000131 |
Previous | 7 of 8 | Next |
|
small (250x250 max)
medium (500x500 max)
Large
Extra Large
large ( > 500x500)
Full Resolution
|
This page
All
|
~tfW - -- T S335!3ł&ieBMlwSr5
p !!' f -- ii
NR 16 "ZWIĄZKOWIEC" LUTY (Fthrmry) wtork 27 — 1973 STR 7 t
Wiadomości montrealskie
k Nouvelles de Montreal Montreal News
Biuro redakcji i administracji: 4617 Park Ave9 Tel 288-195-3
Redaktor: Adam Juryk
Przedstawiciel: W MAZURKIEWICZ 4926 Dunn Av„ Cótc St Paul Montreal 205 PQ
Tel 766-648- 9
Przyjmuje prenumeraty i ogłoszenia
Organizacje Polonijne-roczni- k 1954
Dziś przestawiamy za "In
fermatorem Pclonii Montre
alskiej" wydanym przez Kon-jjre- s
Polonii Kanadyjskiej
Quebec w opracowaniu inż
M Zaremby - Czereskiego
skrót skrótów z istnienia i
działalności dwóch znacznych
towarzystw polonijnych Jed-na
z nich jest kombatancka
organizacja letników pols-kich
prężna i debrze usto-sunkowana
wśród sfer lotnic-twa
kanadyjskiego i alianc-kiego
Druga zaś jest Komitet
Pomocy Dzieciom Pclskim
towarzystwo charytatywne
złożone wyłącznie z pań któ-rego
dzalalncść jest chyba
naipcpularnejszą wśród tu-tejszego
społeczeństwa polo-nijnego
Bez kiermaszu nikt
chba nie w obraża sobie
polskiego Montrealu
Skrzydło 310 Wilno
Rnyal Canadian
ir Force Assn
No 310 Wilno Wing
4450 Sherbrooke West
Mtl 215
Skrzydo 310 Wilno jest or-ganem
ogólno-kanadjjsk- ej
organizacji wcter?nów lot-nictwa
Kanady RCAF Asso-ciste- n
i rcdlega jej regula-minom
Cz'onkami Skrzydła
ca weterani polscy z ostat-niej
wojny światewej którzy
slużjli w RAF i RCAF lub w
5E
Jan
wiedzy o lotnictwie wzbudza-nie
wśród młodzieży zaintere-sowania
do lotnictwa cwil-neg- o
wojskowego i sporto-wego
oraz szybownictwa
Najb?rdzej znaną impreza
Skrzuila jest doroczny Błę-kitny
Bal którj ma już swoją
ustaloną tradycje Skrzydło
bierze również udział w cero-cznj- m
Air Fcrce Day w St
Hubert
Obecnie Skrzjdlo przjgoto-wuj- e
na sierpcn 1973 Zjazd
wszystkich Skrzjdeł i stowa-rzyszeń
lctniczch polskich
z całego świata
Komitet Pomocy Dzieciom
Polskim w Montrealu
Committee for Relief to
Polish Children
Adres prezeski
Komitet Pomocy Dzieciom
Polskim jest organizacją cha-rytatjw- ną
posiadającą włas-ny
charter na prowincję Que-be- c
założoną w Montrealu w
r 1953 Celem Komitetu jest
niesienie pomocy dzieciom
polskim w Kanadzie i w Pols-ce
Komitet jest od r 1964
pełnjm członkiem KPKQ
oraz Montreal Council nf Wo- -
men (federacji wszystkich or
ganizacji kcbiecjch na tere-nie
Kanady)
W pierwszej fazie swej dzia-łalności
Komitet pomagał
głównie dzieciom polskim
Pclsk'ch Siłrch Powietrznych które znalazły się w trudinch
w Wielkci PrjtDnu w ckresie warunkach na terenie Nie-1940-- 48 Skrzdlo zostŁlo za-- 1 mieć powojennjch w obozach
łożone w r 1933 liczy ok 100 dla uchodźców
członków J w r 1956 Komitet zorgani--
Cełem Skrzydła jest: po-- zował masową zbiórkę i wysył
moc" kclegom-wcteYanomP- o- kę'-odziez- y dla' 'repatriantów'
mcc wdowom po lotnikach polskich wracających z Rosji
pomoc rodzinom które w cza-- po latach wygnania Dopóki
sio wojny perregły lotnikom to było możliwe odzież bjła
uciec z niewoli (RAF Escaping wysjłana na ręce kardynała
Sccety) rozpowszechnianie Wyszyńskiego Komitet ken--
i
Kryński!
WIDM
ROZDZIAŁ I
U drzwi wejściowych domu Marszałkow-ska
125 mieszkania 3 front pierwsze pię-tro
rozległ się donośny dzwonek W chwi-lę
potem odsunęła sie na mgnienie oka
blaszka zakrywająca szkło wziernika roz-legł
się trzask automatycznego zatrzasku
i rozwarły się drzwi
Pokojówka Anusia w białym czepecz-k- u
i takimże fartuszku spojrzała pytają-py- m
wzrokiem na starszego i wytwornego
pana Ten zaś wszedł wolnym krokiem do
przedpokoju zdjął kapelusz rękawiczki
nalto i podał zdziwionej niepomiernie po-kojówce
a podczas gdy dziewczyna wie-pza- ła
garderobę nieznajomy wyjął z port-fela
bilet wizytowy i również bez słowa
Wręczył go pokojówce po czym nacisnął
iklamke u pierwszych drzwi na prawo wio-dących
do salonu Teraz usiadł w wielkim
fotelu klubowym i pogrążył się w zadu-'ani- e
Pokojówka stała chwilę jak w ziemię
jwryta patrząc osłupiałym wzrokiem to na
trzymany w rękifbilet wizytowy to znów
ną drzwi za którymi zniknął dziwny jego-moś- ć
i Istotnie dziwny boć nie słyszała prze-cież
jego głosu a zdawała sobie dokład-nie
z tego sprawę czego ten człowiek od
Iniej żąda Nic pytała go o nic a przecież
[powinna zadać chociażby parę pytań w ro-(dzaj- u:
"Czy mam coś pani powiedzieć"?
{Czy pani wyznaczyła przybycie panu na
Igodzine 3 rano"? "Czy' to "bardzo pilny in-her- es
bo jeśli pani śpi nie wiem czy ją
'obudzić"? " ' " ~~ '
''"Nagle Anusia 'drgnęła jak 'gdyby prze-biegł
przez jej ciało silny prąd elektrycz-ny
i zdała sobie jak najdokładniej z tego
sprawę że musi natychmiast iść do sypial-jn'- i
swej pani ótudzić"ją i oddać wręczony
jej przed paroma chwilami bilet wizytowy
Maria Leszyńska jedna z najpiękniej-jszyc- h
najlepszych i najmłodszych artystek
jstełecznych scen £ ekranuj spała mocnym
jmłodzieńczym snem
i Sukces jaki odniosła podczas wczora-jszej
premiery na deskach kabaretu artys-tyczno-literackie- go
"Corso" przeszedł jej
najśmielsze oczekiwania Gdy po przedsta- -
iSiSniinwfcrfurti&ffr
ZE
centruje się coraz bardziej
na pcmoc dzieciom ociemnia-łym
w Laskach pod Warsza-wą
oraz dzieciom niedorozwi-niętym
w zakładzie SS Sama-rytanek
ped Krakowem Zna-czna
cześć dochodów Komite-tu
przeznaczona jest na po-moc
dzieciom polskim w Mon
trealu (pomoc doraźna kolo-nie
letnie SS Zmartwych-wstanek
i harcerstwa polskie-go)
W ostatnich latach po-moc
dzieciom na terenie Mon
trealu dochodzi do blisko 75
procent rocznego dochodu z
czego główna część poświeco-na
jest nadal na kolonie let-nie
dla dzieci
Komitet mając charter or-ganizacji
charytatywnej ma
pełne prawo zwracać się o
pomoc finansową do społe-czeństwa
w prowincji jak i
Polonii w MontrealuiKomitet
nigdy z tego prawa nie sko-rzystał
Dochody roczne Ko
Komunikaty
- Dnia 7 marca br w środę
popielcową odbędzie sie o g
7-- ej wiecz Msza św i posypa-nie
popiołem
- Sp Wiktor Connor lat
47 żonaty zmarł 13 lutego br
pegrzeb z kościoła SwKrzyża
PNKK cdbył się 16 bm 'na
cm Ct des Neiges Zamiast
kwiatów na trumnę ofiary
na kościół Sw Krzyża złożyły
nast osoby: po $20 00 - Anna
Sctter J Trofil W Huryk
TADEUSZ KONBRAT lim
ADWOKAT
dawn Warszawa Kopernika
60 Montreal
Tel 8425504 Tel 684-453- 2
_£"
Prawa autorskie zastrzeżone
Copyright by Polish Alliance
Press Ltd
RAUNSA
wieniu udała się do swej garderoby ta
tonęła po prostu kwiatach Ale najwspa-nialszy
Kosz był od jej narzeczonego me-cenasa
Leonarda Markiewicza z którym
spędziła resztę tego wspaniałego wieczoru
Artystka uśmiecha się przez sen do
publiczności do kwiatów
do narzeczonego Wtem Co to? Hen z da-la
pędzi do niej para okrutnych złych
oczu Zbliżają się coraz bardziej i są coraz
to większe Twarzy niczyjej nie widać tyl-ko
te oczy okrutne bezlitosne
siwe zimne jak stal oczy Maria zasła-nia
twarz dłońmi aby ich nie widzieć
Daremnie Dłonie jej są przezroczyste a
siwe ogromne oczy wpatrują się w nią
uporczywie Artystka robi wielki wysiłek
aby odwrócić głowę ale na próżno Tam-te
oczy obezwładniły ją całkowicie A oto
z ciemności wyłaniają się dwie ręce z
zakrzywionymi jak szpony drapież-nego
ptaka Ręce są tuż przy szyi Marii
Czuje wyraźnie zaciskające się palce Już
tchu złapać nie może Czyni ostatni wysi-łek
aby krzyknąć Otwiera usta lecz z
gardła dobywają się tylko jakieś chrapli-we
gardłowe dźwięki Napięcie woli sięga
do zenitu Maria zrywa się gwałtownie
Siada na łóżku i wodzi zdumionym wzro-kiem
dokoła Jeszcze chwila i poczyna od-różniać
sen od rzeczywistości
Marzenia senne które wydają się nam
długie trwają w istocie sekundy tylko
Toteż w chwili gdy Leszyńska nacisnęła
guziczek dzwonka znajdującego się przy
łóżku drzwiach stała już Anusia
— Ach jak to dobrze że jesteś — ode-zwała
się Maria — Miałam taki dziwny
okropny sen
— Może bicie śniło się pani? Bo jeśli
tak to sen się sprawdził Już od samego
rana ma pani gościa — oznajmiła Anusia
— Kto przyszedł? Pan mecenas Markie-wicz?
— Nie proszę pani Tego pana widzę
pierwszy raz w życiu Dał ten oto bilet
wizytowy — To mówiąc Anusia podała
swej pani bilecik
Maria rzuciła nań okiem Czytała pół-głosem:
"Doktor Jerzy Brauns" po czym
spojrzawszy zdziwionym wzrokiem na Anu-się
rzekła:
mitetu wynoszą obecnie ok
S500000 zarobione przez
członkinie Komitetu impreza-mi
dorocznymi jak: Kier-masz
Gwiazdkowy końcu
listopada: bridge towarzyski
(połączony z występami ar-tystycznymi
lub rewią modj)
oraz Sylwester
Komitet Pomocy Dzieciom
w Montrealu posiada obecnie
około 100 członkiń na któ-rych
bezinteresownej pomo-cy
jak również na serdecz-nym
poparciu Polonii mentre
alskiej opiera swą akcję cha-rytatywną
Zebranie
Grupy 10 PKTWP
Zarząd 10-- ej Grupy
PKTWP przypomina wszyst-kim
członkom że miesięczne
zebranie odbędzie się w nie-dzielę
11-g- o marca br o
godz 230 Prosimy o punktu-alne
przybycie oraz prosimy o
przj bycie kandydatów na
członków Grupy Zarząd
parafii Św Krzyża
roz-entuzjazmowanej
A Barzyk BKałużny po
S1000 - H Furman R Kozak
H Szymon B Wasilewski
- parafialny zawia-damia
że każdej niedzieli o
godz 3-- ej po poł odbywa się
w sali parafialnej "Bingo"
- Program relgijno-społecz-n- y
pod kierownictwem ks A
Ćwiklińskiego nadawany jest
każdej niedzieli od godz 400
do 415 po pol
ba
11
St Jacques wieczorami
w
straszne
pal-cami
w
w
Komitet
O
Walne zebranie Kongresu Quebeckiego
Walne zebranie rady okrę-gowej
Kongresu Polonii Ka-nadyjskiej
okr Quebec zos-tało
zwołane na środę 14-g- o
marca br godz 730" w Do-mu
Związku Weteranów Pol-skich
57 Prince Arthur Stre-et
East Termin zebrania
uległ pewnemu przyśpiesze-niu
w tym roku mimo ten-dencji
wyrażonych w statu
cie iż winno ono odbywać się
po zakończeniu roku "budże-towego"
a więc w ciągu
trzech miesięcy po 1-y- m kwietnia W ubiegłym roku
1972 ścisły zarząd okręgu
czyi "Board of DLrectors" zo- stał powołany zgodnie z prze-pisami
nowego statutu na ok-res
dwuletni Przczyna więc
zwołania walnego zebrania z
przewidzianymi wyborami u-zupełniaj- ącymi
leży w konie-czności
uzupełnienia zarządu
ścisłego (Boardu) wobec klku
TEXT1LE EXP0RT
Sky krepolina zamsz 1 inne
atrakcyjne materiały
Ceny eksportowe — Dosko-nała
jakość — Wielki wybór
Wysyłamy paczki do Polski
gwarantowany przelicznik
200 zł za 1 dolara
TEXTILE EXPORT
112 St Paul St Weit
Room 200 2 piętro
Montreal Que Tal 8444920
8-S1- 03
vvvvwwvww
— Ależ ja tego lekarza wcale nie znani
co ten pan polecił mi powiedzieć?
— Właśnie proszę pani — mówiła po-kojówka
z zakłopotaniem — że nie ode-zwał
się ani słowem a i ja jak gdybym
zapomniała języka w ustach i nie zapyta-łam
go o nic Jakiś dziwny pan
— Do którego pokoju zaprowadziłaś go?
— Ten pan wszedł sam do salonu Zda-wało
mi się że musi to być pani znajo-my
który już był tu kiedyś w tym czasie
kiedy to cały miesiąc leżałam chora w
szpitalu i że zna doskonale rozkład miesz-kania
— To dziwne bardzo dziwne Pomóż
mi się ubrać Anusiu Prędko!
Dziewczyna podawała swojej pani kolej-no
różne części odzienia ta zaś kładła je
w pośpiechu
— To pani nie będzie się dziś kąpała?
— Oczywiście że nie przecież ten pan
nie może na mnie długo czekać Umyję
tylko twarz w łazience i już
W rekordowym tempie bo w niespełna
dziesięć minut Maria była już całkowicie
ubrana W skromnej niebieskiej sukni
wyglądała uroczo Krokiem pewnym elas-tycznym
przeszła ze swej sypialni do gabi-netu
stamtąd zaś do salonu Przed nią
stał dostojny starszy pan
— Jestem doktor Jerzy Brauns —
przedstawił się schylając nieco głowę —
Zdziwiona jest pani zapewne tak wczesną
wizytą i do tego jeszcze nieznajomego
mężczyzny proszę więc mi wybaczyć ale
sprawa w jakiej przyszedłem jest tak
wielkiej wagi że każda minuta jest dla
mnie po prostu na wagę złota Przy spo-sobności
pragnę również powinszować pa-ni
serdecznie z okazji odniesionego wczo-raj
sukcesu
— Dziękuję bardzo Więc pan mnie zna
ze sceny?
— O znam panią już od dawna ale to
na razie nie jest ważne
To mówiąc doktor Brauns spojrzał Ma-rii
prosto w oczy
— Ach — szepnęła blednąc
Gdzież ona widziała te oczy zimne bez-litosne
stalowe? Gdzie? No gdzie? Acha
we śnie Ten okropny sen nad samym
ranem i te straszne oczy
Maria sięga ręką do dzwonka znajdują-cego
się przy" stojącej wielkiej elektrycz-nej
lampie Ale ręka opada powoli bez-władnie
— Proszę pani szkoda czasu — sły-szy
słowa doktora Braunsa — Sprawa
którą chcę z panią omówić jest niecier-piąc- a
zwłoki"Proszę się więc szybko ubrać
bowiem nie będziemy dyskutowali jej w
mieszkaniu Czekam na panią
Maria z westchnieniem ulgi opuściła
szybko salon kierując swe kroki do służ-bowego
pokoju Anusi
— Podaj mi futro — rzekła
rezygnacji członków tego za-rządu
Rezygnacje złożyło troje
członków zarządu okręgu (Bo-ardu)
którzy ustępują z za-rządu
ścisłego Wiceprezes
Stanisław Makuch kierownik
działu imprezowego pani Ire
na Petrusewiczowa kierów
działu społecznego oraz p
Antoni Wysocki kierownik
działu skarbowego który us-tąpił
przed paroma tygodnia-mi
Motywacja ustąpienia po-wyższych
członków zarządu
nie jest ta sama i jak zwykle
wysuwane są powody osobis-te
Jednakie z różnych wypo-wiedzi
wynika że pewien
wpływ na przegrupowanie w
łonie ścisłego statutowego
zarządu miały różnice w gro-nie
członków zarządu od per- -
sonainycn az oo natury za
sadniczej
Mimo wszelkicłi pozorów
zgodnej współpracy o czym
oficjalnie zapewnia sie radę
okręgową przy składaniu
sprawozdań różnice te wpły-wały
ujemnie na atmosferę i
utrudniały pracę ścisłego za
rządu Zresztą sprawozdanie
z działalności zarządu okręgu
KPK za rok ubiegły na pewno
nie odstąpi od normalnego
toku ale pozwoli przeanali-zować
sytuację Kongresu
W roku ubiegłym na szcze-blu
zarządu i jego komitetów
pracy wykonano wiele mimo
Zespół Pieśni i Tańca "PODHALE"
W MONTREALU
serdecznie zaprasza całą Polonie na
WIELKI BAL KARNAWAŁOWY I
W Sobotę dnia 3 marca 1973 r
w sali balowej Towarzystwa Bratniej Pomocy
1862 Wellington St
Początek o godzinie 8 wiecz
W programie występ znakomitego Zespołu
Pieśni i Tańca z Nowego Jorku
oraz "PODHALA"
uczestników II śiviatoxvego Festiwalu
Do tańca grać będzie doborowa orkiestra pod riyr H Zawady
Rezerwacji stolików i kupna biletów można dokonać
u wszystkich członków "Podhala" — Bilety na miejscu
sprzedawane nie będą dlatego prosimy o wcześniejsze na-bycie
w przedsprzedaży
Ceny biletów: $300 dorośli — $200 młodzież
1516 54VVVVVVVVi©VVV#V#v
$
— Pani wychodzi? Bez śniadania?
— Tak tak prędzej Anusiu bo pan
doktor czeka Chodź ze mną Zamkniesz na
łańcuch drzwi frontowe Ale idź pierwej
powiedzieć temu panu że jestem już go-towa
Anusia pobiegła do salonu podczas gdy
Leszyńska odziana w piękne popielice
przeszła wolnym krokiem przez przedpo-kój
i zatrzymała się u drzwi wejściowych
Nie czekała długo Oto już przy niej stoi
Anusia
— A pan doktor? — pyta niecierpliwie
Maria
— Ależ proszę pani w salonie nikogo
nie ma O i na wieszaku nie widać ani
palta ani kapeluusza tego pana Sama
przecież wieszałam o tu
— Niemożliwe przecież słyszałybyśmy
jakby wychodził
Po tych słowach Maria udała się do po-koju
w którym nie tak dawno rozmawia-ła
z doktorem Salon był pusty Tylko w
powietrzu unosiły się szare obłoczki dy-mu
świadczące że ktoś przed chwilą pa-lił
tu papierosa Artystka powiodła zdu-mionym
wzrokiem dokoła
— Jego istotnie nie ma — rzekła do
siebie drżącym niepewnym głosem — ale
mimo to ja wyjść muszę Gdyby ktoś te-lefonował
— zwróciła się do Anusi — po-wiedz
że wyszłam w bardzo ważnej spra-wie
ale chyba niedługo wrócę
Anusia mimo swego młodego wieku a
miała dopiero lat dziewiętnaście była bar-dzo
roztropną dziewczyną i wielce przy-wiązaną
do swej pani Nic więc dziwnego
że gdy za Marią zatrzasnęły się drzwi za-niepokoiła
się o swą panią i cała ta po-ranna
wizyta wydała jej się niezwykła i po-dejrzana
zarazem Ale cóż ona może tu po-radzić?
Zadzwoniłaby do mecenasa Mar-kiewicza
Ale co mu ostatecznie powie?
Może by ją wyśmiał Może jej obawy i po-dejrzenia
są bezpodstawne? Tak rozmy-ślając
Anusia wzięła się do sprzątania
mieszkania Niewiele jednak mogła zro-bić
co pewien czas bowiem musiała pod-chodzić
do aparatu telefonicznego A więc
najpierw dzwonił dyrektor teatru "Corso"
i bardzo sie zdziwił że o tak wczesnej po-rze
nie zastał już pani Leszyńskiej w do-mu
i prosił że jak tylko przyjdzie aby na-tychmiast
sie z nim skomunikowała Na- -
steonie telefonowała krawcowa żeby pani
była łaskawa przyjść do pierwszej przy-miarki
potem znów był telefon z redakcji
w sprawie udzielenia wywiadu później
dzwonita jakaś firma kosmetyczno-penu-roeryjn- a
i wielu innych interesantów
Wreszcie o godzinie jedenastej gdv odku-rzacz
pracował już w salonie zatelefono-wał
narzeczony Marii
— Pani _wyszło około godziny pół do
dziewiątej i do tej pory jeszcze nie wró
ciła — oznajmiła Anusia
&
narzekań na brak odpowied-nich
ludzi do pracy
Wśród odchodzących dy-rektorów
"Boardu" KPK na
szczególną uwagę zasługuje
fakt rezygpacj wiceprezesa p
S Makucha który był uważa-ny
za filar zarządu był i jest
zaangażowany w wielu spra-wach
i działach Kongresu
obecnie zaś zamierza skiero-wać
swój całkowity wysiłek
na utworzenie polonijnej in-stytucji
kulturalnej w Mon-trealu
nad której powołaniem
pracuje od dłuższego czasu
członkowie
Klubu Kongresu w Monlrealn
Dział organizacyjny Kon-gresu
w Montrealu przesłał
swój komunikat w którym
podaje listę pierwszych sied-miu
członków zg!oszonvch do
Klubu Kongresu - KPKQ
którzy zapisali się na człon-ków
wspierających i płacili
roczną składkę Nowymi czło-nkami
niejako założycielami
są pp: B Jankowski dr SZ
Lewicki M Nitosławski mgr
II Springer J Sroczyński
II Strykowski ETomaszczyk
Dział organizacyjny KPKQ
skierował karty członkowskie
powyższych kandydatów do
zatwierdzenia komisji weryfi-kacyjnej
Kongresu i spodzie-wa
się że przedstawi ona
Działu
na
Nowe
Na ostatnio odbytym wal
nym zebraniu Polskiej Lig'
Katolickiej w Montrealu po-wołano
władze Towarzystwa
na rok 1973 w nast
prezes - Emil Hadław wice-prezesi
- M Winkiewicz T
Topolnicki sekr prot — Z
Żurowska zast sexr - K Nie- -
władz diece-zji
duszpaster-ski
NDG stał się misją a
w związku z u-prawni- enia udzielania sakra-mentów
chrztu i małżeństwa
oraz odprawiania pogrzebów
Misja mieści się w anglika-ńskim
św Cclumba
4020 Hingston Ave a Msze
św są odprawiane w sebety
de Grace
Do należeć ka
zamieszkali na
od St Lawrence Blvd
We wszelkich sprawach do-tyczących
Misji należy się
zwracać do dyżurnych
U
Instytucja ma nosić
Centrum Kultury Polskiej i
nazwa jej była już przemyca-na
do publicznej wiadomości
przy imprez rocznico-wych
organizowanych pod
Kongresu przez dział
Kongresu pod kiero-wnictwem
p S Makucha
Dobór członków zarządu
nie jest łatwym zadaniem
zajmuje się nim powołana do
tego celu komisja matka
której propozycje zostaną
przedłożone na walnym ze-braniu
wyborczym
Pierwsi
okręgowej Kongresu w
dniu 14 marca br Na tymże
zebraniu dyrektor or-ganizacjjn- ego
inż M Czerey-sk- i
przdslawi ostatecznie po-prawiony
przez komisję pra-wną
—regulamin Kon-gresu
- do zatwierdze-nia
okręgowej
W końcowym ko-munikatu
czUamy następują-ce
wezwanie: "Dział organi-zacyjny
nawołuje członków
o zapisywanie się na
członków Kongresu
KPKQ dając tym wymowę w
poparciu prac i wysiłków o-becn- ego
zarządu w
silnego i zjednoczonego Kon-gresu
KPKO ' Podpisano:
pierwszych nowjch członków Dyrektor Organizacyj-Klub- u
walnym zebraniu nego KPKQ
władze Ligi Katolickiej
składzie:
św
ośrodek
tym otrzymał
kościele
Polacy
imprez
KPKQ
ustępie
budowie
'łuchewski sekr fin - M
Holz skarbnik - S bi-bliotekarz
- 1 inspek-torzy
- J Cieśluk Ił Krajew-ska
W S Gąsiorek
K Niesluchowska B Kołdej
delegaci do K Niesłu-chows- ki
S Gąsicrek
Misja Wojciecha na NDG
Zarządzeniem
montrealskiej
rzymsko-katolic-kin- a
ków komitetu po każdej
św w sali przylesłei do
kościoła albo do parafii Sw
Trójcy prosząc o księdza
sprawującego opiekę dusz-pasterską
nad Misją (1660
Centrę Str tel 935-8628- )
W wyniku ostatniego wal-nego
zebrania kcmitel
ukonstjtuował się następują-co:
przewodniczący - Gwiazda
o godz 7dU wiecz (w Kaplicy Tadeusz w-przewodnic- zący przy wejście od Hm- - Siemiątkowski Tadeusz
gston Ave) oraz w niedziele! członkowie - Budzik Pictr
i święta o 900 rano i Czetwertyński Stanisław Do- - 1215 w południe (w głównym maradzki Jerzy Kolada Do
kościele wejście od Notre minik Myszak Ryszard Sie- - Damę Ave)
misji mogą
tolicy
zachód
czlcn- -
nazwę
okazji
e-gi- dą
rady
działu
Klubu
radzie
Pclonii
Klubu
Socha
Brzęk
Sobko
KPID:
Misji
Mszy
Misji
kościele
godz
mieński Stanisław Sroczyń
ski Zbigniew
Komisja rewizvina: - prze-wodniczący
- Plater Kazi-mierz
członkowie - Batory
Anna Urbanek Eliasz Wro-na
Eugeniusz
JSSKS3SSK5®3333KKKS3K5®Kft5§SSSKSKS33!3vKra
ZESPÓŁ PIEŚNI I TAŃCA "PODHALE"
w Montrealu
Z OKAZJI ROKU KOPERNIKOWSKIEGO
zaprasza Polonię Montrealską i okolicy na
REWIĘ POLSKICH LUDOWYCH TAŃCÓW
I PIEŚNI pt
KWIATY POLSKIE
w NIEDZIELI 4-g- o MARCA 1973 r
początek o godz 330 po południu
w sali teatru "Plateau Hall"
(Calixa - Layallee Ave)
UDZIAŁ BIORĄ:
Specjalnie zaproszony na gościnny występ
ZESPÓŁ PIEŚNI I TAŃCA z Nowego Jorku USA
Uczestnik 2 go światowego Festiwalu 1972 r
Nalepsze zespoły z Montrealu:
"SYRENKA" — zespół przy parafii św Michała
' "ZBEISEPDOŁRYONTKAIN" E—CZNzeEspó—ł dpzrizeywcpzaęcry MB Częstochowskiej
Uczestnik 2-g- o Światowego Festiwalu 1972 r
"PODHALE" — Zespół Pieśni i Tańca
Uczestnik 2 go Światowego Festiwalu 1972 r
W koncercie wezmą udział zaproszeni:
Filharmoniczny Chór im W Lachmana
oraz soliści:
A ĆWJECZKOWSKI — 1-s- zy tenor Opery Poznańskiej
K SIEPRAWSKA — sopran
ORGANIZATOR KONCERTU:
Zespół Pieśni i Tańca "PODHALE"
pod patronatem Pol Tow Patr Bratnia Pomoc
Bilety wstępu są do nabycia u wszystkich kierowników Zespołów
Członków zespołu "PODHALE" oraz Domino Furniture Co Ltd
3515 St Laurent Blvd tel M4-44S- 2 Lazar Croctry 50 Duluth St'
East tel 842-036- 2 Po blitsze informacje prosimy zwracać się do
kierownika "PODHALA" p S Marchewka tel M9-9- M p W Gut-kowski
tel 142-755- 1 p K Południkiewicz tel 279-783- 9 p S Golarz
tel 273-036- 2
14 17
sJ£S©S£SSXXSS5£fiXS£5££l£!££S£&iSS£SQSeS£&'
1
Poprzyj Fundację im Wł Reymonta
Object Description
| Rating | |
| Title | Zwilazkowiec Alliancer, February 27, 1973 |
| Language | pl |
| Subject | Poland -- Newspapers; Newspapers -- Poland; Polish Canadians Newspapers |
| Date | 1973-02-27 |
| Type | application/pdf |
| Format | text |
| Identifier | ZwilaD2000981 |
Description
| Title | 000131 |
| OCR text | ~tfW - -- T S335!3ł&ieBMlwSr5 p !!' f -- ii NR 16 "ZWIĄZKOWIEC" LUTY (Fthrmry) wtork 27 — 1973 STR 7 t Wiadomości montrealskie k Nouvelles de Montreal Montreal News Biuro redakcji i administracji: 4617 Park Ave9 Tel 288-195-3 Redaktor: Adam Juryk Przedstawiciel: W MAZURKIEWICZ 4926 Dunn Av„ Cótc St Paul Montreal 205 PQ Tel 766-648- 9 Przyjmuje prenumeraty i ogłoszenia Organizacje Polonijne-roczni- k 1954 Dziś przestawiamy za "In fermatorem Pclonii Montre alskiej" wydanym przez Kon-jjre- s Polonii Kanadyjskiej Quebec w opracowaniu inż M Zaremby - Czereskiego skrót skrótów z istnienia i działalności dwóch znacznych towarzystw polonijnych Jed-na z nich jest kombatancka organizacja letników pols-kich prężna i debrze usto-sunkowana wśród sfer lotnic-twa kanadyjskiego i alianc-kiego Druga zaś jest Komitet Pomocy Dzieciom Pclskim towarzystwo charytatywne złożone wyłącznie z pań któ-rego dzalalncść jest chyba naipcpularnejszą wśród tu-tejszego społeczeństwa polo-nijnego Bez kiermaszu nikt chba nie w obraża sobie polskiego Montrealu Skrzydło 310 Wilno Rnyal Canadian ir Force Assn No 310 Wilno Wing 4450 Sherbrooke West Mtl 215 Skrzydo 310 Wilno jest or-ganem ogólno-kanadjjsk- ej organizacji wcter?nów lot-nictwa Kanady RCAF Asso-ciste- n i rcdlega jej regula-minom Cz'onkami Skrzydła ca weterani polscy z ostat-niej wojny światewej którzy slużjli w RAF i RCAF lub w 5E Jan wiedzy o lotnictwie wzbudza-nie wśród młodzieży zaintere-sowania do lotnictwa cwil-neg- o wojskowego i sporto-wego oraz szybownictwa Najb?rdzej znaną impreza Skrzuila jest doroczny Błę-kitny Bal którj ma już swoją ustaloną tradycje Skrzydło bierze również udział w cero-cznj- m Air Fcrce Day w St Hubert Obecnie Skrzjdlo przjgoto-wuj- e na sierpcn 1973 Zjazd wszystkich Skrzjdeł i stowa-rzyszeń lctniczch polskich z całego świata Komitet Pomocy Dzieciom Polskim w Montrealu Committee for Relief to Polish Children Adres prezeski Komitet Pomocy Dzieciom Polskim jest organizacją cha-rytatjw- ną posiadającą włas-ny charter na prowincję Que-be- c założoną w Montrealu w r 1953 Celem Komitetu jest niesienie pomocy dzieciom polskim w Kanadzie i w Pols-ce Komitet jest od r 1964 pełnjm członkiem KPKQ oraz Montreal Council nf Wo- - men (federacji wszystkich or ganizacji kcbiecjch na tere-nie Kanady) W pierwszej fazie swej dzia-łalności Komitet pomagał głównie dzieciom polskim Pclsk'ch Siłrch Powietrznych które znalazły się w trudinch w Wielkci PrjtDnu w ckresie warunkach na terenie Nie-1940-- 48 Skrzdlo zostŁlo za-- 1 mieć powojennjch w obozach łożone w r 1933 liczy ok 100 dla uchodźców członków J w r 1956 Komitet zorgani-- Cełem Skrzydła jest: po-- zował masową zbiórkę i wysył moc" kclegom-wcteYanomP- o- kę'-odziez- y dla' 'repatriantów' mcc wdowom po lotnikach polskich wracających z Rosji pomoc rodzinom które w cza-- po latach wygnania Dopóki sio wojny perregły lotnikom to było możliwe odzież bjła uciec z niewoli (RAF Escaping wysjłana na ręce kardynała Sccety) rozpowszechnianie Wyszyńskiego Komitet ken-- i Kryński! WIDM ROZDZIAŁ I U drzwi wejściowych domu Marszałkow-ska 125 mieszkania 3 front pierwsze pię-tro rozległ się donośny dzwonek W chwi-lę potem odsunęła sie na mgnienie oka blaszka zakrywająca szkło wziernika roz-legł się trzask automatycznego zatrzasku i rozwarły się drzwi Pokojówka Anusia w białym czepecz-k- u i takimże fartuszku spojrzała pytają-py- m wzrokiem na starszego i wytwornego pana Ten zaś wszedł wolnym krokiem do przedpokoju zdjął kapelusz rękawiczki nalto i podał zdziwionej niepomiernie po-kojówce a podczas gdy dziewczyna wie-pza- ła garderobę nieznajomy wyjął z port-fela bilet wizytowy i również bez słowa Wręczył go pokojówce po czym nacisnął iklamke u pierwszych drzwi na prawo wio-dących do salonu Teraz usiadł w wielkim fotelu klubowym i pogrążył się w zadu-'ani- e Pokojówka stała chwilę jak w ziemię jwryta patrząc osłupiałym wzrokiem to na trzymany w rękifbilet wizytowy to znów ną drzwi za którymi zniknął dziwny jego-moś- ć i Istotnie dziwny boć nie słyszała prze-cież jego głosu a zdawała sobie dokład-nie z tego sprawę czego ten człowiek od Iniej żąda Nic pytała go o nic a przecież [powinna zadać chociażby parę pytań w ro-(dzaj- u: "Czy mam coś pani powiedzieć"? {Czy pani wyznaczyła przybycie panu na Igodzine 3 rano"? "Czy' to "bardzo pilny in-her- es bo jeśli pani śpi nie wiem czy ją 'obudzić"? " ' " ~~ ' ''"Nagle Anusia 'drgnęła jak 'gdyby prze-biegł przez jej ciało silny prąd elektrycz-ny i zdała sobie jak najdokładniej z tego sprawę że musi natychmiast iść do sypial-jn'- i swej pani ótudzić"ją i oddać wręczony jej przed paroma chwilami bilet wizytowy Maria Leszyńska jedna z najpiękniej-jszyc- h najlepszych i najmłodszych artystek jstełecznych scen £ ekranuj spała mocnym jmłodzieńczym snem i Sukces jaki odniosła podczas wczora-jszej premiery na deskach kabaretu artys-tyczno-literackie- go "Corso" przeszedł jej najśmielsze oczekiwania Gdy po przedsta- - iSiSniinwfcrfurti&ffr ZE centruje się coraz bardziej na pcmoc dzieciom ociemnia-łym w Laskach pod Warsza-wą oraz dzieciom niedorozwi-niętym w zakładzie SS Sama-rytanek ped Krakowem Zna-czna cześć dochodów Komite-tu przeznaczona jest na po-moc dzieciom polskim w Mon trealu (pomoc doraźna kolo-nie letnie SS Zmartwych-wstanek i harcerstwa polskie-go) W ostatnich latach po-moc dzieciom na terenie Mon trealu dochodzi do blisko 75 procent rocznego dochodu z czego główna część poświeco-na jest nadal na kolonie let-nie dla dzieci Komitet mając charter or-ganizacji charytatywnej ma pełne prawo zwracać się o pomoc finansową do społe-czeństwa w prowincji jak i Polonii w MontrealuiKomitet nigdy z tego prawa nie sko-rzystał Dochody roczne Ko Komunikaty - Dnia 7 marca br w środę popielcową odbędzie sie o g 7-- ej wiecz Msza św i posypa-nie popiołem - Sp Wiktor Connor lat 47 żonaty zmarł 13 lutego br pegrzeb z kościoła SwKrzyża PNKK cdbył się 16 bm 'na cm Ct des Neiges Zamiast kwiatów na trumnę ofiary na kościół Sw Krzyża złożyły nast osoby: po $20 00 - Anna Sctter J Trofil W Huryk TADEUSZ KONBRAT lim ADWOKAT dawn Warszawa Kopernika 60 Montreal Tel 8425504 Tel 684-453- 2 _£" Prawa autorskie zastrzeżone Copyright by Polish Alliance Press Ltd RAUNSA wieniu udała się do swej garderoby ta tonęła po prostu kwiatach Ale najwspa-nialszy Kosz był od jej narzeczonego me-cenasa Leonarda Markiewicza z którym spędziła resztę tego wspaniałego wieczoru Artystka uśmiecha się przez sen do publiczności do kwiatów do narzeczonego Wtem Co to? Hen z da-la pędzi do niej para okrutnych złych oczu Zbliżają się coraz bardziej i są coraz to większe Twarzy niczyjej nie widać tyl-ko te oczy okrutne bezlitosne siwe zimne jak stal oczy Maria zasła-nia twarz dłońmi aby ich nie widzieć Daremnie Dłonie jej są przezroczyste a siwe ogromne oczy wpatrują się w nią uporczywie Artystka robi wielki wysiłek aby odwrócić głowę ale na próżno Tam-te oczy obezwładniły ją całkowicie A oto z ciemności wyłaniają się dwie ręce z zakrzywionymi jak szpony drapież-nego ptaka Ręce są tuż przy szyi Marii Czuje wyraźnie zaciskające się palce Już tchu złapać nie może Czyni ostatni wysi-łek aby krzyknąć Otwiera usta lecz z gardła dobywają się tylko jakieś chrapli-we gardłowe dźwięki Napięcie woli sięga do zenitu Maria zrywa się gwałtownie Siada na łóżku i wodzi zdumionym wzro-kiem dokoła Jeszcze chwila i poczyna od-różniać sen od rzeczywistości Marzenia senne które wydają się nam długie trwają w istocie sekundy tylko Toteż w chwili gdy Leszyńska nacisnęła guziczek dzwonka znajdującego się przy łóżku drzwiach stała już Anusia — Ach jak to dobrze że jesteś — ode-zwała się Maria — Miałam taki dziwny okropny sen — Może bicie śniło się pani? Bo jeśli tak to sen się sprawdził Już od samego rana ma pani gościa — oznajmiła Anusia — Kto przyszedł? Pan mecenas Markie-wicz? — Nie proszę pani Tego pana widzę pierwszy raz w życiu Dał ten oto bilet wizytowy — To mówiąc Anusia podała swej pani bilecik Maria rzuciła nań okiem Czytała pół-głosem: "Doktor Jerzy Brauns" po czym spojrzawszy zdziwionym wzrokiem na Anu-się rzekła: mitetu wynoszą obecnie ok S500000 zarobione przez członkinie Komitetu impreza-mi dorocznymi jak: Kier-masz Gwiazdkowy końcu listopada: bridge towarzyski (połączony z występami ar-tystycznymi lub rewią modj) oraz Sylwester Komitet Pomocy Dzieciom w Montrealu posiada obecnie około 100 członkiń na któ-rych bezinteresownej pomo-cy jak również na serdecz-nym poparciu Polonii mentre alskiej opiera swą akcję cha-rytatywną Zebranie Grupy 10 PKTWP Zarząd 10-- ej Grupy PKTWP przypomina wszyst-kim członkom że miesięczne zebranie odbędzie się w nie-dzielę 11-g- o marca br o godz 230 Prosimy o punktu-alne przybycie oraz prosimy o przj bycie kandydatów na członków Grupy Zarząd parafii Św Krzyża roz-entuzjazmowanej A Barzyk BKałużny po S1000 - H Furman R Kozak H Szymon B Wasilewski - parafialny zawia-damia że każdej niedzieli o godz 3-- ej po poł odbywa się w sali parafialnej "Bingo" - Program relgijno-społecz-n- y pod kierownictwem ks A Ćwiklińskiego nadawany jest każdej niedzieli od godz 400 do 415 po pol ba 11 St Jacques wieczorami w straszne pal-cami w w Komitet O Walne zebranie Kongresu Quebeckiego Walne zebranie rady okrę-gowej Kongresu Polonii Ka-nadyjskiej okr Quebec zos-tało zwołane na środę 14-g- o marca br godz 730" w Do-mu Związku Weteranów Pol-skich 57 Prince Arthur Stre-et East Termin zebrania uległ pewnemu przyśpiesze-niu w tym roku mimo ten-dencji wyrażonych w statu cie iż winno ono odbywać się po zakończeniu roku "budże-towego" a więc w ciągu trzech miesięcy po 1-y- m kwietnia W ubiegłym roku 1972 ścisły zarząd okręgu czyi "Board of DLrectors" zo- stał powołany zgodnie z prze-pisami nowego statutu na ok-res dwuletni Przczyna więc zwołania walnego zebrania z przewidzianymi wyborami u-zupełniaj- ącymi leży w konie-czności uzupełnienia zarządu ścisłego (Boardu) wobec klku TEXT1LE EXP0RT Sky krepolina zamsz 1 inne atrakcyjne materiały Ceny eksportowe — Dosko-nała jakość — Wielki wybór Wysyłamy paczki do Polski gwarantowany przelicznik 200 zł za 1 dolara TEXTILE EXPORT 112 St Paul St Weit Room 200 2 piętro Montreal Que Tal 8444920 8-S1- 03 vvvvwwvww — Ależ ja tego lekarza wcale nie znani co ten pan polecił mi powiedzieć? — Właśnie proszę pani — mówiła po-kojówka z zakłopotaniem — że nie ode-zwał się ani słowem a i ja jak gdybym zapomniała języka w ustach i nie zapyta-łam go o nic Jakiś dziwny pan — Do którego pokoju zaprowadziłaś go? — Ten pan wszedł sam do salonu Zda-wało mi się że musi to być pani znajo-my który już był tu kiedyś w tym czasie kiedy to cały miesiąc leżałam chora w szpitalu i że zna doskonale rozkład miesz-kania — To dziwne bardzo dziwne Pomóż mi się ubrać Anusiu Prędko! Dziewczyna podawała swojej pani kolej-no różne części odzienia ta zaś kładła je w pośpiechu — To pani nie będzie się dziś kąpała? — Oczywiście że nie przecież ten pan nie może na mnie długo czekać Umyję tylko twarz w łazience i już W rekordowym tempie bo w niespełna dziesięć minut Maria była już całkowicie ubrana W skromnej niebieskiej sukni wyglądała uroczo Krokiem pewnym elas-tycznym przeszła ze swej sypialni do gabi-netu stamtąd zaś do salonu Przed nią stał dostojny starszy pan — Jestem doktor Jerzy Brauns — przedstawił się schylając nieco głowę — Zdziwiona jest pani zapewne tak wczesną wizytą i do tego jeszcze nieznajomego mężczyzny proszę więc mi wybaczyć ale sprawa w jakiej przyszedłem jest tak wielkiej wagi że każda minuta jest dla mnie po prostu na wagę złota Przy spo-sobności pragnę również powinszować pa-ni serdecznie z okazji odniesionego wczo-raj sukcesu — Dziękuję bardzo Więc pan mnie zna ze sceny? — O znam panią już od dawna ale to na razie nie jest ważne To mówiąc doktor Brauns spojrzał Ma-rii prosto w oczy — Ach — szepnęła blednąc Gdzież ona widziała te oczy zimne bez-litosne stalowe? Gdzie? No gdzie? Acha we śnie Ten okropny sen nad samym ranem i te straszne oczy Maria sięga ręką do dzwonka znajdują-cego się przy" stojącej wielkiej elektrycz-nej lampie Ale ręka opada powoli bez-władnie — Proszę pani szkoda czasu — sły-szy słowa doktora Braunsa — Sprawa którą chcę z panią omówić jest niecier-piąc- a zwłoki"Proszę się więc szybko ubrać bowiem nie będziemy dyskutowali jej w mieszkaniu Czekam na panią Maria z westchnieniem ulgi opuściła szybko salon kierując swe kroki do służ-bowego pokoju Anusi — Podaj mi futro — rzekła rezygnacji członków tego za-rządu Rezygnacje złożyło troje członków zarządu okręgu (Bo-ardu) którzy ustępują z za-rządu ścisłego Wiceprezes Stanisław Makuch kierownik działu imprezowego pani Ire na Petrusewiczowa kierów działu społecznego oraz p Antoni Wysocki kierownik działu skarbowego który us-tąpił przed paroma tygodnia-mi Motywacja ustąpienia po-wyższych członków zarządu nie jest ta sama i jak zwykle wysuwane są powody osobis-te Jednakie z różnych wypo-wiedzi wynika że pewien wpływ na przegrupowanie w łonie ścisłego statutowego zarządu miały różnice w gro-nie członków zarządu od per- - sonainycn az oo natury za sadniczej Mimo wszelkicłi pozorów zgodnej współpracy o czym oficjalnie zapewnia sie radę okręgową przy składaniu sprawozdań różnice te wpły-wały ujemnie na atmosferę i utrudniały pracę ścisłego za rządu Zresztą sprawozdanie z działalności zarządu okręgu KPK za rok ubiegły na pewno nie odstąpi od normalnego toku ale pozwoli przeanali-zować sytuację Kongresu W roku ubiegłym na szcze-blu zarządu i jego komitetów pracy wykonano wiele mimo Zespół Pieśni i Tańca "PODHALE" W MONTREALU serdecznie zaprasza całą Polonie na WIELKI BAL KARNAWAŁOWY I W Sobotę dnia 3 marca 1973 r w sali balowej Towarzystwa Bratniej Pomocy 1862 Wellington St Początek o godzinie 8 wiecz W programie występ znakomitego Zespołu Pieśni i Tańca z Nowego Jorku oraz "PODHALA" uczestników II śiviatoxvego Festiwalu Do tańca grać będzie doborowa orkiestra pod riyr H Zawady Rezerwacji stolików i kupna biletów można dokonać u wszystkich członków "Podhala" — Bilety na miejscu sprzedawane nie będą dlatego prosimy o wcześniejsze na-bycie w przedsprzedaży Ceny biletów: $300 dorośli — $200 młodzież 1516 54VVVVVVVVi©VVV#V#v $ — Pani wychodzi? Bez śniadania? — Tak tak prędzej Anusiu bo pan doktor czeka Chodź ze mną Zamkniesz na łańcuch drzwi frontowe Ale idź pierwej powiedzieć temu panu że jestem już go-towa Anusia pobiegła do salonu podczas gdy Leszyńska odziana w piękne popielice przeszła wolnym krokiem przez przedpo-kój i zatrzymała się u drzwi wejściowych Nie czekała długo Oto już przy niej stoi Anusia — A pan doktor? — pyta niecierpliwie Maria — Ależ proszę pani w salonie nikogo nie ma O i na wieszaku nie widać ani palta ani kapeluusza tego pana Sama przecież wieszałam o tu — Niemożliwe przecież słyszałybyśmy jakby wychodził Po tych słowach Maria udała się do po-koju w którym nie tak dawno rozmawia-ła z doktorem Salon był pusty Tylko w powietrzu unosiły się szare obłoczki dy-mu świadczące że ktoś przed chwilą pa-lił tu papierosa Artystka powiodła zdu-mionym wzrokiem dokoła — Jego istotnie nie ma — rzekła do siebie drżącym niepewnym głosem — ale mimo to ja wyjść muszę Gdyby ktoś te-lefonował — zwróciła się do Anusi — po-wiedz że wyszłam w bardzo ważnej spra-wie ale chyba niedługo wrócę Anusia mimo swego młodego wieku a miała dopiero lat dziewiętnaście była bar-dzo roztropną dziewczyną i wielce przy-wiązaną do swej pani Nic więc dziwnego że gdy za Marią zatrzasnęły się drzwi za-niepokoiła się o swą panią i cała ta po-ranna wizyta wydała jej się niezwykła i po-dejrzana zarazem Ale cóż ona może tu po-radzić? Zadzwoniłaby do mecenasa Mar-kiewicza Ale co mu ostatecznie powie? Może by ją wyśmiał Może jej obawy i po-dejrzenia są bezpodstawne? Tak rozmy-ślając Anusia wzięła się do sprzątania mieszkania Niewiele jednak mogła zro-bić co pewien czas bowiem musiała pod-chodzić do aparatu telefonicznego A więc najpierw dzwonił dyrektor teatru "Corso" i bardzo sie zdziwił że o tak wczesnej po-rze nie zastał już pani Leszyńskiej w do-mu i prosił że jak tylko przyjdzie aby na-tychmiast sie z nim skomunikowała Na- - steonie telefonowała krawcowa żeby pani była łaskawa przyjść do pierwszej przy-miarki potem znów był telefon z redakcji w sprawie udzielenia wywiadu później dzwonita jakaś firma kosmetyczno-penu-roeryjn- a i wielu innych interesantów Wreszcie o godzinie jedenastej gdv odku-rzacz pracował już w salonie zatelefono-wał narzeczony Marii — Pani _wyszło około godziny pół do dziewiątej i do tej pory jeszcze nie wró ciła — oznajmiła Anusia & narzekań na brak odpowied-nich ludzi do pracy Wśród odchodzących dy-rektorów "Boardu" KPK na szczególną uwagę zasługuje fakt rezygpacj wiceprezesa p S Makucha który był uważa-ny za filar zarządu był i jest zaangażowany w wielu spra-wach i działach Kongresu obecnie zaś zamierza skiero-wać swój całkowity wysiłek na utworzenie polonijnej in-stytucji kulturalnej w Mon-trealu nad której powołaniem pracuje od dłuższego czasu członkowie Klubu Kongresu w Monlrealn Dział organizacyjny Kon-gresu w Montrealu przesłał swój komunikat w którym podaje listę pierwszych sied-miu członków zg!oszonvch do Klubu Kongresu - KPKQ którzy zapisali się na człon-ków wspierających i płacili roczną składkę Nowymi czło-nkami niejako założycielami są pp: B Jankowski dr SZ Lewicki M Nitosławski mgr II Springer J Sroczyński II Strykowski ETomaszczyk Dział organizacyjny KPKQ skierował karty członkowskie powyższych kandydatów do zatwierdzenia komisji weryfi-kacyjnej Kongresu i spodzie-wa się że przedstawi ona Działu na Nowe Na ostatnio odbytym wal nym zebraniu Polskiej Lig' Katolickiej w Montrealu po-wołano władze Towarzystwa na rok 1973 w nast prezes - Emil Hadław wice-prezesi - M Winkiewicz T Topolnicki sekr prot — Z Żurowska zast sexr - K Nie- - władz diece-zji duszpaster-ski NDG stał się misją a w związku z u-prawni- enia udzielania sakra-mentów chrztu i małżeństwa oraz odprawiania pogrzebów Misja mieści się w anglika-ńskim św Cclumba 4020 Hingston Ave a Msze św są odprawiane w sebety de Grace Do należeć ka zamieszkali na od St Lawrence Blvd We wszelkich sprawach do-tyczących Misji należy się zwracać do dyżurnych U Instytucja ma nosić Centrum Kultury Polskiej i nazwa jej była już przemyca-na do publicznej wiadomości przy imprez rocznico-wych organizowanych pod Kongresu przez dział Kongresu pod kiero-wnictwem p S Makucha Dobór członków zarządu nie jest łatwym zadaniem zajmuje się nim powołana do tego celu komisja matka której propozycje zostaną przedłożone na walnym ze-braniu wyborczym Pierwsi okręgowej Kongresu w dniu 14 marca br Na tymże zebraniu dyrektor or-ganizacjjn- ego inż M Czerey-sk- i przdslawi ostatecznie po-prawiony przez komisję pra-wną —regulamin Kon-gresu - do zatwierdze-nia okręgowej W końcowym ko-munikatu czUamy następują-ce wezwanie: "Dział organi-zacyjny nawołuje członków o zapisywanie się na członków Kongresu KPKQ dając tym wymowę w poparciu prac i wysiłków o-becn- ego zarządu w silnego i zjednoczonego Kon-gresu KPKO ' Podpisano: pierwszych nowjch członków Dyrektor Organizacyj-Klub- u walnym zebraniu nego KPKQ władze Ligi Katolickiej składzie: św ośrodek tym otrzymał kościele Polacy imprez KPKQ ustępie budowie 'łuchewski sekr fin - M Holz skarbnik - S bi-bliotekarz - 1 inspek-torzy - J Cieśluk Ił Krajew-ska W S Gąsiorek K Niesluchowska B Kołdej delegaci do K Niesłu-chows- ki S Gąsicrek Misja Wojciecha na NDG Zarządzeniem montrealskiej rzymsko-katolic-kin- a ków komitetu po każdej św w sali przylesłei do kościoła albo do parafii Sw Trójcy prosząc o księdza sprawującego opiekę dusz-pasterską nad Misją (1660 Centrę Str tel 935-8628- ) W wyniku ostatniego wal-nego zebrania kcmitel ukonstjtuował się następują-co: przewodniczący - Gwiazda o godz 7dU wiecz (w Kaplicy Tadeusz w-przewodnic- zący przy wejście od Hm- - Siemiątkowski Tadeusz gston Ave) oraz w niedziele! członkowie - Budzik Pictr i święta o 900 rano i Czetwertyński Stanisław Do- - 1215 w południe (w głównym maradzki Jerzy Kolada Do kościele wejście od Notre minik Myszak Ryszard Sie- - Damę Ave) misji mogą tolicy zachód czlcn- - nazwę okazji e-gi- dą rady działu Klubu radzie Pclonii Klubu Socha Brzęk Sobko KPID: Misji Mszy Misji kościele godz mieński Stanisław Sroczyń ski Zbigniew Komisja rewizvina: - prze-wodniczący - Plater Kazi-mierz członkowie - Batory Anna Urbanek Eliasz Wro-na Eugeniusz JSSKS3SSK5®3333KKKS3K5®Kft5§SSSKSKS33!3vKra ZESPÓŁ PIEŚNI I TAŃCA "PODHALE" w Montrealu Z OKAZJI ROKU KOPERNIKOWSKIEGO zaprasza Polonię Montrealską i okolicy na REWIĘ POLSKICH LUDOWYCH TAŃCÓW I PIEŚNI pt KWIATY POLSKIE w NIEDZIELI 4-g- o MARCA 1973 r początek o godz 330 po południu w sali teatru "Plateau Hall" (Calixa - Layallee Ave) UDZIAŁ BIORĄ: Specjalnie zaproszony na gościnny występ ZESPÓŁ PIEŚNI I TAŃCA z Nowego Jorku USA Uczestnik 2 go światowego Festiwalu 1972 r Nalepsze zespoły z Montrealu: "SYRENKA" — zespół przy parafii św Michała ' "ZBEISEPDOŁRYONTKAIN" E—CZNzeEspó—ł dpzrizeywcpzaęcry MB Częstochowskiej Uczestnik 2-g- o Światowego Festiwalu 1972 r "PODHALE" — Zespół Pieśni i Tańca Uczestnik 2 go Światowego Festiwalu 1972 r W koncercie wezmą udział zaproszeni: Filharmoniczny Chór im W Lachmana oraz soliści: A ĆWJECZKOWSKI — 1-s- zy tenor Opery Poznańskiej K SIEPRAWSKA — sopran ORGANIZATOR KONCERTU: Zespół Pieśni i Tańca "PODHALE" pod patronatem Pol Tow Patr Bratnia Pomoc Bilety wstępu są do nabycia u wszystkich kierowników Zespołów Członków zespołu "PODHALE" oraz Domino Furniture Co Ltd 3515 St Laurent Blvd tel M4-44S- 2 Lazar Croctry 50 Duluth St' East tel 842-036- 2 Po blitsze informacje prosimy zwracać się do kierownika "PODHALA" p S Marchewka tel M9-9- M p W Gut-kowski tel 142-755- 1 p K Południkiewicz tel 279-783- 9 p S Golarz tel 273-036- 2 14 17 sJ£S©S£SSXXSS5£fiXS£5££l£!££S£&iSS£SQSeS£&' 1 Poprzyj Fundację im Wł Reymonta |
Tags
Comments
Post a Comment for 000131
