000133a |
Previous | 6 of 8 | Next |
|
small (250x250 max)
medium (500x500 max)
Large
Extra Large
large ( > 500x500)
Full Resolution
|
This page
All
|
FI
C
m
J® fi m
SE
łl
J
nfflwmtiwMWiaiMi(miiHiiiiii t r - ri i i i 11 ini- - r mmiTxaw~rtammaawmKrxMM0MiMtjitoUMmtm Miiiiłw iww ni i — —— ——— i ji — __Jt_M_— ———
'fl-fl-
1 Stromca &ta - - - ŹmĄZKOWme
: " ' iii i ni i i ii i i ji ' '
_ _
—
f -- I I '
f śl cf ' ii F
f "' Mffi 2 młiexnł w UJ rubrye W4i Oitwy Kmc—i6mI naxrs Cxylelr£Jtw Rrdłkejj a burz dpowUdrUlnoid
I r f ffwftfilr Huna hrt (HMmrmknrtttkmo wRłtiiiiekwtJite wniiniwliifmj&I ] ?rwwl fctkrt~ &Wotirvl x--rwKvficmłt9t RpijwanMf ? tyKHict eweaUfwlMęj rtrontk
iSisSfiil iaigltllllttt-tTr"'-"'--TTlTTTT-T"-- )
SIlBitŚ
rs
W1'
i-- a
f J £
f
fS-- i
——+ ==
Podwójny Obchód Rocznic
Sierpniowych
Montreal OaL
W niedzielę 14-g- o sierpnia kolo-nj- a
polska w Montrealu święciła na
der uroeryście' Już przed południem
o godzinie 10:30 z rana w kościele
parafji Matki Boskiej Częstochow
skiej zostało odprawione nabożeń-stwo
na intencję dwuch rocznic a
to w 24-t- ą rocznicę wymarszu pierw
ezej kadrowej z Oleandrów rozpo
czynając bój o Niepodległość Pol-ski
pod wodzą Komendanta Piłsud
skiego i w 18-t- ą rocznicę 'zwycię- -
Armji Polskiej nad hn '_ chwili 'i za- - stwem Wschodu - bolszewikami ą szereg form ide-- W
wzięły udział ologji Legjonowej nie wątpli
tylko sama lecz wie Dy
re™i( ~ieHo ti ?n w życiu społeczno - naroflo
iemi sztandarami oraz przedstawi- - wym na obczyźnie
ciele Rzeczypospolitej Polskiej z Ot
tawy p konsul generalny Jan Pawli
ca z małżonką i cały personal miej
scowego Konsulatu RP b p konsu
lem Władysławem Kickim na cze-le
Kazanie stosowne chwili hi-storycznej
wygłosił znany dobrze
całej kolonji polskiej i wielce jej
7aslużony O Bernard proboszcz tej
źc parafji To była pierwsza część
programu uroczystości
Na popołudnie na godzinę 2-- gą
Związek Weteranów Polskich im
Marszalka J Piłsudskiego jako or-ganizator
tej podniosłej uroczysto-ści
na placu piknikowym Tow Bia
Jego Orła w Carticrville urządziło
wspaniałą uroczystą akadcmjc w
której znowu cała polonja i wszyst
kio organizacje polskie wzięły gre-mjal- ny udział w uroczystości ze
sztandarami Akadcmję tę połączono
z piknikiem który został urządzony
dla publiczności po skończonej aka
dcmji
Już o 1:30 minut plaaplk
nikowy zaczął zapełniać się publicz
'nością która spieszyła na uroczy-stość
ze wszystkich części miasta
aby dzień ten uczcić w' podniosłym
nastroju i oddać hołd poległym za
Wolność Polski Bohaterom Przed
trzecią zjawiają sic na pla
cu gdzie miała odbyć sic akademia
obaj księża z parafji MBC O Ber
i O Błażej oraz pp konsulo
wie generalny konsul Jan Pawlica
z małżonką i z Ottawy i konsul Wła-dysła- w Kicki z całym personalem
Konsulatu z Montrealu Nie póż
niej zjawia się na placu piknikowym
drużyna harcerska którą przepro- wadził instruktor M Wojtowicz
Rozpoczęcie Akademji nastąpiło w
chwili kiedy p J Kolano preies Zw Wet Polskich jako przewodni
czący zagaił akademję krótkim prze
mówieniem streszczając znaczenie
dzisiejszego obchodu powołując na
pierwszego mówcę p konsula gen J Pawlicę P konsul J Pawlica po odegraniu hymnu Narodowego Jesz
nic
strę TB Orla zcharakterczował w krótkim streszczeniu swego przemó
p konsul nawoływał zebra-ną
publiczność do konsolidacji wszy stkich polaków zamieszkałych w
Montrealu dla dobra samych sie- bie 1 dobra Narodu Polskie Mowę
swą p konsul zakończył okrzykiem
nn czcić Rzeczypospolitej Polskiej
Pana Prezydenta I Mościckiego i
Wodza Narodu Polskiego Marszałka
Edwarda śmlclcgo - Rydza Niech
Żyją co publiczność gromkiem o-krzy- kiem ijirokrornict
Niech Żyją
Przewodniczący akademji dzięku jąc p konsulowi Generalnemu T Paw
licy za tak treściwe przemówienie
i zaszczycenie obchodu swą
obecnością d0 nas z uttawy powołując równocześnie na
r
ZBIGNIEW WOSZCZYNSKI
Smutne są i tak dziwnie niekie-dy
ponure noce nasze
Lęk upiorny sturamienny lęk
wypełza z za obtłuczonego tynku
Łcian wychyla się z pod nar i wy
suwa swe długie ostre zakrzywio-ne
palce Czyją pierś draśnie wciy
ją duszę wsączy jad — ten nie zm
knie powiek nie spocznie nie zaś-nie
Kraty dzielą nas od długiego ko-rytarza
w którym unosi się ciem-ny
niebieskawy opar ivslabo ćmią
lampki Dziesięć kazamat jedna za
drugą i trzysta ciężko nlcspo
kojnie dyszących W korytarzu sto-ją
oparci o broń wsłuchani w szme
ry nocy i czujnie punujący zomie- -
rzc— Słuchają patrzą— — moie kto
kraty w nocy myśli wyłamać
podkop™ Wiec patrzą i śledzą
Sąsiad mój śpi niespokojnie O-c- zy
otworzył zgrzyta i pięści ści-ska
W rgrzycie jego zębów jest coś
strasznego — 'o cicho i słabo to z
i we
( następnego mówcę O Bernarda O
Bernard nawiązując w swoim prze-mówieniu
do mowy p konsula J
Pawlicy na ten sam temat chwili hi
storycznej obu rocznic kończąc prze
mówienie poprosił zebranych aby
chwilowym milczeniem w skupieniu
ducha złożyli hołd poległym Boha~
terom za Wolność Ojczyzny
Następnym który wygłosił obszer
ne przemówienie był p konsul Wła
dvsław KickL Trudno było Dy stre
ścić w ramach i tak już rozwlekłe
go sprawozdania całosc wszystkich
przemówień jakie zostały wygłoszo
na podczas akademji Faktem jest
że wszystkie przemówienia jak oba
' konsuli oraz O Bernarda były
stwa barbarzyńL nnwap
wjeraiy treścią
nabożeństwie nie które
publiczność też przydały się ao zastosowania
~„„i-- ( naszym
tutaj
do
godzinie
godziną
nard
co
powtórzyła
takowe
przyjeżdżając
Końcowe przemówienie wygłosił
p Karcz ze Zw Wet Pol PI 42-g- a
Kanadyjskiego Legjonu a orkiestra
pod kierownictwem p I Radziszew-skiego
odegrała na zamknięcie pro
gramu uroczystości Pierwszą Bryga
dę W międzyczasie przemówień
dzieci państwa Gajewskich Zdzi
sław i Krzysia wykonały deklama
cje
Gdybyśmy chcieli przeprowadzić
małe porównanie --z obchodami urzą-dzanymi
laty poprzedniemi to śmla
ło możemy powiedzieć że obchód o
suuni ouu rucznic sierpmuwycii zur
ganizowany wysiłkiem weteranów
przy współpracy wszystkich organi-zacji
polskich wypadł o wiele lepiej
jak lat przeszłych
Obchód ten napewno pozostanie
na długo w pamięci całej kolonii pol
sklej w Montrealu i okolicy która
wyniosła o ile można sądzić jak naj
lepsze wrażenie z tak ważnej i uro-czystej
chwili
Sekr Franek Grzybała
Co Słychać w "Polskiej Ko-operatywie
Ludowej"
' Toronto Ont
Przyszłowie nasze mówi "pomału
jedź a dalej zajedziesz" tak samo
z "Polską Kooperatywą Ludową"
Powstała prawie z niczego i ciej
szyć się należycie że z każdym dniem
rozrasta się w pierwszorzędny Sklep
Grosefyjno Masarski Po dlugotrwa
łych doborachfi próbach wipersona-l- u
naszego sklepu by dogodzić naj
bardziej wybrednej klientelji zaan-gażowano
do naszego sklepu pierw-szorzędna
silę jaka jest pan Nejbo
Pan Nejbo jest od lat mistrzem w
zawodzie fachu rzeżniego Masarskie
go Pod kierownictwem p Ncjby 1
pomocy p Węgla sklep nasz pomi
mo upalnego lata z każdym dniem
notuje coraz większą klientele
Nic to dziwnego pierwszorzędne
Cze Polska zginęła przez orkie wyroby wędlin smaku czysto dostd- -
wlenia
piersi
może
sowanego do praktyk starokrajo
wych cieszą się coraz więcej wzię-ciem
wśródŁPolonji Pobyt na wyro
by Kooperatywne jest tak duży źe
w najbliższym czasie Dyrekcja zmu
szona będzie dobrać trzecią siło do
pomocy i obsługi klienteli
(Przez ostatnią inspekcję zdrowia
publicznego Sklep "polskiej Koope
ratywy Ludowej" uznany został za
jedną z najczyściejszych miejsc te-go
rodzaju przedsiębiorstw w To-ronto
Dyrekcja obecnie czyni wysiłki
rozsprzcdanla dalszych akcji najcsz
czo większe ulepszenia sklepu W
tym celu prosimy wszystkich świa
domych Polaków i Polki by wpisy
wali sic na członków i kupowali
akcje Akcje są tylko dwu dolaro- -
W KAZAMATACH
furją dziką trze ząb o ząb i szepce
coś zdławionym głosem Zgrzyt —
wkrótce przechodzi w dziki jęk
pierś mu driy konwulsyjnie cos
rwie się w nim coś płacze
—-- Budźcie gol — mówi jedeiw-t- o
warzyszów któremu sen spłoszyły
jęki i zgrzyt — Niech się nie mę
czy
— Tak niech się nie męczy
— I ktoś dotyka dłonią piersi to-warzysza
i schyliwszy się mówi:
— Co Wam? Co Wam?
Sąsiad mój budzi się przeciera o
czy
Sen miałem — taki przykry scnl
I co noc miewam sny dzikie co noc
męczy mnie bezdeń bólu
Leżymy ale jakże tu usnąć Tam
w kącie rozlegają się jęki mąk sen
nych tam z celi dalekiej dochodzą
odgłosy marzeń któremi śni dusza
jakaś umęczona
Nie usnąć nam nie usnąć
Nie mówimy ze sobą nawet szep--
Ostatnio bawił u nas gość ze Sta-nów
Zjednoczonych p B który
miał dłuższy wywiad z Prezesem
Dyrekcji PKL o naszej placówce
wyraził się bardzo pochlebnie Przy
rzekł dać wywiad swój i wrażenia
jakie odniósł
Dyrekcja prosi wszystkich Pola
ków by pamiętali o tern że przy
szłość nasza to jest tylko we współ- -
azieiczym nanaiu rvraje Kiore są o
parte na zasadach kooperatywizmu
najmniej odczuwają światowy kry-zys
A Polacy w Toronto też ina-czej
powinni stać gdyby organizo-wali
się w współdzielnie
Z pozdrowieniem dla wszystkich
czytelników "Związkowca"
Dyrekcja PKL
Do Wszystkich Grup
Zw Pol w Kan
Rada Edukacyjna zwraca uwagę
grupom i przypomina uchwalę VIII-g- o
Zjazdu co do kupna znaczków
"Funduszu Polonizacyjnego" iż tako
we mają być przyklejane do każdej
korespondencji w granicach Związ-ku
Polaków w Kanadzie jak rów
nież przypomina się iż po zamówie-niu
i otrzymaniu czy to znaczków
lub książek szkolnych należy się na
tychmiast uiścić z nalezytosci gdyż
Rada Edukacyjna potrzebuje pienię
dzy na pomoc szkołom Związko-wym
Uprasza się nie narażać Ka
sy Rady Edukacyjnej na niepotrzeb
ne koszta gdyż sekretarz finansowy
zmuszony jest kilkakrotnie pisać do
Grup po należytośc co pociąga za
sobą koszta znaczków i papieru —
Bądźmy hojni lecz na cele pożytecz-ne
dla społeczeństwa lecz bezrjotrze
by nie wyrzucajmy pieniędzy włas
nych A właśnie pieniedze któremi
opiekuje się Rada Edukacyjna są
pienlądzmi publicznemi a więc na-leży
je używać na cele Dubliczne a
nie wyrzucać bez potrzeby Przy
sposobności Rada Edukacyjna rów-nież
zwraca się do ogółu Polaków w
Kanadzie o dobrowolne datki na ce le oświatowe jak również i o zakupo
wanic znaczków "Funduszu Poloni-zacyjnego"
z których pieniądze' są użyte na wspomiany cel
Rada Edukacyjna ZP wtK
"Kochaj Bliźniego"
( Sudbury Ont
Gdy przeglądamy różną katolicką
prasę wychodzącą tu na koritynęcic
amerykańskim czyjamy tam nieraz
caie Koiumny które podają wielką
humanitarność i niesienie pomocy
wdowom sierotom i innym osobom
dotkniętych nieszczęściem Czytamy
tam nieraz jak to wielu duchownych
wyznania katolickiego 1 różne zakon
ne' siostry poświęcają swoje życie i
miemu ma uizenia w Dieazie tym ma luczkimLccz gdy przyglądniemy się
temu bliżej gdy poświęcimy trochę
czasu na beztronną lecz prawdziwą
obserwację osób i te katolickie in-stytucję
które najwięcej przechwa- -
łają się humnnitarnością zobaczymy
wówczas ze wszystko co nieraz jest
podawane nrzez takie katolickie dI- -
śmidla a dotyczące się pomocy bied-nym
mijają się daleko z prawdą
Wypadków takich gdzie osoby wy
znania katolickiego popadszy w nie
szczęście zwracały się później do
swych katolickich instytucji o po-moc
lecz zawiodły się można było
by cało setki naliczyć Mam tu
jeden wypadek który chcę podać do
wiadomości naszych czytelników Je
den z neszych rodaków niejaki Jó-zef
Kakrzewski przybył tu do Ka-nady
przed kilku laty a po przeby- -
-- ir5j ciu tu na tej ziemi 15-t- u dni został BoEoasa4Hfla0'sosin'
tern ale rozumiemy swoje myśli od
czuwamy się Dusze nasze zaczyna
coś niepokoić i szarpać
— Przesąd — przesądl A jednak
dlaczego to szczekanie psów które
się w tej chwili odezwało takie prze
ciągle i smutne
— Auuul Auuu!
Rozlega się boleśnie tuż za naszym
oknem a po chwili i tu i tam wtóru-je
mu jeszcze smutniej i boleśniej
nowe przcciąglejsze wycie
— Przesąd! PrzesądL
Kilku nowych towarzyszów budzi
się opiera swe wychudłe postacie na
łokciach i trwożliwie wsłuchuje '
Suchy przeciągły dobrze nam zna
ny trzask To salwa
żołnierz ogląda się trwożliwie
wreszcie podchodzi do krat i mówi
cicho:
— Strzelają! Zabijają! — dodaje
ciszej
Tak wiemy znamy ten trzask i
trwożliwie z ponurym uporem li-- 1
czymy ilość salw
Trz-y- Trzy salwy — trzy ofiary
O sto dwieście kroków ludzie gi
ną I niejednemu z nas śmierć w o-c- zy
zagląda blada i niejeden nie wie
co mu jutro przyniesie W naszych
warunkach wszystko możliwe Nie- -
ftmnt ii g ttrrrr!T!mm
SIERPIEŃ (AUGUSTA 28—#1938
całkowicie z paraliżowany czyli in
nemi słowy niezdolny zupełnie do
poruszenia się Po przebyciu kilku
lat w różnych senatorjach odzyskał
tyle władzy w swych członkach że
mógł choć z wielką trudnością poru
szać się i opuścić łoże wówczas otrzy
mał on pozwolenie od władz policyj
nych zbierać datki pieniężne na swo
je życie i na dopomozenie w biedzie
bez ćomnej swojej rodzinie żyjącej
w starym kraju W tym celu przy-był
ów człowiek tu do Sudbury a
po przybyciu tu udał się o pomoc do
tutejszego katolickiego szpitala pod
nazwą św Józefa tam choć z wiel-ką
nie sympatją lecz odstąpiono mu
barłóg do spania i dwa razy dzień
nie otrzymywał skromną porcie z
resztek pozostałych straw skąd też cko nie przeszło książki
wychodził czasowo codziennie uda
jąc się z prośbą do litościwych serc
ludzkich Przybył także do probosz
cza kat wyznania gdzie probosz-czem
jest niejaki ks Ircha Ks Lrcha
przyjął biedaka bardzo grzecznie
lecz gdy biedny kaleka przedstawił
mu swój cel przybycia wówczas od-powiedział
mu ów proboszcz iż żad
nej pomocy pieniężnej dać mu nie
może bo wszystkie Diemadze kto- - re są w jego posiadaniu należą do
paraiji
Gdy jedna z kobiet nazwiskiem pa
ni Jawna będąca na ten czas u księ
rżdaeztaopwrzaećciekżaleizkwsęarómmciałołaedmksisedibęaditezkuiemmoużwetaegpnęo
że odpowiedział że niema przy sobie
dbryołbndeoj mszopnietatyla Po zpoabrauczdynłiackhalperkzęy
rzym kat ksiądz Nietupski a naj-większe- m pragnieniem było tego oj
ca aucnowego by mógł zobaczyć w
prawiony sztuczny bok który ten
bok kaleka otrzymał w jednem z se natorjum Gdy Kakrzewski przedsta
wu mu swe położenie i prosił go o
pomoc książulek ten wymówił s!p
brakiem gotówki przy sobie Nie po
mugiy ani prosoy jednej polskiej ko biety pani Czaji ksiądz Nietupski był łaskaw tylko zaprosić kalekę by
iuivszecu zoDaczyc jaki to on ko- ściół buduje co miał na myśli ów
Kbiąaz ze prosu kalekę do zobacze-nia
murów Widocznie to by ów ka- leka dał ofiarę na it--n r?vnitH i„_
ściółgdy po paru dniach pobytu te
„- - --ŁŁ-
VjmŁ-łju Sudbury odwiedziłemU£IUgWoICKwU szIpUita '
lu- - poKazat mi książkę z podpisami sinwsetjytupocmji oicyosólbeczktóiarkeieżudzbivełl„iłymnmtu
nzdazziwisieknaie żażdenejnierzyzmobackzaytłemin"sttyatmu
mrZscóojPiwabtneniirewajjżnatolsnKmutąywiatisukdnttcoióejcriszezncinzopięnreśzelytiawksmzabełtymyołlnouicazkzkiwicplhSikosatmkwojGiacekrąro zdwziicsk moussózęb kżteóreszupkrazłeecmhwatlaamją nsai-e
rowauuuuunuaidncouwozebuaodDujrąocwyoiniseię okno-a ściół w Sudburach po 25 i 50 dola
rów lecz dla swego brata nie mo- gli ofiarować ani 5 centów
Drodzy czytelnicy bierzcie przy-kła- d z tego jak Instytucje katoli-5l- e chodzieoszoaby dkotóbrreychnajwkiaętcoelijkócwhcą tou gdy znajdzie się w nieszczęściu' je-de- n z braci katolików wówczas a-- by tenzo utrzymał iSię przy życiu
zmuszony jest zwraear sio r~- - u" """es--ian- cK- icn inst—ytu"cyji j fuiiiui
Szczepan Markowski
Do Wiadomości
Kitchener Ont
Ojcowie 1 Matki: Okres wakacji
szkolnych zbliża się ku końcowi i
wkrótce dziatwę Waszą wyślecie do
szkół angielskich nie zapominajcie
że waszym świętym obowiązkiem ja
ko Ojca Polaka i Matki Polki jest
wysłać dzieci Wasze do polskiej szko
ły wieczorowej aby się nauczyły
czytać i pisać po polsku i poznały
historję kulturę i cywilizację swej
dalekiej ojczyzny
A więc Grupa 4-- ta ZP w K w
pierwszej polowie września przystę- puje do' otwarcia Polskiej Szkoły
wieczorowej
K)4SR04 O 3O-()-X!-0-Cas- -t)
ma praw jest tylko brutalna potęga
siły 1 ta siła zawisła swą mocą nad
naszemi głowami Dość jednego sio
wa gestu może jednego z tych w
których rękach losy nasze — i jedno
dziesięć żyć zagaśnie
Wielu juz było takich co spokój
ni byli swego losu i pewni a jednak
Wielu ich było wielu
żartami straszymy się za dnia że
w nocy przyjdzie i wypatrzy kogo z
nas ów "Pan w czarnym mundurze"
Cały czarno ubrany chodzi on u- -
kradkiem i nocami Nawet tu' w Cy
tadeli boi się Napróżnol Żołnierze
uciekają odeń unikają i drżą
— Kat!— KatL
To jedno i słowo wystarczy
Kto on? — nic wiedzą Mówią le
widzieli go zdała — to znów że nie
mai tuż obok nich przeszedł ale
twarz miał ukrytą A gdzie idzie na
żer twarz mu okrywa maska—
Ofiara nie dojny twarzy kata—
Bezpieczniej mu gdy nawet ci co
zasną co nigdy już nie przemówią
nie wiedzą czyja dłoń ich zgładzi-ła
A ' pan w czarnym mundurze" ma OnaL
znlwo obfite i często często w noc
wędruje
O tyle ofiar tyle Ale on na dziel
Więc proszę rodziców mających
dzieci w wieku szkolnymi a którzy
chcą posyłać dzieci swoje do tej
szkółki wieczornej niech się zgło-szą
na sale Związkową Grupy 4-t- ej
ZS w K przy uL 163 King St W
W następnych dniach to jest 24 25
26 31 sierpnia i 1 2-- go września
tr od godziny 6-t- ej do godziny 8--
mej każdego wieczoru zapisać swe
dzieci do tej szkółki
Tylko w tych sześciu dniach bę-dzie
się zapisywać dzieci do szkół-ki
języka polskiego a później dzieci
nie będziem przyjmowali do naszej
szkółki a to z tego powodu że Ro
dzice przysyłając dziecko w połowie
albo przed końcem roku szkolnego a
później słyszy się szemranie ze dzie
ich danej
Irchy
były
łez
klasy
Pożądanym jest aby jedno z rodzi
ców przyszli i zapisało dzieci swoje
dla ściślejszej ewidencji
A więc apeluje do wszystkich Pol
skich Rodziców zapisujcie swe dzie
ci do szkółki Grupy 4-t- ej ZP w K
Pragniemy widzieć wszystkie dzieci
z 'poprzednich lat i dziesiątki no
wych Będziem się starać aby ze
szkoły naszej wyszły dzieci uświa
domione wychowane w duchu naro-dowym
nie tylko że się ich nau-czy
płynnego czytania i pisania ale
im się nada kierunek narodowy
przez wpajanie polskości
A gdy młodzież zrozumie i po- kocha sprawę polską nie wynarodo
wi się prędko
Jeszcze raz wzywam wszystkich
rodziców do gremjalnego zapisywa
nia swych dzieci do szkółki języka
polskiego
Za Komisję Szkolną Gr 4
Zw Pol w 'Kan
A Domin
OrlARA LOSU
ł£ełfttEA5'wr&ł-a£7xs2A- ? WwMlmii' 'lIiIiIi
lTa jmi Jan Greczak
Dnia 19 lipca br Polonja w Kirk
land Lakę okryła żałobą z powodu
śmierci śp Jana Greczka który u-le- gł wypadkowi w kopalni Lakę
Shore
Tragicznie zabity rodak pochodził
z fodhaia z wioski Gronków pow
Nowy Targ do Kanady przyjechał
w roku 1928 pracował w kopalni od
roku 1931 należał do Tow Narodo-wo
- Polskiego i do Ogniska Podha
lan Pogrzeb jego odbył się przy u-dzi- ale licznych członków i sympaty- ków nad trumną przemawiali Piotr
Czerwiński prezes Nar Pol Tow i
S Głodziak prezes OZ PoHhalnn śp Greczek pozostawił w smutku
pogrążoną żonę Fotoerafie (a I Wi
Ifh r-- 1 Ait M~u ! _
I
u oiuw w&puiiinienia poświęca:
Obecny
ZAWIADOMIENIA
v Hamilton Ont
Podaje sle do wiadomości tp na
pikniku Zjazdowym "Kół Polek" ZP w K który odbył sie dnia 7--
po sierpnia Dr w wamuton na Nash
Farm był rozegrany "blankiet" nu
mer wygranego "blankietu" jest 88
Właściciel tego numeru może się
zgłosić po odbiór "blankietu" w cią
gu dwóch tygodni czasu pod adres:
6o4 Ottawa St N Hamilton Ont
Z Janowska
Związkowcy! Zobaczcie swoją ksią-żeczkę
członkowską czy nie zalega-cie
z podatkiem członkowskimi?
maskę na twarzy
"Pan w czarnym mundurze" pło-szy
nam sny upiornie wżera się w
myśl i straszny jest Straszny pod
łością swoją
"Pan w czarnym mundurze" ma
maskę czerwoną maskę z krwi o-fi- ar
— Hahaha! Kat!
My nie boimy się go nie drżymy
ale w snach upiorne mamy widzia
dla co pierś obsiadają tłoczą
"Pan w czarnjm mundurze" przy
cnoazi ao wiem z nas w noce bez- -
senne Oczy mamy szeroko roz-twar- te
i sny straszne sny
Zarzucił mu pętlicę na szyję
Chwyciłem go za ramiona kąsa-łem
dłonie Czułem źe padne bez
silny że pętlica ciśnie coraz mocniej
ners moja pracowała gorączkowo
jeszcze tylko chwilę jeszcze jeden
wysiłek Wyrwę si-ę- wyrw- ę-
Ale dłonie moje mdleją ale do
ócz skaczą płomienie i palą i kłują
Omdlewa- m- omdlewam-JPrz- ez
głowę błyskawicą przebie-gają
myśli — Tyle różnych myślu
Nie czuje już bólu nie czuie rt
mieni w oczach tylko wściekłość r
Nr 35
Propozycja na Czasie
Dla Wszystkich Organizacji i p
czególnych Osób Dbających o
szerzenie polskości r
Kanadzie
Związek Polaków w Kanadzie ida- - swoiemi szlachetnemi non™--™-: — _ ~ Ir ca ii ujoLdiuuaitKj o_ rozw-- ó--„ j polskuośsceir
kwilkKaansaedt zdioelarSópwrowkasdiząiżłekz sPzoklosklnivczha dla uczącej się dziatwy polskiej
dla niższych i wyższych klas ludo-wych
Z zakresu szkolnictwa powia stek poezji i belcstrytyki dziecin-nej
Wszystkie książki przeszły prze2
cenzurę pedagogiczną rządu polskie-g- o i są dziś do nabycia dla wszvrt
kich w imię hasła polonizowania na szej dziatwy polskiej
"Tj-ii- o TVlŁ-iii- " n n
ko wykonawczyni uchwał zjazdo-wych
i propagatorka polskiego szkol nictwa oddaje te książki ponajniz-szyc- h cenach kosztu w nadziei że
książki te znajdą się w każdej' or- -
Ęanizacyjnej szKoice polskiej i w każdem domu gdzie dorastające dzia
twa wymaga nauki języka polskiego
Poniżej podajemy cennik na po-szczegó- lne dziełka po których to ce nach każdy i każde Towarzystwo
możp nabyć Do poniższych cen trze tbóawdonlaicz"vZćnakcozsezkta Pporlozensizyałkciyiniv5" cedno
każdej 'książki" który to dochód i-d- zie na szkolnictwo
Zaznaczyć należy że książki te
wykonane są ładnem drukiem i na dobrem grubem papierze z mądre-m- i i gustownemi obrazkami i rysun kami oraz łatwe do nauki Niektó-rych
książek mamy już mało na skła
dzie dlatego należy się spieszyć z za mówieniem
Tytuły Książek Cena
Czytanka Il-g- a $ 3i
Czytanka III-ci- a 3i
Czytanka lV-t- a 41
Czytanka V-t- a 4(
Czytanka VI-t- a 4( Elementarz 25
Moje Miato ki III-ci- a 6(
Przyroda i Geografie ki IV-t- a 7J
Słowniczek ortograficzny 4C
Czuwaj 90
Geoerafja ki VI-t- a 75
Hejnał 85 śniewnik dla Młodzieży 70
Lironka III-ci- a 10
Pierwsza Brygada na z gł 10 Elementarz powiastkowy 20
Czytelnia szkolna i domowa 50
Wiadomości z dziejów Polski 125
Moja pierwsza książeczka 20
Zarys Dydaktyki 1 00
Najpospolitne błędy językowe 50
Opowiadania dziejów Ojczystych 100
Poeadanki i opowiadania przy- rodnicze 100
Geografja Polski dla szkół śred-nic- h
100
Nasz świat trzecia książka do
czytania ki IV-t- ei 40
I Geografia na ki IV-t- ą 50
iNa dzień imienin komendanta 10 Nauka pisowni zeszyt IB 10 Nauka pisowni zeszyt II B 10 Nauka pisowni zeszyt I A 10
auka pisowni zeszyt II A 10
Zeszyt z wzorami do nauki 10
Naukę pisowni część I-s- za 10 Elementarne nauki Hlstorji Pol dla szkól powszechnych 25
Książka o Polsce 30
Przemowy i prace na przełomie
dziejowym 40 Piotr 1 Jan _ Zacisze _ Dziele współczesne część I-s- za 50
Dzieje wsDÓłczesnp czcić-- Trra fift
uenjowski pow historyczna 75 Polska wsDÓłczesna część III 75 Pol współczesna cz I ziemia 75
Wszystkie zamówienia na powyż-sze
wydawnictwa należy nadsyłać wraz znależnością na ręce Finanso-LwegGo
odSleekwrsektiarza18 RPaadlymeErsdtounkacyAjnveej
Toronto Ont Na miejsze zamówie-nia
należytośc można wysyłać w
znaczkach pocztowych
Rada Edukacyjna ZP w K
— A maskę chwyć! za maskę'
— Do duszy coś szepcze
To ona
A pętlica ciśnie szyję coraz moc
niej a serce bije coraz słabiej —
Choć kąsam go wściekły tracę powo
H siły 1 nic nie widzę
Tylko ta maska czerwona taka
straszna krwią ociekła maska kta
1 czułem konwulsyjne podrygi swe
go ciała i słyszałem zgrzyt zębów
które kąsały
— To był sen— wyście mnie zbu-dzili
Wysłuchajmy w ciszy ponury sen
towarzysza Na ekranie naszej du-szy
z całą plastyką odbija sie ta po
stać dzika krwi żądna czy też tylko
za krew płatna
— Ka-t-i
myślimy o nim myślimy o tym
szeregu ofiar
Cisza i dziwny smutek dusz na
szych zlewają się z bolesnym jękiem
piersi sennych
Nie usnąć nam — nie usnąć!
"Pan w czarnym mundurze" nie
chodzi nie wypatruje nas przez ok-no
On wchodzi do naszej jaźni on
Podczas snu podle do dusz wkracza
i lęk sieje—
Upiorny sturamienny lęk
i'
I
I:
l
#
I
i
Object Description
| Rating | |
| Title | Zwilazkowiec Alliancer, August 28, 1938 |
| Language | pl |
| Subject | Poland -- Newspapers; Newspapers -- Poland; Polish Canadians Newspapers |
| Date | 1938-08-28 |
| Type | application/pdf |
| Format | text |
| Rights | Licenced under section 77(1) of the Copyright Act. For detailed information visit: http://www.connectingcanadians.org/en/content/copyright |
| Identifier | ZwilaD4000162 |
Description
| Title | 000133a |
| OCR text | FI C m J® fi m SE łl J nfflwmtiwMWiaiMi(miiHiiiiii t r - ri i i i 11 ini- - r mmiTxaw~rtammaawmKrxMM0MiMtjitoUMmtm Miiiiłw iww ni i — —— ——— i ji — __Jt_M_— ——— 'fl-fl- 1 Stromca &ta - - - ŹmĄZKOWme : " ' iii i ni i i ii i i ji ' ' _ _ — f -- I I ' f śl cf ' ii F f "' Mffi 2 młiexnł w UJ rubrye W4i Oitwy Kmc—i6mI naxrs Cxylelr£Jtw Rrdłkejj a burz dpowUdrUlnoid I r f ffwftfilr Huna hrt (HMmrmknrtttkmo wRłtiiiiekwtJite wniiniwliifmj&I ] ?rwwl fctkrt~ &Wotirvl x--rwKvficmłt9t RpijwanMf ? tyKHict eweaUfwlMęj rtrontk iSisSfiil iaigltllllttt-tTr"'-"'--TTlTTTT-T"-- ) SIlBitŚ rs W1' i-- a f J £ f fS-- i ——+ == Podwójny Obchód Rocznic Sierpniowych Montreal OaL W niedzielę 14-g- o sierpnia kolo-nj- a polska w Montrealu święciła na der uroeryście' Już przed południem o godzinie 10:30 z rana w kościele parafji Matki Boskiej Częstochow skiej zostało odprawione nabożeń-stwo na intencję dwuch rocznic a to w 24-t- ą rocznicę wymarszu pierw ezej kadrowej z Oleandrów rozpo czynając bój o Niepodległość Pol-ski pod wodzą Komendanta Piłsud skiego i w 18-t- ą rocznicę 'zwycię- - Armji Polskiej nad hn '_ chwili 'i za- - stwem Wschodu - bolszewikami ą szereg form ide-- W wzięły udział ologji Legjonowej nie wątpli tylko sama lecz wie Dy re™i( ~ieHo ti ?n w życiu społeczno - naroflo iemi sztandarami oraz przedstawi- - wym na obczyźnie ciele Rzeczypospolitej Polskiej z Ot tawy p konsul generalny Jan Pawli ca z małżonką i cały personal miej scowego Konsulatu RP b p konsu lem Władysławem Kickim na cze-le Kazanie stosowne chwili hi-storycznej wygłosił znany dobrze całej kolonji polskiej i wielce jej 7aslużony O Bernard proboszcz tej źc parafji To była pierwsza część programu uroczystości Na popołudnie na godzinę 2-- gą Związek Weteranów Polskich im Marszalka J Piłsudskiego jako or-ganizator tej podniosłej uroczysto-ści na placu piknikowym Tow Bia Jego Orła w Carticrville urządziło wspaniałą uroczystą akadcmjc w której znowu cała polonja i wszyst kio organizacje polskie wzięły gre-mjal- ny udział w uroczystości ze sztandarami Akadcmję tę połączono z piknikiem który został urządzony dla publiczności po skończonej aka dcmji Już o 1:30 minut plaaplk nikowy zaczął zapełniać się publicz 'nością która spieszyła na uroczy-stość ze wszystkich części miasta aby dzień ten uczcić w' podniosłym nastroju i oddać hołd poległym za Wolność Polski Bohaterom Przed trzecią zjawiają sic na pla cu gdzie miała odbyć sic akademia obaj księża z parafji MBC O Ber i O Błażej oraz pp konsulo wie generalny konsul Jan Pawlica z małżonką i z Ottawy i konsul Wła-dysła- w Kicki z całym personalem Konsulatu z Montrealu Nie póż niej zjawia się na placu piknikowym drużyna harcerska którą przepro- wadził instruktor M Wojtowicz Rozpoczęcie Akademji nastąpiło w chwili kiedy p J Kolano preies Zw Wet Polskich jako przewodni czący zagaił akademję krótkim prze mówieniem streszczając znaczenie dzisiejszego obchodu powołując na pierwszego mówcę p konsula gen J Pawlicę P konsul J Pawlica po odegraniu hymnu Narodowego Jesz nic strę TB Orla zcharakterczował w krótkim streszczeniu swego przemó p konsul nawoływał zebra-ną publiczność do konsolidacji wszy stkich polaków zamieszkałych w Montrealu dla dobra samych sie- bie 1 dobra Narodu Polskie Mowę swą p konsul zakończył okrzykiem nn czcić Rzeczypospolitej Polskiej Pana Prezydenta I Mościckiego i Wodza Narodu Polskiego Marszałka Edwarda śmlclcgo - Rydza Niech Żyją co publiczność gromkiem o-krzy- kiem ijirokrornict Niech Żyją Przewodniczący akademji dzięku jąc p konsulowi Generalnemu T Paw licy za tak treściwe przemówienie i zaszczycenie obchodu swą obecnością d0 nas z uttawy powołując równocześnie na r ZBIGNIEW WOSZCZYNSKI Smutne są i tak dziwnie niekie-dy ponure noce nasze Lęk upiorny sturamienny lęk wypełza z za obtłuczonego tynku Łcian wychyla się z pod nar i wy suwa swe długie ostre zakrzywio-ne palce Czyją pierś draśnie wciy ją duszę wsączy jad — ten nie zm knie powiek nie spocznie nie zaś-nie Kraty dzielą nas od długiego ko-rytarza w którym unosi się ciem-ny niebieskawy opar ivslabo ćmią lampki Dziesięć kazamat jedna za drugą i trzysta ciężko nlcspo kojnie dyszących W korytarzu sto-ją oparci o broń wsłuchani w szme ry nocy i czujnie punujący zomie- - rzc— Słuchają patrzą— — moie kto kraty w nocy myśli wyłamać podkop™ Wiec patrzą i śledzą Sąsiad mój śpi niespokojnie O-c- zy otworzył zgrzyta i pięści ści-ska W rgrzycie jego zębów jest coś strasznego — 'o cicho i słabo to z i we ( następnego mówcę O Bernarda O Bernard nawiązując w swoim prze-mówieniu do mowy p konsula J Pawlicy na ten sam temat chwili hi storycznej obu rocznic kończąc prze mówienie poprosił zebranych aby chwilowym milczeniem w skupieniu ducha złożyli hołd poległym Boha~ terom za Wolność Ojczyzny Następnym który wygłosił obszer ne przemówienie był p konsul Wła dvsław KickL Trudno było Dy stre ścić w ramach i tak już rozwlekłe go sprawozdania całosc wszystkich przemówień jakie zostały wygłoszo na podczas akademji Faktem jest że wszystkie przemówienia jak oba ' konsuli oraz O Bernarda były stwa barbarzyńL nnwap wjeraiy treścią nabożeństwie nie które publiczność też przydały się ao zastosowania ~„„i-- ( naszym tutaj do godzinie godziną nard co powtórzyła takowe przyjeżdżając Końcowe przemówienie wygłosił p Karcz ze Zw Wet Pol PI 42-g- a Kanadyjskiego Legjonu a orkiestra pod kierownictwem p I Radziszew-skiego odegrała na zamknięcie pro gramu uroczystości Pierwszą Bryga dę W międzyczasie przemówień dzieci państwa Gajewskich Zdzi sław i Krzysia wykonały deklama cje Gdybyśmy chcieli przeprowadzić małe porównanie --z obchodami urzą-dzanymi laty poprzedniemi to śmla ło możemy powiedzieć że obchód o suuni ouu rucznic sierpmuwycii zur ganizowany wysiłkiem weteranów przy współpracy wszystkich organi-zacji polskich wypadł o wiele lepiej jak lat przeszłych Obchód ten napewno pozostanie na długo w pamięci całej kolonii pol sklej w Montrealu i okolicy która wyniosła o ile można sądzić jak naj lepsze wrażenie z tak ważnej i uro-czystej chwili Sekr Franek Grzybała Co Słychać w "Polskiej Ko-operatywie Ludowej" ' Toronto Ont Przyszłowie nasze mówi "pomału jedź a dalej zajedziesz" tak samo z "Polską Kooperatywą Ludową" Powstała prawie z niczego i ciej szyć się należycie że z każdym dniem rozrasta się w pierwszorzędny Sklep Grosefyjno Masarski Po dlugotrwa łych doborachfi próbach wipersona-l- u naszego sklepu by dogodzić naj bardziej wybrednej klientelji zaan-gażowano do naszego sklepu pierw-szorzędna silę jaka jest pan Nejbo Pan Nejbo jest od lat mistrzem w zawodzie fachu rzeżniego Masarskie go Pod kierownictwem p Ncjby 1 pomocy p Węgla sklep nasz pomi mo upalnego lata z każdym dniem notuje coraz większą klientele Nic to dziwnego pierwszorzędne Cze Polska zginęła przez orkie wyroby wędlin smaku czysto dostd- - wlenia piersi może sowanego do praktyk starokrajo wych cieszą się coraz więcej wzię-ciem wśródŁPolonji Pobyt na wyro by Kooperatywne jest tak duży źe w najbliższym czasie Dyrekcja zmu szona będzie dobrać trzecią siło do pomocy i obsługi klienteli (Przez ostatnią inspekcję zdrowia publicznego Sklep "polskiej Koope ratywy Ludowej" uznany został za jedną z najczyściejszych miejsc te-go rodzaju przedsiębiorstw w To-ronto Dyrekcja obecnie czyni wysiłki rozsprzcdanla dalszych akcji najcsz czo większe ulepszenia sklepu W tym celu prosimy wszystkich świa domych Polaków i Polki by wpisy wali sic na członków i kupowali akcje Akcje są tylko dwu dolaro- - W KAZAMATACH furją dziką trze ząb o ząb i szepce coś zdławionym głosem Zgrzyt — wkrótce przechodzi w dziki jęk pierś mu driy konwulsyjnie cos rwie się w nim coś płacze —-- Budźcie gol — mówi jedeiw-t- o warzyszów któremu sen spłoszyły jęki i zgrzyt — Niech się nie mę czy — Tak niech się nie męczy — I ktoś dotyka dłonią piersi to-warzysza i schyliwszy się mówi: — Co Wam? Co Wam? Sąsiad mój budzi się przeciera o czy Sen miałem — taki przykry scnl I co noc miewam sny dzikie co noc męczy mnie bezdeń bólu Leżymy ale jakże tu usnąć Tam w kącie rozlegają się jęki mąk sen nych tam z celi dalekiej dochodzą odgłosy marzeń któremi śni dusza jakaś umęczona Nie usnąć nam nie usnąć Nie mówimy ze sobą nawet szep-- Ostatnio bawił u nas gość ze Sta-nów Zjednoczonych p B który miał dłuższy wywiad z Prezesem Dyrekcji PKL o naszej placówce wyraził się bardzo pochlebnie Przy rzekł dać wywiad swój i wrażenia jakie odniósł Dyrekcja prosi wszystkich Pola ków by pamiętali o tern że przy szłość nasza to jest tylko we współ- - azieiczym nanaiu rvraje Kiore są o parte na zasadach kooperatywizmu najmniej odczuwają światowy kry-zys A Polacy w Toronto też ina-czej powinni stać gdyby organizo-wali się w współdzielnie Z pozdrowieniem dla wszystkich czytelników "Związkowca" Dyrekcja PKL Do Wszystkich Grup Zw Pol w Kan Rada Edukacyjna zwraca uwagę grupom i przypomina uchwalę VIII-g- o Zjazdu co do kupna znaczków "Funduszu Polonizacyjnego" iż tako we mają być przyklejane do każdej korespondencji w granicach Związ-ku Polaków w Kanadzie jak rów nież przypomina się iż po zamówie-niu i otrzymaniu czy to znaczków lub książek szkolnych należy się na tychmiast uiścić z nalezytosci gdyż Rada Edukacyjna potrzebuje pienię dzy na pomoc szkołom Związko-wym Uprasza się nie narażać Ka sy Rady Edukacyjnej na niepotrzeb ne koszta gdyż sekretarz finansowy zmuszony jest kilkakrotnie pisać do Grup po należytośc co pociąga za sobą koszta znaczków i papieru — Bądźmy hojni lecz na cele pożytecz-ne dla społeczeństwa lecz bezrjotrze by nie wyrzucajmy pieniędzy włas nych A właśnie pieniedze któremi opiekuje się Rada Edukacyjna są pienlądzmi publicznemi a więc na-leży je używać na cele Dubliczne a nie wyrzucać bez potrzeby Przy sposobności Rada Edukacyjna rów-nież zwraca się do ogółu Polaków w Kanadzie o dobrowolne datki na ce le oświatowe jak również i o zakupo wanic znaczków "Funduszu Poloni-zacyjnego" z których pieniądze' są użyte na wspomiany cel Rada Edukacyjna ZP wtK "Kochaj Bliźniego" ( Sudbury Ont Gdy przeglądamy różną katolicką prasę wychodzącą tu na koritynęcic amerykańskim czyjamy tam nieraz caie Koiumny które podają wielką humanitarność i niesienie pomocy wdowom sierotom i innym osobom dotkniętych nieszczęściem Czytamy tam nieraz jak to wielu duchownych wyznania katolickiego 1 różne zakon ne' siostry poświęcają swoje życie i miemu ma uizenia w Dieazie tym ma luczkimLccz gdy przyglądniemy się temu bliżej gdy poświęcimy trochę czasu na beztronną lecz prawdziwą obserwację osób i te katolickie in-stytucję które najwięcej przechwa- - łają się humnnitarnością zobaczymy wówczas ze wszystko co nieraz jest podawane nrzez takie katolickie dI- - śmidla a dotyczące się pomocy bied-nym mijają się daleko z prawdą Wypadków takich gdzie osoby wy znania katolickiego popadszy w nie szczęście zwracały się później do swych katolickich instytucji o po-moc lecz zawiodły się można było by cało setki naliczyć Mam tu jeden wypadek który chcę podać do wiadomości naszych czytelników Je den z neszych rodaków niejaki Jó-zef Kakrzewski przybył tu do Ka-nady przed kilku laty a po przeby- - -- ir5j ciu tu na tej ziemi 15-t- u dni został BoEoasa4Hfla0'sosin' tern ale rozumiemy swoje myśli od czuwamy się Dusze nasze zaczyna coś niepokoić i szarpać — Przesąd — przesądl A jednak dlaczego to szczekanie psów które się w tej chwili odezwało takie prze ciągle i smutne — Auuul Auuu! Rozlega się boleśnie tuż za naszym oknem a po chwili i tu i tam wtóru-je mu jeszcze smutniej i boleśniej nowe przcciąglejsze wycie — Przesąd! PrzesądL Kilku nowych towarzyszów budzi się opiera swe wychudłe postacie na łokciach i trwożliwie wsłuchuje ' Suchy przeciągły dobrze nam zna ny trzask To salwa żołnierz ogląda się trwożliwie wreszcie podchodzi do krat i mówi cicho: — Strzelają! Zabijają! — dodaje ciszej Tak wiemy znamy ten trzask i trwożliwie z ponurym uporem li-- 1 czymy ilość salw Trz-y- Trzy salwy — trzy ofiary O sto dwieście kroków ludzie gi ną I niejednemu z nas śmierć w o-c- zy zagląda blada i niejeden nie wie co mu jutro przyniesie W naszych warunkach wszystko możliwe Nie- - ftmnt ii g ttrrrr!T!mm SIERPIEŃ (AUGUSTA 28—#1938 całkowicie z paraliżowany czyli in nemi słowy niezdolny zupełnie do poruszenia się Po przebyciu kilku lat w różnych senatorjach odzyskał tyle władzy w swych członkach że mógł choć z wielką trudnością poru szać się i opuścić łoże wówczas otrzy mał on pozwolenie od władz policyj nych zbierać datki pieniężne na swo je życie i na dopomozenie w biedzie bez ćomnej swojej rodzinie żyjącej w starym kraju W tym celu przy-był ów człowiek tu do Sudbury a po przybyciu tu udał się o pomoc do tutejszego katolickiego szpitala pod nazwą św Józefa tam choć z wiel-ką nie sympatją lecz odstąpiono mu barłóg do spania i dwa razy dzień nie otrzymywał skromną porcie z resztek pozostałych straw skąd też cko nie przeszło książki wychodził czasowo codziennie uda jąc się z prośbą do litościwych serc ludzkich Przybył także do probosz cza kat wyznania gdzie probosz-czem jest niejaki ks Ircha Ks Lrcha przyjął biedaka bardzo grzecznie lecz gdy biedny kaleka przedstawił mu swój cel przybycia wówczas od-powiedział mu ów proboszcz iż żad nej pomocy pieniężnej dać mu nie może bo wszystkie Diemadze kto- - re są w jego posiadaniu należą do paraiji Gdy jedna z kobiet nazwiskiem pa ni Jawna będąca na ten czas u księ rżdaeztaopwrzaećciekżaleizkwsęarómmciałołaedmksisedibęaditezkuiemmoużwetaegpnęo że odpowiedział że niema przy sobie dbryołbndeoj mszopnietatyla Po zpoabrauczdynłiackhalperkzęy rzym kat ksiądz Nietupski a naj-większe- m pragnieniem było tego oj ca aucnowego by mógł zobaczyć w prawiony sztuczny bok który ten bok kaleka otrzymał w jednem z se natorjum Gdy Kakrzewski przedsta wu mu swe położenie i prosił go o pomoc książulek ten wymówił s!p brakiem gotówki przy sobie Nie po mugiy ani prosoy jednej polskiej ko biety pani Czaji ksiądz Nietupski był łaskaw tylko zaprosić kalekę by iuivszecu zoDaczyc jaki to on ko- ściół buduje co miał na myśli ów Kbiąaz ze prosu kalekę do zobacze-nia murów Widocznie to by ów ka- leka dał ofiarę na it--n r?vnitH i„_ ściółgdy po paru dniach pobytu te „- - --ŁŁ- VjmŁ-łju Sudbury odwiedziłemU£IUgWoICKwU szIpUita ' lu- - poKazat mi książkę z podpisami sinwsetjytupocmji oicyosólbeczktóiarkeieżudzbivełl„iłymnmtu nzdazziwisieknaie żażdenejnierzyzmobackzaytłemin"sttyatmu mrZscóojPiwabtneniirewajjżnatolsnKmutąywiatisukdnttcoióejcriszezncinzopięnreśzelytiawksmzabełtymyołlnouicazkzkiwicplhSikosatmkwojGiacekrąro zdwziicsk moussózęb kżteóreszupkrazłeecmhwatlaamją nsai-e rowauuuuunuaidncouwozebuaodDujrąocwyoiniseię okno-a ściół w Sudburach po 25 i 50 dola rów lecz dla swego brata nie mo- gli ofiarować ani 5 centów Drodzy czytelnicy bierzcie przy-kła- d z tego jak Instytucje katoli-5l- e chodzieoszoaby dkotóbrreychnajwkiaętcoelijkócwhcą tou gdy znajdzie się w nieszczęściu' je-de- n z braci katolików wówczas a-- by tenzo utrzymał iSię przy życiu zmuszony jest zwraear sio r~- - u" """es--ian- cK- icn inst—ytu"cyji j fuiiiui Szczepan Markowski Do Wiadomości Kitchener Ont Ojcowie 1 Matki: Okres wakacji szkolnych zbliża się ku końcowi i wkrótce dziatwę Waszą wyślecie do szkół angielskich nie zapominajcie że waszym świętym obowiązkiem ja ko Ojca Polaka i Matki Polki jest wysłać dzieci Wasze do polskiej szko ły wieczorowej aby się nauczyły czytać i pisać po polsku i poznały historję kulturę i cywilizację swej dalekiej ojczyzny A więc Grupa 4-- ta ZP w K w pierwszej polowie września przystę- puje do' otwarcia Polskiej Szkoły wieczorowej K)4SR04 O 3O-()-X!-0-Cas- -t) ma praw jest tylko brutalna potęga siły 1 ta siła zawisła swą mocą nad naszemi głowami Dość jednego sio wa gestu może jednego z tych w których rękach losy nasze — i jedno dziesięć żyć zagaśnie Wielu juz było takich co spokój ni byli swego losu i pewni a jednak Wielu ich było wielu żartami straszymy się za dnia że w nocy przyjdzie i wypatrzy kogo z nas ów "Pan w czarnym mundurze" Cały czarno ubrany chodzi on u- - kradkiem i nocami Nawet tu' w Cy tadeli boi się Napróżnol Żołnierze uciekają odeń unikają i drżą — Kat!— KatL To jedno i słowo wystarczy Kto on? — nic wiedzą Mówią le widzieli go zdała — to znów że nie mai tuż obok nich przeszedł ale twarz miał ukrytą A gdzie idzie na żer twarz mu okrywa maska— Ofiara nie dojny twarzy kata— Bezpieczniej mu gdy nawet ci co zasną co nigdy już nie przemówią nie wiedzą czyja dłoń ich zgładzi-ła A ' pan w czarnym mundurze" ma OnaL znlwo obfite i często często w noc wędruje O tyle ofiar tyle Ale on na dziel Więc proszę rodziców mających dzieci w wieku szkolnymi a którzy chcą posyłać dzieci swoje do tej szkółki wieczornej niech się zgło-szą na sale Związkową Grupy 4-t- ej ZS w K przy uL 163 King St W W następnych dniach to jest 24 25 26 31 sierpnia i 1 2-- go września tr od godziny 6-t- ej do godziny 8-- mej każdego wieczoru zapisać swe dzieci do tej szkółki Tylko w tych sześciu dniach bę-dzie się zapisywać dzieci do szkół-ki języka polskiego a później dzieci nie będziem przyjmowali do naszej szkółki a to z tego powodu że Ro dzice przysyłając dziecko w połowie albo przed końcem roku szkolnego a później słyszy się szemranie ze dzie ich danej Irchy były łez klasy Pożądanym jest aby jedno z rodzi ców przyszli i zapisało dzieci swoje dla ściślejszej ewidencji A więc apeluje do wszystkich Pol skich Rodziców zapisujcie swe dzie ci do szkółki Grupy 4-t- ej ZP w K Pragniemy widzieć wszystkie dzieci z 'poprzednich lat i dziesiątki no wych Będziem się starać aby ze szkoły naszej wyszły dzieci uświa domione wychowane w duchu naro-dowym nie tylko że się ich nau-czy płynnego czytania i pisania ale im się nada kierunek narodowy przez wpajanie polskości A gdy młodzież zrozumie i po- kocha sprawę polską nie wynarodo wi się prędko Jeszcze raz wzywam wszystkich rodziców do gremjalnego zapisywa nia swych dzieci do szkółki języka polskiego Za Komisję Szkolną Gr 4 Zw Pol w 'Kan A Domin OrlARA LOSU ł£ełfttEA5'wr&ł-a£7xs2A- ? WwMlmii' 'lIiIiIi lTa jmi Jan Greczak Dnia 19 lipca br Polonja w Kirk land Lakę okryła żałobą z powodu śmierci śp Jana Greczka który u-le- gł wypadkowi w kopalni Lakę Shore Tragicznie zabity rodak pochodził z fodhaia z wioski Gronków pow Nowy Targ do Kanady przyjechał w roku 1928 pracował w kopalni od roku 1931 należał do Tow Narodo-wo - Polskiego i do Ogniska Podha lan Pogrzeb jego odbył się przy u-dzi- ale licznych członków i sympaty- ków nad trumną przemawiali Piotr Czerwiński prezes Nar Pol Tow i S Głodziak prezes OZ PoHhalnn śp Greczek pozostawił w smutku pogrążoną żonę Fotoerafie (a I Wi Ifh r-- 1 Ait M~u ! _ I u oiuw w&puiiinienia poświęca: Obecny ZAWIADOMIENIA v Hamilton Ont Podaje sle do wiadomości tp na pikniku Zjazdowym "Kół Polek" ZP w K który odbył sie dnia 7-- po sierpnia Dr w wamuton na Nash Farm był rozegrany "blankiet" nu mer wygranego "blankietu" jest 88 Właściciel tego numeru może się zgłosić po odbiór "blankietu" w cią gu dwóch tygodni czasu pod adres: 6o4 Ottawa St N Hamilton Ont Z Janowska Związkowcy! Zobaczcie swoją ksią-żeczkę członkowską czy nie zalega-cie z podatkiem członkowskimi? maskę na twarzy "Pan w czarnym mundurze" pło-szy nam sny upiornie wżera się w myśl i straszny jest Straszny pod łością swoją "Pan w czarnym mundurze" ma maskę czerwoną maskę z krwi o-fi- ar — Hahaha! Kat! My nie boimy się go nie drżymy ale w snach upiorne mamy widzia dla co pierś obsiadają tłoczą "Pan w czarnjm mundurze" przy cnoazi ao wiem z nas w noce bez- - senne Oczy mamy szeroko roz-twar- te i sny straszne sny Zarzucił mu pętlicę na szyję Chwyciłem go za ramiona kąsa-łem dłonie Czułem źe padne bez silny że pętlica ciśnie coraz mocniej ners moja pracowała gorączkowo jeszcze tylko chwilę jeszcze jeden wysiłek Wyrwę si-ę- wyrw- ę- Ale dłonie moje mdleją ale do ócz skaczą płomienie i palą i kłują Omdlewa- m- omdlewam-JPrz- ez głowę błyskawicą przebie-gają myśli — Tyle różnych myślu Nie czuje już bólu nie czuie rt mieni w oczach tylko wściekłość r Nr 35 Propozycja na Czasie Dla Wszystkich Organizacji i p czególnych Osób Dbających o szerzenie polskości r Kanadzie Związek Polaków w Kanadzie ida- - swoiemi szlachetnemi non™--™-: — _ ~ Ir ca ii ujoLdiuuaitKj o_ rozw-- ó--„ j polskuośsceir kwilkKaansaedt zdioelarSópwrowkasdiząiżłekz sPzoklosklnivczha dla uczącej się dziatwy polskiej dla niższych i wyższych klas ludo-wych Z zakresu szkolnictwa powia stek poezji i belcstrytyki dziecin-nej Wszystkie książki przeszły prze2 cenzurę pedagogiczną rządu polskie-g- o i są dziś do nabycia dla wszvrt kich w imię hasła polonizowania na szej dziatwy polskiej "Tj-ii- o TVlŁ-iii- " n n ko wykonawczyni uchwał zjazdo-wych i propagatorka polskiego szkol nictwa oddaje te książki ponajniz-szyc- h cenach kosztu w nadziei że książki te znajdą się w każdej' or- - Ęanizacyjnej szKoice polskiej i w każdem domu gdzie dorastające dzia twa wymaga nauki języka polskiego Poniżej podajemy cennik na po-szczegó- lne dziełka po których to ce nach każdy i każde Towarzystwo możp nabyć Do poniższych cen trze tbóawdonlaicz"vZćnakcozsezkta Pporlozensizyałkciyiniv5" cedno każdej 'książki" który to dochód i-d- zie na szkolnictwo Zaznaczyć należy że książki te wykonane są ładnem drukiem i na dobrem grubem papierze z mądre-m- i i gustownemi obrazkami i rysun kami oraz łatwe do nauki Niektó-rych książek mamy już mało na skła dzie dlatego należy się spieszyć z za mówieniem Tytuły Książek Cena Czytanka Il-g- a $ 3i Czytanka III-ci- a 3i Czytanka lV-t- a 41 Czytanka V-t- a 4( Czytanka VI-t- a 4( Elementarz 25 Moje Miato ki III-ci- a 6( Przyroda i Geografie ki IV-t- a 7J Słowniczek ortograficzny 4C Czuwaj 90 Geoerafja ki VI-t- a 75 Hejnał 85 śniewnik dla Młodzieży 70 Lironka III-ci- a 10 Pierwsza Brygada na z gł 10 Elementarz powiastkowy 20 Czytelnia szkolna i domowa 50 Wiadomości z dziejów Polski 125 Moja pierwsza książeczka 20 Zarys Dydaktyki 1 00 Najpospolitne błędy językowe 50 Opowiadania dziejów Ojczystych 100 Poeadanki i opowiadania przy- rodnicze 100 Geografja Polski dla szkół śred-nic- h 100 Nasz świat trzecia książka do czytania ki IV-t- ei 40 I Geografia na ki IV-t- ą 50 iNa dzień imienin komendanta 10 Nauka pisowni zeszyt IB 10 Nauka pisowni zeszyt II B 10 Nauka pisowni zeszyt I A 10 auka pisowni zeszyt II A 10 Zeszyt z wzorami do nauki 10 Naukę pisowni część I-s- za 10 Elementarne nauki Hlstorji Pol dla szkól powszechnych 25 Książka o Polsce 30 Przemowy i prace na przełomie dziejowym 40 Piotr 1 Jan _ Zacisze _ Dziele współczesne część I-s- za 50 Dzieje wsDÓłczesnp czcić-- Trra fift uenjowski pow historyczna 75 Polska wsDÓłczesna część III 75 Pol współczesna cz I ziemia 75 Wszystkie zamówienia na powyż-sze wydawnictwa należy nadsyłać wraz znależnością na ręce Finanso-LwegGo odSleekwrsektiarza18 RPaadlymeErsdtounkacyAjnveej Toronto Ont Na miejsze zamówie-nia należytośc można wysyłać w znaczkach pocztowych Rada Edukacyjna ZP w K — A maskę chwyć! za maskę' — Do duszy coś szepcze To ona A pętlica ciśnie szyję coraz moc niej a serce bije coraz słabiej — Choć kąsam go wściekły tracę powo H siły 1 nic nie widzę Tylko ta maska czerwona taka straszna krwią ociekła maska kta 1 czułem konwulsyjne podrygi swe go ciała i słyszałem zgrzyt zębów które kąsały — To był sen— wyście mnie zbu-dzili Wysłuchajmy w ciszy ponury sen towarzysza Na ekranie naszej du-szy z całą plastyką odbija sie ta po stać dzika krwi żądna czy też tylko za krew płatna — Ka-t-i myślimy o nim myślimy o tym szeregu ofiar Cisza i dziwny smutek dusz na szych zlewają się z bolesnym jękiem piersi sennych Nie usnąć nam — nie usnąć! "Pan w czarnym mundurze" nie chodzi nie wypatruje nas przez ok-no On wchodzi do naszej jaźni on Podczas snu podle do dusz wkracza i lęk sieje— Upiorny sturamienny lęk i' I I: l # I i |
Tags
Comments
Post a Comment for 000133a
