000044b |
Previous | 7 of 8 | Next |
|
small (250x250 max)
medium (500x500 max)
Large
Extra Large
large ( > 500x500)
Full Resolution
|
This page
All
|
Ii
r Kr
s
i
'mi
iiffiitsrsrsffisss??!
-a- -'-
ffcr
godziny piątej wraz
z przyjaciół pukał
iania przy ulicy Cias-orzvł- a
mu Ada W
leszkania zobaczył A--
I tu? — udał zdziwie- -
W- -
szpitalu popsuty się
rtririrtłlinfiTIClłn Tli o
kobiety zajęły się
jem Alina przyszła
fptóf aby dopomóc przyja--
oniewaz KODieiy po--
do swoich zaiec nic
Tac większej uwagi na
ezczyzni poczuli się
atrzyli przez chwile
fjHeniu na krzątające się
y czym postano- -
fideisc Pożegnali się i
icli do
jpyaęło niewiele czasu a
Eswl nucs£łvaiiia tuy i
gftbzległo pukanie
mm
%&
&&
po
sie
i wrócili w towarzv-zcz- e
jednego kolegi
ręku butelkę wódki
zakąskami
ządzimy wspólną ko--
oswiadezyr Bogdan
ac zresztą w oczach
czególnego entuzjaz- -
Mama nie były same od--
iMpą je czego infor
LAi4Ailn nn Trtrlln n 1-- "1 Ctf&usr jicŁuowi na aujo- -
I wjszesc zasiean więc
ó'kuznie z Poznania Ku- -
[owjniał po nią wieczorem
ppicjdo mieszKama Ady
edanf juz o nim słyszał
K nigdy go nie widział
Bzyśtąpili do suto zakra- -
]§ifjf gdy znów ktoś za-pjft- jo
drzwi Ada pobiegła
i wżyć i przez chwilę z knns
certo wała Byli to dwaj
' dzil mężczyźni których
skutecznie zapraszała do
: rfrzjl Speszyło ich jak tłu-ajf- f
w chwilę potem —
arj£two zgromadzone
1! Ćftole Jednym z męż-- 1
ajj-tftór-zy
odeszli był ku--t
Affiy — Nik "(rc relację Ady Her-'Ipowl- cz
zerwał się z krzesła
" ®Sl na Podwórze Po
a- - iftCwrócił prowadząc z so-- i
IwPi młodzieńców Jeden
j rfgfi wyglądali niezwykle
l tdOwPrzez chwilę wydawali
Jfcjby skrępowani towa-„iufet- n
znacznie od nich
szym irocne juz poupi- -
' KSS
i
i
-
i
mm
WMĘ
ierz Błahij
sssss gHti Talhoióśha
ffl$aprowadziła
W
1- '%
tym Potem zasiedli do stołu
odwracając całkowicie uwagę
Ady Aliny od pozostałych
gości Poznański kuzyn siadł
przy gwieździe zaczął wieść
z nią przyciszonym głosem
rozmowę raz po raz przery-waną
śmiechem Bogdanowi
zdawało się że złowił kilka
czułych spojrzeń
Stopniowo atmosfera przy stole stawała się nieprzyjem-na
i napięta Bogdan żartował
i śmiał się ale pomimo dobre-go
humoru był niespokojny
ciągle zmieniał miejsce przy stole Zerkał też coraz częściej
na Alinę i Nika zatopionych
w rozmowie
AMBICJA ZAZDROŚĆ
Goście zaczęli się już roz-chodzić
Pierwsza wyszła mło-da
sąsiadka Ady w towarzy-stwie
mężczyzny którego
przyprowadzili Bogdan ko-legą
Chwilę po jej wyjściu pod-niósł
się Bogdan i grzecznie
zwrócił się do młodzieńca
zwanego Nikiem prosząc aby
zechciał wyjść z nim na chwi
lę z mieszkania Młody czło-wiek
usłuchał gdy znaleźli
się w sieni zapytał go wprost
kim jest dla Aliny Nik usi-łował
odparować pytanie py- taniem Chciał wiedzieć do
sąsiadka Ady któ- - jest potrzebna ta
osod
macja Bogdan jednak bvł na
tarczywy Poprosił młodego
człowieka dokumenty Ten
ostatni wymienił swoje naz-wisko
— Czy pan jest kuzynem
Aliny? — indagował dalej
zdenerwowany Bogdan
— Tylko znajomym — od-powiedział
Nik
Piazem wrócili do pokoju i
zajęli miejsca przy stole Wte-dy
właśnie podniosła się Ali-na
oświadczając że chce wra-cać
do domu Prosiła aby Nik
ją odprowadził
— Nik nigdzie nie pójdzie
Nik zostanie ze mną — o-świad- czył
Bogdan stanowczo
"Gwiazda" wzruszyła ra-mionami
i skierowała się ku
wyjściu Przyjaciel Nika zer-wał
się aby jej towarzyszyć i
rozem opuścili mieszkanie
Na podwórzu dogonił ich nie-fortunny
narzeczony prosząc
by zawrócili
— Kuzyn cię prosi — zwró-cił
się do Aliny
Raz wiec jeszcze znaleźli się
w mieszkaniu Ady Alina u-sia- dła
na krześle obok Nika
IjDlaczego tak myślicie? — spytałem
fdĄmagistra: "Wejdź pan pierwszy po- -
jak co" Myślę sobie zagraniczny
trzeba uważać A magister nie tylko
fid że Szwed już nurkował w jakiejś
reeiec się zna' poza tym pokazał mu
tfrzedpotopowy most na mapie Mówię
Bąjnie mapa a woda jest wodą Panie
pfylwadzi coś i pójdzie To magister
fturie z pyskiem że on tu fozkićuje
ljestw ogóle narwany jakiś Ten starszy
otódj zupełnie co innego — papierosem
pzęttije rękę poda zapyta życiowo czło- -
SPjrofesor Wirta?
--rtTaki starszy żylasty Więc Szwed po-palMerws-zy
Dałem mu półtora kabla
JgT jakieś piętnaście metrów?
Dokładnie piętnaście Zszedł prawi-w4relefon- u
nie mamy sygnalizacja na
ikcJHaz — alarm dwa — ciągnąć w gó-- tri— popuścić kabel Raz tylko prosił
Kabel był jakieś trzy metry od brzegu
nMjfpatrzę na powietrze pan porucznik
aanij na manometr: zero Ciągnę i krzy-knął
magistra a on żeby bez paniki
?S®ięliśmy — trup Cały hełm wody
Heo pan wdział
Sztuczne oddychanie?
Strzelecki tylko pokiwał zrezygnowanie 'JM ijwięc powiadacie że magister kazał
syjfSzwed szedł pierw-szy- ? Możecie to
a&Citdo Drotokohi? — wvdobvłem ar- -
~fcSvyezekująco powstrzymałem pióro
granie poruczniku jak dziś pamiętam
krzyknął na mnie żebym się nie
rąCaB dn Szopi1:i nmrieriział to nie- -
"Keine AnPrf mein Freund Es
Ijtht so t'"ef Ich bin achtmal da unten
?"~ Tak powiedział Panie porucz-mec- h
mnie pan każe zwolnić żona
& ozłeń rodzi To pierwsze dopiero zacz-ehHlz- ić
Przecież ja nigdzie nie ucieknę mignął ręce
-B- yliście karani?
:p§gdy w życiu Mam Krzyż Zasługi
Porucznik pamięta za ratowanie tego
go węglowca" co sie rozbił pod Ko-s?ege- m
Panie poruczniku
onił telefon Mjr Żyła poinformo-Me- i
przed chwilą otrzymał ekspertyzę
'Sgfra- - Zapytałem ćzy mogę do niego "Ipyjśt i gdy potaknął powiedziałem
Stoleckiego:
irficzekajcie na mnie chwilę
:iJ©Ftyza sporządzona przez inżyniera
?ggka PRO liczyła pięć stron gęsto
BBssBJlIllsBasHtBJissssssssspSsssffftMiiB
"a"r tftf-- MĄ
i
i
i
I
z
a
o
i
a
o
a
i£l&iMAi!WiBIłttuja0i
—M— BiiM " - - _"__1_ TmtT " JWfi V"Vlir "'Mfn-łi'r"'- r ' MfJ -O- fiu-'łWSJ'FlrtViJr lUWl' ffiSi ff ąjŁ"' w w " "fj] i :ci — s-- ni sii': s---
™v- k w r ~v iirfH3?toł#fv tę " '-"#'-
-''£ "i
tak jak wprzódy Nie zauwa-żyła
nawet kiedy Bogdan sięg-nął
po broń
— Artystko ja ci pokażę
kuzyna! — krzyknął
Padły strzały Alina a za
nią Nik — zwalili się z krze-seł
obficie broczac krwią
— Zabiłem ją a tak ją ko-chałem
— zawołał Bogdan pa- trząc na leżącą Ada wypadła
z mieszkania Trzeba było jak
najprędzej wezwać pogoto-wie
Lekarz przybyły w kilkana-ście
minut później stwierdził
zgon Aliny K Eugeniusz K
zwany Nikiem odniósł rany uda i ramienia Karetka po
gotowia niezwłocznie przewio-zła
go do szpitala
Bogdan Hermanowicz sta-nął
przed Sądem Wojewódz-kim
w Warszawie w cztery
miesiące od chwili tragicz-nych
wydarzeń przy ulicy Cia-snej
Sprawiał wrażenie bar-dzo
przygnębionego gdy bez-namiętnie
i sucho relacjono-wał
dzieje swojej nieszczęśli-wej
miłości Opowiedział his-torię
znajomości z Aliną K
Podkreślał ze zawsze jej wie-rzył
i choć miał chwile zwąt-pień
czy nie jest oszukiwany
zwyciężało zaufanie do dro-giej
mu kobiety Wierzył że
go kocha i poważnie myśli o
małżeństwie W tym czasie
bez niej nie wyobrażał sobie
już życia "Jeśli nic z tego nie
wyjdzie palnę sobie w łeb" —
powiedział kiedyś do Ady T
Tak mniej więcej przedsta-wiał
się jego stan psychiczny
gdy zaczęły budzić się w nim
podejrzenia
Kiedy odgadł że jest okła-mywany?
Być może pierwsza
wątpliwość zrodziła się w nim
tego dnia w którym bileter
Opery dał mu do zrozumie-nia
że padł ofiarą mistyfika-cji
Potem do łańcucha nieu-fności
dochodziły i inne ogni-wa
W jego obecności ukocha-na
przedstawiała swoją córkę
za siostrę Bral to tylko za
żart za przejaw próżności ko-biecej
Wyglądała tak młodo
któż dałby jej trzydzieści pięć
lat?! A potem pojawienie się
kuzyna o którym nawet
wzmiankę wyłowił uchem dzi-wnie
wrażliwym
Tego wieczora załamało się
wszystko upadł gmach jego
nadziei Alina ukazała„mu się
w świetle zupełnie ińh'ym o-da-rta
z urojeń prawdziwa
10
zapisanego maszynopisu Musiałem je
przeczytać dwukrotnie aby z gęstwy cyfr
i terminów wyłuskać jasną i bezsporną
konkluzję Żyła palił papierosa i ponura
patrzył mi przez ramię na tekst dokumen-tu
Dopiero na samym końcu znalazłem to
czego się chciałem dowiedzieć
" wobec' powyższych stwierdzeń po-wziętych
na podstawie oględzin skafandra
oraz przeprowadzonej próby technicznej w
doku szkoleniowym w bazię PRO-Swino-ujśc- ie
należy stanowczo odrzucić pogląd że
rozdarcie skafandra nastąpiło z zewnątrz
pod wpływem zetknięcia się nurka z jakimś
ostrym przedmiotem (np:" pale podwodne
resztki zatopionej konstrukcji stalowej itp)-J- ak
wykazaliśmy wyżej na spodniej tylnej
części metalowej okrawężnicy do której
za pomocą śrub przytwierdza się hełm
widnieją wyraźnie cztery podcięcia na mu-trach
złączeniowych dokonane sztucznie
ostrym narzędziem którego charakteru
ustalić nie potrafimy Podcięcia w materia-le
skafandrowym nie większe niż dwa cm
długości spowodowały iż pod wpływem
naporu powietrza nastąpiło tzw rozstąpie-nie
materiału powiększając się z chwilą
wdarcia się do wewnątrz wody Stwierdza-jąc
powyższe podkreślamy że tego rodzaju
wypadek nie był spotykany w praktyce i
należy go określić jako nietypowy" Pod-pisy
rzeczoznawców
Mjr żyła powiedział:
— Nietypowy Słyszysz nietypowy
Cisnął papierosa
Co za sukinsyn wpadł na taki sposób
zamordowania człowieka? Skafandrem Od
maczugi neandertalczyka do skafandra
Dwudziesty wiek Co ludzie wymyślą w
epoce podróży kosmicznych? Ludzie lu-dzie
Zaczął chodzić po pokoju i zatrzymał się
— Jutro wyjeżdżacie robie tę sprawę
Ja go muszę zobaczyć tego homo sapiens
criminalis
Strzelecki siedział w tym samym miej-scu
z głową podpartą zaciśniętą pięścb i
wyczekująco zajrzał mi w oczy Przepro-wadził
mnie tym proszącym spojrzeniem
od drzwi aż do biurka i opuścił głowę _ Panie Strzelecki w jakim stanie był
ten skafander?
Nie podniósł głowy i zwyczajnie odparł:
To był stary łach ale jeszcze do użyt-ku
Te nowe z importu bierze się do grub-szej
roboty
Pan zawsze sprawdza skafander przed
założeniem?
1$:W
— Nie pamiętam kiedy po-ciągnąłem
za spust — oświad-czył
przed sądem — Słysza-łem
tylko huk ale nie wie-działem
co się właściwie sta-ło
Przytomność odzyskałem
już w radiowozie milicyjnym
Dostrzegłem leżące ciało Ali-ny
Nie chciałem zabić ani jej
ani jego
Zeznania świadków po-twierdziły
w ogólnych zasy-sac- h
wyjaśnienie oskarżone-go
Koledzy Bogdana opowia-dali
jak wielką wagę przywią-zjwa- ł
do znajomości z "gwia-zdą"
Znali jego plany na
przyszłość
Również przyjaciółka Aliny'
Ada oświadczyła iż znane jej
były dzieje znajomości tych
dwojga z tym że nie wspomi-nała
nic o planach małżeń-skich
Aliny Wiedziała tylko
o jej niefortunnych "wystę-pach"
w Operze
Niezmiernie ciekawie za-brzmiały
zeznania d w ó c h
świadków Pierwszym z nich
był bileter Opery Michał S
Diugim rzekomy kuzyny Ali-ny
Eugeniusz K
Otóż Michał S zeznał iż
Alinę K znał z widzenia
mniej więcej od dwóch lat w
czasie których często przyby-wała
do Opery z córką i róż-nymi
mężczyznami Zwrócił
przy tym uwagę na jej swoi-ste
obyczaje Podczas kiedy
panowie z podlotkiem siadali
na parterze (zawsze w ostat-nim
rzędzie!) ona sama żeg-nała
ich przed wejściem na
widownię i zajmowała miej-sce
na balkonie Wychodziła
zazwyczaj przed końcem
przedstawienia czym zwróciła
szczególną uwagę biletera
Potem dowiedział się do-piero
że oczekuje swych zna
jomych w bramie sąsiedniego
domu udając że opuściła
właśnie garderoby operowe
Gdy pewnego dnia jakiś męż-czyzna
zwrócił się do niego z
zapytaniem czy ta pani jest
Aliną Bolechowską wszystko
stało sie jasne Powiedział mu
co należy o wszystkim myśleć
Być może śmiał się w czasie
tej rozmowy bo cała historia
wydawała mu się raczej za-bawna
Eugeniusz K zwany przez
panią Alinę Nikiem poznał ją
gdy przychodziła na masaże i
diatermie do jednego z war-szawskich
szpitali '"Dwudzie-stodwuletniego
chłopca ocza- -
uuuimmnm
y 5S-- i Si
rowała całkowicie kobieta
która przedstawiła się jako
sławna gwiazda Opery Leczy- ła się u niego oczywiście in-cognito
jako pani K Ale pod-czas
zabiegów opowiadała o
występach i próbach o pla-nowanej
podróży do Włoch
Po kilku dniach znajomości
zaczęli spotykać się na kawie
którą zaproponowała Którejś
niedzieli pojechali do Powsin-k- a
a w dwa dni potem obie-cał
wstąpić po nią do Ady T
Tam właśnie spotkał Bogda-na
o którym nigdy nie sły- -
szat
Ciekawie zabrzmiała też o-pi- nia biegłego dr Kaczanow-skiego
Oświadcz}} on iż o-skarz- ony działał w stanie
afektu który mógł spowodo-wać
zamglenie jego świado-mości
Tym właśnie dałoby
się wytłumaczyć lukę w jego
pamięci i ocknięcie się dopie-ro
w radiowozie milicyjnym
— Oskarżony był bezradny
wobec własnego stanu psychi-cznego
Bodźce działające na
jego psychikę nakładały się
akumulowały aż doprowadzi-ły
do spięcia Nie bez znacze-nia
było tu też działanie alko-holu
Afekty w stanie nie-trzeźwości
są zwykle prymi-tywne
Wj rok wydany przez Sąd
Wpjewódzki w Warszawie
pod przewodnictwem sędzie-go
Zdzisława Ziemby za-brzmiał
dosyć surowo Bog- -
° °
Aliny
9
3
9
pisze
M'a?ida
JAN LLM
NOTARIUSZ DLA ONTARIO
Tcttamenty Akty Czynnoiel
w "Ontario Notarlet Act"
Pomoc prawnai Mweająwtksózwel}kicehh wsprIaJowlsaccoh lRodzinnych Spadkowych
WlcreUytSelAne lTłumaczenia Dokumhietnletróowwsk—ichPo—moc w Imigracji
Biuro: 618 Quecn W Toronto Onr Canada
' Tel 368-544- 1 — Wieczorem: Searboroush JM-9J8- ?
dziękują
krew
zgaga
ZIAŁ
Paczkl duża ważności przepisem angielska
skuteczne wygodne TABLETKI ZIOŁOTTB
2AK0NNNIKA tabletek ułatwiających odchudzeni
tabietek artretyzm wątrobę ŁÓ16 złą krew
Waleriana
Relax" KELP naturalny czyści Waleriana No
wezyitkl witaminy razem $800 "GIERIATIUC" ldeal- -
starszych $300 krople JTzlurawea
tywokoslow $tO0 Mamy rolne zioła sKladzi
Zaraz zamówienie Money Order Podać awól adree
umery które Cheeaa
broesu"ke "JAK CaTTWAC ZTOLAT" Adresujcie
howi uero uonur tumaunei avo umoflgo
Ja jestem nurek
To stwierdzenie starczyło mi odpo-wiedź
dniu wypadku wszystko było
porządku? Skafander był więc komple-cie
nic nie brakowało?
komplecie on nie był bra-kowało
sztyletu nurkarskiego Zdaje sie
magister zgubił wodzie może ktoś
wziął Bo te archeologi panie poruczniku
na oczach to zaraz graps ich Zresztą
takiej głupiej roboty to sztylet nie był
potrzebny
Myśli pan?
Pewnie Musi Wiec jak z tym
moim zwolnieniem panie poruczniku?
Nip moce was zwolnić Strzelecki Nic
mogę Naprawdę
ROZMOWA O ZŁOTYCH RĘKACH
Czarnia sztolnia archeologicznego wyko-pu
pachniała mierzwa zfniłym drzewem
czymś czpgo nie potrafiłbym nazwać
prostokącie wykopu na samvm dnie wid-niało
stoiace ieziorko jak to bywa na świe-żo
odkrytym torfowisku Ale tu
spoista trzeba ią było krajać malutkimi
szpachelkami aby spod nagromadzonych
warstw „wydobyć na oczy współczesnego
świata życie które umarło tysiąc lat
Kobiety niemłode już mieszkanki XX-wie-ezne- go
Salina przesiewały rzeszotach
ziemie miasta które U moich stóp
jakieś dziesięć metrów wzgórza pod-katedralne- go
miałem tamte przedwieczne
ulice wyłożone paUkami jak dziś wykłada
sie plastrami betonu Zarysy maleńkich do-mów
których pozostały ścian nie
wyższych niż pół metra stężały zmurszałym
brązem ociosanych palt ciemną zielenią
plecionkowego poszycia z wikliny Gdzie-niegdzie
nakrapianym strzępem prze-świta!
brzeźniak Drzwi domów były otwar-te
grube progi miały jeszcze wklęśnięcia
wydeptane przez stopy których szkie-lety
spoczywają na gliniasto-wapienny- m
wzgórzu jakieś dwa kilometry stąd
Nad czarnym prostokątem wykopu wi-siało
słońce Było gorąco
Panie profesorze chciałbym panem
porozmawiać powiedziałem
Wirta czyścił rękaw jakieś bursztynowe
kółeczka które na wyciągniętej łopacie po-dała
z dołu Dorota Rudzka
Domyślam się że nie będzie
o archeologu Kolega Derkacz już
mi mówił o celu pańskiego powtórnego
'przyjazdu "na
Myli się pan panie profesorze właś-nie
chciałbym porozmawiać archeologi
Nawet nie o aktualnych wynikach pańskich
badań a o archeologii jako takiej Zgoda?
— Oczywiście panie Nie wiem jak
mam pana tytułować?
Umówmy się że nie będzie pan
tytułował w ogóle Pan profesor mógłby
być moim ojcem
panie bo się obrażę!" żarto-bliwie
oburzył się profesor Wirta Nanizał
bursztynowe kółka na sznureczek zawołał
głąb wykopu:
nunjumuuMsuiiuuu
s%yĄźai
MA WIELKANOC POLSCE
ZAMÓW TERAZ WOLNĄ OD CŁA PACZKĘ DARÓW PEKAO
Żywność Lekarstwa Materiały włókiennicze
Materiały budowlane ° Ekonomiczne samochody europejskie
Bliższych informacji udziela zamówienia przyjmuje
PEKAO TftADIG CO (Canada) LTD
392 BAY STREET
P1EĆ TRADYCYJNYCH PACZEK Z PRZYSMAKAMI NA ŚWIĘTA
(z jajkiem)
Nr 69
$1090
Nr 72
$1415
dan Hermanowicz za pozba-wienie
życia K skazany
został na lat wiezienia zaś
za usiłowanie zabójstwa Eu-geniusza
K na lata więzie-nia
przy czym sąd wymierzył
mu karę łączną lat więzie-nia
Oskarżony zapowiedział za-łożenie
rewizji tego wyro-ku
W piśmie jakie skierował
sądu o swym żalu
chęci powrotu do społeczeń-stwa
rodziny której
uczynił krzywd Wspo-mnienie
o Alinie K wymazał
ze swej pamięci
Fałkowska
ALEXANDROWICZ
PROWINCJI
Kontrakty Pełnomocnictwa opai Prawn okreilont
Zagranicą
Jo
odszkodowaniach Incomo Tax
St
69P
łrtgflrmirHrarm
że
ziemia
Drogi
ZANKaOtuNraNlIzKtrA lekZi tcałzebgaowśiewninaeta Pniajmcie znane od NlaitszeZIOmleŁ-zaAn- ki tNwoier1d—zinłsyapeacnrjtiarulenktyyoczwhm izbwłaąldeażnyicah fsaiiłróamłbaąkkowtlóoąrgtyricochzbnęewaprotomłeacapjoą-l Ncdznoeierp2ap—nrzineeicezsyNtsrozacwzIan—joącśneća neNrkoi łp—bęócnlheeerrwzkoowlkNoaśoć gOa—bzeypzłsueNcnoanośłćp—rzłaewgzoyi--f blerdeerce kaNsozel 11f—leugmłaatwiaNjąo s1c0—huedpneicejcailena bez grłeoudmowataynzima No IZ— codzienna herbata zdrowia Jedna paczka
CAKONNIKA kontu In t200 nim na nrrllr- - są 'z datą po polsku I
Polecamy t w utyciu znane
No 16— 100 f30&
No 16—80 na $3 00 Ne —
SO tabletek łagodnie przeczyszczających No 17—50 tabletek
na nerwy bezsenność No 19— jod krew
000 tabl $2 00 No 30— Krople but $2 00 llU-MULTI-T-OT
100 tabletek No 38—
me wznucnla 100 tabl N 41— $4--0 Ne" krowpylełul 1 — na aokładny
zdół mamy uraz wysłać Na COD ni prrenylamy
'' przyślij loo snaczafe' I — -- '"-' -- ' zbub m buoio
h i 1$ 17
—
za
— W w
w
mu
— W to bo
w a
co i
do
—
— coś ciąć?
— '
IV
iW
była
temu
w
było
w głąb
z resztki
i
biało
ludzi
— z
—
o
mu
— to roz- - --
mowa
Saun
—
o
— mnie
— —
i
w
w
i
od
do
i swej
wiele
łoić serce
na
tvlks
47—
— Koleżanko Rudzka!
Czerwona bluzka widniała niby kwiat na
czarnej grządce Wirta rzucił dziewczynie
prawdziwie archeologiczny naszyjnik Zła-pała
go w locie
— Czy mam zapisać do kartoteki znale-zisk
czy zawiesić na szyję panie profeso-rze?
— Oczywiście że zawiesić Pamięta pani
co mówiłem o święcie Trzygława?
"Dziewczyna znieruchomiała z naszyjni-kiem
w dłoniach Trzymała podarunek dłu-gą
chwilę Profesor patrzył' na nią z u-śmicc- hem kobiety w wykopie przestały
kopać Wreszcie Dorota Rudzka nałożyła
naszyjnik bursztynowe-kółk- a błysnęły w
słońcu czystym złotem na czerwieni bluzki
Robotnice zachichotały a jedna z nich za-wołała:
— Ależ z pana profesora zalotnik!
Wirta pomachał pracującym Teką po-zdrowił
z jakimś ciepłym uśmiechem i po-wiedz- jał
do mnie:
— Widzi pan o co mnie tutaj posądzają?
A pan chciał się przypisać do mnie za syna
No więc o której ma bvć ten wykład?
— Wieczorem? O ósmej powiedzmy?
— Zgoda Chyba że chce mi pan towa-rzyszyć
na wykop świątyni Trzygława?
— Bardzo chętnie panie profesorze ale
chyba innym razem Teraz chciałbym się
trochę zagospodarować w swoim pokoju
— Ślicznie więc do widzenia Zresztą zo-baczymy
się na obiedzie Będzie pan oczy-wiście
jadł u nas
To ostatnie powiedział tonem wielce im-peratywnym
po czym lekkim i miękkim
krokiem górskiego wspinacza ruszył na gó-rę
pokatedralnych ruin Stałem i patrzyłem
na sylwetę rzecz można w sensie metrykal-nym
już starca a w istocie fizycznej nie-mal
młodzieńca gdyby nie idealna kolistość
łysej czaszki Sportowe spodnie pod kolan3
kraciasta wiatrówka płócienny kapelusz w
ręku wszystko to 'nawet z zewnątrz suge-rowało
że człowiek ten miał w sobie wię
cej siły witalnej i pogody życia niż niój za-gniewany
przyjaciel A przecież gdy prof
dr Rajmund Wirta rozkopywał babilońskie
świątynie nas obu z Andrzejem jeszcze nie
było na świecie Czyżby nasz świat rzeczy-wiście
był gorszy zabijający młodość i in-stynkty
jak to dowodził mi profesor?
Biała kulka papieru upadła mi pod nogi
Spojrzałem zaskoczony nikogo koło mnie
nie było Podniosłem kulkę rozwinąłem
Wyrzuciłem drobny kamyk i zerknąłem na
szybko napisaną treść:
"Muszę zobaczyć się z panem Koniecznie
dziś Rudzka"
W wykopie pracowano w słonecznej ci-szy
Rudzka cośrcreśliła na wielkiej płach-cie
mapy rozpostartej między ścianami
chałup Czekałem aż się odwróci chcąc
jej odpowiedzieć równie poufnie Ukrad-kiem
zerknęła przez lewe ramię Pokazałem
na palcach godzinę dziesiątą Pomyślałem
że gawęda z profesorem nie zajmie mi wię-cej
niż dwie godziny czasu Kiwnęła jasną
głową że zrozumiała
E5SXaE35E?3!
lub miejscowy
Nr 73
$1850
TORONTO 1 ONT
rvvuiie~i "
$1630 $1090
-- %&%&
ł-y- - rmi „? - jtt 3" i ' ::-- f: i'i :':-'-- — ctJ
WIELKANOC się ZBLIŻA (8 tygodni) PiKAO
PACZKI ŻYWNOŚCIOWE
ŚWIĄTECZNE
PIENIĄDZE
OWOCE LEKI SWETRY PŁASZCZE ORT Up CAfoSIAjGA CO
811 Oueen St W — Toronto 3 Ont Tcl EM 4-55- 74
DOSTAWA SZYBKA I PEWNA !
'"""'"'" — --wSE-fl -- ~r 1Ti r n ii
kTl' Ml m mm n "i mi i-ii-jpwi
i i'i B'tŁl-ł- JJ i iiiw aa ni iM m tlVt( p
Nr 86
MOŻECIE POWIĘKSZYĆ WASZE
ZAROBKI wykorzystując WOLNY CZAS
Doskonała okazja dla osób gotowych wziąć udział w sprzc- -
dąży ziemi Osoby przedsiębiorcze nawet agresywne ze zna-jomością
angielskiego jeżyka nic potrzebują niczego wię-cej
Samochód konieczny
Jeśli jesteście ambitni — zarabiacie ucząc się
profesji
Zgłoszenia tel: 429-050- 7 Toronto
BŁ-iiiitai!-
yjra
ARMY & NAVY DEPARTMENT STORES
Vaneouvr — Edmonlon — Regina — Naw Włłtmlnilar — Moos Jaw
Dobre towary po uczciwej cenie Nikt nas nic prześcignie w jakości i taniości Płacąc gotówkę płacicie najtaniej Obsłu-gduojsetamwyy
rzbeotetlonieniercahzoćkonsizotujuedzwieilęacmejy nkiriedtoywtuar inlo mamy
Zapewniamy zadowolenie ze wszystkiego co kupi sio u nu Po co płacić więcej gdzie indziej
W ARMY NAWY wszystko najtaniej
Radford'8
Special Ruh
Jest od lat znanym Skutecz-nym
środkiem na reumatyzm
artretyzm oraz wszelkiego' ro-dzaju
bólo"mieśni Maść' ta
przyniosła ulgę w cierpie- -
niacn tysiącom luuzi juz po
pierwszym użyciu odczujecie
duzq poprawę
Zamówienia przyjmujemy
osobiście listownie 1 telefo
nicznie
LANDIS PHARMACY
396 Qucen St Toronto
Tsl 368-312- 6 — 368-212- 9
B3-- P
Okuliści
OKULISTA
S BROGOWSKI OD
412 Roncosvalles Ave
(blisko Howard Park)
Godziny przyjęć od 10—030 oraz
za telefonicznym porozumieniem
Tcl 5314251
P
OKULISTKA
J T SZYDŁOWSKA
OD FBOA
Badantf oczu dobieranie szkle!
1 dopasowywanie "contact lenses"
— codziennie od 10—7 soboty
włącznie w Innych godzinach za
uprzednim porozumieniem
637 St Clair Ave W
Tel 532-879- 3
01-- P
Nr 87
HiniHiiliiiMiiin
&
W
Dentyści
52tt
Dr W SADAUSRAS'
LEKARZ DENTYSTA --f
Przyjmujo za uprzodnlm" telefo-nicznym
porozumieniem Tol53M2S0
'(AUfl doui' 6d nonoeivaUo)
Dr DANUTA
LUBICZ LEPARSKA
LEKARZ DENTYSTA
Przyjmuje za uprzednim telefo-nicznym
porozumieniem
Tol LE 5-99-
17 282 Roncctvallet Ave
(róg Ceoffrey St)
13P
Dr V J Mellof
LEKARZ DEN1YSTA
przyjmuje takie wieczorami w
soboty za uprzednim porozumie-niem
telefonicznym
262 Roncevłllo — 535-702- 5
S7--P'
Dr M JINDRA
Dr V JINDRA i
LEKARZE DENTYiCI
m-zrlm-uia
także wieczorami 1
soboty za uprzednim porozumie-- nlcm telefonicznym
18 Spadlna Rd — 922-084- 4
(powyzoj Bloor) 49-- P
Dr T L Granowtkl
DENTYSTA CHIRURG
Mówi po polsku
292 Spadlna Ave Toronto
Tel 368-903- 8
1-- P
Lunski csC —yOkulista
WA-3924- X ~S 470CoUegeSt
Oczy badamy okulary dostosowujemy do wszystkich
defektów wzroku na nerwowość na ból głowy
Mówimy po polsku"
368-212- 9 368-312- 6 APTEKA LANDISA
396 Queen St W Toronto Ont
Obsługująca Polonie Kanadyjska od lat
Wysyłamy wolne od cla lekarstwa do Polski oraz innych kra-jów
Europy - Wykonujemy recepty kanadyjskie i krajowe
Szybka 1 fachowa obsługa W okresie zimowym polecamy gorąco
doskonale witaminy dla dorosłych 1 dzieci nie tylko zdrowotne 'ale
1 poprawiające ogólne samopoczuciem Wspaniale wyroby gumoclas-tyczn- e
Jak pończochy elastyczne pasy chirurgiczne i sportowe ltp
Przed wyjazdem radzimy zaopatrzyć się na drogę w apteczki 'pierw
szej pomocy Wszelkie zamówienia przyjmujemy listownie telefo- -
nlcznle lub osobiście Miła polska obsługa u
KONOPKA FUELS LTD
OLIWA WĘGIEL OLIWA
Obsługa i czyszczenie
pieców oliwnych
bezpłatnie f
24-- G O D Z I N NA O B S ŁUG A $
Nie znajdziecie lepszej obsługi niż daje' Konopka
Od założenia) w tej samej TOdzMeftm~yp
Emilia Lachowska (z' Konopków) i Synowi Jv-£- j
422 GILBERT AVE — TORONTO — „RU3-220- 0'
V ' t£iS4"t
-
i
w
'
ma 11
mrm
mimi iiłi¥ {%: I M3BBH
'W!fl
HiB_RatTa
Mri
liTatal
MM
t {m U
M4
r"n!
4
lnimm
1i?l¥rBfc!afi M
mMłf
m
I
y1m
i--
i
li Hf I i
Hf
18
I
Si
e a
lii1--
?
i m
i
Object Description
| Rating | |
| Title | Zwilazkowiec Alliancer, February 10, 1968 |
| Language | pl |
| Subject | Poland -- Newspapers; Newspapers -- Poland; Polish Canadians Newspapers |
| Date | 1968-02-10 |
| Type | application/pdf |
| Format | text |
| Identifier | ZwilaD2000584 |
Description
| Title | 000044b |
| OCR text | Ii r Kr s i 'mi iiffiitsrsrsffisss??! -a- -'- ffcr godziny piątej wraz z przyjaciół pukał iania przy ulicy Cias-orzvł- a mu Ada W leszkania zobaczył A-- I tu? — udał zdziwie- - W- - szpitalu popsuty się rtririrtłlinfiTIClłn Tli o kobiety zajęły się jem Alina przyszła fptóf aby dopomóc przyja-- oniewaz KODieiy po-- do swoich zaiec nic Tac większej uwagi na ezczyzni poczuli się atrzyli przez chwile fjHeniu na krzątające się y czym postano- - fideisc Pożegnali się i icli do jpyaęło niewiele czasu a Eswl nucs£łvaiiia tuy i gftbzległo pukanie mm %& && po sie i wrócili w towarzv-zcz- e jednego kolegi ręku butelkę wódki zakąskami ządzimy wspólną ko-- oswiadezyr Bogdan ac zresztą w oczach czególnego entuzjaz- - Mama nie były same od-- iMpą je czego infor LAi4Ailn nn Trtrlln n 1-- "1 Ctf&usr jicŁuowi na aujo- - I wjszesc zasiean więc ó'kuznie z Poznania Ku- - [owjniał po nią wieczorem ppicjdo mieszKama Ady edanf juz o nim słyszał K nigdy go nie widział Bzyśtąpili do suto zakra- - ]§ifjf gdy znów ktoś za-pjft- jo drzwi Ada pobiegła i wżyć i przez chwilę z knns certo wała Byli to dwaj ' dzil mężczyźni których skutecznie zapraszała do : rfrzjl Speszyło ich jak tłu-ajf- f w chwilę potem — arj£two zgromadzone 1! Ćftole Jednym z męż-- 1 ajj-tftór-zy odeszli był ku--t Affiy — Nik "(rc relację Ady Her-'Ipowl- cz zerwał się z krzesła " ®Sl na Podwórze Po a- - iftCwrócił prowadząc z so-- i IwPi młodzieńców Jeden j rfgfi wyglądali niezwykle l tdOwPrzez chwilę wydawali Jfcjby skrępowani towa-„iufet- n znacznie od nich szym irocne juz poupi- - ' KSS i i - i mm WMĘ ierz Błahij sssss gHti Talhoióśha ffl$aprowadziła W 1- '% tym Potem zasiedli do stołu odwracając całkowicie uwagę Ady Aliny od pozostałych gości Poznański kuzyn siadł przy gwieździe zaczął wieść z nią przyciszonym głosem rozmowę raz po raz przery-waną śmiechem Bogdanowi zdawało się że złowił kilka czułych spojrzeń Stopniowo atmosfera przy stole stawała się nieprzyjem-na i napięta Bogdan żartował i śmiał się ale pomimo dobre-go humoru był niespokojny ciągle zmieniał miejsce przy stole Zerkał też coraz częściej na Alinę i Nika zatopionych w rozmowie AMBICJA ZAZDROŚĆ Goście zaczęli się już roz-chodzić Pierwsza wyszła mło-da sąsiadka Ady w towarzy-stwie mężczyzny którego przyprowadzili Bogdan ko-legą Chwilę po jej wyjściu pod-niósł się Bogdan i grzecznie zwrócił się do młodzieńca zwanego Nikiem prosząc aby zechciał wyjść z nim na chwi lę z mieszkania Młody czło-wiek usłuchał gdy znaleźli się w sieni zapytał go wprost kim jest dla Aliny Nik usi-łował odparować pytanie py- taniem Chciał wiedzieć do sąsiadka Ady któ- - jest potrzebna ta osod macja Bogdan jednak bvł na tarczywy Poprosił młodego człowieka dokumenty Ten ostatni wymienił swoje naz-wisko — Czy pan jest kuzynem Aliny? — indagował dalej zdenerwowany Bogdan — Tylko znajomym — od-powiedział Nik Piazem wrócili do pokoju i zajęli miejsca przy stole Wte-dy właśnie podniosła się Ali-na oświadczając że chce wra-cać do domu Prosiła aby Nik ją odprowadził — Nik nigdzie nie pójdzie Nik zostanie ze mną — o-świad- czył Bogdan stanowczo "Gwiazda" wzruszyła ra-mionami i skierowała się ku wyjściu Przyjaciel Nika zer-wał się aby jej towarzyszyć i rozem opuścili mieszkanie Na podwórzu dogonił ich nie-fortunny narzeczony prosząc by zawrócili — Kuzyn cię prosi — zwró-cił się do Aliny Raz wiec jeszcze znaleźli się w mieszkaniu Ady Alina u-sia- dła na krześle obok Nika IjDlaczego tak myślicie? — spytałem fdĄmagistra: "Wejdź pan pierwszy po- - jak co" Myślę sobie zagraniczny trzeba uważać A magister nie tylko fid że Szwed już nurkował w jakiejś reeiec się zna' poza tym pokazał mu tfrzedpotopowy most na mapie Mówię Bąjnie mapa a woda jest wodą Panie pfylwadzi coś i pójdzie To magister fturie z pyskiem że on tu fozkićuje ljestw ogóle narwany jakiś Ten starszy otódj zupełnie co innego — papierosem pzęttije rękę poda zapyta życiowo czło- - SPjrofesor Wirta? --rtTaki starszy żylasty Więc Szwed po-palMerws-zy Dałem mu półtora kabla JgT jakieś piętnaście metrów? Dokładnie piętnaście Zszedł prawi-w4relefon- u nie mamy sygnalizacja na ikcJHaz — alarm dwa — ciągnąć w gó-- tri— popuścić kabel Raz tylko prosił Kabel był jakieś trzy metry od brzegu nMjfpatrzę na powietrze pan porucznik aanij na manometr: zero Ciągnę i krzy-knął magistra a on żeby bez paniki ?S®ięliśmy — trup Cały hełm wody Heo pan wdział Sztuczne oddychanie? Strzelecki tylko pokiwał zrezygnowanie 'JM ijwięc powiadacie że magister kazał syjfSzwed szedł pierw-szy- ? Możecie to a&Citdo Drotokohi? — wvdobvłem ar- - ~fcSvyezekująco powstrzymałem pióro granie poruczniku jak dziś pamiętam krzyknął na mnie żebym się nie rąCaB dn Szopi1:i nmrieriział to nie- - "Keine AnPrf mein Freund Es Ijtht so t'"ef Ich bin achtmal da unten ?"~ Tak powiedział Panie porucz-mec- h mnie pan każe zwolnić żona & ozłeń rodzi To pierwsze dopiero zacz-ehHlz- ić Przecież ja nigdzie nie ucieknę mignął ręce -B- yliście karani? :p§gdy w życiu Mam Krzyż Zasługi Porucznik pamięta za ratowanie tego go węglowca" co sie rozbił pod Ko-s?ege- m Panie poruczniku onił telefon Mjr Żyła poinformo-Me- i przed chwilą otrzymał ekspertyzę 'Sgfra- - Zapytałem ćzy mogę do niego "Ipyjśt i gdy potaknął powiedziałem Stoleckiego: irficzekajcie na mnie chwilę :iJ©Ftyza sporządzona przez inżyniera ?ggka PRO liczyła pięć stron gęsto BBssBJlIllsBasHtBJissssssssspSsssffftMiiB "a"r tftf-- MĄ i i i I z a o i a o a i£l&iMAi!WiBIłttuja0i —M— BiiM " - - _"__1_ TmtT " JWfi V"Vlir "'Mfn-łi'r"'- r ' MfJ -O- fiu-'łWSJ'FlrtViJr lUWl' ffiSi ff ąjŁ"' w w " "fj] i :ci — s-- ni sii': s--- ™v- k w r ~v iirfH3?toł#fv tę " '-"#'- -''£ "i tak jak wprzódy Nie zauwa-żyła nawet kiedy Bogdan sięg-nął po broń — Artystko ja ci pokażę kuzyna! — krzyknął Padły strzały Alina a za nią Nik — zwalili się z krze-seł obficie broczac krwią — Zabiłem ją a tak ją ko-chałem — zawołał Bogdan pa- trząc na leżącą Ada wypadła z mieszkania Trzeba było jak najprędzej wezwać pogoto-wie Lekarz przybyły w kilkana-ście minut później stwierdził zgon Aliny K Eugeniusz K zwany Nikiem odniósł rany uda i ramienia Karetka po gotowia niezwłocznie przewio-zła go do szpitala Bogdan Hermanowicz sta-nął przed Sądem Wojewódz-kim w Warszawie w cztery miesiące od chwili tragicz-nych wydarzeń przy ulicy Cia-snej Sprawiał wrażenie bar-dzo przygnębionego gdy bez-namiętnie i sucho relacjono-wał dzieje swojej nieszczęśli-wej miłości Opowiedział his-torię znajomości z Aliną K Podkreślał ze zawsze jej wie-rzył i choć miał chwile zwąt-pień czy nie jest oszukiwany zwyciężało zaufanie do dro-giej mu kobiety Wierzył że go kocha i poważnie myśli o małżeństwie W tym czasie bez niej nie wyobrażał sobie już życia "Jeśli nic z tego nie wyjdzie palnę sobie w łeb" — powiedział kiedyś do Ady T Tak mniej więcej przedsta-wiał się jego stan psychiczny gdy zaczęły budzić się w nim podejrzenia Kiedy odgadł że jest okła-mywany? Być może pierwsza wątpliwość zrodziła się w nim tego dnia w którym bileter Opery dał mu do zrozumie-nia że padł ofiarą mistyfika-cji Potem do łańcucha nieu-fności dochodziły i inne ogni-wa W jego obecności ukocha-na przedstawiała swoją córkę za siostrę Bral to tylko za żart za przejaw próżności ko-biecej Wyglądała tak młodo któż dałby jej trzydzieści pięć lat?! A potem pojawienie się kuzyna o którym nawet wzmiankę wyłowił uchem dzi-wnie wrażliwym Tego wieczora załamało się wszystko upadł gmach jego nadziei Alina ukazała„mu się w świetle zupełnie ińh'ym o-da-rta z urojeń prawdziwa 10 zapisanego maszynopisu Musiałem je przeczytać dwukrotnie aby z gęstwy cyfr i terminów wyłuskać jasną i bezsporną konkluzję Żyła palił papierosa i ponura patrzył mi przez ramię na tekst dokumen-tu Dopiero na samym końcu znalazłem to czego się chciałem dowiedzieć " wobec' powyższych stwierdzeń po-wziętych na podstawie oględzin skafandra oraz przeprowadzonej próby technicznej w doku szkoleniowym w bazię PRO-Swino-ujśc- ie należy stanowczo odrzucić pogląd że rozdarcie skafandra nastąpiło z zewnątrz pod wpływem zetknięcia się nurka z jakimś ostrym przedmiotem (np:" pale podwodne resztki zatopionej konstrukcji stalowej itp)-J- ak wykazaliśmy wyżej na spodniej tylnej części metalowej okrawężnicy do której za pomocą śrub przytwierdza się hełm widnieją wyraźnie cztery podcięcia na mu-trach złączeniowych dokonane sztucznie ostrym narzędziem którego charakteru ustalić nie potrafimy Podcięcia w materia-le skafandrowym nie większe niż dwa cm długości spowodowały iż pod wpływem naporu powietrza nastąpiło tzw rozstąpie-nie materiału powiększając się z chwilą wdarcia się do wewnątrz wody Stwierdza-jąc powyższe podkreślamy że tego rodzaju wypadek nie był spotykany w praktyce i należy go określić jako nietypowy" Pod-pisy rzeczoznawców Mjr żyła powiedział: — Nietypowy Słyszysz nietypowy Cisnął papierosa Co za sukinsyn wpadł na taki sposób zamordowania człowieka? Skafandrem Od maczugi neandertalczyka do skafandra Dwudziesty wiek Co ludzie wymyślą w epoce podróży kosmicznych? Ludzie lu-dzie Zaczął chodzić po pokoju i zatrzymał się — Jutro wyjeżdżacie robie tę sprawę Ja go muszę zobaczyć tego homo sapiens criminalis Strzelecki siedział w tym samym miej-scu z głową podpartą zaciśniętą pięścb i wyczekująco zajrzał mi w oczy Przepro-wadził mnie tym proszącym spojrzeniem od drzwi aż do biurka i opuścił głowę _ Panie Strzelecki w jakim stanie był ten skafander? Nie podniósł głowy i zwyczajnie odparł: To był stary łach ale jeszcze do użyt-ku Te nowe z importu bierze się do grub-szej roboty Pan zawsze sprawdza skafander przed założeniem? 1$:W — Nie pamiętam kiedy po-ciągnąłem za spust — oświad-czył przed sądem — Słysza-łem tylko huk ale nie wie-działem co się właściwie sta-ło Przytomność odzyskałem już w radiowozie milicyjnym Dostrzegłem leżące ciało Ali-ny Nie chciałem zabić ani jej ani jego Zeznania świadków po-twierdziły w ogólnych zasy-sac- h wyjaśnienie oskarżone-go Koledzy Bogdana opowia-dali jak wielką wagę przywią-zjwa- ł do znajomości z "gwia-zdą" Znali jego plany na przyszłość Również przyjaciółka Aliny' Ada oświadczyła iż znane jej były dzieje znajomości tych dwojga z tym że nie wspomi-nała nic o planach małżeń-skich Aliny Wiedziała tylko o jej niefortunnych "wystę-pach" w Operze Niezmiernie ciekawie za-brzmiały zeznania d w ó c h świadków Pierwszym z nich był bileter Opery Michał S Diugim rzekomy kuzyny Ali-ny Eugeniusz K Otóż Michał S zeznał iż Alinę K znał z widzenia mniej więcej od dwóch lat w czasie których często przyby-wała do Opery z córką i róż-nymi mężczyznami Zwrócił przy tym uwagę na jej swoi-ste obyczaje Podczas kiedy panowie z podlotkiem siadali na parterze (zawsze w ostat-nim rzędzie!) ona sama żeg-nała ich przed wejściem na widownię i zajmowała miej-sce na balkonie Wychodziła zazwyczaj przed końcem przedstawienia czym zwróciła szczególną uwagę biletera Potem dowiedział się do-piero że oczekuje swych zna jomych w bramie sąsiedniego domu udając że opuściła właśnie garderoby operowe Gdy pewnego dnia jakiś męż-czyzna zwrócił się do niego z zapytaniem czy ta pani jest Aliną Bolechowską wszystko stało sie jasne Powiedział mu co należy o wszystkim myśleć Być może śmiał się w czasie tej rozmowy bo cała historia wydawała mu się raczej za-bawna Eugeniusz K zwany przez panią Alinę Nikiem poznał ją gdy przychodziła na masaże i diatermie do jednego z war-szawskich szpitali '"Dwudzie-stodwuletniego chłopca ocza- - uuuimmnm y 5S-- i Si rowała całkowicie kobieta która przedstawiła się jako sławna gwiazda Opery Leczy- ła się u niego oczywiście in-cognito jako pani K Ale pod-czas zabiegów opowiadała o występach i próbach o pla-nowanej podróży do Włoch Po kilku dniach znajomości zaczęli spotykać się na kawie którą zaproponowała Którejś niedzieli pojechali do Powsin-k- a a w dwa dni potem obie-cał wstąpić po nią do Ady T Tam właśnie spotkał Bogda-na o którym nigdy nie sły- - szat Ciekawie zabrzmiała też o-pi- nia biegłego dr Kaczanow-skiego Oświadcz}} on iż o-skarz- ony działał w stanie afektu który mógł spowodo-wać zamglenie jego świado-mości Tym właśnie dałoby się wytłumaczyć lukę w jego pamięci i ocknięcie się dopie-ro w radiowozie milicyjnym — Oskarżony był bezradny wobec własnego stanu psychi-cznego Bodźce działające na jego psychikę nakładały się akumulowały aż doprowadzi-ły do spięcia Nie bez znacze-nia było tu też działanie alko-holu Afekty w stanie nie-trzeźwości są zwykle prymi-tywne Wj rok wydany przez Sąd Wpjewódzki w Warszawie pod przewodnictwem sędzie-go Zdzisława Ziemby za-brzmiał dosyć surowo Bog- - ° ° Aliny 9 3 9 pisze M'a?ida JAN LLM NOTARIUSZ DLA ONTARIO Tcttamenty Akty Czynnoiel w "Ontario Notarlet Act" Pomoc prawnai Mweająwtksózwel}kicehh wsprIaJowlsaccoh lRodzinnych Spadkowych WlcreUytSelAne lTłumaczenia Dokumhietnletróowwsk—ichPo—moc w Imigracji Biuro: 618 Quecn W Toronto Onr Canada ' Tel 368-544- 1 — Wieczorem: Searboroush JM-9J8- ? dziękują krew zgaga ZIAŁ Paczkl duża ważności przepisem angielska skuteczne wygodne TABLETKI ZIOŁOTTB 2AK0NNNIKA tabletek ułatwiających odchudzeni tabietek artretyzm wątrobę ŁÓ16 złą krew Waleriana Relax" KELP naturalny czyści Waleriana No wezyitkl witaminy razem $800 "GIERIATIUC" ldeal- - starszych $300 krople JTzlurawea tywokoslow $tO0 Mamy rolne zioła sKladzi Zaraz zamówienie Money Order Podać awól adree umery które Cheeaa broesu"ke "JAK CaTTWAC ZTOLAT" Adresujcie howi uero uonur tumaunei avo umoflgo Ja jestem nurek To stwierdzenie starczyło mi odpo-wiedź dniu wypadku wszystko było porządku? Skafander był więc komple-cie nic nie brakowało? komplecie on nie był bra-kowało sztyletu nurkarskiego Zdaje sie magister zgubił wodzie może ktoś wziął Bo te archeologi panie poruczniku na oczach to zaraz graps ich Zresztą takiej głupiej roboty to sztylet nie był potrzebny Myśli pan? Pewnie Musi Wiec jak z tym moim zwolnieniem panie poruczniku? Nip moce was zwolnić Strzelecki Nic mogę Naprawdę ROZMOWA O ZŁOTYCH RĘKACH Czarnia sztolnia archeologicznego wyko-pu pachniała mierzwa zfniłym drzewem czymś czpgo nie potrafiłbym nazwać prostokącie wykopu na samvm dnie wid-niało stoiace ieziorko jak to bywa na świe-żo odkrytym torfowisku Ale tu spoista trzeba ią było krajać malutkimi szpachelkami aby spod nagromadzonych warstw „wydobyć na oczy współczesnego świata życie które umarło tysiąc lat Kobiety niemłode już mieszkanki XX-wie-ezne- go Salina przesiewały rzeszotach ziemie miasta które U moich stóp jakieś dziesięć metrów wzgórza pod-katedralne- go miałem tamte przedwieczne ulice wyłożone paUkami jak dziś wykłada sie plastrami betonu Zarysy maleńkich do-mów których pozostały ścian nie wyższych niż pół metra stężały zmurszałym brązem ociosanych palt ciemną zielenią plecionkowego poszycia z wikliny Gdzie-niegdzie nakrapianym strzępem prze-świta! brzeźniak Drzwi domów były otwar-te grube progi miały jeszcze wklęśnięcia wydeptane przez stopy których szkie-lety spoczywają na gliniasto-wapienny- m wzgórzu jakieś dwa kilometry stąd Nad czarnym prostokątem wykopu wi-siało słońce Było gorąco Panie profesorze chciałbym panem porozmawiać powiedziałem Wirta czyścił rękaw jakieś bursztynowe kółeczka które na wyciągniętej łopacie po-dała z dołu Dorota Rudzka Domyślam się że nie będzie o archeologu Kolega Derkacz już mi mówił o celu pańskiego powtórnego 'przyjazdu "na Myli się pan panie profesorze właś-nie chciałbym porozmawiać archeologi Nawet nie o aktualnych wynikach pańskich badań a o archeologii jako takiej Zgoda? — Oczywiście panie Nie wiem jak mam pana tytułować? Umówmy się że nie będzie pan tytułował w ogóle Pan profesor mógłby być moim ojcem panie bo się obrażę!" żarto-bliwie oburzył się profesor Wirta Nanizał bursztynowe kółka na sznureczek zawołał głąb wykopu: nunjumuuMsuiiuuu s%yĄźai MA WIELKANOC POLSCE ZAMÓW TERAZ WOLNĄ OD CŁA PACZKĘ DARÓW PEKAO Żywność Lekarstwa Materiały włókiennicze Materiały budowlane ° Ekonomiczne samochody europejskie Bliższych informacji udziela zamówienia przyjmuje PEKAO TftADIG CO (Canada) LTD 392 BAY STREET P1EĆ TRADYCYJNYCH PACZEK Z PRZYSMAKAMI NA ŚWIĘTA (z jajkiem) Nr 69 $1090 Nr 72 $1415 dan Hermanowicz za pozba-wienie życia K skazany został na lat wiezienia zaś za usiłowanie zabójstwa Eu-geniusza K na lata więzie-nia przy czym sąd wymierzył mu karę łączną lat więzie-nia Oskarżony zapowiedział za-łożenie rewizji tego wyro-ku W piśmie jakie skierował sądu o swym żalu chęci powrotu do społeczeń-stwa rodziny której uczynił krzywd Wspo-mnienie o Alinie K wymazał ze swej pamięci Fałkowska ALEXANDROWICZ PROWINCJI Kontrakty Pełnomocnictwa opai Prawn okreilont Zagranicą Jo odszkodowaniach Incomo Tax St 69P łrtgflrmirHrarm że ziemia Drogi ZANKaOtuNraNlIzKtrA lekZi tcałzebgaowśiewninaeta Pniajmcie znane od NlaitszeZIOmleŁ-zaAn- ki tNwoier1d—zinłsyapeacnrjtiarulenktyyoczwhm izbwłaąldeażnyicah fsaiiłróamłbaąkkowtlóoąrgtyricochzbnęewaprotomłeacapjoą-l Ncdznoeierp2ap—nrzineeicezsyNtsrozacwzIan—joącśneća neNrkoi łp—bęócnlheeerrwzkoowlkNoaśoć gOa—bzeypzłsueNcnoanośłćp—rzłaewgzoyi--f blerdeerce kaNsozel 11f—leugmłaatwiaNjąo s1c0—huedpneicejcailena bez grłeoudmowataynzima No IZ— codzienna herbata zdrowia Jedna paczka CAKONNIKA kontu In t200 nim na nrrllr- - są 'z datą po polsku I Polecamy t w utyciu znane No 16— 100 f30& No 16—80 na $3 00 Ne — SO tabletek łagodnie przeczyszczających No 17—50 tabletek na nerwy bezsenność No 19— jod krew 000 tabl $2 00 No 30— Krople but $2 00 llU-MULTI-T-OT 100 tabletek No 38— me wznucnla 100 tabl N 41— $4--0 Ne" krowpylełul 1 — na aokładny zdół mamy uraz wysłać Na COD ni prrenylamy '' przyślij loo snaczafe' I — -- '"-' -- ' zbub m buoio h i 1$ 17 — za — W w w mu — W to bo w a co i do — — coś ciąć? — ' IV iW była temu w było w głąb z resztki i biało ludzi — z — o mu — to roz- - -- mowa Saun — o — mnie — — i w w i od do i swej wiele łoić serce na tvlks 47— — Koleżanko Rudzka! Czerwona bluzka widniała niby kwiat na czarnej grządce Wirta rzucił dziewczynie prawdziwie archeologiczny naszyjnik Zła-pała go w locie — Czy mam zapisać do kartoteki znale-zisk czy zawiesić na szyję panie profeso-rze? — Oczywiście że zawiesić Pamięta pani co mówiłem o święcie Trzygława? "Dziewczyna znieruchomiała z naszyjni-kiem w dłoniach Trzymała podarunek dłu-gą chwilę Profesor patrzył' na nią z u-śmicc- hem kobiety w wykopie przestały kopać Wreszcie Dorota Rudzka nałożyła naszyjnik bursztynowe-kółk- a błysnęły w słońcu czystym złotem na czerwieni bluzki Robotnice zachichotały a jedna z nich za-wołała: — Ależ z pana profesora zalotnik! Wirta pomachał pracującym Teką po-zdrowił z jakimś ciepłym uśmiechem i po-wiedz- jał do mnie: — Widzi pan o co mnie tutaj posądzają? A pan chciał się przypisać do mnie za syna No więc o której ma bvć ten wykład? — Wieczorem? O ósmej powiedzmy? — Zgoda Chyba że chce mi pan towa-rzyszyć na wykop świątyni Trzygława? — Bardzo chętnie panie profesorze ale chyba innym razem Teraz chciałbym się trochę zagospodarować w swoim pokoju — Ślicznie więc do widzenia Zresztą zo-baczymy się na obiedzie Będzie pan oczy-wiście jadł u nas To ostatnie powiedział tonem wielce im-peratywnym po czym lekkim i miękkim krokiem górskiego wspinacza ruszył na gó-rę pokatedralnych ruin Stałem i patrzyłem na sylwetę rzecz można w sensie metrykal-nym już starca a w istocie fizycznej nie-mal młodzieńca gdyby nie idealna kolistość łysej czaszki Sportowe spodnie pod kolan3 kraciasta wiatrówka płócienny kapelusz w ręku wszystko to 'nawet z zewnątrz suge-rowało że człowiek ten miał w sobie wię cej siły witalnej i pogody życia niż niój za-gniewany przyjaciel A przecież gdy prof dr Rajmund Wirta rozkopywał babilońskie świątynie nas obu z Andrzejem jeszcze nie było na świecie Czyżby nasz świat rzeczy-wiście był gorszy zabijający młodość i in-stynkty jak to dowodził mi profesor? Biała kulka papieru upadła mi pod nogi Spojrzałem zaskoczony nikogo koło mnie nie było Podniosłem kulkę rozwinąłem Wyrzuciłem drobny kamyk i zerknąłem na szybko napisaną treść: "Muszę zobaczyć się z panem Koniecznie dziś Rudzka" W wykopie pracowano w słonecznej ci-szy Rudzka cośrcreśliła na wielkiej płach-cie mapy rozpostartej między ścianami chałup Czekałem aż się odwróci chcąc jej odpowiedzieć równie poufnie Ukrad-kiem zerknęła przez lewe ramię Pokazałem na palcach godzinę dziesiątą Pomyślałem że gawęda z profesorem nie zajmie mi wię-cej niż dwie godziny czasu Kiwnęła jasną głową że zrozumiała E5SXaE35E?3! lub miejscowy Nr 73 $1850 TORONTO 1 ONT rvvuiie~i " $1630 $1090 -- %&%& ł-y- - rmi „? - jtt 3" i ' ::-- f: i'i :':-'-- — ctJ WIELKANOC się ZBLIŻA (8 tygodni) PiKAO PACZKI ŻYWNOŚCIOWE ŚWIĄTECZNE PIENIĄDZE OWOCE LEKI SWETRY PŁASZCZE ORT Up CAfoSIAjGA CO 811 Oueen St W — Toronto 3 Ont Tcl EM 4-55- 74 DOSTAWA SZYBKA I PEWNA ! '"""'"'" — --wSE-fl -- ~r 1Ti r n ii kTl' Ml m mm n "i mi i-ii-jpwi i i'i B'tŁl-ł- JJ i iiiw aa ni iM m tlVt( p Nr 86 MOŻECIE POWIĘKSZYĆ WASZE ZAROBKI wykorzystując WOLNY CZAS Doskonała okazja dla osób gotowych wziąć udział w sprzc- - dąży ziemi Osoby przedsiębiorcze nawet agresywne ze zna-jomością angielskiego jeżyka nic potrzebują niczego wię-cej Samochód konieczny Jeśli jesteście ambitni — zarabiacie ucząc się profesji Zgłoszenia tel: 429-050- 7 Toronto BŁ-iiiitai!- yjra ARMY & NAVY DEPARTMENT STORES Vaneouvr — Edmonlon — Regina — Naw Włłtmlnilar — Moos Jaw Dobre towary po uczciwej cenie Nikt nas nic prześcignie w jakości i taniości Płacąc gotówkę płacicie najtaniej Obsłu-gduojsetamwyy rzbeotetlonieniercahzoćkonsizotujuedzwieilęacmejy nkiriedtoywtuar inlo mamy Zapewniamy zadowolenie ze wszystkiego co kupi sio u nu Po co płacić więcej gdzie indziej W ARMY NAWY wszystko najtaniej Radford'8 Special Ruh Jest od lat znanym Skutecz-nym środkiem na reumatyzm artretyzm oraz wszelkiego' ro-dzaju bólo"mieśni Maść' ta przyniosła ulgę w cierpie- - niacn tysiącom luuzi juz po pierwszym użyciu odczujecie duzq poprawę Zamówienia przyjmujemy osobiście listownie 1 telefo nicznie LANDIS PHARMACY 396 Qucen St Toronto Tsl 368-312- 6 — 368-212- 9 B3-- P Okuliści OKULISTA S BROGOWSKI OD 412 Roncosvalles Ave (blisko Howard Park) Godziny przyjęć od 10—030 oraz za telefonicznym porozumieniem Tcl 5314251 P OKULISTKA J T SZYDŁOWSKA OD FBOA Badantf oczu dobieranie szkle! 1 dopasowywanie "contact lenses" — codziennie od 10—7 soboty włącznie w Innych godzinach za uprzednim porozumieniem 637 St Clair Ave W Tel 532-879- 3 01-- P Nr 87 HiniHiiliiiMiiin & W Dentyści 52tt Dr W SADAUSRAS' LEKARZ DENTYSTA --f Przyjmujo za uprzodnlm" telefo-nicznym porozumieniem Tol53M2S0 '(AUfl doui' 6d nonoeivaUo) Dr DANUTA LUBICZ LEPARSKA LEKARZ DENTYSTA Przyjmuje za uprzednim telefo-nicznym porozumieniem Tol LE 5-99- 17 282 Roncctvallet Ave (róg Ceoffrey St) 13P Dr V J Mellof LEKARZ DEN1YSTA przyjmuje takie wieczorami w soboty za uprzednim porozumie-niem telefonicznym 262 Roncevłllo — 535-702- 5 S7--P' Dr M JINDRA Dr V JINDRA i LEKARZE DENTYiCI m-zrlm-uia także wieczorami 1 soboty za uprzednim porozumie-- nlcm telefonicznym 18 Spadlna Rd — 922-084- 4 (powyzoj Bloor) 49-- P Dr T L Granowtkl DENTYSTA CHIRURG Mówi po polsku 292 Spadlna Ave Toronto Tel 368-903- 8 1-- P Lunski csC —yOkulista WA-3924- X ~S 470CoUegeSt Oczy badamy okulary dostosowujemy do wszystkich defektów wzroku na nerwowość na ból głowy Mówimy po polsku" 368-212- 9 368-312- 6 APTEKA LANDISA 396 Queen St W Toronto Ont Obsługująca Polonie Kanadyjska od lat Wysyłamy wolne od cla lekarstwa do Polski oraz innych kra-jów Europy - Wykonujemy recepty kanadyjskie i krajowe Szybka 1 fachowa obsługa W okresie zimowym polecamy gorąco doskonale witaminy dla dorosłych 1 dzieci nie tylko zdrowotne 'ale 1 poprawiające ogólne samopoczuciem Wspaniale wyroby gumoclas-tyczn- e Jak pończochy elastyczne pasy chirurgiczne i sportowe ltp Przed wyjazdem radzimy zaopatrzyć się na drogę w apteczki 'pierw szej pomocy Wszelkie zamówienia przyjmujemy listownie telefo- - nlcznle lub osobiście Miła polska obsługa u KONOPKA FUELS LTD OLIWA WĘGIEL OLIWA Obsługa i czyszczenie pieców oliwnych bezpłatnie f 24-- G O D Z I N NA O B S ŁUG A $ Nie znajdziecie lepszej obsługi niż daje' Konopka Od założenia) w tej samej TOdzMeftm~yp Emilia Lachowska (z' Konopków) i Synowi Jv-£- j 422 GILBERT AVE — TORONTO — „RU3-220- 0' V ' t£iS4"t - i w ' ma 11 mrm mimi iiłi¥ {%: I M3BBH 'W!fl HiB_RatTa Mri liTatal MM t {m U M4 r"n! 4 lnimm 1i?l¥rBfc!afi M mMłf m I y1m i-- i li Hf I i Hf 18 I Si e a lii1-- ? i m i |
Tags
Comments
Post a Comment for 000044b
