000384 |
Previous | 2 of 8 | Next |
|
small (250x250 max)
medium (500x500 max)
Large
Extra Large
large ( > 500x500)
Full Resolution
|
This page
All
|
Er
!S
i
i!1
fl
uf t4 HH9M" — jfm„v pMryf - $ "% -- ™ ' (— M — r-f-
U- ""'f" ~ —
4f ftłfv
4TR 2 'ZWIĄZKOWIEC" CZERWIEC (Juiie) wtorek 13 - 1972 NR 48
"Związkowiec" (The Atliancer)
Prlnted and Publlshed for eery Tuesday
and Frlday by
POLISH ALLIANCE PRESS LIMITED
Offlclal Organ of The Follsh Alliance Frlendly Soclety of Canada
K J Mazurkiewicz Chalrman of
Edltor-ln-Chle- f B Heydenkom —
Business Manager
Subscrlptlon: In Canada {10 00 per
Lasek
Second class mail reglstratlon number 1673
1475 Queen W„ Toronto 156 Tal 531-249- 2
PRENUMERATA
Roczna w Kanadzie S1000
Półroczna S 550
Kwartalna $ 350
Secretary
Ontario 531-249- 1
ROZPACZLIWY AKT
Samobójstwo 36-letni- ej wrażenPieolkiZabAiłlaicjisięWigedrycżiocohtrzymała
nakaz opuszczenia Kanady Przybyła tutaj w charakterze
turystki w 1968 r ale przed wygaśnięciem ważności wizy
wniosła o stały pobyt Nie otrzymała go gdyż bez zezwo-lenia
władz podjęła pracę Odwołała się wobec tego do
Imigraryjnego Trybunału Apelacyjnego który zatwierdził
stanowisko urzędu imigracyjnego to jest utrzymał w mo-cy
nakaz opuszczenia kraju Pani Wiercioch wdrożyła dal-sze
kroki i nie czekając na rozpatrzenie swej sprawy —
a opieiając się na oświadczeniu swego doradcy — popeł-niła
samobójstwo
Sprawę tę przedstawiamy szczegółowo na innym miej-scu
tutaj natomiast zajmiemy się na jej tle problemem
lmigracyjnym Wielokrotnie na łamach naszego pisma in-iormowali- śmy
szczegółowo o obowiązujących przepisach
dotyczących turystów którzy pragną zmienić swój status
i uzyskać prawo stałego pobytu Zwracaliśmy uwagę iż
NIKT przybywający z wizytą nie może podejmować pracy
zarobkowej i ze przekroczenie tego przepisu właściwie
przesądza możliwość legalnego pozostania w Kanadzie In-formowiliś- my
jednocześnie iż KAŻDY po złożeniu aplika-cji
o wizę pobytową może poprosić o zezwolenie na tym-czasowa
pracę i ze w zasadzie udziela się je natomiast gdy
stwierdzi się iż turysta już gdzieś pracował lub pracuje
to na pewno otrzyma nakaz opuszczenia kraju Niestety
niektórzy bagatelizują sobie ten przepis a wobec tego po-noszą
konsekwencje Tysiące osób na tej zasadzie zostało
już deportowanych Można naturalnie twierdzić iż przepis
ten jest bardzo ostry i jego interpretacja zbyt sztywna
ale jak długo obowiązuje musi być stosowany
jednak nie można było w przepisach wykonaw-czych
dfć urzędnikom pewien margines swobodnej
interpretacji? Wskazywaliśmy wielokrotnie iż z szeregu
państw w tym i z Polski praktycznie nie ma możliwości
emigracyjnych Wiadomo przecież iż rząd PRL nie zgodził
się na uplasowanie w ambasadzie w Warszawie urzędnika
imigracyjnego i dlatego sprawy nawet nlicznych legal-nych
imigrantów załatwia się przez biuro wodeńskie Fakt
iz rząd PRL nie uznaje i nie dopuszcza do emigracji po-woduje
iż pewna ilość przybywających do Kanady z wizy-tą
pozostaje w tym kraju nielegalnie Zarówno z punktu
widzenia poUkiego jak i kanadyjskiego ustawodawstwa
Władze kanadyjskie są wysoce tolerancyjne i jeśli taki
nielegalny imigrant dopełni formalności posiadać będzie
przewidziane ustawodawstwem kwalifikacje — uzyska
status iegalnego imigranta
t
Na łamach naszego pisma wielokrotnie apelowaliśmy
do władz o większą wyrozumiałość o większą tolerancyj-noś- ć
wobec przybyszów z Polsffi gdyż kandydaci na imi-grantów
nie mogą na miejscu załatwić koniecznych for-malności
Wzywaliśmy do większego liberalizmu w ramach
systemu punktacyjnego Nic chodzi tutaj o uchodźców po-litycznych
o szukających azylu To jest inna sprawa
Imigracyjny Trybunał Apelacyjny zgodnie z obowią-zującymi
przepisami jest mocen pozostawić w Kanadzie
każdego którego życie lub bezpieczeństwo osobiste byłoby
zagrożone w wypadku deportacji do kraju pochodzenia
Bierze również pod uwagę gdy chodzi o niepolitycznych
nielegalnych imigrantów — czynniki uczuciowe
Powtarzamy zarówno ustawa jak i przepisy wprawdzie idealne ale niemniej jednak
liberalne Samobójstwo p Wiercioch chyba dowodzi iż
stosuje się niektóre przepisy bardzo rygorystycznie nie
uwzględniając indywidualnego nastawienia petentów Bo
przecie p Wiercioch przebywała już w Toronto niemal
4 lata Nie miała żadnego zatargu który by świadczył o jej
nieprzydatności jako przyszłej obywatelki tego kraju Gdy
znalazła się w tarapatach gdy nakaz opuszczenia kraju zo-stał
wydany oświadczyła wszystkim iż nie wróci do Pol-ski
— względy natury osobistej — lecz popełni samobój-stwo
Nie wiemy co ostatecznie zadecydowało o tym rozpacz-liwym
kroku ale warto podkreślić iż targnęła się na swo-je
życie przed ostateczną decyzją władz imigracyjnych
I jeszcze jedno na marginesie tej tragicznej sprawy: szu-kanie
pomocy u nieodpowiednich osób Powtarzamy: pe-tenci
stający przed lmigracyjnym Trybunałem Apelacyj
adwokatów
w pomocy i
ze w
w
zarówno i
w
2 miliony w
alkoholu Z
tysięcy nałogowi alko-holicy
leczenia U 80 tysięcy
stwierdzono alkoholizm
a tych z
15 tysięcy
wypijają co miesiąc
około 35 spi-rytusu
co w na
złotówki wynosi około 1 tysią-ca
złotych
i969 roku ujawniła
i bimbro-wn- i
w o
tysiąc więcej
— 2908 W siedmiu
miesięcy
3084 nasi-lenie
pędzenia
notuje w wojewódz-twach:
łódzkim
i w pozosta-łych
kraju obserwu-je
tu
Ile wydaje na alkohol
rocznie? W roku —
złotych W
the S
Sł
to
Manager — S F Konopka
— R
In Countrles
Zagranicą — $1100
Półroczna $600
Pojedynczy 15(f
10 wydano mi-liardów
złotych Za te
by
1250 tysięcy domków jedno-lodzinnyc- h
w cenie po
tysięcy złotych każdy
RZEK
Na znajduje
wiele i potoków któ-l- e
w okresie desz-czów
bywają bardzo groźne
Tylko podczas lipcowej powo-dzi
w r wezbrane
tych potoków spowodowały
straty na drogach i polach
wartości
zł" W br! ureguluje potoki:
Borówka Wysoki Jasienicki
Krzywa oraz rzeki: Zylicę i
Do bieżącego 5-le-cia
przeznaczy 30
zl na dalszych
kilku potoków- - groź-nych
dla mieszkańców osiedli
zlokalizowanych wzdłuż ich
brzegu
nie potrzebują ani ani tłumaczy Trybu-nał
lazie potrzeby udzieli im odpowiedniej to
BEZPŁATNIE Ale niestety wielu petentów płaci grube
sumy najzupełniej niepotrzebnie
Miejmy nadzieję interpelacje pos Haidasza Izbie
Gmin tej sprawie odniosą skutek i min Mackasey zre-widuje
ustawę imigracyjną jak przepisy wyko-nawcze
zapobiec podobnym tragicznym
Plaga pijaństwa Polsce
osób Polsce
nadużywa tego
400 to
wymagający specjalne-go
prze-wlekły
psychozami
alkoholowymi Al-koholicy
czystego
przeliczeniu
W: MO
1847
1970 roku już po-nad
dokładnie
ciągu
ub roku zlikwido-wano
Największe
nielegalnego
wódki się
warszawskim
itlubelskim Ale
rejonach
się wzrost
się
1967 354
mld ciągu ostat
Board
General
Frlkke
year other $1100
Roczna
numer
nich lat 250
pienią-dze
można wybudować
200
REGULACJA
się rzek
ulewnych
1970 wody
uprawnych 140 min
sie
Białą
końca
się dalsze min
uregulowanie
zawsze
nym
aby przyszłości
wypadkom
w
litra
'zlikwidowała
Podbeskidziu
Adam Bromke
Diaspory polskiej - ciąg
przed siedmioma
miesiącami na Walnym
Zjeździe Stowarzyszenia Tech-ników
otwierałem dyskusję o
roli polskiej diaspory muszę
przyznać że nie byłem zupeł-nie
pewien czy "Zjazd 50-ciu- "
(rzeczywiście dojdzie do skut-k- u
czy też — jak to często
bywa w naszym polskim gro-nie
— skończy sie na słomia-nym
ogniu Okazuje się jed- -
jnak że przysłowiowa inży
nierska rzetelność i tu nie
zawiodła i oto zebrało się nas
na kanadyjskich Kaszubach
nawet ponad pięćdziesięciu
aby podjąć dyskusję nad dia-rpor- ą
polską ciąg dalszy —
Co więcej jest to już druga
w tym miesiącu konferencja
w środowisku polskim w Ka-nadzie
poświecona omówieniu
podobnych zagadnień Jeśli w
jakiś sposób inicjatywa nasza
do tego się przyczyniła może-my
się tylko z tego cieszyć
Exempla trachunt!
Inicjatywa STP —__ co
wskazuje na jej aktualność —
znalazła jednak i inne odbicie
Mój odczyt o przeszłości i
przyszłości polskiej diaspory
odbił sie echem w różnych
środowiskach polskich Ukazał
się on in extenso w listopa-dzie
w torontońskim "Związ-kowcu'
a w grudniu w de-troicki- m
"Dzienniku polskim"
i londyńskiej "Myśli polskiej"
W listopadzie wyszedł też ży-czliwy
komentarz w torontoń-skim
"Głosie Polskim" a w
grudniu skwitowała go —
choć może nie zupełnie traf-nie
— paryska "Kultura"
W styczniu br polemika z
moimi tezami podjął wydawa-ny
w Londynie kwartalnik
"Zew" W lutym zaś w lon-dyńskim
"Dzienniku Polskim"
ukazał się obszerny artykuł
pióra p Jana Starzewskiego
kierownika spraw zagranicz-nych
Egzekutywy Zjednocze-nia
Narodowego polemizują-cy
z moimi obserwacjami
szczególnie w dziedzinie poli-tyki
międzynarodowej Uzu-pełnia
go niejako chociaż nie
bezpośrednio polemiczny ale
zapewne nie bez powodu za-mieszczony
na tej samej stro-nie
artykuł p Władysława
Guenthera o stosunku emi-gracji
do kraju Wypowiedź
dr Starzewskiego wywołała z
kolei debatę nad moimi wnio-skami
— utrzymaną w tonie
przewazająco choć nie wyłą-cznie
krytycznym na forum
londyńskiej Rady Jedności
Narodowej Wszystkie te od-głosy
miały charakter dysku
sji publicznej więc mogą byćj
(Dokończenie ze str 1)
Z tych ostrożnych wypowie-dzi
można było jednak rów-nież
wnioskować iż rząd PRL
nie sądzi iż rozmowy warszaw-skie
doprowadzą do jakichś
zasadniczych zmian w stosun-kach
między obu państwami
Podkreślano jednak z nacis-kiem
iż Polska jest jak naj-bardziej
zainteresowana w po-głębieniu
stosunków gospo-darczych
kulturalnych że
pragnie zacieśnienia ich na
wszystkich odcinkach i że je-śli
ujawniały się we wzajem-nych
stosunkach rysy trudno
ści to nie z winy Polski ale
strony przeciwnej
— Jak Pan widzi nie zbu-dowaliśmy
żadnych bram
triumfalnych nie zwalniamy
dzieci ze szkół ani dorosłych
z zakładów pracy by w szpa-lerach
oczekiwali prez Nixo-n- a
Po prostu z takiego cere-moniału
zrezygnowaliśmy już
Zbyt wiele mamy gości — i
to wybitnych — aby moc so-bie
na to pozwolić -- Po prez
Nhconie np przybędą kolejno
Castro i Tito i ich również nie
będziemy inaczej witać jak
obecnie Prezydenta USA —
wyjaśniał pewien dygnitarz
Ale czy istotnie żadne in-ne
względy nie wchodziły tu-taj
w grę?
życzono mi — może serde-cznie
a może i złośliwie —
dobrego połowu informacji
Wprawdzie i bez tej "zachęty"
starałbym się je uzyskać ale
po takich słowach trzeba było
podwoić wysiłki
— Proszę Pana gdyby za-miast
Nixona przybył-Kenned- y
to Warszayya szalałaby O-bec- ny
Prezydent USA nie' jest
u nas postacią popularną Nie
chodzi nawet o jego politykę
ale po prostu to nie jest typ
przemawiający do wyobraźni
Polaków Na pewno mimo to
nie byłoby wielkich trudności
zmobilizować wielotysięczne
masy by go radośnie witały
jakoże sympatia do Stanów
Zjednoczonych jest powszech
Państwu znane Ponieważ jed-nak
przynajmniej w części
moich dzisiejszych uwag na-wiązuje
bezpośrednio do wy-powiedzi
pp Starzewskiego i
Guenthera odbitki ich arty-kułów
załączyliśmy w materia-łach
przygotowanych dla
wszystkich uczestników "Zjaz-du
50-ciu- "
Program naszego spotka-nia
zanim przejdziemy do
omówienia roli Polonii kana-dyjskiej
obejmuje przegląd
wydarzeń międzynarodowych
i sytuacji w Polsce Problemy
te żywo nas obchodzą i w sze
aspektów się zmc
naszymi wewnetrznmi spra- - Zachód
wami Dlatego tez zaprosiliś-my
na "Zjazd 5Q-ciu- " przed-stawicieli
innych polskich śro-dowisk
na zachodzie z który-mi
chcemy podzielić się na-szymi
poglądami i troskami
Radzi jesteśmy ogromnie ze
zaproszenia te zostały tak sze-- i
oko przyjęte i ze są tu razem
z nami spoza Kanady przed-stawiciele
sześciu krajów —
Spotkanie nasze oczywiście
nie rości sobie ambicji do wy-pracowania
programu pol-skiej
diaspory — może ono
być najwyżej jednym więcej
krokiem na tej drodze Jeśli
w toku naszych obrad wnie-siemy
nowe spojrzenie przy-najmniej
na pewne zagadnie-nia
jeśli wywołamy nad nimi
dalszą dyskusję myślę że ro-la
nasza będzie spełniona
Uchodźstwo emigracja
diaspora prowa-dząca
akcję polityczną nie
jest oczywiście celem samym
w sobie Jej racją bytu jest
działalność w kraju w którym
się znajduje na rzecz kraju z
którego się wywodzi: Rola ta
spełniana jest tym bardziej
skutecznie czym większe są
wpływy diaspory w krajach
jej osiedlenia i czym silniej-sze
są jej związki z krajem jej
pochodzenia
Moje podstawowe zastrze-żenie
do londyńskiego ośrod-ka
politycznego polega na
tym że wydaje mi sie że za-gubił
on właściwe proporcje
w swoim stosunku zarówno
do zachodu jak i do Polski
Na przestrzeni lat dzielących
nas od drugiej -- wojny świato-wej
nie okazał się dosyć elas-tyczny
aby dostosować sie do
zmieniającej sie rzeczywisto-ści
politycznej W rezultacie
program polskiego Londynu
przestał być realną alternaty-wą
a zeszedł na pozycje czy-stej
negacji
Dr Starzewski stwierdza że
na przecież właśnie z tym'
państwem wiążą się różne na-sze
nadzieje
Czy amerykańska polityka
w Wietnamie wpływa hamu-jąco
na nastawienie społe-czeństwa
polskiego do prez
Nbcona?
— Eh! Naturalnie nasze
czynniki oficjalne — jak to
wyraźnie może Pan stwierdzić
nawet w dzisiejszej prasie —
będą podkreślać iż solidary-zują
sie z Pin Wietnamem
itp Sądzę że chyba wszyscy
ubolewamy z powodu tej woj-ny
jej okropności życzymy
by zakończyła sie jak najry-chlej
Ale chyba nie tylko
Amerykanie ponoszą odpowie-dzialność
za ten stan rzeczy
Współczujemy z Wietnamczy-kami
ale ponosimy również
wielkie ofiary na ich rzecz
Zbyt wielkie jak nasze realne
możliwości Czas byśmy wię-cej
i bardziej pomagali sobie
aniżeli innym Odnosi się to
nie tylko do naszych ofiar dla
Wietnamczyków ale i dla po
niektórych innych państw i
narodów
Dopiero w dniu przylotu
podano do wiadomości dokła-dną
godzinę ale w dalszym
ciągu nie podano rozkładu
czynności prez Nixona Ogra-niczono
się do ogólnikowych
wiadomości Ale i bez tego pu-bliczność
była doskonale zo-rientowana
Dzięki milicji
Dnia 31 maja przed połu-dniem
rozpoczęło się czyszcze
nie ulic Wodowozy sunęły po
pewnej trasie później na cho-dnikach
tych samych ulic co
kilka kroków ustawili się' mili-cjanci
Bez torb i pałek i bez
widocznej broni Już nikt nie
mógł mieć wątpliwości iż te-dy
właśnie będzie jechał prez
Nixon Dojazd do lotniska
zamknięto już w południe W
miejscachkluczowychsiec mi-licyjna
była gęstsza Ponadto
na bocznych ulicach znajdo
wały się samochody milicyjne
zrezerwą Rejon Starego Mia
sta od Placu ZąmkowegCftzan
i
celem ośrodka londyńskiego
jest "wolność wewnętrzna i
niepodległość zewnętrzna"
Polski Zgoda Tu na pewno
nie ma wśród nas żadnych
lóżnic pod tym postulatem
podpisujemy się wszyscy
Kwestią jest jednak jak w
obecnej sytuacji można go
zrealizować? Na to pytanie
londyński kierownik spraw
zagranicznych nie ma odpo-wiedzi
Program polityczny
który kreśli pełen jest wew-nętrznych
sprzeczności —
sprowadza sie właściwie do
stanowiska "wszystko albo
regu zazębiają
zdaniem p Sta-winie- n
rzew skiego domagać
sie w śiodkowej Europie
"wyjścia wszystkich wojsk
okupacyjnych i wolnych wy-borów"
Zaraz jednak dodaje
że nie wierzy aby to mogło
być osiągnięte na drodze dy-plomatycznej
"W polityce o-góln- ej"
— pisze — "nie ma
obecnie widoków na nrhnip
cie —
rtanowiacv Dolenszenie doIo- -
zema w Polsce i środkowej
Europie" Nie jest wykluczo-ne
ze dr Starzewski może
mieć tu rację — rokowania
zachodu ze Związkiem Sowie-ckim
sprawie Europy mogą
nie przynieść żadnych wyni- -
i-ń-w Toci ioHnni-rńlt-ni- Q „i
liwe że rokowania te bez o
siągnięcia celów maksymal-nych
przyniosą chociaż czę-ściową
poprawę sytuacji w
Europie środkowej — powięk-szenie
zakresu swobody
państw położonych w tym re-jonie
a wiec i Polski Gra
dyplomatyczna jednak na pe-wno
nie da żadnych rezultat-ów
o ile nie zostanie podjęta
— co emigracyjny kierownik
spraw zagranicznych zdaje się
zachodowi doradzać Co wię-cej
na tym program dr Sta-rzewskiego
sie wyczerpuje —
w wypadku jeśli zachód nie
się do jego wskazó-wek
i podejmie rozmowy z
Rosją nie ma on juz żadnych
konkretnych propozycji do
zbżenia — po prostu umywa
ręce
Pe s y i z m kierownika zagranicznych o-sro- dka
londyńskiego wypływa
jednak nie tylko z jego oceny
polityki ZSRR ale i z głębo-kiej
niewiary w zachód "Pol-ski
kierunek niepodległościo-wy"
— stwierdza on — "nie
może działać w istniejącej
konstelacji na zachodzie" Je-śli
tak jest istotnie to nie
bardzo rozumiem dlaczego w
knięto około godz 3 po połu-dniu
Wokół gmachów w któ-rych
miały się odbyć spotka-nia
przyjęcia było mi-licjantów
i oczywiście owa
wspomniana rezerwa opodal
Władze polskie wyjaśniały
iż przedsięwzięto tak wielkie
środki bezpieczeństwa po o-trzym- aniu
wiadomości o za-machach
w W każ-dym
razie jak zgodnie stwier-dzali
wszyscy nasi rozmówcy
takiej ilości milicji jeszcze nie
widziano w Warszawie
Nie zaniechano zresztą żad-nych
środków bezpieczeń-stwa
Posunięto sie nawet
wcale daleko ale uczyniono to
dyskretnie I tak np obco-krajowcy
— głównie studenci
z państw nie należących do
entuzjastów polityki amery-kańskiej
— otrzymali polece
nie nie opuszczania swoich
mieszkań Odpowiednie poste-runki
milicji dbały by zakaz
ten był wykonany Aby us-trzec
się przed wszelkimi nie-spodziankami
nakazano rów-nież
kierownikom zakładów
dla niedorozwiniętych umy-słowo
nie wypuszczać przez
dwie doby swoich podopiecz-nych
Radiowozy krążyły po uli-cach
Warszawy i po szosach
wjazdowych a Wilanów był
obstawiony jak obóz warow-ny
Dojazdu do pałacu — i to
już z dalą — pilnowali rów-nie- ż
Amerykanie Podobno
około 100 amerykańskich
agentów bezpieczeństwa towa- -
lzyszyło prez Nbconowi
W środę od południa two-rzyły
sie na ulicach gromadki
ludzi Witryna przed ambasa-da
amerykańską zgromadziła
większą "ilość ciekawskich
Wśród wystawionych tam
zdjęć były również-- zdjęcia z
pobytu Nbcona Warszawie
w 1969 r"
Na krótko przed terminem
przylotu na słupach latarń na
trasie od lotniska dpPolitech-nik- i
umieszczono małe cho
(o
dalszy
innej części swojego artyku-łu
p Starzewski zapewnia
mnie o skuteczności emigra-cyjnych
przedstawicieli dyplo-matycznych
i składanych
przez nich memoriałów Przyj-muję
to zresztą ze szczyptą
soli Z racji mojego zawodu
stykam się sporo z ludźmi zaj-mującymi
się polityką zagra-niczną
różnych krajach za-chodnich
i nie tu na
pewno niedyskrecji stwier-dzając
że poglądy przedsta-wiane
przez "polski Londyn"
traktowane są przez nich w
sposób zupełnie marginesowy
Podtrzymuję tez moje spo-strzeżenia
o dezintegracji sia-tki
londyńskich emisariuszy
Najważniejsza chyba placów-ka
w Waszyngtonie na skutek
jakichś wewnętrznych niesna-sek
w Londynie nie jest juz
obsadzona od blisko dwóch
lat — a wiec od wstrząsu w
Folsce z grudnia 1970 r aż
po przygotowania do wizyty
prezydenta Nhona w Warsza- -
iwJ' polskie wyjątkowo Amery
kanów interesowały Podej-rzewam
wiec ze główny efekt
memoriałów dr Starzewskie-go
to ich publikacja w paru
pismach emigracyjnych u- -
twierdzajaca raz jeszcze nas
samcn ° slusznosci naszej
nieprzejednanej postawy wo- -
bec wszystkiego i wszystkich
Program ośrodka londyń-skiego
doprowadza do logicz-nej
konkluzji w swoim arty-kule
p Guenther Stanowisko
jego można określić formuła:
"czym gorzej tym lepiej" Od-powiedzią
-- emigracji na otwar-cie
szerszego kontaktu z kra-jem
na przynajmniej częścio-wą
poprawę sytuacji w Pol-sce
ma być zastosowanie
"silniejszej jeszcze dawki an-tyreżymow- ej"
Treścią współ-czesnej
emigracji według p
Guenthera "musi hyc krytyka
wewnętrznej i zewnętrznej
polityki kraju i nieustające
potępianie komunistycznych
rządów" Okazuje sie że cho-ciaż
to nie myśmy budowali
"żelazną kurtynę" dzieląca
Polskę od zachodu to my ją
teraz mamy podtrzymywać
— Zacni londyńscy geronci
rokowańzRosiawsDosób!wie w' okresie kiedy spra
Prezydent Nixon w Warszawie
w
zastosuje
m
pełno
Teheranie
nigdy
w
w
popełnię
sie veiwania ame- -
współczesnym świecie aaD-sorbowa- ni
swymi "kryzysami
piezydenckimi" i "przesilenia-mi
gabinetowymi" zamknęli
sie wyłącznie w swoim kręgu
"państwa na wygnaniu" i stra-cili
kontakt z otaczającą ich
rzeczywistością
(Ciąg dalszy nastąpi)
(i)
rągiewki Polski i USA Duże
flagi łopotały na lotnisku
Przypuszczalnie już od połu-dnia
na Okęciu nie przyjmo-wano
żadnych samolotów Na
płycie przed frontem wejścia
na dworcu lotniczym ustawio-no
podium trybunę dla tele-wizji
fotoreporterów i fil-mowców
Czerwony dywan i
schody z takim dywanem cze-kały
na przylot Prezydenta
Na kilkanaście minut przed
tym lądowały na skrajach pły-ty
amerykań-skie
w jednym znajdował się
min sekretarz stanu Rogers
v dziennikarzami i personelem
technicznym
Na godziny przed termi-nem
przylotu wkroczyła na
płytę grupa osób głównie
mężczyzn która ustawiła się
po lewej stronie Niebawem
wmaszerował oddział milicji
który otoczył te grupę Po
przeciwnej stronie wmaszero-wal- a
kompania honorowa
wojska z orkiestrą
do aparatu ustawili się po je-dnej
stronie trybuny: człon-kowie
Rady Państwa i człon-kowie
rządu PRL a po drugiej
korpus dyplomatyczny
Kiedy 'dokładnie o oznaczo-nej
porze osiadł aparat Pre-zydenta
USA i otworzyły się
drzwi w którym stanął prez
Nixonz małżonką podeszliku
prof Henryk Ja-błoński
przewodniczący Rady
Państwa PRL ambasador
USA J Stoessel członkowie
ambasady USA Para dzieci
wręczyła pani Nixon wiązan-kę
kwiatów Po przywitaniach
prez Nbcona w towarzystwie
przewód Jabłońskiego przyjął
raport d-c- y kompanii honoro-wej
orkiestra odegrała hym-ny
państwowe po czym odby-wa
sie przemarsz przed fron-tem
kompanii honorowej
W kilka minut później obaj
panowie wchodzą na mówni
ce by wygiosic pownaine
przemówienia
B H
Wieści z Polski
Opracowane na poaitaiaie pzasu hajoiue
STATEK DLA CZECH
W Stoczni Szczecińskiej
podniesiono banderę na 32-tysięczni- ku ms "Praha"
przeznaczonym dla armatora
czechosłowackiego
Motorowiec powrócił z
próbnego rejsu po Bałtyku
Jest to już jedenasta jedno-stka
pełnomorska tego kraju
a siódma zbudowana w Sto-czni
Szczecińskiej
WARSZAWA — NOWY
YORK
W Departamencie Stanu
USA w Waszyngtonie został
parafowany układ Polska —
USA w sprawie cywilnej ko-munikacji
lotniczej
W oparciu o układ Polskie
Linie Lotnicze "LOT" otworzą
w 1973 r stałą linię na trasie
Warszawa — Nowy Jork
ODKRYCIE
ARCHEOLOGICZNE
Odkrycia archeologiczne
często sa następstwem sygna-łów
miejscowej ludności
Henryk Paluch zaalarmo-wał
archeologów o znalezie-niu
podczas prac rolnych w
Nieproszowicach dziwnego
kształtu naczynia Doprowa-dziło
to do odkrycia przez eki-pę
archeologów Muzeum
świętokrzyskiego kilkuset o-kaz- ów ceramiki i polepy Zna-leziska
odznaczają sie
wypolerowaną nawierzchnia
Ł'S®SS®S$©©$SW5S3$
zupełnie już zagubili z obrębu miast
dwa aparaty
pół
Frontem
cchodom
już
pięknie
WAŻNE I
MOST Z ODPADKÓW
W jednym z amerykań-skich
miast wybudowano
most używając do tego m in
25 tysięcy plastykowych bu-telek
z odpadków Przemie-lone
odpadki zamieniły w
składzie betonu 30 pioc pia-sku
Jak wykazały wcześniej
przeprowadzone badania —
wytrzymałość betonu zwięk-szyła
się a jego waga nato-miast
zmniejszijła się o jedną
dziesiątą Jednocześnie takie
zastosowanie plastykowych
odpadków rozwiązuje 10 pew
nym stopniu spiawę ich usu- -
ry kańskich
OBRYWAJĄ NAJCZĘŚCIEJ
Towarzystiuo ubezpiecze-niowe
w Rio de Janeiro
stwierdziło że najczęście]
obiywają sędziowie piłkar-scy
Drugim z kolei niebez-piecznym
zawodem są mat-rymonialni
pośrednicy
FABRYKA-SPALARNI- A
Na jednym z przedmieść
Paryża powstał olbrzymi o-bie- kt
przemysłowy przezna-czony
do "pożerania śmieci"
Fabryka pracuje z taką ejek-tyioności- ą
ze w ciągu jedne
go roku jest w stanie obrócić
w popiół 600000 ton najróż-norodniejszyc- h
odpadków
miejskich i śmieci Cijkl
piacy tej fabryki został w ca- -
łości zautomatyzowany
Produkt uboczny tego pa-lijskiego
zakładu oczyszcza-nia
— ciepło — wytwarzają-ce
się przy spalaniu odpad-ków
zostało racjonalnie ijy-korzysta- ne
dla potrzeb o-grzewc- zych
"WIDMO" GŁOSU
Jedynym i dotychczas naj-pewniejszym
sposobem ziden
tyfikowania człowieka było
pobranie odcisków jego pal-ców
Okazuje się że równie
pewną metodą choć może
trochę bardziej skompliko-waną
jest zrobienie próby
głosu
—Amerykański inżynier L
Koster zajmujący się bada-niami
głosu ludzkiego stwier-dził
że "widmo" głosu zale-ży
wyłącznie od anatomicz-nej
budowy narządów mowy
człowieka i nie może ulec
zmianie ani na skutek mówie-nia
szeptem krzyczenia czy
też przy pomocy jakiegokol-wiek
innego sposobu
Kosterowi udało się skon-struować'
specjalny aparat
przy pomocy którego akus-tyczne
drgania zamieniane są
na obrazy składające się z
szeregu jaśniejszych i ciem-niejszych
miejsc przy czym
miejsca o jednakowej jasno-ści
połączone są liniami
Otrzymane w ten sposób
''widmo" głosu jest inne dla
każdego człowieka i może
służyć do identyfikacji
SPRYTNY UCZEŃ
W hinduskim mieście Bu- -
landshar uczeń szkoły śred-niej
przynióstł z sobą na eg-zamin
dyplomowy gołębia
Oczywiście jako maskotkę
Gołąb jednak poczuł się
co oznacza że są to resztki
zastawy stołowej
Wszystkie te zabytki są po-zostałością
osady z okresu
wpływów rzymskich i pierw-szych
stuleci naszej ery Osa-da
była usytuowana na wy-niosłości
lessowej i sąsiado-wała
z terasą zalewową Nidy
Zasięg znalezisk wskazuje że
zajmowała ona obszar kilku
hektarów
POzAR W SCHRONISKU
W nocy wybuchł pożar w
schronisku PTTK w Kazimie-rzu
nad Wisłą Pomimo na-- t
chmiastowej interwencji
piętnastu jednostek straży po-żarnej
trzy pietra budynku
spłonęły doszczętnie: ocalał
tylko parter 51 -- letnia Maria
Kozicka zona kierownika
s-chron-iska
poniosła śmierć
Wedle relacji uratowanych
osób ona pierwsza zauważyła
ogień Obudziła natychmiast
wycieczkę szkolna W następ-nej
kolejności zbiegł na dół
personel który już z trudem
przedzierał się przez gęste
kleby dymu Ratunek był u-tiudni- ony
gdyż większość
osób spała na najwyższym
piętrze Ogień odciął już dro-g- c
Marii Kozickiej Zdecydo-wała
się ona wyskoczyć przez
okno na rozpostartą kołdrę
W wyniku odniesionych obra-żeń
zmarła jednak w drodze
do szpitala
NIEWAŻNE
zmęczony nudą egzaminów i
w pewnym momencie- - wyle-ciał
przez otioaite okno Po
jakimś czasie jednak wrócił
bo łączyła go przyjaźń ser-deczna
z męczącym się egza-minami
właścicielem A po-tem
te sportoice wyczyny
ptak powtarzał pcuę razy Aż
pryncypał szkoły wykiył że
był to gołąb pocztowy który
wspaniale wywiązywał się z
zadania Mianowicie wynosił
na skrzydłach zadania egza
minacyjne a puynosił goto-we
odpowiedzi któie przygo-towywali
na„zewnqtrz wspól-nicy
egzaminowanego
NIKT NIE CHCE TUNELU
Dyrekcja kolei w Stuttgar-cie
w NRF poszukuje od
19G5 roku nabywcy na 308-metio- wy tunel kolejowy Do-tychczas
nie zgłosił się jed-nak
żaden poważny klient
Kolej niemiecka ocenia war-tość
tego rzadkiego obiektu
na około 250000 marek nie-mieckich
Najchętniej loidzia-nob- y
jako nabywcę tego sta-rego
obiektu przedsiębiorst-wo
lub związek hodowców
grzybów Tunel nadaje się
doskonale bez potrzeby i oz-budo- wy
na hodowlę piecza-rek
Od kilku lat nie prze-prowadzano
w nim żadnych
prac konsencacyjnych jeże-li
więc w najbliższijm czacie
nie znajdzie się jakiś amator
tunelu trzeba go będzie za-sypać
PLASTYKOWY BETON
Jed?ia z angielskich firm
zaczęła produkcję betonu o-pa- rtą
na bazie poliesterowej
masy krzepnącej w ciągu 24
godzin Nowy beton jest
dwukrotnie wytrzymalszy od
betonu tradycyjnego maksy-malna
ujylrzymałość wynosi
965 kilogramou) na centy-metr
kwadratowy Masa na-zywa
się "Rifabil" z fabryki
unjchodzi w postaci cieczy i
utwardzającego proszku Do-piero
na miejscu tuż przed
użyciem oba składniki beto-nu
są ze sobą mieszane bez
żadnych dodatkowych czyn-ności
ZBYT DŁUGA POKUTA
Właściciel gospodarstwa
wiejskiego v) Aarhus Soeren
Andersen zwrócił się do rzą-du
duńskiego z prośbą o po-moc
w rozstrzygnięciu sporu
z proboszczem v:si
W 1284 r właściciel gos-podarstwa
które posiada o-bec- nie Andersen zabił pro-boszcza
Od tego czasu gos- - '
podarstwo to obłożone jest
obowiązkiem wypłacania ty--
tułem pokuty- - miejscowemu
nroboszczowi rokrocznie 200
kg zboża Tuż przed I v:ojną
światową dostawy w naturze
zamienione zostały na karę
pieniężną w ujysokości 50
koron rocznie
Andersen jest zamożnym
chłopem i wypłacanie takiej
sumy nie przedstawia dla
niego trudności Uujaża jed-nak
że pokuta trwa zbyt dłu-go
i że po 700 latach powin-na
być zd$ętay
B
--e-jU- N s i % Ą£j t: %tL WAa''-- - f?v:r--fr-f--- y ła_ -- 7'~y?y!rP'_f''ii'
Object Description
| Rating | |
| Title | Zwilazkowiec Alliancer, June 13, 1972 |
| Language | pl |
| Subject | Poland -- Newspapers; Newspapers -- Poland; Polish Canadians Newspapers |
| Date | 1972-06-13 |
| Type | application/pdf |
| Format | text |
| Identifier | ZwilaD2000913 |
Description
| Title | 000384 |
| OCR text | Er !S i i!1 fl uf t4 HH9M" — jfm„v pMryf - $ "% -- ™ ' (— M — r-f- U- ""'f" ~ — 4f ftłfv 4TR 2 'ZWIĄZKOWIEC" CZERWIEC (Juiie) wtorek 13 - 1972 NR 48 "Związkowiec" (The Atliancer) Prlnted and Publlshed for eery Tuesday and Frlday by POLISH ALLIANCE PRESS LIMITED Offlclal Organ of The Follsh Alliance Frlendly Soclety of Canada K J Mazurkiewicz Chalrman of Edltor-ln-Chle- f B Heydenkom — Business Manager Subscrlptlon: In Canada {10 00 per Lasek Second class mail reglstratlon number 1673 1475 Queen W„ Toronto 156 Tal 531-249- 2 PRENUMERATA Roczna w Kanadzie S1000 Półroczna S 550 Kwartalna $ 350 Secretary Ontario 531-249- 1 ROZPACZLIWY AKT Samobójstwo 36-letni- ej wrażenPieolkiZabAiłlaicjisięWigedrycżiocohtrzymała nakaz opuszczenia Kanady Przybyła tutaj w charakterze turystki w 1968 r ale przed wygaśnięciem ważności wizy wniosła o stały pobyt Nie otrzymała go gdyż bez zezwo-lenia władz podjęła pracę Odwołała się wobec tego do Imigraryjnego Trybunału Apelacyjnego który zatwierdził stanowisko urzędu imigracyjnego to jest utrzymał w mo-cy nakaz opuszczenia kraju Pani Wiercioch wdrożyła dal-sze kroki i nie czekając na rozpatrzenie swej sprawy — a opieiając się na oświadczeniu swego doradcy — popeł-niła samobójstwo Sprawę tę przedstawiamy szczegółowo na innym miej-scu tutaj natomiast zajmiemy się na jej tle problemem lmigracyjnym Wielokrotnie na łamach naszego pisma in-iormowali- śmy szczegółowo o obowiązujących przepisach dotyczących turystów którzy pragną zmienić swój status i uzyskać prawo stałego pobytu Zwracaliśmy uwagę iż NIKT przybywający z wizytą nie może podejmować pracy zarobkowej i ze przekroczenie tego przepisu właściwie przesądza możliwość legalnego pozostania w Kanadzie In-formowiliś- my jednocześnie iż KAŻDY po złożeniu aplika-cji o wizę pobytową może poprosić o zezwolenie na tym-czasowa pracę i ze w zasadzie udziela się je natomiast gdy stwierdzi się iż turysta już gdzieś pracował lub pracuje to na pewno otrzyma nakaz opuszczenia kraju Niestety niektórzy bagatelizują sobie ten przepis a wobec tego po-noszą konsekwencje Tysiące osób na tej zasadzie zostało już deportowanych Można naturalnie twierdzić iż przepis ten jest bardzo ostry i jego interpretacja zbyt sztywna ale jak długo obowiązuje musi być stosowany jednak nie można było w przepisach wykonaw-czych dfć urzędnikom pewien margines swobodnej interpretacji? Wskazywaliśmy wielokrotnie iż z szeregu państw w tym i z Polski praktycznie nie ma możliwości emigracyjnych Wiadomo przecież iż rząd PRL nie zgodził się na uplasowanie w ambasadzie w Warszawie urzędnika imigracyjnego i dlatego sprawy nawet nlicznych legal-nych imigrantów załatwia się przez biuro wodeńskie Fakt iz rząd PRL nie uznaje i nie dopuszcza do emigracji po-woduje iż pewna ilość przybywających do Kanady z wizy-tą pozostaje w tym kraju nielegalnie Zarówno z punktu widzenia poUkiego jak i kanadyjskiego ustawodawstwa Władze kanadyjskie są wysoce tolerancyjne i jeśli taki nielegalny imigrant dopełni formalności posiadać będzie przewidziane ustawodawstwem kwalifikacje — uzyska status iegalnego imigranta t Na łamach naszego pisma wielokrotnie apelowaliśmy do władz o większą wyrozumiałość o większą tolerancyj-noś- ć wobec przybyszów z Polsffi gdyż kandydaci na imi-grantów nie mogą na miejscu załatwić koniecznych for-malności Wzywaliśmy do większego liberalizmu w ramach systemu punktacyjnego Nic chodzi tutaj o uchodźców po-litycznych o szukających azylu To jest inna sprawa Imigracyjny Trybunał Apelacyjny zgodnie z obowią-zującymi przepisami jest mocen pozostawić w Kanadzie każdego którego życie lub bezpieczeństwo osobiste byłoby zagrożone w wypadku deportacji do kraju pochodzenia Bierze również pod uwagę gdy chodzi o niepolitycznych nielegalnych imigrantów — czynniki uczuciowe Powtarzamy zarówno ustawa jak i przepisy wprawdzie idealne ale niemniej jednak liberalne Samobójstwo p Wiercioch chyba dowodzi iż stosuje się niektóre przepisy bardzo rygorystycznie nie uwzględniając indywidualnego nastawienia petentów Bo przecie p Wiercioch przebywała już w Toronto niemal 4 lata Nie miała żadnego zatargu który by świadczył o jej nieprzydatności jako przyszłej obywatelki tego kraju Gdy znalazła się w tarapatach gdy nakaz opuszczenia kraju zo-stał wydany oświadczyła wszystkim iż nie wróci do Pol-ski — względy natury osobistej — lecz popełni samobój-stwo Nie wiemy co ostatecznie zadecydowało o tym rozpacz-liwym kroku ale warto podkreślić iż targnęła się na swo-je życie przed ostateczną decyzją władz imigracyjnych I jeszcze jedno na marginesie tej tragicznej sprawy: szu-kanie pomocy u nieodpowiednich osób Powtarzamy: pe-tenci stający przed lmigracyjnym Trybunałem Apelacyj adwokatów w pomocy i ze w w zarówno i w 2 miliony w alkoholu Z tysięcy nałogowi alko-holicy leczenia U 80 tysięcy stwierdzono alkoholizm a tych z 15 tysięcy wypijają co miesiąc około 35 spi-rytusu co w na złotówki wynosi około 1 tysią-ca złotych i969 roku ujawniła i bimbro-wn- i w o tysiąc więcej — 2908 W siedmiu miesięcy 3084 nasi-lenie pędzenia notuje w wojewódz-twach: łódzkim i w pozosta-łych kraju obserwu-je tu Ile wydaje na alkohol rocznie? W roku — złotych W the S Sł to Manager — S F Konopka — R In Countrles Zagranicą — $1100 Półroczna $600 Pojedynczy 15(f 10 wydano mi-liardów złotych Za te by 1250 tysięcy domków jedno-lodzinnyc- h w cenie po tysięcy złotych każdy RZEK Na znajduje wiele i potoków któ-l- e w okresie desz-czów bywają bardzo groźne Tylko podczas lipcowej powo-dzi w r wezbrane tych potoków spowodowały straty na drogach i polach wartości zł" W br! ureguluje potoki: Borówka Wysoki Jasienicki Krzywa oraz rzeki: Zylicę i Do bieżącego 5-le-cia przeznaczy 30 zl na dalszych kilku potoków- - groź-nych dla mieszkańców osiedli zlokalizowanych wzdłuż ich brzegu nie potrzebują ani ani tłumaczy Trybu-nał lazie potrzeby udzieli im odpowiedniej to BEZPŁATNIE Ale niestety wielu petentów płaci grube sumy najzupełniej niepotrzebnie Miejmy nadzieję interpelacje pos Haidasza Izbie Gmin tej sprawie odniosą skutek i min Mackasey zre-widuje ustawę imigracyjną jak przepisy wyko-nawcze zapobiec podobnym tragicznym Plaga pijaństwa Polsce osób Polsce nadużywa tego 400 to wymagający specjalne-go prze-wlekły psychozami alkoholowymi Al-koholicy czystego przeliczeniu W: MO 1847 1970 roku już po-nad dokładnie ciągu ub roku zlikwido-wano Największe nielegalnego wódki się warszawskim itlubelskim Ale rejonach się wzrost się 1967 354 mld ciągu ostat Board General Frlkke year other $1100 Roczna numer nich lat 250 pienią-dze można wybudować 200 REGULACJA się rzek ulewnych 1970 wody uprawnych 140 min sie Białą końca się dalsze min uregulowanie zawsze nym aby przyszłości wypadkom w litra 'zlikwidowała Podbeskidziu Adam Bromke Diaspory polskiej - ciąg przed siedmioma miesiącami na Walnym Zjeździe Stowarzyszenia Tech-ników otwierałem dyskusję o roli polskiej diaspory muszę przyznać że nie byłem zupeł-nie pewien czy "Zjazd 50-ciu- " (rzeczywiście dojdzie do skut-k- u czy też — jak to często bywa w naszym polskim gro-nie — skończy sie na słomia-nym ogniu Okazuje się jed- - jnak że przysłowiowa inży nierska rzetelność i tu nie zawiodła i oto zebrało się nas na kanadyjskich Kaszubach nawet ponad pięćdziesięciu aby podjąć dyskusję nad dia-rpor- ą polską ciąg dalszy — Co więcej jest to już druga w tym miesiącu konferencja w środowisku polskim w Ka-nadzie poświecona omówieniu podobnych zagadnień Jeśli w jakiś sposób inicjatywa nasza do tego się przyczyniła może-my się tylko z tego cieszyć Exempla trachunt! Inicjatywa STP —__ co wskazuje na jej aktualność — znalazła jednak i inne odbicie Mój odczyt o przeszłości i przyszłości polskiej diaspory odbił sie echem w różnych środowiskach polskich Ukazał się on in extenso w listopa-dzie w torontońskim "Związ-kowcu' a w grudniu w de-troicki- m "Dzienniku polskim" i londyńskiej "Myśli polskiej" W listopadzie wyszedł też ży-czliwy komentarz w torontoń-skim "Głosie Polskim" a w grudniu skwitowała go — choć może nie zupełnie traf-nie — paryska "Kultura" W styczniu br polemika z moimi tezami podjął wydawa-ny w Londynie kwartalnik "Zew" W lutym zaś w lon-dyńskim "Dzienniku Polskim" ukazał się obszerny artykuł pióra p Jana Starzewskiego kierownika spraw zagranicz-nych Egzekutywy Zjednocze-nia Narodowego polemizują-cy z moimi obserwacjami szczególnie w dziedzinie poli-tyki międzynarodowej Uzu-pełnia go niejako chociaż nie bezpośrednio polemiczny ale zapewne nie bez powodu za-mieszczony na tej samej stro-nie artykuł p Władysława Guenthera o stosunku emi-gracji do kraju Wypowiedź dr Starzewskiego wywołała z kolei debatę nad moimi wnio-skami — utrzymaną w tonie przewazająco choć nie wyłą-cznie krytycznym na forum londyńskiej Rady Jedności Narodowej Wszystkie te od-głosy miały charakter dysku sji publicznej więc mogą byćj (Dokończenie ze str 1) Z tych ostrożnych wypowie-dzi można było jednak rów-nież wnioskować iż rząd PRL nie sądzi iż rozmowy warszaw-skie doprowadzą do jakichś zasadniczych zmian w stosun-kach między obu państwami Podkreślano jednak z nacis-kiem iż Polska jest jak naj-bardziej zainteresowana w po-głębieniu stosunków gospo-darczych kulturalnych że pragnie zacieśnienia ich na wszystkich odcinkach i że je-śli ujawniały się we wzajem-nych stosunkach rysy trudno ści to nie z winy Polski ale strony przeciwnej — Jak Pan widzi nie zbu-dowaliśmy żadnych bram triumfalnych nie zwalniamy dzieci ze szkół ani dorosłych z zakładów pracy by w szpa-lerach oczekiwali prez Nixo-n- a Po prostu z takiego cere-moniału zrezygnowaliśmy już Zbyt wiele mamy gości — i to wybitnych — aby moc so-bie na to pozwolić -- Po prez Nhconie np przybędą kolejno Castro i Tito i ich również nie będziemy inaczej witać jak obecnie Prezydenta USA — wyjaśniał pewien dygnitarz Ale czy istotnie żadne in-ne względy nie wchodziły tu-taj w grę? życzono mi — może serde-cznie a może i złośliwie — dobrego połowu informacji Wprawdzie i bez tej "zachęty" starałbym się je uzyskać ale po takich słowach trzeba było podwoić wysiłki — Proszę Pana gdyby za-miast Nixona przybył-Kenned- y to Warszayya szalałaby O-bec- ny Prezydent USA nie' jest u nas postacią popularną Nie chodzi nawet o jego politykę ale po prostu to nie jest typ przemawiający do wyobraźni Polaków Na pewno mimo to nie byłoby wielkich trudności zmobilizować wielotysięczne masy by go radośnie witały jakoże sympatia do Stanów Zjednoczonych jest powszech Państwu znane Ponieważ jed-nak przynajmniej w części moich dzisiejszych uwag na-wiązuje bezpośrednio do wy-powiedzi pp Starzewskiego i Guenthera odbitki ich arty-kułów załączyliśmy w materia-łach przygotowanych dla wszystkich uczestników "Zjaz-du 50-ciu- " Program naszego spotka-nia zanim przejdziemy do omówienia roli Polonii kana-dyjskiej obejmuje przegląd wydarzeń międzynarodowych i sytuacji w Polsce Problemy te żywo nas obchodzą i w sze aspektów się zmc naszymi wewnetrznmi spra- - Zachód wami Dlatego tez zaprosiliś-my na "Zjazd 5Q-ciu- " przed-stawicieli innych polskich śro-dowisk na zachodzie z który-mi chcemy podzielić się na-szymi poglądami i troskami Radzi jesteśmy ogromnie ze zaproszenia te zostały tak sze-- i oko przyjęte i ze są tu razem z nami spoza Kanady przed-stawiciele sześciu krajów — Spotkanie nasze oczywiście nie rości sobie ambicji do wy-pracowania programu pol-skiej diaspory — może ono być najwyżej jednym więcej krokiem na tej drodze Jeśli w toku naszych obrad wnie-siemy nowe spojrzenie przy-najmniej na pewne zagadnie-nia jeśli wywołamy nad nimi dalszą dyskusję myślę że ro-la nasza będzie spełniona Uchodźstwo emigracja diaspora prowa-dząca akcję polityczną nie jest oczywiście celem samym w sobie Jej racją bytu jest działalność w kraju w którym się znajduje na rzecz kraju z którego się wywodzi: Rola ta spełniana jest tym bardziej skutecznie czym większe są wpływy diaspory w krajach jej osiedlenia i czym silniej-sze są jej związki z krajem jej pochodzenia Moje podstawowe zastrze-żenie do londyńskiego ośrod-ka politycznego polega na tym że wydaje mi sie że za-gubił on właściwe proporcje w swoim stosunku zarówno do zachodu jak i do Polski Na przestrzeni lat dzielących nas od drugiej -- wojny świato-wej nie okazał się dosyć elas-tyczny aby dostosować sie do zmieniającej sie rzeczywisto-ści politycznej W rezultacie program polskiego Londynu przestał być realną alternaty-wą a zeszedł na pozycje czy-stej negacji Dr Starzewski stwierdza że na przecież właśnie z tym' państwem wiążą się różne na-sze nadzieje Czy amerykańska polityka w Wietnamie wpływa hamu-jąco na nastawienie społe-czeństwa polskiego do prez Nbcona? — Eh! Naturalnie nasze czynniki oficjalne — jak to wyraźnie może Pan stwierdzić nawet w dzisiejszej prasie — będą podkreślać iż solidary-zują sie z Pin Wietnamem itp Sądzę że chyba wszyscy ubolewamy z powodu tej woj-ny jej okropności życzymy by zakończyła sie jak najry-chlej Ale chyba nie tylko Amerykanie ponoszą odpowie-dzialność za ten stan rzeczy Współczujemy z Wietnamczy-kami ale ponosimy również wielkie ofiary na ich rzecz Zbyt wielkie jak nasze realne możliwości Czas byśmy wię-cej i bardziej pomagali sobie aniżeli innym Odnosi się to nie tylko do naszych ofiar dla Wietnamczyków ale i dla po niektórych innych państw i narodów Dopiero w dniu przylotu podano do wiadomości dokła-dną godzinę ale w dalszym ciągu nie podano rozkładu czynności prez Nixona Ogra-niczono się do ogólnikowych wiadomości Ale i bez tego pu-bliczność była doskonale zo-rientowana Dzięki milicji Dnia 31 maja przed połu-dniem rozpoczęło się czyszcze nie ulic Wodowozy sunęły po pewnej trasie później na cho-dnikach tych samych ulic co kilka kroków ustawili się' mili-cjanci Bez torb i pałek i bez widocznej broni Już nikt nie mógł mieć wątpliwości iż te-dy właśnie będzie jechał prez Nixon Dojazd do lotniska zamknięto już w południe W miejscachkluczowychsiec mi-licyjna była gęstsza Ponadto na bocznych ulicach znajdo wały się samochody milicyjne zrezerwą Rejon Starego Mia sta od Placu ZąmkowegCftzan i celem ośrodka londyńskiego jest "wolność wewnętrzna i niepodległość zewnętrzna" Polski Zgoda Tu na pewno nie ma wśród nas żadnych lóżnic pod tym postulatem podpisujemy się wszyscy Kwestią jest jednak jak w obecnej sytuacji można go zrealizować? Na to pytanie londyński kierownik spraw zagranicznych nie ma odpo-wiedzi Program polityczny który kreśli pełen jest wew-nętrznych sprzeczności — sprowadza sie właściwie do stanowiska "wszystko albo regu zazębiają zdaniem p Sta-winie- n rzew skiego domagać sie w śiodkowej Europie "wyjścia wszystkich wojsk okupacyjnych i wolnych wy-borów" Zaraz jednak dodaje że nie wierzy aby to mogło być osiągnięte na drodze dy-plomatycznej "W polityce o-góln- ej" — pisze — "nie ma obecnie widoków na nrhnip cie — rtanowiacv Dolenszenie doIo- - zema w Polsce i środkowej Europie" Nie jest wykluczo-ne ze dr Starzewski może mieć tu rację — rokowania zachodu ze Związkiem Sowie-ckim sprawie Europy mogą nie przynieść żadnych wyni- - i-ń-w Toci ioHnni-rńlt-ni- Q „i liwe że rokowania te bez o siągnięcia celów maksymal-nych przyniosą chociaż czę-ściową poprawę sytuacji w Europie środkowej — powięk-szenie zakresu swobody państw położonych w tym re-jonie a wiec i Polski Gra dyplomatyczna jednak na pe-wno nie da żadnych rezultat-ów o ile nie zostanie podjęta — co emigracyjny kierownik spraw zagranicznych zdaje się zachodowi doradzać Co wię-cej na tym program dr Sta-rzewskiego sie wyczerpuje — w wypadku jeśli zachód nie się do jego wskazó-wek i podejmie rozmowy z Rosją nie ma on juz żadnych konkretnych propozycji do zbżenia — po prostu umywa ręce Pe s y i z m kierownika zagranicznych o-sro- dka londyńskiego wypływa jednak nie tylko z jego oceny polityki ZSRR ale i z głębo-kiej niewiary w zachód "Pol-ski kierunek niepodległościo-wy" — stwierdza on — "nie może działać w istniejącej konstelacji na zachodzie" Je-śli tak jest istotnie to nie bardzo rozumiem dlaczego w knięto około godz 3 po połu-dniu Wokół gmachów w któ-rych miały się odbyć spotka-nia przyjęcia było mi-licjantów i oczywiście owa wspomniana rezerwa opodal Władze polskie wyjaśniały iż przedsięwzięto tak wielkie środki bezpieczeństwa po o-trzym- aniu wiadomości o za-machach w W każ-dym razie jak zgodnie stwier-dzali wszyscy nasi rozmówcy takiej ilości milicji jeszcze nie widziano w Warszawie Nie zaniechano zresztą żad-nych środków bezpieczeń-stwa Posunięto sie nawet wcale daleko ale uczyniono to dyskretnie I tak np obco-krajowcy — głównie studenci z państw nie należących do entuzjastów polityki amery-kańskiej — otrzymali polece nie nie opuszczania swoich mieszkań Odpowiednie poste-runki milicji dbały by zakaz ten był wykonany Aby us-trzec się przed wszelkimi nie-spodziankami nakazano rów-nież kierownikom zakładów dla niedorozwiniętych umy-słowo nie wypuszczać przez dwie doby swoich podopiecz-nych Radiowozy krążyły po uli-cach Warszawy i po szosach wjazdowych a Wilanów był obstawiony jak obóz warow-ny Dojazdu do pałacu — i to już z dalą — pilnowali rów-nie- ż Amerykanie Podobno około 100 amerykańskich agentów bezpieczeństwa towa- - lzyszyło prez Nbconowi W środę od południa two-rzyły sie na ulicach gromadki ludzi Witryna przed ambasa-da amerykańską zgromadziła większą "ilość ciekawskich Wśród wystawionych tam zdjęć były również-- zdjęcia z pobytu Nbcona Warszawie w 1969 r" Na krótko przed terminem przylotu na słupach latarń na trasie od lotniska dpPolitech-nik- i umieszczono małe cho (o dalszy innej części swojego artyku-łu p Starzewski zapewnia mnie o skuteczności emigra-cyjnych przedstawicieli dyplo-matycznych i składanych przez nich memoriałów Przyj-muję to zresztą ze szczyptą soli Z racji mojego zawodu stykam się sporo z ludźmi zaj-mującymi się polityką zagra-niczną różnych krajach za-chodnich i nie tu na pewno niedyskrecji stwier-dzając że poglądy przedsta-wiane przez "polski Londyn" traktowane są przez nich w sposób zupełnie marginesowy Podtrzymuję tez moje spo-strzeżenia o dezintegracji sia-tki londyńskich emisariuszy Najważniejsza chyba placów-ka w Waszyngtonie na skutek jakichś wewnętrznych niesna-sek w Londynie nie jest juz obsadzona od blisko dwóch lat — a wiec od wstrząsu w Folsce z grudnia 1970 r aż po przygotowania do wizyty prezydenta Nhona w Warsza- - iwJ' polskie wyjątkowo Amery kanów interesowały Podej-rzewam wiec ze główny efekt memoriałów dr Starzewskie-go to ich publikacja w paru pismach emigracyjnych u- - twierdzajaca raz jeszcze nas samcn ° slusznosci naszej nieprzejednanej postawy wo- - bec wszystkiego i wszystkich Program ośrodka londyń-skiego doprowadza do logicz-nej konkluzji w swoim arty-kule p Guenther Stanowisko jego można określić formuła: "czym gorzej tym lepiej" Od-powiedzią -- emigracji na otwar-cie szerszego kontaktu z kra-jem na przynajmniej częścio-wą poprawę sytuacji w Pol-sce ma być zastosowanie "silniejszej jeszcze dawki an-tyreżymow- ej" Treścią współ-czesnej emigracji według p Guenthera "musi hyc krytyka wewnętrznej i zewnętrznej polityki kraju i nieustające potępianie komunistycznych rządów" Okazuje sie że cho-ciaż to nie myśmy budowali "żelazną kurtynę" dzieląca Polskę od zachodu to my ją teraz mamy podtrzymywać — Zacni londyńscy geronci rokowańzRosiawsDosób!wie w' okresie kiedy spra Prezydent Nixon w Warszawie w zastosuje m pełno Teheranie nigdy w w popełnię sie veiwania ame- - współczesnym świecie aaD-sorbowa- ni swymi "kryzysami piezydenckimi" i "przesilenia-mi gabinetowymi" zamknęli sie wyłącznie w swoim kręgu "państwa na wygnaniu" i stra-cili kontakt z otaczającą ich rzeczywistością (Ciąg dalszy nastąpi) (i) rągiewki Polski i USA Duże flagi łopotały na lotnisku Przypuszczalnie już od połu-dnia na Okęciu nie przyjmo-wano żadnych samolotów Na płycie przed frontem wejścia na dworcu lotniczym ustawio-no podium trybunę dla tele-wizji fotoreporterów i fil-mowców Czerwony dywan i schody z takim dywanem cze-kały na przylot Prezydenta Na kilkanaście minut przed tym lądowały na skrajach pły-ty amerykań-skie w jednym znajdował się min sekretarz stanu Rogers v dziennikarzami i personelem technicznym Na godziny przed termi-nem przylotu wkroczyła na płytę grupa osób głównie mężczyzn która ustawiła się po lewej stronie Niebawem wmaszerował oddział milicji który otoczył te grupę Po przeciwnej stronie wmaszero-wal- a kompania honorowa wojska z orkiestrą do aparatu ustawili się po je-dnej stronie trybuny: człon-kowie Rady Państwa i człon-kowie rządu PRL a po drugiej korpus dyplomatyczny Kiedy 'dokładnie o oznaczo-nej porze osiadł aparat Pre-zydenta USA i otworzyły się drzwi w którym stanął prez Nixonz małżonką podeszliku prof Henryk Ja-błoński przewodniczący Rady Państwa PRL ambasador USA J Stoessel członkowie ambasady USA Para dzieci wręczyła pani Nixon wiązan-kę kwiatów Po przywitaniach prez Nbcona w towarzystwie przewód Jabłońskiego przyjął raport d-c- y kompanii honoro-wej orkiestra odegrała hym-ny państwowe po czym odby-wa sie przemarsz przed fron-tem kompanii honorowej W kilka minut później obaj panowie wchodzą na mówni ce by wygiosic pownaine przemówienia B H Wieści z Polski Opracowane na poaitaiaie pzasu hajoiue STATEK DLA CZECH W Stoczni Szczecińskiej podniesiono banderę na 32-tysięczni- ku ms "Praha" przeznaczonym dla armatora czechosłowackiego Motorowiec powrócił z próbnego rejsu po Bałtyku Jest to już jedenasta jedno-stka pełnomorska tego kraju a siódma zbudowana w Sto-czni Szczecińskiej WARSZAWA — NOWY YORK W Departamencie Stanu USA w Waszyngtonie został parafowany układ Polska — USA w sprawie cywilnej ko-munikacji lotniczej W oparciu o układ Polskie Linie Lotnicze "LOT" otworzą w 1973 r stałą linię na trasie Warszawa — Nowy Jork ODKRYCIE ARCHEOLOGICZNE Odkrycia archeologiczne często sa następstwem sygna-łów miejscowej ludności Henryk Paluch zaalarmo-wał archeologów o znalezie-niu podczas prac rolnych w Nieproszowicach dziwnego kształtu naczynia Doprowa-dziło to do odkrycia przez eki-pę archeologów Muzeum świętokrzyskiego kilkuset o-kaz- ów ceramiki i polepy Zna-leziska odznaczają sie wypolerowaną nawierzchnia Ł'S®SS®S$©©$SW5S3$ zupełnie już zagubili z obrębu miast dwa aparaty pół Frontem cchodom już pięknie WAŻNE I MOST Z ODPADKÓW W jednym z amerykań-skich miast wybudowano most używając do tego m in 25 tysięcy plastykowych bu-telek z odpadków Przemie-lone odpadki zamieniły w składzie betonu 30 pioc pia-sku Jak wykazały wcześniej przeprowadzone badania — wytrzymałość betonu zwięk-szyła się a jego waga nato-miast zmniejszijła się o jedną dziesiątą Jednocześnie takie zastosowanie plastykowych odpadków rozwiązuje 10 pew nym stopniu spiawę ich usu- - ry kańskich OBRYWAJĄ NAJCZĘŚCIEJ Towarzystiuo ubezpiecze-niowe w Rio de Janeiro stwierdziło że najczęście] obiywają sędziowie piłkar-scy Drugim z kolei niebez-piecznym zawodem są mat-rymonialni pośrednicy FABRYKA-SPALARNI- A Na jednym z przedmieść Paryża powstał olbrzymi o-bie- kt przemysłowy przezna-czony do "pożerania śmieci" Fabryka pracuje z taką ejek-tyioności- ą ze w ciągu jedne go roku jest w stanie obrócić w popiół 600000 ton najróż-norodniejszyc- h odpadków miejskich i śmieci Cijkl piacy tej fabryki został w ca- - łości zautomatyzowany Produkt uboczny tego pa-lijskiego zakładu oczyszcza-nia — ciepło — wytwarzają-ce się przy spalaniu odpad-ków zostało racjonalnie ijy-korzysta- ne dla potrzeb o-grzewc- zych "WIDMO" GŁOSU Jedynym i dotychczas naj-pewniejszym sposobem ziden tyfikowania człowieka było pobranie odcisków jego pal-ców Okazuje się że równie pewną metodą choć może trochę bardziej skompliko-waną jest zrobienie próby głosu —Amerykański inżynier L Koster zajmujący się bada-niami głosu ludzkiego stwier-dził że "widmo" głosu zale-ży wyłącznie od anatomicz-nej budowy narządów mowy człowieka i nie może ulec zmianie ani na skutek mówie-nia szeptem krzyczenia czy też przy pomocy jakiegokol-wiek innego sposobu Kosterowi udało się skon-struować' specjalny aparat przy pomocy którego akus-tyczne drgania zamieniane są na obrazy składające się z szeregu jaśniejszych i ciem-niejszych miejsc przy czym miejsca o jednakowej jasno-ści połączone są liniami Otrzymane w ten sposób ''widmo" głosu jest inne dla każdego człowieka i może służyć do identyfikacji SPRYTNY UCZEŃ W hinduskim mieście Bu- - landshar uczeń szkoły śred-niej przynióstł z sobą na eg-zamin dyplomowy gołębia Oczywiście jako maskotkę Gołąb jednak poczuł się co oznacza że są to resztki zastawy stołowej Wszystkie te zabytki są po-zostałością osady z okresu wpływów rzymskich i pierw-szych stuleci naszej ery Osa-da była usytuowana na wy-niosłości lessowej i sąsiado-wała z terasą zalewową Nidy Zasięg znalezisk wskazuje że zajmowała ona obszar kilku hektarów POzAR W SCHRONISKU W nocy wybuchł pożar w schronisku PTTK w Kazimie-rzu nad Wisłą Pomimo na-- t chmiastowej interwencji piętnastu jednostek straży po-żarnej trzy pietra budynku spłonęły doszczętnie: ocalał tylko parter 51 -- letnia Maria Kozicka zona kierownika s-chron-iska poniosła śmierć Wedle relacji uratowanych osób ona pierwsza zauważyła ogień Obudziła natychmiast wycieczkę szkolna W następ-nej kolejności zbiegł na dół personel który już z trudem przedzierał się przez gęste kleby dymu Ratunek był u-tiudni- ony gdyż większość osób spała na najwyższym piętrze Ogień odciął już dro-g- c Marii Kozickiej Zdecydo-wała się ona wyskoczyć przez okno na rozpostartą kołdrę W wyniku odniesionych obra-żeń zmarła jednak w drodze do szpitala NIEWAŻNE zmęczony nudą egzaminów i w pewnym momencie- - wyle-ciał przez otioaite okno Po jakimś czasie jednak wrócił bo łączyła go przyjaźń ser-deczna z męczącym się egza-minami właścicielem A po-tem te sportoice wyczyny ptak powtarzał pcuę razy Aż pryncypał szkoły wykiył że był to gołąb pocztowy który wspaniale wywiązywał się z zadania Mianowicie wynosił na skrzydłach zadania egza minacyjne a puynosił goto-we odpowiedzi któie przygo-towywali na„zewnqtrz wspól-nicy egzaminowanego NIKT NIE CHCE TUNELU Dyrekcja kolei w Stuttgar-cie w NRF poszukuje od 19G5 roku nabywcy na 308-metio- wy tunel kolejowy Do-tychczas nie zgłosił się jed-nak żaden poważny klient Kolej niemiecka ocenia war-tość tego rzadkiego obiektu na około 250000 marek nie-mieckich Najchętniej loidzia-nob- y jako nabywcę tego sta-rego obiektu przedsiębiorst-wo lub związek hodowców grzybów Tunel nadaje się doskonale bez potrzeby i oz-budo- wy na hodowlę piecza-rek Od kilku lat nie prze-prowadzano w nim żadnych prac konsencacyjnych jeże-li więc w najbliższijm czacie nie znajdzie się jakiś amator tunelu trzeba go będzie za-sypać PLASTYKOWY BETON Jed?ia z angielskich firm zaczęła produkcję betonu o-pa- rtą na bazie poliesterowej masy krzepnącej w ciągu 24 godzin Nowy beton jest dwukrotnie wytrzymalszy od betonu tradycyjnego maksy-malna ujylrzymałość wynosi 965 kilogramou) na centy-metr kwadratowy Masa na-zywa się "Rifabil" z fabryki unjchodzi w postaci cieczy i utwardzającego proszku Do-piero na miejscu tuż przed użyciem oba składniki beto-nu są ze sobą mieszane bez żadnych dodatkowych czyn-ności ZBYT DŁUGA POKUTA Właściciel gospodarstwa wiejskiego v) Aarhus Soeren Andersen zwrócił się do rzą-du duńskiego z prośbą o po-moc w rozstrzygnięciu sporu z proboszczem v:si W 1284 r właściciel gos-podarstwa które posiada o-bec- nie Andersen zabił pro-boszcza Od tego czasu gos- - ' podarstwo to obłożone jest obowiązkiem wypłacania ty-- tułem pokuty- - miejscowemu nroboszczowi rokrocznie 200 kg zboża Tuż przed I v:ojną światową dostawy w naturze zamienione zostały na karę pieniężną w ujysokości 50 koron rocznie Andersen jest zamożnym chłopem i wypłacanie takiej sumy nie przedstawia dla niego trudności Uujaża jed-nak że pokuta trwa zbyt dłu-go i że po 700 latach powin-na być zd$ętay B --e-jU- N s i % Ą£j t: %tL WAa''-- - f?v:r--fr-f--- y ła_ -- 7'~y?y!rP'_f''ii' |
Tags
Comments
Post a Comment for 000384
