000437a |
Previous | 28 of 64 | Next |
|
small (250x250 max)
medium (500x500 max)
Large
Extra Large
large ( > 500x500)
Full Resolution
|
This page
All
|
m
I r
1 - r
r
tfl
lii'- - '' J
tfrft
PRZYJEMNYCH ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA
I'PÓJIYŚLNEGON0WEG0 ROKU
składa
--Ul
HI HB
BHl'iJfSB
HON PAUL MARTIN MP
Minister Spraw Zagranicznych
ESSEX EAST
Windsor Orit
Wcso'iici Świąt-Bożeg- o narodzenia
"i szczęśliwego Nowego Roku
łytiv'shyin'KHenlomi'calci l'olonii
SERVICE HARDWARE LTD
POLSKI SKLEP
fi' 1236 Olław''St
Pfc
M
' — — — V
V f
# t
Windsor 253-602- 1
Wesołych świąt Bożego Narodzenia
'{'Szczęśliwego Nowego Roku '
życzy swym Klientom i całej Polonii
seminole hguse
-- x "POLSKI-HOTEL- "
wiui i$i'"H-- M-w- -
Tcl
"—a
" "" " WlW (K 'Nowak i'A Jakubowski
f-- 73983 Wnole -- St - Windsor Ont Tcl 945-877- 1
i m l - ii
'm --
f' "' 'Mócserdcczmjclt życzeń
- tói - a świątecznych 30 worocznych
ffl '"""" "V tasyjj"
fi -- TrPHÓTOtSTUElIO
ft' " tografićrlluljncjportrcly
Si 968 GoycrStr-- :i 253-907- 4
KD — ''' T T T '
gł WIAZANK?''NAJLEPSZYCH 'ŻYCZEŃ W „RADOSNYM
#' " DNIU1 tiOEGOrilABEŃIANOWEGO ROKU ' g SLE-SWE-J
KLIENTELI I CAŁEJ POLONII
: g' ' r Iuroce-- tayern
frSX M {'Av:i r 'n I-- '1''
s i ' ' '
P 1630'Dróuillard ' — ' Windsor Oni
1 - ( - TL- -
Moć-Ycrłecznychzycz-eń
Ąty ' Mileczniiciri' noworocznych
'-
1$ fv -
4 składa
-- m '--"" vjeter'an cad
Rf'f l TAKSÓWKI
308 WyanUoHoEfl-- f Windsor- - --Tol 256-262- 1
:s -
- i '
' r
'
'Najlepsze Życzenia v"
' " siulaicczne i Noworoczne
# ADR-iEN'-
S fi _p_
COFFEE SHOP
hb "oiwailc od poniedziałku do soboty
"S oa ćotz-7- ' ra"° do 73° wict:z-- "
Cornor of Pitt & Forry Słs Windsor 254-661- 7
~JV} "'- -
'RMC4pr48CS38
v—
Rd
'fcD
w
t
fł-ii- i„ VWv
Aok aa tmtw% marnym aa: tal kAmaŁ %# V_Tl% flA4 A
5TIL-:iiB- - d ~~J£W!A£RQWJJ:Ł~ CUit IMAKODtNit-UAnJS- W tlłOJi'- -
ZBIGNIEW CIESIELSKf
- —
'
' _
"-
-
' m —
r ' f
-
"
i „_ „ f
--- _ Jl --f
a l _ r n
--
-
:
WESOŁYCH ŚWIĄT
HOŻEGO NARODZENIA
i
SZCZĘŚLIWEGO
NOWEGO ROKU
POLONU w WINDSOR
zasyła
D CLARKE
MONUMENTS
WJaśc DON CLARKE
Radny miasta Windsor
Windsor Onr
1044 Howard Avc
Tcl 254-450- 2
&mmmmm&&gĘ%&m&&%&&&
fi3
aa £
Antonio przysiadł na skarpie
pod krzakiem i oddychał ciężko
Stwierdził przy tym rozglądając
się w księżycowej nocy że prze- szedł już kawał drogi i nie wie-le
pozostało do linii alianckich
Było to jednak ryzkiem takie
przechodzenie linii frontu Gdy-by
go złapali Niemcy! Ha! Miał-by
się z pyszna
Aby zagłuszyć strach począł
po raz setny uprzytamniać sobie
sytuacje dla której zdecydował
się na krok tak niebezpieczny
Wszystko zaczęło się dwa tygod-nie
temu gdy do wioski do S
Maria przybyły pierwsze zmę
czone oddziały piechoty nie-mieckiej
wycofane z frontu i
zaczęły przygotowywać się tutaj
do obrony Zaraz pierwszego
dnia przyszedł rozpanoszony
Fryc Feldfebel Fryc właśnie
on powód wszystkich nieszczęść
jakie spadły na Antonia
Fryc był wysokim blondynem
o jasnych błękitnych oczach —
krańcowo różnych od Antonia
bruneta o oczach czarnych i od
niej od Renaty Renata była
czarna jak kruk miała duże
czarne oczy mały nosek trochę
zadarły
Od razu pierwszego dnia
Fryc zaczął umizgi do Renaty
Był uprzejmy mało — był miły
przynosił konserwy papierosy
a jego Antonia traktował jak
menei
Antonio jeszcze w tej chwili
zgrzytał zębami Był bezsilny
Wojna żołnierz wrogiej czy za-przyjaźnionej
armii Antonio
był całkowicie obojętny na te
sprawy na sprawy polityki By-ło
mu wszystko jedno która
strona będzie kwaterowała w do-mu
Renaty ale był bezsilny
wobec umizgów tego żołnierza
za którym stała siła armii do
której należał
A Renata?
Od razii pierwszego dnia
zgubiła w oczach jego Antonia
Widziała Fryca śmiała się ocza-mi
i ustami do niego jadła je-go
konserwy i — Antonio wi-dział
to dokładnie — zatrzymy-wała
oddech gdy Fryc zbliżał
się do niej pokazując jakąś fo-tografię
mówiąc 'łamaną włosz-czyzną:
— Voi vcdcre noi andarc vc-"dej- re
come stare acqua
i po tym następował jakiś
gest którego on Antonio nic
rozumiał ale całkowicie prze- mawiał 'do wyobraźni" Renaty
naśmiewała się ze sposobu mo-wy
Fryca ale słuchała go nic
tylko uszami" „ale oczami i roz-wartymi
purpurowymi ustami
odsłaniającymi piękne białe zę- -
oy
Renata była ładna i miała
wdzięk Antonio był zakochany
po uszy i swial wyglądał dla nie-go
tak jak widziała go Renata
Tymczasem od czasu przyby-cia
płowego Fryca Renata wi-działa
świat vf oczach jego za
interesowań Wszystko co Fryc
mówił było ciekawe interesują
ce zajmowało ją do lego stop-nia
że 'zapominała o tym co
mówił jej on Antonio a w do-datku
nudziło ją gdy zwierzał
się jej ze zmartwień związanych
z jego życiem Renata wyfrunę-ła
myślami do innych krajów1
do opowiadań Fryca
Trzeciego dnia pobytu żołnie-rzy
Antonio zauważył że Rena-ta
jest niezadowolona gdy on
przychodzi i że coraz cieplej pa-trzy
na Fryca Wydawało mu się
przy tym i tak sobie tłumaczyli
że szuka zetknięcia z Frycem
ręką choćby W takiej chwili
stawała nieruchomo i patrzała
gdzieś daleko poza punkt na
mory- - patrzyły jej oczy
Antonio wiedział że Rcnala
kochała go Nic raz mówili so- bie o miłości w ciągu wieczorów
pachnących rosą Toteż na myśl
że choćby przez chwilę może
myśleć o innym czuł że krew u-der- za
mu do głowy
A Fryc?
Z początku tolerował Antonia
Mało Był nawet uprzejmy Dał
mu dwa razy papierosa napił
się z nim wina ale od trzeciego
dnia coś się zmieniło i gdy An- -
ionio przychodził ton głosu
Fryca był lekceważący Antonio
wyczuwał ze przeszkadza swą o becnościa i dlatcco właśnin sta
rał się być jak najdłużej Wie
czorem jednak odchodził do
swego domu a oni Frvc i Re
nata pozostawali razem pod je- -
unym aacnem
Antonio przestawał mvślcć
sNślpeioećkmoiojenciteymoRbarżczezyedjfleiwlndiyfeebmeNlóigeFłmrmyieyc-c
siedzi w domu Renaty i patrzy
na każdy jej ruch a "ona stara
się pokazać z wdziękiem i mówi
do Fryca z uśmiechniętymi o-cza-mi
Po tygodniu Antonio już się
nie łudził że dla Renaty prze-stał
istnieć i czuł jak serce kur-czy
mu się w piersiach z bólu
Nie wychodził myślami poza
wioskę a w wiosce poza Renatę
Wypełniała ona całe jego życie
i myśli Wiedział że i dla Re-naty
był częścią-"myś- li i świa
domość o zmianie napełniała go
rozpaczą żądającą zemsty
Ach gdyby mógł rzucić się
na Fryca i zabić go Byłby zro
bił to natychmiast ale zdawał
sobie sprawę ze groziło to za
gładą nie tylko jemu lecz wszy-stkim
Zamach na życie żołnie
rza byłby pomszczony śmiercią
i zniszczeniem może całej wsi
Minęły jeszcze dwa dni gdy
po raz pierwszy do uszu miesz-kańców
doszły odgłosy' strza-łów
artylerii
Odgłos wzmagał się niemal z
godziny na godzinę żołnierze
niemieccy stawali się coraz bar-dziej
niespokojni i bezczelni
Aż wreszcie padł koło wioski
pierwszy granat Ludzie pocho
wali sie do Diwnic edzie znie
co cenniejszy dobytek ma- - wszyscy że niebezpiecznie
terace i czekali na rozwój wy
padków z rozpaczą w duszy i
głośnym zawodzeniem kobiet
W tę pierwszą noc w piwnicy
Antonio zdecydował się przejść
front Znał doskonale okolice
każdy krzak i każdy kamień to
też uważał że może pomóc An-glikom
zająć wioskę Właściwie
nie o to mu chodziło ale chciał
aby Anglicy mogli wejsc znie-nacka
i zabić lub pojmać Fry-ca
Tymczasem artyleria angiel-ska
strzelała na wioskę i uszko-dziła
kilka domów Tego wieczo-ru
zaraz po zapadnięciu zmroku
wybrał się w drogę
Na odcinku panowała cisza
Tylko gdzieś z daleka z lewej
strony dochodził głos krótkich
serii karabinu maszynowego
Antonio pomyślał że lepiej iść
otwarcie aby Anglicy nię wzię-li
go za skradającego się nie-przyjaciela
Przeszedł jeszcze sto metrów
gdy nagle przed sobą usłyszał
krótki niezrozumiały okrzyk
po którym stanął jak wryty
— Anglicy! — przeleciało mu
przeż "myśl
Naprzeciw wysunęły się dwa
cienie Widział broń wystawio
ną przeciw sobie Przełknął
ślinę i półgłosem bo na pełny
głos nic mógł się zdobyć —
powiedział:
— Amico Ilaliano vado a
voi
W odpowiedzi posłyszał po-parte
gestem:
— Venire Non scapare
sparare
Poszedł naprzód
Jeden z [żołnierzy szedł za nim
i Antonio czuł- - że włosy pod
noszą mu się na głowie na mysi
że z" broni która była w niego
wycelowana może paść strzał
Doszli do cienia domu koło
którego stało kilku żołnierzy
Żołnierz który prowadził Anto-nia
powiedział parę słów do je-dnego
z grupy Potem ten wi-docznie
starszy powiedział kil-ka
słów w dziwnie twardym ję-zyku
i żołnierz do którego mó-wił
polecił Anton iowi iść przed
sobą
Po dwóch jeszcze podobnycłi
zmianach został przyprowadzo
ny do pokoju w którym znalazł
się przed jakimś wojskowym
najwidoczniej' oficerem ogrom-nie
miłym który dał mu papie-rosa
i rozmawiał z nim po włos-ku
wypytując o stanowiska nie-mieckie
i zgrupowania żołnie-rzy
Antonio mówił w7V5łL-- n r-- n [wiedział i tłumaczył oficerowi
ze cio domu w którym miesz
kał Fryc pierwszego z brzeim
wioski możnaby pójść w nocy
z patrolem Antonio zoriento-wał
się że dla oficera są naj-ciekawsze
domy w których by-ło
dużo żołnierzy niemieckich
to też w opowiadaniu dodał do
feldfebla cały pluton i dowódz-two
którego nic mógł bliżej o-kreś- lić
Tymczasem zrobił sic dzień
Antonio dostał dobre śniadanie
i zapowiedziano mu że pojedzie
pokazać innemu oficerowi owe
domy w których mieszkali żoł
nierze
Koło południa był juz na wy- suniętym punkcie skąd widać
było doskonale cały sąsiedni
grzbiet wioskę i dom Renaty
Podoficer który z nim przyszedł
oddał jakieś papiery oficerowi
i rozmawiał z nim a tymczasem
Antonio patrzał na swoja wios-kęobla- ną słońcem i myślał
Myślał o tym że wieczorem
wyruszy na czele oddziału woj- ska i widział''już drogę którą
patrol-doprowadz- i domu Wi
dział siebie w myślach j ak powo- li uchyla drzwi_ mając za sobą
iłJL
?" ~ " Tl Tulili u ! it_
żołnierza po tym nagle otwiera
je i palcem wskazuje na Fryca
który jak zawsze siedzi przy te-lefonie
Antonio niemal słyszy
strzały Anglików i widzi jak
Fryc wali się z krzesła na pod-łogę
a po tym widzi siebie bie-gnącego
do drugiej izby Rena-tę
stoiaca bez ruchu zmartwia
łą ze strachu widzi jak podbie-ga
do niej obejmuje i całuje
czuje jak ona się przytula Ro-zumie
zachwyt w oczacli rodzi-ny
Renaty gdy opowiada czego
dokonał Widzi zawstydzenie i
oddanie ukochanej Pięknej
wspanialej Renaty która po
tym fakcie nie widzi nie może
widzieć na świecie nikogo poza
nim
Antonio ma oczy wpółprźym-knięt- e
nie widzące i uśmiech
szczęścia na twarzy
— Fryca pochowa się nieda-leko
domu w dole w dolinie
na pamiątkę- -
Uśmiech Antonia staje się i-ron- iczny
i czoło marszczy się
Tak skończy Fryc Niech wie- -
śli i dzą
do
jest wchodzić mnie w drogę —
myśli
Antono czuje dotknięcie na
ramieniu Budzi się z marzeń
i wróciwszy do rzeczywistości
stara się zrozumieć drewniany
włoski język oficera
— Dove e questa casa dove
feldfebel e sokfali
Antonio tłumaczy Zresztą
wszystko jest jasne bo widać
tak jak na dłoni
Antonio odpowiada na wszyst-kie
pytania pokazuje w terenie
punkty o których poprzednio
mówił Wreszcie na końcu gdy
oficer coś liczy i mierzy pj ma-pie
pyta:
— Quando signor cupilano?
Sta sera?
— Adcsso — pada odpo-wiedź
Jaklo teraz iść? W jasny dzień
gdy wszystko widać jak na dło-ni
Antonio jest zaskoczony
— Adcsso noi andarc? — py-ta
— Non andarc — słyszy —
sparare
Antonio nic rozumie jaklo
"sparare" przecież mówił że
lam trzeba iść
Oficer śmieje się i gestami
pokazuje lak obrazowo że An-tonio
irozumic że będzie strze
lać artyleria Jest zaskoczony
kompletnie usiłuje tłumaczyć
a jednocześnie widzi w myśli
Renatę idącą jak codziennie do
obory aby wydoić krowy
Zaczyna prosić aby nic strze-lać
nie' zabijać nie
Oficer i podoficer śmieją się
Oficer mówi coś do telefonu a
podoficer wyjaśnia Antoniowi:
— Nicnte paura
I klepie go po łopatce
Antonio pamięta dziury zro-bione
przez artylerię
Podoficer daje Antoniowi lor-netkę
i zachęca do patrzenia
na wioskę Mówi przy tym:
— Guardare! Bcllo! Grando
cannonc non piccolo
Antoniowi serce stanęło na
chwilę Pada na kolana i blaga
aby nic strzelano
Podoficer odpycha go
— Stupido!
Antonio słyszy jak oficer wo-la
do telefonu:
— Fire! — potem rzuca słu
chawkę i razem z podoficerem
patrzą na wioskę
Antonio też patrzy z zamar-łym
sercem Nagle widzi biały
punkcik ukazujący się przed
drzwiami domu W tej chwili
w pobliżu w górze słychać o-gro- mny
szum i gwizd Antonio
patrzy rozwartymi oczami i mo-dli
się aby pociski nie trafiły i aby biały punkcik — Renata
uciekła i schowała się Chce wo-łać
ale głos uwiązł mu w gard- - '
lc oczy wychodzą z orbit a du- - ' '
sza i serce krzyczą przcraźli- - i
wic: i
— Rcnala!
Nagle na dachu i kolo domu ] zakotłowało się coś czarnego ]
szarego Tuman rósł gęstniał !
czerwieniąc się zasłonił wszyst- - ko i
Antonio patrzał jak tuman o- - j padał i nagle zobaczył pełno bia- - i łych i czerwonych strzenów ma
dających z nieba
— To jest Rcnala — pomy- - I
siał i
Oficer poklepał go po ramie- - i
mu i powiedział: i
— Buon lavoro si? ]
Antonio spojrzał na niegobłę- - dnym wzrokiem Śmiech strasz-- i
ny skrzywił mu usta i chrapli- - i
gwayrmdła skCrzhewkyiecmił rwękyadmobi yłkossizęulęz i
na piersiach rozdarł ją i zaczął I
tańczyć po stanowisku wołając: ] — Fryc i Renata! Renata ra- zem niedaleko domu Napa- -
rare! Ha ha! $
I --- B
W
w
' Szczęścia i Ra
z okazji świąt
Bożego1 Narodzeą-- ' i Nowego R0fo :
życzy
całej Polonii i
BŁ Patrick
Mayor Miasta
Z-Jfr- -r il 41
Wind
"NAJSERDECZNIEJSZE ŻYCZENIA WESOŁYCH
ŚWIĄT I SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO -- ROKU I
życzy-swy-ni
Klientom i całej Polonii
teppermańs "furniture storę!
SKLEP MEBLOWY
(
1 - WARTOŚCI MILIONA DOIiAROW
1214 Ottawa (blisko Picrre St) Tcl 256-542-l
j-
-- i
MERRY X-MA- SS HAPPY NEW YEAK
TO '
ALL' POLIS1I FRIENDS
N& D Super Markei Limiied
Yorklown Shopping Cenire Ą
Windsor ont
' o"iwariy'od"8 rano do 10 wica
Od poniedziałku do soboty
Dajemy S & M znaczki
sor
AND
OUR
from
1349 Grand Marais W — Windsor Oni' I !'' ' ' f '- -
Najlepsze Życzenia 4
- ' świąteczne i Noiuorocuw j
' ' składa '
'' REAUME FUELS LIMITED
LOUIS MONFOIŁTON Manager J
Windsor Tcl 1573109101''$ AvC — — 253-5289- 1
" 'PRZYJEMNYCH ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA
' ' - I NOWEGO ROKU
"życzy
ttfi'vrtiiA' cvvwPi pnnnnrTR itm
655 Lauzon —z
" Rivcrsidc — Windsor Onfi
Tcl 948-612- 2
(V BAS — co-owne- r)
WESOŁYCH ŚWIAT BOŻEGO NARODZENIA
I SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU
życzy
' SZRAJER BEAUTY SALON
WJaśc MARY SZRAJER
była członkini Grona Młodzieży
1044 Wyondoftc St Wcsr — Tcl 254
t
fl
A
NAJSERDECZNIEJSZE ŻYCZENIA WESOŁYCH
£"?£►
ŚWIĄT I SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO KOKU
życzy swyni klientom i calcj Polonii 'x
CRESCENT' ELĘYIŚION SERVIG%
łWłaśc JERRY' STCHYRBA
1506 Parcnr Ayc '— 252-8MJ- "
o — — — "
--
i
- m -- m -- —
'
WESOŁYCH ŚWIĄT r ' ) i SZCZĘŚLIWEGO 'NOWEGO ROKU
- - i 't życzy
:J:Ibarry%e atkinson
GENERAL INSURANCE
- ji
1226 Tecumseh 'RdE — Office: 253-33- 1
?4&m
Mmmmmmm&&&Ę&&%
M
fł
ll
i
1
H Ifl
l:
f I
Tcl
Tcl
Rc$
Object Description
| Rating | |
| Title | Zwilazkowiec Alliancer, December 18, 1963 |
| Language | pl |
| Subject | Poland -- Newspapers; Newspapers -- Poland; Polish Canadians Newspapers |
| Date | 1963-12-18 |
| Type | application/pdf |
| Format | text |
| Identifier | ZwilaD2000570 |
Description
| Title | 000437a |
| OCR text | m I r 1 - r r tfl lii'- - '' J tfrft PRZYJEMNYCH ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA I'PÓJIYŚLNEGON0WEG0 ROKU składa --Ul HI HB BHl'iJfSB HON PAUL MARTIN MP Minister Spraw Zagranicznych ESSEX EAST Windsor Orit Wcso'iici Świąt-Bożeg- o narodzenia "i szczęśliwego Nowego Roku łytiv'shyin'KHenlomi'calci l'olonii SERVICE HARDWARE LTD POLSKI SKLEP fi' 1236 Olław''St Pfc M ' — — — V V f # t Windsor 253-602- 1 Wesołych świąt Bożego Narodzenia '{'Szczęśliwego Nowego Roku ' życzy swym Klientom i całej Polonii seminole hguse -- x "POLSKI-HOTEL- " wiui i$i'"H-- M-w- - Tcl "—a " "" " WlW (K 'Nowak i'A Jakubowski f-- 73983 Wnole -- St - Windsor Ont Tcl 945-877- 1 i m l - ii 'm -- f' "' 'Mócserdcczmjclt życzeń - tói - a świątecznych 30 worocznych ffl '"""" "V tasyjj" fi -- TrPHÓTOtSTUElIO ft' " tografićrlluljncjportrcly Si 968 GoycrStr-- :i 253-907- 4 KD — ''' T T T ' gł WIAZANK?''NAJLEPSZYCH 'ŻYCZEŃ W „RADOSNYM #' " DNIU1 tiOEGOrilABEŃIANOWEGO ROKU ' g SLE-SWE-J KLIENTELI I CAŁEJ POLONII : g' ' r Iuroce-- tayern frSX M {'Av:i r 'n I-- '1'' s i ' ' ' P 1630'Dróuillard ' — ' Windsor Oni 1 - ( - TL- - Moć-Ycrłecznychzycz-eń Ąty ' Mileczniiciri' noworocznych '- 1$ fv - 4 składa -- m '--"" vjeter'an cad Rf'f l TAKSÓWKI 308 WyanUoHoEfl-- f Windsor- - --Tol 256-262- 1 :s - - i ' ' r ' 'Najlepsze Życzenia v" ' " siulaicczne i Noworoczne # ADR-iEN'- S fi _p_ COFFEE SHOP hb "oiwailc od poniedziałku do soboty "S oa ćotz-7- ' ra"° do 73° wict:z-- " Cornor of Pitt & Forry Słs Windsor 254-661- 7 ~JV} "'- - 'RMC4pr48CS38 v— Rd 'fcD w t fł-ii- i„ VWv Aok aa tmtw% marnym aa: tal kAmaŁ %# V_Tl% flA4 A 5TIL-:iiB- - d ~~J£W!A£RQWJJ:Ł~ CUit IMAKODtNit-UAnJS- W tlłOJi'- - ZBIGNIEW CIESIELSKf - — ' ' _ "- - ' m — r ' f - " i „_ „ f --- _ Jl --f a l _ r n -- - : WESOŁYCH ŚWIĄT HOŻEGO NARODZENIA i SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU POLONU w WINDSOR zasyła D CLARKE MONUMENTS WJaśc DON CLARKE Radny miasta Windsor Windsor Onr 1044 Howard Avc Tcl 254-450- 2 &mmmmm&&gĘ%&m&&%&&& fi3 aa £ Antonio przysiadł na skarpie pod krzakiem i oddychał ciężko Stwierdził przy tym rozglądając się w księżycowej nocy że prze- szedł już kawał drogi i nie wie-le pozostało do linii alianckich Było to jednak ryzkiem takie przechodzenie linii frontu Gdy-by go złapali Niemcy! Ha! Miał-by się z pyszna Aby zagłuszyć strach począł po raz setny uprzytamniać sobie sytuacje dla której zdecydował się na krok tak niebezpieczny Wszystko zaczęło się dwa tygod-nie temu gdy do wioski do S Maria przybyły pierwsze zmę czone oddziały piechoty nie-mieckiej wycofane z frontu i zaczęły przygotowywać się tutaj do obrony Zaraz pierwszego dnia przyszedł rozpanoszony Fryc Feldfebel Fryc właśnie on powód wszystkich nieszczęść jakie spadły na Antonia Fryc był wysokim blondynem o jasnych błękitnych oczach — krańcowo różnych od Antonia bruneta o oczach czarnych i od niej od Renaty Renata była czarna jak kruk miała duże czarne oczy mały nosek trochę zadarły Od razu pierwszego dnia Fryc zaczął umizgi do Renaty Był uprzejmy mało — był miły przynosił konserwy papierosy a jego Antonia traktował jak menei Antonio jeszcze w tej chwili zgrzytał zębami Był bezsilny Wojna żołnierz wrogiej czy za-przyjaźnionej armii Antonio był całkowicie obojętny na te sprawy na sprawy polityki By-ło mu wszystko jedno która strona będzie kwaterowała w do-mu Renaty ale był bezsilny wobec umizgów tego żołnierza za którym stała siła armii do której należał A Renata? Od razii pierwszego dnia zgubiła w oczach jego Antonia Widziała Fryca śmiała się ocza-mi i ustami do niego jadła je-go konserwy i — Antonio wi-dział to dokładnie — zatrzymy-wała oddech gdy Fryc zbliżał się do niej pokazując jakąś fo-tografię mówiąc 'łamaną włosz-czyzną: — Voi vcdcre noi andarc vc-"dej- re come stare acqua i po tym następował jakiś gest którego on Antonio nic rozumiał ale całkowicie prze- mawiał 'do wyobraźni" Renaty naśmiewała się ze sposobu mo-wy Fryca ale słuchała go nic tylko uszami" „ale oczami i roz-wartymi purpurowymi ustami odsłaniającymi piękne białe zę- - oy Renata była ładna i miała wdzięk Antonio był zakochany po uszy i swial wyglądał dla nie-go tak jak widziała go Renata Tymczasem od czasu przyby-cia płowego Fryca Renata wi-działa świat vf oczach jego za interesowań Wszystko co Fryc mówił było ciekawe interesują ce zajmowało ją do lego stop-nia że 'zapominała o tym co mówił jej on Antonio a w do-datku nudziło ją gdy zwierzał się jej ze zmartwień związanych z jego życiem Renata wyfrunę-ła myślami do innych krajów1 do opowiadań Fryca Trzeciego dnia pobytu żołnie-rzy Antonio zauważył że Rena-ta jest niezadowolona gdy on przychodzi i że coraz cieplej pa-trzy na Fryca Wydawało mu się przy tym i tak sobie tłumaczyli że szuka zetknięcia z Frycem ręką choćby W takiej chwili stawała nieruchomo i patrzała gdzieś daleko poza punkt na mory- - patrzyły jej oczy Antonio wiedział że Rcnala kochała go Nic raz mówili so- bie o miłości w ciągu wieczorów pachnących rosą Toteż na myśl że choćby przez chwilę może myśleć o innym czuł że krew u-der- za mu do głowy A Fryc? Z początku tolerował Antonia Mało Był nawet uprzejmy Dał mu dwa razy papierosa napił się z nim wina ale od trzeciego dnia coś się zmieniło i gdy An- - ionio przychodził ton głosu Fryca był lekceważący Antonio wyczuwał ze przeszkadza swą o becnościa i dlatcco właśnin sta rał się być jak najdłużej Wie czorem jednak odchodził do swego domu a oni Frvc i Re nata pozostawali razem pod je- - unym aacnem Antonio przestawał mvślcć sNślpeioećkmoiojenciteymoRbarżczezyedjfleiwlndiyfeebmeNlóigeFłmrmyieyc-c siedzi w domu Renaty i patrzy na każdy jej ruch a "ona stara się pokazać z wdziękiem i mówi do Fryca z uśmiechniętymi o-cza-mi Po tygodniu Antonio już się nie łudził że dla Renaty prze-stał istnieć i czuł jak serce kur-czy mu się w piersiach z bólu Nie wychodził myślami poza wioskę a w wiosce poza Renatę Wypełniała ona całe jego życie i myśli Wiedział że i dla Re-naty był częścią-"myś- li i świa domość o zmianie napełniała go rozpaczą żądającą zemsty Ach gdyby mógł rzucić się na Fryca i zabić go Byłby zro bił to natychmiast ale zdawał sobie sprawę ze groziło to za gładą nie tylko jemu lecz wszy-stkim Zamach na życie żołnie rza byłby pomszczony śmiercią i zniszczeniem może całej wsi Minęły jeszcze dwa dni gdy po raz pierwszy do uszu miesz-kańców doszły odgłosy' strza-łów artylerii Odgłos wzmagał się niemal z godziny na godzinę żołnierze niemieccy stawali się coraz bar-dziej niespokojni i bezczelni Aż wreszcie padł koło wioski pierwszy granat Ludzie pocho wali sie do Diwnic edzie znie co cenniejszy dobytek ma- - wszyscy że niebezpiecznie terace i czekali na rozwój wy padków z rozpaczą w duszy i głośnym zawodzeniem kobiet W tę pierwszą noc w piwnicy Antonio zdecydował się przejść front Znał doskonale okolice każdy krzak i każdy kamień to też uważał że może pomóc An-glikom zająć wioskę Właściwie nie o to mu chodziło ale chciał aby Anglicy mogli wejsc znie-nacka i zabić lub pojmać Fry-ca Tymczasem artyleria angiel-ska strzelała na wioskę i uszko-dziła kilka domów Tego wieczo-ru zaraz po zapadnięciu zmroku wybrał się w drogę Na odcinku panowała cisza Tylko gdzieś z daleka z lewej strony dochodził głos krótkich serii karabinu maszynowego Antonio pomyślał że lepiej iść otwarcie aby Anglicy nię wzię-li go za skradającego się nie-przyjaciela Przeszedł jeszcze sto metrów gdy nagle przed sobą usłyszał krótki niezrozumiały okrzyk po którym stanął jak wryty — Anglicy! — przeleciało mu przeż "myśl Naprzeciw wysunęły się dwa cienie Widział broń wystawio ną przeciw sobie Przełknął ślinę i półgłosem bo na pełny głos nic mógł się zdobyć — powiedział: — Amico Ilaliano vado a voi W odpowiedzi posłyszał po-parte gestem: — Venire Non scapare sparare Poszedł naprzód Jeden z [żołnierzy szedł za nim i Antonio czuł- - że włosy pod noszą mu się na głowie na mysi że z" broni która była w niego wycelowana może paść strzał Doszli do cienia domu koło którego stało kilku żołnierzy Żołnierz który prowadził Anto-nia powiedział parę słów do je-dnego z grupy Potem ten wi-docznie starszy powiedział kil-ka słów w dziwnie twardym ję-zyku i żołnierz do którego mó-wił polecił Anton iowi iść przed sobą Po dwóch jeszcze podobnycłi zmianach został przyprowadzo ny do pokoju w którym znalazł się przed jakimś wojskowym najwidoczniej' oficerem ogrom-nie miłym który dał mu papie-rosa i rozmawiał z nim po włos-ku wypytując o stanowiska nie-mieckie i zgrupowania żołnie-rzy Antonio mówił w7V5łL-- n r-- n [wiedział i tłumaczył oficerowi ze cio domu w którym miesz kał Fryc pierwszego z brzeim wioski możnaby pójść w nocy z patrolem Antonio zoriento-wał się że dla oficera są naj-ciekawsze domy w których by-ło dużo żołnierzy niemieckich to też w opowiadaniu dodał do feldfebla cały pluton i dowódz-two którego nic mógł bliżej o-kreś- lić Tymczasem zrobił sic dzień Antonio dostał dobre śniadanie i zapowiedziano mu że pojedzie pokazać innemu oficerowi owe domy w których mieszkali żoł nierze Koło południa był juz na wy- suniętym punkcie skąd widać było doskonale cały sąsiedni grzbiet wioskę i dom Renaty Podoficer który z nim przyszedł oddał jakieś papiery oficerowi i rozmawiał z nim a tymczasem Antonio patrzał na swoja wios-kęobla- ną słońcem i myślał Myślał o tym że wieczorem wyruszy na czele oddziału woj- ska i widział''już drogę którą patrol-doprowadz- i domu Wi dział siebie w myślach j ak powo- li uchyla drzwi_ mając za sobą iłJL ?" ~ " Tl Tulili u ! it_ żołnierza po tym nagle otwiera je i palcem wskazuje na Fryca który jak zawsze siedzi przy te-lefonie Antonio niemal słyszy strzały Anglików i widzi jak Fryc wali się z krzesła na pod-łogę a po tym widzi siebie bie-gnącego do drugiej izby Rena-tę stoiaca bez ruchu zmartwia łą ze strachu widzi jak podbie-ga do niej obejmuje i całuje czuje jak ona się przytula Ro-zumie zachwyt w oczacli rodzi-ny Renaty gdy opowiada czego dokonał Widzi zawstydzenie i oddanie ukochanej Pięknej wspanialej Renaty która po tym fakcie nie widzi nie może widzieć na świecie nikogo poza nim Antonio ma oczy wpółprźym-knięt- e nie widzące i uśmiech szczęścia na twarzy — Fryca pochowa się nieda-leko domu w dole w dolinie na pamiątkę- - Uśmiech Antonia staje się i-ron- iczny i czoło marszczy się Tak skończy Fryc Niech wie- - śli i dzą do jest wchodzić mnie w drogę — myśli Antono czuje dotknięcie na ramieniu Budzi się z marzeń i wróciwszy do rzeczywistości stara się zrozumieć drewniany włoski język oficera — Dove e questa casa dove feldfebel e sokfali Antonio tłumaczy Zresztą wszystko jest jasne bo widać tak jak na dłoni Antonio odpowiada na wszyst-kie pytania pokazuje w terenie punkty o których poprzednio mówił Wreszcie na końcu gdy oficer coś liczy i mierzy pj ma-pie pyta: — Quando signor cupilano? Sta sera? — Adcsso — pada odpo-wiedź Jaklo teraz iść? W jasny dzień gdy wszystko widać jak na dło-ni Antonio jest zaskoczony — Adcsso noi andarc? — py-ta — Non andarc — słyszy — sparare Antonio nic rozumie jaklo "sparare" przecież mówił że lam trzeba iść Oficer śmieje się i gestami pokazuje lak obrazowo że An-tonio irozumic że będzie strze lać artyleria Jest zaskoczony kompletnie usiłuje tłumaczyć a jednocześnie widzi w myśli Renatę idącą jak codziennie do obory aby wydoić krowy Zaczyna prosić aby nic strze-lać nie' zabijać nie Oficer i podoficer śmieją się Oficer mówi coś do telefonu a podoficer wyjaśnia Antoniowi: — Nicnte paura I klepie go po łopatce Antonio pamięta dziury zro-bione przez artylerię Podoficer daje Antoniowi lor-netkę i zachęca do patrzenia na wioskę Mówi przy tym: — Guardare! Bcllo! Grando cannonc non piccolo Antoniowi serce stanęło na chwilę Pada na kolana i blaga aby nic strzelano Podoficer odpycha go — Stupido! Antonio słyszy jak oficer wo-la do telefonu: — Fire! — potem rzuca słu chawkę i razem z podoficerem patrzą na wioskę Antonio też patrzy z zamar-łym sercem Nagle widzi biały punkcik ukazujący się przed drzwiami domu W tej chwili w pobliżu w górze słychać o-gro- mny szum i gwizd Antonio patrzy rozwartymi oczami i mo-dli się aby pociski nie trafiły i aby biały punkcik — Renata uciekła i schowała się Chce wo-łać ale głos uwiązł mu w gard- - ' lc oczy wychodzą z orbit a du- - ' ' sza i serce krzyczą przcraźli- - i wic: i — Rcnala! Nagle na dachu i kolo domu ] zakotłowało się coś czarnego ] szarego Tuman rósł gęstniał ! czerwieniąc się zasłonił wszyst- - ko i Antonio patrzał jak tuman o- - j padał i nagle zobaczył pełno bia- - i łych i czerwonych strzenów ma dających z nieba — To jest Rcnala — pomy- - I siał i Oficer poklepał go po ramie- - i mu i powiedział: i — Buon lavoro si? ] Antonio spojrzał na niegobłę- - dnym wzrokiem Śmiech strasz-- i ny skrzywił mu usta i chrapli- - i gwayrmdła skCrzhewkyiecmił rwękyadmobi yłkossizęulęz i na piersiach rozdarł ją i zaczął I tańczyć po stanowisku wołając: ] — Fryc i Renata! Renata ra- zem niedaleko domu Napa- - rare! Ha ha! $ I --- B W w ' Szczęścia i Ra z okazji świąt Bożego1 Narodzeą-- ' i Nowego R0fo : życzy całej Polonii i BŁ Patrick Mayor Miasta Z-Jfr- -r il 41 Wind "NAJSERDECZNIEJSZE ŻYCZENIA WESOŁYCH ŚWIĄT I SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO -- ROKU I życzy-swy-ni Klientom i całej Polonii teppermańs "furniture storę! SKLEP MEBLOWY ( 1 - WARTOŚCI MILIONA DOIiAROW 1214 Ottawa (blisko Picrre St) Tcl 256-542-l j- -- i MERRY X-MA- SS HAPPY NEW YEAK TO ' ALL' POLIS1I FRIENDS N& D Super Markei Limiied Yorklown Shopping Cenire Ą Windsor ont ' o"iwariy'od"8 rano do 10 wica Od poniedziałku do soboty Dajemy S & M znaczki sor AND OUR from 1349 Grand Marais W — Windsor Oni' I !'' ' ' f '- - Najlepsze Życzenia 4 - ' świąteczne i Noiuorocuw j ' ' składa ' '' REAUME FUELS LIMITED LOUIS MONFOIŁTON Manager J Windsor Tcl 1573109101''$ AvC — — 253-5289- 1 " 'PRZYJEMNYCH ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA ' ' - I NOWEGO ROKU "życzy ttfi'vrtiiA' cvvwPi pnnnnrTR itm 655 Lauzon —z " Rivcrsidc — Windsor Onfi Tcl 948-612- 2 (V BAS — co-owne- r) WESOŁYCH ŚWIAT BOŻEGO NARODZENIA I SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU życzy ' SZRAJER BEAUTY SALON WJaśc MARY SZRAJER była członkini Grona Młodzieży 1044 Wyondoftc St Wcsr — Tcl 254 t fl A NAJSERDECZNIEJSZE ŻYCZENIA WESOŁYCH £"?£► ŚWIĄT I SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO KOKU życzy swyni klientom i calcj Polonii 'x CRESCENT' ELĘYIŚION SERVIG% łWłaśc JERRY' STCHYRBA 1506 Parcnr Ayc '— 252-8MJ- " o — — — " -- i - m -- m -- — ' WESOŁYCH ŚWIĄT r ' ) i SZCZĘŚLIWEGO 'NOWEGO ROKU - - i 't życzy :J:Ibarry%e atkinson GENERAL INSURANCE - ji 1226 Tecumseh 'RdE — Office: 253-33- 1 ?4&m Mmmmmmm&&&Ę&&% M fł ll i 1 H Ifl l: f I Tcl Tcl Rc$ |
Tags
Comments
Post a Comment for 000437a
