000427b |
Previous | 27 of 64 | Next |
|
small (250x250 max)
medium (500x500 max)
Large
Extra Large
large ( > 500x500)
Full Resolution
|
This page
All
|
i
N
f-jf-
Utt p &'&tftt8vi sy
_ Kh tolfi - lU' tfVH' n9J łjW' t)ij jr" --f' a iW j$"iiłf- - 'riWV'4r!vyrgH? nwSiv'J&4tw?wm™pWm#MKmJ'')młl'wV'ml(Xmamitfrw"(mM!!mV9mŁ: "'"- - wK3arffiHR3ffitm2fflmt
£geggęgggg sit ii In STR 27 "ZWIĄZKOWIEC" — RÓŻE NARODZENIE (Xmas) 1969 R SU Ży€zeoso z Harnilio yczenm z oomiiton
% &&£S££5£ii
J
li
(
-
:'
-
M
w'--
4
Iw
Ni
xti
-
i
JO
'w
' y
J
th
3
wa®msym! #a3na?s4s g
Parafia Sw Trójcy Polskiego
Narodowego Katolickiego Kościoła
w Hamilton Ont
Wcsołich Świąt Bożego Narodzenia
i Szczęśliwego Nowego Roku
zuz Duchowieństwu i Wwmwcim Polski o
diodowe co Katoi ck cjo kosi K-mdz- e
swoim Paiifanom I' Członkiń Zl'wK oraz
ca'cj Po! ni Lam niskiej
MOC SEROl CZNYCII 7YCZE
SW lĄTŁCZWCU I NOWOROCZYCH
przesyła
Biura połączonych pizedsiebiorstw
Deer iRea
J% A-- W D €" f
lu l
Młynarski Realior
Insurance Agency Ltd
++ oarron jrreer casr
Tel 528-007- 1 yj
s'j NAJLEPSZE ŻYCZENIA Jlmmkh Yj
v MWM V
P BOŻEGO hmllm
A'OU'£GO KOKU J
SWO1J KLIENTOM W%fiffimirtifa X
jl
i
1'
U
ADAM PĘSAŁA
SHELL SERVICE
King & Ottawa — Hamilton Ont
VV 7 O łfvt z 7
Tel 544-498- 8
NAJLEPSZE ŻYCZENIA
ŚWIĄTECZNE
$V BOŻEGO NARODZliŃlA
j
y
Ni
:
Ni
V
V
l
_ 2
'
NOWEGO KOCc
SKŁADA
SW Om KLIENTOM
l CAŁEJ POLONII
NACŁAi
1'OLSKI SKLEP SPOŻYWCZY I ItZEŹNICZY
107BcachRd
ałtfi Llu
Paul
Hamilton
ŚWIĄTECZNE lllIL
NARODZENIA
STATION
ROZENBERG
Hamilton Ont
Wesofjci ŚuKjt z S-cpsi-wcgo
Nuiccgo Roku
zasyła
MEVS & I50Y'S WEAR
Rozmawiamy jęzjkami europejskimi
643 Barton St E Hamilton Ont
Tel 5-93- 31
IfYWJWk T
MOC SERDECZNYCH ZYCZEN ŚWIĄTECZNYCH
NOW OROCZNYCIl
składa
0LGA'S RESTAURANT
721 Barton St Hamilton Ont
Tel LI 5-41- 46 jg
WIĄZANKĘ ZYCZEN
ŚWIĘTA BOŻEGO NARODZENIA
NOWEGO ROKU
zasyła wszystkim Klientom i całe] Polonu
Hamilton
vV'
l
E
CAROlS HI FASHION BEAUTY SALON %
568 Cannon St Hamilton Ont #}
51)
ii
oraz
V
NA
Tel 547-330- 1
Moc serdecznych życzeń na święta i Nowy Rok
VV SMUUU
Ti V
IB 61 "B ET BS 5
SH 13 W 11
&
MEN'S and BOYS WEAR
637 Barton St E — Hamilton Ont
Tel 544-240- 2
Ni
1
LI
-- V
i
Si
SfŁ
c--7
4s
S
-- Hi
f
ty
W
ty
ły
VfcH
rWJSjNj
s
' j
3
'J
-- v
i
?
i
i'
r
'j
M '
V
b
E —
Jl suicci słonce to
przmknavsz oczv ab ctoizc jo za chwilę obała-mucon- e
b ak cm po ciemno
sc: wtasnM--h powiek — mogę odtworzć na nowo m Bra-la
Anola Pod opuszc?onmi
rzędami pnez któie świat ma-l- u'
się w teczouei prjzmie
kolorów Ci rdz to rzadziej i
na córa' kiiccj uda]e mi się
z'iow spoirzec w rocsmiane
rcz nieco Brali — tak jak pjtiła'n w nu' k r--d qd
b ł j m d rekiem Chwile te sa
coi jz tiudiiic sze do utliw v
ccnia B ta i nntla tnrln
v raz z imnmi iw arbami z
dz ecec a pam odphwa
coraz to ełebrj w nuit ktor
zwklsnu nzwac doswi?''
c eniem a ktor jest tlko
stopieniem na spraw i wda
izena iiajpiost='c
Tut An ł awdneiza! o
li istiiunc trem e'in'pn1om
ii'j'idzk tniu p di idzen u
nioiei matki uhiazkowi Anio
1 Stroza naci moim ł zk cm
oi az ogionnc) samotności
mego dzecintwa także i
ich
lat
An oła iiwiiii
eca
temu e oicifi u lun
gcH mogłam go !°za a ledwo
po okiee ptnurego snu
stwa fzcwwł na krotko —
r c i z a ł mi sie ze ch piag-nic- n
ktjtbpcs'amdaianłia msóvjna u—śmsiencah
oc moiej rnlki i odwagę lu-dzi
z jego kraju ową diapież-n- a
i często niepotrzebna od
wagę tych ktorz dłu?o wal-cz- li
o wolih-s- ć ale walcząc o
ma ne wiedzie1! e wolność
t) pr ede wszystkim tiudna
odpowiedz pinoc a także i
(ad ducha W dzee listwie nie
w 'odziałem o t c sprawach
Dop'cro o w e'c pozniei kiedy
zapewne c?h kiew ojca uszła
we mnie zmieniona w
wodę codziennego zeia zro
zumiałam cnm iest prawdzi-wa
wolność i jakie n a rzadza
piawa Alb'iw em wo'nesć jest
jed' ne brakiem jakegokol
wiek pragnienia
Moj ojciec ne uirial piMe
Cy słabo i l ko w niedzie-le
k ech był trzeźwy to zna
cz vtcdv me miał pie
n'rclz na samogon AV tak e
medz'olc biił mnie na kola
na s'adał jedVij'm ok
nem jakie ro'swiet'ało nasza
ciemna zbę jadalną i zacznał
mozo'ire slabizowae zamsze
te s?ma h'stone o pewnym
sz'achcicu i jeeo wielkim ni e
czu Pis?na w j"ez' ku z które
go n e pamiętam juz ani sło-w- a
opowieść ta brzmiała w
wahających sie ustach ojca
najpiękniejszym dźwiekem
Y godzine swojci smierc
ncerz odmawiał h- -
jednak zg nał od podstępne
strzah snełnił swe ślubów a
nie — ściął vie'kim mieczem
e'pwy trzech Niewiermch
Tak pekna to była ksiazkn
siekierę
le ukrjcla
ich
we
koronami
i żacy m edziała kto
ponek ez unikać
lesie stawić przed --V
lbc spedek mleka ażeby
dek zapełniajac naze obci S0
sec bł nam Od
na]wcześnie'S7e) chwili po ?)
jakie potraf'? sięgnąć w głąb '
wspomn-e- n mojei ma V
tk1 mi sn z rcerzem '
l ksazk' oica innvm %
oboie tak samo yj
75rlwe N'aj $
Panienki dla rato- - fr
wania eh duz
jednakowo mocno ś
z?steD anielska i w ze
Anioł Slroz ne opuści ich w i yw
potrzebie I S4
Pamiętam jak czu-- 1 T
wała nrraz długów nad-i- jj
' słuchujac na tej obcej
1 nieprzia7nej ziemi krzyku ' S)
nlandzkiej Banshee któia w
kształcie fruwajaceeo V
„„m„ r„„ 1
na podświadomie
lak rycerz z książki
od dna urodzeń a
ba nie nalczeM do fry
życia wiem jak dobr 'ri
Bóg rozrządza nasze dni w t
dniu narodź me- - iJ
k'ćrych dotka palcem '
progu ab% wkracza- - CJ
w jednip y prześnić swe
waniu na powrót Niego fJ
Matka Wiedzia- -
nie oy
to jak prząść prymi y~
tywnych krosnach lniany
modział mc wzory i0{
piekła ciemny
polem i
zaprawa kocnac Ko- -
szstko co zlo Stróża ł w bla
a lesie isku świecy fałdami rozovcn
Kochała także naszego sa- - szat lśnił szhwna zielenią
jada Johna chłopca z wioski
która nosiła miano Wioski Za
John nie b)ł przjb- -
isiem z żadnego ze star) eh
Był pe!noprawnni
obwatclem tego zakqtka zie I szeptała litanię Nieprztom
mi na ktor rodziców
vgnał głód z własnych
John b wesoły i mu
z kalin Miał własna cięza
nie
iowkę i rozbraiajacą pchę'se obie łśm
nie-'czon- e boskim ab z tiasob'iwcli I Jego snu o nas nic uiść Mu
11111110111 li flirt 1-- lf nn lic-- ł iilirun - w1 twarz i 70
'--
w
n i
'
Ir on n orwrnrlm ' I-- C łaUl SallllltllMll
„w Kvu wu ' fi Cn t11 t-i-iili-
AC-i i ii itiiii'-v- i lLiiyimiitiilia nnai '
% szv stkie sobie znane
b prze? modlitwę
iia i Stroza
jej nie pozwoh
Vo gd'iez b liście anioło-wie
matki i rcci?a z
książki goihjine ich saniot
nej snuci ci°
Matka pamiętam wstawa-ła
nieraz przed świtem Oj
cec zwalon chrapał
łmlanh lJU ougei Mionie mał
kochać kiech zeIlskieP° ona
puan Łanięta ze biegła boso
juz
tał
gd
pod
sz'achetnv
przchln
noc
sO
f
7-n-c
pachnący
MJ
i:d 1 UlUgl ŁUZie JUIIH
pizyjczdzał po banki ze swie
zo udojomm m'ekiem Matka
stawała przy milowym słupku
i czekała Gch John
dzał uśmiechała się n'esmiało
i opuszczała głowę Zapewne
nawet nic nie mówili do sie-bie
Matka choć wdzięczna i
i osła jak brzoza dla
za stara Miał wszyst
kie dziewczęta z na
swoje skiniene taki był pew
ny siebie tak beztroski roz
izutny buiną młodością
mogło się zda-rzyć
pomiędzy matką Joh-nem
w ciemnych godzi-nach
świtu0 Mozę pokorne
czekanie milczenie z pochylo-ną
głową wystaicza niektó
we
iychovfałam ubogie
-
ic cierpiała czepia-ła
się Boga i ojca i mnie
szukając w nas przeciw so
samej ratunku
ojciec budził się
wcześniej z pijanego snu
szukać Spotykał
ja zwykle poł drogi od
rozstających kiedy wra
Cała jak lunatyczka nasycona
na nadchodzący dzień jakaś
sobie tylko wiadomą uizją
Przywlekał ją dó domu i rzu-cał
ścianę s palnej izby
Bił matkę popadło pię-ściami
jak dynie bił strasz-iwi- e
po słowiańsku w po-nurej
zaciętości shańbionego
tanie do Matki nimlb]}łactiynlko Luzadseamrłi sinęaww etpernsiei
i zawodząc śpiewnym
i
siow juz nie pamiętam
kied mdziej jeszcze
71' TiilP75ł łr7 Wehnrl7ił
i peknelnły te r artk-- e chwi ido 510nk wyimował
na {2 dług0 przesUMał
clca palcami po jej zardzewiałym
Moja miała błękitne ostrzu
oc kobiet sweeo kriju Po takim przed noc
cennie włosy i wiarę rnm spoczynk em kleczałyś
patrz
Matka
nch
lu
pocac
jezkiem
imienia
swiptszej
grzeszni_h jp
pij
ptak
carKowioe
majacz}
IStawem
sposo
wiarę
mojej
tych
szorstkim
spędzane
Zf--r 'IZLC- -
#
U HŁLiljnjdUd
śmmrć bała sip śmier-- ' ij
ci a icdnocześnie czekała na £(--x
podobnie
boje
Sadze
Swm
kohcki
jac mogli
oczeki- - or do
moja tkże
(y
na
!J
ze
chleb iffi
umiała
maty ludek
moich
aniazd
płakał
Kolanach
bogate
Chociaż
wwali
wierzli
chy-i'- y
czytać
starego
krajów
odczuia
zbłądzić
nadjez
farmy
Czasami
dzisiaj
'a
VlV
śeasons
Gt&etbtffS
j&& FTWiyi
FAIRFIELD AVE N
palemki trzjmanej aniel
dłoń Matka biła się
piersi podobnie jak ojciec
świcie i prosiła znułowa
Anioł milczał Matka
na od snu powtarzałam
nią zmiłuj się nad nami
Skąd mogłam wiedzieć ze
zmiłowaire bło zawsze
b' nazna
sMiich dwudziestu paru palcem
męskicli
'llTMn
mlnćnn dICC- -
htjn
wódka
U5U1JIIL--
Johna
Coz więcej
matka
gdze
jeżykiem którego
matka
ATatka
skiej
nie miałam lnmch
dzieci do zabaw Ażeby nie
strać dobrei słuzbs spra
wicdliwych ludzi matka 1110
la pracowała nieraz od wczes
nych godzn polanka do czar
inch godzin wieczora Gdy
ojciec leżał spity sionce na
szego obeiśca — taki był
nęzki i duy ze nie mouhś
I my go same uniesc na dębo
we łozko — matka czścła
konie doglądała chlewów
rzucała widłami siano na wy-sokie
kopce zastępowała oj-ca
Ludzie zatrudnieni na far
mie wraz z nami chronili mat
kę milczeniem Nie przy łapa
no nas nigdy na tym że coraz
częściej ciężką robotę pijane
go oica wykonywała moja
smukła de'ikatna matka
Za czasów mego dziecin
stwa wakacje szkolne wyda-wały
się długie tak samo jak
dzień bł dłuższy niz teraz
k edy nie tylko dzieciństwo
ale młodość odpłynęły
wstecz a czas się kurczy i
biegnie i każe się gonić i
jest tak szybki że niemal nie
ma w nim momentu trwania
W wakacje letnie biegałam
więc sama po polach i lasach
szukając własnego świata W
wysokich topolach nad
ijui ca oyeiuiunie nu widziała„m ig„iie„r„m„uKow i„i„rsiw„„ięi własmm smutnym śnie cia' iie wiem wiem nlko Stt0]e skar
be
szedł
lióg
Boskiej
bywało
hpz
świcie
kiem
by — błękitne szkiełko zna
lezione przy młynie lusterko
z odpustu i szpilkę z cyno
wym orzełkiem którą ojciec
przywiózł sobą ze starego
kraiu Na łąkach rozdygota-nych
lipcowym słońcem dy
nuacych torfowymi bagnami
prowadziłam rozmowy z wy-soko
ku słońcu strzelaiącn
chwastami zagajnikach
okrążałam z daleka polanki
zakazane przez matkę gdyż
rosły na nich dęby siedmio
piennym nieprzychylnym
kręgiem — i czekałam na ży-cie
Obym się go była nigdy nic
doczekała
I tak któregoś dnia z samo
tności dziecka z pijackich
przekleństw ojca z zawodzeń
litanii urodził mi się moj to-warzysz
mój brat — Brat
Anioł
Leżałam wysokiej trawie
Mówiła do mnie poszumem
ździebeł skrzypiemem łodyg
na wietrze otarciem sie na
siennych pióropuszv skrzy
dła przelatującej pszczoły
wsz"tl ) to co snuło se my długo z matka u stop mo i Słuchałam co mówi trawa jak
po obejść cj jiłakało u jego łozka unosząc zapłaka- - voła las łam to
co złorzeczh newie ne oczy do obiazu Aniołaldęby kłaniają się w
w
na w
kiedv
'
Ą
łaczła
w
to
matka 5
sobie
Mi
Ił - I' III Ol-- I I M]
e
n ze
u
świat
ła za
sa- -
kminkowa
1
i
gdyż
w
ii-- j
w Anioła
w
była
a
ze
matki
na
o
w
? -- ——
Ji
10
w
w
o o
na
u
w
i
rzeka
w
w
o
u
~
składa
s:edmiopienny 111 zaczarowa-nym
półkolu
Zamykałam oczy przed bla-skiem
słońca 1 otwierałam je
nagle zdziwiona ze nu się ro-dzą
pod powiekami kolory ta-kie
jak te które widziałam
czasami na niebie po burzy
Matka mówiła mi wted
to Panienka Anielska rzuciła
swą szarfę nad nasze obejście
aby się nnin nic złego nie
mogło wydarzyć Na jej sło-wa
ojciec sięgał po kieliszek
1 potakiwał Tak w jego oj-cz7i- ue
to samo powiadali
powstawaniu tęczy
Właśnie w takich tęczowych
koloiach pod lzęsaim zacza-dzona
zapachem dzikiego 111
mianku zobaczłam po raz
pierwszy Biata Anioła
W szedł ku mnie spod lasu
Niósł palemkę Wiedziałam
od iazu ze pi z szedł się ba-wić
Wyciągnął ku mnie ię
kę z nieba spadła na nas
wie ka cisza Była to cisza do
bizę 1111 znajoma cisza tajem-nica
ktoia spłynęła mi ir-landzką
krwią matki prosto do
seica 1 juz w nim została —
az do dzisiaj Wtuliłam biu-dn- ą
dłoń w dłoń Brata Anio-ła
1 pobiegliśmy razem przed
siebie
Tak ml urodził się brat
którym marzył mój ojciec
Nazwałam go imieniem Anio-ła
gdyż w odziałam ze cho-ciaż
był nu bratem nie przy-szedł
z sąsiedniej wioski ani
nie przyjechał ciężarówką
Johna mógł spłynąć najwyżej
z obrazka nad łóżkiem — wy-modlony
Anioł był smukły naj-wyżej
dwunastoletni
Miał nieco skośne oczy i ciem-ne
włosy za długie i niepo-radne
Kiedy się śmiał stu-lał
powieki 1 wtedy między
hrwami któie mu rosły w
lwa szerokie półkola ukazy-Kał- a
się pionowa zmarszczka
Obym nigdy nie była zau-ważyła
tej zmarszczki
Po całym dniu zabawy Prat
Anioł znikał nagle pod wie-czór
Jeszczcśmy się gonili
przed chwilą wśród leśnych
ceni — i naraz juz go nie
było spadał na dach
naszego domu matka stojąc
na przyzbie wołała na posiłek
Wracałam niechętna 1 ciężka
stęskniona na jutro jak na
świeży chleb
Nie zjawiał się nigdy w nie-szczęściu
Nie przychodził
gdy ojciec bił matkę lub kie-dy
tarzał się w delirium na
podłodze Z początku przywo-hwała- m
Brata Anioła w ta-kich
chwilach potem przesta
łam Widocznie nie były to
jego sprawy Nie mówił mi
także nigdy słów pociechy —
czy w ogóle kiedy mówił do
mmc ruchem ust dźwiękiem
sylab'' Nie wiem nie pamię
t?m Pamiętam tylko to że
byłam z nim szczęśliwa
Któregoś dnia a było to
na jesieni bo drzewa przed
naszym domem stały w rdza
wej koronce zamierających li
ści matka moja nie wrócła
swej w prawy o świcie
(Dokończenie na słr 28)
ń--y r ju " u c )' ry ii'C 1 1' cy nurs nu r-f-S } (y )' & m ' '1'u (Z J'Z C' ''-— -- ——c— - —---- ™— — — '- - — '— -' --
--r
-i-
-"-- : t-- r zrz - c z t -- V-_- V - r x i
za
c
ze
'--- v v- -
ze
o
o
ze
ir v — --c — v- - __ vjr - - - - -
Wesołych Świąt Bożego Narodzenia
i Szczęśliwego Nowego Koku
AYOR MIASTA HAMILTO
HAMILTON TEL 544-680- 6
4:
r iłl
ITX
%
xI
iJ
4
_- - -- v -- a - —r ' " --A --- v — 1 r — v "ii --v —T -- s -- i" n — N --y V --CV "v --A ?v AA s t'i Oif
yr&m(-&7Sff?5r7s-r7--
ni -T- xr&7źfr& t? --
p?~7-:frw7i:iy Z7?('~Z' TZtTijf sri 'ś frrr-- i &
gdyż +fc}tf&S2!&&3 }?
vy zy)
kraiu
Anioł
komu
drzwi
Mrok
SERDECZNE ŻYCZENIA RADOSNYCH ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA
I SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU
składają swym Klientom
Bracia Roy i Don Churchill
SFEEDY eP AUTO & RADIATOR SERV
RADIATOR REPAIRS — ALIGNMENT — WHEEL BALANCE
COMPLETE MECHANICAL SERVICE
g LOTTRIDGE ST at King — HAMILTON Ont TEL 549-899- 5
'Ęj Najserdeczniejsze Życzenia Świąteczne Ęj
y i dużo Pomyślności w Nowym Roku Wj
'iii składa swe] Klicnlch 1 całci Polonu I JOHN L JASKUłA BA
T BA
778 Barton E
Tel 547-050- 4
Hamilton Ont
s5Q£XXO£SSftOC£iSSŁ
p NAJLEPSZE ŻYCZENIA
W) ŚWIĄTECZNE I NOWOROCZNE
śy zasyłają swoim Klientom f T L LECH
U Charłered Accountant
W
Ęri Trusłoo in Bankruptcy H Suito 308 Imperial Bldg
25 Hughson South Hamilton Ont
W Tel 528-142- 4
Ę WIĄZANKĘ SERDECZNYCH ŻYCZEŃ
jy Z OKAZJI ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA
l NOWEGO ROKU
% życzy I F CAIN
Wj
4
fi
#
JOSEPH KOSTYK
St
W St
$
IKTfiRĘTF
EDWARD (Czyż)
SERDECZNE ŻYCZENIA
ŚWIĄTECZNE I NOWOROCZNE
zasyła
STELLA PHOTO STUDIO
Wykonuję zdjęcia 2 wszystkich okazji
w kolorach i zwykłe
668 Barton St E — Hamilton Ont
Tel 545-271- 0
Wesołych Świąt Bożego Narodzenia
i Szczęśliwego Noiuego Roku
życzy
Centrę
POLSKI SKLEP TEKSTYLNY
Duży wybór materiałów wszelkiego rodzaju
po zniżonych cenach
JOE A GUT właściciel
302 Ottawa St N Hamilton Ont
£JCVJCX000000rs5
3rV£& a łŁ Mi ś£tl'
?Tv--2 7&$Z SkuSEÓBS ii ' 'Wl-i- ! łV Zt yciit-zrz- ' m mcsiM
ii
Texłiles Bargain
WESOŁYCH ŚWIĄT BU2EG0 NARODZENIA
SZCZĘŚCIA I POMYŚLNOŚCI
W NOWYM ROKU
przesyła
DUFFY'S TAVERU
The place to qo before or afłer the show
Hamilton's Fincst Food
Dancing and Entertainmcnt Nightly
DUFFY'S TAVERN
59 King St E Hamilton Ont
Z~( (Licensed under the Liouor Liccnse Ad) A
Sa SS olS£u°i Ź£ŻS8kS C£V-S'::- =
I ~f Ł V łril' £JS iU
wsfliStfBł
Object Description
| Rating | |
| Title | Zwilazkowiec Alliancer, December 16, 1969 |
| Language | pl |
| Subject | Poland -- Newspapers; Newspapers -- Poland; Polish Canadians Newspapers |
| Date | 1969-12-16 |
| Type | application/pdf |
| Format | text |
| Identifier | ZwilaD2000765 |
Description
| Title | 000427b |
| OCR text | i N f-jf- Utt p &'&tftt8vi sy _ Kh tolfi - lU' tfVH' n9J łjW' t)ij jr" --f' a iW j$"iiłf- - 'riWV'4r!vyrgH? nwSiv'J&4tw?wm™pWm#MKmJ'')młl'wV'ml(Xmamitfrw"(mM!!mV9mŁ: "'"- - wK3arffiHR3ffitm2fflmt £geggęgggg sit ii In STR 27 "ZWIĄZKOWIEC" — RÓŻE NARODZENIE (Xmas) 1969 R SU Ży€zeoso z Harnilio yczenm z oomiiton % &&£S££5£ii J li ( - :' - M w'-- 4 Iw Ni xti - i JO 'w ' y J th 3 wa®msym! #a3na?s4s g Parafia Sw Trójcy Polskiego Narodowego Katolickiego Kościoła w Hamilton Ont Wcsołich Świąt Bożego Narodzenia i Szczęśliwego Nowego Roku zuz Duchowieństwu i Wwmwcim Polski o diodowe co Katoi ck cjo kosi K-mdz- e swoim Paiifanom I' Członkiń Zl'wK oraz ca'cj Po! ni Lam niskiej MOC SEROl CZNYCII 7YCZE SW lĄTŁCZWCU I NOWOROCZYCH przesyła Biura połączonych pizedsiebiorstw Deer iRea J% A-- W D €" f lu l Młynarski Realior Insurance Agency Ltd ++ oarron jrreer casr Tel 528-007- 1 yj s'j NAJLEPSZE ŻYCZENIA Jlmmkh Yj v MWM V P BOŻEGO hmllm A'OU'£GO KOKU J SWO1J KLIENTOM W%fiffimirtifa X jl i 1' U ADAM PĘSAŁA SHELL SERVICE King & Ottawa — Hamilton Ont VV 7 O łfvt z 7 Tel 544-498- 8 NAJLEPSZE ŻYCZENIA ŚWIĄTECZNE $V BOŻEGO NARODZliŃlA j y Ni : Ni V V l _ 2 ' NOWEGO KOCc SKŁADA SW Om KLIENTOM l CAŁEJ POLONII NACŁAi 1'OLSKI SKLEP SPOŻYWCZY I ItZEŹNICZY 107BcachRd ałtfi Llu Paul Hamilton ŚWIĄTECZNE lllIL NARODZENIA STATION ROZENBERG Hamilton Ont Wesofjci ŚuKjt z S-cpsi-wcgo Nuiccgo Roku zasyła MEVS & I50Y'S WEAR Rozmawiamy jęzjkami europejskimi 643 Barton St E Hamilton Ont Tel 5-93- 31 IfYWJWk T MOC SERDECZNYCH ZYCZEN ŚWIĄTECZNYCH NOW OROCZNYCIl składa 0LGA'S RESTAURANT 721 Barton St Hamilton Ont Tel LI 5-41- 46 jg WIĄZANKĘ ZYCZEN ŚWIĘTA BOŻEGO NARODZENIA NOWEGO ROKU zasyła wszystkim Klientom i całe] Polonu Hamilton vV' l E CAROlS HI FASHION BEAUTY SALON % 568 Cannon St Hamilton Ont #} 51) ii oraz V NA Tel 547-330- 1 Moc serdecznych życzeń na święta i Nowy Rok VV SMUUU Ti V IB 61 "B ET BS 5 SH 13 W 11 & MEN'S and BOYS WEAR 637 Barton St E — Hamilton Ont Tel 544-240- 2 Ni 1 LI -- V i Si SfŁ c--7 4s S -- Hi f ty W ty ły VfcH rWJSjNj s ' j 3 'J -- v i ? i i' r 'j M ' V b E — Jl suicci słonce to przmknavsz oczv ab ctoizc jo za chwilę obała-mucon- e b ak cm po ciemno sc: wtasnM--h powiek — mogę odtworzć na nowo m Bra-la Anola Pod opuszc?onmi rzędami pnez któie świat ma-l- u' się w teczouei prjzmie kolorów Ci rdz to rzadziej i na córa' kiiccj uda]e mi się z'iow spoirzec w rocsmiane rcz nieco Brali — tak jak pjtiła'n w nu' k r--d qd b ł j m d rekiem Chwile te sa coi jz tiudiiic sze do utliw v ccnia B ta i nntla tnrln v raz z imnmi iw arbami z dz ecec a pam odphwa coraz to ełebrj w nuit ktor zwklsnu nzwac doswi?'' c eniem a ktor jest tlko stopieniem na spraw i wda izena iiajpiost='c Tut An ł awdneiza! o li istiiunc trem e'in'pn1om ii'j'idzk tniu p di idzen u nioiei matki uhiazkowi Anio 1 Stroza naci moim ł zk cm oi az ogionnc) samotności mego dzecintwa także i ich lat An oła iiwiiii eca temu e oicifi u lun gcH mogłam go !°za a ledwo po okiee ptnurego snu stwa fzcwwł na krotko — r c i z a ł mi sie ze ch piag-nic- n ktjtbpcs'amdaianłia msóvjna u—śmsiencah oc moiej rnlki i odwagę lu-dzi z jego kraju ową diapież-n- a i często niepotrzebna od wagę tych ktorz dłu?o wal-cz- li o wolih-s- ć ale walcząc o ma ne wiedzie1! e wolność t) pr ede wszystkim tiudna odpowiedz pinoc a także i (ad ducha W dzee listwie nie w 'odziałem o t c sprawach Dop'cro o w e'c pozniei kiedy zapewne c?h kiew ojca uszła we mnie zmieniona w wodę codziennego zeia zro zumiałam cnm iest prawdzi-wa wolność i jakie n a rzadza piawa Alb'iw em wo'nesć jest jed' ne brakiem jakegokol wiek pragnienia Moj ojciec ne uirial piMe Cy słabo i l ko w niedzie-le k ech był trzeźwy to zna cz vtcdv me miał pie n'rclz na samogon AV tak e medz'olc biił mnie na kola na s'adał jedVij'm ok nem jakie ro'swiet'ało nasza ciemna zbę jadalną i zacznał mozo'ire slabizowae zamsze te s?ma h'stone o pewnym sz'achcicu i jeeo wielkim ni e czu Pis?na w j"ez' ku z które go n e pamiętam juz ani sło-w- a opowieść ta brzmiała w wahających sie ustach ojca najpiękniejszym dźwiekem Y godzine swojci smierc ncerz odmawiał h- - jednak zg nał od podstępne strzah snełnił swe ślubów a nie — ściął vie'kim mieczem e'pwy trzech Niewiermch Tak pekna to była ksiazkn siekierę le ukrjcla ich we koronami i żacy m edziała kto ponek ez unikać lesie stawić przed --V lbc spedek mleka ażeby dek zapełniajac naze obci S0 sec bł nam Od na]wcześnie'S7e) chwili po ?) jakie potraf'? sięgnąć w głąb ' wspomn-e- n mojei ma V tk1 mi sn z rcerzem ' l ksazk' oica innvm % oboie tak samo yj 75rlwe N'aj $ Panienki dla rato- - fr wania eh duz jednakowo mocno ś z?steD anielska i w ze Anioł Slroz ne opuści ich w i yw potrzebie I S4 Pamiętam jak czu-- 1 T wała nrraz długów nad-i- jj ' słuchujac na tej obcej 1 nieprzia7nej ziemi krzyku ' S) nlandzkiej Banshee któia w kształcie fruwajaceeo V „„m„ r„„ 1 na podświadomie lak rycerz z książki od dna urodzeń a ba nie nalczeM do fry życia wiem jak dobr 'ri Bóg rozrządza nasze dni w t dniu narodź me- - iJ k'ćrych dotka palcem ' progu ab% wkracza- - CJ w jednip y prześnić swe waniu na powrót Niego fJ Matka Wiedzia- - nie oy to jak prząść prymi y~ tywnych krosnach lniany modział mc wzory i0{ piekła ciemny polem i zaprawa kocnac Ko- - szstko co zlo Stróża ł w bla a lesie isku świecy fałdami rozovcn Kochała także naszego sa- - szat lśnił szhwna zielenią jada Johna chłopca z wioski która nosiła miano Wioski Za John nie b)ł przjb- - isiem z żadnego ze star) eh Był pe!noprawnni obwatclem tego zakqtka zie I szeptała litanię Nieprztom mi na ktor rodziców vgnał głód z własnych John b wesoły i mu z kalin Miał własna cięza nie iowkę i rozbraiajacą pchę'se obie łśm nie-'czon- e boskim ab z tiasob'iwcli I Jego snu o nas nic uiść Mu 11111110111 li flirt 1-- lf nn lic-- ł iilirun - w1 twarz i 70 '-- w n i ' Ir on n orwrnrlm ' I-- C łaUl SallllltllMll „w Kvu wu ' fi Cn t11 t-i-iili- AC-i i ii itiiii'-v- i lLiiyimiitiilia nnai ' % szv stkie sobie znane b prze? modlitwę iia i Stroza jej nie pozwoh Vo gd'iez b liście anioło-wie matki i rcci?a z książki goihjine ich saniot nej snuci ci° Matka pamiętam wstawa-ła nieraz przed świtem Oj cec zwalon chrapał łmlanh lJU ougei Mionie mał kochać kiech zeIlskieP° ona puan Łanięta ze biegła boso juz tał gd pod sz'achetnv przchln noc sO f 7-n-c pachnący MJ i:d 1 UlUgl ŁUZie JUIIH pizyjczdzał po banki ze swie zo udojomm m'ekiem Matka stawała przy milowym słupku i czekała Gch John dzał uśmiechała się n'esmiało i opuszczała głowę Zapewne nawet nic nie mówili do sie-bie Matka choć wdzięczna i i osła jak brzoza dla za stara Miał wszyst kie dziewczęta z na swoje skiniene taki był pew ny siebie tak beztroski roz izutny buiną młodością mogło się zda-rzyć pomiędzy matką Joh-nem w ciemnych godzi-nach świtu0 Mozę pokorne czekanie milczenie z pochylo-ną głową wystaicza niektó we iychovfałam ubogie - ic cierpiała czepia-ła się Boga i ojca i mnie szukając w nas przeciw so samej ratunku ojciec budził się wcześniej z pijanego snu szukać Spotykał ja zwykle poł drogi od rozstających kiedy wra Cała jak lunatyczka nasycona na nadchodzący dzień jakaś sobie tylko wiadomą uizją Przywlekał ją dó domu i rzu-cał ścianę s palnej izby Bił matkę popadło pię-ściami jak dynie bił strasz-iwi- e po słowiańsku w po-nurej zaciętości shańbionego tanie do Matki nimlb]}łactiynlko Luzadseamrłi sinęaww etpernsiei i zawodząc śpiewnym i siow juz nie pamiętam kied mdziej jeszcze 71' TiilP75ł łr7 Wehnrl7ił i peknelnły te r artk-- e chwi ido 510nk wyimował na {2 dług0 przesUMał clca palcami po jej zardzewiałym Moja miała błękitne ostrzu oc kobiet sweeo kriju Po takim przed noc cennie włosy i wiarę rnm spoczynk em kleczałyś patrz Matka nch lu pocac jezkiem imienia swiptszej grzeszni_h jp pij ptak carKowioe majacz} IStawem sposo wiarę mojej tych szorstkim spędzane Zf--r 'IZLC- - # U HŁLiljnjdUd śmmrć bała sip śmier-- ' ij ci a icdnocześnie czekała na £(--x podobnie boje Sadze Swm kohcki jac mogli oczeki- - or do moja tkże (y na !J ze chleb iffi umiała maty ludek moich aniazd płakał Kolanach bogate Chociaż wwali wierzli chy-i'- y czytać starego krajów odczuia zbłądzić nadjez farmy Czasami dzisiaj 'a VlV śeasons Gt&etbtffS j&& FTWiyi FAIRFIELD AVE N palemki trzjmanej aniel dłoń Matka biła się piersi podobnie jak ojciec świcie i prosiła znułowa Anioł milczał Matka na od snu powtarzałam nią zmiłuj się nad nami Skąd mogłam wiedzieć ze zmiłowaire bło zawsze b' nazna sMiich dwudziestu paru palcem męskicli 'llTMn mlnćnn dICC- - htjn wódka U5U1JIIL-- Johna Coz więcej matka gdze jeżykiem którego matka ATatka skiej nie miałam lnmch dzieci do zabaw Ażeby nie strać dobrei słuzbs spra wicdliwych ludzi matka 1110 la pracowała nieraz od wczes nych godzn polanka do czar inch godzin wieczora Gdy ojciec leżał spity sionce na szego obeiśca — taki był nęzki i duy ze nie mouhś I my go same uniesc na dębo we łozko — matka czścła konie doglądała chlewów rzucała widłami siano na wy-sokie kopce zastępowała oj-ca Ludzie zatrudnieni na far mie wraz z nami chronili mat kę milczeniem Nie przy łapa no nas nigdy na tym że coraz częściej ciężką robotę pijane go oica wykonywała moja smukła de'ikatna matka Za czasów mego dziecin stwa wakacje szkolne wyda-wały się długie tak samo jak dzień bł dłuższy niz teraz k edy nie tylko dzieciństwo ale młodość odpłynęły wstecz a czas się kurczy i biegnie i każe się gonić i jest tak szybki że niemal nie ma w nim momentu trwania W wakacje letnie biegałam więc sama po polach i lasach szukając własnego świata W wysokich topolach nad ijui ca oyeiuiunie nu widziała„m ig„iie„r„m„uKow i„i„rsiw„„ięi własmm smutnym śnie cia' iie wiem wiem nlko Stt0]e skar be szedł lióg Boskiej bywało hpz świcie kiem by — błękitne szkiełko zna lezione przy młynie lusterko z odpustu i szpilkę z cyno wym orzełkiem którą ojciec przywiózł sobą ze starego kraiu Na łąkach rozdygota-nych lipcowym słońcem dy nuacych torfowymi bagnami prowadziłam rozmowy z wy-soko ku słońcu strzelaiącn chwastami zagajnikach okrążałam z daleka polanki zakazane przez matkę gdyż rosły na nich dęby siedmio piennym nieprzychylnym kręgiem — i czekałam na ży-cie Obym się go była nigdy nic doczekała I tak któregoś dnia z samo tności dziecka z pijackich przekleństw ojca z zawodzeń litanii urodził mi się moj to-warzysz mój brat — Brat Anioł Leżałam wysokiej trawie Mówiła do mnie poszumem ździebeł skrzypiemem łodyg na wietrze otarciem sie na siennych pióropuszv skrzy dła przelatującej pszczoły wsz"tl ) to co snuło se my długo z matka u stop mo i Słuchałam co mówi trawa jak po obejść cj jiłakało u jego łozka unosząc zapłaka- - voła las łam to co złorzeczh newie ne oczy do obiazu Aniołaldęby kłaniają się w w na w kiedv ' Ą łaczła w to matka 5 sobie Mi Ił - I' III Ol-- I I M] e n ze u świat ła za sa- - kminkowa 1 i gdyż w ii-- j w Anioła w była a ze matki na o w ? -- —— Ji 10 w w o o na u w i rzeka w w o u ~ składa s:edmiopienny 111 zaczarowa-nym półkolu Zamykałam oczy przed bla-skiem słońca 1 otwierałam je nagle zdziwiona ze nu się ro-dzą pod powiekami kolory ta-kie jak te które widziałam czasami na niebie po burzy Matka mówiła mi wted to Panienka Anielska rzuciła swą szarfę nad nasze obejście aby się nnin nic złego nie mogło wydarzyć Na jej sło-wa ojciec sięgał po kieliszek 1 potakiwał Tak w jego oj-cz7i- ue to samo powiadali powstawaniu tęczy Właśnie w takich tęczowych koloiach pod lzęsaim zacza-dzona zapachem dzikiego 111 mianku zobaczłam po raz pierwszy Biata Anioła W szedł ku mnie spod lasu Niósł palemkę Wiedziałam od iazu ze pi z szedł się ba-wić Wyciągnął ku mnie ię kę z nieba spadła na nas wie ka cisza Była to cisza do bizę 1111 znajoma cisza tajem-nica ktoia spłynęła mi ir-landzką krwią matki prosto do seica 1 juz w nim została — az do dzisiaj Wtuliłam biu-dn- ą dłoń w dłoń Brata Anio-ła 1 pobiegliśmy razem przed siebie Tak ml urodził się brat którym marzył mój ojciec Nazwałam go imieniem Anio-ła gdyż w odziałam ze cho-ciaż był nu bratem nie przy-szedł z sąsiedniej wioski ani nie przyjechał ciężarówką Johna mógł spłynąć najwyżej z obrazka nad łóżkiem — wy-modlony Anioł był smukły naj-wyżej dwunastoletni Miał nieco skośne oczy i ciem-ne włosy za długie i niepo-radne Kiedy się śmiał stu-lał powieki 1 wtedy między hrwami któie mu rosły w lwa szerokie półkola ukazy-Kał- a się pionowa zmarszczka Obym nigdy nie była zau-ważyła tej zmarszczki Po całym dniu zabawy Prat Anioł znikał nagle pod wie-czór Jeszczcśmy się gonili przed chwilą wśród leśnych ceni — i naraz juz go nie było spadał na dach naszego domu matka stojąc na przyzbie wołała na posiłek Wracałam niechętna 1 ciężka stęskniona na jutro jak na świeży chleb Nie zjawiał się nigdy w nie-szczęściu Nie przychodził gdy ojciec bił matkę lub kie-dy tarzał się w delirium na podłodze Z początku przywo-hwała- m Brata Anioła w ta-kich chwilach potem przesta łam Widocznie nie były to jego sprawy Nie mówił mi także nigdy słów pociechy — czy w ogóle kiedy mówił do mmc ruchem ust dźwiękiem sylab'' Nie wiem nie pamię t?m Pamiętam tylko to że byłam z nim szczęśliwa Któregoś dnia a było to na jesieni bo drzewa przed naszym domem stały w rdza wej koronce zamierających li ści matka moja nie wrócła swej w prawy o świcie (Dokończenie na słr 28) ń--y r ju " u c )' ry ii'C 1 1' cy nurs nu r-f-S } (y )' & m ' '1'u (Z J'Z C' ''-— -- ——c— - —---- ™— — — '- - — '— -' -- --r -i- -"-- : t-- r zrz - c z t -- V-_- V - r x i za c ze '--- v v- - ze o o ze ir v — --c — v- - __ vjr - - - - - Wesołych Świąt Bożego Narodzenia i Szczęśliwego Nowego Koku AYOR MIASTA HAMILTO HAMILTON TEL 544-680- 6 4: r iłl ITX % xI iJ 4 _- - -- v -- a - —r ' " --A --- v — 1 r — v "ii --v —T -- s -- i" n — N --y V --CV "v --A ?v AA s t'i Oif yr&m(-&7Sff?5r7s-r7-- ni -T- xr&7źfr& t? -- p?~7-:frw7i:iy Z7?('~Z' TZtTijf sri 'ś frrr-- i & gdyż +fc}tf&S2!&&3 }? vy zy) kraiu Anioł komu drzwi Mrok SERDECZNE ŻYCZENIA RADOSNYCH ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA I SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU składają swym Klientom Bracia Roy i Don Churchill SFEEDY eP AUTO & RADIATOR SERV RADIATOR REPAIRS — ALIGNMENT — WHEEL BALANCE COMPLETE MECHANICAL SERVICE g LOTTRIDGE ST at King — HAMILTON Ont TEL 549-899- 5 'Ęj Najserdeczniejsze Życzenia Świąteczne Ęj y i dużo Pomyślności w Nowym Roku Wj 'iii składa swe] Klicnlch 1 całci Polonu I JOHN L JASKUłA BA T BA 778 Barton E Tel 547-050- 4 Hamilton Ont s5Q£XXO£SSftOC£iSSŁ p NAJLEPSZE ŻYCZENIA W) ŚWIĄTECZNE I NOWOROCZNE śy zasyłają swoim Klientom f T L LECH U Charłered Accountant W Ęri Trusłoo in Bankruptcy H Suito 308 Imperial Bldg 25 Hughson South Hamilton Ont W Tel 528-142- 4 Ę WIĄZANKĘ SERDECZNYCH ŻYCZEŃ jy Z OKAZJI ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA l NOWEGO ROKU % życzy I F CAIN Wj 4 fi # JOSEPH KOSTYK St W St $ IKTfiRĘTF EDWARD (Czyż) SERDECZNE ŻYCZENIA ŚWIĄTECZNE I NOWOROCZNE zasyła STELLA PHOTO STUDIO Wykonuję zdjęcia 2 wszystkich okazji w kolorach i zwykłe 668 Barton St E — Hamilton Ont Tel 545-271- 0 Wesołych Świąt Bożego Narodzenia i Szczęśliwego Noiuego Roku życzy Centrę POLSKI SKLEP TEKSTYLNY Duży wybór materiałów wszelkiego rodzaju po zniżonych cenach JOE A GUT właściciel 302 Ottawa St N Hamilton Ont £JCVJCX000000rs5 3rV£& a łŁ Mi ś£tl' ?Tv--2 7&$Z SkuSEÓBS ii ' 'Wl-i- ! łV Zt yciit-zrz- ' m mcsiM ii Texłiles Bargain WESOŁYCH ŚWIĄT BU2EG0 NARODZENIA SZCZĘŚCIA I POMYŚLNOŚCI W NOWYM ROKU przesyła DUFFY'S TAVERU The place to qo before or afłer the show Hamilton's Fincst Food Dancing and Entertainmcnt Nightly DUFFY'S TAVERN 59 King St E Hamilton Ont Z~( (Licensed under the Liouor Liccnse Ad) A Sa SS olS£u°i Ź£ŻS8kS C£V-S'::- = I ~f Ł V łril' £JS iU wsfliStfBł |
Tags
Comments
Post a Comment for 000427b
