000004a |
Previous | 6 of 8 | Next |
|
small (250x250 max)
medium (500x500 max)
Large
Extra Large
large ( > 500x500)
Full Resolution
|
This page
All
|
m
'vmUV g&Lc " aw £jwv&5Kttvd3B8WBSB rmsWPiPTwMmjjmt ł' '
'&-- : hVmąiwĘW"ffW-PW- ' aWr w% '- - V- -
r tArlf
TTA
ł- -
g -Z- WIĄzkoWIECSTYCZEft (January) -- Sobołi 2 — 1960 —--~WM STR 6
iuis
t
i
"Zwiszkowiec dla
TcTaz kiedy zaczyna się Nowy
ok warto sobie przypomnieć o
"nich postanowieniach Zwykle
"' 'tij dużo dobrych postano- -
ń Vi dy zaczynamy rok szkol- -
v we wrześniu Ale czy wszy--
' naprowadziliśmy w życie?
TPłclf jest coś co zamierzaliśmy
i postanowienie wykonywujemy
Dziadek Kuba
V?" 1 'i o Nowy Rok
"i7i:(j-- V Kuba wybrał się do
7n choinkę Ale ledwo zna-- 1
-- Je na pol -- nie zza dębu wy-łazi
ogromny niedźwiedź
— Dzień dobryiKubo — ryczy
— Cieszę się że cię spotkałem
Jestem głodny Zaraz cię zjem
— Nie zjadaj mnie misiu —
prosi dziadek — Ja jestem sta-ry
i 1y stary Ja jestem kościsty
i łykowaty a i ty nic masz zę- -
kbów
— Hę może masz i rację Aleś
skoro taki mądry to zgadnij ile
mam lat --Jak zgadniesz to ci
krzywdy nie zrobię i jeszcze po-daruję
najpiękniejszą choinkę
— A gdzie masz tę choinkę?
— A tam rośnie za dębem
Bluzki i
QUEEN
- bądźmy z siebie zadowoleni
Teśli nie — pomyślmy czy nie
varto choć teraz do tego się za-brać
Jeszcze roku szkol-nego
przed nami
Już wkrótce wynik
"azego konkursu i na-rody
Czytajcie pilnie "Związ-kowca
dla" Dzieci"
i
— - To ja przynieś a ja tymcza-e- m
b"dę myślał
— Dobrze tylko nie próbuj
'iciek?ć bo cię dogonię
Wziął niedżdwiedź na plecy
choinkę i niesie
Nagle z dębu rozlega się:
— Ku-k-u ku-k- u ku-k- u
Niedźwiedź przystanął
pysk ze zdumienia i mówi
do siebie:
— Kukułka w zimie! Tegom
jeszcze nie słyszał jak żyję sie-demdziesiąt
siedem lat!
A tu z dębu zsuwa się dziadek
Kuba który udawał kukułkę
— Zgadłem! — woła — masz
siedemdziesiąt siedem lat! A te-raz
dawaj misiu choinkę i idź
w swoją stronę A S
z
Księżyc schował się za chmurę wśród śnieżnej zamieci
Nowy Rok srebrzystym piórem pisze list do dzieci
"Życzę wam wesołych godzin policzków rumianych
łyżew sanek oraz codzień śniegu na bałwany
Kto przykładem będzie świecił uczył pracowicie
temu Czerwiec dobre stopnie przyniesie obficie
A kto będzie dobry grzeczny w domu czy to w szkole
Po uśmiechu go rozpoznam i po jasnym czole
I w nagrodę dam w wakacie moc przygód uciechy
gdzie wastylko radość czeka i śmiechy
A w przyszłości to wam życzę moje drogie dzieci
które 'zechce niech na księżyc rakietą poleci"
Skończył pisać Nowy Roczek wśród śnieżnej zawiei
na kopercie niby znaczok gwiazdeczkę przykleił
Do "Związkowca" rano Doszedł do drzwi stuku puku
— Mój "Związkowiec" bardzo proszę ten liścik wydrukuj
H B 4
Kolęda
Nowy Rok bieży w jasełkach leży: A kto kto?
Dzieciątko małe dajcie Mu chwałę na ziemi
'Leży dzieciątko jako jagniątko: A gdzie gdzie?
W Betlejem mieście tam się pospieszcie znajdziecie
Jak Go poznamy gdy go nie znamy Jezusa?
Biednie spowity nie w aksamity w stajence
Anieli grają wdzięcznie śpiewają: A co co?
-- Niech chwała będzie zawsze i wszędzie Dzieciątku
PROF J A H N — SZKOŁA MUZYCZNA
i Zalołona w Budapeszcie w 1940 r
Udziela lekcji śpiewu 1 gry na następujących Instrumentach:
AKORDEON — FORTEPIAN — ORGANY — GITARA —
SAKSOFON — HARFA
Bezpłatny konkurs talentów — W} kwalifikowany zespól wykładowców
533 Bloor St W — Toronto Ont — LE 5-34-
95 Res HU 54344
95-P-- 9 P0
Suknie
514 ST W
Dzieci" przypomina:
niedźwiedź
Życzenia Gwiazdką
Noworoczna
NA TYDZIEŃ
Tyle potrzeba aby być
dobrze ubranym kupując w
TORONTO FAMILY CLOTHIERS
Damskie płaszcze
Kostiumy
spódnice
polowa
ogłosimy
wyślemy
otwo-rzył
zabawy
MANDOLINA
TORONTO FAMILY CLOTHIERS
Męskie płaszcze
Męskie ubrania
Snbdnie
Buty itd
EM 3-24- 15
99-- P
NIEZAWODNE
""" Ho Pierr — mówi po
Trzej
Trzej królowie jechali
Jezuska szukali
Zobaczyli zamek
w bramę zastukali
Otwieraj się zamku
wspaniały królewski
pewnie gości w tobie
Jezusek Niebieski
Wyszedł sam marszałek
przed bramę zamkową
Spojrzał na Trzech Króli
i pokiwał głową
— Zamorscy Królowie
jedźcie szukać dalej
nie ma tu Jezuska
wśród zamkowych sali
— Jak jechać to jechać —
Trzej Królowie westchnęli
Napotkali pałac
i znów przystanęli
— Pałacowy sługo
otwieraj nam wrota
prowadź kędy Dziecię
w kolebce ze złota —
Klaśnie stary sługa
rękami obiema:
— Zamorscy Królowie
tu Jezuska nie ma
Nie było w pałacu
Nie było we dworze
— może Go znajdziemy
u chłopa w komorze?
Przyjechali króle
do bielonej chaty
— Czy jest tu Syn Boży
odziany w szkarłaty?
Wyszedł sam gospodarz
kłania się jak umie
— Nie ma tu Dzieciątka
w izbie ni na gumnie
Zmartwili się króle
bo już i noc bliska
Patrzą a tu gwiazda
nad stajenką błyska
Widzą trzej królowie
wyraźny znak Boży
Więc Melchior najstarszy
drzwi stajni otworzył
Ledwie je otworzył
upadł na kolana
bo ujrzał Dzieciątko
na wiązeczce siana
Nie miał ci Syn Boży
szat z pereł i złota
Leżał nagusieńki
jak ludzka sierota
Pojęli cud świata
zamorscy mocarze
i padli przed żłobkiem
na królewskie twarze
Z darami świętymi
złożyli Mu skrzynie
uwielbili Boga
w malutkiej Dziecinie
E Zarębina
ZAGADKA
Staruszek Czas wyszedł w po-le
Podniósł rękę a z jego ręka
wa zaczęły wylatywać ptaki
Najpierw wyfrunęły trzy Zaraz
zrobiło się zimno zaczął padać
śnieg Zasypywał pola lasy i do-my
Rzeki i jeziora pokryły się
lodem
Staruszek znów podniósł rękę
i znów wyleciały trzy inne ptaki
Śnieg zniknął wyrosła świeża
trawa zakwitły jabłonie a ludzie
wyszli orać ziemię
Kiedy zniknęły te ptaki z rę-kawa
staruszka wyleciały trzy
inne Zrobiło się gorąco dojrzało
zboże w polu i ludzie rozpoczęli
żniwa
Kiedy i te ptaki zniknęły sta-ruszek
jeszcze raz podniósł rękę
i z rękawa jego wyleciały ostat-nie
trzy ptaki Dojrzały owoce
zabarwiły się liście chłód prze-jął
ziemię Ludzie zbierali z pola
i ogrodów ostatnie owoce i wa-rzywa
Nie były to zwyczajne ptaki
bo każdy miał po cztery skrzy-dła
a w każdym skrzydle było
po siedem piór Każde pióro by-ło
do połowy czarne a do poło-wy
białe
Co to były za ptaki zgadnijcie
ŻARCIK
Ojciec do syna: — Z Nowym
Rokiem powinieneś postanowić
zabrać się do pracy Masz już
przecież dwadzieścia lat Co bę-dziesz
miał za pięć za dziesięć
lat jeśli nie będziesz pracował
Syn: Za pięć lat będę miał
dwadzieścia pięć lat a za dzie-sięć
trzydzieści
1023--2
od $99-5- 0 wzwyż
OFERUJEMY WOZY O PEŁNEJ WARTOŚCI
DKW - Auto Union Fiat
821 YONGE STREET Davenporł)
OTWARTE WIECZORAMI
rZwfaćaćłśię polsku
królowie
PRZEDSTAWICIELSTWO
(róg
--M f 1 1 1 1 1 1 f 1 1 1 1 1 1 1 1 1 M 1 1 1 1 1 1 1 1 1 1 1 f 1 1 1 M 1 1 1 1 1 1 1 1 1 1
KOBIETA
I Redaguje Alina Żerańska §
imiiimiiimimiiiiiii iiiimiiiiiiiiiiiiiiimmn
Noworoczne
Gdy pani Wanda weszła Jurka Basi 'buty z łyż- -
kuchni zastała siostrę siedzaer
przy stole z głową podpartą nr
dłoni i zadumaną srodze
— Co się stało Zosiu? Wyglą-dasz
conaj mniej jakbyś się źle
bawiła na "Sylwestra!
— Och nie — odparła siostrę
— to nie to ja tylko umyśliłer
sobie zrobić noworoczne postr
nowienie! Chciałabym byc gc
spodynią bez zarzutu wytępjc
wszystkie moje wady! Wzięłar
papier by je spisać i wyobraź
sobie myślę myślei żadnej wa
dy nie mogę znaleźć!
— Czy to nie cudowne! Grunt
przecież co sama o sobie myślisz
Ale powiedz mi Zosiu gdzie to
tak pędziłaś wczoraj kolo piąte'
mało mi nie wpadłaś pod auto?
— Wczoraj? Ach wiesz wró-ciłam
późno z miasta okazało
się że w domu nie ma masł'
trzeba było prędko kupić! V
sklepie był okropny tłok zanim
się doczekałam swojej kolejki
zdecydowałam że gulaszu i tak
nie zdążę udusić przed powro-tem
Tadzika więc kupiłam taki
gotowy obiad mrożony wcale na
wet nie są one najgorsze!
— Czy Tadeusz też tak myśli?
— spytała pani Wanda
— On by normalnie nie miał
nawet tego' za złe! Ale wyobraź
sobie taki pech! Akurat tego
dnia przyprowadził niespodzia-nie
na obiad kolegę którego żo-na
wyjechała do mamy! Czy ty
lubisz takie niespodzianki!?
— Muszę przyznać że nie bar-dzo
ale zwykle trzymam befszty-ki
zamrożone do smażenia na po-c'zePkaanniiu
Ziorfóiażnepoiknrnęeciłrazeczgyłową
smutno: — U mnie nic nie było!
Bardzo oszczędzałam w tym ty-godniu!
Do tej złotej sukni n
Sylwestra po prostu musiałam
mieć złote" pantofle! Lodówka
była zupełnie pusta Tadeusz
jeszcze ze mną nie rozmawia po
tym nieszczęsnym1 obiedzie! My-ślałam
właśnie że coś pora-dzisz
— dodała nieśmiało
— To może" nie być łatwe
Ale czekaj! Może byś mu zrobiła
niespodziankę opróżniwszy ten
schowek za kuchnią! Tyle razy
mówił że nie mazdzie trzymać
narzędzi!
— Ten schowek?! Ależ on jest
mi nieodzownie potrzebny!
— Może byśmy j przejrzały ra-zem?
— Rzeczywiście szafa była
wprost nabita Zaraz po otwarciu
wypadły dwa pudła które ledwo
w poro pani wanaa schwyciła
ochraniając głowę
— Co tam jest? — zapytała
słabym głosem
— To kapelusz który miałam
na Hali ślubie!
— Dziesięć lat temu?!
— No tak ale wiesz że mi nie
do twarzy w zielonym! Może je-dnak
kiedyś jeszcze się przyda!
Tam dalet stoją wszystkie nie
modne pantofelki z okrągłymi
nosami to jest wyrośnięty gar- -
Niejedna gospodyni lozbiera-ją- c
choinkę wzdycha z ulgą
Zmęczyło już ją stałe sprzątanie
iigiei i KawatKUW cyniom jaK
również ustawianie wiecznie się
i przewracających kartek z życze
niami!
Pokoi bez drzewka i świątecz
nych dekoracji wygląda większy
irucnę muzę uu&iy aie jmua
przyjemnie schludny Miło jest
się do świąt i
miło jest wrócić do codzienno-ści!
Jednak nie wszyscy są tego
samego zdania Słyszałam gdy
ktoś niosąc przed samym Bożym
Narodzeniem choinkę do domu
narzekał głośno:
— Po co to wszystko?! Tylko
koszt i bałagan! Robi się bo
wszyscy robią ale to nic ma
wielkiego sensu!
Inni znów mówili: — My tam
żadnych prezentów sobie nie da-jemy
wszystko co było potrze-bne
już przedtem sprawiliśmy!
— lub: — Ja nie lubię gdy mi
mąż coś kupuje wolę sobie wy- brać sama!
Ci sami ludzie w innej porze
roku powiedzą: — Nie obchodzę
imienin Po to są tylko by na-zaprasz- ać
gości wydać dużo pie-niędzy
i się spracować! Po co mi
to! Rocznica "ślubu? Kto by to
pamiętał! się ob-chodzić!
Czy to "warto sobie kło-pot
robić?! święta narodowe
akademie? Zawracanie głowy!
Lepiej się wyspać!
Słuchając tych wywodów ki-wam
głową z żalem życie tych
ludzi to jak chleb bez soli! Dom
gospodarstwo praca dzieci
zawsze to samo! Praktyczność —
mądra rzecz lecz człowiekowi
właśnie do szczęścia jest potrze-- 1
Dna oarooma jeKRomysinosci
wydatek paru groszy na coś nie-potrzebnego!
Kwiatek od męża przyniesiony
bez żadnej okazji' zwiędnie za
dwa dni" — ale jak miło go do-stać
jak ciepło na sercu! Kartka
na rocznicę ślubu od małego syn-ka
kupiona za uciułane cenciaM
1 f 1 1 1 1 1 1 1 1 f 1 1 1 1 1 1 1 f 1 1 1 1 1 1 1 1 1 1 1 1 1 1 1 1 1 1 1 1 1 1 1 1 1 f 1 1 1 1
W ŚWIECIE
dojniturek
Odzwyczaiłam
postanowienia
wami które dostała w 3-ci- ej kla
sie to znów moj gorset nosiłam
go jeszcze 3 lata temu zanim tak
orzytyłam zupełnie dobry tu są
wiaty 1 kawałki od starych su-kien
to duże pudło to guziki!
Ja nigdy niczego nie wyrzucam!
Staram się być oszczędna!
— Trudno cię takiej cnotj
oduczyć Ale co to tam leży przy
schodach?
— To buty Jurka które za-pomniał
oczyścić sweter Basi i
iei książki z biblioteki i Jurka
piłka! Te dzieci wszystko rozrzu--ają- !
Czyż ja mogę mieć siłę cią-gle
zbierać?!
— Ha trudno dzieci! — west-chnęła
pani Wanda — A co tam
jest na tych krzesełkach?
— To prasowanie które mia
łam zrobić we wtorek ale wo
lałam oczyścić lodówkę we śro
dę zaś zdecydowałam upiec cia
"to Dziś piorę zamiast sprzątać
w łazience może jednak jeszcze
wszystko jakoś zdążę!
— Moja Zosiu — przerwała
pani Wanda — zdaje się że jes-teśmy
gotowe żeby pisać nowo
v Elegancja i moda
Nie ma najmniejszej wątpli- - również łatwo odmienić Tylko
wości że kobiety lubią zmiany! tym razem będzie to gładka szar- -
laKn enemie urzesiawiaia niu -
t ! ble czy nawet zabierają się do
ambitnej pracy malowania po-koju
To samo oczywiście a mo-że
jeszcze w większym stopniu
dotyczy ubrania Rzadko która
pani pójdzie na dwa zebrania to
warzyskie pod rząd w tej samej
sukni
Być może to stałe dążenie do
zmian to chęć wyrażenia swojej
indywidualności chęć wyróżnie-nia
się w tłumie?! Rzecz jednak
pewna że te szatki które nosi-łyśmy
w święta i na1Nowy Rok
muszą ulec zmianom nim poka-żemy
się w nich na projektowa-nych
wieczorach w karnawale
Najprościej jest to oczywiście
zrobić przez dodanie sukni ak-centu
jakiegoś specjalnego kolo-ru
Czarne granatowe i wogóle
jednobarwne jedwabie które by-ły
poprzednio noszone z perełka-mi
czy też srebrną złotą albo
białą biżuterią zmienią zupełnie
swój wygląd gdy przybierzemy
je szerokim paskiem lub też szar-fą
w jakimś dramatycznym ko-lorze!
Może to być zrobione z le-ciutkiego
woalu turkusowego
cyklamenowo-różoweg- o chabro-wego
może być z błyszczącej la-my
czy złotem tkanej koronki a
nawefz jaskrawo wzorzystej ma-terii
bvle tylko kolor był śmia
ły i połączenie harmonijne
Trzeba wtedy włożyć biżute-rię
w podobnej barwie a może
nawet "na poświątecznych wy-przedażach
uda się dobrać takie
same pantofelki
Wzorzyste sukienki można
często taka brzydka — ileż' uczuć
budzi i w malcu co dreptał by
ja kupić i --w rodzicach co ją do-stali!
Różowe atlasowe pantofelki
złotem dziergane leżą pod choin-ką
dla zapracowanej gospodyni
Trochę bezsensowne w iej prak-tycznym
życiu — ale jak dobrze
choć czasem na godzinkę je wło-żyć
i czuć się wtedy panią!
Trzeci maj — i chórem odśpie-wane
w kościele: "Boże coś Pol-skę"
— wzruszenie ściska serce!
Wielkanoc — zapach bab i ma-zurków
i wiosennego ranka!
Imieniny — odświętne ubranie
szelest papierków z odpakowy-wanyc- h
prezentów i "sto lat"
zaintonowane przez miłe grono
przyjaciół! Wypad do restauracji
czy teatru z mężem tylko we
dwoje w im tylko znaną roczni-cę!
To wszystko niby nic ot szczy- -
Eta soli ale jakże jałowe życie
niej! Jak chleb od którego
odwracają się usta!
Szczypta soli
przygotowywać
1 1 1 1 1 1 1 1 M 1 1 1 ri ! 1 1 1 1 1 1 1 1 1 1 1 1 M 1 1 1 1 1 f M 1 1 1 1 1 f 1 1 1 1 L=
I W DSMU j
iiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiihiiiiimiiiiiiii
roczne postanowienia Ja ci po-dyktuję!
Siadaj!
1 Będę planowała zakupy ży
wnościowe conajmniej na dzień z
góry!
2 Będę gotowała obiady sa-ma
a nie podawała mężowi z
mrożonych pudełeczek!
3 Zawsze będę miała zapasy
gotowe dla niespodzianych gości!
4 Opróżnię szafy ze wszyst-kich
niepotrzebnych przedmio-tów!
5 Nauczę dzieci by same
sprzątały po sobie!
6 Pracę domowa będę wyko-nywała
według tygodniowego
planu!
Gdy pani Zofia położyła krop-kę
po ostatnim słowie spojrzała
krzywo na siostrę
— Być może że mi się przy-dadzą
te postanowienia — rze-kła
ze złośliwym uśmiechem -- ale ja przynajmniej nie siedzę
przy telefonie od śniadani?
południa! Gdy byłam u ciebie
ostatnio o jedenastej jeszcze ni
byłaś ubrana! i
— Mnie to nie przeszkadza —
odparła pani Wanda — wszy-scy
wiedza że nie znoszę gospo-- j
darstwa! Ponadto to nie ja siei
iiwaiam 7s ffnsnnrlvnif he? wadv!
ia iui pasę w cuuviu u caaa- -
— ' dniczych kolorów występujących
w sukni Takich barwnych do-datków
można mieć kilka kom
pletów i na każdej zabawie wy
glądać inaczej i zawsze elegan- -
cko w tej samej sukni której
nikt nie rozpozna poza najbliż-szymi
przyjaciółkami oczywiście!
Każda kobieta jest trochę ak-torka
ale by wczuć się należycie
w rolę aktorzy potrzebują naj-prostszych
choćby akcesoriów
Niedbały i rozkrzyczany pod-lotek
staje się pełną wdzięku i
dystynkcji panienką w swojej
pieiwszej wieczorowej sukni
Nie trzeba już jej zwracać uwagi
na niezgrabny chód gdy czuje
na nóżkach nowe "dorosłe" pan
tofelki!
Ten instynkt natychmiastowe-go
dostosowania się do okolicz-ności
właśnie czyni dziewczynę
taką miłą towarzyszką źle tez
robią panie które stale noszą
podobne suknie dawno wypró-bowane
jako wygodne i twarzo-we
Czasem warto zaryzykować
coś nowego choćby tylko dla-tego
by na jeden wieczór po-czuć
się inną osobą!
Dlatego łeż opłaci się wydać
dodatkowo parę groszy naprzy- -
kład na jakiś niedrogi modny
kapelusik w żywym Kolorze na-wet
jeżeli już kupiłyśmy jeden
bardziej konserwatywny taki
który do wszystkiego pasuje i
zawsze świetnie wygląda!
Odważniejsze panie próbują
zmieniać kolor włosów Zbyt
częstego praktykowania nie za-leca
się może to bowiem grozić
łysiną! Ileż to razy jednak czter-dziestoparolet- nia "zapracowana i
trochę zaniedbana gospodyni i
matka patrzy ze smutkiem w lu-stro
na swoją starzejącą się
twarz jakże bezbarwną w oto-czeniu
siwiejących włosów!
Ta sama pani gdy się da na-mówić
na przywrócenie włosom
dawnego koloru lub nawet żyw-szego
i ładniejszego niż miała
kiedykolwiek przedtem czuje sie
nagle inną osobą młodsza" sil
niejszą 1 znów pełną energii i za-pału
do życia!
Popierajcie tych którzy
ogłaszają sie w "Związkowcu"
Kieszonkowy
KALENDARZYK INFORMATOR
POLAKA W KANADZIE 1960
Wraz z kolorową mapką Polski
do nabjcia u wydawcy
601 z przosjlką
ROMAN BĄBCZYŃSKI
64 Indian Rdr Toronto 3 Ont
Także i ROCZNIK POLONII
Nakład ograniczony
101-- 2
Joan Fairfax — śpiewanka telewizyjna z CBC Znana w całej Ka-nadzie
ze swych występów i miłej osobowości Joan Fairfax ma
obecnie swój własny program na CBC-T- V znany jako "Joan Fairfax
Show" W dzień Bożego Narodzeniawidzietiśmy ją w pantominie
Wayne i Shuster zatytułowanej "Mother G-oos- e" Na zdjęciu Joan
Fairfax pakuje ~£wiateczmr podarunki ~
Dundas Tile
& Building Supplies
PLYWOOD — LUMBER
ARBORITE — ROOFING
TILES
oraz wszelkie materiały
do budowy
1283 Dundas St W
LE 7-21- 28
103-- P
J & J HARDWARE
Polski skład towarów lalaznych
farb naczyń kuchennych oraz przy-borć- w wodociągowych I ogrzawanla
J Stefaniak właść
745 Queen St W EM 64S63
BeSzoplłiadtnnae opbosrłaudgya w—spNraiswkaiechceknayna-lizacji
1 ogrzewania g
William Shoe Stort
Właść B Cza mota
Poleca obuwie Importowane
1 kanadyjskie
Wysyłamy rćwniei obuwie do Polski
750 Queen St W - EM 3-48- 98
P
WYKWALIFIKOWANY
MĘSKI I DAMSKI
KRAWIEC Z EUROPY
A B BERESNEVICIUS
LE M432
1299 Dundas St W Toronto
79 p
KRESIMIR HAIR STYLING
NOWOCZESNY DAMSKI
ZAKŁAD FRYZJERSKI
Gwarantuje zadowolenie Eksperci
farbowanie włosów utlenianie stała
ondulacja podcinanie
Godziny pracy: ponledz — piątek od
9 rano do 9 ulecz sobota do 6 wlecz
1678 Cjueen St W Toronto LE S-M- I6
95-P-1- 3
JEDYNY POLSKI
SALON PIĘKNOŚCI
Marya'8 Beauły Parlor
Specjalizacja w trwałej
ondulacji "Permanent"
Wawes
216 Bathurst St EM 8-44-
32 P
Długoletnia
gwarancja
WIELKA
WYPRZEDAŻ
FUTER
Bogaty wybór
najnowszych
modeli futer po
cenach konku-rencyjnych
Łatwe i długo-terminowa
aAPJPH
spłaty
Długoletnia
gwarancja
Owa sklepy do Wa-szej
dyspozycji — Firma nasza służy
Polakom od 34 lat f
PRINCESS
Fashion Furs
506 Queen St W EM 3-86- 84
750 Yonge St WA 14971
P
Udzielamy pożyczek
na 1 i 2 "Mortgage"
od $1550— $45000
na spłatę do 8 lał
Może zmuszeni jesteście
opłacić własny PIERWSZY
lub DRUGI "mortgage"?
Może posiadacie za mało
pieniędzy na wpłatę (down
payment) Może chcielibyście
umieścić własne pieniądze na
PIERWSZY lub DRUGI "mort-gage"?
Może sprzedaliście
swój dom zachowując na nim
"mortgage"? — Możemy
udzielić Wam pożyczki właśnie
na ten "mortgage"
Gotówka w przeciągu 10 dni
Packard Iiwesłmenl
Corp Ltd
3114 Dundas W (High Park)
Toronto — RO 7-54- 31
959 Woodbine (Danforth)
Toronto — OX 9-71- 17
81 Queen St W
Toronto — EM 3-94-
53
1P
TAK — ALE Z B
Object Description
| Rating | |
| Title | Zwilazkowiec Alliancer, January 02, 1960 |
| Language | pl |
| Subject | Poland -- Newspapers; Newspapers -- Poland; Polish Canadians Newspapers |
| Date | 1960-01-02 |
| Type | application/pdf |
| Format | text |
| Identifier | ZwilaD2000371 |
Description
| Title | 000004a |
| OCR text | m 'vmUV g&Lc " aw £jwv&5Kttvd3B8WBSB rmsWPiPTwMmjjmt ł' ' '&-- : hVmąiwĘW"ffW-PW- ' aWr w% '- - V- - r tArlf TTA ł- - g -Z- WIĄzkoWIECSTYCZEft (January) -- Sobołi 2 — 1960 —--~WM STR 6 iuis t i "Zwiszkowiec dla TcTaz kiedy zaczyna się Nowy ok warto sobie przypomnieć o "nich postanowieniach Zwykle "' 'tij dużo dobrych postano- - ń Vi dy zaczynamy rok szkol- - v we wrześniu Ale czy wszy-- ' naprowadziliśmy w życie? TPłclf jest coś co zamierzaliśmy i postanowienie wykonywujemy Dziadek Kuba V?" 1 'i o Nowy Rok "i7i:(j-- V Kuba wybrał się do 7n choinkę Ale ledwo zna-- 1 -- Je na pol -- nie zza dębu wy-łazi ogromny niedźwiedź — Dzień dobryiKubo — ryczy — Cieszę się że cię spotkałem Jestem głodny Zaraz cię zjem — Nie zjadaj mnie misiu — prosi dziadek — Ja jestem sta-ry i 1y stary Ja jestem kościsty i łykowaty a i ty nic masz zę- - kbów — Hę może masz i rację Aleś skoro taki mądry to zgadnij ile mam lat --Jak zgadniesz to ci krzywdy nie zrobię i jeszcze po-daruję najpiękniejszą choinkę — A gdzie masz tę choinkę? — A tam rośnie za dębem Bluzki i QUEEN - bądźmy z siebie zadowoleni Teśli nie — pomyślmy czy nie varto choć teraz do tego się za-brać Jeszcze roku szkol-nego przed nami Już wkrótce wynik "azego konkursu i na-rody Czytajcie pilnie "Związ-kowca dla" Dzieci" i — - To ja przynieś a ja tymcza-e- m b"dę myślał — Dobrze tylko nie próbuj 'iciek?ć bo cię dogonię Wziął niedżdwiedź na plecy choinkę i niesie Nagle z dębu rozlega się: — Ku-k-u ku-k- u ku-k- u Niedźwiedź przystanął pysk ze zdumienia i mówi do siebie: — Kukułka w zimie! Tegom jeszcze nie słyszał jak żyję sie-demdziesiąt siedem lat! A tu z dębu zsuwa się dziadek Kuba który udawał kukułkę — Zgadłem! — woła — masz siedemdziesiąt siedem lat! A te-raz dawaj misiu choinkę i idź w swoją stronę A S z Księżyc schował się za chmurę wśród śnieżnej zamieci Nowy Rok srebrzystym piórem pisze list do dzieci "Życzę wam wesołych godzin policzków rumianych łyżew sanek oraz codzień śniegu na bałwany Kto przykładem będzie świecił uczył pracowicie temu Czerwiec dobre stopnie przyniesie obficie A kto będzie dobry grzeczny w domu czy to w szkole Po uśmiechu go rozpoznam i po jasnym czole I w nagrodę dam w wakacie moc przygód uciechy gdzie wastylko radość czeka i śmiechy A w przyszłości to wam życzę moje drogie dzieci które 'zechce niech na księżyc rakietą poleci" Skończył pisać Nowy Roczek wśród śnieżnej zawiei na kopercie niby znaczok gwiazdeczkę przykleił Do "Związkowca" rano Doszedł do drzwi stuku puku — Mój "Związkowiec" bardzo proszę ten liścik wydrukuj H B 4 Kolęda Nowy Rok bieży w jasełkach leży: A kto kto? Dzieciątko małe dajcie Mu chwałę na ziemi 'Leży dzieciątko jako jagniątko: A gdzie gdzie? W Betlejem mieście tam się pospieszcie znajdziecie Jak Go poznamy gdy go nie znamy Jezusa? Biednie spowity nie w aksamity w stajence Anieli grają wdzięcznie śpiewają: A co co? -- Niech chwała będzie zawsze i wszędzie Dzieciątku PROF J A H N — SZKOŁA MUZYCZNA i Zalołona w Budapeszcie w 1940 r Udziela lekcji śpiewu 1 gry na następujących Instrumentach: AKORDEON — FORTEPIAN — ORGANY — GITARA — SAKSOFON — HARFA Bezpłatny konkurs talentów — W} kwalifikowany zespól wykładowców 533 Bloor St W — Toronto Ont — LE 5-34- 95 Res HU 54344 95-P-- 9 P0 Suknie 514 ST W Dzieci" przypomina: niedźwiedź Życzenia Gwiazdką Noworoczna NA TYDZIEŃ Tyle potrzeba aby być dobrze ubranym kupując w TORONTO FAMILY CLOTHIERS Damskie płaszcze Kostiumy spódnice polowa ogłosimy wyślemy otwo-rzył zabawy MANDOLINA TORONTO FAMILY CLOTHIERS Męskie płaszcze Męskie ubrania Snbdnie Buty itd EM 3-24- 15 99-- P NIEZAWODNE """ Ho Pierr — mówi po Trzej Trzej królowie jechali Jezuska szukali Zobaczyli zamek w bramę zastukali Otwieraj się zamku wspaniały królewski pewnie gości w tobie Jezusek Niebieski Wyszedł sam marszałek przed bramę zamkową Spojrzał na Trzech Króli i pokiwał głową — Zamorscy Królowie jedźcie szukać dalej nie ma tu Jezuska wśród zamkowych sali — Jak jechać to jechać — Trzej Królowie westchnęli Napotkali pałac i znów przystanęli — Pałacowy sługo otwieraj nam wrota prowadź kędy Dziecię w kolebce ze złota — Klaśnie stary sługa rękami obiema: — Zamorscy Królowie tu Jezuska nie ma Nie było w pałacu Nie było we dworze — może Go znajdziemy u chłopa w komorze? Przyjechali króle do bielonej chaty — Czy jest tu Syn Boży odziany w szkarłaty? Wyszedł sam gospodarz kłania się jak umie — Nie ma tu Dzieciątka w izbie ni na gumnie Zmartwili się króle bo już i noc bliska Patrzą a tu gwiazda nad stajenką błyska Widzą trzej królowie wyraźny znak Boży Więc Melchior najstarszy drzwi stajni otworzył Ledwie je otworzył upadł na kolana bo ujrzał Dzieciątko na wiązeczce siana Nie miał ci Syn Boży szat z pereł i złota Leżał nagusieńki jak ludzka sierota Pojęli cud świata zamorscy mocarze i padli przed żłobkiem na królewskie twarze Z darami świętymi złożyli Mu skrzynie uwielbili Boga w malutkiej Dziecinie E Zarębina ZAGADKA Staruszek Czas wyszedł w po-le Podniósł rękę a z jego ręka wa zaczęły wylatywać ptaki Najpierw wyfrunęły trzy Zaraz zrobiło się zimno zaczął padać śnieg Zasypywał pola lasy i do-my Rzeki i jeziora pokryły się lodem Staruszek znów podniósł rękę i znów wyleciały trzy inne ptaki Śnieg zniknął wyrosła świeża trawa zakwitły jabłonie a ludzie wyszli orać ziemię Kiedy zniknęły te ptaki z rę-kawa staruszka wyleciały trzy inne Zrobiło się gorąco dojrzało zboże w polu i ludzie rozpoczęli żniwa Kiedy i te ptaki zniknęły sta-ruszek jeszcze raz podniósł rękę i z rękawa jego wyleciały ostat-nie trzy ptaki Dojrzały owoce zabarwiły się liście chłód prze-jął ziemię Ludzie zbierali z pola i ogrodów ostatnie owoce i wa-rzywa Nie były to zwyczajne ptaki bo każdy miał po cztery skrzy-dła a w każdym skrzydle było po siedem piór Każde pióro by-ło do połowy czarne a do poło-wy białe Co to były za ptaki zgadnijcie ŻARCIK Ojciec do syna: — Z Nowym Rokiem powinieneś postanowić zabrać się do pracy Masz już przecież dwadzieścia lat Co bę-dziesz miał za pięć za dziesięć lat jeśli nie będziesz pracował Syn: Za pięć lat będę miał dwadzieścia pięć lat a za dzie-sięć trzydzieści 1023--2 od $99-5- 0 wzwyż OFERUJEMY WOZY O PEŁNEJ WARTOŚCI DKW - Auto Union Fiat 821 YONGE STREET Davenporł) OTWARTE WIECZORAMI rZwfaćaćłśię polsku królowie PRZEDSTAWICIELSTWO (róg --M f 1 1 1 1 1 1 f 1 1 1 1 1 1 1 1 1 M 1 1 1 1 1 1 1 1 1 1 1 f 1 1 1 M 1 1 1 1 1 1 1 1 1 1 KOBIETA I Redaguje Alina Żerańska § imiiimiiimimiiiiiii iiiimiiiiiiiiiiiiiiimmn Noworoczne Gdy pani Wanda weszła Jurka Basi 'buty z łyż- - kuchni zastała siostrę siedzaer przy stole z głową podpartą nr dłoni i zadumaną srodze — Co się stało Zosiu? Wyglą-dasz conaj mniej jakbyś się źle bawiła na "Sylwestra! — Och nie — odparła siostrę — to nie to ja tylko umyśliłer sobie zrobić noworoczne postr nowienie! Chciałabym byc gc spodynią bez zarzutu wytępjc wszystkie moje wady! Wzięłar papier by je spisać i wyobraź sobie myślę myślei żadnej wa dy nie mogę znaleźć! — Czy to nie cudowne! Grunt przecież co sama o sobie myślisz Ale powiedz mi Zosiu gdzie to tak pędziłaś wczoraj kolo piąte' mało mi nie wpadłaś pod auto? — Wczoraj? Ach wiesz wró-ciłam późno z miasta okazało się że w domu nie ma masł' trzeba było prędko kupić! V sklepie był okropny tłok zanim się doczekałam swojej kolejki zdecydowałam że gulaszu i tak nie zdążę udusić przed powro-tem Tadzika więc kupiłam taki gotowy obiad mrożony wcale na wet nie są one najgorsze! — Czy Tadeusz też tak myśli? — spytała pani Wanda — On by normalnie nie miał nawet tego' za złe! Ale wyobraź sobie taki pech! Akurat tego dnia przyprowadził niespodzia-nie na obiad kolegę którego żo-na wyjechała do mamy! Czy ty lubisz takie niespodzianki!? — Muszę przyznać że nie bar-dzo ale zwykle trzymam befszty-ki zamrożone do smażenia na po-c'zePkaanniiu Ziorfóiażnepoiknrnęeciłrazeczgyłową smutno: — U mnie nic nie było! Bardzo oszczędzałam w tym ty-godniu! Do tej złotej sukni n Sylwestra po prostu musiałam mieć złote" pantofle! Lodówka była zupełnie pusta Tadeusz jeszcze ze mną nie rozmawia po tym nieszczęsnym1 obiedzie! My-ślałam właśnie że coś pora-dzisz — dodała nieśmiało — To może" nie być łatwe Ale czekaj! Może byś mu zrobiła niespodziankę opróżniwszy ten schowek za kuchnią! Tyle razy mówił że nie mazdzie trzymać narzędzi! — Ten schowek?! Ależ on jest mi nieodzownie potrzebny! — Może byśmy j przejrzały ra-zem? — Rzeczywiście szafa była wprost nabita Zaraz po otwarciu wypadły dwa pudła które ledwo w poro pani wanaa schwyciła ochraniając głowę — Co tam jest? — zapytała słabym głosem — To kapelusz który miałam na Hali ślubie! — Dziesięć lat temu?! — No tak ale wiesz że mi nie do twarzy w zielonym! Może je-dnak kiedyś jeszcze się przyda! Tam dalet stoją wszystkie nie modne pantofelki z okrągłymi nosami to jest wyrośnięty gar- - Niejedna gospodyni lozbiera-ją- c choinkę wzdycha z ulgą Zmęczyło już ją stałe sprzątanie iigiei i KawatKUW cyniom jaK również ustawianie wiecznie się i przewracających kartek z życze niami! Pokoi bez drzewka i świątecz nych dekoracji wygląda większy irucnę muzę uu&iy aie jmua przyjemnie schludny Miło jest się do świąt i miło jest wrócić do codzienno-ści! Jednak nie wszyscy są tego samego zdania Słyszałam gdy ktoś niosąc przed samym Bożym Narodzeniem choinkę do domu narzekał głośno: — Po co to wszystko?! Tylko koszt i bałagan! Robi się bo wszyscy robią ale to nic ma wielkiego sensu! Inni znów mówili: — My tam żadnych prezentów sobie nie da-jemy wszystko co było potrze-bne już przedtem sprawiliśmy! — lub: — Ja nie lubię gdy mi mąż coś kupuje wolę sobie wy- brać sama! Ci sami ludzie w innej porze roku powiedzą: — Nie obchodzę imienin Po to są tylko by na-zaprasz- ać gości wydać dużo pie-niędzy i się spracować! Po co mi to! Rocznica "ślubu? Kto by to pamiętał! się ob-chodzić! Czy to "warto sobie kło-pot robić?! święta narodowe akademie? Zawracanie głowy! Lepiej się wyspać! Słuchając tych wywodów ki-wam głową z żalem życie tych ludzi to jak chleb bez soli! Dom gospodarstwo praca dzieci zawsze to samo! Praktyczność — mądra rzecz lecz człowiekowi właśnie do szczęścia jest potrze-- 1 Dna oarooma jeKRomysinosci wydatek paru groszy na coś nie-potrzebnego! Kwiatek od męża przyniesiony bez żadnej okazji' zwiędnie za dwa dni" — ale jak miło go do-stać jak ciepło na sercu! Kartka na rocznicę ślubu od małego syn-ka kupiona za uciułane cenciaM 1 f 1 1 1 1 1 1 1 1 f 1 1 1 1 1 1 1 f 1 1 1 1 1 1 1 1 1 1 1 1 1 1 1 1 1 1 1 1 1 1 1 1 1 f 1 1 1 1 W ŚWIECIE dojniturek Odzwyczaiłam postanowienia wami które dostała w 3-ci- ej kla sie to znów moj gorset nosiłam go jeszcze 3 lata temu zanim tak orzytyłam zupełnie dobry tu są wiaty 1 kawałki od starych su-kien to duże pudło to guziki! Ja nigdy niczego nie wyrzucam! Staram się być oszczędna! — Trudno cię takiej cnotj oduczyć Ale co to tam leży przy schodach? — To buty Jurka które za-pomniał oczyścić sweter Basi i iei książki z biblioteki i Jurka piłka! Te dzieci wszystko rozrzu--ają- ! Czyż ja mogę mieć siłę cią-gle zbierać?! — Ha trudno dzieci! — west-chnęła pani Wanda — A co tam jest na tych krzesełkach? — To prasowanie które mia łam zrobić we wtorek ale wo lałam oczyścić lodówkę we śro dę zaś zdecydowałam upiec cia "to Dziś piorę zamiast sprzątać w łazience może jednak jeszcze wszystko jakoś zdążę! — Moja Zosiu — przerwała pani Wanda — zdaje się że jes-teśmy gotowe żeby pisać nowo v Elegancja i moda Nie ma najmniejszej wątpli- - również łatwo odmienić Tylko wości że kobiety lubią zmiany! tym razem będzie to gładka szar- - laKn enemie urzesiawiaia niu - t ! ble czy nawet zabierają się do ambitnej pracy malowania po-koju To samo oczywiście a mo-że jeszcze w większym stopniu dotyczy ubrania Rzadko która pani pójdzie na dwa zebrania to warzyskie pod rząd w tej samej sukni Być może to stałe dążenie do zmian to chęć wyrażenia swojej indywidualności chęć wyróżnie-nia się w tłumie?! Rzecz jednak pewna że te szatki które nosi-łyśmy w święta i na1Nowy Rok muszą ulec zmianom nim poka-żemy się w nich na projektowa-nych wieczorach w karnawale Najprościej jest to oczywiście zrobić przez dodanie sukni ak-centu jakiegoś specjalnego kolo-ru Czarne granatowe i wogóle jednobarwne jedwabie które by-ły poprzednio noszone z perełka-mi czy też srebrną złotą albo białą biżuterią zmienią zupełnie swój wygląd gdy przybierzemy je szerokim paskiem lub też szar-fą w jakimś dramatycznym ko-lorze! Może to być zrobione z le-ciutkiego woalu turkusowego cyklamenowo-różoweg- o chabro-wego może być z błyszczącej la-my czy złotem tkanej koronki a nawefz jaskrawo wzorzystej ma-terii bvle tylko kolor był śmia ły i połączenie harmonijne Trzeba wtedy włożyć biżute-rię w podobnej barwie a może nawet "na poświątecznych wy-przedażach uda się dobrać takie same pantofelki Wzorzyste sukienki można często taka brzydka — ileż' uczuć budzi i w malcu co dreptał by ja kupić i --w rodzicach co ją do-stali! Różowe atlasowe pantofelki złotem dziergane leżą pod choin-ką dla zapracowanej gospodyni Trochę bezsensowne w iej prak-tycznym życiu — ale jak dobrze choć czasem na godzinkę je wło-żyć i czuć się wtedy panią! Trzeci maj — i chórem odśpie-wane w kościele: "Boże coś Pol-skę" — wzruszenie ściska serce! Wielkanoc — zapach bab i ma-zurków i wiosennego ranka! Imieniny — odświętne ubranie szelest papierków z odpakowy-wanyc- h prezentów i "sto lat" zaintonowane przez miłe grono przyjaciół! Wypad do restauracji czy teatru z mężem tylko we dwoje w im tylko znaną roczni-cę! To wszystko niby nic ot szczy- - Eta soli ale jakże jałowe życie niej! Jak chleb od którego odwracają się usta! Szczypta soli przygotowywać 1 1 1 1 1 1 1 1 M 1 1 1 ri ! 1 1 1 1 1 1 1 1 1 1 1 1 M 1 1 1 1 1 f M 1 1 1 1 1 f 1 1 1 1 L= I W DSMU j iiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiihiiiiimiiiiiiii roczne postanowienia Ja ci po-dyktuję! Siadaj! 1 Będę planowała zakupy ży wnościowe conajmniej na dzień z góry! 2 Będę gotowała obiady sa-ma a nie podawała mężowi z mrożonych pudełeczek! 3 Zawsze będę miała zapasy gotowe dla niespodzianych gości! 4 Opróżnię szafy ze wszyst-kich niepotrzebnych przedmio-tów! 5 Nauczę dzieci by same sprzątały po sobie! 6 Pracę domowa będę wyko-nywała według tygodniowego planu! Gdy pani Zofia położyła krop-kę po ostatnim słowie spojrzała krzywo na siostrę — Być może że mi się przy-dadzą te postanowienia — rze-kła ze złośliwym uśmiechem -- ale ja przynajmniej nie siedzę przy telefonie od śniadani? południa! Gdy byłam u ciebie ostatnio o jedenastej jeszcze ni byłaś ubrana! i — Mnie to nie przeszkadza — odparła pani Wanda — wszy-scy wiedza że nie znoszę gospo-- j darstwa! Ponadto to nie ja siei iiwaiam 7s ffnsnnrlvnif he? wadv! ia iui pasę w cuuviu u caaa- - — ' dniczych kolorów występujących w sukni Takich barwnych do-datków można mieć kilka kom pletów i na każdej zabawie wy glądać inaczej i zawsze elegan- - cko w tej samej sukni której nikt nie rozpozna poza najbliż-szymi przyjaciółkami oczywiście! Każda kobieta jest trochę ak-torka ale by wczuć się należycie w rolę aktorzy potrzebują naj-prostszych choćby akcesoriów Niedbały i rozkrzyczany pod-lotek staje się pełną wdzięku i dystynkcji panienką w swojej pieiwszej wieczorowej sukni Nie trzeba już jej zwracać uwagi na niezgrabny chód gdy czuje na nóżkach nowe "dorosłe" pan tofelki! Ten instynkt natychmiastowe-go dostosowania się do okolicz-ności właśnie czyni dziewczynę taką miłą towarzyszką źle tez robią panie które stale noszą podobne suknie dawno wypró-bowane jako wygodne i twarzo-we Czasem warto zaryzykować coś nowego choćby tylko dla-tego by na jeden wieczór po-czuć się inną osobą! Dlatego łeż opłaci się wydać dodatkowo parę groszy naprzy- - kład na jakiś niedrogi modny kapelusik w żywym Kolorze na-wet jeżeli już kupiłyśmy jeden bardziej konserwatywny taki który do wszystkiego pasuje i zawsze świetnie wygląda! Odważniejsze panie próbują zmieniać kolor włosów Zbyt częstego praktykowania nie za-leca się może to bowiem grozić łysiną! Ileż to razy jednak czter-dziestoparolet- nia "zapracowana i trochę zaniedbana gospodyni i matka patrzy ze smutkiem w lu-stro na swoją starzejącą się twarz jakże bezbarwną w oto-czeniu siwiejących włosów! Ta sama pani gdy się da na-mówić na przywrócenie włosom dawnego koloru lub nawet żyw-szego i ładniejszego niż miała kiedykolwiek przedtem czuje sie nagle inną osobą młodsza" sil niejszą 1 znów pełną energii i za-pału do życia! Popierajcie tych którzy ogłaszają sie w "Związkowcu" Kieszonkowy KALENDARZYK INFORMATOR POLAKA W KANADZIE 1960 Wraz z kolorową mapką Polski do nabjcia u wydawcy 601 z przosjlką ROMAN BĄBCZYŃSKI 64 Indian Rdr Toronto 3 Ont Także i ROCZNIK POLONII Nakład ograniczony 101-- 2 Joan Fairfax — śpiewanka telewizyjna z CBC Znana w całej Ka-nadzie ze swych występów i miłej osobowości Joan Fairfax ma obecnie swój własny program na CBC-T- V znany jako "Joan Fairfax Show" W dzień Bożego Narodzeniawidzietiśmy ją w pantominie Wayne i Shuster zatytułowanej "Mother G-oos- e" Na zdjęciu Joan Fairfax pakuje ~£wiateczmr podarunki ~ Dundas Tile & Building Supplies PLYWOOD — LUMBER ARBORITE — ROOFING TILES oraz wszelkie materiały do budowy 1283 Dundas St W LE 7-21- 28 103-- P J & J HARDWARE Polski skład towarów lalaznych farb naczyń kuchennych oraz przy-borć- w wodociągowych I ogrzawanla J Stefaniak właść 745 Queen St W EM 64S63 BeSzoplłiadtnnae opbosrłaudgya w—spNraiswkaiechceknayna-lizacji 1 ogrzewania g William Shoe Stort Właść B Cza mota Poleca obuwie Importowane 1 kanadyjskie Wysyłamy rćwniei obuwie do Polski 750 Queen St W - EM 3-48- 98 P WYKWALIFIKOWANY MĘSKI I DAMSKI KRAWIEC Z EUROPY A B BERESNEVICIUS LE M432 1299 Dundas St W Toronto 79 p KRESIMIR HAIR STYLING NOWOCZESNY DAMSKI ZAKŁAD FRYZJERSKI Gwarantuje zadowolenie Eksperci farbowanie włosów utlenianie stała ondulacja podcinanie Godziny pracy: ponledz — piątek od 9 rano do 9 ulecz sobota do 6 wlecz 1678 Cjueen St W Toronto LE S-M- I6 95-P-1- 3 JEDYNY POLSKI SALON PIĘKNOŚCI Marya'8 Beauły Parlor Specjalizacja w trwałej ondulacji "Permanent" Wawes 216 Bathurst St EM 8-44- 32 P Długoletnia gwarancja WIELKA WYPRZEDAŻ FUTER Bogaty wybór najnowszych modeli futer po cenach konku-rencyjnych Łatwe i długo-terminowa aAPJPH spłaty Długoletnia gwarancja Owa sklepy do Wa-szej dyspozycji — Firma nasza służy Polakom od 34 lat f PRINCESS Fashion Furs 506 Queen St W EM 3-86- 84 750 Yonge St WA 14971 P Udzielamy pożyczek na 1 i 2 "Mortgage" od $1550— $45000 na spłatę do 8 lał Może zmuszeni jesteście opłacić własny PIERWSZY lub DRUGI "mortgage"? Może posiadacie za mało pieniędzy na wpłatę (down payment) Może chcielibyście umieścić własne pieniądze na PIERWSZY lub DRUGI "mort-gage"? Może sprzedaliście swój dom zachowując na nim "mortgage"? — Możemy udzielić Wam pożyczki właśnie na ten "mortgage" Gotówka w przeciągu 10 dni Packard Iiwesłmenl Corp Ltd 3114 Dundas W (High Park) Toronto — RO 7-54- 31 959 Woodbine (Danforth) Toronto — OX 9-71- 17 81 Queen St W Toronto — EM 3-94- 53 1P TAK — ALE Z B |
Tags
Comments
Post a Comment for 000004a
