000555 |
Previous | 5 of 8 | Next |
|
small (250x250 max)
medium (500x500 max)
Large
Extra Large
large ( > 500x500)
Full Resolution
|
This page
All
|
tatr
" #iip
N
NR? 2WfĄZK0Wi£G — środki 27 sierpnia 1SSD f STR 5
Carroll Mayera
Wprawdzie obiecałem Ja-n- et
nie dyskutować z dyrek-torem
ale nie mogłem się od
iego powstrzymać Pan Win-ter
siedział za swym ogrom-nym
biurkiem z miną jak
zwykle nadętą i nie chciał na-wet
słyszeć tego co mówi-łem
— To zupełnie wykluczo-ne
Kettridge — stwierdził
stanowczo — Nie przewidu-jemy
obecnie żadnych podwy-żek
poborów w tej grupie
pracowników
— Ależ proszę pana — za
woiaiem — rrzy ooecnej in- -
flacji nie możemy oboje z zo- -
ną utrzymać się z moicn po-borów
Jesteśmy zadłużeni
chodzi tu o ratalne spłaty dłu-gu
hipotecznego i obawiamy
się że możemy utracić nasz
domek
Dyrektor uderzył w biurko
pulchną dłonią przerywając
mi przemowę
— Rozumiem że byłaby lo
dla państwa sprawa bardzo
przykra Ale pańskie trudno-ści
finansowe musi pan sam
rozwiązać
— Proszę pana
— Myślę że to wszystko
Kettricjge — rzekł powstając
zza biurka — Jeśli pan czu-je
sie niezadowolony z obec-nej
pracy to może pan prze-cież
ja zmienić
— Tak proszę pana — rze-kłem
i wróciłem na swoje
miejsce przy okienku kasy
Janet miała racje — nikt z
powodzeniem nie mógł dys-kutować
z dyrektorem od-działu
banku panem Clau-de- m
Winterem a w każdvm
iazip nip mógł tego zrobić
ned7tiv kasjer
Wen 7 ni" mopłom sie uno-kni- ć
Optópz pnmwv zalptj-łvc- h
r?t (Vnoi hinotpcznppo
staro iir7srl7Piih flomowp bv-l- u
1)17 mopnn 7'irvp_ a rlmnnlc
ywmperat iwmntu — nnlo'P-pj- n nn'oi norlło?i vvmiavtv
povrł7wipł"Hi runion i rfsnn
yimwpli oston WWl?p li°'ilai
pipplipfnie wid7Hv zafl'"''a-jii- r
sio swvp1i pr-ipowniń-w
i rllołpco 1v71t lufło "'iisć
poinop" pri'ńp inrlzipj Ni°dtu-e- o
iprlnik miałom zastana-wiać
sie n a f] In cnrowa gdvż
w iwo minut nńnifi in ka-sy
banku dokonano napadu
pii'73e wslpn? 1ivr In ra-C7- Pi
knwpfljn n'"vl"1 Samot- -
Jiv bawluli osobnik 0 vrtaa-rhi- n
hoWspfa v°p[ P]P7kifi
zhli7vl qi" do oki°nka ohu-piwnp- o
ni'7P7 5łnrs7i osoho
Danin Fpk"'-- ! Prypumł nor]
kr"ttT lcprtVp polepniac ka-sipi'- pp upptniPiiie brązowi
panipvowpi 1orbv jaka doła- -
czvł banknotami o wipkzej
wartości nominalnpj Bandy-ta
7asro7il że zastrzeli ka-sipr- ko
gdvby próbowała wo-łać
o pomoc
Nie wjpdziałem nic o owvch
vstormych przvsolowannch
rabusia Zuoełnic przypadko-wo
spojrzałem w bok i spo- -
strzegłem okropny przestrach opinii ale nie podjął tego tc-malują- cy
się w oczach i drżą- - matu
ce wargi koleżanki kiedy — He gotówki zostało skra-grzebał- a
w szufladzie z pic-- dzione? — spytał
niedzmi Nawet wówczas nie Jak sie okazało pani Ec-zdawale- m
sobie sprawy z po-- kerl wrzuciła do torbv rabu-wag- i
sytuacii ale rozutnia- - sin iprlvnie jedna paczkę tioć-łe-m
że coś nie iest w porzad- - Cńoiipick — w sumie Wsiać
ku i bez namysłu wykrzykną-łem:
— Hej ty tam!
Wtedy nastąpiło coś co
można jedvnic określić stó-wom:
pandemonium Bandy-ta
pociągnął ku sobie torbę
częściowo tylko napełniona
ballknotanii blvsnał iego re
wolwer Glowv innych prac0
wników uniosły się gwałtow-nie
Trzej klienci slojacy w
pobliżu rabusia rozbiegli sie
nacie Ktoś krzvknal Kabuś
zakręcił sie i biegł już ku
drzwiom wyjściowym
Wvskoczvlem zza okienka i
rzuciłem sic w posoń co rów-nież
uczyniło dwóch moich
koleeów Dyrektor wybiegł
wrzpszczac ze sweo gibine-t- u
B°wlvta odwródł sie i wy-slrzo- lił
be? mipivenia w koeo-kolwip- k
Dobieel wrpszcie do
drzwi front owvch W tei s)-m- ei
chwili do banku wchodził
nowv klient ale bandvta od-trącił
go silnie na bok Ka-sjer
coniacv rabusia wpadł w
pogoni za nim na zataczające-s- o
sie klienta i nim sie wy-platał
bandvta bvl już na
parkingu i wskoczył do samo-chodu
a nasiennie odjechał
błyskawicznie Dyrektor izu-ci- ł
sie do telefonu i wezwał
szeryfa Udało mu sie przed-tem
7auważvć że ucjploiacy
wóz bvł to szarv dwudi-7wio-w- v
CheyroM ale nie wklznł
kierowcy Ode mnie zażądał
bvm opisał wygląd napastni-ka
Tymczasem svluafja w ban-ku
powoli powracała do nor-my
Szervf Adam PuUWot1
i ipffo zue(pn"a pr7vlivli do
bnkii w pi'7PniaSU fłzinciooill
minut Ćzis łon wvkn'"vstali
na 7Palnrmnwanip policii sta-nowo!
którn miała zabloko-wać
flrooi wviśpiowP abv u-nipmn-ż- liwić
bandycie wyjazd
miasta
— Może uda sio nam to
zrobić — informował szeryf
pana Wintera — choć to ra-cz- pi
skrawa wątpliwa edvż
wiple jest bocznych dróg i
skrótów przez które można
sie wymknąć
Dvrektor nip lwi zachwyco-ny
ta wypowiedzią
— Do diabła! Musi pan
złanaćj leso rabusia! Wiado-mość
o stracie może zepsuć
oninię naszego banku — wo
lał
Rutheford skinął głowa
Był to chudy mężczyzna po-ruszający
sie powoli o piw-nych
jakby zaspanych
oczach które — jak to podej-rzewałem
— maskowały bys-try
umysł Jego wargi skrzy-wiły
sie lekko kiedy dyrek-tor
mówił o nieposzlakowanej
dwieście pięćdziesiąt dolarów
— zanim nie nastąpiła inter-wencja
z mojej strony Po
jpszcze paru pytaniach szeryf
opuszczał bank stwierdzając
że tutaj nie ma już nic do ro-boty
— Niech pan mnie o wszy-stkim
informuje — polecił
dyrektor a wyglądało to ra-czej
na rozkaz a nie na pioś-bę-- z
jeao strony
W lei phwiłido banku we-szła
pośpiesznie Janet moja
żona Przyniosła wiadomość
oprosi uszćiiamićiiacu: wiuia- -
ła zarówno bawMe lak i ie- -
go Chovrolel Woz lezal prze-wrócony
w rowie jakieś pól
mili od nnszeeo domku a ra-bu- ś
znajdował się wewnątrz
martwy
Tu musze wyjaśnić że nasz
skromny domek znaidowal
sie o około trzech mil od mia-sta
— dwie mile w kierunku
południowym od autostrady
przepinającej nasz stan i oko-ło
mili na wschód boczna dro-ga
Bvl lo zresztą powód dla
któreeo 7dPCvdowaliśmv sie
tam zamieszkać — ruch po-iwló- w
bvl tu niewielki spo-kój
niczym na wsi
Micispowa radiostacja po-dała
wiadomość o rabunku w
banku Uslvszała ja Janet i
chociaż podano że nikt w
C7asip nanadu nip został ran-ny
ale żona chciała sie upew-nić
rzv nic mi sie nie stało
Kiedy tu ioehala spostrzegła
na borznei drodze szary roz-bity
wóz i była niemal pw-n-a
że iest lo pojazd o któ-rym
mówił spiker w radiu
—— Ta droca 7iippłm nie
nadaip sie do szvpkiej inzdy
— stwierdził szeryf w zamy-śleniu
— Bandvla roomiial
to z ppwnościa ale wybijał ia
gdvż zdawało mu się że niko-go
tam nie spotka
Pan Winter nip bvł jednak
zainteresowany domysłami
— Ale gdzie jest gotów-ka?
— spytał Janet — Czv
pani nie zauważyła w wozie
brązowej papierowej torby?
— Nic miałam czasu na
pr7v?ladanie sie — odrzekła
chłodno — Zobaczyłam tylko
martwego mężczyznę skulo-nego
za kierownica — lu za-gryzła
wargi — To było
przerażające
— Uspokoi sio kochanie!
— powiedziałem ująwszy ją
za lamie
— Wciąż stoi mi to przed
oczami
— Czy pani czuje się na
silach pojechać z nami aby
wskazać policji miejsce wy-padku?
— zapytał szeryf
— Ja bede prowadził wóz
— wstraciłem ostro — A po- -
Doroczny spis ludności miasta rozpocznie się 2 września 1980 r
Przeprowadzający spis ludności komisarze spisowi zaopatrzeni
w specjalne legitymacje odwiedzać będą Wasze mieszkania
Należy poświęcić parę minut czasu aby im u-latw- ić sprawdzenie
niektórych informacji
© czy jesteście upoważnieni do głosowania w wyborach
miejskich i szkolnych które odbędą się 10 listopada
© w sprawach rozdzia-l- u podatku od nieruchomości pomiędzy
szkołami publicznymi i prywatnymi (separate)
® w sprawach subwencji rządu prowincjonalnego dla zarządów
lokalnych celem zmniejszenia podatków
© w sprawach przygotowania list sędziów przysięgłych
9 i innych informacji dotyczących zaludnienia potrzebnych do
uwzględnienia w programach miejskich
Komisarz spisowy musi uzyskać od nas imię nazwisko wiek
status majątkowy (właściciel domu czy lokator) na jakie szkoły
deklaruje podatek oraz dane o osobach zamieszkałych w tym
samym domu
W czasie wizyty komisarzy należy sprawdzić czy udzielone
informacje zostały należycie zanotowane
W przypadku Waszej nieobecności w domu komisarz zostawi
formularz Jeśli informacje nie są zgodne z rzeczywistością zrób
poprawki i wyślij natychmiast w opłaconej kopercie dołączonej
do formularza Po dodatkowe informacje w tej sprawie należy
zwrócić się do lokalnego biura podatkowego
lem odwiozę żonę do domu
Zwykle to Janet rano od-woziła
mnie do banku i po
obiedzie zabierała do domu
Widząc że doznała szoku po-stanowiłem
nie wracać już do
piacy Zazwyczaj byłyby z
tym całe koiowody ale tym
razem Winter spojrzał tylko
na mnie ostro miał zamiar
coś powiedzieć ale polem roz-myślił
się i milczał
Szeiyf i zastępca podążali
za naszym wozem aż na miej-sce
gdzie leżał wrak wozu
Obaj przeprowadzili szczegó
łową rewizję wnętrza a my
C7ekaliśmy cierpliwie Kiedy
już zakończyli pracę szeryf
zwrócił się do nas i slwier- -
dził:
— To rzeczywiście niezbyt
przyjemny wkiok — jego pi- -
wne oczy oaaaiy uważnie
twarz żony Ale nie znalcź- -
liśmy łam lorby z pieniędz- -
nu
Nawet gdyby słowa nie po-siadały
większego znaczenia
to spojrzenie wiele mówiło
Dlatego zawołałem od razu:
— Chwileczkę! żona po-wiedziała
już że tylko zerk-nęła
do wozu
Szeryf skinął głową i u-śmicc- hnal
sie lekko
— Mam wrażenie że w
pańskich słowach kryje sic
coś więcej — zaprotestowa-łem
— Ale sam pan widzi
jak ta okolica jest odludna
Tą drogą mógł ktoś jechać
przed albo po przejeździe żo-ny
podobnie jak Janet za-uważyć
wr?k wozu spostrzec
torbę z pieniędzmi i zabrać'ja
sobie
— To możliwe! — zgodził
się szerył wciąż pizyglada-ją- c
się mojej żonie — Ale
czy pani tylko spojrzała do
wnętrza wozu a nie otwie-rała
przypadkiem jednych z
drzwi?
— Do diabła szeryfie! —
nie mogłem powstrzymać się
aby nie zakląć
— W porządku Lee — za-wołała
Janet a jej palce zi-(jnp- ły
pip in moich — Zaj-ratoi- n
Hm lwi ko proszę pa-na
i In w?7v11co
N'P P07oniP liii vnlir"
Ippo nip innpffo nk nnd7ip-Vcn- w'
7i trud i nomoo mni
Kpttndffp — nnwinfM1! zp-r- v[
n Miasten"!" 7wrńeił e
dn rmip — JoCli mn nliip
}vc7v proszę odwieźć żonę do
domu
TTP7vni1-- m In c7-1it- o Ru-mi"ńp- p
powoli 7rcyr'v nowra-("- (' m nnlip7ki TpiipI alp vii') Iwojh iijr-cnonin- y o
i"i 7flro"'ip — Cw lir czu-ipc- 7
:ip dohrzp koptianip? —
c1opvt "wprpm si° nnarcie
— Ziinpłni" flnłn-7- P — 71-śmio- ln sii i ivt"1owH mnie
Powoli znikło nnproma-rl7nn- p
w nas mnipnie Po no-łudni- u
TphpI która twiordzi-ł- a
że P7iiip sie punelnie dnb-17- 0
noipphpł'1 ppwpI do mia-sta
po 7"kurw Potom siodzie-liśn- w leniuchuje przpz cały
wippzór ro7ważniac owa zwa-riowana
sprawę i ipj dziwa pz-p- p
zikońpzenip Nawet edv
kładłam sie sine unwsł mój
wciąż pr?co wit md sprawa
Z'i°inipph PotówVi Nie mo-glp- m równie oprcć sie wra-żeniu
że Janet coś przede
I H CT YM B4 8 I S m W iw I
Stoisko obsługiwane
"Ars Vohna" hórzij
mną ukrywa W każdym ra-pie'
byłem pewien że będzie
my jeszcze przesłuchiwani
Nic omyliłem się wcale Na-stępnego
ranka po śniadaniu
odwiedził nas szeryf i jego za-stępca
okazując nam oficjal-ny
nakaz dokonania rewizji
w całym domku
— To niesłychane! — wy-buchnąłem
— Panowie nie
mają prawa lego zrobić żona
powiedziała przecież panu
wczoraj
— Wiem co powiedziała
ale wiem również co powie-dział
dyrektor Winter kiedy
powróciłem do niego — tu
szeryf zamilkł ną chwilę i
obserwował uważnie twarze
nas obojga — Pan ma po-dobno
kłopoty finansowe i ta-ka
niespodziana gratka poz--
soliłaby je zlikwidować
' Wciąż pieniłem sie z wście--
kłości wołając że moja żona
nie jest złodziejka Rulher--
[0id nie zwracał na to uwagi
i po]ecn pomocnikowi rozpo- -
czecie rewiz i
W dwadzieścia minut póź--
niej znaleziono pod luźno po- -
A leksu nder Ma tejko
fi is
w
jx?
Peter Raina rodem z Kasz-miru
studiował w Oksfordzie
a następnie w początkach lal
sześćdziesiątych lobił studia
doktoiskie w Polsce (Uniwer-sytet
Warszawski) Obecnie
pracuje w Wolnym Uniwersy-tecie
Berlińskim i od lat zaj-muje
się polskimi sprawami
pizy czym ma niemałe zasłu-gi
w studiowaniu centralnych
problemów Polski współ-czesnej
Wydał pracę o sto-sunkach
polsko-niemieckic- h
(1975) opracował życiorys
poliljczny W Gomułki
(1969) przeanalizował polski
rewizjonizm (1976) opraco-wał
studium o polskiej opo-zycji
(1970) Jego książki
(ogółem dotąd osiem) ukaza-ły
się po niemiecku ale rów-nież
po polsku (trzy) i angiel-sku
(jedna) Jako ostatnia
dotąd książka ukazał sie pier-wszy
Jom studium "Stefan
Kardynał Wyszyński Tiymas
Polski" (Londyn 1979: Oiicy-n- a
Poetów i Malarzy 578
stron) Tom len obejmuje
okres życia kardynała Wy-szyńskiego
od dzieciństwa do
ai osiowania
Clnr?kfprvslvc7np i'k du-że
zinpzpnip fila ukształtowa-nia
ocr1''rwrei Kardviałi
miało d7i"P''iclwo w pali-io-vr7"i- p
n-Hawio-nfi
rodzinie
R7lip1iorl:ioi q nnstpimip nnd-f7T- o
ctn'lióv i lvi nipli mhlv
yplknipin 7 wvhitnvmi Po-staciami
k1o1iPV7iilu nnlskip-p- w
ks Antonim S7vmań-ski- m
ks W Korniłowiezom
i inrwmi Zapewne nod ich
włoinie wpływem miody ks
Vvs7vński zaangażował sie
lrirdo płeboko w spnsip teo-rHvT7nv- m
i rraktvpznvm w
stosunku do kwpslii snołoc?-nvp- h akitnliwh w ówzpsncj
Polsce: bezrobocia rodziny
pracv mchu zawodowego
Przedstawił swe poglądy na
przebudowe ustroju społecz-nego
w szerceu publikacji
przy czym kładł nacisk na
potizebę ewolucji zamiast re-wolucji
(któia — jego zda- -
zz
O bogaty wybór
dziedzin
O zestaw p-ly-t
©
©
będzie pizez
iownicż udzielać będą
łożoną deską w podłodze we- -
randy brązową papierową
torbę zawierającą tysiąc
dwieście pięćdziesiąt dolarów
w banknotach pięćdziesięcio- -
dolarowych Byłem zupełnie
załamany tym odkryciem Ja-net
w pierwszej chwili po
znalezieniu pieniędzy oddy-chała
z trudem ale potem sia-ła
w milczeniu Nagle przyci-snęła
się do mnie gwaltow-ni- e
Szeryf zachował spokój
choć był stanowczy
— Muszą zabrać oboje pań-stwa
— stwierdził — Po po-łudniu
staną państwo przed
sędzią Frencliem Tymczasem
nie potrzebują państwo skła-dać
zeznań i mogą porozu-mieć
się z adwokatem
W głowie mi się kręciło a
w Umyśle panowała komplet-na
pustka Nic mieliśmy o-czywi- ście
stałego adwokata
ale jeden z młodych prawni-ków
był członkiem klubu gry
w kręgle do którego należa-łem
Zanim zostaliśmy umie-szczeni
w osobnych celach
aresztu zatelefonowałem do
niego i zgodził się Występo- -
niem — z reguły działa nisz-cząco
i demoralizująco) jak
również podkreślał godność
osoby ludzkiej lekceważoną
zarówno przez kolektywisty-czny
komunizm jak i nad-miernie
urzeczowiony kapita-lizm
Bolał nad katastrofal-nymi
skutkami proletaiyzacji
robotników i pozbawienia ich
pracy w dobie kryzysu Pod-kreślał
że praca jest warto-ścią
ekonomiczną ale nie po-winna
być tylko towarem
gdyż ma swój własny wymiar
moralny Prowadził wykłady
w Chrześcijańskim Uniwersy-tecie
Robotniczym we Włoc-ławku
Po wojnie ks dr Wyszyń-ski
szybko awansował na bis-kupa
lubelskiego i na tym
stanowisku zaczął od począt-ku
odgrywać istotną rolę w
zakresie stosunków Państwo
— Kościół
W okresie od nominacji na
prymasa Polski w listopadzie
1940 roku do aresztowania w
końcu września 1953 roku
Prymas Wyszyński
wykazał wielki talent or-ganizacyjny
jak również nie-ugięta
postawę w stosunku do
władz parlyjno-państwowyc- h
Ta postawa wynikała nie z ja-kiejś
określonej pozycji poli-tycznej
niechętnej nowemu
ustrojowi ale z głębokiej
świadomości taktycznej misji
Kościoła Prymas nie miał in-tencji
robić z Kościoła siły
politycznej walczącej z ustro-jem
komunistycznym Wręcz
przeciwnie szedł na ustępst-wa
tak dalece jak one nie za-giaża- ły
wypełnianiu przez
Kościół właściwej mu roli
Zastraszanie Episkopatu
przez władze wspomagane
przez "postępowych" katoli-ków
(z B Piaseckim na cze-le)
oraz "księży patriotów"
inspirowanych przez policję
nie potrafiło ugiąć Prymasa
Kościołowi odbierano jego
różne tradycyjne stery dzia-łania
jedna po drugiej i usi-łowano
zmobilizować szerego-wych
księży przeciw zarówno
książek z rożnych
piacowników CUZ
ARSPOIONA
MIŁOŚNIKÓW POLSKIEJ KSIĄŻKI MUZYKI I SZTUKI
ZAPRASZAMY NA
MIĘDZYNARODOWA WYSTAWI
Na stoisku reprezentowanym przez Centralę Handlu
Zagranicznego „ARS POLONA" usytuowanym w pawilonie
Quccbi Elizabeth Building oferujemy do sprzedaży:
'fil
(1303-1098- 0)
polskich
atrakcyjny gramofonowych
i kaset muzycznych
polskie znaczki pocztowe
numizmaty ze srebra
pocztówki miniatury ścienne Karnety
zdobione słomą i reprodukcje malarstwa
polskiego
gobeliny rzeźby ludowe plakaty oraz
bogaty wybór upomników
doświadczonych
fachowych injonmicii
(i4 im nv mu 33łss-- llMiMMMW&MMMMiMM
wać w naszej sprawie Nie
przypuszczałem co prawda
aby mógł dla nas wiele uczy- -
nić — nie mogłem mu podać
żacihycll szczgólów świadcząc
cych na nasza korzyść a Ja
net nie chciała z nim wcale
mówić Nie chciała również
rozmawiać ze mną przed sta-wieniem
się przed sędzią
Frenchern To jej stanowisko
pogłębiało jeszcze moim zda-niem
rozpaczliwą sytuację w
jakiej znaleźliśmy się
Kiedy znaleźliśmy się przed
sędzią śledczym Janet prze-mówiła
wreszcie we własnej
obronie
— Mogę zapewnić pana
panie sędzio że le pieniądze
nie pochodz'ą z wczorajszego
rabunku w banku Weszliśmy
w ich posiadanie legalnie
Pali Winter który obecny
był przy przesłuchaniu zer-wał
się z ikrzesla i zawołał: —
To absurd!
— Proszę o spokój — po- lecił sędzia marszcząc brwi a
polem zwrócił się do Janet
widać było jednak że nie wie-rzy
w prawdziwość jej słów:
— Proszę nam to wyjaśnić!
Episkopatowi jak i Kurii
Rzymskicj Porozumienie po- -
między rządem PRL i Episko
patem polskim podpisane w
kwietniu 1950 roku niemal
od początku nic było honoro-wane
przez władze które
przyjęły ostry kurs przeciw
Episkopatowi stosownie do
zimnowojennej polityki całe-go
Bloku Sowieckiego w
owym okresie
ówczesne władze PRL nie
umiały i nie chciały pogodzić
się z faktem że Kościół nie
może stać się bezwolnym na-rzędziem
w ich ręku Podob-nie
jak zniewolone zostało
niemal cale polskie społeczeń-stwo
również stosowano bez-względne
naciski na funkcjo-nariuszy
Kościoła: aresztowa-no
pod byle pozorem księży
i biskupów pozbawiano Koś-ciół
jego mienia wykorzysty-wano
prasę na skalę masową
do niewybrednych ataków na
Kościół (pędnym z atakując-ych"
był W Bieńkowski) mo-bilizowano
laicką inteligencję
do akcji przeciw Kościołowi
jako rzekomej ostoi "Ciemno-grodu"
usunięto administra-torów
apostolskich z Ziem
Odzyskanych a wreszcie
wprowadzono dekretem rzą-dowym
uzależnienie od wła-dzy
izadowej wszystkich no-minacji
i zwolnień księży
Aresztowanie i uwięzienie
Pi y masa było ukoronowa-niem
tej całej akcji W re-zultacie
Episkopat okresowo
ugiął się (oświadczenie Epis-kopatu
z 2891953) a "postę-powi"
katolicy wspierani
pizez władze parlyjno-rzado-w- e
i policje uzyskali wpływ
niewspółmierny do ich tak-tycznego
udziału w Kościele
Jednakże uwięziony Pry- -
WcrystM ZIOŁA
Oni —
— To prawda panie sę- -
dzio — zapewniła go żona —
Wczoraj po południu pożyczy- -
łam tę kwotę z kasy pożyczko- -
wej Oboje z mężem kllkakro- -
tnie omawialiśmy tę sprawę
ale wciąż jeszcze wahaliśmy
się Wreszcie podjęłam decy-zję
zaciągnięcia długu ale
nie powiadomiłam o tym mę-ża
Gotówkę ukryłam pod de-ską
podłogi bo będąc pod
wrażeniom wczorajszego na-padu
bałam się o te pienią-dze
Dyrektor znowu się zerwał
wymachując rękami
— Ona kłamie panie sę-dzio!
Pan o tym tak sa-mo
dobrze jak ja że pienią-dze
pochodzą z wraku wozu
To przecież dokładnie la sa-ma
kwota!
Sędzia uderzył młotkiem w
siół i oświadczył:
— Upominam pana po raz
ostatni! — a potem zwrócił
się do Janet: — Czy pani
chce coś jeszcze dodać pani
Kettiidge?
— Zgodność kwoty to
zbieg okoliczności Kiedy od- -
(Dokończenie na słr 6)
Polsce masowego ruchu obro- -
ny praw człowieka i obywate--
la z Kościołem katolickim O
ile poprzednio między inteli-gencją
laicką a Kościołem ist-niała
wręcz przepaść (pisał o
niej min ks S Wyszyński w
"Inteligencja w straży przed-niej
komunizmu" Katowice
1939) to zaangażowanie Koś-cioła
w PRL po stronie praw
ludzkich (zob Chrześcijanie
wobec Praw Człowieka Paryż
1980 Editions du Dialogue)
spowodowało że w Europie
Wschodniej wysunął się on
na czoło szerokiego frontu
zmierzającego do liberalizacji
i demokratyzacji socjalizmu
modelu sowieckiego (zob na
ten temat A Michnik: Koś-ciół
lewica dialog Paryż
1977: Instytut Literacki) Nie
dość znana szerokiej opinii
jest lola w tym zakresie Ty-godnika
Powszechnego w póź-n- j
eh latach czterdziestych i
wczesnych pięćdziesiątych
przed przymusowym oćkla-nie- m
go w 1953 roku pod za-rząd
B Piaseckiemu P Raina
słusznie przypomina tę rolę
jak również wkład Tygodni-ka
Warszawskiego którego
skład redakcyjny aresztowa-no
a redaktor naczelny zmarł
w rezultacie uwięzienia go
Dobrze że historię życia
kardynała Wyszyńskiego P
Raina potraktował na szero-kim
tle historii katolicyzmu
w tej epoce dziejowej gdyż
tylko w ten sposób można w
pełni zrozumieć heroiczną ro-lę
Kardynała jak również
źródła z których ona wypły-nęła
Należy tutaj podkreślić
znaczenie solidnego przygoto-wania
akademickiego jakie
posiadał Kardynał jak rów-nież
wysoki walor jego cha- -
raiueru w ouecnej pui- -
JJmi m
(ta lutrycła pn£ vaayJŁ&a 1
SAUrtMłfW
149 Ronccfluelfo Ata
mas (mianowany kardynałem skiemu społeczeństwu bardzo
w 1952 roku) stał się symbo- - potrzeba pozytywnych boha-le- m
Kościoła Cierpiącego po- - terów jako wzorców osobo-budzajacy- m
ludzkie sumienia VyCn i książka którą napisał
zaiówno w Polsce jak i szero- - p Raina w dodatku zaopa-k- o
poza jej granicami Jego irz0na w aneksy dotyczące
świadoma decyzja opoi u prze- - wiciu cennych dokumentów
ciw podporządkowaniu Koś- - ni02e być dla wielu współ-ciol- a
ateistycznemu państwu czeSnyCh Polaków zarówno w
nabrała charakteru nie tylko p0isce jak i za granicą lek-religijne- go
ale również sym-- tura wysokiej klasy bardzo
bolizowala obronę podstawo- -
krytyczno-kon- -
wych praw ludzkich
struktywne spojrzenie „„ sa-lu- je Właśnie od lego czasu da- -
się wzajemna bliskość w niego siebie
Zbawienne sa ZIOŁA ZAKONNIKA pomagają a ni-gdy
nie szkodzą Znane w Polsce i w Ameryce Mamy
tysiące zadowolonych Polecamy ?nanc herbaty zioło-we-
Nr 1 IIERBOYIT--' na artret7in wątrobę zojc
serce paczka $350 Nr 2 „GASOL" na niestrawność
Rgage gazy $275 Nr 3 „IIERUOLAX" łagodnie prze-czyszczające
$2:75 Nr 4 „NERVOL" na nerwy bez-senność
zmęczenie $300 Nr 5 „UROL" na nerki pę-cherz
$300' Nr 10 „REUMOL" na reumatyzm serce
$325 Nr 11 „FIGOL" ułatwia chudniecie bez głodo-wania
$375 Nr 12 HERHATA ZDROWIA aromaty
czna ziołowa na co ozicn : i-u-czm
su uuk
l objaśnieniami po polsku z data ważności Ceny w dolarach USA
UWAGA Mamy też cenne ZIOŁA ZAKONNIKA w tabletkach
iwpodnc w uż ciu skutecne Polecamy: Nr 16 „FIGOL" 100 tabletek
ułatwiających odchudzenie $iiy rsr zs „uiiulucui" &u KapswcN
ziołowych na artretyzm wątrobę woreczek żółciowy $350 Nr 27
NFlłVOI" na nerwv bezsenność 50 kapsułek $225: Nr 51 „CON- -
STLP" 80 kapsułek ziołowych na przeczyszczenie $3 00 Nr 20 KRO-PLE
WALERIANA na nerwv serce but $275 Nr 57 „REUMOLIN"
80 kaps ziołowych na reumatyzm $325: Nr 59 „UROLIN" 80 kaps
uół na nerki i pęcherz $325 Nr 13 „MULTIVIT" — wszystkie natu-ralne
witaminy razem 100 tabl $500 Nr 38 „GERIATRIC-YIT- "
komplet naturalnych witamin dla starszych 100 tabl $500 „GIN-SENG- "
słnny chiński korzeń żjcia 80 kaps $12 00 Nr 46 DZIURA-WIE- C
nalewka na watiobe zołndek but $390 Nr 47 ZYWOKOST
na'ewka but $390 Nr 37B WITAMINA E" na serce '00 kaps
200 un $6 50 Nr 48 mdlo RUMIANKOWE wydehkatnia do rąk
i twaizy duże sztuka $120 Ceny w US $
DBAJCIE O ZDROWIE! Każdemu bezpłatnie wysjłamy broszurę
„JAK UŻYWAĆ ZIOŁA?" Wjślijcic zaraz Numery wybianych leków
naturalnj eh załączyć MO lub czek Trzeba doliczje na przesjłkę po
15 od każdego USA dolara Bez zapłaty ani na COD nie wysyłamy
Prosimy wyciąć i zachować nasz adres — Adresujcie:
MONK'S HERB CENTER 2928 Milwaukee AłC Chicago III 60618
ZAKONNIKA
w itotcca
SOLARSKI PHARMACY
Toronto 3
wie
uooie
TL (416) 534453
l
Object Description
| Rating | |
| Title | Zwilazkowiec Alliancer, August 27, 1980 |
| Language | pl |
| Subject | Poland -- Newspapers; Newspapers -- Poland; Polish Canadians Newspapers |
| Date | 1980-08-27 |
| Type | application/pdf |
| Format | text |
| Identifier | ZwilaD2001223 |
Description
| Title | 000555 |
| OCR text | tatr " #iip N NR? 2WfĄZK0Wi£G — środki 27 sierpnia 1SSD f STR 5 Carroll Mayera Wprawdzie obiecałem Ja-n- et nie dyskutować z dyrek-torem ale nie mogłem się od iego powstrzymać Pan Win-ter siedział za swym ogrom-nym biurkiem z miną jak zwykle nadętą i nie chciał na-wet słyszeć tego co mówi-łem — To zupełnie wykluczo-ne Kettridge — stwierdził stanowczo — Nie przewidu-jemy obecnie żadnych podwy-żek poborów w tej grupie pracowników — Ależ proszę pana — za woiaiem — rrzy ooecnej in- - flacji nie możemy oboje z zo- - ną utrzymać się z moicn po-borów Jesteśmy zadłużeni chodzi tu o ratalne spłaty dłu-gu hipotecznego i obawiamy się że możemy utracić nasz domek Dyrektor uderzył w biurko pulchną dłonią przerywając mi przemowę — Rozumiem że byłaby lo dla państwa sprawa bardzo przykra Ale pańskie trudno-ści finansowe musi pan sam rozwiązać — Proszę pana — Myślę że to wszystko Kettricjge — rzekł powstając zza biurka — Jeśli pan czu-je sie niezadowolony z obec-nej pracy to może pan prze-cież ja zmienić — Tak proszę pana — rze-kłem i wróciłem na swoje miejsce przy okienku kasy Janet miała racje — nikt z powodzeniem nie mógł dys-kutować z dyrektorem od-działu banku panem Clau-de- m Winterem a w każdvm iazip nip mógł tego zrobić ned7tiv kasjer Wen 7 ni" mopłom sie uno-kni- ć Optópz pnmwv zalptj-łvc- h r?t (Vnoi hinotpcznppo staro iir7srl7Piih flomowp bv-l- u 1)17 mopnn 7'irvp_ a rlmnnlc ywmperat iwmntu — nnlo'P-pj- n nn'oi norlło?i vvmiavtv povrł7wipł"Hi runion i rfsnn yimwpli oston WWl?p li°'ilai pipplipfnie wid7Hv zafl'"''a-jii- r sio swvp1i pr-ipowniń-w i rllołpco 1v71t lufło "'iisć poinop" pri'ńp inrlzipj Ni°dtu-e- o iprlnik miałom zastana-wiać sie n a f] In cnrowa gdvż w iwo minut nńnifi in ka-sy banku dokonano napadu pii'73e wslpn? 1ivr In ra-C7- Pi knwpfljn n'"vl"1 Samot- - Jiv bawluli osobnik 0 vrtaa-rhi- n hoWspfa v°p[ P]P7kifi zhli7vl qi" do oki°nka ohu-piwnp- o ni'7P7 5łnrs7i osoho Danin Fpk"'-- ! Prypumł nor] kr"ttT lcprtVp polepniac ka-sipi'- pp upptniPiiie brązowi panipvowpi 1orbv jaka doła- - czvł banknotami o wipkzej wartości nominalnpj Bandy-ta 7asro7il że zastrzeli ka-sipr- ko gdvby próbowała wo-łać o pomoc Nie wjpdziałem nic o owvch vstormych przvsolowannch rabusia Zuoełnic przypadko-wo spojrzałem w bok i spo- - strzegłem okropny przestrach opinii ale nie podjął tego tc-malują- cy się w oczach i drżą- - matu ce wargi koleżanki kiedy — He gotówki zostało skra-grzebał- a w szufladzie z pic-- dzione? — spytał niedzmi Nawet wówczas nie Jak sie okazało pani Ec-zdawale- m sobie sprawy z po-- kerl wrzuciła do torbv rabu-wag- i sytuacii ale rozutnia- - sin iprlvnie jedna paczkę tioć-łe-m że coś nie iest w porzad- - Cńoiipick — w sumie Wsiać ku i bez namysłu wykrzykną-łem: — Hej ty tam! Wtedy nastąpiło coś co można jedvnic określić stó-wom: pandemonium Bandy-ta pociągnął ku sobie torbę częściowo tylko napełniona ballknotanii blvsnał iego re wolwer Glowv innych prac0 wników uniosły się gwałtow-nie Trzej klienci slojacy w pobliżu rabusia rozbiegli sie nacie Ktoś krzvknal Kabuś zakręcił sie i biegł już ku drzwiom wyjściowym Wvskoczvlem zza okienka i rzuciłem sic w posoń co rów-nież uczyniło dwóch moich koleeów Dyrektor wybiegł wrzpszczac ze sweo gibine-t- u B°wlvta odwródł sie i wy-slrzo- lił be? mipivenia w koeo-kolwip- k Dobieel wrpszcie do drzwi front owvch W tei s)-m- ei chwili do banku wchodził nowv klient ale bandvta od-trącił go silnie na bok Ka-sjer coniacv rabusia wpadł w pogoni za nim na zataczające-s- o sie klienta i nim sie wy-platał bandvta bvl już na parkingu i wskoczył do samo-chodu a nasiennie odjechał błyskawicznie Dyrektor izu-ci- ł sie do telefonu i wezwał szeryfa Udało mu sie przed-tem 7auważvć że ucjploiacy wóz bvł to szarv dwudi-7wio-w- v CheyroM ale nie wklznł kierowcy Ode mnie zażądał bvm opisał wygląd napastni-ka Tymczasem svluafja w ban-ku powoli powracała do nor-my Szervf Adam PuUWot1 i ipffo zue(pn"a pr7vlivli do bnkii w pi'7PniaSU fłzinciooill minut Ćzis łon wvkn'"vstali na 7Palnrmnwanip policii sta-nowo! którn miała zabloko-wać flrooi wviśpiowP abv u-nipmn-ż- liwić bandycie wyjazd miasta — Może uda sio nam to zrobić — informował szeryf pana Wintera — choć to ra-cz- pi skrawa wątpliwa edvż wiple jest bocznych dróg i skrótów przez które można sie wymknąć Dvrektor nip lwi zachwyco-ny ta wypowiedzią — Do diabła! Musi pan złanaćj leso rabusia! Wiado-mość o stracie może zepsuć oninię naszego banku — wo lał Rutheford skinął głowa Był to chudy mężczyzna po-ruszający sie powoli o piw-nych jakby zaspanych oczach które — jak to podej-rzewałem — maskowały bys-try umysł Jego wargi skrzy-wiły sie lekko kiedy dyrek-tor mówił o nieposzlakowanej dwieście pięćdziesiąt dolarów — zanim nie nastąpiła inter-wencja z mojej strony Po jpszcze paru pytaniach szeryf opuszczał bank stwierdzając że tutaj nie ma już nic do ro-boty — Niech pan mnie o wszy-stkim informuje — polecił dyrektor a wyglądało to ra-czej na rozkaz a nie na pioś-bę-- z jeao strony W lei phwiłido banku we-szła pośpiesznie Janet moja żona Przyniosła wiadomość oprosi uszćiiamićiiacu: wiuia- - ła zarówno bawMe lak i ie- - go Chovrolel Woz lezal prze-wrócony w rowie jakieś pól mili od nnszeeo domku a ra-bu- ś znajdował się wewnątrz martwy Tu musze wyjaśnić że nasz skromny domek znaidowal sie o około trzech mil od mia-sta — dwie mile w kierunku południowym od autostrady przepinającej nasz stan i oko-ło mili na wschód boczna dro-ga Bvl lo zresztą powód dla któreeo 7dPCvdowaliśmv sie tam zamieszkać — ruch po-iwló- w bvl tu niewielki spo-kój niczym na wsi Micispowa radiostacja po-dała wiadomość o rabunku w banku Uslvszała ja Janet i chociaż podano że nikt w C7asip nanadu nip został ran-ny ale żona chciała sie upew-nić rzv nic mi sie nie stało Kiedy tu ioehala spostrzegła na borznei drodze szary roz-bity wóz i była niemal pw-n-a że iest lo pojazd o któ-rym mówił spiker w radiu —— Ta droca 7iippłm nie nadaip sie do szvpkiej inzdy — stwierdził szeryf w zamy-śleniu — Bandvla roomiial to z ppwnościa ale wybijał ia gdvż zdawało mu się że niko-go tam nie spotka Pan Winter nip bvł jednak zainteresowany domysłami — Ale gdzie jest gotów-ka? — spytał Janet — Czv pani nie zauważyła w wozie brązowej papierowej torby? — Nic miałam czasu na pr7v?ladanie sie — odrzekła chłodno — Zobaczyłam tylko martwego mężczyznę skulo-nego za kierownica — lu za-gryzła wargi — To było przerażające — Uspokoi sio kochanie! — powiedziałem ująwszy ją za lamie — Wciąż stoi mi to przed oczami — Czy pani czuje się na silach pojechać z nami aby wskazać policji miejsce wy-padku? — zapytał szeryf — Ja bede prowadził wóz — wstraciłem ostro — A po- - Doroczny spis ludności miasta rozpocznie się 2 września 1980 r Przeprowadzający spis ludności komisarze spisowi zaopatrzeni w specjalne legitymacje odwiedzać będą Wasze mieszkania Należy poświęcić parę minut czasu aby im u-latw- ić sprawdzenie niektórych informacji © czy jesteście upoważnieni do głosowania w wyborach miejskich i szkolnych które odbędą się 10 listopada © w sprawach rozdzia-l- u podatku od nieruchomości pomiędzy szkołami publicznymi i prywatnymi (separate) ® w sprawach subwencji rządu prowincjonalnego dla zarządów lokalnych celem zmniejszenia podatków © w sprawach przygotowania list sędziów przysięgłych 9 i innych informacji dotyczących zaludnienia potrzebnych do uwzględnienia w programach miejskich Komisarz spisowy musi uzyskać od nas imię nazwisko wiek status majątkowy (właściciel domu czy lokator) na jakie szkoły deklaruje podatek oraz dane o osobach zamieszkałych w tym samym domu W czasie wizyty komisarzy należy sprawdzić czy udzielone informacje zostały należycie zanotowane W przypadku Waszej nieobecności w domu komisarz zostawi formularz Jeśli informacje nie są zgodne z rzeczywistością zrób poprawki i wyślij natychmiast w opłaconej kopercie dołączonej do formularza Po dodatkowe informacje w tej sprawie należy zwrócić się do lokalnego biura podatkowego lem odwiozę żonę do domu Zwykle to Janet rano od-woziła mnie do banku i po obiedzie zabierała do domu Widząc że doznała szoku po-stanowiłem nie wracać już do piacy Zazwyczaj byłyby z tym całe koiowody ale tym razem Winter spojrzał tylko na mnie ostro miał zamiar coś powiedzieć ale polem roz-myślił się i milczał Szeiyf i zastępca podążali za naszym wozem aż na miej-sce gdzie leżał wrak wozu Obaj przeprowadzili szczegó łową rewizję wnętrza a my C7ekaliśmy cierpliwie Kiedy już zakończyli pracę szeryf zwrócił się do nas i slwier- - dził: — To rzeczywiście niezbyt przyjemny wkiok — jego pi- - wne oczy oaaaiy uważnie twarz żony Ale nie znalcź- - liśmy łam lorby z pieniędz- - nu Nawet gdyby słowa nie po-siadały większego znaczenia to spojrzenie wiele mówiło Dlatego zawołałem od razu: — Chwileczkę! żona po-wiedziała już że tylko zerk-nęła do wozu Szeryf skinął głową i u-śmicc- hnal sie lekko — Mam wrażenie że w pańskich słowach kryje sic coś więcej — zaprotestowa-łem — Ale sam pan widzi jak ta okolica jest odludna Tą drogą mógł ktoś jechać przed albo po przejeździe żo-ny podobnie jak Janet za-uważyć wr?k wozu spostrzec torbę z pieniędzmi i zabrać'ja sobie — To możliwe! — zgodził się szerył wciąż pizyglada-ją- c się mojej żonie — Ale czy pani tylko spojrzała do wnętrza wozu a nie otwie-rała przypadkiem jednych z drzwi? — Do diabła szeryfie! — nie mogłem powstrzymać się aby nie zakląć — W porządku Lee — za-wołała Janet a jej palce zi-(jnp- ły pip in moich — Zaj-ratoi- n Hm lwi ko proszę pa-na i In w?7v11co N'P P07oniP liii vnlir" Ippo nip innpffo nk nnd7ip-Vcn- w' 7i trud i nomoo mni Kpttndffp — nnwinfM1! zp-r- v[ n Miasten"!" 7wrńeił e dn rmip — JoCli mn nliip }vc7v proszę odwieźć żonę do domu TTP7vni1-- m In c7-1it- o Ru-mi"ńp- p powoli 7rcyr'v nowra-("- (' m nnlip7ki TpiipI alp vii') Iwojh iijr-cnonin- y o i"i 7flro"'ip — Cw lir czu-ipc- 7 :ip dohrzp koptianip? — c1opvt "wprpm si° nnarcie — Ziinpłni" flnłn-7- P — 71-śmio- ln sii i ivt"1owH mnie Powoli znikło nnproma-rl7nn- p w nas mnipnie Po no-łudni- u TphpI która twiordzi-ł- a że P7iiip sie punelnie dnb-17- 0 noipphpł'1 ppwpI do mia-sta po 7"kurw Potom siodzie-liśn- w leniuchuje przpz cały wippzór ro7ważniac owa zwa-riowana sprawę i ipj dziwa pz-p- p zikońpzenip Nawet edv kładłam sie sine unwsł mój wciąż pr?co wit md sprawa Z'i°inipph PotówVi Nie mo-glp- m równie oprcć sie wra-żeniu że Janet coś przede I H CT YM B4 8 I S m W iw I Stoisko obsługiwane "Ars Vohna" hórzij mną ukrywa W każdym ra-pie' byłem pewien że będzie my jeszcze przesłuchiwani Nic omyliłem się wcale Na-stępnego ranka po śniadaniu odwiedził nas szeryf i jego za-stępca okazując nam oficjal-ny nakaz dokonania rewizji w całym domku — To niesłychane! — wy-buchnąłem — Panowie nie mają prawa lego zrobić żona powiedziała przecież panu wczoraj — Wiem co powiedziała ale wiem również co powie-dział dyrektor Winter kiedy powróciłem do niego — tu szeryf zamilkł ną chwilę i obserwował uważnie twarze nas obojga — Pan ma po-dobno kłopoty finansowe i ta-ka niespodziana gratka poz-- soliłaby je zlikwidować ' Wciąż pieniłem sie z wście-- kłości wołając że moja żona nie jest złodziejka Rulher-- [0id nie zwracał na to uwagi i po]ecn pomocnikowi rozpo- - czecie rewiz i W dwadzieścia minut póź-- niej znaleziono pod luźno po- - A leksu nder Ma tejko fi is w jx? Peter Raina rodem z Kasz-miru studiował w Oksfordzie a następnie w początkach lal sześćdziesiątych lobił studia doktoiskie w Polsce (Uniwer-sytet Warszawski) Obecnie pracuje w Wolnym Uniwersy-tecie Berlińskim i od lat zaj-muje się polskimi sprawami pizy czym ma niemałe zasłu-gi w studiowaniu centralnych problemów Polski współ-czesnej Wydał pracę o sto-sunkach polsko-niemieckic- h (1975) opracował życiorys poliljczny W Gomułki (1969) przeanalizował polski rewizjonizm (1976) opraco-wał studium o polskiej opo-zycji (1970) Jego książki (ogółem dotąd osiem) ukaza-ły się po niemiecku ale rów-nież po polsku (trzy) i angiel-sku (jedna) Jako ostatnia dotąd książka ukazał sie pier-wszy Jom studium "Stefan Kardynał Wyszyński Tiymas Polski" (Londyn 1979: Oiicy-n- a Poetów i Malarzy 578 stron) Tom len obejmuje okres życia kardynała Wy-szyńskiego od dzieciństwa do ai osiowania Clnr?kfprvslvc7np i'k du-że zinpzpnip fila ukształtowa-nia ocr1''rwrei Kardviałi miało d7i"P''iclwo w pali-io-vr7"i- p n-Hawio-nfi rodzinie R7lip1iorl:ioi q nnstpimip nnd-f7T- o ctn'lióv i lvi nipli mhlv yplknipin 7 wvhitnvmi Po-staciami k1o1iPV7iilu nnlskip-p- w ks Antonim S7vmań-ski- m ks W Korniłowiezom i inrwmi Zapewne nod ich włoinie wpływem miody ks Vvs7vński zaangażował sie lrirdo płeboko w spnsip teo-rHvT7nv- m i rraktvpznvm w stosunku do kwpslii snołoc?-nvp- h akitnliwh w ówzpsncj Polsce: bezrobocia rodziny pracv mchu zawodowego Przedstawił swe poglądy na przebudowe ustroju społecz-nego w szerceu publikacji przy czym kładł nacisk na potizebę ewolucji zamiast re-wolucji (któia — jego zda- - zz O bogaty wybór dziedzin O zestaw p-ly-t © © będzie pizez iownicż udzielać będą łożoną deską w podłodze we- - randy brązową papierową torbę zawierającą tysiąc dwieście pięćdziesiąt dolarów w banknotach pięćdziesięcio- - dolarowych Byłem zupełnie załamany tym odkryciem Ja-net w pierwszej chwili po znalezieniu pieniędzy oddy-chała z trudem ale potem sia-ła w milczeniu Nagle przyci-snęła się do mnie gwaltow-ni- e Szeryf zachował spokój choć był stanowczy — Muszą zabrać oboje pań-stwa — stwierdził — Po po-łudniu staną państwo przed sędzią Frencliem Tymczasem nie potrzebują państwo skła-dać zeznań i mogą porozu-mieć się z adwokatem W głowie mi się kręciło a w Umyśle panowała komplet-na pustka Nic mieliśmy o-czywi- ście stałego adwokata ale jeden z młodych prawni-ków był członkiem klubu gry w kręgle do którego należa-łem Zanim zostaliśmy umie-szczeni w osobnych celach aresztu zatelefonowałem do niego i zgodził się Występo- - niem — z reguły działa nisz-cząco i demoralizująco) jak również podkreślał godność osoby ludzkiej lekceważoną zarówno przez kolektywisty-czny komunizm jak i nad-miernie urzeczowiony kapita-lizm Bolał nad katastrofal-nymi skutkami proletaiyzacji robotników i pozbawienia ich pracy w dobie kryzysu Pod-kreślał że praca jest warto-ścią ekonomiczną ale nie po-winna być tylko towarem gdyż ma swój własny wymiar moralny Prowadził wykłady w Chrześcijańskim Uniwersy-tecie Robotniczym we Włoc-ławku Po wojnie ks dr Wyszyń-ski szybko awansował na bis-kupa lubelskiego i na tym stanowisku zaczął od począt-ku odgrywać istotną rolę w zakresie stosunków Państwo — Kościół W okresie od nominacji na prymasa Polski w listopadzie 1940 roku do aresztowania w końcu września 1953 roku Prymas Wyszyński wykazał wielki talent or-ganizacyjny jak również nie-ugięta postawę w stosunku do władz parlyjno-państwowyc- h Ta postawa wynikała nie z ja-kiejś określonej pozycji poli-tycznej niechętnej nowemu ustrojowi ale z głębokiej świadomości taktycznej misji Kościoła Prymas nie miał in-tencji robić z Kościoła siły politycznej walczącej z ustro-jem komunistycznym Wręcz przeciwnie szedł na ustępst-wa tak dalece jak one nie za-giaża- ły wypełnianiu przez Kościół właściwej mu roli Zastraszanie Episkopatu przez władze wspomagane przez "postępowych" katoli-ków (z B Piaseckim na cze-le) oraz "księży patriotów" inspirowanych przez policję nie potrafiło ugiąć Prymasa Kościołowi odbierano jego różne tradycyjne stery dzia-łania jedna po drugiej i usi-łowano zmobilizować szerego-wych księży przeciw zarówno książek z rożnych piacowników CUZ ARSPOIONA MIŁOŚNIKÓW POLSKIEJ KSIĄŻKI MUZYKI I SZTUKI ZAPRASZAMY NA MIĘDZYNARODOWA WYSTAWI Na stoisku reprezentowanym przez Centralę Handlu Zagranicznego „ARS POLONA" usytuowanym w pawilonie Quccbi Elizabeth Building oferujemy do sprzedaży: 'fil (1303-1098- 0) polskich atrakcyjny gramofonowych i kaset muzycznych polskie znaczki pocztowe numizmaty ze srebra pocztówki miniatury ścienne Karnety zdobione słomą i reprodukcje malarstwa polskiego gobeliny rzeźby ludowe plakaty oraz bogaty wybór upomników doświadczonych fachowych injonmicii (i4 im nv mu 33łss-- llMiMMMW&MMMMiMM wać w naszej sprawie Nie przypuszczałem co prawda aby mógł dla nas wiele uczy- - nić — nie mogłem mu podać żacihycll szczgólów świadcząc cych na nasza korzyść a Ja net nie chciała z nim wcale mówić Nie chciała również rozmawiać ze mną przed sta-wieniem się przed sędzią Frenchern To jej stanowisko pogłębiało jeszcze moim zda-niem rozpaczliwą sytuację w jakiej znaleźliśmy się Kiedy znaleźliśmy się przed sędzią śledczym Janet prze-mówiła wreszcie we własnej obronie — Mogę zapewnić pana panie sędzio że le pieniądze nie pochodz'ą z wczorajszego rabunku w banku Weszliśmy w ich posiadanie legalnie Pali Winter który obecny był przy przesłuchaniu zer-wał się z ikrzesla i zawołał: — To absurd! — Proszę o spokój — po- lecił sędzia marszcząc brwi a polem zwrócił się do Janet widać było jednak że nie wie-rzy w prawdziwość jej słów: — Proszę nam to wyjaśnić! Episkopatowi jak i Kurii Rzymskicj Porozumienie po- - między rządem PRL i Episko patem polskim podpisane w kwietniu 1950 roku niemal od początku nic było honoro-wane przez władze które przyjęły ostry kurs przeciw Episkopatowi stosownie do zimnowojennej polityki całe-go Bloku Sowieckiego w owym okresie ówczesne władze PRL nie umiały i nie chciały pogodzić się z faktem że Kościół nie może stać się bezwolnym na-rzędziem w ich ręku Podob-nie jak zniewolone zostało niemal cale polskie społeczeń-stwo również stosowano bez-względne naciski na funkcjo-nariuszy Kościoła: aresztowa-no pod byle pozorem księży i biskupów pozbawiano Koś-ciół jego mienia wykorzysty-wano prasę na skalę masową do niewybrednych ataków na Kościół (pędnym z atakując-ych" był W Bieńkowski) mo-bilizowano laicką inteligencję do akcji przeciw Kościołowi jako rzekomej ostoi "Ciemno-grodu" usunięto administra-torów apostolskich z Ziem Odzyskanych a wreszcie wprowadzono dekretem rzą-dowym uzależnienie od wła-dzy izadowej wszystkich no-minacji i zwolnień księży Aresztowanie i uwięzienie Pi y masa było ukoronowa-niem tej całej akcji W re-zultacie Episkopat okresowo ugiął się (oświadczenie Epis-kopatu z 2891953) a "postę-powi" katolicy wspierani pizez władze parlyjno-rzado-w- e i policje uzyskali wpływ niewspółmierny do ich tak-tycznego udziału w Kościele Jednakże uwięziony Pry- - WcrystM ZIOŁA Oni — — To prawda panie sę- - dzio — zapewniła go żona — Wczoraj po południu pożyczy- - łam tę kwotę z kasy pożyczko- - wej Oboje z mężem kllkakro- - tnie omawialiśmy tę sprawę ale wciąż jeszcze wahaliśmy się Wreszcie podjęłam decy-zję zaciągnięcia długu ale nie powiadomiłam o tym mę-ża Gotówkę ukryłam pod de-ską podłogi bo będąc pod wrażeniom wczorajszego na-padu bałam się o te pienią-dze Dyrektor znowu się zerwał wymachując rękami — Ona kłamie panie sę-dzio! Pan o tym tak sa-mo dobrze jak ja że pienią-dze pochodzą z wraku wozu To przecież dokładnie la sa-ma kwota! Sędzia uderzył młotkiem w siół i oświadczył: — Upominam pana po raz ostatni! — a potem zwrócił się do Janet: — Czy pani chce coś jeszcze dodać pani Kettiidge? — Zgodność kwoty to zbieg okoliczności Kiedy od- - (Dokończenie na słr 6) Polsce masowego ruchu obro- - ny praw człowieka i obywate-- la z Kościołem katolickim O ile poprzednio między inteli-gencją laicką a Kościołem ist-niała wręcz przepaść (pisał o niej min ks S Wyszyński w "Inteligencja w straży przed-niej komunizmu" Katowice 1939) to zaangażowanie Koś-cioła w PRL po stronie praw ludzkich (zob Chrześcijanie wobec Praw Człowieka Paryż 1980 Editions du Dialogue) spowodowało że w Europie Wschodniej wysunął się on na czoło szerokiego frontu zmierzającego do liberalizacji i demokratyzacji socjalizmu modelu sowieckiego (zob na ten temat A Michnik: Koś-ciół lewica dialog Paryż 1977: Instytut Literacki) Nie dość znana szerokiej opinii jest lola w tym zakresie Ty-godnika Powszechnego w póź-n- j eh latach czterdziestych i wczesnych pięćdziesiątych przed przymusowym oćkla-nie- m go w 1953 roku pod za-rząd B Piaseckiemu P Raina słusznie przypomina tę rolę jak również wkład Tygodni-ka Warszawskiego którego skład redakcyjny aresztowa-no a redaktor naczelny zmarł w rezultacie uwięzienia go Dobrze że historię życia kardynała Wyszyńskiego P Raina potraktował na szero-kim tle historii katolicyzmu w tej epoce dziejowej gdyż tylko w ten sposób można w pełni zrozumieć heroiczną ro-lę Kardynała jak również źródła z których ona wypły-nęła Należy tutaj podkreślić znaczenie solidnego przygoto-wania akademickiego jakie posiadał Kardynał jak rów-nież wysoki walor jego cha- - raiueru w ouecnej pui- - JJmi m (ta lutrycła pn£ vaayJŁ&a 1 SAUrtMłfW 149 Ronccfluelfo Ata mas (mianowany kardynałem skiemu społeczeństwu bardzo w 1952 roku) stał się symbo- - potrzeba pozytywnych boha-le- m Kościoła Cierpiącego po- - terów jako wzorców osobo-budzajacy- m ludzkie sumienia VyCn i książka którą napisał zaiówno w Polsce jak i szero- - p Raina w dodatku zaopa-k- o poza jej granicami Jego irz0na w aneksy dotyczące świadoma decyzja opoi u prze- - wiciu cennych dokumentów ciw podporządkowaniu Koś- - ni02e być dla wielu współ-ciol- a ateistycznemu państwu czeSnyCh Polaków zarówno w nabrała charakteru nie tylko p0isce jak i za granicą lek-religijne- go ale również sym-- tura wysokiej klasy bardzo bolizowala obronę podstawo- - krytyczno-kon- - wych praw ludzkich struktywne spojrzenie „„ sa-lu- je Właśnie od lego czasu da- - się wzajemna bliskość w niego siebie Zbawienne sa ZIOŁA ZAKONNIKA pomagają a ni-gdy nie szkodzą Znane w Polsce i w Ameryce Mamy tysiące zadowolonych Polecamy ?nanc herbaty zioło-we- Nr 1 IIERBOYIT--' na artret7in wątrobę zojc serce paczka $350 Nr 2 „GASOL" na niestrawność Rgage gazy $275 Nr 3 „IIERUOLAX" łagodnie prze-czyszczające $2:75 Nr 4 „NERVOL" na nerwy bez-senność zmęczenie $300 Nr 5 „UROL" na nerki pę-cherz $300' Nr 10 „REUMOL" na reumatyzm serce $325 Nr 11 „FIGOL" ułatwia chudniecie bez głodo-wania $375 Nr 12 HERHATA ZDROWIA aromaty czna ziołowa na co ozicn : i-u-czm su uuk l objaśnieniami po polsku z data ważności Ceny w dolarach USA UWAGA Mamy też cenne ZIOŁA ZAKONNIKA w tabletkach iwpodnc w uż ciu skutecne Polecamy: Nr 16 „FIGOL" 100 tabletek ułatwiających odchudzenie $iiy rsr zs „uiiulucui" &u KapswcN ziołowych na artretyzm wątrobę woreczek żółciowy $350 Nr 27 NFlłVOI" na nerwv bezsenność 50 kapsułek $225: Nr 51 „CON- - STLP" 80 kapsułek ziołowych na przeczyszczenie $3 00 Nr 20 KRO-PLE WALERIANA na nerwv serce but $275 Nr 57 „REUMOLIN" 80 kaps ziołowych na reumatyzm $325: Nr 59 „UROLIN" 80 kaps uół na nerki i pęcherz $325 Nr 13 „MULTIVIT" — wszystkie natu-ralne witaminy razem 100 tabl $500 Nr 38 „GERIATRIC-YIT- " komplet naturalnych witamin dla starszych 100 tabl $500 „GIN-SENG- " słnny chiński korzeń żjcia 80 kaps $12 00 Nr 46 DZIURA-WIE- C nalewka na watiobe zołndek but $390 Nr 47 ZYWOKOST na'ewka but $390 Nr 37B WITAMINA E" na serce '00 kaps 200 un $6 50 Nr 48 mdlo RUMIANKOWE wydehkatnia do rąk i twaizy duże sztuka $120 Ceny w US $ DBAJCIE O ZDROWIE! Każdemu bezpłatnie wysjłamy broszurę „JAK UŻYWAĆ ZIOŁA?" Wjślijcic zaraz Numery wybianych leków naturalnj eh załączyć MO lub czek Trzeba doliczje na przesjłkę po 15 od każdego USA dolara Bez zapłaty ani na COD nie wysyłamy Prosimy wyciąć i zachować nasz adres — Adresujcie: MONK'S HERB CENTER 2928 Milwaukee AłC Chicago III 60618 ZAKONNIKA w itotcca SOLARSKI PHARMACY Toronto 3 wie uooie TL (416) 534453 l |
Tags
Comments
Post a Comment for 000555
