000426b |
Previous | 49 of 56 | Next |
|
small (250x250 max)
medium (500x500 max)
Large
Extra Large
large ( > 500x500)
Full Resolution
|
This page
All
|
A V "żWJWM&yj
fy--tre"St jr i ri r-- LM:_r on? łotrw pnl v - w NUMERU ŚWIĄTECZNEGO !cssip§tf ON Mat V KłM
_ __ _ _
— _- s k - m a a a aa - Ł ł - _" t--~lj so sHiWAtu S& zsłt S!Z tcTSrrć 'xi 'inillW-- i
ł 1 MiM
oi1gres Polonii Kanadyjskiej i
fej-n- d Okręgu Ouefeec I
H""Z składa w
łhczw ngSSt- - wrS£y£££!KT S
iWrt NAKULU'C'Hm i ujkj ouiiSLA M
'uv?„rAt nnćri iv mwvnt pnt'łr
JiPJEBNEMU DUCHOWIEŃSTWU l'„TirinJ CZŁONKOWSKIM TCP TT
B"" " ir n-- ir nMit fdwirwrciripr
pieski sekr W Adamkiewicz prezes
PO Box 475 Snowdon Station
Montreal 29 P'Q
s'sr'-!s!s£!slsls!seiS!StsIsi!5!55'stt'si!iSi- fl - - sv menu z dele- -
ŚWIĄT NARODZENIA
c7r7FiUWEG0 ROKU najpierw
Ljjj wideb Duciowieńsfww Orga?iizacjom a
W?
Polsko Kanadyjska
Federacja Dobroczynna
w Montrealu
ZARZĄD FEDERACJI: W
K Rumiński prezes W
S Fijałkowski wiceprezes
A Morzajew wiceprezes €jr
P Gryn sekretarz W
J Gieryk skarbnik §$
J Broda przew Opieki Społ ty
N członek Zarządu m
Borłnowski członek Zarzadu %
KOMISJA REWIZYJNA: j
F Gryszówka m
E Jabłoński
S Zaleski S?
iMCZNE ŻYCZENIA WESOŁYCH
BOŻEGO NARODZENIA W
i SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU W
hąstkim swoim Członkom i Rodzinom Wt
łmb uuciiowienstwu Kongresowi foiona
IMwjjskiej polskim Organizacjomi całej
Polonii Kanadyjskie] składa
wazek Weteranów polskich
i Marsz J Piłsudskiego
o raz
Chor i Zespół Taiica
"PODHALE"
'Prince Arthur — Tel VI 2-75- 51 i
Montreal 130 PQ
Atssttc-sstsistsissetcisstsistsisisseisicstsisissc-sicisi-s-
MBim
NAJSERDECZNIEJSZE' ŻYCZENIA
WESOŁYCH ŚWIĄT I POMYŚLNEGO
NOWEGO ROKU 1972
[Zarządowi Głównemu SPK w Toronto
wszystkim Kołom SPK w Kanadzie
oi Polonii montrealskiej
składa
S
LSKICH KOMBATANTOWI
R 7
3609-- A St Lawrence Blvd i
i i
ontreal 130 Que — Tel 845-353- 4
Si!łi2jsaaj(a2!Siaa2i2aa2!5łaji2i5!Jia2i5iJi2iJ2a2j j
towarzyszenie Lotników
X
Kom
ich Skrzydło 310 Wilno i
składa Ę
LEPSZE ŻYCZENIA ŚWIĄTECZNE W
1 NOWOROCZNE Ę
tftSTKm INSTYTUCJOM POLONIJNYM ¥
pOJfJCOAT WINOU ORAZ ORGANIZACJOM W
— — ----- -- rv t
KOMBATANCKIM
:!?X!2KTgT£vl!S!!SJ!g!'J!SlSK:lC!)?
YCH ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA M
J SZCZĘŚLIWEGO NOWE ROKU
klientom Przyjaciołom Znajomym
i Polonii w Montrealu
życzy
MARIAN WOJDAŃ
"wstawiciel McGuinness Distillers Ltd
15 Decelles — Montreal 378 PQ
ff-
- Tel 389-354- 4 res 334-028- 7
S2
8?
ai Parandowski
Na Sylwestra zebrali się
Naftuły Bjlo ich z półtora
tuzina studentów Politechni- - którzy w poczciwej starej
knajpie zjedli niejedną por-S- r
flaczków i przegadali wie-li?
godzin przy szklance piwa
t--J
MM
u
lym jednak miała to
uczta na zakończenie stu-lecia
Naftuła po trzykroć
zmieniał tocząc
WŁYCH BOŻEGO © gacją sylwestrowiczów zacię
NOWEGO & te debat': oyio za
w
Jabłońska
A
Wk
ŚWIĄT W
ich
i
E
az
całej
cję
le
trX
8?
razem
być
drogo potem za skromnie
wreszcie znalazł się zloty śro-dek
Przyprowadzono Four-nier- a
który wyrzekł się paru
zaproszeń i objął przewodni-ctwo
stołu Miał lat osiem-dziesiąt
a wydawał się naj-młodszym
Na kwadrans
przed dwunastą kazał wszy-stko
uprzątnąć położyć czy-sty
obrus i przynieść dwie
butelki szampana Swój kie-lich
wypił od razu jednym
tchem nalał sobie drugi i
wstał Z grzywą siwych wło-sów
z rumieńcem na policz-kach
ogarnął stół uśmiechem
swych jasnych oczu I tą pięk-ną
dobitną dykcją którą cza-rował
pokolenia swych ucz-niów
zaczął mówić:
— Minął ostatni dzień stu
lecia drugi raz nie zdarzy się
nam spotkać w podobnej oka-zji
Patrzę na zgarbione plecy
tego starucha który odchodzi
tam gdzie już osiemdziesięciu
przed nim odeszło i czuję
westchnienie w piersiach co
mi się zdarza raz na stulecie
Przeżyliśmy ze jobą więcej
niż da się opowiedzieć Kiedy
się urodziłem w kraju skąd
pochodzi to wino Goethe pra-cował
nad drugą częścią
"Fausta" a Byron nie umarł
jeszcze w Missolunghi Mój
ojciec który był za młodu ja-kobinem
śpiewał mi karma- -
ll
IM
W
w
M
W
Ml
U
VIII
1
Pejwi''
niolę nad kołyską Mój wuj
wycinał mi pajace z kartonu
i widzę jego sine palce które
sobie odmroził w odwrocie
spod Moskwy Byłem wyrost-kiem
kiedy Wiktor Hugo
wspaniałym wierszem witał
Napoleona wracającego pod
kopułę Inwalidów Gdy po raz
pierwszy znalazłem sie w Pa-ryżu
Balzac zaczynał być sła-wnym
Czytałem jego powie-ści
pachnące świeżym dru-kiem
tak jak później czyta-łem
Flauberta Maupassanta
Zolę France'a Pędząc na
schadzkę przez Pont Neuf o-m- al nie wpadłem na Mickie-wicza
który w osmolonym
surducie z czarnymi paznok-ciami
jakby dopiero co się
gał po garść ziemi rodzinnej
szedł przed siebie z okiem
proroka uwięzionym u dale-kiego
horyzontu Offenbach
przygrywał mi do kawy w
ogródku na Champs Elysees
Pamiętam ten wieczór kiedy
Wagner spadł na mnie jak
ulewa z pierwszych dni świa-ta
Przeżyłem smutny ranek
przeczytawszy w gazecie że
Chopin umarł — i nowa so- -
Inata Beethovena którą wia-lnie
dawano w jednej z sal
koncertowych nie wystarczy-ła
mi na pociechę Schopen-hauer
dobił się wreszcie swej
późnej sławy aby mi w trzy--
jdziestym roku życia odebrać
parę złudzeń Jakoś w tym
czasie powszechny rozgłos dał
mi do wyboru dwie nowe
książki: "O pochodzeniu ga-tunków"
— Darwina i "Życie
Jezusa" — Renana Przeczy-tałem
obie i nie mogłem po-kazać
się na oczy mojej sta-rej
matce Zachowała ona uf-ność
serca której nie potra-fił
zmącić w swoim czasie
Wolter wraz z całą "Encyklo
Zarząd Centralny
Grupa 1 — Montreal
Grupa 1 — Koło Polek
Grupa 1 — Koło Młodzieży
Grupa 1 — Szkółka Sobotnia
Grupa 2 — Montreal'
Grupa 2 — Koło Polek
Grupa 3 — Val d'Or
Grupa 3 — Koło Polek
Grupa 4 —
H5 w1 si3 H tB 4 ffl fe 2& Ul II M IS5: Ll H mil
pedią" Słuchałem wykładów
Taine'a o sztuce Pasteur ule-czył
jedną z moich kuzynek
pokąsaną przez wściekłego
psa Widziałem jak zapalono
pierwsze lampy gazowe av Pa-ryżu
potem Edison przysłał
nam żarówkę Kolej w samą
porę wybawiła mnie od nud-nych
dyliżansów gdy po raz
pierwszy zajrzałem w wasze
strony a parowiec ułatwił mi
korespondencję z pewną bru-netką
o zadartym nosku któ-rą
nie wiem jaki los zagnał
na antypody
Fournier posiał temu wspo-mnieniu
uśmiech i lekkie
wzruszenie ramion pociągnął
łyk wina i mówił dalej
— świat stal się łatwy i
bezpieczny Można się było po
nim przechadzać jak po par-ku
z laską w ręku Korzysta-łem
z tego i włóczyłem się ile
dusza zapragnie Byłem na
premierze "Upiorów" w Ber
gen niami powozy
podpis na "Malej Dorni" na
go przez tydzień
Sienkiewicza o
ogień gdy schodziłem ze
świeczką do katakumb które
odkopał moj przyjaciel Ros- -
si Wybaczcie że nie trzymam
się chronologii nie mam na
to czasu w tym ścisku zda-rzeń
i ludzi Tołstoja pozna-łem
u Oboleńskich gdzie by-łem
nauczycielem Tymcza-sem
razy bodaj na -- krótko
porzucałem Paryż nie pozna-wałem
za powrotem Ba-ron
Haussmann 'zdmuchnął
mi dzielnicę w której prze-żyłem
wczesną młodość a pa-ni
Curie wasza rodaczka ode-brała- mi
wiarę w fizykę której
mnie uczono w szkole Opy-chano
mnie zabawkami Do-stałem
swoim czasie tele-graf
telefon gramofon a te
Grupa 4 — Koło Polek
Grupa 5 — Lachine
Grupa 5 — Koło Polek
Grupa 5 — Koło Młodzieży
Grupa 5 — Szkółka Sobotnia
Grupa 6 — Malartic
Grupa 9 —
Grupa 10 — Montreal
Grupa 10 — Kolo Polek
Grupa 10 — Koło Młodzieży
OFFICE: 6260 Yicroria Ave Suitę 107
252
raz bracia Lumiere spieszą
sięv by mi ofiarować żywe
obrazki
Fournier zagarnął leżący
na stole papieros chwilę
obracał go w palcach jakby
"go miał zapalić już nawet
ktoś pokwapił się z ogniem
lecz on odsunął ruchem rę-ki
i znów zawisł nad stołem
swym lotnym słowem
— Miałem wszystkiego w
bród: zabawy rozwagi i wal-ki
Gdy byłem dzieckiem oj-ciec
skręcał sobie fidybusy z
gazet w których pisano o
Powstaniu Listopadowym a
moja ciotka w Auxerre doglą-dała
Mochnackiego w ostat-nich
dniach jego życia W
osiemnaście lat później por-wany
wiatrem Wiosny Ludów
bilem się na barykadach
Jeszcze piętnaście lat później
wygwizdy walem Badingueta
— chce — Napo-leona
III i obrzucałem kamie- -
dostałem od Dickensa ministrów za
cabując
prosiłem
ile
go
w
go
to ze nie przyszli z pomocą
Styczniowemu Powstaniu
Walczyliśmy o wolność i zdo
byliśmy ją — me wszyscy co
prawda ale' większa cześć
Europy A polem przyszedł
czas upomnieć się o prawa
wydziedziczonych i śpiewaliś
my Czerwony Sztandar Otwo-rzyliśmy
bramy wielu wię-zień
niektóre zrównaliśmy z
ziemią się sza-nować
godność człowieka
prawa jednostki cudze' prze-konania
Poczucie sprawiedli-wości
wykształciliśmy do te-go
stopnia że świtał nam' już
dzień bez ciemięzców bez
zbrodni bez wojny Ach jak-że
piękne mieliśmy marzenia!
Snąć Fournierowi zdarzyło
się wzdychać częściej niż raz
na stulecie ponieważ pierś je- -
(Dokończenie na str 42) '
NAJSERDECZNIEJSZE 'ŻYCZENIA WESOŁYCH ŚWIĄT
oraz
SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU
Członkiniom Członkom Sympatykom i ich Rodzinom
Przewiełebnemu Duchowieństwu całej Polonii
i Rodakom w Kraju składa '
Polsko-kanadyjs- kie Towarzystwo Wzajemnej Pomocy
Rouyn-Norand- a
Covansville
Nauczyliśmy
POLSKO-KANADYJS- KI INSTYTUT DOBROCZYNNOŚCI
wraz z FUNDACJĄ
składają
Stowarzyszeniom Członkowskim INSTYTUTU i FUNDACJI Drogim Senio-rom
mieszkańcom "OGNISKA POLSKIEGO" Organizacjom i Towarzystwom
Polonijnym Młodzieży Polonijnej Parafiom Kongresowi Polonii Kanadyj-skinej
ai jclałeempusszpoełeczeżńsytwcuzpeonlskiieamu
DOBRYCH i SPOKOJNYCH ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA
oraz '
K SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU
który oby przyniósł nam spokojną przyszłość i sprowadził jedność działania dla
dobra naszej polskiej wspólnoty w Kanadzie i dla tego Kraju
Rada Administracyjna:
POLSKO KANADYJSKIEGO INSTYTUTU
DOBROCZYNNOŚCI i FUNDACJI
5655 BELANGER STREET EAST MONTREAL 410 PQ
i
ifjr _ _
Polskie Zakopane w Kanadzie - St Adolphe d'Howard PQ
Hudoli PUKŁICZ prezydent
z rodzina
PRZESYŁA KLIENTOM PRZYJACIOŁOM
CAŁEJ POLONII
KANADYJSKIEJ I POLONII AMERYKAŃSKIEJ
SERDECZNE ŻYCZENIA WESOŁYCH ŚWIĄT
l POMYŚLNEGO NOWEGO ROKU 1972
HEAD
Montreal Que
powiedziać
k
#'
W ' t
r --w - 'L"'
Y -- l
Jyw
rfn
m
Kł c ttm
i
Serdeczno 'Życzenia Wesołych Świąt
i pełnych Łask Bożych
to Nowym Roku
zasyłają
1 OO FRANCISZKANIE
Parafii św Michała
Archanioła w Montrealu
łi(ctctciselee-c!cc'5iicii:i'si'C'iiciiiii!cyr- f
Serdeczne życzenia Wesołych świąt W
Bożego Narodzenia i Szczęśliwego &
Nowego Roku wszystkim ParafianomW
Organizacjom Polonijnym i całej PoloniiW
W
składają W
—TLrrrU—SC Kii 1 00 FRANCISZKANIE §
j O JAN BAMBOL proboszcz Ę
Kiz
PARAFII MATKI BOSKIEJ
CZĘSTOCHOWSKIEJ I
I W MONTREALU
J))a4)l3t3i%%9t9l3i%3i3iS)ASt39i)3i9i3lSi9t%St%9)9))3l3)il9t9ll]
MISJA ŚW WOJCIECHA
składa
'Serdeczna Życzenia Świąteczne
7 Noworoczne wszystkim' Księżom
Proboszczom całemu Duchowieństwu
'połskiemi Kongresowi Polonii w Montrealu
oraz wszyiiKim parafianum miat
-- if- - "~ i
4020 Hingston A!ve - Montreal NDG
t)3t9li9)3l3t3i3)33Si3i3l3i3l3l3i33i3)9)3]3)2-9t}l3l3)l3)liłi3)3l?l9)Sl3i)- : n:m m #st m
I MARYSIA ZEJMOWNA - REVEUNS
wraz z zespołem artystycznym
BIEDRONKI
przesyłają serdeczne życzenia Wesołych świąt
i najlepszego przyszłego roku 1972
wszystkim naszym Przyjaciołom Sympatykom
młodzieżowym zespołom artystycznym i całej
młodzieży Polonii w naszym Montrealu oraz
nieocenionej publiczności polonijnej w Toronto
Hamiltonie i Chicago z wieloma pozdrowieniami
dla nich
DO ZOBACZENIA!
lXZZlZWV'4KKW&WKWłKKWWWKKZWGti
£sra w iPfei
1
łsigittsicteteiciC-sfsieTC-cc-ssceisstc-cisisicic-si-ce
Zuzzad
Towarzystwa Białego Orła
składa
SERDECZNE ŻYCZENIA WESOŁYCH ŚWIĄT
BOŻEGO NARODZENIA
i SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU
wszystkim swoim Członkom Wielebnemu
Duchowieństwu Kongresowi Polonii
Kanadyjskiej Organizacjom polskim
w Montrealu oraz całej Polonii Kanadyjskiej
1956 Froritenac St — Teł 522-060- 2
Montreal 134 PQ
rfaeeeste!eeie's''''€£'-e!€t'-ett'-1'- j
Z OKAZJI ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA
I NOWEGO ROKU
ej'
& Chór im Wacława Lachmana
przesyła Polonii
i wszystkim Sympatykom metoate zyczen
w
i i ns
-- !
' J
Ł
i
r ' 7AP7AH ZM&TlW&ttMl
8(i2lti3fi3!i8Ki & '-i-ii
VttXł!At-T?- a r(5X-J--V' 5? rsQcriO&itjiitj?iij?kji3iijnMirćk szttmisat
Uf - "ty hK i vvS ' 4 f
Object Description
| Rating | |
| Title | Zwilazkowiec Alliancer, December 14, 1971 |
| Language | pl |
| Subject | Poland -- Newspapers; Newspapers -- Poland; Polish Canadians Newspapers |
| Date | 1971-12-14 |
| Type | application/pdf |
| Format | text |
| Identifier | ZwilaD2000863 |
Description
| Title | 000426b |
| OCR text | A V "żWJWM&yj fy--tre"St jr i ri r-- LM:_r on? łotrw pnl v - w NUMERU ŚWIĄTECZNEGO !cssip§tf ON Mat V KłM _ __ _ _ — _- s k - m a a a aa - Ł ł - _" t--~lj so sHiWAtu S& zsłt S!Z tcTSrrć 'xi 'inillW-- i ł 1 MiM oi1gres Polonii Kanadyjskiej i fej-n- d Okręgu Ouefeec I H""Z składa w łhczw ngSSt- - wrS£y£££!KT S iWrt NAKULU'C'Hm i ujkj ouiiSLA M 'uv?„rAt nnćri iv mwvnt pnt'łr JiPJEBNEMU DUCHOWIEŃSTWU l'„TirinJ CZŁONKOWSKIM TCP TT B"" " ir n-- ir nMit fdwirwrciripr pieski sekr W Adamkiewicz prezes PO Box 475 Snowdon Station Montreal 29 P'Q s'sr'-!s!s£!slsls!seiS!StsIsi!5!55'stt'si!iSi- fl - - sv menu z dele- - ŚWIĄT NARODZENIA c7r7FiUWEG0 ROKU najpierw Ljjj wideb Duciowieńsfww Orga?iizacjom a W? Polsko Kanadyjska Federacja Dobroczynna w Montrealu ZARZĄD FEDERACJI: W K Rumiński prezes W S Fijałkowski wiceprezes A Morzajew wiceprezes €jr P Gryn sekretarz W J Gieryk skarbnik §$ J Broda przew Opieki Społ ty N członek Zarządu m Borłnowski członek Zarzadu % KOMISJA REWIZYJNA: j F Gryszówka m E Jabłoński S Zaleski S? iMCZNE ŻYCZENIA WESOŁYCH BOŻEGO NARODZENIA W i SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU W hąstkim swoim Członkom i Rodzinom Wt łmb uuciiowienstwu Kongresowi foiona IMwjjskiej polskim Organizacjomi całej Polonii Kanadyjskie] składa wazek Weteranów polskich i Marsz J Piłsudskiego o raz Chor i Zespół Taiica "PODHALE" 'Prince Arthur — Tel VI 2-75- 51 i Montreal 130 PQ Atssttc-sstsistsissetcisstsistsisisseisicstsisissc-sicisi-s- MBim NAJSERDECZNIEJSZE' ŻYCZENIA WESOŁYCH ŚWIĄT I POMYŚLNEGO NOWEGO ROKU 1972 [Zarządowi Głównemu SPK w Toronto wszystkim Kołom SPK w Kanadzie oi Polonii montrealskiej składa S LSKICH KOMBATANTOWI R 7 3609-- A St Lawrence Blvd i i i ontreal 130 Que — Tel 845-353- 4 Si!łi2jsaaj(a2!Siaa2i2aa2!5łaji2i5!Jia2i5iJi2iJ2a2j j towarzyszenie Lotników X Kom ich Skrzydło 310 Wilno i składa Ę LEPSZE ŻYCZENIA ŚWIĄTECZNE W 1 NOWOROCZNE Ę tftSTKm INSTYTUCJOM POLONIJNYM ¥ pOJfJCOAT WINOU ORAZ ORGANIZACJOM W — — ----- -- rv t KOMBATANCKIM :!?X!2KTgT£vl!S!!SJ!g!'J!SlSK:lC!)? YCH ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA M J SZCZĘŚLIWEGO NOWE ROKU klientom Przyjaciołom Znajomym i Polonii w Montrealu życzy MARIAN WOJDAŃ "wstawiciel McGuinness Distillers Ltd 15 Decelles — Montreal 378 PQ ff- - Tel 389-354- 4 res 334-028- 7 S2 8? ai Parandowski Na Sylwestra zebrali się Naftuły Bjlo ich z półtora tuzina studentów Politechni- - którzy w poczciwej starej knajpie zjedli niejedną por-S- r flaczków i przegadali wie-li? godzin przy szklance piwa t--J MM u lym jednak miała to uczta na zakończenie stu-lecia Naftuła po trzykroć zmieniał tocząc WŁYCH BOŻEGO © gacją sylwestrowiczów zacię NOWEGO & te debat': oyio za w Jabłońska A Wk ŚWIĄT W ich i E az całej cję le trX 8? razem być drogo potem za skromnie wreszcie znalazł się zloty śro-dek Przyprowadzono Four-nier- a który wyrzekł się paru zaproszeń i objął przewodni-ctwo stołu Miał lat osiem-dziesiąt a wydawał się naj-młodszym Na kwadrans przed dwunastą kazał wszy-stko uprzątnąć położyć czy-sty obrus i przynieść dwie butelki szampana Swój kie-lich wypił od razu jednym tchem nalał sobie drugi i wstał Z grzywą siwych wło-sów z rumieńcem na policz-kach ogarnął stół uśmiechem swych jasnych oczu I tą pięk-ną dobitną dykcją którą cza-rował pokolenia swych ucz-niów zaczął mówić: — Minął ostatni dzień stu lecia drugi raz nie zdarzy się nam spotkać w podobnej oka-zji Patrzę na zgarbione plecy tego starucha który odchodzi tam gdzie już osiemdziesięciu przed nim odeszło i czuję westchnienie w piersiach co mi się zdarza raz na stulecie Przeżyliśmy ze jobą więcej niż da się opowiedzieć Kiedy się urodziłem w kraju skąd pochodzi to wino Goethe pra-cował nad drugą częścią "Fausta" a Byron nie umarł jeszcze w Missolunghi Mój ojciec który był za młodu ja-kobinem śpiewał mi karma- - ll IM W w M W Ml U VIII 1 Pejwi'' niolę nad kołyską Mój wuj wycinał mi pajace z kartonu i widzę jego sine palce które sobie odmroził w odwrocie spod Moskwy Byłem wyrost-kiem kiedy Wiktor Hugo wspaniałym wierszem witał Napoleona wracającego pod kopułę Inwalidów Gdy po raz pierwszy znalazłem sie w Pa-ryżu Balzac zaczynał być sła-wnym Czytałem jego powie-ści pachnące świeżym dru-kiem tak jak później czyta-łem Flauberta Maupassanta Zolę France'a Pędząc na schadzkę przez Pont Neuf o-m- al nie wpadłem na Mickie-wicza który w osmolonym surducie z czarnymi paznok-ciami jakby dopiero co się gał po garść ziemi rodzinnej szedł przed siebie z okiem proroka uwięzionym u dale-kiego horyzontu Offenbach przygrywał mi do kawy w ogródku na Champs Elysees Pamiętam ten wieczór kiedy Wagner spadł na mnie jak ulewa z pierwszych dni świa-ta Przeżyłem smutny ranek przeczytawszy w gazecie że Chopin umarł — i nowa so- - Inata Beethovena którą wia-lnie dawano w jednej z sal koncertowych nie wystarczy-ła mi na pociechę Schopen-hauer dobił się wreszcie swej późnej sławy aby mi w trzy-- jdziestym roku życia odebrać parę złudzeń Jakoś w tym czasie powszechny rozgłos dał mi do wyboru dwie nowe książki: "O pochodzeniu ga-tunków" — Darwina i "Życie Jezusa" — Renana Przeczy-tałem obie i nie mogłem po-kazać się na oczy mojej sta-rej matce Zachowała ona uf-ność serca której nie potra-fił zmącić w swoim czasie Wolter wraz z całą "Encyklo Zarząd Centralny Grupa 1 — Montreal Grupa 1 — Koło Polek Grupa 1 — Koło Młodzieży Grupa 1 — Szkółka Sobotnia Grupa 2 — Montreal' Grupa 2 — Koło Polek Grupa 3 — Val d'Or Grupa 3 — Koło Polek Grupa 4 — H5 w1 si3 H tB 4 ffl fe 2& Ul II M IS5: Ll H mil pedią" Słuchałem wykładów Taine'a o sztuce Pasteur ule-czył jedną z moich kuzynek pokąsaną przez wściekłego psa Widziałem jak zapalono pierwsze lampy gazowe av Pa-ryżu potem Edison przysłał nam żarówkę Kolej w samą porę wybawiła mnie od nud-nych dyliżansów gdy po raz pierwszy zajrzałem w wasze strony a parowiec ułatwił mi korespondencję z pewną bru-netką o zadartym nosku któ-rą nie wiem jaki los zagnał na antypody Fournier posiał temu wspo-mnieniu uśmiech i lekkie wzruszenie ramion pociągnął łyk wina i mówił dalej — świat stal się łatwy i bezpieczny Można się było po nim przechadzać jak po par-ku z laską w ręku Korzysta-łem z tego i włóczyłem się ile dusza zapragnie Byłem na premierze "Upiorów" w Ber gen niami powozy podpis na "Malej Dorni" na go przez tydzień Sienkiewicza o ogień gdy schodziłem ze świeczką do katakumb które odkopał moj przyjaciel Ros- - si Wybaczcie że nie trzymam się chronologii nie mam na to czasu w tym ścisku zda-rzeń i ludzi Tołstoja pozna-łem u Oboleńskich gdzie by-łem nauczycielem Tymcza-sem razy bodaj na -- krótko porzucałem Paryż nie pozna-wałem za powrotem Ba-ron Haussmann 'zdmuchnął mi dzielnicę w której prze-żyłem wczesną młodość a pa-ni Curie wasza rodaczka ode-brała- mi wiarę w fizykę której mnie uczono w szkole Opy-chano mnie zabawkami Do-stałem swoim czasie tele-graf telefon gramofon a te Grupa 4 — Koło Polek Grupa 5 — Lachine Grupa 5 — Koło Polek Grupa 5 — Koło Młodzieży Grupa 5 — Szkółka Sobotnia Grupa 6 — Malartic Grupa 9 — Grupa 10 — Montreal Grupa 10 — Kolo Polek Grupa 10 — Koło Młodzieży OFFICE: 6260 Yicroria Ave Suitę 107 252 raz bracia Lumiere spieszą sięv by mi ofiarować żywe obrazki Fournier zagarnął leżący na stole papieros chwilę obracał go w palcach jakby "go miał zapalić już nawet ktoś pokwapił się z ogniem lecz on odsunął ruchem rę-ki i znów zawisł nad stołem swym lotnym słowem — Miałem wszystkiego w bród: zabawy rozwagi i wal-ki Gdy byłem dzieckiem oj-ciec skręcał sobie fidybusy z gazet w których pisano o Powstaniu Listopadowym a moja ciotka w Auxerre doglą-dała Mochnackiego w ostat-nich dniach jego życia W osiemnaście lat później por-wany wiatrem Wiosny Ludów bilem się na barykadach Jeszcze piętnaście lat później wygwizdy walem Badingueta — chce — Napo-leona III i obrzucałem kamie- - dostałem od Dickensa ministrów za cabując prosiłem ile go w go to ze nie przyszli z pomocą Styczniowemu Powstaniu Walczyliśmy o wolność i zdo byliśmy ją — me wszyscy co prawda ale' większa cześć Europy A polem przyszedł czas upomnieć się o prawa wydziedziczonych i śpiewaliś my Czerwony Sztandar Otwo-rzyliśmy bramy wielu wię-zień niektóre zrównaliśmy z ziemią się sza-nować godność człowieka prawa jednostki cudze' prze-konania Poczucie sprawiedli-wości wykształciliśmy do te-go stopnia że świtał nam' już dzień bez ciemięzców bez zbrodni bez wojny Ach jak-że piękne mieliśmy marzenia! Snąć Fournierowi zdarzyło się wzdychać częściej niż raz na stulecie ponieważ pierś je- - (Dokończenie na str 42) ' NAJSERDECZNIEJSZE 'ŻYCZENIA WESOŁYCH ŚWIĄT oraz SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU Członkiniom Członkom Sympatykom i ich Rodzinom Przewiełebnemu Duchowieństwu całej Polonii i Rodakom w Kraju składa ' Polsko-kanadyjs- kie Towarzystwo Wzajemnej Pomocy Rouyn-Norand- a Covansville Nauczyliśmy POLSKO-KANADYJS- KI INSTYTUT DOBROCZYNNOŚCI wraz z FUNDACJĄ składają Stowarzyszeniom Członkowskim INSTYTUTU i FUNDACJI Drogim Senio-rom mieszkańcom "OGNISKA POLSKIEGO" Organizacjom i Towarzystwom Polonijnym Młodzieży Polonijnej Parafiom Kongresowi Polonii Kanadyj-skinej ai jclałeempusszpoełeczeżńsytwcuzpeonlskiieamu DOBRYCH i SPOKOJNYCH ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA oraz ' K SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU który oby przyniósł nam spokojną przyszłość i sprowadził jedność działania dla dobra naszej polskiej wspólnoty w Kanadzie i dla tego Kraju Rada Administracyjna: POLSKO KANADYJSKIEGO INSTYTUTU DOBROCZYNNOŚCI i FUNDACJI 5655 BELANGER STREET EAST MONTREAL 410 PQ i ifjr _ _ Polskie Zakopane w Kanadzie - St Adolphe d'Howard PQ Hudoli PUKŁICZ prezydent z rodzina PRZESYŁA KLIENTOM PRZYJACIOŁOM CAŁEJ POLONII KANADYJSKIEJ I POLONII AMERYKAŃSKIEJ SERDECZNE ŻYCZENIA WESOŁYCH ŚWIĄT l POMYŚLNEGO NOWEGO ROKU 1972 HEAD Montreal Que powiedziać k #' W ' t r --w - 'L"' Y -- l Jyw rfn m Kł c ttm i Serdeczno 'Życzenia Wesołych Świąt i pełnych Łask Bożych to Nowym Roku zasyłają 1 OO FRANCISZKANIE Parafii św Michała Archanioła w Montrealu łi(ctctciselee-c!cc'5iicii:i'si'C'iiciiiii!cyr- f Serdeczne życzenia Wesołych świąt W Bożego Narodzenia i Szczęśliwego & Nowego Roku wszystkim ParafianomW Organizacjom Polonijnym i całej PoloniiW W składają W —TLrrrU—SC Kii 1 00 FRANCISZKANIE § j O JAN BAMBOL proboszcz Ę Kiz PARAFII MATKI BOSKIEJ CZĘSTOCHOWSKIEJ I I W MONTREALU J))a4)l3t3i%%9t9l3i%3i3iS)ASt39i)3i9i3lSi9t%St%9)9))3l3)il9t9ll] MISJA ŚW WOJCIECHA składa 'Serdeczna Życzenia Świąteczne 7 Noworoczne wszystkim' Księżom Proboszczom całemu Duchowieństwu 'połskiemi Kongresowi Polonii w Montrealu oraz wszyiiKim parafianum miat -- if- - "~ i 4020 Hingston A!ve - Montreal NDG t)3t9li9)3l3t3i3)33Si3i3l3i3l3l3i33i3)9)3]3)2-9t}l3l3)l3)liłi3)3l?l9)Sl3i)- : n:m m #st m I MARYSIA ZEJMOWNA - REVEUNS wraz z zespołem artystycznym BIEDRONKI przesyłają serdeczne życzenia Wesołych świąt i najlepszego przyszłego roku 1972 wszystkim naszym Przyjaciołom Sympatykom młodzieżowym zespołom artystycznym i całej młodzieży Polonii w naszym Montrealu oraz nieocenionej publiczności polonijnej w Toronto Hamiltonie i Chicago z wieloma pozdrowieniami dla nich DO ZOBACZENIA! lXZZlZWV'4KKW&WKWłKKWWWKKZWGti £sra w iPfei 1 łsigittsicteteiciC-sfsieTC-cc-ssceisstc-cisisicic-si-ce Zuzzad Towarzystwa Białego Orła składa SERDECZNE ŻYCZENIA WESOŁYCH ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA i SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU wszystkim swoim Członkom Wielebnemu Duchowieństwu Kongresowi Polonii Kanadyjskiej Organizacjom polskim w Montrealu oraz całej Polonii Kanadyjskiej 1956 Froritenac St — Teł 522-060- 2 Montreal 134 PQ rfaeeeste!eeie's''''€£'-e!€t'-ett'-1'- j Z OKAZJI ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA I NOWEGO ROKU ej' & Chór im Wacława Lachmana przesyła Polonii i wszystkim Sympatykom metoate zyczen w i i ns -- ! ' J Ł i r ' 7AP7AH ZM&TlW&ttMl 8(i2lti3fi3!i8Ki & '-i-ii VttXł!At-T?- a r(5X-J--V' 5? rsQcriO&itjiitj?iij?kji3iijnMirćk szttmisat Uf - "ty hK i vvS ' 4 f |
Tags
Comments
Post a Comment for 000426b
