000036 |
Previous | 4 of 8 | Next |
|
small (250x250 max)
medium (500x500 max)
Large
Extra Large
large ( > 500x500)
Full Resolution
|
This page
All
|
i
n
SF
Ał
Str 4
Radaguje: BARBARA GŁOGOWSKA
Dzieńdobry Czytelnicy
Za oknami słychać wycie zimowego wichru który rzuca
falami śniegu i udeiza w szyby aź dygoczą pod jego' --naporem
Snięg zawalił ulice i drogi nakrył białymi kołdrami
dachy domów przykrył płoty kfzewy i stojące na jezdni sa-mochody
Cały świat jest biały cichy miękki
Jedni rozglądajq się z zachwytem nad urokami zimy
używają zimowych sportów oddychają rześkim powietrzem
Inni tulą nosy w kołnierze brną w śniegu źli i nieszczęśliwi
i obliczają ile to jeszcze czasu do' wiosny
A jeszcze inni zbierają się na południa za ptakami za
słońcem i ciepłem Choćby na tydzień na dwa byleby'uciec
od zimy nacieszyć oczy zielenią błękitnym niebem rozko-szować
się ciepłym moizęm rozgrzanym piaskiem obserwo-wać
spokojnie latające ptaki uśmiechniętych ludzi w letnich
ubraniach '
Dobrze jest v:yrwać się w ciepłe kraje i na moment za-pomnieć
o zimie ale wszyscy oni wrócą i zaznają dość zimy
bo to dłuuuuga pora roku ii nas
Przenieśmy się więc dziś w ten inny gorący barwny
gwarny świat który podńwiamy na kolorovjych pocztów-kach
przysyłanych przez wędrowców co ruxs opuścili w po-goni
za słońcem
łajka afrykański
Pewnego razu posprzeczały
się zwierzęta w dżungli bo
każde z njch twierdziło że
jest najstarsze Poszły więc
do mądrego 'pająka Ananzy
by spór ich roztrzygnął
Pierwsza zaczęła papuga:
— Kiedy się urodziłam nie
było jeszcze na świecie na-rzędzi
Wykuwałam właśnie
pierwszy młotek Kułam tak
mocno aż mi się skrzywił
dziób Właśnie 'od tego czasu
mam skrzywiony dziób
Potem przemówił słoń:
— Hm ja się urodziłem z
długim nosem 'Na mój nos
wyszło tyle materiału że już
nie starczyło na nosy innych
zwierząt które urodziły się
po mnie
Ledwie skończył słoń za-czął
się chwalić zając:
— Wy nawet tego nie pa-miętacie
Kiedy pojawiłem
się na święcie noc nie różni-ła
się od dnia Teraz rozumie-cie
dlaczego widzę we dnie
i w nocy?
Pelikan powoli nie spie-sząc
się powiedział tak:
— Kiedy mnie wysłucha-cie"przyznac- ie
na pewno że
nie mą ode mnie starszego
mieszkańca na ziemi Urodzi-łem
się kiedy ziemia" jeszcze
nie zastygła i była miękka
jak masło Nie sposób było
po niej chodzić --Jedynie dzię-ki
błonom na nogach mogłem'
stawiać piewsze' kroki
-
_ '—i' #ł — —
17 1077 R Nr 6
Mądry 'pająk Ananza poki
wał tylko głową i tak odez-wał
się do
— od razu przy-szli
do mnie nie byłoby spo-ru
bo jak ja się w
ogóle nie było ziemi Nie by-ło
więc i na czym stać Ale
było słońce Wiecie co
Utkałem więc
i na
O! — się
i się że pająk
Ananza jest "na
świecie
kiedyś
kolorowe obrazy —
z w
było piękne
bez skazy
mnie z nich błęki
mnie
z nich błękity
obłoki na niebie
i zielone
i z zamorska słonce
Potem o białym
żaglu
coś niecoś gdzieś
i co tytuł
się
chciałem
więc z moich
błękit nieba
trochę zieleni i
które mi na podróż trzeba
% "
svVcsSUKKt-ZBEzEHH£x- r
„HiNŁffwłii f-Ł3t!HllsAlfrjł_-
riy'W651-3 4 'aiWWłjKiw&awtfłiw-u- y
- "
► -
swwtfww -- " 4
--' j '
flWUZKOWTEC poniedziałek slyenla
f!55!!aff!?WP!?"lWi"
zebranych:
Gdybyście
urodziłem
zrobi-łem?
pajęczy-nę
zawiesiłem promieniu
słonecznym
zdziwiły zwie-rzęta
zgodziły
najstarszy
Pocztówki
Zbierałem pocztówki
—lśniące
krajów' odległych których
wszystko
Czarowały
Czarowały
kwitnące
soczyste bulwary
świecące
samotnym
wyczytałem
tajemniczy "znaczy
koniecznie dowiedzieć'
Ukradłem
pocztówek
klarownego
nadzieje
najwłaściwszy
się
Widziałem jak prowa- - łożyć linę szyję zorien-dziłe- ś
słonia Czy "to trudno tqvać sic-- w którą' śtrpnę
prowadzić takie duże zwie-- chce trzymać liny
Nie trudno Trzeba całej siły
Podróż do
Kto zwiedzić chce krainę
bajek
Nie musi jechać obce kraje
góry lasy rzeki
Wystarczy wbiec
Kliku schodach
uchylić drzwi wejść
doi środka
Publicznej biblioteki
Ileż bajek tam przebywa!
rycerze zbrojnej stali
księżniczki cud urody
0
Gdyby mapie kuli ziem-skiej
zaznaczyć tereny
których "rosną palmy powsta-łaby
obu stronach równi-ka
zieloną wstęga opasująca
wszystkie kontynenty "wy-sp- y
które leżą gorącej pod-zwrotnikowej
strefie
Palmy drzewa
nie nich gałęzi Pień
wyskukły niby kolumna tyl-ko
szczycie uwieńczony
jest pióropuszem liści Pień
pokryty jest ponadto resztka-mi
ogonków opadłych liści
wygląda niby gruba łuska
Są palmy wysokie niskie
przypominające krzewy
mają liście tylko
wierzchołku
krajach gorących palmy
spotyka się niemal każ-dym'
kroku Rosną parkach
ulicach miast" nad woda-mi
Czy dzpde czy hodowane
piękną ozdobą ale' nie tyl-ko
ozdobą człowiek wyko- -
ze świata
Wyruszyłem dotąd płynę
samotnym żaglem
bezkęrsie
coraz dalej stron
rodzinnych
coś mnie niesie niesie
niesie
Teraz gdy falach -- czasu
wciąż jestem 'popychany
zrozumiem znaczy
tytuł
dzieciństwie gdzieś
wyczytany
Czasem gdy szukam
przystani
chłopięce wspominając
widokówki
przyjaciołom dzieciństwa
morza
posyłam kolorowe pocztówki
Adam Szyper New York
czas
energie elektryczną
na oszczędzanie
elektryczności
Zapotrzebowanie enęrgję
elektryczną Ontario osiąga swój
szczyt wczesnym wieczorem
czasie zimnych powszednich dni
zimowych
Pomiędzy godziną a
każdy potrzebuje dużo energii
elektrycznej Czynne jest' jeszcze
wiele fabryk sklepów Na ulicach
palą się już latarnie Dzieci
wracają domów szkół
a rodzice pracy przygotowuje
się wieczorne posiłki Ogrzewanie
pomieszczeń pracuje większym
nasileniu Wszystko sumuje się
zużyciu energii elektrycznej
Zapotrzebowanie' energię
elektryczną wzrasta takim
tempie nie możemy mu" dłużej
sprostać Ten wzrost musi być
obniżony
również możesz się do
tego przyczynić unikając pomiędzy
godziną 4'a 7-taki- ch większych
prac jak pieczenie pranie
używanie suszarki elektrycznej
Upewnij się 'telewizor oraz inne
aparaty elektryczne wyłączone
wtedy kiedy się ich nie używa
Obniż zużycierciepłej wódy
Prosirny wasdołóżcie
wszelkich starań aby oszczędzić
elektryczność
%
Oszczędzaj
POd tego 'zależy przyszłość
-'- "-f fr w 5- - ć
'śftMiMAŁ WJtmimifW et- - fi T
-
—
Uśmiechnij
— mu na
on
isc i się z
— za- -
w
Za i
po
i
Są w
i"
na
na
po
i
w
— to ale
ma na
i
na
z
co
są i
ale
i one na
W
na
w
na
są
—
i
w
od
i
i
na
co
ten
w
" !' zza
rja
w
w
4 7
i
do ze
f z
w
to
w
na
w
że
I ty
i '
że
są
L
'
(Kr
" tsc
-
"
1
krainy bajek
i krasnale -- r— tacy mali!
palmach
Jest królewicz w głaz zaklęty
' jest ognisty smok w jaskini
i ptak rajski i koń złoty
dotrą wróżka co cud czyni
Z okładek się uśmiechają
tytijłami nas wołają
kolorami' chcą odurzyć
A ja martwię się czy zdążę
Wyczytać te bajki z książek
Nim urosnę duży
rzystuje icn owoce nasiona
włókna i liście
Dwie najbardziej znane ze
wszystkich gatunków-pal- m to
palma daktylowa i palmą ko-kosowa
Daktyle" 'zawierają
dużo cukru i innych pożyw-nych
składników są więc
podstawowym pożywieniem
miejscowej ludności — w Af-ryce
Azji Mniejszej i dalej
na wschód
Palma kokosowa rośnie na
wybrzeżach prawie - wszyst-kich
kontynentów i wysp ale
w pobliżu morza W głębi lą-du
już się jej nie spotyka
Nazywają ją "królową palm"
'która żyje tylko tam gdzie
sięga "oddech morza" Palma
kokosową jest wyższa i smu-klejsz- a
Duże orzechy dają
tłuszcz służą swym napojem
słodkim białym jak mleko
miąższem są odpowiednie na
wyrób mydeł świec i innych
wyrobów Z zewnętrznej po-krywy
pnia robi się wycie-raczki
maty i inne sztuczne
tkaniny
Palmy są więc nie tylko
ozdobą ale i korzyścią dla lu-dzi
a szczególnie miłe są tym
którzy mieszkają w odległych
zimnych krajach Bo palma —
to symbol ciepła słońca i tro-pikalnej
zieleni
Kolorowe kartki - go
z nimi zrobić
ICażdy otrzymuje kolorowe
widoczki od znajomych i przy-jaciół
którzy są w podró-żach
Co można z nimi zro-bić?
Bardzo wiele
Jedni kolektują je w albu-mach
' według 'miejscowości
czy obrazków Na "przykład
osoDno owoce zwierzęta
kwiaty Inni mogą 'je wyko-rzystać
na' różnego- - kształtu
kolorowe' pudejka Kartki
składamy po dwie obrazkiem
na zewnątrz i zszywamy gru-bą
igłą zr grubą kolorową ni-cią
— to- - śą boki (ąmogą być
wielokątne) 'Następnie wszy-wamy
wten-sa- m sposób dno
i wierzch zeszyty tylko jed-nym
bokiem aby pudełko
można otworzyć
"" Mogą służyć do zabawy:
Pocztówki ' przeciąć na pół
Jedne połówki ułożyć na pod-łodze
V dala od grającychr
drugie wręczyć dzieciom usta-wionym
w szeregu Na dany
znak dzieci biegną i starają
się odnaleźć swoją połówkę
Wygrywa ten kto pierwszy
dopasuje swoją kartę i stanie
z powrotem na swoim miej-scu
'
i i
( Widzicie ile pożytku moż-na
otrzymać1 ze zwykłej ko-lorowej
kartki pocztowej
ZAGADKI
i- -
Moc ich przeróżnego kształtu
na dnie morza żyje
Wyłowione obrobione
zdobią paniom szyję
" 2 '
Nad morzem wysoka laseczka
na niej zwichrzona czapeczka
zielenią do ziemi się chyli
Zgadnijcie co to mili?
' P r z e s t a w i a ri k' a :
Co
~ to jest
2a 2n + B
doskonale się nam je Rebus:7
Co to za osoby i co robią?
ROŻ
'NI żar ci ko --_ Jaka jest różnica między
słoniem a fortepianem?
ROZWIĄZANIA
Z POPRZEDN NUMERU:
Zagadki: Mroź Łyżwy Narty
Zdania: narty sanki piłka
łyżwy
Rebusy: 1 Pod-ko-- wa
2 Nad-wa-g- av Żarcik: Czterem osobom da-jemy
po jednym jabłku pią-tej
wręczamy jabłko na tacy
ZESZYTY
HISTORYCZNE
Kwartalnik — Zeszyt 3f
zawiera m in nast pozycje:
ROMAN ZAMBROWSKI: U-vwa-gi
o wojnje polsko-radziecki- ej
1920 roku
Z S SIEMIASZKO: Brygada
Świętokrzyska 1945—1946 r
ROMAN BUCZEK: Udział
Polskiej Organizacji Walki
o Niepodległość (PPWN)
we francuskim Ruchu Opo-ru
w'lataeh 1941—1945
WIKTOR SUKIENNICKI: O
oddźwięk w sercu
PIOTR WANDYCZ: MSZ w
okresie międzywojennym
Odpowiedzi Jia Ankietę
BALTAZAR SZCZUCKI: Trzy-dzieści
lat w służbie nauki
polskiej
JÓZEF LEWANDOWSKI:
Dzieje sprzed dwudziestu
lat
W dziale WSPOMNIENIA
znajdują się:
GEN JÓZEF JĄKLICZ: Fra-gmenty
z pamiętnika
STANISŁAW LIS-KOZŁO- W-SKI:
Teodor
WOJCIECH KRZYŻANOW-SKI:
Lata bukareszteńskie
(1)
ZYGMUNT WÓJCIK: Wspo-mnienia
z Armii Ludowej
Interesująco przedstawiają
się POLEMIKI Zabierają
głos ZBIGNIEW S SIEMIA-SZKO
i TADEUSZ BOGU-SZEWSKI
w związku z arty-kułem
Jana Nowaka ogłoszo-nym
w poprzednim Zeszycie
pt „Sprawa gen Berlinga"
a STEFAN KORBOŃSKI i
W M MARCINKOWSKI po-lemizują
na temat Narodo-wych
Sił Zbrojnych '
Numer objętości 238 stron
Ceną pojedynczego egzem-plarza
$675
Do nabycia w Księgarni
Związkowca"
OLYMP8A
CUSTOM
UPHOISTIRY
odnawiamy
i przerabiamy
wszelkiego rodzaju
meble
Oszacowanie zabieranie
i dostarczanie bezpłatnie
DZWONIĆ:
531-88- 52 767-525- 7
317 Wallace Ave
92-W- -8
yircrcriłwyJNaNtfN3y3Sssirw 9
Florian
Kiedy z Dakoty wjechać na
terytorium stanu Wyoming
znawca ludnych czę'ści Ame-ryki
nie będzie chciał wierzyć
swoim oczom stwierdzając
że tyle jeszcze zostało szcze-rego
pustkowia na tym kon-tynencie
Ten łysy płaskowyż
przez który wiódł nasz szlak
jeszcze stosunkowo niedaw-no
temu był krajem Indian
To w tamtych okolicach sta-wiał}
oni zacięty opór a nie-zliczone
stada bizonów chodzi-ły
po preriach Już miejsco-wość
Sundace przez którą
szła droga przypomniała nam
że stanęliśmy na romantycz-nej
ziemi zawadiaków kow-bojów
i pionierów Dzikiego
Zachodu że tamtędy ciągnęły
kryte wozy z ludźmi żądnymi
ziemi i fortuny że dążąc w
ślad traperów i słysząc o cu-dach
przyrody otwierali te
ziemie dla białego człowieka
chronieni przez amerykańską
kawalerię która pobudowała
forty zarodki przyszłych
miast by lepiej strzec osad-ników
Nazwy Laramie czy
Cheyenne mówią same za sie-bie
A kiedy ucichły walki z
Indianami barwne rodea
konna poczta dyliżansy ra-bunki
i pościgi romansy i
hazard zajęły ich miejsce fa-scynując
po dziś dzień czytel-ników
kinomanów i telewi-dzów-
W Wyoming natura utwo-rzyła
najbardziej dramatycz-ne
i okazałe krajobrazy ja-kie
można sobie wyobrazić:
masywy górskie z których
wyróżnimy pasjno Wielkiego
Tetonu i Yellowstone olbrzy-mie
lasy i prerie rwące rze-ki
kaniony i jeziora alpej-skie
wszystkie one witają
przybysza oferując mu przy-godę
wypoczynek i piękno
Kiedy zbliżyliśmy się do
miejscowości Buffalo i skrę-ciliśmy
na północ żeby obje-chać
łańcuch gór Big Horn
złapała nas gwałtowna burza
i pioruny biły gęsto jak on-giś
strzały Indian broniących
tych górskich twierdz A by-ło
gorąco w tamtych stro-nach
gdy wodzowie Indian
Czerwona- - Chmura i Szalony
Koń stawiali opór napierają-cym
'siłom drapieżnych Sta-nów
Tablice po drodze przy-pominały
epizody owych zma-gań:
to tam wpadł w potrzask
oddział co ruszył na odsiecz
wozom to opodal Fort Phil
Kearney walczył ze zmien-nym
szczęściem aż opuszczo-ny
przez załogę spalony zo-stał
natychmiast przez' Indian
Pobrawszy zapas benzyny
zmieniliśmy kurs na zachód
&
CANiAGA Co
811 Queen St W- - Tol"?nł? °Pł' MJ 1G1
Licencja nr 1474986 Tel 364-557- 4 i 364-574- 2 (2 linie)
RZĄDOWO REJESTROWANE BIURO PODRÓŻY Nr 1474986
CZARTERY DO POLSKI W 1977 R
bezpośrednio
TORONTO — WARSZAWA — TORONTO
OD 16 DO 84 DNI POBYTU
18 CZARTERÓW OD 30 KWIETNIA DO 6 SIERPNIA
CENY BILETÓW OD $41000 DO $52500
66 funtów bagażu
__ ZGŁASZAJCIE SIE JAK NAJWCZEŚNIEJ
Zadatek $10000
TAKŻE 2 CZARTERY Z POLSKI W 1977 R — $47500
Samolot Odlot Powrót Cena Dzeld do lat 12
Nr 1 LOT 30 kwietnia 19 sierpnia $47500 $23750
Nr 2 LOT 2 lipca 27 sierpnia $47500 $23750
Wy™6110131 kwotą $47500 obejmuje:
Prreloty w obie strony Warszawa — Toronto — Wamawa
z pełnym wyżywieniem w czasie przelotu
Załatwiamy formalności
SPROWADZAJCIE NA WIZYTY CZARTEREM
99-- S
BLOOR AUTORITE GARAGE
Właśp FRANK PETT Lic Mech
Sprzedaż części lvopon samochodowych
1636 DUNDAS STgEEj WEST — TEL '531-- ] 331
Wszelkie naprawy somochodowe — tune-u- p transmisja
balansowanie kół i ogólne naprawy wszystkich modeli
FRONTEtyD"— ALIGNMENT
29£ Brock Ąyo — TORONTO — Tęlr 53M305
(miedz? Dundis & College) 74--W
wss&sssjsssjftpssscfcasssaG!©
Śniieja
Ltd
NA POOC ROBOTNIKOM W POLSCE
" ~
Zarząd Główny Związku Polaków w Kanadzie na ostatnim
swoim' posiedzeniu postanowił włączyć się do akcji pomocy robot
nikom w' Polsce którzy za udział vw" demęnstracjącrj jprotestacy}
nyeh w cwrwcu"ubr jpky zostaj j pozbawieni prący jgreszfowani
a następnie po rozprawach sądowych skazani na kary wiezienia
Aby skazanym i ich rodzinom przyjfó z pomocą materialną —
Zarząd Główny ZPwK kjeruje 'apel do wszystkich' Grup Związko-wych
Kół Polek i Gron Młodzieży to( składanie na ten cel zbioro-wych
i indywidualnych orjar pieniężnych które- - należy kierować
na "adres:
Polish Alllance of Canada '
1840 Bloor St West
Tprunto Ont M6P 4A8
ODWIEDZAMY WUJA SAMA (3) Yellowstone
i zaczęliśmy się wspinać na
przełęcz Big Horn gdzie chro- -
nili sję Indianie po przegra- -
nvch bitwach Nasza samotna
jazda po łysym grzbiecie do
chodzącym do dziewięciu ty
sięcy-stó- p miała w sobie coś
upiornego: minęliśmy uuuaj- -
że dwa "place" campingowe
prymitywnej "do tego bezlu- -
dne Ponievaż padał deszczyk
a zimno na takiej wysokości
nie nęciło do zatrzymania się
więc tylko oczami chłonęli- -
śmy niesamowitą urodę tych
dzikich ustroni "'i przepyszny
widok z 'tego dachu świata i
Druli dalej Gd?ieś w poło- -
wie zjazdu natrafiliśmy na
niewielka wnękę ze ślicznym
wodospadeni i miejscem na
kilkaŁ namiotów Odludzie
bardzo dzieciom odpowiadaj
i niewiele brakowało a byli--
byśmy dołączyli do jedynego
namiotu tam rozbitego Ale
nie wykonawszy dziennego
minimum jednak postanowi- -
liśmy jechać dalej w samot-ną
dolinę przekraczając rze-kę
Big Horn Nie dojeżdża-jąc
do Lóyell skręciliśmy na
północ do rezerwatu państ-wowego
Big Horn nad kanio-nem
o tej samej nazwie Ja-dąc
przez pustkowie zjechali-śmy
do doliny otoczonej czer-wonymi
pagórkami Camping
położony był na wyżynie nad
liną przekonaliśmy
tych pięćdzie- -
dy do
przysłania do tutaj """- - "-- 0 ™''p
wali głównie amatorzy spor- - z ae wybrać możliwie
tów wodnych i rybacy Na- - Pomimo tego stanę-ra- z
się i dał P prymitywnym po-si- ę
nam'porządnie we znaki flr°W opodal strumienia Clear
Namiotu nie było po-- a nazajutrz rano po
sąsiadów wi-- wczesnej pobudce ruszyli--
cher -- przewrócił i sn)y do Jakoz po g0
Tr dzi"ie Wiliśmy bilet
zyfowe wysiłki by zapalić og-- gg nisko W końru inko4 nnd- - eMOlone onvvnę
grzaliśmy na szalejącym ży- -
łlriftl n Iri AliKnnlri i 4nnnln n
- o'W lJna
zacie-SunŁ&n- n
czywali
Poważ#
&mspsyorn&XrpiUrltaaPiiaonoiedźw!edzi
&rsŁTnals'0demoralizacji
num
Zarzuciliśmy w odno
dze kanionu zwanego Diabeł
ski
nie 'złapawszy nic zawrócili'
śmy do koryta
uzieci zarzucuy węaKi jviareic
złapał' ładnego walley'a
smaczną ponoć -- rybę Pani na--
temiast złoyviła
którego rzuciliśmy
powrotem Ale czas
nam pilno było jechać
lej choćtak przyjemnie było
więc
zatacząjąc:}uk dla zobaczenia
bliska nawisłych
skał wabiących geologów a
charakterystycznych dla ka- -
Pożegnaliśmy więc mi- -
łych gospodarzy piąty rok
na odludnych
wodach r-prz-ez
'na
Miasteczko""to poło- -
źone Shoshone na- -
żwę 'rozkwit i dzisiejszą
rakcyjność zawdzięcza histo--
rycznej postaci we--
wojny _(Domowej wy- -
wiadowcy akto-ra
jeźdźca' o
międzynarodowej 'sławie' gło- -
snego Kręsoyego ponatera
Wapiti
się że istotnie
siat mil do rezerwatu przyro--
Yellowstone należy
przyoy- -
wcześnie
zerwał wicher WY
można Wer
stawić" namiot
Dorwał parku"
krajobrazowych arcydzieł
Ponieważ połowa lip- -
ca sezon turystyczny był w
w}cj p-- uu yit}- -
turystów jak i
po sunęły całe kon- -
woje od skromnych
osobowych przez furgonetki
i małe ciężarówki po ogrom- -
ne czy nawet wille na
kółkach wyposażone sy- -
pialnie telewizory i
bez którego
współczesny Amerykanin żyć
nie potrafi Z drugiej
te komfortowe wehikuły nie- -
raz sa-
- stałymi domami eme- -
w ten sposób
WW we własnym- - domu
pnenoszą się z miejsca na
od pory ro--
ku- - Ten llTb życia stał się
atrakcyjny i pozwa- -
la maziom w czasie
pracowitego życia w zatłoczo- -
njch miastach nie mieli szan-sy
zbliżyć się do przyrody
zaległości a przy tym"
poznać swój roz-legły
kraj
Popularność Yellowstone
że walą do je-go
bram od rana i
zęby znaleźć wolne
na którymś z campingów w
samocnody przed na
mi zatrzymały się To dla nie- -
dźwiedzia przy
nę a same tak
skonstruowane że niedźwiedź
się do nich nie potra--
fl 0bo?owi3ka znajduje się
w sercu za
broniły używania namiotów i
nłócieniwch schronów Na
slępnie zwierzęta żyjące przy
drogach wyłapano "i przenie- -
Siono w g{ąb rezerwatu któ--
ry ijczac sobie dwa mi- -
"akróWł jest tylko
procentach dostępny
tfla ruchu kołowego
tych nowych pociągnięć nie
dały na siebie
niedźwiedzie dziko i jak
tłumaczył Yellowstone
nareszcie wraca do sytuacji z
swojego powstawania:
stał się znów krainą
dy i gdzie one sa u
siebie a człowiek jest tylko
sporadycznym gościem Has- -
łem stało się: ciesz się niedź- -
wiedziami ale z
jakoż raz po raz na łąkach
się to łosie to je- -
lenie --pelikany to bizony a pięła się aż dobrnę
do śniegu i stwierdzili
że osiągnęliśwywyskość dzie-więciu
i pół tysiąca stóp Z
przełęczy zjechaliśmy nad
nW SZ03ie sla S1 obieHtem
kawienia i w ruch poszły ka- -
pEr?koia nag Sczkęym i mwsze" sTpaoktikeanbie z nan3izeedzPwiiePr'" pięciu latUKparzzacyojeżsdiżęalize naoda ziem czasi'e
ten i na odpo- - W problem niedźwie--
' "' "Z1 "Y przedmiotem
re Wkvałnvionneuliśmpovdziwwieiacjącw wgyo-- h zjeddnPyorsczkzeuodsnjyicthwaksz wasktkimw
baSzo położć '
i kh
pociągającej za
bezpieczeństwo a
ludri W pierwszym rzędzie
{ v„cj się do śmie-miał- a Inzediabnyliśsmzcyzepnua Crow lnrkó!v Dziś są to odrutowa- -
kotwicę
Kanion To szeregu prób
głównego
wnet
okazałego
karpia z
uciekał
ą da- -
na wodnie -- Wróciliśmy
czerwonych
nionu
letniskujących
Powell wzię--
lismy Cody:
ślicznie
nad' rzeką
at--
kuriera
terana
wojskowego
i popisowego
i
była
leuuwMuue
ciąga magnes
szosach
domy
w
łazienki
wszelki komfort
strony
rytów którzy
miejsce zależnie
ostatnio
Którzy
odrobić
przepiękny
sprawia tłumy
samego
miejsce
później
który stojąc
miejsca kubły
dobrać
samym puszczy
ponad
iiony w
trzech
Owoce
długo czekać:
'żyją
leśnik
okresu
przyro--
fauny
daleka
pojawiały
to
droga
liśmy
w nodrÓ7v:'
kanion wodzie ogolę
ostatnio
Kanad
6Mji solidnie
teryto- -
kur_3
wozów
symDolu przemian na tzw przepiękne duże jezioro al-Ol-d West pułkownika Willia-- pej3kie YeUowstóne Lakę
ma F Cody (1846—1917) położone na 7700 stóp Nad
bardziej znanego jako Buffa- - iim w najpopularniejszym
lo Bill' Jego pomnik stoi campingu nie było już miej-prze- d wspaniałym muzeum scaj mimo tak wczesnej pory
jego imienia którego cztery więc pojechaliśmy do następ-dział- y
zgromadziły "kolekcję nego Bridge Bay i tam roz-pamiąt- ek
po nim obrazy i bili namiot a furgonetką ru-rzeź- by
ilustrujące amerykan- - szyli do serca parku do ka-ski
Zachód następnie boga- - nionu rzeki Yellowstone
tą kolekcję broni strojów i wrzynającej się 1200 stóp w
wyrobów ' reprezentujących skałę Istotnie można było
kulturę okolicznych szczepów wypatrzyć oczy! Wodospady
Indian równinnych: Siuksów strome ściany kanionu tęcza
Cheyenne Shoshonów Crow grająca nad wodą strzeliste"
Arapaho i Blackfeet Wresz-- sosny kwiaty słonce — bie-ci- e
dla amatorów prochu jest galiśmy urzeczeni a ja cof-przebog- ate
muzeum Winche- - nąłem się myślami do przed-ster- ą
posiadające pięć tysię-- wojennego podręcznika geo-c- y
sztuk broni palnej W6" grafu który pierwszy wpisał
czorami w Cody odbywają się w moją świadomość słowo
wspaniałe rodea ' dające kow- - Yellówston' i przed oczami
bojom okazję do zmierzenia stanął pbraz profesora entu-si- ę
z sobą i zadziwienia pub-- zjasty krajpznawczych wycie-liczńoś- cj
sztuką jeździecką i czek Ale nawet wśród riaj-brawu- rą
śmielszych fantastycznych na- -
Z Cody malowniczą drogą szych pwczecpych marzeń
nad rzeką pojechaliśmy na Yellowstone pie" figurował
zachód mijając najpierw ta- - Następnego dnia pojechalj-m- ę
do niedawna najwyższą śmy do gejzerów Oczywiście
na śwjecie Dzięki niej wody' dołączyliśmy do gromady Ju-'da- ją
"stałą irygację ponad stu dzi spokojnie --wyczekujących
tysiącom akrów ziemi tak że kolejnego wybuchu jednego
okolica posiada wspaniałe po- - z najbardziej znanych gejze-la!Iadąc"wdalszynVci- ągU
flo-- (Dokończenia na fr6)'
Object Description
| Rating | |
| Title | Zwilazkowiec Alliancer, January 17, 1977 |
| Language | pl |
| Subject | Poland -- Newspapers; Newspapers -- Poland; Polish Canadians Newspapers |
| Date | 1977-01-17 |
| Type | application/pdf |
| Format | text |
| Identifier | ZwilaD2001067 |
Description
| Title | 000036 |
| OCR text | i n SF Ał Str 4 Radaguje: BARBARA GŁOGOWSKA Dzieńdobry Czytelnicy Za oknami słychać wycie zimowego wichru który rzuca falami śniegu i udeiza w szyby aź dygoczą pod jego' --naporem Snięg zawalił ulice i drogi nakrył białymi kołdrami dachy domów przykrył płoty kfzewy i stojące na jezdni sa-mochody Cały świat jest biały cichy miękki Jedni rozglądajq się z zachwytem nad urokami zimy używają zimowych sportów oddychają rześkim powietrzem Inni tulą nosy w kołnierze brną w śniegu źli i nieszczęśliwi i obliczają ile to jeszcze czasu do' wiosny A jeszcze inni zbierają się na południa za ptakami za słońcem i ciepłem Choćby na tydzień na dwa byleby'uciec od zimy nacieszyć oczy zielenią błękitnym niebem rozko-szować się ciepłym moizęm rozgrzanym piaskiem obserwo-wać spokojnie latające ptaki uśmiechniętych ludzi w letnich ubraniach ' Dobrze jest v:yrwać się w ciepłe kraje i na moment za-pomnieć o zimie ale wszyscy oni wrócą i zaznają dość zimy bo to dłuuuuga pora roku ii nas Przenieśmy się więc dziś w ten inny gorący barwny gwarny świat który podńwiamy na kolorovjych pocztów-kach przysyłanych przez wędrowców co ruxs opuścili w po-goni za słońcem łajka afrykański Pewnego razu posprzeczały się zwierzęta w dżungli bo każde z njch twierdziło że jest najstarsze Poszły więc do mądrego 'pająka Ananzy by spór ich roztrzygnął Pierwsza zaczęła papuga: — Kiedy się urodziłam nie było jeszcze na świecie na-rzędzi Wykuwałam właśnie pierwszy młotek Kułam tak mocno aż mi się skrzywił dziób Właśnie 'od tego czasu mam skrzywiony dziób Potem przemówił słoń: — Hm ja się urodziłem z długim nosem 'Na mój nos wyszło tyle materiału że już nie starczyło na nosy innych zwierząt które urodziły się po mnie Ledwie skończył słoń za-czął się chwalić zając: — Wy nawet tego nie pa-miętacie Kiedy pojawiłem się na święcie noc nie różni-ła się od dnia Teraz rozumie-cie dlaczego widzę we dnie i w nocy? Pelikan powoli nie spie-sząc się powiedział tak: — Kiedy mnie wysłucha-cie"przyznac- ie na pewno że nie mą ode mnie starszego mieszkańca na ziemi Urodzi-łem się kiedy ziemia" jeszcze nie zastygła i była miękka jak masło Nie sposób było po niej chodzić --Jedynie dzię-ki błonom na nogach mogłem' stawiać piewsze' kroki - _ '—i' #ł — — 17 1077 R Nr 6 Mądry 'pająk Ananza poki wał tylko głową i tak odez-wał się do — od razu przy-szli do mnie nie byłoby spo-ru bo jak ja się w ogóle nie było ziemi Nie by-ło więc i na czym stać Ale było słońce Wiecie co Utkałem więc i na O! — się i się że pająk Ananza jest "na świecie kiedyś kolorowe obrazy — z w było piękne bez skazy mnie z nich błęki mnie z nich błękity obłoki na niebie i zielone i z zamorska słonce Potem o białym żaglu coś niecoś gdzieś i co tytuł się chciałem więc z moich błękit nieba trochę zieleni i które mi na podróż trzeba % " svVcsSUKKt-ZBEzEHH£x- r „HiNŁffwłii f-Ł3t!HllsAlfrjł_- riy'W651-3 4 'aiWWłjKiw&awtfłiw-u- y - " ► - swwtfww -- " 4 --' j ' flWUZKOWTEC poniedziałek slyenla f!55!!aff!?WP!?"lWi" zebranych: Gdybyście urodziłem zrobi-łem? pajęczy-nę zawiesiłem promieniu słonecznym zdziwiły zwie-rzęta zgodziły najstarszy Pocztówki Zbierałem pocztówki —lśniące krajów' odległych których wszystko Czarowały Czarowały kwitnące soczyste bulwary świecące samotnym wyczytałem tajemniczy "znaczy koniecznie dowiedzieć' Ukradłem pocztówek klarownego nadzieje najwłaściwszy się Widziałem jak prowa- - łożyć linę szyję zorien-dziłe- ś słonia Czy "to trudno tqvać sic-- w którą' śtrpnę prowadzić takie duże zwie-- chce trzymać liny Nie trudno Trzeba całej siły Podróż do Kto zwiedzić chce krainę bajek Nie musi jechać obce kraje góry lasy rzeki Wystarczy wbiec Kliku schodach uchylić drzwi wejść doi środka Publicznej biblioteki Ileż bajek tam przebywa! rycerze zbrojnej stali księżniczki cud urody 0 Gdyby mapie kuli ziem-skiej zaznaczyć tereny których "rosną palmy powsta-łaby obu stronach równi-ka zieloną wstęga opasująca wszystkie kontynenty "wy-sp- y które leżą gorącej pod-zwrotnikowej strefie Palmy drzewa nie nich gałęzi Pień wyskukły niby kolumna tyl-ko szczycie uwieńczony jest pióropuszem liści Pień pokryty jest ponadto resztka-mi ogonków opadłych liści wygląda niby gruba łuska Są palmy wysokie niskie przypominające krzewy mają liście tylko wierzchołku krajach gorących palmy spotyka się niemal każ-dym' kroku Rosną parkach ulicach miast" nad woda-mi Czy dzpde czy hodowane piękną ozdobą ale' nie tyl-ko ozdobą człowiek wyko- - ze świata Wyruszyłem dotąd płynę samotnym żaglem bezkęrsie coraz dalej stron rodzinnych coś mnie niesie niesie niesie Teraz gdy falach -- czasu wciąż jestem 'popychany zrozumiem znaczy tytuł dzieciństwie gdzieś wyczytany Czasem gdy szukam przystani chłopięce wspominając widokówki przyjaciołom dzieciństwa morza posyłam kolorowe pocztówki Adam Szyper New York czas energie elektryczną na oszczędzanie elektryczności Zapotrzebowanie enęrgję elektryczną Ontario osiąga swój szczyt wczesnym wieczorem czasie zimnych powszednich dni zimowych Pomiędzy godziną a każdy potrzebuje dużo energii elektrycznej Czynne jest' jeszcze wiele fabryk sklepów Na ulicach palą się już latarnie Dzieci wracają domów szkół a rodzice pracy przygotowuje się wieczorne posiłki Ogrzewanie pomieszczeń pracuje większym nasileniu Wszystko sumuje się zużyciu energii elektrycznej Zapotrzebowanie' energię elektryczną wzrasta takim tempie nie możemy mu" dłużej sprostać Ten wzrost musi być obniżony również możesz się do tego przyczynić unikając pomiędzy godziną 4'a 7-taki- ch większych prac jak pieczenie pranie używanie suszarki elektrycznej Upewnij się 'telewizor oraz inne aparaty elektryczne wyłączone wtedy kiedy się ich nie używa Obniż zużycierciepłej wódy Prosirny wasdołóżcie wszelkich starań aby oszczędzić elektryczność % Oszczędzaj POd tego 'zależy przyszłość -'- "-f fr w 5- - ć 'śftMiMAŁ WJtmimifW et- - fi T - — Uśmiechnij — mu na on isc i się z — za- - w Za i po i Są w i" na na po i w — to ale ma na i na z co są i ale i one na W na w na są — i w od i i na co ten w " !' zza rja w w 4 7 i do ze f z w to w na w że I ty i ' że są L ' (Kr " tsc - " 1 krainy bajek i krasnale -- r— tacy mali! palmach Jest królewicz w głaz zaklęty ' jest ognisty smok w jaskini i ptak rajski i koń złoty dotrą wróżka co cud czyni Z okładek się uśmiechają tytijłami nas wołają kolorami' chcą odurzyć A ja martwię się czy zdążę Wyczytać te bajki z książek Nim urosnę duży rzystuje icn owoce nasiona włókna i liście Dwie najbardziej znane ze wszystkich gatunków-pal- m to palma daktylowa i palmą ko-kosowa Daktyle" 'zawierają dużo cukru i innych pożyw-nych składników są więc podstawowym pożywieniem miejscowej ludności — w Af-ryce Azji Mniejszej i dalej na wschód Palma kokosowa rośnie na wybrzeżach prawie - wszyst-kich kontynentów i wysp ale w pobliżu morza W głębi lą-du już się jej nie spotyka Nazywają ją "królową palm" 'która żyje tylko tam gdzie sięga "oddech morza" Palma kokosową jest wyższa i smu-klejsz- a Duże orzechy dają tłuszcz służą swym napojem słodkim białym jak mleko miąższem są odpowiednie na wyrób mydeł świec i innych wyrobów Z zewnętrznej po-krywy pnia robi się wycie-raczki maty i inne sztuczne tkaniny Palmy są więc nie tylko ozdobą ale i korzyścią dla lu-dzi a szczególnie miłe są tym którzy mieszkają w odległych zimnych krajach Bo palma — to symbol ciepła słońca i tro-pikalnej zieleni Kolorowe kartki - go z nimi zrobić ICażdy otrzymuje kolorowe widoczki od znajomych i przy-jaciół którzy są w podró-żach Co można z nimi zro-bić? Bardzo wiele Jedni kolektują je w albu-mach ' według 'miejscowości czy obrazków Na "przykład osoDno owoce zwierzęta kwiaty Inni mogą 'je wyko-rzystać na' różnego- - kształtu kolorowe' pudejka Kartki składamy po dwie obrazkiem na zewnątrz i zszywamy gru-bą igłą zr grubą kolorową ni-cią — to- - śą boki (ąmogą być wielokątne) 'Następnie wszy-wamy wten-sa- m sposób dno i wierzch zeszyty tylko jed-nym bokiem aby pudełko można otworzyć "" Mogą służyć do zabawy: Pocztówki ' przeciąć na pół Jedne połówki ułożyć na pod-łodze V dala od grającychr drugie wręczyć dzieciom usta-wionym w szeregu Na dany znak dzieci biegną i starają się odnaleźć swoją połówkę Wygrywa ten kto pierwszy dopasuje swoją kartę i stanie z powrotem na swoim miej-scu ' i i ( Widzicie ile pożytku moż-na otrzymać1 ze zwykłej ko-lorowej kartki pocztowej ZAGADKI i- - Moc ich przeróżnego kształtu na dnie morza żyje Wyłowione obrobione zdobią paniom szyję " 2 ' Nad morzem wysoka laseczka na niej zwichrzona czapeczka zielenią do ziemi się chyli Zgadnijcie co to mili? ' P r z e s t a w i a ri k' a : Co ~ to jest 2a 2n + B doskonale się nam je Rebus:7 Co to za osoby i co robią? ROŻ 'NI żar ci ko --_ Jaka jest różnica między słoniem a fortepianem? ROZWIĄZANIA Z POPRZEDN NUMERU: Zagadki: Mroź Łyżwy Narty Zdania: narty sanki piłka łyżwy Rebusy: 1 Pod-ko-- wa 2 Nad-wa-g- av Żarcik: Czterem osobom da-jemy po jednym jabłku pią-tej wręczamy jabłko na tacy ZESZYTY HISTORYCZNE Kwartalnik — Zeszyt 3f zawiera m in nast pozycje: ROMAN ZAMBROWSKI: U-vwa-gi o wojnje polsko-radziecki- ej 1920 roku Z S SIEMIASZKO: Brygada Świętokrzyska 1945—1946 r ROMAN BUCZEK: Udział Polskiej Organizacji Walki o Niepodległość (PPWN) we francuskim Ruchu Opo-ru w'lataeh 1941—1945 WIKTOR SUKIENNICKI: O oddźwięk w sercu PIOTR WANDYCZ: MSZ w okresie międzywojennym Odpowiedzi Jia Ankietę BALTAZAR SZCZUCKI: Trzy-dzieści lat w służbie nauki polskiej JÓZEF LEWANDOWSKI: Dzieje sprzed dwudziestu lat W dziale WSPOMNIENIA znajdują się: GEN JÓZEF JĄKLICZ: Fra-gmenty z pamiętnika STANISŁAW LIS-KOZŁO- W-SKI: Teodor WOJCIECH KRZYŻANOW-SKI: Lata bukareszteńskie (1) ZYGMUNT WÓJCIK: Wspo-mnienia z Armii Ludowej Interesująco przedstawiają się POLEMIKI Zabierają głos ZBIGNIEW S SIEMIA-SZKO i TADEUSZ BOGU-SZEWSKI w związku z arty-kułem Jana Nowaka ogłoszo-nym w poprzednim Zeszycie pt „Sprawa gen Berlinga" a STEFAN KORBOŃSKI i W M MARCINKOWSKI po-lemizują na temat Narodo-wych Sił Zbrojnych ' Numer objętości 238 stron Ceną pojedynczego egzem-plarza $675 Do nabycia w Księgarni Związkowca" OLYMP8A CUSTOM UPHOISTIRY odnawiamy i przerabiamy wszelkiego rodzaju meble Oszacowanie zabieranie i dostarczanie bezpłatnie DZWONIĆ: 531-88- 52 767-525- 7 317 Wallace Ave 92-W- -8 yircrcriłwyJNaNtfN3y3Sssirw 9 Florian Kiedy z Dakoty wjechać na terytorium stanu Wyoming znawca ludnych czę'ści Ame-ryki nie będzie chciał wierzyć swoim oczom stwierdzając że tyle jeszcze zostało szcze-rego pustkowia na tym kon-tynencie Ten łysy płaskowyż przez który wiódł nasz szlak jeszcze stosunkowo niedaw-no temu był krajem Indian To w tamtych okolicach sta-wiał} oni zacięty opór a nie-zliczone stada bizonów chodzi-ły po preriach Już miejsco-wość Sundace przez którą szła droga przypomniała nam że stanęliśmy na romantycz-nej ziemi zawadiaków kow-bojów i pionierów Dzikiego Zachodu że tamtędy ciągnęły kryte wozy z ludźmi żądnymi ziemi i fortuny że dążąc w ślad traperów i słysząc o cu-dach przyrody otwierali te ziemie dla białego człowieka chronieni przez amerykańską kawalerię która pobudowała forty zarodki przyszłych miast by lepiej strzec osad-ników Nazwy Laramie czy Cheyenne mówią same za sie-bie A kiedy ucichły walki z Indianami barwne rodea konna poczta dyliżansy ra-bunki i pościgi romansy i hazard zajęły ich miejsce fa-scynując po dziś dzień czytel-ników kinomanów i telewi-dzów- W Wyoming natura utwo-rzyła najbardziej dramatycz-ne i okazałe krajobrazy ja-kie można sobie wyobrazić: masywy górskie z których wyróżnimy pasjno Wielkiego Tetonu i Yellowstone olbrzy-mie lasy i prerie rwące rze-ki kaniony i jeziora alpej-skie wszystkie one witają przybysza oferując mu przy-godę wypoczynek i piękno Kiedy zbliżyliśmy się do miejscowości Buffalo i skrę-ciliśmy na północ żeby obje-chać łańcuch gór Big Horn złapała nas gwałtowna burza i pioruny biły gęsto jak on-giś strzały Indian broniących tych górskich twierdz A by-ło gorąco w tamtych stro-nach gdy wodzowie Indian Czerwona- - Chmura i Szalony Koń stawiali opór napierają-cym 'siłom drapieżnych Sta-nów Tablice po drodze przy-pominały epizody owych zma-gań: to tam wpadł w potrzask oddział co ruszył na odsiecz wozom to opodal Fort Phil Kearney walczył ze zmien-nym szczęściem aż opuszczo-ny przez załogę spalony zo-stał natychmiast przez' Indian Pobrawszy zapas benzyny zmieniliśmy kurs na zachód & CANiAGA Co 811 Queen St W- - Tol"?nł? °Pł' MJ 1G1 Licencja nr 1474986 Tel 364-557- 4 i 364-574- 2 (2 linie) RZĄDOWO REJESTROWANE BIURO PODRÓŻY Nr 1474986 CZARTERY DO POLSKI W 1977 R bezpośrednio TORONTO — WARSZAWA — TORONTO OD 16 DO 84 DNI POBYTU 18 CZARTERÓW OD 30 KWIETNIA DO 6 SIERPNIA CENY BILETÓW OD $41000 DO $52500 66 funtów bagażu __ ZGŁASZAJCIE SIE JAK NAJWCZEŚNIEJ Zadatek $10000 TAKŻE 2 CZARTERY Z POLSKI W 1977 R — $47500 Samolot Odlot Powrót Cena Dzeld do lat 12 Nr 1 LOT 30 kwietnia 19 sierpnia $47500 $23750 Nr 2 LOT 2 lipca 27 sierpnia $47500 $23750 Wy™6110131 kwotą $47500 obejmuje: Prreloty w obie strony Warszawa — Toronto — Wamawa z pełnym wyżywieniem w czasie przelotu Załatwiamy formalności SPROWADZAJCIE NA WIZYTY CZARTEREM 99-- S BLOOR AUTORITE GARAGE Właśp FRANK PETT Lic Mech Sprzedaż części lvopon samochodowych 1636 DUNDAS STgEEj WEST — TEL '531-- ] 331 Wszelkie naprawy somochodowe — tune-u- p transmisja balansowanie kół i ogólne naprawy wszystkich modeli FRONTEtyD"— ALIGNMENT 29£ Brock Ąyo — TORONTO — Tęlr 53M305 (miedz? Dundis & College) 74--W wss&sssjsssjftpssscfcasssaG!© Śniieja Ltd NA POOC ROBOTNIKOM W POLSCE " ~ Zarząd Główny Związku Polaków w Kanadzie na ostatnim swoim' posiedzeniu postanowił włączyć się do akcji pomocy robot nikom w' Polsce którzy za udział vw" demęnstracjącrj jprotestacy} nyeh w cwrwcu"ubr jpky zostaj j pozbawieni prący jgreszfowani a następnie po rozprawach sądowych skazani na kary wiezienia Aby skazanym i ich rodzinom przyjfó z pomocą materialną — Zarząd Główny ZPwK kjeruje 'apel do wszystkich' Grup Związko-wych Kół Polek i Gron Młodzieży to( składanie na ten cel zbioro-wych i indywidualnych orjar pieniężnych które- - należy kierować na "adres: Polish Alllance of Canada ' 1840 Bloor St West Tprunto Ont M6P 4A8 ODWIEDZAMY WUJA SAMA (3) Yellowstone i zaczęliśmy się wspinać na przełęcz Big Horn gdzie chro- - nili sję Indianie po przegra- - nvch bitwach Nasza samotna jazda po łysym grzbiecie do chodzącym do dziewięciu ty sięcy-stó- p miała w sobie coś upiornego: minęliśmy uuuaj- - że dwa "place" campingowe prymitywnej "do tego bezlu- - dne Ponievaż padał deszczyk a zimno na takiej wysokości nie nęciło do zatrzymania się więc tylko oczami chłonęli- - śmy niesamowitą urodę tych dzikich ustroni "'i przepyszny widok z 'tego dachu świata i Druli dalej Gd?ieś w poło- - wie zjazdu natrafiliśmy na niewielka wnękę ze ślicznym wodospadeni i miejscem na kilkaŁ namiotów Odludzie bardzo dzieciom odpowiadaj i niewiele brakowało a byli-- byśmy dołączyli do jedynego namiotu tam rozbitego Ale nie wykonawszy dziennego minimum jednak postanowi- - liśmy jechać dalej w samot-ną dolinę przekraczając rze-kę Big Horn Nie dojeżdża-jąc do Lóyell skręciliśmy na północ do rezerwatu państ-wowego Big Horn nad kanio-nem o tej samej nazwie Ja-dąc przez pustkowie zjechali-śmy do doliny otoczonej czer-wonymi pagórkami Camping położony był na wyżynie nad liną przekonaliśmy tych pięćdzie- - dy do przysłania do tutaj """- - "-- 0 ™''p wali głównie amatorzy spor- - z ae wybrać możliwie tów wodnych i rybacy Na- - Pomimo tego stanę-ra- z się i dał P prymitywnym po-si- ę nam'porządnie we znaki flr°W opodal strumienia Clear Namiotu nie było po-- a nazajutrz rano po sąsiadów wi-- wczesnej pobudce ruszyli-- cher -- przewrócił i sn)y do Jakoz po g0 Tr dzi"ie Wiliśmy bilet zyfowe wysiłki by zapalić og-- gg nisko W końru inko4 nnd- - eMOlone onvvnę grzaliśmy na szalejącym ży- - łlriftl n Iri AliKnnlri i 4nnnln n - o'W lJna zacie-SunŁ&n- n czywali Poważ# &mspsyorn&XrpiUrltaaPiiaonoiedźw!edzi &rsŁTnals'0demoralizacji num Zarzuciliśmy w odno dze kanionu zwanego Diabeł ski nie 'złapawszy nic zawrócili' śmy do koryta uzieci zarzucuy węaKi jviareic złapał' ładnego walley'a smaczną ponoć -- rybę Pani na-- temiast złoyviła którego rzuciliśmy powrotem Ale czas nam pilno było jechać lej choćtak przyjemnie było więc zatacząjąc:}uk dla zobaczenia bliska nawisłych skał wabiących geologów a charakterystycznych dla ka- - Pożegnaliśmy więc mi- - łych gospodarzy piąty rok na odludnych wodach r-prz-ez 'na Miasteczko""to poło- - źone Shoshone na- - żwę 'rozkwit i dzisiejszą rakcyjność zawdzięcza histo-- rycznej postaci we-- wojny _(Domowej wy- - wiadowcy akto-ra jeźdźca' o międzynarodowej 'sławie' gło- - snego Kręsoyego ponatera Wapiti się że istotnie siat mil do rezerwatu przyro-- Yellowstone należy przyoy- - wcześnie zerwał wicher WY można Wer stawić" namiot Dorwał parku" krajobrazowych arcydzieł Ponieważ połowa lip- - ca sezon turystyczny był w w}cj p-- uu yit}- - turystów jak i po sunęły całe kon- - woje od skromnych osobowych przez furgonetki i małe ciężarówki po ogrom- - ne czy nawet wille na kółkach wyposażone sy- - pialnie telewizory i bez którego współczesny Amerykanin żyć nie potrafi Z drugiej te komfortowe wehikuły nie- - raz sa- - stałymi domami eme- - w ten sposób WW we własnym- - domu pnenoszą się z miejsca na od pory ro-- ku- - Ten llTb życia stał się atrakcyjny i pozwa- - la maziom w czasie pracowitego życia w zatłoczo- - njch miastach nie mieli szan-sy zbliżyć się do przyrody zaległości a przy tym" poznać swój roz-legły kraj Popularność Yellowstone że walą do je-go bram od rana i zęby znaleźć wolne na którymś z campingów w samocnody przed na mi zatrzymały się To dla nie- - dźwiedzia przy nę a same tak skonstruowane że niedźwiedź się do nich nie potra-- fl 0bo?owi3ka znajduje się w sercu za broniły używania namiotów i nłócieniwch schronów Na slępnie zwierzęta żyjące przy drogach wyłapano "i przenie- - Siono w g{ąb rezerwatu któ-- ry ijczac sobie dwa mi- - "akróWł jest tylko procentach dostępny tfla ruchu kołowego tych nowych pociągnięć nie dały na siebie niedźwiedzie dziko i jak tłumaczył Yellowstone nareszcie wraca do sytuacji z swojego powstawania: stał się znów krainą dy i gdzie one sa u siebie a człowiek jest tylko sporadycznym gościem Has- - łem stało się: ciesz się niedź- - wiedziami ale z jakoż raz po raz na łąkach się to łosie to je- - lenie --pelikany to bizony a pięła się aż dobrnę do śniegu i stwierdzili że osiągnęliśwywyskość dzie-więciu i pół tysiąca stóp Z przełęczy zjechaliśmy nad nW SZ03ie sla S1 obieHtem kawienia i w ruch poszły ka- - pEr?koia nag Sczkęym i mwsze" sTpaoktikeanbie z nan3izeedzPwiiePr'" pięciu latUKparzzacyojeżsdiżęalize naoda ziem czasi'e ten i na odpo- - W problem niedźwie-- ' "' "Z1 "Y przedmiotem re Wkvałnvionneuliśmpovdziwwieiacjącw wgyo-- h zjeddnPyorsczkzeuodsnjyicthwaksz wasktkimw baSzo położć ' i kh pociągającej za bezpieczeństwo a ludri W pierwszym rzędzie { v„cj się do śmie-miał- a Inzediabnyliśsmzcyzepnua Crow lnrkó!v Dziś są to odrutowa- - kotwicę Kanion To szeregu prób głównego wnet okazałego karpia z uciekał ą da- - na wodnie -- Wróciliśmy czerwonych nionu letniskujących Powell wzię-- lismy Cody: ślicznie nad' rzeką at-- kuriera terana wojskowego i popisowego i była leuuwMuue ciąga magnes szosach domy w łazienki wszelki komfort strony rytów którzy miejsce zależnie ostatnio Którzy odrobić przepiękny sprawia tłumy samego miejsce później który stojąc miejsca kubły dobrać samym puszczy ponad iiony w trzech Owoce długo czekać: 'żyją leśnik okresu przyro-- fauny daleka pojawiały to droga liśmy w nodrÓ7v:' kanion wodzie ogolę ostatnio Kanad 6Mji solidnie teryto- - kur_3 wozów symDolu przemian na tzw przepiękne duże jezioro al-Ol-d West pułkownika Willia-- pej3kie YeUowstóne Lakę ma F Cody (1846—1917) położone na 7700 stóp Nad bardziej znanego jako Buffa- - iim w najpopularniejszym lo Bill' Jego pomnik stoi campingu nie było już miej-prze- d wspaniałym muzeum scaj mimo tak wczesnej pory jego imienia którego cztery więc pojechaliśmy do następ-dział- y zgromadziły "kolekcję nego Bridge Bay i tam roz-pamiąt- ek po nim obrazy i bili namiot a furgonetką ru-rzeź- by ilustrujące amerykan- - szyli do serca parku do ka-ski Zachód następnie boga- - nionu rzeki Yellowstone tą kolekcję broni strojów i wrzynającej się 1200 stóp w wyrobów ' reprezentujących skałę Istotnie można było kulturę okolicznych szczepów wypatrzyć oczy! Wodospady Indian równinnych: Siuksów strome ściany kanionu tęcza Cheyenne Shoshonów Crow grająca nad wodą strzeliste" Arapaho i Blackfeet Wresz-- sosny kwiaty słonce — bie-ci- e dla amatorów prochu jest galiśmy urzeczeni a ja cof-przebog- ate muzeum Winche- - nąłem się myślami do przed-ster- ą posiadające pięć tysię-- wojennego podręcznika geo-c- y sztuk broni palnej W6" grafu który pierwszy wpisał czorami w Cody odbywają się w moją świadomość słowo wspaniałe rodea ' dające kow- - Yellówston' i przed oczami bojom okazję do zmierzenia stanął pbraz profesora entu-si- ę z sobą i zadziwienia pub-- zjasty krajpznawczych wycie-liczńoś- cj sztuką jeździecką i czek Ale nawet wśród riaj-brawu- rą śmielszych fantastycznych na- - Z Cody malowniczą drogą szych pwczecpych marzeń nad rzeką pojechaliśmy na Yellowstone pie" figurował zachód mijając najpierw ta- - Następnego dnia pojechalj-m- ę do niedawna najwyższą śmy do gejzerów Oczywiście na śwjecie Dzięki niej wody' dołączyliśmy do gromady Ju-'da- ją "stałą irygację ponad stu dzi spokojnie --wyczekujących tysiącom akrów ziemi tak że kolejnego wybuchu jednego okolica posiada wspaniałe po- - z najbardziej znanych gejze-la!Iadąc"wdalszynVci- ągU flo-- (Dokończenia na fr6)' |
Tags
Comments
Post a Comment for 000036
