000287a |
Previous | 4 of 8 | Next |
|
small (250x250 max)
medium (500x500 max)
Large
Extra Large
large ( > 500x500)
Full Resolution
|
This page
All
|
' Pi
Ł
'3
{
:
#te
li4Ui?SfS'r
i
j1
- 1 1
r'- -
J i
1'
i )
'i
'V
ł 1 'Ii
-- i
n
t '
I ! (
" ł
STR4
ZA SIEDMIOMA RZEKAMI Indianie
£ y i yśSr
"Pyk pyk pyk" — mały
motorowy state-czek
pruje gład-kie
lśniące w
słońcu wody La-go
Izabel Dale-ki
horyzont falu-i- e crzbietami
f górskimi Erze- -
W pr nokrvte zielo
nym dywanem ozungn
Siedzę na dziobie i dumam nad
przyszłością żałując że nie ma
od ręxa jaiuejs uyganKi Kiora-i- v
mosla mi ia nrzerjowiedziec
uay w niciuieic imu uujji nu-lem
z Puerto Barrios na włóczę-gę
po Rio Dolce San Felipe i
otaczającej je dżungli myślałem
że za dwa najpóźniej trzy dni
będę z powrotem w stolicy Gwa-temali
szykując się do następ-nego
honduraskiego etapu pod-róży
A tymczasem — jest już czwar-tek
i nie mam zielonego pojęcia
kiedy i w jaki sposób zdołam do-trzeć
do stolicy Ciągle bowiem
przebywam na skraju cywiliza-cji
— gdzie niczego nie jest się
pewnym i niczego nie można
przewidzieć gdzie czas się nie
liczy a "człowiek z zachodu" mu-si
być przygotowany na najgor-sze
(w 'swoim oczywiście tego
słowa znaczeniu) Wyrwany ze
środowiska w którym "czas to
Eieniądz" ograniczony urlopem
dni lecą jak paciorki z
zerwanego sznurka — czuję się
(lekko mówiąc) niepewnie a cier-pliwość
musze naciągać do gra-nic
wytrzymałości
"Pyk pyk pyk " — po
trzech i pol godzinach przepły-nąwszy
wzdłuż jezioro dopyku-jem- y
sic do El Estor jedynej na
mapie nad nim oznaczonej miej-scowości
Dziura niesamowita Świat za-bity
kołkami pożerany przez ko-mary
rozpływający się w gorą-cu
i zasypiający w nudzie Kil-kanaście
drewnianych lub bam-busowych
bud (przy czym w każ-dej
niemal sklepik z tym co do
prymitywnego bytu jest potrzeb-ne
z wódką piwem i coca-col- a
na czele) dziurawe molo urząd
telegraficzny (którego urzędnicy
beztrosko bujają się w hama-kach
rozwieszonych pod-- palma-mi)
śpiące w cieniu psy grze-biące
się w kurzu uliczki kury
ł stojący pod ścianami lub włó-czący
się bez celu ludzie
Nieśmiało Indianki V wielki-mi
tobołkami na głowie pólpi-jan- l
Indianie w połatanych "jean
sach" i postrzępionych sombrc-rach- 4
plakat naścianie wzywa-jący:
"Nie jedź do Meksyku — Nie
kupuj meksykańskich towarów
i — Nie słuchaj meksykańskiego
radia — Nie graj meksyka-ńskich
melodiil" Kłótnie rodzin-ne
dotarły nawet tutaj Wspomi-nam
nasze "nie kupuj u żyda"
i śmiać ml się chce z ludzkiej
głupoty
CZAS STOI NA MIEJSCU
1 Rychło "jednak śmiechu misie
odechciewa Dowiaduje się bo-giem
że autobus do Coban sto-licy
gwatemalskiej kawy i gwa-temalskich
Niemców "odchodzi
dopiero o trzeciej rano A jest
dopiero druga popołudniu! Po-cząwszy
od przekroczenia grani
1
4
192 Bay St
--W
"' ' r
kawa i Niemcy
cy meksykańsko - gwatemalskiej
podróżowanie rozpoczyna się
przed świtem a kończy rychło
popołudniu poczym następuje
"siesta" i dalej wyrusza się na-stępnego
ranka — pod warun-kiem
jednak że nie wypada on
w niedzielę bo w takim razie
trzeba czekać do poniedziałku
(lub wtorku — jak się rychło w
Nikaraeule przekonałem) A je
żeli komuś sie śpieszy? Wzru
szenie ramion Tutaj nikomu się
nie śpieszy!
Muszę więc czekać
W drewnianej budzie zajeź-dzie-pensjona- cie dostaję bezo-kienn- ą
klitkę z żelaznym łóż-kiem
przykrytym slomianką
Drzwi nie można zamknąć bo
bym się udusił nie można o-twor- zyć
bo zjedzą komary
Na klepisku koło kuchni leżą
na plecach wielKie zotwie Kła-pią
potężnymi szczękami nie-zgrabnie
machają w powietrzu
łapami Też -- im jest gorąco Też
czekają!
O trzeciei rano pogryziony
niewyspany i zły jak osa ładuję
się do autobusu i dowiaduję się
ze do Loban położonego zaled-wie
o 168 kilometrów będziemy
jechali 12 godzin! Nic dziwnego
skoro autobus ten jest jedynym
tutaj środkiem łączności ze świa-tem
Prócz pasażerów rozwozi
jeszcze towar drób pocztę
Jestem znowu w czysto indiań
skim kraju w którym "ladinos"
(mieszaniec) jest tolerowanym
przybłęda a turysta przybyszem
z innego swiaia wokoio ptasKie
mongolskie twarze Niski wzrost
ciemna skóra Kobiety (stopy do
środka brzuchy wypięte piersi
obwisłe) noszą granatowe spou-nic- e
wyszywane czarnym wzo-rem
i białe czerwone lub szma-ragdowe
bluzki haftowane w ko-lorowe
kwiaty Spódnice te nie
są właściwie spounicami lecz
prostokątnym KawaiKiem mate-riału
owiniętym wokół bioder i
przytrzymywanym wyszywanym
paskiem lub szarfą A bluzki też
mają dziwny napewno nie dio-rows- ki
krój pozwalający na łat-we
i szybkie wyciągnięcie pier-si
dla niemowlęcia Znowu po
pas długie grube warkocze o-pleci- one wstążką i zakończono
kokardą lub wielkie czerwone
turbany
W każde! zresztą mijanej osa-dzie
inne kolory inne wzory
Tylko naszyjniki ze srebrnych
monet noszą wszystkie Indianki
Pojedyncze u biednych po kil-kanaście
nierai u zamożnych
Natomiast wplvw "cywilizacji"
bardziej niż gdzieindziej odbija
się tu na stroju mężczyzn
Połatane "jeansy" i przepoco-n- e khaki koszule postrzępione
sombrerra i dziurawe buty Zu-pełnie
nie widać łowickich krót-kich
portek czy barwnych "ro-bozo- "
sandałów lub chustek na
głowach Wydaje się że tutejsi
mężczyźni już skapitulowali i je-dynie
kobiety podtrzymują tra-dycję
Dla hiewtaiemniczonego
turysty dalszym dowodem "cywi
lizacjl'' może się wydawać fakt
że wszyscy wokoło żują Niczym
w Stanach (lub Kanadzie) i rów-nież
gumę Ale trzeba wiedzieć
że to przecież nie Amerykanie
lecz właśnie Indianie ją "wyna
leźli" Nazywa się "chlcle" jest
żywicą rosnącego w dżungli drze- -
fe3!Bas3aB=ap iii i mi "™( n m in wi i
MSBATORY
Odpływa do Southumpfon Kopenhagi
i GDYNI z MONTREALU
18WRZESNIA 16 PAŹDZIERNIKA
13 LISTOPADA
DO POLSKI HA BOŻE NARODZENIE!
Odjazd z QUI:BnC 9 grudnia
Rezerwujcie kabiny zawczasu 1
Zwracajcie się do lokalnych agentów lub
GDYNIA AMERICA LINĘ
Pickford & Black Limited — General Agenti
Toronto 1
Rezerwujcie bilety na "MS Batory"
Four Seasons Travel
109 Bloor St W — Toronto — Teł
POLSKIE BIURO PODRÓŻY "GENERAL TOURS"
WUicldel E I CICHON b Merów nik GALM t ORBISu
20IS Peel — Mntril — VI 34474
KENNEDY TRAYEL BUREAU ££&
296 Oueen St W (róg Sono) Tel EM 2-32- 26 U
Canada
45P
WA 5-55- 55
45 P
451- -
Załatwia fachowo sprawnie szbko tanio: ipRDiC
SPROWADZANIE KREWNYCH DO KANADY — WYJAZDY DO
POLSKI SAMOLOTEM OKRĘTEM JUŻ PRZY I0£ WPŁACIE —
NOTARIALNE TŁUMACZENIA h-- WYSYŁKĘ PACZEK
I PIENIĘDZY'
Zgłaszajcie $ie z pełnym zaufaniem — zostaniecie obsłużeni
w jeżyku polskim '
"ZWIĄZKOWIEC" SlERPIfcN (August) Sobota 29 — 1959
ALEKSANDER GROBICKI
wa zapote i do żuchw konsumen-ta
dociera podobna do szarych
połci słoniny bez cukru jednak
czy barwika któremi ją w Ame-ryce
przyprawiają Działa odu-rzająco
i ssie się ją by zapom-nieć
o głodzie lub troskach
WALKA O TRADYCJE
Jadę "tubylczym" autobusem
mogę wiec z bliska obserwować
zachowanie się Indian Stoją bez
ruchu przed chałupą lub na dro-dze
i czekają aż autobus zatrzy-ma
się przed nimi (choćby do-piero
co 'zatrzymał sie o kilka
metrów od nich) Wchodzą ocią-gając
się cicho i skrycie Wolno
z nabożeństwem niemal wyłu
skują z supełków pieniądze Zaj-mują
miejsca na brzeżku siedze
nia najchętniej w tyle autoou- -
su wie pcnaią się — aie zamie
szanie wprowadzają właśnie tą
swoją nieśmiałością Podczas
gdy "ladinos" wszyscy się znają
między sobą śmieją plotkują
klepią po plecach po staropoi-sk- u niemal obejmują na poże-gnanie
lub powitanie — India-nie
milczą na nikogo nie pa-trzą
(nawet na mnie — turystycz
ny na tym szlaku rarytas) Są
sztywni i obcy Mijane po dro-dze
Indianki odwracają się ty-lem
do autobusu i co młodsze
tylko ciekawie zerkają poprzez
ramię Mijani Indianie obojętnie
w ostatniej chwili schodzą z dro-gi
Odcięci od świata w swoich
górach czy dżunglach prowa-dząc
przeszło 400-letni- ą walkę
o utrzymanie własnej tradycji i
sposobu bycia — gwatemalscy
Indianie znaleźli się poza nawia-sem
dzisiejszych czasów Uzbro-ili
się w pancerz stoicyzmu i ni-czym
nie wzruszonej obojętnoś-ci
pod którą cywilizacja spływa
niczym woda po owym liściu
którym się od deszczu nakrywa-ją
Nie zmienili ich (ani wyrżnąć
nie potrafili) Hiszpanie Jakaż
więc szansę mają rządzący kra-jem
"ladinos" po kądzieli naj-bliżsi
'kuzyni? Cóż z tego że rząd
wyznacza wójta w indiańskim
powiecie lub pucblu skoro i tak
wszystkim rządzi miejscowy ka-cyk
a trzęsie pogański szaman?
Cóż z tego że rząd chce przepro-wadzić
reformę rolną kiedy ob-darowani
ziemią wykorzystują
1n w całkiem swoisty sposób
Przykładów 'jest wiele
Weźmy najbardziej charakte-rystyczny:
w jednej z indiań-skich
gmin rozparcelowano zie-mię
na której rosły już drzewka
kawowe Indianie kawę zebrali i
sprzedali Za te dosłownie z drze-wa
spadłe pieniądze poczęli tak-sówkami
jeździć do stolicy i tam
skupować odkurzacze żelazka
kuchenki i inne przyrządy elek-tryczne
do swoich puebli elek-tryczności
nie posiadających
wreszcie gotówka się skończyła
drzewka kawowe wycięli (dawa-ły
wprawdzie pieniądze ale nio
dawały chleba powszedniego) a
na ich miejsce posadzili kukury-dzę
(nie dającą pieniędzy ale
zapełniającą brzuchy)
Albo przykład inny: W Gwa-temali
ważne są (z punktu widze-nia
prawnego) tylko śluby cywil-ne
Ale indiański wójt lub ka- - cyk upoważniony przez państwo
do udzielania ich często wrogo
odnosi sie do petentów lub sam
ma ochotę na oblubienice — i
Mubu nie daje W rezultacie
większość Indian żyie "na wia- rę" co im bynajmniej za życia
nie przeszkadza ale po śmierci
nowoduje nie byle jakie kompli-kacje
spadkowe spory rodzinne
kłótnie plemienne i kłopoty dla
rządu
Gotuj
lepiej
używaj
l Jak z tego wybrnąć? W cza-[sac- h
gdy Kościół jest raczej od-suwany
od spraw świeckich
rząd gwatemalski nosi się z za-miarem
przyznania księżom spo-wrote- m
praw urzędnika pań-stwowego
wychodząc z założenia
że ksiądz ślubu odmówić nie mo-że!
A skoro jadać tak z El Estor
do Coban zajechaliśmy aż przed
ołtarz warto jeszcze wspomnieć
że Indianie żenią się często z ko-bietami
będącymi w odmiennym
stanie (nie przez siebie "spowo-dowanym)
Na pytanie czy wie-dzą
co robią odpowiadają szcze-rze
— że owszem wiedzą ale
przecież dziecko będzie "miało
również coś i z oficjalnego "oj-ca"
Może rączkę może nóżkę!
DZIECI I KOBIETY
Dzieci
Jest ich tyle że gdyby wszyst
kie przeżyły dzieciństwo praw-dziwa
katastrofa gospodarcza
musiałaby nawiedzić przeludnio-ny
w ten sposób kraj Nie prze-żywają
jednak Większość ginie
na wszelkiego rodzaju choroby
szerzące sie wśród Indian prze
kładających zaklęcia pogańskie-go
szamana nad opiekę lekarzy
i szpitali
Od dawna też zwraca moją u-wa- gę fakt że wśród Indian nie
widzę młodzieży ("teen-agers"- )
Wczoraj jeszcze chłopak biegał
napn a fłzłpwc7vnka hnwłłn sip
drewnianą — on przy-ju- ż
maczeta mnie pułkowni-prac- y
jest w i gotu- - Zbigniewem
je dla tutaj sa był
i tak jest Muzeum zmierzuchiuii i " warszawie un ze
Zato starych bab co niemiara
Ale i one nie wiadomo czy tak
bardzo W tutejszym klima-cie
i życia 30-letn- ia Indianka wygląda na bab-kę
(którą zresztą jest)
Droga się wśród
dżungli i wypalo-nych
i indiańskich
wiosek i Grzechot-ni- k
przy świeżo zabity 1 na
drągu jak chorągiew
pijany na niej (a dopie-ro
8 rano!) za ręce
przez kobiety Indianki
przed bambusowymi szałasami
skraju dżungli dziewczyny w
jak kwiaty kolorowych bluzkach
dźwigające na głowie kosze peł-ne
kwiecia i Indianie w połata-nych
"jeansach" o-czyszcz- ajacy przydrożne rowy i
skarpy na pcha się dżun-gla
W La Tienta na
na którym podziwiam wszelkie
stroi'! typów
Tactlc w szoferskiej knaj-pie
za 35 centów dostaję świet-ny
"lunch" rosołem sztuką
mięsa mizerią sadzonym
groszkiem marchewką se-rem
śmietanką bananami i ka-wą
Tutaj żyć można niemal za
darmo
Na każdym drzewie rośnie coś
jadalnego chałupę buduje sie
i palmowych liści
które w dżungli nic kosztu-ją
za ubranie zaś wystarcza pa- ra połatanych portek słomiane
i liść deszczu
Dżungla powoli ustępuje miej-sca
pólkom i plantacjom Góry
dotychczas trzymające się na ho-ryzoncie
nagle zagradzają dro-gę
Znowu pachnie piniowy
i zaczyna działać naturalny "air-conditionin- g" Docieramy
JEDYNY POLSKI
Marya's Beauly
Specjalizacja w trwałej
ondulacji
Wawes
216 Bathurst St EM
P
i wśT
v ft
H tmrrT
ELEKTRYCZNOŚĆ M
SZTANDAR
(Rozmowa z ostatnim dowódcą 7-g- o HIJCCŚ! pułku Strzelców Konnych Wielko- - WwSUiWMp
polskich) '#W®#
Latem każdego roku mury
kbiciołów
głęboką żałobę Czarno-biał- e klep-sydry
zajmują wszystkie wolne
miejsca W ich treści dorocznej
widnieje coraz bardziej odległa f
rocznica Dodms stanowią często
dwa słowa Broni"
Miesiąc wrzesień ciąg
dalszy bolesnych wspomnień Po-wstania
Warszawskiego Tuż obok
pamięć bliźnich o
chwale tych co polegli za Ojczy
znę w 1939 roku"
Minęło lat Do Mu
zeum Wojska w Warszawie napły-wają
z różnych stron kraju ukryte
w czasie okupacji sztandary
Wśród zbiorów muzealnych znaj-duje
się sztandar który
ma wymowę dla naszych Rodaków
za granicą To sztandar 7 Pułku
Strzelców Konnych Wielkopol-skich
Zdobią go m in dwa herby:
Poznania — stolicy Wielkopolski
miasta Passaic NJ w Stanach
Zjednoczonych
Gdy szukałam wyjaśnienia orna- -
lalka a dzisiaj mentu sztandaru szczęśliwy
z w ręką idzie do padek zetknął z
a ona ciążv kiem Szacherskim
strawę męża Płk Szacherski pierwszym po
tylko dorośli dzieci jak wyzwoleniu dyrektorem ij™ i'i onu iŁjr woisica w tez
stare
warunkach nawet
zwykle
wije pagór-ków
plantacji
karczowisk
miasteczek
niej
zawieszo-ny
jest
ciągnięty
półnagie
maczetami
które
trafiamy targ
odmiany
W
z
jaj- kiem
z
bambusów
nie
sombrerro od
las
doCo-ban- u
SALON PIĘKNOŚCI Parlor
"Permanent"
8-44-
32
war-szawskich
przybierają
a
'Towarzysze
przejmuje
przypomina
dwadzieścia
szczególną
szczególnym wzruszeniem wśród
wielu innych drogocennych pa-miątek
przejmował sztandar 7-g- o
pułku Strzelców Wielkopolskich
pieczołowicie ukrty podczas
wojny r
— To sztandar mego mawrzy-steg- o
pułku — mówi Zbigniew
Szacherski — Byłem w 7 pułku
początkowo dowódcą szwadronu
potem już w czasie wojny zastęp-ca
dowódcy pułku a wreszcie po
ciężkiej ranie jaką otrzymał puł-kownik
Królicki 17 września 1939
objąłem pułk
Pyta Pani o sztandar Tak się
złożyło że w latach 1933—35 pułk
nawiązał serdeczną łączność z Po-lakami
z Ameryki zwłaszcza z
miasta Passaic w stanie New Jer-sey
W tym czasie bowiem przy-bywały
do Polski a szczególnie do
Poznańskiego liczne wycieczki
Polaków z Ameryki Za pośrednic-twem
krewnych 1 przyjaciół wśród
żołnierzy Polacy z Passaic zbliżyli I
się do 7 pułku Strzelców Konnych
Powstała myśl aby więzi przy-jaźni
z pułkiem oraz łączność z
Ojczyzną udokumentować trwałym
znakiem o podniosłej symbolice —
ufundowaniem sztandaru pułko-wego
Wręczenia tego sztandaru
dokonała delegacja Polaków w
Passaic na której czele stał pro-boszcz
parafii katolickiej ks ka-nonik
Kruczek w dniu święta puł-kowego
29 lipca 1936 roku Był to
jedyny sztandar w naszym wojsku
ufundowany przez emigrację
Nawiasem mówiąc ks kanonik
Kruczek przez całą wojnę zasilał
paczkami naszych oficerów i żoł-nierzy
pułkowych w Oflagach i
Stalagach
Pułkownik Szacherski wyjmuje
dawne fotografie ze stosu papie-rów
Cały stół pokrywają jakieś
listy mapki maszynopisy Na jed-nym
arkuszu widzę przyczepiony
guzik od munduru odznakę puł-kową
i proporczyk biało-żółto-sele-dyno- wy
(barwy rułku)
— Niemal przez całą wojnę —
wyjaśnia płk Szacherski — kiedy
Nowoczesne elektryczne piece sprawiają naprawdę przyjemność gotowania
Automatyczna kontrola czasu i temperatur}' umożliwia' ci staranne i doskonałe
gotowanie potraw
Gotowanie elektrycznością jest szybkie
" 2'j wygodnie używając Elektryczność — bezpiecznym czystym i nowoczesnym
sposobem
- 'łyj wygodnie używając elektryczności
ONTARldSHYDRol
Sposobem bezpiecznym czystym i nowoczesnym
I
i -- IrtJt&E&SA - -- r$A&&-7-CZ3i- IWfrZ':3
? £??s - v: K
£&%£?¥
l-'irt-w'rS5
l Sr " 2£?%®£-- 3 i-t- M f " y ł#''c%23vBm8AŁ mt?
% iz f-m-mi
'yj
Płk Zbigniew Szacherski do-wódca
7 pik Strzelców Konnych
w kampanii wrześniowej autor
wspomnień "Wierni przysiędze"
których fragmenty drukujemy
na str 7
byłem związany z Korpusem Za-chodnim
działającym na terenach
Wielkopolski śląska i Pomorza a
także później poszerzałem notatki
czjnione jeszcze we wrześniu 1939
roku Pragnąłem bowiem opisać
dzieje bojów 7 pułku Strzelców
Wielkopolskich Strzelcy zasłużyli
na to by ich jakże często bez-imienne
bohaterstwo pozostało w
pamięci następnych pokoleń
Na przykład taki starszy wach-mistrz
Jan Sobik aresztowany w
Poznaniu w 1940 roku za udział w
konspiracji Proszę przeczytać je-go
ostatni list 'do matki
"Matko! Nigdy nie przypusz-czałem
że Ty przeżyjesz wła-snego
syna Ale dziś żegnam Cię
dziękując za wszystko coś uczy-niła
dla mnie Dziękuję za to że
wpoiłaś w duszę moją wyznanie
wiary i dzięki czemu ja jestem
teraz tak spokojny"
Nazajutrz 15VII42 Jan Sobik
został ścięty toporem w więzieniu
wrocławskim
— Wielu naszych dawnych kole-gów
— mówi dalej płk Szacher-ski
— uzupełnia moje wspomnie-nia
opisami nieznanych mi fra
gmentów walk Inni przysyłają pa- -
Imiątki jak te oto propoSw'
~~ -- uiuffl jjj
i -- y odjwMiMjtuja poiła 1U
I nadał im tytuł?
— "Wierni Przysiędze-- TL
tuł zawiera istotę działań 7 J
--™™„ „ tajjj
'id iuź eotnwp An nu --"
W całp? na7oi #11 „:_
i ™ ""'c" pomijj ń
osuuc rauaia Słowa n ł
5X rmr7A7ar?A1nrV p4wlf --jt 161 auiticow Ttl cerów oficerów wyższych tZ
ców Nieraz głos łamie si? jj
_ _ i(UATiUniAUlinijirtr iwimitunaAt t1e- przyślę
gorące Przywiązanie u Świadczy o tym treść listów c&
niego dowódcy
fcposrod papierów wyjmuję J
drukowany opatrzony podp-- J ar nomana ADranama gener u'6"uj uaiunauj a lUiegO JŁ
W czasie gdy płk Szacie
wspomina swoich kolegów ctfć
"W bitwie pod Sieraków?
nocy z 17 na 18 września OB
w niezwykle trudnym polofcj
bojowym Grupy Kawaleni
trzymał zadanie osłony sknv
własnej Grupy i
danie wykonał całkowicie fi
dałem go jako jednego tuj
dzielniejszych dowódców
działów Wielkopolskiej Brji--
Kawalerii do odznaczenia Ej
żem Virtuti Militari ki V bj
to Krzyż został mu nadany p--j
dowódcę Obrony warszawy
— Nie byłem sam — omija j
je uznanie pułk Szacherski
kazuje jaKąs Kartę z masrjiop-- j
wspomnień — uto nazwa
odznaczonych w 7 pułku Strzeli?
Wielkopolskich
Czytam 49 nazwisk wśród 11:
34 poległych którym Krzjż Vfc
ti Militari przyznano pośmiertc
Ci i wielu innych zebrani ii
gił pod Zbrożkową Wolą Bród
wem Sierakowem Laskami
całym szlaku bohaterskich ń
pułku aż do Warszawy — spoć
wają na powązkowskim Cmen
rzu Wojskowym oficerowie Ł
strzelców w wiecznej wspólnie L
Natalia Bukowitd
Fragmenty wspomnień pik & :
cherskiego łaskawie użyczone te i
przez niego drukujemy w odcuł 1
na str 7 Całość książki ukaz s
w najbliższym czasie drukiem i
Warszawie
Usława kanadyjska
dotycząca sprawiedliwości w pracy
zabrania dyskryminacji
w miejscu zatrudnienia
POWODEM tej ustawy jest ochrona pracowników przed
dyskryminacją w miejscu pracy czy w związkach zawod-owych
ze względu na rasę religię kolor-- czy narodowość
USTAWA TA dotyczy pracodawców w fabrykach czy pned-- 1 siębiorstwach podlegającym prawodawstwu Federalnemu oraz
związków zawodowych które reprezentują osoby w nich z-atrudnione
W skład tych przedsiębiorstw wchodzą: marynarka
handlowa nawigacja koleje kanały telegram lotniska F-ederalne
lub Królewskie przedsiębiorstwa banki radio i tel-ewizja
oraz wszystkie inne których działalność zadeklarowana
jest dla ogólnego dobra Kanady oraz takich jakie są poza granicami wyłącznego prawodawstwa prowincjonalnego
USTAWA ZABRANIA Pracodawcy odmowy zatrudnienia lubi
dyskryminacji w stosunku do innych pracowników z powoda
rasy religii koloru czy narodowości Pracodawcy nie wolno
również korzystać z usług biura pośrednictwa pracy które
praktykuje dyskryminację nie wolno publikować dyskrym-inacyjnych
ogłoszeń o pracy nie wolno zadawać dyskrymina
cyjnych pytań ustnie czy na piśmie w związku z podaniami
o pracę
USTAWA ZABRANIA RÓWNIEŻ dyskryminacyjnej działalno-ści
w związkach zawodowych odnośnie członkostwa W7glednie
zatrudnienia a to z powodu rasy religii koloru czy naro-dowości
JAKAKOLWIEK OSOBA ROBIĄCA ZAŻALENIE w związku
z powyższą ustawą lub też zeznająca względnie pomagafcea1
w przeprowadzeniu dochodzeń jest chroniona przed jakąkol-- ł
wiek działalnością odwetową która mogłaby' być uczynioj
przeciwko niej
2AŻALENA w iu z Powyższą ustawą winny być czynio
na piśmie do: Director of Industrial Relations Department
of Labour Ottawa Wydział ten natychmiast podejmie p-odejmie
dochodzenia w celu wyjaśnienia tego zażalenia
Michael Stan-Minist- er
CANAOA
otrzymane!
A H Brew"J
Deputy MinW
i
U
Object Description
| Rating | |
| Title | Zwilazkowiec Alliancer, August 29, 1959 |
| Language | pl |
| Subject | Poland -- Newspapers; Newspapers -- Poland; Polish Canadians Newspapers |
| Date | 1959-08-29 |
| Type | application/pdf |
| Format | text |
| Identifier | ZwilaD2000336 |
Description
| Title | 000287a |
| OCR text | ' Pi Ł '3 { : #te li4Ui?SfS'r i j1 - 1 1 r'- - J i 1' i ) 'i 'V ł 1 'Ii -- i n t ' I ! ( " ł STR4 ZA SIEDMIOMA RZEKAMI Indianie £ y i yśSr "Pyk pyk pyk" — mały motorowy state-czek pruje gład-kie lśniące w słońcu wody La-go Izabel Dale-ki horyzont falu-i- e crzbietami f górskimi Erze- - W pr nokrvte zielo nym dywanem ozungn Siedzę na dziobie i dumam nad przyszłością żałując że nie ma od ręxa jaiuejs uyganKi Kiora-i- v mosla mi ia nrzerjowiedziec uay w niciuieic imu uujji nu-lem z Puerto Barrios na włóczę-gę po Rio Dolce San Felipe i otaczającej je dżungli myślałem że za dwa najpóźniej trzy dni będę z powrotem w stolicy Gwa-temali szykując się do następ-nego honduraskiego etapu pod-róży A tymczasem — jest już czwar-tek i nie mam zielonego pojęcia kiedy i w jaki sposób zdołam do-trzeć do stolicy Ciągle bowiem przebywam na skraju cywiliza-cji — gdzie niczego nie jest się pewnym i niczego nie można przewidzieć gdzie czas się nie liczy a "człowiek z zachodu" mu-si być przygotowany na najgor-sze (w 'swoim oczywiście tego słowa znaczeniu) Wyrwany ze środowiska w którym "czas to Eieniądz" ograniczony urlopem dni lecą jak paciorki z zerwanego sznurka — czuję się (lekko mówiąc) niepewnie a cier-pliwość musze naciągać do gra-nic wytrzymałości "Pyk pyk pyk " — po trzech i pol godzinach przepły-nąwszy wzdłuż jezioro dopyku-jem- y sic do El Estor jedynej na mapie nad nim oznaczonej miej-scowości Dziura niesamowita Świat za-bity kołkami pożerany przez ko-mary rozpływający się w gorą-cu i zasypiający w nudzie Kil-kanaście drewnianych lub bam-busowych bud (przy czym w każ-dej niemal sklepik z tym co do prymitywnego bytu jest potrzeb-ne z wódką piwem i coca-col- a na czele) dziurawe molo urząd telegraficzny (którego urzędnicy beztrosko bujają się w hama-kach rozwieszonych pod-- palma-mi) śpiące w cieniu psy grze-biące się w kurzu uliczki kury ł stojący pod ścianami lub włó-czący się bez celu ludzie Nieśmiało Indianki V wielki-mi tobołkami na głowie pólpi-jan- l Indianie w połatanych "jean sach" i postrzępionych sombrc-rach- 4 plakat naścianie wzywa-jący: "Nie jedź do Meksyku — Nie kupuj meksykańskich towarów i — Nie słuchaj meksykańskiego radia — Nie graj meksyka-ńskich melodiil" Kłótnie rodzin-ne dotarły nawet tutaj Wspomi-nam nasze "nie kupuj u żyda" i śmiać ml się chce z ludzkiej głupoty CZAS STOI NA MIEJSCU 1 Rychło "jednak śmiechu misie odechciewa Dowiaduje się bo-giem że autobus do Coban sto-licy gwatemalskiej kawy i gwa-temalskich Niemców "odchodzi dopiero o trzeciej rano A jest dopiero druga popołudniu! Po-cząwszy od przekroczenia grani 1 4 192 Bay St --W "' ' r kawa i Niemcy cy meksykańsko - gwatemalskiej podróżowanie rozpoczyna się przed świtem a kończy rychło popołudniu poczym następuje "siesta" i dalej wyrusza się na-stępnego ranka — pod warun-kiem jednak że nie wypada on w niedzielę bo w takim razie trzeba czekać do poniedziałku (lub wtorku — jak się rychło w Nikaraeule przekonałem) A je żeli komuś sie śpieszy? Wzru szenie ramion Tutaj nikomu się nie śpieszy! Muszę więc czekać W drewnianej budzie zajeź-dzie-pensjona- cie dostaję bezo-kienn- ą klitkę z żelaznym łóż-kiem przykrytym slomianką Drzwi nie można zamknąć bo bym się udusił nie można o-twor- zyć bo zjedzą komary Na klepisku koło kuchni leżą na plecach wielKie zotwie Kła-pią potężnymi szczękami nie-zgrabnie machają w powietrzu łapami Też -- im jest gorąco Też czekają! O trzeciei rano pogryziony niewyspany i zły jak osa ładuję się do autobusu i dowiaduję się ze do Loban położonego zaled-wie o 168 kilometrów będziemy jechali 12 godzin! Nic dziwnego skoro autobus ten jest jedynym tutaj środkiem łączności ze świa-tem Prócz pasażerów rozwozi jeszcze towar drób pocztę Jestem znowu w czysto indiań skim kraju w którym "ladinos" (mieszaniec) jest tolerowanym przybłęda a turysta przybyszem z innego swiaia wokoio ptasKie mongolskie twarze Niski wzrost ciemna skóra Kobiety (stopy do środka brzuchy wypięte piersi obwisłe) noszą granatowe spou-nic- e wyszywane czarnym wzo-rem i białe czerwone lub szma-ragdowe bluzki haftowane w ko-lorowe kwiaty Spódnice te nie są właściwie spounicami lecz prostokątnym KawaiKiem mate-riału owiniętym wokół bioder i przytrzymywanym wyszywanym paskiem lub szarfą A bluzki też mają dziwny napewno nie dio-rows- ki krój pozwalający na łat-we i szybkie wyciągnięcie pier-si dla niemowlęcia Znowu po pas długie grube warkocze o-pleci- one wstążką i zakończono kokardą lub wielkie czerwone turbany W każde! zresztą mijanej osa-dzie inne kolory inne wzory Tylko naszyjniki ze srebrnych monet noszą wszystkie Indianki Pojedyncze u biednych po kil-kanaście nierai u zamożnych Natomiast wplvw "cywilizacji" bardziej niż gdzieindziej odbija się tu na stroju mężczyzn Połatane "jeansy" i przepoco-n- e khaki koszule postrzępione sombrerra i dziurawe buty Zu-pełnie nie widać łowickich krót-kich portek czy barwnych "ro-bozo- " sandałów lub chustek na głowach Wydaje się że tutejsi mężczyźni już skapitulowali i je-dynie kobiety podtrzymują tra-dycję Dla hiewtaiemniczonego turysty dalszym dowodem "cywi lizacjl'' może się wydawać fakt że wszyscy wokoło żują Niczym w Stanach (lub Kanadzie) i rów-nież gumę Ale trzeba wiedzieć że to przecież nie Amerykanie lecz właśnie Indianie ją "wyna leźli" Nazywa się "chlcle" jest żywicą rosnącego w dżungli drze- - fe3!Bas3aB=ap iii i mi "™( n m in wi i MSBATORY Odpływa do Southumpfon Kopenhagi i GDYNI z MONTREALU 18WRZESNIA 16 PAŹDZIERNIKA 13 LISTOPADA DO POLSKI HA BOŻE NARODZENIE! Odjazd z QUI:BnC 9 grudnia Rezerwujcie kabiny zawczasu 1 Zwracajcie się do lokalnych agentów lub GDYNIA AMERICA LINĘ Pickford & Black Limited — General Agenti Toronto 1 Rezerwujcie bilety na "MS Batory" Four Seasons Travel 109 Bloor St W — Toronto — Teł POLSKIE BIURO PODRÓŻY "GENERAL TOURS" WUicldel E I CICHON b Merów nik GALM t ORBISu 20IS Peel — Mntril — VI 34474 KENNEDY TRAYEL BUREAU ££& 296 Oueen St W (róg Sono) Tel EM 2-32- 26 U Canada 45P WA 5-55- 55 45 P 451- - Załatwia fachowo sprawnie szbko tanio: ipRDiC SPROWADZANIE KREWNYCH DO KANADY — WYJAZDY DO POLSKI SAMOLOTEM OKRĘTEM JUŻ PRZY I0£ WPŁACIE — NOTARIALNE TŁUMACZENIA h-- WYSYŁKĘ PACZEK I PIENIĘDZY' Zgłaszajcie $ie z pełnym zaufaniem — zostaniecie obsłużeni w jeżyku polskim ' "ZWIĄZKOWIEC" SlERPIfcN (August) Sobota 29 — 1959 ALEKSANDER GROBICKI wa zapote i do żuchw konsumen-ta dociera podobna do szarych połci słoniny bez cukru jednak czy barwika któremi ją w Ame-ryce przyprawiają Działa odu-rzająco i ssie się ją by zapom-nieć o głodzie lub troskach WALKA O TRADYCJE Jadę "tubylczym" autobusem mogę wiec z bliska obserwować zachowanie się Indian Stoją bez ruchu przed chałupą lub na dro-dze i czekają aż autobus zatrzy-ma się przed nimi (choćby do-piero co 'zatrzymał sie o kilka metrów od nich) Wchodzą ocią-gając się cicho i skrycie Wolno z nabożeństwem niemal wyłu skują z supełków pieniądze Zaj-mują miejsca na brzeżku siedze nia najchętniej w tyle autoou- - su wie pcnaią się — aie zamie szanie wprowadzają właśnie tą swoją nieśmiałością Podczas gdy "ladinos" wszyscy się znają między sobą śmieją plotkują klepią po plecach po staropoi-sk- u niemal obejmują na poże-gnanie lub powitanie — India-nie milczą na nikogo nie pa-trzą (nawet na mnie — turystycz ny na tym szlaku rarytas) Są sztywni i obcy Mijane po dro-dze Indianki odwracają się ty-lem do autobusu i co młodsze tylko ciekawie zerkają poprzez ramię Mijani Indianie obojętnie w ostatniej chwili schodzą z dro-gi Odcięci od świata w swoich górach czy dżunglach prowa-dząc przeszło 400-letni- ą walkę o utrzymanie własnej tradycji i sposobu bycia — gwatemalscy Indianie znaleźli się poza nawia-sem dzisiejszych czasów Uzbro-ili się w pancerz stoicyzmu i ni-czym nie wzruszonej obojętnoś-ci pod którą cywilizacja spływa niczym woda po owym liściu którym się od deszczu nakrywa-ją Nie zmienili ich (ani wyrżnąć nie potrafili) Hiszpanie Jakaż więc szansę mają rządzący kra-jem "ladinos" po kądzieli naj-bliżsi 'kuzyni? Cóż z tego że rząd wyznacza wójta w indiańskim powiecie lub pucblu skoro i tak wszystkim rządzi miejscowy ka-cyk a trzęsie pogański szaman? Cóż z tego że rząd chce przepro-wadzić reformę rolną kiedy ob-darowani ziemią wykorzystują 1n w całkiem swoisty sposób Przykładów 'jest wiele Weźmy najbardziej charakte-rystyczny: w jednej z indiań-skich gmin rozparcelowano zie-mię na której rosły już drzewka kawowe Indianie kawę zebrali i sprzedali Za te dosłownie z drze-wa spadłe pieniądze poczęli tak-sówkami jeździć do stolicy i tam skupować odkurzacze żelazka kuchenki i inne przyrządy elek-tryczne do swoich puebli elek-tryczności nie posiadających wreszcie gotówka się skończyła drzewka kawowe wycięli (dawa-ły wprawdzie pieniądze ale nio dawały chleba powszedniego) a na ich miejsce posadzili kukury-dzę (nie dającą pieniędzy ale zapełniającą brzuchy) Albo przykład inny: W Gwa-temali ważne są (z punktu widze-nia prawnego) tylko śluby cywil-ne Ale indiański wójt lub ka- - cyk upoważniony przez państwo do udzielania ich często wrogo odnosi sie do petentów lub sam ma ochotę na oblubienice — i Mubu nie daje W rezultacie większość Indian żyie "na wia- rę" co im bynajmniej za życia nie przeszkadza ale po śmierci nowoduje nie byle jakie kompli-kacje spadkowe spory rodzinne kłótnie plemienne i kłopoty dla rządu Gotuj lepiej używaj l Jak z tego wybrnąć? W cza-[sac- h gdy Kościół jest raczej od-suwany od spraw świeckich rząd gwatemalski nosi się z za-miarem przyznania księżom spo-wrote- m praw urzędnika pań-stwowego wychodząc z założenia że ksiądz ślubu odmówić nie mo-że! A skoro jadać tak z El Estor do Coban zajechaliśmy aż przed ołtarz warto jeszcze wspomnieć że Indianie żenią się często z ko-bietami będącymi w odmiennym stanie (nie przez siebie "spowo-dowanym) Na pytanie czy wie-dzą co robią odpowiadają szcze-rze — że owszem wiedzą ale przecież dziecko będzie "miało również coś i z oficjalnego "oj-ca" Może rączkę może nóżkę! DZIECI I KOBIETY Dzieci Jest ich tyle że gdyby wszyst kie przeżyły dzieciństwo praw-dziwa katastrofa gospodarcza musiałaby nawiedzić przeludnio-ny w ten sposób kraj Nie prze-żywają jednak Większość ginie na wszelkiego rodzaju choroby szerzące sie wśród Indian prze kładających zaklęcia pogańskie-go szamana nad opiekę lekarzy i szpitali Od dawna też zwraca moją u-wa- gę fakt że wśród Indian nie widzę młodzieży ("teen-agers"- ) Wczoraj jeszcze chłopak biegał napn a fłzłpwc7vnka hnwłłn sip drewnianą — on przy-ju- ż maczeta mnie pułkowni-prac- y jest w i gotu- - Zbigniewem je dla tutaj sa był i tak jest Muzeum zmierzuchiuii i " warszawie un ze Zato starych bab co niemiara Ale i one nie wiadomo czy tak bardzo W tutejszym klima-cie i życia 30-letn- ia Indianka wygląda na bab-kę (którą zresztą jest) Droga się wśród dżungli i wypalo-nych i indiańskich wiosek i Grzechot-ni- k przy świeżo zabity 1 na drągu jak chorągiew pijany na niej (a dopie-ro 8 rano!) za ręce przez kobiety Indianki przed bambusowymi szałasami skraju dżungli dziewczyny w jak kwiaty kolorowych bluzkach dźwigające na głowie kosze peł-ne kwiecia i Indianie w połata-nych "jeansach" o-czyszcz- ajacy przydrożne rowy i skarpy na pcha się dżun-gla W La Tienta na na którym podziwiam wszelkie stroi'! typów Tactlc w szoferskiej knaj-pie za 35 centów dostaję świet-ny "lunch" rosołem sztuką mięsa mizerią sadzonym groszkiem marchewką se-rem śmietanką bananami i ka-wą Tutaj żyć można niemal za darmo Na każdym drzewie rośnie coś jadalnego chałupę buduje sie i palmowych liści które w dżungli nic kosztu-ją za ubranie zaś wystarcza pa- ra połatanych portek słomiane i liść deszczu Dżungla powoli ustępuje miej-sca pólkom i plantacjom Góry dotychczas trzymające się na ho-ryzoncie nagle zagradzają dro-gę Znowu pachnie piniowy i zaczyna działać naturalny "air-conditionin- g" Docieramy JEDYNY POLSKI Marya's Beauly Specjalizacja w trwałej ondulacji Wawes 216 Bathurst St EM P i wśT v ft H tmrrT ELEKTRYCZNOŚĆ M SZTANDAR (Rozmowa z ostatnim dowódcą 7-g- o HIJCCŚ! pułku Strzelców Konnych Wielko- - WwSUiWMp polskich) '#W®# Latem każdego roku mury kbiciołów głęboką żałobę Czarno-biał- e klep-sydry zajmują wszystkie wolne miejsca W ich treści dorocznej widnieje coraz bardziej odległa f rocznica Dodms stanowią często dwa słowa Broni" Miesiąc wrzesień ciąg dalszy bolesnych wspomnień Po-wstania Warszawskiego Tuż obok pamięć bliźnich o chwale tych co polegli za Ojczy znę w 1939 roku" Minęło lat Do Mu zeum Wojska w Warszawie napły-wają z różnych stron kraju ukryte w czasie okupacji sztandary Wśród zbiorów muzealnych znaj-duje się sztandar który ma wymowę dla naszych Rodaków za granicą To sztandar 7 Pułku Strzelców Konnych Wielkopol-skich Zdobią go m in dwa herby: Poznania — stolicy Wielkopolski miasta Passaic NJ w Stanach Zjednoczonych Gdy szukałam wyjaśnienia orna- - lalka a dzisiaj mentu sztandaru szczęśliwy z w ręką idzie do padek zetknął z a ona ciążv kiem Szacherskim strawę męża Płk Szacherski pierwszym po tylko dorośli dzieci jak wyzwoleniu dyrektorem ij™ i'i onu iŁjr woisica w tez stare warunkach nawet zwykle wije pagór-ków plantacji karczowisk miasteczek niej zawieszo-ny jest ciągnięty półnagie maczetami które trafiamy targ odmiany W z jaj- kiem z bambusów nie sombrerro od las doCo-ban- u SALON PIĘKNOŚCI Parlor "Permanent" 8-44- 32 war-szawskich przybierają a 'Towarzysze przejmuje przypomina dwadzieścia szczególną szczególnym wzruszeniem wśród wielu innych drogocennych pa-miątek przejmował sztandar 7-g- o pułku Strzelców Wielkopolskich pieczołowicie ukrty podczas wojny r — To sztandar mego mawrzy-steg- o pułku — mówi Zbigniew Szacherski — Byłem w 7 pułku początkowo dowódcą szwadronu potem już w czasie wojny zastęp-ca dowódcy pułku a wreszcie po ciężkiej ranie jaką otrzymał puł-kownik Królicki 17 września 1939 objąłem pułk Pyta Pani o sztandar Tak się złożyło że w latach 1933—35 pułk nawiązał serdeczną łączność z Po-lakami z Ameryki zwłaszcza z miasta Passaic w stanie New Jer-sey W tym czasie bowiem przy-bywały do Polski a szczególnie do Poznańskiego liczne wycieczki Polaków z Ameryki Za pośrednic-twem krewnych 1 przyjaciół wśród żołnierzy Polacy z Passaic zbliżyli I się do 7 pułku Strzelców Konnych Powstała myśl aby więzi przy-jaźni z pułkiem oraz łączność z Ojczyzną udokumentować trwałym znakiem o podniosłej symbolice — ufundowaniem sztandaru pułko-wego Wręczenia tego sztandaru dokonała delegacja Polaków w Passaic na której czele stał pro-boszcz parafii katolickiej ks ka-nonik Kruczek w dniu święta puł-kowego 29 lipca 1936 roku Był to jedyny sztandar w naszym wojsku ufundowany przez emigrację Nawiasem mówiąc ks kanonik Kruczek przez całą wojnę zasilał paczkami naszych oficerów i żoł-nierzy pułkowych w Oflagach i Stalagach Pułkownik Szacherski wyjmuje dawne fotografie ze stosu papie-rów Cały stół pokrywają jakieś listy mapki maszynopisy Na jed-nym arkuszu widzę przyczepiony guzik od munduru odznakę puł-kową i proporczyk biało-żółto-sele-dyno- wy (barwy rułku) — Niemal przez całą wojnę — wyjaśnia płk Szacherski — kiedy Nowoczesne elektryczne piece sprawiają naprawdę przyjemność gotowania Automatyczna kontrola czasu i temperatur}' umożliwia' ci staranne i doskonałe gotowanie potraw Gotowanie elektrycznością jest szybkie " 2'j wygodnie używając Elektryczność — bezpiecznym czystym i nowoczesnym sposobem - 'łyj wygodnie używając elektryczności ONTARldSHYDRol Sposobem bezpiecznym czystym i nowoczesnym I i -- IrtJt&E&SA - -- r$A&&-7-CZ3i- IWfrZ':3 ? £??s - v: K £&%£?¥ l-'irt-w'rS5 l Sr " 2£?%®£-- 3 i-t- M f " y ł#''c%23vBm8AŁ mt? % iz f-m-mi 'yj Płk Zbigniew Szacherski do-wódca 7 pik Strzelców Konnych w kampanii wrześniowej autor wspomnień "Wierni przysiędze" których fragmenty drukujemy na str 7 byłem związany z Korpusem Za-chodnim działającym na terenach Wielkopolski śląska i Pomorza a także później poszerzałem notatki czjnione jeszcze we wrześniu 1939 roku Pragnąłem bowiem opisać dzieje bojów 7 pułku Strzelców Wielkopolskich Strzelcy zasłużyli na to by ich jakże często bez-imienne bohaterstwo pozostało w pamięci następnych pokoleń Na przykład taki starszy wach-mistrz Jan Sobik aresztowany w Poznaniu w 1940 roku za udział w konspiracji Proszę przeczytać je-go ostatni list 'do matki "Matko! Nigdy nie przypusz-czałem że Ty przeżyjesz wła-snego syna Ale dziś żegnam Cię dziękując za wszystko coś uczy-niła dla mnie Dziękuję za to że wpoiłaś w duszę moją wyznanie wiary i dzięki czemu ja jestem teraz tak spokojny" Nazajutrz 15VII42 Jan Sobik został ścięty toporem w więzieniu wrocławskim — Wielu naszych dawnych kole-gów — mówi dalej płk Szacher-ski — uzupełnia moje wspomnie-nia opisami nieznanych mi fra gmentów walk Inni przysyłają pa- - Imiątki jak te oto propoSw' ~~ -- uiuffl jjj i -- y odjwMiMjtuja poiła 1U I nadał im tytuł? — "Wierni Przysiędze-- TL tuł zawiera istotę działań 7 J --™™„ „ tajjj 'id iuź eotnwp An nu --" W całp? na7oi #11 „:_ i ™ ""'c" pomijj ń osuuc rauaia Słowa n ł 5X rmr7A7ar?A1nrV p4wlf --jt 161 auiticow Ttl cerów oficerów wyższych tZ ców Nieraz głos łamie si? jj _ _ i(UATiUniAUlinijirtr iwimitunaAt t1e- przyślę gorące Przywiązanie u Świadczy o tym treść listów c& niego dowódcy fcposrod papierów wyjmuję J drukowany opatrzony podp-- J ar nomana ADranama gener u'6"uj uaiunauj a lUiegO JŁ W czasie gdy płk Szacie wspomina swoich kolegów ctfć "W bitwie pod Sieraków? nocy z 17 na 18 września OB w niezwykle trudnym polofcj bojowym Grupy Kawaleni trzymał zadanie osłony sknv własnej Grupy i danie wykonał całkowicie fi dałem go jako jednego tuj dzielniejszych dowódców działów Wielkopolskiej Brji-- Kawalerii do odznaczenia Ej żem Virtuti Militari ki V bj to Krzyż został mu nadany p--j dowódcę Obrony warszawy — Nie byłem sam — omija j je uznanie pułk Szacherski kazuje jaKąs Kartę z masrjiop-- j wspomnień — uto nazwa odznaczonych w 7 pułku Strzeli? Wielkopolskich Czytam 49 nazwisk wśród 11: 34 poległych którym Krzjż Vfc ti Militari przyznano pośmiertc Ci i wielu innych zebrani ii gił pod Zbrożkową Wolą Bród wem Sierakowem Laskami całym szlaku bohaterskich ń pułku aż do Warszawy — spoć wają na powązkowskim Cmen rzu Wojskowym oficerowie Ł strzelców w wiecznej wspólnie L Natalia Bukowitd Fragmenty wspomnień pik & : cherskiego łaskawie użyczone te i przez niego drukujemy w odcuł 1 na str 7 Całość książki ukaz s w najbliższym czasie drukiem i Warszawie Usława kanadyjska dotycząca sprawiedliwości w pracy zabrania dyskryminacji w miejscu zatrudnienia POWODEM tej ustawy jest ochrona pracowników przed dyskryminacją w miejscu pracy czy w związkach zawod-owych ze względu na rasę religię kolor-- czy narodowość USTAWA TA dotyczy pracodawców w fabrykach czy pned-- 1 siębiorstwach podlegającym prawodawstwu Federalnemu oraz związków zawodowych które reprezentują osoby w nich z-atrudnione W skład tych przedsiębiorstw wchodzą: marynarka handlowa nawigacja koleje kanały telegram lotniska F-ederalne lub Królewskie przedsiębiorstwa banki radio i tel-ewizja oraz wszystkie inne których działalność zadeklarowana jest dla ogólnego dobra Kanady oraz takich jakie są poza granicami wyłącznego prawodawstwa prowincjonalnego USTAWA ZABRANIA Pracodawcy odmowy zatrudnienia lubi dyskryminacji w stosunku do innych pracowników z powoda rasy religii koloru czy narodowości Pracodawcy nie wolno również korzystać z usług biura pośrednictwa pracy które praktykuje dyskryminację nie wolno publikować dyskrym-inacyjnych ogłoszeń o pracy nie wolno zadawać dyskrymina cyjnych pytań ustnie czy na piśmie w związku z podaniami o pracę USTAWA ZABRANIA RÓWNIEŻ dyskryminacyjnej działalno-ści w związkach zawodowych odnośnie członkostwa W7glednie zatrudnienia a to z powodu rasy religii koloru czy naro-dowości JAKAKOLWIEK OSOBA ROBIĄCA ZAŻALENIE w związku z powyższą ustawą lub też zeznająca względnie pomagafcea1 w przeprowadzeniu dochodzeń jest chroniona przed jakąkol-- ł wiek działalnością odwetową która mogłaby' być uczynioj przeciwko niej 2AŻALENA w iu z Powyższą ustawą winny być czynio na piśmie do: Director of Industrial Relations Department of Labour Ottawa Wydział ten natychmiast podejmie p-odejmie dochodzenia w celu wyjaśnienia tego zażalenia Michael Stan-Minist- er CANAOA otrzymane! A H Brew"J Deputy MinW i U |
Tags
Comments
Post a Comment for 000287a
