000258a |
Previous | 2 of 8 | Next |
|
small (250x250 max)
medium (500x500 max)
Large
Extra Large
large ( > 500x500)
Full Resolution
|
This page
All
|
STR 2
"Związkowiec" (The Alliancer)
Prtnted łor tvry Wtdreidsy ted Eturd Ły
POL1SH ALLIANCE PRESS LIMITED Ora ZwUzlu Ptlinii w Kanadzie }dainy
prztz Drtl(cH Pra&cwa %J
KiOiklcr F Cłtso-t- kl KUr Drukarni o
1'RENUilERATA
Roczna w Kanadzie J6 00
Półroczna £3 50
Kwartalna 2 00
1475 Qucen Strtst West Tl LE 1-2-
491 Toronto Ont
Autcorl£td Seccnd Cl:ł Mli P&it Office Łeprtnierit Oiu- -
NIEOCZEKIWANA WIZYTA
Vizjta Nwona w Polsce stanowi wielkie zaskoczenie Nic nie
zapowiadało by rząd Stanów Zjednoczonych zdecydował się de-legować
do Warszawy swojego wiceprezydenta'! to niemal bez-pośrednio
po zakończeniu w Pohce wizyty sowieckiej delegacji
partyjno-rzadov- ej Gdyby Nixon odbywał ture_ objazdową jak
ubiegłego roku w Ameryce Łacińskiej wówczas i złożenie wi-zy
tyty w Warszawie byłoby najzupełniej zrozumiałe uzasadnione
Ale wyjechał on w dokładnie określonym celu do ZSRR W dro-dze
powrotnej miał się jedynie zatrzymać w Genewie by spotkać
się tam z sekretarzem stanu Herterem
Niewiadomo czy Warszawa wystosowała zaproszenie jeszcze
przed opuszczeniem Waszyngtonu przez Nixona czy tez później
Bardziej jednak prawdopodobne wydaje się ze sprawę zaprosze-nia
rozpatrzono dopiero w czasie bytności Chruszczowa w Polsce
Oczywiście dla władz polskich taka wizyta ma pod każdym wzglę-dem
bardzo poważne znaczenie Przede wszystkim demonstruje
ona pozycję państwa w świecie Gdyby Stany Zjednoczone miały
jakieś ważne sporne sprawy z Polską gdyby były jej bliskim
sąsiadem to wówczas i przy skrajnych różnicach oficjalna wi
fe? '"
J MMumle-i- ei Klr Aam k fłtHri
V' Stanach Zjednoczonych
i innch Krajach $7 00
Pojedynczy numer _ lu
odrodzenia niemiecKiego mima- -
zyta nie budziłaby zdziwienia Conajwyzej świadczyłaby ze i
istnieje tendecja wyrównania istniejących rożnie
Polska dzisiejsza nie jest ani sojusznikiem Stanów Zjedno-czonych
ani tez wrogiem ale znajduje się we wrogim dla USA
obozie politycznym Nie jest sąsiadem i nie jest partnerem Jest
jednm z członków bloku sowieckiego i to nie tylko politycznie
ale i ideologicznie Odnośnie tego nie można i nie należy mieć
żadnych wątpliwości Scisly sojusz z ZSRR jest programem poli-tycznym
nie tylko komunistów Wspólna deklaracja ogłoszona
w zakończeniu wizyty Chruszczowa w Warszawie w sposób az
nadto wyraźny podkreśla i miejsce Polski w bloku sowieckim
i pełną solidarność z polityką zagraniczną ZSRR Nie zaproszono
więc Nixona dla przeprowadzenia ro7mów zmierzających do zba-dania
moliwości rozluźnienia więzów z ZSRR dla zmiany orien-tacji
Jeśli istniała taka teoretyczna możliwość w ostatnich latach
to tylko bezpośrednio po październiku 19fJG r Ale i wówczas
bardziej w marzeniach aniżeli w realiach Jednakże wówczas
Stany Zjednoczone me podjęły żadnego kroku aby ułatwić ewen
tualne zmiany Zapowiedziana pizez Dullesa gotowość pomocy
ekonomicznej zmaterializowała się po wielu miesiącach ale je-dynie
w formie cząstkowej W międycmie nastąpiła raczej
normalizacja stosunków z ZSRR i pozostałymi panstwami bloku
łowieckiego pewna stabilizacja wewnętrzna kierunku Gomułki
Zapraszając Nixona czynniki krajowe niewątpliwie zmierza-li
rtn Ippo bv nrzekonac no i pokazać mu ?e Polska nozostaiac
w bloku sowieckim jest czynnikiem pokojowym i szczerze zmie-rza
do uregulowania swoich stosunków z wszystkimi panstwami
Pragnie przede wszystkim uyskania pełnej gwarancji na Za- - "lP chodzie pozbycia sie wiuma
rV7IIlU lyillllM JJUlłflf ililgllt uuii-- j iiuunwunit i i wivij i
mogą pozostawać w jaknajlepszyrli stosunkach również z pan-stwami
zachodnimi a więc i ze Stanami Zjednoczonymi Nie-wątpliwie
nikt nie będzie usiłował ukiywać sympatii istniejących
w Polsce do Stanów Zjednoczonych ale będzie się jednocześnie
podkieślae ze nie mają one chai aktom pnlitycznepn czy ustro-jowego
Będzie się wskazywało na tradycyjny podkład lei sym-patii
będzie się mówiło o Polakach i Polonu w Stanach Zjedno-czonych
o ich związkach z krajem pochodzenia z kiajcm ich
przodków
U S A a Ziemie Zachodnie Polski
Niewątpliwie czynniki polskie po przedstawieniu stanu rze-czywistego
na Ziemiach Zachodnich po uwypukleniu ogromu
prac dokonanych na nich po wojnie wskazywać będą nie tylko
na prawa histonczne do tych ziem ale ich polityczne i gospodar-cze
znaczenie illa państwa i narodu Jeśli Nixon znajdzie się
na nich to i powierzchowny rzut oka pozwoli mu stwieubić że
istotnie ?roslv się one z Polską ze są one zamieszkałe przez Po-Pikó- w
ze wyioslo juz tam nowe pokolenie autochtonów W ten
sposób Polacy przedstawią Nisonowi najlui dziej wymowny aigu-men- t
za konieczności') uznania przez Stany Zjednoczone obecnej
zachodniej granicy polskiej oficjalnego i formalnego zlikwidowa
nia milczącej zgody Stanów Zjednoczonych na propagandę re-wizjonistyczną
na roszczenia terytorialne zacli Niemiec
Jest 'wysoce wątpliwe by przedstawiciele iządu warszawskie-go
mieli fozniawiac z Nhonem na temat celowości hojniejszej
pomocy amerykańskiej Ta sprawa może nasuny się sama przez
siebie to znaczy iz Nion moe dojse do takiego wniosku po za-poznaniu
się ze' stanem faktycznym w Polsce
Powtarzamy wystosowanie zaproszenia przez rząd polski było
aż nadto uzasadnione ale przyjęcie go przez rząd Stanów Zjed
noczonych jest wysoce znamienne Nie jest In gest czysto uprzej-mościowy
ale raczej posunięcie o charakleizo politycznym Nie
7 ilezuie od przebiegu tych rozmów od oceny ich przez N'iona
wyjazd jego do Polski wskazuje ze Stany Zjednoczone odnoszą
się do Polski macej aniżeli do Czechosłowacji c? Rumunii
Uważają że istnieje tani znacznie większy margines niezależności
aniżeli w innych państwach Micfy sowieckiej Sądzą ze istnieje
możliwość zacieśnienia wzajemnych stosunkom wspolpiacy nie-zależnie
od foimy ustrojów ei Zapewne dokładne zbadanie tvcli
właśnie aspektów będzie głównym zadaniem Nivom Jest fow
niez wielce prawdopodobne ze złożoność problemu niemieckiego
ciezka batalia w tej sprawie w Genewie whnęlo na przyjęcie
zaproszenia do Warszawy
Eezpieczenstwo emopejskie jest w znacznej mierze uzależnio-ne
od roli i stanowiska Niemiec A stosunki polsko niemieckie
tą w tym układzie niewątpliwie khuvjwe 1 dlatego zapoznanie
się ze stanowiskiem Polski naoczne obejrzenie kiaju uzskanie
Jak najbardziej źródłowych danych zarówno odnośnie dawnej jak
i niedalekiej przeszłości obejizcnie owych rzekomo opuszczonych
i niemieckich terenów może wpłynąć lia iewuję dohchczasowego
nastawienia Stanów Zjednoczonych do problemu "niemieckiego
do przyszłości państwa niemieckiego
Dotychczas miehsmy do czynienia z jednoMronmm działa-niem
propagamH zachodmo niemieckiej oraz z istotnie silinmi
wpływami kanclerza Adeauera i jego współpracowników Fakt
ze stanowisko Polski popierał ZSRR bl i jest wystarczający dla
utrzymania stanu faktycznego ale na arenie międzynarodowej
w stosunkach politycznych stanowił raczej obarczenie' Wyciaeano
błędne z gruntu fałszywe wnioski oczywiście rowmcz dzięki
umiejętnej akcji niemieckiej Problem przynależności Ziem Za-chodnich
do Polski przedstawiano po prostu jako przyłączenie
terenów do bloku komunistycznego Głoszono ze wzmacniają
jedynie pozycje tego bloku A w rzeczywistości stanowią one nie-zbędny
warunek istnienia państwa polskiego życia narodu pol-skiego"
niezależnie od jego formy ustrojowej ofientacu politycz-nej
Wolno mieć nadzieję ze wizyta Niona w Polsce przyczyni
ie do uzyskania przezeń jasnego i prawdziwego obrazu te'goza-radnicni- a
I jeśli tylko to się stanie to będzie on3 miała wręcz
hi£torvczne znaczenie
"DOKTÓR ŻIWAGO"
(po paliku)
RFVnLACYJMA POWirtC ZNAKOMITEGO
PISARZA SOWiFCKirCO
Borysa Pasternaka
NAGRODZONEGO NAGRODA NOBLA POTĘPIONE-GO
PRZEZ PRZYWÓDCÓW KOMUNISTYCZNYCH
POWIEŚĆ O POKOLENIU REWOLUCY1NYM O ZMA-GANIU
SIE LUDZI Z NIELUDZKIM yTFMEM
JUŻ DO NABYCIA W "ZWIĄZKOWCU
Cena egzemplarza £4 00 z przełka pocr u x
ZWIĄZKOWIEC" SIERPIEŃ (August) Sebata 1 — 19S9 Mj
Zdetronizowani władcy hitlerowscy
W lipcu 1945 r Kirkpatnek
postanowił przeprowadzić rozmo
wy z wodzami hitlerowskimi
znajdującymi się pod strażą
wojsk sojuszniczych w zachod-nich
Niemczech Eył wówczas
doradcą politycznym z ramienia
rządu brytyjskiego w kwaterze
?łó'nej gen Eisenhowera we
Frankfurcie W tym czasie nie
działały w Niemczech absolutnie
zaane władze niemieckie Cały
kraj znajdował się pod okupacja
podlegał administracji wojsko-wej
sojuszników
Cele rozmów były wielorakie
Z jednej strony Kirpatnck
chciał po prostu stwierdzić jak
tez wyglądają obecnie i jak za-chowują
się 'wodzowie Trzeciej
Rzeszy która miała według za-pewnień
Hitlera trwać tysiąc
lat Chciał zobaczyć tych buń-czucznych
zarozumiałych bez-względnych
pomocników Hitle-ra
po kompletnej przegranej po
bezprzykładne] kiesce dziejowej
Ale niezależnie od tego pragnął
dowiedzieć sie o kulisach róż-nych
spraw które mogły mieć
poważne znaczenie dla Trybuna-łu
Międzynarodowego chciał u-sta- hć
bliżej pewne fakty i wresz-cie
chciał wiedzieć jakże ci lu
dzie oceniają zarówno teraźniej-szość
jak i dalszy rozwój wyda-lze- ń
Wpierw udał się do Wiesba-den
gdzie w wiezieniu amery
kańskim siedział Wilhelm Kep- -
pler jeden z tuzów gospodar-czych
partii hitlerowskiej W
ministerstwie spraw zagranicz-nych
gdzie był wiceministrem
podlegały mu wszystkie zagad-nienia
gospodarcze Następnie
został zastępca Goennga w jego
charakterze kieiownika życia go-spodarc7e- go
W C7asie wojny do
uprawnień jego należało oczy-wiście
pełne wykorzystanie
ws7yslkich zasobów na rzecz ma-chiny
wojskowej Obejmowało to
natuialnie i wszystkie kiaje o-kupow- ane One to były obiek-tem
najdzikszego labunku
Knkpatrick znal dobrze Kep-pler- a
z okiesu swojego pobytu
w ambasadzie brytyjskie) w Ber-linie
i mteiesowala go konfron-tacja
jego dawnych poglądów z
rzeczywistością
"Rozmawialiśmy dokładnie
i szczegółowo — pisze Kirkpa-tiic- k
w swoich pamiętnikach
"The Inner Cii cle" — o przy
szłości niemieckiej gospodar
ki Byłem zdania iz perspek
tywy nie wydaja się nyc po
myslne a taczej deprymują
ce lyle jest do odt obiema
wskutek niszc7on zanim w
ogóle będzie można pomyśleć
o jakimś skiomnym chocln
początku Keppler był jednak
wielkim optymista Zachował
dobie samopoczucie pomimo
niepomyślnej dla siebie sytu
acji"
Następnie dyplomata biytyj
ski pi7eszedl do zagadnień poli
tycznych Keppler okazał się nie
mniej rozmownym i nie mniej
szym optymistą I tiudno było
I ty clopatizeć się w jego wypo
wiedziach siadu' chociażby żalu
za popełnione czyny Nie' tylko
własne ale i Hitlera Oświad-czył
bowiem ni m
"Oczywiście ze Hitlei po-pełniał
błędy odpowiedział z
wielką rezeiwa Keppler — a- -
DEKLARACJA POLSKO
W zakończeniu w im ty -- owiec
kio] w PoKce wydano obszerne
Wspólne oświadczenie W nume-rze
poprzednim podaliśmy wy
łątki dotyczące spraw międzyna-rodowych
a obecnie publikuje-my
kilka u-tęp- ow dotyczących
wzajemnych ż-tusun-kow
miedzy
obu państwami
"Delegacja PoUki i delega-cja
Związku Radzieckiego i
wielkim zadowoleniem stwier-dzają
ze układ n Przyjaźni
Pomocy Wzajemnej i Współ-pracy
Powojennej między
Polska Rzeczypospolita Ludo-wa
i Związkiem Socjalistycz-nych
Republik Radzieckich z
21 kwietnia 1943 roku stano-wi
icdna z najpoważniejszych
zdobyczy obu narodów odpo-wiada
n żywotnym intere-som
mas pracujących obu
kiajów
Polska Rzeczpospolita Lu-dowa
osągnęła poważne suk-cesy
w budownictwie socjaliz-mu"
niedawny 111 Zjazd Pol-skiej
Zjednoczonej Partii Ro-botniczej
podsumował wyniki
ostatnich lat oraz nakreślił
dalsze donosie zadania budo-wnictwa
socjalisheznego Re
alizacja tych zadań stanie się
wielkim krokiem na drodze
budownictwa socjalizmu w
Pol":e doniosłym wkładem
PRL w dzieło dalszego umoc-nienia
światowego systemu
socjalistycznego ~w wielkie
dzieło zwycięstwa socjalizmu
i komunizmu
Umacni3 i rozw ij3 sie coraz
bardziej przyjaźń miedzy na-rodami
obu "krajów oparta na
głębokiej wspólnocie ideowej
na' leninowskich zasadach in-ternacjonalizmu
proletariac-kiego
znajduje to swój wyr3z
konkretny we wszechstronnej
współpracy politycznej gospo
dartzei i kuituruiiK1 rmec
PRL i ZnRR
W-ilra-ca
g i-d-
= ~3
nucclzv pjłSi-- a sZwłaiiiiem
le byłoby niesłus::- - aby czło-wiek
któremu ta- - dobrze wio
dło sie pod rzaiLmi Hitlera
władnie teraz zau-- ł go oczer-niać
Przy pożegnaniu Kep-pler
wyraził nadzieję iz alian-ci
wykażą wobec pokonanych
Niemiec wielkoduszność i
przebacza im oraz pomogą
Niemcom w odbudowie Dla
siebie o nic nie prosił wie-dział
bowiem dobrze jakie
ciążyły na nim erzechy"
Następnie Kirkpatnt-- k udał się
w towarzystwie gen Thorne któ-ry
był przed wojną brytyjskim
attache wojskowym a Berlinie
do Bad Mondorf w Luksembur-gu
Hdzie Amerykanie w luksu-sowym
hotelu umestili przy-wódców
hitlerowskich którzy
następnie stanęli przed Trybu-nałem
w Norymberdze Brytyj-czyków
interesowały przede
wszystkim rozmowy z Goenn-gie- m
zastępcą Hitlera oraz z
Ribbentropem jego ministrem
sprav zagranicznych
"Oglądanie rum wywołuje
u człowieka nastrój melan-cholii
Takie odnosiłem wra-żenie
kiedy zbliżaliśmy się
do Grand Hotelu Na słonecz-nym
tarasie siedzieli pogro-bowc- y
Trzeciej Rzeszy — w
najbardziej dziwacznych stro-jach
Obejrzałem sobie to fan-tastyczne
towarzystwo i z ła
-
twością poznałem Ribbentro- -
pa Kosen berga btreicnera
Doenitza Neurath3 Raedera
Franka Keitla i 1'unka Bra-kowało
Goennga jak również
Iłessa którego jeszcze nie
sprowadzono z Walu
Kiedy znalezluny się na
górze warta dala komendę
"Baczność!" Wszy:cy z wyjąt-kiem
admirała Doenitza po
słusznie wstali z miejsc A on
tkwił upaicie w -- wym fotelu
"Baczność!" ryknął ponownie
kapral Doenitz u-łuc- hal wie-S7ci- e
rozkazu Goeiing oka-zuje
się nie był obecny bo
miał bionchit i pozostał w łóż-ku
Ale pi ócz Franka któiy
poprzedniego dnia usiłował
popełnić samobójstwo (prze-ciął
sobie yly) i Ribbentropa
któiy był bardzo przybity
wszyscy inni nie sprawiali by-najmniej
wrażenia przygnę
bionych"
Knkpatrick postanowił naj-pierw
rozmówić się z Goerin-ge- m udał się więc do jego po-koju
Leżał w iozKU w szlalioku
o kwiatowym wzorze i wyglą-dał
jak wypchany lew moi ski
Na mój widok podeiwał się z
pościeli i serdecznie mnie po
witał"
Z dalszej lelacji wynika ze
Goeiing czul się nadal pewny I
on nie poczuwał się do zacniej
winy Wyjaśniał ze plan stratę-giczn- o
polityczny Niemiec był
doskonały Wszystko przemawia
lo za pewną wyrianą Rozpoczę-cie
działań woiennych w dniu
1 września 1939 r było jak naj
bardziej uzasadnione jakoze w
tym czasie Niemcy posiadały w
Europie bezwzględna przewaeę
co zapowiadało szybkie zwycię-stwo
A dlaczego stało się inaczej"1
Oczywiście Hitler popełnił
pomylh Zdaniem Gopringa
"Najbardziej dotklnue od
Radzieckim w rta jest na dlu
potei nunow i li porozumie-niach
Poiounuenia te podo-bnie
jak ws?y l kie porozumie-nia
między krajami socjal-istycznymi'
uwzględniają inte-les- y
każdego 7 nich a' także
całego obozu socjalistycznego'
są one poważna gwarancja no-wych
sulce-o- w wszystkich
krajów socjali-tycznyc- h
Uzgodniono lówniż ze
Związek Radziecki w związku
z programem mechanizacji
piać rolnych wsi polskiej o-ka- ze Polsce pumoe przy roz-budowie
fabiyki ciągników
"Ursus" oraz w pizeprowa-d7eni- u
prac melioracyjnych
Obie strony uważają ze w
obecnym ttapie rozwoju ży-cia
gospodarnego ogromne
znaczenie poMada prawidło-wy
i racjonalm podział pracy
między krajami socjalistycz-nymi
a zwlasrcza specjaliza-cja
Koordynacja planów gospo-darczych
w -- polne badanie
mozhwoci produkcyjny eh o-ra- z
potrzeb każdego' z państw
socjalistyczny eh pozwala na
realizacje na gruncie nauko-wym
socjalistycznego mię-dzynarodo- w
ero podziału pra-cy
zapewmaitcego wszech
stronny rozwu_ ekonomiki na
rodowej oraz" wzajemne po-parcie
i pomoc w dziele bu-downictwa
sccalizmu i komu-nizmu
Obie strony zdecydowane
są nadal umaJniać braterstwo
i przyjaźń obu narodoów opar
te na zasadach marksizmu-l- e ninizmu i internacjonalizmu
proletariacka t o ze wszech
miar ro7j=ierzc ooinoe wza-- l
"mna or-- : -- w połpraeę poli-:- '
tk iczna i kuiia taia u ie=c e v cK
- e A- - ł A-- 'f h to a
O vbjZu =uStCine£0
czuły Niemcy fakt ze Hitler
nie zajął w 1940 roku Hiszpa-- 1
nu i Afryki Północnej Eyłern
zdania z"e po upadku Francji
Nemcy powinny były natych-- j
miast zając Hiszpanię — na-wet
bez zgody Franco — i ma-szerować
na Afrykę Sprawa
me przedstawiała żadnych
trudności a zmieniłaby prze-biec
całej wojnv Namawia-łem"
na to Hitlera' Ale darem-nie
Czyż Hitler nie dostrzegał te-go?
Czyż potężny Goenńg nie
ińosł tego wytłumaczyć swoje-mu"
wodzowi0 I na to Goenng
miał eotowa odpouedz
"W 1940 roku Hitler był
całkiem przekonany ze juz
wygrał wojnę Chciał pokazać
generałowi Franco ze Niem-cy
mogą obejsc się i bez jego
pomocy"
Z kolei na rozkładzie znalazł
się Ribbentrop Spotkanie to re-lacjonuje
Kirkpatrick następu-jąco
"Został wprowadzony do
mnie przez dwóch żołnierzy z
Military Police i z uniżoną mi-na
stanął przed biurkiem Pro
siłem go aby usiadł i zapyta-łem
czy ma mi cos do powie
dzenia Rozpoczął od razu
wielkim przemówieniem za-pewniając
iz zawsze pracował
na rzecz utrzymywania ciod-ryc- h stosunków z W Bryta-nią
Że uczynił wszystko aby
matować pokój Nieszczęście
chciało ze Hitler opanował
całokształt niemieckiej polity-ki
zagranicznej Skutki sa
nam obu dobrze znane Zapy-tałem
go chłodno czy chce mi
wrnrjwic ze w III Rzeszy mi-nister
spraw zagranicznych
był człowiekiem bez znacze-nia
zwykłą marionetka Te-raz
utrafilem w jego piętę a-chilles- ową Niemal automa-tycznie
odpowiedział "O na-pewn- o me' Ja byłem człowie-kiem
o poważnym znaczeniu"
Na temat próżności Ribben-tiop- a
kiązyły anegdotki juz
przed wojną
Przypomniałem mu — pi
sze Kirkpatiick — lozmaite
okazje kiedy w mojej obec-ności
działał "we wręcz odwrót
nym kieninku Niecieipliwie
przecierał czoło mówiąc iz
nie może sobie tego całkiem
pizypomniec Moja wersja
laz jeszcze wyjaśniłem Rib-bentiopo- wi została potwier-dzona
przez zdobyte w czasie
wojny dokumenty I dlatego
nie ma juz sensu dalsze lal- -
szowanie historii
Na dźwięk słowa "doku-menty"
Ribbentiop az za-drżał
A mimo to upaicie da-lej
powtaizał iż bl "człowie-kiem
pokoju" Hitlerowskie
gwałty były dokonywane
wbiew jego radom i życze-niom
Drzal na całym ciele kiedy
bez pożegnania wypiowadzó-n- o
go z pokoju"
Tak zachowywał się jeden z
głównych zbiodniarzy' hitlerow-skich
"przv pierwszym spotkaniu
z dyplomatą brytyjskim Wzbu-dzał'
tylko pogardę Nie zasługi-wał
na nic innego Wyrokiem
Trybunału Międzynarodowego
zawisł na szubienicy
R II
SOWIECKA
Odnośnie wzajemnych ito:un-ko- w
mied?y pariunu oraz w
spiawach ideologicznych dekla-racja
glo:i m in
Kierowniczy działacze Pol-skiej
Zjednoczonej Paltu Ro-botniczej
i Komunbtycznpj
Partu Związku Radzieckiego
wymienili informacje o pracy
swych partu omówili zagad-nienie
wzajemnych stosun-ków
międzypartyjnych oraz
aktualne problemy międzyna-rodowego
mchu komunistycz-nego
i lobotniczego
Przedstawiciele obu partii
z zadowoleniem stwierdzili ze
Deklaracja Paitn Komunis-tycznych
i Robotniczych pod-pisana
w Moskwie w listopa-dzie
1957 r stała się bojowym
progiamem działania świato-wego
ruchu komunistycznego
i robotniczego Życie całkowi-cie
potwierdziło słuszność jaj
w niosków
Obie partie wierne zasa-dom
Deklaracji i Manifestu
pokoju uważają za swój obo-wiązek
internacjonalisty czny
nadal zdecydowanie bronić
tych zasad i idei w interesie
umocnienia jedności krajów
socjalistycznych oiaz świato--w
ego ruchu komunistycznego
i robotniczego na gruncie mar
ksizmu-komunizm- u
Obie partie uważają za swój
święty obowiązek prowadzić
nadal nieprzejednana w3lkę z
lewizjomzmem jako głów-nym
na obecnym etapie nie-bezpieczeństwem
w ruchu ko-munistycznym
i robotniczym
jak również z dogmatyzmem i
sekciarstwem które" prowa-dza
do oderwania od mas
Chniszczow w jednym z prze-mówień
udzieli! pełnego popar-cia
Gomułce w iego rozprawie z
J gmat na tu z a -- talu cica-ii- t
w =iedme nat' nnahjiiii
- 1ktc a 2 w ten sposób csLjo-Wu- 3
5oC3rnc5c z H-I- H
Zamówienie na prenumeratę
"ZWIĄZKOWIEC" 1475 Oueen Sł W Toronto 3 Ont
Załączam Money Order (ciek) na sumę 5600 — $550
— 5350 — 5200) na poczet rocznej — półrocznej — kwar-taln-ej
prenumeraty "Związkowca"
Za okres od
Imię i nazwisko
Ulica (Eox lub RR)
Miejscowość:
tóepotrzibne
) Czeki lab przekazy pocztowe wnsta-A-U- c należy na "Pcllsb Alilance
Press Ltd " lub "Z-rązkOAie-c"
Pro cpłscerlu prenuznerŁty pcza Kcnadą — opłta wynosi $7 00 rocznie
KĘSKI I
Dzielą sztuki stały się bądź
obiektami najpewniejszej i naj-bardziej
korzystnej lokaty kapita-łu
bądź też rozpowszechniła się na
nie moda wsrod bogaczy
Amatorzy dzieł sztuki którzy
przed kilkudziesięciu laty nabywa-li
obrazy czy rzeźby za kilkaset do
kilku tysięcy dolarów uzyskują ta
nie obecnie na aukcjach między-narodowych
po kilkadziesiąt do
kilkaset tysięcy dolarów Na tych
giełdach artystycznych wysoko
notowane są zaiówno dzieła sta-rjc- h
mistrzów jak i malarzy fran-cuskich
z przełomu XIX i XX wie-ku
Oczywiście kilku współczesnych
artystów jak sławny Pablo Picas-so
otrzymują olbrzymie sumy za
swoje dzieła
Obserwujemy wyścig między
prywatnymi amatorami a galciia-m- i
publicznymi w którym ci pierw-si
dochodzą do mety Dysponują
bowiem większymi sumami
Niewątpliwie popyt na dzieła
sztuki zawdzięczamy snobizmowi
bogaczy Niewielu z nich bowiem
naprawdę zna się na sztuce nie-wielu
piawdziwie rozkoszuje się
nimi Ale cóż to za satysfakcja móc
się przed konkurentem pochwalić
posiadaniem prywatnej galerii w
której wiszą obrazy Rembrandta
Rubensa Cranacha Murillo Cezan-n- e
Degasa i innych
Nigdzie na świecie pizecież nie
znajduje się diugi taki sam obraz
Czy aby napewno?
Oczywiście drugiego oryginału
nie ma Ale nie brak falsyfikatów
Fałszowanie obrazów jest chyba
staisze aniżeli banknotów czy
podpisów na czekach Wśród fał-szeiz- y
nie brakło naprawdę wiel-kich
artystów Dlaczego więc fał-szowali?
Historia nie tylko sztuki uczy
nas iz jedni mają powodzenie in-ni
nie Jedni zdobywają rozgłos ła-two
szybko podczas gdy niektórzy
nigdy albo w dziesiątki lat po
śmierci Los jest kapryśny i nie
zawsze sprawiedliwy Ludzie usiłu-ją
poprawiać swój los często ucie-kając
się do nieuczciwych chwy-tów
Większość fałszerzy dzieł sztuki
reki utoualo się z malarzy bardzo
przeciętnych których zasłaniali
wielcy współcześni Było wśiód
nich wielu doskonałych techników
którym brakło jedynie oryginalno-ści
własnego oblicza artystyczne-go
Bjh jednak na tyle dobrymi
malarzami iż potrafili świetnie
używać cudzego stylu techniki ko
rzystać z obcej tematyki Oni to
są autorami największych falsyfi
katów I nie ma bodajże wielkiego
artysty któiy by nie ziodził jakie- -
goś fałszerza
W jednej z najwspanialszych ga-le- ni świata w watykańskiej od
kryto ostatnio falsyfikat
Wspaniałe płótno hiszpańskie eo
Esteban
Fałszerz me
łowat naart zetrzeć
malowidła ułatwiło
jpertow Już bowiem
W fałszerz do- -
Potrafił oddać
Murillo ty--
wieków nikt stawiał pod
makiem zapvt=ni3 autorstwa
świetnych sp-ecjali- -
Prowincja:
skresiić)
OKRUCH
stów uznało iz jest on oryginalnym
dziełem wielkiego malarza hiszpań-skiego
Galeria watykańska szybko zdję-ła
"Zaślubiny św Katarzyny1 i fal-syfik- at powędrował do magazynó
Dr Redig de Camps twierdzi ze
tylko przez przypadek — dzięki o
czy szczaniu starych obrazo v na-świetlaniu
promieniami Roentęe-na-wykryt- o fałszerstwo
Nie jeden falsyfikat zdobi gal-erie
publiczne a znacznie więcej
zbiory prywatne Popyt na dzieła
sztuki spowoduje niejako automa
tycznie wzrost produkcji fałszerzy
aukcji Londynie złota tia
ra ozdobiona 1240 diamentami
własność księcia Westminster
sprzedana została ciągu minut
za sumę $308000
Licytację lozpoczęto od $112000
Nabywcą jest Harry Winston jubi-ler
amerykański z New Yorku któ
ly nie ujawnił dla kogo nabył tę
tiaię ł
Poczta sowiecka wydała sene
znaczków dwujęzycznych z okazji
wystawy sowieckiej w New Yorku
Ukazała ona na rynku w ZSRR
w dniu otwarcia wystawy w Ne
Yoiku
m
Wcześnie o przyszłości pomyślał
14 letni George Mason Miller Ten
młody Murzyn ze stanu Noith Ca-rohn- a
postanowił zostać ambasado-rem
Stanów Zjednoczonych w
Ghanie Nie teiaz oczywiście ale
gdy osiągnie odpowiedni wiek
Chłopak zresztą jest bardzo uta
lentowany W 1930 r zdjęcie
znala?ło się na czołowych stro-nach
wielu pism z okazji zwycięstw
odniesionych w konkursach telewi-zyjnych
Wygrał na nich ogółem
ponad $20000
Taki sławny młodzieniec uzyskał
bez większych trudności audiencję
u premiera Ghany dr Kwame
Nliumah kiedy ubiegłego
roku z oficjalną wizytą w W-aszyngtonie
Oświadczył mu wów-czas
że zamierza poświęcić się d-yplomacji
Po ukończeniu szkoły
siedniej chce się na studia
dyplomatyczne do Wielkiej Bryta
nu i Trancji Prem Nkrumah był
zachwycony ambitnym chłopakiem
i zapiosił go wraz z matką do Gha
ny by poznał ki aj któiy ma
być liedyś ambasadoiem
W ten sposób 14 letni George
Mason Miller udał z pierwsH
misją oficjalną do zapizyjaznione- -
go Przed wyjazdem został
przyjęty przez szefa misji dyplo'
maty cznej Ghany przy ONZ w Ne
Yorku
Nim Miller zostanie przyjęty do
amerykańskiej służby dyplomaty-cznej
upłynie jeszcze sporo lat
ciągu których pękną bariery' ra£0-v- e
Naibaidziei znanv Mumn dy- -
pewnego klubu tenisowego w Ne
Yorku Bunche natychmiast uja
mł te spraw e i odniósł bhsksm--
cznv cUVrP rurpktnr klubu został
STRATY GRADOWE
Eurz3 gradowa która Tr7r~Z
ponad Red Drer Alta wyrzadz-- ł
szkody ponsd £1000000 W i-fe- t-ga
kolo Eckvi!le zostały zius- :-
ne 1CHK pola pszeiucy -'- -'-
--
Syft-s- r Lakę --w 50
mistrza Bartlome Murillo plomata amerykański dr Raplh
(1618-1682- ) "Zaślubiny św Kata-- ' Bunche laureat pokojowej nagro-rzyny- "
zdobiące galerię od 1846 r dy Nobla jeden z zastępców sekre-ogłoszon- o
jako falsyfikat tai za generalnego ONZ mimo
Obraz ten otrzymał papież Pius lego wysokiego stanowiska dzieli
IX w darze od królowej hiszpań- - los Murzynów gdy chodzi o rożne
skiej Mani Krystyny Grupa eks- - bariery rasowe Z tego tez powo-perto- w
z dr Redig de Camps na du na znak protestu odmówi
czele orzekła ze obraz który ucho- - przyjęcia wysokiego stanowiska
dził za doskonałe dzieło Murilla Departamencie Stanu przekładaj?"
jest doskonałym falsyfikatem!
f służbę w aparacie ONZ
Stwierdzono że "Załlubiny- - na-- 1 Ostatnio odmówiono przyjęcia
malowano na niedokończony bar- - iego sna a nasteonie i ieeo -- 1
ćzo lichy pejzaż usi- -
poprzedniego
co pracę eks- -
ten sam rei- -
do
Na
sie
so- -
zaż przesądza iz Murillo me jest zwolniony a zarząd zniósł istrje3-satore- m
"Zaślubin' Eksperci orze- - ce donchczas ograniczenia
Ul dalej że pejzaż powstał gdzieś Drobne to zwycięstwo ale tafcJ
okcło leoo r a Zaślabiny" w sto'rlasnie toniją drogę ćo wieifcci-Ja- t
później czyli po śmierci Munl- - M Sipsk
lo ów mierny Deizazrsts nie it
vaęc autorem "Zaślubin"
każdym razie bvł
konsłrm malarzem
---
tyl znakomicie Przez
le nie
tego
clzzzi i ssthi
w
w
się
jego
bawił
udać
w m
państwa
Object Description
| Rating | |
| Title | Zwilazkowiec Alliancer, August 01, 1959 |
| Language | pl |
| Subject | Poland -- Newspapers; Newspapers -- Poland; Polish Canadians Newspapers |
| Date | 1959-08-01 |
| Type | application/pdf |
| Format | text |
| Identifier | ZwilaD2000329 |
Description
| Title | 000258a |
| OCR text | STR 2 "Związkowiec" (The Alliancer) Prtnted łor tvry Wtdreidsy ted Eturd Ły POL1SH ALLIANCE PRESS LIMITED Ora ZwUzlu Ptlinii w Kanadzie }dainy prztz Drtl(cH Pra&cwa %J KiOiklcr F Cłtso-t- kl KUr Drukarni o 1'RENUilERATA Roczna w Kanadzie J6 00 Półroczna £3 50 Kwartalna 2 00 1475 Qucen Strtst West Tl LE 1-2- 491 Toronto Ont Autcorl£td Seccnd Cl:ł Mli P&it Office Łeprtnierit Oiu- - NIEOCZEKIWANA WIZYTA Vizjta Nwona w Polsce stanowi wielkie zaskoczenie Nic nie zapowiadało by rząd Stanów Zjednoczonych zdecydował się de-legować do Warszawy swojego wiceprezydenta'! to niemal bez-pośrednio po zakończeniu w Pohce wizyty sowieckiej delegacji partyjno-rzadov- ej Gdyby Nixon odbywał ture_ objazdową jak ubiegłego roku w Ameryce Łacińskiej wówczas i złożenie wi-zy tyty w Warszawie byłoby najzupełniej zrozumiałe uzasadnione Ale wyjechał on w dokładnie określonym celu do ZSRR W dro-dze powrotnej miał się jedynie zatrzymać w Genewie by spotkać się tam z sekretarzem stanu Herterem Niewiadomo czy Warszawa wystosowała zaproszenie jeszcze przed opuszczeniem Waszyngtonu przez Nixona czy tez później Bardziej jednak prawdopodobne wydaje się ze sprawę zaprosze-nia rozpatrzono dopiero w czasie bytności Chruszczowa w Polsce Oczywiście dla władz polskich taka wizyta ma pod każdym wzglę-dem bardzo poważne znaczenie Przede wszystkim demonstruje ona pozycję państwa w świecie Gdyby Stany Zjednoczone miały jakieś ważne sporne sprawy z Polską gdyby były jej bliskim sąsiadem to wówczas i przy skrajnych różnicach oficjalna wi fe? '" J MMumle-i- ei Klr Aam k fłtHri V' Stanach Zjednoczonych i innch Krajach $7 00 Pojedynczy numer _ lu odrodzenia niemiecKiego mima- - zyta nie budziłaby zdziwienia Conajwyzej świadczyłaby ze i istnieje tendecja wyrównania istniejących rożnie Polska dzisiejsza nie jest ani sojusznikiem Stanów Zjedno-czonych ani tez wrogiem ale znajduje się we wrogim dla USA obozie politycznym Nie jest sąsiadem i nie jest partnerem Jest jednm z członków bloku sowieckiego i to nie tylko politycznie ale i ideologicznie Odnośnie tego nie można i nie należy mieć żadnych wątpliwości Scisly sojusz z ZSRR jest programem poli-tycznym nie tylko komunistów Wspólna deklaracja ogłoszona w zakończeniu wizyty Chruszczowa w Warszawie w sposób az nadto wyraźny podkreśla i miejsce Polski w bloku sowieckim i pełną solidarność z polityką zagraniczną ZSRR Nie zaproszono więc Nixona dla przeprowadzenia ro7mów zmierzających do zba-dania moliwości rozluźnienia więzów z ZSRR dla zmiany orien-tacji Jeśli istniała taka teoretyczna możliwość w ostatnich latach to tylko bezpośrednio po październiku 19fJG r Ale i wówczas bardziej w marzeniach aniżeli w realiach Jednakże wówczas Stany Zjednoczone me podjęły żadnego kroku aby ułatwić ewen tualne zmiany Zapowiedziana pizez Dullesa gotowość pomocy ekonomicznej zmaterializowała się po wielu miesiącach ale je-dynie w formie cząstkowej W międycmie nastąpiła raczej normalizacja stosunków z ZSRR i pozostałymi panstwami bloku łowieckiego pewna stabilizacja wewnętrzna kierunku Gomułki Zapraszając Nixona czynniki krajowe niewątpliwie zmierza-li rtn Ippo bv nrzekonac no i pokazać mu ?e Polska nozostaiac w bloku sowieckim jest czynnikiem pokojowym i szczerze zmie-rza do uregulowania swoich stosunków z wszystkimi panstwami Pragnie przede wszystkim uyskania pełnej gwarancji na Za- - "lP chodzie pozbycia sie wiuma rV7IIlU lyillllM JJUlłflf ililgllt uuii-- j iiuunwunit i i wivij i mogą pozostawać w jaknajlepszyrli stosunkach również z pan-stwami zachodnimi a więc i ze Stanami Zjednoczonymi Nie-wątpliwie nikt nie będzie usiłował ukiywać sympatii istniejących w Polsce do Stanów Zjednoczonych ale będzie się jednocześnie podkieślae ze nie mają one chai aktom pnlitycznepn czy ustro-jowego Będzie się wskazywało na tradycyjny podkład lei sym-patii będzie się mówiło o Polakach i Polonu w Stanach Zjedno-czonych o ich związkach z krajem pochodzenia z kiajcm ich przodków U S A a Ziemie Zachodnie Polski Niewątpliwie czynniki polskie po przedstawieniu stanu rze-czywistego na Ziemiach Zachodnich po uwypukleniu ogromu prac dokonanych na nich po wojnie wskazywać będą nie tylko na prawa histonczne do tych ziem ale ich polityczne i gospodar-cze znaczenie illa państwa i narodu Jeśli Nixon znajdzie się na nich to i powierzchowny rzut oka pozwoli mu stwieubić że istotnie ?roslv się one z Polską ze są one zamieszkałe przez Po-Pikó- w ze wyioslo juz tam nowe pokolenie autochtonów W ten sposób Polacy przedstawią Nisonowi najlui dziej wymowny aigu-men- t za konieczności') uznania przez Stany Zjednoczone obecnej zachodniej granicy polskiej oficjalnego i formalnego zlikwidowa nia milczącej zgody Stanów Zjednoczonych na propagandę re-wizjonistyczną na roszczenia terytorialne zacli Niemiec Jest 'wysoce wątpliwe by przedstawiciele iządu warszawskie-go mieli fozniawiac z Nhonem na temat celowości hojniejszej pomocy amerykańskiej Ta sprawa może nasuny się sama przez siebie to znaczy iz Nion moe dojse do takiego wniosku po za-poznaniu się ze' stanem faktycznym w Polsce Powtarzamy wystosowanie zaproszenia przez rząd polski było aż nadto uzasadnione ale przyjęcie go przez rząd Stanów Zjed noczonych jest wysoce znamienne Nie jest In gest czysto uprzej-mościowy ale raczej posunięcie o charakleizo politycznym Nie 7 ilezuie od przebiegu tych rozmów od oceny ich przez N'iona wyjazd jego do Polski wskazuje ze Stany Zjednoczone odnoszą się do Polski macej aniżeli do Czechosłowacji c? Rumunii Uważają że istnieje tani znacznie większy margines niezależności aniżeli w innych państwach Micfy sowieckiej Sądzą ze istnieje możliwość zacieśnienia wzajemnych stosunkom wspolpiacy nie-zależnie od foimy ustrojów ei Zapewne dokładne zbadanie tvcli właśnie aspektów będzie głównym zadaniem Nivom Jest fow niez wielce prawdopodobne ze złożoność problemu niemieckiego ciezka batalia w tej sprawie w Genewie whnęlo na przyjęcie zaproszenia do Warszawy Eezpieczenstwo emopejskie jest w znacznej mierze uzależnio-ne od roli i stanowiska Niemiec A stosunki polsko niemieckie tą w tym układzie niewątpliwie khuvjwe 1 dlatego zapoznanie się ze stanowiskiem Polski naoczne obejrzenie kiaju uzskanie Jak najbardziej źródłowych danych zarówno odnośnie dawnej jak i niedalekiej przeszłości obejizcnie owych rzekomo opuszczonych i niemieckich terenów może wpłynąć lia iewuję dohchczasowego nastawienia Stanów Zjednoczonych do problemu "niemieckiego do przyszłości państwa niemieckiego Dotychczas miehsmy do czynienia z jednoMronmm działa-niem propagamH zachodmo niemieckiej oraz z istotnie silinmi wpływami kanclerza Adeauera i jego współpracowników Fakt ze stanowisko Polski popierał ZSRR bl i jest wystarczający dla utrzymania stanu faktycznego ale na arenie międzynarodowej w stosunkach politycznych stanowił raczej obarczenie' Wyciaeano błędne z gruntu fałszywe wnioski oczywiście rowmcz dzięki umiejętnej akcji niemieckiej Problem przynależności Ziem Za-chodnich do Polski przedstawiano po prostu jako przyłączenie terenów do bloku komunistycznego Głoszono ze wzmacniają jedynie pozycje tego bloku A w rzeczywistości stanowią one nie-zbędny warunek istnienia państwa polskiego życia narodu pol-skiego" niezależnie od jego formy ustrojowej ofientacu politycz-nej Wolno mieć nadzieję ze wizyta Niona w Polsce przyczyni ie do uzyskania przezeń jasnego i prawdziwego obrazu te'goza-radnicni- a I jeśli tylko to się stanie to będzie on3 miała wręcz hi£torvczne znaczenie "DOKTÓR ŻIWAGO" (po paliku) RFVnLACYJMA POWirtC ZNAKOMITEGO PISARZA SOWiFCKirCO Borysa Pasternaka NAGRODZONEGO NAGRODA NOBLA POTĘPIONE-GO PRZEZ PRZYWÓDCÓW KOMUNISTYCZNYCH POWIEŚĆ O POKOLENIU REWOLUCY1NYM O ZMA-GANIU SIE LUDZI Z NIELUDZKIM yTFMEM JUŻ DO NABYCIA W "ZWIĄZKOWCU Cena egzemplarza £4 00 z przełka pocr u x ZWIĄZKOWIEC" SIERPIEŃ (August) Sebata 1 — 19S9 Mj Zdetronizowani władcy hitlerowscy W lipcu 1945 r Kirkpatnek postanowił przeprowadzić rozmo wy z wodzami hitlerowskimi znajdującymi się pod strażą wojsk sojuszniczych w zachod-nich Niemczech Eył wówczas doradcą politycznym z ramienia rządu brytyjskiego w kwaterze ?łó'nej gen Eisenhowera we Frankfurcie W tym czasie nie działały w Niemczech absolutnie zaane władze niemieckie Cały kraj znajdował się pod okupacja podlegał administracji wojsko-wej sojuszników Cele rozmów były wielorakie Z jednej strony Kirpatnck chciał po prostu stwierdzić jak tez wyglądają obecnie i jak za-chowują się 'wodzowie Trzeciej Rzeszy która miała według za-pewnień Hitlera trwać tysiąc lat Chciał zobaczyć tych buń-czucznych zarozumiałych bez-względnych pomocników Hitle-ra po kompletnej przegranej po bezprzykładne] kiesce dziejowej Ale niezależnie od tego pragnął dowiedzieć sie o kulisach róż-nych spraw które mogły mieć poważne znaczenie dla Trybuna-łu Międzynarodowego chciał u-sta- hć bliżej pewne fakty i wresz-cie chciał wiedzieć jakże ci lu dzie oceniają zarówno teraźniej-szość jak i dalszy rozwój wyda-lze- ń Wpierw udał się do Wiesba-den gdzie w wiezieniu amery kańskim siedział Wilhelm Kep- - pler jeden z tuzów gospodar-czych partii hitlerowskiej W ministerstwie spraw zagranicz-nych gdzie był wiceministrem podlegały mu wszystkie zagad-nienia gospodarcze Następnie został zastępca Goennga w jego charakterze kieiownika życia go-spodarc7e- go W C7asie wojny do uprawnień jego należało oczy-wiście pełne wykorzystanie ws7yslkich zasobów na rzecz ma-chiny wojskowej Obejmowało to natuialnie i wszystkie kiaje o-kupow- ane One to były obiek-tem najdzikszego labunku Knkpatrick znal dobrze Kep-pler- a z okiesu swojego pobytu w ambasadzie brytyjskie) w Ber-linie i mteiesowala go konfron-tacja jego dawnych poglądów z rzeczywistością "Rozmawialiśmy dokładnie i szczegółowo — pisze Kirkpa-tiic- k w swoich pamiętnikach "The Inner Cii cle" — o przy szłości niemieckiej gospodar ki Byłem zdania iz perspek tywy nie wydaja się nyc po myslne a taczej deprymują ce lyle jest do odt obiema wskutek niszc7on zanim w ogóle będzie można pomyśleć o jakimś skiomnym chocln początku Keppler był jednak wielkim optymista Zachował dobie samopoczucie pomimo niepomyślnej dla siebie sytu acji" Następnie dyplomata biytyj ski pi7eszedl do zagadnień poli tycznych Keppler okazał się nie mniej rozmownym i nie mniej szym optymistą I tiudno było I ty clopatizeć się w jego wypo wiedziach siadu' chociażby żalu za popełnione czyny Nie' tylko własne ale i Hitlera Oświad-czył bowiem ni m "Oczywiście ze Hitlei po-pełniał błędy odpowiedział z wielką rezeiwa Keppler — a- - DEKLARACJA POLSKO W zakończeniu w im ty -- owiec kio] w PoKce wydano obszerne Wspólne oświadczenie W nume-rze poprzednim podaliśmy wy łątki dotyczące spraw międzyna-rodowych a obecnie publikuje-my kilka u-tęp- ow dotyczących wzajemnych ż-tusun-kow miedzy obu państwami "Delegacja PoUki i delega-cja Związku Radzieckiego i wielkim zadowoleniem stwier-dzają ze układ n Przyjaźni Pomocy Wzajemnej i Współ-pracy Powojennej między Polska Rzeczypospolita Ludo-wa i Związkiem Socjalistycz-nych Republik Radzieckich z 21 kwietnia 1943 roku stano-wi icdna z najpoważniejszych zdobyczy obu narodów odpo-wiada n żywotnym intere-som mas pracujących obu kiajów Polska Rzeczpospolita Lu-dowa osągnęła poważne suk-cesy w budownictwie socjaliz-mu" niedawny 111 Zjazd Pol-skiej Zjednoczonej Partii Ro-botniczej podsumował wyniki ostatnich lat oraz nakreślił dalsze donosie zadania budo-wnictwa socjalisheznego Re alizacja tych zadań stanie się wielkim krokiem na drodze budownictwa socjalizmu w Pol":e doniosłym wkładem PRL w dzieło dalszego umoc-nienia światowego systemu socjalistycznego ~w wielkie dzieło zwycięstwa socjalizmu i komunizmu Umacni3 i rozw ij3 sie coraz bardziej przyjaźń miedzy na-rodami obu "krajów oparta na głębokiej wspólnocie ideowej na' leninowskich zasadach in-ternacjonalizmu proletariac-kiego znajduje to swój wyr3z konkretny we wszechstronnej współpracy politycznej gospo dartzei i kuituruiiK1 rmec PRL i ZnRR W-ilra-ca g i-d- = ~3 nucclzv pjłSi-- a sZwłaiiiiem le byłoby niesłus::- - aby czło-wiek któremu ta- - dobrze wio dło sie pod rzaiLmi Hitlera władnie teraz zau-- ł go oczer-niać Przy pożegnaniu Kep-pler wyraził nadzieję iz alian-ci wykażą wobec pokonanych Niemiec wielkoduszność i przebacza im oraz pomogą Niemcom w odbudowie Dla siebie o nic nie prosił wie-dział bowiem dobrze jakie ciążyły na nim erzechy" Następnie Kirkpatnt-- k udał się w towarzystwie gen Thorne któ-ry był przed wojną brytyjskim attache wojskowym a Berlinie do Bad Mondorf w Luksembur-gu Hdzie Amerykanie w luksu-sowym hotelu umestili przy-wódców hitlerowskich którzy następnie stanęli przed Trybu-nałem w Norymberdze Brytyj-czyków interesowały przede wszystkim rozmowy z Goenn-gie- m zastępcą Hitlera oraz z Ribbentropem jego ministrem sprav zagranicznych "Oglądanie rum wywołuje u człowieka nastrój melan-cholii Takie odnosiłem wra-żenie kiedy zbliżaliśmy się do Grand Hotelu Na słonecz-nym tarasie siedzieli pogro-bowc- y Trzeciej Rzeszy — w najbardziej dziwacznych stro-jach Obejrzałem sobie to fan-tastyczne towarzystwo i z ła - twością poznałem Ribbentro- - pa Kosen berga btreicnera Doenitza Neurath3 Raedera Franka Keitla i 1'unka Bra-kowało Goennga jak również Iłessa którego jeszcze nie sprowadzono z Walu Kiedy znalezluny się na górze warta dala komendę "Baczność!" Wszy:cy z wyjąt-kiem admirała Doenitza po słusznie wstali z miejsc A on tkwił upaicie w -- wym fotelu "Baczność!" ryknął ponownie kapral Doenitz u-łuc- hal wie-S7ci- e rozkazu Goeiing oka-zuje się nie był obecny bo miał bionchit i pozostał w łóż-ku Ale pi ócz Franka któiy poprzedniego dnia usiłował popełnić samobójstwo (prze-ciął sobie yly) i Ribbentropa któiy był bardzo przybity wszyscy inni nie sprawiali by-najmniej wrażenia przygnę bionych" Knkpatrick postanowił naj-pierw rozmówić się z Goerin-ge- m udał się więc do jego po-koju Leżał w iozKU w szlalioku o kwiatowym wzorze i wyglą-dał jak wypchany lew moi ski Na mój widok podeiwał się z pościeli i serdecznie mnie po witał" Z dalszej lelacji wynika ze Goeiing czul się nadal pewny I on nie poczuwał się do zacniej winy Wyjaśniał ze plan stratę-giczn- o polityczny Niemiec był doskonały Wszystko przemawia lo za pewną wyrianą Rozpoczę-cie działań woiennych w dniu 1 września 1939 r było jak naj bardziej uzasadnione jakoze w tym czasie Niemcy posiadały w Europie bezwzględna przewaeę co zapowiadało szybkie zwycię-stwo A dlaczego stało się inaczej"1 Oczywiście Hitler popełnił pomylh Zdaniem Gopringa "Najbardziej dotklnue od Radzieckim w rta jest na dlu potei nunow i li porozumie-niach Poiounuenia te podo-bnie jak ws?y l kie porozumie-nia między krajami socjal-istycznymi' uwzględniają inte-les- y każdego 7 nich a' także całego obozu socjalistycznego' są one poważna gwarancja no-wych sulce-o- w wszystkich krajów socjali-tycznyc- h Uzgodniono lówniż ze Związek Radziecki w związku z programem mechanizacji piać rolnych wsi polskiej o-ka- ze Polsce pumoe przy roz-budowie fabiyki ciągników "Ursus" oraz w pizeprowa-d7eni- u prac melioracyjnych Obie strony uważają ze w obecnym ttapie rozwoju ży-cia gospodarnego ogromne znaczenie poMada prawidło-wy i racjonalm podział pracy między krajami socjalistycz-nymi a zwlasrcza specjaliza-cja Koordynacja planów gospo-darczych w -- polne badanie mozhwoci produkcyjny eh o-ra- z potrzeb każdego' z państw socjalistyczny eh pozwala na realizacje na gruncie nauko-wym socjalistycznego mię-dzynarodo- w ero podziału pra-cy zapewmaitcego wszech stronny rozwu_ ekonomiki na rodowej oraz" wzajemne po-parcie i pomoc w dziele bu-downictwa sccalizmu i komu-nizmu Obie strony zdecydowane są nadal umaJniać braterstwo i przyjaźń obu narodoów opar te na zasadach marksizmu-l- e ninizmu i internacjonalizmu proletariacka t o ze wszech miar ro7j=ierzc ooinoe wza-- l "mna or-- : -- w połpraeę poli-:- ' tk iczna i kuiia taia u ie=c e v cK - e A- - ł A-- 'f h to a O vbjZu =uStCine£0 czuły Niemcy fakt ze Hitler nie zajął w 1940 roku Hiszpa-- 1 nu i Afryki Północnej Eyłern zdania z"e po upadku Francji Nemcy powinny były natych-- j miast zając Hiszpanię — na-wet bez zgody Franco — i ma-szerować na Afrykę Sprawa me przedstawiała żadnych trudności a zmieniłaby prze-biec całej wojnv Namawia-łem" na to Hitlera' Ale darem-nie Czyż Hitler nie dostrzegał te-go? Czyż potężny Goenńg nie ińosł tego wytłumaczyć swoje-mu" wodzowi0 I na to Goenng miał eotowa odpouedz "W 1940 roku Hitler był całkiem przekonany ze juz wygrał wojnę Chciał pokazać generałowi Franco ze Niem-cy mogą obejsc się i bez jego pomocy" Z kolei na rozkładzie znalazł się Ribbentrop Spotkanie to re-lacjonuje Kirkpatrick następu-jąco "Został wprowadzony do mnie przez dwóch żołnierzy z Military Police i z uniżoną mi-na stanął przed biurkiem Pro siłem go aby usiadł i zapyta-łem czy ma mi cos do powie dzenia Rozpoczął od razu wielkim przemówieniem za-pewniając iz zawsze pracował na rzecz utrzymywania ciod-ryc- h stosunków z W Bryta-nią Że uczynił wszystko aby matować pokój Nieszczęście chciało ze Hitler opanował całokształt niemieckiej polity-ki zagranicznej Skutki sa nam obu dobrze znane Zapy-tałem go chłodno czy chce mi wrnrjwic ze w III Rzeszy mi-nister spraw zagranicznych był człowiekiem bez znacze-nia zwykłą marionetka Te-raz utrafilem w jego piętę a-chilles- ową Niemal automa-tycznie odpowiedział "O na-pewn- o me' Ja byłem człowie-kiem o poważnym znaczeniu" Na temat próżności Ribben-tiop- a kiązyły anegdotki juz przed wojną Przypomniałem mu — pi sze Kirkpatiick — lozmaite okazje kiedy w mojej obec-ności działał "we wręcz odwrót nym kieninku Niecieipliwie przecierał czoło mówiąc iz nie może sobie tego całkiem pizypomniec Moja wersja laz jeszcze wyjaśniłem Rib-bentiopo- wi została potwier-dzona przez zdobyte w czasie wojny dokumenty I dlatego nie ma juz sensu dalsze lal- - szowanie historii Na dźwięk słowa "doku-menty" Ribbentiop az za-drżał A mimo to upaicie da-lej powtaizał iż bl "człowie-kiem pokoju" Hitlerowskie gwałty były dokonywane wbiew jego radom i życze-niom Drzal na całym ciele kiedy bez pożegnania wypiowadzó-n- o go z pokoju" Tak zachowywał się jeden z głównych zbiodniarzy' hitlerow-skich "przv pierwszym spotkaniu z dyplomatą brytyjskim Wzbu-dzał' tylko pogardę Nie zasługi-wał na nic innego Wyrokiem Trybunału Międzynarodowego zawisł na szubienicy R II SOWIECKA Odnośnie wzajemnych ito:un-ko- w mied?y pariunu oraz w spiawach ideologicznych dekla-racja glo:i m in Kierowniczy działacze Pol-skiej Zjednoczonej Paltu Ro-botniczej i Komunbtycznpj Partu Związku Radzieckiego wymienili informacje o pracy swych partu omówili zagad-nienie wzajemnych stosun-ków międzypartyjnych oraz aktualne problemy międzyna-rodowego mchu komunistycz-nego i lobotniczego Przedstawiciele obu partii z zadowoleniem stwierdzili ze Deklaracja Paitn Komunis-tycznych i Robotniczych pod-pisana w Moskwie w listopa-dzie 1957 r stała się bojowym progiamem działania świato-wego ruchu komunistycznego i robotniczego Życie całkowi-cie potwierdziło słuszność jaj w niosków Obie partie wierne zasa-dom Deklaracji i Manifestu pokoju uważają za swój obo-wiązek internacjonalisty czny nadal zdecydowanie bronić tych zasad i idei w interesie umocnienia jedności krajów socjalistycznych oiaz świato--w ego ruchu komunistycznego i robotniczego na gruncie mar ksizmu-komunizm- u Obie partie uważają za swój święty obowiązek prowadzić nadal nieprzejednana w3lkę z lewizjomzmem jako głów-nym na obecnym etapie nie-bezpieczeństwem w ruchu ko-munistycznym i robotniczym jak również z dogmatyzmem i sekciarstwem które" prowa-dza do oderwania od mas Chniszczow w jednym z prze-mówień udzieli! pełnego popar-cia Gomułce w iego rozprawie z J gmat na tu z a -- talu cica-ii- t w =iedme nat' nnahjiiii - 1ktc a 2 w ten sposób csLjo-Wu- 3 5oC3rnc5c z H-I- H Zamówienie na prenumeratę "ZWIĄZKOWIEC" 1475 Oueen Sł W Toronto 3 Ont Załączam Money Order (ciek) na sumę 5600 — $550 — 5350 — 5200) na poczet rocznej — półrocznej — kwar-taln-ej prenumeraty "Związkowca" Za okres od Imię i nazwisko Ulica (Eox lub RR) Miejscowość: tóepotrzibne ) Czeki lab przekazy pocztowe wnsta-A-U- c należy na "Pcllsb Alilance Press Ltd " lub "Z-rązkOAie-c" Pro cpłscerlu prenuznerŁty pcza Kcnadą — opłta wynosi $7 00 rocznie KĘSKI I Dzielą sztuki stały się bądź obiektami najpewniejszej i naj-bardziej korzystnej lokaty kapita-łu bądź też rozpowszechniła się na nie moda wsrod bogaczy Amatorzy dzieł sztuki którzy przed kilkudziesięciu laty nabywa-li obrazy czy rzeźby za kilkaset do kilku tysięcy dolarów uzyskują ta nie obecnie na aukcjach między-narodowych po kilkadziesiąt do kilkaset tysięcy dolarów Na tych giełdach artystycznych wysoko notowane są zaiówno dzieła sta-rjc- h mistrzów jak i malarzy fran-cuskich z przełomu XIX i XX wie-ku Oczywiście kilku współczesnych artystów jak sławny Pablo Picas-so otrzymują olbrzymie sumy za swoje dzieła Obserwujemy wyścig między prywatnymi amatorami a galciia-m- i publicznymi w którym ci pierw-si dochodzą do mety Dysponują bowiem większymi sumami Niewątpliwie popyt na dzieła sztuki zawdzięczamy snobizmowi bogaczy Niewielu z nich bowiem naprawdę zna się na sztuce nie-wielu piawdziwie rozkoszuje się nimi Ale cóż to za satysfakcja móc się przed konkurentem pochwalić posiadaniem prywatnej galerii w której wiszą obrazy Rembrandta Rubensa Cranacha Murillo Cezan-n- e Degasa i innych Nigdzie na świecie pizecież nie znajduje się diugi taki sam obraz Czy aby napewno? Oczywiście drugiego oryginału nie ma Ale nie brak falsyfikatów Fałszowanie obrazów jest chyba staisze aniżeli banknotów czy podpisów na czekach Wśród fał-szeiz- y nie brakło naprawdę wiel-kich artystów Dlaczego więc fał-szowali? Historia nie tylko sztuki uczy nas iz jedni mają powodzenie in-ni nie Jedni zdobywają rozgłos ła-two szybko podczas gdy niektórzy nigdy albo w dziesiątki lat po śmierci Los jest kapryśny i nie zawsze sprawiedliwy Ludzie usiłu-ją poprawiać swój los często ucie-kając się do nieuczciwych chwy-tów Większość fałszerzy dzieł sztuki reki utoualo się z malarzy bardzo przeciętnych których zasłaniali wielcy współcześni Było wśiód nich wielu doskonałych techników którym brakło jedynie oryginalno-ści własnego oblicza artystyczne-go Bjh jednak na tyle dobrymi malarzami iż potrafili świetnie używać cudzego stylu techniki ko rzystać z obcej tematyki Oni to są autorami największych falsyfi katów I nie ma bodajże wielkiego artysty któiy by nie ziodził jakie- - goś fałszerza W jednej z najwspanialszych ga-le- ni świata w watykańskiej od kryto ostatnio falsyfikat Wspaniałe płótno hiszpańskie eo Esteban Fałszerz me łowat naart zetrzeć malowidła ułatwiło jpertow Już bowiem W fałszerz do- - Potrafił oddać Murillo ty-- wieków nikt stawiał pod makiem zapvt=ni3 autorstwa świetnych sp-ecjali- - Prowincja: skresiić) OKRUCH stów uznało iz jest on oryginalnym dziełem wielkiego malarza hiszpań-skiego Galeria watykańska szybko zdję-ła "Zaślubiny św Katarzyny1 i fal-syfik- at powędrował do magazynó Dr Redig de Camps twierdzi ze tylko przez przypadek — dzięki o czy szczaniu starych obrazo v na-świetlaniu promieniami Roentęe-na-wykryt- o fałszerstwo Nie jeden falsyfikat zdobi gal-erie publiczne a znacznie więcej zbiory prywatne Popyt na dzieła sztuki spowoduje niejako automa tycznie wzrost produkcji fałszerzy aukcji Londynie złota tia ra ozdobiona 1240 diamentami własność księcia Westminster sprzedana została ciągu minut za sumę $308000 Licytację lozpoczęto od $112000 Nabywcą jest Harry Winston jubi-ler amerykański z New Yorku któ ly nie ujawnił dla kogo nabył tę tiaię ł Poczta sowiecka wydała sene znaczków dwujęzycznych z okazji wystawy sowieckiej w New Yorku Ukazała ona na rynku w ZSRR w dniu otwarcia wystawy w Ne Yoiku m Wcześnie o przyszłości pomyślał 14 letni George Mason Miller Ten młody Murzyn ze stanu Noith Ca-rohn- a postanowił zostać ambasado-rem Stanów Zjednoczonych w Ghanie Nie teiaz oczywiście ale gdy osiągnie odpowiedni wiek Chłopak zresztą jest bardzo uta lentowany W 1930 r zdjęcie znala?ło się na czołowych stro-nach wielu pism z okazji zwycięstw odniesionych w konkursach telewi-zyjnych Wygrał na nich ogółem ponad $20000 Taki sławny młodzieniec uzyskał bez większych trudności audiencję u premiera Ghany dr Kwame Nliumah kiedy ubiegłego roku z oficjalną wizytą w W-aszyngtonie Oświadczył mu wów-czas że zamierza poświęcić się d-yplomacji Po ukończeniu szkoły siedniej chce się na studia dyplomatyczne do Wielkiej Bryta nu i Trancji Prem Nkrumah był zachwycony ambitnym chłopakiem i zapiosił go wraz z matką do Gha ny by poznał ki aj któiy ma być liedyś ambasadoiem W ten sposób 14 letni George Mason Miller udał z pierwsH misją oficjalną do zapizyjaznione- - go Przed wyjazdem został przyjęty przez szefa misji dyplo' maty cznej Ghany przy ONZ w Ne Yorku Nim Miller zostanie przyjęty do amerykańskiej służby dyplomaty-cznej upłynie jeszcze sporo lat ciągu których pękną bariery' ra£0-v- e Naibaidziei znanv Mumn dy- - pewnego klubu tenisowego w Ne Yorku Bunche natychmiast uja mł te spraw e i odniósł bhsksm-- cznv cUVrP rurpktnr klubu został STRATY GRADOWE Eurz3 gradowa która Tr7r~Z ponad Red Drer Alta wyrzadz-- ł szkody ponsd £1000000 W i-fe- t-ga kolo Eckvi!le zostały zius- :- ne 1CHK pola pszeiucy -'- -'- -- Syft-s- r Lakę --w 50 mistrza Bartlome Murillo plomata amerykański dr Raplh (1618-1682- ) "Zaślubiny św Kata-- ' Bunche laureat pokojowej nagro-rzyny- " zdobiące galerię od 1846 r dy Nobla jeden z zastępców sekre-ogłoszon- o jako falsyfikat tai za generalnego ONZ mimo Obraz ten otrzymał papież Pius lego wysokiego stanowiska dzieli IX w darze od królowej hiszpań- - los Murzynów gdy chodzi o rożne skiej Mani Krystyny Grupa eks- - bariery rasowe Z tego tez powo-perto- w z dr Redig de Camps na du na znak protestu odmówi czele orzekła ze obraz który ucho- - przyjęcia wysokiego stanowiska dził za doskonałe dzieło Murilla Departamencie Stanu przekładaj?" jest doskonałym falsyfikatem! f służbę w aparacie ONZ Stwierdzono że "Załlubiny- - na-- 1 Ostatnio odmówiono przyjęcia malowano na niedokończony bar- - iego sna a nasteonie i ieeo -- 1 ćzo lichy pejzaż usi- - poprzedniego co pracę eks- - ten sam rei- - do Na sie so- - zaż przesądza iz Murillo me jest zwolniony a zarząd zniósł istrje3-satore- m "Zaślubin' Eksperci orze- - ce donchczas ograniczenia Ul dalej że pejzaż powstał gdzieś Drobne to zwycięstwo ale tafcJ okcło leoo r a Zaślabiny" w sto'rlasnie toniją drogę ćo wieifcci-Ja- t później czyli po śmierci Munl- - M Sipsk lo ów mierny Deizazrsts nie it vaęc autorem "Zaślubin" każdym razie bvł konsłrm malarzem --- tyl znakomicie Przez le nie tego clzzzi i ssthi w w się jego bawił udać w m państwa |
Tags
Comments
Post a Comment for 000258a
