000190b |
Previous | 7 of 12 | Next |
|
small (250x250 max)
medium (500x500 max)
Large
Extra Large
large ( > 500x500)
Full Resolution
|
This page
All
|
wwU
0LiDRrYNSKI
" łł Tnrnnło
vetn 31- - "
1TA9055
i=ik wvbor ze- - iffewur„łnii
iaffiuu-1""- —
jK-WĘG- IER
BRATANKI
fGlERSKA
óaACJA NLbX"
ip?rćźvśto!
Urzet""1-- - -
¥ wi koffiEST
n'1 lei ' """ —
-
(ró Spadina)
w i-ni- ilfi Ibienirau
limitowanie)
W ram kominów O
Biini7i!ze ceny ©
bńcanlc domów O
?m 5 M A l x b I ąĄyeTelKE 0848
jMY TYCH KUF
KTÓRZY OGŁASZAJĄ
ZWIĄZKOWCU"
PRZEWODNIK
3 BTTCOW 1 PKZFMY3L
(MONIU DNIAJU'J
BOMBEIl
11 ASFKURACYINA
W„ EM LA M
SSON STUDIO
FOTOGRAFICZNY
I SIBEET TEL EM MMI
I CZECHOWSKI
I WARÓW SPOŻYWCZYCH l'WT Tol WA 64ZZ
EHARAJEWICZ
EHE ASEKURACJE
W Hoom 207 WA 2661
'FJUDYCKI
Łl ROWERY PRALKI
3 ST W TEŁ EM 4 3583
M KĄDZIOŁKA
IAHOR BUDOWLANY
AYE TEL EM 3-18-
35
LKOSTROWSKI
EEP JUBILERSKI
SZLI ST E TEL GE 5053
! KRUŻEL
I3M1EC 1 KUŚNIERZ- -
EAS ST W TEL LY 6493
I-T- A LACHOWSKA
& ROWERY PRALKI
I ST W TEL ME 1539
ŁUKOWSKI
TWÓR BUPOWLANY
llrÓTf automatyczna gno--
mraras poaioijl
1B3CJ ŁO 4837
I MARKOWSKI
5 GALANTERII MESSIE!
1 DAMSKIEI
l!T-- W TEL EM 3-27-
09
IT MUSZYŃSKI
FMnOH PODŁOGOWY
Toronto LA CE7S
MAPRAWA
PSEBMA I HAB1ALY 'Ba MŁ 8471
BHK BREAb CO
U PIEKARNIA
ajton Ave LA 4921
'AN SŁUGOCKI
lDHMn rDluirr
" zł 1961
W STOKŁOSA
AROW SPOŻYWCZYCH
ni ŁO 214
ŻÓŁTANTJECKA
ĘOTCHER and GROCSH
r w ME 6449
V SsC"
llterKMSR
SSŁffi'1
NA BOLE 'ATYCZN E
j&aoszmiE I PRZEŚLIT A
--£l"AOTNTIE lP5UDEŁKO LE--
1
t-łB-r
™i __r_ ° 'uv?u
£j! 050"anY w Kana- -
il£2~9kałiemu clerpir- -
Ii ScCTS!9 Pudełko lekar-- !te -- -"4 o wysianie : _t
'ssi:3 oferta lest --uin™
KtófcSii£(5dai 'Ew°!9 na- -
&rZ~ "-- na oplata po- - 1?"°--
ri'W TYGODNIQUue--I) I t
tylt "uT-- PM-- 1935--u K
h-iss?- ??
sa '"ytUdm cierpią
Redaguje Barbara Głogowska
Zapasy na zimę
Tomek przyszedł ze szkoły i
wpadł do kuchni
— 'Mamusiu czy ja mogę
— zaczął ale mamusi w kuchni
nie było Zobaczył Tomek że
drzwi do piwnicy są otwarte
więc domyślił się że mama jest
w piwnicy Zbiegł po schodach i
wszedł do komórki oddzielonej
ścianą drewnianą od reszty piw-nicy
Zajrzał Tomek do komórki i
zapomniał o co chciał mamu
się spytać Bo to co zobaczył za-ciekawiło
go bardzo
W kącie za przegroda widać
było górę kartofli obok leżały
wielkie głowy kapusty U sufitu
zwieszały się wianki żółtej cebu-li
Na półkach stało mnóstwo
słoików z owocami marmoladą
ogórkami Stały też butelki z róż
nymi sokami owocowymi Pod
ścianą w kilku wielkich koszach
[była marchew i buraki które
mama właśnie przesypywała pias
kiem bo tak się lepiej trzymają
przez zimę
— O jej! — wykrzyknł To-mek
— czy my to wszystko zje-my
przez zimę?
— O to się nie martw — roze-śmiała
się mamusia
Spojrzała dokoła ostatni raz i
zamknęła drzwi
— Teraz jestem spokojna o zi-mę
— powiedziała
Pieczone ziemniaki
Kobiety schylono nad rzędami
kartofli kopią Wybierają z zie-mi
krągłe ziemniaki i wrzucają
do koszyków
A dzieci nazbierały suchych
gałązek i rozpaliły ognisko na
polu Jak to przyjemnie jest u-sią- ść
dokoła ciepłego ognia Is-kierki
wyskakują w górę gorąco
t-rz- nj'
K7
bucha Dzieci grzeją zziębnięte
ręce śmieją się śpiewają pio-senki
Dziewczynki
trochę ziemniaków chłopcy
wrzucili je do ognia ljiakryli za
rem Niedługo będą gotowe
Józek patykiem wygarnia u-piecz- one
kartofle z ognia A Zo-sia
kobiety kopiące kartof-le
zęby przyszły chwilę do
ogniska
Przyszły odpocząć i ogrzać
pizy ciepłym ogniu Antek poda-je
im na patyku gorące kartofle
Wszyscy jedzą i śmieją się weso-ło
Oj bo tez smakują takie pie-czone
ziemniaki w chłodny dzień
jesienny!
M Gawalewicz
Jesień
Krótkie dzionki długie noce
Wiatr szumi przez pole
się rolnik nie kłopoce
Bo zboże w stodole
Przyszła jesień gospodarna
co potrzeba
Nasypała w spichrze ziarna
nie zbraknie chleba
Jakie znasz jarzyny?
(vegetables)
Kapusta — cabbage
ziemniak — potato
marchew — carrot
cebula — onions
burak — beet
fasola —"beans
groch — peas ' kalafior — cauliflower
sałata — lettuce
ogórek — cucumber
W ogródku Jadwisi
gałązce wisi
Gdy dojrzeje
i Bill EN1 ESJl E7'E2 II S3:li li EJ II tli II EliraiifE I CU! Bil O IIIB II B! C EJ] EJill H II Bil O l Si
Polski z deblami — Meble do
pokoju Radia i różne przyrządy elektryczne
Wykonujemy na zamówienia-najnowszeg- o stylu
„chesterfields" Studia Couches Materace i Kołdry
Robota solidna i gwarantowana — PIOTR CZLCII właściciel
8 361 Oakwood Av obok Rogers OR 1143 Toronlo
E3 II H 'I a 1 H ta IIIB3 !H IIE I E IIH UH IIIEI ii H II D MB m TIS l"B IliB II H" Hi'1
POLSKIE BIURO INFORMACYJNE
Załatwia wszelkiego rodzaju sprawy kanadyjskie i starokra-- j
pełnomocnictw podań pomoc w sprawach
imigracyjnych w prowadzeniu korespondencji poszukiwaniu
krewnych i załatwianiu spraw majątkowych w kraju Stały
'przedstawiciel w Ottawie
W każdej sprawie możecie się zwrócić o pomoc i wskazówki
'pisząc olo nas Otwarte wieczorami od 7 do 8-m- ej we wtorki i
'czwartki Codzień od 10 rano do 5 po pol Soboty do 3 po pol
751 Dundas Street West — Toronto Ontario — Tal PL 4067
JERZY ŻUŁAWSKI
=7-- r C5A
NA
Fi
— 7 1951 Kii
przyniosły
woła
na
się
Lecz
Dała
1
na
CŁU
Sklep
IIIB IBIIIIBi
I-EB- Wi ®§J
TmWfffigflsffifr
PAŹDZIERNIK (OCTÓBER) -- „itRÓNA
Zagadki
każdego
owe-Przygotowa- nie
26
Właśnie byłem już zdrowszy i wychodziłem z naprędce skle-conego
równinie kiedyśmy zostali za-grożeni
namiotu na pizechodzki po
brakiem paliwa Wiedliśmy na temat długie narady
i robili różne próby które zawsze spełzły na niczym Piotr podał
myśl bay wynosić grubsze połupane gałązki i wyciśnięty torf na
góry gdzie słońce świeciło w tej nadziei ze tam może łatwiej wy
schną niz w mrocznej dolinie Atoli i tam ciepło słonecznych pro-mieni
było za słabe Po kilkudziesięciu godzinach torf poprzednio
z wody wyciśnięty nabierał znowu tyle wilgoci z powietrza ze ca
ła praca okazywała się daremną
Więc poświeciwszy wszystkie sprzęty drewniane bez których
tylko mogiśmy'się obyć rozpaliliśmy wielkie ostatnie ognisko
nad nim zebrany w okolicy palny materiał wysuszyć
sie to było udało moglibyśmy utrzymać wieczny o-„!- „£ L™--v wria nowvm przez siebie wysuszonym pali- -
niestety i"ta nadzieja nas zawiodła Spaliliśmy wszyst-k- o colę tylko spalić dało a otrzymaliśmy zaledwie maleńką gar-stk- e
suchych gaazek i torfu Pokazało się że do wysuszenia pew-ne
ilości materiału trzeba go w trójnasób tyle spalić Nasz "wiecz
kilkunastu godzinach Skorzystaliśmy tylko
?ylegzc puścimypo
przy nim w ruch maszynę nabijającą akumu- -
wielkTSpary%od-- jZ
dawał si
"ZWIĄZKOWIEC'- -
Więc
przechowywało skąpe ci Pr-"- _!_=~n„„0 błnylłro ijoednpaMkńHpr'tzliyfi
zapasów sztucznego bar-S1- ę ??:sujrowej strawy -- o s:—=a„ trawienia nrzyrzadzonego białka -w- ypadek idybyśmy
cukru scjiuwdiisu „iniw n p dostarczające] nam po--
w dalszej P f boS am na chwilę od zamiaru
zmienia N e odstępmvansmy
posunięcia u? dalej ku srodKow
wsteyinywaiy nas trzy
Księżyca Ale na razie od ejwyp £ przebytej chorobie
okoliczności PŁtoid? podróży a następnie i Mar
zbyt jeszcze '"'fSSrótce przyjścia na świat Tomaszo-t- a która spodziewała
wego dziecięcia me mogłaby s jeraz n
mroźnymi nocami sJT ic od bieguna opu'
ścimy krainę wieczystego 0? na
Mimo wttae mji ży
3K? ksSS SŁOTESE - pieziony' ustawi
3
z drzewa spada
dobra jest z niej
marmolada
uinid — ej[aii5
Wyrósł żółty i duży
wnet się dzieciom przysłuży
Dla Kasieńki i Marka
doskonałe da ziarnka
I3AV0TJUnS — jnuzoouojs
Gdy ją rozbierasz Elu
z jej sukieneczek wielu
gdy patrzysz na nią zbliska
z oczu łzy ci wyciska
uoruo — cmąaa
Stoi sobie przy' drodze
w lesie na jednej nodze
ma kapelusz głęboki
aż mu wpada na boki
uioojąsnui — q£zj3
HAJ- -
Polskiego Programu Radiowego
SYRENA
w każda sobotę godz 1 do 3 pp
na fali 620
"SYRENA" przynosi Wam
co tydzień:
Wiadomości z czterech
stron świata
fc Kronikę "Co Gdzie
i Kiedy"
£fc KDąocbirke ORragdaynizpaacnynjyny
Zuzi _ Teatrzyk Wyobraźni
Teofila Piecyka w wy-kładach
"Historii na
wesoło"
£ Muzykę poważną
fc Melodie Ludowe
~fc Ostatnie Przeboje
muzyczne
We wszystkich sprawach Progra-mu
posimy pisać:
Polski Program Radiowy "SYRENA"
63 Falcon Street Toronto Ont
lub telefonować:
4715 w Toronto
HENRYK WÓJCIK
NAPRAWA i BUDOWA EOM1 N ÓuW
OBSŁUGA— SERVICE
Budowa stylowych komin
ków — fireplaces - Reperacje
258 Simcoe St _ Toronto ]
— Tel EM 4-07- 17 —
rjrrrt-f- - -- - — — — m
ten
-
KOBIETY M BPIE AN8L
W związku z zapowiedzianym
przybyciem do Kanady księż-niczki
Elżbiety przyszłej królo-wej
Brytyjskiej Wspólnoty Na-rodów
— z pewnością niejedna
Kanadyjka pomyślała sobie :
„Jak bym chciała być na jej
miejscu!" A jednak królowanie
to fach nawet dzisiaj bardzo
ciężki pełen ograniczenia wol-ności
osobistej nudnych i męczą
cych reprezentacyjnych
konieczności ogromnego opano-wania
i kontroli każdego swego
ruchu czy wyrazu twarzy i td
No a w czasach ubiegłych (fach"
ten połączony z ogromną od-powiedzialnością
i często z wiel-kim
ryzykiem
Potwierdzenie powyższego
znajdujemy w zanotowanych
przez historię biografiach królo-wych
angielskich Mamy tu na
myśli królowe które panowały
samodzielnie
Jako pierwszą na tej liście wi
dzimy królowę Janinę która w
wieku lat 16 została władczynią
Anglii w roku 1553 i panowała
przez 9 dni
Janina Grey wychowana była
przez bardzo surowych rodziców
i w swych pamiętnikach skar
żyła się że ją matka wciąż sztur
chała i szczypała poprawiając
jej trzymanie się
Ucieczkę od przykrości domo-wych
Janina znalazła w nauce
To tez mimo swego młodego
wieku zadziwiała swą wiedzą
Mogła np mówić i pisać po ła-cini- e(
grecku francusku hebraj-sk- u
i arabsku
Była ona prawnuczką króla
Henryka VII i przez intrygi po-lityczne
wbrew jej woli ogło-szono
ją królową W 9 dni
później pozbawiona została tro-nu
przez zwolenników Marii cór
ki Henryka VIII i po pewnym
czacie stracona
♦
Maria która przeszła do his-toi- ii
jako Bloody Mary" Krwa
wa Maria — już w wieku lat 2
została zaręczona z wielką pom-pą
z następcą tronu francuskie-go
Jednak wojny i inne powo-dy
polityczne spowodowały zer-wanie
tych zaręczyn i gdy Ma-ria
miała lat 6 została ona za-ręczona
ze swym kuzynem ce-sarzem
Hiszpanii Karolem Pią-tym
który miał wówczas 23 la-ta
Po szeregu innych zaręczyn
wreszcie Maria poślubiła w
ku lat 38 -- Filipa syna swego dru
giego z kolei narzeczonego ce
sarza hiszpańskiego Mąż jej jed
nak opuścił ją po roku wrócił do
Hiszpanii i tylko zrzadka zaglą-dał
na' krótko dó' Anglii'
Jej przejścia osobiste poczy-nając
od dzieciństwa okrucień-stwa
palenia na stosie protes
tantów i tp które rozpoczęły
się w Anglii gdy za jej panowa-nia
kraj ten pogodził się z Wa-tykanem
i td — wpłynęły na
jej usposobienie i zdrowie i gdy
umierała w wieku lat 42 była
liśmy dokładnie na samym punkcie biegunowym tak że wprost
nad głowami mieliśmy konstalację Smoka gdzie świeci polarna
gwiazda Księżyca
W namiocie spaliśmy tylko zaś większą część czasu spędzali-śmy
pod gołym niebem rozkoszując się krajobrazem który mi-mo
żeśmy się z nim oswoili nie stracił dla nas łagodnego a przej
mującego uioku Wszystko tam jest dziwnie harmonijne i dostro
jone do ogólnego niesłychanie spokojnego tonu zieloność i góiy
różowe i blade niebo nad nimi i swieze chłodne balsamiczną wo-nią
tajemniczych ziół przesiąkłe powietrze I w duszę wcho-dził'
spokój Ciepła serdeczność panowała w naszym szczupłym
gronie! Wszystkie urazy namiętności i nieporozumienia były od
nas tak dalekie jak owe straszne przebyte pustynie których
wspomnienie wciąż jeszcze przejmowało nas dreszczem
Czas mijał niepostrzeżenie podczas gdyśmy godzinami cały-mi
rozmawiali to o Ziemi której rąbek ukazywał się jeszcze nie-kiedy
w czasie pełni w postaci szaro - białej chmurki nad widno-kręgiem
to o drogich towarzyszach śpiących pod cichymi wśród
pustyń mogiłami to o przyszłości nieznanej która nas czekała
Mówiliśmy o dziecku mającym przyjść na świat o krajach które
zobaczymy o wszystkim z wyjątkiem jednej tylko rzeczy Nigdy
nie poruszaliśmy sprawy która już raz o 'mało nie doprowadziła
do wybuchu między mną a Piotrem a mianowicie: do kogo z nas
Marta ma w przyszłości należeć Dziwne ile zdaje mi się że w o-wy- m
czasie istotnie nawet nie myśleliśmy o tym Przynajmniej
ja nie myślałem Wszak dzisiaj po latach gdy wszystko od daw-na
jest juz rozstrzygnięte i dokonane mogę się przyznać sam
przed sobą Kochałem tę kobietę kochałem ją nawet więcej niź-l- i
to zdolny jestem dziś wyrazić ale miłość to była jakaś dziwna
Kiedym patrzył na nią na twarz jej delikatną i zeszczuplałą
— z której nie schodził nigdy pół-smut- ny pół-marzą- cy uśmiech
latory wozu Pnwiptr7p nasycone i— na dłonie jej drobne i blade ciągle robotą jakąś zajęte wyda
uuywat u 6 - wała mi się tak niepodobną dó tej Marty znanej kiedyś pięknej
micie
Resztki
zwy i
się j
i
MA
funkcji
był
wie
nam
namiętnej pewnej siebie a czasem wzgardliwej i czułem równo-cześnie
jak mi wzbierało w piersi jakieś morze bezbrzeżnej czu-łości
dla tej tak dobrej tak biednej istoty Miałem ochotę przesu-wać
zwolna a lekko rękę po jej włosach i mówić jej że gotów je-stem
zrobić wszystko co leży w mej mocy wyrzec się wszystkiego
czego bym mógł żądać aby tylko ona choć trochę była przez to
szczęśliwsza — z wdzięczności jedynie za to że ją mogę widzieć
Na Ziemi śmiano by się z takiej miłości ja gdy dzisiaj o tym
myślę jestem tylko-smutn- y bo widzę żem nic dla niej nie zdo-łał
uczynić choć zrobiłem największe na jakie mnie stać było po-święcenie
A wszakże jeśli żyję jej to jedynie mam do zawdzięczenia
Gdym wówczas na przełęczy pod Barrowem zapadł w gorączkę
jej lyiKO Starania pizywiULUjr uu iuiuwic i u&ioiaj wjoi u-u- icj
utrzymuje mnie przy życiu Myśl ta bolesna ale tam na biegunie
była jeszcze ode mnie daleka nie przypuszczałem nawet jeszcze
jak się wszystko ułoży idlatego mówię był to najszczęśliwszy o-kr- es
mego życia na Księżycu Martę miałem wciąż przy sobie Pó-ki
byłem chory czuwała nade mną gdym już wyzdrowiał odby
to stara zmęczona życiem ko-bieta
Trzecią z kolei była królowa
Elżbieta
Była ona podobnie jak „Bloo
dy Mary" córką Henryka XIII
znanego z odłączenia kościoła
anglikańskiego od Rzymu oraz
z częstego zmieniania żon i je-go
drugiej zony Anny Boleyn
Do trzech lat życia Elżbieta
pieszczona była i psuta Potem
przyszła tragiczna zmiana w jej
życiu Na rozkaz jej ojca matka
jej została stracona a ona sama
ogłoszona niesłusznie za pocho-dzącą
z nieprawego łoża i los
jej stał się godny pożałowania
Jednak w szereg lat później
przemiany polityczne wydźwig-nęł- y
ją znowu i w wieku lat 25
została samowładną królową
Oddziedziczyła ona po swym
królewskim ojcu charakter u-pa- rty
i narzucający swą wolę
Była to jednak królowa światła
za panowania której kwitły nau-ki
i sztuki
Pomimo zdecydowanego zami
łowania do flirtów powierzcho-wnych
widocznie'' — umarła o- -
na w stanie nie tylko panieńskim
ale i jak twierdzą historycy w
dziewiczym
Anglia zawdzięcza tej królo-wej
wzmożenie swej potęgi i zna
czenia w świecie
Maria Druga która panowała
od roku 1689 do 1694 jeszcze ja-ko
młodziutka dziewczyna była
proponowana za żonę księciu
Wilhelmowi Orańskiemu Ten
jednak nie był widocznie za-chwycony
tą propozycją gdyż
odpisał że jego stan majątkowy
nie pozwala mu na żeniaczkę co
było dość dziwnym wykrętem
gdy się zważy ze użytym on
był przez członka holenderskiej
rodziny panującej
W jakiś czas później oszczęd-ny
Wilhelm zmienił jednak wi-docznie
zdanie lub może jego
stan finansowy się poprawił
gdyż-Mari- a w wieku lat 16 zo-stała
jednak jego żoną
Pomimo ze mąż jej był cier-piącym
na astmę cherlakiem
Mary kochała go szczerze nie
znajdując jednak z jego strony
wzajemności
Przez 11 lat Maria mieszkała
z mężem w Holandii gdzie była
powszechnie lubiana ale gdzie
mąż odgrodził ją brutalnie od
styczności z jej angielskimi ro-dakami
Następnie powróciła o-- na
do Anglii gdzie została obwo
łana królową i panowała samo-dzielnie
gdyż mąż jej chociaż
również oficjalnie został królem
angielskim był stale prawie po-za
Anglią
Jej pełne przykrości życie
przecięte było w wieku lat 33
przez epidemię ospy
Następną królową samodziel-ną
była jej siostra -- Anna która
była tak chorobliwie otyła że
w jej późniejszych latach' wsa-dzano
ją do dworskiej karocy
za pomocą specjalnego dźwigu
Jednak pożycie jej z mężem Je'-rzy- m
księciem duńskim z któ-rym
miała siedemnaścioro dzieci
— było bardzo szczęśliwe Wszy-stkie
jednak dzieci umarły w ko
łysce Jedno tylko dożyło lat 11
Wielka przeciwniczka złych o-bycz- ajów
prowadziła ona swój
dwór żelazną ręką i jej otoczenie
uznane było przez kronikarzy za
najmoralniejsze w historii An-glii
Ostatnią z samodzielnych kró
lowych angielskich była Wikto-ria
która panowała przez lat 03
— od 1837 do 1901 "
Zanim została królową młoda
Wiktoria nie przespała nawet
jednej nocy poza pokojem swej
matki nie zeszła ze schodów
bez opierania się na czyjejś ręce
i nic zamieniła słowa z dorosłym
mężczyzną na osobnością
To też pierwszym jej żąda-- )
niem gdy w wieku lat 18 zosta-ła
królową było by dano jej o-so- bną
sypialnie
Gdy wybrano jej za męża księ
cia niemieckiego Alberta Suxe-Coburg-Got- ha
stosownie do
zwyczajów ona musiała jemu
się oświadczyć gpiyż nikt kto
sam me jest królem nie może
się oświadczyć angielskiej królo
wej
Pożycie małżeńskie Wiktorii
było bardzo szczęśliwe i miała
ona 9-ci- oro dzieci które gorąco
kochała Gdy mąż jej zmarł
Wiktoria wpadła w melancholię
z której nie mogła się otrząsnąć
do końca życia Zachowała ona
pokój męża w stanie w jakim
był w dzień jego śmierci i co
wieczór wykładano świeży no-cny
strój tak jak gdyby on żył
Pomimo że za jej panowania
Anglia powiększyła znacznie ob-- w
szar swego kolosalnego impe-rium
i &tała się największą po
tęgą — królowa nie mogła się
otrząsnąć ze swego smutku i pi-sała
w swym pamitniku: „Jak
że samotną czyje się biedna kró-lowa!"
Widzimy więc z powyższego
krótkiego przeglądu życiory-sów
samodzielnych królo-wych
angielskich że los ich nic
był do pozazdroszczenia
RAPY PRAKTYCZNE
CZYSZCZENfE WANNY
Chcąc wannę utrzymać w czy-stości
i zachować jej białość na-leży
ją codziennie myć gorącą
wodą z mydłem lub też z bez-mydln- ym
środkiem detergent
Lepiej jest myć odpowiednią
szczotką niż ściereczką
Plamy rdzy można usunąć mo s
cnym roztworem sody nacierać
nim miejsca splamione środ-kiem
bezmydlnymnacierać miej
sca splamione czystym płynem
lub proszkiem nie rozcieńczając
ich w wodzie lub wreszcie na-ftą
Którykolwiek z tych środ-ków
się wybiera należy po u-ży- ciu
go umyć wannę gorącą wo
dą Z' mydłem lub środkiem bez-imydlny- m
waliśmy razem wycieczki po dolinie szukając ślimaków na( obiad- -
albo zbierając wannę zioła którymi ona potem stroiła wnętrze
namiotu -
Kiedy siły odzyskałem już w zupełności wspinałem się z Pio- - '
trem na góry aby zobaczyć słońce i ogromny blady krąg Ziemi
na nieboskłonie aby spojrzeć ciekawym okiem na kraje nieznane
i tajemnicze nigdy wzrokiem ludzkim nie dosiężonew które mie- - v
liśmy się zapuścić Marta pozostawała wtedy w namiocie był to
czas kiedy trud mógł jej już zaszkodzić
Podczas jednej z takich wycieczek Piotr pokazał mi z góry
drogę którędy przybyliśmy na tę dolinę i opowiadał o niesłycha-nych
trudach z jakimi musiał walczyć w górzystym kraju wśród
nieprzeniknionej nocy mając mnie chorego i Martę wciąż jeszcze-obezwładnion- ą
bólem po stracie Tomasza
— Wszystko musiałem sam jeden robić — mówił do mnie —
i były chwile kiedy mnie już rozpacz ogarniała Parę razy straci-łem
drogę w skałach kiedy indziej znowu musiałem wóz cofać
zapuściwszy się w wąwozy bezwyjścia Myślałemże już nie wydo
staniemy się z życiem W tych chwilach zwątpienia otuchą napeł
niał mnie widok barometru który wznosił się ciągle Ale pewna
nadzieja zaśvitała we mnie dopiero gdyśmy się dostali na równi-nę
za Gioją Astronomowie ziemscy chrzcząc ową górę tym mia-nem
nie przeczuwali nawet że będzie ono miało dla nas znacze-nie
dosłowne że po trudach i cierpieniach niewypowiedzianych
tutaj zaświta nam wreszcie radość
Potem opowiadał mi jakie olbrzymie trudy ponosił przy
przebyciu ostatniego pasma gór dzielącego równinę pod Gioją
od Kraju Biegunowego Na pomoc Marty nie mógł liczyć zwłasz-cza
że ja zawieszony wciąż między życiem a śmiercią wymaga- -
łem jej" nieustannej opieki musiał zatem sam w' słabym obrzasku
prowadzić wóz po bystrym zboczu zasypanym zwietrzałymi ka-mieniami
W osiemdziesiąt parę godzin po północy stanął na przełęczy
Stamtąd rozpościerał się już widok na Kraj Biegunowy
— Zdawało mi się — mówił — że zobaczyłem ziemię obieca-ną
przed wzrokiem moim przywykłym już do widoku dzikich
skał i pustyń leżała ta ogromna zielona równina Radość zaparła
mi oddech w piersi w oczach uczułem łzy WJCC przez łzy patrzy „
łem na mroczne łąki i na słońce czerwone widoczne z góry nad
nimi choć daleko jeszcze było do pory o której wzejść by powin-- ł
no na tym południku
Gdy mówił to mimowoli obejrzeliśmy się obaj za słońcem
Leżało na widnokręgu wi stronie świata która dotąd była dla nas
północną a odtąd stać się miała południem Na półkuli Księżyca
odwróconej od Ziemi był dzień
Wtenczas po raz pierwszy ogranęła mną nieprzemożona żą-dza
poznania tych krajów tajemniczych nad którymi właśnie r
słońce stało Schodząc z góry już tylkoo tym myślałem ajpo po-wrocie
do namiotu zacząłem układać plany dalszej podróży
Piotr również był zdania iż należy się zapuścić na południe --
ku środkowi nieznanej półkuli
1 --Mł i —
iit'svrTzir'
ffJR-- l IŁ? sV &'&
S fti
1
Object Description
| Rating | |
| Title | Zwilazkowiec Alliancer, October 07, 1951 |
| Language | pl |
| Subject | Poland -- Newspapers; Newspapers -- Poland; Polish Canadians Newspapers |
| Date | 1951-10-07 |
| Type | application/pdf |
| Format | text |
| Rights | Licenced under section 77(1) of the Copyright Act. For detailed information visit: http://www.connectingcanadians.org/en/content/copyright |
| Identifier | ZwilaD4000422 |
Description
| Title | 000190b |
| OCR text | wwU 0LiDRrYNSKI " łł Tnrnnło vetn 31- - " 1TA9055 i=ik wvbor ze- - iffewur„łnii iaffiuu-1""- — jK-WĘG- IER BRATANKI fGlERSKA óaACJA NLbX" ip?rćźvśto! Urzet""1-- - - ¥ wi koffiEST n'1 lei ' """ — - (ró Spadina) w i-ni- ilfi Ibienirau limitowanie) W ram kominów O Biini7i!ze ceny © bńcanlc domów O ?m 5 M A l x b I ąĄyeTelKE 0848 jMY TYCH KUF KTÓRZY OGŁASZAJĄ ZWIĄZKOWCU" PRZEWODNIK 3 BTTCOW 1 PKZFMY3L (MONIU DNIAJU'J BOMBEIl 11 ASFKURACYINA W„ EM LA M SSON STUDIO FOTOGRAFICZNY I SIBEET TEL EM MMI I CZECHOWSKI I WARÓW SPOŻYWCZYCH l'WT Tol WA 64ZZ EHARAJEWICZ EHE ASEKURACJE W Hoom 207 WA 2661 'FJUDYCKI Łl ROWERY PRALKI 3 ST W TEŁ EM 4 3583 M KĄDZIOŁKA IAHOR BUDOWLANY AYE TEL EM 3-18- 35 LKOSTROWSKI EEP JUBILERSKI SZLI ST E TEL GE 5053 ! KRUŻEL I3M1EC 1 KUŚNIERZ- - EAS ST W TEL LY 6493 I-T- A LACHOWSKA & ROWERY PRALKI I ST W TEL ME 1539 ŁUKOWSKI TWÓR BUPOWLANY llrÓTf automatyczna gno-- mraras poaioijl 1B3CJ ŁO 4837 I MARKOWSKI 5 GALANTERII MESSIE! 1 DAMSKIEI l!T-- W TEL EM 3-27- 09 IT MUSZYŃSKI FMnOH PODŁOGOWY Toronto LA CE7S MAPRAWA PSEBMA I HAB1ALY 'Ba MŁ 8471 BHK BREAb CO U PIEKARNIA ajton Ave LA 4921 'AN SŁUGOCKI lDHMn rDluirr " zł 1961 W STOKŁOSA AROW SPOŻYWCZYCH ni ŁO 214 ŻÓŁTANTJECKA ĘOTCHER and GROCSH r w ME 6449 V SsC" llterKMSR SSŁffi'1 NA BOLE 'ATYCZN E j&aoszmiE I PRZEŚLIT A --£l"AOTNTIE lP5UDEŁKO LE-- 1 t-łB-r ™i __r_ ° 'uv?u £j! 050"anY w Kana- - il£2~9kałiemu clerpir- - Ii ScCTS!9 Pudełko lekar-- !te -- -"4 o wysianie : _t 'ssi:3 oferta lest --uin™ KtófcSii£(5dai 'Ew°!9 na- - &rZ~ "-- na oplata po- - 1?"°-- ri'W TYGODNIQUue--I) I t tylt "uT-- PM-- 1935--u K h-iss?- ?? sa '"ytUdm cierpią Redaguje Barbara Głogowska Zapasy na zimę Tomek przyszedł ze szkoły i wpadł do kuchni — 'Mamusiu czy ja mogę — zaczął ale mamusi w kuchni nie było Zobaczył Tomek że drzwi do piwnicy są otwarte więc domyślił się że mama jest w piwnicy Zbiegł po schodach i wszedł do komórki oddzielonej ścianą drewnianą od reszty piw-nicy Zajrzał Tomek do komórki i zapomniał o co chciał mamu się spytać Bo to co zobaczył za-ciekawiło go bardzo W kącie za przegroda widać było górę kartofli obok leżały wielkie głowy kapusty U sufitu zwieszały się wianki żółtej cebu-li Na półkach stało mnóstwo słoików z owocami marmoladą ogórkami Stały też butelki z róż nymi sokami owocowymi Pod ścianą w kilku wielkich koszach [była marchew i buraki które mama właśnie przesypywała pias kiem bo tak się lepiej trzymają przez zimę — O jej! — wykrzyknł To-mek — czy my to wszystko zje-my przez zimę? — O to się nie martw — roze-śmiała się mamusia Spojrzała dokoła ostatni raz i zamknęła drzwi — Teraz jestem spokojna o zi-mę — powiedziała Pieczone ziemniaki Kobiety schylono nad rzędami kartofli kopią Wybierają z zie-mi krągłe ziemniaki i wrzucają do koszyków A dzieci nazbierały suchych gałązek i rozpaliły ognisko na polu Jak to przyjemnie jest u-sią- ść dokoła ciepłego ognia Is-kierki wyskakują w górę gorąco t-rz- nj' K7 bucha Dzieci grzeją zziębnięte ręce śmieją się śpiewają pio-senki Dziewczynki trochę ziemniaków chłopcy wrzucili je do ognia ljiakryli za rem Niedługo będą gotowe Józek patykiem wygarnia u-piecz- one kartofle z ognia A Zo-sia kobiety kopiące kartof-le zęby przyszły chwilę do ogniska Przyszły odpocząć i ogrzać pizy ciepłym ogniu Antek poda-je im na patyku gorące kartofle Wszyscy jedzą i śmieją się weso-ło Oj bo tez smakują takie pie-czone ziemniaki w chłodny dzień jesienny! M Gawalewicz Jesień Krótkie dzionki długie noce Wiatr szumi przez pole się rolnik nie kłopoce Bo zboże w stodole Przyszła jesień gospodarna co potrzeba Nasypała w spichrze ziarna nie zbraknie chleba Jakie znasz jarzyny? (vegetables) Kapusta — cabbage ziemniak — potato marchew — carrot cebula — onions burak — beet fasola —"beans groch — peas ' kalafior — cauliflower sałata — lettuce ogórek — cucumber W ogródku Jadwisi gałązce wisi Gdy dojrzeje i Bill EN1 ESJl E7'E2 II S3:li li EJ II tli II EliraiifE I CU! Bil O IIIB II B! C EJ] EJill H II Bil O l Si Polski z deblami — Meble do pokoju Radia i różne przyrządy elektryczne Wykonujemy na zamówienia-najnowszeg- o stylu „chesterfields" Studia Couches Materace i Kołdry Robota solidna i gwarantowana — PIOTR CZLCII właściciel 8 361 Oakwood Av obok Rogers OR 1143 Toronlo E3 II H 'I a 1 H ta IIIB3 !H IIE I E IIH UH IIIEI ii H II D MB m TIS l"B IliB II H" Hi'1 POLSKIE BIURO INFORMACYJNE Załatwia wszelkiego rodzaju sprawy kanadyjskie i starokra-- j pełnomocnictw podań pomoc w sprawach imigracyjnych w prowadzeniu korespondencji poszukiwaniu krewnych i załatwianiu spraw majątkowych w kraju Stały 'przedstawiciel w Ottawie W każdej sprawie możecie się zwrócić o pomoc i wskazówki 'pisząc olo nas Otwarte wieczorami od 7 do 8-m- ej we wtorki i 'czwartki Codzień od 10 rano do 5 po pol Soboty do 3 po pol 751 Dundas Street West — Toronto Ontario — Tal PL 4067 JERZY ŻUŁAWSKI =7-- r C5A NA Fi — 7 1951 Kii przyniosły woła na się Lecz Dała 1 na CŁU Sklep IIIB IBIIIIBi I-EB- Wi ®§J TmWfffigflsffifr PAŹDZIERNIK (OCTÓBER) -- „itRÓNA Zagadki każdego owe-Przygotowa- nie 26 Właśnie byłem już zdrowszy i wychodziłem z naprędce skle-conego równinie kiedyśmy zostali za-grożeni namiotu na pizechodzki po brakiem paliwa Wiedliśmy na temat długie narady i robili różne próby które zawsze spełzły na niczym Piotr podał myśl bay wynosić grubsze połupane gałązki i wyciśnięty torf na góry gdzie słońce świeciło w tej nadziei ze tam może łatwiej wy schną niz w mrocznej dolinie Atoli i tam ciepło słonecznych pro-mieni było za słabe Po kilkudziesięciu godzinach torf poprzednio z wody wyciśnięty nabierał znowu tyle wilgoci z powietrza ze ca ła praca okazywała się daremną Więc poświeciwszy wszystkie sprzęty drewniane bez których tylko mogiśmy'się obyć rozpaliliśmy wielkie ostatnie ognisko nad nim zebrany w okolicy palny materiał wysuszyć sie to było udało moglibyśmy utrzymać wieczny o-„!- „£ L™--v wria nowvm przez siebie wysuszonym pali- - niestety i"ta nadzieja nas zawiodła Spaliliśmy wszyst-k- o colę tylko spalić dało a otrzymaliśmy zaledwie maleńką gar-stk- e suchych gaazek i torfu Pokazało się że do wysuszenia pew-ne ilości materiału trzeba go w trójnasób tyle spalić Nasz "wiecz kilkunastu godzinach Skorzystaliśmy tylko ?ylegzc puścimypo przy nim w ruch maszynę nabijającą akumu- - wielkTSpary%od-- jZ dawał si "ZWIĄZKOWIEC'- - Więc przechowywało skąpe ci Pr-"- _!_=~n„„0 błnylłro ijoednpaMkńHpr'tzliyfi zapasów sztucznego bar-S1- ę ??:sujrowej strawy -- o s:—=a„ trawienia nrzyrzadzonego białka -w- ypadek idybyśmy cukru scjiuwdiisu „iniw n p dostarczające] nam po-- w dalszej P f boS am na chwilę od zamiaru zmienia N e odstępmvansmy posunięcia u? dalej ku srodKow wsteyinywaiy nas trzy Księżyca Ale na razie od ejwyp £ przebytej chorobie okoliczności PŁtoid? podróży a następnie i Mar zbyt jeszcze '"'fSSrótce przyjścia na świat Tomaszo-t- a która spodziewała wego dziecięcia me mogłaby s jeraz n mroźnymi nocami sJT ic od bieguna opu' ścimy krainę wieczystego 0? na Mimo wttae mji ży 3K? ksSS SŁOTESE - pieziony' ustawi 3 z drzewa spada dobra jest z niej marmolada uinid — ej[aii5 Wyrósł żółty i duży wnet się dzieciom przysłuży Dla Kasieńki i Marka doskonałe da ziarnka I3AV0TJUnS — jnuzoouojs Gdy ją rozbierasz Elu z jej sukieneczek wielu gdy patrzysz na nią zbliska z oczu łzy ci wyciska uoruo — cmąaa Stoi sobie przy' drodze w lesie na jednej nodze ma kapelusz głęboki aż mu wpada na boki uioojąsnui — q£zj3 HAJ- - Polskiego Programu Radiowego SYRENA w każda sobotę godz 1 do 3 pp na fali 620 "SYRENA" przynosi Wam co tydzień: Wiadomości z czterech stron świata fc Kronikę "Co Gdzie i Kiedy" £fc KDąocbirke ORragdaynizpaacnynjyny Zuzi _ Teatrzyk Wyobraźni Teofila Piecyka w wy-kładach "Historii na wesoło" £ Muzykę poważną fc Melodie Ludowe ~fc Ostatnie Przeboje muzyczne We wszystkich sprawach Progra-mu posimy pisać: Polski Program Radiowy "SYRENA" 63 Falcon Street Toronto Ont lub telefonować: 4715 w Toronto HENRYK WÓJCIK NAPRAWA i BUDOWA EOM1 N ÓuW OBSŁUGA— SERVICE Budowa stylowych komin ków — fireplaces - Reperacje 258 Simcoe St _ Toronto ] — Tel EM 4-07- 17 — rjrrrt-f- - -- - — — — m ten - KOBIETY M BPIE AN8L W związku z zapowiedzianym przybyciem do Kanady księż-niczki Elżbiety przyszłej królo-wej Brytyjskiej Wspólnoty Na-rodów — z pewnością niejedna Kanadyjka pomyślała sobie : „Jak bym chciała być na jej miejscu!" A jednak królowanie to fach nawet dzisiaj bardzo ciężki pełen ograniczenia wol-ności osobistej nudnych i męczą cych reprezentacyjnych konieczności ogromnego opano-wania i kontroli każdego swego ruchu czy wyrazu twarzy i td No a w czasach ubiegłych (fach" ten połączony z ogromną od-powiedzialnością i często z wiel-kim ryzykiem Potwierdzenie powyższego znajdujemy w zanotowanych przez historię biografiach królo-wych angielskich Mamy tu na myśli królowe które panowały samodzielnie Jako pierwszą na tej liście wi dzimy królowę Janinę która w wieku lat 16 została władczynią Anglii w roku 1553 i panowała przez 9 dni Janina Grey wychowana była przez bardzo surowych rodziców i w swych pamiętnikach skar żyła się że ją matka wciąż sztur chała i szczypała poprawiając jej trzymanie się Ucieczkę od przykrości domo-wych Janina znalazła w nauce To tez mimo swego młodego wieku zadziwiała swą wiedzą Mogła np mówić i pisać po ła-cini- e( grecku francusku hebraj-sk- u i arabsku Była ona prawnuczką króla Henryka VII i przez intrygi po-lityczne wbrew jej woli ogło-szono ją królową W 9 dni później pozbawiona została tro-nu przez zwolenników Marii cór ki Henryka VIII i po pewnym czacie stracona ♦ Maria która przeszła do his-toi- ii jako Bloody Mary" Krwa wa Maria — już w wieku lat 2 została zaręczona z wielką pom-pą z następcą tronu francuskie-go Jednak wojny i inne powo-dy polityczne spowodowały zer-wanie tych zaręczyn i gdy Ma-ria miała lat 6 została ona za-ręczona ze swym kuzynem ce-sarzem Hiszpanii Karolem Pią-tym który miał wówczas 23 la-ta Po szeregu innych zaręczyn wreszcie Maria poślubiła w ku lat 38 -- Filipa syna swego dru giego z kolei narzeczonego ce sarza hiszpańskiego Mąż jej jed nak opuścił ją po roku wrócił do Hiszpanii i tylko zrzadka zaglą-dał na' krótko dó' Anglii' Jej przejścia osobiste poczy-nając od dzieciństwa okrucień-stwa palenia na stosie protes tantów i tp które rozpoczęły się w Anglii gdy za jej panowa-nia kraj ten pogodził się z Wa-tykanem i td — wpłynęły na jej usposobienie i zdrowie i gdy umierała w wieku lat 42 była liśmy dokładnie na samym punkcie biegunowym tak że wprost nad głowami mieliśmy konstalację Smoka gdzie świeci polarna gwiazda Księżyca W namiocie spaliśmy tylko zaś większą część czasu spędzali-śmy pod gołym niebem rozkoszując się krajobrazem który mi-mo żeśmy się z nim oswoili nie stracił dla nas łagodnego a przej mującego uioku Wszystko tam jest dziwnie harmonijne i dostro jone do ogólnego niesłychanie spokojnego tonu zieloność i góiy różowe i blade niebo nad nimi i swieze chłodne balsamiczną wo-nią tajemniczych ziół przesiąkłe powietrze I w duszę wcho-dził' spokój Ciepła serdeczność panowała w naszym szczupłym gronie! Wszystkie urazy namiętności i nieporozumienia były od nas tak dalekie jak owe straszne przebyte pustynie których wspomnienie wciąż jeszcze przejmowało nas dreszczem Czas mijał niepostrzeżenie podczas gdyśmy godzinami cały-mi rozmawiali to o Ziemi której rąbek ukazywał się jeszcze nie-kiedy w czasie pełni w postaci szaro - białej chmurki nad widno-kręgiem to o drogich towarzyszach śpiących pod cichymi wśród pustyń mogiłami to o przyszłości nieznanej która nas czekała Mówiliśmy o dziecku mającym przyjść na świat o krajach które zobaczymy o wszystkim z wyjątkiem jednej tylko rzeczy Nigdy nie poruszaliśmy sprawy która już raz o 'mało nie doprowadziła do wybuchu między mną a Piotrem a mianowicie: do kogo z nas Marta ma w przyszłości należeć Dziwne ile zdaje mi się że w o-wy- m czasie istotnie nawet nie myśleliśmy o tym Przynajmniej ja nie myślałem Wszak dzisiaj po latach gdy wszystko od daw-na jest juz rozstrzygnięte i dokonane mogę się przyznać sam przed sobą Kochałem tę kobietę kochałem ją nawet więcej niź-l- i to zdolny jestem dziś wyrazić ale miłość to była jakaś dziwna Kiedym patrzył na nią na twarz jej delikatną i zeszczuplałą — z której nie schodził nigdy pół-smut- ny pół-marzą- cy uśmiech latory wozu Pnwiptr7p nasycone i— na dłonie jej drobne i blade ciągle robotą jakąś zajęte wyda uuywat u 6 - wała mi się tak niepodobną dó tej Marty znanej kiedyś pięknej micie Resztki zwy i się j i MA funkcji był wie nam namiętnej pewnej siebie a czasem wzgardliwej i czułem równo-cześnie jak mi wzbierało w piersi jakieś morze bezbrzeżnej czu-łości dla tej tak dobrej tak biednej istoty Miałem ochotę przesu-wać zwolna a lekko rękę po jej włosach i mówić jej że gotów je-stem zrobić wszystko co leży w mej mocy wyrzec się wszystkiego czego bym mógł żądać aby tylko ona choć trochę była przez to szczęśliwsza — z wdzięczności jedynie za to że ją mogę widzieć Na Ziemi śmiano by się z takiej miłości ja gdy dzisiaj o tym myślę jestem tylko-smutn- y bo widzę żem nic dla niej nie zdo-łał uczynić choć zrobiłem największe na jakie mnie stać było po-święcenie A wszakże jeśli żyję jej to jedynie mam do zawdzięczenia Gdym wówczas na przełęczy pod Barrowem zapadł w gorączkę jej lyiKO Starania pizywiULUjr uu iuiuwic i u&ioiaj wjoi u-u- icj utrzymuje mnie przy życiu Myśl ta bolesna ale tam na biegunie była jeszcze ode mnie daleka nie przypuszczałem nawet jeszcze jak się wszystko ułoży idlatego mówię był to najszczęśliwszy o-kr- es mego życia na Księżycu Martę miałem wciąż przy sobie Pó-ki byłem chory czuwała nade mną gdym już wyzdrowiał odby to stara zmęczona życiem ko-bieta Trzecią z kolei była królowa Elżbieta Była ona podobnie jak „Bloo dy Mary" córką Henryka XIII znanego z odłączenia kościoła anglikańskiego od Rzymu oraz z częstego zmieniania żon i je-go drugiej zony Anny Boleyn Do trzech lat życia Elżbieta pieszczona była i psuta Potem przyszła tragiczna zmiana w jej życiu Na rozkaz jej ojca matka jej została stracona a ona sama ogłoszona niesłusznie za pocho-dzącą z nieprawego łoża i los jej stał się godny pożałowania Jednak w szereg lat później przemiany polityczne wydźwig-nęł- y ją znowu i w wieku lat 25 została samowładną królową Oddziedziczyła ona po swym królewskim ojcu charakter u-pa- rty i narzucający swą wolę Była to jednak królowa światła za panowania której kwitły nau-ki i sztuki Pomimo zdecydowanego zami łowania do flirtów powierzcho-wnych widocznie'' — umarła o- - na w stanie nie tylko panieńskim ale i jak twierdzą historycy w dziewiczym Anglia zawdzięcza tej królo-wej wzmożenie swej potęgi i zna czenia w świecie Maria Druga która panowała od roku 1689 do 1694 jeszcze ja-ko młodziutka dziewczyna była proponowana za żonę księciu Wilhelmowi Orańskiemu Ten jednak nie był widocznie za-chwycony tą propozycją gdyż odpisał że jego stan majątkowy nie pozwala mu na żeniaczkę co było dość dziwnym wykrętem gdy się zważy ze użytym on był przez członka holenderskiej rodziny panującej W jakiś czas później oszczęd-ny Wilhelm zmienił jednak wi-docznie zdanie lub może jego stan finansowy się poprawił gdyż-Mari- a w wieku lat 16 zo-stała jednak jego żoną Pomimo ze mąż jej był cier-piącym na astmę cherlakiem Mary kochała go szczerze nie znajdując jednak z jego strony wzajemności Przez 11 lat Maria mieszkała z mężem w Holandii gdzie była powszechnie lubiana ale gdzie mąż odgrodził ją brutalnie od styczności z jej angielskimi ro-dakami Następnie powróciła o-- na do Anglii gdzie została obwo łana królową i panowała samo-dzielnie gdyż mąż jej chociaż również oficjalnie został królem angielskim był stale prawie po-za Anglią Jej pełne przykrości życie przecięte było w wieku lat 33 przez epidemię ospy Następną królową samodziel-ną była jej siostra -- Anna która była tak chorobliwie otyła że w jej późniejszych latach' wsa-dzano ją do dworskiej karocy za pomocą specjalnego dźwigu Jednak pożycie jej z mężem Je'-rzy- m księciem duńskim z któ-rym miała siedemnaścioro dzieci — było bardzo szczęśliwe Wszy-stkie jednak dzieci umarły w ko łysce Jedno tylko dożyło lat 11 Wielka przeciwniczka złych o-bycz- ajów prowadziła ona swój dwór żelazną ręką i jej otoczenie uznane było przez kronikarzy za najmoralniejsze w historii An-glii Ostatnią z samodzielnych kró lowych angielskich była Wikto-ria która panowała przez lat 03 — od 1837 do 1901 " Zanim została królową młoda Wiktoria nie przespała nawet jednej nocy poza pokojem swej matki nie zeszła ze schodów bez opierania się na czyjejś ręce i nic zamieniła słowa z dorosłym mężczyzną na osobnością To też pierwszym jej żąda-- ) niem gdy w wieku lat 18 zosta-ła królową było by dano jej o-so- bną sypialnie Gdy wybrano jej za męża księ cia niemieckiego Alberta Suxe-Coburg-Got- ha stosownie do zwyczajów ona musiała jemu się oświadczyć gpiyż nikt kto sam me jest królem nie może się oświadczyć angielskiej królo wej Pożycie małżeńskie Wiktorii było bardzo szczęśliwe i miała ona 9-ci- oro dzieci które gorąco kochała Gdy mąż jej zmarł Wiktoria wpadła w melancholię z której nie mogła się otrząsnąć do końca życia Zachowała ona pokój męża w stanie w jakim był w dzień jego śmierci i co wieczór wykładano świeży no-cny strój tak jak gdyby on żył Pomimo że za jej panowania Anglia powiększyła znacznie ob-- w szar swego kolosalnego impe-rium i &tała się największą po tęgą — królowa nie mogła się otrząsnąć ze swego smutku i pi-sała w swym pamitniku: „Jak że samotną czyje się biedna kró-lowa!" Widzimy więc z powyższego krótkiego przeglądu życiory-sów samodzielnych królo-wych angielskich że los ich nic był do pozazdroszczenia RAPY PRAKTYCZNE CZYSZCZENfE WANNY Chcąc wannę utrzymać w czy-stości i zachować jej białość na-leży ją codziennie myć gorącą wodą z mydłem lub też z bez-mydln- ym środkiem detergent Lepiej jest myć odpowiednią szczotką niż ściereczką Plamy rdzy można usunąć mo s cnym roztworem sody nacierać nim miejsca splamione środ-kiem bezmydlnymnacierać miej sca splamione czystym płynem lub proszkiem nie rozcieńczając ich w wodzie lub wreszcie na-ftą Którykolwiek z tych środ-ków się wybiera należy po u-ży- ciu go umyć wannę gorącą wo dą Z' mydłem lub środkiem bez-imydlny- m waliśmy razem wycieczki po dolinie szukając ślimaków na( obiad- - albo zbierając wannę zioła którymi ona potem stroiła wnętrze namiotu - Kiedy siły odzyskałem już w zupełności wspinałem się z Pio- - ' trem na góry aby zobaczyć słońce i ogromny blady krąg Ziemi na nieboskłonie aby spojrzeć ciekawym okiem na kraje nieznane i tajemnicze nigdy wzrokiem ludzkim nie dosiężonew które mie- - v liśmy się zapuścić Marta pozostawała wtedy w namiocie był to czas kiedy trud mógł jej już zaszkodzić Podczas jednej z takich wycieczek Piotr pokazał mi z góry drogę którędy przybyliśmy na tę dolinę i opowiadał o niesłycha-nych trudach z jakimi musiał walczyć w górzystym kraju wśród nieprzeniknionej nocy mając mnie chorego i Martę wciąż jeszcze-obezwładnion- ą bólem po stracie Tomasza — Wszystko musiałem sam jeden robić — mówił do mnie — i były chwile kiedy mnie już rozpacz ogarniała Parę razy straci-łem drogę w skałach kiedy indziej znowu musiałem wóz cofać zapuściwszy się w wąwozy bezwyjścia Myślałemże już nie wydo staniemy się z życiem W tych chwilach zwątpienia otuchą napeł niał mnie widok barometru który wznosił się ciągle Ale pewna nadzieja zaśvitała we mnie dopiero gdyśmy się dostali na równi-nę za Gioją Astronomowie ziemscy chrzcząc ową górę tym mia-nem nie przeczuwali nawet że będzie ono miało dla nas znacze-nie dosłowne że po trudach i cierpieniach niewypowiedzianych tutaj zaświta nam wreszcie radość Potem opowiadał mi jakie olbrzymie trudy ponosił przy przebyciu ostatniego pasma gór dzielącego równinę pod Gioją od Kraju Biegunowego Na pomoc Marty nie mógł liczyć zwłasz-cza że ja zawieszony wciąż między życiem a śmiercią wymaga- - łem jej" nieustannej opieki musiał zatem sam w' słabym obrzasku prowadzić wóz po bystrym zboczu zasypanym zwietrzałymi ka-mieniami W osiemdziesiąt parę godzin po północy stanął na przełęczy Stamtąd rozpościerał się już widok na Kraj Biegunowy — Zdawało mi się — mówił — że zobaczyłem ziemię obieca-ną przed wzrokiem moim przywykłym już do widoku dzikich skał i pustyń leżała ta ogromna zielona równina Radość zaparła mi oddech w piersi w oczach uczułem łzy WJCC przez łzy patrzy „ łem na mroczne łąki i na słońce czerwone widoczne z góry nad nimi choć daleko jeszcze było do pory o której wzejść by powin-- ł no na tym południku Gdy mówił to mimowoli obejrzeliśmy się obaj za słońcem Leżało na widnokręgu wi stronie świata która dotąd była dla nas północną a odtąd stać się miała południem Na półkuli Księżyca odwróconej od Ziemi był dzień Wtenczas po raz pierwszy ogranęła mną nieprzemożona żą-dza poznania tych krajów tajemniczych nad którymi właśnie r słońce stało Schodząc z góry już tylkoo tym myślałem ajpo po-wrocie do namiotu zacząłem układać plany dalszej podróży Piotr również był zdania iż należy się zapuścić na południe -- ku środkowi nieznanej półkuli 1 --Mł i — iit'svrTzir' ffJR-- l IŁ? sV &'& S fti 1 |
Tags
Comments
Post a Comment for 000190b
