000142a |
Previous | 6 of 8 | Next |
|
small (250x250 max)
medium (500x500 max)
Large
Extra Large
large ( > 500x500)
Full Resolution
|
This page
All
|
fil-- '
IV- -
3&
r
M
Ml
STRONA- - 6-t- o
"W-Pobóg"- - MalinowskL
W
HOGH
Dalszy Ciąg
rzeczywistości polskiej
dzieje się tak że człowiek aresz
towany ginie najczęściej jak
kamień w wodzie Nie wiado- -
no' za co go wzięto i nie wia-domo
— gdzie siedzi nie wiado
mo o co będzieoskarżony gdzie
i kiedy będzie sądzony Mogą
być tylko mniej lub bardziej tra
fne domysły A jeśli nawet w
jakichś wyjątkowych wypad-kach
rodzina czy przyjaciele
dowiedzą się o miejscu pobytu
aresztowanego czy skazanego
to stać będą tylko przed nie-mym
i głuchym murem przez
który nie przeciśnid się żadna
wieść
Są w dzisiejszej rzeczywistoś-ci
polskiej i objawy gorsze od o
porlunizmuGdy się o tym mó-wi
— nie wolnb zapominać o ol-brzymiej
stracie w ludziach Po-licz
ilu zostało tu na emigracji
nie chcąc czy nie mogąc do kra
ju wrócić A przecież' jest to tyl-ko
drobny ułamek straty Któż
to i kiedy zliczy' poległych we
wrześniu w walce otwartej na
zachodzie w podziemnej w kfa
ju wpowstaniurwarszawskim?
Ile ofiar pochłonęły Katyń i Oś-więcim
różne niemieckie obozy
iśowiecklełagry niemieckie ła
panki ł sowieckie deportacje?
Chodzi fu zresztą nie o ilośćtylr
ko Jak] zawsze fakjMu- - ginęły
jednostki najbardziej ofiarne
{najbardziej gorące dzielne' e-nergiczn- e-Kfaj
pozbawiony zós
tał?miqższu najbardziej wartoś-ciowego
nie zupełnie' -- rzecz ja
sna- - ale''W olbrzymim stopniu
' Glos i przewagę w życiu uzyska łf ocalałe elementy słabsze al
bo 'zupełnie liche Tych nawet
zachęcać nie trzeba do kompro-misów-
z sumieniem Robią to
sami — ibez zachęty Poza'tym
kraj-- w ciągu sześciu lat wojny
przeżył ! kilka wielkich katastrof
ikażda z tych' katastrof połącżo
na była z głębokim załama
niem się wiary w'coś czy w ko-goś
Najpierw nagła nieoczek-iwana
Ł oszołamiająca klęska
wrześniowa Nie rozumiano isto
inych powodów klęski i nawet
[nie szukano ich Wystarczał sku
tek(j — wielkie państwo po3-c- h
tygodniach walklrozsypdłó się
SALEDO„WYNAJECIA
C2 ClaremontSt Toronto
m5 aDławiesąd"udżoewjbyanloawjęecisaalneaijreódżnnae
tkoyobgncohcdeonrdtiyyu izutrwpoy'czjwąytskktioaeżśmcdiymsowbdonetisyue—law
Cepy przystępne- - Zgłaszając sie
każdego dnia i wieczorem telefo- nujcie: PL 5543-- — ra — oraz TH: 0641t'e'Jleeidbynn:bieiu'w
bwardjfzcie°ń wWażAnej81i51nagłej 'sprawie:
JOHN KOPEĆ I
u uorevaie Ave
I ~y
!_ft©ff9 ♦}
' iulj-i- u frir '§
™" - - i '
— ~ "nifciLiaBiiiLf
--%
SSTSTJISr-- - P-- -w "2"łv3r'' al ™jrf' " " ' "} '#" ypiti'" 4Uf'!jJBw w '§££s
w gruzyl Po wsześniu całą ol-brzymią
wiarę i wszystkie' na-dzieje
przeniesiono na Sikor-skiego
Nikt nigdy w polskiej hi
storii nie skupił dokoła siebie
tylu polskich serc z Jch cudow-ną
gotowością do największej o
fiary i z ich równieżchyba jedy
ną w świecie naiwnością polity
czną Przyszła jednak chwila
gdy ujrzeli wszyscy że Sikorski
nie dorósł do zadań jakie tak
zachłannie brał na swoje barki
że nie potrafił osłonić Polski tak
że i przed ciosem zrąk alian-tów
zachodnich Roosevelt!
Churchilll Wierzono w nich' w
Polsce mocniej nawet niż w
BogalA crzecież przyszła chwi-la
gdy dwa te bożyszcza Pol
skę oddały w ręce sowieckie I
wreszcie wstrząs 'zapewne naj-większy
powstanie warszaw-skie!
Przycichł juz i osłabł ale
dotąd przecież żyje wyraju głti
chy żal — i czy żal tylko? — do
Sikorskiego i jego następców
za to że tak długo i tak systema
tycznie okłamywali'społeczeńst
wo ukrywając przed nim praw-dę
o stosunku Rosji do Polski i o
stanie sprawy polskiej w stósun
kach międzynarodowych Roz-począł
si ęteż gwałtowny pro-ce- s
rewizji poglądów i pojęć Po
raz pierwszy spotkałem się z
tym Ibodaj [nazajutrz pókapitu-lacj- i
Bora W'rdzmowlez'uczest
niklem powstania chłopcem 15
letnim który przychodził do
przekonania źe w okresie kon
splracji głupio iroblł- - zrywając
"gdzieś ijam flagę" niemiecką bo
nie warto było" ryzykować włas
nym życiem ani tym- - bardziej
narażać otoczenia na krwawe
represje niemieckie Zaczęto
surowszej' kadr pokolenie
tyce -- wszystko co się mieściło'
w ramach tradycyjnego polskie
go romantyzmu-Szerzył- a się po
garda" dla efekciarstwa dla
knego gestu dla szlachetnych
odruchów A że w polskim tem- -
peramencie leży potrzeba gestu
fanfaronady zrodził 'się więc —
przez przekorną reaKcję — ja
skrawy cynizm Niemajużnic
świętego i niemaiżadnych' ha
mulcówl Tu też powtórzyły się
legiony' bardziej umlarkówa- -
nych oportunistów tu -- wreszcie
urodził się i dzisiejszy
który machnąwszy- - ręką na
wszystko-myśl- i już' tylko o' da-chu
nad głową i o kęsie chleba
Nie zacieśniajmy jednabpro
blemu do jednego tylko jego as
peklu Są Zapewne itu po
wiem rzeczy dobrze znane i fo-bie
i całej emigracji Leżą one
jednakuipodsjaw prawdy dzi
siejszego życia w Polsce i dlafe-"g- o
trzeba zawsze o nich pdmię- -
HOWY POLSKI HOTEL W DRESDEN ONL
' — nazwą- - —
Hotel Morgan Limited
jesteście w DppTon rńf E2eK=?J"- -- _ „a "_ - - SSSraŁRK!H3
JOHNiPELSZYŃSKI Właściciele
DR TEODOR TKAG2
(TICKETT)
PKMLe&kairŚz poZwpoUOlDsikkuuCHPuOoklRraaÓkióńBwskuwWiEiKNroaEsnRyaYdjszCkiZeuNYCH
Godziny: od2doi3 połlod 6db 8 wieczór
i
B
y
-- — -
Tel WA 3754 Toronto
Wielki Wybór Mebli Dortowych
BEAVER BEDDING AMD
UPHOLSTERING
Posiadamy na aWadzłe ! kompletne umeb- - wwiuaaaosazaego pokoju-Wielk- i wybór
— Dajemy na łatwe spłaty —
STANISŁAW CYBRUCH i SYN Właśc
2605 Duntias St TeL JU 3811
Skleninasz' otwartv dd'9-te- 1 wtrałdr-- nrł c"MzócrC—LARPYos"i—adamiDyaićiweienlkai mwyjwbór pieców1J zwieiemziyemwyaswdaosodbomejur-zećnaszskład isodwie-- - ' '
--—- -—-
'ii W'
— SIERPIEŃ (AUGUST) — 1950
tać Chcę 'tu zwrócić 'uwagę na
olbrzymią różnicę w metodach
obu okupantów: niemieckiego i
sowieckiego Niemcy w tej woj
nie swoimi metodami zjednoczy
li przeciwko sobie cały naród
A Sowiety? Czego Niemcy nie
potrafili dokonać najbrutalniej-sz- ą
siłą sowieciarze osiągają
swoją znajomością psychologii
człowieka i narodów Po kosz-marze
niemieckiej okupacji so-wieckie
"wyzwolenie" wydawa
ło się niewątpliwą zmianą na le
psze Pojawiła się prasa ukazy
wać się zaczęły ksiąźkij odżyły
teatry zmartwychwstały szkoły
— wszystko to przyhałaśliwym
łopociebiało-czerwon- ej chorąg
wi Pootwierane urzędy pociąg
nęły ku sobie nie tylko oportuni
stów czy prostaczków przyj mu
jących za dobrą monetę dekla
racje o" "niepodległej" i
"silnej" Wielu pchał tam twar-dy
mus życiowy troska o byt
rodziny nie pozwolonoby im
zresztą siedzieć bezczynnie Wie
lu idąc na współracę łudziło się
że za cenę zależności politycz i
nej od Moskwy 1 lojalnego do
niej stosunku uda się zachować
jakąś niezależność w dziedzi
nach życia wewnętrznego Wiór
le najbardziej wartościowych je
dhostek: porwało się ze szcze-rym'
zapałem do pracy naa od-budową
Warszawy' i-zniszc-zeń
wojennych vr ogóle bo w ich
przekonaniu była i jest to praca
dla Polski' Reżim nie ograniczał
aopływu przyjmował raczej
wszystkich bo potrzeba mu' by
ło rąk gdyż swoich miał jeszcze
zbyt mało" Ale dziś
Dziś w miarę- - dojrzewania
młodzieży ! tworzenia młodych'
poddawać coraz kry starsze "coraz
pię
filister
inne
pod
Gdy
W
Polsce
wyraźniej usuwane jest poza na
wias Starsze to nie Jylko „ludzie
50-lęt- nii Eliminuje się stopniowo
wszystkich pamiętających dob
czasy przedwojenne Ńasta
nowiska nieraz bardzo wysokie
wysuwani są coraz częściej lu-dzie
młodzi odpowiednio już w
nowyclrwarunkach urobieni i
widzący czasy przedwojenne w
najgorszym razie w gęstej mgle
Między dorastającą i dorosłą
w- - ostatnich ilatach' młodzieżą a
pokoleniem starszym istnieje
rozdźwlęk takwyraźnyi fak głę
boki niebawem już trzeba bę
dzie nazwać' to przepaścią Mło-'d- zl
obarczają starszych odpo-wiedzialnością
za wszystko: i
za wrzesleńiza okres konspira
cjii i za powstanie warszawskie
Nie '"zdali egzaminu ' a raczej
zdali go w-sposó- b jak na)bar-dzi- ej
fatalny więc jaklmżeż być
mogą' dla młodzieży autoryie-tem- ?
Słyszy1 się nieraz — i' to
coraz częściej — jak' młodzież
lekceważąco pogardliwie wyra
ża się o starszych
Reżim' zręcznie i umiejętnie w
"swćim interesie rdzdźwięk fen
poszerza i pogłębia
_
Wielki już dziś i stale rosnący
odłam młodzieży czasów przed
wojennych nie pamięta zupeł-nie
Jest jak kanarek- - urodzony
w klatce nie tęskni za Tym cze
27
rze
że
go nie zna Nowe formy ustro--
J ju stosunek państwa przyjmuje
bez obiekcji- - jako rzecz natural
ną-Wszystk-o
w porządkul —
szczeblachstworzenie
w
względem lepiej jest niż było
przed -- wojną i niż jest gdziein-dziej
Starszym nie wierzy w
najlepszym niechętnie ich
słucha- -
i nowy w nich
wychowania i nauczania dają
rezultat taki nawet w rodzeń
tworzą się" dwa jeszcze nie
sobiej ale' już riie rozumie
jące się i wzajemnie zdumiewa-jącesiebi- e
światy W-wyższy- ch
szkołachjiaukowych niezależr
nie' ód' tego-c- o kto studiuje głó-wnym
'tematem dJawszystk3ćh
jestmaterializrn dialektyczny
"ZWIĄZKOWIEC"
W' szkołach średnich przedmio
tem głóynym jest nauka o PolT
sce współczesnej podana cjczy
"vaście w jaknajbardziej reżimo
vym sosie Obowiązują trzy eg-zaminy
"z-te- j nauki: przymatii:
rze przy wstępowanhrna uni-wers- ytet
i przy magisterium
Elementem najmniej pożąda-nym
i gęsto przesiewanym jest
młodzież inteligencka reżim sta
ra sięi przyciągnąć i zasymilo-wać
tylko "najlepszą część" tej
młodzieży Celem głównym jest
"wykucie kadr nowej inteligen
cji" spośród warstwy robotni-czej
i chłopskiej Niech tu mó-wią
cyfry ogłoszone w ostatnich
dniach pobytu mego w kraju
Ilość szkół wyższych-- w porów-naniu
ze stanem przedwojen-nymwzros- ła
prawie trzykrotnie
bo z 28 na 73 ilość studentów z
niecałych 50 na prawie 120 ty-sięcy
W pierwszym roku'"wyz-wolenia- "
młodzież robotnicza
stańowilaitu zaledwie"" 4% chło
pska — 11% dziś te cyfry wzro
sły w-pierwszy- m wypadku do
33%' w drugim do 25%- - co w su
mie daje już zupełnie wyraźną
przewagę nad młodzieżą inteli-gencką
Jeśli chódzl~o wyniki
to według oceny profesorów
tych przynajmniej z którymi nie
o tym'mówiłem synowie ro
botm"ków jako element miejski
na ogół- - i nawet-- w olbrzymiej
większości' dotrzymują kroku
młodzieży inteligenckiej Gorzej
z młodzieżą wiejską Nie popeł-nię
łśłędu gdy stwierdzę że po
ziom się obniżył Młodzież mi-mo
to pracować musi dużo 'nie
jeden studia swoje lączyć musi
z pracą zarobkowana swe u-trzyrn-anie?
Otoczona jest ta mło
dzież 'nader "czuła" ooieka ze
wszystkich' stron Nie szczędzi
się Jej przy'tym pochlebstw
Pewniejsi a w praktyce — gor
liwsirhają szereg poważnych a
wantaży: przywileje w studiach
stypendia- - przydziały do dof
mówakademickich co w War-szawie
zwłaszcza ma wielkie
znaczenie dobrze zorganizowa-ne
wakacje i obozy letnie po dy
plomie zapewnioną dobrą pra--'
cę awans społeczny szybką-- u latwioną drogę do stanowisk
wyższych
Tu wśród 'tej młodzieży opór
tunistów jesf już niewielu kto
wie?-- — możenie maichwca-l- e
Wprzęga się ona doreżimo-wegb"'"wysiłk- u'
co'1 najmniej tak
samo' jak wchodziła' w i pracę
państwową młodzież nasza
przed wojną- - Obserwuje-si- e tu"
nawet coraz częściej siłę przeko
nania' szczery zapał nawet en
tuzjazm Bo młodzież to mimo
wszystko polska! wyszy-dzany
potępiany- - wyklinany
z życia tradycyjny polski ro-mantyzm
żyje 'jeszcze to właś
nie tu podobnie 'jak żyje w wy-siłku
zbiorowym nad odbudo-wą
stolicy Osiągnięcia reżimu
nie' mogą' tej' młodzieży nie im
ponowdć fymbardziej że włds
ciwej skali porównawczej brak
Skalą porównawcza może tyl
ko być albo wypaczony obraz
życia na zachodzie albo statys
tyka z Polski "przedwrześniowej
W bardzo wielu dziedzinach róz
„mach "w inicjatywie'! osiągany
rezultat jest dziś wielokrotnie
większy Wianienię tu choćby
walkę z anąlfabetyzmemrózbu
dowę szkolnictwa na wszyst- -
tak-m- d brćl Jest' nawet' przeko- - kic gę
nana' że Polsce pod każdym i
ste sieci 'bibliotek upowszecK
razie
Szkoły sysjem
że
stwie
obce
raz
Jeśli
nienie teatru- - olbrzymie 'nakła-dy
prasy codziennej i wydaw-nictWksiqżkowy- ch'
Nie chcę vrywoływaćwraże-niaż- e
w tej wyprawie na krajo
wą łąkę" umiem zbleraćtylko je
dnobarwne kwiatki Nie odwra-wracampczuiodstro-ny
odwrót
nej medalu Imponujące dgólo
wi osiągnięcia reżimu przetka-ne
są ażnazbytęstoniepowo-dzeniam- i
błędami i brakami
których ludność nie może nledo"
strzegąc ik"tóre'rńusi'mniej:lub
cardziei [dotkliwie 'odczuwać
(Dokończenie nastąpi
ZYGMUNT ZAREMBA
M3SS0M
POWSTAŃ©
W końcu lipca 1944 roku sta
nał Rokossowski jako marsza
łek wojsk sowieckich z armią
swoją na przedpolach Warsza-wy
okupowanej przez Hitlera
i wsłuchiwał się w echa nawo-ływań
moskiewskich do ludno-ści
stolicy
Radio moskiewskie wolało
po polsku: "Ludu Warszawy 1
Do bronił Uderzcie na Niem-ców!
Udaremnijcie ich plany
zburzenia budowli publicznych
Pomóżcie Czerwonej Armii w
przeprawie przez Wisłę" Tymi
słowy wołało radio sowieckie
30-g- o lipca Rokossowski nad-słuchiwał
I-- go sierpnia donie-siono
mu że' Warszawa powsta
ła przeciw Niemcom Rokossow
ski — wojskowy zapewne ucie
szył-si- ę że oto ma ułatwione
przejście przez Wisłę ma moż-ność'
wykorzystania zapału Pb
laków do zadania klęski Hitle-rowi
Rokossowski — wierny
sługa Stalina słuchał jednak'
tylko nakazów wyższej polity--
ki Kremla Stał więc dalej i cze
kał I- - oto przyniesiono mu de-peszę
sowieckiego oficera Kału
giną który znalazł się w pow-stańczej
Warszawie i 6-- go sier
pnia telegrafował do Stalina za
pośrednictwem powstańczej sta
cji nadawczej: "Po zorientowa-niu
się w ogólnej sytuacji woj-skowej
doszedłem do przekona
nia że pomimo bohaterskiej po
stawy wojska i ludności całej
--Warszawy są następujące po-trzeby
'których pokrycie pozwo
liloby na szybsze zwycięstwo
w walce z naszym 'wspólnym
wrogiem (następuje wyliczenie
potrzeb) Bohaterska ludność
Warszawy wierzy- - że w najbliż'
szych godzinach okażecie jej
jak najwydatniejszą zbrojną po
moc"
Rokossowski _ żołnierz może
i posłuchałby tego głosu sowie
ckiego 'kapitana ale Kreml kd
zał mu czekać Przesunął się
więc nieco tylko bliżej ku Wiśle
zajqł'Pragę'i' słuchał odgłosów
I walk na drugim brzegu rzeki
odgłosu jęków ludzi mordowa-nych
bezkarnie i wpatrywał się
chłodnym okiem w" dymy i ku
rzawę rozbijanegoprzez Niem-ców
miasta-- Słuchał óbserwo- -'
wał i" czekał" Na co czekał? Aż
wszyscy wyginą To byłoby dla
Kremla najbardziej pożądane
Ale abysię tak stało trzeba by
TO I OWO
Przyjaciele
— Wiesz ludzie najchętniej
pobierają się z osobnikami o ce
chdch odmiennych Bruneci że-nią
się z blondynkami wysocy
z niskimi
— To znaczy że ty powinlenś
się ożenić z bardzo mądrą dzie-wczyną
DOKŁADNY
Na całym świecie panuje o-bec-nle
mania rozsyłania róż-nych
kwestionariuszy do wypeł
niania Pewien ' jegomość otrzy-mał
właśnie taki 'kwestiona-riusz
Głowi się nad odpowie-dzią
na różne zapytania —
Wśród nich-znajduj-e
się nastę
pujące: — ' Czym jest pan obec
nie zajęty?" — Jegomość nie
namyślając się pisze: "Wypeł-nianiem
kwestionariusza'
Humor Dyplomacji
Podobno jeden z' wybitnych-mężó- w stanu W Brytanii zapy-tany
o sytuację polityczną miał
powiedzieć następujące zdanie:
trawestując 'znane powiedzenie
Napoleona o"kobietach':
vtrudno my' rządzimy"
światem a" riami — Sowiety"
i:
)
ło zastrzyku nadziei źe jednak
pomoc przyjdzie I oto Rokosso-sk- i
z obserwatora przemienia
się w prowokatora podsycają-cego
opór Warszawy bez naj-mniejszego
zamiaru podania
jej pomocnej ręki
Zjawiają się w Warszawie
zrzuceni na spadochronach wy-słannicy
Rokossowskiego ofice'
rowie sztabowi Rozpoczynają
rozmowy i rokowania z dowódz
twem powstania Ustalają szcze
goły wspólnych natarć i plany
wyrzucenia Niemców pozaWar
szawę wspólnymi siłami Pola-ków
i Rosjan Generał Monter'
w imieniu Dowództwa powstd-nia- w
wyniku tych rozmów prze
syla Rokossowskiemu szczegó-łowy
'plan współdziałania woj-skowego
Zapowiada-ż- e ze stro
ny polskiej jednocześnie z ude-rzeniem
wojsk sowieckich na
puszczę Kampinos oddział Ar-mii
Krajowej w sile około pułku
w rejonie Sieraków - Truskaw
może uderzyć na nieprzyjaciela
w kierunku nazachodni brzeg
Wisły lub by ubezpieczyć dzia
łania Armii Czerwonej na połu-dniową
i północno - wschodnią'
część puszczy Z uderzeniem na
las Kdbacki mogą współdzia-łać
drobne-oddzia- ły partyzan-ckie
A K W uderzeniu na sa-mą
Warszawę możemy zapew- -
nić współdziałanie naszych od-działów
obsadzających Żolir
bórz Śródmieście południowe
i Mokotów przez uderzenie ku
Wiśle w kierunkuwaszego for-sowania"
I może Rokossowski - żołnierz
uległby pokusie planu genera- ła Montera Nie potrzeba było
nato nawetfpochodzenia pol-skiego
Wystarczało czyste -- po-'
czucie korzyści wojskowej iju-dzk- ie
współczucie dla ginących'
w 'bohaterskiej walce Ale Ro- -
kossowskknąż zaufania: Stal-ina'—
'nie pozwolił 'przemówić
'żadnemu z tych uczuć Nie b za danie klęski Niemcom tu cho-ndizeiłśoć
WNaarraszziaewkalęsWkęygminiąaćłam'pioe
n i-oia-cy
Rokossowski pilnie
czuwał by klęska Warszawy
była jak najgłębsza i aby Pola
ków wyginęło jak najwięcejPo"
io tylko'podniecałmadziejęPo
to wysyłał swych emisariuszy
ŁUfJSECi
M3924
l — — _
m S —iav
wąFPf
I?!"?-?-w
nem-ktńn- r ' tt--"-lyuyj en
Moskwy ustalaU'ja]c g
przeprowadzić neriWu ieczniePf]i
tera i szyderczo --
" x'
chahsię-'i- ż tak chyba
polskich-powstańcó-wt
cycnicrwlą w ostatnim vv
zzzi vr_iiurniipa
ski 'Niech Polacy jV ""= inycju Za rn ł dziemech się wykry
j icj Jiazcy pokos E niemieckich samolotów 1 irii tn nnR7o mcl: t
KŁ"
sens
---WO- WBWSngęj
"Po paru„laętach tenże Rob wposzczet
nycn murach Warszav
marszałek Polski zniewoli
~ iUiiy uaane cw oddycha powietrzem jeJ
pemym-ec- h śmiertelnej wat
WUUIOSC
I może po nocach ściga gD piór zamordowane przy j0
mocy miasta
A'może„odczuwa dum?'
ly z aoKonanego przez się i I ła zniszczenia
Przybrał Rokossowski pili 1
imię i polskie najwyższe t
Ale z pamięci ludzfi historilr 1
wykreśli nikt 'tej stronicy" jec
życia kiedy los kazał mu wy wiedzieć się czynem ó siosici
do Polski i Warszawy Wyiiii
i dziś ich namiestnik na Kreid
ongiś dla sług cara dziś zalŹ
podoonych Rokossowsiiei
sług' Stalina Warszawa i Pd
ska sa tylko zniennwirkmur
1 ' i v -- i wiecznymi ounioynicaml e
cącymi spokój tyranów
Daiomy na SDłdty' blużuterlen
riego' rodzaju 'Wlelld wyb&j
Hoocon Credił Jewellt
520 Queen Ł W-Toro- nit
— — ™i — ——— — — - -- ŁJ- "- -
~ - ---
- _ rJM
fc 'O &'&& Gy1 fftT 'a-- " i [
470 College Si
?óCw y' °kuIary dostosowujemy do wszystkich' deieł- - wzroku na nerwowość i ból' głowy Mówimy po peUij
Nie zwlekaj przy schorzeniach zołąfc
woreczka żółciowego wątroby ś W
riiińerza -- tóywaj lekarstwo 1
RUSCI TREflTMEHTŚTORlflCH REIDT ffiS ffowe: pazaparćie niestrawnotg
moczowPBn
wzdęcia wywołane Hf"ĆrrrkAnsdifftlóltf
kKŁiSwW?7-Powodowane- ' chorobami i# I
jlego ktedvtSblP°w¥Vie' jest to najlepsze lektfi
ne : milionom Lekarstwo" to jestdoto l Jątatt europejsWcB
-- J~'
323 „
m I ZA R EJ SA L V E i
a HIZABH
( "
0i£SL?ŃOŚie!BE REUMATTCZWJ
„5??i?Jrffi!MEARH na ból w ŁnyiaA
obolałcplecy ramtońafłokclelubiprP
bpyól rwąkblobdórlaecwh poibeorlsaiałech:zelsuzmtybwanglteóitoojf
nabólw?kostkachUrstawach- - 'odrjW
nogi i uczucie jakby 'mrówki Wj" skórzeMać MIZAHH"jest" tylko' dli g£ słych MlZARHJpowoduje celowo 'po""
niania clrW I''nmirnihl1( TłeCTierZyŁl u'rn
nione nieczystościami w formie opy przez to ipoP1
już zastosowaniu [T3rzvnod tttefttirzv''reumatycznycaiłaji
tycznych bólach Nie używaj maści MIZABH rW4 głowy twarzyimnychiwrazliwych-cęścliClała- ' winna u
stosowana tylko raz na tydzień'-
-"
a-niecodzien- nie £
" '" $500zasłoik: % - "
Te lekarstwa są wyrabiane 'l''sprzedawaneiprzez Wr'- -
LUSG0E PRODUCTS LIMITED (P-Z- J
559Bathurst: Street lm0 4'
ITWAGA: Lekarstw poza grarilceKanaiyiteTazjnIe£
fiBBagŁJikiiU4iakiallŁBSiBTT?i?M7WffTO
l'i— iMTOWUMŁ
-
ii
Ifc
10
Object Description
| Rating | |
| Title | Zwilazkowiec Alliancer, August 27, 1950 |
| Language | pl |
| Subject | Poland -- Newspapers; Newspapers -- Poland; Polish Canadians Newspapers |
| Date | 1950-08-27 |
| Type | application/pdf |
| Format | text |
| Rights | Licenced under section 77(1) of the Copyright Act. For detailed information visit: http://www.connectingcanadians.org/en/content/copyright |
| Identifier | ZwilaD4000364 |
Description
| Title | 000142a |
| OCR text | fil-- ' IV- - 3& r M Ml STRONA- - 6-t- o "W-Pobóg"- - MalinowskL W HOGH Dalszy Ciąg rzeczywistości polskiej dzieje się tak że człowiek aresz towany ginie najczęściej jak kamień w wodzie Nie wiado- - no' za co go wzięto i nie wia-domo — gdzie siedzi nie wiado mo o co będzieoskarżony gdzie i kiedy będzie sądzony Mogą być tylko mniej lub bardziej tra fne domysły A jeśli nawet w jakichś wyjątkowych wypad-kach rodzina czy przyjaciele dowiedzą się o miejscu pobytu aresztowanego czy skazanego to stać będą tylko przed nie-mym i głuchym murem przez który nie przeciśnid się żadna wieść Są w dzisiejszej rzeczywistoś-ci polskiej i objawy gorsze od o porlunizmuGdy się o tym mó-wi — nie wolnb zapominać o ol-brzymiej stracie w ludziach Po-licz ilu zostało tu na emigracji nie chcąc czy nie mogąc do kra ju wrócić A przecież' jest to tyl-ko drobny ułamek straty Któż to i kiedy zliczy' poległych we wrześniu w walce otwartej na zachodzie w podziemnej w kfa ju wpowstaniurwarszawskim? Ile ofiar pochłonęły Katyń i Oś-więcim różne niemieckie obozy iśowiecklełagry niemieckie ła panki ł sowieckie deportacje? Chodzi fu zresztą nie o ilośćtylr ko Jak] zawsze fakjMu- - ginęły jednostki najbardziej ofiarne {najbardziej gorące dzielne' e-nergiczn- e-Kfaj pozbawiony zós tał?miqższu najbardziej wartoś-ciowego nie zupełnie' -- rzecz ja sna- - ale''W olbrzymim stopniu ' Glos i przewagę w życiu uzyska łf ocalałe elementy słabsze al bo 'zupełnie liche Tych nawet zachęcać nie trzeba do kompro-misów- z sumieniem Robią to sami — ibez zachęty Poza'tym kraj-- w ciągu sześciu lat wojny przeżył ! kilka wielkich katastrof ikażda z tych' katastrof połącżo na była z głębokim załama niem się wiary w'coś czy w ko-goś Najpierw nagła nieoczek-iwana Ł oszołamiająca klęska wrześniowa Nie rozumiano isto inych powodów klęski i nawet [nie szukano ich Wystarczał sku tek(j — wielkie państwo po3-c- h tygodniach walklrozsypdłó się SALEDO„WYNAJECIA C2 ClaremontSt Toronto m5 aDławiesąd"udżoewjbyanloawjęecisaalneaijreódżnnae tkoyobgncohcdeonrdtiyyu izutrwpoy'czjwąytskktioaeżśmcdiymsowbdonetisyue—law Cepy przystępne- - Zgłaszając sie każdego dnia i wieczorem telefo- nujcie: PL 5543-- — ra — oraz TH: 0641t'e'Jleeidbynn:bieiu'w bwardjfzcie°ń wWażAnej81i51nagłej 'sprawie: JOHN KOPEĆ I u uorevaie Ave I ~y !_ft©ff9 ♦} ' iulj-i- u frir '§ ™" - - i ' — ~ "nifciLiaBiiiLf --% SSTSTJISr-- - P-- -w "2"łv3r'' al ™jrf' " " ' "} '#" ypiti'" 4Uf'!jJBw w '§££s w gruzyl Po wsześniu całą ol-brzymią wiarę i wszystkie' na-dzieje przeniesiono na Sikor-skiego Nikt nigdy w polskiej hi storii nie skupił dokoła siebie tylu polskich serc z Jch cudow-ną gotowością do największej o fiary i z ich równieżchyba jedy ną w świecie naiwnością polity czną Przyszła jednak chwila gdy ujrzeli wszyscy że Sikorski nie dorósł do zadań jakie tak zachłannie brał na swoje barki że nie potrafił osłonić Polski tak że i przed ciosem zrąk alian-tów zachodnich Roosevelt! Churchilll Wierzono w nich' w Polsce mocniej nawet niż w BogalA crzecież przyszła chwi-la gdy dwa te bożyszcza Pol skę oddały w ręce sowieckie I wreszcie wstrząs 'zapewne naj-większy powstanie warszaw-skie! Przycichł juz i osłabł ale dotąd przecież żyje wyraju głti chy żal — i czy żal tylko? — do Sikorskiego i jego następców za to że tak długo i tak systema tycznie okłamywali'społeczeńst wo ukrywając przed nim praw-dę o stosunku Rosji do Polski i o stanie sprawy polskiej w stósun kach międzynarodowych Roz-począł si ęteż gwałtowny pro-ce- s rewizji poglądów i pojęć Po raz pierwszy spotkałem się z tym Ibodaj [nazajutrz pókapitu-lacj- i Bora W'rdzmowlez'uczest niklem powstania chłopcem 15 letnim który przychodził do przekonania źe w okresie kon splracji głupio iroblł- - zrywając "gdzieś ijam flagę" niemiecką bo nie warto było" ryzykować włas nym życiem ani tym- - bardziej narażać otoczenia na krwawe represje niemieckie Zaczęto surowszej' kadr pokolenie tyce -- wszystko co się mieściło' w ramach tradycyjnego polskie go romantyzmu-Szerzył- a się po garda" dla efekciarstwa dla knego gestu dla szlachetnych odruchów A że w polskim tem- - peramencie leży potrzeba gestu fanfaronady zrodził 'się więc — przez przekorną reaKcję — ja skrawy cynizm Niemajużnic świętego i niemaiżadnych' ha mulcówl Tu też powtórzyły się legiony' bardziej umlarkówa- - nych oportunistów tu -- wreszcie urodził się i dzisiejszy który machnąwszy- - ręką na wszystko-myśl- i już' tylko o' da-chu nad głową i o kęsie chleba Nie zacieśniajmy jednabpro blemu do jednego tylko jego as peklu Są Zapewne itu po wiem rzeczy dobrze znane i fo-bie i całej emigracji Leżą one jednakuipodsjaw prawdy dzi siejszego życia w Polsce i dlafe-"g- o trzeba zawsze o nich pdmię- - HOWY POLSKI HOTEL W DRESDEN ONL ' — nazwą- - — Hotel Morgan Limited jesteście w DppTon rńf E2eK=?J"- -- _ „a "_ - - SSSraŁRK!H3 JOHNiPELSZYŃSKI Właściciele DR TEODOR TKAG2 (TICKETT) PKMLe&kairŚz poZwpoUOlDsikkuuCHPuOoklRraaÓkióńBwskuwWiEiKNroaEsnRyaYdjszCkiZeuNYCH Godziny: od2doi3 połlod 6db 8 wieczór i B y -- — - Tel WA 3754 Toronto Wielki Wybór Mebli Dortowych BEAVER BEDDING AMD UPHOLSTERING Posiadamy na aWadzłe ! kompletne umeb- - wwiuaaaosazaego pokoju-Wielk- i wybór — Dajemy na łatwe spłaty — STANISŁAW CYBRUCH i SYN Właśc 2605 Duntias St TeL JU 3811 Skleninasz' otwartv dd'9-te- 1 wtrałdr-- nrł c"MzócrC—LARPYos"i—adamiDyaićiweienlkai mwyjwbór pieców1J zwieiemziyemwyaswdaosodbomejur-zećnaszskład isodwie-- - ' ' --—- -—- 'ii W' — SIERPIEŃ (AUGUST) — 1950 tać Chcę 'tu zwrócić 'uwagę na olbrzymią różnicę w metodach obu okupantów: niemieckiego i sowieckiego Niemcy w tej woj nie swoimi metodami zjednoczy li przeciwko sobie cały naród A Sowiety? Czego Niemcy nie potrafili dokonać najbrutalniej-sz- ą siłą sowieciarze osiągają swoją znajomością psychologii człowieka i narodów Po kosz-marze niemieckiej okupacji so-wieckie "wyzwolenie" wydawa ło się niewątpliwą zmianą na le psze Pojawiła się prasa ukazy wać się zaczęły ksiąźkij odżyły teatry zmartwychwstały szkoły — wszystko to przyhałaśliwym łopociebiało-czerwon- ej chorąg wi Pootwierane urzędy pociąg nęły ku sobie nie tylko oportuni stów czy prostaczków przyj mu jących za dobrą monetę dekla racje o" "niepodległej" i "silnej" Wielu pchał tam twar-dy mus życiowy troska o byt rodziny nie pozwolonoby im zresztą siedzieć bezczynnie Wie lu idąc na współracę łudziło się że za cenę zależności politycz i nej od Moskwy 1 lojalnego do niej stosunku uda się zachować jakąś niezależność w dziedzi nach życia wewnętrznego Wiór le najbardziej wartościowych je dhostek: porwało się ze szcze-rym' zapałem do pracy naa od-budową Warszawy' i-zniszc-zeń wojennych vr ogóle bo w ich przekonaniu była i jest to praca dla Polski' Reżim nie ograniczał aopływu przyjmował raczej wszystkich bo potrzeba mu' by ło rąk gdyż swoich miał jeszcze zbyt mało" Ale dziś Dziś w miarę- - dojrzewania młodzieży ! tworzenia młodych' poddawać coraz kry starsze "coraz pię filister inne pod Gdy W Polsce wyraźniej usuwane jest poza na wias Starsze to nie Jylko „ludzie 50-lęt- nii Eliminuje się stopniowo wszystkich pamiętających dob czasy przedwojenne Ńasta nowiska nieraz bardzo wysokie wysuwani są coraz częściej lu-dzie młodzi odpowiednio już w nowyclrwarunkach urobieni i widzący czasy przedwojenne w najgorszym razie w gęstej mgle Między dorastającą i dorosłą w- - ostatnich ilatach' młodzieżą a pokoleniem starszym istnieje rozdźwlęk takwyraźnyi fak głę boki niebawem już trzeba bę dzie nazwać' to przepaścią Mło-'d- zl obarczają starszych odpo-wiedzialnością za wszystko: i za wrzesleńiza okres konspira cjii i za powstanie warszawskie Nie '"zdali egzaminu ' a raczej zdali go w-sposó- b jak na)bar-dzi- ej fatalny więc jaklmżeż być mogą' dla młodzieży autoryie-tem- ? Słyszy1 się nieraz — i' to coraz częściej — jak' młodzież lekceważąco pogardliwie wyra ża się o starszych Reżim' zręcznie i umiejętnie w "swćim interesie rdzdźwięk fen poszerza i pogłębia _ Wielki już dziś i stale rosnący odłam młodzieży czasów przed wojennych nie pamięta zupeł-nie Jest jak kanarek- - urodzony w klatce nie tęskni za Tym cze 27 rze że go nie zna Nowe formy ustro-- J ju stosunek państwa przyjmuje bez obiekcji- - jako rzecz natural ną-Wszystk-o w porządkul — szczeblachstworzenie w względem lepiej jest niż było przed -- wojną i niż jest gdziein-dziej Starszym nie wierzy w najlepszym niechętnie ich słucha- - i nowy w nich wychowania i nauczania dają rezultat taki nawet w rodzeń tworzą się" dwa jeszcze nie sobiej ale' już riie rozumie jące się i wzajemnie zdumiewa-jącesiebi- e światy W-wyższy- ch szkołachjiaukowych niezależr nie' ód' tego-c- o kto studiuje głó-wnym 'tematem dJawszystk3ćh jestmaterializrn dialektyczny "ZWIĄZKOWIEC" W' szkołach średnich przedmio tem głóynym jest nauka o PolT sce współczesnej podana cjczy "vaście w jaknajbardziej reżimo vym sosie Obowiązują trzy eg-zaminy "z-te- j nauki: przymatii: rze przy wstępowanhrna uni-wers- ytet i przy magisterium Elementem najmniej pożąda-nym i gęsto przesiewanym jest młodzież inteligencka reżim sta ra sięi przyciągnąć i zasymilo-wać tylko "najlepszą część" tej młodzieży Celem głównym jest "wykucie kadr nowej inteligen cji" spośród warstwy robotni-czej i chłopskiej Niech tu mó-wią cyfry ogłoszone w ostatnich dniach pobytu mego w kraju Ilość szkół wyższych-- w porów-naniu ze stanem przedwojen-nymwzros- ła prawie trzykrotnie bo z 28 na 73 ilość studentów z niecałych 50 na prawie 120 ty-sięcy W pierwszym roku'"wyz-wolenia- " młodzież robotnicza stańowilaitu zaledwie"" 4% chło pska — 11% dziś te cyfry wzro sły w-pierwszy- m wypadku do 33%' w drugim do 25%- - co w su mie daje już zupełnie wyraźną przewagę nad młodzieżą inteli-gencką Jeśli chódzl~o wyniki to według oceny profesorów tych przynajmniej z którymi nie o tym'mówiłem synowie ro botm"ków jako element miejski na ogół- - i nawet-- w olbrzymiej większości' dotrzymują kroku młodzieży inteligenckiej Gorzej z młodzieżą wiejską Nie popeł-nię łśłędu gdy stwierdzę że po ziom się obniżył Młodzież mi-mo to pracować musi dużo 'nie jeden studia swoje lączyć musi z pracą zarobkowana swe u-trzyrn-anie? Otoczona jest ta mło dzież 'nader "czuła" ooieka ze wszystkich' stron Nie szczędzi się Jej przy'tym pochlebstw Pewniejsi a w praktyce — gor liwsirhają szereg poważnych a wantaży: przywileje w studiach stypendia- - przydziały do dof mówakademickich co w War-szawie zwłaszcza ma wielkie znaczenie dobrze zorganizowa-ne wakacje i obozy letnie po dy plomie zapewnioną dobrą pra--' cę awans społeczny szybką-- u latwioną drogę do stanowisk wyższych Tu wśród 'tej młodzieży opór tunistów jesf już niewielu kto wie?-- — możenie maichwca-l- e Wprzęga się ona doreżimo-wegb"'"wysiłk- u' co'1 najmniej tak samo' jak wchodziła' w i pracę państwową młodzież nasza przed wojną- - Obserwuje-si- e tu" nawet coraz częściej siłę przeko nania' szczery zapał nawet en tuzjazm Bo młodzież to mimo wszystko polska! wyszy-dzany potępiany- - wyklinany z życia tradycyjny polski ro-mantyzm żyje 'jeszcze to właś nie tu podobnie 'jak żyje w wy-siłku zbiorowym nad odbudo-wą stolicy Osiągnięcia reżimu nie' mogą' tej' młodzieży nie im ponowdć fymbardziej że włds ciwej skali porównawczej brak Skalą porównawcza może tyl ko być albo wypaczony obraz życia na zachodzie albo statys tyka z Polski "przedwrześniowej W bardzo wielu dziedzinach róz „mach "w inicjatywie'! osiągany rezultat jest dziś wielokrotnie większy Wianienię tu choćby walkę z anąlfabetyzmemrózbu dowę szkolnictwa na wszyst- - tak-m- d brćl Jest' nawet' przeko- - kic gę nana' że Polsce pod każdym i ste sieci 'bibliotek upowszecK razie Szkoły sysjem że stwie obce raz Jeśli nienie teatru- - olbrzymie 'nakła-dy prasy codziennej i wydaw-nictWksiqżkowy- ch' Nie chcę vrywoływaćwraże-niaż- e w tej wyprawie na krajo wą łąkę" umiem zbleraćtylko je dnobarwne kwiatki Nie odwra-wracampczuiodstro-ny odwrót nej medalu Imponujące dgólo wi osiągnięcia reżimu przetka-ne są ażnazbytęstoniepowo-dzeniam- i błędami i brakami których ludność nie może nledo" strzegąc ik"tóre'rńusi'mniej:lub cardziei [dotkliwie 'odczuwać (Dokończenie nastąpi ZYGMUNT ZAREMBA M3SS0M POWSTAŃ© W końcu lipca 1944 roku sta nał Rokossowski jako marsza łek wojsk sowieckich z armią swoją na przedpolach Warsza-wy okupowanej przez Hitlera i wsłuchiwał się w echa nawo-ływań moskiewskich do ludno-ści stolicy Radio moskiewskie wolało po polsku: "Ludu Warszawy 1 Do bronił Uderzcie na Niem-ców! Udaremnijcie ich plany zburzenia budowli publicznych Pomóżcie Czerwonej Armii w przeprawie przez Wisłę" Tymi słowy wołało radio sowieckie 30-g- o lipca Rokossowski nad-słuchiwał I-- go sierpnia donie-siono mu że' Warszawa powsta ła przeciw Niemcom Rokossow ski — wojskowy zapewne ucie szył-si- ę że oto ma ułatwione przejście przez Wisłę ma moż-ność' wykorzystania zapału Pb laków do zadania klęski Hitle-rowi Rokossowski — wierny sługa Stalina słuchał jednak' tylko nakazów wyższej polity-- ki Kremla Stał więc dalej i cze kał I- - oto przyniesiono mu de-peszę sowieckiego oficera Kału giną który znalazł się w pow-stańczej Warszawie i 6-- go sier pnia telegrafował do Stalina za pośrednictwem powstańczej sta cji nadawczej: "Po zorientowa-niu się w ogólnej sytuacji woj-skowej doszedłem do przekona nia że pomimo bohaterskiej po stawy wojska i ludności całej --Warszawy są następujące po-trzeby 'których pokrycie pozwo liloby na szybsze zwycięstwo w walce z naszym 'wspólnym wrogiem (następuje wyliczenie potrzeb) Bohaterska ludność Warszawy wierzy- - że w najbliż' szych godzinach okażecie jej jak najwydatniejszą zbrojną po moc" Rokossowski _ żołnierz może i posłuchałby tego głosu sowie ckiego 'kapitana ale Kreml kd zał mu czekać Przesunął się więc nieco tylko bliżej ku Wiśle zajqł'Pragę'i' słuchał odgłosów I walk na drugim brzegu rzeki odgłosu jęków ludzi mordowa-nych bezkarnie i wpatrywał się chłodnym okiem w" dymy i ku rzawę rozbijanegoprzez Niem-ców miasta-- Słuchał óbserwo- -' wał i" czekał" Na co czekał? Aż wszyscy wyginą To byłoby dla Kremla najbardziej pożądane Ale abysię tak stało trzeba by TO I OWO Przyjaciele — Wiesz ludzie najchętniej pobierają się z osobnikami o ce chdch odmiennych Bruneci że-nią się z blondynkami wysocy z niskimi — To znaczy że ty powinlenś się ożenić z bardzo mądrą dzie-wczyną DOKŁADNY Na całym świecie panuje o-bec-nle mania rozsyłania róż-nych kwestionariuszy do wypeł niania Pewien ' jegomość otrzy-mał właśnie taki 'kwestiona-riusz Głowi się nad odpowie-dzią na różne zapytania — Wśród nich-znajduj-e się nastę pujące: — ' Czym jest pan obec nie zajęty?" — Jegomość nie namyślając się pisze: "Wypeł-nianiem kwestionariusza' Humor Dyplomacji Podobno jeden z' wybitnych-mężó- w stanu W Brytanii zapy-tany o sytuację polityczną miał powiedzieć następujące zdanie: trawestując 'znane powiedzenie Napoleona o"kobietach': vtrudno my' rządzimy" światem a" riami — Sowiety" i: ) ło zastrzyku nadziei źe jednak pomoc przyjdzie I oto Rokosso-sk- i z obserwatora przemienia się w prowokatora podsycają-cego opór Warszawy bez naj-mniejszego zamiaru podania jej pomocnej ręki Zjawiają się w Warszawie zrzuceni na spadochronach wy-słannicy Rokossowskiego ofice' rowie sztabowi Rozpoczynają rozmowy i rokowania z dowódz twem powstania Ustalają szcze goły wspólnych natarć i plany wyrzucenia Niemców pozaWar szawę wspólnymi siłami Pola-ków i Rosjan Generał Monter' w imieniu Dowództwa powstd-nia- w wyniku tych rozmów prze syla Rokossowskiemu szczegó-łowy 'plan współdziałania woj-skowego Zapowiada-ż- e ze stro ny polskiej jednocześnie z ude-rzeniem wojsk sowieckich na puszczę Kampinos oddział Ar-mii Krajowej w sile około pułku w rejonie Sieraków - Truskaw może uderzyć na nieprzyjaciela w kierunku nazachodni brzeg Wisły lub by ubezpieczyć dzia łania Armii Czerwonej na połu-dniową i północno - wschodnią' część puszczy Z uderzeniem na las Kdbacki mogą współdzia-łać drobne-oddzia- ły partyzan-ckie A K W uderzeniu na sa-mą Warszawę możemy zapew- - nić współdziałanie naszych od-działów obsadzających Żolir bórz Śródmieście południowe i Mokotów przez uderzenie ku Wiśle w kierunkuwaszego for-sowania" I może Rokossowski - żołnierz uległby pokusie planu genera- ła Montera Nie potrzeba było nato nawetfpochodzenia pol-skiego Wystarczało czyste -- po-' czucie korzyści wojskowej iju-dzk- ie współczucie dla ginących' w 'bohaterskiej walce Ale Ro- - kossowskknąż zaufania: Stal-ina'— 'nie pozwolił 'przemówić 'żadnemu z tych uczuć Nie b za danie klęski Niemcom tu cho-ndizeiłśoć WNaarraszziaewkalęsWkęygminiąaćłam'pioe n i-oia-cy Rokossowski pilnie czuwał by klęska Warszawy była jak najgłębsza i aby Pola ków wyginęło jak najwięcejPo" io tylko'podniecałmadziejęPo to wysyłał swych emisariuszy ŁUfJSECi M3924 l — — _ m S —iav wąFPf I?!"?-?-w nem-ktńn- r ' tt--"-lyuyj en Moskwy ustalaU'ja]c g przeprowadzić neriWu ieczniePf]i tera i szyderczo -- " x' chahsię-'i- ż tak chyba polskich-powstańcó-wt cycnicrwlą w ostatnim vv zzzi vr_iiurniipa ski 'Niech Polacy jV ""= inycju Za rn ł dziemech się wykry j icj Jiazcy pokos E niemieckich samolotów 1 irii tn nnR7o mcl: t KŁ" sens ---WO- WBWSngęj "Po paru„laętach tenże Rob wposzczet nycn murach Warszav marszałek Polski zniewoli ~ iUiiy uaane cw oddycha powietrzem jeJ pemym-ec- h śmiertelnej wat WUUIOSC I może po nocach ściga gD piór zamordowane przy j0 mocy miasta A'może„odczuwa dum?' ly z aoKonanego przez się i I ła zniszczenia Przybrał Rokossowski pili 1 imię i polskie najwyższe t Ale z pamięci ludzfi historilr 1 wykreśli nikt 'tej stronicy" jec życia kiedy los kazał mu wy wiedzieć się czynem ó siosici do Polski i Warszawy Wyiiii i dziś ich namiestnik na Kreid ongiś dla sług cara dziś zalŹ podoonych Rokossowsiiei sług' Stalina Warszawa i Pd ska sa tylko zniennwirkmur 1 ' i v -- i wiecznymi ounioynicaml e cącymi spokój tyranów Daiomy na SDłdty' blużuterlen riego' rodzaju 'Wlelld wyb&j Hoocon Credił Jewellt 520 Queen Ł W-Toro- nit — — ™i — ——— — — - -- ŁJ- "- - ~ - --- - _ rJM fc 'O &'&& Gy1 fftT 'a-- " i [ 470 College Si ?óCw y' °kuIary dostosowujemy do wszystkich' deieł- - wzroku na nerwowość i ból' głowy Mówimy po peUij Nie zwlekaj przy schorzeniach zołąfc woreczka żółciowego wątroby ś W riiińerza -- tóywaj lekarstwo 1 RUSCI TREflTMEHTŚTORlflCH REIDT ffiS ffowe: pazaparćie niestrawnotg moczowPBn wzdęcia wywołane Hf"ĆrrrkAnsdifftlóltf kKŁiSwW?7-Powodowane- ' chorobami i# I jlego ktedvtSblP°w¥Vie' jest to najlepsze lektfi ne : milionom Lekarstwo" to jestdoto l Jątatt europejsWcB -- J~' 323 „ m I ZA R EJ SA L V E i a HIZABH ( " 0i£SL?ŃOŚie!BE REUMATTCZWJ „5??i?Jrffi!MEARH na ból w ŁnyiaA obolałcplecy ramtońafłokclelubiprP bpyól rwąkblobdórlaecwh poibeorlsaiałech:zelsuzmtybwanglteóitoojf nabólw?kostkachUrstawach- - 'odrjW nogi i uczucie jakby 'mrówki Wj" skórzeMać MIZAHH"jest" tylko' dli g£ słych MlZARHJpowoduje celowo 'po"" niania clrW I''nmirnihl1( TłeCTierZyŁl u'rn nione nieczystościami w formie opy przez to ipoP1 już zastosowaniu [T3rzvnod tttefttirzv''reumatycznycaiłaji tycznych bólach Nie używaj maści MIZABH rW4 głowy twarzyimnychiwrazliwych-cęścliClała- ' winna u stosowana tylko raz na tydzień'- -" a-niecodzien- nie £ " '" $500zasłoik: % - " Te lekarstwa są wyrabiane 'l''sprzedawaneiprzez Wr'- - LUSG0E PRODUCTS LIMITED (P-Z- J 559Bathurst: Street lm0 4' ITWAGA: Lekarstw poza grarilceKanaiyiteTazjnIe£ fiBBagŁJikiiU4iakiallŁBSiBTT?i?M7WffTO l'i— iMTOWUMŁ - ii Ifc 10 |
Tags
Comments
Post a Comment for 000142a
