000036b |
Previous | 7 of 8 | Next |
|
small (250x250 max)
medium (500x500 max)
Large
Extra Large
large ( > 500x500)
Full Resolution
|
This page
All
|
Ł=— M _ DENTYŚCI — ftl -- ~iujiiuw "I '
IJriwrYurkewIch
i n E N T Y i im
g5DupontSTelKE8692
4a
P4
Jdrckasokuk
KM DENTYSTA
KtitJ7nrami na
ł&I j„ ♦ w Toronto
'! Eaclld
gl
1$I
yunuaa
Bóg Ave
DR WACHHA
Dentysta
Godziny: :jil1„rrf EJU 4-U- Slb i0a
©i
Ir OGHITWA
#
tu
-- %
u -
ii a
i
E
I u— i —o
'" -
p
Dentysta —
'Godziny: 10—l z i -
828B Lakesnore ivoau
Nm Toronto
X-RA- Y
NT fi3?5
ADWOKACI —
JWOKAT I
M DUNCAN
M 14767 —
iftfeoom Tempie Bldg
Baj 1 Richmond St Toronto
ffL- - —
J1 OFFICE: 4-05-
08 Indrew E McKasue
M Adwokat — Obrońca
Załatwia sprawy wieczorami
IA4 i na zamówienie
_ R6om PM Normem untano
ii Building
330 Toronto
j_
-- 11
lJ
it
St
J
HEZ uh auuu
--- ---
EM
PM
St
Bliiro WA6944 Rez ME377B
fOUli i ZUKER
t 4011 0 KAT
511 Dimuas
ropNro
X
zamówienie
Tel
NOTARIUSZ
602
Bav
NOTAIUUSa
W róg Spadinj
— ONTARIO
flPOLSKI ADWOKAT I L KUTW LLB
olój 107 — Tel WA 6445
AWAKAT - OBROŃCA
114 Bay St Toronto
Ren GL 6932
POPIERAJMY TYCH KUP- -
H I PRZEMYSŁOWCÓW
KTÓRZY OGŁASZAJĄ SIĘ
jW "ZWIĄZKOWCU"
1 PRZEWODNIK
IPOLSIICH KDTCOW 1 PrZFMYSl
w TOHONIO ONTARIO
H FaKS BOMBER
UGDICIA AKFnmAfTYIMI
i Duadai W Bu LA 6433
BISON STUDIO
E 1 1VT fin vnrrr non Mwttv
OrfYOHGE STREET TEL EM 3-95-
63
URI S r7rrTrixrc?Trr
WwV&toTOWSIARWÓW SPTOoŻl YWWCAZYCH
H W HARAJEWICZ
hni w Roora 207 WA 2661
F JUD Yrirr
5S5Ł-- ?0V™Y _PRA!K1
TEL EH 4 3583
JAKÓB YRVi7tmvs
I9m: t—wiuŁjł
W 5Ś--i-m
" BUDOWLANY
Ave m -- ?
Ł KOSTROWSłrr
tBA pt_ _
--- w bl oujj IU2ILEIK1TT
mHEL
nK'f J ™SNIERZ
pOHA UfiHn7WK
HOTtERY pji7r
FEU17R "UftUWSKT
POdlo'aI
MARirnwoirr
aAGA!iłrrr„T
IntaH
GE 5053
_T" LT 8493
"""A
ta Sl w I "' ME 1539
7 :-
-=
Jmr-- T"
& 22 ""
- 'r4"
4837
?M£SQEJ
—--—_Uy1" EM 3-27-
09 S&JP&ton
no si wf ODŁOGOWY
"f Hd
-- "WŁ110
NABIAŁY
rfifmiSii?rT
ŁO
ŁA
OrTrii MB ' -- "ttiun
o jrs'onAveLA "o
"ł ' fiUCZERNiT fiSKrsr?
JAN lA
iDtowcsa
ŁtfAwiEC
floaBsT
:i lur — _ - —
Ar:
IL £--
667S
£ 1962
OZYVcaCH
ŁO 2141 StóBWBOri'
and GROCSR
6422
Mł 1441
I
POGADARKI PRZYRODHIGi
(Specjalnie dla "Związkowca" aoracował Jerx7 Giżycki)
t
TEMPERATURA A ŻYWE STWORZENIA
Z wyjątkiem ponlaiJtybk3ridZpieoJgoPd°a PoUdizewnieireząmt zimsięnokrwistych z ?arn?kit?ótr!emnaiteemmraoiazmniocwdo unno- - zewnętrznej a co za tym idzie i
wiedzenia
Mówiąc o pogodzie i tempera-turze
musimy rozróżniać między
temperaturą wewnętrzną żywych
stworzeń a temperaturą zewnę- trzną Temperatura wewnętrzna
zwierząt zimnokrwistych "waha
się w zależności od temperatury
zewnętrznej natomiast zwierzęta
ciepłokrwiste zachowują prawie
stalą temperaturę wewnętrzna
bez względu na zmiany tempera-tury
otoczenia
W jakich granicach lemperatu
ry zewnętrznej może życie ist-nieć?
Zajmijmy się przede wszyst- kim wypadkami specjalnymi —
wyjątkami które zdają się być
stworzone po to by wprowadzać
zamieszanie do umysłów zarówno
laików jak i doświadczonych bo-dac- zy Nematody robifery i tar-digra- dy — te malutkie istoty
które nie wiadomo do jakiei za
liczyć kategorii biologicznej — GHaVll-£IV- C zu j__
tującej stanowić
j_ luinuuuuuc
mrożenie dwustu siedemdzie-sięciu
stopni poniżej Celsju-sza
Obfitujące w olej nasiona he
liotropu znoszą stupięćdziesięcio
stopniowe gorąco podczas gdy li-che- ny wodorosty nawet
mogą być stopniowo zamra-żane
do niesłychanie niskich tern
peratur
Bardzo mało jest wiadomym
biologicznych przyczynach śmier
ci spowodowanych zimnem
gorącem Śmierć spowodana
miernym gorącem przypisywana
jest ścinaniu protein w orga- nizmie Co tyczy śmierci
to przypisuje się ją na
tworzeniu się kryształków
w protoplazmie
LEKARZE
DR M ZELGER
LEKARZ
Mówi polsku
Dyplomowany w Europie
Godziny przyjęć: od 2
nd na Z3'T"''""'pni'
298 COLLEGE ST TELHA
l-nin-mr
Spadina Rnhon
TORONTO ONTARIO
ivuuuiu
firn !""ST REYMONT
LUTY 25 — K
wewnętrznej — następuje spotę
gowanie wszystkich procesów fi-zycznych
Tak na przykład ser-ce
poczyna bić szybciej oddech
staje przyśpieszony a reak-cje
nerwowe są szybsze
Natomiast u istot ciepłokrwi-styc- h
na przykład u człowieka
ze wzrostem temperatury zewnę
trznej następuje reakcja wręcz
przeciwna — wszystkie procesy
biologiczne stają się wolniejsze
co między powoduje
zmniejszanie wytwarzania
ciepła
Wydaje paradoksem że
człowiek który na wszystkie
soby stara się zabezpieczyć przed
działaniem gorąca przywiązuje
niemniej niego pewną war-tość
uczuciową której odmawia
zimnu To ustosunkowanie sie
wa — dawno
w
dzie-ci?
a
że w
zawinie
widoczne obycza I stronę przeciwko ich małżonkom
i naszej mowie Gdy Co lub
kamy kogoś znajomego Jest co zięć lub synowa- -
zdeimuiemy t0 zle- - Matka jest
In r-nl-oi-ril-
n „_ nuijuudfj litu x UU- -rV nUl-i-(ł Wfl ' °f?H—Vti 7~ -n- --if—i Tinffnrbiń sifl mnPa_ 7VP r „„ m muł itt brtun-- zac7 ciepło przy-jaźni A o J z 'ysŁiia_ uziec~i v - ujovruouswiiy w vi wodzie Ale nie która nas przyjaźnie gościła mó- - chcą o sobie bez rady
a
do
zera
i węgo
o
lub
nad
się
się zaś
z zimna
ogół
- 4 f O
3580
i
się
się
się
do
Janek
wśród
jej
rze
wimy że nam ciepłe Pomocy
Wreszcie ciepło i płomie-- i typ to matka szukają
nie używane jako ca zaczepki Narzeka
nim miłości
Nie możemy w krótkiej
dance podawać sposo
używanych przez zwierzęta
ciepłokrwiste dla przeciwdziała-nia
zmianom temperatury Nie-które
z nich są powszechnie zna
ne Tak na przykład pocenie
się wzrasta z temperaturą Ulat-nianie
się wody przez pory skóry
lub przez płuca pochłania ciepło
i zadaniem pocenia się jest regu
lowanie temperatury ciała By
przeciwdziałać zimnu dostajemy
dreszczy czyli zwiększamy pracę
muskułów zwiększając tym sa-mym
wytwarzanie ciepła
Jednym z klasycznych sposo-bów
przeciwdziałania zimnu u
zwierząt futro Człowiek
nie posiadający własnego owło-sienia
ciała zmuszony jest do
noszenia odzienia
Niemniej ludzkość jest nieraz
nielogiczna Często się widuje w
zimie kobiety nogami bardzo
okrytymi i wyciętych według myśli woli
przy szyi sukniach okrywa--
Polskl Sklep z Heblami — Mis do każdego
pokoju Radia i różne przyrządy elektryczne
Wykonujemy na zamówienia najnowszego
dii!'cih!eislerfields" Studiu Couches Materace Kołdry n-wfimnłnwn-na
—PIOTR CZLCH właściciel
(„- -
obok Rogers 1
' 'yUWWWWWWi rfA- -i lSAUA"ft
i mu i 1 ' '''
WŁADYSŁAW
S ° ° °
J
—
z
i
--ł" '" --M - "
twardo Jaskólski odwrócił się do
Zegnam pana!
wyjścia"„ „ini~o 7dumionv
„ t t'v _ -
Z ja jestem szlachcic panie a pańska propozycja jest nie
n7 : rfodu Jaskólski może ale u szwabów
być mu nie wolno — szepnął wyniośle
- zdychajże ze szlachectwem jak najprędzej A pan
zajmować drugim nie będziesz pan przynajmniej miejsca - ku
zirytowany BoiowiecKi wycnou
Jaskólski w wielkim rozdrażnieniu wyszedł na ulicę czas ja-kiś
wyproś towany dumny z nabiegłymi krwią policzkami
godności ale gdy go owionęło powietrze zno
wu
p s"ę zobaczył na pod gołym niebem potrącany
pod kołami nieskończonych płat
naładowanych towarem opadł z westchnieniem opuścił ra-mS- na
bezwiednie stanął nad trotuarem i zaczął w dziura-wyc- h
kieszeniach chusteczki
Oparł sie o jakiś parkan i bezsilnym ogłupiałym wzrokiem pa-trz- ył
kominów bijących brudnymi kłę-bami
na morze domów na
praca na j aki
na fabryki huczące pospieszną
wrzał dookoła na tę wiecznie czynną twórczą l nąenergię
mieście a potem na te
ludzką uprzedmiotowaną w tym
obszary błękitu Które szio miiih
chutki nie mogąc już trafie do kieszeni bo go
chwvcił za serce najstraszniejszego z bólów — bezsilności
szaloną ochotę przykucnąć tym parkan te
na kamieniu i umrzeć niechby się juz raz czy o to st mo
cowanie z życiem niechby już raz nie do tej pchającej z
głodu rodziny niechby już raz nie czuć własnej
m nie szukał chustki zakrył podartym rękawem twarz
i zapłakał „„„ Borowiecki powrócił do swego laboratorium przy 1
siedzącego na rogu opowiedział mu o Jas- -
kolsk-imPierwszy raz A „śmiapnodiaobnaegteon czzłoowbuierkzae!niem pomwuia_d_a_:
!
du! Dalibóg że DymDyuepiej auy —j -
zdychała jak najprędzej
-J- uż kończą drukować "bambus- "- ował robo tnik - przyjdę! Wstydzą a me w ae jrwyl
żebraniny tego juz zaczynam w- - — --- ---
'ZWIĄZKOWIEC" FEBRUARY 1951 STRONA 7-m- a
innymi
spo
wszystkich
form!
ją się w futrami Na szczęś-cie
organizm posiada reakcje
podświadome Gdybyśmy aby
się zabezpieczyć nieprzy-chylnymi
warunkami
musieli liczyć tylko na
zmienną naturę ludzką i dziwact
już rodzaj hi się przez to pogorszyła
MATKI
typy matek stwarzają
najwięcej nieporozumienia
pożyciu małżeńskim
Według opinii Bertmana
Frohmana autora książki "Bricf
Psychotherapy" typów takich
matek jest siedem' dzielą się
na następujące:
Zachłanna matka która nie
może wyzbyć się poczucia że
dzieci do niej wyłącznie należą
pomimo' tego że założyły własno
gniazdo rodzinne Taka matka
zawsze będzie mówić "mój Ja-nek"
"m&ja Marysia" wierzy
jej dzieci nie niczym
Zawsze tez bierze ich
jest w naszych
jach spoty- - Marysia uczynią
na ulicv dobre
nawet zimy taka nioszczęśli
l-anolll-c-7 TTIOZR
rT TW7P7 """' osobie
się żabi-- uwu
po
rrnz
aummn
okazała przy matki
jęcie Drugi
są nieraz syno zawsze ona
poga
bów
jest
Inne
-- rnu-nlnł
stróżem
knął
gdy
ulicy
dymów
aszne
wracać
ic6U
me
ze dzieci ją zaniedbują czyni im
wyrzuty że wychodząc zamaż
Jub żeniąc się zapomnieli o niej
1 Trzeci typ — to matka która
stale telefonuje do swych dzieci
bez powodu im wizyty
bez uprzedniego zawiadomienia
nie bacząc na to że dzieci jej mo
gą mieć inne plany i inne zobo-wiązania
Wcale się tym nie
przejmuje że wizyta złożona
jest w niefortunną porę a w ra
zie zwrócenia jej na to uwagi
czuje się wielce obrażona
Czwarty typ — to kobieta któ
xa gra rolę podlotka Nie
jest
wiele starsza od swych dzieci i
że nie może nimi bawić się i
bywać wszędzie sie o"brażo
ną gdy planowanych
dzieci zabawach nie brać
udziału
Piąty typ — to typ" dominują-cy
rządzący która zawsze i
wszędzie pragnie kierować wszy
lekko stkim swej_ i
stylu
rzekł i
swoim
szedł
przez szyb
tych
szukać
setki
potę
przez
Szukał znowu
kurcz
Daję
Zaraz
przed
Jakie
i
mogą
Pragnie ona rządzie nie tylko
własnymi dziećmi ale i wnuczęta
mienia rodzinie
Szósty typ — to matka
' zawsze zasługi syno- -
361 Ay OR 143
ruch
przy
skon
stołu
wbo
iuuutv
lecie
może
przez
może
która
dzki by się a miejsce
jego świecie zajęłyby drugo
grzywę lwy gęstowłose niedżwie
dzie i gruboskóre osły Ono bv
zasiadały na mię-dzynarodowyc- h
a nie jest pew
nym czy sytuacja światowa by
mody
ŚWIATU KOBIECEGO
I TEŚCIOWE
swych
Składa
Czuje
?™Z25£
SKSi=S"KSS
i wydrwić rodziny spo
a najwięcej dostaji
się rodzinie synowej lub też zię
cia
Siódmy typ — to matka które
celowo dąży do tego ażeby wy
tworzyć jak najwięcej nieporozu
mienia rodzinie Ponieważ w
doznała zawodu więc złość Teraz wróciły
swą wylewa na dzieci ' ski dwa wielkie i stare porty
ażeby uprzykrzyć im
życie
Dlatego też dobra matka z za-sady
miesza się do pożycia
małżeńskiego swych dzieci trzy-mając
się od nich zdaleka Nie
gani nie rządzi ani nie daje rad
o ile ją o to nie proszą Prędzej
weźmie stronę synowej lub zięcia
niż własnej córki lub syna i sta-ra
się ażeby zwaśnione małżeńst
vo Taka matka — to
największe błogosławieństwo a
życie jej osładza szacunek i po-ważanie
oraz miłość jaką
ją własne dzieci jak syno-wie
zięciowie i
TO I OWO
KOSZTOWNA CIEMNOTA
Hindusi uważają nie tylko kro
wy ale i małpy za święte zwierzę
ta a bicie któregoś z tych szkod
ników za wielki grzech Wynik
jest taki że niektóro osiedla na
wet miasta — są dosłownie tero-ryzowan- e
przez małpy które się
lak rozmnożyły że liczbę ich
całym kraju na 50 mi-lionów
W jednej tylko części
Indii tak United
Provinces małpy powodują co- -
[pogodzić się z faktem że o: roczne straty w zbożach wyno
z
w
w
ł
szace sumę 800 milio
nów dolarów Gdy się weźmie
pod uwagę że znaczna
ludności Indii Jest stale nie
dożywiona a straszne epidemie
głodu obejmujące cale prowincjo
powodują olbrzymią śmiertel-ność
— jasnym się staje do jak
tragicznych może do-prowadzić
ludzka ciemnota
y-- n "
Filozof Soencer nie chciał sio
mi pod wrażeniem że jest ona żenić i do końca pozostał kawa-nieomyln- ą
ze względu na swe lerem Gdy był już stary i kto
doświadczenie życiowe Taki typ go z lego powodu żałował oświad
wytwarza najwięcej nieporozu- - czvl:
w
pomniejsza
Oakwood Torontó
raft!
klimatycz-nymi
wyrodzil
w
konferencjach
wyśmiać
krewnione
w
wszystko
pogodzić
obda-rzają
wnuczęta
w
obliczają
w zwanych
zawrotną
więk-szość
wyników
Pocieszam sie tvm że gdzieś
na świecie żyje nipznana mi ko-bieta
która uszczośliwHpm dzio-k- i
temu że nie została moją żo-na
lał prędko bo Murray nie słuchał tylko jakimś wybladłym prze-płakanym
wzrokiem patrzył w okno
— Nie jestem jak zwykle — odpowiedział niechętnie
— Macie taką smutną twarz
Nie mam znowu specjalnego powodu do Ale może
kupicie meble ode mnie? — wyrzucił prędko unikając jego wzro-ku
— Meble sprzedajecie?
— Tak lak Chcę się pozbyć tych gratów tanio sprzedam
weźmiecie?
— Pomówimy o tym później ale jeśli do lego kroku zmusza
was jakaś gwałtowna potrzeba to możebym wam co poradził
bądźcie szczery ze mną
— Nie pieniędzy mi nie potrzeba ale i meble mi na nic
Karol popatrzył na niego i po dłuższym przestanku rzekł ze
współczuciem:
— Znowu nic z waszego małżeństwa?
— A nic a nic! — zaczął chodzić aby pokryć wzburze-nie
jakie nim trzęsło
Szczęka mu drgała spazmatycznie przystawał chwilami oddy-chał
głębiej wodził martwym wzrokiem po obojętnej twarzy Karo-la
obciągał kurtkę z garbu wycierał ręce i znowu biegł
zakreślając wielkie koła dokoła stołu
Karol się nie odzywał zatopiony w robocie tylko gdy Murray
pobiegł do "kuchni" rzucił za nim pogardliwym spojrzeniem i mru
knął:
— Małpa sentymentalna!
— Ja dopiero wczoraj zobaczyłem że to jest najbardziej nie-moralna
instytucja! O tak małżeństwo to stek kłamstw brudnych
podłości obłudy najnikczemniejszej fałszu! Nie zaprzeczycie mi te-e- o
co? — zaczął sie rozpalać nienawiścią
— Nie bede przeczył ani twierdził bo mnie to nie obchodzi
— Ale ja wam mówię że tak jest! Wczoraj byłem_ w jednym]
ciomu na neruacie uyu iam ihmk ui iucauu uiuwiwunik iuj
scy Ciągle siedzieli przy sobie i trzymali się za ręce Wstrętny zwy
czaj żeby się ciągle o siebie ocierać Vciąż tylko szeptali ze sobą i
tak się patrzyli na siebie łakomie że aż to było głupie i nieprzy-zwoite
Irytowali mnie cały wieczór bo nie wierzyłem w ich szcze-rość
podejrzywałem nędzną blagę jakoż się zaraz przekonałem bo
po -- herbacie wyszedłem do sąsiedniego pokoju i usiadłem pod ok-nem
ochłodzić się nieco Kaczyńscy przyszli wkrótce nie spostrzegli
mnie i zaczęli najordynarniej się kłócić Nie wiem o co szło ale
słyszałem jak ta idealna boska podobna do świętej Kaczyńska
wymyślała mu z ekspresją ostatniej ulicznicy a na dokończenie ude
rzyła go w twarz wtedy on ten wzór małżonków chwycił jej ręce
w jedną trzasnął ją kilka razy w twarz i uderzył całą siłą o piec że
aż upadła na ziemię Nie zemdlała ale dostała spazmów zbiegł się
cały dom na ratunek a wtedy on klęczał przed nią całował ją po
rękach i najsłodszymi imionami nazywał i niemal płakał z rozpaczy
że ona cierpi! Wstrętna i podał farsa
Opowiadacie fakt wyjątkowy Ale to zdumiewające bądź co
bądź!
— O to nie wyjątkowy fakt tak żyje dziewięć dziesiątych mał
toj£&&-~£glSSS'j&6- fa JT%Tffl R1 Wfti mffimtr U%'W ?Y-- r: vay s $ a m 'TnA 1 FM i- - VK&CSY J fc W I Jl ZA łś&atW W "WŁil
Redaguje Barbara Głogowska
BAŁTYK~P0LSKIE &10RZE
Bałtyk (Baltic sca) to skarb
Polski Skarb prawdziwy bo każ
dy kraj leżący nad morzeni ma
jakby drzwi na cały świat Przez
morze wywozi się do innych kra
jów towary których ten kraj ma
więcej a przywozi inne których
mu brak Przed wojną ToIsk
miała niewielki dostęp do mo-rza
i tylko jeden własny port
który sama wybudowała Gdynie
żyicu po wojnie do Pol
czyniąc —
nie
— radości!
szybko
spocone
Szczecin i Gdańsk z wielkim wy
brzeżem Bałtyku Polska ma więc
duże drzwi na świat i będzie mo-gła
w przyszłości słać swoje okrę
ty z towarami
Okrętów Polska nie miała du-żo
ale te co były wraz z dzielny
mi polskimi marynarzami znane
były dobrze podczas ostatniej
wojny gdy walczyły z Niemcami
przy boku Angin lub woziły żoł-nierzy
i wojenny ekwipunek
Marynarze to ludzie odważni
nie bojący się burz wichrów glę
bin czy nieprzyjaciół to też na-zywamy
ich żartobliwie "wilka-mi
morskimi" Tak jak w tej pio
sence — marszu którą śpiewają
polscy marynarze:
—Chociaż każdy z nas jest młody
lecz go starym wilkiem zwą
My strażnicy wielkiej wody
marynarze polscy to
Morze nasze morze
wiernie ciebie będzicm strzec
Mamy rozkaz cię utrzymać
albo na dnie twoim lec
Morze jest piękne Czasem gro
źne i burzliwe czasem spokojne
i niebieskie Fale biegną jedna
za drugą liżąc białe piaszczysto
brzegi Wiatr śpiewa smutne pio
senki krzyczą białe ptaki mewy
a słońce o zachodzie maluje wo-dę
na czerwono i zlolo To leż z
całej Polski zjeżdżają się ludzie
aby podziwiać piękno morza Nie
tylko dorośli ale i dzieci jak w
lej piosence:
— Jadą dzieci jadą
Jadą hel koleją
do polskiego morza
oczy im się śmieją
POLSKIE BIURO
Po tym polskim morzu
wielki okręt płynę
Ot tak się kołysze
aż gdzieś w dali zginie
Woda lśni się w słońcu
a piasek się bieli
Hop do wody skaczmy
Jak milo w kąpieli!
Rybacy którzy mieszkają nad
brzegami morza Bałtyckiego to
jak marynarze dzielni i odważni
kochający morze Prawdziwe
"wilki morskie" Polów ryb jest
bardzo niebezpieczny wyprawy
dalekie niejeden życie stracił w
walce z morzem Ale rybacy nie
boją się morze znają i kochają
je W wolnych chwilach śpiewa-ją
w nicm piosenki jak ta żar-tobliwa:
Oj żeglajże żeglajże
całą nockę po morze
Hej hej tralala całą nockę
po morze
Jakże ja mam żeglować
kiej nadchodzi ciemna noc
Hej hej i t d
Zapal świeczkę albo dwie
przyżeglajże tu do mnie
Hej hej
Polacy wszyscy kochają morze
i dumni są ze swych pięknych
portów dzielnych marynarzy i
pracowitych odważnych ryba-ków
Wszyscy przyrzekają że nie
dadzą nigdy zabrać sobie polskie
go Bałtyku choćby trzeba było
o niego bić się Jak w tej pięknej
pieśni polskiej:
"I póki kropla jest w Bałtyku
polskim morzem będziesz ty"
DZIECI POLSKIE W DAMU MÓ-
WIĄ ZAWSZE PO POLSKUI
DOMINION AGENCIES
BIURO IMIGRACYJNE
16 Woolwortb Building
Port Arthur Ontario
Kto zamlorza (prowadzić krownych
l]uobt zzwnarjóocmićychalo ddoo nKaainzaodayo blpurzoaszonktao
to załatwia jut od długich lat: i pra-wy
lm!gzacy]no paszportowe itaio-krajo- wo notarialno 1 naturallzacyl- -
BILETY OKRĘTOWE &C WSZYS-TKICH
CZCŚCI SWIATAI
ICJFORMACYJHE
Załatwia wszelkiego rodzaju spiawy kanadyjskie
krajowe Przygotowanie pełnomocnictw poaan
i staro
nnmnn xn
I
-- prawach imitfracyjnych w prowadzeniu korespondencji "::—
po
viM"inni icrewnycn i zairnw""1'" nrw 11iiij411w1wv1il n
Kraju Stnłv przedstawiciel w Ottowi'
! 'V każdej" sprawie możecie- - się £-- wi n pomoc I wskazówki
r-- ur !n nas Otwarte wieczorami oil ' do 8-m- ej we wtorki J
czwartki Codzień orl 10 rano do n po o' Sobntv do 3 po pol
7fi2 Dundas Street West — Toronto Ont — Tel VL 40C7
żeństw i inaczej być nie może dopóki ludzi będzie łączył dobór han
dl owy dopóki prawo skuwać będzie ludzi nierozerwalnymi pętami
i dopóki panny będą z małżeństwa robić przedsiębiorstwo zyskow-nego
utrzymania
— A ta cała nienawiść wasza powstała tylko z osobistego za-wodu
co?
— Zawszem tak czuł bo dawnom już przejrzał
— Dlaczegóż się nie żenicie? — zapytał Borowiecki
Murray się zmieszał milczał chwilę przykładając rozpalone
czoło do zimnych blach podręcznej maszyny drukarskiej stojącej
przy stole
— Mam za wielki garb a za mało pieniędzy Gdybym był ślepy
głupi rakowaty a był choćby Bucholcem to każda z waszych Po-lek
na kolanach przysięgałaby mi miłość do śmierci! — szepnął
nienawistnie
— Ach więc to Polka wam dała kosza? — mruknął złośliwie
— A tak Polka to uosobnienie głupoty fałszu kaprysów
złych instynktów to
— Macie bogaty słownik synonimów — przerwał mu ironicznie
— Ja pana nie proszę o uwagi — syknął wyszczerzając swoje
kły rzadkie
— Ja znowu nie błagam o zwierzenia
— Pan prezes prosi pana! — zawołał robotnik wsadzając gło-wę
do laboratorium
Karol poszedł do Bucholca
Murrayowi zrobiło się nieco przykro wstydził się własnej po-rywczości
ale pomimo to gorycz zawodu przesycała go głuchą nie
nawiścią do całego świata a w szczególności do kobiet bo w oddzia
le farb suchych których tarciem zajętych było kilka kobiet usły-szawszy
głośne rozmowy i śmiechy wywarł na nich złość swoją
wybił jedną a pozostałe wypędził natychmiast z roboty a potem
łaził po fabryce i szukał tylko okazji aby krzyczeć zapisywać na
kary i wyrzucać
Eucholc siedział w drukarni i witając się rzekła do Karola
— Knoll przyjeżdża w sobotę Niech pan przyjdzie do mnie
wieczorem na górę
— Dobrze ale po co pan prezes wychodzi z domu takie spa-cery
mogą być szkodliwe
— Nie mogę już wysiedzieć w domu Nudzi mnie wszystko po
trzebuję ruchu
— A to czemuż pan prezes nie pójdzie gdzie na spacer?
— Jeździłem dzisiaj nudzi mnie to więcej jeszcze Cóż słychać?
— Robi się jak zwykle
— A dobrze Dlaczegóż tak dzisiaj cicho idzie fabryka? — szep
nął nadsłuchując ze zdziwieniem
— Ależ idzie jak zwykle! — odpowiedział i poszedł do dal-szych
sal
Bucholc chwilę łowił uchem ogłuszający monotonny łoskot
maszyn rozlegający się potężnym szumem ale słyszał niewiele bo
nie mógł zupełnie skupić uwagi a że przy tym zaczynało mu być i
duszno i gorąco w drukarni wyszedł przez fabrykę Tusladł na wy-stawionej
cembrowinie sadzawki do której spływała woda skroplą
na z pary zużytej
litSi i
ISsi
?SC !# 'Mi 1im
ilf
mm
Object Description
| Rating | |
| Title | Zwilazkowiec Alliancer, February 25, 1951 |
| Language | pl |
| Subject | Poland -- Newspapers; Newspapers -- Poland; Polish Canadians Newspapers |
| Date | 1951-02-25 |
| Type | application/pdf |
| Format | text |
| Rights | Licenced under section 77(1) of the Copyright Act. For detailed information visit: http://www.connectingcanadians.org/en/content/copyright |
| Identifier | ZwilaD4000390 |
Description
| Title | 000036b |
| OCR text | Ł=— M _ DENTYŚCI — ftl -- ~iujiiuw "I ' IJriwrYurkewIch i n E N T Y i im g5DupontSTelKE8692 4a P4 Jdrckasokuk KM DENTYSTA KtitJ7nrami na ł&I j„ ♦ w Toronto '! Eaclld gl 1$I yunuaa Bóg Ave DR WACHHA Dentysta Godziny: :jil1„rrf EJU 4-U- Slb i0a ©i Ir OGHITWA # tu -- % u - ii a i E I u— i —o '" - p Dentysta — 'Godziny: 10—l z i - 828B Lakesnore ivoau Nm Toronto X-RA- Y NT fi3?5 ADWOKACI — JWOKAT I M DUNCAN M 14767 — iftfeoom Tempie Bldg Baj 1 Richmond St Toronto ffL- - — J1 OFFICE: 4-05- 08 Indrew E McKasue M Adwokat — Obrońca Załatwia sprawy wieczorami IA4 i na zamówienie _ R6om PM Normem untano ii Building 330 Toronto j_ -- 11 lJ it St J HEZ uh auuu --- --- EM PM St Bliiro WA6944 Rez ME377B fOUli i ZUKER t 4011 0 KAT 511 Dimuas ropNro X zamówienie Tel NOTARIUSZ 602 Bav NOTAIUUSa W róg Spadinj — ONTARIO flPOLSKI ADWOKAT I L KUTW LLB olój 107 — Tel WA 6445 AWAKAT - OBROŃCA 114 Bay St Toronto Ren GL 6932 POPIERAJMY TYCH KUP- - H I PRZEMYSŁOWCÓW KTÓRZY OGŁASZAJĄ SIĘ jW "ZWIĄZKOWCU" 1 PRZEWODNIK IPOLSIICH KDTCOW 1 PrZFMYSl w TOHONIO ONTARIO H FaKS BOMBER UGDICIA AKFnmAfTYIMI i Duadai W Bu LA 6433 BISON STUDIO E 1 1VT fin vnrrr non Mwttv OrfYOHGE STREET TEL EM 3-95- 63 URI S r7rrTrixrc?Trr WwV&toTOWSIARWÓW SPTOoŻl YWWCAZYCH H W HARAJEWICZ hni w Roora 207 WA 2661 F JUD Yrirr 5S5Ł-- ?0V™Y _PRA!K1 TEL EH 4 3583 JAKÓB YRVi7tmvs I9m: t—wiuŁjł W 5Ś--i-m " BUDOWLANY Ave m -- ? Ł KOSTROWSłrr tBA pt_ _ --- w bl oujj IU2ILEIK1TT mHEL nK'f J ™SNIERZ pOHA UfiHn7WK HOTtERY pji7r FEU17R "UftUWSKT POdlo'aI MARirnwoirr aAGA!iłrrr„T IntaH GE 5053 _T" LT 8493 """A ta Sl w I "' ME 1539 7 :- -= Jmr-- T" & 22 "" - 'r4" 4837 ?M£SQEJ —--—_Uy1" EM 3-27- 09 S&JP&ton no si wf ODŁOGOWY "f Hd -- "WŁ110 NABIAŁY rfifmiSii?rT ŁO ŁA OrTrii MB ' -- "ttiun o jrs'onAveLA "o "ł ' fiUCZERNiT fiSKrsr? JAN lA iDtowcsa ŁtfAwiEC floaBsT :i lur — _ - — Ar: IL £-- 667S £ 1962 OZYVcaCH ŁO 2141 StóBWBOri' and GROCSR 6422 Mł 1441 I POGADARKI PRZYRODHIGi (Specjalnie dla "Związkowca" aoracował Jerx7 Giżycki) t TEMPERATURA A ŻYWE STWORZENIA Z wyjątkiem ponlaiJtybk3ridZpieoJgoPd°a PoUdizewnieireząmt zimsięnokrwistych z ?arn?kit?ótr!emnaiteemmraoiazmniocwdo unno- - zewnętrznej a co za tym idzie i wiedzenia Mówiąc o pogodzie i tempera-turze musimy rozróżniać między temperaturą wewnętrzną żywych stworzeń a temperaturą zewnę- trzną Temperatura wewnętrzna zwierząt zimnokrwistych "waha się w zależności od temperatury zewnętrznej natomiast zwierzęta ciepłokrwiste zachowują prawie stalą temperaturę wewnętrzna bez względu na zmiany tempera-tury otoczenia W jakich granicach lemperatu ry zewnętrznej może życie ist-nieć? Zajmijmy się przede wszyst- kim wypadkami specjalnymi — wyjątkami które zdają się być stworzone po to by wprowadzać zamieszanie do umysłów zarówno laików jak i doświadczonych bo-dac- zy Nematody robifery i tar-digra- dy — te malutkie istoty które nie wiadomo do jakiei za liczyć kategorii biologicznej — GHaVll-£IV- C zu j__ tującej stanowić j_ luinuuuuuc mrożenie dwustu siedemdzie-sięciu stopni poniżej Celsju-sza Obfitujące w olej nasiona he liotropu znoszą stupięćdziesięcio stopniowe gorąco podczas gdy li-che- ny wodorosty nawet mogą być stopniowo zamra-żane do niesłychanie niskich tern peratur Bardzo mało jest wiadomym biologicznych przyczynach śmier ci spowodowanych zimnem gorącem Śmierć spowodana miernym gorącem przypisywana jest ścinaniu protein w orga- nizmie Co tyczy śmierci to przypisuje się ją na tworzeniu się kryształków w protoplazmie LEKARZE DR M ZELGER LEKARZ Mówi polsku Dyplomowany w Europie Godziny przyjęć: od 2 nd na Z3'T"''""'pni' 298 COLLEGE ST TELHA l-nin-mr Spadina Rnhon TORONTO ONTARIO ivuuuiu firn !""ST REYMONT LUTY 25 — K wewnętrznej — następuje spotę gowanie wszystkich procesów fi-zycznych Tak na przykład ser-ce poczyna bić szybciej oddech staje przyśpieszony a reak-cje nerwowe są szybsze Natomiast u istot ciepłokrwi-styc- h na przykład u człowieka ze wzrostem temperatury zewnę trznej następuje reakcja wręcz przeciwna — wszystkie procesy biologiczne stają się wolniejsze co między powoduje zmniejszanie wytwarzania ciepła Wydaje paradoksem że człowiek który na wszystkie soby stara się zabezpieczyć przed działaniem gorąca przywiązuje niemniej niego pewną war-tość uczuciową której odmawia zimnu To ustosunkowanie sie wa — dawno w dzie-ci? a że w zawinie widoczne obycza I stronę przeciwko ich małżonkom i naszej mowie Gdy Co lub kamy kogoś znajomego Jest co zięć lub synowa- - zdeimuiemy t0 zle- - Matka jest In r-nl-oi-ril- n „_ nuijuudfj litu x UU- -rV nUl-i-(ł Wfl ' °f?H—Vti 7~ -n- --if—i Tinffnrbiń sifl mnPa_ 7VP r „„ m muł itt brtun-- zac7 ciepło przy-jaźni A o J z 'ysŁiia_ uziec~i v - ujovruouswiiy w vi wodzie Ale nie która nas przyjaźnie gościła mó- - chcą o sobie bez rady a do zera i węgo o lub nad się się zaś z zimna ogół - 4 f O 3580 i się się się do Janek wśród jej rze wimy że nam ciepłe Pomocy Wreszcie ciepło i płomie-- i typ to matka szukają nie używane jako ca zaczepki Narzeka nim miłości Nie możemy w krótkiej dance podawać sposo używanych przez zwierzęta ciepłokrwiste dla przeciwdziała-nia zmianom temperatury Nie-które z nich są powszechnie zna ne Tak na przykład pocenie się wzrasta z temperaturą Ulat-nianie się wody przez pory skóry lub przez płuca pochłania ciepło i zadaniem pocenia się jest regu lowanie temperatury ciała By przeciwdziałać zimnu dostajemy dreszczy czyli zwiększamy pracę muskułów zwiększając tym sa-mym wytwarzanie ciepła Jednym z klasycznych sposo-bów przeciwdziałania zimnu u zwierząt futro Człowiek nie posiadający własnego owło-sienia ciała zmuszony jest do noszenia odzienia Niemniej ludzkość jest nieraz nielogiczna Często się widuje w zimie kobiety nogami bardzo okrytymi i wyciętych według myśli woli przy szyi sukniach okrywa-- Polskl Sklep z Heblami — Mis do każdego pokoju Radia i różne przyrządy elektryczne Wykonujemy na zamówienia najnowszego dii!'cih!eislerfields" Studiu Couches Materace Kołdry n-wfimnłnwn-na —PIOTR CZLCH właściciel („- - obok Rogers 1 ' 'yUWWWWWWi rfA- -i lSAUA"ft i mu i 1 ' ''' WŁADYSŁAW S ° ° ° J — z i --ł" '" --M - " twardo Jaskólski odwrócił się do Zegnam pana! wyjścia"„ „ini~o 7dumionv „ t t'v _ - Z ja jestem szlachcic panie a pańska propozycja jest nie n7 : rfodu Jaskólski może ale u szwabów być mu nie wolno — szepnął wyniośle - zdychajże ze szlachectwem jak najprędzej A pan zajmować drugim nie będziesz pan przynajmniej miejsca - ku zirytowany BoiowiecKi wycnou Jaskólski w wielkim rozdrażnieniu wyszedł na ulicę czas ja-kiś wyproś towany dumny z nabiegłymi krwią policzkami godności ale gdy go owionęło powietrze zno wu p s"ę zobaczył na pod gołym niebem potrącany pod kołami nieskończonych płat naładowanych towarem opadł z westchnieniem opuścił ra-mS- na bezwiednie stanął nad trotuarem i zaczął w dziura-wyc- h kieszeniach chusteczki Oparł sie o jakiś parkan i bezsilnym ogłupiałym wzrokiem pa-trz- ył kominów bijących brudnymi kłę-bami na morze domów na praca na j aki na fabryki huczące pospieszną wrzał dookoła na tę wiecznie czynną twórczą l nąenergię mieście a potem na te ludzką uprzedmiotowaną w tym obszary błękitu Które szio miiih chutki nie mogąc już trafie do kieszeni bo go chwvcił za serce najstraszniejszego z bólów — bezsilności szaloną ochotę przykucnąć tym parkan te na kamieniu i umrzeć niechby się juz raz czy o to st mo cowanie z życiem niechby już raz nie do tej pchającej z głodu rodziny niechby już raz nie czuć własnej m nie szukał chustki zakrył podartym rękawem twarz i zapłakał „„„ Borowiecki powrócił do swego laboratorium przy 1 siedzącego na rogu opowiedział mu o Jas- - kolsk-imPierwszy raz A „śmiapnodiaobnaegteon czzłoowbuierkzae!niem pomwuia_d_a_: ! du! Dalibóg że DymDyuepiej auy —j - zdychała jak najprędzej -J- uż kończą drukować "bambus- "- ował robo tnik - przyjdę! Wstydzą a me w ae jrwyl żebraniny tego juz zaczynam w- - — --- --- 'ZWIĄZKOWIEC" FEBRUARY 1951 STRONA 7-m- a innymi spo wszystkich form! ją się w futrami Na szczęś-cie organizm posiada reakcje podświadome Gdybyśmy aby się zabezpieczyć nieprzy-chylnymi warunkami musieli liczyć tylko na zmienną naturę ludzką i dziwact już rodzaj hi się przez to pogorszyła MATKI typy matek stwarzają najwięcej nieporozumienia pożyciu małżeńskim Według opinii Bertmana Frohmana autora książki "Bricf Psychotherapy" typów takich matek jest siedem' dzielą się na następujące: Zachłanna matka która nie może wyzbyć się poczucia że dzieci do niej wyłącznie należą pomimo' tego że założyły własno gniazdo rodzinne Taka matka zawsze będzie mówić "mój Ja-nek" "m&ja Marysia" wierzy jej dzieci nie niczym Zawsze tez bierze ich jest w naszych jach spoty- - Marysia uczynią na ulicv dobre nawet zimy taka nioszczęśli l-anolll-c-7 TTIOZR rT TW7P7 """' osobie się żabi-- uwu po rrnz aummn okazała przy matki jęcie Drugi są nieraz syno zawsze ona poga bów jest Inne -- rnu-nlnł stróżem knął gdy ulicy dymów aszne wracać ic6U me ze dzieci ją zaniedbują czyni im wyrzuty że wychodząc zamaż Jub żeniąc się zapomnieli o niej 1 Trzeci typ — to matka która stale telefonuje do swych dzieci bez powodu im wizyty bez uprzedniego zawiadomienia nie bacząc na to że dzieci jej mo gą mieć inne plany i inne zobo-wiązania Wcale się tym nie przejmuje że wizyta złożona jest w niefortunną porę a w ra zie zwrócenia jej na to uwagi czuje się wielce obrażona Czwarty typ — to kobieta któ xa gra rolę podlotka Nie jest wiele starsza od swych dzieci i że nie może nimi bawić się i bywać wszędzie sie o"brażo ną gdy planowanych dzieci zabawach nie brać udziału Piąty typ — to typ" dominują-cy rządzący która zawsze i wszędzie pragnie kierować wszy lekko stkim swej_ i stylu rzekł i swoim szedł przez szyb tych szukać setki potę przez Szukał znowu kurcz Daję Zaraz przed Jakie i mogą Pragnie ona rządzie nie tylko własnymi dziećmi ale i wnuczęta mienia rodzinie Szósty typ — to matka ' zawsze zasługi syno- - 361 Ay OR 143 ruch przy skon stołu wbo iuuutv lecie może przez może która dzki by się a miejsce jego świecie zajęłyby drugo grzywę lwy gęstowłose niedżwie dzie i gruboskóre osły Ono bv zasiadały na mię-dzynarodowyc- h a nie jest pew nym czy sytuacja światowa by mody ŚWIATU KOBIECEGO I TEŚCIOWE swych Składa Czuje ?™Z25£ SKSi=S"KSS i wydrwić rodziny spo a najwięcej dostaji się rodzinie synowej lub też zię cia Siódmy typ — to matka które celowo dąży do tego ażeby wy tworzyć jak najwięcej nieporozu mienia rodzinie Ponieważ w doznała zawodu więc złość Teraz wróciły swą wylewa na dzieci ' ski dwa wielkie i stare porty ażeby uprzykrzyć im życie Dlatego też dobra matka z za-sady miesza się do pożycia małżeńskiego swych dzieci trzy-mając się od nich zdaleka Nie gani nie rządzi ani nie daje rad o ile ją o to nie proszą Prędzej weźmie stronę synowej lub zięcia niż własnej córki lub syna i sta-ra się ażeby zwaśnione małżeńst vo Taka matka — to największe błogosławieństwo a życie jej osładza szacunek i po-ważanie oraz miłość jaką ją własne dzieci jak syno-wie zięciowie i TO I OWO KOSZTOWNA CIEMNOTA Hindusi uważają nie tylko kro wy ale i małpy za święte zwierzę ta a bicie któregoś z tych szkod ników za wielki grzech Wynik jest taki że niektóro osiedla na wet miasta — są dosłownie tero-ryzowan- e przez małpy które się lak rozmnożyły że liczbę ich całym kraju na 50 mi-lionów W jednej tylko części Indii tak United Provinces małpy powodują co- - [pogodzić się z faktem że o: roczne straty w zbożach wyno z w w ł szace sumę 800 milio nów dolarów Gdy się weźmie pod uwagę że znaczna ludności Indii Jest stale nie dożywiona a straszne epidemie głodu obejmujące cale prowincjo powodują olbrzymią śmiertel-ność — jasnym się staje do jak tragicznych może do-prowadzić ludzka ciemnota y-- n " Filozof Soencer nie chciał sio mi pod wrażeniem że jest ona żenić i do końca pozostał kawa-nieomyln- ą ze względu na swe lerem Gdy był już stary i kto doświadczenie życiowe Taki typ go z lego powodu żałował oświad wytwarza najwięcej nieporozu- - czvl: w pomniejsza Oakwood Torontó raft! klimatycz-nymi wyrodzil w konferencjach wyśmiać krewnione w wszystko pogodzić obda-rzają wnuczęta w obliczają w zwanych zawrotną więk-szość wyników Pocieszam sie tvm że gdzieś na świecie żyje nipznana mi ko-bieta która uszczośliwHpm dzio-k- i temu że nie została moją żo-na lał prędko bo Murray nie słuchał tylko jakimś wybladłym prze-płakanym wzrokiem patrzył w okno — Nie jestem jak zwykle — odpowiedział niechętnie — Macie taką smutną twarz Nie mam znowu specjalnego powodu do Ale może kupicie meble ode mnie? — wyrzucił prędko unikając jego wzro-ku — Meble sprzedajecie? — Tak lak Chcę się pozbyć tych gratów tanio sprzedam weźmiecie? — Pomówimy o tym później ale jeśli do lego kroku zmusza was jakaś gwałtowna potrzeba to możebym wam co poradził bądźcie szczery ze mną — Nie pieniędzy mi nie potrzeba ale i meble mi na nic Karol popatrzył na niego i po dłuższym przestanku rzekł ze współczuciem: — Znowu nic z waszego małżeństwa? — A nic a nic! — zaczął chodzić aby pokryć wzburze-nie jakie nim trzęsło Szczęka mu drgała spazmatycznie przystawał chwilami oddy-chał głębiej wodził martwym wzrokiem po obojętnej twarzy Karo-la obciągał kurtkę z garbu wycierał ręce i znowu biegł zakreślając wielkie koła dokoła stołu Karol się nie odzywał zatopiony w robocie tylko gdy Murray pobiegł do "kuchni" rzucił za nim pogardliwym spojrzeniem i mru knął: — Małpa sentymentalna! — Ja dopiero wczoraj zobaczyłem że to jest najbardziej nie-moralna instytucja! O tak małżeństwo to stek kłamstw brudnych podłości obłudy najnikczemniejszej fałszu! Nie zaprzeczycie mi te-e- o co? — zaczął sie rozpalać nienawiścią — Nie bede przeczył ani twierdził bo mnie to nie obchodzi — Ale ja wam mówię że tak jest! Wczoraj byłem_ w jednym] ciomu na neruacie uyu iam ihmk ui iucauu uiuwiwunik iuj scy Ciągle siedzieli przy sobie i trzymali się za ręce Wstrętny zwy czaj żeby się ciągle o siebie ocierać Vciąż tylko szeptali ze sobą i tak się patrzyli na siebie łakomie że aż to było głupie i nieprzy-zwoite Irytowali mnie cały wieczór bo nie wierzyłem w ich szcze-rość podejrzywałem nędzną blagę jakoż się zaraz przekonałem bo po -- herbacie wyszedłem do sąsiedniego pokoju i usiadłem pod ok-nem ochłodzić się nieco Kaczyńscy przyszli wkrótce nie spostrzegli mnie i zaczęli najordynarniej się kłócić Nie wiem o co szło ale słyszałem jak ta idealna boska podobna do świętej Kaczyńska wymyślała mu z ekspresją ostatniej ulicznicy a na dokończenie ude rzyła go w twarz wtedy on ten wzór małżonków chwycił jej ręce w jedną trzasnął ją kilka razy w twarz i uderzył całą siłą o piec że aż upadła na ziemię Nie zemdlała ale dostała spazmów zbiegł się cały dom na ratunek a wtedy on klęczał przed nią całował ją po rękach i najsłodszymi imionami nazywał i niemal płakał z rozpaczy że ona cierpi! Wstrętna i podał farsa Opowiadacie fakt wyjątkowy Ale to zdumiewające bądź co bądź! — O to nie wyjątkowy fakt tak żyje dziewięć dziesiątych mał toj£&&-~£glSSS'j&6- fa JT%Tffl R1 Wfti mffimtr U%'W ?Y-- r: vay s $ a m 'TnA 1 FM i- - VK&CSY J fc W I Jl ZA łś&atW W "WŁil Redaguje Barbara Głogowska BAŁTYK~P0LSKIE &10RZE Bałtyk (Baltic sca) to skarb Polski Skarb prawdziwy bo każ dy kraj leżący nad morzeni ma jakby drzwi na cały świat Przez morze wywozi się do innych kra jów towary których ten kraj ma więcej a przywozi inne których mu brak Przed wojną ToIsk miała niewielki dostęp do mo-rza i tylko jeden własny port który sama wybudowała Gdynie żyicu po wojnie do Pol czyniąc — nie — radości! szybko spocone Szczecin i Gdańsk z wielkim wy brzeżem Bałtyku Polska ma więc duże drzwi na świat i będzie mo-gła w przyszłości słać swoje okrę ty z towarami Okrętów Polska nie miała du-żo ale te co były wraz z dzielny mi polskimi marynarzami znane były dobrze podczas ostatniej wojny gdy walczyły z Niemcami przy boku Angin lub woziły żoł-nierzy i wojenny ekwipunek Marynarze to ludzie odważni nie bojący się burz wichrów glę bin czy nieprzyjaciół to też na-zywamy ich żartobliwie "wilka-mi morskimi" Tak jak w tej pio sence — marszu którą śpiewają polscy marynarze: —Chociaż każdy z nas jest młody lecz go starym wilkiem zwą My strażnicy wielkiej wody marynarze polscy to Morze nasze morze wiernie ciebie będzicm strzec Mamy rozkaz cię utrzymać albo na dnie twoim lec Morze jest piękne Czasem gro źne i burzliwe czasem spokojne i niebieskie Fale biegną jedna za drugą liżąc białe piaszczysto brzegi Wiatr śpiewa smutne pio senki krzyczą białe ptaki mewy a słońce o zachodzie maluje wo-dę na czerwono i zlolo To leż z całej Polski zjeżdżają się ludzie aby podziwiać piękno morza Nie tylko dorośli ale i dzieci jak w lej piosence: — Jadą dzieci jadą Jadą hel koleją do polskiego morza oczy im się śmieją POLSKIE BIURO Po tym polskim morzu wielki okręt płynę Ot tak się kołysze aż gdzieś w dali zginie Woda lśni się w słońcu a piasek się bieli Hop do wody skaczmy Jak milo w kąpieli! Rybacy którzy mieszkają nad brzegami morza Bałtyckiego to jak marynarze dzielni i odważni kochający morze Prawdziwe "wilki morskie" Polów ryb jest bardzo niebezpieczny wyprawy dalekie niejeden życie stracił w walce z morzem Ale rybacy nie boją się morze znają i kochają je W wolnych chwilach śpiewa-ją w nicm piosenki jak ta żar-tobliwa: Oj żeglajże żeglajże całą nockę po morze Hej hej tralala całą nockę po morze Jakże ja mam żeglować kiej nadchodzi ciemna noc Hej hej i t d Zapal świeczkę albo dwie przyżeglajże tu do mnie Hej hej Polacy wszyscy kochają morze i dumni są ze swych pięknych portów dzielnych marynarzy i pracowitych odważnych ryba-ków Wszyscy przyrzekają że nie dadzą nigdy zabrać sobie polskie go Bałtyku choćby trzeba było o niego bić się Jak w tej pięknej pieśni polskiej: "I póki kropla jest w Bałtyku polskim morzem będziesz ty" DZIECI POLSKIE W DAMU MÓ- WIĄ ZAWSZE PO POLSKUI DOMINION AGENCIES BIURO IMIGRACYJNE 16 Woolwortb Building Port Arthur Ontario Kto zamlorza (prowadzić krownych l]uobt zzwnarjóocmićychalo ddoo nKaainzaodayo blpurzoaszonktao to załatwia jut od długich lat: i pra-wy lm!gzacy]no paszportowe itaio-krajo- wo notarialno 1 naturallzacyl- - BILETY OKRĘTOWE &C WSZYS-TKICH CZCŚCI SWIATAI ICJFORMACYJHE Załatwia wszelkiego rodzaju spiawy kanadyjskie krajowe Przygotowanie pełnomocnictw poaan i staro nnmnn xn I -- prawach imitfracyjnych w prowadzeniu korespondencji "::— po viM"inni icrewnycn i zairnw""1'" nrw 11iiij411w1wv1il n Kraju Stnłv przedstawiciel w Ottowi' ! 'V każdej" sprawie możecie- - się £-- wi n pomoc I wskazówki r-- ur !n nas Otwarte wieczorami oil ' do 8-m- ej we wtorki J czwartki Codzień orl 10 rano do n po o' Sobntv do 3 po pol 7fi2 Dundas Street West — Toronto Ont — Tel VL 40C7 żeństw i inaczej być nie może dopóki ludzi będzie łączył dobór han dl owy dopóki prawo skuwać będzie ludzi nierozerwalnymi pętami i dopóki panny będą z małżeństwa robić przedsiębiorstwo zyskow-nego utrzymania — A ta cała nienawiść wasza powstała tylko z osobistego za-wodu co? — Zawszem tak czuł bo dawnom już przejrzał — Dlaczegóż się nie żenicie? — zapytał Borowiecki Murray się zmieszał milczał chwilę przykładając rozpalone czoło do zimnych blach podręcznej maszyny drukarskiej stojącej przy stole — Mam za wielki garb a za mało pieniędzy Gdybym był ślepy głupi rakowaty a był choćby Bucholcem to każda z waszych Po-lek na kolanach przysięgałaby mi miłość do śmierci! — szepnął nienawistnie — Ach więc to Polka wam dała kosza? — mruknął złośliwie — A tak Polka to uosobnienie głupoty fałszu kaprysów złych instynktów to — Macie bogaty słownik synonimów — przerwał mu ironicznie — Ja pana nie proszę o uwagi — syknął wyszczerzając swoje kły rzadkie — Ja znowu nie błagam o zwierzenia — Pan prezes prosi pana! — zawołał robotnik wsadzając gło-wę do laboratorium Karol poszedł do Bucholca Murrayowi zrobiło się nieco przykro wstydził się własnej po-rywczości ale pomimo to gorycz zawodu przesycała go głuchą nie nawiścią do całego świata a w szczególności do kobiet bo w oddzia le farb suchych których tarciem zajętych było kilka kobiet usły-szawszy głośne rozmowy i śmiechy wywarł na nich złość swoją wybił jedną a pozostałe wypędził natychmiast z roboty a potem łaził po fabryce i szukał tylko okazji aby krzyczeć zapisywać na kary i wyrzucać Eucholc siedział w drukarni i witając się rzekła do Karola — Knoll przyjeżdża w sobotę Niech pan przyjdzie do mnie wieczorem na górę — Dobrze ale po co pan prezes wychodzi z domu takie spa-cery mogą być szkodliwe — Nie mogę już wysiedzieć w domu Nudzi mnie wszystko po trzebuję ruchu — A to czemuż pan prezes nie pójdzie gdzie na spacer? — Jeździłem dzisiaj nudzi mnie to więcej jeszcze Cóż słychać? — Robi się jak zwykle — A dobrze Dlaczegóż tak dzisiaj cicho idzie fabryka? — szep nął nadsłuchując ze zdziwieniem — Ależ idzie jak zwykle! — odpowiedział i poszedł do dal-szych sal Bucholc chwilę łowił uchem ogłuszający monotonny łoskot maszyn rozlegający się potężnym szumem ale słyszał niewiele bo nie mógł zupełnie skupić uwagi a że przy tym zaczynało mu być i duszno i gorąco w drukarni wyszedł przez fabrykę Tusladł na wy-stawionej cembrowinie sadzawki do której spływała woda skroplą na z pary zużytej litSi i ISsi ?SC !# 'Mi 1im ilf mm |
Tags
Comments
Post a Comment for 000036b
