000137a |
Previous | 4 of 8 | Next |
|
small (250x250 max)
medium (500x500 max)
Large
Extra Large
large ( > 500x500)
Full Resolution
|
This page
All
|
mm
IĘ
PŚ
ii
m
m53'
rSUł
miiimli
mmmm
Sffl
lli3- -lii aftiirii $4fSłS£Sł l
JilH
AffSi
11
3fflKJa
'Aflr-Tł-TT- !
Hf !
imfis'
sarts SafefflłS B£ftH
k§WSYlM na?s
$1
31
MSM1
fSŁiy-- K
iłmvm
ftgg
m
— 4—-- '-
™-- 'Wiw i jfy— "wn"'1 1 —-- !ł1—y-Ty-"'
I
"
(STRONA'41 ZWIĄZKOWIEC" SIERPIEŃ (AUGUST) 20— 1950
:teiWA8i51 iTifimmiinnfii1' -nr- ł-ł'Viri ŁWIAAMIW1CU iei-VY- i 0O1f0C1f
tiif-ilVi- i] forErBnrNSundaT bri ' ""''' ' PÓLIŚH ALLIANCE
Hedaktór Franciszek Głogowski
PRESS LIMITED
$250
5150
$100
$300
06
05
-- PRENUMERATA:
„-- :
Rocznaw Kanadzie - — —
Półroczna - — '
Kwartalna " "_-—- -
'WStąnach-Zjednoczonyc- h w Polsce ł reszcie Europy
Pojedynczy numer :: — —
Zmiana adresu — stary adres konieczny
Adres:
"ZWIĄZKOWIEC"
700QueenSt W — Toronto Ontario
Authorfwd as fecond clcai ' maH Posil Offlco DopL Ottawa
- Redakcja Rękopisów nie zwraca ' '
DOMY P0U
Z 'przyjemnością zavsze piszemy w "Związkowcu" o fak-tach
powstawania nowych wybudowanych zbiorowym wysił- -
kłem Domów Polskich w których skupia się życie społeczna i
narodowe Polonii
Proces "tego szlachetnego-wysiłk- u ciągle trwa Czytamy cią
glę nowe' apele o składki na ten cel czytamy doniesienia -- te
tu lub tam odbyło się już-założen- ie fundamentów a w innej
fmlejscowości odbywać się będzie uroczyste otwarcie
Tenipęd do posiadania własnego budynku organizacyjne-go
u Polaków jest bardzo charakterystyczny i bardzo dodatni
Wyraża on tę tęsknotę do zbudowania sobie na obczyźnie włas
jnego gniazda polskiego w którym Polak znalazłby 'jakby cząst
!kę swej' własnej ziemi swego kraju- - do-któreg-o
po zgen tęsknić
będzie-Ta- : tęśknotqnie jest tak straszna i nie ciąży takim kamie'
rniem na duszy gdy jest miejsce gdzie można się swobodnie
' zebrać-w-groni- e rodaków gdzie można-dosta- ć polską książkę
gdzie można swobodnie posłuchać polskiej mowy czy wspólnie
pośpiewać znane z "młodych lat piosenki
Styka'jqcslęjednak':z tymżyciem organizacyjnym na każ-dym
odcinkupbawiamslę że często praca nad budową imtrzy
maniem' zbudowanego" Domu j Polskiego wypacza działalność
organizacji Zbudowanie czy nabycie budynkupodiDom-Polsk- i
fkTtórew'lnno' być' tylko środkiem do celu 'wyższego to jest stwo
rżenia warunków'' lepszej pracy społecznej- - kulturalnej 1 naro-dowej
zamienia sięlna1 cel sam:w sobie
" pólalpraćalorganizacji podporządkowana jest jedynie ce-lowi
gromadzenia1 funduszy na DOM1 Żaden cel'do zdobycia
ft£dvfuhduszynTejes
:ńa potrzeby:' kulturalne-- a oddawanie tych' sal na imprezy" docho"
!dówetVj'eaenXlićznych
'ka- - zpiclemjbędzie mlałd-zawsż- e pierwszeństwo iprżedi odda-nlemTs- alf
naluzy tek ćhonipróbyteatralneTczy 'czytelni
Najpraćowfisi członkowie ca łą swq energię i poświęcenie
'tóreoglibyizużytkówaćrnatcele prowadzenia działalności 'U-bźTacnetóa-lącej
członków pcidająjakó odbierający palta
śprze~da]gćy'ho
rnaszyćhsątac
'Nierograriiczaisięi to tylko 'dojórganlzacj świeckich -- Z prawdzl
mmlepókojęmstwierarnyzeta samo postępują ikomi-UejypOTafidinewt- ęn
sposób zbierające' fundusze "narpodtrzy-Trirmio'f2vc'iarelialiheaovi'duchowe- gd
?Cos'vW-(ym'WSŻYstkimjęstw-lęc
niew porządkajŃiekazdy
ćel uświęca' środki' i nie pijaństwem utrzymamyiizDuaujemy
i-n-r1
clrńś' nrr'-- wvrVindztwie
Zasiraszający rjest1fakTl że jeżeli jakaś organlzacjarzerwćć
'cftceTz'pi]a'ństwem!i'nle dostarczy -- napojów 'nafpiknik lub zaba-wę)]będzle''napewńoym- iała
klapę' finansową
'Czyż' jest "tbjzdrowy ob'jaw? Czy- - po jo są organizacjepol-skie"-'czyp- o
tq"b'uduj'emyiDomy'Polskie? j '
' Czy Kwtab prowadzonych Dornach Polskich wychowamy
rułoaziezfi' zwiążemy ją'z Polonią i polskością czy tez nauczy-- '
rhyiwśzelkichfwdd a zdolniejszych i szlachetniejszych odstrę-czyrnyrrazfna'zaw- sze
od polskich organlzacjl?- -
BudującDomy Polskie -- czy prowadząc je dla użytku Polo-ni- i'
pomyślmy? w-związkif-iz
rozpoczynającym się sezonem gro- -
irnadnlcjszcgo uczęszczania rodaków na sale by znaiezu oni
tam piękny chor dobrze działające KoiKoteairame czyieinie i
biblioteki Wtedy bowiem Dom Polski'" będzie tym "środkiem do
pjVkhlejszegoceluktórymbyćmuslpodnoszenie się -- kulturalne
"naszej grupy narodowościowej w'Kanadzia "' 'PRZEMIANY
Z myślą ażeby Polonia zyjąca-poz- a krajem nie kształtowa
lla swego stosunku do Pólsklna'podstawie własnych przeżyć z
:okresu"lattemu'30 20'czy 10 kledy'każdy z nas mieszkabsam
w kraju staramy sięw- - "Związkowcu" zamieszczać artykuły o- -
mawiające Istotne i głębokiejprzemiany- - jakie zachodzą w Ppl-sc- e
Bez względu nato -- czy przemiany te nam odpowiadają
iczynie 'bezspornie zadecydują one jakimi'drogami podążać
'bęazlenadalżyciearodupolskiego- -
Parętygodni'temu'zamieściliśmyartykuł!p't "Młode Poko
lenie Inteligencji w-- Polsce" Myślą: przewodnią- - tego artykułu
było żelto co si?st?0 wPplśce"w dżiedzlnieprzemian społeczj
'""inych jestprocęsemijkjóry nie''dasię]uż odvrócićLżę"-nastąpił-o
'przesunięcie warstw społecznych na posterunku -- władzy t 'jeśli
'nawetwPolsće nie było'' rewolucji w znaczeniu' krwawego
'przewrotuśpbłecznego'4o nie -- zmienia wniczym'faktujviżnowa
'klasa objęła władzę' chociaż obecnie sprawuje"ją'pod kuratelą
'sowiecką
W obecnym --wydaniu rozpoczynamy druk'rozvażań na ten
sam te"mat pióra'Ppbóg"- - Malinowskiego opublikowanych w
"Kulturzey paryskiej na podstawie szczerej rozmowy z przyby-:szęmzfkrcrjuC'Artyi:u}teniZn- ovu
stwierdża"ponadv-szelką'wą- t
fPliwośćżenaszeńobrażeniajOkrcrjusąrczęstokroć fałszywe
'zójiie doceniamy i nie rozumiemy-tyc- h głębokich'przemian Ja
rńe" zaszły i ciągle zachodzą -- nie tylko -- vr- ustroju społecznoTpoll-tycznbgb~spodcrrc3y- rn
lecz i w duszach Polaków-- 1 żyjących w
! tóźndęnlbnych iwaruńkąch
_ 'IeżeU'rnle'cńćemy'stracic tego iżyvego kontaktu z krajemf
fnuslmy brać "poci uwagę"głęboJdeAzmiany-ta- m zachodzące mu
simyj'eJc3pbriecinlod i zgodnie znimi?ukła
W Pobóg - Malinowski mm i mmmm mmmm
(SKRÓT-iZ- - "KULTURY" NR 78 1 950 r)
Usiadł' w- - fotelu w kącie w
pobliżu okna' i parę chvil pa-trzył
ciekawie na również o-twa- rte
bknamoich sąsiadóv
— Mam ci szczerze opowia- -
dzieć'okraju? — zwrócił się do
mnie odrywając szybko -- wzrok
"od okna — Niełatwe zadaniel
Życie w kraju — jak wszędzie
zresztą — to splot wielu próbie
mów zktórychkażdy ma w'do
datku co najmniejiparę aspek-tów
W Polsce dzisiejszej jest
to na pewno' jeszcze bardziej
skomplikowane niż gdzie in-dziej
i dlatego b wiele trudniej-sze
do analizy ł oceny Powiem
cl przede 'wszystkim o obja-wach
które każdemu dziś wJPol
sce rzucać się muszą w oczy i
które — gdybyś jakimś cudem
znalazł się tam nagle — ude-rzyłyby
clę od razu l:jaknajmo
cniej
— Od czegóż zacząć? Ano —
chyba od tego otwartego okna
Wiem że jestem dziś w Paryżu'
wiem że" tu we Francji nikt
pod ścianami nie podsłuchuje
a jednak jednak czuję w tym
otwartym oknie jakiś hamulec
wewnętrzny
— Ach nief' — powstrzymał
mnie — daj spokój nie zamy-kaj
tu — we Francji — "ściany
nie mają jeszcze uszul Chcia-łem
tylko dać cl przykład może
bardzo jaskrawy ale jak naj-bardziej
prawdziwy Czupuma
postawa społeczeistwa? "
Ulica warszawska tramwaj ka
wiarnie' 'rozbrzmiewające dow-cipem
kpinami "pyskować
niem" na rząd? Od roku jednak
jest cicho jest coraz ciszejŁZq-ntkaalracz- ej
zanikł jużizupeł-nt- e
warszawski stylżycia wy-rażający
się w szybkiej' a ciętej
reakcji'' leszcze" przed -- rokleni w
tramwaju warszawskim mógł-byś
usłyszeć przynajmniej ty-le-- że
ktoś na czyjeś narzekania
natłok odpowiedział: anoza
tożyjemy wdemokracjil-Dzl- ś l
tego' już nie ma:Dziś wtramwa
ju cicho jest ł smętnie chyba że
wybucha chamska przeważnie
awantura o nadepnięty w -- ścisku
-- nagniotek ozgubiony-pan-tofe- l
p oddarty guzik czy pęk-nięty
W' rękawie szew bo i to
się zdarza w tym nieprawdopo
dobnym --szturmie o miejsce we
wnątrzwozu! Dziś — 'jeśli ktoś
publicznie i głośno narzeka
krytykuje' pyskuje — o napew
no prowokator Oto nie tak daw
no jeden z moich kolegów' w
pociąguz Warszavy do Krctko
yra--natłoczony- m 'przedziale
wyciągany przez nieznanego to
varzysza podróży na "rozmów
kę" — odburknął 'niechętnie a
nieostrożnie: "el i co'tam'gadać
btym psim naszym życlul" Kon
sekwencje — wcale nie wesołe
Bo w odpowiedzi odchyliła się
klapa marynarki z ukrytym pod
nią znaczkiem agenta Bezpieki
Tłumaczfcjfiie tych zmian tyl-ko
lękiem -- przed Bezpieką było
by niewątpliwym uproszcze-niem
problemu Działają tu je-szcze
inne siły i inne wpływy
Odzywa"się przede --wszystkim
fizyczne zmęczenie W obrazie
ulicy warszawskiej uderza nie
tylko szarzyzna w strpjach lecz
także brakuśmiechu na ustach
i twarze zmęczone raczej z wy
razem apatii zmęczonego 'zwie-rzęcia
Wyjątkiem jest tu może
młodzież ale też nie zawsze i
nie wszędzie Rzucone przez re-żim
hasło-wyścig- u pracy miało
na celu mle tylko wykrzesanie
maksimum sił dla przyspiesze
nia odbudowy czy to stolicy
czy Innych zniszczonych przez
wojnę miast i dziedzin życia
Człowiek w'dzislejszej'Polsce —
urzędnik robotnik student —
po żmudnym dniu pracy' — ito
w ciężkiej atmosferze przy co
raz głębszej 1 ostrzejszej wzaje-mnej
nieufności — musi jeszcze
brać-udzia- ł w zebraniach ma-jący- cłi
wykształcić go społecz
nie musi- - czy chce czy nie
chce w oznaczonym dniu iść
całym biurem czy fabryką do
teatrupzykinaa po przedstaw-ieniu-—
nieraz nazajutrz —
słuchać jeszcze musi parogo-dzinnej
dyskusji W rezultacie
wraca do domu takjuż zmęczo-ny
takycyżęty z sił że nie chce
mu' się już ani mówić ani myś-leć
I w 'dodatku każdy dziś w
Polsce ma swego mola który
go gryzie Mola znacznie więk-szego
i potężniejszego niż kiedy
kólwlek Bo' każdy niemal dzień
ma do"rbzstrzygnlęcla-jaki- ś clę
żki problem moralny Mówię tu
o pokoleniu starszym' i średnim
Młodzież takich moralnych pro
blerriów-- nie ma Ńie cała mło-dzież
oczywiście ale "jej duży
bardzo poważny i stalerpsną-cy-odła- m
Powlemp młodzieży
więcej ale później Tymczasem
— wracając do tych ciężkich
problemów moralnych Oto w
moim najbliższym rodzeństwie
siedmioletnia dziewczynka wra
dać swój stosunek dp Polski '
Przedrukowujqcs"Nbcne z Rodakiem Rozmowy" z1 "Kultury"
na' łamach naszego pisma spodziewamy się że czytelnicy u-waż- nie
je przeczytają by na ich podstawie zrewidować swój
często oparty tylko' na własnych przeżyciach a "przez to nie-zgodny
z rzeczywistością osąd o życiu w Polsce
Te głębokie przemiany które przede wszystkim zaobserwd
wać można w światopoglądzie młodego pokolenia -- polskiego
nie ograniczają się jednak tylko do- - Polski Otworzywszy dział
"'Wolnej Trybuny" obserwujemy z masy artykułów nadsyła-nychdoteg- o
działu i vpisanych [przeważnie 'przez rriłodepokóle-niektór- e'
opuszczało Polskę przeważnlew wieku młodzieńczym
przed 10 laty z początkiem' wojny — jakinaczejrkrytyczniej i
często realniej zapatruje się ono na rzeczywistość' tak życia e-migrac- yjnego jak i polityczną sytuację polską' niż' czyni to
" starsze pokolenie ~ '"
Nie przesadzająca góry-ż- e te wypowiedzi fwyraźają świa-topogląd
całego młodszego pokolenia przebywającego na emi
gracji możemy-śmiał- o stwierdzić że wyrażają pdgląd znaczne
go jej odłamaJeżeli na ostry wiersz "Do Jaśnie 'yielmożnych
Panów" pióramłodego poety St Januszki który dopiero w 1947
roku opuścił Polskę otrzymujemy szereg' listów wyrażających
mu uznanie zaśmialej trafne" wyrażenie' myśli młodego pokole
nia to niechybnie potwierdza' io'naszą ocenę-- ' zej na emigracji
pokolenie v'toktóre 'rozpoczynało wojnę w innej' 'atmosferze i z
iinnymi uczuciami przeszło głęboką ewolucję wiele'różni śię
od-tegookoleni- a które nadal 'żyje w obłokachii''marzeniaćho
powrocie 'na dawne -- stanowiska starając "się dbpasowaćjrzeczy
wistość do swych pobożnych' życzeń
Wnioski 'z tego stanu rzeczy 'pozostawimy swobodnej oce-nie
- czytelnika któremu przypomnieć chcemy jakW' aktualny
wiersz Adama Asnyka chociaż nopisanyprzedjklikudzlesięciu
jaty: ' "Trzeba z żysrymi naprzód iść- - v''
Po życie "sięgać nowe- - ' -
A nie wmWędłyćh jaurówliść
'Zł uporern Iśtroićgłowę"
ca ze szkoły do domu z pocztów
kowym portretem Stalina i żąda
od rodziców by ten portret za
wieszono nad jej łóżeczkiem o-b- ok
obrazka Bozi Cóż mają ro
bić biedni rodzice? Wydrzeć
portret z rąk dziecka podrzeć
go wrzucić do kosza a dziecku
'— gdyby się upierało — dać pa
rę klapsów? Ale czy to nie
jest 'podstęp Bezpieki? Ale-- -
jeśli dziecko niechcący nawet
wygada się w-klasi- e że portre
tu nad jej łóżeczkiem zawiesić
nie pozwolono? Co mają robie
biedni rodzice? Wbrew przeko-naniu
zawiesić portret ozy
wy tłumaczyć'- - dziecku uczyć je
przy tym kłamstwa i obłudy i
potem żyć vi lęku przed możlij
wościa wykrycia tej tajemnicy
rodzinnej?
'Oto np urzędnik od którego
szef wymaga i oczekuje poufnej
relacji o politycznych przeko-naniach
kolegów Co ma ten
biedak robić? Ulec — czy od-mówić
i narazić się na -- wszystkie
skutki takiej odmowy? Albo
sędzia który musi wydać wy-rok
skazujący nie V oparciu o
poczucie sprawiedliwości lecz
pod naciskiem obowiązującej
dziś "racji stanu"? Prokurator
który musi wydać nakaz aresz-towania
choć widzi że żad-nych
podstaw prawnych do te-go
snie ma? Literat czy artysta
muzyk którego gwałtem wciela
się w skład jakiejś delegacji czo
łobitnej wysyłanej na jakąś u
roczystość do Moskwy?
Pytasz' się n p_-- o aresztowa- -
nia Oczywiście że są — i na-wet
(liczne Ale nie ma łapanek
ulicznych Nie ma też: areszto-wań
na chybił - trafił Biorą tyl
ko tego kto z reżimowego punk
tu widzenia rzeczywiście "zawi-nił"
Donosicielstwo w Polsce
niestety kwitnie Zdarzają się
wypadki zwolnienia aresztowa
nego jeśli się okaże iż jest "nie
winny" Nie często to — ale by
waStad dla' szarego 'obywate- -
la':praktyczny wniosek: jeślijbę
dę siedział cicho jeśli nie' będę
robił nic przeciwko reżimowi to
będę mógł pracować zarabiać
i spokojnie żyćl Podobnie jest
ze sprawą korespondencji z za
granicą Oficjalnego zakazu w
tej 'dziedzinie niema panuje je
dnak powszechne przekonanie
że" nie jest to dobrze widziane
przez władze ludzie nie chcą
się narażaćbo strzeżonego Pan
Bóg strzeże i pisują co raz "rza
dziej
Co raz częściej n p widzi się
judzi którzy usiłują przekonać
kolegów w biurze przyjaciół
znajomych czy nawet szefów
że właściwie zawszenosili w so
bie ukryte tylko czy zagłuszo-ne
uczucia sympatii dlakomu-nizmuTRos- ji
i że tylko warun-ki
tylko okoliczności życiowe
nie pozwalały tym uczuciom
wypłynąć tak jak wyłynęły
dziś Niejeden w-tyc- h próbach
okłamania otoczenia zaczyna
sam wierzyć w ten swój wy-mysł
Znam wypadki — dość
liczne — kiedy taki "wyzwole
niec" usiłuje przekonać nawet
własną żonę„z którą żyje od 20
do 30 lat i która zna go przecież
na wylot
Pytasz się czy aresztowa-nych
biją czy stosowane są tor
tury- - czy'-więźnió- w i skazanych
wywozi się do Rosji? Nie ma
chyba kraju w którym policja
dla wydobycia zeznań nie biła
by aresztowanych Cóż mówić
oPolsce dzisiejszej! Reżim któ-ry'
jest tak posłusznym i tak
wiernym narzędziem w ręku
Moskwy nie może też nie sto-sować
wypróbowanych przez
nią niezawodnych metod iśrod
ków badawczo _ śledczych —'
Świadczono tym 'publiczne po-kajania
— świadczą procesy sa
dowe gdzie ludzie nie tylko"
przyznają się do wszelkich win
ąlewfsamooskarżaniu Idą' da-lej
'nawet niż prokurator
Dalszy' dag nastąpi
§mkL „ _ _„ ___ „_„ __
NA MAK60NESIE
LEKCJA
P P Yolles w Nowym Świe-cie
'opisuje-zabawn- e -p- ouczające
wydarzenie opatrując je
jakże potrzebnym dla nas wszy
stkich komentarzem
#
"Ubiegłego tygodnia Rotarja-ni- e
w Dayton otrzymali cenną
lekcję poglądową którą prag-ną
dzielić się ze wszystkimi Le
keja udzielonazostała w wyso-ce
dramatycznej formie tak do-brej
że pogłębi pamięć o tem
i dotrze głęboko do świadomoś
ci tych którzy byli jej uczestni-kami
r
mieli nazwisko hrabiny polskiej
która służyła w armu angiel-skiej
jako szpieg czasu drugiej
wojny światowej Hrabina Pu-łaska
Tak głosił'prograrri
Pani hrabina przemawiała
Miała akcent-polsk- i mówiła o
k-rawd- zie Polsce wyrządzonej
opowiadała o swoich patriotycz
nych wyczynach w obronie
wolności I demokracji Rotarja-ni- e
słuchali uważnie starając
się zrozumieć każde słowo
Gdzieś w połowie odczytu
hrabina udzieliła słuchaczom
eennvch' rad UDominaiac ich
aby nie wierzyli każdemu sło-wu
czytanemu lub słyszanemu
W końcu hrabina Pułaska po
wiedziała: Wprost tragicznem
jest że Amerykanie przyjmują
tyle kłamstw za prawdę Zba-da!
--wnierw kim iest człowiek
który przemawia i poucza jaka
jestjego przeszłość jaki rekord
Należy zadawać pytania Weź-cie
mnie za przykładl Cóż-wie-c- ie
o prawdzie moich słów? Mo
że nawet nie jestem kotleta?"
Po tvch słowach hrabina Pu
łaska zdjęła perukę i kapelusz- -
rozpięła bluzkę i okazało
się że' hrabiną Pułaską był ak-tor
z Chicago doskonale udają
cy głos kobiecy
V f
' Zabawna histria prawda?
A w tej zabawnej historii jest
dużo prawdy i dużo przestrogi
dobrej
To nie tylko łatwowierność
Amerykanów Wszędzie mamy
to zjawisko poddawania się bez
krytycznego słowom i propa-gandzie
Znamy wszystkie argumenty
i chwyty styl i treść najpotwor-niejszych
kłamstw i najbhyd-hieszyc- h
fałszów stosowanych
w dziele : propagowania ' bolsze-wizm- u
Przykład zacytowany przez
"Dayton Journal" jest klasycz-ny
Jest przestrogą doskonałą
nie tylko w stosunku do agitato
órw komunistycznych 'ale iw
stosunku do naszych -- własnych
zawodowych patriotów którzy
na wiecach polskich popisują
się żonglerstwem frazesów po-rywają
swym kłamstwem "i-sw- q demagogią publiczność nier
przeczuwającą że za tem ora-torstwe- m
wiecowym kryje się
zgnilizna i chytrość
Sztuka przemawiania nie jest
łatwa Mało ludzi potrafi ją o-pano- wać Ale sztuka słuchania
jest bodaj 'większa a brak u-miejęt- ności słuchania i czyta- nia między wierszami jest nie-stety
bardziej' rozpowszechnio-ny
Hrabina Pułaska?
wiIalużdotontaoskicchodhzriaebnninie przema- -- w pis- mach ł programach radiowych
W Kongresie Stanów' Zjednoczó
nych i na arenach politycz-nych?'
Nie tylko w sprawach polity
cznych ale i w życiu códzlen:
nem ilu oszustów i wyzyskiwa
Każdv nnrńH 1--ł AU „_--
poscieraimv mfuuiuiBuimu- n- u co
'- -Mt"---"
!i-- ™ V
oqo i
==—— i
czy grasuje po świecie i ni duje 'swoje ofiary?
DONOSICIELSTWO
Jak-'głębok- o upadlają dy wychowawcze stosuje if5fi££l '
warszawski świadczą tdW' dwa "obrazki" którychS
kniażleisj mpyodajemy a które nca'" -w-
-rozrzucanej yt'
ronto przez "komunistów pra?V
Kułackie sposoby
"Nasz Czytelnik (nazwisko I imię znane redakcji) z gr KE niewek pow Pułtusk piSz9:
'
"Chcę napisać jakich Ib na
my płatników podatku grunlo-weg- o w naszej gromadzie k w mojej wiosce trzech kuł-aków
i spekulantów którzy u kryli' ziemię i nie płacą FOR--u Arobią-t- o w taki sposób:
OB-POMASK-I
DAMIAN ip pisał swój 'majątek na'aVóc!f
synów Jeden syn pracuje w Warszawie' Drugi syn jest nieb
naty pracuje przy ojcu Takża
ob Pomaski ma całe gospoda
stwo 23 ha dla siebie
OB KROSZKIEWICZ ZY-GMUNT
były' sołtys zbiera z 10 ha pola a oprócz tego ma 9 ha
dzierżawy i użytkuje 2 ha'giun
tu który jest własnością całej
wsi Ale on tak sobie załatwi!
w- - gminie że płaci podatek tyl-k- o
z 5ha
Brat jego FELIKS -- KROSZKE
WICZ posiada 12 ha ziemi o
zona jego '6 ha maja więc r-azem
18 ha Korzystał on ż tego
że brat jest sołtysem i porozdżfe
lał1 ziemię -- na- siostrę i żonę F
OR-- u nie płacił
Uważarn'że tak nie powinno
być Trzeba zrobić porządek z
nieuczciwymi płatnikami"- -
- '
Zwracamy się do Powiatowe-- '
go Pełnomocnika od Spraw P-odatkuj
Gruntowego w Pułtusk
Prosimy p zainteresowanie się
kułakami z gromady Kamie-wek-Równi- eż
powinna się nimi
zająć Powiatowa 'Rada Naw
dowa-- w Pułtusku
Oczekujemy odpowiedzi
(Pismo Gromada]
Kto Nie podpisał?
Dzieci z' woj warszawskiego
piszą:
"W naszej szkole" zdarzył si?
wypadek który zaskoczył wszy
stkie' dzieci
Jak wiemy trójki pokoju cłic-dziły-- po
domach 1 zbierały pod
pisy pod Apelem
'
Sztokhol-mskim
Ale w naszej szkole Ts Pr-efekt
Wypych nie podpisał Ac?
kuPokoju Bardzo nas todzW
Dlaczean Ks WvDVchkiónru- -
czy 'miłości bliźniego nie'chce
żebyibyłpokój na ziemi? Prz-ecież
Apel Pokoju staje wybr-onię
matek ojców-- i dzieci
Fpkty 'te ilustrują Jak s?#
kształci dzieci i starsze spofe-rrpńRtw- n
w metodzie'-- wzajem
nego szpićlowania i denuncitf
Cii- - Najpodleiszego typu donj
cielstwo- - które jest w Rosilpd
ełrrtlY rtrrlorm OVłpn3U TlWl~
nia' widać że z -- powodzenie?)
zostało przeplantowane na ł
miępolską Wstrętne i p('sr
mófnrlir iWI-mrM- Ć mOO? U '
dego człowteka najwięb
brzydzenie
TU i! ni tVcłlA
nosicieli pasują na bohatst"- -
Jak długo jeszcze' trwać er
'dzie- - to upadlanie duszrpc0--
dul
cztcta(1jci£I fówszechniajcie p™"
Nin "zwiĄJ&mwiŁy '
i i- -- 'j_j_ „cfonuie' T&
raz szersze koiu- - ii ?o - -- —-:- --_rrrrnri-c-
MYŚLI WIELKICH POLAKÓW
- MuiyiiiB iumieiu lecz zyj i'fu-"r-- :- byc zaborczym— jeśli-ni- e prężnie tojcywjtiizacyjrie'
Nie oczekujmy niczego" od" pneOTotow:poliryczny4:
traktatów przemiennych 'łask obcychUecz zawierzmy j
własne} żyTOtnoścL Zajmujmy wszysuae stanowika 6prc=
ne wciskajmy się'we'wszvstkiaszczoUnv' --nuszraajmyko
wszędzie gdzie gruntpodarnyku "temu się znajdzie Klęknąćprzy grobie ii płalcnć'luł'ibiOTić) 'żeby 9? t '
-- ułU jara njena — dobre to "'jako wylewrozpaczy a® 'K
ko objaw energii Obstaymiyówgroboiebkami nowego
-- ~
„ i
„WJ i_wuizację szeroKO -- —vaio ui- - ian rozumnych i skutecznych- -
''" '
JeIi3anderiświęłocŁowsH(i849— iigSŚczołowypi??1? !
bhcysta pozyrywizmu polskjego} """"' "
S
__Łi'"''i-i-i- - A - -
1
Object Description
| Rating | |
| Title | Zwilazkowiec Alliancer, August 20, 1950 |
| Language | pl |
| Subject | Poland -- Newspapers; Newspapers -- Poland; Polish Canadians Newspapers |
| Date | 1950-08-20 |
| Type | application/pdf |
| Format | text |
| Rights | Licenced under section 77(1) of the Copyright Act. For detailed information visit: http://www.connectingcanadians.org/en/content/copyright |
| Identifier | ZwilaD4000363 |
Description
| Title | 000137a |
| OCR text | mm IĘ PŚ ii m m53' rSUł miiimli mmmm Sffl lli3- -lii aftiirii $4fSłS£Sł l JilH AffSi 11 3fflKJa 'Aflr-Tł-TT- ! Hf ! imfis' sarts SafefflłS B£ftH k§WSYlM na?s $1 31 MSM1 fSŁiy-- K iłmvm ftgg m — 4—-- '- ™-- 'Wiw i jfy— "wn"'1 1 —-- !ł1—y-Ty-"' I " (STRONA'41 ZWIĄZKOWIEC" SIERPIEŃ (AUGUST) 20— 1950 :teiWA8i51 iTifimmiinnfii1' -nr- ł-ł'Viri ŁWIAAMIW1CU iei-VY- i 0O1f0C1f tiif-ilVi- i] forErBnrNSundaT bri ' ""''' ' PÓLIŚH ALLIANCE Hedaktór Franciszek Głogowski PRESS LIMITED $250 5150 $100 $300 06 05 -- PRENUMERATA: „-- : Rocznaw Kanadzie - — — Półroczna - — ' Kwartalna " "_-—- - 'WStąnach-Zjednoczonyc- h w Polsce ł reszcie Europy Pojedynczy numer :: — — Zmiana adresu — stary adres konieczny Adres: "ZWIĄZKOWIEC" 700QueenSt W — Toronto Ontario Authorfwd as fecond clcai ' maH Posil Offlco DopL Ottawa - Redakcja Rękopisów nie zwraca ' ' DOMY P0U Z 'przyjemnością zavsze piszemy w "Związkowcu" o fak-tach powstawania nowych wybudowanych zbiorowym wysił- - kłem Domów Polskich w których skupia się życie społeczna i narodowe Polonii Proces "tego szlachetnego-wysiłk- u ciągle trwa Czytamy cią glę nowe' apele o składki na ten cel czytamy doniesienia -- te tu lub tam odbyło się już-założen- ie fundamentów a w innej fmlejscowości odbywać się będzie uroczyste otwarcie Tenipęd do posiadania własnego budynku organizacyjne-go u Polaków jest bardzo charakterystyczny i bardzo dodatni Wyraża on tę tęsknotę do zbudowania sobie na obczyźnie włas jnego gniazda polskiego w którym Polak znalazłby 'jakby cząst !kę swej' własnej ziemi swego kraju- - do-któreg-o po zgen tęsknić będzie-Ta- : tęśknotqnie jest tak straszna i nie ciąży takim kamie' rniem na duszy gdy jest miejsce gdzie można się swobodnie ' zebrać-w-groni- e rodaków gdzie można-dosta- ć polską książkę gdzie można swobodnie posłuchać polskiej mowy czy wspólnie pośpiewać znane z "młodych lat piosenki Styka'jqcslęjednak':z tymżyciem organizacyjnym na każ-dym odcinkupbawiamslę że często praca nad budową imtrzy maniem' zbudowanego" Domu j Polskiego wypacza działalność organizacji Zbudowanie czy nabycie budynkupodiDom-Polsk- i fkTtórew'lnno' być' tylko środkiem do celu 'wyższego to jest stwo rżenia warunków'' lepszej pracy społecznej- - kulturalnej 1 naro-dowej zamienia sięlna1 cel sam:w sobie " pólalpraćalorganizacji podporządkowana jest jedynie ce-lowi gromadzenia1 funduszy na DOM1 Żaden cel'do zdobycia ft£dvfuhduszynTejes :ńa potrzeby:' kulturalne-- a oddawanie tych' sal na imprezy" docho" !dówetVj'eaenXlićznych 'ka- - zpiclemjbędzie mlałd-zawsż- e pierwszeństwo iprżedi odda-nlemTs- alf naluzy tek ćhonipróbyteatralneTczy 'czytelni Najpraćowfisi członkowie ca łą swq energię i poświęcenie 'tóreoglibyizużytkówaćrnatcele prowadzenia działalności 'U-bźTacnetóa-lącej członków pcidająjakó odbierający palta śprze~da]gćy'ho rnaszyćhsątac 'Nierograriiczaisięi to tylko 'dojórganlzacj świeckich -- Z prawdzl mmlepókojęmstwierarnyzeta samo postępują ikomi-UejypOTafidinewt- ęn sposób zbierające' fundusze "narpodtrzy-Trirmio'f2vc'iarelialiheaovi'duchowe- gd ?Cos'vW-(ym'WSŻYstkimjęstw-lęc niew porządkajŃiekazdy ćel uświęca' środki' i nie pijaństwem utrzymamyiizDuaujemy i-n-r1 clrńś' nrr'-- wvrVindztwie Zasiraszający rjest1fakTl że jeżeli jakaś organlzacjarzerwćć 'cftceTz'pi]a'ństwem!i'nle dostarczy -- napojów 'nafpiknik lub zaba-wę)]będzle''napewńoym- iała klapę' finansową 'Czyż' jest "tbjzdrowy ob'jaw? Czy- - po jo są organizacjepol-skie"-'czyp- o tq"b'uduj'emyiDomy'Polskie? j ' ' Czy Kwtab prowadzonych Dornach Polskich wychowamy rułoaziezfi' zwiążemy ją'z Polonią i polskością czy tez nauczy-- ' rhyiwśzelkichfwdd a zdolniejszych i szlachetniejszych odstrę-czyrnyrrazfna'zaw- sze od polskich organlzacjl?- - BudującDomy Polskie -- czy prowadząc je dla użytku Polo-ni- i' pomyślmy? w-związkif-iz rozpoczynającym się sezonem gro- - irnadnlcjszcgo uczęszczania rodaków na sale by znaiezu oni tam piękny chor dobrze działające KoiKoteairame czyieinie i biblioteki Wtedy bowiem Dom Polski'" będzie tym "środkiem do pjVkhlejszegoceluktórymbyćmuslpodnoszenie się -- kulturalne "naszej grupy narodowościowej w'Kanadzia "' 'PRZEMIANY Z myślą ażeby Polonia zyjąca-poz- a krajem nie kształtowa lla swego stosunku do Pólsklna'podstawie własnych przeżyć z :okresu"lattemu'30 20'czy 10 kledy'każdy z nas mieszkabsam w kraju staramy sięw- - "Związkowcu" zamieszczać artykuły o- - mawiające Istotne i głębokiejprzemiany- - jakie zachodzą w Ppl-sc- e Bez względu nato -- czy przemiany te nam odpowiadają iczynie 'bezspornie zadecydują one jakimi'drogami podążać 'bęazlenadalżyciearodupolskiego- - Parętygodni'temu'zamieściliśmyartykuł!p't "Młode Poko lenie Inteligencji w-- Polsce" Myślą: przewodnią- - tego artykułu było żelto co si?st?0 wPplśce"w dżiedzlnieprzemian społeczj '""inych jestprocęsemijkjóry nie''dasię]uż odvrócićLżę"-nastąpił-o 'przesunięcie warstw społecznych na posterunku -- władzy t 'jeśli 'nawetwPolsće nie było'' rewolucji w znaczeniu' krwawego 'przewrotuśpbłecznego'4o nie -- zmienia wniczym'faktujviżnowa 'klasa objęła władzę' chociaż obecnie sprawuje"ją'pod kuratelą 'sowiecką W obecnym --wydaniu rozpoczynamy druk'rozvażań na ten sam te"mat pióra'Ppbóg"- - Malinowskiego opublikowanych w "Kulturzey paryskiej na podstawie szczerej rozmowy z przyby-:szęmzfkrcrjuC'Artyi:u}teniZn- ovu stwierdża"ponadv-szelką'wą- t fPliwośćżenaszeńobrażeniajOkrcrjusąrczęstokroć fałszywe 'zójiie doceniamy i nie rozumiemy-tyc- h głębokich'przemian Ja rńe" zaszły i ciągle zachodzą -- nie tylko -- vr- ustroju społecznoTpoll-tycznbgb~spodcrrc3y- rn lecz i w duszach Polaków-- 1 żyjących w ! tóźndęnlbnych iwaruńkąch _ 'IeżeU'rnle'cńćemy'stracic tego iżyvego kontaktu z krajemf fnuslmy brać "poci uwagę"głęboJdeAzmiany-ta- m zachodzące mu simyj'eJc3pbriecinlod i zgodnie znimi?ukła W Pobóg - Malinowski mm i mmmm mmmm (SKRÓT-iZ- - "KULTURY" NR 78 1 950 r) Usiadł' w- - fotelu w kącie w pobliżu okna' i parę chvil pa-trzył ciekawie na również o-twa- rte bknamoich sąsiadóv — Mam ci szczerze opowia- - dzieć'okraju? — zwrócił się do mnie odrywając szybko -- wzrok "od okna — Niełatwe zadaniel Życie w kraju — jak wszędzie zresztą — to splot wielu próbie mów zktórychkażdy ma w'do datku co najmniejiparę aspek-tów W Polsce dzisiejszej jest to na pewno' jeszcze bardziej skomplikowane niż gdzie in-dziej i dlatego b wiele trudniej-sze do analizy ł oceny Powiem cl przede 'wszystkim o obja-wach które każdemu dziś wJPol sce rzucać się muszą w oczy i które — gdybyś jakimś cudem znalazł się tam nagle — ude-rzyłyby clę od razu l:jaknajmo cniej — Od czegóż zacząć? Ano — chyba od tego otwartego okna Wiem że jestem dziś w Paryżu' wiem że" tu we Francji nikt pod ścianami nie podsłuchuje a jednak jednak czuję w tym otwartym oknie jakiś hamulec wewnętrzny — Ach nief' — powstrzymał mnie — daj spokój nie zamy-kaj tu — we Francji — "ściany nie mają jeszcze uszul Chcia-łem tylko dać cl przykład może bardzo jaskrawy ale jak naj-bardziej prawdziwy Czupuma postawa społeczeistwa? " Ulica warszawska tramwaj ka wiarnie' 'rozbrzmiewające dow-cipem kpinami "pyskować niem" na rząd? Od roku jednak jest cicho jest coraz ciszejŁZq-ntkaalracz- ej zanikł jużizupeł-nt- e warszawski stylżycia wy-rażający się w szybkiej' a ciętej reakcji'' leszcze" przed -- rokleni w tramwaju warszawskim mógł-byś usłyszeć przynajmniej ty-le-- że ktoś na czyjeś narzekania natłok odpowiedział: anoza tożyjemy wdemokracjil-Dzl- ś l tego' już nie ma:Dziś wtramwa ju cicho jest ł smętnie chyba że wybucha chamska przeważnie awantura o nadepnięty w -- ścisku -- nagniotek ozgubiony-pan-tofe- l p oddarty guzik czy pęk-nięty W' rękawie szew bo i to się zdarza w tym nieprawdopo dobnym --szturmie o miejsce we wnątrzwozu! Dziś — 'jeśli ktoś publicznie i głośno narzeka krytykuje' pyskuje — o napew no prowokator Oto nie tak daw no jeden z moich kolegów' w pociąguz Warszavy do Krctko yra--natłoczony- m 'przedziale wyciągany przez nieznanego to varzysza podróży na "rozmów kę" — odburknął 'niechętnie a nieostrożnie: "el i co'tam'gadać btym psim naszym życlul" Kon sekwencje — wcale nie wesołe Bo w odpowiedzi odchyliła się klapa marynarki z ukrytym pod nią znaczkiem agenta Bezpieki Tłumaczfcjfiie tych zmian tyl-ko lękiem -- przed Bezpieką było by niewątpliwym uproszcze-niem problemu Działają tu je-szcze inne siły i inne wpływy Odzywa"się przede --wszystkim fizyczne zmęczenie W obrazie ulicy warszawskiej uderza nie tylko szarzyzna w strpjach lecz także brakuśmiechu na ustach i twarze zmęczone raczej z wy razem apatii zmęczonego 'zwie-rzęcia Wyjątkiem jest tu może młodzież ale też nie zawsze i nie wszędzie Rzucone przez re-żim hasło-wyścig- u pracy miało na celu mle tylko wykrzesanie maksimum sił dla przyspiesze nia odbudowy czy to stolicy czy Innych zniszczonych przez wojnę miast i dziedzin życia Człowiek w'dzislejszej'Polsce — urzędnik robotnik student — po żmudnym dniu pracy' — ito w ciężkiej atmosferze przy co raz głębszej 1 ostrzejszej wzaje-mnej nieufności — musi jeszcze brać-udzia- ł w zebraniach ma-jący- cłi wykształcić go społecz nie musi- - czy chce czy nie chce w oznaczonym dniu iść całym biurem czy fabryką do teatrupzykinaa po przedstaw-ieniu-— nieraz nazajutrz — słuchać jeszcze musi parogo-dzinnej dyskusji W rezultacie wraca do domu takjuż zmęczo-ny takycyżęty z sił że nie chce mu' się już ani mówić ani myś-leć I w 'dodatku każdy dziś w Polsce ma swego mola który go gryzie Mola znacznie więk-szego i potężniejszego niż kiedy kólwlek Bo' każdy niemal dzień ma do"rbzstrzygnlęcla-jaki- ś clę żki problem moralny Mówię tu o pokoleniu starszym' i średnim Młodzież takich moralnych pro blerriów-- nie ma Ńie cała mło-dzież oczywiście ale "jej duży bardzo poważny i stalerpsną-cy-odła- m Powlemp młodzieży więcej ale później Tymczasem — wracając do tych ciężkich problemów moralnych Oto w moim najbliższym rodzeństwie siedmioletnia dziewczynka wra dać swój stosunek dp Polski ' Przedrukowujqcs"Nbcne z Rodakiem Rozmowy" z1 "Kultury" na' łamach naszego pisma spodziewamy się że czytelnicy u-waż- nie je przeczytają by na ich podstawie zrewidować swój często oparty tylko' na własnych przeżyciach a "przez to nie-zgodny z rzeczywistością osąd o życiu w Polsce Te głębokie przemiany które przede wszystkim zaobserwd wać można w światopoglądzie młodego pokolenia -- polskiego nie ograniczają się jednak tylko do- - Polski Otworzywszy dział "'Wolnej Trybuny" obserwujemy z masy artykułów nadsyła-nychdoteg- o działu i vpisanych [przeważnie 'przez rriłodepokóle-niektór- e' opuszczało Polskę przeważnlew wieku młodzieńczym przed 10 laty z początkiem' wojny — jakinaczejrkrytyczniej i często realniej zapatruje się ono na rzeczywistość' tak życia e-migrac- yjnego jak i polityczną sytuację polską' niż' czyni to " starsze pokolenie ~ '" Nie przesadzająca góry-ż- e te wypowiedzi fwyraźają świa-topogląd całego młodszego pokolenia przebywającego na emi gracji możemy-śmiał- o stwierdzić że wyrażają pdgląd znaczne go jej odłamaJeżeli na ostry wiersz "Do Jaśnie 'yielmożnych Panów" pióramłodego poety St Januszki który dopiero w 1947 roku opuścił Polskę otrzymujemy szereg' listów wyrażających mu uznanie zaśmialej trafne" wyrażenie' myśli młodego pokole nia to niechybnie potwierdza' io'naszą ocenę-- ' zej na emigracji pokolenie v'toktóre 'rozpoczynało wojnę w innej' 'atmosferze i z iinnymi uczuciami przeszło głęboką ewolucję wiele'różni śię od-tegookoleni- a które nadal 'żyje w obłokachii''marzeniaćho powrocie 'na dawne -- stanowiska starając "się dbpasowaćjrzeczy wistość do swych pobożnych' życzeń Wnioski 'z tego stanu rzeczy 'pozostawimy swobodnej oce-nie - czytelnika któremu przypomnieć chcemy jakW' aktualny wiersz Adama Asnyka chociaż nopisanyprzedjklikudzlesięciu jaty: ' "Trzeba z żysrymi naprzód iść- - v'' Po życie "sięgać nowe- - ' - A nie wmWędłyćh jaurówliść 'Zł uporern Iśtroićgłowę" ca ze szkoły do domu z pocztów kowym portretem Stalina i żąda od rodziców by ten portret za wieszono nad jej łóżeczkiem o-b- ok obrazka Bozi Cóż mają ro bić biedni rodzice? Wydrzeć portret z rąk dziecka podrzeć go wrzucić do kosza a dziecku '— gdyby się upierało — dać pa rę klapsów? Ale czy to nie jest 'podstęp Bezpieki? Ale-- - jeśli dziecko niechcący nawet wygada się w-klasi- e że portre tu nad jej łóżeczkiem zawiesić nie pozwolono? Co mają robie biedni rodzice? Wbrew przeko-naniu zawiesić portret ozy wy tłumaczyć'- - dziecku uczyć je przy tym kłamstwa i obłudy i potem żyć vi lęku przed możlij wościa wykrycia tej tajemnicy rodzinnej? 'Oto np urzędnik od którego szef wymaga i oczekuje poufnej relacji o politycznych przeko-naniach kolegów Co ma ten biedak robić? Ulec — czy od-mówić i narazić się na -- wszystkie skutki takiej odmowy? Albo sędzia który musi wydać wy-rok skazujący nie V oparciu o poczucie sprawiedliwości lecz pod naciskiem obowiązującej dziś "racji stanu"? Prokurator który musi wydać nakaz aresz-towania choć widzi że żad-nych podstaw prawnych do te-go snie ma? Literat czy artysta muzyk którego gwałtem wciela się w skład jakiejś delegacji czo łobitnej wysyłanej na jakąś u roczystość do Moskwy? Pytasz' się n p_-- o aresztowa- - nia Oczywiście że są — i na-wet (liczne Ale nie ma łapanek ulicznych Nie ma też: areszto-wań na chybił - trafił Biorą tyl ko tego kto z reżimowego punk tu widzenia rzeczywiście "zawi-nił" Donosicielstwo w Polsce niestety kwitnie Zdarzają się wypadki zwolnienia aresztowa nego jeśli się okaże iż jest "nie winny" Nie często to — ale by waStad dla' szarego 'obywate- - la':praktyczny wniosek: jeślijbę dę siedział cicho jeśli nie' będę robił nic przeciwko reżimowi to będę mógł pracować zarabiać i spokojnie żyćl Podobnie jest ze sprawą korespondencji z za granicą Oficjalnego zakazu w tej 'dziedzinie niema panuje je dnak powszechne przekonanie że" nie jest to dobrze widziane przez władze ludzie nie chcą się narażaćbo strzeżonego Pan Bóg strzeże i pisują co raz "rza dziej Co raz częściej n p widzi się judzi którzy usiłują przekonać kolegów w biurze przyjaciół znajomych czy nawet szefów że właściwie zawszenosili w so bie ukryte tylko czy zagłuszo-ne uczucia sympatii dlakomu-nizmuTRos- ji i że tylko warun-ki tylko okoliczności życiowe nie pozwalały tym uczuciom wypłynąć tak jak wyłynęły dziś Niejeden w-tyc- h próbach okłamania otoczenia zaczyna sam wierzyć w ten swój wy-mysł Znam wypadki — dość liczne — kiedy taki "wyzwole niec" usiłuje przekonać nawet własną żonę„z którą żyje od 20 do 30 lat i która zna go przecież na wylot Pytasz się czy aresztowa-nych biją czy stosowane są tor tury- - czy'-więźnió- w i skazanych wywozi się do Rosji? Nie ma chyba kraju w którym policja dla wydobycia zeznań nie biła by aresztowanych Cóż mówić oPolsce dzisiejszej! Reżim któ-ry' jest tak posłusznym i tak wiernym narzędziem w ręku Moskwy nie może też nie sto-sować wypróbowanych przez nią niezawodnych metod iśrod ków badawczo _ śledczych —' Świadczono tym 'publiczne po-kajania — świadczą procesy sa dowe gdzie ludzie nie tylko" przyznają się do wszelkich win ąlewfsamooskarżaniu Idą' da-lej 'nawet niż prokurator Dalszy' dag nastąpi §mkL „ _ _„ ___ „_„ __ NA MAK60NESIE LEKCJA P P Yolles w Nowym Świe-cie 'opisuje-zabawn- e -p- ouczające wydarzenie opatrując je jakże potrzebnym dla nas wszy stkich komentarzem # "Ubiegłego tygodnia Rotarja-ni- e w Dayton otrzymali cenną lekcję poglądową którą prag-ną dzielić się ze wszystkimi Le keja udzielonazostała w wyso-ce dramatycznej formie tak do-brej że pogłębi pamięć o tem i dotrze głęboko do świadomoś ci tych którzy byli jej uczestni-kami r mieli nazwisko hrabiny polskiej która służyła w armu angiel-skiej jako szpieg czasu drugiej wojny światowej Hrabina Pu-łaska Tak głosił'prograrri Pani hrabina przemawiała Miała akcent-polsk- i mówiła o k-rawd- zie Polsce wyrządzonej opowiadała o swoich patriotycz nych wyczynach w obronie wolności I demokracji Rotarja-ni- e słuchali uważnie starając się zrozumieć każde słowo Gdzieś w połowie odczytu hrabina udzieliła słuchaczom eennvch' rad UDominaiac ich aby nie wierzyli każdemu sło-wu czytanemu lub słyszanemu W końcu hrabina Pułaska po wiedziała: Wprost tragicznem jest że Amerykanie przyjmują tyle kłamstw za prawdę Zba-da! --wnierw kim iest człowiek który przemawia i poucza jaka jestjego przeszłość jaki rekord Należy zadawać pytania Weź-cie mnie za przykładl Cóż-wie-c- ie o prawdzie moich słów? Mo że nawet nie jestem kotleta?" Po tvch słowach hrabina Pu łaska zdjęła perukę i kapelusz- - rozpięła bluzkę i okazało się że' hrabiną Pułaską był ak-tor z Chicago doskonale udają cy głos kobiecy V f ' Zabawna histria prawda? A w tej zabawnej historii jest dużo prawdy i dużo przestrogi dobrej To nie tylko łatwowierność Amerykanów Wszędzie mamy to zjawisko poddawania się bez krytycznego słowom i propa-gandzie Znamy wszystkie argumenty i chwyty styl i treść najpotwor-niejszych kłamstw i najbhyd-hieszyc- h fałszów stosowanych w dziele : propagowania ' bolsze-wizm- u Przykład zacytowany przez "Dayton Journal" jest klasycz-ny Jest przestrogą doskonałą nie tylko w stosunku do agitato órw komunistycznych 'ale iw stosunku do naszych -- własnych zawodowych patriotów którzy na wiecach polskich popisują się żonglerstwem frazesów po-rywają swym kłamstwem "i-sw- q demagogią publiczność nier przeczuwającą że za tem ora-torstwe- m wiecowym kryje się zgnilizna i chytrość Sztuka przemawiania nie jest łatwa Mało ludzi potrafi ją o-pano- wać Ale sztuka słuchania jest bodaj 'większa a brak u-miejęt- ności słuchania i czyta- nia między wierszami jest nie-stety bardziej' rozpowszechnio-ny Hrabina Pułaska? wiIalużdotontaoskicchodhzriaebnninie przema- -- w pis- mach ł programach radiowych W Kongresie Stanów' Zjednoczó nych i na arenach politycz-nych?' Nie tylko w sprawach polity cznych ale i w życiu códzlen: nem ilu oszustów i wyzyskiwa Każdv nnrńH 1--ł AU „_-- poscieraimv mfuuiuiBuimu- n- u co '- -Mt"---" !i-- ™ V oqo i ==—— i czy grasuje po świecie i ni duje 'swoje ofiary? DONOSICIELSTWO Jak-'głębok- o upadlają dy wychowawcze stosuje if5fi££l ' warszawski świadczą tdW' dwa "obrazki" którychS kniażleisj mpyodajemy a które nca'" -w- -rozrzucanej yt' ronto przez "komunistów pra?V Kułackie sposoby "Nasz Czytelnik (nazwisko I imię znane redakcji) z gr KE niewek pow Pułtusk piSz9: ' "Chcę napisać jakich Ib na my płatników podatku grunlo-weg- o w naszej gromadzie k w mojej wiosce trzech kuł-aków i spekulantów którzy u kryli' ziemię i nie płacą FOR--u Arobią-t- o w taki sposób: OB-POMASK-I DAMIAN ip pisał swój 'majątek na'aVóc!f synów Jeden syn pracuje w Warszawie' Drugi syn jest nieb naty pracuje przy ojcu Takża ob Pomaski ma całe gospoda stwo 23 ha dla siebie OB KROSZKIEWICZ ZY-GMUNT były' sołtys zbiera z 10 ha pola a oprócz tego ma 9 ha dzierżawy i użytkuje 2 ha'giun tu który jest własnością całej wsi Ale on tak sobie załatwi! w- - gminie że płaci podatek tyl-k- o z 5ha Brat jego FELIKS -- KROSZKE WICZ posiada 12 ha ziemi o zona jego '6 ha maja więc r-azem 18 ha Korzystał on ż tego że brat jest sołtysem i porozdżfe lał1 ziemię -- na- siostrę i żonę F OR-- u nie płacił Uważarn'że tak nie powinno być Trzeba zrobić porządek z nieuczciwymi płatnikami"- - - ' Zwracamy się do Powiatowe-- ' go Pełnomocnika od Spraw P-odatkuj Gruntowego w Pułtusk Prosimy p zainteresowanie się kułakami z gromady Kamie-wek-Równi- eż powinna się nimi zająć Powiatowa 'Rada Naw dowa-- w Pułtusku Oczekujemy odpowiedzi (Pismo Gromada] Kto Nie podpisał? Dzieci z' woj warszawskiego piszą: "W naszej szkole" zdarzył si? wypadek który zaskoczył wszy stkie' dzieci Jak wiemy trójki pokoju cłic-dziły-- po domach 1 zbierały pod pisy pod Apelem ' Sztokhol-mskim Ale w naszej szkole Ts Pr-efekt Wypych nie podpisał Ac? kuPokoju Bardzo nas todzW Dlaczean Ks WvDVchkiónru- - czy 'miłości bliźniego nie'chce żebyibyłpokój na ziemi? Prz-ecież Apel Pokoju staje wybr-onię matek ojców-- i dzieci Fpkty 'te ilustrują Jak s?# kształci dzieci i starsze spofe-rrpńRtw- n w metodzie'-- wzajem nego szpićlowania i denuncitf Cii- - Najpodleiszego typu donj cielstwo- - które jest w Rosilpd ełrrtlY rtrrlorm OVłpn3U TlWl~ nia' widać że z -- powodzenie?) zostało przeplantowane na ł miępolską Wstrętne i p('sr mófnrlir iWI-mrM- Ć mOO? U ' dego człowteka najwięb brzydzenie TU i! ni tVcłlA nosicieli pasują na bohatst"- - Jak długo jeszcze' trwać er 'dzie- - to upadlanie duszrpc0-- dul cztcta(1jci£I fówszechniajcie p™" Nin "zwiĄJ&mwiŁy ' i i- -- 'j_j_ „cfonuie' T& raz szersze koiu- - ii ?o - -- —-:- --_rrrrnri-c- MYŚLI WIELKICH POLAKÓW - MuiyiiiB iumieiu lecz zyj i'fu-"r-- :- byc zaborczym— jeśli-ni- e prężnie tojcywjtiizacyjrie' Nie oczekujmy niczego" od" pneOTotow:poliryczny4: traktatów przemiennych 'łask obcychUecz zawierzmy j własne} żyTOtnoścL Zajmujmy wszysuae stanowika 6prc= ne wciskajmy się'we'wszvstkiaszczoUnv' --nuszraajmyko wszędzie gdzie gruntpodarnyku "temu się znajdzie Klęknąćprzy grobie ii płalcnć'luł'ibiOTić) 'żeby 9? t ' -- ułU jara njena — dobre to "'jako wylewrozpaczy a® 'K ko objaw energii Obstaymiyówgroboiebkami nowego -- ~ „ i „WJ i_wuizację szeroKO -- —vaio ui- - ian rozumnych i skutecznych- - ''" ' JeIi3anderiświęłocŁowsH(i849— iigSŚczołowypi??1? ! bhcysta pozyrywizmu polskjego} """"' " S __Łi'"''i-i-i- - A - - 1 |
Tags
Comments
Post a Comment for 000137a
