000102a |
Previous | 4 of 8 | Next |
|
small (250x250 max)
medium (500x500 max)
Large
Extra Large
large ( > 500x500)
Full Resolution
|
This page
All
|
MIMWMfrAi
BWKHSBH
PIW
SSff BTRONA 4-- ta
J&KSJ?? '
?Tf_flK
i
u
Mm:
Hu-f- N
taw--
mff flłf HrrlTtrl 1 'ffr''ł'tnfyf l'lłflTTWinp"iiTi'iiliifi""rf m ff Miirti u if 'n fcf iwtui lFi'ilinfi f intrt ti r'Fr"ifŁ-Tif'i'ih'- —
tf-f"hTfcr-tir
- jrfi jtiih in f - mu h - — — - - -- - __- - - -
'
1 "ZWIĄZKOWIEC"
Published for Every Sunday by
POLISJLALLIANCE PRESS LIMITED
Organ Związku Polaków w Kanadzie
Redaktor Franciszek Głogowski - Admin K J Mazurkiewicz
PRENUMERATA:
Roczna w Kanadzie $250
Półroczna $1-5- 0 Kwartalna $1-0- 0
W Stanach Zjednoczonych w Polsce 1 reszcie Eropy $300
Pojedynczy numer 06
"ZWIĄZKOWIEC"
700 Queen St W - Toronto Ont - Tel WA 8151
Redakcja Rękopisów nie Zwraca
Autorized as second class mail Post Office Dept Ottawa
Pod Uwagę Nowoprzybywającym Rodakom
Nowo przybywający rodacy nasi do Kanady zaczynają
powoli napływać do większych skupisk Polonijnych Po-czątkowo
kierowani byli oni na farmy do lasów i kopalni
Zaznacza się jednak coraz już liczniejszy ich napływ do
takich miast jak Montreal Toronto Hamilton gdzie ma-ją
oni okazję znaleźć zatrudnienie czy to w dziedzinie swych
umiejętności fachowych czy też w przemyśle
'Tak samo przedstawia się sprawa z rodakami którzy
przyjechali do Kanady z obozów wysiedleńczych w Niem-czech
na kontrakty tak zwanych "Dipisów" Ich kontrakt
zazwyczaj opiewał na 10 miesięcy czasu i już coraz liczniej
sze ich grupy ściągają do miast szczególnie z obozów leś-nych
gdzie skończył się sezon wyrębu drzewa
Za nimi napewno zaczną się zejżdżać i ich koledzy pra-cujący
w odległych miejscowościach przy zajęciach da-nych
im przez Hydro czy koleje kanadyjskie Ponadto
dość dużą grupę nowych przybyszy stanowią rodacy któ-rych
tutaj sprowadziła na zasadzie pokrewieństwa bliższa
rodzin
Razem te wszystkie kategorie nowych przybyszy Pola-ków
do Kanady stanowić zaczynają już poważne ilościowo
grupy w większych osiedlach W związku z tym że jest już
ich większa gromada często związana wspólnymi przeży-(- L
ciami coraz częściej wśród nich słyszy się zdania o konie-Wwćczno- ści
założenia własnej organizacji W Toronto naprzy
klacl rodbyło się już takie zebranie informacyjne uchodźców
na którynidyskutowana była poważnie sprawa założenia
własnej organizacji
W związku z tym pragnęlibyśmy poważnie zastanowie-nie
nad celowością takiego kroku
Zdaniem naszym organizowanie się nowo przybyłych w
nowe towarzystwa wymagałoby głębszego zastanowienia
i rozwagi Pochopne tworzenie dodatkowych organizacji w
takim osiedlu jak w Toronto w którym już ich istnieje prze
szło tuzin przyniesie bardzo problematyczną korzyść Ist-- w
nieją tu bowiem organizacje Polonii w których każdy z no
wych -- przybyszy może znaleźć dla siebie miejsce
Organizacje bratniej pomocy służą ubezpieczeniem od
choroby Prowadzona jest przez nie także szeroka działal-ność
kulturalna i społeczna Każdy nowy przybysz któryby
pragnął wziąć udział w pracy kulturalnej ma szerokie po-le
do popisu tak w kółkach teatralnych w chórach istnie-jących
w pomocy pi-z- y prowadzeniu szkółek polskich czy
też w wykorzystaniu istniejących sal polskich na referaty
naukowe odczyty kluby literackie i t p przejawy działal-ności
kulturalnej
Organizacje polskie prowadzą także szeroką działalność
charytatywną jak zbiórki na pomoc rodakom w Polsce i w
obozach wysiedleńczych Istnieją Koła Polek w których
szczególnie nowo przybyłe rodaczki będą mile widziane
Ci z nowo przybyłych rodaków którzy pragną znaleźć się
w gronie kolegów byłych wojskowych mają do wyboru aż
trzy organizacje weterańskie jak to Placówki Kanadyjskie
go Legionu składające się z weteranów polskich obydwu
wojen placówki Stów Weteranów Armji Polskiej lub Sto
warzyszenie Polskich Kombatantów organizacji składają-cej
się z weteranów Armji Polskiej ostatniej wojny która
chociaż narazie składa się przeważnie z weteranów przyby
łych za kontraktem do pracy rolnej stoi otworem i dla ko-legów
którzy służyli w Armji Polskiej lub Armji Krajo-wej
a znaleźli się wśród "Dipisów"
Tworzenie nowych organizacji których jedynym odróż-nieniem
od innych byłoby to że składają się one z najnow-szych
emigrantów będzie wyglądać jedynie jako chęć od-cięcia
się od starej Polonii i zamknięcia się w swym włas-nym
"dipisowskim" czy innym kółeczku
Nie przynienie to nikomu pożytku a jedynie pogłębiać bę
dzie istniejące różnice Z niedawnej przeszłości wiemy do-brze
że tego rodzaju organizacje tworzone na terenie Ka-nady
przez uchodźców wojennych w okresie wojny miały
krótkie życie i były jedynie przyczyną rozgoryczenia jakie
Polonia starsza czuła do nowych przybyszy z powodu tej
chęci separacji od istniejących organizacji polskich
Gdyby organizacje już istniejące nie spełniały tych za-dań
dla których pragną się zorganizować nowi przybysze
to wtedy ta dążność do stworzenia nowej organizacji mo- -
żeby miała swój sens i celowość W obecnej jednak chwili
nie widzimy by jakakolwiek nowa organizacja mogła dzia
lać na innych zasadach niż istniejące już towarzystwa Dla
tego też tworzenie nowych organizacji będzie tylko rozdra-bnianiem
jeszcze większych naszych sił
A to korzyści nikomu nie przyniesie Stare organizacje
wyciągają serdecznie dłoń do nowych przybyszy Chętnie
widzą ich w swyclv szeregach W swych apelach tylekrot-ni- e
publikowanych na łamach naszego pisma ułatwiają im
nawet wstępowanie przez udzielanie szeregu przywileji Są
dzą bowiem że nowi przybysze wstępując do starych orga
nizacji wniosą w nie nowego ducha i nowy zapał do pracy
patriotycznej i społecznej n
Czy mają się one zawieić? Czy mamy być świadkami roz
dźwięku między "młodą" i "starą emigracją?" Czy Domy
Polskie budowane takim trudem i wysiłkiem przez starą
Polonię nie są doskonałym terenem pracy dla nowych przy
foyszy "którzyby już na mocnym fundamencie mogli dalej
%
ZBIÓRKA
"ZWIĄZKOWIEC" CZERWIEC (JUNE)
NARODOWA
JEJ PRZEBIEG I WYNIKI
Komunikat Kongresu Polonii Kanadyjskiej
W poprzednim komunikacie
naszkicowaliśmy w zarysie
szereg zadań jakie postawił
sobie Kongres Polonii Kana
dyjskiej w zakresie akcji na
rzecz nowych przybyszów
bezustannie przybywających
z kontynentu europejskiego
uwłaszcza z Niemiec i Anglii
do Kanady
Podkreśliliśmy w nim palą
cą potrzebę wzmożenia tej
akcji a także uwielokrotnie-ni- a
ofiarności publicznej je
żeli akcja ta ma byc skutecz-na
wykazując równocześnie
że pizybysze ci powiększając
stan liczebny Polonii przyczy
nią się do wzmocnienia żywio
łu polskiego w Kanadzie co
niewątpliwie odbije się ko-rzystnie
na wzroście znacze-nia
i wpływów tego żywiołu
na całokształt życia w tym
kraju
Jasnym jest dla każdego
że pomoc udzielona przyby-wającym
w jakiekolwiek for
mie czy postaci : czy to inf or
macyjnej czy prawnej czy
wreszcie doraźnej pomocy ma
terialnej nie może pójść na
marne zostanie bowiem "w
rodzinie" polonijnej
Wielu z nas pamięta jesz-cze
dobrze te czasy kiedy sa
mi byliśmy w sytuacji no-wych
przybyszów i nie mo-gliśmy
korzystać L pomocy
nawet jakiekolwiek To też
wierzymy niezłomnie że plan
nasz jaki ujawniliśmy w po
przednim komunikacie wi-nien
spotkać się z powszechną
aprobatą oraz że napływ 0-fi- ar
na jego realizację będzie
wymownym dowodem zaufa-nia
i dobrej woli ze strony Po
lonii Kanadyjskiej
Przypatrzmy się teraz prze
biegowi ta-wpjąc- ej zbiórki
rozpoczętej w połowie miesią
ca kwietnia b r a obejmują
cej okres Wi miesięczny Da
ne liczbowe sięgają bowiem
daty 31 maja
Według tych danych dotych
czas zarejestrowane zostały
wyniki z dziesięciu ośrod-ków
polonijnych w następu-jącej
kolejności:
Toronto — 950 Hamilton
— 500 St Catharines — 203
Kirkland Lakę — 197 Brant
ford — 86 Oshawa — 86
Kitchener — 75 Val D'Or —
50 Terrace Bay — 50 Sud-bur- y
— 25 Razem $2222 w
zaokrągleniu
Jest to zaledwie 10 procent
minimalnej sumy o jakiej
wspominaliśmy w poprzed-nim
komunikacie potrzebnej
do zaspokojenia najbardziej
palącychpotrzeb
Wprawdzie oparliśmy się
na raportach z 10-ci- u jedynie
ośrodków położonych z wy- jątkiem jednego — Val D'Or
Que — w prowincji Ontario
nie wiemy też jeszcze jakie
wyniki przyniosła dotąd zbiór
ka w innyrh prowincjach Ka
nady Bąći co bądź wyznać
to trzeba otwarcie nie może
my dotąd mieć okazji do zbyt
niego optymizmu Są to tylko
suche fakty które podajemy
z obowiązku informacji Mu
szą one jednak mieć głębsze
przyczyny nad którymi war
to się zastanowić
Jakimiż są one spytajmy
się samych siebie?
Niewątpliwie jedną z naj
poważniejszych jest wyczer-panie
finansowe społeczeńst
wa w ogóle a Polonii w szcze
golnosci spowodowane trwa
jącą przez szereg miesięcy
zbiórką w ramach UPRF —
Stwierdzić też trzeba że nie
zbyt pomyślny wynik tej wła
śnie kampanii poprzedzającej
oddziałał) deprymująco na
przebieg zbiórki obecnej co
zresztą było do przewidzenia
Nie mniej ważną przyczy-ną
jest niekorzystny termin
zbiórki Kongresu Wiosenne
bowiem miesiące obniżają 0-fiar- ność publiczną z uwagi
5ULKJ organizacji
POLOflJI KANADYJSKIEJ
na różne terminy płatności
oraz tradycyjny przedno- -
wek"
Najsmutniejszą jednak ze
wszystkich przyczyn jest war
cholstwo uprawiane przez
pewnych "korespondentów"
którzy od czasu do czasu popi
sują się na łamach prasy Na
szczęście głosy te są odosob-nione
a autorzy ich nikogo i
niczego prócz własnych am-bicji
nie reprezentują
Jesteśmy przeświadczeni
że Polonia Kanadyjska jak
przed tym tak i nadal darzyć
będzie zaufaniem swą naczel-ną
organizację — Kongres
Dzień „Monte - Cassino"
w Edmonton Alta
Dnia 23 maja obchodzono
uroczyście dzień Monte Cas
sino w Edmonton rozpoczęty
uroczystą Mszą św na którą
przybyło wielu naszych roJa
kow 1 b żołnierzy z miasta
z okolicy a nawet z odległych
farm Niejeden z obecnych w
kościele Uczestnik bitwy o
Monte Cassino sięgnął myślą
wstecz Piękne treściwe ka-zanie
wygłosił ks kapelan E
Malak "Ave Maria" odśpie-wał
solo kol M Kuźma A-kompanio-wała
p J Dąbrow-ska
O godzinie 8-m- ej wie-czór
odbyła' się uroczysta aka
demia w sali 'Memoriał 'Hall'
Na akademię przybyli przed
stawiciele kanadyjskich władz
wojskowych i cywihTyth~T ofi
cerowie garnizonu wyżsi i niż
si urzędnicy oraz miejscowa
Polonia
Akademię rozpoczęto hym-nami
Kanady i Polski odśpie
wanyrhi przez Kombatantów
poczem kapelan SPK w Ka
nadzie ks E Malak wygłosił
powitalne przemówienie w ję
zyku polskim i angielskim
"O Canada' płynęło ze sceny
skąd zwarte 'szeregi tworzyli
żołnierze w mundurach z peł
nymi znakami II-g- o Korpusu
uśmiechnięci z pełnym wdzię
kiem młodzieńczości tak sa-mo
jak cztery lata temu wła
śnie a stóp Monte Cassino
Odżyły na nowo uczuciowe mo
menty zrodziła się potężna
wola — ta sama która przy-pieczętowała
zwycięstwo dzie
jowej sprawy
Potem była interesująca
inscenizacja
W słowie wstępnym publi
czność zapoznała się z kierun
kami natarć Korpusu z po-szczególnymi
zgrupowaniami
wojska i czołgów jak również
z nazwami niemieckich pun któw oporu — gór murów 0-bron- nych bunkrów i pil-box- ów
"Kochani moi bracia i dzie
cnier—ałaroAznpdoecrzsąał cszięytaronzykapzrzgeze
kol J Kaczmarka — Nadesz
ła chwila bitwy Długo czeka
liśmy na tą chwilę odwetu i
zemsty nad odwiecznym na
szym wrogiem" żołnierz w
bunkrze słuchał Słuchał i za
ciskał zęby Ściskał kurczowo
swą broń a palec wskazują
cy mimowoli obejmował spust
błąkając się wokół kablaka
cicho i nerwowo żołnierz cze
kał bo oto zdawało się że
gen Anders --jest wśród nas
Zadanie które nam przypad
ło rozsławi na świat cały i-- mię żołnierza polskiego W
chwilach tych będą z nami
myśli i serca całegb Narodu
podtrzymywać nas będą du-chy
poległych- - naszych towa
rzyszy brom I tu żołnierz
tworzył sobie w wyobraźni pię
kną wizję swej własnej rodzi
ny — gnał myślą daleko pod
iodzinną strzechę gdzie w u
tęsknieniu czekała go matka
Wpił zaszłe krwią oczy w zło
--p GJ
prowadzić pracę zaczętą przez ich poprzedników? Starze
jąca się już dawna emigracja chętnie widziałaby młody
element przejmujący ten pokaźny dorobek w swe ręce
Niechaj o tym ci którzy dążą do stworzenia nowych or
ganizacji głęboko pomyślą Ambicje zostania prezesami i
wybicia się w życiu społecznym polskim można osiągnąć i
przez wstąpienie do istniejących organizacji
Może wolniej niżeli tworząc nowe ale napewno z więk-szym
pożytkiem dla sprawy polskiej i dla nas wszystkich
którzy żyjąc w Kanadzie w otoczeniu innych narodowości
winniśmy łączyć się i działać w jedności a nie w rozbiciu i
rozproszkowaniu na coraz więcej konkurujących między
E££3325££££S3tów
27 — 1948
Rodacy! Zbiórka Narodo-wa
Kongresu trwać będzie je
szcze do końca tego miesiąca
Nie ma już zbyt wiele czasu
na wahania Kto dotąd nie zło
żył swej ofrary niech się po
śpieszy!
'Dwa razy daje ten kto da
je szybko
Składajcie swe datki we
własnych organizacjach przy
których funkcjonują Komite
ty Zbiórkowe bądź w redak-cjach
pism polskich "Czas" i
"Związkowiec" bądź też od-syłajcie
je bezpośrednio do
naszego biura adresując:—
Canadian Polish Congress
305 Kent Bldg 156 Yonge St
Toronto Ontario
Za Zarząd Główny KPK
JSW Grocholski Prezes
B Staniszewski Sekr wyk
Toronto w czerwcu 1948
wieszcze mury klasztoru
"żołnierze idźcie i bijcie!
Nie miejcie litości nad wro-giem
Za tysiące zrujnowa- -
nych miast i wsi Za napaść
Niemców na Polskę Za milio
ny wywiezionych Polakóv ja
ko niewolników do Niemiec
Za niedolę i nieszczęście kra-ju
za nasze cierpienia i tu-łaczkę
— z wiarą w sprawie
dliwość Opatrzności idziemy
naprzód ze świętym hasłem
w sercach naszych: "Bóg Ho
nor Ojczyzna" — Rozkaz się
kończył żołnierz zbierał my-śli
odrzucał piękno wiosny
wyrzekał się tęsknot i marzeń
— wyrzucał z serca wszyst-ko
co w nim dotychczas mie
szkało — a przyjmował powo
li strasznego lwa który nie
bacząc na nic budował sobie
według nakazu Wodza lęgowi
sko Czuł że godzina zemsty
wybiła że upragniona chwila
nadeszła i z niesłychanym mę
stwem z całkowitą pogardą
śmierci żołnierz oddał się
sprawie I oto jak na sygnał
po jedenastym uderzeniu ze-gara
huknęła kanonada wszy
stkich broni Zakołysała się
ziemia zaczerwieniło się nie
bo zatrzęsły się ze złowiesz
czym pomrukiem mury klasz
toru - fortecy
ozy widzisz te mury na
szczycie?" — dał się słyszeć
początek melodeklamacji —
a zarazem żołnierz wpatrzony
w klasztor ruszył naprzód
byle prędzej na wroga znisz
czyć go! Zdeptać zmiażdżyć!
Oczom publiczności ukazu-je
się dramat walk Przy wy- buchach pocisków strzałów
huku żołnierz "zszokowany"
zwraca się do Boga z codzien
na modlitwą "Ojcze nasz"
przeplataną wyrazami w któ
rych ponad wszystko uwydat
nia się żołnierska zaciętość
wola walki z pełną świadomo
ścią Wielkiego Celu Rolę żoł
nierza zszokowanego odegrał
bardzo dobrze kol T Filip-s- ki Jeszcze nie przebrzmiał
refren melodeklamacji gdy z drugiego bunkru wybiega na
stępriy żołnierz który pod-jcsaztwaasjieąwrsyawdnąanwytęasnkWianogtręoozrązkcaazzcpóeowlswkzayo
ziemią tęskni do polskiej wio
skj — wyraża swą wielką mi
łość do Ojczyzny zemstę na
odwiecznym wrogu oraz po- tęgę polskiego ducha zwiaza
ną z wartością bojową żołnie
rza z-- go Korpusui nasze niby o mur iward?) kusow wrażych skrusza zsai-ę-oskardy"
Tymi słowami koń
czy Rolę tę doskonale ode- grał kol F Bujar
Po dalszych słowach melo- deklamacji na scenie ukazuje
się trzeci żołnierz rannv ktń
ry wpatrzony w klasztor
zwraca się do Boga ze szcze- rą prostotą polskiej duszy wy
jawicijąi swą ostatnia proś-ssskdbitknęoaiiwstins"
ęndiPioyęeomzwnsżywipozśeóonłljlnąsióoiebdpsrżęorsez"keżOimsoe—yjłcynłwzaśiyIlejeąąrz'stczntucdyhowjwneiTzPjencę-oousol
dnioesc w1 kztaórrayzmemwiidzśimsiweroćją arlae
przez to wolność wywalczo-rsn'otPąódopzmiPnnCoęicajczsiespeimonlae"
cżżaeejgąncgWarócbjtaąęłsląkśBnnisoowgcuiaue
zdwzireawcaczysnięy: ró"wI nciheożciadżo zswócezj modrych łezki ci popłyną"
W końcu wznosi ręce do Boga ni izenpieemłnymcałżyomłniewrsyksiimłkiepmrag- 0--
'"- -" fł1 ' ' "- - ff '- -r "- -" -------
y--—
-"-""-
-T
-- V--~- mjrri r nrrrri r n Ti- - rN 11
ii"-miii-
B WWpS
statnich sił wola do Boga o
zwycięstwo:' "Daj nam zwy-cięstwo"
Rolę tą odegrał z
pełnym wczuciem z doskona
lym wyrobieniem kol RMar
tens
"I sztandar swój biało-cz- er
wony zatknęli na gruzach
wśród chmur"
Kończyła się melodeklama-cj- a
— a zarazem ze sztanda-rem
--wypłynęła pod niebo
dźwięczna melodia mazurka
Dąbrowskiego "Jeszcze Pol-ska
nie zginęła"
Kanonada ucichła flagę
brytyjską zatknięto również
na ruinach klasztorni A na
scenie padały twarde słowa
marszu 2-g- o Korpusu: "Połą
czyła się krew przelana współ
nie krew" Kol P Dębowski
odczytał rozkazy Dowódców
Po bitwie kol R Martens
wygłosił deklamację pt "O
Polska" w której wyraża
niepowetowaną krzywdę i go
rycz żołnierza polskiego któ-remu
za krew za trud i życie
— sprzedano Ojczyznę W tre
ści wspomina o obłudzie i fał
szu którym posługują się Na
rody Zjednoczone Kończy
słowami gen Andersa: "Tak
Monte Cassino mógł zdobyć
tylko żołnierz polski żołnierz
2-- go Korpusu który walcząc
miał przed oczyma Polskę"
Jednominutowa cisza za po
ległych zakończyła część pier
wszą akademii
Część druga to część weso
ła pełna humoru i śmiechu
Zaraz na wstępie udany skecz
polityczny p t "Konferencja
pokojowa" wprowadził pu-bliczność
na tory dpbrego hu-moru
Skecz odegrali kol F
Bujar R Martens K Sobie
rajski W Sobczyszyn J Za
pytowski i W Kobusiak
W następnej odsłonie uka
zał się lubiany przez wszyst-kich
tenor kol M! Kuźma któ
ry odśpiewał kilka piosenek
Równie dobrze oklaskiwany
był duet przy gitarze kiedy
po dwóch tangach nastąpił
wesoły polski walczyk "mrów
ka" Zkolei nastąpił jeszcze
jeden występ kol' M Kuźmy
który już na życzenie publicz
ności śpiewał z niebywałą
werwą a z jeszcze większym
powodzeniem Nadmienić na
leży że powszechnie lubiany
iśpiewak przeszedł szjkołęl
"Reggio" Conservattorio di
SS Cecylia" — Królfiwslfi
Konserwatorium św Cecylii
w Rzymie skąd przechodzili
śpiewacy do opery królew
skiej Nasz tenor nie chciał
pozostać w Italii ale razem
ze swoim pułkiem wyruszył dPoUAPnglkiiol PoM roKzwuźiąmzaanipurzy1-2-
uyi ao ivanaay 1 dziś jako 26
jeini rmoaziemec ma przed
auuNąa zpaiękKonńączepnrizeyswzłsozśyćscy bio
racy udział w akademii od- śpiewali piosenkę p t "Wró
cSiamvye tthaem"Kinagn"astępnie "God
Burzliwymi okalskami za-Ikonotf- ono uroczystą akade-mię
zACelasZbsaesriontSakoPaKzwwjiipełElyaednkęmadłdoeoepnmetnosiaizn ręgicMreaSotuPpnrlKtaee cyjnych Z powodu licznego npaopdłayćwuwsznyisetkjieesteOmgrwanisctaznamie
swięażnjeidejysnziyechdo: podania naj-
Depesza-Jeg- o tByojswkeiengao prrrzzevdsRtEazkwnsięccłioePlaaJikb™rCy
ty:
'I regret that if i= -- r™™
e--
kl
-- f-T _ I " '"""Fua- - WQinUta1mtioe n1ł0 toaccaetptetndyothuer
-- —o vjuuua laircs ASSOCia- - ?°A?mA?rsary Celebration
battle of Monte Cassi- no on Sunday the 23rd In 1boatmh a0wf tahCreeanoaPfdoaltihsheandsplethnodside wno had escaped from Po-la-nd "w 1 pueriifeorrmmedv at Cassino cnno-ratni- o
the Pohsh aCPaPnraedciiaantioncsitizentos
on that mouermatoarnadbmPg nsne™nic™es 1 sholud also like to pay my
wm""t!ha"t""grgeaa7tefettnoeriry all to Yours very sincerely
' J C Bowen
lPi NGWaseitocęrepgLnemleeaurtdsezenapałenestkze lGonotanvdieecrstnłwao-ar R-How-son
biskup EdmontonuUJersyArtcey?- tu Dr Filozofii P n Minister RolnktwT P
naaiimn RSoelknriecttawraz PCanRaddymiraenkPtXoilreF
0lcir„ii-ninr-m-PvpVWi „T WiTiHlluiains 1 i"ri)S
Wszystkim gościom ™ iJ
ne przybycie oraz za udział S
sotdadloawnieu ihdoąłcdunitlyhmnwktórzjyf_-- w
by utorować 5™::viauu innym a
stępom składam tą droga Z
—w— c ~™ usiaiy nam z iego wieczoru niech bedj
1PS7P7P ipr1nvm wio„: _ mkiem potęgującym w JJ
jedno wielkie przekonanie
"Twierdzą nam będzie każdT próg" a pamięć naj wielbi
go czynu 1 tryumfu oręża pd skiego ostatniej wojny zaE
tego w słowach Monte Cassi- - iiu uajt: nam xą swiadoiDośi i dumę że Polacy wygrali ie' dną z największych biW świata
ktkoimmDzwiękyktkóuorjęznyawrócswowmnoijeażi pprrwaacsczoaywsn-ii zrozumieniem przyczyni walnie do zorganizowania st
go tak ważnego dla nas Pola ków wieczora
Dziękuję tym którzy p0 ca łodziennej pracy drogi czaj noaddpoczzoyrngkaunizpoowśwanięiceimli apkraadńe mii Przez łamy tygodnika
zwracam się ze specjalnym podziękowaniem do P j
Świniarskiej pp Kasuw ń
niezbędną pomoc jaką okaza ły nam panie w zorganiztma niu tej imprezy
W W Kobusiak
Kierownik Akademii
Kombatanci na
Związkowca
Stowarzyszenie Polskich
Kombatantów Kolo Nr 15 nadesłało od swych członków
datki na podtrzymanie pra
sy poisiuej w sumie siooui
następującym miłym listem:
Redakcja "Związkowca"
w Toronto
Kombatanci Kola Nr 15
doceniając 'znaczenie Polskiej Prasy na obczyźnie skromna
składką na "Związkowca"
pragną przyczynie się do je-go
rozwoju W załączeniu lis
ta otiarodawcow
Z poważaniem
Prezes J Broda
Skarbnik B Dubrowski
LISTA OFIARODACÓW
Po ?200: J Reszka JBro
da Jfo SlOO : R Chimiak F
Lubera W Laba Po 50c:
J Tokarz G Jefremow F
Sobótka J Bednarski B Dó
browski M Grysiuk S Zmo
rzynski J Chabimec J Wia
zowski J Wolski F Baraco
wski J Czerniec J Jakubów
ski J Borek P Popko S Ka
lisz J Karaś S WiedzinsB
J Sobczyński 'Rozem $1650
Za te szczera ofiarę 1 pa
mięć o naszym piśmie wjda
wnictwo "Związkowiec" se-rdecznie
członkom SPK Kob
15 dziękuje
Gdybym żył Jeszcze Faif
Gallup przeorowadził w W
Brytanji ankietę : Co by pan
zrobił mogąc jeszcze rai
żyć? 20 proc z przewagą b
biet odpowiedziało że to s
mo 18 proc mężczyzn 1 1
proc kobiet odpowiedział
że starałoby się o lepsze RT
kształcenie 14 proc #
czyzn i 10 proc kobiet że 0--
brałoby inny zawód z piw
mężczyzn żonatych i 2 pr
zameżnwh knhipfc oświadc?
ło że zachowaliby celibat t
le samo że pobraliby się po- -
niej niż to uczynili l W
mężczyzn i 1 proc kobiet l
wcześniej 3 proc kobiet ot
powiedziało że wybratyDy
nvch mężów a nroc n$
czyzn i 3 proc kobiet tOT
łoby wieś 1 pracę na rou
procent pracujących Tiaje?
nie założyło nby własne pi
siębiorstwo 1 proc posiać
jących przedsiębiorstwo
! brałoby pracę najemną
'--—
Alianci Wprowadzają fr
wy Pieniądzw Rzesij
FRA-NTK-FTTR-T
- N'
niprnorl trroTia-i+t- f DlaD
Marshalla dla zastąpienia P
wie bezwartościowej mvi
niemieckiej vr zachodnich £
mczech -- wprowadzony- ty
na zlecenie rządów "W mt Ol £_ r7"„4ri-v7n- l
Brytanjii FrancjJe&£
ka podstawowa nowego)?
niądza niemieckiego ?
dzie wartos'ć około SO
amerykańskich
Object Description
| Rating | |
| Title | Zwilazkowiec Alliancer, June 27, 1948 |
| Language | pl |
| Subject | Poland -- Newspapers; Newspapers -- Poland; Polish Canadians Newspapers |
| Date | 1948-06-27 |
| Type | application/pdf |
| Format | text |
| Rights | Licenced under section 77(1) of the Copyright Act. For detailed information visit: http://www.connectingcanadians.org/en/content/copyright |
| Identifier | Zwila000325 |
Description
| Title | 000102a |
| Rights | Licenced under section 77(1) of the Copyright Act. For detailed information visit: http://www.connectingcanadians.org/en/content/copyright |
| OCR text | MIMWMfrAi BWKHSBH PIW SSff BTRONA 4-- ta J&KSJ?? ' ?Tf_flK i u Mm: Hu-f- N taw-- mff flłf HrrlTtrl 1 'ffr''ł'tnfyf l'lłflTTWinp"iiTi'iiliifi""rf m ff Miirti u if 'n fcf iwtui lFi'ilinfi f intrt ti r'Fr"ifŁ-Tif'i'ih'- — tf-f"hTfcr-tir - jrfi jtiih in f - mu h - — — - - -- - __- - - - ' 1 "ZWIĄZKOWIEC" Published for Every Sunday by POLISJLALLIANCE PRESS LIMITED Organ Związku Polaków w Kanadzie Redaktor Franciszek Głogowski - Admin K J Mazurkiewicz PRENUMERATA: Roczna w Kanadzie $250 Półroczna $1-5- 0 Kwartalna $1-0- 0 W Stanach Zjednoczonych w Polsce 1 reszcie Eropy $300 Pojedynczy numer 06 "ZWIĄZKOWIEC" 700 Queen St W - Toronto Ont - Tel WA 8151 Redakcja Rękopisów nie Zwraca Autorized as second class mail Post Office Dept Ottawa Pod Uwagę Nowoprzybywającym Rodakom Nowo przybywający rodacy nasi do Kanady zaczynają powoli napływać do większych skupisk Polonijnych Po-czątkowo kierowani byli oni na farmy do lasów i kopalni Zaznacza się jednak coraz już liczniejszy ich napływ do takich miast jak Montreal Toronto Hamilton gdzie ma-ją oni okazję znaleźć zatrudnienie czy to w dziedzinie swych umiejętności fachowych czy też w przemyśle 'Tak samo przedstawia się sprawa z rodakami którzy przyjechali do Kanady z obozów wysiedleńczych w Niem-czech na kontrakty tak zwanych "Dipisów" Ich kontrakt zazwyczaj opiewał na 10 miesięcy czasu i już coraz liczniej sze ich grupy ściągają do miast szczególnie z obozów leś-nych gdzie skończył się sezon wyrębu drzewa Za nimi napewno zaczną się zejżdżać i ich koledzy pra-cujący w odległych miejscowościach przy zajęciach da-nych im przez Hydro czy koleje kanadyjskie Ponadto dość dużą grupę nowych przybyszy stanowią rodacy któ-rych tutaj sprowadziła na zasadzie pokrewieństwa bliższa rodzin Razem te wszystkie kategorie nowych przybyszy Pola-ków do Kanady stanowić zaczynają już poważne ilościowo grupy w większych osiedlach W związku z tym że jest już ich większa gromada często związana wspólnymi przeży-(- L ciami coraz częściej wśród nich słyszy się zdania o konie-Wwćczno- ści założenia własnej organizacji W Toronto naprzy klacl rodbyło się już takie zebranie informacyjne uchodźców na którynidyskutowana była poważnie sprawa założenia własnej organizacji W związku z tym pragnęlibyśmy poważnie zastanowie-nie nad celowością takiego kroku Zdaniem naszym organizowanie się nowo przybyłych w nowe towarzystwa wymagałoby głębszego zastanowienia i rozwagi Pochopne tworzenie dodatkowych organizacji w takim osiedlu jak w Toronto w którym już ich istnieje prze szło tuzin przyniesie bardzo problematyczną korzyść Ist-- w nieją tu bowiem organizacje Polonii w których każdy z no wych -- przybyszy może znaleźć dla siebie miejsce Organizacje bratniej pomocy służą ubezpieczeniem od choroby Prowadzona jest przez nie także szeroka działal-ność kulturalna i społeczna Każdy nowy przybysz któryby pragnął wziąć udział w pracy kulturalnej ma szerokie po-le do popisu tak w kółkach teatralnych w chórach istnie-jących w pomocy pi-z- y prowadzeniu szkółek polskich czy też w wykorzystaniu istniejących sal polskich na referaty naukowe odczyty kluby literackie i t p przejawy działal-ności kulturalnej Organizacje polskie prowadzą także szeroką działalność charytatywną jak zbiórki na pomoc rodakom w Polsce i w obozach wysiedleńczych Istnieją Koła Polek w których szczególnie nowo przybyłe rodaczki będą mile widziane Ci z nowo przybyłych rodaków którzy pragną znaleźć się w gronie kolegów byłych wojskowych mają do wyboru aż trzy organizacje weterańskie jak to Placówki Kanadyjskie go Legionu składające się z weteranów polskich obydwu wojen placówki Stów Weteranów Armji Polskiej lub Sto warzyszenie Polskich Kombatantów organizacji składają-cej się z weteranów Armji Polskiej ostatniej wojny która chociaż narazie składa się przeważnie z weteranów przyby łych za kontraktem do pracy rolnej stoi otworem i dla ko-legów którzy służyli w Armji Polskiej lub Armji Krajo-wej a znaleźli się wśród "Dipisów" Tworzenie nowych organizacji których jedynym odróż-nieniem od innych byłoby to że składają się one z najnow-szych emigrantów będzie wyglądać jedynie jako chęć od-cięcia się od starej Polonii i zamknięcia się w swym włas-nym "dipisowskim" czy innym kółeczku Nie przynienie to nikomu pożytku a jedynie pogłębiać bę dzie istniejące różnice Z niedawnej przeszłości wiemy do-brze że tego rodzaju organizacje tworzone na terenie Ka-nady przez uchodźców wojennych w okresie wojny miały krótkie życie i były jedynie przyczyną rozgoryczenia jakie Polonia starsza czuła do nowych przybyszy z powodu tej chęci separacji od istniejących organizacji polskich Gdyby organizacje już istniejące nie spełniały tych za-dań dla których pragną się zorganizować nowi przybysze to wtedy ta dążność do stworzenia nowej organizacji mo- - żeby miała swój sens i celowość W obecnej jednak chwili nie widzimy by jakakolwiek nowa organizacja mogła dzia lać na innych zasadach niż istniejące już towarzystwa Dla tego też tworzenie nowych organizacji będzie tylko rozdra-bnianiem jeszcze większych naszych sił A to korzyści nikomu nie przyniesie Stare organizacje wyciągają serdecznie dłoń do nowych przybyszy Chętnie widzą ich w swyclv szeregach W swych apelach tylekrot-ni- e publikowanych na łamach naszego pisma ułatwiają im nawet wstępowanie przez udzielanie szeregu przywileji Są dzą bowiem że nowi przybysze wstępując do starych orga nizacji wniosą w nie nowego ducha i nowy zapał do pracy patriotycznej i społecznej n Czy mają się one zawieić? Czy mamy być świadkami roz dźwięku między "młodą" i "starą emigracją?" Czy Domy Polskie budowane takim trudem i wysiłkiem przez starą Polonię nie są doskonałym terenem pracy dla nowych przy foyszy "którzyby już na mocnym fundamencie mogli dalej % ZBIÓRKA "ZWIĄZKOWIEC" CZERWIEC (JUNE) NARODOWA JEJ PRZEBIEG I WYNIKI Komunikat Kongresu Polonii Kanadyjskiej W poprzednim komunikacie naszkicowaliśmy w zarysie szereg zadań jakie postawił sobie Kongres Polonii Kana dyjskiej w zakresie akcji na rzecz nowych przybyszów bezustannie przybywających z kontynentu europejskiego uwłaszcza z Niemiec i Anglii do Kanady Podkreśliliśmy w nim palą cą potrzebę wzmożenia tej akcji a także uwielokrotnie-ni- a ofiarności publicznej je żeli akcja ta ma byc skutecz-na wykazując równocześnie że pizybysze ci powiększając stan liczebny Polonii przyczy nią się do wzmocnienia żywio łu polskiego w Kanadzie co niewątpliwie odbije się ko-rzystnie na wzroście znacze-nia i wpływów tego żywiołu na całokształt życia w tym kraju Jasnym jest dla każdego że pomoc udzielona przyby-wającym w jakiekolwiek for mie czy postaci : czy to inf or macyjnej czy prawnej czy wreszcie doraźnej pomocy ma terialnej nie może pójść na marne zostanie bowiem "w rodzinie" polonijnej Wielu z nas pamięta jesz-cze dobrze te czasy kiedy sa mi byliśmy w sytuacji no-wych przybyszów i nie mo-gliśmy korzystać L pomocy nawet jakiekolwiek To też wierzymy niezłomnie że plan nasz jaki ujawniliśmy w po przednim komunikacie wi-nien spotkać się z powszechną aprobatą oraz że napływ 0-fi- ar na jego realizację będzie wymownym dowodem zaufa-nia i dobrej woli ze strony Po lonii Kanadyjskiej Przypatrzmy się teraz prze biegowi ta-wpjąc- ej zbiórki rozpoczętej w połowie miesią ca kwietnia b r a obejmują cej okres Wi miesięczny Da ne liczbowe sięgają bowiem daty 31 maja Według tych danych dotych czas zarejestrowane zostały wyniki z dziesięciu ośrod-ków polonijnych w następu-jącej kolejności: Toronto — 950 Hamilton — 500 St Catharines — 203 Kirkland Lakę — 197 Brant ford — 86 Oshawa — 86 Kitchener — 75 Val D'Or — 50 Terrace Bay — 50 Sud-bur- y — 25 Razem $2222 w zaokrągleniu Jest to zaledwie 10 procent minimalnej sumy o jakiej wspominaliśmy w poprzed-nim komunikacie potrzebnej do zaspokojenia najbardziej palącychpotrzeb Wprawdzie oparliśmy się na raportach z 10-ci- u jedynie ośrodków położonych z wy- jątkiem jednego — Val D'Or Que — w prowincji Ontario nie wiemy też jeszcze jakie wyniki przyniosła dotąd zbiór ka w innyrh prowincjach Ka nady Bąći co bądź wyznać to trzeba otwarcie nie może my dotąd mieć okazji do zbyt niego optymizmu Są to tylko suche fakty które podajemy z obowiązku informacji Mu szą one jednak mieć głębsze przyczyny nad którymi war to się zastanowić Jakimiż są one spytajmy się samych siebie? Niewątpliwie jedną z naj poważniejszych jest wyczer-panie finansowe społeczeńst wa w ogóle a Polonii w szcze golnosci spowodowane trwa jącą przez szereg miesięcy zbiórką w ramach UPRF — Stwierdzić też trzeba że nie zbyt pomyślny wynik tej wła śnie kampanii poprzedzającej oddziałał) deprymująco na przebieg zbiórki obecnej co zresztą było do przewidzenia Nie mniej ważną przyczy-ną jest niekorzystny termin zbiórki Kongresu Wiosenne bowiem miesiące obniżają 0-fiar- ność publiczną z uwagi 5ULKJ organizacji POLOflJI KANADYJSKIEJ na różne terminy płatności oraz tradycyjny przedno- - wek" Najsmutniejszą jednak ze wszystkich przyczyn jest war cholstwo uprawiane przez pewnych "korespondentów" którzy od czasu do czasu popi sują się na łamach prasy Na szczęście głosy te są odosob-nione a autorzy ich nikogo i niczego prócz własnych am-bicji nie reprezentują Jesteśmy przeświadczeni że Polonia Kanadyjska jak przed tym tak i nadal darzyć będzie zaufaniem swą naczel-ną organizację — Kongres Dzień „Monte - Cassino" w Edmonton Alta Dnia 23 maja obchodzono uroczyście dzień Monte Cas sino w Edmonton rozpoczęty uroczystą Mszą św na którą przybyło wielu naszych roJa kow 1 b żołnierzy z miasta z okolicy a nawet z odległych farm Niejeden z obecnych w kościele Uczestnik bitwy o Monte Cassino sięgnął myślą wstecz Piękne treściwe ka-zanie wygłosił ks kapelan E Malak "Ave Maria" odśpie-wał solo kol M Kuźma A-kompanio-wała p J Dąbrow-ska O godzinie 8-m- ej wie-czór odbyła' się uroczysta aka demia w sali 'Memoriał 'Hall' Na akademię przybyli przed stawiciele kanadyjskich władz wojskowych i cywihTyth~T ofi cerowie garnizonu wyżsi i niż si urzędnicy oraz miejscowa Polonia Akademię rozpoczęto hym-nami Kanady i Polski odśpie wanyrhi przez Kombatantów poczem kapelan SPK w Ka nadzie ks E Malak wygłosił powitalne przemówienie w ję zyku polskim i angielskim "O Canada' płynęło ze sceny skąd zwarte 'szeregi tworzyli żołnierze w mundurach z peł nymi znakami II-g- o Korpusu uśmiechnięci z pełnym wdzię kiem młodzieńczości tak sa-mo jak cztery lata temu wła śnie a stóp Monte Cassino Odżyły na nowo uczuciowe mo menty zrodziła się potężna wola — ta sama która przy-pieczętowała zwycięstwo dzie jowej sprawy Potem była interesująca inscenizacja W słowie wstępnym publi czność zapoznała się z kierun kami natarć Korpusu z po-szczególnymi zgrupowaniami wojska i czołgów jak również z nazwami niemieckich pun któw oporu — gór murów 0-bron- nych bunkrów i pil-box- ów "Kochani moi bracia i dzie cnier—ałaroAznpdoecrzsąał cszięytaronzykapzrzgeze kol J Kaczmarka — Nadesz ła chwila bitwy Długo czeka liśmy na tą chwilę odwetu i zemsty nad odwiecznym na szym wrogiem" żołnierz w bunkrze słuchał Słuchał i za ciskał zęby Ściskał kurczowo swą broń a palec wskazują cy mimowoli obejmował spust błąkając się wokół kablaka cicho i nerwowo żołnierz cze kał bo oto zdawało się że gen Anders --jest wśród nas Zadanie które nam przypad ło rozsławi na świat cały i-- mię żołnierza polskiego W chwilach tych będą z nami myśli i serca całegb Narodu podtrzymywać nas będą du-chy poległych- - naszych towa rzyszy brom I tu żołnierz tworzył sobie w wyobraźni pię kną wizję swej własnej rodzi ny — gnał myślą daleko pod iodzinną strzechę gdzie w u tęsknieniu czekała go matka Wpił zaszłe krwią oczy w zło --p GJ prowadzić pracę zaczętą przez ich poprzedników? Starze jąca się już dawna emigracja chętnie widziałaby młody element przejmujący ten pokaźny dorobek w swe ręce Niechaj o tym ci którzy dążą do stworzenia nowych or ganizacji głęboko pomyślą Ambicje zostania prezesami i wybicia się w życiu społecznym polskim można osiągnąć i przez wstąpienie do istniejących organizacji Może wolniej niżeli tworząc nowe ale napewno z więk-szym pożytkiem dla sprawy polskiej i dla nas wszystkich którzy żyjąc w Kanadzie w otoczeniu innych narodowości winniśmy łączyć się i działać w jedności a nie w rozbiciu i rozproszkowaniu na coraz więcej konkurujących między E££3325££££S3tów 27 — 1948 Rodacy! Zbiórka Narodo-wa Kongresu trwać będzie je szcze do końca tego miesiąca Nie ma już zbyt wiele czasu na wahania Kto dotąd nie zło żył swej ofrary niech się po śpieszy! 'Dwa razy daje ten kto da je szybko Składajcie swe datki we własnych organizacjach przy których funkcjonują Komite ty Zbiórkowe bądź w redak-cjach pism polskich "Czas" i "Związkowiec" bądź też od-syłajcie je bezpośrednio do naszego biura adresując:— Canadian Polish Congress 305 Kent Bldg 156 Yonge St Toronto Ontario Za Zarząd Główny KPK JSW Grocholski Prezes B Staniszewski Sekr wyk Toronto w czerwcu 1948 wieszcze mury klasztoru "żołnierze idźcie i bijcie! Nie miejcie litości nad wro-giem Za tysiące zrujnowa- - nych miast i wsi Za napaść Niemców na Polskę Za milio ny wywiezionych Polakóv ja ko niewolników do Niemiec Za niedolę i nieszczęście kra-ju za nasze cierpienia i tu-łaczkę — z wiarą w sprawie dliwość Opatrzności idziemy naprzód ze świętym hasłem w sercach naszych: "Bóg Ho nor Ojczyzna" — Rozkaz się kończył żołnierz zbierał my-śli odrzucał piękno wiosny wyrzekał się tęsknot i marzeń — wyrzucał z serca wszyst-ko co w nim dotychczas mie szkało — a przyjmował powo li strasznego lwa który nie bacząc na nic budował sobie według nakazu Wodza lęgowi sko Czuł że godzina zemsty wybiła że upragniona chwila nadeszła i z niesłychanym mę stwem z całkowitą pogardą śmierci żołnierz oddał się sprawie I oto jak na sygnał po jedenastym uderzeniu ze-gara huknęła kanonada wszy stkich broni Zakołysała się ziemia zaczerwieniło się nie bo zatrzęsły się ze złowiesz czym pomrukiem mury klasz toru - fortecy ozy widzisz te mury na szczycie?" — dał się słyszeć początek melodeklamacji — a zarazem żołnierz wpatrzony w klasztor ruszył naprzód byle prędzej na wroga znisz czyć go! Zdeptać zmiażdżyć! Oczom publiczności ukazu-je się dramat walk Przy wy- buchach pocisków strzałów huku żołnierz "zszokowany" zwraca się do Boga z codzien na modlitwą "Ojcze nasz" przeplataną wyrazami w któ rych ponad wszystko uwydat nia się żołnierska zaciętość wola walki z pełną świadomo ścią Wielkiego Celu Rolę żoł nierza zszokowanego odegrał bardzo dobrze kol T Filip-s- ki Jeszcze nie przebrzmiał refren melodeklamacji gdy z drugiego bunkru wybiega na stępriy żołnierz który pod-jcsaztwaasjieąwrsyawdnąanwytęasnkWianogtręoozrązkcaazzcpóeowlswkzayo ziemią tęskni do polskiej wio skj — wyraża swą wielką mi łość do Ojczyzny zemstę na odwiecznym wrogu oraz po- tęgę polskiego ducha zwiaza ną z wartością bojową żołnie rza z-- go Korpusui nasze niby o mur iward?) kusow wrażych skrusza zsai-ę-oskardy" Tymi słowami koń czy Rolę tę doskonale ode- grał kol F Bujar Po dalszych słowach melo- deklamacji na scenie ukazuje się trzeci żołnierz rannv ktń ry wpatrzony w klasztor zwraca się do Boga ze szcze- rą prostotą polskiej duszy wy jawicijąi swą ostatnia proś-ssskdbitknęoaiiwstins" ęndiPioyęeomzwnsżywipozśeóonłljlnąsióoiebdpsrżęorsez"keżOimsoe—yjłcynłwzaśiyIlejeąąrz'stczntucdyhowjwneiTzPjencę-oousol dnioesc w1 kztaórrayzmemwiidzśimsiweroćją arlae przez to wolność wywalczo-rsn'otPąódopzmiPnnCoęicajczsiespeimonlae" cżżaeejgąncgWarócbjtaąęłsląkśBnnisoowgcuiaue zdwzireawcaczysnięy: ró"wI nciheożciadżo zswócezj modrych łezki ci popłyną" W końcu wznosi ręce do Boga ni izenpieemłnymcałżyomłniewrsyksiimłkiepmrag- 0-- '"- -" fł1 ' ' "- - ff '- -r "- -" ------- y--— -"-""- -T -- V--~- mjrri r nrrrri r n Ti- - rN 11 ii"-miii- B WWpS statnich sił wola do Boga o zwycięstwo:' "Daj nam zwy-cięstwo" Rolę tą odegrał z pełnym wczuciem z doskona lym wyrobieniem kol RMar tens "I sztandar swój biało-cz- er wony zatknęli na gruzach wśród chmur" Kończyła się melodeklama-cj- a — a zarazem ze sztanda-rem --wypłynęła pod niebo dźwięczna melodia mazurka Dąbrowskiego "Jeszcze Pol-ska nie zginęła" Kanonada ucichła flagę brytyjską zatknięto również na ruinach klasztorni A na scenie padały twarde słowa marszu 2-g- o Korpusu: "Połą czyła się krew przelana współ nie krew" Kol P Dębowski odczytał rozkazy Dowódców Po bitwie kol R Martens wygłosił deklamację pt "O Polska" w której wyraża niepowetowaną krzywdę i go rycz żołnierza polskiego któ-remu za krew za trud i życie — sprzedano Ojczyznę W tre ści wspomina o obłudzie i fał szu którym posługują się Na rody Zjednoczone Kończy słowami gen Andersa: "Tak Monte Cassino mógł zdobyć tylko żołnierz polski żołnierz 2-- go Korpusu który walcząc miał przed oczyma Polskę" Jednominutowa cisza za po ległych zakończyła część pier wszą akademii Część druga to część weso ła pełna humoru i śmiechu Zaraz na wstępie udany skecz polityczny p t "Konferencja pokojowa" wprowadził pu-bliczność na tory dpbrego hu-moru Skecz odegrali kol F Bujar R Martens K Sobie rajski W Sobczyszyn J Za pytowski i W Kobusiak W następnej odsłonie uka zał się lubiany przez wszyst-kich tenor kol M! Kuźma któ ry odśpiewał kilka piosenek Równie dobrze oklaskiwany był duet przy gitarze kiedy po dwóch tangach nastąpił wesoły polski walczyk "mrów ka" Zkolei nastąpił jeszcze jeden występ kol' M Kuźmy który już na życzenie publicz ności śpiewał z niebywałą werwą a z jeszcze większym powodzeniem Nadmienić na leży że powszechnie lubiany iśpiewak przeszedł szjkołęl "Reggio" Conservattorio di SS Cecylia" — Królfiwslfi Konserwatorium św Cecylii w Rzymie skąd przechodzili śpiewacy do opery królew skiej Nasz tenor nie chciał pozostać w Italii ale razem ze swoim pułkiem wyruszył dPoUAPnglkiiol PoM roKzwuźiąmzaanipurzy1-2- uyi ao ivanaay 1 dziś jako 26 jeini rmoaziemec ma przed auuNąa zpaiękKonńączepnrizeyswzłsozśyćscy bio racy udział w akademii od- śpiewali piosenkę p t "Wró cSiamvye tthaem"Kinagn"astępnie "God Burzliwymi okalskami za-Ikonotf- ono uroczystą akade-mię zACelasZbsaesriontSakoPaKzwwjiipełElyaednkęmadłdoeoepnmetnosiaizn ręgicMreaSotuPpnrlKtaee cyjnych Z powodu licznego npaopdłayćwuwsznyisetkjieesteOmgrwanisctaznamie swięażnjeidejysnziyechdo: podania naj- Depesza-Jeg- o tByojswkeiengao prrrzzevdsRtEazkwnsięccłioePlaaJikb™rCy ty: 'I regret that if i= -- r™™ e-- kl -- f-T _ I " '"""Fua- - WQinUta1mtioe n1ł0 toaccaetptetndyothuer -- —o vjuuua laircs ASSOCia- - ?°A?mA?rsary Celebration battle of Monte Cassi- no on Sunday the 23rd In 1boatmh a0wf tahCreeanoaPfdoaltihsheandsplethnodside wno had escaped from Po-la-nd "w 1 pueriifeorrmmedv at Cassino cnno-ratni- o the Pohsh aCPaPnraedciiaantioncsitizentos on that mouermatoarnadbmPg nsne™nic™es 1 sholud also like to pay my wm""t!ha"t""grgeaa7tefettnoeriry all to Yours very sincerely ' J C Bowen lPi NGWaseitocęrepgLnemleeaurtdsezenapałenestkze lGonotanvdieecrstnłwao-ar R-How-son biskup EdmontonuUJersyArtcey?- tu Dr Filozofii P n Minister RolnktwT P naaiimn RSoelknriecttawraz PCanRaddymiraenkPtXoilreF 0lcir„ii-ninr-m-PvpVWi „T WiTiHlluiains 1 i"ri)S Wszystkim gościom ™ iJ ne przybycie oraz za udział S sotdadloawnieu ihdoąłcdunitlyhmnwktórzjyf_-- w by utorować 5™::viauu innym a stępom składam tą droga Z —w— c ~™ usiaiy nam z iego wieczoru niech bedj 1PS7P7P ipr1nvm wio„: _ mkiem potęgującym w JJ jedno wielkie przekonanie "Twierdzą nam będzie każdT próg" a pamięć naj wielbi go czynu 1 tryumfu oręża pd skiego ostatniej wojny zaE tego w słowach Monte Cassi- - iiu uajt: nam xą swiadoiDośi i dumę że Polacy wygrali ie' dną z największych biW świata ktkoimmDzwiękyktkóuorjęznyawrócswowmnoijeażi pprrwaacsczoaywsn-ii zrozumieniem przyczyni walnie do zorganizowania st go tak ważnego dla nas Pola ków wieczora Dziękuję tym którzy p0 ca łodziennej pracy drogi czaj noaddpoczzoyrngkaunizpoowśwanięiceimli apkraadńe mii Przez łamy tygodnika zwracam się ze specjalnym podziękowaniem do P j Świniarskiej pp Kasuw ń niezbędną pomoc jaką okaza ły nam panie w zorganiztma niu tej imprezy W W Kobusiak Kierownik Akademii Kombatanci na Związkowca Stowarzyszenie Polskich Kombatantów Kolo Nr 15 nadesłało od swych członków datki na podtrzymanie pra sy poisiuej w sumie siooui następującym miłym listem: Redakcja "Związkowca" w Toronto Kombatanci Kola Nr 15 doceniając 'znaczenie Polskiej Prasy na obczyźnie skromna składką na "Związkowca" pragną przyczynie się do je-go rozwoju W załączeniu lis ta otiarodawcow Z poważaniem Prezes J Broda Skarbnik B Dubrowski LISTA OFIARODACÓW Po ?200: J Reszka JBro da Jfo SlOO : R Chimiak F Lubera W Laba Po 50c: J Tokarz G Jefremow F Sobótka J Bednarski B Dó browski M Grysiuk S Zmo rzynski J Chabimec J Wia zowski J Wolski F Baraco wski J Czerniec J Jakubów ski J Borek P Popko S Ka lisz J Karaś S WiedzinsB J Sobczyński 'Rozem $1650 Za te szczera ofiarę 1 pa mięć o naszym piśmie wjda wnictwo "Związkowiec" se-rdecznie członkom SPK Kob 15 dziękuje Gdybym żył Jeszcze Faif Gallup przeorowadził w W Brytanji ankietę : Co by pan zrobił mogąc jeszcze rai żyć? 20 proc z przewagą b biet odpowiedziało że to s mo 18 proc mężczyzn 1 1 proc kobiet odpowiedział że starałoby się o lepsze RT kształcenie 14 proc # czyzn i 10 proc kobiet że 0-- brałoby inny zawód z piw mężczyzn żonatych i 2 pr zameżnwh knhipfc oświadc? ło że zachowaliby celibat t le samo że pobraliby się po- - niej niż to uczynili l W mężczyzn i 1 proc kobiet l wcześniej 3 proc kobiet ot powiedziało że wybratyDy nvch mężów a nroc n$ czyzn i 3 proc kobiet tOT łoby wieś 1 pracę na rou procent pracujących Tiaje? nie założyło nby własne pi siębiorstwo 1 proc posiać jących przedsiębiorstwo ! brałoby pracę najemną '--— Alianci Wprowadzają fr wy Pieniądzw Rzesij FRA-NTK-FTTR-T - N' niprnorl trroTia-i+t- f DlaD Marshalla dla zastąpienia P wie bezwartościowej mvi niemieckiej vr zachodnich £ mczech -- wprowadzony- ty na zlecenie rządów "W mt Ol £_ r7"„4ri-v7n- l Brytanjii FrancjJe&£ ka podstawowa nowego)? niądza niemieckiego ? dzie wartos'ć około SO amerykańskich |
Tags
Comments
Post a Comment for 000102a
