000208a |
Previous | 4 of 16 | Next |
|
small (250x250 max)
medium (500x500 max)
Large
Extra Large
large ( > 500x500)
Full Resolution
|
This page
All
|
S2S
rw V t v -- i Jf ir-U5-
t
STRONA 4 ''ZWIĄZKOWIEC" LIPIEC (JULY) 10 — 1955
i 11
t
I ( tss
i "Tl
ft
J4iWw'-łMnrt- H
i
ii
i m
ysifi
(K
fm
m
mens
ść
JTeL EM 4-41- 39 "ZWIĄZKOWIEC" TeL EM 4-41- 39
- Prtattd lat Zrttj Sunday bji
-- ': ' POLISH ALLIANCE PRESS LIMITED
Orfia Zwitko PoUJtów w Kindzie Wyaawanj pnei Dyrekcji ptłow1
Redakłor Franciszek Głogowikl
PRENUMERATA
Roczna w Kanadzie „ ~— —
Półioczns -
Kwartalni „ „
W Stanacn Zjednoczonych Polsce i innych krajach „
Pojedynczy numer ~
"ZWIĄZKOWIEC"
700 Queen St W — Toronto Ontario
AnUorfd aj 6cond Clsł Mail Port Office Department Ottaw
Redakcja Rękopisów nie zwraca
$2 00
10
Jugosłowiańska Kanossa
Niedawna wizyta w Jugosławii liderów sowieckich pozostawiła
sobie niesmak nis tylko w stolicach państw zachodnich ale i w
lośkwie Zachód uważa że Titn który korzystał latami z hojnej
pomocy angielskiej i głównie amerykańskiej — zaczyna prowa-dzićjaką- ś
podejrzaną podwójna grę Moskwa zaś jest zawiedziona
że ta podróż do Kanossy naddunajskiej nie dała spodziewanych
wyników
Zawód ten odbija się jakoby głównie na Chruszczewie który
zblaźnił się szeregiem nietaktów i wywołał pogardliwo-oburzon- e
komentarze prasy jugosłowiańskiej
~Ł Zaczęło się lo juz na lotnisku kiedy to Chruszczew wyskaku-iś- e
nierwszv z samolotu z mina "agenta firmv wvrabiaiacei samo
wary przybywającego do Mińska na zjazd doroczny komiwojaże-rów"
jak to ujął jeden z korespondentów — zaczął swe przemówie-nie
od zwrócenia się przez mikrofon do jugosłowiańskiej partii ko
munistycznej I to pomimo ze lito zastrzegł się wyraźnie iż rozmo-wy
mają być prowadzone na płaszczyźnie nie partyjnej lecz pań-stwowej
Masy jugosłowiańskie nie żenowały się i gdy tylko wysłanni-cy
'Kremla ukazywali się gdzieś publicznie — skandowały chóral-nie
"Tito! Tllo! Tito!" ignorując całkowicie Rosjan Komuniści
zas tamtejsi określili Chruszczewa jako "ersatz-Stalin-a głupkowa-tego
J nie poinformowanego o tym co się dzieje w świecie poza że-lazną
kurtyną" (od wewnątrz)
i ' --'Aby zdać sobie należycie sprawę z rozmiarów upokorzenia dla
Sowietów wynikającego z tej wizyty u "faszystowskiego bydlęcia
i zdrajcy" jak Kreml określał Tite po wyrzuceniu go z Kominfor-inu'premier- a
Sowietów Bułganina jego pierwszego zastępcy Miko-jan- a
i 'sekretarza generalnego partii 'komunistycznej — nie zaszko-dzi
przypomnieć sobie ów zatarg który doprowadził do zerwania
między-Mpsk- wą a Białogrodcm w roku 1949
7-PjTi- to' przeszedł w Moskwie' przeszkolenie komunistyczne ra-ze- mz Kremlem nazywał Zachód który mu dopomógł w czasie wo-jny'
zdradziwszy swego poprzedniego sojusznika Michajłowicza —
"imperialistycznymi podżegaczami wojennymi" Domagał się wło-skiego
Triestu Zestrzelił (przez swe wojsko) dwa samoloty ame-rykańskie
któro zabłądziły nad jego terytorium Popierał otwarcie
komunistów podczas wojny domowej w Grecji i wsadził do więzie-nia
rybaków ze Splitu którzy odważyli się powitać po przyjaciel-sku'
okręt amerykański przywożący część pomocy amerykańskiej
w1 ramach UNRRA w wysokości $293 miliony Przy tej okazji Tito
ogłosił 'że Jugosłowianie mogą witać w ten sposób tylko okręty so-wieckie
- Ale Tito "stawiał się" nie tylko wobec Zachodu Chociaż pod- kreślał oh starannie swe sympatie pro-moskiewsk- ie nie słuchał
jednak wystarczająco potulnie "rad" dawanych mu przez Kreml
Gdy 'zaś' ten począł mu na zwracać ostre uwagi — Tito udawał
tnaiwniaka i prosił o podanie mu istotnego powodu niezadowolenia
Moskwy gdyż zpewnościa nie może ona mieć nic przeciw' temu by
różne'' kraje- - interpretowały po swojemu stosownie do warunków
lokalnychnauke Marxa
~ " - _ " ił „__ wreszcie Moskwa miała dość tej ciuciubabki i Jugosławia zo 'i-ł-i- -- 7 siaia z irzasKiem z Kw ominiormu "nacjo- - posiały ood '""'"" Równocześnj'iieiiJijyuJgOoisłowiańska ŁOIIOK Y L IJTIII iI DlCgfyKU partia komunistyczna otrzy- ' - haU — ! _ T — o — l- - ---- -- - - iiidiu luiftiu z mumia przeprowauzema' u sic_o_ie' tt czysinKtrii czo-łowych
stanowiskach
~'IL Jednak w tym wypadku rozkaz ten takkwapliwie wykonywa-lny
dotąd przez inne państwa' pozostające vf orbicie Moskwy — zo-t- z zignorowany Tito nie tylko pozostał czołowym przywódcą ko-munizmu
jugosłowiańskiego 'ale posadził za' kratki 11000 osób po- dejrzewanych o sympatyzowanie ze stanowiskiem Kominformu ty' Niemniej Tito przez długie miesiące odrzucał propozycje po- mocy 'od Zachodu i prosił Moskwę o przyjęcie go z powrotem na
swe łono Kreml odpowiedział mii na to wydaniem krainm satplip
k'im RzaókwanzouczheśannidelowMaonsikawaz Jzuagroząsdłazwiłaią czystki elementów "nacjo-nalistycznych"
w tych krajach Zaczęło się od Rajka na Węgrzech
potem przyszła kolej na Kostowa w Bułgarii Slanskyego w Cze-ch'osłowacji
i na polskiego Gomułkę Widząc że drzwi do Moskwy zamykające coraz ciaśniej — Ti- to' poc2ąl rzucać okiem ku Zachodowi Zastrzega! się on wprawdzie
— dla '"uratowania — że kraje ''zachodnie które by miały
d6zćiheówtaęćtpoódplenriaećj jaJkuigeojśsłazwmiięanyi hwanjdeljowpoalćityzceniązagnriaenimczongeąj saięle spnoi-e
przeszkodziło mu to w braniu pożyczek od Anglii i Stanów Zjednoc-zonych-
od zawarcia układu handlowego z Italią z którą się waś- nił o Triest od zwrócenia się do Waszyngtonu w r 1950 po kata- -
auuidiijej pububze w jugosiawn o pomoc ooaŁiKową w rozmiarze
nd69izeamłma i[lmaionunhónwa cdhowlaiorlóędwkoodrJz"eyldisnntoiainczimaeśaznnipdeosmtcoohwceyłspki"łiekjas"ipęiktaotólhirsatnyicenzienoedjps"tręzpeioszw"kimaa---
perialistycznej" Tak jak pijacy nieraz tłumaczą żartobliwie że
iiSkcmozhknowsbudęimlędicwzueijajeą iduotorlknzaeairbpóatiwtaakljiąpsztrynzncaeizscjnzzdcynzzceiyhećiwl—obśurcęirtcżaeukwjóóktdweokżmi Tuingtoidsytyużwczjaenżseatł —widtsoyucmbzsntaimencnjiaez!ej
zwrWócriełszscięiedo TZitaochoddoustrozepgołmowc wMzobsrkowjieeniu"ajgergeosykwrnajeu zJaumgoiasrłoy-"
wiańscy towarzysze poczęli nazywać Stalina "czarnym bydlęciem"
nto-ni- e wahał się podkreślić że "nie może być mowy o jakimś
układzie wzajemnej pomocy tylko o dopomaganiu Jugosławii przez
io"jj-uuutuii- u wiuoczmc weaiug zasaa Komunizmu branie od kapitalistów jest w porządku niedopuszczalnym jest natomiast dawanie im czegoś w zamian ovkołoW500ostmatielicoznnóywm dowlayrnóiwku wSptaonmyocZy jegdonsopcozdoanreczedjałyi bJiluigoonsłdaolaw-ruvir-iw zbrojeniach — od czołgów do samolotów odrzutowych no- wych typów Kilkuset oficerów jugosłowiańskich było" przeszkolo- nych w Stanach Dziś siły zbrojne Tity są największe w Europie na
" ' F01™"!? zastrzegania się że Jugosławia przytrzymuje sie cal
IrrmMOlA linii L-n-mlln ?iui""o""u"ulJ-Ł"-P lrvJ tnni i i - 1 lm!!i d"eznm?uswivłsyokijcąndotadmostteojssozwycyhwa—unriaz_ęjdjtneiwjkóleiwwniniępdtarońzsnwtweaorKwurnyyckzhóywsy gospodar- -
&-'A]-
m 'stępująco: "Jeżeli jakiś pomysł daje "dobre wyniki —
icnwin je-uj- ał
to na- - ntrnćlnrrn- - ern "jako socjalistyczny" ' &
"' j1wKrearde_ekevmnuu'Wlkłziza"dadpztbyyoąicsegzgooeabddżłrnłeoionkTdnóoiłtaewosKkzdaaieman'Mjoseewsarsyrsyycokmi"bnaiiańeKsskLdrąioouscksithark:adtoeann—"maGliuedśjyęwnrtbaiayayldteębżpynąabłicepeynzimebażyKsitłęrwbdepyomusjczląNhaecvAsobinTaazOpaswrtbzyaieemrz-- -
pdrzzieyjgoztdozwiwanioiuny dnoiżpgiedlygrszzyemfokwiieposkouwtineeccj y dospJaukgoowsałaliwsiiweTiwtyal"izki w
mczaewlniimeajiąwcnyapsruzweazł msiiKęrowptorznoeiddizuepgrwreumyurizzeiureaceunnBireuułsgTzaictnzvienwaz KKoośmtwóriiynadfocwzrcmyiłąuż phbrvezizen- -
lawciienęnizeasmroankaumi oz bnuirązenniaa usżeerięten mWosykwieowłsakłoi u"aJguegnotsłoowd iasanmbuwczau--- ly 'srrakonwwny"iPeCurawwhsrayaużssauzawcmizaceehwrsyzikęadaońttaassmktkaałgnłmatuwopcpiiecnierhodrwzpżisoezoynubowepscliianeenriez'ząaBżuwsewłetpaaonkgianpof"oycwzyirowżceiisettaerabzujMsdtaęc- -1 o się przepowiednie przejścia od obecnego systemu ko- lektywnego rządzenia przez grupę przywódców — do jednowładz- - tcąjypu stalinowskiego Zdaje się to 'jednak dość mało prawdopo-"-dobny- m chociażby dlatego że nie widać tam osobistości dość
tę rolę -
$' -- r
83 50
$100
$450
to
na
na
to
to
WlfGEJ STRAT NIŻ KORZYŚCI
(FEP) — Państwowe Gospodar- - i pól razy mniej ludzi na jednostkę
siwa Rolne w Polsce były pomyślą- - obszaru niż gospodarstwa chłopskie
ne jako "przykład wielkiej socjali- - oraz że nie żywią robotników gdyż
stycznej gospodarki rolnej" który
miał dopomóc '"gospodarstwom bie
dnlacklm i średniackim w ich do
browolnym przechodzeniu na tory
gospodarki spółdzielczej" (uchwa-ła
IX Plenum KC PZPRj_ paździer-nik
1953 r) Jak ów przykład "wiel-kiej
socjalistycznej gospodarki rol-nej"
w praktyce wygląda niech po
służą następujące przykłady:
Bolesław Bierut przemawiając
na II zjeździe parli w połowie mar
ca 1054 r stwierdził że "udział u-żytk- ów
rolnych zajmowanych przez
PGR-- y stanowi w stosunku do cało-ści
użytków rolnych w kraju 128%
natomiast ich udział w globalnej
produkcji rolnictwa stanowi tylko
02% Oznacza to — ciągnął dalej
Bierut — że PGR-- y z 1 hektara u-żjtk- ów
rolnych dają mniej produk-cji
niż rolnictwo jako całość"
Podobną opinię znaleźć można w
artykule St Markowskiego druko-wanym
w "Ekonomiście" Nr 1 na
r 1955 Z cyfr tam ogłoszonych wy-nika
że wbrew co komuniści
podawali w innych wydawnictwach
w szczególności zaś w publikacji
Instytutu Ekonomii Rolnej pt
"Wieś w liczbach" produkcyjność
PGR-ó- w jest o około 257o niższa od
produkcyjności gospodarstw chłop-skich
Komuniści propagując so-wieckie
formy gospodarki rolnej
wciąż twierdzą że towarowość
PGR-ó- w jest znacznie wyższa niż to
warowość gospodarstw chłopskich
Przewaga ta wyraża się cyfrą około
10% Biorąc jednakowoż pod uwa
gę że PGR-- y zatrudniają około dwa
ADAM TOMASZEWSKI
Jasnym prześwitem słowo
się ściana leśna Rozbłysła szero
ko wodna przestrzeń rozfalowa-n- a
rwana niepokojem który ro
dzi się na ełębiacłui pędzi ku
brzegom na miazgę piany
obejmujące przybrzeżne trzciny
obrąbkiem kipieli
Niezwykłe to jezioro Niezwy- -
Kiy to las
Gęstwa splątanych ze sobą
Krzewów dziko rosnących
i ziół czeredą olch leszczyn
Kann czeremeny osiczyn jarzę-biny
obwałami suszu krocią wy
krotów pluszami mchów gdzie
wyrzucona pod zarzutem gęsto sie erzybnie
łimjwi iuqbjrill fUllC U3IVU- -
twarzy"
Ale
luiiuMu
"do
temu
toniom głębie "Plużyh
źeniem"'
zresztą
kwia-tów
ciemnego boru"
Ta czarna tafla po której fale
idą korowodem — to Świteź
Daleko za wypiętrzoną linią
wzgórz pozostała "nowogrodzka
strona"
Z murami białej jagiełłowej
fary z górą Mendoea ku którei
łomoczą nocami tententy krzy- -
zacKicn Koni l oruKami po któ-rych
chodziły stopy młodzień
czego Adama Z modrzewiowy
mi dworkami o sczerniałych ze
starości ścianach gdzje — jeśli
sercu wierzyć — dziś jeszcze bi-ją
starodawne kuranty
Wszystko to zostało daleko —
za ścianą boru
Wieczorne niebo pochyla się
już ciemnymi drzewy"
kojna nieśmiertelno
nym przepaściom Błysnęło coś
— jaitDy wiosy "switezianKi" —
i zaraz wygładziła sie szyba
Stary rybak o twarzy pomarsz-czonej
ale czerstwej zarzucił
wolno sieć i zadumał się nad
czymś głęboko Może nad losem
własnym co splótł się nierozwal- -
nie z losami tej ziemi
tajemnicami lej wody czarnej
niewiadomej któ-ra
Bóg wie cp -- chowa na dnie
Oto i już miesiąc srebrzysty
uau awuezią i legenuy juz się
obudziły
Dwa cienie błąkają się nad
brzegiem Adam i Maryla
Po dworkach i zaściankach no-wogrodzkiej
ziemi żył stary oby-czaj
dawnej
Miasto Nowogródek przed wie-kami
stolica książąt litewskich
podupadło bardzo zszarzało we-getowało
już tylko wśród wspom
mcii uawnej świetności
Ale w zwaliskach zamkowych kntióereumodaerłsyzłyjesnzcozceamiechhuakałysspor-waw- y
na mogiłach poległych ryce- -
KJ iu uivimcy hrazyiy
o krwawych najazdach krzyżac-kich
tatarskich moskiewskich
Młodziutki Adam syn nowo-grodzkiego
adwokata Mikołaia
Mickiewicza karmił swa wyobra-źnie
na "pieśni gminnej"
Przywiązany sluea stary fa- - mulus pana Mikołaja w ciemnej
piekarni opowiadał dzieciom buj-dy
straszne ale piękne
kraRozśwpailaotłnay Npiaectoriznuncsapłli krwawy nl-l-rln- _
"okropnym" błędem" że Moskwa szczerze Żałuje
Podczas swego pobytu w Jugosławii Chruszczew- - nAboSćl się głębokie cienie nadaiace
Mnożą
wybit-nej-ktoraby-objąć-mo-gła
Trzy wieńce uplótł Mickiewicz świfezi
Rzeczypospolitej
realistyczne kształ
ty
citaOnKddaanariroordozaitnoiwe snkiaania mszólwacihł-a -
Adamowi o liliach wyrosłych na
grobie pana zabitego przez nie-wierną
żonę o "szwedzkim" kur-hanie
o mostku i grobli pod Cy-ryne- m gdzie "straszy" w księży-cowe
noce Najczęściej iedna"k
powtarzało się w tych opowieś- -
płacą za pracę w gotówce a tak-że
biorąc pod uwagę fakt że pogło
wie żywego inwentarza w państwo-wych
folwarkach jest daleko mniej-sze
w przeliczeniu na jednostkę ob-szaru
— przekonamy się ze rynko-wa
przewaga PGR-ó- w jest wręcz
iluzoryczna W zbożu dostarczają
one zaledwie o 5% więcej niż by to
z posiadanego obszaru użytków rol-nych
wynikać a jeśli chodzi
o dostawy żywca to znajdują się
one na szarym końcu
W miesięczniku "Nowe Rolnic
two" wydawanym przez Państwowe
Wydawnictwo Rolnicze w Warsza-wie
często znaleźć można szereg in-formacji
z których niedwuznacznie
wynika że PGR-- y w gruncie rzeczy
więcej przynoszą strat dla państwa
niż korzyści M in Nr 4 tego mie-sięcznika
zamieszcza artykuł Rad-kiewicza
byłego szefa UB a obec-nie
ministra Państwowych Gospo-darstw
Rolnych pt "O zadaniach]
PGR w roku 1955" W artykule tym
autor pisze wyraźnie że PGR-- y w r
1954 nie wykonały ani planowanych
zadań produkcji ani dostaw dla
państwa Stwierdza oh także że plo
ny zbóż w PGR-ac- h są niższe od
przeciętnie uzyskanych w kraju
Znajdujemy tam także ciekawe
stwierdzenie że straty zbóż przy
zbiorach wynoszą 2—3 kwintali z
centnara
Z innych wypowiedzi Radkiewi
cza warto zanotować że istnieje w
PGR-ac- h "znaczna rozbieżność po-między
ilością uzyskanych zbóż z
hektara w czasie omłotów a stanem
otworzyła ciach "Świteź'
zbite
Mozę
winno
Wokół tego jeziora z dawna
krążyły w Nowogrodzkiem liczne
legendy O szczupaku wypuszczo-nym
na wolność w Switezi a wy-łowionym
w jeziorze
o wodnicach-ondynac- h czy- li "świteziankach" o zatopionym
mieście o kwia
tach o dzwonach odzywających
się w topień
Cóż więc dziwnego że dla Ada
ma od dzieciństwa jezioro to oto-czone
było urokiem przygody
pociągało go chęcią poznania do
tarcia ao zroaet legendy?
'Mickiewicz zobaczył Świteź po
raz pierwszy w roku'1819 Kiedy
przyjechał na wakacje do Tuha-nowic- z
w Zana
przyjaciela młodych Wereszcza-kó- w dziedziców inałacu tuhano- -
wickiego Tnhanowiczc leżą mie-dzy
borem płużyńskim a świtę-zi- ą Fobyt w za-ważył
na całym życiu poety
Przyjęto go z ta słynna staroDol- -
ską gościnnością która aż do
akuieucwicsipoiimudnidienmiua wz yLziiotwciyc wszyst
I tu poznał swoją "Marylę"
Odtąd Adam i Maryla błądzić
będą nad Świteź ią Wieki mina
i ci dwoje pozostaną nad cichą"
tonią i 'w parku tuhanowickim
gdzie biała suknia Maryli na zaw
sze już będzie "bielała między
nad Tuhanowiczami Niesoo- -
fala odeszła ku śródjezio"r- - To w poezji i w
nad
niezgłębionej
poaania
opowiadaniom
Kołdyczey-ski- m
tajemniczych
towarzystwie
Tuhanowiczach
ści A w życiu?
Maryla wyjdzie za swego Waw-rzyńca
Puttkamera i będzie przy- kładną żoną i matką Adam osza
lały z męki będzie dalej — bodaj
we wspomnieniach — błąkał się nad "wodami sinej świtezi" i we- dług słów Czeczota — uplecie
Switezi trzy wieńce
i Trzy ballady — trzy wieńce:
"Świteź" "świteziankę" i "Ryb-kę"
W balladzie "Świteź" czytamy
0 tajemniczej roślinie któiej
piękne kwiaty lud nazywa "ca-ry- "
Roślina' ta stała się przyczyna
zguby najeźdźców owej "ruskiej
zgrai" która wpadła na grodzi-sko
Tuhana:
"Kto tylko ściągnął do głębini
Tak straszna jest kwiatów ramię
władza
Ze go natychmiast choroba
wyłamie
1 smierc gwałtowna ugadza"
Od czasów Mickiewip7a flnra
Switezi została dokładnie zbada-na
i opisana Odkryto w tym je- zkiaonrzee Wroiśnlninycyh rzoakdokliiecacihnieksrpaoitny-
Natomiast sprawa owych "ca- rów" przez 'długie lata bvła kwe- stia kontrowersji i polemik naj- wybitniejszych polskich botani-ko- w
I tak na przykład prof Antoni
Rehman dowodził że chodziło
poecie o roślinę bagno powszech- nie nazywane przez lud tamtej-szy
"carem-zielem- " Pogląd Rehmana rwaWał ipH nak Benedykt Dybowski twier-dząc
że basno nazywa sie w Nn
"uyruuzKiem "Damm"
Wreszcie jeszcze'jeden botanik
dr Władysław Dybowski doszedł
co wniosku że owe niezrozumiałe
cary" należy uważać "za rośli-na
czysto fantazyjna i w całej
roślinności litewskiej nic odDO-- wiedniego znaleźć nie można!"
Dopiero przedwojenne badania
faktycznym w magazynach" Powo
dem tej różnicy są m in kradzieże
i marnotrawstwo Nie lepiej przed
stawia się sytuacja w zakresie pro
dukćji zwierzęcej "Wskutek niezo- -
bezpieczenia bazy paszowej złego
wyżywienia i złej pielęgnacji dopu
ściliśmy — pisze Radkiewicz — do
upadku wraz z koniecznymi uboja- -
jami 258 000 sztuk trzody chlewnej
oraz poważnej ilości bydła w szcze-gólności
cieląt i owiec" Następnie
przyznaje on samokrytycznie że z
powodu braku należytych pasz i zlej
gospodarki wydajność mleka była
bardzo niska Niskie były również
przyrosty tuczników i wełny "Oko-ło
15—20% krów i jałówek nie zo-stało
pokrytych — straciliśmy prze
to kilkadziesiąt tysięcy cieląt i po-ważnej
ilości bydła"
Zastanawiając się nad przyczyna-mi
smutnego obrazu gospodarki
Radkiewicz wymienia wśród nich
braki w organizacji pracy słabą
więź administracji z pracującymi ro-botnikami
brak dyscypliny pań-stwowej
i błędy w planowaniu
Jest więc rzeczą oczywistą że sy-tuacja
w PGR-ac- h nie może przeko-nać
chłopów o wyższości tego typu
gospodarki rolnej ani tym bardziej
zachęcić ich do dobrowolnego prze-chodzenia
na tory gospodarki spół-dzielczej
Ponieważ lwia część fun
duszów budżetowych przeznaczo-nych
na rolnictwo jest lokowana w
PGR-ac- h w których także skoncen-trowane
są głównie narzędzia rol-nicze
i głównie PGR-o- m dostarcza
państwo nawozy sztuczne — kiep-skie
rezultaty wymownie świadczą
o bankructwie komunistycznej for-my
gospodarki rolnej PGR-- y są w
gruncie rzeczy nieopłacalne i w
sumie więcej przynoszą strat dla
państwa niż korzyści
polonisty i znawcy Mickiewicza
Leonarda Podkorskiego - Około-w- a
wydaje się że wyświetliły
przekonywująco sprawę tajem-niczej
rośliny
W swych "Realiach mickiewi-czoyskich- " Podkorski - Okołow
dochodzi do bardzo ciekawego
odkrycia
Chodzi mianowicie o cytowa
ną już przez Benedykta Dybow-skiego
roślinę wodną stroiczkę
Dortmana (Lobelia Dortmani)
O jej rzadkości świadczy fakt
że na terenie całego byłego za- boru rosyjskiego rosła ona tylko
w jednym miejscu — właśnie w
świtezi
Roślina ta otacza gęsto brzegi
jeziora iale najobficiej występu-je
na dnie wypuszczając ku po- wierzchni łodygę kwiatową
uiaiaiTia RłYicLieiii jciit uiaie
motylki
Unoszą się nad topielą
Liść ich zielony jak jodłowe
szpilki
Kiedy je śniegi pobielą"
uosiina zawiera trujący alka-loid
lobelinę ćb dostatecznie tłu
maczy przejmujący opis "strasz-nej
władzy kwiatów" w balladzie
Liście ciemno-zielón- e zawierają
dużą ilość wapna i pojawiają sie
na nich często białe osady dó
złudzenia przypominające 'śnieg
Badania powyższe wydają się
poiwierazac iaKt ze w każdej
tradycji czy pieśni ludowej —
jest część prawdy
Poezja w tym wypadku oddała
usługę naukom ścisłym Opro- mieniła stroiczkę urokiem 1r- - gendy i zwróciła na tę roślinę
iiiCLULd biiueiKO 1 OKO
#
W balladzie "Rybka" Krvsia
nŚwa"itezmiaśncikasięzdorkarduztnoinea pŁrazmezien"ipaa- -
jąc w głaz niewiernego kochan-ką
wraz z nowopoślubioną mał-żonką
Stary sługa niosąc na ręku
dziecko zdradzonej Krysi staje
"zduAmniionpyannaadanbi rpzeagniiem jeziora:
"Nie widać nigdzie ni śladu
Tylko z zatoki połowa
Sterczał wielki głazu kawał
I dziwną kształtu budową
Dwa ludzie ciała udawał''
Uczeni badacze i komentalń- - śrzwyitenziie owweiegdozągcłazou isztdnecieyndoiuwa-w li że ów motyw w balladzie jest
czystej wody fikcja poetycka
lymczasem ancnał Dmitrijew rosyjski nauczyciel nowogrodz-kiego
gimnazjum z zamiłowania
gpieeośgnriaafchi eitnboagśrnaifachautIonrduprhaicayłno
ruskiego interesował się szcze- gólnie świtezia i ogłosił w "Ku nteegrozezaWkrielseuńskim" szereg pra"' z
W jednej z tych rozDraw rmi
su je Dmitrijew szeroko historie
bwasrpdozmo nziannaemgioenngałazuuwagi ą:ko"ńScłuz-y chając tego podania nie podobna lnuideowpoedjziwówiaćkagmięietkńoiśsctni tnfiaontamzrji
lzanta tebmyłuo poobdezcinwieiaćjedjensazkczjeesstzejuśżć zatopiony przez wodę i rwą sie o mego sieci rybaków" - '
pkndoaurzuZuikwko1oom8awwż6y0aowjłeiszzosiywwotwrzaiiRąewżorŚedsswzzjayoinatneriźyntpyokdosfutkaałokyulłteowsasrwzoieee-łyouubu
uzMedei mto cjeozpiorrzaedds™tu liPatcyt b„'
jego dnem — za czasów Mickie- -
fifjsff TT iiMM
Zjazd llGkiewiezoVffski w Bullajp
Apel prezesa Am er Rady Pol Klubów Kultur
Program
szych Klubów
tegorocznego zjazdu na- - do zadań propagandy ?l
ktorv trwać będzie i Ampn-n- o
faii
" stoi Ur:~i"-- T "'WWr od 3 do 7 sierpnia — cały pod D fu! j~l
znakiem mickiewiczowskiego stule-cia
Ujęty jest jednak pod kątem
ambitnego zamiaru który ożywia
organizatorów zjazdu aby nastawić
go także na odbiorców niekoniecz-nie
i nie tyJko pochodzenia polskie-go
Bowiem sens obchodów mickie-wiczowskich
w Ameryce i w Kana-dzie
mierzony być winien w naszym
rozumieniu przede wszystkim od-powiedzią
na jedno zasadnicze py-tanie
Pytanie to brzmi: czy i w ja-kim
stopniu organizowane na ten
rok obchody mogą trafić do serc
1 umysłów amerykańskiej 1 kana
dyjskiej publiczności i przybliżyć
jej Mickiewicza jako potężnego
rzecznika praw do bytu i do wolno-ści
narodu z którego się wywiódł
Nie wolno nam bowiem zapominać
że dla anglosaskiego trzonu amery-kańskiej
społeczności świat praw-dziwej
kultury polskiej jest jak do-tąd
światem zupełnie zamkniętym
że jednak właśnie w dziedzinie
przeżyć artystycznych istnieje moż-ność
wzbudzenia trwałych zaintere-sowań
a tym samym postawienia
pojęcia polskości w rzędzie warto-ści
i wkładów mających pełne oby
watelstwo w tutejszym życiu Wy-chodząc
z takiego to założenia po- stawiliśmy sobie za zadanie w cza
sie tegorocznego zjazdu dać coś w
rodzaju wzoru jak powinien wyglą
dać obchód mickiewiczowski aby
podbić amerykańską lub kanadyj-ską
wyobraźnie dając jednocześnie
zadowolenie i przyjemność Pola-kom
Buffalo liczące sie miedzy czte
rema największymi skupiskami Po-lonii
w Stanach Zjednoczonych bę-dzie
miastem naszego spotkania
uniwersytet tutejszy tłem i terenem
zjazdu treść jego natomiast wyraża
się w temacie "Mickiewicz a Za- chód" Taki też jest tytuł całości
przemówień sześciu uczonych któ-raznygiemlsókwuić
mbyęśdlą porzMewicokdineiwa icozbuchpo-o
du wyrażona została tytułem mowv
inauguracyjnej na otwarcie zjazdu
KULTURA — OREZEM ATRAKCJI
Aby jednak ukazać realna droeo
spełniania się naszych śmiałych pla- -
iiuv uiwarcie ziazau Kiory irwae
ma wszystkiego cztery dni połączo-ne
będzie wieczorem dnia 3 sierp- -
Polskiej na uniwersytecie Sala ta
— chcemy wierzyć — stanie się dłu-gotrwałym
i drogocennym ośrod
kiem kulturalnego promieniowania
kpaońlsskkiicmh wjaakrotośjceidenw zżynciruzvkałmadeńryw-możliwości
istniejących dla nas
wszędzie Zbiory ofiarowana rlla łPi
sali już dzisiaj zawierająunikaty w postaci królewskich dokumentów z
16 do 18 wieku a także rzadkie dru
ki lotogralie i książki Jest nadzie
ja ze z' czasem sala ta stanie sie
tirn łłfrł-- n ł At-- n p™olisokuąciiiciubodźsocieuimJuliiuwdo unfauandołKwuialtnuiraą
katedry poświęconej nauce o Pol-sce
na uniwersytecie w Buffalo
Eksperymentalny wieczór poezji Mickiewicza stanowiący ifrfnr
jjląiectskztnóyjwackhoz a"ptDrraózkbicaajdiópwrzz"jeadzodsrtuaazwpi"oeKmnoiyanśrlaawdnyay-
sWkiamllenSrocdean"iczwny psrtzyelkłatedjziepreaznegniteal--
cji ukaże nową technikę podejścia
KOMUNIKAT Nr 38
ZARZĄDU GŁÓWNEGO KPK
i dn 23 czerwca 1955
Sprawa przewódców polskiego
podziemia Minister spr zagr L B Pearson w liście swoim z dn 14-e- o czerwca 1055 przeznaczonym dla
Kongresu w sprawie przewódców
polskiego podziemia uwięzionych
przez Sowiety w 1945 r zakomuni- kował m in co następuje:
"Powiedziałem — pisze min
ddPzneiaieurswo2ne6sp—mółajKaz owm1i9ei5sl5jui KSżepanramdyyZjacgzwyrkar-ząw-mi
polskiego pochodzenia podzie-lamy
zaniepokojenie o tych oso- bach (mowa o przewódcach pol-skiego
podziemia w 1945 r - dop)
Kanada nic posiada żadnego pra-wnego
śiodka wymuszenia docho
dzeń co do ich losu albo zapew- nienia zwolnienia tych którzy
jeszcze pozostają przy życiu ale
wicza ów głaz musiał być 'jeszcze
dobrze widoczny i posłużył jako
osnowa do ballady o nieszczęśli
wej świteziance
i Nie ulega wątpliwości że dzi-siejszą
swą popularność zawdzię
cza Świteź Mickiewiczowi Ale
nie przypadkowo wybrał poeta
to właśnie jezioro jako przedmiot
swycn Danaa
Switez posiada swe własne
szczególne cechy iswoistą urodę
Dokładnie niemal kolisty izidu 'powierzcnni ogromna
głębokość przejrzystość wody
piaszczyste dno z gęstymi "koci-mi
łbami" ("Bruki zatopionego
miasta") lesiste brzegi dzikość
otoczenia
Legenda Świtezi i legenda mir- - kiewiczowska
I znowu zasypia jezioro Różo
we pręgi na niebie' Htpi i nip
bieskich stają się szare potem
oinc yuiem gmą w oparach
waTżnrizecinsytatmecozdnląie się długo po-
brzCezbausem— kcuzliaksemoderzywbieazasnięlupszrz-y- cze w mroku " '
Cisza Wielka Urnr7vstn
Zasypia bór Zasypia toń Za-sypia
świat
"I tęczy Świteź w jasna dal
wierciaaio i swe olbrzymie
liutiiiewicza będzie śuni t '
jego wp yWU
i późniejszych konfZ&l
razem ucztą artjffiW ciętnej miary p0Dn2?TO
gram h
Młodości" Pa PSft fti„MKSiemniil
skieioAmerJceW
ranKieięm Przy śvietlezakończenie zjazdu rU I
£
ry nie szukając rozriATft
ma- tlonm™! "-"il- u "'Ł-iŁciuiiaja- ca miin?:
ną sjuzbą i głebońm i£w? przedmiotu oddany Polsce l5 je uupraway na to
życia i LSą dzie to godne zanS stiwalu nauk i sztuki zarazem pokaz łfe
ikmozlwosci na gru4 '
Spodziewamy sie udriai ?
ko delegatów '
uuX n ja„ii_u:e naiezą u"WnOfllł!i
Polskich viv£?r"i%e
nych ale także gości L l
oreanizacn nr7vnn:f!r'-?3- B r _ — ' ~ v fuimudiar ł owttwaiairutceiwjoest wdlaprkoagżrdaemgaoch' niczen Należy jednak dla pe
wionych nam do dyspozycji
kach mieszkalnych unlłmtS?
muc uue inionjMiii1
styzecwząsckea zja1z0d9u CphoerdryadSret s:MIaffw
To sarno tyczy przedstas prasy radia itd dla w-- ir cjalne ułatwienia będą raórfjft
zgłoszenia przyjazdu i zamffi
przed zjazdem t£
Zapraszamy na ten zjazd wsS
niem k--uvlimtu-ry""cpiuoslsukjąiesjięagawftj i wszystkich tvch HrW™!
oderwać się na kilka dni od codtkt ności życia i przenieśli sie ctór symbolicznie tylko -- - "W„ 4 „l Al' I- -V4 uv i-y- i-ii uyuTnow lesnycn do t
szeroko nad błękitnym Vierta
rozcągnmfl'
Aleksander Jonte'
Prezes '&
Amer Rady hm
iuudow Kulturalnjii
# # -
Sądzimy że byłoby bardzo jti-zan-e
by organizacje polskie w Et-nadzi-e
szczególnie zaś Kongres fj-lon-ii
Kanadyjskiej i Komitet &
kiewiczowski wysłali swych deltjt- - iow na powyższy zjaza wBullab" Założenie że obchody mickleii czowskie powinny przede raj
kim być okazją do( zapoznaWi
nego środowiska nie pobKefiff
Kuuurą polską — jest bardzo te
ne to też udział delegatów to
dyjskich na zjeździe buffalorii
i moznosc nie tylko poczjmeilata
uuaeiwatji Kiurev Dcaą mojiy s
przydać na terenie kanadyjską a
też i omówieniatych sprawzefc
kamipolsko-amerykańskic- h Mn
kulturalnych — byłoby nie#
wie bardzo korzystne
Hedafejit
Kongres Polonii Kanadyjskiej V-- 4
=£3
my popieramy prośba już zteć)
do rządów Związku Somecbśil
i roiski o informacje o wen i w
wimy nadzieje że rządy te po$
dzą światu o tym co sie z ta
dzieje Zleciłem Delegatowi Ito
dy do ONZ (United Nationsi p kazać Sekretarzowi GśterąlKa
ONZ nf)nUv listu Itftor SoiCfl
Polortii Kanadyjskiej Pf1
mnie i tekstu petycji ktort u
wiele osób podpisało SekrćM
Generalny — jestem pemi)' --M
dzie zainteresowany doielaJ
o zaniepokojeniu Kanady o (f
osobach i może będzie umiał ą
skać informacje dotyczące
miejsca pobytu Byłbym łdaps!
za poinformowanie wo
organizacji stowarzyszonych o
Kanady do sprawy vdanjch p
wódców polskiego poaąt!„i
sądzę że wielkie zani6po'°
ujawnione w tej nrajsS
tvch którzy ich uwięzili
co się z nimi stało i ™mJ£
którzy jeszcze pozostają W!
niu" L
Kon- ta- Zariadu Gł KPIŁ'
— — dniu 7 '--cw zerwca br auiw~a&i Zir
rządu Gł KPK w osobach w
p J Kurosad seKrei" -- - t
R Frikke i czł KALt
Mazurkiewicz brali udził
niu Okręgowym KPhL0„obf
pod przewodnictw emjjre-g- u
p L JurkowskiegcomS
bie'zą6e sprawy Kongn
te wykorzystano dla W t
serdecznych więzów
porozumienia i
gu kwestii dlazw-ickszenia- r'
działania organów Kongresy
Biuro Zarządu pfe sie od 9 do "
czynne z powodu m
'Gener na kurs wakacyjny
Złoża siarkowe wP
Jak donosi prasa rtfrn"łft
jonie Szydłowa w %%?„#&
kryte zostały złoża j
Obecnie pracuje się naa }
tacją położenia złóż °fl także prace wiertniczo-p- o j
"przed paru niesiącaffiC
odkryciu podobnych aw
cy Tarnobnegu iJ j
przystąpiono do £1M
?elu umożliwienia
złóż siarkowych tl Ą
do jednych z najbogj
świecie iuijwuv —
tt iwieiycn lal ei — 5wipfvfV fol t£nwTata s „amrKvcełnn--a epotneW-- j UD&!~Jx I Uklęknij tDiel0prnnnio!" „ tcJ ujwo%-H-"- Tin- iesamnvryś!Sr?£l
tri
w
u
o
&-3- mi J!l£'Mi
i£fI
Object Description
| Rating | |
| Title | Zwilazkowiec Alliancer, July 24, 1955 |
| Language | pl |
| Subject | Poland -- Newspapers; Newspapers -- Poland; Polish Canadians Newspapers |
| Date | 1955-07-24 |
| Type | application/pdf |
| Format | text |
| Identifier | ZwilaD2000052 |
Description
| Title | 000208a |
| OCR text | S2S rw V t v -- i Jf ir-U5- t STRONA 4 ''ZWIĄZKOWIEC" LIPIEC (JULY) 10 — 1955 i 11 t I ( tss i "Tl ft J4iWw'-łMnrt- H i ii i m ysifi (K fm m mens ść JTeL EM 4-41- 39 "ZWIĄZKOWIEC" TeL EM 4-41- 39 - Prtattd lat Zrttj Sunday bji -- ': ' POLISH ALLIANCE PRESS LIMITED Orfia Zwitko PoUJtów w Kindzie Wyaawanj pnei Dyrekcji ptłow1 Redakłor Franciszek Głogowikl PRENUMERATA Roczna w Kanadzie „ ~— — Półioczns - Kwartalni „ „ W Stanacn Zjednoczonych Polsce i innych krajach „ Pojedynczy numer ~ "ZWIĄZKOWIEC" 700 Queen St W — Toronto Ontario AnUorfd aj 6cond Clsł Mail Port Office Department Ottaw Redakcja Rękopisów nie zwraca $2 00 10 Jugosłowiańska Kanossa Niedawna wizyta w Jugosławii liderów sowieckich pozostawiła sobie niesmak nis tylko w stolicach państw zachodnich ale i w lośkwie Zachód uważa że Titn który korzystał latami z hojnej pomocy angielskiej i głównie amerykańskiej — zaczyna prowa-dzićjaką- ś podejrzaną podwójna grę Moskwa zaś jest zawiedziona że ta podróż do Kanossy naddunajskiej nie dała spodziewanych wyników Zawód ten odbija się jakoby głównie na Chruszczewie który zblaźnił się szeregiem nietaktów i wywołał pogardliwo-oburzon- e komentarze prasy jugosłowiańskiej ~Ł Zaczęło się lo juz na lotnisku kiedy to Chruszczew wyskaku-iś- e nierwszv z samolotu z mina "agenta firmv wvrabiaiacei samo wary przybywającego do Mińska na zjazd doroczny komiwojaże-rów" jak to ujął jeden z korespondentów — zaczął swe przemówie-nie od zwrócenia się przez mikrofon do jugosłowiańskiej partii ko munistycznej I to pomimo ze lito zastrzegł się wyraźnie iż rozmo-wy mają być prowadzone na płaszczyźnie nie partyjnej lecz pań-stwowej Masy jugosłowiańskie nie żenowały się i gdy tylko wysłanni-cy 'Kremla ukazywali się gdzieś publicznie — skandowały chóral-nie "Tito! Tllo! Tito!" ignorując całkowicie Rosjan Komuniści zas tamtejsi określili Chruszczewa jako "ersatz-Stalin-a głupkowa-tego J nie poinformowanego o tym co się dzieje w świecie poza że-lazną kurtyną" (od wewnątrz) i ' --'Aby zdać sobie należycie sprawę z rozmiarów upokorzenia dla Sowietów wynikającego z tej wizyty u "faszystowskiego bydlęcia i zdrajcy" jak Kreml określał Tite po wyrzuceniu go z Kominfor-inu'premier- a Sowietów Bułganina jego pierwszego zastępcy Miko-jan- a i 'sekretarza generalnego partii 'komunistycznej — nie zaszko-dzi przypomnieć sobie ów zatarg który doprowadził do zerwania między-Mpsk- wą a Białogrodcm w roku 1949 7-PjTi- to' przeszedł w Moskwie' przeszkolenie komunistyczne ra-ze- mz Kremlem nazywał Zachód który mu dopomógł w czasie wo-jny' zdradziwszy swego poprzedniego sojusznika Michajłowicza — "imperialistycznymi podżegaczami wojennymi" Domagał się wło-skiego Triestu Zestrzelił (przez swe wojsko) dwa samoloty ame-rykańskie któro zabłądziły nad jego terytorium Popierał otwarcie komunistów podczas wojny domowej w Grecji i wsadził do więzie-nia rybaków ze Splitu którzy odważyli się powitać po przyjaciel-sku' okręt amerykański przywożący część pomocy amerykańskiej w1 ramach UNRRA w wysokości $293 miliony Przy tej okazji Tito ogłosił 'że Jugosłowianie mogą witać w ten sposób tylko okręty so-wieckie - Ale Tito "stawiał się" nie tylko wobec Zachodu Chociaż pod- kreślał oh starannie swe sympatie pro-moskiewsk- ie nie słuchał jednak wystarczająco potulnie "rad" dawanych mu przez Kreml Gdy 'zaś' ten począł mu na zwracać ostre uwagi — Tito udawał tnaiwniaka i prosił o podanie mu istotnego powodu niezadowolenia Moskwy gdyż zpewnościa nie może ona mieć nic przeciw' temu by różne'' kraje- - interpretowały po swojemu stosownie do warunków lokalnychnauke Marxa ~ " - _ " ił „__ wreszcie Moskwa miała dość tej ciuciubabki i Jugosławia zo 'i-ł-i- -- 7 siaia z irzasKiem z Kw ominiormu "nacjo- - posiały ood '""'"" Równocześnj'iieiiJijyuJgOoisłowiańska ŁOIIOK Y L IJTIII iI DlCgfyKU partia komunistyczna otrzy- ' - haU — ! _ T — o — l- - ---- -- - - iiidiu luiftiu z mumia przeprowauzema' u sic_o_ie' tt czysinKtrii czo-łowych stanowiskach ~'IL Jednak w tym wypadku rozkaz ten takkwapliwie wykonywa-lny dotąd przez inne państwa' pozostające vf orbicie Moskwy — zo-t- z zignorowany Tito nie tylko pozostał czołowym przywódcą ko-munizmu jugosłowiańskiego 'ale posadził za' kratki 11000 osób po- dejrzewanych o sympatyzowanie ze stanowiskiem Kominformu ty' Niemniej Tito przez długie miesiące odrzucał propozycje po- mocy 'od Zachodu i prosił Moskwę o przyjęcie go z powrotem na swe łono Kreml odpowiedział mii na to wydaniem krainm satplip k'im RzaókwanzouczheśannidelowMaonsikawaz Jzuagroząsdłazwiłaią czystki elementów "nacjo-nalistycznych" w tych krajach Zaczęło się od Rajka na Węgrzech potem przyszła kolej na Kostowa w Bułgarii Slanskyego w Cze-ch'osłowacji i na polskiego Gomułkę Widząc że drzwi do Moskwy zamykające coraz ciaśniej — Ti- to' poc2ąl rzucać okiem ku Zachodowi Zastrzega! się on wprawdzie — dla '"uratowania — że kraje ''zachodnie które by miały d6zćiheówtaęćtpoódplenriaećj jaJkuigeojśsłazwmiięanyi hwanjdeljowpoalćityzceniązagnriaenimczongeąj saięle spnoi-e przeszkodziło mu to w braniu pożyczek od Anglii i Stanów Zjednoc-zonych- od zawarcia układu handlowego z Italią z którą się waś- nił o Triest od zwrócenia się do Waszyngtonu w r 1950 po kata- - auuidiijej pububze w jugosiawn o pomoc ooaŁiKową w rozmiarze nd69izeamłma i[lmaionunhónwa cdhowlaiorlóędwkoodrJz"eyldisnntoiainczimaeśaznnipdeosmtcoohwceyłspki"łiekjas"ipęiktaotólhirsatnyicenzienoedjps"tręzpeioszw"kimaa--- perialistycznej" Tak jak pijacy nieraz tłumaczą żartobliwie że iiSkcmozhknowsbudęimlędicwzueijajeą iduotorlknzaeairbpóatiwtaakljiąpsztrynzncaeizscjnzzdcynzzceiyhećiwl—obśurcęirtcżaeukwjóóktdweokżmi Tuingtoidsytyużwczjaenżseatł —widtsoyucmbzsntaimencnjiaez!ej zwrWócriełszscięiedo TZitaochoddoustrozepgołmowc wMzobsrkowjieeniu"ajgergeosykwrnajeu zJaumgoiasrłoy-" wiańscy towarzysze poczęli nazywać Stalina "czarnym bydlęciem" nto-ni- e wahał się podkreślić że "nie może być mowy o jakimś układzie wzajemnej pomocy tylko o dopomaganiu Jugosławii przez io"jj-uuutuii- u wiuoczmc weaiug zasaa Komunizmu branie od kapitalistów jest w porządku niedopuszczalnym jest natomiast dawanie im czegoś w zamian ovkołoW500ostmatielicoznnóywm dowlayrnóiwku wSptaonmyocZy jegdonsopcozdoanreczedjałyi bJiluigoonsłdaolaw-ruvir-iw zbrojeniach — od czołgów do samolotów odrzutowych no- wych typów Kilkuset oficerów jugosłowiańskich było" przeszkolo- nych w Stanach Dziś siły zbrojne Tity są największe w Europie na " ' F01™"!? zastrzegania się że Jugosławia przytrzymuje sie cal IrrmMOlA linii L-n-mlln ?iui""o""u"ulJ-Ł"-P lrvJ tnni i i - 1 lm!!i d"eznm?uswivłsyokijcąndotadmostteojssozwycyhwa—unriaz_ęjdjtneiwjkóleiwwniniępdtarońzsnwtweaorKwurnyyckzhóywsy gospodar- - &-'A]- m 'stępująco: "Jeżeli jakiś pomysł daje "dobre wyniki — icnwin je-uj- ał to na- - ntrnćlnrrn- - ern "jako socjalistyczny" ' & "' j1wKrearde_ekevmnuu'Wlkłziza"dadpztbyyoąicsegzgooeabddżłrnłeoionkTdnóoiłtaewosKkzdaaieman'Mjoseewsarsyrsyycokmi"bnaiiańeKsskLdrąioouscksithark:adtoeann—"maGliuedśjyęwnrtbaiayayldteębżpynąabłicepeynzimebażyKsitłęrwbdepyomusjczląNhaecvAsobinTaazOpaswrtbzyaieemrz-- - pdrzzieyjgoztdozwiwanioiuny dnoiżpgiedlygrszzyemfokwiieposkouwtineeccj y dospJaukgoowsałaliwsiiweTiwtyal"izki w mczaewlniimeajiąwcnyapsruzweazł msiiKęrowptorznoeiddizuepgrwreumyurizzeiureaceunnBireuułsgTzaictnzvienwaz KKoośmtwóriiynadfocwzrcmyiłąuż phbrvezizen- - lawciienęnizeasmroankaumi oz bnuirązenniaa usżeerięten mWosykwieowłsakłoi u"aJguegnotsłoowd iasanmbuwczau--- ly 'srrakonwwny"iPeCurawwhsrayaużssauzawcmizaceehwrsyzikęadaońttaassmktkaałgnłmatuwopcpiiecnierhodrwzpżisoezoynubowepscliianeenriez'ząaBżuwsewłetpaaonkgianpof"oycwzyirowżceiisettaerabzujMsdtaęc- -1 o się przepowiednie przejścia od obecnego systemu ko- lektywnego rządzenia przez grupę przywódców — do jednowładz- - tcąjypu stalinowskiego Zdaje się to 'jednak dość mało prawdopo-"-dobny- m chociażby dlatego że nie widać tam osobistości dość tę rolę - $' -- r 83 50 $100 $450 to na na to to WlfGEJ STRAT NIŻ KORZYŚCI (FEP) — Państwowe Gospodar- - i pól razy mniej ludzi na jednostkę siwa Rolne w Polsce były pomyślą- - obszaru niż gospodarstwa chłopskie ne jako "przykład wielkiej socjali- - oraz że nie żywią robotników gdyż stycznej gospodarki rolnej" który miał dopomóc '"gospodarstwom bie dnlacklm i średniackim w ich do browolnym przechodzeniu na tory gospodarki spółdzielczej" (uchwa-ła IX Plenum KC PZPRj_ paździer-nik 1953 r) Jak ów przykład "wiel-kiej socjalistycznej gospodarki rol-nej" w praktyce wygląda niech po służą następujące przykłady: Bolesław Bierut przemawiając na II zjeździe parli w połowie mar ca 1054 r stwierdził że "udział u-żytk- ów rolnych zajmowanych przez PGR-- y stanowi w stosunku do cało-ści użytków rolnych w kraju 128% natomiast ich udział w globalnej produkcji rolnictwa stanowi tylko 02% Oznacza to — ciągnął dalej Bierut — że PGR-- y z 1 hektara u-żjtk- ów rolnych dają mniej produk-cji niż rolnictwo jako całość" Podobną opinię znaleźć można w artykule St Markowskiego druko-wanym w "Ekonomiście" Nr 1 na r 1955 Z cyfr tam ogłoszonych wy-nika że wbrew co komuniści podawali w innych wydawnictwach w szczególności zaś w publikacji Instytutu Ekonomii Rolnej pt "Wieś w liczbach" produkcyjność PGR-ó- w jest o około 257o niższa od produkcyjności gospodarstw chłop-skich Komuniści propagując so-wieckie formy gospodarki rolnej wciąż twierdzą że towarowość PGR-ó- w jest znacznie wyższa niż to warowość gospodarstw chłopskich Przewaga ta wyraża się cyfrą około 10% Biorąc jednakowoż pod uwa gę że PGR-- y zatrudniają około dwa ADAM TOMASZEWSKI Jasnym prześwitem słowo się ściana leśna Rozbłysła szero ko wodna przestrzeń rozfalowa-n- a rwana niepokojem który ro dzi się na ełębiacłui pędzi ku brzegom na miazgę piany obejmujące przybrzeżne trzciny obrąbkiem kipieli Niezwykłe to jezioro Niezwy- - Kiy to las Gęstwa splątanych ze sobą Krzewów dziko rosnących i ziół czeredą olch leszczyn Kann czeremeny osiczyn jarzę-biny obwałami suszu krocią wy krotów pluszami mchów gdzie wyrzucona pod zarzutem gęsto sie erzybnie łimjwi iuqbjrill fUllC U3IVU- - twarzy" Ale luiiuMu "do temu toniom głębie "Plużyh źeniem"' zresztą kwia-tów ciemnego boru" Ta czarna tafla po której fale idą korowodem — to Świteź Daleko za wypiętrzoną linią wzgórz pozostała "nowogrodzka strona" Z murami białej jagiełłowej fary z górą Mendoea ku którei łomoczą nocami tententy krzy- - zacKicn Koni l oruKami po któ-rych chodziły stopy młodzień czego Adama Z modrzewiowy mi dworkami o sczerniałych ze starości ścianach gdzje — jeśli sercu wierzyć — dziś jeszcze bi-ją starodawne kuranty Wszystko to zostało daleko — za ścianą boru Wieczorne niebo pochyla się już ciemnymi drzewy" kojna nieśmiertelno nym przepaściom Błysnęło coś — jaitDy wiosy "switezianKi" — i zaraz wygładziła sie szyba Stary rybak o twarzy pomarsz-czonej ale czerstwej zarzucił wolno sieć i zadumał się nad czymś głęboko Może nad losem własnym co splótł się nierozwal- - nie z losami tej ziemi tajemnicami lej wody czarnej niewiadomej któ-ra Bóg wie cp -- chowa na dnie Oto i już miesiąc srebrzysty uau awuezią i legenuy juz się obudziły Dwa cienie błąkają się nad brzegiem Adam i Maryla Po dworkach i zaściankach no-wogrodzkiej ziemi żył stary oby-czaj dawnej Miasto Nowogródek przed wie-kami stolica książąt litewskich podupadło bardzo zszarzało we-getowało już tylko wśród wspom mcii uawnej świetności Ale w zwaliskach zamkowych kntióereumodaerłsyzłyjesnzcozceamiechhuakałysspor-waw- y na mogiłach poległych ryce- - KJ iu uivimcy hrazyiy o krwawych najazdach krzyżac-kich tatarskich moskiewskich Młodziutki Adam syn nowo-grodzkiego adwokata Mikołaia Mickiewicza karmił swa wyobra-źnie na "pieśni gminnej" Przywiązany sluea stary fa- - mulus pana Mikołaja w ciemnej piekarni opowiadał dzieciom buj-dy straszne ale piękne kraRozśwpailaotłnay Npiaectoriznuncsapłli krwawy nl-l-rln- _ "okropnym" błędem" że Moskwa szczerze Żałuje Podczas swego pobytu w Jugosławii Chruszczew- - nAboSćl się głębokie cienie nadaiace Mnożą wybit-nej-ktoraby-objąć-mo-gła Trzy wieńce uplótł Mickiewicz świfezi Rzeczypospolitej realistyczne kształ ty citaOnKddaanariroordozaitnoiwe snkiaania mszólwacihł-a - Adamowi o liliach wyrosłych na grobie pana zabitego przez nie-wierną żonę o "szwedzkim" kur-hanie o mostku i grobli pod Cy-ryne- m gdzie "straszy" w księży-cowe noce Najczęściej iedna"k powtarzało się w tych opowieś- - płacą za pracę w gotówce a tak-że biorąc pod uwagę fakt że pogło wie żywego inwentarza w państwo-wych folwarkach jest daleko mniej-sze w przeliczeniu na jednostkę ob-szaru — przekonamy się ze rynko-wa przewaga PGR-ó- w jest wręcz iluzoryczna W zbożu dostarczają one zaledwie o 5% więcej niż by to z posiadanego obszaru użytków rol-nych wynikać a jeśli chodzi o dostawy żywca to znajdują się one na szarym końcu W miesięczniku "Nowe Rolnic two" wydawanym przez Państwowe Wydawnictwo Rolnicze w Warsza-wie często znaleźć można szereg in-formacji z których niedwuznacznie wynika że PGR-- y w gruncie rzeczy więcej przynoszą strat dla państwa niż korzyści M in Nr 4 tego mie-sięcznika zamieszcza artykuł Rad-kiewicza byłego szefa UB a obec-nie ministra Państwowych Gospo-darstw Rolnych pt "O zadaniach] PGR w roku 1955" W artykule tym autor pisze wyraźnie że PGR-- y w r 1954 nie wykonały ani planowanych zadań produkcji ani dostaw dla państwa Stwierdza oh także że plo ny zbóż w PGR-ac- h są niższe od przeciętnie uzyskanych w kraju Znajdujemy tam także ciekawe stwierdzenie że straty zbóż przy zbiorach wynoszą 2—3 kwintali z centnara Z innych wypowiedzi Radkiewi cza warto zanotować że istnieje w PGR-ac- h "znaczna rozbieżność po-między ilością uzyskanych zbóż z hektara w czasie omłotów a stanem otworzyła ciach "Świteź' zbite Mozę winno Wokół tego jeziora z dawna krążyły w Nowogrodzkiem liczne legendy O szczupaku wypuszczo-nym na wolność w Switezi a wy-łowionym w jeziorze o wodnicach-ondynac- h czy- li "świteziankach" o zatopionym mieście o kwia tach o dzwonach odzywających się w topień Cóż więc dziwnego że dla Ada ma od dzieciństwa jezioro to oto-czone było urokiem przygody pociągało go chęcią poznania do tarcia ao zroaet legendy? 'Mickiewicz zobaczył Świteź po raz pierwszy w roku'1819 Kiedy przyjechał na wakacje do Tuha-nowic- z w Zana przyjaciela młodych Wereszcza-kó- w dziedziców inałacu tuhano- - wickiego Tnhanowiczc leżą mie-dzy borem płużyńskim a świtę-zi- ą Fobyt w za-ważył na całym życiu poety Przyjęto go z ta słynna staroDol- - ską gościnnością która aż do akuieucwicsipoiimudnidienmiua wz yLziiotwciyc wszyst I tu poznał swoją "Marylę" Odtąd Adam i Maryla błądzić będą nad Świteź ią Wieki mina i ci dwoje pozostaną nad cichą" tonią i 'w parku tuhanowickim gdzie biała suknia Maryli na zaw sze już będzie "bielała między nad Tuhanowiczami Niesoo- - fala odeszła ku śródjezio"r- - To w poezji i w nad niezgłębionej poaania opowiadaniom Kołdyczey-ski- m tajemniczych towarzystwie Tuhanowiczach ści A w życiu? Maryla wyjdzie za swego Waw-rzyńca Puttkamera i będzie przy- kładną żoną i matką Adam osza lały z męki będzie dalej — bodaj we wspomnieniach — błąkał się nad "wodami sinej świtezi" i we- dług słów Czeczota — uplecie Switezi trzy wieńce i Trzy ballady — trzy wieńce: "Świteź" "świteziankę" i "Ryb-kę" W balladzie "Świteź" czytamy 0 tajemniczej roślinie któiej piękne kwiaty lud nazywa "ca-ry- " Roślina' ta stała się przyczyna zguby najeźdźców owej "ruskiej zgrai" która wpadła na grodzi-sko Tuhana: "Kto tylko ściągnął do głębini Tak straszna jest kwiatów ramię władza Ze go natychmiast choroba wyłamie 1 smierc gwałtowna ugadza" Od czasów Mickiewip7a flnra Switezi została dokładnie zbada-na i opisana Odkryto w tym je- zkiaonrzee Wroiśnlninycyh rzoakdokliiecacihnieksrpaoitny- Natomiast sprawa owych "ca- rów" przez 'długie lata bvła kwe- stia kontrowersji i polemik naj- wybitniejszych polskich botani-ko- w I tak na przykład prof Antoni Rehman dowodził że chodziło poecie o roślinę bagno powszech- nie nazywane przez lud tamtej-szy "carem-zielem- " Pogląd Rehmana rwaWał ipH nak Benedykt Dybowski twier-dząc że basno nazywa sie w Nn "uyruuzKiem "Damm" Wreszcie jeszcze'jeden botanik dr Władysław Dybowski doszedł co wniosku że owe niezrozumiałe cary" należy uważać "za rośli-na czysto fantazyjna i w całej roślinności litewskiej nic odDO-- wiedniego znaleźć nie można!" Dopiero przedwojenne badania faktycznym w magazynach" Powo dem tej różnicy są m in kradzieże i marnotrawstwo Nie lepiej przed stawia się sytuacja w zakresie pro dukćji zwierzęcej "Wskutek niezo- - bezpieczenia bazy paszowej złego wyżywienia i złej pielęgnacji dopu ściliśmy — pisze Radkiewicz — do upadku wraz z koniecznymi uboja- - jami 258 000 sztuk trzody chlewnej oraz poważnej ilości bydła w szcze-gólności cieląt i owiec" Następnie przyznaje on samokrytycznie że z powodu braku należytych pasz i zlej gospodarki wydajność mleka była bardzo niska Niskie były również przyrosty tuczników i wełny "Oko-ło 15—20% krów i jałówek nie zo-stało pokrytych — straciliśmy prze to kilkadziesiąt tysięcy cieląt i po-ważnej ilości bydła" Zastanawiając się nad przyczyna-mi smutnego obrazu gospodarki Radkiewicz wymienia wśród nich braki w organizacji pracy słabą więź administracji z pracującymi ro-botnikami brak dyscypliny pań-stwowej i błędy w planowaniu Jest więc rzeczą oczywistą że sy-tuacja w PGR-ac- h nie może przeko-nać chłopów o wyższości tego typu gospodarki rolnej ani tym bardziej zachęcić ich do dobrowolnego prze-chodzenia na tory gospodarki spół-dzielczej Ponieważ lwia część fun duszów budżetowych przeznaczo-nych na rolnictwo jest lokowana w PGR-ac- h w których także skoncen-trowane są głównie narzędzia rol-nicze i głównie PGR-o- m dostarcza państwo nawozy sztuczne — kiep-skie rezultaty wymownie świadczą o bankructwie komunistycznej for-my gospodarki rolnej PGR-- y są w gruncie rzeczy nieopłacalne i w sumie więcej przynoszą strat dla państwa niż korzyści polonisty i znawcy Mickiewicza Leonarda Podkorskiego - Około-w- a wydaje się że wyświetliły przekonywująco sprawę tajem-niczej rośliny W swych "Realiach mickiewi-czoyskich- " Podkorski - Okołow dochodzi do bardzo ciekawego odkrycia Chodzi mianowicie o cytowa ną już przez Benedykta Dybow-skiego roślinę wodną stroiczkę Dortmana (Lobelia Dortmani) O jej rzadkości świadczy fakt że na terenie całego byłego za- boru rosyjskiego rosła ona tylko w jednym miejscu — właśnie w świtezi Roślina ta otacza gęsto brzegi jeziora iale najobficiej występu-je na dnie wypuszczając ku po- wierzchni łodygę kwiatową uiaiaiTia RłYicLieiii jciit uiaie motylki Unoszą się nad topielą Liść ich zielony jak jodłowe szpilki Kiedy je śniegi pobielą" uosiina zawiera trujący alka-loid lobelinę ćb dostatecznie tłu maczy przejmujący opis "strasz-nej władzy kwiatów" w balladzie Liście ciemno-zielón- e zawierają dużą ilość wapna i pojawiają sie na nich często białe osady dó złudzenia przypominające 'śnieg Badania powyższe wydają się poiwierazac iaKt ze w każdej tradycji czy pieśni ludowej — jest część prawdy Poezja w tym wypadku oddała usługę naukom ścisłym Opro- mieniła stroiczkę urokiem 1r- - gendy i zwróciła na tę roślinę iiiCLULd biiueiKO 1 OKO # W balladzie "Rybka" Krvsia nŚwa"itezmiaśncikasięzdorkarduztnoinea pŁrazmezien"ipaa- - jąc w głaz niewiernego kochan-ką wraz z nowopoślubioną mał-żonką Stary sługa niosąc na ręku dziecko zdradzonej Krysi staje "zduAmniionpyannaadanbi rpzeagniiem jeziora: "Nie widać nigdzie ni śladu Tylko z zatoki połowa Sterczał wielki głazu kawał I dziwną kształtu budową Dwa ludzie ciała udawał'' Uczeni badacze i komentalń- - śrzwyitenziie owweiegdozągcłazou isztdnecieyndoiuwa-w li że ów motyw w balladzie jest czystej wody fikcja poetycka lymczasem ancnał Dmitrijew rosyjski nauczyciel nowogrodz-kiego gimnazjum z zamiłowania gpieeośgnriaafchi eitnboagśrnaifachautIonrduprhaicayłno ruskiego interesował się szcze- gólnie świtezia i ogłosił w "Ku nteegrozezaWkrielseuńskim" szereg pra"' z W jednej z tych rozDraw rmi su je Dmitrijew szeroko historie bwasrpdozmo nziannaemgioenngałazuuwagi ą:ko"ńScłuz-y chając tego podania nie podobna lnuideowpoedjziwówiaćkagmięietkńoiśsctni tnfiaontamzrji lzanta tebmyłuo poobdezcinwieiaćjedjensazkczjeesstzejuśżć zatopiony przez wodę i rwą sie o mego sieci rybaków" - ' pkndoaurzuZuikwko1oom8awwż6y0aowjłeiszzosiywwotwrzaiiRąewżorŚedsswzzjayoinatneriźyntpyokdosfutkaałokyulłteowsasrwzoieee-łyouubu uzMedei mto cjeozpiorrzaedds™tu liPatcyt b„' jego dnem — za czasów Mickie- - fifjsff TT iiMM Zjazd llGkiewiezoVffski w Bullajp Apel prezesa Am er Rady Pol Klubów Kultur Program szych Klubów tegorocznego zjazdu na- - do zadań propagandy ?l ktorv trwać będzie i Ampn-n- o faii " stoi Ur:~i"-- T "'WWr od 3 do 7 sierpnia — cały pod D fu! j~l znakiem mickiewiczowskiego stule-cia Ujęty jest jednak pod kątem ambitnego zamiaru który ożywia organizatorów zjazdu aby nastawić go także na odbiorców niekoniecz-nie i nie tyJko pochodzenia polskie-go Bowiem sens obchodów mickie-wiczowskich w Ameryce i w Kana-dzie mierzony być winien w naszym rozumieniu przede wszystkim od-powiedzią na jedno zasadnicze py-tanie Pytanie to brzmi: czy i w ja-kim stopniu organizowane na ten rok obchody mogą trafić do serc 1 umysłów amerykańskiej 1 kana dyjskiej publiczności i przybliżyć jej Mickiewicza jako potężnego rzecznika praw do bytu i do wolno-ści narodu z którego się wywiódł Nie wolno nam bowiem zapominać że dla anglosaskiego trzonu amery-kańskiej społeczności świat praw-dziwej kultury polskiej jest jak do-tąd światem zupełnie zamkniętym że jednak właśnie w dziedzinie przeżyć artystycznych istnieje moż-ność wzbudzenia trwałych zaintere-sowań a tym samym postawienia pojęcia polskości w rzędzie warto-ści i wkładów mających pełne oby watelstwo w tutejszym życiu Wy-chodząc z takiego to założenia po- stawiliśmy sobie za zadanie w cza sie tegorocznego zjazdu dać coś w rodzaju wzoru jak powinien wyglą dać obchód mickiewiczowski aby podbić amerykańską lub kanadyj-ską wyobraźnie dając jednocześnie zadowolenie i przyjemność Pola-kom Buffalo liczące sie miedzy czte rema największymi skupiskami Po-lonii w Stanach Zjednoczonych bę-dzie miastem naszego spotkania uniwersytet tutejszy tłem i terenem zjazdu treść jego natomiast wyraża się w temacie "Mickiewicz a Za- chód" Taki też jest tytuł całości przemówień sześciu uczonych któ-raznygiemlsókwuić mbyęśdlą porzMewicokdineiwa icozbuchpo-o du wyrażona została tytułem mowv inauguracyjnej na otwarcie zjazdu KULTURA — OREZEM ATRAKCJI Aby jednak ukazać realna droeo spełniania się naszych śmiałych pla- - iiuv uiwarcie ziazau Kiory irwae ma wszystkiego cztery dni połączo-ne będzie wieczorem dnia 3 sierp- - Polskiej na uniwersytecie Sala ta — chcemy wierzyć — stanie się dłu-gotrwałym i drogocennym ośrod kiem kulturalnego promieniowania kpaońlsskkiicmh wjaakrotośjceidenw zżynciruzvkałmadeńryw-możliwości istniejących dla nas wszędzie Zbiory ofiarowana rlla łPi sali już dzisiaj zawierająunikaty w postaci królewskich dokumentów z 16 do 18 wieku a także rzadkie dru ki lotogralie i książki Jest nadzie ja ze z' czasem sala ta stanie sie tirn łłfrł-- n ł At-- n p™olisokuąciiiciubodźsocieuimJuliiuwdo unfauandołKwuialtnuiraą katedry poświęconej nauce o Pol-sce na uniwersytecie w Buffalo Eksperymentalny wieczór poezji Mickiewicza stanowiący ifrfnr jjląiectskztnóyjwackhoz a"ptDrraózkbicaajdiópwrzz"jeadzodsrtuaazwpi"oeKmnoiyanśrlaawdnyay- sWkiamllenSrocdean"iczwny psrtzyelkłatedjziepreaznegniteal-- cji ukaże nową technikę podejścia KOMUNIKAT Nr 38 ZARZĄDU GŁÓWNEGO KPK i dn 23 czerwca 1955 Sprawa przewódców polskiego podziemia Minister spr zagr L B Pearson w liście swoim z dn 14-e- o czerwca 1055 przeznaczonym dla Kongresu w sprawie przewódców polskiego podziemia uwięzionych przez Sowiety w 1945 r zakomuni- kował m in co następuje: "Powiedziałem — pisze min ddPzneiaieurswo2ne6sp—mółajKaz owm1i9ei5sl5jui KSżepanramdyyZjacgzwyrkar-ząw-mi polskiego pochodzenia podzie-lamy zaniepokojenie o tych oso- bach (mowa o przewódcach pol-skiego podziemia w 1945 r - dop) Kanada nic posiada żadnego pra-wnego śiodka wymuszenia docho dzeń co do ich losu albo zapew- nienia zwolnienia tych którzy jeszcze pozostają przy życiu ale wicza ów głaz musiał być 'jeszcze dobrze widoczny i posłużył jako osnowa do ballady o nieszczęśli wej świteziance i Nie ulega wątpliwości że dzi-siejszą swą popularność zawdzię cza Świteź Mickiewiczowi Ale nie przypadkowo wybrał poeta to właśnie jezioro jako przedmiot swycn Danaa Switez posiada swe własne szczególne cechy iswoistą urodę Dokładnie niemal kolisty izidu 'powierzcnni ogromna głębokość przejrzystość wody piaszczyste dno z gęstymi "koci-mi łbami" ("Bruki zatopionego miasta") lesiste brzegi dzikość otoczenia Legenda Świtezi i legenda mir- - kiewiczowska I znowu zasypia jezioro Różo we pręgi na niebie' Htpi i nip bieskich stają się szare potem oinc yuiem gmą w oparach waTżnrizecinsytatmecozdnląie się długo po- brzCezbausem— kcuzliaksemoderzywbieazasnięlupszrz-y- cze w mroku " ' Cisza Wielka Urnr7vstn Zasypia bór Zasypia toń Za-sypia świat "I tęczy Świteź w jasna dal wierciaaio i swe olbrzymie liutiiiewicza będzie śuni t ' jego wp yWU i późniejszych konfZ&l razem ucztą artjffiW ciętnej miary p0Dn2?TO gram h Młodości" Pa PSft fti„MKSiemniil skieioAmerJceW ranKieięm Przy śvietlezakończenie zjazdu rU I £ ry nie szukając rozriATft ma- tlonm™! "-"il- u "'Ł-iŁciuiiaja- ca miin?: ną sjuzbą i głebońm i£w? przedmiotu oddany Polsce l5 je uupraway na to życia i LSą dzie to godne zanS stiwalu nauk i sztuki zarazem pokaz łfe ikmozlwosci na gru4 ' Spodziewamy sie udriai ? ko delegatów ' uuX n ja„ii_u:e naiezą u"WnOfllł!i Polskich viv£?r"i%e nych ale także gości L l oreanizacn nr7vnn:f!r'-?3- B r _ — ' ~ v fuimudiar ł owttwaiairutceiwjoest wdlaprkoagżrdaemgaoch' niczen Należy jednak dla pe wionych nam do dyspozycji kach mieszkalnych unlłmtS? muc uue inionjMiii1 styzecwząsckea zja1z0d9u CphoerdryadSret s:MIaffw To sarno tyczy przedstas prasy radia itd dla w-- ir cjalne ułatwienia będą raórfjft zgłoszenia przyjazdu i zamffi przed zjazdem t£ Zapraszamy na ten zjazd wsS niem k--uvlimtu-ry""cpiuoslsukjąiesjięagawftj i wszystkich tvch HrW™! oderwać się na kilka dni od codtkt ności życia i przenieśli sie ctór symbolicznie tylko -- - "W„ 4 „l Al' I- -V4 uv i-y- i-ii uyuTnow lesnycn do t szeroko nad błękitnym Vierta rozcągnmfl' Aleksander Jonte' Prezes '& Amer Rady hm iuudow Kulturalnjii # # - Sądzimy że byłoby bardzo jti-zan-e by organizacje polskie w Et-nadzi-e szczególnie zaś Kongres fj-lon-ii Kanadyjskiej i Komitet & kiewiczowski wysłali swych deltjt- - iow na powyższy zjaza wBullab" Założenie że obchody mickleii czowskie powinny przede raj kim być okazją do( zapoznaWi nego środowiska nie pobKefiff Kuuurą polską — jest bardzo te ne to też udział delegatów to dyjskich na zjeździe buffalorii i moznosc nie tylko poczjmeilata uuaeiwatji Kiurev Dcaą mojiy s przydać na terenie kanadyjską a też i omówieniatych sprawzefc kamipolsko-amerykańskic- h Mn kulturalnych — byłoby nie# wie bardzo korzystne Hedafejit Kongres Polonii Kanadyjskiej V-- 4 =£3 my popieramy prośba już zteć) do rządów Związku Somecbśil i roiski o informacje o wen i w wimy nadzieje że rządy te po$ dzą światu o tym co sie z ta dzieje Zleciłem Delegatowi Ito dy do ONZ (United Nationsi p kazać Sekretarzowi GśterąlKa ONZ nf)nUv listu Itftor SoiCfl Polortii Kanadyjskiej Pf1 mnie i tekstu petycji ktort u wiele osób podpisało SekrćM Generalny — jestem pemi)' --M dzie zainteresowany doielaJ o zaniepokojeniu Kanady o (f osobach i może będzie umiał ą skać informacje dotyczące miejsca pobytu Byłbym łdaps! za poinformowanie wo organizacji stowarzyszonych o Kanady do sprawy vdanjch p wódców polskiego poaąt!„i sądzę że wielkie zani6po'° ujawnione w tej nrajsS tvch którzy ich uwięzili co się z nimi stało i ™mJ£ którzy jeszcze pozostają W! niu" L Kon- ta- Zariadu Gł KPIŁ' — — dniu 7 '--cw zerwca br auiw~a&i Zir rządu Gł KPK w osobach w p J Kurosad seKrei" -- - t R Frikke i czł KALt Mazurkiewicz brali udził niu Okręgowym KPhL0„obf pod przewodnictw emjjre-g- u p L JurkowskiegcomS bie'zą6e sprawy Kongn te wykorzystano dla W t serdecznych więzów porozumienia i gu kwestii dlazw-ickszenia- r' działania organów Kongresy Biuro Zarządu pfe sie od 9 do " czynne z powodu m 'Gener na kurs wakacyjny Złoża siarkowe wP Jak donosi prasa rtfrn"łft jonie Szydłowa w %%?„#& kryte zostały złoża j Obecnie pracuje się naa } tacją położenia złóż °fl także prace wiertniczo-p- o j "przed paru niesiącaffiC odkryciu podobnych aw cy Tarnobnegu iJ j przystąpiono do £1M ?elu umożliwienia złóż siarkowych tl Ą do jednych z najbogj świecie iuijwuv — tt iwieiycn lal ei — 5wipfvfV fol t£nwTata s „amrKvcełnn--a epotneW-- j UD&!~Jx I Uklęknij tDiel0prnnnio!" „ tcJ ujwo%-H-"- Tin- iesamnvryś!Sr?£l tri w u o &-3- mi J!l£'Mi i£fI |
Tags
Comments
Post a Comment for 000208a
