000021a |
Previous | 2 of 8 | Next |
|
small (250x250 max)
medium (500x500 max)
Large
Extra Large
large ( > 500x500)
Full Resolution
|
This page
All
|
fi
l
i?
)
CHÓR DANA W KANADZIE
Chór Dana najsławniejszy w
Polsce zespół śpiewaczy został za
angażowany przez pewna agen-cję
teatralną w New Yorku na 3-miesi-cczne
występy w Stanach
Zjednoczonych i w Kanadzie
Przyjazd chóru nastąpi jesienią
bieżącego roku a występy odbędą
się w większych miastach Kana-dy
i Stanów Zjednoczonych
Chór Dana powstał w roku
1928 w krótkim czasie wybił się
na czoło wszystkich zespołów śpię
waczych w Polsce Składa się on
tylko z 5 osób a mianowicie: kie
równik chóru i pianista Włady-sław
Daniłowski 1-s- zy tenor Ja-słows- ki
2-- gi tenor Wysocki bary
ton Fogg i bas Bogdanowski
Chór śpiewa pieśni ludowe po
ważne i wesołe w typie reweler- -
sow rowazne suKccsy osiągnął
chór Dana zagranicą a mianowi-cie
w Niemczech Sowietach Fin-land- ji
Łotwie i Estonji zapozna
jąc te kraje z polską pieśnią
— o —
POLSKA BIEKZE UDZIAŁ
W OLLMJADZIE
Narciarze zostali zgłoszeni do
następujących konkurencji:
Kombinacja Norweska startują
Czech Marusarze Stanisławi An
drzej Górski rez Orlewicz
Bieg otwarty na 18 kilometrów:
Karpiel Orlewicz rez Ustupski
Skoki otwarte: bracia Marusa
rzc Czech Górski rezerwa Łusz-czak
Orlewicz Bochenek
Kombinacja Alpejska: Wein-sclicn- k
W razie dobrych warun-ków
atmosferycznych i śniego-wych
startować będą również: St
Marusarz i Czech Rezerwa Za-jo- nc
Do biegu na BO kim zgłoszony
został tylko Karpiel
Sztafeta 4 X 10 startują: Gór-ski
Karpiel Orlewicz Czech Rez
St Marusarz
Z wyznaczonych na Olimpjadę
11 zawodników — siedmiu: bra
cia Marusarze Czech Górski Or
lewicz Karpiel i Wcinschdnk zo
stało już ostatecznie zakwalifiko
wanych na wyjazd do Garmisch
Partenkirschen Co do udziału w
igrzyskach Łuszcka Bochenka
Zajonca i Ustupskiego decyzja P
Kom Olimpijskiego zapadnie w
końcu b m zależnie od wykaza-nych
przez nich wyników
Obecnie narciarze wyznaczeni
do Olimpiady trenują pod kierow-nictwem
norweskiego trenera San
dyicka i Bronisława Czecha w "Do
linie Pięciu Stawów
"50 stycznia narciarze wyjadą
do Garmisch Partenkirchcn aby
przed zawodami olimpijskiemi d
7 lutego potrenować na miejsco-wej
skoczni i przyległych tere-nach
Kierownikiem drużyny narciar-skiej
będzie kapitan twiązkowy
Dr Faecher Pozatem jadą: tre
ner Snndzik i masarzysta Mikoła-jewski
Polska reprezentacja hokejowa
składać się będzie z 14 zawodni-ków
W skład jej wchodzą: Lemi-szk- o
Kasprzak Stupnicki Soko
li]} yjowski ze Lwowa Kowalski Mar
f? _ 11_1 1 _ T 1 _
f
i
cnewczyK ł oikowski z raKowa
Zieliński Ludwiczak z Poznania
Stogowski z Torunia Przeżdziec-k- i
Głowacki Materski z Warsza-wy
Król z Łodzi Na kierowników
wyznaczeni zostali: inż Tupalski
i prok Kulej
w łyżwiarstwie rolskę repre
zentować będzie jedynie Janusz
Kalbarczyk który w końcu b m
wyjechać ma przedtem na tre-ning
do Dayos
— O —
NOWE PRAWO DLA CUDZO-ZIEMCÓW
Z dniem I-- go stycznia 1936 r
weszły w życie przepisy rozporzą
dzenia rady ministrów dotyczące
pobytu cudzoziemców na niektó-rych
obszarach Rzeczypospolitej
Uprzedniego zezwolenia woje-wództw
wymaga przyjazd cudzo-ziemców
na obszar województw:
Iwowskieggo stanisławowskltgo
M tarnopolskiego polskiego nowo- -
V
grodzkiego wołyńskiego wileń-skiego
i następujących powiatów
białostockieggo : augustowskiego
grodzieńskiego sejneńskiego I su
walskiego Zezwolenia na pobyt
mogą być cudzoziemcom cofnięte
w każdej chwili o ile władze uzna
ją iż przebywanie ich na wyżej
wymienionych obszarach sprzeci-wia
się dobru państwa W razie
cofnięcia pozwolenia na pobyt
wyznaczony będzie termin wyjaz-du
Przepis}' te sprolongowane zo
stały na okres lat 2-- ch
— O —
WZROST ANALFA I1ETYZM U
W związku z katastrofalnym
stanem szkolnictwa powszechne-neg- o
pisze się o zwrocie analfabe
tyzmu zwłaszcza na kresach
wschodnich Okazuje się jednak
że analfabetyzm grozi zarówno
kiesom wschodnim jak i stolicy
PoKski — Warszawie
Według powszechnego spisu
ludności z 1931 roku Warszawa li
czyla 1171898 mieszkańców
Wśród tej ludności w wieku lat 10
i więcej umiało czytać tylko 26-6- 19
osób zaś całkowitych analfa-betów
było 97961 osób t zn oko-ło
9 procent ogółu mieszkańców
stolicy Od roku 1931 odsetek a-nalfab- etów
w Waiszawir według
prowizorycznych obliczeń związ-ków
nauczycielskich napewno
wzrósł Przyczynić się do tego mu
siała coraz większa ilość dzieci
nie znajdujących miejsca w szko-le
Walki z analfabetyzmem nie
można ograniczyć do wsi i małych
miasteczek prowincjonalnych a
należy ją z taką samą energjn pro
wadzić na terenie stolicy
— O —
PÓŁ WSI SPŁONĘŁO
We wsi Czernilawa w powiecie
jaworowskim wybuchł groźny po-żar
którego pastwą padło 172 bu
dynki i 61 gospodarstw 337 osób
w tern przeszło setka dzieci zna
lazło się bez dachu nad głową i
kawałka chleba Mieszkańcy oko
licznych wsi pośpieszyli pogorzel
com z pomocą w postaci jedzenia
oraz paszy dla bydła
POŁÓW SZPROTÓW Z ZATOCE
GDYŃSKIEJ
Ławice szprotów które gościły
w okolicy Prus Wschodnich prze
niosły się obecnie bardziej na za
chód tak że wszystkie połowy w
ubiegłym tygodniu odbywały się
już w Zatoce Gdyńskiej na linji
Gdynia Hel Na połowy wyjeżdża
lo ogółem 92 kutry których cało-tygodniowy
plon przedstawiał się
następująco: Szprotów złowiono
288 ton śledziów 127 ton dorszy
251 ton płastug 32 tony węgo-rzy
200 kilogramów i łososi 290
kilogramów Ceny za świeże szpro
ty utrzymują się na jednakowym
poziomie i wynoszą 24 złotych za
100 kilogramów Wobec niedosta
tocznej podaży szprotów cena ta
wykazuje tendencję do zwyżki
GORZELNIE ODKRYTO
W TRUPIARŃ
Walka z nHegalneni gorzelnie
twem jest bardzo ciężka gdyż "fa
brykanci" wykonują swój proceder
w miejscach tak ukrytych co do
których organa skarbowe nawet
przypuszczać nie mogą by mieści
ly tajną gorzelnię Fakt niżej opi
sany świadczy najwymowniej że
tajni gorzelnicy w pomysłach
swych do ukrycia swej fabryczki
są niedościgli
Posterunek straży granicznej w
Łącku przy współudziale miejsca
wego posterunku policji państwo
wej wykrył tajemną gorzelnię
która mieściła się w trupiarni na
cmentarzu w Łącku Pomysłowym
fabrykantem okazał się sam gra
barz Andrzej Kutwa który pę-dził
spirytus przy pomocy Piotra
Toka~ W czasie rewizji znale
ziono 'i rvbtna aparaturę służą
ca d -- 'rOnia spirytusu oraz
więkrzą ilość przygotowanego za-cieru
Aoaratura uległa konfiska
cie z" ' Kutwę i Tokarza oddano
sądów do ukarania wie
Niech mi wolno będzie przyto-czyć
wyjątki z dwóch listów ja-kie
otrzymałem pod koniec roku
zeszłego z Warszawy jeden od
Pana Dyrektora Instytutu Współ
pracy z Zagranicą a drugi od Pa
na Dyrektora Muzeum Przemysłu
i Rolnictwa
Wyjątki te wskażą jak się na
tę sprawę zapatrują odnośne czyn
niki w Warszawie
List Polskiego Instytutu Współ
pracy z Zagranicą mówi:
"Mamy zaszczyt przesłać pis
mo Dyrektora Muzeum Przemysłu
i Rolnictwa w Warszawie do Sz
Pana przyczem pozwalamy sobie
usilnie poprzeć prośbę załączoną
w pjśmie
Ostatnio udało nam się przepro
wadzić wymianę muzealnych eks-ponatów
mineralogicznych pomię
dzy Museum of Natural History
w Houston Texas a Muzeum Prze
mysłu i Rolnictwa w Warszawie
Przyczem Linja Okrętowa Gdynia
Ameryka zgodziła się przewieźć
bezpłatnie eksponaty polskie do
Nowego Yorku
Może Sz Pan uważałby za moż
ljwe przeprowadzić podobną za-mianę
eksponatów pomiędzy któ-rymś
z muzeum kanadyjskich a
muzeum w Warszawie? Jesteśmy
zdania że tranzakcje takie oprócz
znacaenia naukowego sprzyjają
do kulturalnego zbliżenia róż-nych
krajów i zapoznawania za-granicy
przyrodoznawstwem
Polski"
List z Muzeum Przemysłu i Roi
nictwa w Warszawie brzmi:
"Niniejszem pozwalamy sobie
zwrócić się z uprzejmą prośbą
czy nie uznałby WPan Doktór za
możliwe ułatwienie nam otrzyma-nia
z Kanady najbardziej typo-wych
i ciekawych okazów minera
łów kopalin i skał użytecznych
znajdujących się w tym kraju
Przez umieszczenie zbioru tych
okazów w naszem Muzo u m
stworzona zostałaby podstawa do
zapoznanja szerokich mas społe-czeństwa
polskiego licznie zwie-dzającego
nasze Muzeum z bo-gactwami
naturalnemi Kanady
Ponieważ zaś Muzeum nasze
posiada również działy gleboznaw
czy rolny leśny i techniczno prze
myślowy przeto podobną kolekcję
z biegiem czasu można byłoby u-mie- ścić
również 1 w tych dzia-łach
W ten sposób jeśli nie ca-łość
to przynajmniej znaczna
część bogactw Kanady mogłaby
być reprezentowana w naszych
zbiorach Nie byłoby to zdaniem
naszem bez znaczenia zapoznania
i bliższej łączności Macierzy i Po
lonji Kanadyjskiej
Gdyby obfitość materjału na to
pozwoliła a warunki lokalne na-sze
byłyby sprzyjające możnaby
było w przyszłości kolekcje powyż
sze połączyć w jedna całość jako
Dział Kanadyjski
Mając głębokie przekonanie że
WPan Doktór przyjdzie nam z po
mocą w naszych zamierzaniach
w oczekiwaniu łaskawej możli-wie
odwrotnej odpowiedzi pozo-staję
z wysokiem poważaniem"
Otóż widzą Szanowni Czytelni
cy z powyższych cytat jak się do
tej sprawy odnoszą czynniki mia
rodajne w Ojczyźnie
KUFER I AKTA SKRADZIONE
Przez miasto Warszawę przejeż
dźał koleją dyplomata angielski
powracający z Sowietów Pod
Warszawą skradziono mu skórza
ny kufer zawierający kosztowno
ści Złodziej kufer ten wyrzucił z
pędzącego pociągu Przechodzący
przypadkowo koło toru policjant
zauważył mężczyznę usiłującego
otworzyć zamek kufra Policjant
zatrzymał go wraz z kufrem po-cze- m
ustalono że był to kufer dy
piernaty Zatrzymanym okazał się
Feliks Kulczyński Wkrótce aresz
towano jeszcze niejakiego Łuka
siewicza pod zarzutem że on wy-rzucił
kufer z pociągu Na roDra
w sądzie grodikiaj Katyńs
Reagując na powyższe prośby
niezwłocznie porozumiałem się z
premjerami i ministrami kopalń
we wszystkich prowincjach i te-rytoriach
Kanady i mam zapew
nione ich odruchowe współdziała
nie Prowincja Quebec jako w wię
kszości zamieszkała przez fiancu
zów naszych odwiecznych sprzy
mierzeńców odniosła się do mej
prośby wprost entuzjastycznie Je
dna tylko prowjncja dała mi od
powiedź wymijającą ale i tę mam
nadzieję skłonić w niedalekiej
przyszłości do współudziału Wie
le prowincji już przygotowują żą
dane -- okazy A zatem praca jest
już zapoczątkowana Dodać jesz-cze
wypada że Linja Okrętowa
Gdynia Ameryka odpowiedziała
że ze względu na doniosłość spra
wy da n{e tylko wolny przewóz
dla okazów ale gotowa jest uży-czyć
nam swych wpływów na nie
któne czynniki celem zapewnie-nia
powodzenia przedsięwzięciu
Sprawa zatem jest na dobrej
drodze
Wśród naszego społeczeństwa
tutaj jest wielu ludzi którzy mi
mo długiego oddalenia od Ojczy
zny wciąż pałają entyzjastyczną
ku niej miłością i radziby oddać
kroplę krwi dla niej ze swego
lub m swych serc Ci ludzie cał-kiem
naturalnie niecierpliwią się
brakiem publicystyki w tej spra-wie
Do takich oczyiwście należy
Pani Silitch z Powel Riyer H C
i Ksiądz Proboszcz Pander z Can-dia- c
Saskatchewan Od tych
dwóch osób pojawiły się w prasie
polskiej w Kanadzie w ostatnim
tygodniu artykuły na ten temat
NJech niniejszy list będzie od-powiedzią
na ich korespondencje
W uzupełnieniu tego co wyżej
powiedziałem dodam że pragnie
niem mojem jest uczynić z tej
psrawy przedmiot szerokiego za-interesowania
całego społeczeńst
wa polskiego'w Kanadzie W nie-dalekiej
przyszłości zamiar ten zo
stanie wcielony w czyn Pracą tą
podzielę się z każdym Polakiem
i roiKą z tymi Którzy zecrcą z
nią się zainteresować Jak Ks
Pander tak i Pani Silitch będą
mieli okazję zastosować w prakty
ce swe dobre życzenia dla Ojczy-zny
A mam nadzieję nie będą oni
jedni będzie nas tysiące tak jak
nas wielu było przy dokonaniu
Daru Polonji Kanadyjskiej dla
Ojczyzny w postaci czterech mło-dych
żubrów kanadyjskich które'
rosną i rozmnażają się w Polsce
Żubry te są i będą po wieczyste
czasy żywym upominkiem o na-szych
nie wygasających uczu-ciach
dla Ojczyzny
Drugą taką ewidencją naszego
przywiązania do narodu Polskie
go i do ziemi naszych praojcpw
będzie Muzeum Kanadyjskie w
Polsce Ta sprawa jednak zajmie
znacznie więcej czasu niż ta pierw-sza
A więc musimy zabierać do
niej powoli i z namysłem by zno
wu nie zilustrować naszego przy-słowiowego
"słomianego zapału"
Zawczasu dziękuję Szanownej
Redakcji za umieszczenie niniej-szego
wyjaśnienia pozostaję z
szacunkiem
ł
Dr F Sędzlak
Winnipeg
ki tłumaerył sję że przechodząc
koło toru zobaczył kufer i z cieką
wości pragnął sprawdzić jego za
wartość Obaj oskarżeni zapewnia
li że nie mają nic wspólnego z
kradzieżą Jednak sąd im nie u-wie- rzył
i skazał obu na sześć mie
sięcy więzienia Od wyroku tego
oskarżeni apelowali i tu nastąpił
sensacyjny zwrot: sędzia grodzki
mieszkający pod Warszawą za-brał
akta sprawy do domu dla o-praco- wani3
motywów wyroku i w
pociągu skradziono mu tekę z ak m
tami Ponieważ nie udało się już
zrekonstruować akt sąd drugiej
idinóswtanocbjiu opsokzaorsżtoanwysczhy ubneizewdionwiło- - N
POWIEŚĆ JAN REYTAK
(Dalszy Ciąg)
Doiadził mu to jakiś aptekarz któiy tą oryginalna mc fodą zupełnie się uleczył choć był już nad przepaścią! Pij
jakoby pewien czas polroszę raz na trzy dni potern rza-dzi- ej aż wreszcie zupełnie przestał Co się tyczy tego fto sjanina to nie wiem czy się istotnie uleczył gdyż nigdv
go więcej nie widziałem
Jeśli chodzi o moją osobę to mogę czasem wypić "w to--
w arzystwie jak szewc jak się to mówi ale naogół mogp
się zupełnie obejść bez wódki choćby miesiące całe
Zabawiwszy jeszcze chwilkę pożegnałem podochoco-yc-h
współbiesiadników Wybierali się wieczorem z Bni
leckim na dancing a ja wracałem na Pragę cały czas rozmyślając nad tą dziwną metodą leczenia alkoholików"
Chwilami radbym był sobie życie odebrać tak straszną
przepaść widziałem przed sobą Gryzły mnie bardzo wy-rzut-y sumienia
Sądzę że ten aptekarz który się uleczył miał słus-zność
Nie warto odrazu zrywać Naprzyklad co się ze
mną dzieje chwilami?
Ręce mi się trzęsą straszny jakiś lęk mnie ogarnia j-estem
połamany rozbity — do niczego ! Zdaje mi się że
Vędzie daleko gorzej jeśli się raptem dorwę do większej
ilości wódki Trzeba kupić małą flaszeczkę i nosić ze s-obą
Wypiję dopiero po trzech dniach choć przecież to iuż
ósmy dzień tej katuszy trzeźwości Tak tak "katuszy
Uzeźwości"!
Wstąpiłem więc do sklepu i kupiłem ćwierć litra --wódki
tłumacząc sobie iż robię to w imię całkowitego uleczę
ia się w bezwzględnym sekrecie przed żoną gdyż ona ire ziozumiałaby konieczności tego i wpadłaby w rozpacz Teklunia płakała z radości dowiedziawszy się że byłem
na obiedzie suto zakrapianym alkoholem i do ust wódki
'-i-ie
brałem Odrodziła się biedna poznać jej nie mogłem
7aczoła nawet nucić jakąś piosenkę czego już dawno nie
:yszałem a tern bardziej w tym pokoiku gdzie nędza ze
wsząd szczerzyła na nas zęby Kaziunio spał zdrowie
mu wracało
Napisałem list do Bieniewskiego oznajmiając że przy jeżdżam za cztery dni a potem zabiorę żonęi dziecko
które się nam rozchorowało i list tego samego dnia rzu
ciłem do skrzynki pocztowej
Wracając do domu z wódka zaszedłem wpierw do skła
dziku aby przelać część wódki do małej buteleczki po wo
dzie kolońskiej i zostawić tam obie Obawiałem się b-owiem
że Teklunia przypadkiem może znaleźć w ubra-niu
jak to dawniej nieraz bywało
Przelewając z większej
dziwne uczucie: zdawało mi
i„:„„i --jitxisci nwr a„juuit„iuii„i:iiiiu iu„yii_u
tlo padało przez kratki od
Powąchałem palce które trochę oblałem wódką Do-brze
znany zapach: jakiś ostry drażniący zmysły ni-epokojący!
Z takiem uczuciem pewno drapieżny zwierz
pewno wącha płynącą krew swej oifary z takiem uczu- ciem wchłaniałem w latach młodzieńczych zapach tubę-roz- y
Obie buteleczki schowałem pod balję do prania biel-izny
Biedna Teklunia ! Sama dźwiga tę balję na górę w
mej meouecnosci Jutro więc uląc do miasta wezmę ze
sobą mniejszą płaską buteleczkę Dopiero po trzech
dniach mam prawo trochę spróbować lecz nosić ja będę
przy sobie Trzeba obudzić w sobie wolę! Wytrwałem
przecie te kilka dni Brała mnie już nie raz nie przepar-t- a chęć wypić bodajby jeden kieliszek a iednalr znnfmn
wałem nad sobą Ale ten antekarz newnn minł słns™n&
ze me wolno przeciągać struny że po kilku dniach trze-o- a
wypić choć trochę Możeby spróbować? Idę przecież
Jo mieszkania Zapanowałem jednak i tvm ra7Pm ™rl
sobą Tymczasem nie nie!
Teklunia czekała już na
"!
buteleczki
się się leje żony i
: i „ - zupeuue ciemno i rJ latami ulicznej
z herbatka Dawno rai
Ł
na rmnoWcro
pieniędzy
iah wszystKo me smakowało Kaziuniowi przyniosłem
czekoladkę Boże! Kiedy kupowałem czekoladki!?
Nigdy na to wystarczało
Cieszyłem się że już nie długo opuścimy nasz ciasny jokoik z dymiącą kuchenką Czyniłem wyrzuty że do tego wszystkiego sam doprowadziłem A co!
przez alkohol! Nie wolno mi nigdy pić Wszystkie
najstraszniejsze błędy porobiłem tylko pod wpływem a-lkoholu
Nigdy bym tak bezkrytycznie nie nostenował na
Alkohol wkłada człowiekowi na oczy różowe okulary
pojechałbym z księżną Wyrusowa i profesorem do
'afe-chanta- nt w Petersburgu kiedy lada chwila
przyjść na świat nasza dziecina? byłyby te strasz- ne skutki? Potem dalej i dalej Brnąłem jak niepoczy- talny! Korę mózgową miałem stale zalaną alkoholem
To straszne straszne! Czyż mnrfpm rinWm a tal I okropnej ruiny nędzy? Czy mogłem przegrać ostat-nie
sześćset tysiecv marek? Wnlp n r™ruin~Tmt
myśleć Tak postępować tylko zbrodniarz
Zona dała mi dziś do sndzedanin hinrianf™™ „łmin
nck Jaka ona dobra jaka dobra!
— Teraz Aneczku — mówi
nie stracisz Jestem spokojna
ło się tego dużo
—
Już
Postaraj się sprzedać jaknajlepiej ten pierścionek C
łam go jak relikwie Ale cóż R™ nnzwnli to
pisz mi kiedyś inny Teraz
mieć na przyjedziesz dopiero za parę ty- godni jak Kaziunio będzie się już zupełnie czuł- -
UI11C llie vpaua prucie
(Dalszy Ciąi
do małei miałem
że krew
prawie swia
mnie
nin nio
mało mamy
ja mu
me
sobie
przez
było
Lzyz
miała
Czyż
do
fQ™
może
robić!
trzeba jakoś żvć Musisz Id
drogę P0 nas
(iobrze
uieniewsKiego o awans
Nastąpi)
wp"
I
-
de
K
V
:j5 I
CS
El
sk n
Dl
ma
i?
fc
%
i
i
1
si
P
wI
a
te
Tc
w
Pr
m
VT !
w
ii
I
rc
Vw
S2
liiłĄ
I
E- - n fr
i
v
®i
lmi
Object Description
| Rating | |
| Title | Zwilazkowiec Alliancer, February 09, 1936 |
| Language | pl |
| Subject | Poland -- Newspapers; Newspapers -- Poland; Polish Canadians Newspapers |
| Date | 1936-02-09 |
| Type | application/pdf |
| Format | text |
| Rights | Licenced under section 77(1) of the Copyright Act. For detailed information visit: http://www.connectingcanadians.org/en/content/copyright |
| Identifier | ZwilaD4000030 |
Description
| Title | 000021a |
| OCR text | fi l i? ) CHÓR DANA W KANADZIE Chór Dana najsławniejszy w Polsce zespół śpiewaczy został za angażowany przez pewna agen-cję teatralną w New Yorku na 3-miesi-cczne występy w Stanach Zjednoczonych i w Kanadzie Przyjazd chóru nastąpi jesienią bieżącego roku a występy odbędą się w większych miastach Kana-dy i Stanów Zjednoczonych Chór Dana powstał w roku 1928 w krótkim czasie wybił się na czoło wszystkich zespołów śpię waczych w Polsce Składa się on tylko z 5 osób a mianowicie: kie równik chóru i pianista Włady-sław Daniłowski 1-s- zy tenor Ja-słows- ki 2-- gi tenor Wysocki bary ton Fogg i bas Bogdanowski Chór śpiewa pieśni ludowe po ważne i wesołe w typie reweler- - sow rowazne suKccsy osiągnął chór Dana zagranicą a mianowi-cie w Niemczech Sowietach Fin-land- ji Łotwie i Estonji zapozna jąc te kraje z polską pieśnią — o — POLSKA BIEKZE UDZIAŁ W OLLMJADZIE Narciarze zostali zgłoszeni do następujących konkurencji: Kombinacja Norweska startują Czech Marusarze Stanisławi An drzej Górski rez Orlewicz Bieg otwarty na 18 kilometrów: Karpiel Orlewicz rez Ustupski Skoki otwarte: bracia Marusa rzc Czech Górski rezerwa Łusz-czak Orlewicz Bochenek Kombinacja Alpejska: Wein-sclicn- k W razie dobrych warun-ków atmosferycznych i śniego-wych startować będą również: St Marusarz i Czech Rezerwa Za-jo- nc Do biegu na BO kim zgłoszony został tylko Karpiel Sztafeta 4 X 10 startują: Gór-ski Karpiel Orlewicz Czech Rez St Marusarz Z wyznaczonych na Olimpjadę 11 zawodników — siedmiu: bra cia Marusarze Czech Górski Or lewicz Karpiel i Wcinschdnk zo stało już ostatecznie zakwalifiko wanych na wyjazd do Garmisch Partenkirschen Co do udziału w igrzyskach Łuszcka Bochenka Zajonca i Ustupskiego decyzja P Kom Olimpijskiego zapadnie w końcu b m zależnie od wykaza-nych przez nich wyników Obecnie narciarze wyznaczeni do Olimpiady trenują pod kierow-nictwem norweskiego trenera San dyicka i Bronisława Czecha w "Do linie Pięciu Stawów "50 stycznia narciarze wyjadą do Garmisch Partenkirchcn aby przed zawodami olimpijskiemi d 7 lutego potrenować na miejsco-wej skoczni i przyległych tere-nach Kierownikiem drużyny narciar-skiej będzie kapitan twiązkowy Dr Faecher Pozatem jadą: tre ner Snndzik i masarzysta Mikoła-jewski Polska reprezentacja hokejowa składać się będzie z 14 zawodni-ków W skład jej wchodzą: Lemi-szk- o Kasprzak Stupnicki Soko li]} yjowski ze Lwowa Kowalski Mar f? _ 11_1 1 _ T 1 _ f i cnewczyK ł oikowski z raKowa Zieliński Ludwiczak z Poznania Stogowski z Torunia Przeżdziec-k- i Głowacki Materski z Warsza-wy Król z Łodzi Na kierowników wyznaczeni zostali: inż Tupalski i prok Kulej w łyżwiarstwie rolskę repre zentować będzie jedynie Janusz Kalbarczyk który w końcu b m wyjechać ma przedtem na tre-ning do Dayos — O — NOWE PRAWO DLA CUDZO-ZIEMCÓW Z dniem I-- go stycznia 1936 r weszły w życie przepisy rozporzą dzenia rady ministrów dotyczące pobytu cudzoziemców na niektó-rych obszarach Rzeczypospolitej Uprzedniego zezwolenia woje-wództw wymaga przyjazd cudzo-ziemców na obszar województw: Iwowskieggo stanisławowskltgo M tarnopolskiego polskiego nowo- - V grodzkiego wołyńskiego wileń-skiego i następujących powiatów białostockieggo : augustowskiego grodzieńskiego sejneńskiego I su walskiego Zezwolenia na pobyt mogą być cudzoziemcom cofnięte w każdej chwili o ile władze uzna ją iż przebywanie ich na wyżej wymienionych obszarach sprzeci-wia się dobru państwa W razie cofnięcia pozwolenia na pobyt wyznaczony będzie termin wyjaz-du Przepis}' te sprolongowane zo stały na okres lat 2-- ch — O — WZROST ANALFA I1ETYZM U W związku z katastrofalnym stanem szkolnictwa powszechne-neg- o pisze się o zwrocie analfabe tyzmu zwłaszcza na kresach wschodnich Okazuje się jednak że analfabetyzm grozi zarówno kiesom wschodnim jak i stolicy PoKski — Warszawie Według powszechnego spisu ludności z 1931 roku Warszawa li czyla 1171898 mieszkańców Wśród tej ludności w wieku lat 10 i więcej umiało czytać tylko 26-6- 19 osób zaś całkowitych analfa-betów było 97961 osób t zn oko-ło 9 procent ogółu mieszkańców stolicy Od roku 1931 odsetek a-nalfab- etów w Waiszawir według prowizorycznych obliczeń związ-ków nauczycielskich napewno wzrósł Przyczynić się do tego mu siała coraz większa ilość dzieci nie znajdujących miejsca w szko-le Walki z analfabetyzmem nie można ograniczyć do wsi i małych miasteczek prowincjonalnych a należy ją z taką samą energjn pro wadzić na terenie stolicy — O — PÓŁ WSI SPŁONĘŁO We wsi Czernilawa w powiecie jaworowskim wybuchł groźny po-żar którego pastwą padło 172 bu dynki i 61 gospodarstw 337 osób w tern przeszło setka dzieci zna lazło się bez dachu nad głową i kawałka chleba Mieszkańcy oko licznych wsi pośpieszyli pogorzel com z pomocą w postaci jedzenia oraz paszy dla bydła POŁÓW SZPROTÓW Z ZATOCE GDYŃSKIEJ Ławice szprotów które gościły w okolicy Prus Wschodnich prze niosły się obecnie bardziej na za chód tak że wszystkie połowy w ubiegłym tygodniu odbywały się już w Zatoce Gdyńskiej na linji Gdynia Hel Na połowy wyjeżdża lo ogółem 92 kutry których cało-tygodniowy plon przedstawiał się następująco: Szprotów złowiono 288 ton śledziów 127 ton dorszy 251 ton płastug 32 tony węgo-rzy 200 kilogramów i łososi 290 kilogramów Ceny za świeże szpro ty utrzymują się na jednakowym poziomie i wynoszą 24 złotych za 100 kilogramów Wobec niedosta tocznej podaży szprotów cena ta wykazuje tendencję do zwyżki GORZELNIE ODKRYTO W TRUPIARŃ Walka z nHegalneni gorzelnie twem jest bardzo ciężka gdyż "fa brykanci" wykonują swój proceder w miejscach tak ukrytych co do których organa skarbowe nawet przypuszczać nie mogą by mieści ly tajną gorzelnię Fakt niżej opi sany świadczy najwymowniej że tajni gorzelnicy w pomysłach swych do ukrycia swej fabryczki są niedościgli Posterunek straży granicznej w Łącku przy współudziale miejsca wego posterunku policji państwo wej wykrył tajemną gorzelnię która mieściła się w trupiarni na cmentarzu w Łącku Pomysłowym fabrykantem okazał się sam gra barz Andrzej Kutwa który pę-dził spirytus przy pomocy Piotra Toka~ W czasie rewizji znale ziono 'i rvbtna aparaturę służą ca d -- 'rOnia spirytusu oraz więkrzą ilość przygotowanego za-cieru Aoaratura uległa konfiska cie z" ' Kutwę i Tokarza oddano sądów do ukarania wie Niech mi wolno będzie przyto-czyć wyjątki z dwóch listów ja-kie otrzymałem pod koniec roku zeszłego z Warszawy jeden od Pana Dyrektora Instytutu Współ pracy z Zagranicą a drugi od Pa na Dyrektora Muzeum Przemysłu i Rolnictwa Wyjątki te wskażą jak się na tę sprawę zapatrują odnośne czyn niki w Warszawie List Polskiego Instytutu Współ pracy z Zagranicą mówi: "Mamy zaszczyt przesłać pis mo Dyrektora Muzeum Przemysłu i Rolnictwa w Warszawie do Sz Pana przyczem pozwalamy sobie usilnie poprzeć prośbę załączoną w pjśmie Ostatnio udało nam się przepro wadzić wymianę muzealnych eks-ponatów mineralogicznych pomię dzy Museum of Natural History w Houston Texas a Muzeum Prze mysłu i Rolnictwa w Warszawie Przyczem Linja Okrętowa Gdynia Ameryka zgodziła się przewieźć bezpłatnie eksponaty polskie do Nowego Yorku Może Sz Pan uważałby za moż ljwe przeprowadzić podobną za-mianę eksponatów pomiędzy któ-rymś z muzeum kanadyjskich a muzeum w Warszawie? Jesteśmy zdania że tranzakcje takie oprócz znacaenia naukowego sprzyjają do kulturalnego zbliżenia róż-nych krajów i zapoznawania za-granicy przyrodoznawstwem Polski" List z Muzeum Przemysłu i Roi nictwa w Warszawie brzmi: "Niniejszem pozwalamy sobie zwrócić się z uprzejmą prośbą czy nie uznałby WPan Doktór za możliwe ułatwienie nam otrzyma-nia z Kanady najbardziej typo-wych i ciekawych okazów minera łów kopalin i skał użytecznych znajdujących się w tym kraju Przez umieszczenie zbioru tych okazów w naszem Muzo u m stworzona zostałaby podstawa do zapoznanja szerokich mas społe-czeństwa polskiego licznie zwie-dzającego nasze Muzeum z bo-gactwami naturalnemi Kanady Ponieważ zaś Muzeum nasze posiada również działy gleboznaw czy rolny leśny i techniczno prze myślowy przeto podobną kolekcję z biegiem czasu można byłoby u-mie- ścić również 1 w tych dzia-łach W ten sposób jeśli nie ca-łość to przynajmniej znaczna część bogactw Kanady mogłaby być reprezentowana w naszych zbiorach Nie byłoby to zdaniem naszem bez znaczenia zapoznania i bliższej łączności Macierzy i Po lonji Kanadyjskiej Gdyby obfitość materjału na to pozwoliła a warunki lokalne na-sze byłyby sprzyjające możnaby było w przyszłości kolekcje powyż sze połączyć w jedna całość jako Dział Kanadyjski Mając głębokie przekonanie że WPan Doktór przyjdzie nam z po mocą w naszych zamierzaniach w oczekiwaniu łaskawej możli-wie odwrotnej odpowiedzi pozo-staję z wysokiem poważaniem" Otóż widzą Szanowni Czytelni cy z powyższych cytat jak się do tej sprawy odnoszą czynniki mia rodajne w Ojczyźnie KUFER I AKTA SKRADZIONE Przez miasto Warszawę przejeż dźał koleją dyplomata angielski powracający z Sowietów Pod Warszawą skradziono mu skórza ny kufer zawierający kosztowno ści Złodziej kufer ten wyrzucił z pędzącego pociągu Przechodzący przypadkowo koło toru policjant zauważył mężczyznę usiłującego otworzyć zamek kufra Policjant zatrzymał go wraz z kufrem po-cze- m ustalono że był to kufer dy piernaty Zatrzymanym okazał się Feliks Kulczyński Wkrótce aresz towano jeszcze niejakiego Łuka siewicza pod zarzutem że on wy-rzucił kufer z pociągu Na roDra w sądzie grodikiaj Katyńs Reagując na powyższe prośby niezwłocznie porozumiałem się z premjerami i ministrami kopalń we wszystkich prowincjach i te-rytoriach Kanady i mam zapew nione ich odruchowe współdziała nie Prowincja Quebec jako w wię kszości zamieszkała przez fiancu zów naszych odwiecznych sprzy mierzeńców odniosła się do mej prośby wprost entuzjastycznie Je dna tylko prowjncja dała mi od powiedź wymijającą ale i tę mam nadzieję skłonić w niedalekiej przyszłości do współudziału Wie le prowincji już przygotowują żą dane -- okazy A zatem praca jest już zapoczątkowana Dodać jesz-cze wypada że Linja Okrętowa Gdynia Ameryka odpowiedziała że ze względu na doniosłość spra wy da n{e tylko wolny przewóz dla okazów ale gotowa jest uży-czyć nam swych wpływów na nie któne czynniki celem zapewnie-nia powodzenia przedsięwzięciu Sprawa zatem jest na dobrej drodze Wśród naszego społeczeństwa tutaj jest wielu ludzi którzy mi mo długiego oddalenia od Ojczy zny wciąż pałają entyzjastyczną ku niej miłością i radziby oddać kroplę krwi dla niej ze swego lub m swych serc Ci ludzie cał-kiem naturalnie niecierpliwią się brakiem publicystyki w tej spra-wie Do takich oczyiwście należy Pani Silitch z Powel Riyer H C i Ksiądz Proboszcz Pander z Can-dia- c Saskatchewan Od tych dwóch osób pojawiły się w prasie polskiej w Kanadzie w ostatnim tygodniu artykuły na ten temat NJech niniejszy list będzie od-powiedzią na ich korespondencje W uzupełnieniu tego co wyżej powiedziałem dodam że pragnie niem mojem jest uczynić z tej psrawy przedmiot szerokiego za-interesowania całego społeczeńst wa polskiego'w Kanadzie W nie-dalekiej przyszłości zamiar ten zo stanie wcielony w czyn Pracą tą podzielę się z każdym Polakiem i roiKą z tymi Którzy zecrcą z nią się zainteresować Jak Ks Pander tak i Pani Silitch będą mieli okazję zastosować w prakty ce swe dobre życzenia dla Ojczy-zny A mam nadzieję nie będą oni jedni będzie nas tysiące tak jak nas wielu było przy dokonaniu Daru Polonji Kanadyjskiej dla Ojczyzny w postaci czterech mło-dych żubrów kanadyjskich które' rosną i rozmnażają się w Polsce Żubry te są i będą po wieczyste czasy żywym upominkiem o na-szych nie wygasających uczu-ciach dla Ojczyzny Drugą taką ewidencją naszego przywiązania do narodu Polskie go i do ziemi naszych praojcpw będzie Muzeum Kanadyjskie w Polsce Ta sprawa jednak zajmie znacznie więcej czasu niż ta pierw-sza A więc musimy zabierać do niej powoli i z namysłem by zno wu nie zilustrować naszego przy-słowiowego "słomianego zapału" Zawczasu dziękuję Szanownej Redakcji za umieszczenie niniej-szego wyjaśnienia pozostaję z szacunkiem ł Dr F Sędzlak Winnipeg ki tłumaerył sję że przechodząc koło toru zobaczył kufer i z cieką wości pragnął sprawdzić jego za wartość Obaj oskarżeni zapewnia li że nie mają nic wspólnego z kradzieżą Jednak sąd im nie u-wie- rzył i skazał obu na sześć mie sięcy więzienia Od wyroku tego oskarżeni apelowali i tu nastąpił sensacyjny zwrot: sędzia grodzki mieszkający pod Warszawą za-brał akta sprawy do domu dla o-praco- wani3 motywów wyroku i w pociągu skradziono mu tekę z ak m tami Ponieważ nie udało się już zrekonstruować akt sąd drugiej idinóswtanocbjiu opsokzaorsżtoanwysczhy ubneizewdionwiło- - N POWIEŚĆ JAN REYTAK (Dalszy Ciąg) Doiadził mu to jakiś aptekarz któiy tą oryginalna mc fodą zupełnie się uleczył choć był już nad przepaścią! Pij jakoby pewien czas polroszę raz na trzy dni potern rza-dzi- ej aż wreszcie zupełnie przestał Co się tyczy tego fto sjanina to nie wiem czy się istotnie uleczył gdyż nigdv go więcej nie widziałem Jeśli chodzi o moją osobę to mogę czasem wypić "w to-- w arzystwie jak szewc jak się to mówi ale naogół mogp się zupełnie obejść bez wódki choćby miesiące całe Zabawiwszy jeszcze chwilkę pożegnałem podochoco-yc-h współbiesiadników Wybierali się wieczorem z Bni leckim na dancing a ja wracałem na Pragę cały czas rozmyślając nad tą dziwną metodą leczenia alkoholików" Chwilami radbym był sobie życie odebrać tak straszną przepaść widziałem przed sobą Gryzły mnie bardzo wy-rzut-y sumienia Sądzę że ten aptekarz który się uleczył miał słus-zność Nie warto odrazu zrywać Naprzyklad co się ze mną dzieje chwilami? Ręce mi się trzęsą straszny jakiś lęk mnie ogarnia j-estem połamany rozbity — do niczego ! Zdaje mi się że Vędzie daleko gorzej jeśli się raptem dorwę do większej ilości wódki Trzeba kupić małą flaszeczkę i nosić ze s-obą Wypiję dopiero po trzech dniach choć przecież to iuż ósmy dzień tej katuszy trzeźwości Tak tak "katuszy Uzeźwości"! Wstąpiłem więc do sklepu i kupiłem ćwierć litra --wódki tłumacząc sobie iż robię to w imię całkowitego uleczę ia się w bezwzględnym sekrecie przed żoną gdyż ona ire ziozumiałaby konieczności tego i wpadłaby w rozpacz Teklunia płakała z radości dowiedziawszy się że byłem na obiedzie suto zakrapianym alkoholem i do ust wódki '-i-ie brałem Odrodziła się biedna poznać jej nie mogłem 7aczoła nawet nucić jakąś piosenkę czego już dawno nie :yszałem a tern bardziej w tym pokoiku gdzie nędza ze wsząd szczerzyła na nas zęby Kaziunio spał zdrowie mu wracało Napisałem list do Bieniewskiego oznajmiając że przy jeżdżam za cztery dni a potem zabiorę żonęi dziecko które się nam rozchorowało i list tego samego dnia rzu ciłem do skrzynki pocztowej Wracając do domu z wódka zaszedłem wpierw do skła dziku aby przelać część wódki do małej buteleczki po wo dzie kolońskiej i zostawić tam obie Obawiałem się b-owiem że Teklunia przypadkiem może znaleźć w ubra-niu jak to dawniej nieraz bywało Przelewając z większej dziwne uczucie: zdawało mi i„:„„i --jitxisci nwr a„juuit„iuii„i:iiiiu iu„yii_u tlo padało przez kratki od Powąchałem palce które trochę oblałem wódką Do-brze znany zapach: jakiś ostry drażniący zmysły ni-epokojący! Z takiem uczuciem pewno drapieżny zwierz pewno wącha płynącą krew swej oifary z takiem uczu- ciem wchłaniałem w latach młodzieńczych zapach tubę-roz- y Obie buteleczki schowałem pod balję do prania biel-izny Biedna Teklunia ! Sama dźwiga tę balję na górę w mej meouecnosci Jutro więc uląc do miasta wezmę ze sobą mniejszą płaską buteleczkę Dopiero po trzech dniach mam prawo trochę spróbować lecz nosić ja będę przy sobie Trzeba obudzić w sobie wolę! Wytrwałem przecie te kilka dni Brała mnie już nie raz nie przepar-t- a chęć wypić bodajby jeden kieliszek a iednalr znnfmn wałem nad sobą Ale ten antekarz newnn minł słns™n& ze me wolno przeciągać struny że po kilku dniach trze-o- a wypić choć trochę Możeby spróbować? Idę przecież Jo mieszkania Zapanowałem jednak i tvm ra7Pm ™rl sobą Tymczasem nie nie! Teklunia czekała już na "! buteleczki się się leje żony i : i „ - zupeuue ciemno i rJ latami ulicznej z herbatka Dawno rai Ł na rmnoWcro pieniędzy iah wszystKo me smakowało Kaziuniowi przyniosłem czekoladkę Boże! Kiedy kupowałem czekoladki!? Nigdy na to wystarczało Cieszyłem się że już nie długo opuścimy nasz ciasny jokoik z dymiącą kuchenką Czyniłem wyrzuty że do tego wszystkiego sam doprowadziłem A co! przez alkohol! Nie wolno mi nigdy pić Wszystkie najstraszniejsze błędy porobiłem tylko pod wpływem a-lkoholu Nigdy bym tak bezkrytycznie nie nostenował na Alkohol wkłada człowiekowi na oczy różowe okulary pojechałbym z księżną Wyrusowa i profesorem do 'afe-chanta- nt w Petersburgu kiedy lada chwila przyjść na świat nasza dziecina? byłyby te strasz- ne skutki? Potem dalej i dalej Brnąłem jak niepoczy- talny! Korę mózgową miałem stale zalaną alkoholem To straszne straszne! Czyż mnrfpm rinWm a tal I okropnej ruiny nędzy? Czy mogłem przegrać ostat-nie sześćset tysiecv marek? Wnlp n r™ruin~Tmt myśleć Tak postępować tylko zbrodniarz Zona dała mi dziś do sndzedanin hinrianf™™ „łmin nck Jaka ona dobra jaka dobra! — Teraz Aneczku — mówi nie stracisz Jestem spokojna ło się tego dużo — Już Postaraj się sprzedać jaknajlepiej ten pierścionek C łam go jak relikwie Ale cóż R™ nnzwnli to pisz mi kiedyś inny Teraz mieć na przyjedziesz dopiero za parę ty- godni jak Kaziunio będzie się już zupełnie czuł- - UI11C llie vpaua prucie (Dalszy Ciąi do małei miałem że krew prawie swia mnie nin nio mało mamy ja mu me sobie przez było Lzyz miała Czyż do fQ™ może robić! trzeba jakoś żvć Musisz Id drogę P0 nas (iobrze uieniewsKiego o awans Nastąpi) wp" I - de K V :j5 I CS El sk n Dl ma i? fc % i i 1 si P wI a te Tc w Pr m VT ! w ii I rc Vw S2 liiłĄ I E- - n fr i v ®i lmi |
Tags
Comments
Post a Comment for 000021a
