000383b |
Previous | 7 of 8 | Next |
|
small (250x250 max)
medium (500x500 max)
Large
Extra Large
large ( > 500x500)
Full Resolution
|
This page
All
|
mGS£Sti®BS&£18$a®Mffi mmmwimmwmm "— --— ———— ~-- ——————-~- ™--— --— — —— -—- "-——- -- rw[- ~ — — ——--—-_"- --"-- zu w icc-- t_t i cranrł!fBł?mun i r??3ST- - zn w— itcb""1" "Tr~TTr-Tr-!rT"""'rTrT-T-rTT"T~™TTr"T'-
m"
1 6 "-- — " K1- - LnV! -- łJiliaFiurHwi w~nur~ --j '"lM— " ' "
-E-
-— _ ' Ł — _ „1__ łłJłJ— — —JMMMM„MMMj łi i
--twh — fftŁwwA-erfiM-włiflj- ? w'ftf?!r?TL' śmmmKi f-MilMI- I lluJf-U~X4-3idli_- fu uiMijlL±itmJLZLid 1 ł- -t 1J JJf -- TT J j-jirtr-
1i'irfnjm
i — t—„— j- -— — r— ""—"~ rr r- -- — t -- - - ł ummm9iwmmmmM£=mmmztmwmMm S--9 'air " iCi-™- - ?BMeiirvarImMM(wfi-i(-Si w:sfs=serraSjsflii u --- V ti-- - JIL-Ti- s- IB j #) JE :" —— t~ Wfcfc 10' - — Ihmńks &z Mmmm e Montrea '- - ~ V— BfciŁ'' V" K_ fit+SJ 5! '- -sm OIBFC '"i-ir'crp:r-t- sxm mwiumzjBjw®iĘ TnOTŁur&u 8SMI& ' ® J' f=-v- i 'Iff
38" BIUK© REDAKCJI ADMINISTRACJI: 4617 Park Avenue Teł 380-195- 3 ° Redaktor: ADAM WRYK
W MAZURKIEWICZ ~ prxedstaiviciel : 1755 Centrę Street Tel 932-004- 7
lannmiinnnmuHam
"Batory" mistrzem Ligi Atlantyckiej
dJka05tek o której
fes)""51 °
gjmannarzy Sport
T _!„i-A- u mnrv- -
fojcS zww"" --- -'
— iiai3C swój ""Co u" międzynarodową
eńoiuc sie przykłado-we
Atlantyckiej kto- -
La mieści sie w Mont- -
ł-jia-nns
iw—
jgatrcka jest liga spor-rMvtu- je
różne spotka
ne miedzy drużynami
Ijjji poszczcgoinycn biai--
"jI3ionm sfr_oiuJ irarniUlnrof ajL jest pitKarsiwo
tfce meca: '"o i crzez drużyny nwiy- -
uJajch Krajów s4 imim- -
Wiff rc_zmTnutiiAu iui—crK- i- -S-IMv
miejsc zajeiytu w
jaatjckiej
lylo sie dowiedzieć że
drużyna poiskiesu
zapominajcie o żołnierzu inwalidzie
' i- M al ZDlorea- nuna i17inłllU7
M "a rozpoczęła się zgo- -
lltradcją prawie 20 lat
m jje jsiąt Bożego Naro- - f roku 50 lecia ocizy-Kicpodległo- ści
przez
wiekopomnym roku
di wszystkich Polaków h si k" dalekiej Ojczy- -
rastkim bojowniKom
nlnośc Wśród nich ży--
line-inwalid-zi
szczegól
ni "i poszkodowani
b żyją oni na wszyst- -
Diljuentach świata i w
Sie wszyscy z nich ma- -
leczony los i starość
r nich muszą być
ni przez Fundusz In-dlatc- go
instytucja ta
rcelkie wysiłki aby do- -
nieszczęśliwym inwali--
i'jak najwydaniejszy spo- -
ttbjta jest pomoc spole-- n
'polskiego' Ostatnie
inbiórki 'przyniosły na'di
m
się
f?h
transatlantyku "Batory" po ro-zegraniu
meczów w tym sezonie
uzyskała tytuł mistrza 1968 Ligi
Atlantyckiej otrzymując pu-char
przechodni oraz drugi pu-char
również przechodni uzyskał
zawodnik MS Batory p Wie-sław
Matyjek jako "król strzel-ców"
za strzelenie 16 bramek
w tym sezonie
Obie nagrody przypadły dru-żynie
"Batorego" jako inaugu-racja
Ligi Atlantyckiej po raz
pierwszy
Podobna liga sportowa istnie
je wśród państw leżących nad
morzem Bałtyckim i nazywa
się "Liga o puchar Bałtyku"
Ona grupuje i klasyfikuje zało
gowe drużyny statków
z flot bałtyckich w różnych
dziedzinach sportu i rozrywek
Organizatorem tej Ligi był
Związek Marynarzy Polskich
współpracujący z związkami ma-rynarskimi
innych krajów W
tej Lidze Bałtyckiej — "Batory"
zdobył pierwsze miejsce w la
spodziewanie wielki odzew ro- -
laków w postaci niewspółmier
nie zwiększonej sumy zebranej
na Fundusz Inwalidzki Ten
serdeczny odzew rodaków w
ubiegłych latach powinien wpły-nąć
na podniesienie ofiarności
w tym roku — roku 50-lec- ia
odzyskanie niepodległości Pol-ski
Komitet Funduszu Inwalidzkie
go rozesłał do Polaków w Mon-trealu
parę tysięcy odezw w
pełnym przekonaniu iż więk-szość
adresatów odpowie prze-słaniem
lub doręczeniem swej
ofiary na Fundusz Inwalidzki
Wszelkie ofiary na Fundusz
Inwalidzki należy przesyłać na
adres: Polish lnvalids Fund 57
Prince Arthur St East Mont-real
18 PQ
Na listę nr 1 zebrano w r-u--
m?ę:$26566"
i go Poznali nawzajem swoje twa- -
1'śkowiak błogosławił w myślach mo- -
f rory natchnął go do kupienia owe] af — tak pięknie uniosła go
samego nosa prześladowcy On wo
Prawda nie mień samochodu bo Ił nie lubi rzucać się w oczy niko- -
Barbara Gordon
sie ostatecznie tyle osób ma juz
dochody prywatne! Pan Jaśkowiak
i interesy duże i delikatne podsta- -
jsoj towar poprzez spółdzielnie wiel-Plhdo- m
państwowym Drogą odwrot--
pue niemu czasami jakaś mior- -
P-wąs- em drobna — czasem ważna
Fobną Jaśkowiak nie gardzi — nigdy
'iomo kiedy i do czego najmniejsza
oze sie przydać A poza tym — on
a teraz Jaśkowiak
1° spotkanie mogło sie skończyć źle
'Swej nie ipst 7aintorp:nvvanv W tYtfl
Cokolwiek stwierdzał jego tożsamość
"oywał w życiorysie stare dzieje
a§" musiał vięc sprzedać szyb--8
nuż Kowalski zapamiętał numer
lC3]ny I z Warszawy należało się
ndzić — chociażby w jej okolice
113 większe oddalenie nie pozwalają
$ Tłucze się w eraz ko- -
wygodnym samochodem ao tej
~- - Józefowa gdzie trzeba czekać
głucha Eosnodvni odbarykaduje
r32one na cztery spusty drzwi
? "tuacje nie nastrajają różowo
niaia do zawierania znaiomości
'yoi kobietami Zwłaszcza że owa
Patrujaca sie w nieeo dziwnym
ma jakiś zastanawiający i nie-- ' iTaz twarzy
sportowe
' wjciągneła w kierunku Jasko-5-?
jak gdyby go o coś prosiła
1 lei nniom„ł„l „ł -- Hw" - —wiał JVil Uob JajuwiJ Vi"ivo-r-tt---
Jaśkowiak
"" liy 53uminnrr "l-"- r ::
lira ler WZrUSZeiUem 1 blUftu- -
Pociągu przywołany w pamięci
'-t-era
~ pewi!en obraz- - Trak- samo wy- -
brt iT K0D1eta mego ic
tZ™-- ftu kjieeudeyncozśmwewniimeiudmreonmełeoutuMwi- - Tałował wtedy że do niej przy--
: ecj zas — bn musiał Jak teraz
kuteHv Vłnć rrn 4-rn- nił MllSiał
"05C choć na Mika godzin zmie- -
sn o- - r
AJMvVU i
tach 1964 i 1966 oraz klasyfi-kuje
się na 1 miejsce w r 1968
Wręczenie obu pucharów od-było
się na pokładzie 5IS "Ba-tory"
11 listopada br podczas
ostatniego postoju "Batorego"
w porcie montrealskim Wrę-czenia
pucharów dokonał p
Ritchie przedstawiciel "Mari-ne- s
House" w obecności przed-stawicieli
Ligi Atlantyckiej
Swoją pozycje w sporcie pił-karskim
wśród drużyn mary-narskich
drużyna "Batorego"
zawdzięcza m in udziałowi w
grach 2 dru-ion- a zadatek na dobrą
informacji i demokracji PTWP
Zebranie delegatów i działa-czy
Pol Tow Wzajemnej Po-mocy
zwołane przez Zarząd Cen-tralny
w celach informacyjnych
w dniu 20 października za-jęło
się poza omówieniem spraw
szkolnictwa polskiego organi-zowania
młodzieży również
sprawami instytucji charytat-ywnych
których PTWP jest
współwłaścicielem Nieformal
ność zebrania pozwoma na
swobodę wypowiadania
się uczestników Zwrócono wła-śnie
uwagę że w łonie organiza-cji
istnieje niedostateczna for-ma
powszechnej informacji gra-niczącej
czasem zdaniem jed-nego
z mówców z lekkomyśl-nym
lekceważeniem członków
Grup Towarzystwa
Odnosi się to do prezesów za-rządu
centralnego Towarzystwa
a zapewne także i innych czoło-wych
osobistości kierowniczych
czyniących z wielu rzeczy nie-potrzebne
tajemnice wobec ogó-łu
członków Sekretne trakto-wanie
spraw przyniosło już w
niedalekiej przeszłości
twierdzi mówca poważne zanie-dbania
powstanie problemów
finansowo-majatkowyc- h oraz za
nieprzyjemnych scysji
i tarć W tym przypadku mowa
jest o zaszłych w swoim czasie
faktach związanych z Polsko-Kanadyjski- m
Instytutem Do-broczynności
Inny działacz piastujący wy- -
solcą funkcjęw Towarzystwie
tj podkreśla
lto
ku
rezultacie
ao
br
45 i
i
W
ubranie i zdobyć pieniędzy
Znajdował się wówczas w okolicach
Placu Trzech Krzyży błąkając sie po
w poszukiwaniu jakiegokolwiek schro-nienia
Nie wiadomo czemu zapamiętany
warszawski adres natchnął go
pomysłem całej tej gry Cóż mu
wykorzystać dom i idzinę tego człowieka
dla ratowania Do żadnych
znajomych przecież nie pójdzie — ślady
jego kroków w Warszawie muszą pozostać
niewidzialne
Dom na Hożej został zburzony widocznie
już we wrześniu bo gruz był stary lecz
ruiny wyglądały na świeże Jakaś
staruszka grzebała w nich patykiem upy-chając
do worka zetlałe i skorupy
Była' mieszkanką tego domu gdyż
zapytana o panią Kowalską skierowała go
na Marszałkowską "We tamoj się
przeniosła do Tam w na wpół
zrujnowanym mieszkaniu kiedyś widocz-nie
obszernym i eleganckim zastał tę któ-rej
szukał Patrzyła na niego przerażonymi
złote włosy świeciły jaśniej niz
płomyk małej karbidowej lampki
chłopczyk bezgłośnie płakał w kącie Tak
samo jak teraz przerywanym głosem po- -
Panie Jaśkowiak To Czy
to na pewno prawda?
I ręką go prosiła żeby
swoim pierwszym okrutnym _ Porwała go wściekłość Czyż po to ucie-kał
przed Tnężem żeby trafić w ręce zony?
To wątpienia Kowalska Wy-glądała
starzej niż ale lepiej jest
ubrana znać po niej dobrobyt Opanował
się natychmiast Na najbliższej stacji wy-siądzie
choć następny ma dopiero
uda ze to
za dwie i pół godziny
on
""— Słucham panią? Cr pani do nmie
mówiła? - pyta lodowato uprzejmym
t0!!lmpanip Jaśkowia- k-
Maryna bo nie wie właściwie czego
od tego czło-wieka
mogłaby w tej chwili
i o co ma go pytać
panią przepraszam pani wi-docznie
uważa mnie za iuinegc pam
„rm Kia nsrvwam sie Jaskowiaic rfate ite nagle budzi się
jakiegoś głębokiego snu
żyn 1 Ligi jak Wie-czorkowski
z Lechii gdańskiej
i Wiesław Matyjek z Legii war-szawskiej
oraz 4 zawodników
piłkarskich w polskiej 2 Ligi:
B Olszeewkiego MaksySprady
W Michalskiego oraz
Oraucza
Drużyna "Batorego" rozegra
ła w Montrealu również spot-kania
towarzyskie z drużynami
Loyolla College Ranger F C
prow oraz
montrealską "Polonią"
"Polonia" zasłużyła ra po-chwałę
którą nasz
rozmówca p Wieczorkowski wy-trawny
piłkarz iż ma
piłkarzy polskich drużynę
0 w
większą
jak
istnienia
nić
nie
swe
nościa że władze centralne To-warzystwa
nie mogą bawić się
w żadne prywatne tajemnice a
obowiązkiem ich jest informo-wać
a w szczególności
delegatów poszczególnych grup
o istocie faktów podawać je
rzeczowo i również rzeczowo je
dążąc do sukcesu ca-łej
organizacji PTWP Ciągłe
powoływanie się na "demokra
cję" jak to czynią powszechnie
rożni mówcy na polonijnych ze-braniach
wywołuje wątpliwość
czy aby to słowo jest należycie
rozumiane przez tych którzy je
tak często używają
P J Sroka nawołuje więc o
J koordynację wysiłków władz
centrainycn nwr i wszysiKicn
jego grup wyrażając przekona-nie
że rozumna współpraca po-winna
dać jak najlepsze wyniki
w dużej organizacji Nie stroni
on również oq wolnej
on personalnego charakteru a
zajmującej się stroną
zagadnień i wydarzeń
Reasumując prezes Zarządu
Centralnego PTWP uznał nara-dę
organizacyjną za pozytywna
wyrażając przekonanie że dzia-łalność
władz centralnych przy-czyni
się do lepszej współpracy
z zarządami Grup PTWP w Mon-trealu
i na prowincji mając na
uwadze cele dla których zrze--
szona jest ruionia a w mej ruj--
PRZEBIEG MAYORA
J DRAPEAU W WARSZAWIE
Major Jean Drapeau przeby-wał
we wiórek 6 listopada br
w Warszawie Dzień ten spędził
bardzo pracowicie odbywając
szereg rozmów oraz
uczestnicząc w przyjęciach na
jego cześć kolejności
mayor Drapeau złożył wizytę na
ratuszu warszawskim przewod-niczącemu
Rady Narodowej m
st Warszawy Jerzemu Majew-skiemu
następnie był przyjęty
i odbył konferencję z ministrem
i Sztuki p Lucjanem
Motyką oraz z
Izby Handlu Zagranicz-nego
p A Adamowiczem z
konferował w sprawach
udziału ich w Expo
III
W towarzystwie pani Pameli
A McDougall ambasadora Ka-nady
w Polsce mayor Jean
złożył wizytę kierow-nikowi
ministerstwa spraw za-granicznych
wicemin J Winie-wieżow- i
W swego oto
czenia mayor Montrealu złożył
wieniec pod pomnikiem Boha-terów
Warszawy na placu Tea-tralnym
Wieczorem mayor Drapeau
wraz z towarzyszącymi mu oso-bami
był
przez prezydenta miasta Warsza-wy
p J Majewskiego
KIERMASZ — W SOBOTĘ
I NIEDZIELE
W sobotę 23 i w nie-dzielę
24 listopada się
najpopularniejsza impreza pol
ska w Montrealu jaka jest bez
wątpienia KIERMASZ gwiazd-kowy
urządzany przez Komitet
Pomocy Polskim
Na przychodzi każ-dy
To też z roku na rok jest
pełniej i tłoczniej na całym par-terze
budynku szkoły D'Arcy
McGee przy 220 Pine Avenue
West (przystanek
Nr 144) Budynek znajduje się
o krok od "ślimaka" u zbiegu
Park Avenue i Pine Ave West
W- - sobotę od godziny 4-t- ej
z sali kiermaszowych na--
dawany sobotni program "Pol
skir'1 Fali" a obecna
'Nazistę nr 2 zebrano z cala odpowiedział- - śkie Tow Wzajemnej Pomocy I "Kwadrans'
trochę
gdzieś
uli-cach
Kowalskiego
szkodzi
swojej skóry?
Oficyn
szmaty
dawną
wojnę
rodziców"
oczyma Wątły
prawda?
jakby zaprzeczył
słowom
bowien bez
wted- y-pociąg
Narazić
roś
powtarza machi-nalnie
chcieć
--Ba- rdzo kogoś
wydobywa
Henryk
Konrada
mistrzem Quebec
Nieda-wno
wyraził
mówiąc
członków
załatwiać
Krytyki
rzeczową
WIZYTY
spotkań
Według
Kultury
prezesem Pol-skiej
którymi
resortów
Drapeau
asyście
przyjmowany obiadem
bieżącą
odbywa
Dzieciom
kiermasz
autobusu
będzie
publice
$50540
nośfi' pozna przy tej m„ Polonie te
śd radiowy —Zarzfld
i myśli ze śmiertelnego odrętwienia
Lekkomyślna pusta szukająca wygody
i uciekająca przed każdą trudnością życio-wą
istota dawna Maryna dziś już nie ist-nieje
Kobieta jadąca nr 302901
widzi ostro myśli szybko i sprawnie zde-cydowana
działać i walczyć
Jak to? On śmie zaprzeczyć? Teraz już
wie czego chce od tego człowieka Chcex
go ukarać Musi dokonać nim zamsty
Za Jerzego Za swoje zmarnowane życic
Za to że musiała zaprzeć się miłości Za
Tomka który odszedł od niej dc świata
Jerzego i tej drugiej Marii Za swoje dzie-ci
które musi opuścić To ten człowiek
stał się sprawcą lawiny co zmiotła jej dom
I za to wszystko on musi — on będzie
pokutować Ukrywa się! Tym lepiej tym
skuteczniej dosięgnie go sprawiedliwość
Zerwała się z miejsca i stanęła przed
„?im wpatrując się groźnie i nieruchomo
wiego twarz
— Pan jest Jaśkowiakiem! Może teraz
pan inaczej się nazywa a może wtedy pan
podał fałszywe nazwisko — wszystko mi
jedno Ale wiem kim pan jest To pan
pan mojego męża I mnie pan oszukał
okłamał! Moje życie całe moje życic pan
zmarnował Pan Jaśkowiak ery jak tam
Ja panu Ja panu
Uśmiechnął się drwiąco Cóż ona mu
zrobi? Trudno trzeba działać inaczej Prze-de
wszystkim trzeba wygrać na czasie
— Niechże się pani uspokoi No dobrze
powiedzmy że to ja Czegóż pani ode mnie
chce? Czyż sa czyż mogą być jakieś do-wody
że to ja istotnie stałem się przyczy-ną
nieszczęścia pani męża? Ja przypusz-czałem
że on
— Co pan przypuszczał? Przecież pan
mi sam mówił że on ha pana rękach
umarł?!
— Ach tak Jakże może pamiętać
teraz co jej wtedy naplótł żeby wyglą-dało
bardziej prawdopodobnie żeby' łat-wiej
wkraść się w jej zaufanie:
— Ale przecież on wrócił no to chyba
wszystko w porządku? Więc ja mam
teraz zrobić? Czego pani chce? Powiedz-my
że pomyliłem się no — zrobiłem źle
jeśli pani woli Ja też znajdowałem się wte-dy
w trudnej sytuacji potrzebowałem po-mocy
— I o tę pomoc zwracał się pan do mnie
do żony swojej ofiary?! Tak? Och jaki pan
podły podły podły-- Co ja chcę? Chcę że-by
pan odpowiadał za tę woja podłość
Ja wiem wieih że pan się ukrywa! Pan
pewno jeszcze więcej ma na sumieniu!
Zbladł i zacisnął pięści A więc "dobrze
Nikt nie może wiedzieć o tym spotkaniu —
i ta głupia kobieta też musi o nim- - za-pomnieć
Mogłaby naprowadzić na jego
ślad gdyby nawet przed nią uciekł Dzia-łanie
na które się zdecydował naogół nie
leży w jego zwyczajach ale trudno tym
razem zdaje się nie ma innego wyjścia
Pociąg zwalniał Maryna obejrzała się
bezradnie Jak zatrzymać tego człowieka?
Żeby choć ktoś był w wagonie —--można Dziwne
Polska Sekcja Kan Czerwonego Krzyża
Kanadyjski Czerwony Krzyż
podjął swoją normalna pracę w
jesieni br Jednocześnie rozpo-częła
swoja działalność polska
sekcja Jak zwykle zasiadły do
pracy niestrudzone i ofiarne
pracowniczki sekcji polskiej Sa
to panie: Downarowicz Kling
Nowaczyńska Pappius Wacho-wicz
Gruszkowa Żołędowska
Babińska Wąsacz Grad Jabłoń-ska
Chudonska Łanecka Cha-ru- k
Moryas Rzemień Głaz
Brzezińska Chomicka Gladysz
Idziak Iladlaw Oscarssen
Praca polskiej sekcji w ubie-głym
roku dała należyte wyni-ki
Wykonano w pracowni 887
sztuk bielizny ubrań i palt oraz
sporządzono ponad 500 sztuk
bandaży Wielka ilość z 'tych
rzeczy została skierowana do
Vietnamu Wyniki te zawdzię-czać
należy pogodnej zgodnej i
ofiarnej współpracy pań-czlon-ki- ń
polskiej sekcji Dni pracy
polskiej s°kji przypadają zaw-sze
we wtorki
Byłoby bardzo wskazane i
mile widziane gdyby koło pań
Polskiej Sekcji Kanadyjskiego
Lacliine
ŚWIĘTO NIEPODLEGŁOŚCI
Dnia 24 listopada br o godz
3 po pot w domu własnym
Grupy 5 685 - 8 Ave Laclii-ne
odbędzie się akademia po-święcona
50 rocznicy odzyska-nia
Niepodległości Polski
Uroczystość urządza szkoła
im M Konopnickiej pod pro-tektoratem
Grupy 5 Polskiego
Tow Wzajemnej Pomocy
Fo przez pieśni recytacje l
opowiadania dzieci szkolne przy
pomną pokrótce okoliczności
sprzed lat pięćdziesięcu które
znają tylko z nauki historii w
szkole sobotniej
Ciężkie lata niewoli wiara W
zwycięstwo dobrej sprawy ofia-ry
jakie poniósł naród polski
podczas I wojny światowej
dzielność oraz zapał narodu i
młodzieży polskiej tamtego okre-su
jak również swoją miłość
do kraju ojczystego przedsta- -
wią dzieci szkoły im M Ko-nopnickiej
w jednogodzinnym
programie
Po części patriotycznej odbę-dzie
się "towarzyska' pogawędka
przy kawie i ciastkach
zarząa urupy o rivyr upwuj
sposobno- - 7aDras7a cała na
jiilodzlcżowy-zesp- ół uroczystość l -
'
ciało
pociągiem
na
—
—
—
co
by go ująć Rzuciła się w stronę drzwi
Jaśkowiak dostrzegł jej spojrzenie przewi-dział
ruch Działał szybciej Pierwszy sta-nął
przy wyjściu gdy rozsunęły się pneu-matyczne
drzwi Mocną ręką złapał Marynę
wpół i cisnął na podłogę wagonu Pociąg
ruszył znów lecz drzwi w ostatnim wago-nie
nie zwarły się automatycznie — pozo-stały
otwarte Dzieje się tak jeżeli nau-myślnie
ktoś postawi stopę w miejscu
w którym zwierają się skrzydła takich
drzwi
Ciemna noc bez przeszkód wtargnęła do
korytarza i pędem wilgotnego powietrza
uderzyła Marynę w twarz Ta noc miała
jakby dwoje oczu w tej chwili — najpierw
mignęło czerwone światło semaforu bro-niącego
przejazdu i jego rubinowe drama-tycznie
ostrzegające o niebezpieczeństwie
kółko przeniosło Marynę na ułamek sekun-dy
wstecz w czasie — na widownię teatru
z którego uciekła po ciemku orientując
sie czerwoną lampką nad wyjściem — przed
widokiem Jerzego tamtej kobiety Dru
gie oko zbliżało się szybko ku pędzącym
wagonom: to zielony semafor biegł im na-przeciw
oznaczając wolną drogę Maryna
jednak dostrzegła --w nim co innego Jesz-cze
dalej cofnęła się w 'przeżyty ostatni
rok Stoi przed radioaparatem z którego
uouiega uo wuj piui nzta wuiuuiuuot v ot
rzym Zielone oko radia drga migocze
przelewa się żywym intensywnym świat-łem
patrzy na Marynę groźnie i pytająco
To światło rozpływa się nagle i zatapia so-bą
wszystko dookoła — wykrzywioną schy-loną
nad Maryną twari Jackowiaka ściany
wagonu i wdzierającą się tf&fiz 'szeroko
otwarte drzwi gęstą ciemricwć' czerwcowej
niepogodnej nocy
Krzyk Maryny utonął w szumie wzbiera-jącego
deszczu i wiatru szarpiącego korony
drzew o jędrnym dojrzałym ' już letnim
ulistnieniu - "
Stocki stał przed dworcem i rozglądał
się bezradnie dookoła Niósł w sobie wielki
ciężar który stłumił i gniew i rozpacz
i podniecenie Czuł się samotny smutny
opuszczony Brakło mu bardzo czegoś —
a czego właściwie nie wieoziat u o cosr
odeszło wraz z Maryną umknęło przed nim
jak czerwone światełko ostatniego wagonu
w tunelu Zatęsknił za jakimś człowiekiem
któremu powierzyć by mógł swoją troskę'
i żal Chciałby żeby ktoś jakaś życzliwa
dusza dała mu pociechę i dobrą radę: co
robić jak naprostować drogę tak bezna-dziejnie
splątanąj Kto mu powie kto roz-sądzi
— czy to on winien temu co się stało
czy Maryna?
Szukał rozpaczliwie w swojej parnięci —
lecz nie znajdował nikogo w zaludniającym
te namieć tłumie — nikogo kto byłby nu
przyjacielem i powiernikiem Czy to onj
rm Min umiał War7a£ Sfthift T)r7viarlół?l
Czerwonego Krzyża mogło się
powiększyć Każda nowa towa--
(
rzyszKę pracy powitamy ser-decznie
- Leonia Brzezińska prretr
IMPREZY TOWARZYSKIE
GRUPY 1 PTWP
Grupa 1 PTWP urządza 3
wielkie imprezy towarzyskie w
obecnym sezonie jesienno-zimowy- m
"Na pierwszym planie jest
bal jesienny w najbliższą sobo-tę'
23 bm Dwie inne imprezy
jak wspólny "Opłatek" 1 i 2
Grupy PTWP przygotowywany
jest na 28 grudnia br zaś wie-czór
sylwestrowy na 31 grudnia
br Wszystkie imprezy są do-stępne
dla całej Polonii mon-trealskiej
BEZ CŁA
"'Wlłll'"'
Paczki
Owoce
DEALER PEKAO
mi liKIJI 33mvŁs5jS1
ADAM JURYK
4617 Park Ave
Montreal 18 Que
Tel 288-195- 3
poleca
fta świętą
zawsie najlepsze
KUPONY do WYBORU
(Skup)
PACZKI ŚWIĄTECZNE
OWOCE
CENNIKI NA ŻĄDANIE
A JANS€®WS!!€!
3628 St Lawrence Blvd
Aontrea1 18 PQ„ Teł 849-345- 1 849-501- 2 s UWAGA: Atrakcyjne paczki
świąteczne z opłatkiem zamó-wione
do 2 grudnia br będą
dostarczone odbiorcy pod gwa-rancja
na święta Bożego Naro-dzenia
Pieniądze odbiorcy paczek Jubileuszowych
Lekarstwa Nr 31 1 32 biorą udział w loso
waniu
Zwracajcie się po cenniki D2-s-i- os
PACZKI I DflHY PRZEKAZY PĘKflO
Tosyłki pieniężne na Ukrainę Litwę Itd
Wycieczki do Polski i innych krajów świata
BATORYM lub LOTIJICZO
Sprowadzanie krewnych znajomych i przyjaciół
wszelkie sprawy załatwia szybko l sprawnie
Biuro Podróży Przedstawicielstwo Orbisu
LEONA GAŁCZYŃSKIEGO
620 ĆJueon St W Toronto Ont Tol EM 6-43-
067
$m&mmmimmm®mmmmm
PACZKI OKOLICZNOŚCIOWE I ŚWIĄTECZNE
OWOCE POŁUDNIOWE MATERIAŁY WĘGIEL
ZLECENIA DO WYBORU PRZEKAZY PIENIĘŻNE
Najkorzystniejsze gwarantowane bez cla wysyła: PrzedstaYiciel PKO "i™
HIGH PARK TRAVErCENTftE
1574 Bloor Streer Wesf Toronto 9- -
(obok Bunda St W)
Przyjmujemy również zlecenia telefonicznie
533-949- 6 533-949- 7 533-841- 7
NIE ZWLEKAJCIE!
Nasi Łllcncl otrzymają UEZPŁATNIC kolorowy Kalendarz
zwmjmMkmliwonmkowymlubmAflcnwny timm
Najwyższy czas aby wysłać paczkę na GWIAZDKĘ
APTEKA S0LARSKIEG0
AGENCJA PEKAÓ
149 RoncesvalIes Ave Toronto 3 Ont '
(naprzeciw kościoła Jw Kazimierza)
Tel 536-545- 2
Otwarte codzicfnie od 930—900 w niedziele "od 11—6
00 D7
Dobra przez cały rok
ACADIAN
EOURSEASONS
Canadian Whisky
m SEAS0NS II
mwM 1 pięknym
opakowaniu
prezenty
ACADIAN' — pierwsza Uście
JLA ZNAWCÓW
I mm
łTEOT
m$
i-Mlf-
K
doskonała
ACADIAN DISTIŁLERS BRID£ETOWN NOVA SCOTTA- - -- '
IPI
Pili
3tl
Uff!
Pil
mm
lila
PSi
Jter""—
mm
Kwi
ftfc
L 3
—
V V
89-9-7—
W
na
m
I
—1£ j h - 1 a Sr
-
-
H 111
Object Description
| Rating | |
| Title | Zwilazkowiec Alliancer, November 20, 1968 |
| Language | pl |
| Subject | Poland -- Newspapers; Newspapers -- Poland; Polish Canadians Newspapers |
| Date | 1968-11-20 |
| Type | application/pdf |
| Format | text |
| Identifier | ZwilaD2000661 |
Description
| Title | 000383b |
| OCR text | mGS£Sti®BS&£18$a®Mffi mmmwimmwmm "— --— ———— ~-- ——————-~- ™--— --— — —— -—- "-——- -- rw[- ~ — — ——--—-_"- --"-- zu w icc-- t_t i cranrł!fBł?mun i r??3ST- - zn w— itcb""1" "Tr~TTr-Tr-!rT"""'rTrT-T-rTT"T~™TTr"T'- m" 1 6 "-- — " K1- - LnV! -- łJiliaFiurHwi w~nur~ --j '"lM— " ' " -E- -— _ ' Ł — _ „1__ łłJłJ— — —JMMMM„MMMj łi i --twh — fftŁwwA-erfiM-włiflj- ? w'ftf?!r?TL' śmmmKi f-MilMI- I lluJf-U~X4-3idli_- fu uiMijlL±itmJLZLid 1 ł- -t 1J JJf -- TT J j-jirtr- 1i'irfnjm i — t—„— j- -— — r— ""—"~ rr r- -- — t -- - - ł ummm9iwmmmmM£=mmmztmwmMm S--9 'air " iCi-™- - ?BMeiirvarImMM(wfi-i(-Si w:sfs=serraSjsflii u --- V ti-- - JIL-Ti- s- IB j #) JE :" —— t~ Wfcfc 10' - — Ihmńks &z Mmmm e Montrea '- - ~ V— BfciŁ'' V" K_ fit+SJ 5! '- -sm OIBFC '"i-ir'crp:r-t- sxm mwiumzjBjw®iĘ TnOTŁur&u 8SMI& ' ® J' f=-v- i 'Iff 38" BIUK© REDAKCJI ADMINISTRACJI: 4617 Park Avenue Teł 380-195- 3 ° Redaktor: ADAM WRYK W MAZURKIEWICZ ~ prxedstaiviciel : 1755 Centrę Street Tel 932-004- 7 lannmiinnnmuHam "Batory" mistrzem Ligi Atlantyckiej dJka05tek o której fes)""51 ° gjmannarzy Sport T _!„i-A- u mnrv- - fojcS zww"" --- -' — iiai3C swój ""Co u" międzynarodową eńoiuc sie przykłado-we Atlantyckiej kto- - La mieści sie w Mont- - ł-jia-nns iw— jgatrcka jest liga spor-rMvtu- je różne spotka ne miedzy drużynami Ijjji poszczcgoinycn biai-- "jI3ionm sfr_oiuJ irarniUlnrof ajL jest pitKarsiwo tfce meca: '"o i crzez drużyny nwiy- - uJajch Krajów s4 imim- - Wiff rc_zmTnutiiAu iui—crK- i- -S-IMv miejsc zajeiytu w jaatjckiej lylo sie dowiedzieć że drużyna poiskiesu zapominajcie o żołnierzu inwalidzie ' i- M al ZDlorea- nuna i17inłllU7 M "a rozpoczęła się zgo- - lltradcją prawie 20 lat m jje jsiąt Bożego Naro- - f roku 50 lecia ocizy-Kicpodległo- ści przez wiekopomnym roku di wszystkich Polaków h si k" dalekiej Ojczy- - rastkim bojowniKom nlnośc Wśród nich ży-- line-inwalid-zi szczegól ni "i poszkodowani b żyją oni na wszyst- - Diljuentach świata i w Sie wszyscy z nich ma- - leczony los i starość r nich muszą być ni przez Fundusz In-dlatc- go instytucja ta rcelkie wysiłki aby do- - nieszczęśliwym inwali-- i'jak najwydaniejszy spo- - ttbjta jest pomoc spole-- n 'polskiego' Ostatnie inbiórki 'przyniosły na'di m się f?h transatlantyku "Batory" po ro-zegraniu meczów w tym sezonie uzyskała tytuł mistrza 1968 Ligi Atlantyckiej otrzymując pu-char przechodni oraz drugi pu-char również przechodni uzyskał zawodnik MS Batory p Wie-sław Matyjek jako "król strzel-ców" za strzelenie 16 bramek w tym sezonie Obie nagrody przypadły dru-żynie "Batorego" jako inaugu-racja Ligi Atlantyckiej po raz pierwszy Podobna liga sportowa istnie je wśród państw leżących nad morzem Bałtyckim i nazywa się "Liga o puchar Bałtyku" Ona grupuje i klasyfikuje zało gowe drużyny statków z flot bałtyckich w różnych dziedzinach sportu i rozrywek Organizatorem tej Ligi był Związek Marynarzy Polskich współpracujący z związkami ma-rynarskimi innych krajów W tej Lidze Bałtyckiej — "Batory" zdobył pierwsze miejsce w la spodziewanie wielki odzew ro- - laków w postaci niewspółmier nie zwiększonej sumy zebranej na Fundusz Inwalidzki Ten serdeczny odzew rodaków w ubiegłych latach powinien wpły-nąć na podniesienie ofiarności w tym roku — roku 50-lec- ia odzyskanie niepodległości Pol-ski Komitet Funduszu Inwalidzkie go rozesłał do Polaków w Mon-trealu parę tysięcy odezw w pełnym przekonaniu iż więk-szość adresatów odpowie prze-słaniem lub doręczeniem swej ofiary na Fundusz Inwalidzki Wszelkie ofiary na Fundusz Inwalidzki należy przesyłać na adres: Polish lnvalids Fund 57 Prince Arthur St East Mont-real 18 PQ Na listę nr 1 zebrano w r-u-- m?ę:$26566" i go Poznali nawzajem swoje twa- - 1'śkowiak błogosławił w myślach mo- - f rory natchnął go do kupienia owe] af — tak pięknie uniosła go samego nosa prześladowcy On wo Prawda nie mień samochodu bo Ił nie lubi rzucać się w oczy niko- - Barbara Gordon sie ostatecznie tyle osób ma juz dochody prywatne! Pan Jaśkowiak i interesy duże i delikatne podsta- - jsoj towar poprzez spółdzielnie wiel-Plhdo- m państwowym Drogą odwrot-- pue niemu czasami jakaś mior- - P-wąs- em drobna — czasem ważna Fobną Jaśkowiak nie gardzi — nigdy 'iomo kiedy i do czego najmniejsza oze sie przydać A poza tym — on a teraz Jaśkowiak 1° spotkanie mogło sie skończyć źle 'Swej nie ipst 7aintorp:nvvanv W tYtfl Cokolwiek stwierdzał jego tożsamość "oywał w życiorysie stare dzieje a§" musiał vięc sprzedać szyb--8 nuż Kowalski zapamiętał numer lC3]ny I z Warszawy należało się ndzić — chociażby w jej okolice 113 większe oddalenie nie pozwalają $ Tłucze się w eraz ko- - wygodnym samochodem ao tej ~- - Józefowa gdzie trzeba czekać głucha Eosnodvni odbarykaduje r32one na cztery spusty drzwi ? "tuacje nie nastrajają różowo niaia do zawierania znaiomości 'yoi kobietami Zwłaszcza że owa Patrujaca sie w nieeo dziwnym ma jakiś zastanawiający i nie-- ' iTaz twarzy sportowe ' wjciągneła w kierunku Jasko-5-? jak gdyby go o coś prosiła 1 lei nniom„ł„l „ł -- Hw" - —wiał JVil Uob JajuwiJ Vi"ivo-r-tt--- Jaśkowiak "" liy 53uminnrr "l-"- r :: lira ler WZrUSZeiUem 1 blUftu- - Pociągu przywołany w pamięci '-t-era ~ pewi!en obraz- - Trak- samo wy- - brt iT K0D1eta mego ic tZ™-- ftu kjieeudeyncozśmwewniimeiudmreonmełeoutuMwi- - Tałował wtedy że do niej przy-- : ecj zas — bn musiał Jak teraz kuteHv Vłnć rrn 4-rn- nił MllSiał "05C choć na Mika godzin zmie- - sn o- - r AJMvVU i tach 1964 i 1966 oraz klasyfi-kuje się na 1 miejsce w r 1968 Wręczenie obu pucharów od-było się na pokładzie 5IS "Ba-tory" 11 listopada br podczas ostatniego postoju "Batorego" w porcie montrealskim Wrę-czenia pucharów dokonał p Ritchie przedstawiciel "Mari-ne- s House" w obecności przed-stawicieli Ligi Atlantyckiej Swoją pozycje w sporcie pił-karskim wśród drużyn mary-narskich drużyna "Batorego" zawdzięcza m in udziałowi w grach 2 dru-ion- a zadatek na dobrą informacji i demokracji PTWP Zebranie delegatów i działa-czy Pol Tow Wzajemnej Po-mocy zwołane przez Zarząd Cen-tralny w celach informacyjnych w dniu 20 października za-jęło się poza omówieniem spraw szkolnictwa polskiego organi-zowania młodzieży również sprawami instytucji charytat-ywnych których PTWP jest współwłaścicielem Nieformal ność zebrania pozwoma na swobodę wypowiadania się uczestników Zwrócono wła-śnie uwagę że w łonie organiza-cji istnieje niedostateczna for-ma powszechnej informacji gra-niczącej czasem zdaniem jed-nego z mówców z lekkomyśl-nym lekceważeniem członków Grup Towarzystwa Odnosi się to do prezesów za-rządu centralnego Towarzystwa a zapewne także i innych czoło-wych osobistości kierowniczych czyniących z wielu rzeczy nie-potrzebne tajemnice wobec ogó-łu członków Sekretne trakto-wanie spraw przyniosło już w niedalekiej przeszłości twierdzi mówca poważne zanie-dbania powstanie problemów finansowo-majatkowyc- h oraz za nieprzyjemnych scysji i tarć W tym przypadku mowa jest o zaszłych w swoim czasie faktach związanych z Polsko-Kanadyjski- m Instytutem Do-broczynności Inny działacz piastujący wy- - solcą funkcjęw Towarzystwie tj podkreśla lto ku rezultacie ao br 45 i i W ubranie i zdobyć pieniędzy Znajdował się wówczas w okolicach Placu Trzech Krzyży błąkając sie po w poszukiwaniu jakiegokolwiek schro-nienia Nie wiadomo czemu zapamiętany warszawski adres natchnął go pomysłem całej tej gry Cóż mu wykorzystać dom i idzinę tego człowieka dla ratowania Do żadnych znajomych przecież nie pójdzie — ślady jego kroków w Warszawie muszą pozostać niewidzialne Dom na Hożej został zburzony widocznie już we wrześniu bo gruz był stary lecz ruiny wyglądały na świeże Jakaś staruszka grzebała w nich patykiem upy-chając do worka zetlałe i skorupy Była' mieszkanką tego domu gdyż zapytana o panią Kowalską skierowała go na Marszałkowską "We tamoj się przeniosła do Tam w na wpół zrujnowanym mieszkaniu kiedyś widocz-nie obszernym i eleganckim zastał tę któ-rej szukał Patrzyła na niego przerażonymi złote włosy świeciły jaśniej niz płomyk małej karbidowej lampki chłopczyk bezgłośnie płakał w kącie Tak samo jak teraz przerywanym głosem po- - Panie Jaśkowiak To Czy to na pewno prawda? I ręką go prosiła żeby swoim pierwszym okrutnym _ Porwała go wściekłość Czyż po to ucie-kał przed Tnężem żeby trafić w ręce zony? To wątpienia Kowalska Wy-glądała starzej niż ale lepiej jest ubrana znać po niej dobrobyt Opanował się natychmiast Na najbliższej stacji wy-siądzie choć następny ma dopiero uda ze to za dwie i pół godziny on ""— Słucham panią? Cr pani do nmie mówiła? - pyta lodowato uprzejmym t0!!lmpanip Jaśkowia- k- Maryna bo nie wie właściwie czego od tego czło-wieka mogłaby w tej chwili i o co ma go pytać panią przepraszam pani wi-docznie uważa mnie za iuinegc pam „rm Kia nsrvwam sie Jaskowiaic rfate ite nagle budzi się jakiegoś głębokiego snu żyn 1 Ligi jak Wie-czorkowski z Lechii gdańskiej i Wiesław Matyjek z Legii war-szawskiej oraz 4 zawodników piłkarskich w polskiej 2 Ligi: B Olszeewkiego MaksySprady W Michalskiego oraz Oraucza Drużyna "Batorego" rozegra ła w Montrealu również spot-kania towarzyskie z drużynami Loyolla College Ranger F C prow oraz montrealską "Polonią" "Polonia" zasłużyła ra po-chwałę którą nasz rozmówca p Wieczorkowski wy-trawny piłkarz iż ma piłkarzy polskich drużynę 0 w większą jak istnienia nić nie swe nościa że władze centralne To-warzystwa nie mogą bawić się w żadne prywatne tajemnice a obowiązkiem ich jest informo-wać a w szczególności delegatów poszczególnych grup o istocie faktów podawać je rzeczowo i również rzeczowo je dążąc do sukcesu ca-łej organizacji PTWP Ciągłe powoływanie się na "demokra cję" jak to czynią powszechnie rożni mówcy na polonijnych ze-braniach wywołuje wątpliwość czy aby to słowo jest należycie rozumiane przez tych którzy je tak często używają P J Sroka nawołuje więc o J koordynację wysiłków władz centrainycn nwr i wszysiKicn jego grup wyrażając przekona-nie że rozumna współpraca po-winna dać jak najlepsze wyniki w dużej organizacji Nie stroni on również oq wolnej on personalnego charakteru a zajmującej się stroną zagadnień i wydarzeń Reasumując prezes Zarządu Centralnego PTWP uznał nara-dę organizacyjną za pozytywna wyrażając przekonanie że dzia-łalność władz centralnych przy-czyni się do lepszej współpracy z zarządami Grup PTWP w Mon-trealu i na prowincji mając na uwadze cele dla których zrze-- szona jest ruionia a w mej ruj-- PRZEBIEG MAYORA J DRAPEAU W WARSZAWIE Major Jean Drapeau przeby-wał we wiórek 6 listopada br w Warszawie Dzień ten spędził bardzo pracowicie odbywając szereg rozmów oraz uczestnicząc w przyjęciach na jego cześć kolejności mayor Drapeau złożył wizytę na ratuszu warszawskim przewod-niczącemu Rady Narodowej m st Warszawy Jerzemu Majew-skiemu następnie był przyjęty i odbył konferencję z ministrem i Sztuki p Lucjanem Motyką oraz z Izby Handlu Zagranicz-nego p A Adamowiczem z konferował w sprawach udziału ich w Expo III W towarzystwie pani Pameli A McDougall ambasadora Ka-nady w Polsce mayor Jean złożył wizytę kierow-nikowi ministerstwa spraw za-granicznych wicemin J Winie-wieżow- i W swego oto czenia mayor Montrealu złożył wieniec pod pomnikiem Boha-terów Warszawy na placu Tea-tralnym Wieczorem mayor Drapeau wraz z towarzyszącymi mu oso-bami był przez prezydenta miasta Warsza-wy p J Majewskiego KIERMASZ — W SOBOTĘ I NIEDZIELE W sobotę 23 i w nie-dzielę 24 listopada się najpopularniejsza impreza pol ska w Montrealu jaka jest bez wątpienia KIERMASZ gwiazd-kowy urządzany przez Komitet Pomocy Polskim Na przychodzi każ-dy To też z roku na rok jest pełniej i tłoczniej na całym par-terze budynku szkoły D'Arcy McGee przy 220 Pine Avenue West (przystanek Nr 144) Budynek znajduje się o krok od "ślimaka" u zbiegu Park Avenue i Pine Ave West W- - sobotę od godziny 4-t- ej z sali kiermaszowych na-- dawany sobotni program "Pol skir'1 Fali" a obecna 'Nazistę nr 2 zebrano z cala odpowiedział- - śkie Tow Wzajemnej Pomocy I "Kwadrans' trochę gdzieś uli-cach Kowalskiego szkodzi swojej skóry? Oficyn szmaty dawną wojnę rodziców" oczyma Wątły prawda? jakby zaprzeczył słowom bowien bez wted- y-pociąg Narazić roś powtarza machi-nalnie chcieć --Ba- rdzo kogoś wydobywa Henryk Konrada mistrzem Quebec Nieda-wno wyraził mówiąc członków załatwiać Krytyki rzeczową WIZYTY spotkań Według Kultury prezesem Pol-skiej którymi resortów Drapeau asyście przyjmowany obiadem bieżącą odbywa Dzieciom kiermasz autobusu będzie publice $50540 nośfi' pozna przy tej m„ Polonie te śd radiowy —Zarzfld i myśli ze śmiertelnego odrętwienia Lekkomyślna pusta szukająca wygody i uciekająca przed każdą trudnością życio-wą istota dawna Maryna dziś już nie ist-nieje Kobieta jadąca nr 302901 widzi ostro myśli szybko i sprawnie zde-cydowana działać i walczyć Jak to? On śmie zaprzeczyć? Teraz już wie czego chce od tego człowieka Chcex go ukarać Musi dokonać nim zamsty Za Jerzego Za swoje zmarnowane życic Za to że musiała zaprzeć się miłości Za Tomka który odszedł od niej dc świata Jerzego i tej drugiej Marii Za swoje dzie-ci które musi opuścić To ten człowiek stał się sprawcą lawiny co zmiotła jej dom I za to wszystko on musi — on będzie pokutować Ukrywa się! Tym lepiej tym skuteczniej dosięgnie go sprawiedliwość Zerwała się z miejsca i stanęła przed „?im wpatrując się groźnie i nieruchomo wiego twarz — Pan jest Jaśkowiakiem! Może teraz pan inaczej się nazywa a może wtedy pan podał fałszywe nazwisko — wszystko mi jedno Ale wiem kim pan jest To pan pan mojego męża I mnie pan oszukał okłamał! Moje życie całe moje życic pan zmarnował Pan Jaśkowiak ery jak tam Ja panu Ja panu Uśmiechnął się drwiąco Cóż ona mu zrobi? Trudno trzeba działać inaczej Prze-de wszystkim trzeba wygrać na czasie — Niechże się pani uspokoi No dobrze powiedzmy że to ja Czegóż pani ode mnie chce? Czyż sa czyż mogą być jakieś do-wody że to ja istotnie stałem się przyczy-ną nieszczęścia pani męża? Ja przypusz-czałem że on — Co pan przypuszczał? Przecież pan mi sam mówił że on ha pana rękach umarł?! — Ach tak Jakże może pamiętać teraz co jej wtedy naplótł żeby wyglą-dało bardziej prawdopodobnie żeby' łat-wiej wkraść się w jej zaufanie: — Ale przecież on wrócił no to chyba wszystko w porządku? Więc ja mam teraz zrobić? Czego pani chce? Powiedz-my że pomyliłem się no — zrobiłem źle jeśli pani woli Ja też znajdowałem się wte-dy w trudnej sytuacji potrzebowałem po-mocy — I o tę pomoc zwracał się pan do mnie do żony swojej ofiary?! Tak? Och jaki pan podły podły podły-- Co ja chcę? Chcę że-by pan odpowiadał za tę woja podłość Ja wiem wieih że pan się ukrywa! Pan pewno jeszcze więcej ma na sumieniu! Zbladł i zacisnął pięści A więc "dobrze Nikt nie może wiedzieć o tym spotkaniu — i ta głupia kobieta też musi o nim- - za-pomnieć Mogłaby naprowadzić na jego ślad gdyby nawet przed nią uciekł Dzia-łanie na które się zdecydował naogół nie leży w jego zwyczajach ale trudno tym razem zdaje się nie ma innego wyjścia Pociąg zwalniał Maryna obejrzała się bezradnie Jak zatrzymać tego człowieka? Żeby choć ktoś był w wagonie —--można Dziwne Polska Sekcja Kan Czerwonego Krzyża Kanadyjski Czerwony Krzyż podjął swoją normalna pracę w jesieni br Jednocześnie rozpo-częła swoja działalność polska sekcja Jak zwykle zasiadły do pracy niestrudzone i ofiarne pracowniczki sekcji polskiej Sa to panie: Downarowicz Kling Nowaczyńska Pappius Wacho-wicz Gruszkowa Żołędowska Babińska Wąsacz Grad Jabłoń-ska Chudonska Łanecka Cha-ru- k Moryas Rzemień Głaz Brzezińska Chomicka Gladysz Idziak Iladlaw Oscarssen Praca polskiej sekcji w ubie-głym roku dała należyte wyni-ki Wykonano w pracowni 887 sztuk bielizny ubrań i palt oraz sporządzono ponad 500 sztuk bandaży Wielka ilość z 'tych rzeczy została skierowana do Vietnamu Wyniki te zawdzię-czać należy pogodnej zgodnej i ofiarnej współpracy pań-czlon-ki- ń polskiej sekcji Dni pracy polskiej s°kji przypadają zaw-sze we wtorki Byłoby bardzo wskazane i mile widziane gdyby koło pań Polskiej Sekcji Kanadyjskiego Lacliine ŚWIĘTO NIEPODLEGŁOŚCI Dnia 24 listopada br o godz 3 po pot w domu własnym Grupy 5 685 - 8 Ave Laclii-ne odbędzie się akademia po-święcona 50 rocznicy odzyska-nia Niepodległości Polski Uroczystość urządza szkoła im M Konopnickiej pod pro-tektoratem Grupy 5 Polskiego Tow Wzajemnej Pomocy Fo przez pieśni recytacje l opowiadania dzieci szkolne przy pomną pokrótce okoliczności sprzed lat pięćdziesięcu które znają tylko z nauki historii w szkole sobotniej Ciężkie lata niewoli wiara W zwycięstwo dobrej sprawy ofia-ry jakie poniósł naród polski podczas I wojny światowej dzielność oraz zapał narodu i młodzieży polskiej tamtego okre-su jak również swoją miłość do kraju ojczystego przedsta- - wią dzieci szkoły im M Ko-nopnickiej w jednogodzinnym programie Po części patriotycznej odbę-dzie się "towarzyska' pogawędka przy kawie i ciastkach zarząa urupy o rivyr upwuj sposobno- - 7aDras7a cała na jiilodzlcżowy-zesp- ół uroczystość l - ' ciało pociągiem na — — — co by go ująć Rzuciła się w stronę drzwi Jaśkowiak dostrzegł jej spojrzenie przewi-dział ruch Działał szybciej Pierwszy sta-nął przy wyjściu gdy rozsunęły się pneu-matyczne drzwi Mocną ręką złapał Marynę wpół i cisnął na podłogę wagonu Pociąg ruszył znów lecz drzwi w ostatnim wago-nie nie zwarły się automatycznie — pozo-stały otwarte Dzieje się tak jeżeli nau-myślnie ktoś postawi stopę w miejscu w którym zwierają się skrzydła takich drzwi Ciemna noc bez przeszkód wtargnęła do korytarza i pędem wilgotnego powietrza uderzyła Marynę w twarz Ta noc miała jakby dwoje oczu w tej chwili — najpierw mignęło czerwone światło semaforu bro-niącego przejazdu i jego rubinowe drama-tycznie ostrzegające o niebezpieczeństwie kółko przeniosło Marynę na ułamek sekun-dy wstecz w czasie — na widownię teatru z którego uciekła po ciemku orientując sie czerwoną lampką nad wyjściem — przed widokiem Jerzego tamtej kobiety Dru gie oko zbliżało się szybko ku pędzącym wagonom: to zielony semafor biegł im na-przeciw oznaczając wolną drogę Maryna jednak dostrzegła --w nim co innego Jesz-cze dalej cofnęła się w 'przeżyty ostatni rok Stoi przed radioaparatem z którego uouiega uo wuj piui nzta wuiuuiuuot v ot rzym Zielone oko radia drga migocze przelewa się żywym intensywnym świat-łem patrzy na Marynę groźnie i pytająco To światło rozpływa się nagle i zatapia so-bą wszystko dookoła — wykrzywioną schy-loną nad Maryną twari Jackowiaka ściany wagonu i wdzierającą się tf&fiz 'szeroko otwarte drzwi gęstą ciemricwć' czerwcowej niepogodnej nocy Krzyk Maryny utonął w szumie wzbiera-jącego deszczu i wiatru szarpiącego korony drzew o jędrnym dojrzałym ' już letnim ulistnieniu - " Stocki stał przed dworcem i rozglądał się bezradnie dookoła Niósł w sobie wielki ciężar który stłumił i gniew i rozpacz i podniecenie Czuł się samotny smutny opuszczony Brakło mu bardzo czegoś — a czego właściwie nie wieoziat u o cosr odeszło wraz z Maryną umknęło przed nim jak czerwone światełko ostatniego wagonu w tunelu Zatęsknił za jakimś człowiekiem któremu powierzyć by mógł swoją troskę' i żal Chciałby żeby ktoś jakaś życzliwa dusza dała mu pociechę i dobrą radę: co robić jak naprostować drogę tak bezna-dziejnie splątanąj Kto mu powie kto roz-sądzi — czy to on winien temu co się stało czy Maryna? Szukał rozpaczliwie w swojej parnięci — lecz nie znajdował nikogo w zaludniającym te namieć tłumie — nikogo kto byłby nu przyjacielem i powiernikiem Czy to onj rm Min umiał War7a£ Sfthift T)r7viarlół?l Czerwonego Krzyża mogło się powiększyć Każda nowa towa-- ( rzyszKę pracy powitamy ser-decznie - Leonia Brzezińska prretr IMPREZY TOWARZYSKIE GRUPY 1 PTWP Grupa 1 PTWP urządza 3 wielkie imprezy towarzyskie w obecnym sezonie jesienno-zimowy- m "Na pierwszym planie jest bal jesienny w najbliższą sobo-tę' 23 bm Dwie inne imprezy jak wspólny "Opłatek" 1 i 2 Grupy PTWP przygotowywany jest na 28 grudnia br zaś wie-czór sylwestrowy na 31 grudnia br Wszystkie imprezy są do-stępne dla całej Polonii mon-trealskiej BEZ CŁA "'Wlłll'"' Paczki Owoce DEALER PEKAO mi liKIJI 33mvŁs5jS1 ADAM JURYK 4617 Park Ave Montreal 18 Que Tel 288-195- 3 poleca fta świętą zawsie najlepsze KUPONY do WYBORU (Skup) PACZKI ŚWIĄTECZNE OWOCE CENNIKI NA ŻĄDANIE A JANS€®WS!!€! 3628 St Lawrence Blvd Aontrea1 18 PQ„ Teł 849-345- 1 849-501- 2 s UWAGA: Atrakcyjne paczki świąteczne z opłatkiem zamó-wione do 2 grudnia br będą dostarczone odbiorcy pod gwa-rancja na święta Bożego Naro-dzenia Pieniądze odbiorcy paczek Jubileuszowych Lekarstwa Nr 31 1 32 biorą udział w loso waniu Zwracajcie się po cenniki D2-s-i- os PACZKI I DflHY PRZEKAZY PĘKflO Tosyłki pieniężne na Ukrainę Litwę Itd Wycieczki do Polski i innych krajów świata BATORYM lub LOTIJICZO Sprowadzanie krewnych znajomych i przyjaciół wszelkie sprawy załatwia szybko l sprawnie Biuro Podróży Przedstawicielstwo Orbisu LEONA GAŁCZYŃSKIEGO 620 ĆJueon St W Toronto Ont Tol EM 6-43- 067 $m&mmmimmm®mmmmm PACZKI OKOLICZNOŚCIOWE I ŚWIĄTECZNE OWOCE POŁUDNIOWE MATERIAŁY WĘGIEL ZLECENIA DO WYBORU PRZEKAZY PIENIĘŻNE Najkorzystniejsze gwarantowane bez cla wysyła: PrzedstaYiciel PKO "i™ HIGH PARK TRAVErCENTftE 1574 Bloor Streer Wesf Toronto 9- - (obok Bunda St W) Przyjmujemy również zlecenia telefonicznie 533-949- 6 533-949- 7 533-841- 7 NIE ZWLEKAJCIE! Nasi Łllcncl otrzymają UEZPŁATNIC kolorowy Kalendarz zwmjmMkmliwonmkowymlubmAflcnwny timm Najwyższy czas aby wysłać paczkę na GWIAZDKĘ APTEKA S0LARSKIEG0 AGENCJA PEKAÓ 149 RoncesvalIes Ave Toronto 3 Ont ' (naprzeciw kościoła Jw Kazimierza) Tel 536-545- 2 Otwarte codzicfnie od 930—900 w niedziele "od 11—6 00 D7 Dobra przez cały rok ACADIAN EOURSEASONS Canadian Whisky m SEAS0NS II mwM 1 pięknym opakowaniu prezenty ACADIAN' — pierwsza Uście JLA ZNAWCÓW I mm łTEOT m$ i-Mlf- K doskonała ACADIAN DISTIŁLERS BRID£ETOWN NOVA SCOTTA- - -- ' IPI Pili 3tl Uff! Pil mm lila PSi Jter""— mm Kwi ftfc L 3 — V V 89-9-7— W na m I —1£ j h - 1 a Sr - - H 111 |
Tags
Comments
Post a Comment for 000383b
