000231b |
Previous | 7 of 8 | Next |
|
small (250x250 max)
medium (500x500 max)
Large
Extra Large
large ( > 500x500)
Full Resolution
|
This page
All
|
sfffl
- 'AiwjAjjr
B fflr M B B ff
BIURA
W : 4926 Ave Cote St 205 PQ TeL i
_ J_
na
odaliśmy uprzednio re- -
ee Z ouwieazin i imexyyeu
Mi sowieckiej "aeiegacjr w
gaic" na wystawie "Czło- -
fik i jego świat oanoiowa
iorzez montrealski dzien- -
ii "The Montreal Star"
?Łnńne 7 naszvmi orzewi- -
twaniami sprawa wywołała
ej protestów u odpowie-- -
[Mch czynników federalnych
$efnie z interpelacją w Iz-ijelGm- in
Ale jednocześnie
drugiej strony to znaczy
TWieckich czynników kon- -
sułlrnych wpłynęło oświad--
EBie
SMJhe Montreal Star" z dn
BiKpca br podał krótką no:
ptfę pt "Ambassador role
HeiBed" w której czytamy:
TDnia 30 czerwca "The Mon
Ireal Star podał ze sowiecki
smlasador Borys Miroszni- -
biorąc udział w trój-kowej
delegacji która
liedziła pawilon "Etnicz-- I
Mozaiki" zaprotestował
Iciw pewnym ekspona-- i
Urzędujący konsul gę-lin- y
Władimir Chorew
siedział 'nam wczoraj że
basador nie był w tej de-jc- ji
nie było go tego dnia
jiieście
"LF1asne jest ze sprawa ioy-- h
nadto nie dyplomatycz- -
Slmusiała więc być szaprze- -
ona przez zaimeresowa- -
CII jeuiiafte awiauiuwjc
_iwa
wydarzenia są innego(
ia i podtrzymują swoje
zednie oświadczenia Po
ją się oni m innymi1 co
Ijwiększa Międzynarodowe
I Biuro Matrymonialne v "HAPINES5"
Łoie Cl rozwiązać wszytV!e
Łlemy Twej samotności Po
irmaeje pisz:
teyzna
BOx 237S'tion-"C- "
Montreal Que- -
li-i- ri
ł&r za ludzie Drzvniesli?
w białym
(i"™""!' -- w-pniu
Riia
1
jest bardzo
amba-sador
miał
powiedzieć że jest sam ukra
ińskiego ale nie
zna innych kolorów narodo-wych
jak swo-jej
republiki Jak dochodzą
dodatkowe wiadomości mia-ło
zostać złożone notarialnie
o
'przebiegu wizyty w pawilo
"Ethnic Mosaic" z
obecności w
ciągu godzinnej przeszło byt-ności
o
Pierwszy artykuł w "The
Montreal Star" wywołał róż-ne
reakcje u Polaków nie wy
taczając krajowców
tczasowo w Kana-dzie
Komentarze raczej
Przy pragnie-my
iż na przy-kład
"Tydzień
Polski" (1970) otworzył całą
ekspozycję w
Pawilonie Mozaiki Etnicznej
Na strzał poszła pol
ska wystawa która okazała
się pod każdym
względem Znalazła ona uzna
PRZEWODNIK PO POLSCE
wydanie Jrugie 592 strony
300 wariantów 1 bocznic 01 planików
miast 11 szkicowych mipek regio-nów
31 rzutów obiektów zabtko-wyc- h
81 schematów tras mapa sa-mchodo- wa Polski 25000 km opisa-nych
5000 miejscowości
Cena $900
Przewodnik jak wyżej w angiel-skim
mamy tez cena jak powz-szyc- h
A mamy 1 Inne ciekawe kslazki
których spis (z cenami)
wysjtamy DAKMO
Należność z doliczeniem na prze-syłkę
10 centów do dolara nad-syłać
prosimy na adres:
NEW CITIZENS AID
SERVICE RED'C
PO Box 844 Sł "3"
Montreal Canada
52-5- 7
ba llm
ADWOKAT
dtwriWariziwł Kopernik 11
ifik St Jimas St pokól 600 — Montreal
IMtl Biura:' VI 2-55- 04' Mleszk MU 4-45- 32
Jg--gg- -'
8™ mm liJ ttrłal
Co
nie
tras
mcm jcum tiTwnłutliAcfloo
Ę Pan-icn- '
'3t Nie Pierwszy raz widziałem- -
drzwiach stanął 'szczupły młody czło- - ml kitlu
osób
szlaków
ponad tUułow
West
Pewnie chcą tą
etą zapytał zmęczo- -
Płnspm
Ks4- - (V7Vwićrio ńritrłalrnał Tonprf'
C?3 s§u pan doktor me 'ma mc przeciwko
Nie Jej jest zupełnie zadowala
tnwilowe ogłuszenie Nie stwierdzi- -
ani obrażeń czaszki
wstrząsu mózgu Na szczęście uderze-był- o
dosyć lekkie Napastnik 'zadał
jak się mówi wyczuciem
sb" Chwała Bogu westchnęła Wójci- -
enert wstał poszedł do pokoju Dzie- -
jc-y--
u icidia Kompresem giumc
uarazo oiaaa Na wiaor milicyjnego
1ę?Mduru chciała się' po'dnieść
ruchem ręki'
isr rroszę się nie ruszać powiedział
Sgądnie Niechrani
duchu przyznał rację wąsatemu kole
wi Była rzeczywiście miła blondyn- -
E?3Miała Varrłł łnnn lolilr-itn- a rprP
RŁE nfphipsb-i- n nvir aimlii lopilltlfn
zadać parę pytań Czy
r"Je Sie nani cił3rVi rHnnniarlap?
Oczywiście Nic mi juz nie jest Prze-żyłam
się tylko
Niech mf nani rTnVłiHnip nnnwiB iak
wszystko stało? t# Sama 'wiem Wyszłam sklepu
AParę minut sińrlma Die- -
l?§dze nnr-Tf- p TManaH mnift "Turzvn
Fwcrzł ai UHmiiiolłvi-u-in
Cłam się dopiero
Skąd wie że był 'Mutzjti?
Miał czarną twarz Przecież
humor Lenert
pchnął się—Łatwiej będzie roz
ViTH 'TilT'-™- "
tiv-- - ow JtiiriWr"tił3i
+kMMjjuuuuu Baaa7B02aB09oaoaoixEaa9ajjJuuJwu omosct montP
ADMINISTRACJI AMY ®nrh AvAnna Vh il@_10S1 v„j~it~- - atatlt wwm MAZURKIEWICZ przedstawiciel Paul Przyjmuje prenumeraty
socgccceccccceeecocG rrarrcrgfcecs3GGCccegesccrry
wizytę w pawilonie
charakterystycz-ne
kwestionowany
Miroszniczenko
pochodzenia
ukraińskich
potwierdzone oświadczenie
pod-kreśleniem
przeby-wających
nie-przychylne
sposobności
przypomnieć
zeszłoroczny
międzyetniczną
pierwszy
rewelacyjną
-P-mE-B-
BWMMWłM
zawierający
iDEUSZ KONBRAT
Chciałbym
%p
nrtniftść
wifnu—-uiULL- U
nie polonijnego społeczeń-stwa
podziw innych etni-cznych
grup kanadyjskich
Zgromadzone niej pamią-tki
niektóre dużej wartoś-ci
historycznej odźwierciad-lał- y kilka interesujących fra
gmentów polskich dziejów
Wystawę polską odwiedzi-ło
szereg osobistości kanadyj
skich a mayor Montrealu
Jean Drapeau nie tlko był
na otwarciu Polskiego Tygod
nia ale stosunkowo długi
czas poświęcił na zapoznanie
się z polskimi pamiątkami
zabjlkami narodowymi Tu
dorzucamy charakterystyce
na wizytę która na tle spra-wy
sowieckiej "delegacji"
pawilonie Mozaiki Etnicznej
odmienną wymowę
Pewnego popołudnia ze-szłorocznym
pawdonie Mo- -
na
11-1- 7 lipca Pawilon
"Ełhnic Mosaic"
pawilonie Mozaiki Etni-cznej
wystawie 'Człowiek
jego świat" dniach od
do lipca br odbędzie się
ekspoyzcja polska organizo-wana
tym roku pod egida
przez czynniki Kongresu
Bolonii Kanadyjskiej Mont-realu
niezupełnych jeszcze
wiadomości wynika na pol-ska
wystawę zlozą sie obrazy
polskicłi artystów mieszkaią-cyc- h
Montrealu ceramika
ludowa oraz aitystyczna wy-konana
przez tutejszych pla
na
"Tydzień Polski' rozpoczy-na
się niedzielę dnia lip-ca
wielkim pokaże pol-skich
tańców ludowych
występem chóru im Lach-mana
Pokaz odbędzie sie o
godz 230 pol na Placu
Narodów Place des Na-tio- ns
W pokazie mają wziąć
dzial młodzieżowe zespoły
ar ir sir a c- -1 - f -- a y-- a t~--
ISYLWESTER 2 j
liliiii £ifiii£nirifiiiiiV H isniinwi '°' ft BI Ib ggP B9 B3 Ewl FkUbmi fcff&r MhKj Ł-- 4
ia
iż
100
350
przer--
Hi 'A"lłOt ItriAM a#% LnAt jnni ii mmO"T
e ' J-- i -
panowicrozmawiać z
? —
l
' '""-- ' —
t
—
po
stan
li
poważniejszych
to z
—
i
2 na
Powstrzy-jgij- ą
- --
'
-- -
—
— leżyspokójnie
to
X
-
na
j
nie ze
--7Phv
' rn k-i- i — wu uiu UaiC illC
tu
pani
nie dia- -
-- Dopi3uieDaal —
nam
—
u f § C&
i
u
u
na
o
i
w
ma
w
W
na
i w 11
17
w
i
w
Z
iz
w
w 11
br
oraz
W
po
—
u- -
ta- -
-- f g-- lr
1 i
69 ES3 ul XjJ
LU
73
na
to
mawiać Czy pani dobrze widziała napast-nika?
— Czy dobrze? Z bardzo bliska ale
była tylko czarna twarz Napadł mnie z
tyłu i zatkał mi usta nie mogłam krzyk-nąć
Chciałam się wyrwać Wtedy zoba-czyłam
— dziewczyna zasłoniła twarz
rękami — to straszne!
— Niech się pani nie denerwuje —
Lenert uspokajał dziewczynę — Twarz
można pomalować owiązać czarną chust-ką
można też naciągnąć czarną pończo-chę
Sposobów jest mnóstwo
że facet jest tak samo biały jak my obo-je
Ale mniejsza o maskę — wieloletnie
kazało mu pominąć sprawy
oczywiste i przejść do zasadniczych —
Czy pani zawsze chodzi z pieniędzmi tą
samą ulicą?
— Tak To najkrótsza droga — odpo-wiedziała
natychmiast lecz po chwili do-dała
zaniepokojona: — A czemu pan pyta
o pieniądze? Gdzie moja torebka?
— Tam gdzie i napastnik niestety _ O Boże!
— Stało się Mam nadzieję że przy pani
pomocy ujmiemy złodzieja Od pani dużo
zależy
Ale ja tak mało widziałam
Tym cenniejsze to co zdołała pani
zauważyć Czy pani zawsze odnosi pie-niądze
sama? — Lenert znowu przystą-pił
do wywiadu
Tak
Niedobrze Powinny to robić dwie
osoby Nie bała się pani?
Nie Nigdy mi na myśl nie przyszło
że może ktoś napaść Tutaj zupełnie spo- -
— Okazuje się że nie tak zupełnie Czy
nie zauważyła pani kogoś kto" już wcześ-niej
obserwował panią po drodze do po-czty?
Czy nie spotykała pani często jakie
goś osobnika? froszę
nr7vnnmnieć To ważne
Zmarszczyła brwi
sobie dokładnie
Po chwili bezradni- -
pokręciła głową
— Nie nie pamiętam żebym kogoś sta-le
spotykała -
— A może pani zauważyła ze do sklepu
ealSI RI t
zaiki Etnicznej zjawiło się
nieliczne towarzystwo Zwie- -
dziło całą wystawę etniczną
aby dokładnie i z dużym za-interesowaniem
obejrzeć
omawianą polską ekspozycję
historyczną Okazało się że
przybyłymi gośćmi byli am-basador
PRL p Marian
Stradowski i konsul general-ny
PRL w Montrealu p Lu-cjan
Piątkowski z małżonka-mi
Zarówno ambasador jak
i towarzyszące mu osoby gra
tulowali organizatorom pięk-nej
i wartościowej wystawy
polskiej jak też całej etnicz-nej
Niewątpliwie oceniali
oni pozytywnie iż każda war-tościowa
wystawa polska war
ta jest uznania Z punktu wi-dzenia
polskich interesów
każda kulturalna impreza
polska pozbawiona specjal-nych
akcentów politycznych
czj doktrynalnych a poświę
eona kulturze sztuce czy his-torii
jest potrzebna i konie-czna
cxpo
styków polskich kilimy pol-skie
oraz szereg innych bli-żej
jeszcze nieokreślonych
eksppnatów
Tygodniowe ekspozycje et-nicznych
grup odbywają się
w jednej części pawilonu Mo-zaiki
Etnicznej niezależnie
od stałej ekspozycji wszyst-kich
grup etnicznych podzie-lonej
na małe stanowiska
Pawilon 'Ethnic Mosaic —
Mozaiki Etnicznej mieści się
w byłym pawilonie skandy-nawskim
Wstęp do pawilonu
wynosi 25 centów
des
Zapewniam
neczne: Małe Mazowsze Pod-hale
Syrenka które wypel-- '
nia program polskich lańcSw?
ludowych a Chor --fńi?'"
Lachmana pod kierownic
twem ks J Wiercińskiego
wystąpi z repertuarem pieśni
polskich
Wstęp wolny Publiczność
proszona jest o punktualne
przybycie
3_rr zxxz =EE
uinnniiinr ijlffl 0 Mbuyelles de Montreal Mmihml
REDAKCJI
Dunn
Łeccocrrr~tfffnrwnrww
bezbarwnym
wwiwwwwtg
Ethnic
lydzien polski
Pokaz tańców polskich
Mations
MATT
doświadczenie
M"WfftHMffOttflflJOOaOOOru'LnJ
Mews
Montreal onłoszenfo
eakcje Mosaic
iiiiił
Mity
W drodze powrotnej do
Winnipegu przebywał
Montrealu w czasie długiego
week-eńd- u Krzysztof Lorenc
student University of Mani-tob- ą
Winnipegu lat 19
harcerz członek polonijnego
zespołu tanecznego Krzysztof
Lorenc razem z Barbarą
Chmielowicz zostali zaprosze-ni
przez federalnego Sekreta-rza
Stanu min Gerard Pel-leti- er
jako przedstawiciele
swego zespołu jednocześnie
soliści na wielki festiwal
narodowych Ottawie z
okazji święta państwowego
"Canada Day" dniu 1 lipca
br Wraz z nimi było razem
16 zespołów narodowych róż-nych
grup etnicznych wyse-lekcjonowanych
Folk
Arts Council
Krzysztof Barbara zapre-zentowali
solo mazura 15 ty-sieco- m
widzów na głównym
widowisku Ottawie w któ-rym
wzięły udział osobistości
rządowe korpus dyplomatycz-ny
przedstawiciele sfer nau-kowych
politycznych
Po zakończeniu "ciężkiej
jaką były nieustanne
próby dwa wielkie spekta-kle
Otta ? i Krzysz-tof
przyjechał po raz pierw-szy
do Montrealu na zaprosze-nie
Janusza swego towarzysza
z zeszłorocznego żeglarskiego
obozu harcerskiego Barry's
Bay aby zobaczyć wielką me-tropolię
kanadyjską Montreal
Zrobił wielką niespodziankę
nie tylko swemu przyjacielowi
ale też jego rodzicom okazu-jąc
wielkie oczytanie spra-wach
ąuebeckich i znajomość
wszystkich wypadków' jakie
wysunęły Montreal i prowin-cje
na czoło zainteresowań
całej Kanady Zamordowany
minister Laporte wydaje się
być pojęciu Krzysztofa bo-haterem
który zginął za
Natomiast słynny Joe
Borowski' minister prowincji
Manitoba posiada całkowitą
sympatię młodego studenta
nie tylko za jego rzutkosc
gospodarność ale za to że
człowiek o nazwisku kończą-cym
się na "ski" staje oko- -
przychodził ostatnio jakiś podejrzany typ?
— Bywają różni ludzie Mamy rozmai-tych
klientów ale nikogo specjalnie po-dejrzanego
nie przypominam sobie
— Jak dawno pracuje pani tym skle-pie?
— O już przeszło trzy lata
— I ten cały czas nigdy nie przy-chodził
jakiś mężczyzna który chciałby
poznać panią lub koleżankę?
— Owszem był -- taki Zenek przycho-dził
na wiosnę może jeszcze i w lecie Do-kładnie
nie pamiętam Wysoki przystojny
brunet
— Pani z nim flirtowała?
— Nie ja Wanda
— Co za Wanda?
— Pracowała wtedy w sklepie
— Jej adres nazwisko?
— Nie pamiętam Nazwisko chyba na"
P
— A pani jak się nazywa?
Spojrzała na niego zdziw ona
— Pan nie wie jak się nazywam?
A wiedzieć? uśmiech-nął
— skąd mogę —
się
— Myślałam że milicja wie wszystko
— Prawie wszystko ale będzie lepiej
gdy dowie się jeszcze więcej od pani —
powiedział żartobliwie — Więc proszę mi
podać imię i nazwisko
— Maria Mikulska -
— Mieszka pani Rembertowie?
— Tak U rodziców
— Czym zajmuje się pani ojciec?
— Jest taksówkarzem Mamy własny
wóz
Lenert uważnie przyglądał się dziewczy
nie Zrobiła na nim wrażenie sprytnej i
inteligentnej Przerwał wypytywanie i za-palił
nowego papierosa
— Czy ma pani narzeczonego? — za-pytał
po chwili
— Mam
— Gdzie pracuje?
— W zakładach "Kasprzaka
— Jak się nazywa?
— Jan Sowicki
— Mieszka też w Rembertowie?
-- — Nie Na Pradze'
— Chciałbym jeszcze wrócić do momen-tu
napadu Proszę powiedzieć co szcze-gólnego
zwróciło pani uwagę w 'mężczyź-nie
"który -- panią uderzył
— Mówiłam już miał twarz -- że czarną
— To wiem A może jeszcze coś pani
zauważyła? — Lenert chciał wydobyć z
dziewczyny jak najwięcej informacji —
Proszę się dobrze zastanowić
— Był-doiy- ć wysoki i chyba szczupły-Bardz- o
silny
— A może jeszcze coś — nastawał da-lej
Niech pani dobrze pomyśli Każdy
choćby najdrobniejszy szczegół może' po
moc
--" '!_JHi — !' 3 „ ' J v' irS? - - ?"" "f-- M" --- ?" -- tfAM-""" '? £1 fi
li nnnjL u i_n n n n ririri riril - -- ' i -- li ' ' ' tj u u i gin Ul -n- rL-uir l"łj ltu-l- - u ul - '
"" " ' 1 ~ --- „— Jj fi
® ®
w
w
i
tań-ców
w
w
przez
i
w
etc
orki"
i
w I luli
w
w
w
sprawę
w
przez
w
—
n u
gość z Winnipegu
niem i nie liczy się z "esta-blishment"
Krzysztof ma za-miar
studiować prawo ale
przedtem} chciałby' (przebyć
rok na studiach w Polsce Nie
ulega wątpliwości że jest on
typem który 'zmierza do pu-blicznej
działalności i odpo-wiada
jej zasięgiem swoich
horyzontów
Dyr K Stańczykowski do-wiedziawszy
się o jego przy-jeździe
zaprosił go na stację
radiową CFMB którą Krzy-szto- f
zwiedził w towarzystwie
swoicli młodych przyjaciół
montrealskich po czym prze-prowadził
z nim rozmowę na-daną
następnie w sobotnim
programie Polskiej Fali (3
bm) Trzeba było widzieć
Krzysztofa słuchającego wła-snych
słów płynących z gło-śnika
Ten drobny fragment
jego pobytu w Montrealu był
dla niego chyba najbardziej
nieprzewidziany
Pogoda była dobra więc
widziana z góry Mont Royal
panorama miasta tonącego w
zieleni czy też wieczorem ty-sięczne
światła wyznaczyły
wyraźnie rozmiary naszego
kolosa miejskiego — i co
najważniejsze potęgowały
wrażenia na mieszkańcu da-lekiego
"Winnipku" się
o nim wyrażał Urodzonemu
mieszkańcowi' prerii kanadyj-skiej
cały kompleks -- "górski"
w Montrealu wydal się czymś
nie zwyczajnym tymbardziej
wieczorem przy schodzeniu z
góry --schodami sprawiało -w- rażenie
że idzie się w dól'w
nieskończoność Szereg in- -
M-- C ' l łl i
MARY'S
TRAVEL BUREAU
Bilety lotnicze i okrętowe
Rezerwacje holeji — wczasy
lecznicze Wizy — paszporty
'"oraz sprawy imigracyjne Ma~rł- - B 15 Bedford '"
place"bonaveńture
PO Box i5i
Place Bonaventure
Montreal PQ
Tel 861-645- 3
53-S-3- 9
3P
— Nic takiego nie przypominam sobie
To wszystko stało się tak nagle!
— Może zapach? — podsunął Lenert
— Nie zauważyła pani jakiegoś
zapachu?
Ożywiła się nagle i usiadła na tapcza-nie
— Ależ tak — zawołała podniecona —
Ma pan rację
Teraz przypominam sobie On bardzo
mocno pachniał
— Czym? — zapytał natychmiast
— Trudno powiedzieć Coś jakby krem
czy perfumy — zmarszczyła czoło —
pan to była chyba brylantyna Tak!
— wykrzyknęła nagle — Na pewno bry-lantyna!
Znam jej zapach doskonale Nie-raz
Janek smarował włosy tym paskudz-twem
-- Tejaz już nie Powiedziałam mu że
"nie znoszę tego zapachu
— Ile pieniędzy zrabowano? — przer-wał
zwierzenia rozentuzjazmowanej od-kryciem
dziewczyny
— Sklepowych było pięć tysięcy pięćset
siedemdziesiąt Swoich miałam sto pięć-dziesiąt
złotych
— Jak wyglądała torba w której miała
pani pieniądze?
— Zwyczajna Z plastyku zamykana na
zamek błyskawiczny Niebieska Pasowa-ła
do płaszcza
Lenert zanotował adres dziewczyny i
wstał
— Nie będę już pani męczył Jutro pro-szę
zgłosić się do komisariatu 'Musi pani
zameldować o wypadku i podpisać pro-tokół
Na razie życzę zdrowia Do widze-nia
Pułkownik Godecki w nie najlep-szym
humorze Jego jowialna zazwyczaj
twarz przybrała wyraz głębokiej troski
Wypukłe czoło przecięła pionowa bruzda
Przejrzał przyniesione materiały porobił
jakieś notatki i dopiero wtedy zaczął mó-wić:
— Muszę ci powiedzieć Karolu że nie
podoba mi się to W ciągu siedmiu miesię-cy
trzeci identyczny napad Na podstawie
metod działania można zaryzykować twier-dzenie
że sprawca jest ten sam Zgadzasz
Się? ( -
— na pewno —
— Facet atakuje ekspedientki sklepowe
jako maski używa czarnej pończochy
smaruje włosy hrylantyną przypuszczal-nie
nie ma wspólników działałam Teraz
dochodzi jeszcze jeden szczegóiinitai trak
tory % c Pułkownik zajrzał do notatek
— Siedemnastego lipca napad W"Radol-c- i
dwudziestego trzeciego października w
Wawrze a teraz w Rembertowie Facet
systematycznie obrabia teren a my je
Przecząco ruszyła głową aźczsunąh-si- ę -- - stesmy-bęzsil-m -- lak-_ dłużej byc nie może
kompres musisz się encrgicuuc uo ie&u zuuiau
("sfoM-JłńSTOJfiCSźlw- ?
-- KńBiLElł
766-648- 9
Place
jak
charakte-rystycznego
Wie
był
Tak przyznał'Lenert
nych atrakcji montrealskich
jak wystawa "Człowiek i je-go
świat" Oratorium św Jó-- '
zefa Stare Miasto z jego cie-kawostkami
turystycznymi
no i sam odmienny charak-ter
miasta 1 ludzi chyba po-zostawią
Krzysztofowi dosta-teczne
wrażenia
Sktizcmi kopitonowie
Sąd w Montrealu skazał na
grzywnę w wysokości $5000
kapitana greckiego tankowca
"Zoe Colocotroni" Vnssiliosa
Vlachopoulosa za dopuszcze-nie
do zanieczyszczenia ropą
wód przybrzeżnych w pobliżu
' Cape Breton '
Dotacje dla uczelni
Wyższe uczelnie prowincji
Qucbec otrzymały na rok
budżetowy 1971-197- 2 łączne
dotacje w wysokości $177-00000- 0
W ub roku wynosiły
one $143000000
Uczelnie o wykładowym ję-zyku
francuskim otrzymały
74% dotacji o angielskim
246% Pozostałe 14% lzn
$2400000 zostanie rozdzielo-ne
później w zależności od
aktualnych potrzeb poszcze
gólnych uczelni
P@Blyfioii
Zagadnienie' zanieczyszcza
nia powietrza i wody coraz
Jmrdziej niepokojąco wysu-wa
się na pieiwszy plan Nic
io tym dziwnego — ?Aigraża
ono już nic tylko życiu roś-lin
i ziuierząt ale lóionież
zdroioiu i życiu czloioieka W
przypadku nic loszczęcia cner
gicznej i zdecydowanej akcji
mającej 'ri&jelu zapobieżenia
mu problem te?i stanie się
&miertehiym nieb'ezpicczeii-stwe- m
dla ludzkości ''
Władze zarówno federal
ne jak prowincjonalne i
miejskie zajmują się tym pro
blemem opiacoioują projek-ty
ustaw oraz różne zarzą
dzenia mające na celu unik-nięcia
grożącej katastrofy
W Izbie Gmin nie brak inter-pelacji
na ten temat wiele
z nich wnosił pos dr S llai-das- z
Na 'pierwszy plan wysuwa
się zagadnienie zanieczyszczę
nia miast będących olbrzy-mym- i
skupiskami ludzkimi i
miejscami największego za-gęszczenia
ruchu kołowego
gdzie powietrze zatruwane
jest bez przerwy stale wzra-stającą
ilością samochodów
Wysuwa się różne mniej lub
więcej możliwe do zrealizo-wania
piojekty ale — prakt-ycznie
biorąc — uczyniono
dotychczas bardzo niewiele
mimo iż bez większych trud-ności
możnaby w niektórych
przrjpadkach zrobić
Przykładów na to nic
brak Skoro Rada Miejska
nie może ani rusz domyśleć
się tego zacytujemy poniżej
kilka najbardziej jaskrawych
przypadków
Na obszarze Metropolii To
rontońskiej znajduje się wie-le
pięknych oaz zielenisz któ
rych na pierwszy plan wysu
wa sie uroczy High Park
Tłumnie odwiedzający go
mieszkańcy którzy pragnęli-by
znaleźć v)' nim odrobinę
świeżego powietrza dla płuc
wypełnionych trującymi spa-linami
wdychanymi przez ca
ły dzień przebywania w mie-ście
nie są w stanie go tam
znaleźć Życzenia ich jakżeż
usprawiedliwione i słuszne
pozostaję jedynie tylko w sfe
rze pobożnych marzeń
Nie wiadomo z jakich przy
czyń Zarząd Miasta ani rusz
nie chce wydać zakazu wja-zdu
na 'teren High Park sa-mochodom
Aleje parku wy-pełnione
są nimi -- szczególnie
w okresie weekendów tysią-cami
wozów Posuwają się
one w tym natłoku przysło-wiowym
ż(jlvńm krokiem wy
dzielając chmury' spalin Jest
to oburzające A właściwie
należałoby stan ten nazwać
skandalem' Dłdczego nie urno
żliwia się ludziom możności
odetchnięcia świeżym nieza
trutym powietrzem? Czy sa-mochody
koniecznie muszą
mieć Holny wjazd 'na teren
High Park szanowna Rado
Miejska? Czy wszyscy ci któ
rzy cKcą do niego się udaćf
me mogą przespacerować się
o0ir&j(iMi9niutiHŁ-"rva-mtw&i- i
&Miimlni$b(#!fo RIT7(SS?iS
Krótki pobyt Krzysztofa w
Montrealu przywodzi nam na
myśl potrzebę umożliwienia
polonijnej młodzieży wymia-ny
wzajemnych odwiedzin w
sposób zorganizowany Wdzię-czna
rola dla Harcerstwa stu-dentów
i kół młodzieżowych
czy zespołów artystycznych
W systemie tym może z po-wodzeniem
istnieć indywi-dualny
ruch turystyczny "mło-dzieży
Cliff Bradley kapitan stat-ku
"John E F Missner" ska-zany
został z tych samych po-wodów
na grzywnę w wysoko-ści
$2500 Dopuścił on do za-nieczyszczenia
1200 galonami
paliwa obszaru wód porto-wych
w Montrealu
Uczelnio quebcckic wydały
w ub roku budżetowym
$285700000 posiadając G4-00- 0
studentów W przyszłym
roku ilość studiujących zwięk-szy
się prawdopodobnie do
67000 osób
Największą dotację przy
znano l'Univcrsilć de Mont-real
Wynosi ona $38400000
i jest wyższa od ubiegłorocz-nej
o 281%
co 4
pieszo co wyszłopy im zre-sztą
na zdrowie?
Przed bardzo widu doma-mi
w mieście znajdują się
piękne porośnięte trawą te-ic- ny
Jest to malownicze i
estetyczne Trawa jednak —
jak to trawa rośnie jednak
szybko i często trzeba ją ści-nać
Wluściciele używają bez
hosf:o w tym -- 'celu silniko-wych
kosiarek zatruwają-cych
niemożliwie wprost spa-linami
powietrze 1 to nie
tylko' w przypadku koniecz--
ności ścięcia' trawy 'na wiel-kiej
przestrzeni Nie raz i nic
dwa można być świadkiem
iż dokonują oni lej czynnoś
ci na trawniku który ze wz-ględu
na swój minimalny ob-szar
dosłownie mogliby bez
trudu i mozołu J'obsłuźyć"
zwykłą ręczną nic silniko-wą
kosiarką Czyż nie zdają
sobie oni sprawy f tego ')ile
trujących spalin one wydzie-lają
i jak katastrofalnie za-truwają
powietrze w mieś:
cie?
Autobusy Jaką ilość tru-jących
spalin wydzielają ich
silniki dieslowskie napędza-ne
ropą nic trzeba chyba ni--ko- go
o tym przekonywać
Wystarczy przez pięć minut
jechać za autobusem' Popro-st- u
niedobrze się człowieko-wi
robi Dlaczego — pytamy
— zamiast trakcji autobuso-wej
nie wprowadzić na'1 to
miejsce elektrycznej trólley
busowej? Powie tu ktoś- - iż
wymfiya to założenia koszto-wnej
sieci przewodów To
prawda Ale komunikacja ta-ka
znacznie jest tańsza i nie-chybnie
w niedługim stosun-kowo
czasie wydatek ten by
się zamortyzował A ndwet
jeśli nie to przecież chodzi
tu o zdrowie nas wszystkich
Mamy prawo tego się doma-gać
i domagamy się z na-- (
szych bowiem kieszeni z na-szych
podatków inwestycja
taka jakżeż ważna zostałaby
ziealizowana
Auta ciężarowe Podobnie
jak autobusy napędzane są
one silnikami Didsld Wystar
czy popatrzeć jakie chmury
spalin z ich potężnych rur
wydechowych się wydostają
Czy i w tej-mierz- e nie byłoby
konieczne coś' zrobić? Przy-kładów
takich możnaby tu„za
'Cytować znacznie wiece)
Bijemy na alarm Nie chce
my się dusić trującymi spa-linami
Mamy prawo doma-gać
się załatwienia nareszcie
tych spraw Niebezpieczeńst-v- o
już istnieje i z dnia na
dzień rośnie
Panowie z władz federal-nych
prowincjonalnych i
miejskich Zwracamy się do
was 'z naglącym apelem byś-cie
nareszcie zwrócili uwagę
— nie w teorii ale Wprakty
ce — na powagę tego zagad
nienia Zrozumcie 'W końcu
iż samym gadaniem x'nik"t ni- -
czego jeszcze nie załatwił Za
cznijcie coś i obić w tej sproy-wi- c
i' frwiirtw&jL3'
JERZY" R0ZVV4D0WŚKI
wjam
41'
in
I
w
r
'i
u
1 f
II
1 Ki
I
U'
i
11
imrm &
!St 'W
W
!£i
"O
fi'
ft
!
ii
t
I
ii
&
-
VI
'aK n
iii?
fi t
Mintl
i-M- i mm
iIMi ASI KT(
if Im
vm
mim
li
l'Js
fil ii
wi mi
fci( 'M 1 cm11
m
m3
miI
1
%$ !I! lii
Object Description
| Rating | |
| Title | Zwilazkowiec Alliancer, July 13, 1971 |
| Language | pl |
| Subject | Poland -- Newspapers; Newspapers -- Poland; Polish Canadians Newspapers |
| Date | 1971-07-13 |
| Type | application/pdf |
| Format | text |
| Identifier | ZwilaD2000821 |
Description
| Title | 000231b |
| OCR text | sfffl - 'AiwjAjjr B fflr M B B ff BIURA W : 4926 Ave Cote St 205 PQ TeL i _ J_ na odaliśmy uprzednio re- - ee Z ouwieazin i imexyyeu Mi sowieckiej "aeiegacjr w gaic" na wystawie "Czło- - fik i jego świat oanoiowa iorzez montrealski dzien- - ii "The Montreal Star" ?Łnńne 7 naszvmi orzewi- - twaniami sprawa wywołała ej protestów u odpowie-- - [Mch czynników federalnych $efnie z interpelacją w Iz-ijelGm- in Ale jednocześnie drugiej strony to znaczy TWieckich czynników kon- - sułlrnych wpłynęło oświad-- EBie SMJhe Montreal Star" z dn BiKpca br podał krótką no: ptfę pt "Ambassador role HeiBed" w której czytamy: TDnia 30 czerwca "The Mon Ireal Star podał ze sowiecki smlasador Borys Miroszni- - biorąc udział w trój-kowej delegacji która liedziła pawilon "Etnicz-- I Mozaiki" zaprotestował Iciw pewnym ekspona-- i Urzędujący konsul gę-lin- y Władimir Chorew siedział 'nam wczoraj że basador nie był w tej de-jc- ji nie było go tego dnia jiieście "LF1asne jest ze sprawa ioy-- h nadto nie dyplomatycz- - Slmusiała więc być szaprze- - ona przez zaimeresowa- - CII jeuiiafte awiauiuwjc _iwa wydarzenia są innego( ia i podtrzymują swoje zednie oświadczenia Po ją się oni m innymi1 co Ijwiększa Międzynarodowe I Biuro Matrymonialne v "HAPINES5" Łoie Cl rozwiązać wszytV!e Łlemy Twej samotności Po irmaeje pisz: teyzna BOx 237S'tion-"C- " Montreal Que- - li-i- ri ł&r za ludzie Drzvniesli? w białym (i"™""!' -- w-pniu Riia 1 jest bardzo amba-sador miał powiedzieć że jest sam ukra ińskiego ale nie zna innych kolorów narodo-wych jak swo-jej republiki Jak dochodzą dodatkowe wiadomości mia-ło zostać złożone notarialnie o 'przebiegu wizyty w pawilo "Ethnic Mosaic" z obecności w ciągu godzinnej przeszło byt-ności o Pierwszy artykuł w "The Montreal Star" wywołał róż-ne reakcje u Polaków nie wy taczając krajowców tczasowo w Kana-dzie Komentarze raczej Przy pragnie-my iż na przy-kład "Tydzień Polski" (1970) otworzył całą ekspozycję w Pawilonie Mozaiki Etnicznej Na strzał poszła pol ska wystawa która okazała się pod każdym względem Znalazła ona uzna PRZEWODNIK PO POLSCE wydanie Jrugie 592 strony 300 wariantów 1 bocznic 01 planików miast 11 szkicowych mipek regio-nów 31 rzutów obiektów zabtko-wyc- h 81 schematów tras mapa sa-mchodo- wa Polski 25000 km opisa-nych 5000 miejscowości Cena $900 Przewodnik jak wyżej w angiel-skim mamy tez cena jak powz-szyc- h A mamy 1 Inne ciekawe kslazki których spis (z cenami) wysjtamy DAKMO Należność z doliczeniem na prze-syłkę 10 centów do dolara nad-syłać prosimy na adres: NEW CITIZENS AID SERVICE RED'C PO Box 844 Sł "3" Montreal Canada 52-5- 7 ba llm ADWOKAT dtwriWariziwł Kopernik 11 ifik St Jimas St pokól 600 — Montreal IMtl Biura:' VI 2-55- 04' Mleszk MU 4-45- 32 Jg--gg- -' 8™ mm liJ ttrłal Co nie tras mcm jcum tiTwnłutliAcfloo Ę Pan-icn- ' '3t Nie Pierwszy raz widziałem- - drzwiach stanął 'szczupły młody czło- - ml kitlu osób szlaków ponad tUułow West Pewnie chcą tą etą zapytał zmęczo- - Płnspm Ks4- - (V7Vwićrio ńritrłalrnał Tonprf' C?3 s§u pan doktor me 'ma mc przeciwko Nie Jej jest zupełnie zadowala tnwilowe ogłuszenie Nie stwierdzi- - ani obrażeń czaszki wstrząsu mózgu Na szczęście uderze-był- o dosyć lekkie Napastnik 'zadał jak się mówi wyczuciem sb" Chwała Bogu westchnęła Wójci- - enert wstał poszedł do pokoju Dzie- - jc-y-- u icidia Kompresem giumc uarazo oiaaa Na wiaor milicyjnego 1ę?Mduru chciała się' po'dnieść ruchem ręki' isr rroszę się nie ruszać powiedział Sgądnie Niechrani duchu przyznał rację wąsatemu kole wi Była rzeczywiście miła blondyn- - E?3Miała Varrłł łnnn lolilr-itn- a rprP RŁE nfphipsb-i- n nvir aimlii lopilltlfn zadać parę pytań Czy r"Je Sie nani cił3rVi rHnnniarlap? Oczywiście Nic mi juz nie jest Prze-żyłam się tylko Niech mf nani rTnVłiHnip nnnwiB iak wszystko stało? t# Sama 'wiem Wyszłam sklepu AParę minut sińrlma Die- - l?§dze nnr-Tf- p TManaH mnift "Turzvn Fwcrzł ai UHmiiiolłvi-u-in Cłam się dopiero Skąd wie że był 'Mutzjti? Miał czarną twarz Przecież humor Lenert pchnął się—Łatwiej będzie roz ViTH 'TilT'-™- " tiv-- - ow JtiiriWr"tił3i +kMMjjuuuuu Baaa7B02aB09oaoaoixEaa9ajjJuuJwu omosct montP ADMINISTRACJI AMY ®nrh AvAnna Vh il@_10S1 v„j~it~- - atatlt wwm MAZURKIEWICZ przedstawiciel Paul Przyjmuje prenumeraty socgccceccccceeecocG rrarrcrgfcecs3GGCccegesccrry wizytę w pawilonie charakterystycz-ne kwestionowany Miroszniczenko pochodzenia ukraińskich potwierdzone oświadczenie pod-kreśleniem przeby-wających nie-przychylne sposobności przypomnieć zeszłoroczny międzyetniczną pierwszy rewelacyjną -P-mE-B- BWMMWłM zawierający iDEUSZ KONBRAT Chciałbym %p nrtniftść wifnu—-uiULL- U nie polonijnego społeczeń-stwa podziw innych etni-cznych grup kanadyjskich Zgromadzone niej pamią-tki niektóre dużej wartoś-ci historycznej odźwierciad-lał- y kilka interesujących fra gmentów polskich dziejów Wystawę polską odwiedzi-ło szereg osobistości kanadyj skich a mayor Montrealu Jean Drapeau nie tlko był na otwarciu Polskiego Tygod nia ale stosunkowo długi czas poświęcił na zapoznanie się z polskimi pamiątkami zabjlkami narodowymi Tu dorzucamy charakterystyce na wizytę która na tle spra-wy sowieckiej "delegacji" pawilonie Mozaiki Etnicznej odmienną wymowę Pewnego popołudnia ze-szłorocznym pawdonie Mo- - na 11-1- 7 lipca Pawilon "Ełhnic Mosaic" pawilonie Mozaiki Etni-cznej wystawie 'Człowiek jego świat" dniach od do lipca br odbędzie się ekspoyzcja polska organizo-wana tym roku pod egida przez czynniki Kongresu Bolonii Kanadyjskiej Mont-realu niezupełnych jeszcze wiadomości wynika na pol-ska wystawę zlozą sie obrazy polskicłi artystów mieszkaią-cyc- h Montrealu ceramika ludowa oraz aitystyczna wy-konana przez tutejszych pla na "Tydzień Polski' rozpoczy-na się niedzielę dnia lip-ca wielkim pokaże pol-skich tańców ludowych występem chóru im Lach-mana Pokaz odbędzie sie o godz 230 pol na Placu Narodów Place des Na-tio- ns W pokazie mają wziąć dzial młodzieżowe zespoły ar ir sir a c- -1 - f -- a y-- a t~-- ISYLWESTER 2 j liliiii £ifiii£nirifiiiiiV H isniinwi '°' ft BI Ib ggP B9 B3 Ewl FkUbmi fcff&r MhKj Ł-- 4 ia iż 100 350 przer-- Hi 'A"lłOt ItriAM a#% LnAt jnni ii mmO"T e ' J-- i - panowicrozmawiać z ? — l ' '""-- ' — t — po stan li poważniejszych to z — i 2 na Powstrzy-jgij- ą - -- ' -- - — — leżyspokójnie to X - na j nie ze --7Phv ' rn k-i- i — wu uiu UaiC illC tu pani nie dia- - -- Dopi3uieDaal — nam — u f § C& i u u na o i w ma w W na i w 11 17 w i w Z iz w w 11 br oraz W po — u- - ta- - -- f g-- lr 1 i 69 ES3 ul XjJ LU 73 na to mawiać Czy pani dobrze widziała napast-nika? — Czy dobrze? Z bardzo bliska ale była tylko czarna twarz Napadł mnie z tyłu i zatkał mi usta nie mogłam krzyk-nąć Chciałam się wyrwać Wtedy zoba-czyłam — dziewczyna zasłoniła twarz rękami — to straszne! — Niech się pani nie denerwuje — Lenert uspokajał dziewczynę — Twarz można pomalować owiązać czarną chust-ką można też naciągnąć czarną pończo-chę Sposobów jest mnóstwo że facet jest tak samo biały jak my obo-je Ale mniejsza o maskę — wieloletnie kazało mu pominąć sprawy oczywiste i przejść do zasadniczych — Czy pani zawsze chodzi z pieniędzmi tą samą ulicą? — Tak To najkrótsza droga — odpo-wiedziała natychmiast lecz po chwili do-dała zaniepokojona: — A czemu pan pyta o pieniądze? Gdzie moja torebka? — Tam gdzie i napastnik niestety _ O Boże! — Stało się Mam nadzieję że przy pani pomocy ujmiemy złodzieja Od pani dużo zależy Ale ja tak mało widziałam Tym cenniejsze to co zdołała pani zauważyć Czy pani zawsze odnosi pie-niądze sama? — Lenert znowu przystą-pił do wywiadu Tak Niedobrze Powinny to robić dwie osoby Nie bała się pani? Nie Nigdy mi na myśl nie przyszło że może ktoś napaść Tutaj zupełnie spo- - — Okazuje się że nie tak zupełnie Czy nie zauważyła pani kogoś kto" już wcześ-niej obserwował panią po drodze do po-czty? Czy nie spotykała pani często jakie goś osobnika? froszę nr7vnnmnieć To ważne Zmarszczyła brwi sobie dokładnie Po chwili bezradni- - pokręciła głową — Nie nie pamiętam żebym kogoś sta-le spotykała - — A może pani zauważyła ze do sklepu ealSI RI t zaiki Etnicznej zjawiło się nieliczne towarzystwo Zwie- - dziło całą wystawę etniczną aby dokładnie i z dużym za-interesowaniem obejrzeć omawianą polską ekspozycję historyczną Okazało się że przybyłymi gośćmi byli am-basador PRL p Marian Stradowski i konsul general-ny PRL w Montrealu p Lu-cjan Piątkowski z małżonka-mi Zarówno ambasador jak i towarzyszące mu osoby gra tulowali organizatorom pięk-nej i wartościowej wystawy polskiej jak też całej etnicz-nej Niewątpliwie oceniali oni pozytywnie iż każda war-tościowa wystawa polska war ta jest uznania Z punktu wi-dzenia polskich interesów każda kulturalna impreza polska pozbawiona specjal-nych akcentów politycznych czj doktrynalnych a poświę eona kulturze sztuce czy his-torii jest potrzebna i konie-czna cxpo styków polskich kilimy pol-skie oraz szereg innych bli-żej jeszcze nieokreślonych eksppnatów Tygodniowe ekspozycje et-nicznych grup odbywają się w jednej części pawilonu Mo-zaiki Etnicznej niezależnie od stałej ekspozycji wszyst-kich grup etnicznych podzie-lonej na małe stanowiska Pawilon 'Ethnic Mosaic — Mozaiki Etnicznej mieści się w byłym pawilonie skandy-nawskim Wstęp do pawilonu wynosi 25 centów des Zapewniam neczne: Małe Mazowsze Pod-hale Syrenka które wypel-- ' nia program polskich lańcSw? ludowych a Chor --fńi?'" Lachmana pod kierownic twem ks J Wiercińskiego wystąpi z repertuarem pieśni polskich Wstęp wolny Publiczność proszona jest o punktualne przybycie 3_rr zxxz =EE uinnniiinr ijlffl 0 Mbuyelles de Montreal Mmihml REDAKCJI Dunn Łeccocrrr~tfffnrwnrww bezbarwnym wwiwwwwtg Ethnic lydzien polski Pokaz tańców polskich Mations MATT doświadczenie M"WfftHMffOttflflJOOaOOOru'LnJ Mews Montreal onłoszenfo eakcje Mosaic iiiiił Mity W drodze powrotnej do Winnipegu przebywał Montrealu w czasie długiego week-eńd- u Krzysztof Lorenc student University of Mani-tob- ą Winnipegu lat 19 harcerz członek polonijnego zespołu tanecznego Krzysztof Lorenc razem z Barbarą Chmielowicz zostali zaprosze-ni przez federalnego Sekreta-rza Stanu min Gerard Pel-leti- er jako przedstawiciele swego zespołu jednocześnie soliści na wielki festiwal narodowych Ottawie z okazji święta państwowego "Canada Day" dniu 1 lipca br Wraz z nimi było razem 16 zespołów narodowych róż-nych grup etnicznych wyse-lekcjonowanych Folk Arts Council Krzysztof Barbara zapre-zentowali solo mazura 15 ty-sieco- m widzów na głównym widowisku Ottawie w któ-rym wzięły udział osobistości rządowe korpus dyplomatycz-ny przedstawiciele sfer nau-kowych politycznych Po zakończeniu "ciężkiej jaką były nieustanne próby dwa wielkie spekta-kle Otta ? i Krzysz-tof przyjechał po raz pierw-szy do Montrealu na zaprosze-nie Janusza swego towarzysza z zeszłorocznego żeglarskiego obozu harcerskiego Barry's Bay aby zobaczyć wielką me-tropolię kanadyjską Montreal Zrobił wielką niespodziankę nie tylko swemu przyjacielowi ale też jego rodzicom okazu-jąc wielkie oczytanie spra-wach ąuebeckich i znajomość wszystkich wypadków' jakie wysunęły Montreal i prowin-cje na czoło zainteresowań całej Kanady Zamordowany minister Laporte wydaje się być pojęciu Krzysztofa bo-haterem który zginął za Natomiast słynny Joe Borowski' minister prowincji Manitoba posiada całkowitą sympatię młodego studenta nie tylko za jego rzutkosc gospodarność ale za to że człowiek o nazwisku kończą-cym się na "ski" staje oko- - przychodził ostatnio jakiś podejrzany typ? — Bywają różni ludzie Mamy rozmai-tych klientów ale nikogo specjalnie po-dejrzanego nie przypominam sobie — Jak dawno pracuje pani tym skle-pie? — O już przeszło trzy lata — I ten cały czas nigdy nie przy-chodził jakiś mężczyzna który chciałby poznać panią lub koleżankę? — Owszem był -- taki Zenek przycho-dził na wiosnę może jeszcze i w lecie Do-kładnie nie pamiętam Wysoki przystojny brunet — Pani z nim flirtowała? — Nie ja Wanda — Co za Wanda? — Pracowała wtedy w sklepie — Jej adres nazwisko? — Nie pamiętam Nazwisko chyba na" P — A pani jak się nazywa? Spojrzała na niego zdziw ona — Pan nie wie jak się nazywam? A wiedzieć? uśmiech-nął — skąd mogę — się — Myślałam że milicja wie wszystko — Prawie wszystko ale będzie lepiej gdy dowie się jeszcze więcej od pani — powiedział żartobliwie — Więc proszę mi podać imię i nazwisko — Maria Mikulska - — Mieszka pani Rembertowie? — Tak U rodziców — Czym zajmuje się pani ojciec? — Jest taksówkarzem Mamy własny wóz Lenert uważnie przyglądał się dziewczy nie Zrobiła na nim wrażenie sprytnej i inteligentnej Przerwał wypytywanie i za-palił nowego papierosa — Czy ma pani narzeczonego? — za-pytał po chwili — Mam — Gdzie pracuje? — W zakładach "Kasprzaka — Jak się nazywa? — Jan Sowicki — Mieszka też w Rembertowie? -- — Nie Na Pradze' — Chciałbym jeszcze wrócić do momen-tu napadu Proszę powiedzieć co szcze-gólnego zwróciło pani uwagę w 'mężczyź-nie "który -- panią uderzył — Mówiłam już miał twarz -- że czarną — To wiem A może jeszcze coś pani zauważyła? — Lenert chciał wydobyć z dziewczyny jak najwięcej informacji — Proszę się dobrze zastanowić — Był-doiy- ć wysoki i chyba szczupły-Bardz- o silny — A może jeszcze coś — nastawał da-lej Niech pani dobrze pomyśli Każdy choćby najdrobniejszy szczegół może' po moc --" '!_JHi — !' 3 „ ' J v' irS? - - ?"" "f-- M" --- ?" -- tfAM-""" '? £1 fi li nnnjL u i_n n n n ririri riril - -- ' i -- li ' ' ' tj u u i gin Ul -n- rL-uir l"łj ltu-l- - u ul - ' "" " ' 1 ~ --- „— Jj fi ® ® w w i tań-ców w w przez i w etc orki" i w I luli w w w sprawę w przez w — n u gość z Winnipegu niem i nie liczy się z "esta-blishment" Krzysztof ma za-miar studiować prawo ale przedtem} chciałby' (przebyć rok na studiach w Polsce Nie ulega wątpliwości że jest on typem który 'zmierza do pu-blicznej działalności i odpo-wiada jej zasięgiem swoich horyzontów Dyr K Stańczykowski do-wiedziawszy się o jego przy-jeździe zaprosił go na stację radiową CFMB którą Krzy-szto- f zwiedził w towarzystwie swoicli młodych przyjaciół montrealskich po czym prze-prowadził z nim rozmowę na-daną następnie w sobotnim programie Polskiej Fali (3 bm) Trzeba było widzieć Krzysztofa słuchającego wła-snych słów płynących z gło-śnika Ten drobny fragment jego pobytu w Montrealu był dla niego chyba najbardziej nieprzewidziany Pogoda była dobra więc widziana z góry Mont Royal panorama miasta tonącego w zieleni czy też wieczorem ty-sięczne światła wyznaczyły wyraźnie rozmiary naszego kolosa miejskiego — i co najważniejsze potęgowały wrażenia na mieszkańcu da-lekiego "Winnipku" się o nim wyrażał Urodzonemu mieszkańcowi' prerii kanadyj-skiej cały kompleks -- "górski" w Montrealu wydal się czymś nie zwyczajnym tymbardziej wieczorem przy schodzeniu z góry --schodami sprawiało -w- rażenie że idzie się w dól'w nieskończoność Szereg in- - M-- C ' l łl i MARY'S TRAVEL BUREAU Bilety lotnicze i okrętowe Rezerwacje holeji — wczasy lecznicze Wizy — paszporty '"oraz sprawy imigracyjne Ma~rł- - B 15 Bedford '" place"bonaveńture PO Box i5i Place Bonaventure Montreal PQ Tel 861-645- 3 53-S-3- 9 3P — Nic takiego nie przypominam sobie To wszystko stało się tak nagle! — Może zapach? — podsunął Lenert — Nie zauważyła pani jakiegoś zapachu? Ożywiła się nagle i usiadła na tapcza-nie — Ależ tak — zawołała podniecona — Ma pan rację Teraz przypominam sobie On bardzo mocno pachniał — Czym? — zapytał natychmiast — Trudno powiedzieć Coś jakby krem czy perfumy — zmarszczyła czoło — pan to była chyba brylantyna Tak! — wykrzyknęła nagle — Na pewno bry-lantyna! Znam jej zapach doskonale Nie-raz Janek smarował włosy tym paskudz-twem -- Tejaz już nie Powiedziałam mu że "nie znoszę tego zapachu — Ile pieniędzy zrabowano? — przer-wał zwierzenia rozentuzjazmowanej od-kryciem dziewczyny — Sklepowych było pięć tysięcy pięćset siedemdziesiąt Swoich miałam sto pięć-dziesiąt złotych — Jak wyglądała torba w której miała pani pieniądze? — Zwyczajna Z plastyku zamykana na zamek błyskawiczny Niebieska Pasowa-ła do płaszcza Lenert zanotował adres dziewczyny i wstał — Nie będę już pani męczył Jutro pro-szę zgłosić się do komisariatu 'Musi pani zameldować o wypadku i podpisać pro-tokół Na razie życzę zdrowia Do widze-nia Pułkownik Godecki w nie najlep-szym humorze Jego jowialna zazwyczaj twarz przybrała wyraz głębokiej troski Wypukłe czoło przecięła pionowa bruzda Przejrzał przyniesione materiały porobił jakieś notatki i dopiero wtedy zaczął mó-wić: — Muszę ci powiedzieć Karolu że nie podoba mi się to W ciągu siedmiu miesię-cy trzeci identyczny napad Na podstawie metod działania można zaryzykować twier-dzenie że sprawca jest ten sam Zgadzasz Się? ( - — na pewno — — Facet atakuje ekspedientki sklepowe jako maski używa czarnej pończochy smaruje włosy hrylantyną przypuszczal-nie nie ma wspólników działałam Teraz dochodzi jeszcze jeden szczegóiinitai trak tory % c Pułkownik zajrzał do notatek — Siedemnastego lipca napad W"Radol-c- i dwudziestego trzeciego października w Wawrze a teraz w Rembertowie Facet systematycznie obrabia teren a my je Przecząco ruszyła głową aźczsunąh-si- ę -- - stesmy-bęzsil-m -- lak-_ dłużej byc nie może kompres musisz się encrgicuuc uo ie&u zuuiau ("sfoM-JłńSTOJfiCSźlw- ? -- KńBiLElł 766-648- 9 Place jak charakte-rystycznego Wie był Tak przyznał'Lenert nych atrakcji montrealskich jak wystawa "Człowiek i je-go świat" Oratorium św Jó-- ' zefa Stare Miasto z jego cie-kawostkami turystycznymi no i sam odmienny charak-ter miasta 1 ludzi chyba po-zostawią Krzysztofowi dosta-teczne wrażenia Sktizcmi kopitonowie Sąd w Montrealu skazał na grzywnę w wysokości $5000 kapitana greckiego tankowca "Zoe Colocotroni" Vnssiliosa Vlachopoulosa za dopuszcze-nie do zanieczyszczenia ropą wód przybrzeżnych w pobliżu ' Cape Breton ' Dotacje dla uczelni Wyższe uczelnie prowincji Qucbec otrzymały na rok budżetowy 1971-197- 2 łączne dotacje w wysokości $177-00000- 0 W ub roku wynosiły one $143000000 Uczelnie o wykładowym ję-zyku francuskim otrzymały 74% dotacji o angielskim 246% Pozostałe 14% lzn $2400000 zostanie rozdzielo-ne później w zależności od aktualnych potrzeb poszcze gólnych uczelni P@Blyfioii Zagadnienie' zanieczyszcza nia powietrza i wody coraz Jmrdziej niepokojąco wysu-wa się na pieiwszy plan Nic io tym dziwnego — ?Aigraża ono już nic tylko życiu roś-lin i ziuierząt ale lóionież zdroioiu i życiu czloioieka W przypadku nic loszczęcia cner gicznej i zdecydowanej akcji mającej 'ri&jelu zapobieżenia mu problem te?i stanie się &miertehiym nieb'ezpicczeii-stwe- m dla ludzkości '' Władze zarówno federal ne jak prowincjonalne i miejskie zajmują się tym pro blemem opiacoioują projek-ty ustaw oraz różne zarzą dzenia mające na celu unik-nięcia grożącej katastrofy W Izbie Gmin nie brak inter-pelacji na ten temat wiele z nich wnosił pos dr S llai-das- z Na 'pierwszy plan wysuwa się zagadnienie zanieczyszczę nia miast będących olbrzy-mym- i skupiskami ludzkimi i miejscami największego za-gęszczenia ruchu kołowego gdzie powietrze zatruwane jest bez przerwy stale wzra-stającą ilością samochodów Wysuwa się różne mniej lub więcej możliwe do zrealizo-wania piojekty ale — prakt-ycznie biorąc — uczyniono dotychczas bardzo niewiele mimo iż bez większych trud-ności możnaby w niektórych przrjpadkach zrobić Przykładów na to nic brak Skoro Rada Miejska nie może ani rusz domyśleć się tego zacytujemy poniżej kilka najbardziej jaskrawych przypadków Na obszarze Metropolii To rontońskiej znajduje się wie-le pięknych oaz zielenisz któ rych na pierwszy plan wysu wa sie uroczy High Park Tłumnie odwiedzający go mieszkańcy którzy pragnęli-by znaleźć v)' nim odrobinę świeżego powietrza dla płuc wypełnionych trującymi spa-linami wdychanymi przez ca ły dzień przebywania w mie-ście nie są w stanie go tam znaleźć Życzenia ich jakżeż usprawiedliwione i słuszne pozostaję jedynie tylko w sfe rze pobożnych marzeń Nie wiadomo z jakich przy czyń Zarząd Miasta ani rusz nie chce wydać zakazu wja-zdu na 'teren High Park sa-mochodom Aleje parku wy-pełnione są nimi -- szczególnie w okresie weekendów tysią-cami wozów Posuwają się one w tym natłoku przysło-wiowym ż(jlvńm krokiem wy dzielając chmury' spalin Jest to oburzające A właściwie należałoby stan ten nazwać skandalem' Dłdczego nie urno żliwia się ludziom możności odetchnięcia świeżym nieza trutym powietrzem? Czy sa-mochody koniecznie muszą mieć Holny wjazd 'na teren High Park szanowna Rado Miejska? Czy wszyscy ci któ rzy cKcą do niego się udaćf me mogą przespacerować się o0ir&j(iMi9niutiHŁ-"rva-mtw&i- i &Miimlni$b(#!fo RIT7(SS?iS Krótki pobyt Krzysztofa w Montrealu przywodzi nam na myśl potrzebę umożliwienia polonijnej młodzieży wymia-ny wzajemnych odwiedzin w sposób zorganizowany Wdzię-czna rola dla Harcerstwa stu-dentów i kół młodzieżowych czy zespołów artystycznych W systemie tym może z po-wodzeniem istnieć indywi-dualny ruch turystyczny "mło-dzieży Cliff Bradley kapitan stat-ku "John E F Missner" ska-zany został z tych samych po-wodów na grzywnę w wysoko-ści $2500 Dopuścił on do za-nieczyszczenia 1200 galonami paliwa obszaru wód porto-wych w Montrealu Uczelnio quebcckic wydały w ub roku budżetowym $285700000 posiadając G4-00- 0 studentów W przyszłym roku ilość studiujących zwięk-szy się prawdopodobnie do 67000 osób Największą dotację przy znano l'Univcrsilć de Mont-real Wynosi ona $38400000 i jest wyższa od ubiegłorocz-nej o 281% co 4 pieszo co wyszłopy im zre-sztą na zdrowie? Przed bardzo widu doma-mi w mieście znajdują się piękne porośnięte trawą te-ic- ny Jest to malownicze i estetyczne Trawa jednak — jak to trawa rośnie jednak szybko i często trzeba ją ści-nać Wluściciele używają bez hosf:o w tym -- 'celu silniko-wych kosiarek zatruwają-cych niemożliwie wprost spa-linami powietrze 1 to nie tylko' w przypadku koniecz-- ności ścięcia' trawy 'na wiel-kiej przestrzeni Nie raz i nic dwa można być świadkiem iż dokonują oni lej czynnoś ci na trawniku który ze wz-ględu na swój minimalny ob-szar dosłownie mogliby bez trudu i mozołu J'obsłuźyć" zwykłą ręczną nic silniko-wą kosiarką Czyż nie zdają sobie oni sprawy f tego ')ile trujących spalin one wydzie-lają i jak katastrofalnie za-truwają powietrze w mieś: cie? Autobusy Jaką ilość tru-jących spalin wydzielają ich silniki dieslowskie napędza-ne ropą nic trzeba chyba ni--ko- go o tym przekonywać Wystarczy przez pięć minut jechać za autobusem' Popro-st- u niedobrze się człowieko-wi robi Dlaczego — pytamy — zamiast trakcji autobuso-wej nie wprowadzić na'1 to miejsce elektrycznej trólley busowej? Powie tu ktoś- - iż wymfiya to założenia koszto-wnej sieci przewodów To prawda Ale komunikacja ta-ka znacznie jest tańsza i nie-chybnie w niedługim stosun-kowo czasie wydatek ten by się zamortyzował A ndwet jeśli nie to przecież chodzi tu o zdrowie nas wszystkich Mamy prawo tego się doma-gać i domagamy się z na-- ( szych bowiem kieszeni z na-szych podatków inwestycja taka jakżeż ważna zostałaby ziealizowana Auta ciężarowe Podobnie jak autobusy napędzane są one silnikami Didsld Wystar czy popatrzeć jakie chmury spalin z ich potężnych rur wydechowych się wydostają Czy i w tej-mierz- e nie byłoby konieczne coś' zrobić? Przy-kładów takich możnaby tu„za 'Cytować znacznie wiece) Bijemy na alarm Nie chce my się dusić trującymi spa-linami Mamy prawo doma-gać się załatwienia nareszcie tych spraw Niebezpieczeńst-v- o już istnieje i z dnia na dzień rośnie Panowie z władz federal-nych prowincjonalnych i miejskich Zwracamy się do was 'z naglącym apelem byś-cie nareszcie zwrócili uwagę — nie w teorii ale Wprakty ce — na powagę tego zagad nienia Zrozumcie 'W końcu iż samym gadaniem x'nik"t ni- - czego jeszcze nie załatwił Za cznijcie coś i obić w tej sproy-wi- c i' frwiirtw&jL3' JERZY" R0ZVV4D0WŚKI wjam 41' in I w r 'i u 1 f II 1 Ki I U' i 11 imrm & !St 'W W !£i "O fi' ft ! ii t I ii & - VI 'aK n iii? fi t Mintl i-M- i mm iIMi ASI KT( if Im vm mim li l'Js fil ii wi mi fci( 'M 1 cm11 m m3 miI 1 %$ !I! lii |
Tags
Comments
Post a Comment for 000231b
