanadians.org/en/content/copyright |
| Identifier | Zwila000447 |
Description
| Title | 000189a |
| Rights | Licenced under section 77(1) of the Copyright Act. For detailed information visit: http://www.connectingcanadians.org/en/content/copyright |
| OCR text | lj- ' r ' s 'Aj ' ' J '' '' ' ' ' J'' ' " - JnnfPW1 ' ' ' a f ' ' ' ' ' ' " '' r 5 i Wm STRONA 4-t- a "ZWIĄZKOWIEC" :LISTOPAD (NOVEMBER) '27 '-- — 1949 " NK48 lf®i -- - i = - silili m ta- - mW] --$m m- - III # iii SSI £fl RS i? ŁV - fc M5 A" ir-- Xv il'?P t S7-- 4P-- v % i' i$ł'o K&'--r u k--v teł WA 8151 "ZWIĄZKOWIEC" TeIWA8151 Publlshed forEyery Sunday by ' POLISH ALLIANCE PRESS LIMITED ' " nrc 7w Pol w Kan zeZ Dyrekcję Prasowa Uairtnr iPrzv GlżycKL - Administratora Redakcja Rękopisów nie zwraca PRENUMERATA: jk Roczna Kanadzie Półroczna Kwartalna W Zje&o f DAj4łrATVi numpr J w ZznlaP3 adresu' (stary adres konieczny) ' "ZWIĄZKOWIEC' 700 Queen St W — Toronto Ont uthorlzed as second dass mail 'OH0RZY STAW ———— %Jedno z wydawnictw wychodzących w Zagłębiu Ruhry pisało niedawo : "Nie ma dnia by jakiś wybitny mąż stanu nie' wypowiadał słów naładowanych uprzedzeniami nie-nawiścią i irytaoją Gdzie leży powód tego złego nastroju? "W'ćhorym organizmie" —'odpowiadają lekarze a choroby trapiące wielkich polityków mają źródło w chaosie podme- - '„„„ 'nriiii vv uimmwic ii cnfr-nwfo- i w ntmosferze tak''tVD0Wei dla wspóczesnego życia politycznego "Zabijamy naszych mężów stanu przez ich-nadmie- rne przeciążenie —_ stwierdza 'amerykańskiego kongresu Mazurkiewicz fjeano z czasopism nowojorskich zadaje pytanie: "Czy światem rządzą chorzy ludzie?" Odpowiedź musi 'byćatwier-dzac- a Przyjrzyjmysię bowiem iście szpitalnemu otfrazowi Jktóry zaczyna się przewijać przed naszymi cczami?gdy robimy przegląd ludzi na czołowych stanowiskach JudzĘbd iktórych w znacznym stopniu zależą losyl świata „$} - _ 'Na otwarciezgromadzenia OrganizacjfNarodów "zjed-fnroacnzcounsykcih mjainkisdteornossipra"wInfozramgraacnjiaczPnyracsho' wż a"c'fio—ryamprzybył żQłd-:kie- m minister BeyintZ bólem serca (zapewne ijiie" tylkow {dosłownym znaczeniu) minister Wyszyński z zapaleni'eru worćczka żótóiowegcy a rriihiater Aćhesbń1 z wrzodem żołąd-'ka- r P?1St!b"spwnie Wdoire0lącz„ynjaipzwraysobwanykciheltOamWiIióedicezaanskólsittayt- - j"-- jwickszoś"cWiipoJłtiwwłnJaSwiWetnKieHSJrujszo™nor1fa!-hww- zagranicznych W Tnlnisrmwin t-Hr-nłali rji!ć?i ""' ''-- fifllr- - W "iH płeraenj iNawet papierosy j kavę konsumuje się w rnałych' ilościach natomiast obficie pigułki'r krople- - "f !- -: " - s ' Nr-xgj)li'- tI 03-f- '' _ jPewtęnrdzięńnikarż amerykański pisałVwtwafwltaSi !mężówstanu 'rnóżńaznaleźć'có jnajmńiej tyle (fiaszeczekTz icnaisnYaiiufjttii uunuiueuio' AineryKansKi ""mmrspraw zagrvMąrsha ryżahfmiałvTwalizćeikilkapaczekDen swyćhcierpieńinerkdwych " J Wttwift--i in _Cr :''' ){""'" ' Ł v- - h-- wb rzedJzłozeuiem £''' f swego-urzęd- u dc którego był-zmuszon- y iStónem' zdrowia-stwierdziło- n : 'Wrzody'żołądka rriają swo-listyTAYpły- Ay najwspółcźesną ' liistorięT W:'Wasżyng16ńie'mia-jłe- m "obókV"wielu -- innych trudności kłopotyz --wrzodami zo: łądkaiambasadofaBedellSSmitha w 'MóskwieVBob': L'ovetta iDeanvAcliesona!f " " "~"~~~ j v Premier' bi7tyj6kiAttlee' 'chorował 'do niedawna r'na wrzody''nógrDziśnękago wrzód dwunastnicy Ęrancuski 'kilkakrotny 'premier Qiieille cierpi ńa astmę j 'rierwićę'zbV jłądka 'a ijęgo! włoski kolega do Gas'paritna nadkwa"sotę żo-- ! łądlca-Wr'eszbie- '' brytyjski minister skarbu Cripps cierpi na ćhroniczną chorobę jelita cienkiego co nadaje jego" twarzy ' t znękany wyraz „ S2'50 ' sSn1o5n0 S3-°- 0 "'': os Port Office Dept Ottawa KpifiśflAIi --j —- - — r - _r ' 'A-- : t V7fi"l ar --jaiver naczeinyieł-ar- z j i „ ~: l -- kt ~i drodze prawdziwie decydu- - "''i-- - : J„GiiyckiJ fi)ol"adca]Rposeyelt'a Hopkins 'z opinią któregó'liczył się ońriiesfety- - znacznie 'więcej niż na to zasługiwała — był prawie umierający gdy 'go Roosevelt~ wysiał do Moskwy z ważną misjądo Stalina od której zależało w znacznym stopniu iustosunkowaniefśię Ameryki do spra wy polskiej To (teżjtpwarzyszyłjmujedeń znajlepszych lekarzy) amerykan- - !ikicli który niańczył go w samolocie Sam zaś Rooseyelt byłbardzoZćhorym człowiekiem pustą łuską jedyniedawne go siebie gdy konferował ze Stalinem o sprawach takważ- - jnychże dzisiejsza "kasza" światowa jest ich bezpośrednim 'wynikiem " Woodrow Wilson gdy powrócił z "konferencji paryskiej !b'yłjiiżV niedaleki śmierci i nie miał ani sił ani energii ńa przeforsowanie w parlamencie amerykańskim "ratyfikacji zobowiązań powziętych w Wersalu Wynikiem' tegoniepo-wodzeni- a jego planóy była nowa fala izolacjonizmu ame-rykańskiego która' doprowadziła do nowej wojny świato-wej" Stalin chytry Gruzin wrciągnął użyteczną nauczkę z 'faktu że tan Robscvelta pozwolił mu Stalinowi "zrobić z niego wariata" Toteż jak-oświadczył- 1 w rozmowie z amba-sadorem 'amerykańskim Smithem — ószczędzaswe1 siły gdyż nie chce się zapracować na śmierć jak to zrobił Rbo-- ' seęlti Zważywszy jak pisze Smith na faktżeGruzjniżyją nieraz" dobardzo późnego wieku( a Jstuletni dźiarscysta-ruśżkowi- e nie są w Gruzj i rza dkóścią—rmożemysię spodzie- - waćże "czerwony' car" yszechrosyjśki'przez"długie jeszcze -- lata ibędzie robiłco' będzie w jego mocy by przed_śniiercią zostać careni wszechświatowym Pomimo T jednak 'tego "oszczędzania się" Stalin musi co rok wyjeżdżać na szereg miesięcy Ina Krym i wówczas jego rządy stają :się jeszcze bafdziej "długodystansowe" jak wspomnieliśmy1 'w$ostat: riim'Tlumerźe - Powyżsżajitania starczych dolegliwości nie- - 'jestVihiła lieklurą Zdajemy sobie" z tego dobrzesprawę Poruszyliśmy --jeanaK ten lemat guyz sąuziinyze jusu on wazmejszyui -- _ 3 1 a Apk I lutt 4- - 1# " w-w- rt n in[A T #% # 1 4 rł% % rtfH wia iwiekmają decyduiącynvplyw na życie postępowanie ' i'uśtósihkoVanie sie jeanostek "'do otaczającego świata — ' nie rulecra" wątpliwości że fakt" iż wladcy"riajpotężńiejszyćh 'kraiów od "których właściwie "zależą "losy "naszego globu — 4 tdiscliorowąnij starcy— nia niezmienne ważną doniosłość - Czy można się od „nich spodziewać nowych śmiały (myślii?:Rozstrzygni'ęć' "rewolucyjnych' - które by 'doprow dżiłrdd uzdrowieniaświata iuf- - ' -- - i—i-- - - - _ av SKf- - iacvcn nowvcn w-swc- ii Kuuceucacii uuMuiifi '$kr - hYtpimy bardzo Raczej należy się spodziewać "''pacy-%$- £ jkova'nia"zalepiania gliną:dziurfAV 'coraz to bardziejprze fe ciekajacej i wątłej tamieZ-ódgradzaja-cej ludzkość od jakieiś" itFudriejjużnawet- - do wyobrażenia katastrofy Premier Tomaszewski ® lominacji Rokossowskiego Nominacja sowieckiegocji jest większe niż pplitycz- - marszałKa Konstantego Ko- Kossowskiego na Wodza na-czelnego wojska polskiego" potraktowana została przez prascj i opinię publiczną za-chodu' jako wielka sensacja polityczna W związku' z tym przedstawiciel Polskiej Agen-cji -- Telegraficznej PAT' prze-prowadził rozmowę na ten te-mat z Prezesem Rady Mini-strów T Tomaszewskim Podajemy poniżej tekst rozmowy Pytanie: Gzy Pan Premier ęauwa-ży- ł reakcję opinii Zachodu na nominację Rokossowskiego Nie brak głosów które wyda rzenieto określają jako "naj-donioślejsze posunięcie na drodze do całkowitego pod-porządkowania Polski Związ-kowi Sowieckiemu" bądź też jako "pierwszy krok w Kie-runku wchłonięcia krajów Eu ropy wschodniej przez fede-rację republik sowieckich" Jaka ijest opinia Pana Preze-sa na ten temat Odpoioic&£: Nie pomniejszając wagi o-statn- iego "posunięcia sowie-ckiego niemogę jednak "zgo-dzić się z' taką jego oceną Zdaniem Rządu Polskiego "pierwszykrÓk" w kierunku wchłonięcia krajów 'Europy środkowej i wschodniej przez Rosję został ucżyhiónyjnie' o-bec- nie ale przed pięciu laty w -- Teheranie i Jałcie Ówcze- - snardecyzja 'prezydenta Róo-sevelt- ai premiera Churchilla —fcarhie takie czyannejobecne posunięcia personalne ' ' 'iia szczytach Sowieckiej hierar chii —-był- ą właśhie zdaniem [Kząau polskiego- - "najdonio-ślejszym posunięciem na 'dro-dze do i całkowitego tpodpórząd koAvania Polski Związkowi Sowieckiemu"- - Obecna nomi j nacjaRokdssowskiego to' jiiż uyiiiu suczegor SKUieK a nie przyczyna Okupacja Polski przez Rosjęi nastąpiła w la-ta- ch 194445 i trwa' do tego czasu' beż przerwy 'SamRorZ kossowskiprzebyHya-ju- ż pity roK tw roisce wiasnieijaKo ao 'wódca wojsk rosyjskićhńa naszym- - terenie państwowym Najszersze koła społeczeń-stwa- polskiego zarówno w Kraju jak i zagranicą nie miały nigdy ahi na 'jedna chwilę wątpliwości żePolska nie' jęst'! niepodległa i że jest okupowana Ludzie tworzący t zwj reżim warszawski prze wiezieni zostali z 'Rosji pod osłoną sowieckich bagnetów Nazwiska( przeważnej części dzisiejszych' dygnitarzy'-- reżi-mowych niebyły wvogóle zna ne w Polsce: "W wojsku od pierwszej chwili nastąpiła masowa infiltracja rosyj- skich oficerów zarówno ge-nerał- ów jak i oficerów róż-nych' innych stopni 'Nomina cję Rokossowskiego uważamy więc nie za początek sowie 'tyaacii ale za jej ciąg- - dal-szy Jeżeli nominacja Rokosso wskiego ma jakaś specjalną wymowę) to polega ona na tym że' Kreml wystrzegał się dotąd wysuwania na naczelne stanowiska w Polsce ludzi 'którzy "nnani byli 'toowszech-ni-e jako dygnitarze ZSRR Obecnie Rosjanie uważają widocznie żeniożna już i pod tym wżględemriie robić żad-nych ceremonii v Pytanie: Czy Pan Premia sądzi że nominacja Rokossowskiego stoi w związku ż jakimś pi-z- e grupowaniem : wojsk sowie-ckich Wtym rejonie Europy i rsamej Polsce? Odpowiedź Natężenie okupacji a więc przene wszystKim liczba wojsk rosyjskich w-Polsc-e i w(krajach sąsiednich zależy odsytoacji międzynarodowej Dochodzą do nas wiadomości p masowym przygotowywa-niu w Polsce kwater dla no wych oddziałów snwiRcIcirli Nie ćhciałbYm jednak snuć na ten temat jakichś przypu-szczeń i hipotez Pytanie: Czy Pan Premier sądzi że o nominacji Rokossowskiego zadecydowały względy poli- tyczne czy wojskowe'" Odpowiedź: Jak wynika z całej mojej oceny wypaie mi sie żer woj-skowe znaczenie1 tej vnomina- - ne Pytanie: Cudzoziemcy interesują się kwestią czy Rokossowski jest Polakiem czy też należy go uważać za Rosjanina? Odpowiedź: Istotnie Zapytywali mnie o to dziennikarze cudzoziem-scy Odesłałem ich do bio grafii Rokossowskiego Jego życie daje najlepszą odpo-wiedź Od 35 lat jest "on ofi-cerem armii rosyjskiej Słu-żył w wojsku rosyjskim także w roku 1920 a więc w czasie wojny z Polską W armii so-wieckiej -- osiągnął najwyższą Idarai Jiickiewicz Mijastolattod chwili gdy Adam Mickiewicz- - złamał o statecznie swe dziennikarskie pióro 'występując z redakcji "irybuny Ludowej" której był naczelnym redaktorem Rok 1849 vbył- - drugim ro kiem ' europejskiej rewolucji pod nazwą' "Wiosny Ludów": Zrywającesig razpo raz za-hiac- hy trewolty w Paryżu konspiracje me Włoszech i Niemczech wśzys'tkoto świad czyło o jnądchodzącej burzy fsy 3rtórą 'Micklpwićz' wiierzy niezłomnie u Rewolucja lutowa we Frań cji obaliła imonarchję Burbo-nó- w i utworzyła republikę ycemając sytuację mięazy narodową 'i we-Nynętrzn-ą Frań cji pbstanovał Mickiiewicz j ak maj szy bćiej przys tąpić do założenia dziennika' "wjęzyka frańcuskimrktóry oprócz o-gólnolu- dżkiej idei demokracji głosWby również ideę- - zmarr twyćhwstahialTolśki i' ' bronił sprawy polskiej' W czasie gdy prezydentem republiki został wybrany Ludwik Nar póleón Bonaparte' Mielcież wież' przystąpił db'rę'alizaćji swego pomysłu !Był on niej-złpmnyr- ń zwolennikiem' iniipo-leonińiżmurid- ąc w! ślady swe-go yielkiego'stryja hędzie inteieńipw'aOBifoihiew"wal kaćh o wolriSsć ''-Europ-y' Tó teżinWł olręśfe jego rządów riie spodziewał" się przeszkód Szybko stworzono obsadę' redakcji w śklad której wesz li znakomici dżienikarże róż-nych narodowości o przeko-naniach' demokratycznych Z Polaków-pracówal-i w Trybu-nie in E Chojecki Ęr Grzymała K- - Godebski i Le-ono- ld Lew Sawaszkiewicz Z piszących 'do dziennika Frań cuzów najwybitniejszymi byli J: LecheyalierE Carpentier A La caussade tłumacz -- dzieł Krasiińskiego i Pjaulina Ro-land Pozatem w redakcji "Trybuny Ludów" reprezen Artykuł dyskusyjny' Położenie kluczowe Polski stawia naród nasz w specjal nie' trudnej i zawilej' sytuacji Losy rzuciły'3'nas między Wschód i Zacliód każąc riam broczyć bezustannie krwią warować niczym brytan n(a łańcuchu strzec bezpieczen stwa innych Nie szczędzono nam uzna-nia i poklasku- - kokietowano nas pochlebstwami rozpływa [no się w zachwytach nazywa jąc nas i szancemr bastio: nem "przedmurzem" a ostat nio "natchnieniem narodów" — nie dając wzamian nicze? go Ogół Polaków wie dzisiaj jasno że samoodzyskanie nie podległości - tojmało:'1 Tysiąlet ma nasza Justroriapełnawzlo tów i upadków" blasków' icie mów- - obfitu jaca iw tak bole sne doświadczenialłńakazuje nam wnciągi)ąćfvnióski i u czyć się z dotychczasowych błędów by nie powtarzać ich w pi-zyszłcfścirMięd-zy potę-gami Rosji i Niemiec między odwiecznymi zaborcami i wru gam i niema miejsca dla Pol-ski małej i słabej" wykreślo-nej w granicach etnicznj-c- h skłóconei Avalką rozpasanvch nacjonalizmów]— Polski Cur zona Granice' RzeczyDosobli-te- j musza obejmować' wielki naród zdolny --przeciwstawić sie każdej agresji 'zr zewnątrz" Niemainnego'4wyjściaijr6z: --wiązamai j?atum inaszego I rangę i najwyższe ordery Ma on mięazy liuiymi viuex umc-ni- a Suworowa tego samego Suworowa który w roku 1793 "dokonał pamiętnej rzezi na Pradze przedmieściu Warsza wy na prawym brzegu Wisły Dziwne bywają 'takie skoja-rzenia historyczne Na tej sa-mej Pradze stał ze swoją ar-mią w lecie 1944 roku Roko-ssowski czekając aż Niemcy idokonajn rzezi Warpzbwy i jej całkowitej zagłady Czyż można mieć jakiekolwiek złu-dzenia co do jego "polskości" Rokossowski jest poprostu re negatem i uczyni oczywiście wszystko by zadowolić swych rosyjskich tfanów Dlatego też robienie z niego-Polak- a ubieranie go w mundur pol-skiego marszałka traktuję podobnie jak to napewno od-czuł Kraj — jako pospolitą obelgę: Jako Oziennikarz towane były: Rosja Włochy Hiszpania i Niemcy Pierwszy numer gazety u-ka- zał się 1 marca 1849 roku "Trybuna Ludów" była'pii smern porannym b średnim "nakładzie gdyż na skutek wy sokiego poziomu zamieszcza nych "w niej Artykułów nfe mogła stać się pismem dla mas Niebawem zaszły wypadki które1 spowodowały zawiesze nie pisma Ekspedycja wojsk francuskich do Rzymu w celu obalenia republiki wywołała wrzenie i chęć czynnego pro itestii u' liberałów Lewica Zgromadzenia Narodowego i' specjalnie utworzony komi-tet socjalno -- demokratyczny przygotowały rewolucję któ-ra' wybuchła 13 czerwca 1849 foku -- Rewolucję stłumiono pocźem dekretem prezydenta państwa zawieszono te wszy-stkie "dzienniki które opubli-kowałyłmanife- st' rewolucyjny i odezwy komitetu Wśród pism tych znalazła' się "Try-buna Ludów" W nocy 13 czerwca aresztowany został redaktor -- odpowiedzialny- E Carpejitier a "lokal redakcji i administracji opieczętowa no Mickiewicz ukrywszy sie uniknął aresztowania Redak cjęTrybuny' Ludów" pociąg mciu jeuiiaituo oapowieaziai ności za zamieszczenie (rze-komo tendencyjne) sprawo zdania z procesu przywód ców rewolucji w wyniku cze go ówczesny redaktor odpo wiedzialny Hermant skazany został na 1 miesiąc aresztu i 1000 fr grzywny "Trybuna Lud ów" pozosta-wiła posóbie chlubna pamięć Wysoko ceniona przez' opinię publiczna była autorytetem i wzorem" dla innych dzienni-ków o podółmych tenden-cjach Była szermierzem idei wolności i braterstwa ludów byłą orędownikiem zawsze a-ktua- lnej spra:vy polskiej leźć się na pograniczu Wscho du i Zachodu-- dwu sprzecz-nych założeń i ideologii dwu odręjbnych kultur I nie po-mogą tu żadne lamenty i sen tymenty "stajemy twardo przed swym losem: być albo nie być! Ci) którzjr opoyadają się za ideologią panślawizmu wspólnotą 'wszystkich sło-wian zbratania się i zlania z Rosją zapominają że Ro sja to Azja' a nasze miejsce jest w Europie W tej sytu-acji oczy -- narodu polskiego zwracają się w stronę narodu ukraińskiego Nasząiracją stanu jestprzy ciągnąć Ruś do Eurony i ze-- sponc:się z nią na doięi nie-dolę-M- usi tovynikać z obo pólnego zrozumienia wzajem- - iiycn Koncesji zezwalających ria zapomnienie przeszłości Oba tępione i wyniszczam- - systematycznie przez wspólne ko śmiertelnego Tora Z j-MeJó-fw nhszvCh wjniika ja-sno ze Rusi Póludniowei po-Syodz- iłp sie czasem świetnie czasem Jako tako tvlko w o-pa- rciu o alians z RzecziTo-spolit- ą Krótki „okres" własnej państwowości skończył' " dlaRusi w pożodze najazdóswię mongolskich iPotym nrzvszła -- yspółpraąraj z Polska: rńiwd- - wiia prP7 eppKe cnmielnic-czyżn:- C Po ' poddaniu sie CJtmielnićkliegoMóskwie TJ-kra-ina --nrzechodzi --nod stała hegemonięRośji któraśtrwa katastrofy bolszewizmu któ-ry wyniszczył nie tylko elitę ale --miliony chłopów ukraiń skich Likwidując krwawo wszelkie próby wyzwoleńcze j ostatniej krwawej wojny powinna Rus wyciągnąć ja sny i logiczny wniosek: za wszelkie wrogie Polsce poczy nania ona pierwsza musi pła „c?c 'Jcrwfrwą 'danjyię i tylko przy najściślejszej współpra cy dla narodów tych istnieje możność rozkwitu i bytu w tej części liuropy Współ-działanie takie jest możli-we 'Ukraińcy co ci sami lu-dzie co my zespoleni z nami pochodzeniem dziejami i cy-wilizacją Wrogom naszym zależało zawsze by nie doszło do porozumienia i wspólnej akcji Pracowali nad tym za borcy: Austria Niemcy i Ro 2fa ne szczędząc zabiegów i kapitałówdla wytwarzania różnic siania niezgody i ho-łdowania antlrfrónjzmów) Łą-czy nas' krew wspólnie przela na nad Worsklą pod Grun-waldem i Kałuszynem Choci-me- m a ostatnio pod Kijowem Dżieląnaś żółte Wodyi Kor- - suń Humań i rok 1918-193- 9 i 1944 Stoją między- - nami krzywdy prawdziwe i urojo-ne ambicje wspólne-- ' winy ich i nasze' Wzajemna nienawiść nie wygaśnie ani- - w' tym ani w p r z y s z łym po koleniu Nie wolno nam się jednak zrażać trudnościami nie wolno zniechęcać niepo wodzeniami i upadkami Mu simy cierpliwie pracować nad wzniesieniem zrębów no wego gmachu Rzeczypospoli tej Wydaje się że chwila ta ka może nastąpić niezadługo Miażdżące nas siły 'mocarstw ościennych mogą zejść'na pe- - wieh okres 'z' areny i wtedy 'dl'a narodów Miiędzymoraa otworzy' się sposobna chwila której nie wolno 'zmarnować Sposobność ta może jednak zostać unicestwiona jeśli w momencie tym wystąpią roz-pasa- ne nacjonalizmy 'etnicz-ne Tak temu przeciwdziałać? Wydaje się że należy wpierw uporządkować "własne pod-wórko" dążąc do podciągnie cia na ńewną wyższą platfor me własneero nacjonalizmu polskiego: Obowiązkiem nar KAPITALNY Czemu sercu smutrió czemu pełno znów --- Nieziszczonych marzeń niewyśnionych snów Słowanieznanego autora do utworu Szopena - 'Marzenia' Słowa te przychodzą nii zaw-sze na myśl- - ilekroć zdarzy mi dsizęieułsłwysiezsezćczaktómreukzoylwkiiekpolzskairecjy nieśmiertelnego Fryderyka' Cho-pina niezależnie od tego czy drobny ten utwór' znajduje się na' programie koncertu czy nie-- 1 Sto lat' minęło odkąd śmiertel ne szczątki naszego mistrza to- nów spoczęły na paryskim cmen tarzu PereLachaise we Fran-cji — ziemi'cudzej Odtegocza-s- u liczny zastęp" kompozytorów dał się poznać światu kulturalne nmicuh' śnmieiteyltkwoieCrdhzoićpinżae nżiaed"epnrze-z wyższył lecz' nawet mii nie do- równał Stąd uzasadniony'iprzy tnyatWluełżóinewlyu dnteoażmd'zuamPbłoyylsanłkoaormoi dwojywekdeoejnnawz ców muzyki chopinowskiej Nie ma bowiem ani jednego kultural negp narodu na świecie który płśbroroyoósdlcdsóiikcwhtajekajnike"ik"eiaipnrwpata-oysdsictoayzbdociałzeołnoetbjakewmc'ynwibeęidijpzarySznpeosas-i-zę - wśród której jed- npwdooai'wdaznai epwMeooca'uzłndecituzżniżeaijyelńejsrszewkyciyicetkhmaoluumnaiwepjcscyWipotormlz-ay 'Kapitalny Chłopak"- - (określe-snnkutiąaayezcpsdziuCntzamyzielcaęnrhpnyswikkwilre: eagiceż1ozceMzńpórr(n—zlieUeodretnayw"znlKksnzuoky„latspau„tirrktjtaya-il-"m-- patriotycznych w najszlachetniej sdzzyimwotsaensCiehopteingo'—wybraozruykaIjąnciye pwZesir3męmzeiegzzzrajnnpnioretzsdetoa—zslgtaeiotęmkdiitTegwmpraarznrzetizaa-n-y-poswbużicyrethrułaoroónt-yy-składał sie iak-zwv- k le z dwóch części wybitnie róż- - nccpdzgizordrkazeuymej'igwzinanyswaznbncomai?zaptdoltnieoęlęninimedacomjzzwiybainsdpęnoskolotdawaislerYsiyjomłłkaąmdisicoeobłwifcz)o'-w'Phnośdcmzayinao-ers"icaikóakzótltniwapeoporhśmzvićeyriłuaa!t oita2J Jolonez fis-mo- ll U~asrzutyensitęywtcazzgnzleępdói"ewmnvenszue"gowieczó-r- u reorezentq-cyjnyc- h ła™rfeekte?zLalpaeSwdznkae0}d—aa'że baortdkeafarorblay miejsce- przesunięta na dalsze - nroCTamu Po melodvi Łmoll onc'0nracta3 fanhzie '-oraz szereg etiud - czyć trzeba do serii najprzed- - pi-zeznaczeniakazałoiram-zria] " ' pprzezlrozbiofyiPólślciiaż "doJ a3slersztyków wirtu UiU-5c&Czę-śc i ' ' " --'v pierwszą zakon "-- " v ' - - vr snzaymmięjtenset zbdaorbdyzćiesjię na mnie! samokry-tyczn- e rozważniejsze odboewcyncdieho UnnakisrżzasyińtcachćówspnraaLwittowponmidnaeiro-óśocżwi--ee i Czechów Zadanie to trudne wymagające pewnego poświe- cenia i ofiary zapomnienia niedawnych ran może jeszcze zbyt bolesnych Musimy jed- nak opanować nasze odruchy uczuciowe i zdobyć się ra baz namiętną postawę wobec na- szych pobratymców nie dać się sprowadzić z drogi która' rozum uznał za słuszną Na-leży pohamować chęć grania na prymitywnym nacjonalk zmie tłumów polskich szuk-ając wyższych narodowych rozwiązań opartych na dyscv plinie-własne- j grupy etnicz- wneijelu Zropzuubmliciayłsotówto uzkrreasizńt-ą skich i polskich czego dowo-dem liczne artykuły w prasie ostatnich lat sugerujące wza jemne porozumienie i polem-izujące z "separatystycznymi i antagonistycznymi pogląd-a- mi Wizja wielkiego narodu po półtorawiekowej niewoli po uwuaziesioieciu własnej błędnej polityki mniejszościo wej możewydaćsięnierealną a przynajmniej wysoce pro- blematyczna Trzeba jednak zwalczać defetyzm głoszący idee Polski etnicznej Mały wyniszczony biologicznie na-rod- ek polski musi stać się prędzej czy później łupem silniejszych sąsiadów Idea Międzymorza 'ma wielkie szan se powodzenia Chodzi o rzecz wielką o zespolenie zharmo-nizowanie wysiłków pokoleń przyszłych -- iz usiłowaniami poprzedników Chodzi o nasz byt i przyszłość historyczną Jeśli mamy istnieć" nadal na kontynencie europejskim mu simy zdobyć się na 'jakąś śmiałą koncepcję i umieć ją zrealizować Albó 'wytrwale' bez względu na trudności budować wielki naród albo przekreślić swą rjrzeszłość stając się pogro bowcem narodów "Tertium' non datur") Adam Tomaszewski ) Nie ma trzeciej możli wości: ' mm ćzyłanajbardziej znana i lubiana etiuda "rewolucyjna"V)p 10 Nr 12' " Po przerwie z Zapartym tchem zasiedliśmy" znowu do dalszego' ciągu uczty Kilka odegranych mazurków odrazu podwyższyły temperaturę 'uczuć jakie niewąt pliwie owładnęły 'widownią: Po sali'zaszumiałypolskie'bory i la sy1 a z łanów "wyzłacanych psze nicą posrebrzanych żytem" zapa chniały przecudne wonie Sły-chać było wiejskie skrzypki i wtó rującą im basetlę 'Wprawniejśze' ucho odróżniło też przyśpiewki drużek' i'drużbów' weselnych Mimo woli zadałem sobie py-tanie:'czydan-ymmi będzie wszy stkie te zawieszone' dziś rozko-sze przeżyć bezpośrednio i na-paść -- swe tułacze oczy widokiem "pagórków leśnych i łąk zielo-nych'!? "Wierzę" głęboko że Ta "co Jasnej broni Częstochowy i w Ostrej i świeci] Bramie" powró ci wielu z nas na łono prawdzi-wej i wolnej Ojczyzny Po mazurkach nie taneczny walc i scherzo Nr 3 cis-mo- ll sta-nowiły znowu dygresję' w dzi-edzinie techniki gry fortepiano- - ' wejico do której ocenę pozosta- wiam fachowcom Przeżyliśmy wszyscy razem niezapomniany wieczór "niezisz czonych marzeń" i "niewyśm0" nych snów'' Program oficjalny wyczerpany ale o dziwo! Nikt' z publiczności nie rusza się z 'miejsca- - a huragan niemilkną-cych oklasków odbija się potęż-nym echem od kunsztownego stropu i masywnych ścian rozle głego "MasseyJ Hallu Wreszcie po drugiej' serii -- nadprogramowych mazurków 'i brawurowych polonezów'— ten i ów decydował się włożyć płaszcz i otulić się cie płym szalikiem 'Wyczerpany z ' sił artysta gestami i ukłonami dy J skrętnie "dał do zrozumienia że ''każda1' rzecz ma swój ko-niec" Zeszedłem i ja z 'widów-- ni jakojeden' z "ostatnich "moni t kanów"'Coś'rjo'ciągnęłomnieza i ftunsy' Jro co: 'By: pogratulować Mistrzowi dawnych i' obecnych 'sukcpsnw W miarę iak odległość pomięazy j nami malała' poznałem istotę skuteklprawa ciążeniaw odmę- - sieniu ido rdwóch'ł polskich serc j to większe z nich przyciągało I maluczkie: "Splendoru ' jakiego doznałem' rozmawiając z Chorą:' i żym polskiej kultury- - muzycz-- nej'a:zarazem mecenasem "K1"1'-tury!iparyskiejYnierzapomnęa- -- ! do'-jinastępnegokoncer- tu- j "I jeszcze 'jedno Na mojezapy tanie dotyczące? Jego' chwaleb-- ' j neffo ''kulturalnego mecenasost-- - wa"!na europejskimpkontvnen cie- - 'usłyszałemkrótką i 'dobit-- ną-odpowiedź:'4Tak}trze-ba- i r"Tó''prawda"rdod'ałemi żega? [ jąc sie-- " Trzeba' też1" by a? f znaleźli naśladowcy"-:- " I MfBieckŁl mĘmw?§'vvn - 1 P i v li n 1 c i P P d P P P( Pi rz ni zl rc al ni la Zi zl rz kc ni w: ob w! br ca ck Gi na ne su: ne pr pa mc tra lot lic Gr sio 1 |
Tags
Comments
Post a Comment for 000189a
