000108a |
Previous | 4 of 10 | Next |
|
small (250x250 max)
medium (500x500 max)
Large
Extra Large
large ( > 500x500)
Full Resolution
|
This page
All
|
5tJ My
Blfl
rnMaSH 3-- a J1S ta
'B2
SsS1
--§
II
tei
K
il!a mmm
mMk
i
STRONA 4--ta
"t --tfssf "-1-
MP
— ~ --v- Vv ffąfyppiipnfit'-- - if"'"~!~Yf T r"~-Tp!r~jfi£- rw?
TeLWA8151 ZWIĄZKOWIEC" Teł WA 8151
PuMUłud for Ererr Sunday by POUSH ALŁIANCE PHESS LIMITED
Oran Zwfcufei PofaŁAw v KeaadU Wrdowcmr prt Dyrokcj Prar#q
Redaktor Jei - _ Administrator K J Mazurkiewicz
')w nie zwraca ~~
Hoczna w K
Półroczna
Kwartalna
W Stanach zjednoczonych w Polsce 1 res- -
Pojedynczy numer
'miana adresu (stary adres konieczny)
Adres
"ZWIĄZKOWIEC"
700 Queen St W — Toronto Ontario
Authorizod ca łecond cJom moll Pot Office 'DepŁ Ottawa
mierzch demokracji
$250
%150
ci nn
$3-0- 006
05
Od jakiegoś czasu rozlegają się głosy zapytujące z niepo-kojem
czy aby demokracje świata nie schodzą z właściwej
drogi? Czy nie pozostają demokracjami raczej w samym okre-śleniu
które coraz bardziej przestaje odpowiadać treści Gdyż
demokracja — to rząd "demosu" — mas narodowych
Ostatnio szeregi' publicystów mających powyższe wątpli-wości
powiększyły się o p Bruce Hutchison'a który ujął je w
swym artykule p t "Oni zabijają naszą demokrację" opubli
kowanym w wydaniu MacLeans Magazine z 15-g- o czerwca
Artykuł ten zasługuje na bliższe omówienie Istnieje wpraw
dzie odłam czytelników którzy uważają że artykuł "redakcyj-ny"
powinien być stuprocentowym wytworem redaktorskiej
mózgownicy My jednak tej opinii nie podzielamy Lepiej jest
' bowiem niewątpliwie zapoznać czytelników z ciekawymi myś-lami
czy poglądami jakiegoś pana X — niż "nudzić ględzeniem
redaktora który w tym tygodniu nic nie ma ciekawszego do
powiedzenia
Otóż według p Hutchisona sprawa przedstawia się mniej
więcej następująco: N- -
j
"Rządf krajów demokratycznych przedstawiany jest ma
som danego kraju nie jako wynik kompromisów pomiędzy kon-cepcjami
pewnych określonych jednostek wchodzących w
skład tej grupy rządzącej lecz jako mocno wyidealizowana i
daleka od rzeczywistości postać symboliczna
Ci z naszych czytelników których los obdarzył dobrą pa-mięcią
przypominają sobie może nasz artykuł redakcyjny
sprzed wielu miesięcy w Jdórym robiliśmy podobną uwagę
i opartą na polskich stosunkach przedwojennych-Kied- y to zaw-isz- e
skore do krytyki 'społeczeństwo ustosunkowało się! nadzwy-czaj
krytycznre do poszczególnych członków rządu — ale by-łe
jednocześnie onieśmielane samym brzmieniem słowa RZĄD
które się wymawiało z pewnym fatalistycznym pietyzmem
iprzyjmująćymjbezkrytycznie nieomylność tego naczelnego aut-orytetu1'
'"
--~ Tosawłaśniete nastawienia 'mas 'które odsuwają je same7
pddów-oddaj- ą je bez należytej kontroliw ręce grupy poii-1ykierówi---
niei
zawsze najlepiej się do"tych funkcyj nadają-cych
Ale nawet w tych wypadkach gdy ci rządzący krajem lu-?dźle- 'śq
'osobiście luczciwi i' mający niewątpliwie dobre intencje
jaki to ma na 'szczęście miejsce obecnie w Kanadzie — rządzą
onibeznależytego1kontaktu z narodem gdyż z jednej strony
są oni przekonani o tym że przeciętny "człowiek" ulicy" nie
jesnależycie wtajemniczony yr zawiłe sprawy państwowe by
-- warto go było dokładnie informować' Z drugie) zaś — istotnie
masy narodowe nie interesują się należycie sprawami wewnę-trznej
czy zewnętrznej polityki rządu pozostawiając Jo decyzji
wybranych przez siebie "speców" którzy często specami nie są
popełniają poważne błędy
Do specjalnej charakterystycznej dla narodów demokra
tycznych kategorii "zasłon dymnych" zaciemniających fedetycz
ny stan(rzeczy i utrudniających orientację przeciętnego obywa-tela
należą przemówienia i obietnice z' okresu kampanii wybór
czej %
Tu p Hutchison daje "wcirę" wszystkim partiom zarówno
Pomimo i że w tym czasie kiedy odbywały się ostatnie federal-ne
wybory '— świat demokratyczny chwiał się nad przepaścią
gospodarczą a Anglia — jeden z podstawowych kamieni wę-gielnych
struktury ekonomicznej świata — stała na granicy
bankructwa — minister handlu Howe nie przewidywał naj-mniejszej
trudności w sprzedaniu wszystkiego co Kanada bę-dzie
w stanie wyprodukować minister 'rolnictwa Gardiner "nie
widział' żadnych chmur nad preriami" — sercem rolniczym kra
ju inni ministrowie zapowiadali obniżenie podatków przy rów
noczesnych obietnicach niezmiernie kosztownych reform spo
łecznych i t p
Premier St Laurent — "zapewne najbardziej wartościowa
jednostka zajmująca podobne stanowisko w ostatnich' czasach"
— sz wielkim wdziękiem unikał zaangażowania się w jakim'
kolwiek kierunku
Dzisiaj oczywiście Kanada musi sobie dawać radę z sze-regiem
trudności w zakresie handlu zagranicznego i inn 'które
już wówczas były łatwe do przewidzenia
Partia konserwatywna powodowała "jeżeli to jest możli- - W iak olsze Hutchison "jeszcze większe zamieszanie w urny
słach wyborców robiąc absolutnie niemożliwe do spełnienia
obietnice zmierzające do zadowolenia wszystkich Tak n p
p Drew występował w "angielskich" częściach Kanady jako
prawdziwy dziedzic imperialnych tradycji brytyjskich a rów-nocześnie
flirtował źtśeparatystami franko - kanadyjskimi jak
Maurice Duplessis 1 Camilien Houde '
CCF "chodziła po linie" starając się nie stracić równowagi
miedzy teoria socjalistyczną a chęcią nie dotknięcia i nie zra
żenia sobie "inicjatywy prywatnej" P Caldwell' lider tej par
tii obiecywał czerpać fundusze dla reform społecznych "z ich
prawdziwego źródła"'— kieszeni bogaczy chociaż jak komen-tuje
rHutchlson nie mógł nie wiedzieć że w krajach demokraty-cznych
przeważna część dochodów państwowych pochodzi za-wsze
z kieszeni szarej masy
A komuniści "mianujący sTętPartią Robotniczo - Postępo-wą
gdyż sa przeciw'roboólkom'1 postępowi" a za dyktaturą
policyjno-- - biurokraiyćzną?typu sowieckiego — "wili 'sI nd"
końcu "wędki moskiewskiej"
Łnm
"ZWIĄZKOWIEC" CZERWIEC (JUNE) 25 — 1950 mm-
Marcowy numer angielskiego
miesięcznika antykomunistycz-nego
"European Affaires" przy--
nosi nieprzyjemny dla Polaków
artykuł w którym autor E Mont
gomerry m in pisze:
" Na szczycie tej dziwnej
piramidy rozsiadł się A Zaleski
przez siebie samego mianowa-ny
Prezydent RP człowiek
który był ministrem marszałka
Piłsudskiego w czasie słynnych
polskich wyborów 1930 roku
kiedy to przywódcy stronnictw
demokratycznych zostali wtrą-ceni
do fortecy w Brześciu Za-leski
uznaje tę samą konstytu-cję
z 1935 r której arl 13 daje
dyktatorską władzę prezyden-towi
czyniąc go odpowiedzial-nym
przed Bogiem i historią
ale nie przed rządem sejmem
czy narodem Mówiąc szczerze
jedno jestl tylko słowo którym
określić można taką konstytu-cję:
— faszyzm " W takim
tonie utrzymany jest cały arty-kuł
atakując nie tylko
r polską
emigrację londyńską ale i ru-muńską
i jugosłowiańską a głó
wnie ludzi stojących na Jej cze-le
"Te upiory przeszłości prze-śladują
Londyn i Waszyngton
jadąc na grzywie fali antyko-munizm- u
Ale nie mają one nic
czym mogłyby się przyczynić
do sprawy demokracji Ci z
tych ludzi którzy są prawdzi-wymi
patriotami pragnącymi
tylko uwolnić swój kraj od ty-ranii
bolszewickiej muszą być
ostrzeżeni że nie pomagają ale
przeciwnie 'utrudniają walkę
świata z komunizmem Należy
ich przekonać że najlepiej
przysłużyliby się sprawie walki
z bolszewizmem gdyby umieli
odejść w zapomnienie Są jed-nak
między nami i tacy na któm u
Partie socjalistyczne w Zacho
dniej Europie po przeszło 30 la
tach współpracy z partiami
mieszczańskimi powracają do
bojowej niezależności W prze
ciwieństwie do komunistów nie
podlegają żadnej międzynaro-dowej
dyscyplinie stąd nie mo
zna mówić o jakiejś nagłej zmla
nie1 linii choó przyczyny nowe-go
kursu są prawie wszędzie
podobne
We Francji Niemczech Za-chodnich
i Belgii socjaliści od
lata ub roku są w opozycji- - W
Wielkiej Brytanii Norwegii i
Szwecji rządzą sami i nie za-mierzają
z nikim dzielić władzy
i choć mają
tak słabą większość że rząd
koalicyjny byłyby dużym ułat-wieniem
Ale wiadomo że kom
promisy w kwestji zasad są ró
wnoznaczne z utratą zwolenni
ków
We Włoszech Austrii Holan-dii
i Danii trwa Jeszcze polityka
mmmmr
rych to ostrzeżenie nie zrobi
wrażenia gdyż szukają nie wol-ności
dla swych krajów a dal
szej ich niewoli pod swoją wła
dzą Ich plany i intrygi mają
jeden tylko cel: wrócić do wła-dzy
po trupach trzeciej woiny
światowej"
Ta druzgocąca opinia Angli-ka
spotkała się z odprawą na
łamach sztockholmskich "Wia-domości"
Piszą one tak:
„ "Emigracja polska jest ucho-dźtwe- m
typowo proletarsklm —
ucieka z kraju chłop robotoik
ludzie prości dla których wol-ność
jest wszystkim co posia-dają
Ta olbrzymia armia pol-skich
szeregowców wolności
należy z natury rzeczy do obo-zu
postępu światowego i chce
walczyć obok niego ramię przy
ramieniu Jeśli karierowicze i
reakcjoniści są wśród nas i ma
ją istnieć dalej — to winę za
to ponoszą nie masy emigra-cyjne
— ale wy sami Anglicy
i Amerykanie wy którzy prz-- z
politykę chwiejną nieszczerą 1
niemoralną dodajecie odwagi
grupom reakcyjnym na całym
świecie Rozpocznijcie lecze-nie
od siebie a wtedy przesta-nie
was razić grupka być mo-że
nawet reakcyjnych polity
ków emigracyjnych — nie ma-jąca
w gruncie rzeczy znacze-nia
ani oparcia w swoich spo-łeczeństwach
Jeśli istnieją oni
i trwają — to dlatego że znaj-dują
oparcie -- w was w waszej
polityce amoralnej skrajnie
egoistycznej 1 jakże często brud
nej _
Zróbcie najpierw porzą
dek u siebie niechaj 'wasze po
stępowanie będzie zgodne1 z za
sadami demokracji i etyki — a
natychmiast' straci grunt pod
nogami reakcja i jej czerwona
odmiana — bolszewlzm"
ocjalmci lewo
odpowiedzialności
koalicyjna choć — szczególnie
we Włoszech — napotykana
coraz większe trudności — Naj-lepszym
przykładem nowego
ducha bojowego socjalistów
Jest Belgia Spaak jeszcze przed
kilku miesiącami miał opinię
polityka umiarkowanego pra-wie
ponadpartyjnego Konser-watyści
uważali go za "meszko
dliwego socjalistę" a komuniś-ci
zaruzcali mu że "zaprzedał
rewolucię" W młodości-Spaa- k
bił szyby w redakcji konserwa
tywnego dziennika Niedawno
wróciła młodość — Spaak ma
szerował w protestacyjnej de-monstracji
i zapewniał na wie-cu
robotniczym że generalny
strajk jest legalnym środkiem
walki politycznej
Blum pod koniec życia do-szedł
do wniosku że wejście so
cjalistów do rząau koalicyjnego
było błędem że należało ra-czej
poczekać na zdobycie wię
kszości co w praktyce równa
"' ~"~" Pl'l# Teraz politycy partyjni są niewolnikami poniekąd swych
własnych przesadnych obietnic Z drugiej zaś strony niemoż
ność wypełnienia tych obietnic podważa zaufanie mas do rzą--1
dów demokratycznych Oczywiście konkluzje te stosują się do
wszystkich krajów demokratycznych a Kanada była użyta je-dynie
jako przykład poglądowy
Symbolem demokracji Jest parlament Alew opinii Hutchi
sona parlamenty dziś przestały być tym czym byc powinne
według klasycznego określenia Burkego: "strażnikiem myśli
narodowej polem z którego wyrastają narodowe założenia po--
lityczne twórcą idei najwyższym autorytetem — zarówno po-nad
rządem jak i ponad rządzonymi"
Dziś parlamenty są często ciałami ustawodawczymi raczej
z imienia tylko w rzeczywistości zaś ograniczają się nieraz tyl
ko do funkcji zatwierdzania ustaw przedkładanych przez rządy
Wracając znów do warunków! stosunków kanadyjskich
p Hutchison pisze melancholijnie:
"Wytworzyliśmy w Ameryce (w sensie kontynentu półno-cno-
amerykańskiego) cywilizację plgułkową Zrobiliśmy z sa
mochodów kosmetyków gumy do żucia i wszystkiego innego
produkty standaryzowane Wolno bez zdawania sobie zte
go sprawy " zastosowaliśmy tę metodę praktycznej standa-ryzacji
monotonii i przeciętności do naszego własnego życia"
A sens moralny-- — Jeżeli rządy nasze nie wykazujo} ja-kiejś
ciekawszej śmielszej inicjatywy — sami tylko temu Jes-teśmy
winni J- - G
się stałej opozycjL Socjaliści
francuscy doszli do wniosku że
więcej zdziałają będąc w opo-zycji
aniżeli siedząc w rządzie
i oddając całą opozycję komu-nistom
W Zachodniej Europie socja-liści
tak długo współpracowali
z partiami mieszczańskimi że
zaczęto ich wreszcie uważać za
rodzaj "obłaskawionych zwie-rząt"
a w żadnym razie za re-wolucjonistów
— Tymczasem
choć odrzucają oni sporo dog
matów marksizmu ale bodaj
wielu z nich traktuje socjalizm
poważnie
Niektórzy Amerykanie ubole
Zbigniew WaruszyńskL lid
Pięć lat mija od chwili kiedy
naścłężaj otwarły się żelazne
bramy niemieckich obozów kon
centracyjnych Z himmlerow-skic- h
miast śmierci okolonych
wysokimi płotami i prądem
elektrycznym naładowanymi
drutami wyszli ludzie pół ży-wi
pół świadomi brudni z cie
knącymi wrzodami chorzy ob-darci
głodni potworni w nę-dzy
i upodleniu
Świat poznawał ich po wydłu
żonych ascetycznych twarzach
po zapadniętych i gorączką tra
wionych oczach po wygolo-nych
na głowie bruzdach pa-siakach
biało - niebieskich
po krzyżach czerwonych zna-czonych
farbąna plecach odzie
nia
Jedni odeszli od ciężkich ro-bót
w podziemiach z labiryn-tów
tuneli tajemnych fabryk
broni i amunicji inni — z za
kładów wyrabiających fałszy-we
dolary amerykańskie i fun
ty angielskie Z pilnie strzeżo
nych laboratoriów niemieckiej
machiny wojennej dźwignęli
się ludzie spełniający rolę do
świadczalnych królików Z cu
chnących rewirów — przesłon- -
ków krematoriów — ściągnęli
zawszeni dotknięci flegmoną 3
tysiącem innych chorób Łaza-rze
20-g- o wieku
Słaniający się na nogach peł
zający po ziemi niczym stwo-rzenia
przetrącone uciekali-śmy
resztkami sił od miejsc
tych znaczonych nieobjętym
rachunkiem ludzkiego przekleń
stwa I cłfeć odeszliśmy na dro
gi odległe bezustannie prześla-dował
nas obraz tamtych wczo
rajszych już dni w których dzia
ły się rzeczy ponad wszelkie
ludzkie pojęcie '
Męczyły nas w snach rozpo-cznę
wołania zabijanych odgło
sy salw oddziałów egzekucyj-nych
białe twarze stojących
pod szubienicznymi słupami
przeraźliwe wycia setek męż-czyzn
kobiet i dzieci likwido-wanych
w komorach gazowych
suchy trzask ciał spalonych w
czerwonych od żaru plecach
krematoriów i żółty mdły dym
kominów którymi wolni od ży-cia
w wolność nieznaną odpły
wali
Maj właśnie drzewa i kwiaty
rozwijał Była pierwsza wiosna
po wojnie od której pięć lat
przetoczyło się po niebie i zie-mi
I choć świat doliczył się
przeszło 3000000 ludzi — nu-merów
którzy zginęli w niemie
ckich obozach koncentracyj-nych
choć zarejestrowano z gó
rą 1600000 sierót po ofiarach
kacetów a około 6000 b więź-niów
stoi przed drogami zam-kniętymi
'na emigrację z powo-du
chorób — nikt z możnych J
władnych nie upomniał się do-tąd
o tę wielką krzywdę Jaką
wyrządzono tym ludziom
W pogoni za doraźnymi zys
kami tworzono zdradą nalchnio
ne alianse W przetargach i
kalkulacjach przekreślono po
spiesznie straszliwy rachunek
niedoli i'bólu-Wydrwion- o szla- - chetnośći prawość — dwie si
ły potężne ducha które zwaliły
™™-- r c (f jk!w "n-r-S- Ę
wają z powodu lewego kursu
zachodnich socjalistów Ale
wiedzą że ilekroć partie socja-listyczne
stają się "nieszkodli-we"
ich zwolennicy przechodzą
do komunistów Istnieje stałe
współzawodnictwo obu tych
partii i nie ulega wątpliwości
że polityka koalicyjna socjalis-tów
we Włoszech i Francji przy
czyniła się do wzmocnienia ko-munistów
w obu tych krajach-- —
("N Y H Tribune")
Co się tyczy socjalistów an-gielskich
to w naszym mniema
niu przesunęli się oni nie na
lewo lecz na prawo — Red
iPOMIEWIEUMI
niemiecki Babilon budowany
według architektury mściwej i
drapieżnej wiary "Mein Kampf"
i "Mitu XX wieku"
Byliśmy bowiem przedłuże-niem
zbrojnego ramienia wiel-kich
Aliantów w centralnej i
wschodniej Europie
_
Kolporta-żem
gazet tajemnych przenika-liśmy
w nerwy i myśli naro-dów
podniecając ducha oporu
Sabotażem w fabrykach opóź
nialiśmy wyścig niemieckich
zbrojeń Dynamitowymi wybu-chami
przecinaliśmy sieci do-staw
frontowych Z odległych
osad ściągaliśmy żywność do
głodujących miast Tępiliśmy
słabość ludzi małych i przyziem
nych Potykaliśmy się w star-ciach
ulicznych z najmitami gu
bernatora Franka a legendą o
"ludziach leśnych" przerażali-śmy
kolonistów niemieckich na
całym obszarze złem naszych
stawialiśmy na nogi plutony
żandarmerii i pułki wojsk oku
pacyjnych niszcząc je na dale
kich drogach polskiego powsta-nia
Za "trud nasz za mękę w
kacetach jaką wynagrodzono
nas zapłatą?
W haniebnym rozrachunku z
Kremlem sprzedano Polskę a
później polityką nacisku i szan
tażu zniewalano nas do powro
tu pod reżim Bermanów i Rad-kiewiczów
gdzie miano nas wy
tępić do reszty jako "nacjonal-istów"
lub zaprząc do upor-czywej
i nędznej pracy około
sowietyzowania duszy narodu
i gaszenia w niej wszelkiej na-dziel
na wyzwolenie które
przyjdzie '
Naszych oprawców z SS SA
i Gestapo po miesiącach nie-wielu
wypuszczono z więzień 1 obozów odosobnienia do do-mów
rodzinnych zasobnych w
trofea wojenne zrabowane w
Polsce i innych krajach Obda-rzono
ich zaszczytami i urzę- dami Nic dziwnego że pozo- stali oni nadal sztywni hardzi
butni myślący o odwecie pet
ni wiary w Hitlera aby dopeł-niły
się czasy panowania swa
styki
j icnacn utarczek obietnic nadziei
Musiałem
T _1
iuKa Kwiecista 1
Nr 2{
itsuy uuuiieje na rxr
do Polski rozwiały złe diii i W
uy wHjŁtuue na jaKąś odmia--
— która nie przyszła — J
nłyiówsię kdtóarrzeymnzedro—wieci ozdzyVH
li w porę rozproszyli pj
__ i™ua sva 1 ta w poszuKiwaniu za chleba
W zonach zachodnich Nisaj
i Austrii pozostali chorzy fci
rych zżera nędza materialna I gnębi niepewność Jutra Obd3
rzono ich mianem "ludzi rdepo-- ' trzebnych nikomu" Nikt wi
o nich wiedzieć I myśleć
chce- -
PowTacającaiala hitlerym
nie szczędzi również wieczna
pokoju zmarłych i zamo
nych Mogiły zbiorowe cmsii--
1
tarze i pomniki — ten wielki h
pitał historii — likwidowany
jest z iście germańską pedant
na Siady cmentarnych hien
uio jeńitiw wiaoczne w D-achau
i Ebensee ostrzegają vn- - domie jaki los spotka tych kió
rzy ciała swoje w nienawistna
ciemię ziuzyc musieu
Rządcy dzisiejszych Niemli
i czynniki nieoficjalne Austnf
wypłacając odszkodowania
swym obywatelom którzy byli
w kacetach świadomie i ztaś!]
wie pomijają b więźniów z oto
zu Aliantów jakby dla podkr-eślenia
że duch "Fuehrera" 1I3
przestał nas ścigać po świecie
Szeleszczą setki 1 tysiące mo
rek w rękach zbrodniczych "ca
po" blokowych policjantów la
growych i błyszczą oczy w kto
rych odbijają się potworne obra
zy ludzkiego cierpienia Wypla
ca się krocie milionów — ery
wiesz komu? za co? Za biciś
współwięźniów za okradcmie
ich z ostatniego kawałka chl-eba
za mordowanie w dzień i w
noc za wierną służbę Rosea-bergo- m
Goerlngom Himml-erom
od których zaczyna się ba
gedia współczesna narodź
Europy
Ten którego bito okradano
zabijano — bity jest 1 okrada
ny raz jeszcze
W którąkolwiek stronę się u-da- sz
gdziekolwiek będzien-wszęd- zle
spotkasz ludzi sta-mtąd
ludzi poniewieranych do
końca którym odebrano wiar?
w sens walki ze Złem
Gdzie kres klęski?
PRZYJMOWANIE OBCEGO
OBYWATELSTWA
(Wyjątek z komunikatu)
"Obserwując z wielką troską
to niepokojące zjawisko Radu
Narodowa R P przypomina s
wszystkich obywateli polskich
którzy pozostali na obczyźafe
obowiązuje nadal stemowisłs
władz Rzeczypospolitej wyra)
zonę w uchwale rządu z 9 up- -
ca 1946 roku Uchwała ta stwiei
dza niedwuznacznie że mas-owe
przyjmowanie obcego oby
walelstwa przez Polaków na os
czyźnie nie byłoby zgodne
polską racją stanu i interesen
narodowym"- -
Innymi słowy — czekaj talw
latka jako dozgonny "forejner
—-- — SN-- S'
TUŁACZY TALIZMAN '
Garść ziemi zabrałem spod progu mej chaty
Ten sercu polskiemu najdroższy talizman
Gdy wieś swą musiałem porzucać przed laty
Nie wiedząc gdzie czeka mnie mofa ojczyzna
Trza było iść z kraju na ścieżki tułacze
Graniczny las żegnał mnie smutnym szelestem
A rzeka szumiała — Na drogachprzeznaczeń
Bądź'wiernym twej ziemi — pamiętaj kim jesteś!
Spojrzałem za siebie w znajomy mrok kniei
I zal mnie ogarnął co gorzkie łzy rodzi
z ojczyzny przed wrogiem rchodzlć
1 cnroniąc skarb drogi wędruję po świecie
Przez morza f lady kraj gwarny i' głuszę
A ze mną tęsknota jak w zimie tak w lecie
Przy pracy' i w domu wciąż trawiTną duszę
J ° n°c°ch śnia-
- mi się mgły zwiewne nad wodą
±--- io zagon moj żyzny
B
I nie wiem czy kiedyś mnie drogi zawiodą Spowrotem do Polski— do wolne? ojczyzny
Gdy umrę wśród obcych — duch "Letę" przekroczy
O jedno Was Bracia dziś 'proszę serdecznie
NMiąechziemmiiąsiękwochmaongąileprmzyekjryPjoclisekamslniocwziyecznie
SfJans
Object Description
| Rating | |
| Title | Zwilazkowiec Alliancer, June 25, 1950 |
| Language | pl |
| Subject | Poland -- Newspapers; Newspapers -- Poland; Polish Canadians Newspapers |
| Date | 1950-06-25 |
| Type | application/pdf |
| Format | text |
| Rights | Licenced under section 77(1) of the Copyright Act. For detailed information visit: http://www.connectingcanadians.org/en/content/copyright |
| Identifier | ZwilaD4000356 |
Description
| Title | 000108a |
| OCR text | 5tJ My Blfl rnMaSH 3-- a J1S ta 'B2 SsS1 --§ II tei K il!a mmm mMk i STRONA 4--ta "t --tfssf "-1- MP — ~ --v- Vv ffąfyppiipnfit'-- - if"'"~!~Yf T r"~-Tp!r~jfi£- rw? TeLWA8151 ZWIĄZKOWIEC" Teł WA 8151 PuMUłud for Ererr Sunday by POUSH ALŁIANCE PHESS LIMITED Oran Zwfcufei PofaŁAw v KeaadU Wrdowcmr prt Dyrokcj Prar#q Redaktor Jei - _ Administrator K J Mazurkiewicz ')w nie zwraca ~~ Hoczna w K Półroczna Kwartalna W Stanach zjednoczonych w Polsce 1 res- - Pojedynczy numer 'miana adresu (stary adres konieczny) Adres "ZWIĄZKOWIEC" 700 Queen St W — Toronto Ontario Authorizod ca łecond cJom moll Pot Office 'DepŁ Ottawa mierzch demokracji $250 %150 ci nn $3-0- 006 05 Od jakiegoś czasu rozlegają się głosy zapytujące z niepo-kojem czy aby demokracje świata nie schodzą z właściwej drogi? Czy nie pozostają demokracjami raczej w samym okre-śleniu które coraz bardziej przestaje odpowiadać treści Gdyż demokracja — to rząd "demosu" — mas narodowych Ostatnio szeregi' publicystów mających powyższe wątpli-wości powiększyły się o p Bruce Hutchison'a który ujął je w swym artykule p t "Oni zabijają naszą demokrację" opubli kowanym w wydaniu MacLeans Magazine z 15-g- o czerwca Artykuł ten zasługuje na bliższe omówienie Istnieje wpraw dzie odłam czytelników którzy uważają że artykuł "redakcyj-ny" powinien być stuprocentowym wytworem redaktorskiej mózgownicy My jednak tej opinii nie podzielamy Lepiej jest ' bowiem niewątpliwie zapoznać czytelników z ciekawymi myś-lami czy poglądami jakiegoś pana X — niż "nudzić ględzeniem redaktora który w tym tygodniu nic nie ma ciekawszego do powiedzenia Otóż według p Hutchisona sprawa przedstawia się mniej więcej następująco: N- - j "Rządf krajów demokratycznych przedstawiany jest ma som danego kraju nie jako wynik kompromisów pomiędzy kon-cepcjami pewnych określonych jednostek wchodzących w skład tej grupy rządzącej lecz jako mocno wyidealizowana i daleka od rzeczywistości postać symboliczna Ci z naszych czytelników których los obdarzył dobrą pa-mięcią przypominają sobie może nasz artykuł redakcyjny sprzed wielu miesięcy w Jdórym robiliśmy podobną uwagę i opartą na polskich stosunkach przedwojennych-Kied- y to zaw-isz- e skore do krytyki 'społeczeństwo ustosunkowało się! nadzwy-czaj krytycznre do poszczególnych członków rządu — ale by-łe jednocześnie onieśmielane samym brzmieniem słowa RZĄD które się wymawiało z pewnym fatalistycznym pietyzmem iprzyjmująćymjbezkrytycznie nieomylność tego naczelnego aut-orytetu1' '" --~ Tosawłaśniete nastawienia 'mas 'które odsuwają je same7 pddów-oddaj- ą je bez należytej kontroliw ręce grupy poii-1ykierówi--- niei zawsze najlepiej się do"tych funkcyj nadają-cych Ale nawet w tych wypadkach gdy ci rządzący krajem lu-?dźle- 'śq 'osobiście luczciwi i' mający niewątpliwie dobre intencje jaki to ma na 'szczęście miejsce obecnie w Kanadzie — rządzą onibeznależytego1kontaktu z narodem gdyż z jednej strony są oni przekonani o tym że przeciętny "człowiek" ulicy" nie jesnależycie wtajemniczony yr zawiłe sprawy państwowe by -- warto go było dokładnie informować' Z drugie) zaś — istotnie masy narodowe nie interesują się należycie sprawami wewnę-trznej czy zewnętrznej polityki rządu pozostawiając Jo decyzji wybranych przez siebie "speców" którzy często specami nie są popełniają poważne błędy Do specjalnej charakterystycznej dla narodów demokra tycznych kategorii "zasłon dymnych" zaciemniających fedetycz ny stan(rzeczy i utrudniających orientację przeciętnego obywa-tela należą przemówienia i obietnice z' okresu kampanii wybór czej % Tu p Hutchison daje "wcirę" wszystkim partiom zarówno Pomimo i że w tym czasie kiedy odbywały się ostatnie federal-ne wybory '— świat demokratyczny chwiał się nad przepaścią gospodarczą a Anglia — jeden z podstawowych kamieni wę-gielnych struktury ekonomicznej świata — stała na granicy bankructwa — minister handlu Howe nie przewidywał naj-mniejszej trudności w sprzedaniu wszystkiego co Kanada bę-dzie w stanie wyprodukować minister 'rolnictwa Gardiner "nie widział' żadnych chmur nad preriami" — sercem rolniczym kra ju inni ministrowie zapowiadali obniżenie podatków przy rów noczesnych obietnicach niezmiernie kosztownych reform spo łecznych i t p Premier St Laurent — "zapewne najbardziej wartościowa jednostka zajmująca podobne stanowisko w ostatnich' czasach" — sz wielkim wdziękiem unikał zaangażowania się w jakim' kolwiek kierunku Dzisiaj oczywiście Kanada musi sobie dawać radę z sze-regiem trudności w zakresie handlu zagranicznego i inn 'które już wówczas były łatwe do przewidzenia Partia konserwatywna powodowała "jeżeli to jest możli- - W iak olsze Hutchison "jeszcze większe zamieszanie w urny słach wyborców robiąc absolutnie niemożliwe do spełnienia obietnice zmierzające do zadowolenia wszystkich Tak n p p Drew występował w "angielskich" częściach Kanady jako prawdziwy dziedzic imperialnych tradycji brytyjskich a rów-nocześnie flirtował źtśeparatystami franko - kanadyjskimi jak Maurice Duplessis 1 Camilien Houde ' CCF "chodziła po linie" starając się nie stracić równowagi miedzy teoria socjalistyczną a chęcią nie dotknięcia i nie zra żenia sobie "inicjatywy prywatnej" P Caldwell' lider tej par tii obiecywał czerpać fundusze dla reform społecznych "z ich prawdziwego źródła"'— kieszeni bogaczy chociaż jak komen-tuje rHutchlson nie mógł nie wiedzieć że w krajach demokraty-cznych przeważna część dochodów państwowych pochodzi za-wsze z kieszeni szarej masy A komuniści "mianujący sTętPartią Robotniczo - Postępo-wą gdyż sa przeciw'roboólkom'1 postępowi" a za dyktaturą policyjno-- - biurokraiyćzną?typu sowieckiego — "wili 'sI nd" końcu "wędki moskiewskiej" Łnm "ZWIĄZKOWIEC" CZERWIEC (JUNE) 25 — 1950 mm- Marcowy numer angielskiego miesięcznika antykomunistycz-nego "European Affaires" przy-- nosi nieprzyjemny dla Polaków artykuł w którym autor E Mont gomerry m in pisze: " Na szczycie tej dziwnej piramidy rozsiadł się A Zaleski przez siebie samego mianowa-ny Prezydent RP człowiek który był ministrem marszałka Piłsudskiego w czasie słynnych polskich wyborów 1930 roku kiedy to przywódcy stronnictw demokratycznych zostali wtrą-ceni do fortecy w Brześciu Za-leski uznaje tę samą konstytu-cję z 1935 r której arl 13 daje dyktatorską władzę prezyden-towi czyniąc go odpowiedzial-nym przed Bogiem i historią ale nie przed rządem sejmem czy narodem Mówiąc szczerze jedno jestl tylko słowo którym określić można taką konstytu-cję: — faszyzm " W takim tonie utrzymany jest cały arty-kuł atakując nie tylko r polską emigrację londyńską ale i ru-muńską i jugosłowiańską a głó wnie ludzi stojących na Jej cze-le "Te upiory przeszłości prze-śladują Londyn i Waszyngton jadąc na grzywie fali antyko-munizm- u Ale nie mają one nic czym mogłyby się przyczynić do sprawy demokracji Ci z tych ludzi którzy są prawdzi-wymi patriotami pragnącymi tylko uwolnić swój kraj od ty-ranii bolszewickiej muszą być ostrzeżeni że nie pomagają ale przeciwnie 'utrudniają walkę świata z komunizmem Należy ich przekonać że najlepiej przysłużyliby się sprawie walki z bolszewizmem gdyby umieli odejść w zapomnienie Są jed-nak między nami i tacy na któm u Partie socjalistyczne w Zacho dniej Europie po przeszło 30 la tach współpracy z partiami mieszczańskimi powracają do bojowej niezależności W prze ciwieństwie do komunistów nie podlegają żadnej międzynaro-dowej dyscyplinie stąd nie mo zna mówić o jakiejś nagłej zmla nie1 linii choó przyczyny nowe-go kursu są prawie wszędzie podobne We Francji Niemczech Za-chodnich i Belgii socjaliści od lata ub roku są w opozycji- - W Wielkiej Brytanii Norwegii i Szwecji rządzą sami i nie za-mierzają z nikim dzielić władzy i choć mają tak słabą większość że rząd koalicyjny byłyby dużym ułat-wieniem Ale wiadomo że kom promisy w kwestji zasad są ró wnoznaczne z utratą zwolenni ków We Włoszech Austrii Holan-dii i Danii trwa Jeszcze polityka mmmmr rych to ostrzeżenie nie zrobi wrażenia gdyż szukają nie wol-ności dla swych krajów a dal szej ich niewoli pod swoją wła dzą Ich plany i intrygi mają jeden tylko cel: wrócić do wła-dzy po trupach trzeciej woiny światowej" Ta druzgocąca opinia Angli-ka spotkała się z odprawą na łamach sztockholmskich "Wia-domości" Piszą one tak: „ "Emigracja polska jest ucho-dźtwe- m typowo proletarsklm — ucieka z kraju chłop robotoik ludzie prości dla których wol-ność jest wszystkim co posia-dają Ta olbrzymia armia pol-skich szeregowców wolności należy z natury rzeczy do obo-zu postępu światowego i chce walczyć obok niego ramię przy ramieniu Jeśli karierowicze i reakcjoniści są wśród nas i ma ją istnieć dalej — to winę za to ponoszą nie masy emigra-cyjne — ale wy sami Anglicy i Amerykanie wy którzy prz-- z politykę chwiejną nieszczerą 1 niemoralną dodajecie odwagi grupom reakcyjnym na całym świecie Rozpocznijcie lecze-nie od siebie a wtedy przesta-nie was razić grupka być mo-że nawet reakcyjnych polity ków emigracyjnych — nie ma-jąca w gruncie rzeczy znacze-nia ani oparcia w swoich spo-łeczeństwach Jeśli istnieją oni i trwają — to dlatego że znaj-dują oparcie -- w was w waszej polityce amoralnej skrajnie egoistycznej 1 jakże często brud nej _ Zróbcie najpierw porzą dek u siebie niechaj 'wasze po stępowanie będzie zgodne1 z za sadami demokracji i etyki — a natychmiast' straci grunt pod nogami reakcja i jej czerwona odmiana — bolszewlzm" ocjalmci lewo odpowiedzialności koalicyjna choć — szczególnie we Włoszech — napotykana coraz większe trudności — Naj-lepszym przykładem nowego ducha bojowego socjalistów Jest Belgia Spaak jeszcze przed kilku miesiącami miał opinię polityka umiarkowanego pra-wie ponadpartyjnego Konser-watyści uważali go za "meszko dliwego socjalistę" a komuniś-ci zaruzcali mu że "zaprzedał rewolucię" W młodości-Spaa- k bił szyby w redakcji konserwa tywnego dziennika Niedawno wróciła młodość — Spaak ma szerował w protestacyjnej de-monstracji i zapewniał na wie-cu robotniczym że generalny strajk jest legalnym środkiem walki politycznej Blum pod koniec życia do-szedł do wniosku że wejście so cjalistów do rząau koalicyjnego było błędem że należało ra-czej poczekać na zdobycie wię kszości co w praktyce równa "' ~"~" Pl'l# Teraz politycy partyjni są niewolnikami poniekąd swych własnych przesadnych obietnic Z drugiej zaś strony niemoż ność wypełnienia tych obietnic podważa zaufanie mas do rzą--1 dów demokratycznych Oczywiście konkluzje te stosują się do wszystkich krajów demokratycznych a Kanada była użyta je-dynie jako przykład poglądowy Symbolem demokracji Jest parlament Alew opinii Hutchi sona parlamenty dziś przestały być tym czym byc powinne według klasycznego określenia Burkego: "strażnikiem myśli narodowej polem z którego wyrastają narodowe założenia po-- lityczne twórcą idei najwyższym autorytetem — zarówno po-nad rządem jak i ponad rządzonymi" Dziś parlamenty są często ciałami ustawodawczymi raczej z imienia tylko w rzeczywistości zaś ograniczają się nieraz tyl ko do funkcji zatwierdzania ustaw przedkładanych przez rządy Wracając znów do warunków! stosunków kanadyjskich p Hutchison pisze melancholijnie: "Wytworzyliśmy w Ameryce (w sensie kontynentu półno-cno- amerykańskiego) cywilizację plgułkową Zrobiliśmy z sa mochodów kosmetyków gumy do żucia i wszystkiego innego produkty standaryzowane Wolno bez zdawania sobie zte go sprawy " zastosowaliśmy tę metodę praktycznej standa-ryzacji monotonii i przeciętności do naszego własnego życia" A sens moralny-- — Jeżeli rządy nasze nie wykazujo} ja-kiejś ciekawszej śmielszej inicjatywy — sami tylko temu Jes-teśmy winni J- - G się stałej opozycjL Socjaliści francuscy doszli do wniosku że więcej zdziałają będąc w opo-zycji aniżeli siedząc w rządzie i oddając całą opozycję komu-nistom W Zachodniej Europie socja-liści tak długo współpracowali z partiami mieszczańskimi że zaczęto ich wreszcie uważać za rodzaj "obłaskawionych zwie-rząt" a w żadnym razie za re-wolucjonistów — Tymczasem choć odrzucają oni sporo dog matów marksizmu ale bodaj wielu z nich traktuje socjalizm poważnie Niektórzy Amerykanie ubole Zbigniew WaruszyńskL lid Pięć lat mija od chwili kiedy naścłężaj otwarły się żelazne bramy niemieckich obozów kon centracyjnych Z himmlerow-skic- h miast śmierci okolonych wysokimi płotami i prądem elektrycznym naładowanymi drutami wyszli ludzie pół ży-wi pół świadomi brudni z cie knącymi wrzodami chorzy ob-darci głodni potworni w nę-dzy i upodleniu Świat poznawał ich po wydłu żonych ascetycznych twarzach po zapadniętych i gorączką tra wionych oczach po wygolo-nych na głowie bruzdach pa-siakach biało - niebieskich po krzyżach czerwonych zna-czonych farbąna plecach odzie nia Jedni odeszli od ciężkich ro-bót w podziemiach z labiryn-tów tuneli tajemnych fabryk broni i amunicji inni — z za kładów wyrabiających fałszy-we dolary amerykańskie i fun ty angielskie Z pilnie strzeżo nych laboratoriów niemieckiej machiny wojennej dźwignęli się ludzie spełniający rolę do świadczalnych królików Z cu chnących rewirów — przesłon- - ków krematoriów — ściągnęli zawszeni dotknięci flegmoną 3 tysiącem innych chorób Łaza-rze 20-g- o wieku Słaniający się na nogach peł zający po ziemi niczym stwo-rzenia przetrącone uciekali-śmy resztkami sił od miejsc tych znaczonych nieobjętym rachunkiem ludzkiego przekleń stwa I cłfeć odeszliśmy na dro gi odległe bezustannie prześla-dował nas obraz tamtych wczo rajszych już dni w których dzia ły się rzeczy ponad wszelkie ludzkie pojęcie ' Męczyły nas w snach rozpo-cznę wołania zabijanych odgło sy salw oddziałów egzekucyj-nych białe twarze stojących pod szubienicznymi słupami przeraźliwe wycia setek męż-czyzn kobiet i dzieci likwido-wanych w komorach gazowych suchy trzask ciał spalonych w czerwonych od żaru plecach krematoriów i żółty mdły dym kominów którymi wolni od ży-cia w wolność nieznaną odpły wali Maj właśnie drzewa i kwiaty rozwijał Była pierwsza wiosna po wojnie od której pięć lat przetoczyło się po niebie i zie-mi I choć świat doliczył się przeszło 3000000 ludzi — nu-merów którzy zginęli w niemie ckich obozach koncentracyj-nych choć zarejestrowano z gó rą 1600000 sierót po ofiarach kacetów a około 6000 b więź-niów stoi przed drogami zam-kniętymi 'na emigrację z powo-du chorób — nikt z możnych J władnych nie upomniał się do-tąd o tę wielką krzywdę Jaką wyrządzono tym ludziom W pogoni za doraźnymi zys kami tworzono zdradą nalchnio ne alianse W przetargach i kalkulacjach przekreślono po spiesznie straszliwy rachunek niedoli i'bólu-Wydrwion- o szla- - chetnośći prawość — dwie si ły potężne ducha które zwaliły ™™-- r c (f jk!w "n-r-S- Ę wają z powodu lewego kursu zachodnich socjalistów Ale wiedzą że ilekroć partie socja-listyczne stają się "nieszkodli-we" ich zwolennicy przechodzą do komunistów Istnieje stałe współzawodnictwo obu tych partii i nie ulega wątpliwości że polityka koalicyjna socjalis-tów we Włoszech i Francji przy czyniła się do wzmocnienia ko-munistów w obu tych krajach-- — ("N Y H Tribune") Co się tyczy socjalistów an-gielskich to w naszym mniema niu przesunęli się oni nie na lewo lecz na prawo — Red iPOMIEWIEUMI niemiecki Babilon budowany według architektury mściwej i drapieżnej wiary "Mein Kampf" i "Mitu XX wieku" Byliśmy bowiem przedłuże-niem zbrojnego ramienia wiel-kich Aliantów w centralnej i wschodniej Europie _ Kolporta-żem gazet tajemnych przenika-liśmy w nerwy i myśli naro-dów podniecając ducha oporu Sabotażem w fabrykach opóź nialiśmy wyścig niemieckich zbrojeń Dynamitowymi wybu-chami przecinaliśmy sieci do-staw frontowych Z odległych osad ściągaliśmy żywność do głodujących miast Tępiliśmy słabość ludzi małych i przyziem nych Potykaliśmy się w star-ciach ulicznych z najmitami gu bernatora Franka a legendą o "ludziach leśnych" przerażali-śmy kolonistów niemieckich na całym obszarze złem naszych stawialiśmy na nogi plutony żandarmerii i pułki wojsk oku pacyjnych niszcząc je na dale kich drogach polskiego powsta-nia Za "trud nasz za mękę w kacetach jaką wynagrodzono nas zapłatą? W haniebnym rozrachunku z Kremlem sprzedano Polskę a później polityką nacisku i szan tażu zniewalano nas do powro tu pod reżim Bermanów i Rad-kiewiczów gdzie miano nas wy tępić do reszty jako "nacjonal-istów" lub zaprząc do upor-czywej i nędznej pracy około sowietyzowania duszy narodu i gaszenia w niej wszelkiej na-dziel na wyzwolenie które przyjdzie ' Naszych oprawców z SS SA i Gestapo po miesiącach nie-wielu wypuszczono z więzień 1 obozów odosobnienia do do-mów rodzinnych zasobnych w trofea wojenne zrabowane w Polsce i innych krajach Obda-rzono ich zaszczytami i urzę- dami Nic dziwnego że pozo- stali oni nadal sztywni hardzi butni myślący o odwecie pet ni wiary w Hitlera aby dopeł-niły się czasy panowania swa styki j icnacn utarczek obietnic nadziei Musiałem T _1 iuKa Kwiecista 1 Nr 2{ itsuy uuuiieje na rxr do Polski rozwiały złe diii i W uy wHjŁtuue na jaKąś odmia-- — która nie przyszła — J nłyiówsię kdtóarrzeymnzedro—wieci ozdzyVH li w porę rozproszyli pj __ i™ua sva 1 ta w poszuKiwaniu za chleba W zonach zachodnich Nisaj i Austrii pozostali chorzy fci rych zżera nędza materialna I gnębi niepewność Jutra Obd3 rzono ich mianem "ludzi rdepo-- ' trzebnych nikomu" Nikt wi o nich wiedzieć I myśleć chce- - PowTacającaiala hitlerym nie szczędzi również wieczna pokoju zmarłych i zamo nych Mogiły zbiorowe cmsii-- 1 tarze i pomniki — ten wielki h pitał historii — likwidowany jest z iście germańską pedant na Siady cmentarnych hien uio jeńitiw wiaoczne w D-achau i Ebensee ostrzegają vn- - domie jaki los spotka tych kió rzy ciała swoje w nienawistna ciemię ziuzyc musieu Rządcy dzisiejszych Niemli i czynniki nieoficjalne Austnf wypłacając odszkodowania swym obywatelom którzy byli w kacetach świadomie i ztaś!] wie pomijają b więźniów z oto zu Aliantów jakby dla podkr-eślenia że duch "Fuehrera" 1I3 przestał nas ścigać po świecie Szeleszczą setki 1 tysiące mo rek w rękach zbrodniczych "ca po" blokowych policjantów la growych i błyszczą oczy w kto rych odbijają się potworne obra zy ludzkiego cierpienia Wypla ca się krocie milionów — ery wiesz komu? za co? Za biciś współwięźniów za okradcmie ich z ostatniego kawałka chl-eba za mordowanie w dzień i w noc za wierną służbę Rosea-bergo- m Goerlngom Himml-erom od których zaczyna się ba gedia współczesna narodź Europy Ten którego bito okradano zabijano — bity jest 1 okrada ny raz jeszcze W którąkolwiek stronę się u-da- sz gdziekolwiek będzien-wszęd- zle spotkasz ludzi sta-mtąd ludzi poniewieranych do końca którym odebrano wiar? w sens walki ze Złem Gdzie kres klęski? PRZYJMOWANIE OBCEGO OBYWATELSTWA (Wyjątek z komunikatu) "Obserwując z wielką troską to niepokojące zjawisko Radu Narodowa R P przypomina s wszystkich obywateli polskich którzy pozostali na obczyźafe obowiązuje nadal stemowisłs władz Rzeczypospolitej wyra) zonę w uchwale rządu z 9 up- - ca 1946 roku Uchwała ta stwiei dza niedwuznacznie że mas-owe przyjmowanie obcego oby walelstwa przez Polaków na os czyźnie nie byłoby zgodne polską racją stanu i interesen narodowym"- - Innymi słowy — czekaj talw latka jako dozgonny "forejner —-- — SN-- S' TUŁACZY TALIZMAN ' Garść ziemi zabrałem spod progu mej chaty Ten sercu polskiemu najdroższy talizman Gdy wieś swą musiałem porzucać przed laty Nie wiedząc gdzie czeka mnie mofa ojczyzna Trza było iść z kraju na ścieżki tułacze Graniczny las żegnał mnie smutnym szelestem A rzeka szumiała — Na drogachprzeznaczeń Bądź'wiernym twej ziemi — pamiętaj kim jesteś! Spojrzałem za siebie w znajomy mrok kniei I zal mnie ogarnął co gorzkie łzy rodzi z ojczyzny przed wrogiem rchodzlć 1 cnroniąc skarb drogi wędruję po świecie Przez morza f lady kraj gwarny i' głuszę A ze mną tęsknota jak w zimie tak w lecie Przy pracy' i w domu wciąż trawiTną duszę J ° n°c°ch śnia- - mi się mgły zwiewne nad wodą ±--- io zagon moj żyzny B I nie wiem czy kiedyś mnie drogi zawiodą Spowrotem do Polski— do wolne? ojczyzny Gdy umrę wśród obcych — duch "Letę" przekroczy O jedno Was Bracia dziś 'proszę serdecznie NMiąechziemmiiąsiękwochmaongąileprmzyekjryPjoclisekamslniocwziyecznie SfJans |
Tags
Comments
Post a Comment for 000108a
