000087b |
Previous | 7 of 8 | Next |
|
small (250x250 max)
medium (500x500 max)
Large
Extra Large
large ( > 500x500)
Full Resolution
|
This page
All
|
iii
13 1
0
ni
dd
25
Da
jdrćj
tanhl
mit
i
W
ofi
ieb
góM
sonH
"W
te
VT '
"T
► ił ł i1 i i
H "ZWIĄZKOWIEC" ZARZEC (March) wtorek 16 - Wić
mu nnnunnoooiiuL lrlnlT-~'"- v' Windom Nouvelles de Montreal Montreal News
BIURA RIDA&CJS I ADMINISTRACJI: 4617 Park Avenue Tel 288-195- 3 Redaktor: ADAM JURYK
MAZURKIEWICZ przedstawiciel : 4926 Dunn Ave Cote St Paul Montreal 205 PQ Teł 766-648- 9 Przyjmuje prenumeraty i ogłoszenia
i K:eiu- -_ f- -
? ze stacji CF lFaia „n 7abrał
- - u stosunku
nlckf! 1r3=alG - Trudno DrzvDUŚcic aby i - -- - cia cawski) W cztery lata
inilr TnlS
Sie obe-'-m- n
orzez polo- -
celem utworna —
„pitala dla chronicz- -
przy
Penm sensie cha- - eriuou" ::
poisi&ieg© szpstaia
fŁporację charytaty- -
3nćzkoskiego
nieszczęśliwi "' iUU"
iMl- - całym swym
bezradności u i
-- Anifnli C7I1I- -
duja sic ""'{"'„
h zdani 44puiiwv
r„ =weao komenta- -
m mzej cytujemy ko- -
a iw tor przeznacz)i
V - K-umt- a-
7 new iiw'" -
sironv przeciwnej oraz
jidzionm tonem mo-- o
Praktkach prasowych
nel polonijnej sa
lulka slow a propos si o- -
a
w
u'
""- -
mersza Adama imcMe-3- i
które ukazały się
_
w
no i Pism- - poprzecuaj
1'' później
nabycia
Miedzi iw listacn ao
ilcii) na temat projeuo- -
woitala dla nieule- -
'a Diorurc? i „u
Ime cnoryu iv —
wiedź to opinia rzeczo- -
optymistyczna a zara-realistyczn- a
Nie wiado-tjlk- o
dlaczego właśnia
naiduie pod wspom
inuiu strofkami które na
tylko wypowiedzi
eszczonych na drugim
!]5CU alrOIKl wyuia- -
iałv sie prawdopoaoDniL- -
więdnie i dowcipne j
uta o poziomie wybie- -
lacego osobnika znane- -
z napaści na dorobek po- -
Ipotjkaliśmy się juz z pol-nymi
wypowiedziami Nie
Lny jednak że podobne
1
sie
się do
je
laki nie ostudzą zapału
izi którzy rozumieją jak
!?-e-m
H H
ważnym ośrodkiem stanic sie
szpital dla chronicznie cho-rych
Nawet dla chorych któ
rzy przebywają kilka dni czy
tygodni w szpitalu opieka
kogoś kto rozumie jego oj
czysty język jego sposób
obcowania z ludźmi znaczy
lak wiele a cóz dopiero dla
ludzi przy kutych choroba na
stałe do łóżka Ludzi — zro-zumiejmy
to — w wielkim
procencie starszych często
samotnych nie mających
już nikogo bliskiego Dla
nich każde cieplejsze słowo
tradycyjnie urządzone swię
ta czy jakieś uroczystości
wspomnienia młodości ileż
osłodzi im ciężkich chwil
dni miesięcy czy lat "
Odstawiamy na bok up-rzejmości
jakimi spiker po-częstował
zbyt bojowych prze
ciwników idei szpitala posa-dzonych
o brak zaintereso-wań
z wyjątkiem pieniąc'-- w
a i nudów "społecznych"
które pobudzają ich do akcji
Radzi im natomiast — Idz
cie jako ochotnicy do podob
nego szpitala a przekonacie
sie na miejscu co może zna- -
p7vć dla nieuleczalnie cho
rych taki szpital pod pols
]%im zarządem
I ostatni apel
"Polska Fala" popiera ku-pno
szpitala polskiego "Pol-ska
Fala" nie tylko jak naj-goręcej
popiera nabycie i
stworzenie szpitala dla chro-nicznie
chorych ale również
"Polska Fala" apeluje do w--
Stefan Kisielewski
Wszelkie prawa
szystkich: pomóżmy w zre-alizowaniu
tego projektu a
ip-żpl- i nip możcmv lub nie
chcemy pomóc to przynaj-mniej
nie szkodźmy
Nieco dramatycznie brz-miące
akcenty zwrócone do
przeciwników projektu ma-ją
swoje uzasadnienie 'ty
Jautofrsk4ie zJastfrzeJżonfe JfJfJf44"
Inżynier zgarbił się nieco żyły na opar
[h o poręcze fotela rękach nabrzmiały
silnie Przez chwilę wygiąuai jaKuy
lt łaminr tvmi nntP7nvmi dłońmi Znil3Z
'4 Alicję albo raczej zadusić ją bo-ra
uporczywym i łakomym wzrokiem
atrywał się w jej smukłą kształtną szy- -
scisnął jeszcze silniej poręcze loieia
fiknął ślinę i przemówił wreszcie spo- -
nym choć nieco zdławionym giobem
Nie herip 7wrnpał'iiwa2i na obelgi
o tym pomówimy kiedy indziej A je-pa- ni
chodzi o moralną stronę sprawy
rzeczywiście przyznaję ze woię wial-ni
rekami nnnpłniń' 7ahńistW0 niż do- -
jśclć do tej milionowej powolnej zbrod- -
Mora wy zamierzacie dokonać na caiej
Izkości
Jeśli chpp nan 7fhanzvć naistrasz- -
:iszą masową zbrodnię jaka istnieje na
felnicy Wschodniej tam gdzie mieszka- -
uezroDotni — odparowała bez zmruze--
fuwiek Alicja — Tam pan zooaczy
CZVIYI Anio r!n nrn nnńełiifn i WSW
rod Pewno pan tam nigdy nie był: nie
"Fn takich widoków! Tam luozie gm- -
~ Va 1 CLIII lUiWieWajĆt SIC lYBin
wenia i upadają wszelkie piękne teo- -
du to zbrodniczo lekkomyślne igrasz- -
A raczej nie — to wy jesteście igrasz-- w
rękach tych którym 'zależy na ut-kaniu
nędzy i wyzysku
ibilT nam tę dzielnicę lepiej niż pani
ni ATK1 z niej pochodzę — mruknął uspoko- - P nagle Hagewand — Nie będzie mnie
n' pouczać — ia sam °śniłem za życia co się przy tym czuje Te doświad- -
-- "ia właśnie dały mi wolność której
n'Sdy nie pojmie Wiem że pani
111 mieSZka ! nłn rn tr vrv A-Ia- T WK3_ 1 1 PHH1J Ja LU J będzie pani tam obca jak tu-[Sftri- a-
A ja ia iestem tam n php — dla- -
pKm ła?nie mam s"? przeciwstawić się
0 'clorzy chcecie rozciąć wrzód nie
reKFmseiac 7p ir„?„s i nrHoni7m
ii
na
VWiv--
k - - '
'
'
_ Jt zbrod~wniai!unaTLriLzeJCba waiyyleczuiyfećuwii-k"-re" w
'OZUmie nani _ „1„„„A i_~„9t
O- - r J-lCvi-
Jfv ACT
yUtnie słowa uvnmviorl7ia} oJnśnn i
'"'hlie 7 niP7„lł „:i„ -- NŁ„jnlq alltj iTr miioan ialr --j iillJl n:iiv1 ilrli-lnfl-tndiu wna—- - --'Ul
zbyt gorączkowej i nerwowo
montowanej kontrakcji w 3tvtucji charvtawnej jaka
przeciwnym odozig gazie ua
wydarzają sie czasami tro
chę podstępne chwyty i ma-sa
nieprawdziwych poslosek
i plotek Oczywiście ta do-brze
znana broń używana
' jest przede wszystkim dla
zaspokojenia potrzeb 'Iowa
częsc
i 1 ale jednocześnie czy polonijnych dla ktorycn
mimowiednie stuzy do roz- - żalowi "Polska
budzania popularności proje Fala" nie zbyt wicie
ktu utworzenia szpitala 'cbylności
U A
-
— -- s n "vr- vv- - b -% "' l
Jl —
ii : RQnn 747R zabierający
3Ó5 pasażerów wprowadzony został służby w
Holenderskich Liniach Lotniczych KLM ilosc 7 sztuk
1967 roku ijef przyczyniło się
port lotniczy Schiphal został
otwarty w Amsterdamie skła
dał sie on z jednego budynku
i 3 stoisk mogących obsłu-giwać
równocześnie 25 samo-lotów
Od tej pory rozrósł się
on w olbrzymim stopniu w
miarę rozwoju komunikacji
powietrznej ilości przewo
żonych pasażerów
Włączenie do służby przez
Królewskie Holenderskie Li
nie Lotnicze KLM olbrzy
mich nowoczesnych
tów Boeing
33:
747-- B "Jumbo
U
4
Copyright by Polish Alliance
Press Ltd Toronto Ont
owy port nowy sprzęt
f1
pięcie i podniecenie ustępując miejsca
spokojnej pobłażliwości
Ogarnęła wspaniałą sylwetkę Hagewan-d- a
wzrokiem w było nawet coś na
kształt współczucia Hagewand uchwycił
to spojrzenie i nagle zamilkł Po chwili
przemówił innym zgoła suchym ironicz-nym
głosem
— Zresztą mniejsza o to nie będzie-my
prowadzić tu dyskusji ideologicznej --
to' jest bezcelowe Jeśli zaś chodzi o pani
oburzanie się narzekomy nasz cynizm to
pozwolę sobie przypomnieć że przy swo-ich
szlachetnych dążeniach wy również
nie cofacie się przed indywidualnymi
morderstwami' Możecie sobie to nazywać
jak chcecie ale zbrodnia pozostaje zbro-dnią
Nie potrzebuję chyba dawać przy-kładów?
Pani nie zaprzecza?
Alicja siedziała nieruchomo jedynie
przy ostatnich słowach inżyniera zacisnęła
nerwowo usta Na twarzy jej odmalował
sie wyraz gniewu iwstrętu który szybko
ustąpił absolutnej nieprzeniknionej obo-jętności
Przez dłuższy czas w pokoju panowała
cisza która przerwało tylko na chwilę po-ważne
bicie wielkiego zegara umieszczo-nego
nad frontonem Zakładu Chemii Było
pofudnie Inżynier zdawał się głęboko na-myślać
na czole zarysowała mu się pio-nowa
fałda Po chwili zaczął znowu przy-ciszonym
odmierzonym głosem:
_ spokojnie W tej chwili
najważniejsze jest nie to co nas dzieli
ale to co nas łączy Łączy nas fakt ze
jesteśmy w walce z obecnym pań-stwem
i że lada chwila przedstawiciel
teo państwa zawodowy płatny pies po-licyjny
zjawi się tutaj Wobec niego je-steśmy
chcąc nie chcąc sojusznikami i
dlatego proponuję abyśmy obmyślili so-bie
wspólną taktykę Przecież jasne
że policja zna motywy zbrodni - teraz
wykryć jej i-- e u1-t- aty obia wszystko aby - to dla nich kwestia życia śmier-ci
Proszę wiec niech mipąm powie
szczerze bez osłonek: co znaleźliście w ro- -
ktunPyr°rumSca uderzyły na twarz Ali-cji
Mion Zerwała się z krzesła i cęzko
dysząc stanęła naprzeciw Hagewanda
przynajmniej spora część spo
łeczeństwa nie zdawała so-bie
sprawy z pożytku korzy-ści
posiadania przez Polonię
nowej i naprawdę dużej w- -
projektowany
szpital Na tę społe
chyba będzie moż-na
liczyć Jak już poprzednio
pisaliśmy wydaje się że
kontrakcję montuje stosun
kowo nieliczna grupa działa
nyskich"
jku naszemu
ma przy
którym
oboje
czeństwa
'?
sx'Svv4s'y-- l
-- ~si iwtMmiMWmmBgpmM njra"nllnir-gig-- w jkuulVMIttt4i
maju gdy siłą rzeczy
jot
już
dalszei rozbu
dowy portu Ten gigantycz
samolot bowiem zabiera
365
gma-chu
polega dodatkowych
lokalach Na pierwszyin pię-trze
znajdą pomieszczenie
czekalnie i biura
Ilość ich wy-nosić
będzie których każ-ri- v
zdolny ' będzie Hi obsluźyć-OOoaó- b tómp-a- -
i czelnie Bezpośrednio d0
nicir 'p'rzylegają xJlM1iii-nŁuni"lvn- -inna
t i t
roetawsiie białe
Kto z grupki
lrfr7V u- - ICUń r
ratowali w płonącym Wrocła-wiu
Biblioteki Uni
wersyteckiej wówczas
przypuszczać w dwadzie-ścia
później biblioteka
należeć będzie najwięk-szych
placówek tego typu w
kraju"' Wydaje się Taczej wąt-pliwe
żeby pionierzy mieli
czas na tego rodzaju rozmy-ślania
gdy z bu-Idyn-ku
Na Piasku musieli w
tłaS SMSir viiev-vł- ił Sf
„JiU~l~v~! rfS-- A mi Ci '"'r
ii „„ "Jumbo-iet- "
Królewskich
w
W
i
-
i
—
Pomówmy
i
do koniecznej
ny
pasażerów
Rozbudowa głównego
na
no
obsługują-ce
pa'sażerów
5 z
pomieścić
Lz~
nielicznej
że
lat ta
do
płonącego
do
pomosty przeładunkowe ula
bagażu" których będzie
10 Zapewni to wyjątko-wo
szybką i sprawna obsłu-gę
ponieważ przeładunek
pizy ich użyciu odbywać się
będzie wprost do samoioiu
WiP7aiP7nift od teso na ob
śzarze poriu zainsiaiuauv
zostaną wszędzie rucnoim
' schody
Wykończenie tych prac
wraz z rozszerzeniem 'obszaru
o 60000 stóp kwadra-towych
nastąpi W kwietniu
br
— To łajdactwo!— krzyknęła1— wyście
go zamordowali!" Wy '
Nagle ktoś zastukał do drzwi Hage-wand
położył na ustach — Alicja
zastygła w miejscu jak posag wzburzenia
Po dłuższej Hagewand powiedział
opśnowanym -- głosem utkwiwszy jedno-cześnie
wzrok w leżących przed nim na
biurku papierach:
— Proszę!
W drzwiach ukazał się woźny Zakładu
trzymający w ręku bilet wizytowy na któ-rym
zawisły oczy Hagewanda i Alicji
— Ten pan jest na dole — powiedział
woźny kladac bilet przed Hagewandem
— Prosić! — mruknął kierownik labo-ratorium
znużonym głosem
Po wyjściu woźnego Hagewand podsu-nął
bilet Alicji z wymownym pogardli-wym
wzruszeniem ramion po czym zapa-trzył
się' w okno Alicja z zadumą odczy-tała
kilka razy:
ANTONI GROMEL
Komisarz Policji śledczej
Tel 1000 08
VII
Z
książki
mógł
ra-żeni
portu
palec
chwili
anim opiszemy dalsze wydarzenia ja-i-i- o
' rn7PcJrałv sin w Zakładzie Chemii
zmuszeni jesteśmy cofnąć się trochę w
czasie aby zapoznać czytelnika-- z przeży-ciami
komisarza Gromela od chwili gdy
owładnięty pewna rewelacyjną mysią opu
ścil swój pokój w Wydziale i udał się do
komendanta policji śledczej pułkownika
Norda
Pułkownik Nord fizycznie reprezento-wał
stadium przejściowe między nosoroż-cem
a hipopotamem duchowo zaś stano-wił
coś pośredniego między dzieckiem a
mędrcem Był olbrzymiej postaci nie po-siadał
wcale szyi zaś glos wydobywał się
zeń z trudnością gruby i niewyraźny Zre
sztą gwoli rzetelności opisu zaznaczyć na-leży
że z głosu tego pułkownik robił uży-tek
nader rzadko tak jakby zdolność mó-wienia
znajdowała się u niego w zaniku
Niewątpliwie byłby ciekawym okazem dla
antropologa — nie przychodziło to zre-sztą
nigdy na myśl' jego podwładnym zw-łaszcza
komisarzowi Gromelowi który pa-trzył
w niego jak w przysłowiową tęczę
Komisarz stawał zwykle przed obliczem
szefa z wielka dozą szacunku a także ze
sporą szczyptą tremy bowiem pułkownik
przy całej swej zewnętrznej ociężałości po
siadał umysł lotny i bystry toteż nieliczne
jego z trudem jakby głębokim basem wy
mrukiwane i wychrząkiwane pytania tra-fiały
od razu w samo sedno sprawy Jak
wiemy specjalnie tego właśnie ponie-działku
trema komisarza mogła byc zna-cznie
bardziej uzasadniona niz zwykle:
dotychczasowy przebieg śledztwa w spra-wie
profesora Galarda niewiele przyniósł
policji sukcesów a zamordowanie Luizy
Lorę w czasie trwania tegoż śledztwa by
ło wprost klęską dla tak rutynowanego i
zasłużonego ba — głośnego nawet funk-cjonariusza
służby bezpieczeństwa jakim
był komisarz Gromel Toteż jeszcze go- -
a
=n=
największym pośpiechu" gorą-ce
już od żaru rękopisy i sta
rodruki wynosić na bezpiecz-ną
odległość
W maju 1966 roku a więc
w 21 lat później zbiory Bi-blioteki
Uniwersyteckiej roz
mieszczone w trzech gma-chach
obejmowały 1021831
woluminów w tym 10'20Q rę-kopisów
i 215000 bezcennych
starodruków
Nieprzypadkowo napisaliś-my:
"bezcenne" Właśnie sta-rodruki
pieczołowicie groma-dzone
w gmachu Na Piasku
są dowodem bogatej twórczo-ści
naukowej i literackiej da-wnych
wieków: świadczą też
o związkach śląska z Polską
i Europą
Oczywiście możemy tu po-wiedzieć-
--par słów tylko o
niektórych na jw azniejszych
pozycjach Wymieńmy więc
kilka spośród tych najcenniej
szcn Na pewno zalicza się - -
całości broń W każdym razie mieszczan
l1ulvnUivurulvv „t Iil1nrmi- Danielowi Schillingo- - - ! nn„nl ło Aeliusa Donata pt
minor" wydrukowane w Rzy- -
I mie w roku 1486 Niewiele
I młodsze są sprawozdania
I X' f"t-ei)- ?t flln"f n K""nl'"nm'"l"in"ł U'jr- iril-- -
kowane w Rzymie ' w roku
1493 pt "Epistolae e insu-li- s
nuper inventis" Dalej i- -
dzio "Decameron" Gloyąnmc- -
go Boccaccio tłoczony w Rzy
mie w roku 1492 oraz dzieło
drugiego wielkiego podróżni-ka
— Marcó~Polo"pt "Liber
descprijuetydribus et icondi- -
tionibus onentalium regio-num- y elycjizskie] z}48
roku '
Wia'dono Jcii(na całym
zachowały się 16021 1605
- ' : tylko trzy egzemplarze tez lu--
tra przeciwko (oapusiom t a
ten wyszedł spodpracy
w1517 roku I otóż jeden z
33
dzinę temu komisarz czułby się w gabi- -
tinnir crtfo' fal-llnip- - nn S7P7Plvpifi 7baWCZ3
HVt-ll- - 01V1U 1M1V11V- - M mw----- -- _-- —-
myśl jaką nasitnął 'n1u niecna pozór nic'
znaczący widok jadącego mokrą i mglistą
t m samocnI oJ uJul oLpmaLuuAwiinmtna w t nt nYttrtl t
przyk adow jak
chybV życiu przed e
obliczem pułkownika Norda fii składając
(pułkownikowi oczywiście) 'sprawoz-dani-e
był zupełnie nieobecny duchem
Roztargnienie komisarza nie pozwoliło
mu dojrzeć drobnych objawów świadcząc-ych-
o że jego również znajdo-wał
się w niezwyczajnym stanie Właści-wa
pułkownikowi ociężała nieru-chomość
drzemiącego mule rzecznym
hipopotama nie była dzisiaj lak absolutna
jak zwykle: przez spoczywające na krze-śle
kolosalne ciało przebiegały czasami
jakieś nerwowe drgawki zaś twarz jego
którą zazwyczaj cechowało dobroduszne
nieruchome zatroskanie wyrażała dziś
ponadto lekki odcień niecierpliwości Gdy
komisarz skończył swoje sprawozuami:
niecierpliwość ta przerodziła się w ro-dzaj
intensywnego zakłopotania Pułkow-nik
Nord wyraźnie miał coś do powiedze-nia
i nie wiedział jaką temu "czemuś"
nadać formę Otworzył już był usta po-łożone
pod gęstym przystrzyżonym wą-sem
i' zamknął bez głosu po chwili
znowu otworzył i tak pozostawił dźwię-ku'
jednak nadal z siebie nie wydając
7nnh?nrhowanv mvśla o zielonym samo
chodzie komisarz Gromel uderzony przy-długą
ciszą podniósł wreszcie wzrok i po
pierwszy zdziwieniem stwierdził
niezwykły stan swego zwierzchnika Puł-kownik
zawsze był bardzo powściągliwy
lecz dzisiejsza jego nadnormalna już eko-nomio
cinwa w nołaczeniu z jakimś no
wym wyrazem świadczyła niewąt-pliwie
o wewnętrznym wzburzeniu —
"Na pewno chodzi o bezprawną rewizję u
Pikrona" — pomyślał komisarz i
natychmiast zapomniał o wszystkich sa-mochodach
świata jakby one w ogóle nie
istniały Widział przed sobą natomiast
wyraźnie kompromitującą sprawę dyscy-plinarną
która mogła zakończyć się zgoła
niewesoło może nawet zawie-szeniem
żyć nie pracując w policji —
takiej ewentualności komisarz nie mógł
sobie wprost wyobrazić — to przecież w
ogóle nie byłoby życie Gromel zasępił
-- 7atnar wewnętrznie Edy nagle ws
trząsnął nim dźwięk jakby basowego klafr
sonu samocnoaowego iobjus pumuyiin
znalazł sobie wreszcie ujście na zewnątrz
— Panie komisarzu hum a huu
_ pułkownik chrząkal zajadle — Tu wła
śnie hum tego hum
sprawa taka Miałem dziś wiado-mość
z ministerstwa ("oczywiście
— ta bestia Pikron już zdążył złozyc
mnie skargę" — pomyślał rozpaczliwie
Gromel) z ministerstwa i hum jego
Ekscelencja pan Minister życzy sobie
(komisarz zastygł i zamarł wew-nętrznie)
— pomówić z panem jutro o
dziesiątej rano w mojej obecności
hum a huuu!
raki
tych trzech egzemplarzy na-leży
do zbiorów biblioteki
wrocławskiej W zbiorach
tych znajduje się również "Bi
blia Polyglotta Compluten
sis czyli wielojęzyczna eay-cj- a
Pisma świętego wydruko-wana
w 1517 roku w hiszpań-skim
mieście Alcala de lle- -
nares: wiemy skądinąd ze ko- -
S7łv uvflrivniezo vniOslv M
--- -' — -
tysięcy dukatów które wyło-żył
kardynał Nimenes dc Cis- -
neres Wrocławski egzemplarz
tego dzieła jest tym ciekaw-szy
że nosi ślady cięć szabli i
bagnetów żołnierzy piuskich
Frydeiyka II Wielkiego któ-rzy
w 1741 roku wydarli śląsk
monarchii habsburskiei a
zdobywszy Brzeg rozprawili
się również ze znalezionymi
tam księgami Jeszcze niezna- -
no wtedy zapałek i benzyny
poprzednicy więc bismąrc-i-ni-cl-iM- i
KiiUnrlrapGerow
poznańskiej wrocław-skiej
wydrukował
poznańskiej
z książkami — moż-- Modrzewski
m — n u a n inrnw-1- 1
nowiroclaw-iłL-Hr„nrvłnWvriiH7i- B nich wytłoczone "I książek skiemu rabini l-c-!l- "Ars
druk
tym szef
twarzy
hum
hum
l c-ut--
lll skichjiilald "De repuhlica emendanda"
dziejach 'pfuskich
W swoich zbiorach Bi-blioteka
Uniwersytecka
113 z Rotterdamu "Pochwalę
głupoty" — "Encomium
riae" pierwszym yaaniu
cłrashnrsk-t- m Z 1511 roku
Jest' też nieśmiertelne
Ccryantcsa ingenioso ln-dal- go
Don Quixolc dc la
Mancha" w wydaniu madryc
kim z 1608 toku "Las comc- -
dias" — wytło
czone Valladolul w iuua i
nmy-Sz-ekspir-a
"King Richard
w L Thirrl" i "Hamlet z iai
Wrocławska Biblioteka
rów
wielo cennych poloni
ków nich wręcz białe
Są one v1cl9mym świa-dectwem
związków śląska z
Koroną a mówią też o wię-zach
przyjaźni między elitą
1
Ulicą ul--j v'"'' i i„p ii -- vwe
umysł że po raz pierwszy i komisarz siedząc i
mu
je
je
raz ze
czasowym
„ i
hum
jest
hum
ni
hum
i
ma
Eraz- -
ma
Sebastian Hyber z Krakowa
wydaj Wenecji "Yiaticum
vrastislavicnse" (Wiatyk wro- -
Najwtększe Międzynarodowe
Biuro Matrymonialne
"HAPINESS"
pomołc romUn
nainotnoltl tkj
problemy
PO BOx 237 Station
Montreal uue
TWOJEJ FINANSOWEJ
POMOCY —
POWSTANIE ŻADEN
TRWAŁY POMNIK POLONU
miasta
tenże Hyber wspólnie
z Janem Hallerem z Krakowa
wspaniały mszał wrocławski
W 1512 roku Franciszek
Kloss drukował statuta syno
dalne diecezji gnieźnień-skiej
i
W tekście statutów sy
11-10- 1
wm
nodalnych biskupów wrocław-skich
ukazał po raz pierw
szy w pacierz
nasz" języku polskim W
1512 roku Kasper z Po
znania we Wro-cławiu
brewiarz dla diecezji
Jak twierdzi dr Głom- -
biowski w książce "Związki
kulturalne śląska z Polską o- -
póki Odrodzenia — drogi
krążenia książki między śląs-kiem
a Polską są tak różno-lodn- e
jak różnorodne są dro-gi
ludzi idei rzeczy
Krążyły więc książki dzięki
pizyjaźni między ludźmi wy-kształconymi
w drodze wy
Tak na przykład An- -
walczyli drzej Frycz (1503--
nin'vwv(vMiv7iof vvi vvKS7iaico ie- - do w bądź „ni
Pamiętne palenie na
w
właśnie
Slnsnc-l- l W LlSll" ninviv" iiiiił onujij iviu- - 'stare tradycje w
mo- -
w
dzieło
"El
Lope dc Vega
w
nn
nin)
a wśród
kruki
lak
ko takty W 501
w
w
Cl
Twej
"C
do Złotei
wydał
dla
się
Ojcze
w
Tylsz
Karol
miany
(O naprawie Rzeczypospolitej)
własnoręczna dedykacją:
"Przlaczyelowi szwemu łaska
wemu panu Danielowi bcini-lingow- i"
Dzieło to wraz z tąż
dedykacją obejrzeć można w
Bibliotece Na Piasku Jest to
tylko jeden przykład wędróv:
ki książki polskiej na Śląsk
— jeden z bardzo wielu ja-kie
moglibyśmy tu wymienić
Jake zresztą mogło byc ina-czej
skoro znany pedagog
wrocławski Calagius miał o- -
kolo 30 wykształconych przy
jaciół pośród prominentów
Rzeczypospolitej
Warto też wspomnieć' o
dziele Mikołaja Kopernika
"O obrotach ciał niebieskich"
Wiadomo że dzieło Koperni
1 &
ka miał w swojej bibliotece
matematyk wrocławski Paweł
Wittich i— były asystent duń-skiee- o
astronoma Tychona
Brahc Studiowali to dzieło na
umysłową Pols 1 naaoar niieszkancy ślas
skiej prowlnci Oto kilUii Uekt
jego dalece
były
zawsze
radcy
BEZ
NIE
druku
""-- - wrocławski Walenty Scbich-któr- y
żył na przełomie XVI
i XVII wieku Sebich cale
dzieło dokładnie przestudio-wał
a' swoje uwagi świadczą-ce
o wybitnej jak na owe cza-s- y
znajomości astronomii pi
sał na marginesach leksiu
Dzieło to również można o- -
bejrzeć w Bibliotece Na Pia
sku
tutaj tylko
o niektórych białych krukach
Ale i te przykłady są wystar
czającym świadectwem za-iów- no
wspanialej sztuki edy-torskiej
jak i głębi myśli lu-dzi
epoki Odrodzenia
I J Ciekay
Wpis do Złotej Księgi
MMI
Wspomnieliśmy
m7l'Y3M sP%l xlii
Kazimierz Stańczykowski prezes Canadan Cjtienshp Fe-derati- on
dyrektor naczelny rozgłośni radiowe CFMB
został zaproszony do Vancouver jako giowny mówca na
dorocznym zebraniu I bankiecie Vancouver Citzensnp
Council Podczas pobytu w tym mieście został przyięty
przez mayora Toma Campbella który prosił go o wpisane
Księgi
TADEUSZ KONBRAT u llm
ADWOKAT
dwn Waruiwt Kopernik! 11
60 St James St Wetł pokój 600 - Monł"!
Tel Biura: VI 2-55- 04
Mleszk MU 4-453-
?w
J-
-' C (l
Li Pr l
mmmmii
Mmi
mrt L&Kli '"fc 1
fhl tKmŁ1
tWM
Object Description
| Rating | |
| Title | Zwilazkowiec Alliancer, March 16, 1971 |
| Language | pl |
| Subject | Poland -- Newspapers; Newspapers -- Poland; Polish Canadians Newspapers |
| Date | 1971-03-16 |
| Type | application/pdf |
| Format | text |
| Identifier | ZwilaD2000789 |
Description
| Title | 000087b |
| OCR text | iii 13 1 0 ni dd 25 Da jdrćj tanhl mit i W ofi ieb góM sonH "W te VT ' "T ► ił ł i1 i i H "ZWIĄZKOWIEC" ZARZEC (March) wtorek 16 - Wić mu nnnunnoooiiuL lrlnlT-~'"- v' Windom Nouvelles de Montreal Montreal News BIURA RIDA&CJS I ADMINISTRACJI: 4617 Park Avenue Tel 288-195- 3 Redaktor: ADAM JURYK MAZURKIEWICZ przedstawiciel : 4926 Dunn Ave Cote St Paul Montreal 205 PQ Teł 766-648- 9 Przyjmuje prenumeraty i ogłoszenia i K:eiu- -_ f- - ? ze stacji CF lFaia „n 7abrał - - u stosunku nlckf! 1r3=alG - Trudno DrzvDUŚcic aby i - -- - cia cawski) W cztery lata inilr TnlS Sie obe-'-m- n orzez polo- - celem utworna — „pitala dla chronicz- - przy Penm sensie cha- - eriuou" :: poisi&ieg© szpstaia fŁporację charytaty- - 3nćzkoskiego nieszczęśliwi "' iUU" iMl- - całym swym bezradności u i -- Anifnli C7I1I- - duja sic ""'{"'„ h zdani 44puiiwv r„ =weao komenta- - m mzej cytujemy ko- - a iw tor przeznacz)i V - K-umt- a- 7 new iiw'" - sironv przeciwnej oraz jidzionm tonem mo-- o Praktkach prasowych nel polonijnej sa lulka slow a propos si o- - a w u' ""- - mersza Adama imcMe-3- i które ukazały się _ w no i Pism- - poprzecuaj 1'' później nabycia Miedzi iw listacn ao ilcii) na temat projeuo- - woitala dla nieule- - 'a Diorurc? i „u Ime cnoryu iv — wiedź to opinia rzeczo- - optymistyczna a zara-realistyczn- a Nie wiado-tjlk- o dlaczego właśnia naiduie pod wspom inuiu strofkami które na tylko wypowiedzi eszczonych na drugim !]5CU alrOIKl wyuia- - iałv sie prawdopoaoDniL- - więdnie i dowcipne j uta o poziomie wybie- - lacego osobnika znane- - z napaści na dorobek po- - Ipotjkaliśmy się juz z pol-nymi wypowiedziami Nie Lny jednak że podobne 1 sie się do je laki nie ostudzą zapału izi którzy rozumieją jak !?-e-m H H ważnym ośrodkiem stanic sie szpital dla chronicznie cho-rych Nawet dla chorych któ rzy przebywają kilka dni czy tygodni w szpitalu opieka kogoś kto rozumie jego oj czysty język jego sposób obcowania z ludźmi znaczy lak wiele a cóz dopiero dla ludzi przy kutych choroba na stałe do łóżka Ludzi — zro-zumiejmy to — w wielkim procencie starszych często samotnych nie mających już nikogo bliskiego Dla nich każde cieplejsze słowo tradycyjnie urządzone swię ta czy jakieś uroczystości wspomnienia młodości ileż osłodzi im ciężkich chwil dni miesięcy czy lat " Odstawiamy na bok up-rzejmości jakimi spiker po-częstował zbyt bojowych prze ciwników idei szpitala posa-dzonych o brak zaintereso-wań z wyjątkiem pieniąc'-- w a i nudów "społecznych" które pobudzają ich do akcji Radzi im natomiast — Idz cie jako ochotnicy do podob nego szpitala a przekonacie sie na miejscu co może zna- - p7vć dla nieuleczalnie cho rych taki szpital pod pols ]%im zarządem I ostatni apel "Polska Fala" popiera ku-pno szpitala polskiego "Pol-ska Fala" nie tylko jak naj-goręcej popiera nabycie i stworzenie szpitala dla chro-nicznie chorych ale również "Polska Fala" apeluje do w-- Stefan Kisielewski Wszelkie prawa szystkich: pomóżmy w zre-alizowaniu tego projektu a ip-żpl- i nip możcmv lub nie chcemy pomóc to przynaj-mniej nie szkodźmy Nieco dramatycznie brz-miące akcenty zwrócone do przeciwników projektu ma-ją swoje uzasadnienie 'ty Jautofrsk4ie zJastfrzeJżonfe JfJfJf44" Inżynier zgarbił się nieco żyły na opar [h o poręcze fotela rękach nabrzmiały silnie Przez chwilę wygiąuai jaKuy lt łaminr tvmi nntP7nvmi dłońmi Znil3Z '4 Alicję albo raczej zadusić ją bo-ra uporczywym i łakomym wzrokiem atrywał się w jej smukłą kształtną szy- - scisnął jeszcze silniej poręcze loieia fiknął ślinę i przemówił wreszcie spo- - nym choć nieco zdławionym giobem Nie herip 7wrnpał'iiwa2i na obelgi o tym pomówimy kiedy indziej A je-pa- ni chodzi o moralną stronę sprawy rzeczywiście przyznaję ze woię wial-ni rekami nnnpłniń' 7ahńistW0 niż do- - jśclć do tej milionowej powolnej zbrod- - Mora wy zamierzacie dokonać na caiej Izkości Jeśli chpp nan 7fhanzvć naistrasz- - :iszą masową zbrodnię jaka istnieje na felnicy Wschodniej tam gdzie mieszka- - uezroDotni — odparowała bez zmruze-- fuwiek Alicja — Tam pan zooaczy CZVIYI Anio r!n nrn nnńełiifn i WSW rod Pewno pan tam nigdy nie był: nie "Fn takich widoków! Tam luozie gm- - ~ Va 1 CLIII lUiWieWajĆt SIC lYBin wenia i upadają wszelkie piękne teo- - du to zbrodniczo lekkomyślne igrasz- - A raczej nie — to wy jesteście igrasz-- w rękach tych którym 'zależy na ut-kaniu nędzy i wyzysku ibilT nam tę dzielnicę lepiej niż pani ni ATK1 z niej pochodzę — mruknął uspoko- - P nagle Hagewand — Nie będzie mnie n' pouczać — ia sam °śniłem za życia co się przy tym czuje Te doświad- - -- "ia właśnie dały mi wolność której n'Sdy nie pojmie Wiem że pani 111 mieSZka ! nłn rn tr vrv A-Ia- T WK3_ 1 1 PHH1J Ja LU J będzie pani tam obca jak tu-[Sftri- a- A ja ia iestem tam n php — dla- - pKm ła?nie mam s"? przeciwstawić się 0 'clorzy chcecie rozciąć wrzód nie reKFmseiac 7p ir„?„s i nrHoni7m ii na VWiv-- k - - ' ' ' _ Jt zbrod~wniai!unaTLriLzeJCba waiyyleczuiyfećuwii-k"-re" w 'OZUmie nani _ „1„„„A i_~„9t O- - r J-lCvi- Jfv ACT yUtnie słowa uvnmviorl7ia} oJnśnn i '"'hlie 7 niP7„lł „:i„ -- NŁ„jnlq alltj iTr miioan ialr --j iillJl n:iiv1 ilrli-lnfl-tndiu wna—- - --'Ul zbyt gorączkowej i nerwowo montowanej kontrakcji w 3tvtucji charvtawnej jaka przeciwnym odozig gazie ua wydarzają sie czasami tro chę podstępne chwyty i ma-sa nieprawdziwych poslosek i plotek Oczywiście ta do-brze znana broń używana ' jest przede wszystkim dla zaspokojenia potrzeb 'Iowa częsc i 1 ale jednocześnie czy polonijnych dla ktorycn mimowiednie stuzy do roz- - żalowi "Polska budzania popularności proje Fala" nie zbyt wicie ktu utworzenia szpitala 'cbylności U A - — -- s n "vr- vv- - b -% "' l Jl — ii : RQnn 747R zabierający 3Ó5 pasażerów wprowadzony został służby w Holenderskich Liniach Lotniczych KLM ilosc 7 sztuk 1967 roku ijef przyczyniło się port lotniczy Schiphal został otwarty w Amsterdamie skła dał sie on z jednego budynku i 3 stoisk mogących obsłu-giwać równocześnie 25 samo-lotów Od tej pory rozrósł się on w olbrzymim stopniu w miarę rozwoju komunikacji powietrznej ilości przewo żonych pasażerów Włączenie do służby przez Królewskie Holenderskie Li nie Lotnicze KLM olbrzy mich nowoczesnych tów Boeing 33: 747-- B "Jumbo U 4 Copyright by Polish Alliance Press Ltd Toronto Ont owy port nowy sprzęt f1 pięcie i podniecenie ustępując miejsca spokojnej pobłażliwości Ogarnęła wspaniałą sylwetkę Hagewan-d- a wzrokiem w było nawet coś na kształt współczucia Hagewand uchwycił to spojrzenie i nagle zamilkł Po chwili przemówił innym zgoła suchym ironicz-nym głosem — Zresztą mniejsza o to nie będzie-my prowadzić tu dyskusji ideologicznej -- to' jest bezcelowe Jeśli zaś chodzi o pani oburzanie się narzekomy nasz cynizm to pozwolę sobie przypomnieć że przy swo-ich szlachetnych dążeniach wy również nie cofacie się przed indywidualnymi morderstwami' Możecie sobie to nazywać jak chcecie ale zbrodnia pozostaje zbro-dnią Nie potrzebuję chyba dawać przy-kładów? Pani nie zaprzecza? Alicja siedziała nieruchomo jedynie przy ostatnich słowach inżyniera zacisnęła nerwowo usta Na twarzy jej odmalował sie wyraz gniewu iwstrętu który szybko ustąpił absolutnej nieprzeniknionej obo-jętności Przez dłuższy czas w pokoju panowała cisza która przerwało tylko na chwilę po-ważne bicie wielkiego zegara umieszczo-nego nad frontonem Zakładu Chemii Było pofudnie Inżynier zdawał się głęboko na-myślać na czole zarysowała mu się pio-nowa fałda Po chwili zaczął znowu przy-ciszonym odmierzonym głosem: _ spokojnie W tej chwili najważniejsze jest nie to co nas dzieli ale to co nas łączy Łączy nas fakt ze jesteśmy w walce z obecnym pań-stwem i że lada chwila przedstawiciel teo państwa zawodowy płatny pies po-licyjny zjawi się tutaj Wobec niego je-steśmy chcąc nie chcąc sojusznikami i dlatego proponuję abyśmy obmyślili so-bie wspólną taktykę Przecież jasne że policja zna motywy zbrodni - teraz wykryć jej i-- e u1-t- aty obia wszystko aby - to dla nich kwestia życia śmier-ci Proszę wiec niech mipąm powie szczerze bez osłonek: co znaleźliście w ro- - ktunPyr°rumSca uderzyły na twarz Ali-cji Mion Zerwała się z krzesła i cęzko dysząc stanęła naprzeciw Hagewanda przynajmniej spora część spo łeczeństwa nie zdawała so-bie sprawy z pożytku korzy-ści posiadania przez Polonię nowej i naprawdę dużej w- - projektowany szpital Na tę społe chyba będzie moż-na liczyć Jak już poprzednio pisaliśmy wydaje się że kontrakcję montuje stosun kowo nieliczna grupa działa nyskich" jku naszemu ma przy którym oboje czeństwa '? sx'Svv4s'y-- l -- ~si iwtMmiMWmmBgpmM njra"nllnir-gig-- w jkuulVMIttt4i maju gdy siłą rzeczy jot już dalszei rozbu dowy portu Ten gigantycz samolot bowiem zabiera 365 gma-chu polega dodatkowych lokalach Na pierwszyin pię-trze znajdą pomieszczenie czekalnie i biura Ilość ich wy-nosić będzie których każ-ri- v zdolny ' będzie Hi obsluźyć-OOoaó- b tómp-a- - i czelnie Bezpośrednio d0 nicir 'p'rzylegają xJlM1iii-nŁuni"lvn- -inna t i t roetawsiie białe Kto z grupki lrfr7V u- - ICUń r ratowali w płonącym Wrocła-wiu Biblioteki Uni wersyteckiej wówczas przypuszczać w dwadzie-ścia później biblioteka należeć będzie najwięk-szych placówek tego typu w kraju"' Wydaje się Taczej wąt-pliwe żeby pionierzy mieli czas na tego rodzaju rozmy-ślania gdy z bu-Idyn-ku Na Piasku musieli w tłaS SMSir viiev-vł- ił Sf „JiU~l~v~! rfS-- A mi Ci '"'r ii „„ "Jumbo-iet- " Królewskich w W i - i — Pomówmy i do koniecznej ny pasażerów Rozbudowa głównego na no obsługują-ce pa'sażerów 5 z pomieścić Lz~ nielicznej że lat ta do płonącego do pomosty przeładunkowe ula bagażu" których będzie 10 Zapewni to wyjątko-wo szybką i sprawna obsłu-gę ponieważ przeładunek pizy ich użyciu odbywać się będzie wprost do samoioiu WiP7aiP7nift od teso na ob śzarze poriu zainsiaiuauv zostaną wszędzie rucnoim ' schody Wykończenie tych prac wraz z rozszerzeniem 'obszaru o 60000 stóp kwadra-towych nastąpi W kwietniu br — To łajdactwo!— krzyknęła1— wyście go zamordowali!" Wy ' Nagle ktoś zastukał do drzwi Hage-wand położył na ustach — Alicja zastygła w miejscu jak posag wzburzenia Po dłuższej Hagewand powiedział opśnowanym -- głosem utkwiwszy jedno-cześnie wzrok w leżących przed nim na biurku papierach: — Proszę! W drzwiach ukazał się woźny Zakładu trzymający w ręku bilet wizytowy na któ-rym zawisły oczy Hagewanda i Alicji — Ten pan jest na dole — powiedział woźny kladac bilet przed Hagewandem — Prosić! — mruknął kierownik labo-ratorium znużonym głosem Po wyjściu woźnego Hagewand podsu-nął bilet Alicji z wymownym pogardli-wym wzruszeniem ramion po czym zapa-trzył się' w okno Alicja z zadumą odczy-tała kilka razy: ANTONI GROMEL Komisarz Policji śledczej Tel 1000 08 VII Z książki mógł ra-żeni portu palec chwili anim opiszemy dalsze wydarzenia ja-i-i- o ' rn7PcJrałv sin w Zakładzie Chemii zmuszeni jesteśmy cofnąć się trochę w czasie aby zapoznać czytelnika-- z przeży-ciami komisarza Gromela od chwili gdy owładnięty pewna rewelacyjną mysią opu ścil swój pokój w Wydziale i udał się do komendanta policji śledczej pułkownika Norda Pułkownik Nord fizycznie reprezento-wał stadium przejściowe między nosoroż-cem a hipopotamem duchowo zaś stano-wił coś pośredniego między dzieckiem a mędrcem Był olbrzymiej postaci nie po-siadał wcale szyi zaś glos wydobywał się zeń z trudnością gruby i niewyraźny Zre sztą gwoli rzetelności opisu zaznaczyć na-leży że z głosu tego pułkownik robił uży-tek nader rzadko tak jakby zdolność mó-wienia znajdowała się u niego w zaniku Niewątpliwie byłby ciekawym okazem dla antropologa — nie przychodziło to zre-sztą nigdy na myśl' jego podwładnym zw-łaszcza komisarzowi Gromelowi który pa-trzył w niego jak w przysłowiową tęczę Komisarz stawał zwykle przed obliczem szefa z wielka dozą szacunku a także ze sporą szczyptą tremy bowiem pułkownik przy całej swej zewnętrznej ociężałości po siadał umysł lotny i bystry toteż nieliczne jego z trudem jakby głębokim basem wy mrukiwane i wychrząkiwane pytania tra-fiały od razu w samo sedno sprawy Jak wiemy specjalnie tego właśnie ponie-działku trema komisarza mogła byc zna-cznie bardziej uzasadniona niz zwykle: dotychczasowy przebieg śledztwa w spra-wie profesora Galarda niewiele przyniósł policji sukcesów a zamordowanie Luizy Lorę w czasie trwania tegoż śledztwa by ło wprost klęską dla tak rutynowanego i zasłużonego ba — głośnego nawet funk-cjonariusza służby bezpieczeństwa jakim był komisarz Gromel Toteż jeszcze go- - a =n= największym pośpiechu" gorą-ce już od żaru rękopisy i sta rodruki wynosić na bezpiecz-ną odległość W maju 1966 roku a więc w 21 lat później zbiory Bi-blioteki Uniwersyteckiej roz mieszczone w trzech gma-chach obejmowały 1021831 woluminów w tym 10'20Q rę-kopisów i 215000 bezcennych starodruków Nieprzypadkowo napisaliś-my: "bezcenne" Właśnie sta-rodruki pieczołowicie groma-dzone w gmachu Na Piasku są dowodem bogatej twórczo-ści naukowej i literackiej da-wnych wieków: świadczą też o związkach śląska z Polską i Europą Oczywiście możemy tu po-wiedzieć- --par słów tylko o niektórych na jw azniejszych pozycjach Wymieńmy więc kilka spośród tych najcenniej szcn Na pewno zalicza się - - całości broń W każdym razie mieszczan l1ulvnUivurulvv „t Iil1nrmi- Danielowi Schillingo- - - ! nn„nl ło Aeliusa Donata pt minor" wydrukowane w Rzy- - I mie w roku 1486 Niewiele I młodsze są sprawozdania I X' f"t-ei)- ?t flln"f n K""nl'"nm'"l"in"ł U'jr- iril-- - kowane w Rzymie ' w roku 1493 pt "Epistolae e insu-li- s nuper inventis" Dalej i- - dzio "Decameron" Gloyąnmc- - go Boccaccio tłoczony w Rzy mie w roku 1492 oraz dzieło drugiego wielkiego podróżni-ka — Marcó~Polo"pt "Liber descprijuetydribus et icondi- - tionibus onentalium regio-num- y elycjizskie] z}48 roku ' Wia'dono Jcii(na całym zachowały się 16021 1605 - ' : tylko trzy egzemplarze tez lu-- tra przeciwko (oapusiom t a ten wyszedł spodpracy w1517 roku I otóż jeden z 33 dzinę temu komisarz czułby się w gabi- - tinnir crtfo' fal-llnip- - nn S7P7Plvpifi 7baWCZ3 HVt-ll- - 01V1U 1M1V11V- - M mw----- -- _-- —- myśl jaką nasitnął 'n1u niecna pozór nic' znaczący widok jadącego mokrą i mglistą t m samocnI oJ uJul oLpmaLuuAwiinmtna w t nt nYttrtl t przyk adow jak chybV życiu przed e obliczem pułkownika Norda fii składając (pułkownikowi oczywiście) 'sprawoz-dani-e był zupełnie nieobecny duchem Roztargnienie komisarza nie pozwoliło mu dojrzeć drobnych objawów świadcząc-ych- o że jego również znajdo-wał się w niezwyczajnym stanie Właści-wa pułkownikowi ociężała nieru-chomość drzemiącego mule rzecznym hipopotama nie była dzisiaj lak absolutna jak zwykle: przez spoczywające na krze-śle kolosalne ciało przebiegały czasami jakieś nerwowe drgawki zaś twarz jego którą zazwyczaj cechowało dobroduszne nieruchome zatroskanie wyrażała dziś ponadto lekki odcień niecierpliwości Gdy komisarz skończył swoje sprawozuami: niecierpliwość ta przerodziła się w ro-dzaj intensywnego zakłopotania Pułkow-nik Nord wyraźnie miał coś do powiedze-nia i nie wiedział jaką temu "czemuś" nadać formę Otworzył już był usta po-łożone pod gęstym przystrzyżonym wą-sem i' zamknął bez głosu po chwili znowu otworzył i tak pozostawił dźwię-ku' jednak nadal z siebie nie wydając 7nnh?nrhowanv mvśla o zielonym samo chodzie komisarz Gromel uderzony przy-długą ciszą podniósł wreszcie wzrok i po pierwszy zdziwieniem stwierdził niezwykły stan swego zwierzchnika Puł-kownik zawsze był bardzo powściągliwy lecz dzisiejsza jego nadnormalna już eko-nomio cinwa w nołaczeniu z jakimś no wym wyrazem świadczyła niewąt-pliwie o wewnętrznym wzburzeniu — "Na pewno chodzi o bezprawną rewizję u Pikrona" — pomyślał komisarz i natychmiast zapomniał o wszystkich sa-mochodach świata jakby one w ogóle nie istniały Widział przed sobą natomiast wyraźnie kompromitującą sprawę dyscy-plinarną która mogła zakończyć się zgoła niewesoło może nawet zawie-szeniem żyć nie pracując w policji — takiej ewentualności komisarz nie mógł sobie wprost wyobrazić — to przecież w ogóle nie byłoby życie Gromel zasępił -- 7atnar wewnętrznie Edy nagle ws trząsnął nim dźwięk jakby basowego klafr sonu samocnoaowego iobjus pumuyiin znalazł sobie wreszcie ujście na zewnątrz — Panie komisarzu hum a huu _ pułkownik chrząkal zajadle — Tu wła śnie hum tego hum sprawa taka Miałem dziś wiado-mość z ministerstwa ("oczywiście — ta bestia Pikron już zdążył złozyc mnie skargę" — pomyślał rozpaczliwie Gromel) z ministerstwa i hum jego Ekscelencja pan Minister życzy sobie (komisarz zastygł i zamarł wew-nętrznie) — pomówić z panem jutro o dziesiątej rano w mojej obecności hum a huuu! raki tych trzech egzemplarzy na-leży do zbiorów biblioteki wrocławskiej W zbiorach tych znajduje się również "Bi blia Polyglotta Compluten sis czyli wielojęzyczna eay-cj- a Pisma świętego wydruko-wana w 1517 roku w hiszpań-skim mieście Alcala de lle- - nares: wiemy skądinąd ze ko- - S7łv uvflrivniezo vniOslv M --- -' — - tysięcy dukatów które wyło-żył kardynał Nimenes dc Cis- - neres Wrocławski egzemplarz tego dzieła jest tym ciekaw-szy że nosi ślady cięć szabli i bagnetów żołnierzy piuskich Frydeiyka II Wielkiego któ-rzy w 1741 roku wydarli śląsk monarchii habsburskiei a zdobywszy Brzeg rozprawili się również ze znalezionymi tam księgami Jeszcze niezna- - no wtedy zapałek i benzyny poprzednicy więc bismąrc-i-ni-cl-iM- i KiiUnrlrapGerow poznańskiej wrocław-skiej wydrukował poznańskiej z książkami — moż-- Modrzewski m — n u a n inrnw-1- 1 nowiroclaw-iłL-Hr„nrvłnWvriiH7i- B nich wytłoczone "I książek skiemu rabini l-c-!l- "Ars druk tym szef twarzy hum hum l c-ut-- lll skichjiilald "De repuhlica emendanda" dziejach 'pfuskich W swoich zbiorach Bi-blioteka Uniwersytecka 113 z Rotterdamu "Pochwalę głupoty" — "Encomium riae" pierwszym yaaniu cłrashnrsk-t- m Z 1511 roku Jest' też nieśmiertelne Ccryantcsa ingenioso ln-dal- go Don Quixolc dc la Mancha" w wydaniu madryc kim z 1608 toku "Las comc- - dias" — wytło czone Valladolul w iuua i nmy-Sz-ekspir-a "King Richard w L Thirrl" i "Hamlet z iai Wrocławska Biblioteka rów wielo cennych poloni ków nich wręcz białe Są one v1cl9mym świa-dectwem związków śląska z Koroną a mówią też o wię-zach przyjaźni między elitą 1 Ulicą ul--j v'"'' i i„p ii -- vwe umysł że po raz pierwszy i komisarz siedząc i mu je je raz ze czasowym „ i hum jest hum ni hum i ma Eraz- - ma Sebastian Hyber z Krakowa wydaj Wenecji "Yiaticum vrastislavicnse" (Wiatyk wro- - Najwtększe Międzynarodowe Biuro Matrymonialne "HAPINESS" pomołc romUn nainotnoltl tkj problemy PO BOx 237 Station Montreal uue TWOJEJ FINANSOWEJ POMOCY — POWSTANIE ŻADEN TRWAŁY POMNIK POLONU miasta tenże Hyber wspólnie z Janem Hallerem z Krakowa wspaniały mszał wrocławski W 1512 roku Franciszek Kloss drukował statuta syno dalne diecezji gnieźnień-skiej i W tekście statutów sy 11-10- 1 wm nodalnych biskupów wrocław-skich ukazał po raz pierw szy w pacierz nasz" języku polskim W 1512 roku Kasper z Po znania we Wro-cławiu brewiarz dla diecezji Jak twierdzi dr Głom- - biowski w książce "Związki kulturalne śląska z Polską o- - póki Odrodzenia — drogi krążenia książki między śląs-kiem a Polską są tak różno-lodn- e jak różnorodne są dro-gi ludzi idei rzeczy Krążyły więc książki dzięki pizyjaźni między ludźmi wy-kształconymi w drodze wy Tak na przykład An- - walczyli drzej Frycz (1503-- nin'vwv(vMiv7iof vvi vvKS7iaico ie- - do w bądź „ni Pamiętne palenie na w właśnie Slnsnc-l- l W LlSll" ninviv" iiiiił onujij iviu- - 'stare tradycje w mo- - w dzieło "El Lope dc Vega w nn nin) a wśród kruki lak ko takty W 501 w w Cl Twej "C do Złotei wydał dla się Ojcze w Tylsz Karol miany (O naprawie Rzeczypospolitej) własnoręczna dedykacją: "Przlaczyelowi szwemu łaska wemu panu Danielowi bcini-lingow- i" Dzieło to wraz z tąż dedykacją obejrzeć można w Bibliotece Na Piasku Jest to tylko jeden przykład wędróv: ki książki polskiej na Śląsk — jeden z bardzo wielu ja-kie moglibyśmy tu wymienić Jake zresztą mogło byc ina-czej skoro znany pedagog wrocławski Calagius miał o- - kolo 30 wykształconych przy jaciół pośród prominentów Rzeczypospolitej Warto też wspomnieć' o dziele Mikołaja Kopernika "O obrotach ciał niebieskich" Wiadomo że dzieło Koperni 1 & ka miał w swojej bibliotece matematyk wrocławski Paweł Wittich i— były asystent duń-skiee- o astronoma Tychona Brahc Studiowali to dzieło na umysłową Pols 1 naaoar niieszkancy ślas skiej prowlnci Oto kilUii Uekt jego dalece były zawsze radcy BEZ NIE druku ""-- - wrocławski Walenty Scbich-któr- y żył na przełomie XVI i XVII wieku Sebich cale dzieło dokładnie przestudio-wał a' swoje uwagi świadczą-ce o wybitnej jak na owe cza-s- y znajomości astronomii pi sał na marginesach leksiu Dzieło to również można o- - bejrzeć w Bibliotece Na Pia sku tutaj tylko o niektórych białych krukach Ale i te przykłady są wystar czającym świadectwem za-iów- no wspanialej sztuki edy-torskiej jak i głębi myśli lu-dzi epoki Odrodzenia I J Ciekay Wpis do Złotej Księgi MMI Wspomnieliśmy m7l'Y3M sP%l xlii Kazimierz Stańczykowski prezes Canadan Cjtienshp Fe-derati- on dyrektor naczelny rozgłośni radiowe CFMB został zaproszony do Vancouver jako giowny mówca na dorocznym zebraniu I bankiecie Vancouver Citzensnp Council Podczas pobytu w tym mieście został przyięty przez mayora Toma Campbella który prosił go o wpisane Księgi TADEUSZ KONBRAT u llm ADWOKAT dwn Waruiwt Kopernik! 11 60 St James St Wetł pokój 600 - Monł"! Tel Biura: VI 2-55- 04 Mleszk MU 4-453- ?w J- -' C (l Li Pr l mmmmii Mmi mrt L&Kli '"fc 1 fhl tKmŁ1 tWM |
Tags
Comments
Post a Comment for 000087b
