000054b |
Previous | 7 of 10 | Next |
|
small (250x250 max)
medium (500x500 max)
Large
Extra Large
large ( > 500x500)
Full Resolution
|
This page
All
|
jBJ} 4 "ZWI
4i§ft UOJ
&Kj
Xi
K
W1M
Press
ay naa i oron
SB£§SI£8&S!S3£SSss9
yi-- 3
HI - Patrz! T Powroclłj do wyjaśnień - ml zbliżamy się rezydencji archidiakona Dnarsozgyichuliicepolubisz! sZkloebpayczyPszr'zyzwyczaisz się do
jagtfachana n
w KiiKa tygodni później Stone pozwolił młode- -
ras-rou- ou uulutuJl uimBc mu manuczyicowi progi swego do-K®1- _-
A tak! Podobne kolumny podobne okna mu Patryk OHara h mi0cTi-n- i t„nn
Pfodobnie zwrócona na zachód! A teraz skręcimy odświętnie ubrany Zastał cała rodzinę zebrana
KiiajuiitY JV"6' "v "jfOŁc jjułuju luwarzysKim
KVMenV Stnno weta™! _i _: --n-i SSfeKorlaska wSj£echała w ulicę której domy bez-- „siadł KuS"E wbnym S 222T1" "S 2? -- ?£K Kf
SS3T- - ""i:™ „mftfcP0 n 6rn „iTr:J "uclde P"ez warz JeJ Przebiegały od czasu
msas hu j"-"-- -- — iMiu icRłwie sjturcze
rwsas Vvbacz Sara — odezwała sie Maria
Mtrudno mi nazwać te budy z nędznym to wa- - wiadomos6 od twego oj a d
ftm najlepszymi sklepami U nas w pomógł w „BgoSeni miło-fes- U U was w Angin! — odcięła z sarkazmem sierni aihmvim „„i ™L: "J '_:'
tSara - Zapomnij o Może dziś te sklepy wi Pan Idąc za Jego nakazem chcę cl przyjść a c sie polubisz le lednak z czasem! z pełną l 1 jtiwir" i '
— ——— -- — — --— - —--— -- - — — - — — — — _J- -
_
!
i
r j
_ ' '
_
śt&lf Kolaska minęła ulicę York Bay i Yonge
Wśah podcięła konia
mim — Czemu sie sPleszysz? — spytała Maria
mm— Zbliżamy się do domu w którym straszy!
s§OT— Co? Pffl — W tym domu straszy! — wskazała Sara
vrajjgjfsaiuuilv -- f"Ł'"-'""j vvii mcujo miesi'
WMlu ale lat temu podczas cholery wnm duma zachwyt grały frontem
na „ "u ' kolorów nieziemskich dźwięków
1'j tWffli Dzis P° nocacn straszą Zgrzypią szelesz-Itfealonioc- a
wyją Pokazują się jako białe zja-S'No- cą
nikt się nie zbliży do tego domu Nikt l9im nie zamieszka! Nikt go nie kupi!
f5S#-aiuu'-" "" — t~ —r - f"—i—w
_ _ a i ~ - BgjSfl— A teraz pairzi — rzeKta swobodnym
Sfgłlem Sara gdy dom strachów pozostał w tyle
l-SiS-Tu
jest sławny hotel „Frank" w którym
towarzystwo Toronto zbiera się na przed- - uS T z Źime oczy wwiercały mówią
serce
-- ty:v8i ' ' A J J
%F'oanowie! Można się naprawdę zabawić!
4gH Kolaska wjechała v ulicę Church
LWjM ir: _i „: -- _ ?Mh do
'StSft --iii
H
— uoz l0 Jesi- - — spyiaia zaziwiona Mana
— To przestrzeń między ulicą Newgate i
ffispital gdzie pewna kobieta prowadzi tawernę
WjM—
rzecz
jak
do'
dziesiCciu
domu
wyu
nie
Nic nie się stowanym w kierunku
nie powinnam ci albo Nie
w
Zygmunt Jurkowski
jtiggl Wzruszony tym szczerym wyca-ipojig- ał
jej obie ręce palec
się przed jej
§f — Pamiętaj cię i zaw-ffĘ- &
będę cię kochał choćby nie wiem
? samą dorożką Przejeżdżając ko-jtara- su
na siedzieli
Igliierdził że z tllpo tej długiej gawędzie łatwo
y%ryślić Poprostu o pieniądze a ściślej mó-TO- c
o nowe „zarobki" dla
do z klepkami
&M możesz zarobić
0biecałem Kuligowi pożyczyć
jakieś narazie
Kulig zwróci
Akurat zwróci!
kwitnace księżyc
l#e}ni majaczył
następstwie
Łotociowi projekty któ-B$e- n
komitetowi
wykonanym niezdar- -
wytarli chustki
swych
'jak
Wreszcie trzynastego
pokój
takiei
ostrzegawczo
pokojach- -
Copyright 1Ii
tfSjsvys5A S2]
domy
przekroczyć
Stone! zwrócił ku-piec
wolnym Otrzymałem
Anglii
IteBnnHnba
powiedział:
rozmawiają
pomocą Zwróciłem koszty twojego
przejazdu Silverthorn
więcej służącą
Maria wciągnęła więcej płuc
opanować podniecenie
Jedna tylko zastanawia!
ciagnąi mogę pojąć
ojciec lekkomyślnie podchodzi ciebie!
nawpół
głosem
człowiek
7mipmono szpital
naJwlfsze glorią zapachów
l"5iSS!ZJ'-rW-- promieniowały lśniły -Wi- lIamMacNem-krzvkna„sr„lacv
przerwała uw7v4niło4
Przysięgam
pytanie!
bezwstydne zachowanie
m5eSd3e"ASen?S3iSs pzczrg' sługa nenvy-Paliły-miażdży-załby-m-
—Dziewczyna
strzymując
zrobisz trochę
zaciekle
pozwoli
czytają
Chłopiec
powoli ?ętni! głowa milczeniu
OJCieC SądZl!
oświadczył pozycji ławie
zaśmiała wzrokiem
Anglii stawiać podolbenpesgzoe wyrzudcaęchem będziesz grzeszyć
ani Minisfr©ri
każdy osobna
bramą
JTalinko kocham
którym przed chwilą
Łuską jeszcze
chodziło
cholery twoimi
godzinie
powiedzia-ła
wybuchnął preten-sją
przypadkowo dowiedziałem
nieszczęście? przestraszyła
zapytam przy-pomnij
powiedziałaś
bierzesz ślub
to pamięci ko
mfffill akim razI chciall?ysu Przystt na zmaKtkoinarem Rozmawiała z nimżycczzeęnstioe
kanalizacje mn„y„
MLr"11-5- 2
Przyozdobieniem elewacji dykolwiek swoje nazwisko: płaskorzeźbach? tyIko j na
Vi-- luedTru' drzewo genealogiczne
fł°Wę zainteresowaniu
ciężkim przemyśle
MoZZr"™ rci: uuw 'J"""""-- " przypominam WłOWniez nrarv nrtuctv7noi ~ No spróbuj Na tym
płaskorzeźby nie
tllentacyjnej- -
— j tŁ Ljiii
— He teraz pf — zaraz przyda mi się jakieś
pięć zaliczki na rzeźby
ilPL-"-
- przetargu "rektyfikację więc nie
miał tyle
JW dopłacę resztę 1S ~" on
pot z czoła
'"cjana uivnefv raie zaoacnow lanie
liny Na niebo wvnlvnał
i liści które poruszały
f3m W tej Łuska uwinął
ffSZytko i dostarczył
budowy Usłyszaw-lil-- 0
płaskorzeźbach członkowie komitetu poki-ffi- S
głowami przyjrzeli się
m i ów wyraził zdanie ze ow--
niezłe czym nosy
sie do że na
wszelkie sprzeciwy bo prezes Łotoć tak
zechce
nadszedł dzień
siuou Od dwóch Haliny
!=?QWa WVrn7ila „K„„
— kwiatów to czasem
ł?1 ze i więcej nie —
ya Marysi porozsta- -
wszystkich
resened AUIance Ltd
' yiysA _L-JT-"-
T-g
to
do
nr7vhvł
do
po
— Mano — się do niej
niskim głosem —
tym!
Swiri
tylko
juz
pani że nie jesteś
jej
powietrza do
starając się
— mnie —
aaiej Monę —
twój
mu Maria głębi ierinppn Nip
(łr7Płhii1
jakie
wargi nie
za
Nie uwagi
co
wybuch płaczu
co
się jej urwała
kraju
naa
to!
domu!
5„ł„o co W farm me
cię
U was
co
W
pewnej zadzwonił
droga dlaczegoś nie
dzisiaj wasz
Dopiero się
pocóz mówić?
Ha sobie! Przecież
Jakie się
Posłuchaj Ale
w
Konarem czasem panień
które nosisz?
7 W Konar
itga „tn ojcu ale
Była
się jej
od-Ip5- ?"
sobie
to
do na
ci
te
temu na
na
ale
ci
ci
wvua- -
unKom ten
zajęć
tu
I
je
by
tak
oraz
wy- -
sun- -
O
ślub?
A ci
co?
może
nie
co? c„u!fi u:„
co
chodzi?
zdunego
yiiwM
zbliżać
duszami
mm
miałam
swoje
mówiła
O to że zasadzie
weźmiecie ten panień-skie
mojej i udawać
ty! Czemużeś mi nie
powiedział?
Jakoś wyleciało pamięci
A jeżeli zna moje
i jeżeli
trzeba
co?
zastanawiali się chwilę
wykrzyknął:
Mam!
Co masz?
świetny słuchaj: Mo-ja
nazywa się domu dosyć brzydko
w razie gdyby cię
dlaczego podałaś nazwisko
głupia krępowałaś się praw-dziwego
Halina struchlała
Powtórz jeszcze twoja
krzyknęła
Boże!
Tak
Przecież Jezus Marya
lhrrumip lilii róż co ona myśli iej jej
iSĘ zapach juz Udzieliwszy tej
by- -
się obudzi
Nie
ostatecznej
Do widzenia odłożył słuchawkę
O godzinie zajechał Cadillac
wysiadł nie?o Konar w żakiet
pędził zbyt
— mogę wyjść zamaźkiedy nie wiem
— Maria z płaczem i urwała
masz wyboru! — powtórzył
ze złością Stone
— odezwał się 0Hara spokojnym głosem — mogę coś
powiedzieć?
Stone wzdrygnął się Spojrzał ze wstrętem
to
wzięła Marię ramię
Musisz szepnęła
znalazły
oczy
na Przez moment wahał się pełne radości i uniesienia
cie Dziewczyny przeszły do pokoju
Mów! — Twój ojciec —
— Największym moim by 'a Maria srogiego człowieka nie spotka-poślubi- ć
pannę Marię Stone! Patryk rzekł łam życiu
nie miałem spo- - Od czasu czasu! odparła
sobności by się jej oświadczyć! pan nam Młmo n'e sądzę że to zły
trochę czasu byśmy mogli tę sprawę dwoje Jest to raczej człowiek
który wiele
— Nie! krzyknął groźnie Stone Rozdział
wyboru! G-dzi- e Dawid? śpi jeszcze?
— 'Powoli Williamie powoli! odezwała me Mone! Nle teJ
się dotychczas w milczeniu przysłuchują-ca
się całej rozmowie — Nie możesz zmuszać
ich do małżeństwa To nie ładnie Zresztą
zauważył
—
młodzieńca
mruknął:
— —
purytanin
—
w
twój przymus Zdaje się teJ wieczorem dom Dawida nie
uuujc nuiudjc) vicl puuiorą enemie ot — uiiucj mv uu
z panie Stone! Dobijał się ale było
Miłość! żachnął się Stone — Wymysł P° jedenastej więc zgodnie z pańskim
szatański by niszczyć młodych niedoświadczo- - nakazem nie otwarłem
nych ludzi — Następna podniósł głos: — Spra- - — Dobrze zrobiłeś! W domu
załatwiona! najszybszym porządek!
miecie ślub! Z czego będziecie spojrzał na duży ścienny By-- Stone spojrzał pytająco przyszłej mło- - lo 15 minut po szóstej Przebiegł wzrokiem
parze nazwiskach wypisanych książce Zanotował:
Maria nie zauważyła ruchu Zapomniała -6--
15 Dawid Stone nieobecny" Książkę zamknął
Rozmarzona rozkochana rozanielo- - szaiie się stojących w korytarzu
na utopiła Patryku Je?o Droste subiektów dwóch
propozycji rozpaliły cała gamę uczuć Radość ustawili się szybko ścianą Sto
ludzie pięć mu namiętność uniesienie ne przechodził i przypatrywał się czy
€&% Zmarło tu miwipppi Błoń- - !„„' " " "7 w'm tęczą auy ma czystą suraut
naj-ssfefis- ze
J
O!
zie
otarł
Z "i ą °? najsubtelniejszych Oczy lei i trzewiki należycie zawiązany
-- w-t4 uuinnn i u ii u ir v inni i 1111 tnni iru-- n r "i r m a -- -
sie iai błyszczały
iic upeiimisiuyoburzona dogrzecnu! — kochantątondez!iewczyhnęuknął PPrnrzineisPtań marznyać vn nnaależycie trz7ewiiirk7ónwiń!w _Co robiłeś wczoraj cnhio
DHnnwiarini nn nvtnninl P7frftm''
w—iechMijlęczzy! k twój jbąroSntoi nzełegoostryam głosem wyjąkałaNiberutanlnieie wwieymbita z mabrzyetoń dziewczyna ne! —— wCyzjyąkał wystraszony chłopiec panie Sto- -
Kalają świętości — Co się! — Kłamiesz! — wrzasnął kupiec rozdziera- - rzeszy ją wzroKiem pełnym nie-- krzyknął Stone zwracasz na jacym — Kłamca jest bratem i
się
tabeli
kirnipp
dokładnie
Gdybyś poka- - lenistwo
zachowanie sie! Kłamstwo!
Nie krzycz tak wtrąciła się
Maria nakryła twarz rękami z trudem pow-- jest przerażona szpiku za parami podążyli pomocnicy sklepowi
kości
iwoj — ciągnął dalej Stone — — Z czego zamierzacie zyć! — spytał się
Nie warto się „Diabelskie- -
na 0 To okropna Stone po raz drugi tym razom łagodniej-s$£ffVM„i- v Każda młoda dziewczyna iest szym
%%f
odruchem
odjechał
Mona przez szatana Jeżeli na — Chciałabym — zaczęła Maria i drobną rzecz napewno popełni grzech Ludzie Niepewnym wzrokiem spojrzała na przy-- w starym nie szlego Chciałabym — powtónyła — Bj"uuje się grzesznymi — my farmę nie wiem o Patryk to wał biblię Stone Połóż się! ™:rT „ J Vsirone Pan 0'Hara się na położył sie na Nastaoił
Zbliżamy do No i jak ©bo ~ T Patryk' Podwładni w
Kn tym na ni ! 5„i _ iV iuuv- -r imaoŁUi decydtlifi KA7iH7ipc7 70 mi „ ł„ ♦„ " V :~""~J '""""" acauiw
Mana eitrzywiła się tp„' zmien jjw„ " — W Stone siebie jęku ani zmienił na
— Sara Patryka — sciwie z
ima wszystko jest pod tym
z
że
tą
Łotoć
w
Łuski
Idz
muliła axuMiu
do
W
nieszczęście
rozmowach
skiego nazwiska
i
:°
9 w w w V 1
— mi
że z
—
— po
tego być
— —
— o coś cię
sobie Czy z
to
rzecz poznieisza wymysł w dwa i
?
kable z alboPerwl'iesz dMzwami-- '„„„„:„ o „J
robiłeś w dl& Łotociowa Pło
' tym kończyło w e-
- ę Łuska-- - Konara Nie
w dostawach koni -„- -u
"
iCLd' _ wiesz nie A o
zadnei
włw 4iC na
Teraz dwa- -
jTOescia
Mw
jgM
gawędy"
w
zeszli wiedząc
lipca
dni tonął w
„
uśnie
Poliśh
Z'
widać Niech męża swego
mieli
W&jfi&i =B'=nuij
mów!
domu
43
Łotoć
Moja
dobre
swego
tego
temat nawet
oewna
Łotoć
w na
wasz ślub
że
to
Ach tego
— mi z
Konar
je zapamiętał?
— To coś
— Ale
Oboje Ło-toć
Mam Otóż
z —
mini-ster
pytał inne to
powiedz z frant że
że niby chłopskie
raz jak żona
nazywa? —
Kowalikówna Wanda Kowalik
—Ach To
—
ja ją znam
Wiatach stałv npino Vnc7P sobie o mnie jej!
czyków a taki bił od nich że Wąsa- - Ale me słuchał rlrn „„ Wi1itiw
masie
ktoś
Każę
jest
żona
Więc
jest
się
Ach
wskazówki powiedział
umówionej
po na górę
Jak
rzekła
Nie prawa
Panie Stone — Patryk
Czy —
szczęścia
— straszny!
pragnieniem Tak
w ciebie bije?
powolnym Niestety do
da
we staroświecki
—
macie —
— Panie w
babka
——
zamykałem było!
się się 'j oic
miłości — Tak
— wPÓł do
drzwi!
wa W czasie weź- -
zyć? zegar
po po
w
gdzie w i do
w uczni
Zebrani
„ wyczyszczony
żegna-Mi(- S
pa- - szalik
7via
—
— o
nie — —
głosem
i
i
z
starsi! była moją szatana balów za 1 pięć balów za
co to znaczy dobre
na
babka do
ojciec
rzecz! ku- -
biblii
— - wlolt 2naczy ławie sk-iną-l
~ ba°w-nrnig! - „!„ oi„i„ Alhn " L
— - ♦
—
—
ma
po
—
len
—
—
Jakto
znaczy
P"Iie6"- -
bracie
żony
Łotoc
—
—
Stone
—
od jutra zaczynamy załatwianie spraw u wiedząc że najmniejsza nawet reakcja nie tylko
śarza Koronnych A wynoście sie nie uratuie go ale ieszcze zwiększy ba
stąd! Chcę czytać biblię! Jedynie po uderzeniu przebiegał
'9 a t
1 zrobiła w kierunku przez ciało
F ''V e
gdyż wszedł do pokoju z potężnym sapaniem
Na widok Haliny oczekującej oknie
i jak chory ptak
uśmiechnął się jakoś niepewnie Pocałował ją
w rękę i chciał też pocałować w usta ale w tej
samej chwili pochyliła czoło nanim więc złożył
swój pocałunek
No jak się czujesz? Lepiej? Co? —
tonem sugestywnym wykluczającym
góry przeczenie z jej strony No widzisz
Krupski to doktór Zażywasz te
Tak
No to doskonale Resztę zrobi wyjazd
nad morze Zamówiłem pokoje w Juracie Jesteś
gotowa Wandusiu?
--r — szepnęła mimowolnym bezrad-nym
poruszeniem
To nie ma na co czekać Jedziemy
czekają w kaplicy — a widząc jej powolne
ruchy i rozszerzone w lęku powiedział
klepiąc ją po ramieniu: No Wandusiu cóż
się tak chmurzysz? Przecież nie pierwszy raz
&§a! otrząsn3ł Przed ProPozycJa poważnej piomieńska? Ale przypomnij rabie dokładnie a w kościele ewangelickim szyb
fgojtawy — Klepki Halina szybko prZejrzała rozmowy
wyraził
miałbyś poznania staruszki „'„„
„panieńskie"
kiedy
KSSnał
l?ek0'
potrzeba?
piętnaście
Przedłożył
— dokumentach
których
nazwisko
twoje
— odrazu
— „panieńskie"
nazwisko
Wreszcie
—
——
wykręt
Kowalikówna
—
—
narzeczona Kuliga?
szybko:
wystrojony Za-pewne
szybko schodach
—
—
załatwić?
niepotrzebny
zwrócił
—
każdym
samot-nej
patrzącej bezbronnie
zapytał
—
lekarstwa?
—
—
—
t)ćzy
—
raz
To mówiąc ją energicznie rękę i
pociągnął za sobą Marysia otworzyła przed
drzwi a gdy je zamknęła schodząc
po schodach usłyszała jej głośne szlochanie
Wąsalowa przyglądała się spoza firanki Ha-lina
z ministrem wsiadają do jak
wiezie młodą na weselisko
— Tez coś — wzruszyła ramionami po-równując
ten odjazd do swoich odjazdów
— Żeby minister nie włożył do ślubu fraka a
panna białej sukni z welonem i żeby nie
było karety co najmniej w cztery konie!
Wyraźnie jej się to nie podobało
Formalności ślubne odbyły się niezwykle
szybko Pastor Konkubina odczytał niedługi
tekst liturgiczny po którym zadał Halinie i Ko-narowi
sakramentalne pytania dotyczące wza-jemnych
zobowiązań na temat miłości posłu-szeństwa
i wierności małżeńskiej po pod-sunął
im do podpisu dwa dokumenty Rolę
świadków spełnili dwaj nieznani panowie z
których jeden pociągał nosem w zakłopotaniu
a drugi miaj brudny kołnierzyk i dużą brodaw-kę
na czerwonym
Obaj złożyli swoje podpisy dużymi „kulfona-mi"
i niewprawnie jak którym inne pil-niejsze
zajęcia w nie pozwoliły opanować
gruntownej sztuki pisania
Konar wolacił jeszcze iakieś pieniądze na
pastora co wypełniło do reszty krótką
Odtąd już małżeństwem Niestety nie
znali się osobiście gdyż Wanda Łotociowa
której nazwisko figurowało w wyroku sądu kon-systorskiego
będącego podstawą do zawarcia
nowego ślubu nie miała dotąd zaszczytu poznać
ministra Konar nie wiedział nawet o jej
istnieniu i zdziwiłby się niepomiernie gdyby
mu pokazał nagle fertyczną blondynkę idą-cą
z panem Kulieiem rękę powiedział:
— Pańska małżonka bardzo wypiękniała pa
nie ministrze i bardiio jej do twarzy z pa-nem
Kuligiem
A Halina była tak pozostała nie-zamężną
1 Po ceremonii zaślubin nowożeńcy wsiedli
Patryk
— Precz! krzyknął z obrzydzeniem —
Nie wolno ci się zbliżać do niego
Sara
być bardzo szczęśliwa! —
do gdy się obie na korytarzu
— O tak! —
wresz- -
Sara jest
jest
Czy
Sara —
Czy teg° jest
wycierpiał!
Nie VII
jest Czy
~~ sPal nocy
jest
domu!
odparła Maria
swego
Co? Nie spal domu?
Miałem wczoraj dyżur Kiedy o dziesią- -
jest tu
uuuijji ukwu
—
tym musi być
jest
dej
jest
wzrok słowa dwóch
pod
Kiedy
akordem Koszuię
pod
P0"
jifarv
wie- -
— czyściłem trzewiki
—
— to
rięc
nią! —
Kłosem
abyś- -
—
koniec
Wiesławą
wśród
zgasił
musisz
wymyślić
córką
dobry
Halina
trzech
młoda
ce-remonię
osobą
Stone zamilkł i skierował się do jadalni a
nim
Przynieś bat Williamie MacNeil! — roz
kazał kupiec
Chłopiec wybiegł z pokoju i za chwilę wró-cił
z batogiem na konie Podając go swemu panu
drżał na całym Zęby mu dzwoniły Na
skroniach ukazały się krople potu
Rózga 1 karność mądrość daje! — zacyto- -
lecz
A zgodzi świst
się etnie ~ Zawsze przy- -
ii o„ IWOJ n „:„ JZZl" ZT takim razie
—
się
z
?Ze-
-
będąc
O
—
korni- -
Ziem teraz
tów
Maria wstała krok skurcz jego
przy
i
z
jego
Tak
rąk
Tam
już
i1?
ujął pod
ni-mi
jak
auta auto ru-sza
i parę
czym
nosie
ludzie
życiu
ręce
byli
tiani
pana
ktoś
pod i
tym
jak
pod
niej
maiac
rzek- -
ciele
duze
ilość
t' y (T m~V ~i 'yWiliyHUMI H
do Cadillaca i Halinie samo przez się nadbiegło
pytanie:
— Co dalej?
Z niejaką trwogą obserwowała minę Ko-nara
skupioną lecz nie pozbawioną pewnych
przejawów zadowolenia Minister skrupulatnie
obmyślił wszystko naprzód i nie miał bynajmniej
żadnych wątpliwości Wzorując się na jednym
z amerykańskich filmów który widział oneg-da- j
a w którym pewna młoda para wzięła na-prędce
ślub poszedł za jej przykładem i zamó-wił
w restaurayjnym gabinecie wyszukany obiad
na dwie osoby Było tam wszystko na co się do-robek
sztuki kulinarnej najstarszej jak wiemy
z pośród wszystkich sztuk mógł zdobyć
Były więc smakowite ostrygi świeżutkie i
żywe były homary astrachański kawior na to-stach
do tego wyśmienity barszczyk potem ko-tleciki
z rogacza „a la Mostowicz" do nich fran-cuska
sałatka z porów i selerów które to jarzy-ny
dodają mężczyznom siły witalnej a na deser
Jakiż może się znaleźć smaKowitszy deser jak
nie pionie skonstruowana melba z ananasem?
Biesiada miała jednak dziwny charakter
Kelnerzy usługujący młodej parze z kapłańskim
namaszczeniem dziwili się trochę jednolitości
poruszanego przy stole lematu Konar powtarzał
bez przerwy:
— Jedz kochanie Może tego troszeczkę?
A może tego spróbujesz? To smaczne Jesteś
taka mizerna topcie pokrzepi
A Halina kręciła głową przecząco:
— Nie nie Wojtusiu dziękuję Słowo da-ję
nie mogę bo juz niedobrze mi się robi
— i tak w kółko
Miała zmarszczkę na czole i szukała wciąż
odpowiedzi na dokuczliwe pytanie: Co dalej?
W pewnej chwili Konar spróbował objąć
ją ramieniem alę zrobił to jakoś „nie a propos"
i czuły ten gest" wypadł fałszywie Wtedy Hali-na
podniosła się z krzesła i zostawiła go na chwi-lę
samego pod pretekstem umycia rąk
Wróciwszy z umywalni rzekła matowym
głosem:
— Odwieź mnie do domu Wojtusiu Taka
jestem zmęczona
— Dobrze złotko pojedziemy do mnie
— Nie nie na Augustynów
Podniósł krzaczaste brwi
— Jakto? Dlaczego na Augustynów? —
przemówił urażonym tonem — Przecież będziesz
mieszkała u mnie
— Tak ale chciałabym jeszcze coś w domu
załatwić a pozatym muszę zażyć lekarstwo
kiepsko się czuję
Rad nie rad kazał szoferowi iechać na Au
gustynów a sam mając ważne zebranie w Pre-- J
zydium odjechał zostawiając ją samą
Ostatnio Konar coraz rzadziej całował ją w
usta a częściej w czoło Obleciała go jakaś nie-śmiałość
której sam w sobie nawet nie podej-rzewał
Wynikała ona z pewnych z natury rze-czy
płynących niepokojów jakie miewają star-si
ppnowie żeniący się z młodymi kobietami
Zaraź przybiegła do niej Wąsalowa troskli-wie
dotknęła ręką jej czoła spróbowała puls
zaczym doszła do przekonania żeJHalina ma stan
podgorączkowy Pomogła jej się rozebrać i wsu
nęła jej pod pachę termometr
WłatĆ BCiarnoła
Poleca obuwie importowane
1 kanadyjskie
i'yslaray również obuwie do Polski
750 Queen St W EM 3-48-
98 P
Jedyny Polski Salon
Piękności
Marya's Beaufy Parlor
Specjalizacja w trwałej
ondulacji "Permanent"
Waves"
216 Bathurst Sr - EM 8-44-
32
JACK'
Car Market
SKŁAD SAMOCHODÓW
NAJNIŻSZE WPŁATY
Obsługa w Waszym ojczystym
języku
Kupujemy i Sprzedajemy
Europejskie i Amerykeńskie
Samochody
Tel LE 4-68-
44
Toronto 1700 Queen Street W
9-- P
Bezpłatna próbka
tabletek na Reumatyczne bóle
Jeeh nie zażywaliście jeszcze
pigułek ROSSĘ TABS na do-kuczliwe
bóle związane z reuma-tyzmem
artretyzmem itp dla-czego
nie spróbujecie tych pi-gułek
DZIŚ na nasze ryzyko?
Pigułki (c zażywało tysiące ludzi
podczas ubiegłych 3G lat w Ka-nadzie
i Stanach Zjednoczo-nych!
BEZPŁATNIE DLA CZYTELNI-KÓW
TEGO TYGODNIKAI
Z radością wyślemy do Was
pełnej wielkości paczkę bezpo-średnio
do Waszego domu Za-żyjcie
24 PIGUŁKI BEZPŁAT-NIE
Gdybyście nie byli całko-wicie
zadowoleni z poprawy
po użyciu naszych pigułek
zwróćcie nam nieużyte i NIE
PRZYSYŁAJCIE NAM ŻAD-NYC- H
PIENIĘDZY
ROSSĘ PRODUCTS CO
Dept'0-i-4
Box 772 Chicago 90 Illinois
Wysyłamy z Kanadyjskiego Biura
z Ciem Opłaconym
Długoletnia gwarancja
WielN
wyprzeuaź
FUTER
Bogaty wy-bór
najnow-szych
modeli
futer po ce-nach
bezkon-kurenc- yj
nych
LalWe 1 dlu-gpformho--
wo
spłaty
jBte
TiP
Dwa sklepy do Waszej
(
dyspozycji
Firma nasza Muzy Polakom od 34 lal
PRIHGESŚ
Fashion Furs
506 Queen Sł W EM 3-88-
84
750 Yonge Sł WA 1-8-
971 p
Zawiadamiamy naszych
KLIENTÓW
ie obecnie prócz WĘGLA memy n
iprzedai i dostarczamy do domów
olei do opalis
"WHITE ROSĘ"
Dzwoń do
POLSKIEJ SKŁADNICY OPAŁU
RE -- 2200 (dwa dwa zero zero)
406
Gilbert
Avc-nu-e
QUEEH'S TEXTILES
10% znlłkl za okazaniem nlnlejszegt
ogłoszenia
Wielki wybór materlal6w wełnianych
do Krafow europelsklch oraz w?zl
kiego rodzau materiałów pościelo-wych
Iłp
787 OUEEN ST W rVC-6- 8
t
limiw "'Tn' t- - fiwmm mm m
B-JttJnffS-fy
I mm
lifitiS fi
M
irRK?
4MtwU£y'5
'MV wm wraM
1 PiI
fśM mmmm
?mm
1 wi jy'f$iĄsa
I
I ii -
iiIliIiiIi
iii
i3tei
Object Description
| Rating | |
| Title | Zwilazkowiec Alliancer, February 08, 1958 |
| Language | pl |
| Subject | Poland -- Newspapers; Newspapers -- Poland; Polish Canadians Newspapers |
| Date | 1958-02-08 |
| Type | application/pdf |
| Format | text |
| Identifier | ZwilaD2000178 |
Description
| Title | 000054b |
| OCR text | jBJ} 4 "ZWI 4i§ft UOJ &Kj Xi K W1M Press ay naa i oron SB£§SI£8&S!S3£SSss9 yi-- 3 HI - Patrz! T Powroclłj do wyjaśnień - ml zbliżamy się rezydencji archidiakona Dnarsozgyichuliicepolubisz! sZkloebpayczyPszr'zyzwyczaisz się do jagtfachana n w KiiKa tygodni później Stone pozwolił młode- - ras-rou- ou uulutuJl uimBc mu manuczyicowi progi swego do-K®1- _- A tak! Podobne kolumny podobne okna mu Patryk OHara h mi0cTi-n- i t„nn Pfodobnie zwrócona na zachód! A teraz skręcimy odświętnie ubrany Zastał cała rodzinę zebrana KiiajuiitY JV"6' "v "jfOŁc jjułuju luwarzysKim KVMenV Stnno weta™! _i _: --n-i SSfeKorlaska wSj£echała w ulicę której domy bez-- „siadł KuS"E wbnym S 222T1" "S 2? -- ?£K Kf SS3T- - ""i:™ „mftfcP0 n 6rn „iTr:J "uclde P"ez warz JeJ Przebiegały od czasu msas hu j"-"-- -- — iMiu icRłwie sjturcze rwsas Vvbacz Sara — odezwała sie Maria Mtrudno mi nazwać te budy z nędznym to wa- - wiadomos6 od twego oj a d ftm najlepszymi sklepami U nas w pomógł w „BgoSeni miło-fes- U U was w Angin! — odcięła z sarkazmem sierni aihmvim „„i ™L: "J '_:' tSara - Zapomnij o Może dziś te sklepy wi Pan Idąc za Jego nakazem chcę cl przyjść a c sie polubisz le lednak z czasem! z pełną l 1 jtiwir" i ' — ——— -- — — --— - —--— -- - — — - — — — — _J- - _ ! i r j _ ' ' _ śt&lf Kolaska minęła ulicę York Bay i Yonge Wśah podcięła konia mim — Czemu sie sPleszysz? — spytała Maria mm— Zbliżamy się do domu w którym straszy! s§OT— Co? Pffl — W tym domu straszy! — wskazała Sara vrajjgjfsaiuuilv -- f"Ł'"-'""j vvii mcujo miesi' WMlu ale lat temu podczas cholery wnm duma zachwyt grały frontem na „ "u ' kolorów nieziemskich dźwięków 1'j tWffli Dzis P° nocacn straszą Zgrzypią szelesz-Itfealonioc- a wyją Pokazują się jako białe zja-S'No- cą nikt się nie zbliży do tego domu Nikt l9im nie zamieszka! Nikt go nie kupi! f5S#-aiuu'-" "" — t~ —r - f"—i—w _ _ a i ~ - BgjSfl— A teraz pairzi — rzeKta swobodnym Sfgłlem Sara gdy dom strachów pozostał w tyle l-SiS-Tu jest sławny hotel „Frank" w którym towarzystwo Toronto zbiera się na przed- - uS T z Źime oczy wwiercały mówią serce -- ty:v8i ' ' A J J %F'oanowie! Można się naprawdę zabawić! 4gH Kolaska wjechała v ulicę Church LWjM ir: _i „: -- _ ?Mh do 'StSft --iii H — uoz l0 Jesi- - — spyiaia zaziwiona Mana — To przestrzeń między ulicą Newgate i ffispital gdzie pewna kobieta prowadzi tawernę WjM— rzecz jak do' dziesiCciu domu wyu nie Nic nie się stowanym w kierunku nie powinnam ci albo Nie w Zygmunt Jurkowski jtiggl Wzruszony tym szczerym wyca-ipojig- ał jej obie ręce palec się przed jej §f — Pamiętaj cię i zaw-ffĘ- & będę cię kochał choćby nie wiem ? samą dorożką Przejeżdżając ko-jtara- su na siedzieli Igliierdził że z tllpo tej długiej gawędzie łatwo y%ryślić Poprostu o pieniądze a ściślej mó-TO- c o nowe „zarobki" dla do z klepkami &M możesz zarobić 0biecałem Kuligowi pożyczyć jakieś narazie Kulig zwróci Akurat zwróci! kwitnace księżyc l#e}ni majaczył następstwie Łotociowi projekty któ-B$e- n komitetowi wykonanym niezdar- - wytarli chustki swych 'jak Wreszcie trzynastego pokój takiei ostrzegawczo pokojach- - Copyright 1Ii tfSjsvys5A S2] domy przekroczyć Stone! zwrócił ku-piec wolnym Otrzymałem Anglii IteBnnHnba powiedział: rozmawiają pomocą Zwróciłem koszty twojego przejazdu Silverthorn więcej służącą Maria wciągnęła więcej płuc opanować podniecenie Jedna tylko zastanawia! ciagnąi mogę pojąć ojciec lekkomyślnie podchodzi ciebie! nawpół głosem człowiek 7mipmono szpital naJwlfsze glorią zapachów l"5iSS!ZJ'-rW-- promieniowały lśniły -Wi- lIamMacNem-krzvkna„sr„lacv przerwała uw7v4niło4 Przysięgam pytanie! bezwstydne zachowanie m5eSd3e"ASen?S3iSs pzczrg' sługa nenvy-Paliły-miażdży-załby-m- —Dziewczyna strzymując zrobisz trochę zaciekle pozwoli czytają Chłopiec powoli ?ętni! głowa milczeniu OJCieC SądZl! oświadczył pozycji ławie zaśmiała wzrokiem Anglii stawiać podolbenpesgzoe wyrzudcaęchem będziesz grzeszyć ani Minisfr©ri każdy osobna bramą JTalinko kocham którym przed chwilą Łuską jeszcze chodziło cholery twoimi godzinie powiedzia-ła wybuchnął preten-sją przypadkowo dowiedziałem nieszczęście? przestraszyła zapytam przy-pomnij powiedziałaś bierzesz ślub to pamięci ko mfffill akim razI chciall?ysu Przystt na zmaKtkoinarem Rozmawiała z nimżycczzeęnstioe kanalizacje mn„y„ MLr"11-5- 2 Przyozdobieniem elewacji dykolwiek swoje nazwisko: płaskorzeźbach? tyIko j na Vi-- luedTru' drzewo genealogiczne fł°Wę zainteresowaniu ciężkim przemyśle MoZZr"™ rci: uuw 'J"""""-- " przypominam WłOWniez nrarv nrtuctv7noi ~ No spróbuj Na tym płaskorzeźby nie tllentacyjnej- - — j tŁ Ljiii — He teraz pf — zaraz przyda mi się jakieś pięć zaliczki na rzeźby ilPL-"- - przetargu "rektyfikację więc nie miał tyle JW dopłacę resztę 1S ~" on pot z czoła '"cjana uivnefv raie zaoacnow lanie liny Na niebo wvnlvnał i liści które poruszały f3m W tej Łuska uwinął ffSZytko i dostarczył budowy Usłyszaw-lil-- 0 płaskorzeźbach członkowie komitetu poki-ffi- S głowami przyjrzeli się m i ów wyraził zdanie ze ow-- niezłe czym nosy sie do że na wszelkie sprzeciwy bo prezes Łotoć tak zechce nadszedł dzień siuou Od dwóch Haliny !=?QWa WVrn7ila „K„„ — kwiatów to czasem ł?1 ze i więcej nie — ya Marysi porozsta- - wszystkich resened AUIance Ltd ' yiysA _L-JT-"- T-g to do nr7vhvł do po — Mano — się do niej niskim głosem — tym! Swiri tylko juz pani że nie jesteś jej powietrza do starając się — mnie — aaiej Monę — twój mu Maria głębi ierinppn Nip (łr7Płhii1 jakie wargi nie za Nie uwagi co wybuch płaczu co się jej urwała kraju naa to! domu! 5„ł„o co W farm me cię U was co W pewnej zadzwonił droga dlaczegoś nie dzisiaj wasz Dopiero się pocóz mówić? Ha sobie! Przecież Jakie się Posłuchaj Ale w Konarem czasem panień które nosisz? 7 W Konar itga „tn ojcu ale Była się jej od-Ip5- ?" sobie to do na ci te temu na na ale ci ci wvua- - unKom ten zajęć tu I je by tak oraz wy- - sun- - O ślub? A ci co? może nie co? c„u!fi u:„ co chodzi? zdunego yiiwM zbliżać duszami mm miałam swoje mówiła O to że zasadzie weźmiecie ten panień-skie mojej i udawać ty! Czemużeś mi nie powiedział? Jakoś wyleciało pamięci A jeżeli zna moje i jeżeli trzeba co? zastanawiali się chwilę wykrzyknął: Mam! Co masz? świetny słuchaj: Mo-ja nazywa się domu dosyć brzydko w razie gdyby cię dlaczego podałaś nazwisko głupia krępowałaś się praw-dziwego Halina struchlała Powtórz jeszcze twoja krzyknęła Boże! Tak Przecież Jezus Marya lhrrumip lilii róż co ona myśli iej jej iSĘ zapach juz Udzieliwszy tej by- - się obudzi Nie ostatecznej Do widzenia odłożył słuchawkę O godzinie zajechał Cadillac wysiadł nie?o Konar w żakiet pędził zbyt — mogę wyjść zamaźkiedy nie wiem — Maria z płaczem i urwała masz wyboru! — powtórzył ze złością Stone — odezwał się 0Hara spokojnym głosem — mogę coś powiedzieć? Stone wzdrygnął się Spojrzał ze wstrętem to wzięła Marię ramię Musisz szepnęła znalazły oczy na Przez moment wahał się pełne radości i uniesienia cie Dziewczyny przeszły do pokoju Mów! — Twój ojciec — — Największym moim by 'a Maria srogiego człowieka nie spotka-poślubi- ć pannę Marię Stone! Patryk rzekł łam życiu nie miałem spo- - Od czasu czasu! odparła sobności by się jej oświadczyć! pan nam Młmo n'e sądzę że to zły trochę czasu byśmy mogli tę sprawę dwoje Jest to raczej człowiek który wiele — Nie! krzyknął groźnie Stone Rozdział wyboru! G-dzi- e Dawid? śpi jeszcze? — 'Powoli Williamie powoli! odezwała me Mone! Nle teJ się dotychczas w milczeniu przysłuchują-ca się całej rozmowie — Nie możesz zmuszać ich do małżeństwa To nie ładnie Zresztą zauważył — młodzieńca mruknął: — — purytanin — w twój przymus Zdaje się teJ wieczorem dom Dawida nie uuujc nuiudjc) vicl puuiorą enemie ot — uiiucj mv uu z panie Stone! Dobijał się ale było Miłość! żachnął się Stone — Wymysł P° jedenastej więc zgodnie z pańskim szatański by niszczyć młodych niedoświadczo- - nakazem nie otwarłem nych ludzi — Następna podniósł głos: — Spra- - — Dobrze zrobiłeś! W domu załatwiona! najszybszym porządek! miecie ślub! Z czego będziecie spojrzał na duży ścienny By-- Stone spojrzał pytająco przyszłej mło- - lo 15 minut po szóstej Przebiegł wzrokiem parze nazwiskach wypisanych książce Zanotował: Maria nie zauważyła ruchu Zapomniała -6-- 15 Dawid Stone nieobecny" Książkę zamknął Rozmarzona rozkochana rozanielo- - szaiie się stojących w korytarzu na utopiła Patryku Je?o Droste subiektów dwóch propozycji rozpaliły cała gamę uczuć Radość ustawili się szybko ścianą Sto ludzie pięć mu namiętność uniesienie ne przechodził i przypatrywał się czy €&% Zmarło tu miwipppi Błoń- - !„„' " " "7 w'm tęczą auy ma czystą suraut naj-ssfefis- ze J O! zie otarł Z "i ą °? najsubtelniejszych Oczy lei i trzewiki należycie zawiązany -- w-t4 uuinnn i u ii u ir v inni i 1111 tnni iru-- n r "i r m a -- - sie iai błyszczały iic upeiimisiuyoburzona dogrzecnu! — kochantątondez!iewczyhnęuknął PPrnrzineisPtań marznyać vn nnaależycie trz7ewiiirk7ónwiń!w _Co robiłeś wczoraj cnhio DHnnwiarini nn nvtnninl P7frftm'' w—iechMijlęczzy! k twój jbąroSntoi nzełegoostryam głosem wyjąkałaNiberutanlnieie wwieymbita z mabrzyetoń dziewczyna ne! —— wCyzjyąkał wystraszony chłopiec panie Sto- - Kalają świętości — Co się! — Kłamiesz! — wrzasnął kupiec rozdziera- - rzeszy ją wzroKiem pełnym nie-- krzyknął Stone zwracasz na jacym — Kłamca jest bratem i się tabeli kirnipp dokładnie Gdybyś poka- - lenistwo zachowanie sie! Kłamstwo! Nie krzycz tak wtrąciła się Maria nakryła twarz rękami z trudem pow-- jest przerażona szpiku za parami podążyli pomocnicy sklepowi kości iwoj — ciągnął dalej Stone — — Z czego zamierzacie zyć! — spytał się Nie warto się „Diabelskie- - na 0 To okropna Stone po raz drugi tym razom łagodniej-s$£ffVM„i- v Każda młoda dziewczyna iest szym %%f odruchem odjechał Mona przez szatana Jeżeli na — Chciałabym — zaczęła Maria i drobną rzecz napewno popełni grzech Ludzie Niepewnym wzrokiem spojrzała na przy-- w starym nie szlego Chciałabym — powtónyła — Bj"uuje się grzesznymi — my farmę nie wiem o Patryk to wał biblię Stone Połóż się! ™:rT „ J Vsirone Pan 0'Hara się na położył sie na Nastaoił Zbliżamy do No i jak ©bo ~ T Patryk' Podwładni w Kn tym na ni ! 5„i _ iV iuuv- -r imaoŁUi decydtlifi KA7iH7ipc7 70 mi „ ł„ ♦„ " V :~""~J '""""" acauiw Mana eitrzywiła się tp„' zmien jjw„ " — W Stone siebie jęku ani zmienił na — Sara Patryka — sciwie z ima wszystko jest pod tym z że tą Łotoć w Łuski Idz muliła axuMiu do W nieszczęście rozmowach skiego nazwiska i :° 9 w w w V 1 — mi że z — — po tego być — — — o coś cię sobie Czy z to rzecz poznieisza wymysł w dwa i ? kable z alboPerwl'iesz dMzwami-- '„„„„:„ o „J robiłeś w dl& Łotociowa Pło ' tym kończyło w e- - ę Łuska-- - Konara Nie w dostawach koni -„- -u " iCLd' _ wiesz nie A o zadnei włw 4iC na Teraz dwa- - jTOescia Mw jgM gawędy" w zeszli wiedząc lipca dni tonął w „ uśnie Poliśh Z' widać Niech męża swego mieli W&jfi&i =B'=nuij mów! domu 43 Łotoć Moja dobre swego tego temat nawet oewna Łotoć w na wasz ślub że to Ach tego — mi z Konar je zapamiętał? — To coś — Ale Oboje Ło-toć Mam Otóż z — mini-ster pytał inne to powiedz z frant że że niby chłopskie raz jak żona nazywa? — Kowalikówna Wanda Kowalik —Ach To — ja ją znam Wiatach stałv npino Vnc7P sobie o mnie jej! czyków a taki bił od nich że Wąsa- - Ale me słuchał rlrn „„ Wi1itiw masie ktoś Każę jest żona Więc jest się Ach wskazówki powiedział umówionej po na górę Jak rzekła Nie prawa Panie Stone — Patryk Czy — szczęścia — straszny! pragnieniem Tak w ciebie bije? powolnym Niestety do da we staroświecki — macie — — Panie w babka —— zamykałem było! się się 'j oic miłości — Tak — wPÓł do drzwi! wa W czasie weź- - zyć? zegar po po w gdzie w i do w uczni Zebrani „ wyczyszczony żegna-Mi(- S pa- - szalik 7via — — o nie — — głosem i i z starsi! była moją szatana balów za 1 pięć balów za co to znaczy dobre na babka do ojciec rzecz! ku- - biblii — - wlolt 2naczy ławie sk-iną-l ~ ba°w-nrnig! - „!„ oi„i„ Alhn " L — - ♦ — — ma po — len — — Jakto znaczy P"Iie6"- - bracie żony Łotoc — — Stone — od jutra zaczynamy załatwianie spraw u wiedząc że najmniejsza nawet reakcja nie tylko śarza Koronnych A wynoście sie nie uratuie go ale ieszcze zwiększy ba stąd! Chcę czytać biblię! Jedynie po uderzeniu przebiegał '9 a t 1 zrobiła w kierunku przez ciało F ''V e gdyż wszedł do pokoju z potężnym sapaniem Na widok Haliny oczekującej oknie i jak chory ptak uśmiechnął się jakoś niepewnie Pocałował ją w rękę i chciał też pocałować w usta ale w tej samej chwili pochyliła czoło nanim więc złożył swój pocałunek No jak się czujesz? Lepiej? Co? — tonem sugestywnym wykluczającym góry przeczenie z jej strony No widzisz Krupski to doktór Zażywasz te Tak No to doskonale Resztę zrobi wyjazd nad morze Zamówiłem pokoje w Juracie Jesteś gotowa Wandusiu? --r — szepnęła mimowolnym bezrad-nym poruszeniem To nie ma na co czekać Jedziemy czekają w kaplicy — a widząc jej powolne ruchy i rozszerzone w lęku powiedział klepiąc ją po ramieniu: No Wandusiu cóż się tak chmurzysz? Przecież nie pierwszy raz &§a! otrząsn3ł Przed ProPozycJa poważnej piomieńska? Ale przypomnij rabie dokładnie a w kościele ewangelickim szyb fgojtawy — Klepki Halina szybko prZejrzała rozmowy wyraził miałbyś poznania staruszki „'„„ „panieńskie" kiedy KSSnał l?ek0' potrzeba? piętnaście Przedłożył — dokumentach których nazwisko twoje — odrazu — „panieńskie" nazwisko Wreszcie — —— wykręt Kowalikówna — — narzeczona Kuliga? szybko: wystrojony Za-pewne szybko schodach — — załatwić? niepotrzebny zwrócił — każdym samot-nej patrzącej bezbronnie zapytał — lekarstwa? — — — t)ćzy — raz To mówiąc ją energicznie rękę i pociągnął za sobą Marysia otworzyła przed drzwi a gdy je zamknęła schodząc po schodach usłyszała jej głośne szlochanie Wąsalowa przyglądała się spoza firanki Ha-lina z ministrem wsiadają do jak wiezie młodą na weselisko — Tez coś — wzruszyła ramionami po-równując ten odjazd do swoich odjazdów — Żeby minister nie włożył do ślubu fraka a panna białej sukni z welonem i żeby nie było karety co najmniej w cztery konie! Wyraźnie jej się to nie podobało Formalności ślubne odbyły się niezwykle szybko Pastor Konkubina odczytał niedługi tekst liturgiczny po którym zadał Halinie i Ko-narowi sakramentalne pytania dotyczące wza-jemnych zobowiązań na temat miłości posłu-szeństwa i wierności małżeńskiej po pod-sunął im do podpisu dwa dokumenty Rolę świadków spełnili dwaj nieznani panowie z których jeden pociągał nosem w zakłopotaniu a drugi miaj brudny kołnierzyk i dużą brodaw-kę na czerwonym Obaj złożyli swoje podpisy dużymi „kulfona-mi" i niewprawnie jak którym inne pil-niejsze zajęcia w nie pozwoliły opanować gruntownej sztuki pisania Konar wolacił jeszcze iakieś pieniądze na pastora co wypełniło do reszty krótką Odtąd już małżeństwem Niestety nie znali się osobiście gdyż Wanda Łotociowa której nazwisko figurowało w wyroku sądu kon-systorskiego będącego podstawą do zawarcia nowego ślubu nie miała dotąd zaszczytu poznać ministra Konar nie wiedział nawet o jej istnieniu i zdziwiłby się niepomiernie gdyby mu pokazał nagle fertyczną blondynkę idą-cą z panem Kulieiem rękę powiedział: — Pańska małżonka bardzo wypiękniała pa nie ministrze i bardiio jej do twarzy z pa-nem Kuligiem A Halina była tak pozostała nie-zamężną 1 Po ceremonii zaślubin nowożeńcy wsiedli Patryk — Precz! krzyknął z obrzydzeniem — Nie wolno ci się zbliżać do niego Sara być bardzo szczęśliwa! — do gdy się obie na korytarzu — O tak! — wresz- - Sara jest jest Czy Sara — Czy teg° jest wycierpiał! Nie VII jest Czy ~~ sPal nocy jest domu! odparła Maria swego Co? Nie spal domu? Miałem wczoraj dyżur Kiedy o dziesią- - jest tu uuuijji ukwu — tym musi być jest dej jest wzrok słowa dwóch pod Kiedy akordem Koszuię pod P0" jifarv wie- - — czyściłem trzewiki — — to rięc nią! — Kłosem abyś- - — koniec Wiesławą wśród zgasił musisz wymyślić córką dobry Halina trzech młoda ce-remonię osobą Stone zamilkł i skierował się do jadalni a nim Przynieś bat Williamie MacNeil! — roz kazał kupiec Chłopiec wybiegł z pokoju i za chwilę wró-cił z batogiem na konie Podając go swemu panu drżał na całym Zęby mu dzwoniły Na skroniach ukazały się krople potu Rózga 1 karność mądrość daje! — zacyto- - lecz A zgodzi świst się etnie ~ Zawsze przy- - ii o„ IWOJ n „:„ JZZl" ZT takim razie — się z ?Ze- - będąc O — korni- - Ziem teraz tów Maria wstała krok skurcz jego przy i z jego Tak rąk Tam już i1? ujął pod ni-mi jak auta auto ru-sza i parę czym nosie ludzie życiu ręce byli tiani pana ktoś pod i tym jak pod niej maiac rzek- - ciele duze ilość t' y (T m~V ~i 'yWiliyHUMI H do Cadillaca i Halinie samo przez się nadbiegło pytanie: — Co dalej? Z niejaką trwogą obserwowała minę Ko-nara skupioną lecz nie pozbawioną pewnych przejawów zadowolenia Minister skrupulatnie obmyślił wszystko naprzód i nie miał bynajmniej żadnych wątpliwości Wzorując się na jednym z amerykańskich filmów który widział oneg-da- j a w którym pewna młoda para wzięła na-prędce ślub poszedł za jej przykładem i zamó-wił w restaurayjnym gabinecie wyszukany obiad na dwie osoby Było tam wszystko na co się do-robek sztuki kulinarnej najstarszej jak wiemy z pośród wszystkich sztuk mógł zdobyć Były więc smakowite ostrygi świeżutkie i żywe były homary astrachański kawior na to-stach do tego wyśmienity barszczyk potem ko-tleciki z rogacza „a la Mostowicz" do nich fran-cuska sałatka z porów i selerów które to jarzy-ny dodają mężczyznom siły witalnej a na deser Jakiż może się znaleźć smaKowitszy deser jak nie pionie skonstruowana melba z ananasem? Biesiada miała jednak dziwny charakter Kelnerzy usługujący młodej parze z kapłańskim namaszczeniem dziwili się trochę jednolitości poruszanego przy stole lematu Konar powtarzał bez przerwy: — Jedz kochanie Może tego troszeczkę? A może tego spróbujesz? To smaczne Jesteś taka mizerna topcie pokrzepi A Halina kręciła głową przecząco: — Nie nie Wojtusiu dziękuję Słowo da-ję nie mogę bo juz niedobrze mi się robi — i tak w kółko Miała zmarszczkę na czole i szukała wciąż odpowiedzi na dokuczliwe pytanie: Co dalej? W pewnej chwili Konar spróbował objąć ją ramieniem alę zrobił to jakoś „nie a propos" i czuły ten gest" wypadł fałszywie Wtedy Hali-na podniosła się z krzesła i zostawiła go na chwi-lę samego pod pretekstem umycia rąk Wróciwszy z umywalni rzekła matowym głosem: — Odwieź mnie do domu Wojtusiu Taka jestem zmęczona — Dobrze złotko pojedziemy do mnie — Nie nie na Augustynów Podniósł krzaczaste brwi — Jakto? Dlaczego na Augustynów? — przemówił urażonym tonem — Przecież będziesz mieszkała u mnie — Tak ale chciałabym jeszcze coś w domu załatwić a pozatym muszę zażyć lekarstwo kiepsko się czuję Rad nie rad kazał szoferowi iechać na Au gustynów a sam mając ważne zebranie w Pre-- J zydium odjechał zostawiając ją samą Ostatnio Konar coraz rzadziej całował ją w usta a częściej w czoło Obleciała go jakaś nie-śmiałość której sam w sobie nawet nie podej-rzewał Wynikała ona z pewnych z natury rze-czy płynących niepokojów jakie miewają star-si ppnowie żeniący się z młodymi kobietami Zaraź przybiegła do niej Wąsalowa troskli-wie dotknęła ręką jej czoła spróbowała puls zaczym doszła do przekonania żeJHalina ma stan podgorączkowy Pomogła jej się rozebrać i wsu nęła jej pod pachę termometr WłatĆ BCiarnoła Poleca obuwie importowane 1 kanadyjskie i'yslaray również obuwie do Polski 750 Queen St W EM 3-48- 98 P Jedyny Polski Salon Piękności Marya's Beaufy Parlor Specjalizacja w trwałej ondulacji "Permanent" Waves" 216 Bathurst Sr - EM 8-44- 32 JACK' Car Market SKŁAD SAMOCHODÓW NAJNIŻSZE WPŁATY Obsługa w Waszym ojczystym języku Kupujemy i Sprzedajemy Europejskie i Amerykeńskie Samochody Tel LE 4-68- 44 Toronto 1700 Queen Street W 9-- P Bezpłatna próbka tabletek na Reumatyczne bóle Jeeh nie zażywaliście jeszcze pigułek ROSSĘ TABS na do-kuczliwe bóle związane z reuma-tyzmem artretyzmem itp dla-czego nie spróbujecie tych pi-gułek DZIŚ na nasze ryzyko? Pigułki (c zażywało tysiące ludzi podczas ubiegłych 3G lat w Ka-nadzie i Stanach Zjednoczo-nych! BEZPŁATNIE DLA CZYTELNI-KÓW TEGO TYGODNIKAI Z radością wyślemy do Was pełnej wielkości paczkę bezpo-średnio do Waszego domu Za-żyjcie 24 PIGUŁKI BEZPŁAT-NIE Gdybyście nie byli całko-wicie zadowoleni z poprawy po użyciu naszych pigułek zwróćcie nam nieużyte i NIE PRZYSYŁAJCIE NAM ŻAD-NYC- H PIENIĘDZY ROSSĘ PRODUCTS CO Dept'0-i-4 Box 772 Chicago 90 Illinois Wysyłamy z Kanadyjskiego Biura z Ciem Opłaconym Długoletnia gwarancja WielN wyprzeuaź FUTER Bogaty wy-bór najnow-szych modeli futer po ce-nach bezkon-kurenc- yj nych LalWe 1 dlu-gpformho-- wo spłaty jBte TiP Dwa sklepy do Waszej ( dyspozycji Firma nasza Muzy Polakom od 34 lal PRIHGESŚ Fashion Furs 506 Queen Sł W EM 3-88- 84 750 Yonge Sł WA 1-8- 971 p Zawiadamiamy naszych KLIENTÓW ie obecnie prócz WĘGLA memy n iprzedai i dostarczamy do domów olei do opalis "WHITE ROSĘ" Dzwoń do POLSKIEJ SKŁADNICY OPAŁU RE -- 2200 (dwa dwa zero zero) 406 Gilbert Avc-nu-e QUEEH'S TEXTILES 10% znlłkl za okazaniem nlnlejszegt ogłoszenia Wielki wybór materlal6w wełnianych do Krafow europelsklch oraz w?zl kiego rodzau materiałów pościelo-wych Iłp 787 OUEEN ST W rVC-6- 8 t limiw "'Tn' t- - fiwmm mm m B-JttJnffS-fy I mm lifitiS fi M irRK? 4MtwU£y'5 'MV wm wraM 1 PiI fśM mmmm ?mm 1 wi jy'f$iĄsa I I ii - iiIliIiiIi iii i3tei |
Tags
Comments
Post a Comment for 000054b
