000404b |
Previous | 7 of 8 | Next |
|
small (250x250 max)
medium (500x500 max)
Large
Extra Large
large ( > 500x500)
Full Resolution
|
This page
All
|
TERAZ OSTATNI
a POLSKO
w%
jia wysyłka dBaOróŻwE śNwAiąRteOcDznZyEcNh IE—i pNićOjiWigdYzy ROczKy pprrzźeysjynłlkui"jejZadńairóyw7 iETiEiKieAitOa i ir
1i jiwoców na L i inne do Polski vorar k KANADYJSKIE BIURO INFORMAOYJNE - Leon S Garezyndd 707 Oueen SI W Toronlo Oni — Tol EM 640G7 Ukrainę i do Rosji
l M r ii
„I codziennie czytamy w
lirSnentach
iSeriie„noi mfut7raodw2aiertioss-a-ffSntów
Żadna jednak z
iSdeży nie może dorow-firrkl- e
pomysłowej kra
figura perel wartości
l] funtów dokonanej
[ypyer bogaty handlarz L z Hatton Garden w
patrzył z
Rn'ie 'otwartą paczkę którą
ranna pocztą z Pary-s- r
-- ~a- q rano 16 Lro- -
'L f "Paczka nadana przez
Przedstawiciela we Tran- -
f' cimnna TinwiriiiA nv--
łierać sznurr 61 Avspaniale
foch pereł (skompletowa-Ili
trwało 10 lat) wraz z
diamentami SDinka
TSmił w Paryżu za 123000
PL Vn'minc iprlnak Hmcn- -
™ wmira nudełko z-awi-e-fil
kostek cukru '
f'! Viv)r ioifelp nnrlo- -
przesyłkach im-jinp- o- K lakowycli pieczęci z
sraniem "MM"
Ejer niezwłocznie zateleło-- J
do Salomona który za-- W
go że spakował perły po-aiie- go
wieczoru w obecnoś-a- y
i osobiście nadał pacz-i-i
poczcie Dołożył do niej
onnn fmil mv UUU !lvw
iśnicty Meyer poprosił
kina o natychmiastowy
id do Londynu a o kra- -
lorzy z kolei zaalarmowa--
W „ [z 1130 oiura Meyera
inspektor Ward wraz z
iłem G W Cornishem
wciągu następnych kilku
kJ pnKirt Anin-i- o nai7Hn1- -
:go detektywa w Scotland
ic
j£10000 NAGRODY
samcco początku śledztwa
jednocześnie toczyło się w
i Paryżu zarówno
Bjak i Cornish byli "przoko--
ijd niewinności oaiomona
I tego samego dnia wieczo
iGzesław Dobek
Panie Zygmusiu! Kochany
Misiu!
Rozpaczliwy krzyk Jak do pożaru
a powodz
1
Raniusie rozstępują się przerażone
w
tzutek stoi z mięsa w o
wffii:e'-i rpr-p
f JS
na g
50
11
do
mc
ranie Zygmuncie ratunku!
Co stało? — woła Zygmunt
:onv
H Zabił ja Zabił Musimy rato-pjedźm- y!
wołała?
kobiety
tyrceszczą
rem przybył
ukradzione
tziemie
podejnanycli
nie odkryto
godzinie
tak wielka
panic
mieszcząc się skle-epyclia"bięj'pa- ni
nożem od
się
ja'
Mlek fartuchem rzu--
czapkę kucharska
icę wybiega ulicę
aJa pomiędzy ludzi wyciąga gra-L?- ?
sie Pałubską
w sie stało? Co Dani
Wflech cisną sie nadsta
sam nie da rady ni ksiądz
Z£s to ja muszę działać Poszłam
"J
kiosku
do Anglii Wkrótce
u vvs7in na iaw łn hnrn
zostały już po dore-- czemu przesyiKi ao Dudynku na
ndiLoii yaraen uiociaz
mających
było o
nigdy 0 któ-rej
dokładnie i w jaki
ciasnym
iPałubska
spu-iu-u czek uuKonano pa-szarpie
się z
roztrąca
i na Wra- -
i
MiKa nie zresztą
era kra-dzież
zamiany
kobiety
treści
LIST OD
kra
Fanie — Pałubską ła- -
ucha — tam Nikt po- -
sobie
nie otwierają Pan Lasek po
się Za- -
fpi' przez okno a 'tani nad
wkalnr„
głosić nagrodę w wysokości £10000 za informacje o miej-scu
gdzie ukryto perły Plakaty
oapowieaniej zostały roz-lepione
w całej W Brytanii
GRAWERA
L Oczywiście
Zygmuncie"
on
"monogra-mem
poszłam
tylko odzywają
ER pochylony
i Pałubską z westchnieniem
owiadanie Z pewnym tryumfem
przerażone
Zycmuncie! —
W ale nie ma siedzi
m inn to że
była Ten
m
zę są nie
dusi % Dusi Pew- -
juz Udusił
koń- -
na
Panie woła orzv- -
jego już
™ Samochód szarpnął 1
z
taksówka — krzyczy
raiubska k
pi t #
i
dzież- - była szczegółowo
przez prasę a Yard
ogłosił wiele
pieczęć z "MM"
panie
yanie
miejsca rwaltrramio
Prcecież Jest
rógr
jednak
Scotland
faktów
wiasnie szczegół naprowadzi! na
uelski podbiega wyzwoliwszy się
c" Poa arzwiami ays-RiWpyc-ha
i szarpie za klamkę
sic potidają
osod
Tymczasem rtmfannwinnn n
opisywa-na
drobnych
fałszywa
pierwszy siad Agenci ubezpie-czeniowi
otrzymali list podpisa-ny
"grawer" którego autor in-formował
że ostatnio otrzymał
zamówienie na wykonanie pie-częci
z monogramem "MM"
której odbitkę załączył Prosił
również ó ogłoszenie w E-vcni- ng News" w sposób dyskret-ny
gdyż obawiał się że może
być w niebezpieczeństwie wia-domości
dla niego jak może na-wiązać
kontakt z agentami ubez-pieczeniowymi
Zastosowano się do lej prośby
i grawer Peter Robertson Gor-don
udzielił policji wiele cen-nych
informacji w sprawie czło-wieka
który zamówił u niego
pieczątkę z monogramem "M
tym samym czasie policja
zaczęła podejrzewać niejakiego
Simona Silvcrmana handlarza z
Hatton Garden który wydał
poczcie dziwaczne polecenie jak'
mają być do niego dostarczane
przesyłki
SPOTKANIE ANTWERPII
Jednocześnie przynęta olbrzy-miej
nagrody zaczęła robić swo-i- c
szczególnie na kontynencie
'J M)oiet łapie Pałubską i wsa- -
idAsowki
Jedziemy Immonrlornio mnr- - łospm
ich
"The
Omknął się — tłumaczy Lasek
fCUlek uderza w drzwi rałvm cia--
aic ruu: — wola fjł bezradnie dokoła Skąd tu
v'u Kraju
}o dal znać na policję? — to
S1 DVta n„ł„l~łr_ -- 4T1
rzeczywiście —1Łasek uderza się
00 na
wilie
W
W
W sierpniu francuski handlarz
brylantami Samuel Brandstatler
przybył w intcresacn do Ant'
Wszelkie prawa zastrzelone (Copyright)
polski! sława!
ocy
werpu Spotkał tam dalekiego
Kuzyna Leisira Gutwirtha który
wyznał że jest zamieszany w
sprawę sznura perel Meyera i
prosu o pomoc w sprzedaniu
skradzionych klejnotów Brand-statte- r
mając przed oczyma wi-zję
10000 funtowej nagrody u-d- ał
że chce przystąpić do "'intc
resu" i starał się wydobyć od
Gutwirtha jak najwięcej szcze-gółów
kradzieży Mimo że pod-stęp
mu się udał czuł że nie
jest w stanie sam doprowadzić
do pomyślnego końca więc wta-jemniczył
w nią swego innego
kuzyna Meyera Quadratsleina
Teraz obaj nawiązali kontakt z
Gutwirthem i pod pretekstem
że mają kupca na perły umówi-li
się z nim stacji Charring
Cross" w Londynie
Gutwirtli przyszedł na spot
kanie wspomnianym już Sil- -
yermanem 1 cała czwórka udała
się do pewnego domu w Canon-bur- y
gdzie oczekiwał ich "Cam-mi- "
Grizzard jeden z najbar-dziej
sprytnych paserów jakich
znają akta Po długich
targacn Grizzard zgodził się na
spotkanie w kawiarence na Hol- -
Dorn oDiecując pokaże im
"próbki towaru" Gdy zasiedli
przy stoliku Grizzard zwrócił
się do siedzącego obok mężczyz
ny (był to jego James
Lockctt) z prośbą o ogień do pa-pierosa
Lockct wręczył mu pu- dełko zapałek w którym były
trzy wspaniałe perły skra-dzionego
naszyjnika
Brandstattcr i Cjuadratslein
mając już teraz pewność że są
na dobrym śladzie oświadczyli
że zakupią perły ale muszą po-jechać
do Paryża po pieniądze
na ten cel Obiecali że powrócą
następnego piątku
W POROZUMIENIU
ZE SCOTLAND YARDEM
Zamiast do Paryża udali-- się
do agentów ubezpieczeniowych
informując że znają sprawców
kradzieży drogocennego sznura
pereł Dyrektor agencji Pricc
powiadomił o tym niezwłocznie
policję Od tej chwili dwaj' spry
tni kuzyni współdziałali ścisłe z
agentami Scotland Yardu
Inspektor Ward bał się dzia-łać
zbyt szybko i 'gwałtownie
— Ot mówiłam że się doigra — po-wiada
Wiszniewiczowa
Kordelski naciska klamkę potem co-fa
się i uderza ramieniem Drugi raz
trzeci Drzwi pękają z trzaskiem Kor-delski
wpada do pokoju
Na łóżku" leży Franka Twarz nieru-choma
wykrzywiona bólem Podrzuca-ją
' nią' jakieś drgawki Ręce miętoszą
pościel Jest sinobiala i ma zamknięte
óczv ściągnięte brwi
Właściwie widać tylko twarz reszta
ukryta pod stertą blaszanych świecideł
Medale olbrzymiej wielkości taicze z
herbami miast wycięty w papierze orzeł
— wszystko leży na niej bezładnie
na tym zmięta skręcona biało-czerwo- na
' flaga
Warkowiak z twarzą poważną i sku-pioną
taszczy z drugiego pokoju jeszcze
jden strzęp dwukolorowy Widzi Kor-delskie- go
i zatrzymuje się na środku
Uśmiecha się na znaK rozpoidnw
— Przyniósł pan cnorągiew troleti nipnpwm Ostrożny POSU- -
wa się powoli zagradzając Warkowiako-w- i
drogę do łóżka
— Jaką chorągiew? _ P7PŚĆ i sława Chorąży naprzód!
Narodzie Cześć 1
policyjne
wspólnik
Nie patrzy na Kordelskiego ani
ini!iiapvpli 7 rozbitych drzwi lokato
rów ani w stronę łóżka wstrząsanego
rzucaniem się ! ranni uikwh u ob
ficie i pOWOll SCiąga UUWSJ aiaJŁ "
baczność
nr im nmnpnpip snoza Kordelskie- -
wyskakuje Zygmunt Podbiega do
łóżka i pochyla się nad Franką Podnosi
iei rękę przysuwa uenu uu H-'- ?' —
wraca się w stronę drzwi wzywając po
tu
na
ze
ze
ze
A
na
20
— Józia! — Warkowiak rzuca iv
Józia! Precz ty chamie
w tę stronę - Ja
ty rezunie ty czarne podniebienie
cię -
Na plecy Liszutka spada cios pięści
Zygmunt uchyla się i zasłania _ Ty łatku ty szczunic ty chachlc!
Kordelski łapie z tyłu Warkowiaka 1
trzyma jak ptaka za skrzydła
Chorąży wyrywa się kopie wygina
pręży pluje i charczę wpatrzony z nie-nawiścią
w Liszutka
Nastroszone wąsy zaczerwieniona
skołtunione siwe włosy
twarz zjeżone
Przede wszystkim chodziło o to
by odzyskać wszystkie perły a
nie tylko kilka Poza tym polic-ja
chciała schwytać całą bandę
złodziei
Ale Grizzard był nielada gra-czem
W prowadzeniu sprawy
wykazywałspryt niebywały Od-bywały
się spotkania po spotka-niu
nieustanne targi a jedno-cześnie
nie można było stwier-dzić
z całą pewnością w czyich
rękach znajduje się sznur pereł
Scotland Yard nadal nic mógł
dokonać uderzenia mimo ze nie-ustannie
śledził każdy krok po-dejrzanych
KONRERENCJA W HOTELU
Brandstatter i Quadratstein
widząc że wysiłki ich nic dają
rezultatu zwrócili się o pomoc
do niejakiego Spaniera Temu
wreszcie udało się zorganizować
spotkanie w pokoju małego trze-ciorzędnego
hoteliku podczas
którego Grizzard pokazał cały
sznur Spanier "kupił" dwie per-ły
za 100000 franków francus-kich
Jednak Grizzard tak za-aranżował
spotkanie że policja
nie mogła obstawić swymi ludź-mi
hoteliku Bandę aresztowano
dopiera w kilka dni później
Przy zatrzymanych znaleziono
wiele obciążającego materiału
m in franki francuskie otrzy-mane
od Spaniera ale ani jed-nej
perły Rewizje w domach a-resztow- anych nie dały rezultatu
a oni sami odmawiali zeznań
Perły zostały znalezione do
piero w dwa tygodnie po aresz-towaniu
bandy Określenie "zna-lezione"
w tym wypadku miało
dosłowne znaczenie i podobne
w
w
a
z
w
OLGA 2EROMSKA
TAŃCE POLSKIE
NARODOWE I REGIONALNE
$800
"Zwiqzkowcu"
West — Toronto 3
KWIACIARNIA BLOSSOM FLOWER
J
NA SKŁADZIE NA
DOSTAWA BEZPŁATNA
16SB QUEEN Tol: CL
73 P
i wychodzące z oczy — wyglądają
strasznie
Naprzeciw blady Liszutck- - Włosy mu
spadły z łysej czaszki i wiszą po bokach
Jak przestraszony pies wpatruje się to
w Warkowiaka to w Kordelskiego
całą swoją mocą Utrzymuje szaleńca
z dala od Zygmunta
rzężącej France jest już Pałub-ską
rozpychając podnieconych lokato-rów
wchodzi do pokoju dwóch policjan-tów
— Opowiem wszystko panu od po-czątku
Fargulowicz oparł się b" i z cie
kawością słucha pani Pałubskiej Nie
był świadkiem tragicznych zdarzeń
zapoznaje się z nimi od najlepiej poin-formowanej
osoby
wczesnych jości z szacunkiem
wpatruje się w gospodynię
Zadorczyk z Kowalskim stoją z boku
Dwóch mężczyzn siedzi przy stoliku --W
drugiej sali zmiana Łotyszów za-siadła
już do kart Nim udadzą się na
robotę przegrają jeszcze partyjek
Torbelski sam siedzi przy fortepia-nie
Brzdąka czekając na resztę
— Więc mnie się zdawało
prezesie — ciągnie Pałubską
— ie on' ją dusi Narobiłam rabanu Do
Liszutka do sklepu pojechałam a
ło się że nie że nawet ratował Bo ona
się otruła Te tak zwany "wcedkuler"
znalazła i To taki tra
wa nie rosła Warkowiak na puszce na-pisał
"trucizna" żeby nikt nie ruszał
Pan wie jaki on był porządnicki
Fargułowicz potakuje w zamyśleniu
Nawet na brodawkowej pogniecio-nej
twarzy znać powagę
— On ją na łóżko rato-wać
a mnie się że ją dusi Nie
wiedziałam że się otruła biedaczka I
czemu? Przecież chcieliśmy jej
pomóc a Warkowiak już nawet do przy-tomności
dochodził podobno
— No z tą przytomnością to nic cał-kowita
racja — zaprzecza Fargułowicz
A Zadorczyk nie wytrzymuje i
do rozmowy
— Wariatem to on się okazał Nic
niożna zaprzeczyć Zamiast lekarza wo-łać
albo do policji to dekoracji
naznosił flagą powiewał i wołał: Cześć
i sława v
— Zygmunta Liszutka chciał podob-no
zamordować
— Pst — ostrzega Pałubską i Zador-czyk-a
Kowalski ł
Zwracają głowy ku wejściu Na pro-gu
stoi Zygmunt Liszutek
Trudno go poznać taki wychudzony
A naiważniejsze że nie ma na głowie
swego kunsztownego uczesania Zamiast
siateczki w trzy warsiwy ułożonej —
świeci sporą łysiną Po bokach ma włoj
go wydarzenia kroniki policyjne
nie
SKARB W RYNSZTOKU
Augustus Horn robotnik
fabryce fortepianów idąc 16-g- o do znalazł w
rynsztoku na St Paul Road
dzielnicy Highbury pacz-kę
Po rozwinięciu jej zobaczył
że zawierała matowo białe ku-leczki
z nich wypadło do
rynsztoka Horn sądząc że są
to zabawki którymi bawią
się dzieci nic schylił się by je
podnieść po pracy
w loicainym Darze cnciai jeaną
nich żartobliwie sprzedać ko-ledze
za cenę kieliszka dżinu
Jednak ten ze śmiechem nie
zgodził się na tę "transakcję" i
poradził Hornowi by wyrzucił
kuleczkę do zlewu W ten spo-sób
zaginęła nerła wartości blis-ko
funtów! Jednak wie-dziony
jakimś dziwnymi impul-sem
resztę "kuleczek" na
policję Scotland Yard stwier-dził
że są to perły skradzione
Meyerowi Spośród 61 pereł bra-kowało
tylko paru Nigdy nicu-dal- o
się icli odnaleźć ani ryn-sztoku
ani w zlewie Policji nig-dy
też nie udało się wykryć ja-kim
sposobem paczka z perłami
znalazła się w rynsztoku na St
Paul Road ani też jak została
dokonana kradzież drogocenne-go
z Meyera
Grizzard Lockct Silvcrman i
Gutwirtli zostali skazani na wie-loletnie
więzienie A nagroda?
Podzielono ją w następujący
sposób: Branstattcr otrzymał su-mę
£4400 CJuadratstein —
£3900 Augustus £500 a
resztę — Spanier
Z NUTAMI
CENA
Do nabycia w
1475 Queei St Out
POLSKA!
SHOP
Wlaiclclelka DUDKOWSKA
KWIATY-- ŚWIEŻE WSZYSTKIE OKASU
SPECJALNOŚĆ BUKIE1Y ŚLUBNE
ST WEST S34-682- Ó domowy 98780
orbit
któ-ry
Przy
bufet
więc
Kilku
grubą
nocna
kilka
orkies-ti- y
panie
opowieść
okaza
wypiła płyn żeby
jego
smutną
kładł żeby
zdawało
wszyscy
wtrą-ca
się
różnych
znają
września pracy
małą
Parę
wieczorem
2000
oddał
sznura biura
Horn
sy krótko ostrzyżone- - Tłusta twarzyczka
zszarzała i obwisła a wesołe oczy zacic-nił- y sińce
Zygmuś podchodzi do bufetu i po-zdrawia
obecnych skłonieniem głowy
— No jak panic Zygmuncie — Pa-łubską
pochyla bię na bufet — był pan
w szpitalu?
— Owszem byłem
— 1 jak ona? Przychodzi 'do siebie?
—Nie pozwolili zobaczyć ale doktór
powiedział' że niebezpieczeństwo prze-szło
— Chwała Bogu — wzdycha gospo-dyni
klubu
Fargułowicz) przypatruje się Liszut-kow- i
z ciekawnicią
— No i co panie Zygmuncie — Pa-łubską
wyręcza prezesa zadając niedy-skretne
pytanie — co będzie?
Zygmui ujmuje dłonią podsunięty
kieliszek z koniakiem Pochyla się nad
nim i nie odpowiada
Torbelski przy fortepianie delikat-nie
wystukuje:
"Chodziłem po polu "
Zygmuś pochyla się jeszcze niżej
— Nie trzeba się martwić — powia-da
prezes — zaopiekujemy sie dziew-czyną
Zrobimy składkę i wyślemy ją
do kraju Tam wśród rodziny zapomni i
przyjdzie do siebie
Liszutek prostuje się nagle i spoglą-da
uważnie na prezesa Patrzy długo
jakby chciał się przekonać ile jest praw-dy
w słowach Fargułowicza a ile uda-wania
Torbelski brząka wciąż piosenkę o
dziewczęciu z jasnymi włosami
Zygmuś zwraca się do Pałubskiej
— Sprzedaję byznes pani Pałubską
i wyjeżdżamy do Australii
- — Na zdrowie — pani Pałubską pod-nosi
kieliszek Liszutek też potrząsa swo-im
i wypija koniak przechylając głowę
do tyłu
— Szczęścia panic Zygmusiu — Za-dorczyk
klepie go po ramieniu Kowal-ski
wyciąga rękę do uścisku
Torbelski mocniej wybija melodię
Liszutek od progu odwraca się 7 u- -
klonem Jakby żegnał się na zawsze
Jakby już dzisiaj odpływał za morza
— No no — kręci głową Farguło-wicz
— kto by pomyślał
— Nie wiedział pan prezes? Takie
już ma postanowienie Źe do niego na-pisała
list że jego jednego prosiła o
pomoc Nikt mu nic wytłumaczy Pro-boszcz
mu tłumaczył źe nie ma żadnego
obowiązku i trudno powiadał wyma:
gać„aby po takich tarapatach się żenił
On się uparł Ma charakter
Fargułowicz w zamyśleniu trze czo-ło
skrobie się koło purchalcgo noska
skubie skórę na podgardlu
— Fajny chłop z tego Liszutka" —
kończy sprawę Zadorczyk
KCTN 1 E C
DENTYŚCI
DR W SADAUSKAS
LEKARZ DEHTYS1A
rrtyjmuje ta uprtedata telefonu
nj-t-a porozumieniem
Telefon LE 1-4-
250 12? Grenadier Rd
(drugi dos od Roncenallef)
DR A MEDWECKA
LEKAHI DENTYSTA
70 Spsdina Rd WAInul 20S18
[2 bloKł na północ" oił ni Blcor) rrrjmujc codziennie od 1 ej rto 9 ej Iccł w soboty od 10-c-J do 4 ej po
przednim porozumieniem tclefonlcz-11- }
ni 93 05
Df V J Meilui
LEKARZ DENTYSTA
prijlmuje takie wicczorerol I n
oboty za uprzednim porozumieniem
telefonicznym
262 Ronccsvallcs LI: 5-70-
75 37P
DR M JINDRA
DR V JINDRA
LEKARZE OENTYiCI
prrjjimiju tnklc uleczoniml I' w
soboty za uprzednim porozumieniem
telcfonlczn}m
18 Spadina Rd WA 2CS4ł
(pottyłoj Hloor) 49P
Dr T L Grenowłkl
DENTYSTA CHIRURG
Mówi po polsku
292" Spadina Ave — Toronto
Tel 368-?03- f ir
WA 1-3- 924
CM
Jednosiks ilą gromady
W gromadtia ciła (ecłtidilkl
RET0NE '
USUWA SIWIZNĘ
Lalwe w utyciu
Przywraca
kolor wto$6w
Gwarantowany sku
tek lub twrol ple-nlędz- y
t or butelka — 110O
ZamoAtcnla -- Kierować:
ANCMOR
DISTRIBUTORS
Box 83 Słałion "C" lorenło Ont
lub
R01MBAR1S ÓRUGS10RU
676 Oueen SI W Torenło
DYMOND5 PIIARMACY
Brantford Ontario
U E4
OKULIŚCI
OKULISTKA
J T SZYDŁOWSKA
OD PBOA
Bdinle oczu dobieranie szkle) I do
pasowywanJe "contact lenses" " — codziennie od 10—7 soboty wiecznie
w Innych Rodzinach za uprzednim
porozumieniem
1063 Bloor St Wctt LE 2-87-
93
(róg IIavclock " 17P
OKULISTA
S BRODOWSKI OD
420 Roncosyallcs' Av
(blisko Howard fark)
Uodzlny przyjęć od 10-- 630 om i
telefonicznym porozumieniem
Ttl LE H251 — CL 9-80- 29
DOKTORZY GHIROPRAKTYKI W TORONTO
S J L AC I! DC
124 RONCnSVALLGS AVE '— TEL LG 5-12-
11
R ŁUKOWSKI (ŁUCK) DC
1848 BLOOR STREET WEST — TEL RO 9-22-
5?
Radanle I" leczenia choroby krcgołlupa (krzyla)
Lunsky
6-05- 64
XW9
' M fL} M J
nałural-n- y
'
Okulista
470 College St
Oczy badamy okulary dostosowujemy do wszystkich defek-tów
wzroku na nerwowość ma ból głowy Mówimy po polsku
APTEKA LANDISA GM 8-2- 1 29
462 QU0EN ST W TORONTO ONT '
Obtługuaea Polonię Kanadyjika od lał
Wysyłamy wolne od cła lekarstwa do Polski oraz Innych krajów
Europy — Wykonujemy recepty kanadyjskie lub krajowe!
Nadchodzi jesień okres zmiennych posod ppnyiajacych lak czę-stym
u nas przeziębieniem jAby zapobiec obłabicniu organizmu
podatnemu na wszelkiego rodzaju choroby wiiytey powinni' uży-wać
WITAMINY Jest to najlepszy bposób uodpornienia-- w na-szym
zmiennym klimacie
Poiladamy' na tkladzle nallepitego qlunku WITAMINY DLA DZIECI
I DOROSŁYCH — Mila polska obklugt
79 P
PLA"IJJEĆtC rODHór I CHCECIE ZAOSZCZĘDZIĆ '
PISZCIL LUB ZWRACAJCIE SIC PO PROSPEKTY
do Jerzego iLueklego wfatclelcla Polskiego Biura Pedrćty
11(61! PARK 'iRAVLL CLNTRL
1S74 Bloor Si W Totottlo 9 O11L Tel LE 3-949- 6-r
Nasze czerty: BATORYM od US 33S0O SAMOLOtEM ed'us$ 4leo
Specjalna Wycieczka okrełowa (2 mlea pobytu w Police) od UH 32109
Podróle lnd}ttldiie!ne ujclecrl! ciupowc Uprowadzanie rodzin MUrn- - stwa "by proxy" Dokumenty Przckaz}wanle [tent Kupony "ORBIfiY
Bilety )amololone I okiclonc na usijstklc linie
mnfifl 1'BCzkl do Polikl ileiil mnteilaly ryunoAć) Zlecenia
nlettie (bepoSrednlo do domu) Kaialocl na zadanie 85P
OKAZJA! NAJTAŃSZE WYCIECZKI DO POLSKI
BATORYM cd US $33800 'SAMOLOTEM od US $49780
El'y do wsiyitMch krew ł!et p plly rel' Pcwrely io
PelJkl łpfwtftMie d!!'i I mcze"iyeh rrfdłi"lele!ilwo
"ORB!SU'V— Znet-- e I cenione od lei najwlckjze
POLSKIE BIURO PODRÓŻY J KAMIEŃSKIEGO
r OUR SEASONS TRAYEL
101 Bloor SI W Toronlo 5 — Tel WA 5-55-
55 (7 ffntt) ?
h VASZE BIURO P00R61Y
vi Kennedy Travcl Burcau Lid
296 OUEEfl ST WEST TORONTO 2B fJBBiP
WYCIECZKA OKRCTOWA '
ŚWIĘTA BOŻEGO NARODZENIA HOWY ROK
TRZECH KRÓLI W POLSCE
Odjazd Batorym — Powiól luksusowym najszybszym
okrętem "UNITED STATES" — tylko " $36300
Tym którym zależy na czasie specjaJne na ten okres tańsze
bilety fcaiuolotowc1
Zwracajcie się w języku polskim obsłuży wa3 doświadczony
EM _prac_own_ik biura FRED K_OSSECKI EM 23226 yir 2-32-
26 — — — — —
dominion mmimw -
DÓMIWON TBAWEL OFFfpE
teraz znów w swoim poprzednim lokalu pod kierownictwem
S HEIFETZ — Nolarlosi obljny
55 Wejlinglon St Wcsr(koło Boy
'
Śt) — Tc! z363-'401- 6
Sprowadzanie krewnych 1 polski — Wyjazdy i wizyty do„ Polski- -
Emigracja do USJi — Old Akc Penslon - Wolno od cla paczki Pekao
Tłumaczenia notarialno wszelkich dokumentów
Obsługa w języku polskim - _ _
BILETY NA MS BATORY I WSZYSTKIE LINIE LOTNICZE'
11
1
mftsł
usjS m
1ą
PI
KU
ii4ii mm
ni
mn V£M
i
[MS fi
ttiffl ii
mu--
'iiti--y i Li
II
Mi1
iłtf
m 3
m
lift!
! a
mm :lVilf! łPSSl
m
łB
fia%
f A
mim5if
1
t'ff
ł-- j:m
m
n
Hi ffl
ml
li
im
I!!§
m
mm mW
Object Description
| Rating | |
| Title | Zwilazkowiec Alliancer, November 30, 1963 |
| Language | pl |
| Subject | Poland -- Newspapers; Newspapers -- Poland; Polish Canadians Newspapers |
| Date | 1963-11-30 |
| Type | application/pdf |
| Format | text |
| Identifier | ZwilaD2000565 |
Description
| Title | 000404b |
| OCR text | TERAZ OSTATNI a POLSKO w% jia wysyłka dBaOróŻwE śNwAiąRteOcDznZyEcNh IE—i pNićOjiWigdYzy ROczKy pprrzźeysjynłlkui"jejZadńairóyw7 iETiEiKieAitOa i ir 1i jiwoców na L i inne do Polski vorar k KANADYJSKIE BIURO INFORMAOYJNE - Leon S Garezyndd 707 Oueen SI W Toronlo Oni — Tol EM 640G7 Ukrainę i do Rosji l M r ii „I codziennie czytamy w lirSnentach iSeriie„noi mfut7raodw2aiertioss-a-ffSntów Żadna jednak z iSdeży nie może dorow-firrkl- e pomysłowej kra figura perel wartości l] funtów dokonanej [ypyer bogaty handlarz L z Hatton Garden w patrzył z Rn'ie 'otwartą paczkę którą ranna pocztą z Pary-s- r -- ~a- q rano 16 Lro- - 'L f "Paczka nadana przez Przedstawiciela we Tran- - f' cimnna TinwiriiiA nv-- łierać sznurr 61 Avspaniale foch pereł (skompletowa-Ili trwało 10 lat) wraz z diamentami SDinka TSmił w Paryżu za 123000 PL Vn'minc iprlnak Hmcn- - ™ wmira nudełko z-awi-e-fil kostek cukru ' f'! Viv)r ioifelp nnrlo- - przesyłkach im-jinp- o- K lakowycli pieczęci z sraniem "MM" Ejer niezwłocznie zateleło-- J do Salomona który za-- W go że spakował perły po-aiie- go wieczoru w obecnoś-a- y i osobiście nadał pacz-i-i poczcie Dołożył do niej onnn fmil mv UUU !lvw iśnicty Meyer poprosił kina o natychmiastowy id do Londynu a o kra- - lorzy z kolei zaalarmowa-- W „ [z 1130 oiura Meyera inspektor Ward wraz z iłem G W Cornishem wciągu następnych kilku kJ pnKirt Anin-i- o nai7Hn1- - :go detektywa w Scotland ic j£10000 NAGRODY samcco początku śledztwa jednocześnie toczyło się w i Paryżu zarówno Bjak i Cornish byli "przoko-- ijd niewinności oaiomona I tego samego dnia wieczo iGzesław Dobek Panie Zygmusiu! Kochany Misiu! Rozpaczliwy krzyk Jak do pożaru a powodz 1 Raniusie rozstępują się przerażone w tzutek stoi z mięsa w o wffii:e'-i rpr-p f JS na g 50 11 do mc ranie Zygmuncie ratunku! Co stało? — woła Zygmunt :onv H Zabił ja Zabił Musimy rato-pjedźm- y! wołała? kobiety tyrceszczą rem przybył ukradzione tziemie podejnanycli nie odkryto godzinie tak wielka panic mieszcząc się skle-epyclia"bięj'pa- ni nożem od się ja' Mlek fartuchem rzu-- czapkę kucharska icę wybiega ulicę aJa pomiędzy ludzi wyciąga gra-L?- ? sie Pałubską w sie stało? Co Dani Wflech cisną sie nadsta sam nie da rady ni ksiądz Z£s to ja muszę działać Poszłam "J kiosku do Anglii Wkrótce u vvs7in na iaw łn hnrn zostały już po dore-- czemu przesyiKi ao Dudynku na ndiLoii yaraen uiociaz mających było o nigdy 0 któ-rej dokładnie i w jaki ciasnym iPałubska spu-iu-u czek uuKonano pa-szarpie się z roztrąca i na Wra- - i MiKa nie zresztą era kra-dzież zamiany kobiety treści LIST OD kra Fanie — Pałubską ła- - ucha — tam Nikt po- - sobie nie otwierają Pan Lasek po się Za- - fpi' przez okno a 'tani nad wkalnr„ głosić nagrodę w wysokości £10000 za informacje o miej-scu gdzie ukryto perły Plakaty oapowieaniej zostały roz-lepione w całej W Brytanii GRAWERA L Oczywiście Zygmuncie" on "monogra-mem poszłam tylko odzywają ER pochylony i Pałubską z westchnieniem owiadanie Z pewnym tryumfem przerażone Zycmuncie! — W ale nie ma siedzi m inn to że była Ten m zę są nie dusi % Dusi Pew- - juz Udusił koń- - na Panie woła orzv- - jego już ™ Samochód szarpnął 1 z taksówka — krzyczy raiubska k pi t # i dzież- - była szczegółowo przez prasę a Yard ogłosił wiele pieczęć z "MM" panie yanie miejsca rwaltrramio Prcecież Jest rógr jednak Scotland faktów wiasnie szczegół naprowadzi! na uelski podbiega wyzwoliwszy się c" Poa arzwiami ays-RiWpyc-ha i szarpie za klamkę sic potidają osod Tymczasem rtmfannwinnn n opisywa-na drobnych fałszywa pierwszy siad Agenci ubezpie-czeniowi otrzymali list podpisa-ny "grawer" którego autor in-formował że ostatnio otrzymał zamówienie na wykonanie pie-częci z monogramem "MM" której odbitkę załączył Prosił również ó ogłoszenie w E-vcni- ng News" w sposób dyskret-ny gdyż obawiał się że może być w niebezpieczeństwie wia-domości dla niego jak może na-wiązać kontakt z agentami ubez-pieczeniowymi Zastosowano się do lej prośby i grawer Peter Robertson Gor-don udzielił policji wiele cen-nych informacji w sprawie czło-wieka który zamówił u niego pieczątkę z monogramem "M tym samym czasie policja zaczęła podejrzewać niejakiego Simona Silvcrmana handlarza z Hatton Garden który wydał poczcie dziwaczne polecenie jak' mają być do niego dostarczane przesyłki SPOTKANIE ANTWERPII Jednocześnie przynęta olbrzy-miej nagrody zaczęła robić swo-i- c szczególnie na kontynencie 'J M)oiet łapie Pałubską i wsa- - idAsowki Jedziemy Immonrlornio mnr- - łospm ich "The Omknął się — tłumaczy Lasek fCUlek uderza w drzwi rałvm cia-- aic ruu: — wola fjł bezradnie dokoła Skąd tu v'u Kraju }o dal znać na policję? — to S1 DVta n„ł„l~łr_ -- 4T1 rzeczywiście —1Łasek uderza się 00 na wilie W W W sierpniu francuski handlarz brylantami Samuel Brandstatler przybył w intcresacn do Ant' Wszelkie prawa zastrzelone (Copyright) polski! sława! ocy werpu Spotkał tam dalekiego Kuzyna Leisira Gutwirtha który wyznał że jest zamieszany w sprawę sznura perel Meyera i prosu o pomoc w sprzedaniu skradzionych klejnotów Brand-statte- r mając przed oczyma wi-zję 10000 funtowej nagrody u-d- ał że chce przystąpić do "'intc resu" i starał się wydobyć od Gutwirtha jak najwięcej szcze-gółów kradzieży Mimo że pod-stęp mu się udał czuł że nie jest w stanie sam doprowadzić do pomyślnego końca więc wta-jemniczył w nią swego innego kuzyna Meyera Quadratsleina Teraz obaj nawiązali kontakt z Gutwirthem i pod pretekstem że mają kupca na perły umówi-li się z nim stacji Charring Cross" w Londynie Gutwirtli przyszedł na spot kanie wspomnianym już Sil- - yermanem 1 cała czwórka udała się do pewnego domu w Canon-bur- y gdzie oczekiwał ich "Cam-mi- " Grizzard jeden z najbar-dziej sprytnych paserów jakich znają akta Po długich targacn Grizzard zgodził się na spotkanie w kawiarence na Hol- - Dorn oDiecując pokaże im "próbki towaru" Gdy zasiedli przy stoliku Grizzard zwrócił się do siedzącego obok mężczyz ny (był to jego James Lockctt) z prośbą o ogień do pa-pierosa Lockct wręczył mu pu- dełko zapałek w którym były trzy wspaniałe perły skra-dzionego naszyjnika Brandstattcr i Cjuadratslein mając już teraz pewność że są na dobrym śladzie oświadczyli że zakupią perły ale muszą po-jechać do Paryża po pieniądze na ten cel Obiecali że powrócą następnego piątku W POROZUMIENIU ZE SCOTLAND YARDEM Zamiast do Paryża udali-- się do agentów ubezpieczeniowych informując że znają sprawców kradzieży drogocennego sznura pereł Dyrektor agencji Pricc powiadomił o tym niezwłocznie policję Od tej chwili dwaj' spry tni kuzyni współdziałali ścisłe z agentami Scotland Yardu Inspektor Ward bał się dzia-łać zbyt szybko i 'gwałtownie — Ot mówiłam że się doigra — po-wiada Wiszniewiczowa Kordelski naciska klamkę potem co-fa się i uderza ramieniem Drugi raz trzeci Drzwi pękają z trzaskiem Kor-delski wpada do pokoju Na łóżku" leży Franka Twarz nieru-choma wykrzywiona bólem Podrzuca-ją ' nią' jakieś drgawki Ręce miętoszą pościel Jest sinobiala i ma zamknięte óczv ściągnięte brwi Właściwie widać tylko twarz reszta ukryta pod stertą blaszanych świecideł Medale olbrzymiej wielkości taicze z herbami miast wycięty w papierze orzeł — wszystko leży na niej bezładnie na tym zmięta skręcona biało-czerwo- na ' flaga Warkowiak z twarzą poważną i sku-pioną taszczy z drugiego pokoju jeszcze jden strzęp dwukolorowy Widzi Kor-delskie- go i zatrzymuje się na środku Uśmiecha się na znaK rozpoidnw — Przyniósł pan cnorągiew troleti nipnpwm Ostrożny POSU- - wa się powoli zagradzając Warkowiako-w- i drogę do łóżka — Jaką chorągiew? _ P7PŚĆ i sława Chorąży naprzód! Narodzie Cześć 1 policyjne wspólnik Nie patrzy na Kordelskiego ani ini!iiapvpli 7 rozbitych drzwi lokato rów ani w stronę łóżka wstrząsanego rzucaniem się ! ranni uikwh u ob ficie i pOWOll SCiąga UUWSJ aiaJŁ " baczność nr im nmnpnpip snoza Kordelskie- - wyskakuje Zygmunt Podbiega do łóżka i pochyla się nad Franką Podnosi iei rękę przysuwa uenu uu H-'- ?' — wraca się w stronę drzwi wzywając po tu na ze ze ze A na 20 — Józia! — Warkowiak rzuca iv Józia! Precz ty chamie w tę stronę - Ja ty rezunie ty czarne podniebienie cię - Na plecy Liszutka spada cios pięści Zygmunt uchyla się i zasłania _ Ty łatku ty szczunic ty chachlc! Kordelski łapie z tyłu Warkowiaka 1 trzyma jak ptaka za skrzydła Chorąży wyrywa się kopie wygina pręży pluje i charczę wpatrzony z nie-nawiścią w Liszutka Nastroszone wąsy zaczerwieniona skołtunione siwe włosy twarz zjeżone Przede wszystkim chodziło o to by odzyskać wszystkie perły a nie tylko kilka Poza tym polic-ja chciała schwytać całą bandę złodziei Ale Grizzard był nielada gra-czem W prowadzeniu sprawy wykazywałspryt niebywały Od-bywały się spotkania po spotka-niu nieustanne targi a jedno-cześnie nie można było stwier-dzić z całą pewnością w czyich rękach znajduje się sznur pereł Scotland Yard nadal nic mógł dokonać uderzenia mimo ze nie-ustannie śledził każdy krok po-dejrzanych KONRERENCJA W HOTELU Brandstatter i Quadratstein widząc że wysiłki ich nic dają rezultatu zwrócili się o pomoc do niejakiego Spaniera Temu wreszcie udało się zorganizować spotkanie w pokoju małego trze-ciorzędnego hoteliku podczas którego Grizzard pokazał cały sznur Spanier "kupił" dwie per-ły za 100000 franków francus-kich Jednak Grizzard tak za-aranżował spotkanie że policja nie mogła obstawić swymi ludź-mi hoteliku Bandę aresztowano dopiera w kilka dni później Przy zatrzymanych znaleziono wiele obciążającego materiału m in franki francuskie otrzy-mane od Spaniera ale ani jed-nej perły Rewizje w domach a-resztow- anych nie dały rezultatu a oni sami odmawiali zeznań Perły zostały znalezione do piero w dwa tygodnie po aresz-towaniu bandy Określenie "zna-lezione" w tym wypadku miało dosłowne znaczenie i podobne w w a z w OLGA 2EROMSKA TAŃCE POLSKIE NARODOWE I REGIONALNE $800 "Zwiqzkowcu" West — Toronto 3 KWIACIARNIA BLOSSOM FLOWER J NA SKŁADZIE NA DOSTAWA BEZPŁATNA 16SB QUEEN Tol: CL 73 P i wychodzące z oczy — wyglądają strasznie Naprzeciw blady Liszutck- - Włosy mu spadły z łysej czaszki i wiszą po bokach Jak przestraszony pies wpatruje się to w Warkowiaka to w Kordelskiego całą swoją mocą Utrzymuje szaleńca z dala od Zygmunta rzężącej France jest już Pałub-ską rozpychając podnieconych lokato-rów wchodzi do pokoju dwóch policjan-tów — Opowiem wszystko panu od po-czątku Fargulowicz oparł się b" i z cie kawością słucha pani Pałubskiej Nie był świadkiem tragicznych zdarzeń zapoznaje się z nimi od najlepiej poin-formowanej osoby wczesnych jości z szacunkiem wpatruje się w gospodynię Zadorczyk z Kowalskim stoją z boku Dwóch mężczyzn siedzi przy stoliku --W drugiej sali zmiana Łotyszów za-siadła już do kart Nim udadzą się na robotę przegrają jeszcze partyjek Torbelski sam siedzi przy fortepia-nie Brzdąka czekając na resztę — Więc mnie się zdawało prezesie — ciągnie Pałubską — ie on' ją dusi Narobiłam rabanu Do Liszutka do sklepu pojechałam a ło się że nie że nawet ratował Bo ona się otruła Te tak zwany "wcedkuler" znalazła i To taki tra wa nie rosła Warkowiak na puszce na-pisał "trucizna" żeby nikt nie ruszał Pan wie jaki on był porządnicki Fargułowicz potakuje w zamyśleniu Nawet na brodawkowej pogniecio-nej twarzy znać powagę — On ją na łóżko rato-wać a mnie się że ją dusi Nie wiedziałam że się otruła biedaczka I czemu? Przecież chcieliśmy jej pomóc a Warkowiak już nawet do przy-tomności dochodził podobno — No z tą przytomnością to nic cał-kowita racja — zaprzecza Fargułowicz A Zadorczyk nie wytrzymuje i do rozmowy — Wariatem to on się okazał Nic niożna zaprzeczyć Zamiast lekarza wo-łać albo do policji to dekoracji naznosił flagą powiewał i wołał: Cześć i sława v — Zygmunta Liszutka chciał podob-no zamordować — Pst — ostrzega Pałubską i Zador-czyk-a Kowalski ł Zwracają głowy ku wejściu Na pro-gu stoi Zygmunt Liszutek Trudno go poznać taki wychudzony A naiważniejsze że nie ma na głowie swego kunsztownego uczesania Zamiast siateczki w trzy warsiwy ułożonej — świeci sporą łysiną Po bokach ma włoj go wydarzenia kroniki policyjne nie SKARB W RYNSZTOKU Augustus Horn robotnik fabryce fortepianów idąc 16-g- o do znalazł w rynsztoku na St Paul Road dzielnicy Highbury pacz-kę Po rozwinięciu jej zobaczył że zawierała matowo białe ku-leczki z nich wypadło do rynsztoka Horn sądząc że są to zabawki którymi bawią się dzieci nic schylił się by je podnieść po pracy w loicainym Darze cnciai jeaną nich żartobliwie sprzedać ko-ledze za cenę kieliszka dżinu Jednak ten ze śmiechem nie zgodził się na tę "transakcję" i poradził Hornowi by wyrzucił kuleczkę do zlewu W ten spo-sób zaginęła nerła wartości blis-ko funtów! Jednak wie-dziony jakimś dziwnymi impul-sem resztę "kuleczek" na policję Scotland Yard stwier-dził że są to perły skradzione Meyerowi Spośród 61 pereł bra-kowało tylko paru Nigdy nicu-dal- o się icli odnaleźć ani ryn-sztoku ani w zlewie Policji nig-dy też nie udało się wykryć ja-kim sposobem paczka z perłami znalazła się w rynsztoku na St Paul Road ani też jak została dokonana kradzież drogocenne-go z Meyera Grizzard Lockct Silvcrman i Gutwirtli zostali skazani na wie-loletnie więzienie A nagroda? Podzielono ją w następujący sposób: Branstattcr otrzymał su-mę £4400 CJuadratstein — £3900 Augustus £500 a resztę — Spanier Z NUTAMI CENA Do nabycia w 1475 Queei St Out POLSKA! SHOP Wlaiclclelka DUDKOWSKA KWIATY-- ŚWIEŻE WSZYSTKIE OKASU SPECJALNOŚĆ BUKIE1Y ŚLUBNE ST WEST S34-682- Ó domowy 98780 orbit któ-ry Przy bufet więc Kilku grubą nocna kilka orkies-ti- y panie opowieść okaza wypiła płyn żeby jego smutną kładł żeby zdawało wszyscy wtrą-ca się różnych znają września pracy małą Parę wieczorem 2000 oddał sznura biura Horn sy krótko ostrzyżone- - Tłusta twarzyczka zszarzała i obwisła a wesołe oczy zacic-nił- y sińce Zygmuś podchodzi do bufetu i po-zdrawia obecnych skłonieniem głowy — No jak panic Zygmuncie — Pa-łubską pochyla bię na bufet — był pan w szpitalu? — Owszem byłem — 1 jak ona? Przychodzi 'do siebie? —Nie pozwolili zobaczyć ale doktór powiedział' że niebezpieczeństwo prze-szło — Chwała Bogu — wzdycha gospo-dyni klubu Fargułowicz) przypatruje się Liszut-kow- i z ciekawnicią — No i co panie Zygmuncie — Pa-łubską wyręcza prezesa zadając niedy-skretne pytanie — co będzie? Zygmui ujmuje dłonią podsunięty kieliszek z koniakiem Pochyla się nad nim i nie odpowiada Torbelski przy fortepianie delikat-nie wystukuje: "Chodziłem po polu " Zygmuś pochyla się jeszcze niżej — Nie trzeba się martwić — powia-da prezes — zaopiekujemy sie dziew-czyną Zrobimy składkę i wyślemy ją do kraju Tam wśród rodziny zapomni i przyjdzie do siebie Liszutek prostuje się nagle i spoglą-da uważnie na prezesa Patrzy długo jakby chciał się przekonać ile jest praw-dy w słowach Fargułowicza a ile uda-wania Torbelski brząka wciąż piosenkę o dziewczęciu z jasnymi włosami Zygmuś zwraca się do Pałubskiej — Sprzedaję byznes pani Pałubską i wyjeżdżamy do Australii - — Na zdrowie — pani Pałubską pod-nosi kieliszek Liszutek też potrząsa swo-im i wypija koniak przechylając głowę do tyłu — Szczęścia panic Zygmusiu — Za-dorczyk klepie go po ramieniu Kowal-ski wyciąga rękę do uścisku Torbelski mocniej wybija melodię Liszutek od progu odwraca się 7 u- - klonem Jakby żegnał się na zawsze Jakby już dzisiaj odpływał za morza — No no — kręci głową Farguło-wicz — kto by pomyślał — Nie wiedział pan prezes? Takie już ma postanowienie Źe do niego na-pisała list że jego jednego prosiła o pomoc Nikt mu nic wytłumaczy Pro-boszcz mu tłumaczył źe nie ma żadnego obowiązku i trudno powiadał wyma: gać„aby po takich tarapatach się żenił On się uparł Ma charakter Fargułowicz w zamyśleniu trze czo-ło skrobie się koło purchalcgo noska skubie skórę na podgardlu — Fajny chłop z tego Liszutka" — kończy sprawę Zadorczyk KCTN 1 E C DENTYŚCI DR W SADAUSKAS LEKARZ DEHTYS1A rrtyjmuje ta uprtedata telefonu nj-t-a porozumieniem Telefon LE 1-4- 250 12? Grenadier Rd (drugi dos od Roncenallef) DR A MEDWECKA LEKAHI DENTYSTA 70 Spsdina Rd WAInul 20S18 [2 bloKł na północ" oił ni Blcor) rrrjmujc codziennie od 1 ej rto 9 ej Iccł w soboty od 10-c-J do 4 ej po przednim porozumieniem tclefonlcz-11- } ni 93 05 Df V J Meilui LEKARZ DENTYSTA prijlmuje takie wicczorerol I n oboty za uprzednim porozumieniem telefonicznym 262 Ronccsvallcs LI: 5-70- 75 37P DR M JINDRA DR V JINDRA LEKARZE OENTYiCI prrjjimiju tnklc uleczoniml I' w soboty za uprzednim porozumieniem telcfonlczn}m 18 Spadina Rd WA 2CS4ł (pottyłoj Hloor) 49P Dr T L Grenowłkl DENTYSTA CHIRURG Mówi po polsku 292" Spadina Ave — Toronto Tel 368-?03- f ir WA 1-3- 924 CM Jednosiks ilą gromady W gromadtia ciła (ecłtidilkl RET0NE ' USUWA SIWIZNĘ Lalwe w utyciu Przywraca kolor wto$6w Gwarantowany sku tek lub twrol ple-nlędz- y t or butelka — 110O ZamoAtcnla -- Kierować: ANCMOR DISTRIBUTORS Box 83 Słałion "C" lorenło Ont lub R01MBAR1S ÓRUGS10RU 676 Oueen SI W Torenło DYMOND5 PIIARMACY Brantford Ontario U E4 OKULIŚCI OKULISTKA J T SZYDŁOWSKA OD PBOA Bdinle oczu dobieranie szkle) I do pasowywanJe "contact lenses" " — codziennie od 10—7 soboty wiecznie w Innych Rodzinach za uprzednim porozumieniem 1063 Bloor St Wctt LE 2-87- 93 (róg IIavclock " 17P OKULISTA S BRODOWSKI OD 420 Roncosyallcs' Av (blisko Howard fark) Uodzlny przyjęć od 10-- 630 om i telefonicznym porozumieniem Ttl LE H251 — CL 9-80- 29 DOKTORZY GHIROPRAKTYKI W TORONTO S J L AC I! DC 124 RONCnSVALLGS AVE '— TEL LG 5-12- 11 R ŁUKOWSKI (ŁUCK) DC 1848 BLOOR STREET WEST — TEL RO 9-22- 5? Radanle I" leczenia choroby krcgołlupa (krzyla) Lunsky 6-05- 64 XW9 ' M fL} M J nałural-n- y ' Okulista 470 College St Oczy badamy okulary dostosowujemy do wszystkich defek-tów wzroku na nerwowość ma ból głowy Mówimy po polsku APTEKA LANDISA GM 8-2- 1 29 462 QU0EN ST W TORONTO ONT ' Obtługuaea Polonię Kanadyjika od lał Wysyłamy wolne od cła lekarstwa do Polski oraz Innych krajów Europy — Wykonujemy recepty kanadyjskie lub krajowe! Nadchodzi jesień okres zmiennych posod ppnyiajacych lak czę-stym u nas przeziębieniem jAby zapobiec obłabicniu organizmu podatnemu na wszelkiego rodzaju choroby wiiytey powinni' uży-wać WITAMINY Jest to najlepszy bposób uodpornienia-- w na-szym zmiennym klimacie Poiladamy' na tkladzle nallepitego qlunku WITAMINY DLA DZIECI I DOROSŁYCH — Mila polska obklugt 79 P PLA"IJJEĆtC rODHór I CHCECIE ZAOSZCZĘDZIĆ ' PISZCIL LUB ZWRACAJCIE SIC PO PROSPEKTY do Jerzego iLueklego wfatclelcla Polskiego Biura Pedrćty 11(61! PARK 'iRAVLL CLNTRL 1S74 Bloor Si W Totottlo 9 O11L Tel LE 3-949- 6-r Nasze czerty: BATORYM od US 33S0O SAMOLOtEM ed'us$ 4leo Specjalna Wycieczka okrełowa (2 mlea pobytu w Police) od UH 32109 Podróle lnd}ttldiie!ne ujclecrl! ciupowc Uprowadzanie rodzin MUrn- - stwa "by proxy" Dokumenty Przckaz}wanle [tent Kupony "ORBIfiY Bilety )amololone I okiclonc na usijstklc linie mnfifl 1'BCzkl do Polikl ileiil mnteilaly ryunoAć) Zlecenia nlettie (bepoSrednlo do domu) Kaialocl na zadanie 85P OKAZJA! NAJTAŃSZE WYCIECZKI DO POLSKI BATORYM cd US $33800 'SAMOLOTEM od US $49780 El'y do wsiyitMch krew ł!et p plly rel' Pcwrely io PelJkl łpfwtftMie d!!'i I mcze"iyeh rrfdłi"lele!ilwo "ORB!SU'V— Znet-- e I cenione od lei najwlckjze POLSKIE BIURO PODRÓŻY J KAMIEŃSKIEGO r OUR SEASONS TRAYEL 101 Bloor SI W Toronlo 5 — Tel WA 5-55- 55 (7 ffntt) ? h VASZE BIURO P00R61Y vi Kennedy Travcl Burcau Lid 296 OUEEfl ST WEST TORONTO 2B fJBBiP WYCIECZKA OKRCTOWA ' ŚWIĘTA BOŻEGO NARODZENIA HOWY ROK TRZECH KRÓLI W POLSCE Odjazd Batorym — Powiól luksusowym najszybszym okrętem "UNITED STATES" — tylko " $36300 Tym którym zależy na czasie specjaJne na ten okres tańsze bilety fcaiuolotowc1 Zwracajcie się w języku polskim obsłuży wa3 doświadczony EM _prac_own_ik biura FRED K_OSSECKI EM 23226 yir 2-32- 26 — — — — — dominion mmimw - DÓMIWON TBAWEL OFFfpE teraz znów w swoim poprzednim lokalu pod kierownictwem S HEIFETZ — Nolarlosi obljny 55 Wejlinglon St Wcsr(koło Boy ' Śt) — Tc! z363-'401- 6 Sprowadzanie krewnych 1 polski — Wyjazdy i wizyty do„ Polski- - Emigracja do USJi — Old Akc Penslon - Wolno od cla paczki Pekao Tłumaczenia notarialno wszelkich dokumentów Obsługa w języku polskim - _ _ BILETY NA MS BATORY I WSZYSTKIE LINIE LOTNICZE' 11 1 mftsł usjS m 1ą PI KU ii4ii mm ni mn V£M i [MS fi ttiffl ii mu-- 'iiti--y i Li II Mi1 iłtf m 3 m lift! ! a mm :lVilf! łPSSl m łB fia% f A mim5if 1 t'ff ł-- j:m m n Hi ffl ml li im I!!§ m mm mW |
Tags
Comments
Post a Comment for 000404b
